Nr 12/2016

Transkrypt

Nr 12/2016
OPOLSKI
WOJEWÓDZKI INSPEKTOR
FARMACEUTYCZNY
Opole, 15 marca 2016 r.
W OPOLU
OWIF.8523.1.2.2016
Małgorzata M.A. Salam
ul. Pałacowa 2
44-373 Wodzisław Śląsk
DECYZJA
Na podstawie art. 94a ust. 1, ust. 2,
art. 108 ust. 4 pkt. 7b oraz art. 129b ustawy
z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (tekst jednolity - Dz. U. z 2008 r. Nr 45,
poz. 271 z późn. zm.), art. 104 w zw. z art. 107, art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca
1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. t.j. z
po
przeprowadzeniu
postępowania
w
sprawie
prowadzenia
2016 r. poz. 23),
reklamy
działalności
przedsiębiorcy Małgorzaty M.A. Salam zam. 44-373 Wodzisław Śląski, ul. Pałacowa 2,
prowadzącego aptekę ogólnodostępną o nazwie Apteka „Flos” w: 47-100 Strzelce Opolskie,
ul. Bolesława Chrobrego 1/1
Opolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny:
I.
umarza postępowanie w sprawie nakazu zaprzestania prowadzenia reklamy
działalności przedsiębiorcy
II.
na podstawie art. 129 b ustawy Prawo farmaceutyczne nakłada karę pieniężną
w wysokości 1000 zł z tytułu prowadzenia reklamy działalności przedmiotowej
apteki w okresie od 04.01.2016 r. do 10.02.2016 r.
Uzasadnienie
W dniu 29.01.2016 r. do Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Opolu
dostarczono ulotkę reklamową z kuponami dotyczącą Apteki Flos położonej w Strzelcach
Opolskich przy ul. Chrobrego 1.
1
W dniu 09.02.2016 r. Opolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Opolu
wszczął postępowanie administracyjne z urzędu w przedmiocie naruszenia przez
przedsiębiorcę art. 94a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne ( t.j. Dz. U. Z 2008 r. Nr 45, poz. 271 z późn. zm.). Powodem wszczęcia postępowania z urzędu,
była otrzymana informacja o kolportażu ulotek zawierających informacje o przedmiotowej
aptece wraz z kuponami rabatowymi, co nosiło znamiona reklamy.
Zawiadomienie o wszczęciu postępowania zostało doręczone Stronie w dniu
16.02.2016 r.
Także w dniu 09.02.2016 r. Opolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Opolu
wezwał stronę do wyjaśnień w sprawie okoliczności związanych z prowadzeniem reklamy
działalności w/w apteki, poprzez kolportaż ulotek zawierających informacje o przedmiotowej
aptece wraz z kuponami rabatowymi, ze szczególnym uwzględnieniem informacji:
- w jakim celu przedsiębiorca zlecił publikację ulotek z kuponami;
- na jakim obszarze były kolportowane powyższe ulotki i w jakim okresie;
- czy oprócz kolportażu były stosowane inne formy udostępniania przedmiotowych ulotek
i w jakim okresie.
Wyjaśnienia należało złożyć w terminie 7 dni od doręczenia niniejszego wezwania.
Wezwanie do wyjaśnień zostało doręczone Stronie w dniu 16.02.2016 r.
W dniu 24.02.2016 r. wpłynęło pismo przedsiębiorcy - Małgorzaty M.A. Salam z dnia
19.02.2016 r.
Strona wyjaśnia: „ … mój przypadek jest naprawdę szczególny gdyż po
pierwsze nie planowany, a ponadto odosobniony, ponieważ sprawa dotycząca reklamowania
mojej apteki odbyła się całkowicie (mówię szczerze) bez mojego udziału. …Mój mąż który
czasami pomaga mojej osobie przy prowadzeniu działalności gospodarczej ma swojego
kolegę który kiedyś zajmował się grafiką komputerową i miał dług wdzięczności względem
męża w związku z czym obiecał iż bezpłatnie przygotuje mi projekt ulotki informującej
o uruchomieniu nowej apteki i zrobi to w zasadzie bezkosztowo i tak w zasadzie się stało
tyle, że z małym wyjątkiem jakim, a takim, iż miał przedstawić mi do zaakceptowania projekt
ulotki informującej w jak najniższym nakładzie (biorąc pod uwagę maksymalne cięcie
kosztów z mojej strony), którą zamierzałam podawać osobom przechodzącym w pobliżu
apteki ewentualnie kilka przykleić na pobliskich słupach informacyjnych albo część wyłożyć
w najbliższych sklepach na ladzie za zgodą oczywiście sprzedających. Na ulotce miały
zgodnie z moim życzeniem znaleźć się jedynie podstawowe informacje dotyczących nowo
powstałej apteki czyli gdzie w jakich godzinach no i oczywiście nazwa apteki i tyle !!! dość
jasno swoje życzenia wyartykułowałam, gdyż przepisy ustawy znane mi w tej kwestii są
wyśmienicie. Natomiast nie wiem jakie były jeszcze inne ustalenia pomiędzy moim mężem
który pilnował sprawę a rzekomym wykonawcę gdyż dla mnie temat był zakończony,
ponieważ do dnia dzisiejszego nie otrzymała projektu do akceptacji, a wygląd ulotki
2
w zasadzie dopiero Wasz Inspektorat mojej osobie przedstawił drogą listowną. Biorąc pod
uwagę nawał spraw które miałam na głowie w związku z otwarciem apteki na początku
pomyślałam że kolega męża się wycofał z oferowanej pomocy a później zapomniałam o całej
sprawie i tyle. Natomiast sprawie nadał bieg dopiero OWIF w Opolu gdy odebrałam
korespondencję na poczcie zażądałam wyjaśnień od męża ten powiedział że kiedyż kolega
przywiózł mu trochę ulotek w połowie m-ca stycznia 2016 roku ale było ich tak mało że nawet
mi o tym zapomniał powiedzieć. Natomiast przypomniał sobie że kolega przywożąc
przedmiotowe ulotki powiedział, iż w dowód wdzięczności sprawi nam mały prezent
niebawem się dowiemy jaki bo nie chciał zdradzić nic w rozmowie. No i prezent dostałam taki
że się aż chce płakać !!! efekt to taki że mąż pokłócił się z kolegą gdy poinformowałam go co
miało m-ce ja dodatkowo poróżniłam się z mężem w złości (chociaż jego winy w tym też nie
było), a teraz zostałam z problemem naruszenia przepisów ustawy Prawo Farmaceutyczne
o czym zielonego pojęcia nie miałam podsumowując żadnych ale to kompletnie żadnych
korzyści a jedynie same problemy….
Podsumowując nie miałam nic wspólnego z całym tym zamieszaniem po drugie
ustosunkowując się do Pani pytań z pisma dużo napisać nie mogę, a dlaczego to opisałam
to powyżej dość szczegółowo choć zapewne chaotycznie za co przepraszam ale jestem
bardzo ale to bardzo zdenerwowana tym całym zamieszaniem. I tak odnośnie pytań:
- nie zlecałam publikacji ulotek gdyż prosiłam jedynie o projekt do akceptacji którego do dnia
dzisiejszego nie dostałam,
- na jakim obszarze były kolportowane też nie wiem ale pewnie tylko w Strzelcach Opolskich
bo po co gdzie indziej, a biorąc pod uwagę że za usługę nie płaciłam to musiało tego być
bardzo mało, bo przecież nikt za darmo wielkich prezentów ??? nie będzie robił,
- inne formy za pewne nie, bo to kosztuje natomiast tego już nie ustalimy z mężem gdyż nie
mamy obecnie i nie chcemy mieć kontaktu z pseudo kolegą.
Biorąc powyższe pod uwagę – całą tą szczególną sytuację, która mnie dotknęła i spadła na
mnie jak przysłowiowy grom z jasnego nieba serdecznie proszę o umorzenie i zakończenie
postępowania gdyż już i tak mi wiele zdrowia zabrało, a winy swojej w tej sytuacji po prostu
nie widzę. Prośbę swą motywuję również tym, iż publicznej szkodliwości w tym zdarzeniu nie
widzę mój radca prawny też nie widzi dodatkowo zdarzenie było incydentalne –
jednorazowe, a ze swojej strony obiecuję, iż będę jeszcze bardziej ostrożna na przyszłość,
natomiast resztę ulotek którą otrzymałam od męża dawno już zniszczyłam i dla mnie temat
jest zakończony.”
Pismem z dnia 25.02.2016 r. Opolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Opolu
zawiadomił Stronę o zamiarze zakończenia postępowania w związku ze zgromadzeniem
całego materiału dowodowego oraz pouczył o prawie do zapoznania się z materiałem
3
dowodowym i ustosunkowania do niego w terminie 7 dni od dnia zawiadomienia.
Zawiadomienie zostało doręczone Stronie w dniu 07.03.2016 r.
Do chwili wydania decyzji Strona nie skorzystała z prawa do wypowiedzenia się co do
zebranych dowodów, materiałów i złożenia wyjaśnień, przysługującego jej na podstawie art.
10 §1 Kpa.
1. Stan faktyczny:
Strona postępowania Małgorzata M.A. Salam zam. 44-373 Wodzisław Śląski, prowadząca
aptekę ogólnodostępną o nazwie Apteka „Flos” w: 47-100 Strzelce Opolskie, ul. Bolesława
Chrobrego 1/1, na podstawie zezwolenia na prowadzenie apteki znak OWIF.8520.1.99.2015
wydanego przez Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Opolu w dniu
22 grudnia 2015 r.
Co najmniej od dnia 04 stycznia do 10 lutego 2015 r. przedsiębiorca kolportował
i udostępniał do publicznej wiadomości, na terenie miasta Strzelce Opolskie, ulotki
z kuponami rabatowymi. Ulotka miała kolorową szatę graficzną, wymiary 14,4 cm x 19,3 cm
i zawierała następujące treści:
- w lewym górnym rogu: „To musisz przeczytać”;
- centralnie, na górze, dużą czcionką: „Zupełnie nowa Apteka Flos”;
- poniżej mniejszą czcionką: „Zupełnie nowa Apteka Flos na miarę XXI wieku, w starym
i sprawdzonym „centralnym” miejscu naszego miasta! Z dotychczasową – przemiłą
i sprawdzoną, a co najważniejsze profesjonalną obsługą pracującą w naszej aptece od wielu
lat. Najprościej, drogi Pacjencie, jest tylko leczyć, dlatego w naszej Aptece Flos kładziemy
nacisk na Profilaktykę i Prewencję poprzez stosowanie sprawdzonych praktyk
zielarskich w nowo utworzonym punkcie zielarskim na terenie Apteki Flos specjalnie dla
naszych nowych Pacjentów”;
- na samym dole ulotki średnią czcionką: „W naszych Aptekach drogi jest tylko Pacjent,
chcesz się przekonać? Sprawdź sam i przyjdź w dniu 4.01.2016 r.”
Druga strona ulotki zawierała:
- centralnie na górze: zdjęcie budynku w którym znajduje się przedmiotowa apteka;
- pod zdjęciem napis średnią czcionką: „Strzelce Opolskie, Bolesława Chrobrego 1”;
- poniżej, centralnie na dole ulotki: zdjęcie wnętrza izby ekspedycyjnej przedmiotowej apteki;
- w lewym górnym rogu kupon rabatowy z napisem: „Kupon rabatowy 10 % zniżki na
kosmetyki i suplementy diety, kupon ważny do 10 luty 2016 r.”;
- w lewym dolnym rogu kupon rabatowy z napisem: „Kupon rabatowy 20 % zniżki na zioła,
kupon ważny do 10 luty 2016 roku”.
4
Należy uznać, że przedmiotowe ulotki były kolportowane w okresie co najmniej od
04.01.2016 r. do 10.02.2016 r. bowiem takie daty znajdują się na ulotkach. Przedsiębiorca
co prawda twierdzi w piśmie z dnia 19.02.2016 r. (data wpływu do tutejszego inspektoratu –
24.02.2016 r.), że nie zlecał publikacji ulotek, prosił „jedynie o projekt do akceptacji” kolegę
męża, który te ulotki wykonał. Jednocześnie jednak stwierdził: „ …zdarzenie było incydentalne
– jednorazowe, a ze swojej strony obiecuję, iż będę jeszcze bardziej ostrożna na przyszłość,
natomiast resztę ulotek którą otrzymałam od męża dawno już zniszczyłam”.
2. Podstawa prawna:
Niniejsza decyzja została wydana w oparciu o następujące przepisy prawa powszechnego
- art. 94a ust. 1, 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (tekst jednolity
- Dz. U. Z 2008 r. Nr 45, poz. 271 z późn. zm.)
„1. Zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Nie stanowi
reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego”
„2. Wojewódzki inspektor farmaceutyczny sprawuje nadzór nad przestrzeganiem przepisów
ustawy w zakresie działalności reklamowej aptek, punktów aptecznych i placówek obrotu
pozaaptecznego”
- art. 108 ust. 4 pkt. 7b ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne
(tekst jednolity - Dz. U. Z 2008 r. Nr 45, poz. 271 z późn. zm.)
„ Organy Inspekcji Farmaceutycznej wydają decyzje w zakresie:
7) reklamy:
b) działalności aptek i punktów aptecznych”
- art. 129b ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne ( tekst jednolity Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271 z późn. zm.)
„1.Karze pieniężnej w wysokości do 50.000 złotych podlega ten kto wbrew przepisom art. 94a
prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności”
„2.Karę pieniężną, określoną w ust. 1, nakłada wojewódzki inspektor farmaceutyczny w drodze
decyzji administracyjnej. Przy ustalaniu wysokości kary uwzględnia się w szczególności okres, stopień
oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów”
Zgodnie z art. 94a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne
(Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271 z późn. zm.) zabroniona jest reklama aptek i punktów
aptecznych oraz ich działalności. Nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach
pracy apteki lub punktu aptecznego.
Przepis ten jako reklamę kwalifikuje wszystkie działania, które nie stanowią informacji
o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Dozwolona jest reklama
produktów leczniczych na terenie apteki spełniająca określone wymagania prawne.
Wszystkie inne formy marketingu dotyczące apteki i jej działalności mieszczą się w pojęciu
reklamy i są zabronione.
Zgodnie z art. 94a ust. 2 oraz art. 129b ust. 1 i 2 Prawa farmaceutycznego Wojewódzki
Inspektor Farmaceutyczny sprawuje nadzór nad przestrzeganiem przepisów ustawy
5
w zakresie działalności reklamowej aptek, punktów aptecznych i placówek obrotu
pozaaptecznego a w razie stwierdzenia naruszenia przepisu ust. 1 i prowadzenia reklamy
apteki lub jej działalności, nakłada na przedsiębiorcę karę pieniężną. Stąd OWIF jest
organem właściwym do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie a nakaz, jaki skierował
do przedsiębiorcy mieści się w kompetencjach wyznaczonych w cytowanym przepisie.
Analizę stanu faktycznego ustalono w niniejszej sprawie na podstawie :
- dostarczonej ulotki reklamowej z kuponami dotyczącej Apteki Flos położonej w Strzelcach
Opolskich przy ul. Chrobrego 1;
- wyjaśnień Strony z dnia 19.02.2016 r.
Nie można podważyć, że ulotka dostarczona do WIF w Opolu stanowi niedozwoloną
reklamę apteki i jej działalności. Posiada kolorową szatę graficzną i kupony rabatowe, które
można zrealizować tylko w tej jednej, konkretnej aptece. Nie ma także wątpliwości, że chodzi
o przedmiotową aptekę. Na ulotce umieszczone są zdjęcia z adresem apteki. Niewątpliwie
ulotka wzbudza zainteresowanie potencjalnych klientów, a kupony rabatowe dodatkowo
zachęcają do zakupów w danej aptece.
W toku prowadzonego postępowania Opolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny
w Opolu wezwał Stronę do wyjaśnień w sprawie okoliczności związanych z prowadzeniem
reklamy działalności przedmiotowej apteki ze szczególnym uwzględnieniem informacji
w jakim celu przedsiębiorca zlecił publikację ulotek z kuponami, na jakim obszarze były
kolportowane powyższe ulotki i w jakim okresie oraz czy oprócz kolportażu były stosowane
inne formy udostępniania przedmiotowych ulotek i w jakim okresie.
W piśmie z dn. 19.02.2016 r. Strona wyjaśnia: - „… sprawa dotycząca reklamowania
mojej apteki odbyła się całkowicie (mówię szczerze) bez mojego udziału…” oraz
„ nie
zlecałam publikacji ulotek gdyż prosiłam jedynie o projekt do akceptacji którego do dnia
dzisiejszego nie dostałam”.
Opolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Opolu nie może się zgodzić z tymi
stwierdzeniami.
Przedsiębiorca sam przyznaje„…Mój mąż który czasami pomaga mojej osobie przy
prowadzeniu działalności gospodarczej ma swojego kolegę który kiedyś zajmował się grafiką
komputerową i miał dług wdzięczności względem męża w związku z czym obiecał iż
bezpłatnie przygotuje mi projekt ulotki informującej o uruchomieniu nowej apteki i zrobił to w
zasadzie bezkosztowo i tak w zasadzie się stało …”.
Następnie wyjaśnia: „Na ulotce miały zgodnie z moim życzeniem znaleźć się jedynie
podstawowe informacje dotyczących nowo powstałej apteki czyli gdzie w jakich godzinach
no i oczywiście nazwa apteki i tyle !!! dość jasno swoje życzenia wyartykułowałam, gdyż
przepisy ustawy znane mi w tej kwestii są wyśmienicie. Natomiast nie wiem jakie były
6
jeszcze inne ustalenia pomiędzy moim mężem który pilnował sprawę a rzekomym
wykonawcę gdyż dla mnie temat był zakończony, ponieważ do dnia dzisiejszego nie
otrzymała projektu do akceptacji, a wygląd ulotki w zasadzie dopiero Wasz Inspektorat mojej
osobie przedstawił drogą listowną”.
Z powyższych informacji wynika, że Strona jednak zleciła wydruk ulotek. Nawet jeśli nie
został jej przedstawiony projekt ulotki przez wykonującego nie zmienia to faktu, że zlecający
powinien określić na wstępie wszelkie informacje jakie chce umieścić na ulotce. Wykonawca
ulotek mógł nie znać prawa farmaceutycznego, a Przedsiębiorca powinien je znać i jak sam
stwierdził: "przepisy ustawy znane mi w tej kwestii są wyśmienicie”. Nie można więc uznać
powyższego tłumaczenia. Należy dodać, że ulotki zostały wydrukowane dla Strony,
a reklama na nich zawarta dotyczy apteki prowadzonej przez Stronę. Wiadomo także, że
dzień 4.01.2016 r. widniejący na ulotce był dniem uruchomienia Apteki Flos w Strzelcach
Opolskich przy ul. Chrobrego 1.
W chwili obecnej, mając na uwadze wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie (także już prawomocne) odnoszące się do różnych form działalności
reklamowej związanej z aptekami należy uznać że: „...za reklamę działalności apteki należy
uznać każde działanie, skierowane do publicznej wiadomości, którego celem jest
zainteresowanie klientów do zakupów leków w danej aptece.(...) Według oceny Sądu,
reklama nie musi zawierać w sobie wyraźnych elementów ocennych ani zachęcających
do zakupu. Wystarczy, że wywoła u odbiorców zainteresowanie produktem i chęć jego
nabycia.”
Takie
wyjaśnienia
znalazły
się
m.in.
w
wyroku Wojewódzkiego
Sądu
Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 453/13. Swoje
stanowisko sąd oparł na definicjach reklamy powszechnie już uznawanych w orzecznictwie
(nie tylko sądów administracyjnych), zgodnie z którym reklama to nie tylko czysta informacja,
ale również zachęty i eksponowanie walorów produktu.
W wyroku WSA o sygn. akt VI SA/Wa 838/10 za reklamę apteki uznano wszelkie
działania polegające na informowaniu i zachęcaniu do zakupu produktu leczniczego lub
wyrobu medycznego w danej aptece lub punkcie aptecznym mającą na celu zwiększenie ich
sprzedaży. Sąd Najwyższy w sprawie II CSK 289/07, opierając się na definicji zawartej w art.
52 Prawo farmaceutyczne oraz na podstawie art. 16 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej
konkurencji (Dz. U. z 2003 r., Nr 153, poz. 1503 z późn. zm.) uznał, że reklama oznacza
każde przedstawienie (wypowiedź) w jakiejkolwiek formie w ramach działalności handlowej,
gospodarczej, rzemieślniczej lub wykonywania wolnych zawodów, dokonane w celu
wspierania zbytu towarów lub usług.
Powszechnie przyjmuje się, że reklamą są wszelkie formy przekazu, w tym także
takie, które nie zawierając w sobie elementów ocennych ani zachęcających do zakupu,
7
mogą jednak zostać przyjęte przez ich odbiorców jako zachęta do kupna. Wskazuje na to
m.in. także art. 16 ust. 1 pkt 4 ZNKU, uznający za czyn nieuczciwej konkurencji wypowiedź,
która zachęcając w istocie do nabycia towarów lub usług, sprawia wrażenie neutralnej
informacji. Podobnie Sąd Najwyższy w sprawie II CSK 289/07 doprecyzował, iż przy
rozróżnieniu informacji od reklamy trzeba mieć na względzie, że podstawowym
wyznacznikiem przekazu reklamowego jest nie tylko mniej lub bardziej wyraźna zachęta do
kupna towaru, ale i faktyczne intencje podmiotu dokonującego przekazu oraz odbiór
przekazu przez podmioty, do których jest kierowany. Wypowiedź jest reklamą, gdy nad
warstwą informacyjną przeważa zachęta do nabycia towaru - taki cel przyświeca nadawcy
wypowiedzi i tak odbiera ją przeciętny odbiorca, do którego została skierowana.
Istotą zapisu art. 94a ust. 1, jest stwierdzenie, że jedynie informacja o lokalizacji
i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego nie jest rozumiana przez ustawodawcę jako
reklama oraz dozwolona jest reklama produktów leczniczych na terenie apteki spełniająca
określone wymagania prawne. Wszystkie inne formy marketingu dotyczące aptek, punktów
aptecznych i ich działalności mieszczą się w pojęciu reklamy i są zabronione.
Mając na uwadze powyższe ustalenia i analizy Opolski Wojewódzki Inspektor
Farmaceutyczny stwierdza, że działanie przedsiębiorcy stanowiło niedozwoloną reklamę
działalności apteki, o której mowa w art. 94a ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne.
Zgodnie z art. 94a ust. 3 w/w ustawy Opolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny
w Opolu jest zobligowany w takiej sytuacji do wydania decyzji nakazującej zaprzestanie tego
działania.
Zgodnie jednak z art.105 §1 Kpa, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się
bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję
o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części.
W części dotyczącej nakazu zaprzestania prowadzenia reklamy dalsze postępowanie
w niniejszej sprawie stało się zbędne bowiem przedsiębiorca reklamy w chwili obecnej nie
prowadzi. Stąd zastosowanie art. 105 §1 Kpa należy uznać za właściwe w tym stanie rzeczy.
Nie ulega jednak wątpliwości fakt naruszenia przez Stronę zakazu z art. 94a ustawy
Prawo farmaceutyczne, w związku z czym OWIF zobligowany jest przez art. 129 b Prawa
farmaceutycznego do nałożenia kary.
Art. 129b ust. 1 i 2 stanowi, cyt.:„Karze pieniężnej w wysokości do 50.000 złotych
podlega ten kto wbrew przepisom art. 94a prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego,
placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności. Karę pieniężną, określoną w ust. 1,
nakłada
wojewódzki
inspektor
farmaceutyczny
w
drodze
decyzji
administracyjnej.
8
Przy ustalaniu wysokości kary uwzględnia się w szczególności okres, stopień oraz
okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów”.
Jak wynika z powyższego kara ta nakładana jest zawsze po stwierdzeniu naruszenia art.
94a ustawy Prawo farmaceutyczne a jej wysokość uzależniona jest od wskazanych powyżej
elementów. Przy ustalaniu wysokości kary uwzględniono miesięczny okres czasu (04.0110.02.2016 r.) w jakim reklama obowiązywała, fakt że wydane ulotki były związane
z rozpoczęciem działalności przedmiotowej apteki (apteka została uruchomiona 04.01.2016
r.) oraz fakt wycofania się przedsiębiorcy z tej formy reklamy apteki. Przedsiębiorca
zapewnił, że „zdarzenie było incydentalne – jednorazowe”, a resztę nierozdanych ulotek
którą otrzymał zniszczył. Opolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Opolu ustalając
karę na kwotę 1000 zł brał również pod uwagę fakt, iż reklama rozpowszechniana była na
niewielkim obszarze (obszar miasta Strzelce Opolskie). Zdaniem Opolskiego Wojewódzkiego
Inspektora Farmaceutycznego w Opolu kara w wysokości 1000 zł spełnia wymogi przepisu.
W tym miejscu należy także wyjaśnić, że art. 129b ma zastosowanie w każdym
przypadku stwierdzenia prowadzenia reklamy aptek lub działalności aptek, niezależnie
od faktu zakończenia tej działalności po wszczęciu postępowania. Kara wymierzana jest
bowiem za fakt prowadzenia reklamy. Zaprzestanie działalności reklamowej nie zmienia
faktu jej prowadzenia podlegającego karze. Kara odnosi się za reklamę prowadzoną
we wskazanym okresie.
Mając
powyższe
na
uwadze
umorzenie
postępowania
w sprawie
nakazania
zaprzestania reklamy z jednoczesnym nałożeniem kary za prowadzenie reklamy działalności
apteki w okresie od 04.01.2016 r. do dnia 10.02.2016 r. jest uzasadnione.
Pouczenie:
Od niniejszej decyzji służy stronie, na podstawie art. 127 § 1 i 2 oraz art. 129 § 1 i 2 kpa,
odwołanie do Głównego Inspektora Farmaceutycznego za pośrednictwem Opolskiego
Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w terminie 14 dni od daty doręczenia.
Otrzymują :
1.
2.
Małgorzata M.A. Salam zam. 44-373 Wodzisław Śląski, ul. Pałacowa 2
aa
9