napój alkoholowy

Transkrypt

napój alkoholowy
Sygn. akt V W 540/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 października 2016 roku
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie V Wydział Karny
w składzie:
Przewodnicząca: SSR Anna Walenciak
Protokolant: Paulina Kowalczyk
po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2016 r., 9 czerwca 2016 r., 29 sierpnia 2016 r., 12 października 2016 r. na rozprawie
sprawy B. P. s. J. i M., ur. (...) w B.
obwinionego o to, że:
w dniu 17.12.2015 roku o godz. 18:20 w W. na ul. (...) w miejscu publicznym, objętym zakazem spożywał alkohol w
postaci piwa m-ki K.,
tj. za wykroczenie z art. 431 ust.1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi,
orzeka:
I. obwinionego B. P. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu wykroczenia z art. 431 ust.1 ustawy o wychowaniu
w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi i za to na podstawie art. 431 ust. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości
i przeciwdziałaniu alkoholizmowi w zw. z art. 24 § 1 i 3 kw wymierza obwinionemu karę 100 (stu) złotych grzywny,
II. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 30 (trzydziestu) złotych tytułem opłaty oraz kwotę 100
(pięćdziesięciu) złotych tytułem zryczałtowanych kosztów postępowania.
Sygn. akt V W 540/16
UZASADNIENIE
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 17 grudnia 2015 r. około godz. 18:20 B. P. stał waz z innymi osobami w okolicy wejścia do sklepu meblowego
przy ul. (...) w W. i spożywał alkohol w postaci piwa m. (...). Powyższe w toku wykonywania czynności służbowych
zauważyli funkcjonariusze Policji, wobec czego st. post. K. S. (1) wraz z st. post. K. S. (2) przystąpili do interwencji. B.
P. również podczas interwencji ww. funkcjonariuszy spożywał alkohol. Wobec powyższego st. post. K. S. (1) nałożył
na niego mandat karny w wysokości 100 zł, którego to przyjęcia B. P. odmówił. Funkcjonariusz przeprowadził nadto
badanie B. P. na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu otrzymując wynik 0,20 mg/l.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: częściowo wyjaśnień obwinionego B. P. /k. 5 – 6, k. 42/, zeznań
świadka K. S. (1) /k. 3 – 4, k. 42 - 44/, zeznań świadka P. M. /k. 8 – 10, k 86 - 87/, zeznań świadka A. O. /k. 12 –
12, k. 87 – 88/, zeznań świadka Z. B. /k. 143/, zeznań świadka K. C. /k. 142/, a także dokumentów w postaci: n/u k.
2, zdjęcia k. 39 – 40, świadectwo wzorcowania /k. 50/, zdjęcia/ k. 79 – 85/, uchwały rada m. st. W. /k. 94 – 101/,
informacja o funkcjonariuszach /k. 132/.
Obwiniony B. P. zarówno w toku postępowania przygotowawczego, jak i przed Sądem nie przyznał się do popełnienia
zarzucanego mu czynu. W postępowaniu przygotowawczym obwiniony wyjaśnił, że faktycznie doszło do interwencji
funkcjonariuszy Policji wobec niego i jego kolegów, jednak on nie spożywał alkoholu w okolicach sklepu, tylko miał
piwo w zamkniętej butelce wewnątrz kurtki. Obwiniony dodał, że wedle niego miejsce w którym znajdował się podczas
inwencji nie było miejscem publicznym. Powyższe obwiniony podtrzymał także przed Sadem dodając, że tam gdzie
stał nie była to ulica a piwo miał zamknięte kapslem. Ponadto obwiniony wyjaśnił nieścisłość w protokole jego
przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego co do wyrażenia, że „nie spożywał” alkoholu.
Sąd zważył, co następuje:
Sąd jedynie częściowo dał wiarę wyjaśnieniom obwinionego, tj. w zakresie, w jakim obwiniony potwierdził, że w dniu
zdarzenia znajdował się w okolicy sklepu przy ul.(...)w W. i została przez niego podjęta interwencja funkcjonariuszy
Policji. Twierdzenia obwinionego w pozostałym zakresie, jakoby nie spożywał alkoholu, a miejsce w którym się
znajdował nie było miejscem publicznym stanowią wyłącznie przyjętą przez niego linię obrony i obliczone są na
uniknięcie odpowiedzialności za zarzucony mu czyn. Są one bowiem oczywiście sprzeczne z zeznaniami świadków
K. S. (1), Z. B. i K. C., którym Sąd dał wiarę w całości. K. S. (1) jasno opisał powody i przebieg interwencji
podjętej wobec obwinionego. Wskazał, że obwiniony zarówno przed podjęciem wobec niego czynności jak i w ich
trakcie spożywał alkohol, nadto zachowywał się arogancko wobec niego. Świadek swoje zeznania potwierdził w toku
postępowania sądowego i wskazał, że sam osobiście nie widział, że obwiniony także w toku interwencji pił alkohol
ale zostało mu to przekazane przez innych funkcjonariuszy. Powyższe potwierdził świadek K. C. który jasno wskazał,
że widział jak osoba wobec której była podejmowana interwencja spożywała alkohol i zachowywała się arogancko.
Wszystkie ww. osoby i świadek Z. B. w sposób analogiczny (z przyczyn oczywistych K. S. (1) bardziej szczegółowo
jako nadzorujący przeprowadzane czynności) opisały zdarzenie będące przedmiotem niniejszego postępowania, w
tym przede wszystkim sposób postępowania obwinionego. Sąd nie znalazł powodu do tego, aby odmówić wiary
zeznaniom tych świadków, gdyż ich depozycje charakteryzowały się logiką, jasnością oraz wzajemnie się uzupełniały.
Sąd nie doszukał się w tych zeznaniach stronniczości. Z kolei świadek A. O. wskazał, że funkcjonariusze sprawdzili
im wszystkim kieszenie i przy B. P. ujawnili butelkę piwa, które było nadpite, ale jak podkreślił świadek w chwili
kontroli zamknięte. Sąd nie uznał za wiarygodne zeznań tego świadka, który jako osoba pozostająca w bliskich
stosunkach towarzyskich z obwinionym w sposób oczywisty zmierzał do przedstawienia wersji jak najbardziej dla
niego korzystnej. Z kolei świadek P. M. wskazał, że funkcjonariusze podeszli do niego i obwinionego kiedy stali w
okolicy sklepu i dodał, że B. P. miał w ręku butelkę piwa, na której był kapsel przy czym zaznaczył, że nie wie czy
wcześniej było to piwo otwierane, ponadto nie był obecny przez cały czas trwania interwencji. Przed Sądem świadek
podtrzymał powyższe i wskazał, że w czasie gdy została podjęta wobec nich interwencja stali za ścianą. Zeznania
tego świadka Sąd uznał za wiarygodne, jednak nie miały one kluczowego znaczenia dla sprawy gdyż świadek, jak
sam wskazywał nie posiadał wiedzy o tym, czy obwiniony spożywał alkohol, gdyż dołączył do grupy chwilę przed
interwencją i obecny był jedynie przez część jej trwania. Za nie przydatne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy, Sąd
uznał zeznania świadka K. S. (2), który ze względu na ilość podejmowanych inwencji i odległość czasową od zdarzenia
jak sam wskazał, nie miał wiedzy o zdarzeniu.
W kwestii natomiast podnoszonego przez obwinionego nie precyzyjnego wskazania miejsca interwencji, Sąd uznał za
w pełni wiarygodne i zasadne zeznania świadka S., który jasno opisał w którym miejscu znajdował się obwiniony, a
jednocześnie jasnym jest, że w trakcie interwencji podejmowanych przez patrole funkcjonariuszy Policji podają oni,
jako miejsce przeprowadzenia interwencji, najbliższy możliwy do określenia adres, z uwagi na wymogi policyjnego
systemu. Sąd odmówił też przyznania waloru wiarygodności wyjaśnieniom obwinionego w zakresie, w jakim wskazał
on, że do zdarzenia doszło w miejscu nieobjętym zakazem spożywania alkoholu, ponadto w miejscu innym, niż wynika
to z zebranego w toku postępowania sądowego materiału dowodowego. W ocenie Sądu wyjaśnienia obwinionego w
zakresie, w jakim twierdził, że jego zdaniem, w miejscu gdzie się znajdował nie obowiązuje zakaz spożywania alkoholu,
stanowią błędną interpretację stanu faktycznego i stanowią jedynie przyjętą przez obwinionego linię obrony mającą
go doprowadzić do uniknięcia odpowiedzialności za popełnione wykroczenie.
Sąd uznał również za w pełni wiarygodne przeprowadzone dowody z dokumentów w postaci n/u k. 2, zdjęcia k. 39
– 40, świadectwo wzorcowania /k. 50/, zdjęcia/ k. 79 – 85/, uchwały rada m. st. W. /k. 94 – 101/, informacja o
funkcjonariuszach /k. 132/. W ocenie Sądu powyższe dowody pozaosobowe ze względu na swój charakter i rzeczowy
walor nie budziły wątpliwości Sądu co do ich wiarygodności, Sąd nie znalazł bowiem powodów, które podważałyby
ich wiarygodność, a żadna ze stron ich nie kwestionowała.
W konsekwencji Sąd uznał, że dowody przeprowadzone w sprawie w sposób nie budzący wątpliwości wykazały winę
i sprawstwo obwinionego w zakresie wyczerpania znamion wykroczenia z art. w art. 431 ust. 1 ustawy z dnia 26
października 1982 roku o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Zgodnie z art. 431 ust. 1 ustawy z dnia 26 października 1982 roku o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu
alkoholizmowi, kto spożywa napoje alkoholowe wbrew zakazom określonym w art. 14 ust. 2a-6 albo nabywa lub
spożywa napoje alkoholowe w miejscach nielegalnej sprzedaży, albo spożywa napoje alkoholowe przyniesione przez
siebie lub inną osobę w miejscach wyznaczonych do ich sprzedaży lub podawania, podlega karze grzywny. Zgodnie
z kolei z art. 14 ust. 2a ustawy zabrania się spożywania napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach, z
wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach sprzedaży tych napojów. Wykroczenie
popełnia zatem ten, kto spożywa napój alkoholowy w miejscu objętym zakazem, a więc m. in. na ulicach, placach i
parkach, poza miejscami do tego wyznaczonymi. Jak wskazuje się w doktrynie znamię „spożywa” należy rozumieć jako
„pija napój alkoholowy, przy czym chodzi o faktyczne picie a nie tylko jego markowanie” (por. Kotowski W., Kurzępa
B., Komentarz do art. 43(1) ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi [w:] Wykroczenia
pozakodeksowe. Komentarz, LexisNexis, 2008). Jednocześnie zgodnie z art. 14 ust. 6 ustawy rada gminy ma prawo
wprowadzić stały lub czasowy zakaz sprzedaży, podawania, spożywania oraz wnoszenia napojów alkoholowych w
miejscach lub na określonych obszarach gminy ze względu na ich charakter.
Jak wynika z załączonych do akt uchwał Rady m. st. W. miejsce, w którym znajdował się obwiniony nie było punktem
sprzedaży alkoholu przeznaczonym do spożywania napojów alkoholowych. Napój pity przez obwinionego był napojem
alkoholowym, bowiem warunkiem uznania produktu spożywczego za napój alkoholowy jest obecność w tym napoju
etanolu w stężeniu przekraczającym 0,5% objętości, o czym stanowi art. 46 ust. 1 ustawy, a sam obwiniony nie
kwestionował, iż w butelce miał piwo, wskazywał jedynie, że go nie spożywał.
Zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy pozwala na bezsporne stwierdzenie, że B. P. swoim
zachowaniem wypełnił znamiona wykroczenia z art. 431 ust. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałania
alkoholizmowi.
W ocenie Sądu bowiem obwiniony spożywał alkohol w miejscu publicznym, stanowiącym ulicę, w miejscu
ogólnodostępnym oraz w otoczeniu bliżej nieokreślonej liczby osób, tj.
w miejscu objętym zakazem wynikającym z w/w ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Obwiniony jest osobą pełnoletnią i nie zachodziły wątpliwości odnośnie jego poczytalności. W świetle zgromadzonego
materiału dowodowego jego wina nie budzi żadnych wątpliwości. Obwiniony mógł i powinien zachować się w sposób,
nienaruszający norm prawnych.
Przy wymiarze kary Sąd kierował się dyrektywami wymiaru kary określonymi w art. 33 kw oraz szczególnie w art.
24 § 1 i 3 kw, ustawowymi granicami zagrożenia przewidzianymi przez ustawodawcę. Sąd ocenił stopień społecznej
szkodliwości czynu obwinionego jako wysoki w zakresie wyczerpania znamion zarzucanego wykroczenia, obwiniony
nie tylko spożywał alkohol w miejscu publicznym ale także nie zaprzestał tej czynności w trakcie przeprowadzenia
wobec niego intencji przez funkcjonariuszy Policji. Sąd wymierzył zatem obwinionemu karę grzywny w wysokości
100 zł, uznając taką karę za adekwatną do stopnia winy i społecznej szkodliwości przedmiotowego wykroczenia, z
uwzględnieniem skromnej sytuacji materialnej obwinionego i dotychczasowej niekaralności, którą Sąd potraktował
jako okoliczność łagodzącą. W ocenie Sądu wymierzona kara pozwoli na osiągnięcie celów kary, tak w zakresie
wychowawczego oddziaływania na obwinionego, jak i w płaszczyźnie społecznego jej oddziaływania.
Sąd obciążył go kwotą 30 złotych opłaty oraz kosztami postępowania w wysokości 100 zł, uznając, iż jest on w stanie
uiścić powyższe należności, a wobec uznania jego winy winien być do tego obowiązany.