Monitoring mediów

Transkrypt

Monitoring mediów
POLSKA - DZIENNIK BA£TYCKI
2016-05-16
Karmiła psa padliną
i zepsutą zupą.
Zwierzę odebrano
Koźmin, gm. Skarszewy
To była kolejna interwencja
w gospodarstwie Ba rbary B,
Kontrola wykazała szokujące
zaniedbania. Wszystkie psy
zostały odebrane.
Kinga Furtak
kinga.furta l<@polsl<apress.pl
Zmasakrowane ciało zwierzę­
cia, a przy nim wystraszony
szczeniak. Takie zgłoszenie
otrzymało Towarzystwo Opie­
ki nad Zwierzętami w Polsce
z oddziału w Starogardzie Gd.
Inspektorzy wiedzieli, czego
mogą się spodziewać. W gospo­
darstwie koźminianki interwe­
niowali już trzykrotnie. Kobie­
ta nie przebierała w środkach.
Napadła na obrońców praw
zwierząt. Zachowywała się
agresywnie wobec ludzi i zwie­
rząt. Dlatego TOZ udało się
na miejsce w asyście z policji.
Podczas poprzednich inter­
wencji Barbara B. zdecydowała
się na oddanie dwóch psów.
Zwierzęta były trzymane
na krótkich sznurkach wżyna-
jących się w szyję. Nie miały
bud, dostępu do wody i jedze­
nia. Po raz kolejny widok na po­
dwórku był szokujący. - Zgło­
szenie, które otrzymaliśmy, by­
ło bardzo niepokojące - wspo­
mina Marianna Mazurowska,
inspektorka TOZ. - Natychmiast
pojechaliśmy je zweryfikować.
Okazało się, że szczeniak uwią­
zany był na krótkiej lince.
Przed nim leżało zmasakrowa­
ne, rozkładające się ciało zają­
ca. Obok w misce była sfermen­
towana zupa. Pies był bardzo
wystraszony. Natychmiast pod­
jęliśmy decyzję o odebraniu
szczeniaka.
Mopek, bo takie imię dostał
pies, trafił do domu tymczaso­
wego. Zgodnie z procedurą, in­
spektorzy wysłali pismo do Ja­
cka Pauliego, burmistrza
Skarszew, który miał zdecydo­
wać o dalszym losie psa. - Pod­
jąłem decyzję o odebraniu psa mówi Jacek Pauli. - Znaliśmy
szeroki kontekst tej sprawy,
w gospodarstwie odbyła się wi­
zja lokalna. Nie miałem wątpli­
wości, że psa trzeba odebrać. To
pierwsza sytuacja, w której zo­
stały podjęte takie kroki.•