Nr 11/152 11 lipca 2000
Transkrypt
Nr 11/152 11 lipca 2000
LIDZBARSKA GAZETA WARMIÑSKA Lidzbark Warmiñski 11 lipca 2000 Nr 11/152 Najwiêkszy problem z reform¹ owiaty... Wywiad z Przewodnicz¹cym Rady Miejskiej Panem Grzegorzem Wójcikiem R.Z. Spotykamy siê Panie Przewodnicz¹cy na ³amach naszego pisma po prawie dwóch latach od wyborów samorz¹dowych. Co uda³o siê zrealizowaæ w tym czasie z zamierzeñ, o których Pan mówi³ w pierwszym wywiadzie? Grzegorz Wójcik: To pytanie zostanie zapewne ponowione na koniec kadencji, ale pomimo tego mo¿na ju¿ dzisiaj pokusiæ siê o pewne podsumowania. R.Z. Jakich dziedzin z ¿ycia naszego miasta mia³yby te podsumowania dotyczyæ? G.W.: Po pierwsze, z mojego punktu widzenia, pracy i wspó³pracy w Radzie Miasta. R.Z. No w³anie. Lidzbarska Rada Miasta s³ynê³a do tej pory z konfliktów i sprzeczek. Czy w tej kadencji ich nie ma? G.W.: Nie mo¿na powiedzieæ, ¿e nie ma w ogóle konfliktów i sprzeczek. Bowiem tam gdzie o wielu sprawach decyduje kilka osób musi byæ ró¿nica pogl¹dów. By³oby nienaturalne, gdyby wszyscy zgadzali siê na wszystko bez przedstawienia swoich racji i pogl¹du na dan¹ sprawê. W³anie dziêki wysi³kowi wielu osób udaje siê unikn¹æ wielu nieporozumieñ. Sk³ad Rady, to ludzie, którym naprawdê zale¿y na tym, aby miasto by³o ³adniejsze, a przede wszystkim bogatsze. Rok IX www.lgw.wim.pl R.Z. Wspomnia³ Pan o wysi³ku wielu osób, aby w Radzie nie by³o sprzeczek. Mo¿e Pan okreliæ, o jakie osoby chodzi? G.W. Mogê. Chodzi o wszystkie osoby, które zosta³y wybrane do Rady Miasta i o te, które zasiadaj¹ w Komisjach Rady nie bêd¹c radnymi. R.Z. Widaæ z tego, ¿e nie ma ¿adnych problemów... G.W.: S¹, ale dziêki wysi³kowi wszystkich Radnych udaje siê je systematycznie rozwi¹zywaæ. R.Z. Na przyk³ad... G.W.: Budownictwo mieszkaniowe. W poprzednim wywiadzie wspomina³em o tym, i¿ nadal bêdzie siê rozwija³o Towarzystwo Budownictwa Spo³ecznego i tak jest. W tej chwili dziêki pomocy miasta i wysi³kowi samego Towarzystwa *7 Cena 1,50 z³ Bo w orkiestrach dêtych jest jaka si³a... foto: W.S. II Wojewódzki Przegl¹d Stra¿ackich Orkiestr Dêtych (24-25.06.2000 r.) za nami. Mimo, ¿e przez dwa dni wyst¹pi³o ponad 230 mi³oników fletów, ro¿ków, saksofonów, klarnetów w tym wiele urodziwych dziewcz¹t, Przegl¹d nie cieszy³ siê uznaniem lidzbarskiej publicznoci ze strat¹ dla nas wszystkich. A by³o co pos³uchaæ i poogl¹daæ. Europejskiej s³awy orkiestra m³odzie¿owa Bogdana Olkowskiego z I³awy, charyzmatycznego kapelmistrza, poniewa¿ m³odzie¿ pod jego batut¹ nie tylko wietnie gra, ale jest radosna i pe³na ¿ycia, co w dzisiejszych czasach jest rzecz¹ niebywa³¹. Podobnie rzecz siê ma w orkiestrze Jana Winiewskiego z P³onicy. Stare powiedzenie, ¿e jak pasterz dobry to i owczarnia lepsza sprawdza siê. Poziom Przegl¹du by³ bardzo wysoki, o czym wiadczy fakt, ¿e lidzbarskodobromiejska orkiestra zrobi³a najwiêksze postêpy, a i tak, co jest normalne, nawi¹zaæ rywalizacjê z orkiestr¹, która zosta³a za³o¿ona w 1924 roku, by³oby trudno. Ca³y Przegl¹d ledzi³a z uwag¹ Patron Przedsiêwziêcia Pani Marsza³ek Irena Petryna i to z Jej r¹k kapelmistrzowie odebrali nagrody g³ówne. W³. Strutyñski C M Y K Pamiêæ tak, pomnik nie Zainteresowa³a mnie polemika, jaka zosta³a wywo³ana na ³amach Gazety Warmiñskiej po artykule p. Krystyny Tarnackiej Jurgielewicz dotycz¹cym sprawy tak zwanego pomnika wdziêcznoci. Jak siê okazuje, sprawa jest dla Czytelników wa¿na. Po lekturze ostatnich publikacji równie¿ ja postanowi³em zabraæ g³os w tej sprawie owego reliktu minionej epoki. W pe³ni popieram inicjatywê usuniêcia pomnika z miejsca, w którym siê obecnie znajduje (tym bardziej, ¿e s¹ podstawy by przypuszczaæ, ¿e nie cieszy siê on szacunkiem mieszkañców) i przeniesienia go na cmentarz ¿o³nierzy radzieckich przy ul. Orneckiej. Mylê, ¿e jest to miejsce znacznie bardziej dla obelisku odpowiednie. Z ostatniej Gazety Warmiñskiej moglimy siê dowiedzieæ równie¿ o mieciach i butelkach zalegaj¹cych cmentarz radzieckich weteranów... Niezale¿nie od pogl¹dów na temat roli, jak¹ w historii spe³nili ci panowie uwa¿am, ¿e cmentarzowi i znajduj¹cym siê na nim grobom nale¿y siê odpowiednie poszanowanie. Czym niedopuszczalnym by³o to, ¿e rosyjscy weterani sami musieli sprz¹taæ otoczenie grobów swoich kolegów. Grobom nale¿y siê szacunek, niezale¿nie od tego czyje kryj¹ szcz¹tki. Czy s¹ jakie przeciwwskazania, aby opiekê nad cmentarzem przy ul. Orneckiej objêli ¿o³nierze znajduj¹cej siê nieopodal jednostki wojskowej? Koszt takiej opieki by³by chyba niewielki, a my uchronilibymy siê w przysz³oci od takich wpadek, jak ta opisywana przez Czytelniczkê Gazety Warmiñskiej. Wracaj¹c do pomnika, uwa¿am, ¿e pozostawienie go w obecnym, bardzo eksponowanym miejscu, jest czym ³agodnie mówi¹c - bardzo niestosownym. Czym bowiem jest ów pomnik, je¿eli nie wyrazem wdziêcznoci ofiar wobec swoich oprawców. ¯o³nierze Armii Radzieckiej ws³awili siê na tych ziemiach (zreszt¹ nie tylko tutaj) szczególnym okrucieñstwem. Ich bestialstwa dowiadczyli zarówno mieszkañcy ziemi lidzbarskiej, jak te¿ samo miasto, w tym unikatowa lidzbarska starówka. Cudem ocala³ koció³ w Piotra i Paw³a, jakkolwiek wieñcz¹ca kocieln¹ wie¿ê figura w. Micha³a Ar- chanio³a, pe³ni³a rolê tarczy strzelniczej. W zamku biskupów warmiñskich zdobywcy urz¹dzili wiêzienie i katowniê. Dosz³o do masowych mordów, gwa³tów i grabie¿y. Tak w Lidzbarku Armia Czerwona zaprowadza³a nowy, postêpowy porz¹dek. Porz¹dek ten przetrwa³ pó³ wieku, na jego stra¿y stali rodzimi komunici. To oni w dowód wdziêcznoci swoim mocodawcom ustawili pomnik wdziêcznoci, bo akurat oni mieli powody do wdziêcznoci wobec ¿o³nierzy z czerwon¹ gwiazd¹. Bez nich byliby nikim. Teraz jednak, dziesiêæ lat po odzyskaniu przez Polskê niepodleg³oci, obelisk powinien znikn¹æ z obecnego miejsca. Powinno tak siê staæ nie tylko ze wzglêdu na los, jakiego dowiadczyli dawni mieszkañcy tych ziem oraz samo miasto. S¹ równie¿ inne powody. Nale¿y pamiêtaæ, ¿e ma³o kto sporód przyby³ych tutaj po 45 roku osób opuci³ swoje poprzednie miejsce zamieszkania dobrowolnie. Byli to przewa¿nie ludzie wypêdzeni ze swoich dotychczasowych domów. Dotyczy to zarówno repatriantów z terenów w³¹czonych do ZSRR, jak te¿ ofiar haniebnej Akcji Wis³a przeprowadzonej z inicjatywy i pod patronatem Stalina. Je¿eli dzisiaj kto mówi: gdyby nie ¿o³nierze radzieccy nie by³oby nas tutaj, odpowiadam: bylibymy tam, sk¹d nas wyrzu- *2 2 Najwiêkszy problem... *7 powstaj¹ budynki przy ul. Astronomów. Po zakoñczeniu tej inwestycji bêdzie powstawa³ budynek przy ul. Lipowej i dalsze. R.Z. To znaczy, ¿e problemu mieszkaniowego nie bêdzie? G.W.: Mylê, ¿e d³ugo i to d³ugo problem mieszkaniowy bêdzie doskwiera³ naszym mieszkañcom. Nie zapominajmy, i¿ mieszkania w TBS mog¹ otrzymaæ osoby, które dysponuj¹ sporymi zasobami pieniê¿nymi jak na nasze miasto. Na uwagê zas³uguje fakt, i¿ swój budynek wielorodzinny wznosi pierwszy prywatny inwestor. Z tego nale¿y siê tylko cieszyæ, bo to zwiêksza szansê na uzyskanie swojego mieszkania przez wiêksz¹ iloæ mieszkañców miasta. Wkrótce na ulicy Kopernika powstanie budynek mieszkalny, którego inwestorem bêdzie Ministerstwo Obrony Narodowej. Nastêpnym typem budownictwa s¹ budynki komunalne, gdzie stwarzamy lokatorom bardzo dogodne warunki wykupu mieszkañ. Wreszcie na koniec trzeba wspomnieæ o mieszkaniach socjalnych dla najubo¿szych mieszkañców. Jak widaæ w naszym miecie, oprócz budownictwa spó³dzielczego, prywatnych domów jednorodzinnych, s¹ i powstaj¹ mieszkania dla osób o ró¿nej gruboci portfela. Moim marzeniem jest, aby Lidzbark mia³ normalny rynek mieszkaniowy, a system jego zarz¹dzania by³ bardziej efektywny i sprawniejszy. R.Z. Doæ szeroko omówi³ Pan problem mieszkaniowy. A inne? G.W.: Wprowadzenie wszystkich czterech reform spo³ecznych w ¿ycie. Niestety i to mówiê nie bez kozery to g³ównie samorz¹d wprowadza owe reformy, których zakresu, sposobu wprowadzania, a tym bardziej ich finansowania nie by³ autorem. Reforma s³u¿by zdrowia to na dzieñ dzisiejszy nie jest zadaniem Rady Miasta, ale trudno by³o staæ z boku i patrzeæ jak z kontraktów Warmiñsko-Mazurskiej Kasy Chorych zniknie nasz Szpital Miejski. Dziêki jednolitej postawie wszystkich cz³onków i sympatyków SLD w miecie, powiecie i województwie oraz Dyrekcji ZOZ uda³o siê uratowaæ placówkê, która pozostaje w zadaniach w³asnych Starostwa. Jak widaæ z tego nasza Rada nie ma bezporedniego wp³ywu na to, co w tej chwili dzieje siê w przychodni i szpitalu, a pomimo to dzia³aj¹c w imieniu mieszkañców wyasygnowalimy z bud¿etu miasta 20 tys. z³ na zakup karetki pogotowia. Zmiany w owiacie to ca³a epopeja. Rok 1999: powo³anie dwóch gimnazjów i likwidacja Szko³y Podstawowej Nr 2. Przy tych zmianach uda³o siê tak prowadziæ politykê kadrow¹, aby ¿aden nauczyciel nie straci³ pracy. Niestety jestem pe³en obaw czy wprowadzanie przez Ministerstwo Edukacji Narodowej znowelizowanej Karty Nauczyciela nie spowoduje perturbacji kadrowych. Otó¿ zwy¿ka wynagrodzeñ w poszczególnych grupach awansu nauczycieli ma nast¹piæ bez zapewnienia odpowiednich rodków w tzw. subwencji owiatowej. W naszym miecie w tej chwili brakuje na ten cel prawie 900 tys. z³. Sk¹d tê sumê uzyskaæ? Nie wiem. Pan Minister Edukacji Narodowej twierdzi, i¿ rodki samorz¹dy maj¹ lub przeznaczy³y na inny cel. Otó¿ chcê za porednictwem Pana gazety owiadczyæ, ¿e samorz¹d miasta Lidzbarka Warmiñskiego tych rodków nie ma i nikt ich nie przeznaczy³ na inne cele. Poza tym o ile kto siê orientuje, w jaki sposób powstaje bud¿et samorz¹du to wie, ¿e pieni¹dze w bud¿etach, np. miasta Lidzbarka Warmiñskiego, to nic innego, jak pieni¹dze wczeniej odprowadzone przez mieszkañców naszego miasta do Urzêdu Skarbowego plus dochody w³asne. Problem tylko w tym, ¿e do naszego bud¿etu wraca tylko niewielka czêæ i do tego po wielu perturbacjach. Zreszt¹ podobn¹ sytuacjê maj¹ wszystkie samorz¹dy i to zarówno biedne jak i bogate. Nastêpna reforma samorz¹dowa w mniejszym zakresie nas dotyczy, a wi¹¿e siê z powstaniem nowych szczebli samorz¹dowych: sejmiku wojewódzkiego i powiatów. Rzecz, która ³¹czy nasz samorz¹d z wymienionymi to drogi. Paradoksalnie, ale w naszym miecie wiêkszoæ dróg to w kolejnoci drogi: krajowe, wojewódzkie i powiatowe, a tylko czêæ marginalna to ulice w naszym zarz¹dzie. Podam przyk³ad zazêbiania siê kompetencji zarz¹dców na skrzy¿owaniu przy ulicy Poniatowskiego /zarz¹d powiatowy/, ulicy Orneckiej /zarz¹d powiatowy/, ulicy Olsztyñskiej do skrzy¿owania od strony Olsztyna /zarz¹d krajowy/ i ulica Olsztyñska w stronê Górowa I³aweckiego /zarz¹d wojewódzki/. Ten system bardzo utrudnia w³aciwe utrzymanie dróg. Stan nawierzchni wielu ulic to wynik generalnie braku rodków na remonty, ale równie¿ stworzonego systemu zarz¹dzania. Powstanie powiatów to przekazanie w ich kompetencje: s³u¿by zdrowia, policji i stra¿y po¿arnej. Na te dziedziny ¿ycia nasza Rada Miasta nie ma bezporedniego wp³ywu, chocia¿ o ile mo¿emy, to pomagamy we wspomaganiu tych instytucji. R.Z. A jak Pana zdaniem funkcjonowa³y inne dziedziny ¿ycia w naszym miecie w czasie omawianego przez Pana okresu? G.W.: Niestety wiêkszoæ z nich ma k³opoty finansowe, spowodowane koniecznoci¹ sp³aty w tym roku raty kredytu i odsetek zaci¹gniêtych na wybudowanie oczyszczalni cieków. Suma ta stanowi prawie 10% tegorocznego bud¿etu miasta i wynosi 1 mln 300 tys. z³otych. To warunkuje w sposób zasadniczy nasze wydatki na kulturê czy sport, nie mówi¹c ju¿ o inwestycjach, których w tym roku i tak bêdzie stosunkowo du¿o, a to dziêki pozyskaniu sumy 1 mln z³ z innych róde³ ni¿ bud¿et miasta, ale tylko na inwestycje celowe. Jakie to inwestycje, to przekonaj¹ siê wkrótce mieszkañcy ulic Wiejskiej i Kopernika, gdzie przebudowany zostanie kolektor sanitarny. Nasz¹ wizytówk¹ jest praca Lidzbarskiego Domu Kultury, który kontynuuje wieloletnie tradycje imprez ogólnopolskich. Niestety brak wystarczaj¹cych rodków finansowych w bud¿ecie miasta warunkuje iloæ organizowanych przez tê placówkê imprez. Nastêpn¹ instytucj¹ bezporednio podlegaj¹c¹ samorz¹dowi jest OSiR, który pomimo trudnoci stara siê spe³niaæ swoje statutowe zadania organizowania ¿ycia sportowego w miecie. Sukces w postaci awansu pi³karzy Polonii do czwartej ligi dziêki zaanga¿owaniu w dzia³alnoæ klubu wielu osób, przyæmi³ nieco dzia³alnoæ OSiR-u w innych dyscyplinach sportu. Jednak mylê, ¿e dziêki wysi³kowi klubu Polonia, w³adz miasta i samego OSiR-u uda siê zbudowaæ i tutaj pe³n¹ stabilizacjê pracy wszystkich dla dobra kultury fizycznej w miecie. Te dwie dziedziny ¿ycia to promocja naszego miasta, a zatem musimy bacznie siê przygl¹daæ ka¿dej z³otówce, aby na owe dziedziny wydawaæ coraz wiêcej, o ile to bêdzie mo¿liwe. Jak ju¿ jestemy przy promocji, to chcia³bym poinformowaæ, ¿e wkrótce pojawi siê nowa strona internetowa miasta w zupe³nie nowej formule i z naciskiem na uwypuklenie walorów naszego miasta. Promocja? Kto by zapyta³ po co ona? Otó¿ dziêki niej nie tylko zwiêksza siê systematycznie iloæ osób odwiedzaj¹cych nasze miasto, ale co niewykluczone, w nied³ugim czasie zainteresuje siê Lidzbarkiem inwestor o du¿ym znaczeniu. R.Z. Czy do tego s³u¿y równie¿ wspó³praca z zagranic¹? G.W.: Tak! Dok³adnie tak to widzê. Wspó³praca z Oud-Beijerland nadal jest utrzymywana, a obok niej nawi¹zujemy now¹, chocia¿by z miastem San Gemini we W³oszech. Ta wspó³praca to nie tylko wymiana grup, ale równie¿ zainteresowanie naszym grodem biznesu w³o- Gazeta Warmiñska 11 lipca 2000 nr 11/152 skiego. Na sta³e poprzez imprezy w postaci Kaziuków-Wilniuków utrzymywany jest kontakt z mieszkañcami Wilna i okolic. Wspó³praca to nie tylko wspomniana promocja, ale równie¿, a mo¿e przede wszystkim, próba uzyskania rodków z Unii Europejskiej poprzez i przy udziale partnerów. rodki te mog¹ byæ wykorzystane chocia¿by na sensowne zagospodarowanie przedzamcza czy na pomoc w realizacji pomys³u przebudowy naszego amfiteatru. R.Z. Czy praca, któr¹ Pan wykonuje, nie odbija siê niekorzystnie na innych sferach Pana ¿ycia? G.W.: Owszem trochê. Iloæ czasu, jaki powiêcam samorz¹dowi powoduje z jednej strony ca³kowite zrozumienie rodziny /przez wiele lat powiêca³em innej pracy bardzo du¿o czasu/, a z drugiej strony inaczej moje nieobecnoci w pracy widzi mój pracodawca w M³odzie¿owym Orodku Wychowawczym. R.Z. Niech pan przybli¿y tak wyrozumia³ych, jak Pan twierdzi, cz³onków rodziny. Chyba nied³ugo wybiera siê Pan na wakacje? G.W.: Z tymi wakacjami /urlopem/ mo¿e byæ bardzo ró¿nie. Sam dok³adnie jeszcze nie wiem, gdzie i kiedy pojadê. W ubieg³ym roku by³em u rodziny w winoujciu. Co do mojej rodziny... ¯ona Ewa pracuje i pracowa³a w Szkole Podstawowej Nr 1, syn Marcin jest uczniem czwartej klasy LO, a nasza najm³odsza pociecha Magdusia ma 5 lat. Innej rodziny na terenie Lidzbarka o tym samym nazwisku nie mam. Zbie¿noæ nazwiska z innymi radnymi w innych samorz¹dach jest zupe³nie przypadkowa i przypisywanie jakichkolwiek powi¹zañ rodzinnych jest nieprawdziwe. Na koniec chcia³bym wszystkim mieszkañcom miasta ¿yczyæ mi³ych wakacji i urlopów, a jednoczenie zaprosiæ na pierwszy po wielu latach wycig kolarski ulicami Lidzbarka w dniu 22 lipca i na trochê skromniejsze, ni¿ w roku ubieg³ym Dni Lidzbarka Warmiñskiego 12-15 sierpnia. R.Z. Dziêkujê za rozmowê... (rz) Przewodnicz¹cy Rady Miejskiej w Lidzbarku Warmiñskim GRZEGORZ WÓJCIK zaprasza na cotygodniowy dy¿ur w dniach: wtorek godz. 14.00 15.00 czwartek godz. 14.00 15.00 Urz¹d Miejski, ul. Ratuszowa 5 (Gabinet Z-cy Burmistrza Miasta) pok. nr 4 tel. 767 22 31 w. 15 Warmiñskie Towarzystwo Budownictwa Spo³ecznego Spó³ka z o.o. w Lidzbarku Warmiñskim informuje, ¿e jesieni¹ 2000 roku zamierza rozpocz¹æ realizacjê budynku 24rodzinnego przy ul. Lipowej w Lidzbarku Warmiñskim. Zainteresowanych otrzymaniem mieszkania z zasobów WTBS zapraszamy do siedziby Towarzystwa przy. ul. Ks. J. Poniatowskiego 22 tel. 767 29 95. Prezes WTBS Grzegorz Markowski Samorz¹dy otrzymaj¹ pomoc... 20 czerwca 2000 roku, na zaproszenie Starosty lidzbarskiego - Jacka Protasa w Lidzbarku Warmiñskim przebywa³ Wojewoda Warmiñsko-Mazurski Zbigniew Babalski. Spotkanie mia³o charakter roboczy. Wojewoda oprócz rozmów z Zarz¹dem Powiatu oraz kierownikami inspekcji i stra¿y, spotka³ siê tak¿e z burmistrzami, wójtami, radnymi powiatowymi, dyrektorami szkó³ i jednostek powiatowych. Najwiêksze zainteresowanie wszystkich obecnych wzbudzi³a kwestia tegorocznej suszy, która wyrz¹dzi³a wiele szkód w Powiecie Lidzbarskim i ca³ym województwie. Po sygna³ach z *3 Kronika Policyjna - 14.06.2000: przy ul. Kana³owej ujawniono w³amanie do pojemnika s³u¿¹cego do przechowywania butli na gaz propan-butan. Zginê³o 11 pustych butli o pojemnoci po 11 KG ka¿da, ³¹cznej wartoci ok. 1000 z³. Sprawców kradzie¿y ustalono. - 14.06.2000: w godzinach po³udniowych na ul. Spó³dzielców, nieletniemu £ukaszowi J. lat 16, zam. w Bisztynku zaszed³ drogê starszy o kilka lat mê¿czyzna. Sprawca gro¿¹c natychmiastowym u¿yciem przemocy zmusi³ ofiarê do oddania zegarka CASIO wartoci 150 z³. Sprawcê wymuszenia rozbójniczego ustalono i zatrzymano. Okaza³ siê nim 19-letni mieszkaniec powiatu kêtrzyñskiego. Kronika Stra¿acka 13.06 2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Kana³owej stra¿acy zabezpieczali miejsce wycieku ¿r¹cej substancji w oczyszczalni cieków. 15.06.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Bartoszyckiej stra¿acy zabezpieczali mecz pi³ki no¿nej. 18.06.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Bartoszyckiej stra¿acy zabezpieczali mecz pi³ki no¿nej. Na trasie Lidzbark Warmiñski Lauda stra¿acy zabezpieczali miejsce wypadku drogowego. 19.06.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. XXX lecia i Warmiñskiej stra¿acy usuwali gniazda os. 20.06.2000 r. Na trasie Lidzbark Warmiñski Sarnowo stra¿acy zabezpieczali miejsce wypadku drogowego. 21.06.2000 r. W miejscowoci Nowa Wie Wielka stra¿acy usunêli gniazdo os z budynku mieszkalnego. 22.06.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Kopernika stra¿acy sprawdzali zadymienie w piwnicy budynku mieszkalnego. W miejscowoci Wielochowo pali³a siê sucha trawa. Po krótkiej, lecz gwa³townej, burzy stra¿acy usuwali po³amane drzewa i konary w Lidzbarku Warmiñskim na ul. Zielonej i Bartoszyckiej oraz w miejscowociach: Ignalin, Rogó¿, Bobrownik, Sarnowo, £abno, Kierwiny, Blanki. 23.06.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Krasickiego stra¿acy poprawili naruszone dachówki na budynku Oran¿erii Krasickiego. 24.06.2000 r. W miejscowoci K³êbowo stra¿acy wydobyli z jeziora zatopiony samochód. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Lenej i XXX lecia stra¿acy usunêli gniazda os. 25.06.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Bartoszyckiej stra¿acy zabezpieczali mecz pi³ki no¿nej, a w miejscowoci Rogó¿ zabezpieczali miejsce wypadku drogowego. 28.06.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Prostej stra¿acy otworzyli zatrzaniête drzwi. 29.06.2000 r. Lidzbark Warmiñski ul. Kopernika alarm fa³szywy. 30.06.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Wiejskiej stra¿acy wyciêli konary zwisaj¹ce nad budynkiem mieszkalnym, a w miejscowoci K³êbowo usunêli gniazdo os z poddasza budynku mieszkalnego. st. stra¿. D. Wojczulanis Sk³adam serdeczne podziêkowania wszystkim Wyborcom, którzy w wyborach uzupe³niaj¹cych do Rady Miejskiej 25 czerwca br. udzielili mi swojego poparcia. Szczególne podziêkowania kierujê pod adresem tych wszystkich, których praca i bezinteresowne zaanga¿owanie zaowocowa³y naszym wspólnym sukcesem. Radny Jerzy Gadomski - 14.06.200: na ulicy Olsztyñskiej przed jad¹cy w kierunku centrum miasta samochód Fiat Uno, kierowany przez mieszkañca Gdañska, wszed³ nagle stoj¹cy wczeniej na krawê¿niku 58-letni mieszkaniec Lidzbarka Warm. Pieszy zosta³ potr¹cony bokiem pojazdu i na skutek uderzenia dozna³ urazu prawej stopy. Po opatrzeniu w miejscowym szpitalu zosta³ zwolniony do domu. Kierowca Fiata by³ trzewy. - 15.06.2000: w Wielochowie, we wczesnych godzinach porannych, ujawniono kradzie¿ 2400 mb linki aluminiowej przy izolatorach s³upów pomiêdzy przês³ami z czynnej linii energetycznej. Podmiotem pokrzywdzonym jest Zak³ad Energetyczny w Lidzbarku Warmiñskim. - 15.06.2000: o godzinie 9.20 na ul. Kromera zg³oszono kradzie¿ roweru górskiego Ragazzi-Liner koloru czerwono¿ó³tego, nr ramy LB-9414110, wartoci 784 z³. Z³odziej dokona³ kradzie¿y w ten sposób, ¿e przeci¹³ blokadê spinaj¹c¹ przedmiotowy rower z kaloryferem na klatce schodowej budynku mieszkalnego. - 16/17.06.2000: przy ul. Topolowej z³odzieje w³amali siê do pomieszczeñ biurowych firmy Warmia-Dairy. £upem w³amywaczy pad³y podzespo³y komputerowe ³¹cznej wartoci 35 tys. z³. Obiekt jest chroniony przez dozór mienia. - 18.06.2000: o godzinie 16.45 w miejscowoci Lauda na drodze publicznej dosz³o do wypadku drogowego, w wyniku którego kieruj¹cy samochodem Seat Ibiza uderzy³ w przydro¿ne drzewo doznaj¹c urazu lewego podudzia oraz ogólnych pot³uczeñ. Prawdopodobn¹ przyczyn¹ wypadku by³o wymuszenie pierwszeñstwa przejazdu przez kieruj¹cego samochodem VW Golf, który wyje¿d¿a³ z drogi podporz¹dkowanej. - 20.06.2000: o godz. 10.40 w Sarnowie kieruj¹ca Fiatem 126p mieszkanka gminy Kiwity, jad¹c w¹sk¹, gruntow¹ drog¹ na szczycie wzniesienia i niewielkim ³uku zderzy³a siê czo³owo z samochodem DAEWOO Espero kierowanym przez mieszkañca Warszawy. Oba pojazdy porusza³y siê rodkiem drogi. W wyniku zderzenia kieruj¹ca Fiatem 126p dozna³a obra¿eñ g³owy i ogólnych pot³uczeñ. Jej 6-letni syn dozna³ pêkniêcia koci skroniowej, natomiast 9-letnia córka dozna³a z³amania koci obojczyka. U kieruj¹cego samochodem Daewoo stwierdzono urazy g³owy i ogólne pot³uczenia. Wszyscy uczestnicy zdarzenia drogowego znaleli pomoc w szpitalu w Lidzbarku Warmiñskim. - 20.06.2000: o godz. 21.00 w £aniewie kieruj¹cy samochodem Opel Vectra nie dostosowa³ prêdkoci jazdy do istniej¹cych warunków drogowych, nie zdo³a³ zapanowaæ- nad pojazdem i uderzy³ w przydro¿ne drzewo. Kierowca i czworo pasa¿erów /m³odzi ludzie/ doznali silnych pot³uczeñ. Dwoje z nich pozosta³o na obserwacji w lidzbarskim szpitalu. - 23.06.2000: o godz. 17.55 na drodze Kiwity - Lidzbark Warm., kieruj¹cy samochodem DAEWOO Lanos mieszkaniec Warszawy, na ostrym ³uku drogi zjecha³ na pobocze, a dalej do rowu uderzaj¹c w skarpê. W wyniku doæ silnego uderzenia kieruj¹cy dozna³ powa¿nego urazu krêgu lêdwiowego. Zosta³ przewieziony do szpitala w Lidzbarku Warmiñskim. - 24/25.06.2000: na ul. Kajki z³odzieje w³amali siê do zasobnika z butlami gazowymi ukradli 7 pe³nych butli z gazem propan-butan o wadze 11KG ka¿da. W³aciciel oceni³ straty na sumê 1050 z³. - 25.06.2000: o godz. 18.00 w Rogó¿u na drodze 51 na prostym odcinku, kieruj¹cy Fiatem 126p mieszkaniec gminy Bartoszyce, jad¹c w kolumnie innych pojazdów, w czasie, gdy by³ ju¿ wyprzedzany przez Forda Mondeo, zjecha³ nagle na lewy pas ruchu chc¹c wyprzedziæ pojazd jad¹cy przed nim. W wyniku niefortunnej decyzji kierowcy ma³ego Fiata i braku zachowania ostro¿noci dosz³o do zderzenia tych dwóch pojazdów. Pasa¿erka malucha z ogólnymi obra¿eniami cia³a trafi³a do szpitala w Lidzbarku Warmiñskim. - 30.06.2000: o godz. 11.25, przebywaj¹cej w Powiatowym Urzêdzie pracy mieszkance wsi Napraty skradziono torbê podrêczn¹ z zawartoci¹ ok. 400 z³ i dokumentami osobistymi. Pokrzywdzona, przebywaj¹c w urzêdzie, torbê zawiesi³a na oparciu krzes³a. Z³odzieja doæ szybko ustalono i zatrzymano. Okaza³ siê nim mieszkaniec Lidzbarka Warm. - 30.06.2000: o godz. 20.45 mieszkanka Sopotu kieruj¹c samochodem Toyota Carina na drodze Ignalin-Lauda nie dostosowa³a prêdkoci jazdy do istniej¹cych warunków drogowych. Pada³ deszcz, widocznoæ by³a ograniczona. Na skutek gwa³townego manewru hamowania pojazd wpad³ w polizg i od tego momentu kieruj¹ca nie potrafi³a nad nim zapanowaæ. Toyota odbi³a siê od przydro¿nego drzewa, przelecia³a przez rów, a na skarpie uderzy³a w kolejne drzewo, po czym dachowa³a. Nadwozie pojazdu zosta³o prawie ca³kowicie zniszczone. Szczêliwym trafem kieruj¹cej ani jej psu rasy Jamnik nic siê nie sta³o. asp. sztab. Lucjan Fiedorowicz 3 Gazeta Warmiñska 11 lipca 2000 nr 11/152 Pomnik z odzysku Z uwag¹ wczytujê siê we wszystkie publikowane przez Was opinie dotycz¹ce pomnika Wdziêcznoci ¯o³nierzom Radzieckim. Do ju¿ prezentowanych pomys³ów pragnê do³¹czyæ swój zupe³nie nowy. Ani PRZENOSIÆ ani ZOSTAWIAÆ! Proponujê przekazaæ pomnik w darze Narodowi Czeczeñskiemu, byæ mo¿e jeszcze kto tam ¿yje. Obecnie Czeczeñcy, podobnie jak my pó³ wieku temu, s¹ wyzwalani przez dzielnych ch³opców znad Wo³gi i Moskwy. Nie w¹tpiê, ze ju¿ wkrótce bêdzie tam potrzebny odpowiedni pomnik, gdy¿ Czeczeñcy równie¿ bêd¹ chcieli byæ wdziêczni za okazan¹ pomoc. Dlatego chc¹c uchroniæ ich przed niema³ym kosztem budowy nowego pomnika, proponujê przekazaæ im nasz lidzbarski. My ju¿ siê doæ nawdziêczylimy, a pomnik choæ u¿ywany, mo¿e siê jeszcze komu przydaæ. Z powa¿aniem M³ody Gniewny Pamiêæ tak, pomnik nie *2 cono, tam, gdzie znajdowa³y siê domy naszych dziadów i ojców, gdzie znajdowa³y siê nasze zapuszczane od pokoleñ korzenie. I jeszcze jedno... Wród publikowanych w GW sporów o pomnik, jak te¿ ¿o³nierzy, których on upamiêtnia, zabrak³o g³osu, który wyranie upomnia³by siê o pamiêæ dla niewinnych ofiar Armii Czerwonej. Podobnie, jak autor jednej publikacji, uwa¿am, ¿e pamiêæ powinna pozostaæ. Pamiêæ o ¿o³nierzach, którzy grabili i niszczyli nasze miasto, pozostanie na pewno. Doæ jest trwa³ych ladów ich dzia³alnoci. Gorzej z ich ofiarami, które nie tylko pomnika, ale czêsto nie maj¹ nawet odpowiednio oznaczonego grobu. Kto dzi wie, gdzie znajduj¹ siê groby pomordowanych przez sowieckich ¿o³daków lidzbarskich zakonnic? Gdzie spoczywaj¹ szcz¹tki innych ich ofiar? Znam pewne miejsce miêdzy wsiami Mi³ogórze i Stryjkowo. Jest to po³o¿ona wród lasów ³¹ka, na której znajduj¹ siê resztki dawnego siedliska. Wród drzew zdzicza³ego sadu stoi ¿elazny, pokryty rdz¹ krzy¿. Kilka lat temu pas¹ce siê na ³¹ce krowy przewróci³y go. Ustawi³em krzy¿ ponownie. Podparty du¿ym kamieniem wskazuje miejsce tragedii i wiecznego spoczynku. Uda³o mi siê ustaliæ, ¿e jest to grób kilkunastoletniego ch³opca, mieszkañca nieistniej¹cego ju¿ domu, który spotkanie z bohaterami lidzbarskiego pomnika przyp³aci³ ¿yciem. Wiem, ¿e w tamtej okolicy takich grobów by³o wiêcej, by³y to jednak groby niemieckie i jako takie nie mia³y racji bytu. Przetrwa³ tylko ten jeden, a w³aciwie to nawet nie on, tylko wznosz¹cy siê nad nim krzy¿. Sam nie wiem dlaczego, ale lubiê latem odwiedzaæ ten cichy i malowniczy zak¹tek. Ma on przedziwn¹ moc pobudzania do zadumy i refleksji, nie tylko nad przesz³oci¹, no có¿: non omnis moriar... Tak, pamiêæ powinna pozostaæ, s¹ rzeczy, o których nie wolno nam zapominaæ. Je¿eli chodzi o mnie, to znacznie bardziej godny pamiêci jest los kilkunastoletniego dziecka zamordowanego kul¹ oswobodziciela, ni¿ pamiêæ chwa³y sowieckiego orê¿a i wymuszonej, sztucznej przyjani polsko-radzieckiej. Pamiêæ musi pozostaæ, pamiêæ, nie pomnik! Leszek Sierputowicz Samorz¹dy otrzymaj¹ pomoc... *2 gmin i powiatów zosta³ powo³any Wojewódzki Komitet do spraw szacowania strat. Dziêki niemu w miarê szybko zostan¹ oszacowane straty wynikaj¹ce z niekorzystnych warunków atmosferycznych. Oprócz tego, Wojewoda z³o¿y³ wniosek do Prezesa Rady Ministrów - Jerzego Buzka, o uznanie województwa warmiñsko-mazurskiego za dotkniête susz¹. W swoim wniosku zaproponowa³em, aby zosta³y zwiêkszone prolongaty sp³at kredytów obrotowych oraz limity kredytów preferencyjnych. Samorz¹dy natomiast otrzymaj¹ pomoc w postaci ulg i umorzeñ podatków - mówi Wojewoda Zbigniew Babalski. Po raz kolejny poruszono kwestiê przynale¿noci Miasta i Gminy Orneta do Powiatu Lidzbarskiego. Wniosek, jaki wp³yn¹³ w tej sprawie do Wojewody, zosta³ zaopiniowany negatywnie. Wojewoda stwierdzi³, i¿ stolica powiatu - Lidzbark Warmiñski - jest miastem o du¿ej randze, znane jest nie tylko w kraju, ale i za granic¹. Zachêcam wszystkich do jeszcze lepszego poznania i wzajemnego przekonania siê do siebie. Poka¿cie mieszkañcom Ornety, ¿e ¿ycie w tym powiecie nie jest najgorsze, szczerze Was do tego namawiam - mówi³ Babalski. Poza tym do 2001 roku granice powiatowe pozostan¹ niezmienione. Za pozostaniem w powiecie lidzbarskim przemawiaj¹ chocia¿by zadania inwestycyjne Powiatu: nowa siedziba komisariatu Policji w Ornecie, wymiana kot³owni w Liceum Ogólnokszta³c¹cym w Ornecie. Wiêkszoæ obecnych na spotkaniu wyrazi³a ¿ywe zainteresowanie spraw¹ zalesiania niektórych terenów w naszym regionie. Wokó³ tej kwestii trwa spór. Politykê zalesiania prowadz¹ Lasy Pañstwowe. Sygnalizuj¹ Wydzia³owi rodowiska, które tereny nale¿y zalesiaæ i kiedy. Sam Wojewoda opowiada siê za zalesianiem, podkrelaj¹c, i¿ nale¿y robiæ to z rozs¹dkiem, rozwag¹ i tylko tam, gdzie jest to potrzebne. Zainteresowanie wzbudzi³a te¿ droga Nr 51. Szlaki komunikacyjne s¹ rzecz¹ priorytetow¹ i bez nich nie ma szansy na jakikolwiek rozwój. Wojewoda zapewni³, ¿e czynione s¹ starania o niezbêdne inwestycje na tej drodze. D¹¿ymy do tego, aby uzyska³a ona miano drogi o podwy¿szonym standardzie, jak dotychczasowa droga nr 7 - przekonuje Babalski. Wojewoda koñcz¹c spotkanie okreli³ tak¿e szanse i mo¿liwoci wsparcia finansowego na inwestycje infrastrukturalne dla gmin wiejskich wchodz¹cych w sk³ad powiatu. Na dofinansowanie mog¹ liczyæ Kiwity przy rozbudowie stacji wodoci¹gowej i budowie wodoci¹gu w Tolnikach, Lidzbark Warmiñski przy budowie wodoci¹gów w Markowie, Babiaku (kolonii), Surytach i Gajlitach, Lubomino przy budowie wodoci¹gów w Zaj¹czkowie, Zagonach (kolonii) i E³dytach oraz gmina Orneta przy budowie kanalizacji sieci wodoci¹gowej na odcinku Opin-Orneta. Ka¿da z gmin mo¿e sk³adaæ wnioski na inwestycje w dwojaki sposób, b¹d bezporednio do Wojewody, b¹d do Wydzia³u Ochrony rodowiska. Wizytê Wojewody Zbigniewa Babalskiego zakoñczy³o spotkanie w Bibliotece Pedagogicznej z dzia³aczami NSZZ Solidarnoæ oraz RS AWS. Edyta Madziewicz Lidzbarska Gazeta Warmiñska w internecie: http://www.lgw.wim.pl Popieram projekt A jednak ciê¿ka dola nauczyciela!!! w sprawie zacho- Lubiê czytaæ teksty NIEPOPRAWNE- czego. Dlatego proponujê opracowaæ GO POLAKA, g³ównie z powodu trafporadnik pt. Sami uczymy nasze dziewania pamiêci noci spostrze¿eñ i ostroci pióra. ci!. Ka¿dy z rodziców i opiekunów Przez prasê lidzbarsk¹ przewinê³a siê ostatnio ca³a fala tekstów dotycz¹cych dalszych losów tzw. pomnika wdziêcznoci. Ciekawa jestem, jak siê to wszystko zakoñczy i jakimi decyzjami oraz kiedy? Zdecydowanie uwa¿am, ¿e najlepszym miejscem uczczenia pamiêci poleg³ych ¿o³nierzy s¹ cmentarze wojenne, ale skoro, z jakich wzglêdów, uczyniæ tego z tym pomnikiem nie mo¿na, to w sposób zdecydowany popieram myl, któr¹ w Nr 10 Lidzbarskiej Gazety Warmiñskiej zawar³ p. Dariusz Wojczulanis w materiale pt.: Pamiêæ powinna pozostaæ.... Natomiast nie popar³abym pomys³u p. S³awomira Skowronka, aby dodawaæ obok tego pomnika tablice objaniaj¹ce z tasiemcowym tekstem, dotycz¹cym tego dziwnego obiektu artystycznego. Moja propozycja jest jasna i mylê, ¿e satysfakcjonuj¹ca wszystkich? Po przeniesieniu figur rzebiarskich ¿o³nierzy wyzwolicieli na cmentarz wojenny przy ul. Orneckiej, za jednostk¹ wojskow¹, pozostawiæ na poprzednim miejscu sam cokó³ pomnika, natomiast w miejscu, gdzie by³a poprzednio czerwonoarmiejska gwiazda umieciæ tablicê z krótkim i wymownym tekstem: PAMIÊCI WSZYSTKICH, KTÓRZY GINÊLI I CIERPIELI NA SKUTEK DZIA£ANIA ZBRODNICZYCH TOTALITARYZMÓW Z CZASÓW II WOJNY WIATOWEJ spo³eczeñstwo Lidzbarka Warmiñskiego. Tekst móg³by byæ zmodernizowany, ale krótki! W ten sposób zachowana by³aby sama idea wystawienia tego pomnika, jak i zawarta by³aby istotna i POTRZEBNA treæ o cierpieniach i tragedii Polaków z Kresów Wschodnich, których w³anie wojna wypêdzi³a z ich dawnych ziem i domów i ucierpieli od wyzwolicieli, uczczono by pamiêæ WSZYSTKICH ofiar TOTALITARYZMU zarówno hitlerowskiego, jak i sowieckiego! Uczczono by te¿ pamiêæ ludnoci cywilnej tych ziem, która te¿ ginê³a i cierpia³a, a tak¿e obroñców, zwyk³ych ¿o³nierzy niemieckich, którzy te¿ tutaj ginêli! Spraw¹ ¿o³nierza jest atakowaæ lub broniæ siê, a jest to skutkiem szaleñstw ró¿nych führerów lub generalissimusów i to WARTO ZAWSZE PAMIÊTAÆ! Je¿eli i takie rozwi¹zanie tego problemu bêdzie te¿ nieodpowiednie, to chcê bezwzglêdnie wiedzieæ KTO i DLACZEGO sprzeciwia siê za³atwieniu sprawy tego pomnika!? Mylê, ¿e my - mieszkañcy doczekamy siê jednak w³aciwej odpowiedzi i dzia³añ w³adz w tej sprawie. Lidzbarczanka Mimo poni¿szych, w³asnych, moich osobistych uwag lubiæ nie przestanê! Trudno mi siê jednak zgodziæ ze wszystkim Co NIEPOPRAWNY POLAK stwierdzi³ w materiale pt.: URZÊDNIK czy PRZYJACIEL /G.W. Nr 10/ 151 z 19 czerwca 2000 r, s. 6/. Tutaj muszê dos³ownie zacytowaæ stwierdzenie NIEPOPRAWNEGO POLAKA, który pisze na zakoñczenie tak: ...Mo¿e wreszcie mechanizmy uruchomione przez reformê szkoln¹ spowoduj¹, ¿e niektórzy bezduszni urzêdnicy nauczyciele odejd¹ z tego zawodu. Czego sobie, naszym dzieciom i wnukom z ca³ego serca ¿yczê... Teraz pora na mnie, czyli NIEPOPRAWNEGO NAUCZYCIELA. Zgoda?... Ka¿dy zna s³ynne przekleñstwo nauczycielskie: Bodaj by cudze dzieci uczy³, prawda?... Nie jest to zawód wiêc mi³y, ³atwy, przyjemny i pop³atny, a szczególnie obecnie i to na s k u t e k l e przeprowadzonej REFORMY Mi³y NIEPOPRAWNY POLAKU!!! Mi³o sobie powspominaæ nasze DAWNE SZKO£Y i naszych DAWNYCH nauczycieli, ale co by³o, a nie jest, nie pisze siê w rejestr!.. Dzisiaj nauczyciele, oprócz ogl¹dania, co czas jaki, w telewizorze umiechniêtej twarzyczki aktualnego ministra Edukacji Narodowej, w zasadzie niewiele spraw mog¹ porównaæ z tamtym, do czego tak s³usznie NIEPOPRAWNY POLAK têskni!.. Nauczyciele bywaj¹ istotnie ró¿ni, tak jak s¹ ró¿ni lekarze, prawnicy, policjanci, ksiê¿a, urzêdnicy, etc.,etc. REFORMA tu nie ma nic do rzeczy!.. Nauczyciele swymi zdartymi gard³ami nie wydarli siê pod ró¿nymi Urzêdami Rady Ministrów i Sejmem, jak inni: i górnicy, i rolnicy, kolejarze, policjanci i hutnicy.. /by³a taka piosenka, koñcz¹ca siê: tralalala, tralalala../. Tamci, którzy siê wydzierali w odpowiednich miejscach co sobie wydarli! NIEPOPRAWNY POLAK, jako cz³owiek interesuj¹cy siê tym, co siê wokó³ nas dzieje powinien zauwa¿yæ, ¿e oprócz umieszku /ostatnio coraz mniej w telewizorze ten minister siê umiecha!!!/ - pedagodzy otrzymuj¹ dos³ownie pensje na granicy ubóstwa!!! I taka jest prawda! Ostatnio rz¹d wini samorz¹dy, samorz¹dy rz¹d, a nauczyciele? Niech id¹ wont!!! Có¿ rymnê³o mi siê. Przepraszam!.. Ja NIEPOPRAWNY POLAKU poszed³bym jeszcze dalej a po licho nam jacy nauczyciele?.. Po co szko³y? Tyle ³adnych budynków w miastach i na wsiach siê marnuje!!! By³ kiedy taki pan Adam S£ODOWY i on uczy³ w telewizorze, jak co zrobiæ z ni- sobie kupuje taki poradnik i po sprawie... Nauczyciele won!.. Rodzice mog¹ SAMI nauczyæ swoje dzieci, czego im tam potrzeba!.. Co zdolniejsze dzieci mog¹ nauczyæ i wychowywaæ siê SAME! Wcale nie kpiê!!! Nadal zwi¹zkowcy nauczycielscy niech wydaj¹ mieszne decyzje o protestach akurat w pierwszym dniu WAKACJI!.. Protestujcie sobie nauczyciele, na zdrowie!.. Nawet, jak do protestów dojdzie, to i tak zwi¹zkowcy siê nie pogodz¹! To pewne, jak dwa dodaæ dwa jest cztery!!! I jeszcze jedno wychowania nie rozdziela siê z nauczaniem, gdy¿ jest to JEDEN PROCES i co mi siê zdaje, ¿e NIEPOPRAWNY POLAK o tym wie! Nauczycielom nie nale¿¹ siê TERAZ podwy¿ki, tylko chodzi o wyrównanie od stycznia 2000 roku poborów! Zgodnie z Kart¹ Nauczyciela, która ma rangê ustawy!!! Tymczasem maj¹ obietnice umiechniêtego w³asnego ministra i... pusto w kieszeniach!.. Wraz z koleg¹, za pomoc¹ zwyk³ego kalkulatorka wyliczylimy ilu jest w Powiecie Lidzbarskim nauczycieli i jakim funduszem nasz powiatowy samorz¹d dysponuje!!! Wysz³o nam, ¿e na tzw. zaliczki dla nauczycieli jakie tam - przed wakacjami by wystarczy³o! Ale o tym p o w i n i e n pamiêtaæ g³ównie Pan Starosta, który bêd¹c z zawodu SAM nauczycielem powinien te sprawy znaæ jak najlepiej!!! Oczywicie, ¿adnych odpowiedzi i wyjanieñ w tej sprawie i tak chyba nie bêdzie?.. Mo¿e raz siê pomylê?.. Krytykujmy, domagajmy siê, zwracajmy uwagê ale WSZYSTKIM! Mi³y NIEPOPRAWNY POLAKU! wszystkim, bo nied³ugo nie bêdzie ani urzêdników ani nauczycieli, ani nikogo, kto by co dzieci i m³odzie¿ nauczy³! A niektórzy zostan¹ tylko z poradnikiem pt. A ucz se sam w rêku i tyle... NIEPOPRAWNY NAUCZYCIEL z Lidzbarka Warmiñskiego FOTO KRAINA Na uroczystoci byli cz³onkowie Zarz¹du Województwa (wicemarsza³ek Irena Petryna i wicemarsza³ek Wojciech Samulowski), radni sejmiku, w³adze samorz¹dowe miasta i powiatu. Rolê gospodarza pe³ni³ Janusz Cygañski dyrektor Muzeum Warmii i Mazur. Oprawê artystyczn¹ przygotowa³ Cantemus. Rycerze zamku lidzbarskiego pokazali swoje ju¿ uznane umiejêtnoci. W³adys³aw Strutyñski P.S. Porozumienie dotyczy wspó³pracy kulturalnej, turystycznej oraz gospodarczej miêdzy regionami. Na zdjêciu: Claudy Lebreton i Marsza³ek Andrzej Ryñski. To wystawa Departamentu Cotes dArmor w zwierciadle fotografii. Fotografie oddaj¹ atmosferê ¿ycia sfer bur¿uazyjnych (takim okreleniem operowa³a komisarz wystawy) i nie by³o byæ mo¿e w tym nic dziwnego, lecz sam pomys³ ekspozycji jest wrêcz rewelacyjny. Test to aparat fotograficzny z obiektywem, przes³on¹ a zdjêcia s¹ umieszczone na ramkach, to parokrotnie powiêkszone p³yty z kliszami starego aparatu. Ma³y refektarz (druga, co do wielkoci, sala zamkowa) sta³ siê machin¹ fotograficzn¹, ale bardzo swojsk¹ i przyjazn¹. Wystawa by³a pretekstem do podpisania Porozumienia pomiêdzy Rad¹ Generaln¹ Cotes dArmor a Samorz¹dem Województwa Warmiñsko-Mazurskiego. W zasadzie takie porozumienie ju¿ by³o, lecz stron¹ polsk¹ nie by³o województwo samorz¹dowe. Delegacji francuskiej przewodniczy³ Claudy Lebreton a naszej Marsza³ek Andrzej Ryñski. OG£OSZENIE Zarz¹d Miasta w Lidzbarku Warmiñskim informuje, ¿e najemcom gara¿y, którzy na podstawie pozwolenia na budowê, w³asnym kosztem wybudowali gara¿ na gruncie komunalnym przed dniem 5 grudnia 1990 roku, przys³uguje prawo uzyskania tego gara¿u na w³asnoæ i odp³atnego nabycia gruntu pod gara¿em w u¿ytkowanie wieczyste. Wnioski o uw³aszczenie mo¿na sk³adaæ tylko do dnia 31 grudnia 2000 roku w Urzêdzie Miejskim w Lidzbarku Warmiñskim w Referacie Geodezji i Gospodarki Nieruchomociami. Przewodnicz¹cy mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski 4 Co mnie gryzie? W ostatnich tygodniach lokalna prasa przekazywa³a wiele informacji o ¿yciu naszego miasta, o jego problemach. Podawa³a wiele przyk³adów, które wymaga³y natychmiastowej interwencji ze strony w³adz. Niestety, w³adze milcz¹. Siedz¹ sobie wygodnie na sto³kach i ciesz¹ siê ile to cudownych uchwa³ podjê³y i wpisa³y do swojego rejestru. Ale przeciêtny mieszkaniec tak bardzo ma³o precyzyjnymi uchwa³ami siê nie zachwyca, czytaj¹c czêsto ogólniki: musimy przyst¹piæ, nale¿y podj¹æ, opracowaæ harmonogram itp. Mieszkaniec interesuje siê swoj¹ posesj¹, ulic¹, instytucjami u¿ytecznoci publicznej, rynkiem pracy. Z tym trochê gorzej. Powstaje pytanie, jak d³ugo trwaæ bêdzie ta stagnacja, ten marazm spo³eczny i gospodarczy? Kiedy zaczniemy konkretnie dzia³aæ i poprawiaæ sytuacje ¿yciow¹ mieszkañców? Kiedy zaczniemy liczyæ siê z opini¹ spo³eczn¹ i reagowaæ na jej k³opoty i problemy? Ten b³ogi spokój to dla wielu mieszkañców zwyk³a ignorancja w³adzy, która wiedz¹c, co siê wiêci, woli siedzieæ spokojnie, aby nie ruszyæ ³añcuszka trudnych problemów miasta. Smutne to bardzo. Wnikliwy Obserwator *** Dla poprawy pamiêci... Po przeczytaniu w Nr 10/151 G.W., jak zwykle bardzo interesuj¹co i ze znajomoci¹ rzeczy napisanego sta³ego felietonu pana S³awomira Skowronka, tym razem na temat miejsca i obecnego stanu istniej¹cego przy ul. Bartoszyckiej 1 w pobli¿u szpitala miejskiego cennego zabytku historycznego w postaci kapliczki w. Katarzyny, przeczyta³em o zainteresowaniu kurii warmiñskiej t¹ kapliczk¹, innych w³adz i instytucji, co mo¿e wywo³aæ u P.T. Czytelników wra¿enie, ¿e dotychczas nikt siê t¹ kapliczk¹ i jej stanem nie zainteresowa³, a dosz³o do tego dopiero w 2000 roku? Otó¿ pragnê zapewniæ, ¿e np. przewodnicy P.T.T.K. od lat - monitowali, informowali, walczyli, próbowali co w sprawie tego zabytku tak okrutnie potraktowanego zrobiæ! Dlatego nieprawd¹ jest zdecydowan¹, ¿e nie wiedzia³y o tym w³adze kocielne zarówno miejscowe, jak Kuria Metropolitalna /wówczas Biskupia/ w Olsztynie, w³adze szpitala miejskiego /w³aciciel obiektu?/, w³adze miasta, Wojewódzki Konserwator Zabytków i inne zainteresowane w³adze i urzêdy! Dlatego postanowi³em, powiêciwszy trochê czasu sporz¹dziæ poni¿sze kalendarium, które i tak nie zawiera wszelkich innych interwencji, rozmów osobistych i innych monitów, ale jaki obraz bêdzie... Do Nauczycieli z Olsztyna.... i nie tylko W zasadzie na anonimowy karteluszek i do³¹czone wycinki gazetowe typu: Ka¿demu tyle, ile siê nale¿y, Sporne podwy¿ki, Nauczyciel bez podwy¿ki... Witajcie wakacje! nie powinienem odpowiadaæ, ani usprawiedliwiaæ siê. Chcê tylko owiadczyæ, i¿ jako NIEPOPRAWNY POLAK nigdy nie by³em wierny, bierny i mierny. Ceni³em w ka¿dym cz³owieku jego etyczn¹ postawê, stosunek do prawdy, sprawiedliwoci i dobra wspólnego. Ceni³em tak¿e ka¿dego pogl¹dy i zdanie, o ile by³y s³uszne i wnosi³y co pozytywnego. Szkoda, ¿e tak URA¯ENI NAUCZYCIELE z OLSZTYNA... i NIE TYLKO nie widz¹ dalej ni¿ w³asny nos. Nie s³ysz¹ tego, co siê mówi o szkole, niektórych nauczycielach, nauczaniu i wychowaniu. Osobicie znam p. Andrzeja £êtowskiego znanego dziennikarza, solidnego publicystê, który odpowiada za ka¿de swoje s³owo. Dlatego odsy³am URA¯ONYCH do jego artyku³u Uczyæ (siê) po ludzku opublikowanego w TYGODNIKU SOLIDARNOÆ nr 25 z 23 czerwca 2000. Autor przytacza fakty, podaje przyk³ady, ale NIE GENERALIZUJE. Osobicie zgadzam siê z Autorem, poniewa¿ z takimi przyk³adami sam spotka³em siê. Chcia³bym, aby moje wnuki w nauczycielu mieli przyjaciela i doradcê, a przez to cenili go i szanowali. NIEPOPRAWNY POLAK PROTOKÓ£ Jury II Wojewódzkiego Przegl¹du Stra¿ackich Orkiestr Dêtych pod patronatem V-ce Marsza³ka Województwa Warminsko-Mazurskiego w Lidzbarku Warmiñskim w dniu 25.VI.2000 r. w sk³adzie: Anatol Regimowicz przewodnicz¹cy, Andrzej Mierzejewski, Bogdan Olkowski Po przes³uchaniu 5 orkiestr: z OSP w Turznicy, z OSP w Lidzbarku Warm., z OSP w E³ku, z OSP w P³onicy, z PSP Lidzbark Warm. i OSP Dobre Miasto postanowi³o przyznaæ: I miejsce i kwotê 3.000 z³ ufundowan¹ przez Urz¹d Marsza³ka Województwa Warmiñsko-Mazurskiego oraz kwotê 500 z³ ufundowan¹ przez Komendanta Wojewódzkiego Pañstwowej Stra¿y Po¿arnej: Orkiestrze Ochotniczej Stra¿y Po¿arnej w P£ONICY II miejsce i kwotê 2.000 z³ ufundowan¹ przez Urz¹d Marsza³ka Województwa Warmiñsko-Ma- KALENDARIUM podjêtych starañ o ochronê kapliczki w. Katarzyny w Lidzbarku Warmiñskim, ul. Bartoszycka 1 - Olsztyñski Kurier Obywatelski Nr 15. z 13-19.1990. /by³o takie pismo redagowane przez Bohdana Kurowskiego/ - Ratujmy zabytkow¹ kapliczkê autor: Grzegorz Surma. - Olsztyñski Kurier obywatelski Nr 23. z 8-14. 06.1990 - Ratunkiem - pomoc. - Olsztyñski Kurier Obywatelski Nr 25. z 1990 Polemiki. Kapliczka nadal... chlewikiem?. - G³os Nr 13 14. z 8-21.09.1990 Zabytki ochroni¹ siê same?. - Kurier Lidzbarski Nr 44, sierpieñ 1993 Gdzie siê podzia³o 20 milionów od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na remont kapliczki w. Katarzyny przy ul. Bartoszyckiej 1?. Takie pismo o przekazaniu wówczas /! / ww. kwoty otrzyma³em osobicie, jako osoba interweniuj¹ca, wiêc pieni¹dze siê nie rozp³ynê³y!? - Kurier Lidzbarski Nr 45, wrzesieñ 1993 Zagadka plus fotografia stanu zabytku w tamtym czasie. - Kurier Lidzbarski Nr 65,/maj 1993 Urzêdy lekcewa¿¹ opiniê publiczn¹. - Kurier Lidzbarski Nr 67,/lipiec 1993 Na uk³ady nie ma rady?. Jak ju¿ powy¿ej napisa³em zarówno przewodnicy P.T.T.K., jak i m³odzie¿ zrzeszona w dawniej istniej¹cym Kole Opiekunów Zabytków, nie wspominaj¹c o innych osobach, które interweniowa³y w prasie i innych masmediach sprawa ta by³a znana w³aciwie od dziesiêcioleci. Do wczeniejszych materia³ów /sprzed 10 lat/ nie zagl¹da³em, z powodu braku czasu, wystarczy ju¿ dowód, ¿e co najmniej 10 lat temu zrobiono w tej sprawie wszystko, co wtedy by³o mo¿liwe! Nadal pozostaje pytanie Gdzie siê podzia³y przekazane /komu?/ pieni¹dze, czyli owych 20 milionów z³ i co zrobiono?. Ceniê opiniê historyka z Bydgoszczy zacytowanego w felietonie pana S³awomira Skowronka, cieszê siê, ¿e sprawa stanu tego lidzbarskiego cennego zabytku mo¿e TERAZ, po artykule i kolejnych sygna³ach, tym razem przedstawionych przez inne osoby zostanie jako z po¿ytkiem dla zasobów zabytkowych naszego Wspania³ego miasta za³atwiona!? Kalendarium mog³oby w tej sprawie co wyjaniæ?.. A tak mylê, przyspieszyæ pewne dzia³ania ze strony w³adz. A inna sprawa to dobrze, ¿e znowu jest apel o inne spojrzenie na ten skromny, ale cenny zabytek budyneczek, chocia¿ jak powy¿sza informacja dowodnie wskazuje wszelka w³adza i tamta czy inna bardzo lubi nabraæ wody w usta, no, có¿ na to, ju¿ ¿adnego wp³ywu nikt nie mia³ i nie ma, jak widaæ... Z wyrazami uszanowania Przewodnik P.T.T.K. /by³y/ Ko³o Przewodników w Lidzbarku Warmiñskim To te¿ promocja miasta... Ja w sprawie pomnika Wdziêcznoci. Pomniki i ludzie musz¹ mieæ swoje miejsce nie tylko w historii. Pomnik Wdziêcznoci ¯o³nierzom Armii Radzieckiej przy ul. Kardyna³a Stefana Wyszyñskiego to absurd w historii Lidzbarka i swoj¹ rolê skoñczy³ graæ 10 lat temu. Zszed³ ze sceny dziejowej i warto przenieæ go tam, gdzie jego miejsce, gdzie bêdzie trwale zwi¹zany z ide¹, która odesz³a na zawsze na cmentarz ¿o³nierzy radzieckich przy ul. Orneckiej. 15 sierpnia 2000 r mija 80 lat od Cudu nad Wis³¹. Polska odzyska³a niepodleg³oæ! Nie bezczeszcz¹c Dzie³a warto przy wspó³udziale delegacji, rodzin zaginionych i poleg³ych ¿o³nierzy, mo¿e te¿ przedstawicieli ambasady Rosji dokonaæ uroczystego przeniesienia. Bêdzie uroczycie i ciekawie, bêdzie orkiestra, bêd¹ delegacje zagraniczne, bêdzie telewizja, bêdzie prasa. Nawiasem mówi¹c te¿ promocja miasta. Je¿eli w³adze miasta nie maj¹ na to przedsiêwziêcie pieniêdzy, niech zorganizuj¹ sponsorów. Sprawa pomnika sta³a siê g³ona i niejednemu mieszkañcowi przypomina bolesne lata pod opiek¹. Jak d³ugo jeszcze, jak d³ugo bêdzie gloryfikowana przemoc? Z powa¿aniem Krzysztof Lisiecki zurskiego oraz kwotê 500 z³ ufundowan¹ przez Komendanta Wojewódzkiego Pañstwowej Stra¿y Po¿arnej: Orkiestrze Ochotniczej Stra¿y Po¿arnej w TURZNICY III miejsce i kwotê 1.000z³ ufundowan¹ przez Burmistrza Miasta Lidzbarka Warmiñskiego oraz kwotê 500 z³ ufundowan¹ przez Komendanta Wojewódzkiego Pañstwowej Stra¿y Po¿arnej: Orkiestrze Ochotniczej Stra¿y Po¿arnej w LIDZBARKU WARM. Ponadto Jury postanowi³o przyznaæ Wyró¿nienie Orkiestrze Ochotniczej Stra¿y Po¿arnej w E³ku ufundowane przez Starostê Powiatu Lidzbarskiego oraz Wyró¿nienie Orkiestrze Pañstwowej Stra¿y Po¿arnej w Lidzbarku Warmiñskim i Ochotniczej Stra¿y Po¿arnej w Dobrym Miecie ufundowane przez wytwórniê umundurowania stra¿ackiego w Brzezinach. Jury postanowi³o przyznaæ nagrody dodatkowe Komendanta Wojewódzkiego Pañstwowej Stra¿y Po¿arnej. Dziwiê siê!.. Z góry przepraszam za obszernoæ poni¿szego materia³u prasowego, ale bêdzie on zawieraæ kilka ze sob¹ powi¹zanych w¹tków i krócej tego uj¹æ nie potrafiê... Po pierwsze dziwiê siê bardzo, jako mieszkaniec i jako czytelnik naszej lokalnej prasy, ¿e do tej pory NIKT z reprezentantów w³adzy samorz¹dowej nie zaj¹³ jakiegokolwiek stanowiska w sprawie tak bardzo bulwersuj¹cej opiniê spo³eczn¹ Lidzbarka Warmiñskiego, jak¹ jest problem tzw. pomnika wdziêcznoci przy ul. Bartoszyckiej i Warmiñskiej!.. Kiedy poznamy stanowisko Rady Miejskiej, która powinna zareagowaæ bardziej aktywnie, zarówno na postulaty i apele sk³adane oficjalnie, opublikowane w miejscowej prasie, jak i na te wszystkie opinie, listy i protesty w tej sprawie ze strony czytelników? Gazety regionalne, podobnie jak wszelkie inne, obojêtnie czy s¹ o zasiêgu krajowym, ponadregionalnym, wojewódzkim, powiatowym, czy jakimkolwiek innym i bez wzglêdu na obszar oddzia³ywania na opiniê publiczn¹, s¹ swoistego rodzaju trybun¹! Miejscem, z którego opinie mieszkañców, a wiêc tym samym wyborców MUSZ¥ byæ brane pod uwagê przez Adresatów. W tym przypadku przez w³adze miejskie, powiatowe, wojewódzkie, a nawet pañstwowe!... Niestety w naszym miecie zauwa¿y³em, nie od dzisiaj, dziwn¹ manierê ze strony w³adz i radnych oraz innych urzêdów w³adzy miasta lub powiatu, ¿e w sprawach poruszanych przez prasê i bêd¹cych równie¿ tematyk¹ listów czytelniczych rzadko kiedy opinia spo³eczna otrzymuje jak¹ kompletn¹, konkretn¹, szybk¹ i zdecydowan¹ odpowied!.. A taka jest powinnoæ wszelkich organów w³adzy wobec materia³ów szczególnie krytycznych, o czym, po raz kolejny, ju¿ wszelkim w³adzom przypominam... Poszczególne redakcje NIE PRZYJMUJ¥ ODPOWIEDZIALNOCI, np. za... moje pogl¹dy, które s¹ tu zamieszczane. Tym bardziej, ¿e ja w swoich polemikach NIGDY nie stara³em siê, ani nie staram siê kogokolwiek obraziæ! Natomiast PRAWO do wyra¿ania swoich (mo¿e odmiennych od innych!) pogl¹dów mia³em (zreszt¹ i w poprzedniej epoce) i mam obecnie!.. Wiem, ¿e pisma wydawane w Lidzbarku Warmiñskim, równie¿ Lidzbarska Gazeta Warmiñska i inne czytane s¹ daleko poza naszym regionem. Mam tego liczne dowody, wynikaj¹ce z bezporednich kontaktów z osobami spoza naszego województwa, a nawet z zagranicy, którzy w rozmowie ze mn¹ stwierdzaj¹: có¿ z tego, ¿e Wy czytelnicy lub dziennikarze Waszych gazet pisz¹, skoro nikt zainteresowany z regu³y im na tych samych lub innych ³amach nie odpowiada?.. I to jest tzw. wiêta prawda!... Dopóki w sposób jasny nie przeczytam na ³amach prasy miejscowej, jakie jest oficjalne stanowisko, np. w sprawie pomnika wdziêcznoci wiêcej na ten temat niczego ju¿ nie napiszê... poniewa¿ zabrak³o odpowiedzi, zarówno na oficjalny apel spo³eczny, m.in. pani Krystyny TarnackiejJurgielewicz, jak i na inne sygna³y czytelników, mieszkañców, turystów, osób czasowo przebywaj¹cych w naszym piêknym miecie i powiecie. W rezultacie panuje ze strony adresatów, a wiêc przedstawicieli w³adz absolutne milczenie!? Do licha, do kogo wiêc to wszystko jest adresowane!? S³yszê pog³oski o propozycji utworzenia kolejnego... pisma w naszym miecie...Jakiego?.. Sterowanego przez w³adze miejscowe i anga¿uj¹ce panegirystów i chwalców? Czy mo¿e pisma normalnego, ujmuj¹cego ¿ycie naszej spo³ecznoci, takim, jakie ono jest, a wiêc i ze stwierdzeniami krytycznymi. A szczególnie z odpowiedziami w³adzy miejscowej. Mo¿e wspólnymi si³ami dosz³oby do jakiego konsensusu, do wzajemnego porozumienia? A tak, to z kim ja np. mam polemizowaæ na ³amach prasy, z... powietrzem!? To by by³ jeden problem brak reakcji w³adz miejscowych na sygna³y opinii publicznej i spo³eczeñstwa! A wiêc i Waszych Pañstwo wyborców. Nie traktujcie ¿adnych istotnych sygna³ów ze strony spo³eczeñstwa, jako nieistotnych! Czy nie ma sprawy, np. w zwi¹zku z tym pomnikiem?.. Jest SPRAWA! i powinna byæ ju¿ rozwi¹zana! Taki stan, jaki jest obecnie jest stanem nienormalnym!!! Je¿eli kto chce referendum, to proszê go sobie zrobiæ, a wtedy w³adza przekona siê dowodnie, co spo³eczeñstwo o tym pomniku myli?.. Ale, czy nie szkoda spo³ecznych pieniêdzy na referendum, gdy jego wynik mogê podaæ ju¿ dzisiaj (!) i wreszcie proszê uwierzyæ w to, co ludzie pisz¹ i mówi¹ na ten temat!.. Opinie moj¹ o przeniesieniu resztek pomnika przedstawia³em ju¿. Z pogl¹dem pana S³awomira Skowronka zawartym w artykule: Pomnik jest zabytkiem /G.W. Nr 10/151 z 19 czerwca 2000/ oczywicie siê nie zgadzam!.. Chocia¿ Autora, jako wybitnego historyka, wspó³pracownika tego pisma i znawcê tematów historycznych niezwykle ceniê i szanujê!.. Zawsze docenia³em równie¿ troskê o ochronê wszystkiego, co nam pokolenia dawne pozostawi³y (vide: chocia¿by sprawa starego cmentarza z I wojny wiatowej i inne istotne problemy). W tym przypadku jednak stwierdzam, ¿e autor materia³u: Pomnik jest zabytkiem nie ma racji! Wie Pan doskonale, ¿e JA RÓW- Gazeta Warmiñska 11 lipca 2000 nr 11/152 NIE¯ walczê gdzie i jak mogê o zachowanie tego co minê³o. Pomników te¿!!! Dlatego NIGDY i NIGDZIE nie twierdzi³em, ¿e pomnik ów nale¿y unicestwiæ, zniszczyæ, sponiewieraæ, sprofanowaæ itp. A tak robiono, w czasie euforii nowego niestety, niestety, czêsto. W³anie DLATEGO, ¿e pomnik ten jest przy trasie miêdzynarodowej, prowadz¹cej do przejcia granicznego NIE POWINIEN tam byæ!!! Jest to mój pogl¹d osobisty i go potwierdzam. A jak widaæ podobnie myli wielu mieszkañców... Otó¿ pomnik ten nie jest zabytkiem w sensie jego nienaruszalnoci. Natomiast jest zabytkiem w sensie jego OCHRONY!!! Jak zamierza go kto chroniæ przed dalsz¹ dewastacj¹? Przed dalsz¹ profanacj¹? Kto zarêczy, ¿e znowu z jednej strony kto nie powiesi krzy¿a katolickiego, a z drugiej znowu nie namaluje kolejnej swastyki?.. Wiem, ¿e i cmentarze dzisiaj nie s¹ szanowane! Mo¿na stwierdziæ có¿ takie czasy nadesz³y.. Ale miejscem, zarówno dla czêci figuralnej, czyli postaci dwóch oswobodzicieli, jak i pozosta³ego fragmentu postumentu pomnika powinny byæ na cmentarzu wojennym. Natomiast teren cmentarzy powinien byæ w³aciwie zabezpieczony! To tyle od strony formalnej. ¯adne tablice objaniaj¹ce przy pomnikach tego rodzaju nie s¹ potrzebne! I tak nikt nie wysi¹dzie, np. z samochodu, aby tekst tablicy przeczytaæ!.. Znam przyk³ady tzw. zamiany przeznaczenia pomników... To znaczy w miejsce dawnej tablicy umieszcza³o siê na cokole inny ju¿ stosowny napis... Aby nie podawaæ wiêcej przyk³adów, to stwierdzê, ¿e tak zrobiono z obeliskiem na Placu Jednoci S³owiañskiej, w pobliskim nam Olsztynie, gdy zdjêto tablicê (po wojnie) z napisem niemieckim, a zawieszono tam inn¹ - z polskim! Pomnik powiêcono komu innemu, ale teraz w tym miejscu jest... studnia g³êbinowa i proszê to ³askawie, przy okazji pobytu w Olsztynie, sprawdziæ... Samo zdjêcie ze zwieñczenia pomnika wdziêcznoci w Lidzbarku Warmiñskim symbolu w postaci sierpa i m³ota oczywicie nie za³atwia sprawy. Ani to niezbyt staranne wyd³ubanie zarysów czerwonej gwiazdy!.. To nie jest po prostu w³aciwe miejsce na tego rodzaju pomniki-niepomniki. To mo¿e budziæ zdziwienie ka¿dego, kto siê tam znajdzie i takie co zobaczy. Jak widaæ lepiej kto zna mentalnoæ Wêgrów ni¿ ja?.. Jako cz³owiek niezbyt ju¿ m³ody pamiêtam osobicie i bardzo dobrze rok 1956. A by³em wród emisariuszy w tym czasie i z racji znajomoci jêzyka i Budapesztu. Wêgry znam wiêc jak w³asn¹ kieszeñ.. Nie zamierzam jednak pisaæ obecnie tutaj swego ¿yciorysu. Czerwone gwiazdy na kremlowskich wie¿ach te¿ pozosta³y! A co do Habsburgów, to Wêgrzy nie ¿ywili do nich specjalnej niechêci. Ale tu wkraczamy na zupe³nie inne tory... Poza tym przyzna mi ka¿dy te¿ chyba racjê, ¿e nie powinno siê robiæ obecnie tak wielkich trudnoci z upamiêtnieniem mierci tysiêcy cywilów, którzy po lodzie, w panice, w 1945 roku uciekali z dzieæmi i ubogim dobytkiem po Zalewie Wilanym! A wtedy oswobodziciele bombardowali ten lód i ludzie ci w mêczarniach tonêli!.. Ka¿dy mi przyzna, kto zna historiê II wojny wiatowej, ¿e to nie by³y dzia³ania militarne, tylko bezmylne i barbarzyñskie dzia³anie dowództwa oswobodzicieli. Czy tamtym szcz¹tkom ludzkim, tym na dnie Zalewu Wilanego nie nale¿y siê ta¿ jaki pomnik lub symboliczne okazanie im pamiêci w naszym demokratycznym pañstwie? Zapewne ka¿dy s³ysza³ i wie, ¿e terminy uroczystego ods³oniêcia Pomnika Pamiêci w Katyniu s¹ stale odk³adane i jak dotychczas tylko w Charkowie, na Ukrainie, dosz³o do tego, do czego dojæ powinno ju¿ dawno. Jako historyk wie Pan te¿, jak trudne i zawi³e s¹ losy narodów i jak trudne decyzje nieraz trzeba podejmowaæ? Pora te¿ na naprawianie b³êdów. I takim NAPRAWIANIEM dawnych b³êdów by³oby uszanowanie pamiêci równie¿ tych nieraz niedostatecznie rozeznanych w zawi³ociach historycznych tych ziem, którzy je wyzwalali zwyk³ych ¿o³nierzy. Dlatego w³aciwym miejscem ich uczczenia s¹ cmentarze! Otoczone trosk¹ w³adz i spo³eczeñstwa. Równie¿ cmentarze zwyczajnych, prostych obroñców i cywilów z tych ziem! Oni te¿ zawi³oci historycznych nie znali... Co do kapliczki w. Katarzyny, to urzeka³a ona nas od DAWNA. Od dawna niektórzy walczyli o jej w³asciwe zabezpieczenie. Ale to ju¿ by³o tyle lat temu, kto by to... pamiêta³!? Ale - warto! Warto NADAL o tym pisaæ!, pod warunkiem, ¿e kto siê tym przejmie!? Jeszcze jedna, powa¿na sprawa, która mnie dziwi... Dlaczego, gdy w euforii nowych przemian zmieniano niektóre nazwy ulic (zreszt¹ s³usznie, chocia¿ bez konsultacji spo³ecznej!), dodaj¹c do nazwisk skróty: Marsz. (chciano podkreliæ funkcjê wojskow¹ Józefa,,, Pi³sudskiego). Dobrze niech tak bêdzie, nie bêdê tu robi³ wyk³adu, ani na temat marsza³ka, ani tego, ¿e sam J. Pi³sudski by³ cz³owiekiem raczej wielkiej skromnoci i wola³ osobicie tytu³ Naczelnika. Przed nazwiskiem Józefa Poniatowskiego dodano skrót: Ks. Ksi¹¿ê i te¿ dobrze. Chocia¿ niektórzy myl¹, ¿e to... ksi¹dz, ale nie pora tu na edukacjê. Przed nazwiskiem Stefana Wyszyñskiego jest skrót: Ks. kard. (Ksi¹dz kardyna³) - bardzo s³usznie. Tak byæ powinno!!! Ale dlaczego, przy tej OKAZJI, w³anie NIE DODANO przed nazwiskiem patronów ulic, np. Ignacego Krasickiego i Jana Dantyszka krótkich literek: Bp. Biskup - tego w³anie nie rozumiem.. Nawet dom zakonny Sióstr Pallotynek mieci siê nadal przy ul. Ignacego Krasickiego, Biblioteka?, Szko³a? Tysi¹clatka?... Na to s³usznie zwróci³/a/ te¿ uwagê: H.B. w rubryce: Co mnie gryzie? /G.W. Nr 10/151/! Dlaczego nie ma ulicy z nazwiskiem historycznego za³o¿yciela miasta Lidzbarka Warmiñskiego? Bo ma niemiecko brzmi¹ce nazwisko?.. No, to pozostawiono chocia¿ te¿ nie wiem DLACZEGO nazwê ulicy: Ludwika Góreckiego. Nie jestem przeciwny tej nazwie, ale skoro bez przerwy s³yszê i czytam o równoci tych ró¿nych zdarzeñ i o szacunku do historii, to coraz mniej rozumiem. W ka¿dym razie w Lidzbarku Warmiñskim. Pora wiêc na to, aby kto zacz¹³ MERYTORYCZNIE na ³amach prasy odpowiadaæ. Na pocz¹tek w sprawie tego pomnika. Jaka jest decyzja Rady? Ju¿ na zakoñczenie i bardzo krótko w sprawie hymnu: O, Warmio moja mi³a... miesz¹ mnie wszelkiego rodzaju protesty, podczas gdy radni miasta Olsztyna stosown¹ UCHWA£¥ uznali te s³owa i melodiê za hymn miasta wojewódzkiego Olsztyna! TERAZ protestujcie Pañstwo Radni historycznej stolicy Warmii!? Teraz?! A gdzie bylicie aby WCZENIEJ od Olsztyna podj¹æ taka sam¹ uchwa³ê i uzasadniæ j¹ w³anie t¹ historycznoci¹ naszego miasta! Podj¹æ stosown¹ i niepodwa¿aln¹ UCHWA£Ê. Pomylelicie o tym wczeniej od radnych Olsztyna, czy nie? Mam znowu wra¿anie, ¿e nie doczekam siê ¿adnej odpowiedzi na tych ³amach? Mo¿e to te¿ jest jaka metoda? Szacunek musi byæ wzajemny. Radni szanuj¹ mieszkañców, ich wyborców i bior¹ powa¿nie ich sygna³y za istotne. Podejmuj¹ stosowne uchwa³y. Podaj¹ do publicznej wiadomoci / do tego m.in. s³u¿y prasa/, za my wyborcy i mieszkañcy szanujemy swych radnych i wszelkie formy samorz¹du lokalnego. I dopiero wtedy jest prawid³owo! Chyba, ¿e kto, wychodz¹c z nawyku lub z przekonania w³asnego, ¿e charta non erubescit, co oznacza po ³acinie, ¿e papier siê nie rumieni ze wstydu, innymi s³owy, ¿e papier jest cierpliwy. Niech tam sobie kto pisze, monituje, wysy³a petycje a my w³adza i tak to zignorujemy milczeniem. Mo¿na, ostatecznie, mieæ i takie podejcie do wszelkich istotnych spraw tego miasta. Mylê jednak, ¿e jakie ODPOWIEDZI siê znajd¹ na ³amach tego poczytnego pisma? To nie jest mój list prywatny, tylko jedna z dozwolonych form kontaktu mieszkañca z w³adz¹ i nieprawd¹ jest, ¿e spo³eczeñstwo miasta nie jest tym zainteresowane! W sprawie pomnika wdziêcznoci i w innych sprawach bardzo chcielibymy wszyscy znaæ konkretne odpowiedzi w³adz, aby nie doprowadzaæ do bezproduktywnych polemik miêdzy... czytelnikami, wy³¹cznie?... Grzegorz Surma ZARZ¥D MIASTA Lidzbarka Warmiñskiego informuje o wywieszeniu og³oszeñ o przetargach na nieruchomoci przeznaczone do sprzeda¿y, oddania w u¿ytkowanie wieczyste lub dzier¿awy przez Gminê Miejsk¹ w Lidzbarku Warmiñskim. Og³oszenia o przetargach wywieszane s¹ na okres dwóch tygodni w siedzibie Urzêdu Miejskiego Lidzbarka Warmiñskiego, ul. Ratuszowa 5 na tablicy og³oszeñ (II piêtro). Przewodnicz¹cy mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski ZARZ¥D MIASTA Lidzbarka Warmiñskiego informuje o wywieszeniu wykazów nieruchomoci przeznaczonych do sprzeda¿y, oddania w u¿ytkowanie wieczyste lub dzier¿awy przez Gminê Miejsk¹ w Lidzbarku Warmiñskim. Wykazy te s¹ wywieszane na okres 21 dni w siedzibie Urzêdu Miasta Lidzbarka Warmiñskiego, ul. Ratuszowa 5 - na tablicy og³oszeñ (II piêtro). Przewodnicz¹cy mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski ZARZ¥D MIASTA Lidzbarka Warmiñskiego informuje ¿e najemcom gara¿y, którzy na podstawie pozwolenia na budowê, w³asnym kosztem wybudowali gara¿ na gruncie komunalnym przed dniem 5 grudnia 1990 roku, przys³uguje prawo uzyskania tego gara¿u na w³asnoæ i odp³atnego nabycia gruntu pod gara¿em w u¿ytkowanie wieczyste. Wnioski o uw³aszczenie mo¿na sk³adaæ tylko do dnia 31 grudnia 2000 roku w Urzêdzie Miejskim w Lidzbarku Warmiñskim w Referacie Geodezji i Gospodarki Nieruchomociami. Przewodnicz¹cy mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski 5 Gazeta Warmiñska 11 lipca 2000 nr 11/152 PROSNA: HISTORIA i BAÑ Przed kilkunastu laty odwiedzi³ mnie kolega z dzieciñstwa i przy ma³ym piwku opowiedzia³ o obiekcie, na jaki natkn¹³ siê podczas jednej z podró¿y. We wsi Prosna za Sêpopolem ujrza³ zaroniêty chaszczami, zrujnowany pa³ac, nad którym górowa³a wie¿a zakoñczona, jak mu siê zdawa³o, szerokim tarasem, który ów kolega wzi¹³ za obserwatorium astronomiczne. Has³o obserwatorium zelektryzowa³o dwu moich znajomych z samochodem, co umo¿liwi³o odbycie wycieczki do Prosny. Na miejscu okaza³o siê, ¿e wie¿a nigdy nie by³a dostrzegalni¹ (po prostu dach by³ zrujnowany), jednak plonem wyjazdu pozosta³y notatki, szkice i seria piêknych slajdów. Dopiero po powrocie z domniemanego obserwatorium wyszukalimy wiêcej informacji o dawnych dziejach pa³acu (podczas naszego pobytu, jak g³osi³o graffiti, panowa³y tam punki z Prosny). Wie Prosna (pruskie prassen to proso) lokowana by³a w XIV wieku. Jej pierwszymi znanymi z nazwiska w³acicielami byli Eulenburgowie. Jeden z nich Wend V by³ najemnikiem w wojskach Zakonu podczas wojny trzynastoletniej. Po przegranej wojnie Krzy¿acy musieli, z braku gotówki, sp³acaæ zaleg³oci ziemi¹. W ten sposób narodzi³a siê w Prusach wielka w³asnoæ ziemska. Siedzib¹ g³ówn¹ Eulenburgów by³o pocz¹tkowo S¹toczno (d. Leuchtenburg) miasto, które sta³o siê wsi¹ ju¿ przed wiekami. Pierwszy dwór w Pronie za³o¿y³ dopiero ok. 1547 roku Botho XI M³odszy (budowla odnotowana oficjalnie dopiero ok. 1610-1620). Z czasów Gotfryda II pochodzi³ za pa³ac wybudowany po 1667 roku wed³ug projektu polskiego arianina o licznych zainteresowaniach: Józefa Naronowicza Naroñskiego. Kiedy Eulenburgowie stali siê hrabiami (w 1786 roku za Fryderyka Wilhelma II), wzros³y ich ambicje, czego wyrazem sta³a siê kolejna mutacja pa³acu, jaka nast¹pi³a za ¿ycia Botho Ryszarda w latach 1860-1875. Obiekt sta³ siê wtedy neogotyckim, romantycznym gniazdem rodowym. Ostatni z Eulenburgów pronieñskich by³ na bakier z hitlerowcami, nawet siedzia³ w areszcie w 1933 roku. Po jego mierci (1937 wdowa z dzieæmi opuci³a pa³ac i spor¹ czêæ maj¹tku w 1942 roku. Po zrabowaniu wyposa¿enia w 1945 roku pa³ac podupad³. Przeminê³a nawet krótkotrwa³a wietnoæ w stylu pegeerowskim. Warto wiedzieæ, ¿e oprócz realnych przyczyn upadku Prosny istnieje wersja legendarna, któr¹ odnalaz³em w zbiorku podañ wydanym przez Tettaua i Temmego w drugiej po³owie XIX wieku. Otó¿, dawno temu dwór w Pronie zamieszkiwa³y ¿yczliwe ludziom skrzaty zwane paluszkami, podziomkami lub parstukami (ta ostatnia nazwa jest pruska i wi¹¿e siê ze staropolskim parst, tj. palec st¹d, niezrozumia³y dzi piercionek). Traktowane z szacunkiem odwzajemnia³y go, lekcewa¿one potrafi³y siê mciæ. Przed jednym z pierwszych Eulenburgów pojawi³a siê podczas posi³ku delegacja skrzatów i poprosi³a w imieniu swego króla o rêkê s³yn¹cej z urody córki szlachcica. Na odbycie wesela i inne skrzacie sprawy Eulenburg mia³ przeznaczyæ jedn¹ z komnat. Nikt z ludzi nie mia³by tam prawa wchodziæ, ani te¿ pods³uchiwaæ skrzatów. Pan przysta³ na to, gdy¿ parstuki obieca³y spe³niaæ wszystkie ¿yczenia w³acicieli maj¹tku. Na pami¹tkê uk³adu Eulenburg otrzyma³ z³oty piercieñ z napisem przypominaj¹cym o konsekwencjach niedotrzymania warunków. Nazajutrz córka szlachcica zniknê³a i nikt jej odt¹d nie widzia³. Po d³ugim, pomylnym dla Eulenburgów, czasie jeden z hrabiów usiad³szy do sto³u us³ysza³ przecudny g³os dobiegaj¹cy zza pieca. G³os nakaza³ mu udaæ siê do zakazanego pokoju i tam zawo³aæ: S³uchaj, Czerwonouchy, Spiczastouchy umar³! Po wykonaniu polecenia pan us³ysza³ s³owa innej niewidocznej istoty: Ach tak? Umar³? Od tej chwili panom na Pronie przesta³o siê cudownie powodziæ, gdy¿ skrzaty opuci³y maj¹tek zgodnie z dawn¹ zapowiedzi¹. Jeszcze w XIX wieku Eulenburgowie pokazywali z³o¿ony w rodowym archiwum piercieñ skrzatów. Mniej bajeczne dzieje Prosny mo¿na odnaleæ w artykule Grzegorza Kumorowicza z serii Siedziby szlacheckie na Warmii i Mazurach (Gazeta Olsztyñska publikowa³a seriê w latach 1995-1996), a tak¿e, wraz z piêknymi fotografiami, w albumie pa³ace i dwory dawnych Prus Wschodnich autorstwa Ma³gorzaty Jackiewicz-Garniec i Miros³awa Garnca. S³awomir Skowronek ZARZ¥D MIASTA Lidzbarka Warmiñskiego og³asza PRZETARG USTNY NIEOGRANICZONY NA SPRZEDA¯ DZIA£KI GRUNTU PO£O¯ONEJ NA TERENIE MIASTA LIDZBARK WARMIÑSKI Dzia³ka gruntu po³o¿ona przy ulicy ROLNEJ, oznaczona w ewidencji gruntów obrêbu 3, przeznaczona pod budowê domu mieszkalnego jednorodzinnego, wolnostoj¹cego. Dzia³ka oznaczona jest numerem ewidencyjnym 102/5 o powierzchni 736 m2, zapisana w ksiêdze wieczystej KW Nr 19477. CENA WYWO£AWCZA wynosi 15.600,-z³ (s³ownie: piêtnacie tysiêcy szeæset z³otych). Wysokoæ WADIUM wynosi: 1.500,-z³. PRZETARG ODBÊDZIE SIÊ W DNIU 11 SIERPNIA 2000 ROKU O GODZINIE 9.00 W SALI KONFERENCYJNEJ URZÊDU MIEJSKIEGO W LIDZBARKU WARMIÑSKIM. Warunkiem przyst¹pienia do przetargu jest wp³acenie wadium w kasie Urzêdu Miasta w Lidzbarku Warmiñskim najpóniej do dnia 7 sierpnia 2000 roku. Nabywcy s¹ zobowi¹zani do zabudowania dzia³ki w ci¹gu trzech lat, licz¹c od dnia zawarcia umowy notarialnej i wykorzystywania jej zgodnie z przeznaczeniem. Za niewykorzystywanie gruntu zgodnie z przeznaczeniem mog¹ byæ wprowadzone op³aty. Nabywca dzia³ki winien uiciæ wylicytowan¹ kwotê, po odliczeniu wp³aconego wadium, na konto Urzêdu Miejskiego w Lidzbarku Warmiñskim w ci¹gu 15 dni licz¹c od dnia przetargu. Osobie, która przetarg wygra, wp³acone wadium zalicza siê na poczet ceny nabycia. Wadium przepada w razie uchylania siê uczestnika, który przetarg wygra³, od zawarcia umowy notarialnej lub nie uiszczenia ceny nabycia. Zarz¹d Miasta Lidzbarka Warmiñskiego zastrzega sobie prawo uniewa¿nienia przetargu bez podania przyczyn. Szczegó³owe informacje na temat przetargu mo¿na uzyskaæ w Referacie Geodezji i Gospodarki Nieruchomociami Urzêdu Miejskiego, ul. Ratuszowa 5 tel. 767 22 31. PRZEWODNICZ¥CY mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski Trzeba patrzyæ z wyobrani¹... ... Chwila rozmowy z Dyrektorem Lidzbarskiego Domu Kultury Panem W³adys³awem Strutyñskim G.W.: Jakie s¹ najbli¿sze plany artystyczne Lidzbarskiego Domu Kultury? W.S.: S¹ wakacje, ale nie dla nas. Przy okazji nale¿y wyjaniæ, ¿e zabezpieczenie wypoczynku dzieci i m³odzie¿y jest zadaniem owiatowym. My ze swej strony, po krótkiej przerwie urlopowej, przystêpujemy do pracy. Lipiec to miesi¹c, w którym przygotowujemy siê do sierpniowych programów, w tym najtrudniejszego zadania, jakim s¹ Lidzbarskie Biesiady Humoru i Satyry. G.W.: Dlaczego Lidzbarskie Biesiady s¹ najtrudniejsze, przecie¿ s¹ tradycje, dowiadczenia, nic tu nie ma od pocz¹tku? W.S.: Ostatnie lata to nasz ogromny wysi³ek, który spowodowa³, ¿e co by³o mo¿liwe w tych warunkach zosta³o osi¹gniête. wiat nie stoi w miejscu tak siê mówi. Nowa technika, w tym wymagania ze strony telewizji, zmuszaj¹ organizatorów do zabezpieczenia tej infrastruktury. Strategia rozwoju Lidzbarka Warmiñskiego tego nie obejmuje, a wiêc bêdzie trudno pozyskaæ na to rodki pomocowe. Przede wszystkim chodzi o amfiteatr taki, który spe³ni wymogi techniczne i komfort pracy tak¿e dla ekipy telewizyjnej. Du¿ym problemem jest baza noclegowa. G.W.: A rodki finansowe? W.S.: Do tej pory by³o bardzo trudno, ale ubieg³y rok jest prawie nie do powtórzenia. Dochody, mecenasi, sponsorzy i rodki pomocowe to 200.000 z³ w ubieg³ym roku , w którym na przedsiêwziêcia by³a pokana kwota uchwalona przez Radê Miejsk¹. W tegorocznej Uchwale Bud¿etowej Miasta napisano... dotacja ta obejmuje p³ace z pochodnymi , za wydatki zwi¹zane z dzia³alnoci¹ merytoryczn¹ pokryte zostan¹ z dochodów w³asnych placówki. Dotacja jest o 40 % mniejsza, a do tego doliczmy inflacjê. Wiadomo dzisiaj, ¿e ¿aden koncert bez sponsorów ju¿ w Lidzbarku nie wyjdzie, je¿eli chodzi o wykonawców, którzy s¹ na topie. G.W.: Skoro nie ma w bud¿ecie rodków na Lidzbarskie Biesiady Humoru i Satyry - to jak je zamierzacie zrealizowaæ? W.S.: Zarz¹d postanowi³, ¿e dofinansuje z nadwy¿ki bud¿etowej pod warunkiem realizacji podstawowego kalendarza imprez. My go realizujemy przy pomocy naszych mecenasów, sponsorów i rodków pomocowych. Wraz z naszym udzia³em (praca za³ogi i sprzêtu), imprezy i przedsiêwziêcia przekroczy³y ju¿ wartoæ 70.000 z³. W Unii Europejskiej standardem jest udzia³ 15 % rodków zewnêtrznych. My w ubieg³ym roku mielimy 33 %, ale nikt w tym kraju nie zrobi 50 % dochodów, przynajmniej na tym etapie zamo¿noci spo³eczeñstwa. G.W.: A Dni Lidzbarka Warmiñskiego? W.S.: One bêd¹, ale inne bêd¹ akcenty. Mo¿e za mocno rozbudzilimy oczekiwania przez wspania³e lata ubieg³e. Natomiast nale¿y zdaæ sobie sprawê z wielu aspektów. Zagro¿eniem zw³aszcza dla m³odych jest alkohol i inne u¿ywki. W tym roku bêdziemy propagowaæ program bez alkoholu. Bêdziemy realizowaæ programy przez 2 tygodnie w podwórzach, a nawet przy Orodku Zdrowia, gdzie stolicznej ogromne iloci codziennie ka¿dy widzi. Bêdziemy cile wspó³pracowaæ z Miejsk¹ Komisj¹ Rozwi¹zywania Problemów Alkoholowych. Naszym gociem bêdzie GOLEC uORKIESTRA. Liczymy, ¿e w³¹cz¹ siê do tego zadania tradycyjne lidzbarskie firmy. Czeka nas du¿o pracy w przygotowaniu programu, a zw³aszcza podstawowych warunków technicznych. Bêdziemy siê starali dobrze przygotowaæ uznany program Ziemia-Ojczyzna Ludzi, a tak¿e koncert z tzw. kultury wysokiej. G.W.: Tych problemów jest du¿o, a jakie s¹ inne zagro¿enia? W.S.: Zawsze na sytuacjê trzeba patrzyæ z wyobrani¹. Jestem przekonany, ¿e amfiteatr znakomicie uzupe³ni ofertê Lidzbarka Warmiñskiego i s¹ szanse, aby by³ z prawdziwego zdarzenia. Smuci jedynie migracja m³odych. Nasi rodzice musieli opuciæ rodzinne strony ze wzglêdów politycznych, a nasze dzieci wyje¿d¿aj¹ za chlebem i tam gdzie ¿ycie jest dostojniejsze. Komu wiêc przeka¿emy nasz¹ i tak nieustabilizowan¹ to¿samoæ?. G.W.: Dziêkujê za rozmowê. (rz) Kabaret RAK w Lidzbarku 15 czerwca w Lidzbarskim Domu Kultury odby³ siê koncert Kabaretu Rak z Rudy l¹skiej. Kabaretu tego Lidzbarczanom nie trzeba przedstawiaæ. Natomiast nale¿y powiedzieæ kilka s³ów o samym koncercie. Koncert zosta³ zorganizowany przez Spo³eczny Komitet Echo Serca i Lidzbarski Dom Kultury, a zebrane fundusze ze sprzeda¿y biletów zasili³y konto Echo serca na zakup echokardiografu. Oprócz Raków wyst¹pi³ lidzbarski Zespó³ Piosenki Kabaretowej Ortalion. Oba zespo³y zapewni³y zgromadzonej po brzegi publicznoci wspania³¹ zabawê tak, ¿e bisom nie by³o koñca. Nale¿y podkreliæ jeszcze jedn¹ rzecz oba zespo³y wyst¹pi³y charytatywnie, za co nale¿¹ siê im gor¹ce podziêkowania. W czasie koncertu przedstawiciel LIONS CLUB GEDANIA przekaza³ 7.500 PLN na rzecz oddzia³u noworodków lidzbarskiego szpitala. Dziêkujemy panu Zbigniewowi Adamowiczowi w³acicielowi DRUKARNI ARTPRINT za gratisowe wykonanie plakatu. (ws) P.S. Na zdjêciu: Zespó³ Piosenki Kabaretowej Ortalion. Czy nie ma ludzi niezast¹pionych? Od niedawna nurtuje mnie to pytanie. Spotykamy ludzi w swoim ¿yciu, którzy mniej lub bardziej zapadaj¹ w naszej pamiêci. Ludzi, którzy kszta³tuj¹ nasz¹ wyobraniê, ucz¹ tê¿yzny fizycznej i umys³owej. W naszej pamiêci s¹ to konkretne postacie nauczyciele, instruktorzy z imienia i nazwiska. Mylê, ¿e dla wielu m³odych ludzi rozproszonych po wiecie tak¹ niezapomnian¹ osob¹ jest pani Ma³gosia Matusewicz, od wielu lat prowadz¹ca pracowniê plastyczn¹ M³odzie¿owego Domu Kultury. Ukoñczy³a s³ynn¹ Szko³ê Rzeby im. A. Kenara w Zakopanym, Akademiê Sztuk Piêknych w Poznaniu i z takim przygotowaniem dotar³a do Lidzbarka i tu w M³odzie¿owym Domu Kultury im. Ireny Kwinto powiêci³a siê pracy pedagogicznej. Rozbudza³a w m³odych ludziach wra¿liwoæ na piêkno, wyrabia³a sprawn¹ rêkê i zdecydowanie w pracy z pêdzlem, uczy³a odkrywania kolorów i perspektywy. Zajêcia te by³y tak¿e swego rodzaju terapi¹ na stres, napiêcia, a tak¿e mo¿liwoci¹ wygadania siê, roz³adowania nagromadzonych myli, których czasami nie mia³ kto wys³uchaæ. Pani Ma³gosia mia³a zawsze czas i cierpliwoæ. Nie wykreowa³a wiêc swojej osoby, nie powiêci³a siê swojej pracy artystycznej, za to jej wychowankowie zajmowali pierwsze miejsca w konkursach plastycznych edycji wojewódzkich, ogólnopolskich i miêdzynarodowych. Nagród na przestrzeni tych lat pracy jest ca³e mnóstwo, ale tak¿e ca³e mnóstwo wychowanków wdziêcznych za spotkania w pracowni plastycznej, za mo¿liwoæ wypowiedzenia siê obrazami, kolorami farb i gliny. W tym roku pani Ma³gosia odchodzi na emeryturê. Mylê, ¿e dla uczestników pracowni plastycznej bêdzie bardzo brakowa³o pani Ma³gosi, jej spokoju, cierpliwoci, umiechu na twarzy. Osoby tak niesamowitej, a tak skromnej. Mo¿e wiêc bêdzie szansa dla tych którzy przyzwyczaili siê do osobowoci pani Ma³gosi, do prowadzonych przez ni¹ zajêæ, gdyby powsta³a prywatna pracownia plastyczna? W dzia³alnoci artystycznej i twórczej s¹ ludzie, których nie mo¿na zast¹piæ innymi ludmi. Jolanta Adamczyk 6 Gazeta Warmiñska 11 lipca 2000 nr 11/152 Spotkanie z histori¹ Zaczê³y siê wakacje, a tak¿e okres urlopów i wypoczynku. Wielu z nas opuci rodzinne strony i uda siê w Polskê. Dzisiaj chcia³abym Pañstwu zaproponowaæ pakiet 4 kaset wideo ze zbiorów naszej biblioteki, które mog¹ byæ wykorzystane w letnich wêdrówkach. Polska ziemia mo¿e poszczyciæ siê znamienitymi pomnikami przesz³oci... Wiele cennych zabytków jest rzadko odwiedzanych. Przeciêtny Polak nie ma szans na obejrzenie tylu kocio³ów, pa³aców, zamków czy miast. Kasety ... swego nie znacie... katalog zabytków umo¿liwi¹ zapoznanie siê z histori¹ ró¿nych regionów, wyjani¹ pojêcia z historii architektury i sztuki. Ponadto odpowiedz¹ na pytania czemu, s³u¿y³y rzêdy kaplic po obu stronach nawy, czy ratusze zawsze by³y orodkami w³adzy miejskiej, jak wygl¹da drugi co do wielkoci zamek krzy¿acki w Polsce? A czy s³yszelicie Pañstwo o jedynej w Polsce bramie wodnej? Niewiele jest miast, które zachowa³y siê w niemal nienaruszonej postaci od redniowiecza, ale s¹, funkcjonuj¹ i to nawet od XIII w. Gdyby zabraæ im pr¹d, samochody i jeszcze kilka innych zdobyczy nauki i techniki okaza³oby siê, ¿e jestemy w redniowieczu, bo uk³ad ulic, rodzaj zajêcia przy- nosz¹cego utrzymanie mieszkañcom, wreszcie wielkoæ miasta pozosta³y bez zmian. Czas zdaje siê tam pe³zn¹æ a nie p³yn¹æ. Kasety te mog¹ s³u¿yæ pomoc¹ przy ustaleniu trasy wycieczek, bo nie tylko Kraków czy Warszawa s¹ warte obejrzenia. Niejednokrotnie warto czasem powiêciæ pó³ godziny na zboczenie z drogi, by zobaczyæ drewniany dwór alkierzowy z po³owy XVIII w., najlepiej zachowan¹ rezydencjê magnack¹ czasów rokoka, najstarsz¹ synagogê, mauzoleum piastowskie czy najwiêkszy i najbardziej malowniczy kompleks spichlerzy. Filmy trwaj¹ 7-13 minut. Na ka¿dy z nich sk³ada siê kilkadziesi¹t zdjêæ-ujêæ. Jednak kamera zniekszta³ca odleg³oci, wielkoci, kolory, nie oddaje zapachów, które nieod³¹cznie towarzysz¹ zabytkom. Dlatego zachêcam do skorzystania z naszych zbiorów specjalnych, odwiedzenia Biblioteki Pedagogicznej, a mo¿e nawet zobaczenia na ¿ywo tego, co zarejestrowano na tamie. A nauczycieli zapraszamy do korzystania z kaset wideo w nowym roku szkolnym, bo wy¿ej omawiany cykl mo¿na wykorzystaæ na lekcjach historii, polskiego czy zagadnieniom powiêconym sztuce. Danuta Denis Witajcie wakacje 24 czerwca rozpoczê³y siê tak oczekiwane przez m³odzie¿ i dzieci wakacje. Lidzbarski Dom Kultury z tej okazji przygotowa³ program Witajcie wakacje, który odby³ siê w amfiteatrze k/zamku. Widzowie mieli okazjê zobaczyæ widowisko taneczne Lampa Aladyna przygotowane przez Klub Tañca Flesz z Lidzbarskiego Domu Kultury, nastêpnie m³odzie¿ z grupy teatralnej ONI zaprezentowa³a siê w etiudzie Ukryty strzelec. Zespó³ ALE z Klubu Garnizonowego wypiewa³ najs³ynniejsze przeboje Beatlesów. Na zakoñczenie programu wyst¹pi³a znakomita M³odzie¿owa Orkiestra Dêta z I³awy. (kr) Na zdjêciu: M³odzie¿owa Orkiestra Dêta z I³awy. Foto: W.S. Pomnik Wdziêcznoci ostatnich uwag kilka W artykule nie musimy siê nikomu wdziêczyæ jego autorka porusza dosyæ kontrowersyjn¹ sprawê wspomnianego wy¿ej pomnika. Wszyscy, którzy dot¹d na ³amach lokalnej prasy pisali, prezentowali doæ subiektywne i emocjonalne stanowiska, b¹d przedstawiali argumenty w¹tpliwej jakoci. Dla przyk³adu przypomnê, ¿e jaki mê¿czyzna by³ zdziwiony pomnikiem stoj¹cym w Lidzbarku jest ma³o przekonywuj¹ce. Takich pomników w ca³ym kraju by³o setki prawie w ka¿dym miecie, bo te miasta wyzwala³a Armia Czerwona (wspomnê choæby Olsztyn). Wiem te¿, ¿e nie we wszystkich miastach pomniki te zniszczono. Id¹c za myl¹ autorki mo¿e nale¿a³oby potêpiæ inicjatorów, projektantów i wreszcie budowniczych tego obiektu, a z logicznego punktu widzenia to bardzo krzywdz¹ce. Pomnik jest wytworem pewnej epoki i przypomina konkretn¹, historyczn¹ sytuacjê naszego miasta. Ze znajomoci¹ rzeczy historyka i racjonalnych przes³anek pisze o tym bardzo argumentuj¹c problem p. S³awomir Skowronek, stwierdzaj¹c, ¿e nie zosta³ on powiêcony ¿adnemu z wielkich ¿o³nierzy i dyktatorów, lecz zwyk³ym ¿o³nierzom. Dodam tylko, ¿e zwyk³y radziecki ¿o³nierz zza Uralu, Ukrainy czy znad Wo³gi daleki by³ od polityki dosta³ pepeszê i z g³êbok¹ wiar¹ szed³ do walki z wrogiem. Polityka by³a mu obca, a o polityce i ideologii decydowali inni. Pomnik, jak wspomina ww. autor, s¹ dokumentem dziejowym. Za 100 lat mo¿e to bêdzie jedyny dokument przypominaj¹cy dzieje naszego miasta. W podobnym konkretnym tonie wypowiada siê bardzo szeroko i przekonywuj¹co Grzegorz Surma mówi¹c, ¿e wiele pomników z okresu stalinowskiego zniszczono, a o likwidacji lub przeniesieniu lidzbarskiego nie pomylano, kiedy zmie- LIDZBARSKA Na czas wakacji kino IGNACY realizuje projekcje filmowe tylko zamówione przez grupy zorganizowane. J.A. GAZETA WARMIÑSKA wydawca: Robert Zwierzyñski tel. 767 49-12, 0-601 981478 e-mail: [email protected] adres do korespondencji: Lidzbarska GAZETA WARMIÑSKA skr. poczt. 47, 11-100 Lidzbark Warmiñski sk³ad: Jaros³aw Krawczyk tel. 513-96-65 e-mail: [email protected] druk: Artprint tel. 533-94-94 e-mail: [email protected] www.wim.pl/lgw niano nazwy ulic w Lidzbarku, wtedy w³adze spa³y. O tym powinny szybko i zdecydowanie podj¹æ decyzjê w³adze nie czekaj¹c, a¿ zrobi¹ to ludzie ma³o odpowiedzialni. Rozs¹dnie zabrzmia³a te¿ wypowied p. Dariusza Wojczulanisa, który przypomina, i¿ zwyk³y rosyjski ¿o³nierz nie zna³ ustaleñ z Ja³ty, nie wiedzia³, ¿e tu bêdzie Polska. Na tej ziemi dla niego niemieckiej mci³ cierpienie swojego narodu. I trzeba pamiêtaæ, ¿e nie tylko Rosjanie byli okrutni. W konkluzji autor dodaje chwa³a przemija pamiêæ powinna pozostaæ. Dodam tylko pamiêæ o zwyk³ym, prostym ¿o³nierzu. Autorka Lidzbarczanka podaje wiele przyk³adów niszczenia wa¿nych obiektów, elementów architektonicznych i to wcale nie przez so³datów. Koñczy artyku³ pamiêæ, nawet o wrogach, musimy zachowaæ. Stosunek do przesz³oci, do jej zabytków, wytworów itp. wiadczy o kulturze narodu, bo kultura to zbiorowy dorobek spo³eczeñstwa i w toku historycznych przeobra¿eñ jest przekazywana ka¿demu pokoleniu przez tradycje, indywidualn¹ i zbiorow¹ dzia³alnoæ twórcz¹, jest stale doskonalona i uzupe³niana w pr. historycznym. Kultura najogólniej mówi¹c dzieli siê na kulturê materialn¹ i duchow¹. Pomnik, o którym mowa, jest przyk³adem kultury materialnej i symbolizuje pewn¹ epokê historyczn¹, chocia¿ dla nas Polaków bardzo przykr¹ i bolesn¹, ale historii cofn¹æ siê nie da. Obowi¹zkiem ka¿dego z nas jest uczyæ siê historii, ledziæ historiê i o niej nie zapominaæ. Pomnik lidzbarski przypomina nam wspó³czesn¹ historiê i z tych wymienionych wzglêdów nie wolno go zniszczyæ. Nale¿y tylko zadbaæ o jego wygl¹d, otoczenie i zmieniæ napis. Nie niszczmy tego, co sami kiedy stworzylimy, bo poeta mówi: Nie wolno niszczyæ przesz³oci o³tarzy... Wnikliwy Obserwator M³odzi robi¹ postêpy W dniu 11 czerwca odby³ siê egzamin dla cz³onków lidzbarskiej sekcji karate na stopnie szkoleniowe kyu. Uroczystego otwarcia dokona³ Przewodnicz¹cy Rady Miejskiej Grzegorz Wójcik, który przywita³ rodziców oraz zaproszonych goci. Nastêpnie Przewodnicz¹cy wrêczy³ pami¹tkowe dyplomy w imieniu w³adz samorz¹dowych Pañstwu Gra¿ynie i Ryszardowi Iskra oraz egzaminatorowi PZK Dariuszowi Bielskiemu II Dan za osobisty wk³ad i wysi³ek w³o¿ony w rozwój sekcji karate. Za wysokie wyniki w karate w roku szkolnym 1999/2000 zostali wyró¿nieni: Piotr Skabara, Tomasz Zborowski, Anna Maniak, Artur Iskra, £ukasz Tabo³a, Martyna Szpura, Arkadiusz Skorupski, Rafa³ Korzeniewski, Kamil Gieroñ, Damian Korzeniewski i Eryk Szlachetka. Przez kilka godzin zawodnicy prezentowali swoje umiejêtnoci z zakresu technik, kata i walki. Wszyscy tym razem zaliczyli pozytywnie. Najwy¿sze stopnie uzyskali: Artur Iskra 3 kyu, Jolanta Mazur 3 kyu, Rafa³ Czerniewski 3 kyu, Anna Maniak 4 kyu, Grzegorz Rabcewicz 4 kyu, Arkadiusz Skorupski 4 kyu, Marcin Grableski 4 kyu. Andrzej Litwin Pi³karska karuzela krêci siê... Pod patronatem OSiR 2dwa razy w tygodniu 11 zespo³ów ligi miejskiej systematycznie walczy o cenne punkty rundy wiosennej: II Kolejka MOTOR OIL INTER 1:0 N-Le ORNECKA 0:0 MILAN WARMIA 2:1 HURAGAN OLEX 0:0 NIEBIESCY OFICYNA 1:1 III Kolejka WARMIA MOTOR OIL1:1 NIEBIESCY MILAN 0:1 ORNECKA INTER 1:3 N-Le HURAGAN 0:0 OFICYNA PASAL 1:2 IV Kolejka MOTOR OIL HURAGAN 4:1 N-Le INTER 0:2 ORNECKA MILAN 1:0 OFICYNA OLEX 0:1 PASAL NIEBIESCY 2:0 V Kolejka OFICYNA MILAN 0:0 ORNECKA WARMIA 2:1 MOTOR OIL NIEBIESCY 3:0 PASAL NAUCZYCIELE 1:1 OLEX INTER prze³o¿ony Tabela po V kolejce: punkty 1. MOTOR OIL 11 2. PASAL 10 3. MILAN 10 4. INTER 9 5. ORNECKA 8 6. NAUCZYCIELE 6 7. OLEX 4 8. OFICYNA 2 9. HURAGAN 2 10. WARMIA 1 11. NIEBIESCY 1 b. strzel. b. strac. 9 2 8 3 4 2 9 2 4 4 2 3 1 1 2 4 2 7 3 6 1 11 A.L. Historyczny sukces pi³karzy Polonii - awans do IV ligi Po rundzie jesiennej lidzbarska Polonia zajmowa³a w tabeli okrêgówki dopiero 6 miejsce trac¹c do lidera Victorii Bartoszyce a¿ 9 pkt, £yny Sêpopol 6 pkt, Soko³a Ostróda 5 pkt, Startu Nidzica 2 pkt i maj¹c tyle samo punktów, tj. 23 co Jurand Barciany. Taki stan rzeczy nikogo nie zadowala³. Nowy Zarz¹d, kibice, jak i sami zawodnicy, zdawali sobie sprawê, ¿e potrzebne s¹ zmiany. W przerwie zimowej Zarz¹d Klubu poszed³ na ca³oæ. Nowy Zarz¹d sk³adaj¹cy siê w wiêkszoci z lokalnych biznesmenów oraz osób, tzw. publicznych, pe³ni¹cych odpowiedzialne funkcje w miecie, podj¹³ decyzje o sporych zmianach. Zmieniono... trenera, dru¿ynê po¿egna³o a¿ 8 zawodników. Zaanga¿owano jako trenera znanego, zawodnika m.in. Stomilu Olsztyn, a ostatnio MKS M³awa Czes³awa ¯ukowskiego, a jego asystentem zosta³ jeszcze bardziej znany, by³y reprezentant Polski Adam Zejer, graj¹cy ostatnio w dru¿ynie II ligi wit Nowy Dwór Mazowiecki. Obaj panowie s¹ jeszcze czynnymi, graj¹cymi zawodnikami! Nowymi zawodnikami Polonii zostali zawodnicy o sta¿u co najmniej drugoligowym: Adam Dziadko /m.in. Granica Kêtrzyn, Warmia Olsztyn i wit Nowy Dwór Mazowiecki/, Wojciech Ja³oszewski / Granica, Warmia, wit/ , Andrzej Roszkowski / Warmia, Stomil II Olsztyn/. Wczeniej Poloniê zasilili: Rados³aw Dolewski / Granica Ketrzyn/, Maciej Stry¿ko / Warfama i Warfama Dobre Miasto/, Piotr Oborski / Mazur Karczew/. Z Cresovii Górowo I³aweckie przyszed³ wypo¿yczony dobry obroñca Marek Rabczuk. Zawodnicy ci, plus lidzbarczanie, mieli na wiosnê jeden cel wygraæ wszystko i awansowaæ do IV ligi. Mecze sparringowe przed rund¹ pokaza³y, ¿e Polonia bêdzie wiosn¹ bardzo mocna. Z wielk¹ nadziej¹ oczekiwano rozpoczêcia rozgrywek... Wiosn¹ nie tylko odrobi³a straty, ale te¿ zdecydowanie gnêbi³a rywali. Okaza³a siê najlepsz¹ dru¿yn¹ rundy rewan¿owej. Polonia osi¹gnê³a historyczny sukces po raz pierwszy awansowa³a do IV ligi. Znamy ju¿ przeciwników Polonii w IV lidze. Z by³ego woj. olsztyñskiego Mr¹gowia Mr¹gowo, Motor Lubawa, Rolimpex Dobre Miasto, Stomil II Olsztyn, MKS Szczytno, Têcza Biskupiec, Sokó³ Ostróda, £yna Sêpopol. Z by³ego elbl¹skiego B³êkitni Orlêta, Polonia Elbl¹g, Polonia Pas³êk, Syrena M³ynary. Z by³ego suwalskiego Mazur E³k, P³omieñ E³k, Mamry Gi¿ycko. Z by³ego ciechanowskiego Start Dzia³dowo - oraz zwyciêzca bara¿u Olimpia Olsztynek lub Drwêca Lamparkiet Nowe Miasto Lubawskie (by³e toruñskie). Chcia³bym na zakoñczenie podziêkowaæ wszystkim osobom, które pomaga³y w organizacji meczów w Lidzbarku Warmiñskim. Dziêki tym ludziom mecze mia³y odpowiedni¹ oprawê i by³ zapewniony porz¹dek oraz bezpieczeñstwo na stadionie. Zespo³owi ochrony: Zbigniewowi £ukianowi, Henrykowi Borowskiemu, Jak bêdzie odpoczywa³ Papie¿ Zbli¿a siê okres wakacji, wypoczynku i urlopów. Ka¿dy po trudach rocznej pracy czy nauki chce jak najlepiej odpocz¹æ i zrelaksowaæ siê. Planuj¹c swoje urlopy czy wakacje ciekawi jestemy, jak inni odpoczywaj¹, co bêd¹ robiæ, gdzie spêdz¹ swój urlop. Dla nas Polaków najwa¿niejsz¹ osob¹ jest Ojciec wiêty Jan Pawe³ II. W Roku Wielkiego Jubileuszu 2000 TV POLSKA czêsto przekazuje relacje z Watykanu i miejsc, w których przebywa nasz Ojciec wiêty. Widzimy Go jak przewodzi ró¿nym nabo¿eñstwom, uroczystociom, czy uczestniczy w spotkaniach i koncertach. Program jubileuszowych obchodów jest bardzo bogaty, zajmuje wiele czasu i osobistego zaanga¿owania Ojca w. Na pewno jest to rok wyj¹tkowo pracowity i wyczerpuj¹cy. Patrz¹c na Ojca w. zadajemy sobie pytanie kiedy i jak odpoczniesz umi³owany Ojcze w.? Dziêki dostêpnym informacjom watykañskim ju¿ dzi wiemy, ¿e zaraz po Pielgrzymce Narodowej Polaków do Rzymu Ojciec w. od 10 lipca do 22 lipca pojedzie na wakacje do Doliny Aosty w Alpach w³oskich. Papie¿ bêdzie odpoczywa³ w ma³ej wiosce w Val Grischane, kilka kilometrów od francuskiej granicy. Bêdzie mieszka³ w ma³ym góralskim domku z ukwieconymi balkonami. Domek po³o¿ony jest na wysokoci 1.400 m n.p.m. z widokiem na Mont Blanc i Grand Paradis. Przewodnikiem po górach o opiekunem w czasie pieszych przechadzek Papie¿a bêdzie dawny leniczy Albert Cerise cz³onek Rady lokalnej partii. Jak zapewni³ J. Navarro-Valls dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej wszystkie trasy s¹ przygotowane; bêd¹ strze¿one przez w³oskie i watykañskie s³u¿by bezpieczeñstwa. S¹ one te¿ zachowane w cis³ej tajemnicy. Ojcu w. w czasie wakacji towarzyszyæ bêdzie Jego sekretarz ks. bp Stanis³aw Dziwisz i dwie z piêciu polskich Sióstr Zakonnych, które pos³uguj¹ Mu w Watykanie. Program poszczególnych dni bêdzie bardzo podobny i regularny. Pobudka o wicie, Msza w., a po niadaniu oko³o godz. 10.00 wyjazd samochodem lub helikopterem na spacer w górach, obiad wysoko w górach, nad strumieniem. Po po³udniu powrót do domu, lektura lub rozmowa z przyjació³mi przed kolacj¹. W czasie papieskiego wypoczynku przewidziano tylko jedno wyst¹pienie publiczne 16 lipca. W dniu tym Ojciec w. zwróci siê z balkonu swego domu do wiernych z okolicznych górskich miejscowoci. S¹ to ju¿ ósme wakacje Papie¿a w Combes, gdzie przebywa³ w latach: 1989, 1990, 1994, 1995, 1996 i w 1999. W pozosta³ych latach Ojciec w. spêdza³ wakacje w górskiej miejscowoci Lorenzago di Cadore, niedaleko Bolzano w Alpach pó³nocnych. H. Babicka Zdzis³awowi Markiewiczowi oraz wspó³pracuj¹cymi z nami bileterami: pp. £atacz, Michalakowi, Gierulskiemu, Goraj oraz Domañskiemu. Liczymy na dalsz¹ wspó³pracê w IV lidze. Dziêkujê wszystkim prawdziwym kibicom, którzy w sposób kulturalny dopingowali dru¿ynê w Lidzbarku i na meczach wyjazdowych. Niech incydenty z meczów z Mr¹gowi¹ i Soko³em nigdy siê nie powtórz¹. Osobne podziêkowania nale¿¹ siê Zarz¹dowi Klubu. To dziêki nim dru¿yna mia³a komfortowe warunki w realizacji wspólnego celu. Ka¿dy z meczów by³ wydarzeniem w miecie. No, bo gdzie mog³o siê spotkaæ ponad 2,5 tys. ludzi /praktycznie na ka¿dym meczu/ spragnionych rozrywki i wra¿eñ. Kobiety, dzieci i m³odzie¿ szkolna wchodzili za darmo! To dziêki operatywnoci Zarz¹du Klubu uda³o siê zorganizowaæ imprezy, jakich dotychczas Lidzbark nie widzia³: mecz miêdzypañstwowy Polonia ¯elazny Wilk /Litwa/, Festyn Rodzinny czy fina³ wojewódzkiego Pucharu Polski. Lidzbarski sukces zdobyty puchar i awans do IV ligi to Wasza zas³uga i dru¿yny, a przy okazji radoæ dla mieszkañców naszego miasta, którzy coraz bardziej uto¿samiaj¹ siê z Poloni¹. Docieraj¹ do nas niepokoj¹ce sygna³y o rezygnacji najwa¿niejszych osób z Zarz¹du Klubu. Niezale¿nie od tego jak siê wszystko zakoñczy... dziêkujemy za to, co zrobilicie i pokazalicie jak to siê robi. Polonia z przys³owiowego Kopciuszka sta³a siê jednym z czo³owych klubów naszego województwa i wzorem do naladowania dla innych dru¿yn i miast. Jerzy Lewko Polonia w ca³ych rozgrywkach 60 pkt 18 zwyciêstw 6 remisów 6 pora¿ek u siebie: 31 pkt 9 zwyciêstw 4 remisy 2 pora¿ki na wyjedzie - 29 pkt 9 zwyciêstw 2 remisy 4 pora¿ki bramki 68-20 30-8 38-12 Bramki dla Polonii /68/ Maciej Paszkiewicz 16, Andrzej Roszkowski 8, Adam Zejer 6, Tomasz Gowkielewicz 6, Mariusz Ku³akowski 5, Piotr Oborski 5, Wojciech Ja³oszewski 4, Czes³aw ¯ukowski 3, Maciej Stry¿ko 3, Przemys³aw £atacz 3, Daniel Borucki 2, Leszek Król 1 i zawodnicy, którzy odeszli po rundzie jesiennej: Dariusaz Pniewski 3, Rafa³ Dragun, Krzysztof Waszkiel, Marek Rabczuk 1. Oprócz ww. zawodników w Polonii grali: bramkarze: Rados³aw Dolewski i Marcin Brochocki, obroñca Pawe³ Brzeziñski, pomocnik Adam Dziadko i Jakub Paszkiewicz. Graj¹cymi trenerami byli: Czes³aw ¯ukowski i Adam Zejer (asystent), kierownikiem dru¿yny: Andrzej Duda, masa¿ysta Bogdan Paszkiewicz. C M Y K