Nowy problem z odbudową bazaru

Transkrypt

Nowy problem z odbudową bazaru
nr 6/2009 IV
wydanie specjalne polskojęzyczne Frankfurt nad Odrą/Słubice
27 czerwca 2009
Kupcy ze słubickiego bazaru napotykają na kolejne problemy opóźniające odbudowę
Nowy problem z odbudową bazaru
Słubice (pks). Po udanej akcji z przesunięciem zbiornika z gazem, kupcy ze słubickiego bazaru napotkali
na kolejny problem, który może ich
kosztować kolejnych kilka miesięcy
i kolejną zimę na targowisku zastępczym. Tym razem idzie o nową trafostację. Władze stowarzyszenia „Odra”
uspokajają, że nie będzie tak źle.
Minęły już dwa lata od tragicznego w
skutkach pożaru targowiska w Słubicach. Handlowcy zostali ulokowani na
tymczasowych stoiskach w oczekiwaniu
na odbudowę bazaru. Niestety do dzisiaj
niewiele się zmieniło. Handel kwitnie
pod plandeką, a w miejscu nowego bazaru od czasu do czasu widać krzątające się ekipy.
Gdy już kupcom udało się załatwić problem ze zbiornikiem gazowym, pojawił
się kolejny. Tym razem mowa o trafostacji. Okazało się bowiem, że wcześniej
istniejąca nie jest w stanie obsłużyć
nowoczesnego targowiska. Budowa
nowej trafosatcji to dodatkowy wydatek
ok. 350 tys. złotych. Takich pieniędzy
nikt na zbyciu nie ma… za wyjątkiem
gminy. Ta dysponuje pieniędzmi przeznaczonymi na odbudowę bazaru, nie
kwapi się jednak z ich wydaniem. Czy
w takim razie kupców czeka kolejna
zima na tymczasowym targowisku? „Nie
jest tak źle. Zmierzamy ku rozwiązaniu
Na miejscu spalonego bazaru ma stanąć nowoczesna hala targowa. Na razie jednak
prace budowlane powstrzymują liczne problemy techniczne i finansowe. Po raz kolejny
prezentujemy wizualizację projektu mając nadzieję, zamieścić wkrótce na naszych łamach oryginalne zdjęcie wybudowanej hali.
Foto: „Odra”
problemu” – uspokajał w rozmowie z
OderlandSpiegel prezes „Odry”, Paweł
Sławiak. Co to oznacza? Nie chciał dokładnie zdradzić. Sławiak wyjaśnił tylko,
że niebawem zbierze się zarząd stowarzyszenia i podejmie decyzje w sprawie
rozwiązania problemu. „Scenariusze są
dwa. Albo za trafostację zapłaci gmina,
albo kupcy” – powiedział Sławiak. Kto
sięgnie do portfela, jeszcze nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że handlowcy
mają już święcie dość kolejnych problemów i kolejnych kłód pod nogami.
Skarżą się na bezczynność gminy, na
przewlekłość procedur.
Nowy bazar, jak informują przedstawiciele
stowarzyszenia, ma być bezpieczny, nowoczesny na miarę XXI wieku, z darmowymi parkingami, toaletami. Ma obejmować
16 tys. m kw. Bazar ma być zbudowany w
oparciu o nowoczesne technologie i aktualne przepisy przeciwpożarowe i BHP. Nie
wiadomo jednak, czy trafostacja będzie
ostatnim problemem jaki stanie na drodze
odbudowy bazaru…
Autostrada A2 biegnąca przez województwo lubuskie powinna być gotowa w 2011 roku!
Pozwolenie na pierwszy odcinek A2
Gorzów Wielkopolski (pks). Wojewoda Lubuski podpisał pozwolenie na
budowę pierwszego w Lubuskiem
odcinka autostrady A2. Mowa o trasie
między Jordanowem a Myszęcinem.
Wykonawcą jest spółka Autostrada
Wielkopolska SA.
Pozwolenie na budowę dotyczy odcinka
o długości 9,5 km. Wojewoda Lubuski
- Helena Hatka podkreślała, że pozwolenie zostało podpisane przed czasem,
co w przekonaniu Urzędu Wojewódzkiego może dobrze wróżyć na przyszłość.
Mamy taką nadzieję, choć pamiętamy jak
jeszcze trzy lata temu Kazimierz Marcinkiewicz zwołując konferencję w szczerym
polu koło Jordanowa przekonywał, że
rozpoczęcie budowy to pestka. Ciągłe
przeciąganie sprawy jest nieporozumie-
niem, bądź nieudolnością ze strony firmy
Autostrada Wielkopolska SA – przekonywał były premier. Premier odszedł, a
wraz z nim butne obietnice. Autostrady
do Świecka jak nie było, tak nie ma do
dzisiaj. Tym jednak razem jest szansa na
realizację obietnic. „Podpisując tą decyzję przed czasem chcieliśmy pokazać,
że administracja rządowa nie stwarza
żadnych problemów w zakresie budowania infrastruktury drogowej” – mówiła
wojewoda Hatka.
Wydział Infrastruktury Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego rozpatruje jeszcze
dwa wnioski o pozwolenie na budowę
dla kolejnych odcinków autostrady A2 o
łącznej długości 32,5 km. Wojewoda zapewniła, że wraz ze współpracownikami
dołoży wszelkich starań w celu szybkiego
Wkrótce będziemy mieli takie drogi w Lubuskiem
Foto: i
wydania pozwoleń na budowę. Zgodnie z z harmonogramu prac terminowo. Wykodecyzją wojewody, pozwolenie na pierw- nawca, Autostrada Wielkopolska SA już
szy odcinek A2 ma rygor natychmiastowej w maju otrzymała kredyt w wysokości 1
wykonalności, co znaczy, że inwestor ma mld euro na budowę 106-kilometrowego
się brać do pracy od zaraz. Helena Hatka odcinka A2.
wyraziła nadzieję, że spółka wywiąże się
Ciąg dalszy na str. 2.
27 czerwca 2009
strona 2
GDZIE WARTO BYĆ · GDZIE WARTO BYĆ · GDZIE WARTO BYĆ
LOKALNE CIEKAWOSTKI · LOKALNE CIEKAWOSTKI · LOKALNE CIEKAWOSTKI
Dni Rzepina
Cmentarz żydowski w Słubicach
11-12 lipca Rzepin zaprasza na „Dni Puszczy Rzepińskiej 2009”. Program festynu wzbogaci kino letnie i festyn na wodzie. Oprócz atrakcji rozrywkowych nie zabraknie stoisk
gastronomicznych.
Gdzie zostawimy pociechy
Teren przy ul. Transportowej to jedna z
najstarszych nekropolii żydowskich w
Polsce. Pierwsze wzmianki o tym cmentarzu pochodzą z 1399 roku. W tym roku
na czas wakacji?
rada miasta wydała dokument o treści:
“My radcy miasta Frankfurtu wyznajemy
publicznie, że Żydzi grzebią swych krewnych na Górze Żydowskiej (Judenberg)”.
15.07. - 28.07.
Naziści zniszczyli cmentarz jeszcze przed
– przedszkole nr 3, ul. Podchorążych 3 wybuchem II Wojny Światowej. W 1944 r.
29.07. - 11.08.
teren ten zbombardowały samoloty RAF.
– przedszkole nr 2, ul. 1-go Maja 15
W latach 70-tych wywieziono resztki na12.08 .- 31.08.
grobków, które wykorzystano jako gruz.
– przedszkole nr 4, przy ul. Bohaterów Wybudowany tu “Zajazd Staropolski”
Warszawy 8
sprzedano w 1999 r., a wynajmujący
urządził w nim agencję towarzyską. O
zmianę tego stanu rzeczy przez wiele lat
zabiegali Żydzi z całego świata. Zwrot w
tej sprawie nastąpił po interwencji ame-
Wakacyjne dyżury przedszkoli
Słubice (ak). W związku ze zbliżającym się okresem wakacyjnym Zespół Administracji Oświaty w Słubicach opublikował listę wakacyjnych
dyżurów słubickich przedszkoli.
01.07. - 14.07.
– przedszkole nr 1, ul. Kopernika 62
rykańskich Żydów u premiera Leszka
Millera, podczas jego wizyty w USA.
Wkrótce nocny klub został zamknięty,
a polski rząd sfinansował wykupienie
działki, na której położony był cmentarz.
W roku 2004 na cmentarzu stanęły trzy
kamienie nagrobne upamiętniające pochowanych tu wybitnych rabinów: Josefa
Teomina, Zecharii Mendla i Jehudę Lejba Margaliota. Macewy rabinów są dziś
miejscem pielgrzymek Żydów z całego
świata. Na cmentarzu miało powstać muzeum - miejsce kultu i atrakcja turystyczna. Nic z tego jednak nie wyszło. “Tu
spoczywa kamień szlachetny bez skazy.
Zgłębiał pełną Torę, melodią związał korony liter. Przechodniu, zapłacz w ciszy...
– tak brzmi część inskrypcji nagrobnej na
jednej z trzech słubickich macew
Pozwolenie na pierwszy odcinek A2
Ciąg dalszy ze str. 1.
Otrzymała również zgodę na dotykowe
200 mln euro. Firma ma nadzieję, że
do końca czerwca zamknie ostatecznie
wszystkie sprawy finansowe.
Odcinek autostrady z Nowego Tomyśla
do Świecka będzie jednym z najnowocześniejszych, jeśli brać pod uwagę
jakość wykonania. Firma deklaruje, że
A2 ze Świecka będzie wyW czerwcu Frankfurt nad Odrą odwiedził Donald Canaday - prezydent międzynaro- budowana w technologii
dowej organizacji charytatywnej KIWANIS. Gość z USA wpisał się do Złotej Księgi betonowej. Koszt jednego
miasta i spotkał się m.in. z prezydentem Uniwersytetu Europejskiego. Nazwa Kiwa- kilometra w pełni wyponis pochodzi z języka Indian i oznacza „pomóż innym przy pomocy swoich umiejęt- sażonej trasy wynosi 12,2
ności”. Organizacja założona została w 1915 roku w USA i od blisko stu lat niesie mln euro. Koszt całej autopomoc dzieciom i młodzieży. Na świecie w pracę organizacji zaangażowanych jest strady szacowany jest na
600.000 ludzi zrzeszonych w 16.000 klubach w 94 krajach.
Foto: kiwanis 1,6 mld euro.
Autostrada zostanie oddana do użytku kompleksowo
Nowa waluta w Krośnie Odrzańskim
z pełnym wyposażeniem,
m.in. punktami poboru
opłat, systemem alarmowym i miejscami
obsługi podróżnych. Generalnym wykonawcą projektu będzie firma Strabag
Krosno Odrzańskie (ak). Od 6. lipca krosna sprzedawane są za około 5 - 7 zł. Austria. Harmonogram budowy całej A2
Mennica Polska rozpocznie tłocze- Obecnie dukat lokalny to przede wszyst- uzgodniony z rządem zakłada oddanie
nie nowej waluty, którą płacić będzie kim atrakcyjne narzędzie marketingowe, autostrady do użytku jeszcze przed mimożna w Krośnie Odrzańskim. Nowa gwarantujące miastu osiągnięcie zamierzonych celów informacyjnych i promowaluta to krosna.
Mosiężna moneta o nominale 3 krosna cyjnych w mediach i wśród społeczności
będzie miała średnicę 22 mm i wybita zo- lokalnych. Mamy już w Polsce rewale,
stanie w nakładzie 20.000 egzemplarzy. darłowianki, rybniki czy floreny tarnogórNa monecie będzie widniał wizerunek św. skie. W większości dukaty trafiają do koJadwigi Śląskiej i księcia Henryka Broda- lekcjonerów rozsianych po całej Polsce.
tego. Lokalne dukaty będą nie tylko atrakcją wakacji, ale też lokalnym środkiem
płatniczym. Krosnem zapłacić będziemy
mogli od 18 lipca do 15 sierpnia w sklepach i restauracjach. Dukaty będzie można nabyć w punkcie wymiany na Zamku
Piastowskim. 3 krosna będą miały równowartość 3 złotych. Obecnie zamówienia Projekt dukata dla Krosna Odrzańna monety składają numizmatycy z całej skiego autorstwa firmy Amber FuFoto: i
Polski a na aukcjach internetowych 3 ture z Gdyni.
3 krosna, proszę!
strzostwami EURO 2012. Zakres projektu obejmuje: 105,9 km nowej autostrady,
76 mostów i wiaduktów (docelowo 86), 2
obwody utrzymania autostrady, 6 pełnych
węzłów autostradowych.
- Nowy Tomyśl, Trzciel, Jordanowo, Torzym, Rzepin, Świecko (docelowo 8), 6
miejsc obsługi podróżnych (docelowo 10)
wyposażonych w parkingi, toalety, place
zabaw dla dzieci, a także 4
bary i 4 stacje benzynowe.
Autostrada będzie również
wyposażona w urządzenia ochrony środowiska
(zbiorniki
ekologiczne,
ekrany akustyczne, zieleń
izolacyjna, przepusty dla
zwierząt) oraz urządzenia
bezpieczeństwa - kolumny
alarmowe co 2 km oraz
ogrodzenie autostrady na
całej długości. Zamknięty system poboru
opłat będzie się składał z pięciu punktów
poboru opłat. Kierowcy zapłacą za rzeczywiście przejechane kilometry pobierając bilet na autostradzie i uiszczając opłatę
przy wyjeździe na węzłach.
27 czerwca 2009
strona 3
Przedstawiamy nowych europarlamentarzystów reprezentujących nasz region w Europie
Nasi w Parlamencie Europejskim
Lubuskie/Brandenburgia (imp). Okręg
lubusko-zachodniopomorski
będzie
miał czterech reprezentantów w Parlamencie Europejskim. O interesy naszych sąsiadów ze wschodniej Brandenburgii w Brukseli zatroszczy się z
kolei sześciu nowych europosłów.
Wybraliśmy ich demokratycznie. Niestety
nie wszyscy, ponieważ tylko nieco ponad
20 procent uprawnionych do głosowania
obywateli naszego okręgu ruszyło do urn 7.
czerwca. Lubuszanie po raz pierwszy mają
swojego rodzimego parlamentarzystę – Artura Zasadę (PO) z Zielonej Góry. Bogusław
Liberadzki (SLD), Sławomir Nitras (PO) i
Marek Gróbarczyk (PiS) to też, co prawda
posłowie z naszego okręgu, ale wywodzący się z woj. zachodniopomorskiego. Z blisko 158 tys. uprawnionych do głosowania
mieszkańców wschodniej Brandenburgii do
urn trafiło 30,3 procent obywateli. Do euro-
parlamentu w wyniku wyborów z okręgu
dostali się: Dagmar Reichenbach (Potsdam)
i Norbert Glante (Werder Havel) z SPD,
Franziska Maria Keller (Guben) i Elisabeth
Schroedter (Michendorf) z partii Die Grünen.
Helmut Scholz (Zeuthen) z partii Die Linke i
dr Jan Christian Ehler (Potsdam) z CDU.
Artur Zasada – PO (Zielona Góra)
Sławomir Nitras – PO (Szczecin)
Marek Gróbarczyk – PiS (Szczecin)
Bogusław Liberadzki – Lewica (Szczecin)
Kiedy pojedziemy do Niemiec bez przesiadki?
Prezent, którego nikt nie chce przyjąć
Polsko-niemieckie pociągi
Problem z dawnymi przejściami
Potsdam (imp). Polsko-niemieckie
połączenia kolejowe to nie bajka, ale
jeszcze trzeba będzie trochę na nie
poczekać. Temat transgranicznych
połączeń kolejowych zdominował
ostatnie spotkanie lubuskich samorządowców z przedstawicielami Brandenburgii w Poczdamie. Było o czym
rozmawiać, bo w grę wchodzą pociągi
z Gorzowa do Berlina i z Zielonej Góry
do Cottbus.
Z brandenburskim Ministrem Infrastruktury
i Planowania Przestrzennego Reinholdem
Dellmanem rozmawiał członek Zarządu
Województwa Lubuskiego, Tomasz Hałas. Hałas musiał się niestety tłumaczyć z
opóźnień we współpracy spowodowanych
zmianą polskiego prawa. Jako powód
spowolnienia procesu realizacji wspólnych
przedsięwzięć komunikacyjnych wskazał
trwające obecnie w sejmie prace nad zmianą ustawy o transporcie kolejowym. Dopiero jej przyjęcie, wraz z równoległym przygotowaniem autobusów szynowych, pozwoli
na rozszerzenie współpracy transgranicznej między Polską a Brandenburgią.
Strona niemiecka była szczególnie zainteresowana procesem usamorządowienia spółki PKP Przewozy Regionalne, w
tym sprawami dotyczącymi przeniesienia
uprawnień finansowych i organizacyjnych
na oddziały wojewódzkie. Tempo dalszych
zmian w spółce PKP Przewozy Regionalne
jest podstawą do zebrania już w sierpniu
Słubice (imp). Infrastruktura na dawnych przejściach granicznych nie
jest – jak się okazuje – nie lada atrakcją, a już z pewnością nie jest traktowana, jak długo oczekiwany prezent.
Samorządy na polsko-niemieckim
pograniczu nie chcą… ciężaru. Niedawno przyjęcia „prezentu” odmówił
starosta słubicki.
Andrzej Bycka odmówił podpisania protokołów zdawczo-odbiorczych przejścia
granicznego w Świecku i terminala towarowych odpraw celnych. Dlaczego?
Bo starosta nie otrzymał na utrzymanie
obiektów żadnych środków zewnętrznych. W Polsce nierzadko zdarza się, że
państwo „funduje” samorządowi jakąś
zespołu ekspertów, których celem będzie
ustalenie szczegółów dalszej współpracy
transgranicznej i modernizacji linii kolejowych. Wyniki prac ekspertów posłużą
przygotowaniu kolejnej, planowanej na
wrzesień, oficjalnej wizyty członka zarządu
Tomasza Hałasa, podczas której określony zostanie zakres rzeczowy oraz harmonogram współpracy na najbliższe lata.
Dla uruchomienia połączeń polsko-niemieckich potrzebne są zgody odpowiednich
urzędów technicznych. Chodzi o dostosowanie szynobusów polskich do wymogów
niemieckich i odwrotnie. Tomasz Hałas
poinformował, że kolejne zamawiane
przez samorząd pojazdy będą posiadały
odpowiednie zgody. Kilka niemieckich
składów już otrzymało polskie certyfikaty
bezpieczeństwa.
Lubuskie szynobusy wkrótce zawiozą nas do Niemiec
Foto: i
atrakcję, ale nie gwarantuje na jej utrzymanie żadnych pieniędzy. Tu mamy właśnie do czynienia z taką sytuacją. Andrzej
Bycka w jednym z wywiadów radiowych
powiedział, że nie może utrzymywać
przejścia granicznego z budżetu powiatu
słubickiego. A na razie nie otrzymał na
ten cel żadnych pieniędzy. Bycka zapowiedział, że do końca czerwca spotka się
z Warszawie z osobami odpowiedzialnymi za utrzymanie drogowych przejść
granicznych. Starosta chce przekonać
ministrów do konieczności finansowania
utrzymania tej infrastruktury. Andrzej
Bycka sprzeciwił się też polityce rządu,
która skupia się przede wszystkim na finansowaniu wschodniej granicy kraju.
strona 4
27 czerwca 2009
27 czerwca 2009
strona 5
27 czerwca 2009
strona 6
Wyłudzają pieniądze „na wnuczka“
Grupy nielegalnych imigrantów na granicy
Uwaga na oszustów! Wzmożona migracja
Słubice (ak). Komenda Powiatowa
Policji w Słubicach
ostrzega mieszkańców całego powiatu,
a szczególnie osoby starsze oraz ich opiekunów przed
oszustami usiłującymi wyłudzić pieniądze, podających się najczęściej za
członków rodziny.
Oszuści w trakcie rozmowy telefonicznej
podają się za członka rodziny - przeważ-
nie za wnuczka - i nakłaniają do udzielenia
pożyczki pieniężnej. Zwykle tłumaczą się
nagłą, ciężką sytuacja materialną. Ludzie
po telefonie od takiej osoby, biegną do
banku wypłacają oszczędności życia, które zgodnie z instrukcją wydaną przez telefon przez obcą osobę przekazują komuś,
kogo pierwszy raz widzą na oczy. Niestety
po fakcie kontaktują się z rodziną, a wtedy
okazuje się, że padły ofiarą złodzieja. Policja apeluje o rozwagę i zachowanie ostrożności przy kontaktach z obcymi ludźmi.
POLICJA OSTRZEGA:
• nie otwieraj drzwi bez sprawdzenia, kto i po co przyszedł;
• będąc w domu zawsze zamykaj drzwi wejściowe na zamki;
• jeśli musisz kogoś wpuścić , nie zostawiaj go ani na chwilę samego w mieszkaniu;
• nie przekazuj żadnych pieniędzy osobom, które telefonicznie podają się za kogoś
z rodziny;
• nie dawaj żadnych pieniędzy akwizytorom i nie podpisuj z nimi żadnych umów;
• nie udzielaj żadnych informacji przez telefon, szczególnie o swoich danych personalnych, numerach kont bankowych, nie mów o swoich planach życiowych i o
członkach swojej rodziny;
• poproś o pomoc sąsiada niech towarzyszy Ci przy niespodziewanych odwiedzinach.
Jechał ciężarówką na podwójnym gazie
4 promile
Słubice (ak). Słubiccy policjanci zatrzymali nietrzeźwego kierowcę tira,
który miał we krwi… prawie 4 promile!
Około godz. 22.30
dyżurny policji otrzymał zgłoszenie, że po
jednej z ulic Słubic, jedzie ciężarówka z naczepą, której kierowca
prawdopodobnie jest
pijany. Policjantom po
krótkim pościgu udało
się zatrzymać ciężarówkę. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny i okazało się, że kierujący 36-letni
mieszkaniec województwa mazowieckiego prowadził pojazd w stanie wysokiego
upojenia alkoholowego. Badanie krwi wykazało prawie 4 promile. Dzięki interwencji mieszkańców i szybkiej reakcji policji
tym razem udało się zapobiec tragedii.
Manewry, jakie wykonywał pijany kierowca
mogły doprowadzić
do poważnego wypadku. Ciężarówkę
odholowano na parking policyjny a mężczyznę zatrzymano
do wytrzeźwienia i do
dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Słubicach. Kierowcy grozi
kara pozbawienia wolności do 2 lat oraz
utrata prawo jazdy.
Lubuskie (ak).
W tym miesiącu
Nadodrzański
Oddział Straży
Granicznej odnotowuje wzmożone
zatrzymania dużych
grup cudzoziemców, usiłujących
przekroczyć granicę państwową z
Polski do Niemiec bez niezbędnych
dokumentów.
Tylko w trakcie długiego weekendu nasi
funkcjonariusze, poza pojedynczymi za-
trzymaniami obcokrajowców, ujęli cztery
grupy cudzoziemców, które liczyły łącznie
dwadzieścia pięć osób, w tym dziewięcioro dzieci. Zaraz po weekendzie zatrzymano kolejnych dwunastu cudzoziemców.
Obcokrajowcy usiłują nielegalnie przejechać granicę, jako pasażerowie samochodów, autobusów i pociągów. Do Niemiec nielegalnie najczęściej starają się
obecnie dotrzeć obywatele Gruzji i Armenii. Każdą grupą kierują osoby udzielające pomocy w bezprawnym przekroczeniu
granicy państwowej – zazwyczaj Polacy
lub Rosjanie.
Jak założyć pierwszy biznes bez kasy?
Biznes za 5 euro
Frankfurt nad Odrą (big). Założyć
firmę za 5 euro w pięć tygodni – to
zadanie konkursowe dla studentów.
Czy można zostać milionerem mając w
kieszeni zaledwie 5 euro? Uniwersytet
Europejski Viadrina postanowił to sprawdzić. Siedem grup studentów ma za zadanie założyć w kilka tygodni dochodowe
przedsiębiorstwa. Jeden z pomysłów to
firma reklamująca usługi gastronomiczne i rozrywkowe dla turystów w Berlinie.
Chcą przebrani za krowę albo hot-doga
rozdawać na ulicach ulotki i zapraszać
gości. Znajomość angielskiego i francuskiego to ich atut. Inna grupa chce stworzyć składane i designerskie osłonki do
materiałów pozyskanych z odzieży używanej. Inni chcą dawać korepetycje, czy
stworzyć organizację pomocy domowych
i składaczy mebli. Jest też pomysł założenia firmy doradczej. Jeśli ma się jakiś
problem – doradzą jak go rozwiązać w
ciągu 24 godzin za jedyne 5 euro płatne
„z góry”. Resztę klient dopłaca wedle
własnego uznania – tyle ile uważa, że
warta była dla niego ta porada.
Po pięciu tygodniach sprawdzone zostaną księgi przychodów i zwycięży najbardziej dochodowy interes. Konkurs „5
euro. 5 tygodni” zorganizowany został
przez organizację współpracy gospodarki
i rynku pracy - Kowa. Organizacja Junio-
Ratunek dzięki centrum współpracy policji w Świecku
Na ratunek kierowcy
Świecko (ak). Polsko–niemieckie
centrum współpracy policji jest
potrzebne nie tylko dla zwalczania
przestępczości ale - jak się okazało
- również dla ratowania życia.
Do policji w Żarach zgłosił się właściciel
firmy transportowej, który zawiadomił, że
jego pracownik - kierowca TIR-a jest w
trasie w Niemczech i znajduje się ok. 400
km od granicy na stacji benzynowej przy
drodze A24. Właściciel firmy nawiązał
telefoniczny kontakt ze swoim pracownikiem i stwierdził, że z jego kierowcą jest
coś nie w porządku. Kierowca wypowiadał do telefonu jedynie pojedyncze słowa.
Sytuacja była niepokojąca. Dyżurny policji w Żarach z prośbą o pomoc zwrócił
się do policjantów z polsko-niemieckiego Centrum Współpracy w Świecku. Ci
nawiązali kontakt z dyżurnym jednostki
policji niemieckiej, który w podany rejon
wysłał patrol policji. Niemieccy policjanci
odszukali tira i znaleźli w nim kierowcę,
który wymagał pomocy lekarskiej. Wezwane na miejsce pogotowie ratunkowe
zabrało polskiego kierowcę do szpitala.
5 euro na start dla każdej z drużyn. Wygra ta, która najlepiej pomnoży ten kapitał w
ciągu pięciu tygodni.
Foto: big
kubków z gorącymi napojami z automa- rów Gospodarki Wschodniej Brandenburtów. To może być niezły pomysł - może gii - ludzie przed 40-stką, którzy odnieśli
pomyśleć każdy, kto już nie raz poparzył sukces prowadząc własne działalności
sobie palce pijąc gorącą kawę z jednora- gospodarcze - wyznaczyła dla każdej z
ekip konkursowych jednego doradcę. Kazowego kubeczka.
Grupa projektantów chce stworzyć kolek- pitał firm w wysokości 5 euro ufundował
cję szali, pokrowców na laptopy i toreb z Centre for Entrepreneurship z Viadriny.
27 czerwca 2009
strona 7
Mieszkańcy gminy Brody zdecydowali: kopalni i elektrowni powiedzieli kategoryczne NIE
Kopalnia i elektrownia zagrożone
Brody (imp). W ostatnią niedzielę
mieszkańcy gminy Brody zdecydowali, że nie chcą na swoim terenie
kopalni i elektrowni. Przedstawiciele
KWB Konin włożyli wiele wysiłku w
promowanie swojej inicjatywy, starali się przedstawić najlepsze strony
powstania kopalni i elektrowni pod
szyldem PWE Gubin. Władze gminy
ostatecznie udało się przekonać, ale
mieszkańcy w referendum powiedzieli NIE. W Gubinie, gdzie jak się
wydawało, nie było problemów z pozyskaniem akceptacji, coraz głośniej
mówi się o koniczności przeprowadzenia referendum.
inwestycji nie dali się skusić na wysokie
odszkodowania, miliardy złotych dla
biednej gminy, miejsca pracy, poprawę
infrastruktury, czy rozwój turystyczny (na
terenach pogórniczych kopalnia chciała
stworzyć tereny rekreacyjne ze zbiornikiem wodnym).
Przypomnijmy, że kopalnia mówiła o
zainwestowaniu w dwie gminy - Gubin i
Brody - blisko 20 mld złotych. O takich
pieniądzach i inwestorach marzą największe miasta w Polsce. Zatrudnienie
w spółce, w fazie jej maksymalnego rozwoju, wynosiłoby ok. 2500 osób. „PWE
Gubin generować będzie poza zatrudnieniem w samej spółce wzrost zatrud-
Stawiamy na ekologiczne rozwiązania
Kopalnie, działalność proekologiczną związaną z rekultywacją terenów pogórniczych, stawiają na równi z wynikami ekonomicznymi. Dlatego rekultywację terenów
po wydobyciu węgla kopalnie traktują jako jedną z najważniejszych działalności w
procesie eksploatacji węgla brunatnego. Sposób rekultywacji ma na celu techniczne przygotowanie powierzchni poprzez wyrównanie i budowę sieci dróg i rowów
odwodnieniowych, a w dalszym okresie zagospodarowanie i pełne przywrócenie
tym terenom właściwości użytkowych. W rejonie Konina przeważającym kierunkiem
rekultywacji jest rekultywacja rolna i leśna terenów pogórniczych. Jednak w ostatnich latach ze względu na zapotrzebowanie społeczne, kopalnia realizuje rekultywację rekreacyjno-sportową przy wykorzystaniu zbiorników wodnych powstających
w wyrobiskach końcowych. Izolowanych niecki w zwałowisku wykorzystać można
również z przeznaczeniem pod składowiska odpadów. Rekultywacja terenów pogórniczych i zagospodarowanie tych terenów przez nowych użytkowników stwarzają samorządom szansę na zyskanie nowych atrakcyjnych terenów przynoszących
dochody do budżetu gmin również po zakończeniu działalności górniczej.
Sławomir Pawlak, PWE Gubin sp. z o.o.
Ponad połowa uczestników głosowania
sprzeciwiła się budowie na terenie gminy kopalni i elektrowni. Przeciwko inwestycji głosowało 951 osób, za kopalnią
opowiedziały się 503 osoby. Frekwencja
w referendum wyniosła ponad 50 proc.
– dużo więcej niż w wyborach do europarlamentu.
Część przeciwników inwestycji mówiła
wprost: chcemy spokoju, nie chcemy tu
wielkiej dziury i hałasu. Część powiedziała „nie” w trosce o ekologię. Przeciwnicy
Katarzyna Figura w Ośnie
Zaskoczonych wynikiem referendum nie
brakuje. „Nie wiem, dlaczego tak zagłosowano, może to efekt niedoinformowania, może wynik różnych obaw. Według
mnie kopalnia oznaczała szansę na
szybki rozwój regionu” – mówił radny
wojewódzki, Edward Fedko. Z entuzjazmem wyniku nie przyjął też przedstawiciel jednego z najszybciej rozwijających
się samorządów - prezydent Nowej Soli,
Wadim Tyszkiewicz. Przyznał, że taka
inwestycja byłaby bardzo ważnym bodźcem dla rozwoju.
Wcześniej przedstawiciele kopalni w
Koninie i koncernu ENEA zapowiadali,
że ich inwestycja ruszy nawet bez zgody mieszkańców gminy Brody, tylko w
mniejszych rozmiarach na terenie gminy Gubin. „Spółka powinna zakończyć
starania o koncesję na wydobycie węgla
brunatnego na przełomie lat 2010/2011.
Pierwsze prace związane z odwodnieniem złoża powinny rozpocząć się
na przełomie lat 2014/2015. Pierwsze
Foto: pwe gubin
koparki powinny rozpocząć pracę na
początku 2017 roku. Natomiast rozpoczęcie budowy elektrowni to najprawdopodobniej rok 2015. Pierwszy węgiel
i pierwsze megawaty to początek 2020
roku” – powiedział w rozmowie z OderlandSpiegel Sławomir Pawlak z PWE
Gubin. Dodał przy tym, że elektrownia
ma pokryć obecny deficyt energetyczny
województwa lubuskiego.
Problem jednak w tym, że w Gubinie
również coraz głośniej mówi się o potrzebie przeprowadzenia podobnego referendum. Czy będzie tak jak w
Brodach? Trudno dzisiaj wyrokować.
Z napięciem sytuację obserwują inne
miasta i gminy w Lubuskiem, którym
na powstaniu kopalni i elektrowni zależy. Wystarczy bowiem powiedzieć, że z
PWE Gubin zamierzał współpracować
chociażby Uniwersytet Zielonogórski,
inwestycja miała olbrzymie wsparcie ze
strony władz samorządowych, z marszałkiem na czele.
nienia w firmach inżynieryjno-technicznych, budowlanych, transportowych i
usługowych (…) Będą to firmy związane
z budownictwem przemysłowym, mieszkaniowym, drogowym, wodno-sanitarnym, itp. Wzrośnie zatrudnienie związane z edukacją i rekreacją. Powstaną
Marek Czerniawski trenerem Polonii Słubice
nowe obszary zatrudnienia związane z
obsługą ludności w sferze usług bankowych, gastronomicznych i kultury”
– mówił dla OderlandSpiegel Sławomir
Słubice (pks). Marek Czerniawski pieczne, wolałem dograć temat tutaj,
Pawlak z PWE Gubin.
został nowym trenerem trzecioli- tym bardziej, że liczę na fart Polonii.
gowej Polonii Słubice. Czerniawski Może zobaczymy ten zespół w drugiej
Lubuskim
nie kryje nadziei na awans Słubi- lidze” – mówił w wywiadzie dla Radia
czan do drugiej ligi.
Zachód. Menedżer Polonii, Dawid FrąCzerniawski o swojej przyszłości roz- ckowiak wtórował Czerniawskiemu.
mawiał także z Wartą Poznań,
Jego też interesuje walka o poale jak stwierdził w jednym
wrót do drugiej ligi. Umowa
z wywiadów radiowych,
z Czerniawskim nie
rozmowy stanęły w
została jeszcze podmartwym punkcie, a
pisana, ma do tego
taki stan rzeczy Czerdojść niebawem, a
niawskiego nie satyspierwszy trening z
fakcjonował. „Dalsze
nowym trenerem
czekanie na rozwój
słubiccy piłkarze
wypadków jest niebezmają odbyć 6. lipca.
Polskie gwiazdy doceniają uroki malowniczych lubuskich miasteczek
Foto: i
Gwiazda na urlopie
Ośno Lubuskie (ak). Niedawno
Ośno Lubuskie wraz ze swoimi córkami odwiedziła aktorka, Katarzyna
Figura.
„Jest to naprawdę przepiękne miejsce…
było naprawdę fenomenalnie” – chwaliła
uroki miasteczka znana aktorka. Katarzyna Figura spędziła z córkami Koko i
Kaszmir w Ośnie Lubuskim w sumie pięć
dni. „Jest to miejsce niezwykłe” – mówiła
po powrocie zachwycona Figura wspominając ośniańskie lasy i jeziora.
Rekultywowane tereny pokopalniane
Nowy trener Polonii