Nasza Parafia Nr 24

Transkrypt

Nasza Parafia Nr 24
:: Nr 24/07 (45) ::
17 - 23.06
XI Niedziela
Zwykła
ISSN 1506-3089
TYGODNIK MICHALICKIEJ PARAFII MATKI BOŻEJ KRÓLOWEJ ANIOŁÓW
- PONIEDZIAŁEK 2 KOR 6, 1-10; PS 98, 1-4;
PS 119, 105; MT 5, 38-42;
- WTOREK 2 Kor 8, 1-9;
Ps 146, 1-2.5-9; J 13, 34;
Mt 5, 43-48;
- ŚRODA 2 Kor 9, 6-11; Ps 112, 1-4.9;
J 14, 23; Mt 6, 1-6.16-18;
- CZWARTEK 2 KOR 11, 1-11;
PS 111, 1-4.7-8; RZ 8, 15;
MT 6, 7-15;
- PIĄTEK 2 KOR 11, 18.21B-30;
PS 34, 2-7; MT 5, 3;
MT 6, 19-23;
- SOBOTA 2 KOR 12, 1-10;
PS 34, 8-13; 2 KOR 8, 9;
MT 6, 24-34;
[W
N U M E R Z E
]
KOŚCIÓŁ ŻYWY
»2«
KALENDARIUM
»3«
WSPÓLNOTA WSPÓLNOT
»4«
NASZE SPRAWY
»5«
OGŁOSZENIA
»6«
BEMOWIE
100 lat życia i 75 lat kapłaństwa
Ks. Franciszka Ołdakowskiego
CZYTANIA NA KAŻDY DZIEŃ:
- NIEDZIELA 2 Sm 12, 1.7-10.13;
Ps 32, 1-2.5.7.11;
Ga 2, 16.19-21; 1 J 4, 10b;
Łk 7, 36-8,3;
NA
Od 25 lat na terenie naszej parafii
mieszka u swej rodziny
niezwykły człowiek – Ks. Franciszek
Ołdakowski. W dniu dzisiejszym
świętuje wielkie, niecodzienne
jubileusze. Relacja z tej uroczystości
w następnym numerze. Dziś
przypominamy sylwetkę i drogę
długiego życia Dostojnego Jubilata.
K
siądz Franciszek Ołdakowski zamieszkuje w naszej parafii, liczy lat
100 i cieszy się dobrym zdrowiem.
Sędziwemu kapłanowi po siedemdziesięciu
dwu latach posługi duchownej przyznano
godność kanonika honorowego Kapituły Kolegiaty Janowskiej.
Ołdakowscy to stara rodzina ziemiańska, o żywych tradycjach patriotycznych,
której gniazdem była miejscowość Ołdaków
na Podlasiu. Tradycją w rodzinie był stan
duchowny, jeszcze dzisiaj czynnych jest co
najmniej paru kapłanów o tym nazwisku.
Niegdyś rodzina była majętna, ale za udział
w powstaniu styczniowym dobra ich carat
pokonfiskował. Jak wieść niesie, jeden z Ołdakowskich, krewniaków księdza Franciszka, jeszcze z zawieruchy wojennej wyszedł
z dworkiem i mająteczkiem czterdziestohektarowym. Przeszła ponad nim reforma rolna,
ale że w Polsce Ludowej łatwiej było wyżyć
na czterech niż na czterdziestu hektarach,
majątek uległ więc rozproszeniu.
Franciszek Ołdakowski kończył klasyczne gimnazjum w Sokołowi Podlaskim
i po studiach w seminarium duchownym w Janowie Podlaskim przyjął w roku
1933 święcenia kapłańskie, po których
został wikariuszem w Konstantynowie
a wkrótce w parafii Wilczyska.
Dziękuje Chrystusowi za to,
że zaufał mi, zlecając tę złużbę.
I Tm 1, 12
W 75. ROCZNICĘ
KAPŁAŃSTWA
błogosławi
Ks. Franciszek Ołdakowski
Warszawa 1932 - 2007
Boże, błogosław wszystkim, których
postawiłeś na mojej drodze życia kapłańskiego, napełnij radością serca moich
krewnych jako wyraz wdzięczności za
opiekę nademną, zaś zmarłym rodzicom,
krewnym i znajomym daj radość wieczną.
Rok 1933 to czasy wielkiego kryzysu, wieś
podlaska jest pogrążona nie tylko w biedzie
i ciemnocie, ale i w pijaństwie, młody wikary
wydaje tej pladze bezpardonową walkę. Sam
prowadzi spartański tryb życia. Mieszka
w wynajętej u chłopa izdebce, zimą najczęściej nie ogrzewanej.
Potem inne parafie: Łomazy, Adamów
i Leopoldów. No, Leopoldów to oddzielna
historia. Tymczasem jest rok 1939, wojna.
Ksiądz Ołdakowski, wraz z innymi osobami, w tym wieloma jego parafianami,
> str. 4
Kościół Żywy
Sercem karmieni
„Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała”. Tymi
słowami rozpoczynamy rozważania Liturgii Słowa 11 niedzieli zwykłej.
Choć może nie do końca zwykłej, ze względu na poprzedzające ją dwie
uroczystości. Najświętszego Serca Pana Jezusa, którą obchodziliśmy
w piątek i Niepokalanego Serca Maryj, która przypadła w sobotę.
C
jest zawsze przede mną. Tylko przeciw
Tobie zgrzeszyłem i uczyniłem, co złe
jest przed Tobą, tak że się okazujesz sprawiedliwym w swym wyroku i prawym w
swoim osądzie. /PS 51, 1-6/ Wieki temu
zgrzeszył król Dawid, ale umiał żałować za popełnione przez siebie grzechy
i na tym polegała również jego wielkość.
Warto modlić się słowami tego psalmu,
abyśmy mogli doznać Bożego przebaczenia, tak jak uzyskał je król Dawid.
Serce Jezusa przepełnione jest miłością do nas, jak pisała w swoim „Dzienniczku” siostra Faustyna: czym większy
grzesznik, tym więcej płonął promienie
bożego miłosierdzia. Takim sercem chce
nas karmić Chrystus, nie tylko podczas
Sakramentu Eucharystii, ale i wcześniej
pod czas Sakramentu Pojednania. Konfesjonał – jak podaje ks. Henryk Majkrzak
– to miejsce miłości połączonej z przebaczeniem,
Aby dobrze przystąpić do oczyszczenia serca, trzeba czyli miejsce, w którym
tak jak król Dawid, uznać własny grzech i żałować za Bóg pragnie nam okazać
niego, gdyż tam, gdzie nie ma poczucia winy swoje wielkie miłosierdzie.
On naszą nędzę,
i nawrócenia, tam nie ma przebaczenia. Widzi
którą spowodował grzech
i dlatego pragnie nas pojeszcze jego samego każe zabić. Jak każ- dźwignąć z upadku. Dzieli się swym
de zło, tak i zbrodnie Dawida przynoszą sercem, aby móc potem śmiało wyznać:
złe konsekwencję. Wartość opisanej dzi- „Odpuszczone są jej liczne grzechy, posiaj sceny polega na tym, że ów biblijny nieważ bardzo umiłowała”. Spowiedź
król umie zrozumieć swe przewinienia jest sakramentem i dlatego należy się
i uznać swoją grzeszność. Jednocześnie do niej przygotować w odpowiedni spodzisiejsze teksty liturgiczne są niedościg- sób. Aby dobrze przystąpić do oczyszniona lekcją, która poucza nas jak należy czenia serca, trzeba tak jak król Dawid,
żałować za grzechy. Dawid rzekł do Na- uznać własny grzech i żałować za niego,
tana: «Zgrzeszyłem wobec Pana». Natan gdyż tam, gdzie nie ma poczucia winy
odrzekł Dawidowi: «Pan odpuszcza ci i nawrócenia, tam nie ma przebaczenia
też twój grzech - nie umrzesz…” Jesz- A mówiąc, że nie mamy się z czego spocze bardziej przejmujący jest dawidowy wiadać – pamiętajmy: „A ten, komu mało
psalm pokutny: Zmiłuj się nade mną, się odpuszcza, mało miłuje”. Może warto
Boże, w swojej łaskawości, w ogromie za pouczeniem św. Jana od Krzyża robić
swego miłosierdzia wymaż moją niepra- rachunek sumienia nie tylko ze złych rzewość! Obmyj mnie zupełnie z mojej winy czy, ale też z dobrych. Czy wykorzystai oczyść mnie z grzechu mojego! Uznaję łem wszystkie okazje do dobra?
bowiem moją nieprawość, a grzech mój
Ola F.
hoć i dzisiejszy dzień należy do człowieka o mocnym sercu, który dożył
100 lat i 75 – ciu lat kapłaństwa rozdając,
za przykładem Chrystusa i Maryj, swoje
serce. Jednocześnie ten wspaniały jubileusz nie miałby miejsca, gdy czcigodny ksiądz kanonik Franciszek sam nie
czerpał z hojności serca Zbawiciela i jego
Matki. A wszystko dzięki prostej prawdzie ogłoszonej światu dwa tysiące lat
temu: „Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ
bardzo umiłowała. A ten, komu mało się
odpuszcza, mało miłuje”.
Owe poczucie ufności w Boże miłosierdzie odnajdujemy również na kartach Starego Testamentu. Oto król Dawid
umiłowany sługa Jahwe, odchodzi z prawej drogi bożych przykazań. Nie dość,
że odbiera żonę Chetycie Uriaszowi, to
2 NASZA PARAFIA 24/2007
www.parafia-bemowo.waw.pl
Kalendarium
Święty Franciszek z Asyżu
D
zisiaj w Watykanie Ojciec Święty Benedykt XVI przewodniczy uroczystościom 800 rocznicy nawrócenia św. Franciszka
z Asyżu (Włochy). Z tej okazji przypomnijmy sobie jego niezwykły życiorys.
Francesco urodził się w Asyżu, w Umbrii,
w roku 1181, jako syn bogatego kupca, Pietro
di Bernardone. Wychowywany był na szlachcica, który miał przejąć majątek i handel. Sprawy
potoczyły się jednak inaczej. Podczas wojny z
Perugią w 1202 święty został pojmany i spędził
rok w więzieniu. Rok po uwolnieniu, całkowicie odmieniony po wojnie i niezadowolony ze
swego dotychczasowego życia, Franciszek błąkał się pewnego dnia w pobliżu starego, zniszczonego i niemal całkowicie zapomnianego
kościoła Świętego Damiana. Pod natchnieniem
wszedł do środka i zaczął się modlić. W czasie
tej modlitwy krucyfiks poruszył ustami i przemówił: „Franciszku, idź i odbuduj mój Kościół,
który, jak widzisz, jest kompletnie zniszczony.”
W 1206 roku Franciszek wyrzekł się majątku ojca i rozpoczął życie pustelnika, na-
uczając o konieczności ubogiego i prostego
życia opartego na ideałach Pisma. Wkrótce
znalazł naśladowców. Papież Innocenty III
zaaprobował jego styl życia, zezwolił jemu
i naśladowcom prawić nauki moralne,
a Franciszka ustanowił diakonem. Liczba
naśladowców zwiększyła się i otrzymała
nazwę Braci Mniejszych. We współpracy ze
Świętą Klarą z Asyżu, Franciszek założył w
1212 roku zakon Ubogich Klarysek. Później,
w 1221 ustanowił kolejny zakon dla mężczyzn i kobiet nazywany Trzecim Zakonem.
W 1219, podczas V Krucjaty, Franciszek dokonał podczas oblężenia Damietty w Egipcie
sławnej, choć bezowocnej próby nawrócenia
sułtana al-Kamila. Po powrocie z Krucjat oddał się życiu w kontemplacji, podczas których został obdarzony Stygmatami (śladami
Chrystusowych ran) i napisał słynną Kantyczkę o Bracie Słońcu. Zmarł 3 października
1226 roku, a dwa lata później został kanonizowany przez papieża Grzegorza IX.
Darmin
Kościół Żywy
Czy Św. Franciszek był fenomenem?
Z
astanówmy się, co było u św. Franciszka fenomenem. Czy przeżywał
religijność inaczej niż my? Czy odczuwał bliskość Boga wciąż, cały czas, a nie
tylko w chwilach małych, które budziły
w nim, wśród życiowej codzienności,
ducha wiary? Przecież wśród świętych to postać wyjątkowa: byli święci
mądrzejsi, byli i tacy, którzy ponieśli
męczeństwo. Ale chyba nikt tak bardzo
nie zbliżył się do religijnego ideału jak
on sam. Trudno nam jest wczuć się w
postać św. Franciszka by go zrozumieć,
wiedzieć co myślał i czuł. Ale wydawać
by się mogło, że pod tym względem nie
był taki niezwykły. Niezwykłe było co
innego – odwaga. Odwaga patrzenia na
samego siebie i własne życie. Bo z wiarą
jest tak, że stawia ona szereg wzorców,
które w konfrontacji z codziennością
życia, życiu ulegają. I nie chodzi tylko o banalność powrotu do zwykłych
grzechów. Chodzi o wtłoczenie wyobrażeń religijnych, w same tylko rytuały lub program polityczny, społeczny,
teologiczny, czy filozoficzny. Swoiste
przeistaczanie religii w sferę abstrakcji.
Wyparcie z życia. W dzisiejszym tak
zapędzonym świecie należy znaleźć
chwilę na osobiste refleksje natury teowww.parafia-bemowo.waw.pl
logicznej. Zastanówmy się nad naszymi ideałami religijnymi. Zastanówmy
się gdzie jest nasze miejsce w tym dzisiejszym świecie. Czy Bóg coś dla nas
znaczy? Czy jego nauki i wskazówki
nie są drogowskazem dla nas? Czyż
nie powinien nas prowadzić w życiu
duch wiary? Czy wreszcie wzorem
św. Franciszka nie powinniśmy poszukiwać wartości chrześcijańskich, tych
które będą naszym przewodnikiem życiowym? Św. Franciszek był konkretny.
Odnalazł swoją drogę. Stosował nakazy wprost. I zaczął od siebie samego.
Ilekroć czytamy w Ewangelii słowa
skierowane do bogatego młodzieńca,
by sprzedać wszystko co się ma i pójść
za Jezusem, to sobie zaraz odpowiadamy, że nie bylibyśmy gotowi. Niewielu
tak potrafi. Chciałoby się móc – to nawet nie tyle kwestia wiary, co własnej
wiarygodności, by móc dokonać takiego wyboru. Niekoniecznie go dokonać,
ale posiadać możliwość. By określać
swoje własne życie według przekonań.
By byt nie kłamał duchowi. Św. Franciszek wierzył, że te słowa są skierowane
do niego i nie szukał symbolicznej interpretacji, filozoficzno-teologicznych
wymówek (jak to robi większość, także
świętych), miał odwagę dokonać wyboru i go dokonał. Więcej – dokonując go
nie ograniczył się do tradycyjnych form
przeżywania religijnego powołania.
O nie! On sięgnął do źródła, przeczytał
nakazy, które powinny przecież dotyczyć wszystkich chrześcijan, a które, jak
mogło się wydawać, nie dotyczyły nikogo. On nie poszedł jedną z gotowych
i otwartych bram, ale poszukał swojej
własnej. A może nie tyle swojej, bo Jezusowej. Ale i to nie wszystko. Bo przecież
czasem w życiu przekracza się własne
Rubikony. Ale św. Franciszek, zamiast
sobie odnaleźć nową, małą stabilizację
w tej nowej sytuacji, szukał dalej. Szukał aż do końca. Był konsekwentny
w tym, by obawiać się podziwu innych
za swoje czyny, obawiać się tego, że
może przestać dążyć do swojego celu.
Miał dość siły ducha, by wciąż próbować umiłować miłość. I chyba na tym
polega wyjątkowość św. Franciszka – on
nie brał od świętości urlopu, nie tylko
na grzechy, ale także na pogrążenie się
w wygodnej codzienności. Czy wciąż
się czuł bliski Boga, tego nie wiem, ale
że starał się postępować jakby tak było
– to w jego przypadku widać.
D.
24/2007 NASZA PARAFIA 3
Wspólnota wspólnot
RUCH RODZIN NAZARETAŃSKICH
Rekolekcje - wyjątkowy czas
spotkania z Bogiem we wspólnocie
Ruch Rodzin Nazaretańskich serdecznie zaprasza wszystkich odczuwających potrzebę bliższego spotkania z Bogiem na cotygodniowe spotkania w poniedziałki po
nabożeństwie czerwcowym do sali „Nazaret” przy biurze ośrodka „Michael” (bliższe informacje u animatora – Adama Brańko pod numerem 696-253-160) oraz na
rekolekcje dla różnych grup wiekowych:
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
Dla osób dorosłych (także rodzin z dziećmi):
Bukowina Tatrzańska, 29 czerwca – 8 lipca, koszt dla osoby dorosłej: 12zł nocleg i 12zł obiad;
informacje: Adam Brańko – 696-253-160.
Dla lekarzy, pielęgniarek, personelu medycznego (także rodzin z dziećmi):
Małe Ciche k. Zakopanego, 29 czerwca – 8 lipca, koszt dla osoby dorosłej: 12zł nocleg i 12zł obiad;
informacje: Beata Biniek – 693-866-053 (po 20:00).
3. Dla nauczycieli (także rodzin z dziećmi):
Loretto k. Wyszkowa, 23-29 lipca, koszt 260zł; informacje: Danuta Lamparska – 509-979-834.
Dla studentów:
Bukowina Tatrzańska, 29 czerwca – 8 lipca, koszt 500zł;
informacje: Łukasz Olszewski 880-120-227;
Niepokalanów, 19-23 września, koszt 200zł; informacje: Agnieszka Kiliańska – 505-039-195.
Dla licealistów:
Bukowina Tatrzańska, 29 czerwca – 8 lipca, koszt 450zł;
Węgry 20-31 lipca, koszt 490zł; informacje: Paweł Malicki - 693-383-522.
Dla gimnazjalistów:
Bukowina Tatrzańska, 29 czerwca – 8 lipca, koszt transportu 100zł, pobytu 360zł;
Bystra Śląska, 29 lipca-4 sierpnia, koszt 400zł; koordynator Jacek Jakubiak – 607-045-772.
Dla dzieci od 3 klasy szkoły podstawowej:
Czerwińsk nad Wisłą, 22- 29 lipca, koszt 400 zł; informacje – 501-025-026.
> str. 1
zostaje aresztowany przez Niemców
i wepchnięty do ciężarówki, która
rusza w nieznanym kierunku. Ksiądz
Parafie diecezji siedleckiej,
w których pracował
Ks. Franciszek:
- Wikariusz parafii: Św. Elżbiety Węgierskiej w Konstantynowie, Przemienienia Pańskiego
w Garwolinie, Niepokalanego
Serca NMP w Wilczyskach, Podwyższenia Krzyża Świętego
w Adamowie, Św. App. Piotra i Pawła w Łomazach
- Rektor filii duszpasterskich w
Leopoldowie i Rozkopaczewie
- Proboszcz parafii Św. App.
Piotra i Pawła w Łomazach i parafii Wniebowzięcia NMP w Leopoldowie.
jest ranny, jeden z żołnierzy dźgnął
4 NASZA PARAFIA 24/2007
go bagnetem. Nikt nie ma wątpliwości, zostaną rozstrzelani, przecież to
zwykła praktyka okupanta. Aresztowanych zawieziono do Lublina
i wypędzono z ciężarówki do jakiejś
żwirowni. Bóg strzegł, nie wiadomo
z czyjego rozkazu, aresztowanych
niespodziewanie zwolniono.
Kończy się wojna, mijają najcięższe czasy powojenne. Ksiądz Ołdakowski jest po raz drugi w Leopoldowie. Był tu drewniany, bardzo
ubożuchny kościółek. Do parafii
w Rykach osiem kilometrów, nie ma
drogi bitej. W Leopoldowie są siostry
Franciszkanki, powstaje myśl budowy świątyni z prawdziwego zdarzenia. Czasy nie łatwe, brak materiałów budowlanych, ciężko nie tylko
o cement, cegłę czy stal budowlaną,
jeszcze ciężej wydębić u władz pozwolenie na budowę kościoła. Tu
pada nazwisko siostry Heleny Drozdowskiej, która cechując się niespożytą energią i niespotykaną wręcz
operatywnością,
przy
poparciu
swego brata, księdza Drozdowskiego służyła proboszczowi ogromną
pomocą, właściwie to ona pokonała
opór urzędów. Budowa rusza. Szybko! Trzeba się śpieszyć, a nuż władza
ludowa się rozmyśli.
Zmobilizowali się parafianie,
pomogły solidarnie sąsiednie parafie. Biedna okolica, ale wielu jest
chętnych do pracy, prawie wszystkie roboty budowlane wykonują parafianie sami. Dziś w pokoju
księdza oglądać można amatorski
obraz olejny przedstawiający kościół w Leopoldowie. Trudne ale
zbożne dzieło księdza Franciszka
i ludzi, których do tego przedsięwzięcia potrafił zmobilizować. Inny tam
dzisiaj proboszcz, inne tam problemy
pracy kapłańskiej, ale wielu parafian
pamięta i wspomina tych, którzy tę
świątynię zbudowali, jest wśród tych
ludzi i dawny ich proboszcz, któremu dobry Bóg pozwolił długo i satysfakcją pić dostatni kielich żywota.
J.
www.parafia-bemowo.waw.pl
Nazse Sprawy
OAZA MODLITWY 8 - 10 CZERWCA
Z miłości rozpostarłeś na krzyżu ramiona,
by każdy mógł odnaleźć w nich wolność swą.
Naucz jak ją przyjąć, naucz jak ją kochać.
Chcę, tak jak Ty, zmartwychwstać i żyć.
Ks. Leszek Przybylski zakłada krzyż
animatorski jednej z oazowiczek
Oazowicze zasłuchani w konferencje ks. Jana Seremaka
T
akie słowa piosenki towarzyszyły tegorocznej Oazie Modlitwy
dla Animatorów, która w dniach 8-10
czerwca br. odbyła się w parafii Matki
Bożej Królowej Aniołów na warszawskim Bemowie. Pytaliśmy o wolność,
modliliśmy się o nią, a hasłem przewodnim były słowa św. Pawła z Listu
do Galatów: „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”.
W piątek do Warszawy zjechały
wspólnoty oazowe z michalickich
placówek z Wołomina, Torunia, Górek i Stalowej Woli. Pierwszy dzień
był dniem zawiązania wspólnoty oraz
Eucharystii, której przewodniczył moderator generalny Oazy Michalickiej
NEBO – ks. Tadeusz Musz (potocznie
zwany Wujem). Dzień zakończyliśmy
Apelem Jasnogórskim, z refleksją duchową ks. Krzysztofa Poświaty.
Sobotę – drugi dzień OM-u rozpoczęliśmy wspólną jutrznią. Po śniadaniu udaliśmy się na konferencję wygłoszoną przez ks. Jana Seremaka. On
także przewodniczył Mszy św. o godz.
11.30. Popołudnie było wolne, ale nie
dla wszystkich. Kandydaci na animatorów Ruchu Światło-Życie udali się
na wspólne spotkanie i drugą konferencję, którą specjalnie dla nich przywww.parafia-bemowo.waw.pl/
gotował ks. Jan Seremak. Wieczorem
najpierw coś konkretnego dla ducha:
adoracja Najświętszego Sakramentu
z przejściem przez bramę wolności
i odrzuceniem kajdan niewoli, a następnie coś dla ciała – wspólne grillowanie, któremu nie przeszkodziła
nawet kiepska pogoda.
Kulminacyjnym dniem Oazy Modlitwy była niedziela, bo właśnie tego
dnia dziewięciu nowym animatorom
podczas Mszy św. zostały nadane
krzyże. Eucharystii przewodniczył
i błogosławił nowych animatorów
ks. Leszek Przybylski.
Wszystko kiedyś się kończy
– skończyło się też nasze spotkanie.
Po Mszy św. oazowicze udali się na
wspólną agapę, a następnie – pobłogosławieni przez kapłanów – powrócili do swoich wspólnot.
W Oazie Modlitwy uczestniczyło ok.
50 osób, a oprócz wyżej wymienionych
kapłanów przyjechali także moderatorzy oazowi z Torunia – ks. Rafał Szwajca
i z Górek – ks. Robert Ryndak. Organizatorom: wspólnocie z Bemowa wraz
z moderatorem ks. Grzegorzem Ringelem oraz parafianom, którzy przyjęli nas
na noclegi – z serca dziękujemy.
CK
Ostatnie, pamiątkowe zdjęcie w kaplicy Św. Józefa
24/2007 NASZA PARAFIA 5
ogłoszenia
Ogłoszenia Parafialne
XI Niedziela Zwykła - 17.06.2007 r.
1. Dzisiaj o godz. 13.00 - uroczysta Msza św. dziękczynno – błagalna z okazji
Jubileuszu 75 Lat Kapłaństwa i 100 lat życia naszego Seniora Ks. Kanonika
Franciszka Ołdakowskiego. Zapraszamy do udziału we wspólnej modlitwie
wszystkich naszych parafian.
2. Również dziś o godz. 15.00 koronka do Bożego Miłosierdzia i Msza święta
w intencjach zbiorowych.
3. Dzisiaj po każdej Mszy świętej Caritas parafialna zbiera ofiary do puszek
przeznaczone na dofinansowanie wyjazdu dzieci z rodzin ubogich na kolonie letnie i obozy wędrowne.
4. We wtorek przypada II rocznica beatyfikacji Bł. Ks. Bronisława Markiewicza.
Zapraszamy na Msze św. dziękczynną o godz. 18.00. Po Mszy świętej ucałowanie relikwii Bł. Bronisława.
5. W czwartek wspomnienie św. Alojzego Gonzagi – zakonnika.
6. Również w czwartek zakończenie roku szkolnego i katechetycznego w kościele. Dla uczniów Gimnazjum Nr 83 – Msza św. o godz. 8.00. Dla uczniów Szkoły Podstawowej Nr 341 – kl. IV – VI - Msza św. o godz. 9.30. Dla
wszystkich uczniów Szkoły Podstawowej Nr 321 – Msza św. o godz. 11.00.
Natomiast dla uczniów Szkoły Podstawowej Nr 341 od klasy I – III - Msza
św. o godz. 18.00.
7. W przyszłą niedzielę o godz. 13.00 uroczysta Msza święta w intencji małżeństw – Złotych Jubilatów. Zaproszenia imienne dla nich zostały wysłane.
Zapraszamy również do udziału we Mszy świętej rodziny Jubilatów.
8. Są bardzo słoneczne i ciepłe dni, prosimy więc o szacunek miejsca świętego
podczas nabożeństw przez przestrzeganie pełnego godnego stroju w kościele i wokół kościoła.
9. Wszystkim parafianom i gościom życzymy radosnego przeżywania dzisiejszego dnia świątecznego oraz nowego tygodnia z błogosławieństwem Chrystusowym i opieką Matki Bożej Królowej Aniołów.
Pielgrzymka słuchaczy
„Radia Maryja”
Jasna Góra
8 lipca 2007 roku
Zapisy z wpłatą 40 zł:
- po Mszach św. wieczornych
przy kiosku parafialnym
- na furcie
- u Pani Ewy – tel. 638-57-45
W dniach 1-10 lipca 2007
organizowany jest obóz dla
ministrantów
w Pawlikowicach k/Wieliczki
Szczegółowe informacje u Ks. Marka
Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym „Michael”
serdecznie zaprasza na uroczystą – kończącą rok formacyjny wspólnotową
Mszę Świętą, która zostanie odprawiona
w dniu 19 czerwca 2007 r.
o godz. 19,00 w Kaplicy Aniołów.
Zapraszamy wszystkich, którym leżą na sercu aktualne intencje
Kościoła świętego, Ojczyzny, Parafii,
a także naszych rodzin i nas samych!
w imieniu Wspólnoty:
Opiekun Duchowy – Ks.Józef Przeklasa
Lider - Anna Ewiak
Redaktor Naczelny: Ks. Rafał Kamiński, tel. 638 24 58 (wew. 133)
DTP: Adam Puzio - [email protected]
Adres Redakcji: ul. Ks. Br. Markiewicza 1, 01-493 Warszawa
Konto Parafii: BPH - PBH S.A. 06 1060 0076 0000 4042 8004 1300
NP w Internecie: www.parafia-bemowo.waw.pl; [email protected]
Nakład: 2 000 egz.
Koszt wydania: 35 gr/egz.
Cena: Dobrowolne ofiary złożone do skarbonek „Naszej Parafii”
6 NASZA PARAFIA 24/2007
Żywy Różaniec
Intencja na miesiąc czerwiec:
Dziękczynna za wszelkie łaski
otrzymane w mijającym roku
szkolnym i katechetycznym.
Różaniec prowadzą:
Róża 15 – Bożena Włodowska
Róża 16 – Jadwiga Kraucka
Róża 17 – Halina Ostrowska
www.parafia-bemowo.waw.pl