Nr 2 - IT Cup
Transkrypt
Nr 2 - IT Cup
Wielki b³êkit Tak¹ nazw¹, nawi¹zuj¹c¹ bezporednio do tytu³u wspania³ego filmu sprzed kilku lat, zosta³a ochrzczona ekipa Cisco Systems, która podczas wczorajszej imprezy stworzy³a czteroosobowy zespó³ wokalno -instrumentalny. Zarówno kapela, jak i publicznoæ bawili siê wczoraj doskonale. Po udanych wystêpach znanego wszystkim kabaretu Paka, który bawi³ piewem i dowcipem uczestników IT Cup, na scenie pojawili siê Jerzy Porêbski i Wojciech Korycki. Wspania³a aura miechu i zabawy, jak¹ wypracowa³ trzyosobowy kabaret by³a przez nich z powodzeniem kontynuowana. Nastêpnie scena zosta³a opanowana przez samozwañczy kwartet z Cisco Systems. Nowopowsta³y zespó³ w sk³adzie Jacek Kumicki Kuma (gitara akustyczna i zarazem prowadz¹ca), Dariusz Piotrowski i Mateusz K¹kol na wokalu oraz ich przypiewuj¹cy menago Tomasz £odziñski, odegra³ kilka szantowych hitów zyskuj¹c sympatiê bawi¹cej siê przy piwkach publicznoci. - Oddwiêk wród spo³ecznoci ¿eglarskiej by³ znaczny. twierdzi z nieukrywan¹ satysfakcj¹ Tomasz £odziñski. Jerzy Porêbski nada³ naszemu zespo³owi nazwê Wielki B³êkit, a publicznoæ przyjê³a nasz¹ inicjatywê bardzo gor¹co. Ludzie z innych firm szybko zaczêli wtórowaæ. dodaje z dum¹. Co ciekawe, wspomniany kwartet ewoluowa³ nastêpnie w kwintet - do Wielkiego B³êkitu do³¹czy³ Jerzy Porêbski! Butelka szlachetnego p³ynu otrzymana od organizatorów, by³a mi³ym podsumowaniem naszego wystêpu. - dodaje inny cz³onek Wielkiego B³êkitu. Kilkudziesiêcioosobowa grupa niemal¿e do drugiej w nocy piewa³a nieobce braci ¿eglarskiej hity, miêdzy innymi Ju¿ nie wrócê na morze, Kiedy szlimy przez Pacyfik oraz Erie Canal. ORGANIZATOR: GAZETA REGATOWA Nr 2 Piatek 22 czerwca 2001 r. Kolizje, wypadki a emocje dopiero nadejd¹... Kto nas wspiera Serdeczne podziêkowania sk³adamy na rêce firmy Ricoh, która dostarczy³a sprzêt i oprogramowanie konieczne dla wydawania Gazety Regatowej. Nie mniejszy splendor i chwa³a nale¿¹ siê reprezentowanemu na IT CUP przez tytu³y Teleinfo i wiat Telekomunikacji wydawnictwu Migut Media, które objê³o patronat prasowy nad t¹ imprez¹. Uprzejmie dziêkujemy równie¿ firmie Motorola. Radiotelefony ich produkcji, niezwykle potrzebne do prawid³owego kierowania imprez¹, wspieraj¹ dzia³alnoæ organizatorów tegorocznych regat. Wieczorne bankiety, na których bawi¹ siê wszyscy uczestnicy wycigów ¿eglarskich wspierane s¹ przez firmy Polmos i Casinos Poland. Dzieñ Drugi - co ma wisieæ nie utonie Layout, opracowanie, redakcja, zdjêcia (wykonano aparatem Ricoh RDC-i 700) i sk³ad Agencja Wydrukowano na RICOH AP 306D Wydrukowano na RICOH AP 306D (Nie)szczêliwa siódemka Dzisiejszego poranka jeden ze sterników ekipy Tech Daty p³ywaj¹cej na ³ódce numer siedem prze¿y³ orzewiaj¹c¹ k¹piel w wodach Jeziora Miko³ajskiego. Ratownik Zbigniew Kurowicki asystuje ratownikowi Paw³owi Nowakowskiem, który wyl¹dowa³ wczeniej w wodzie. Szczêliwie w pobli¿u tego drobnego wypadku znajdowa³ siê Zbigniew Kurowicki, prezes Mazurskiego WOPRu, którego zas³ugi dla IT CUP s¹ nieocenione. Przy tej okazji warto podkreliæ, ¿e wspomniany ratownik od szeciu lat dba o bezpieczeñstwo wszystkich osób przebywaj¹cych na ¯eglarskich Mistrzostwach Polski Firm Bran¿y Teleinformatycznej To naprawdê wspania³a impreza podkrela ze miechem na twarzy Zbigniew Kurowicki. To w³anie pod jego nadzorem pechowy ¿eglarz wygramoli³ siê samodzielnie na poblisk¹ kejê po czym wsiad³ na szczêliw¹ siódemkê, dziêki czemu za³oga mog³a ukoñczyæ eliminacje. - Wbrew pozorom woda jest bardzo ciep³a. Oceniam j¹ na ok. 18 stopni Celsjusza. opisuje swoj¹ wpadkê Pawe³ Nowakowski z Tech Data Polska - Podawa³em kole¿ance w kokpicie rodki ratunkowe. Schylaj¹c siê po jeden, który nieszczêliwie upad³, polizgn¹³em siê na le¿¹cym na dziobie foku. Jako ¿e jestem ratownikiem wodnym asysta Zbigniewa Kurowickiego by³a pro forma dodaje. Wypadków ci¹g dalszy Ju¿ o pi¹tej po po³udniu okaza³o siê, ¿e poranna wpadka do wody jednego z ¿eglarzy to nie koniec niepo¿¹danych wydarzeñ regat. Jeden z uczestników, po zderzeniu z bomem wyl¹dowa³ w szpitalu, a jedna z ³ódek w efekcie kolizji zosta³a powa¿nie uszkodzona. Bom kontra g³owa Pierwsze ze wspomnianych wy¿ej nieszczêæ, o którym wieæ dotar³a do naszej redakcji, wydarzy³o siê na ³ódce z numerem 23. P³ywa³a na niej ekipa Atheny Soft. Jednego z za³ogantów tej jednostki, Tadeusza Mocickiego spotka³o nieoczekiwane spotkanie z bomem. Konsekwencj¹ tego zderzenia jest rozciêty ³uk brwiowy. Wypadek ten przejdzie prawdopodobnie do historii, jako ¿e poszkodowanym w tym zdarzeniu by³ sternik ³ódki . Wprawdzie pielêgniarka, która dba o zdrowie wszystkich uczestników regat zareagowa³y bardzo szybko opatruj¹c g³owê kontuzjowanego banda¿em, okaza³o siê jednak, ¿e nie obejdzie siê bez wizyty w szpitalu. Gdzie dwóch siê bije, tam dziura Chwilê potem do redakcji Gazety Regatowej dotar³a kolejna nieciekawa nowina. Podczas przybijania do kei dosz³o do kolizji dwóch ³ódek. P³yn¹ca lewym halsem ³ódka numer 5 dowodzona przez zespó³ SAP Polska niemal¿e staranowa³a ekipê Aster City zlokalizowan¹ na jednostce z numerem 2. - Nie mielimy mo¿liwoci manewru - powiedzia³ Marcin Motyl, sternik uszkodzonej ³odzi. P³yn¹c bajdewindem prawego halsu zauwa¿ylimy nagle p³yn¹c¹ na nas ³ódkê! Chwila dekoncentracji i zmêczenie spowodowane dwoma w³anie zakoñczonymi biegami to jedne z przyczyn tego wypadku. przypomina sobie za³ogant ekipy SAP Polska Chcielimy szybko dop³yn¹æ do brzegu. Nie ukrywam, ¿e to nasza wina. przyznaje sprawca nieszczêcia. Wydrukowano na RICOH AP 306D Szybko, ostro i do przodu Szczêliwie dla wszystkich uczestników regat, dzisiejszego dnia powia³o trochê silniej. Mimo upojnej nocy wszystkie za³ogi stawi³y siê rano na start, a co po niektóre skutecznie wykorzysta³y lepszy wiatr. Oczywiste jest, ¿e wygraæ ka¿dy nie móg³, ale przynajmniej mielimy szansê obserwowaæ bardziej zaciête ni¿ wczoraj zawody Specyfika tych regat jest taka, ¿e dobry start w 50 procentach decyduje o wygranej uwa¿a Stanis³aw Chmielewski sternik zespo³u z firmy Atena Soft, która p³ywa na ³ódce z numerem 2. Wspomnian¹ ekipê uzupe³nia ma³¿eñstwo Dariusza i Ma³gorzaty Cieleb¹k oraz Ma³gorzata £ukowiak. Wszystko wskazuje na to, ¿e zostan¹ liderami w swojej grupie, jako ¿e dotychczas wygrali wiêkszoæ wycigów. Jeli robimy dwa kó³ka, to mo¿na sporo nadrobiæ na halsówce dodaje Stanis³aw Chmielewski Takiej szansy nie by³o wczoraj, kiedy wia³o bardzo s³abo i sêdziowie zdecydowali, ¿e niektóre wycigi zakoñcz¹ siê ju¿ po jednej rundzie. Wygraæ ka¿dy mo¿e Wszyscy uczestnicy VI ¯eglarskich Mistrzostw Polski Firm Bran¿y Teleinformatycznej podkrelaj¹, ¿e stawka jest bardzo Wydrukowano na RICOH wyrównana. W efekcie nawet zgrany i dobry zespó³ nie mo¿e byæ pewien zwyciêstwa. Specyfik¹ tych zawodów jest fakt, ¿e wszystkie ekipy wiedz¹ czym jest regatowe p³ywanie, dlatego te¿ trudno na samym pocz¹tku okreliæ faworytów. Znalezienie siê w pierwszej dziesi¹tce najlepszych zespo³ów uznam za du¿y sukces. podkrela sternik ³ódki, która jest w cis³ej czo³ówce. Opinie - Nale¿y podkreliæ bardzo wa¿n¹ zaletê tej imprezy. W zasadzie ka¿dy ma szanse na wygran¹, poniewa¿ wszyscy p³ywamy na podobnym sprzêcie twierdzi Ryszard Brona, sternik w ekipie Quante Pouyet-3M Udzia³ w regatach nie wymaga w³asnego sprzêtu, poniewa¿ to gwarantuje organizator imprezy dodaje. Starsi bywalcy tych regat wiedz¹, ¿e jeszcze trzy lata temu, aby myleæ o zwyciêstwie trzeba by³o mieæ jeszcze wiêcej szczêcia ni¿ sam tylko dobry start. Wówczas liczy³ siê równie¿ fart podczas losowania. W efekcie szanse tych, którzy dostali lepsze ³ódki znacznie wzrasta³y. - Warto równie¿ zwróciæ uwagê na coraz lepsz¹ organizacjê ca³ej imprezy podkrelaj¹ starzy wyjadacze mistrzostw Obecnie wszystko jest na czas, a ka¿dy wycig odbywa siê o ustalonej godzinie. Dlaczego przyje¿d¿aj¹? Nale¿y podkreliæ, ¿e zainteresowanie t¹ imprez¹ ¿eglarsk¹ wcale nie maleje, a w tym roku znowu pojawili siê nowi uczestnicy. - W tym roku postanowilimy w koñcu wzi¹æ udzia³ w tych regatach mówi Andrzej Bu³awa z Quante Pouyet 3M Obserwujê te zawody bran¿y teleinformatycznej ju¿ od ³adnych kilku lat. W koñcu zorganizowa³em ekipê chêtnych z naszej firmy. Wielu naszych potencjalnych klientów bierze udzia³ w tych regatach. Zg³osilimy siê równie¿ dlatego, aby wypromowaæ po³¹czenie Quante Pouyet z 3M. Od tego roku planujemy byæ tu sta³ym bywalcem dodaje. Poza komercyjnymi aspektami, które dzia³aj¹ jak magnes na firmy IT istotne s¹ równie¿ inne, mniej biznesowe, przes³anki. Nie ulega w¹tpliwoci, ¿e jedn¹ z nich jest dobra zabawa - 24 godziny na dobê przez cztery dni. AP 306D