Nr 2 (58) 2013

Transkrypt

Nr 2 (58) 2013
ISSN 1643-8094
Nr 2 (58) 2013
Od Redakcji
Do Czytelników
Nr 2 (58) 2013
KWIECIEŃ – MAJ – CZERWIEC
2013
W tym numerze znajdziemy:
Kościół w Kromołowie p.w. św. Mikołaja............................................... 4
Kmieci, zagrodnicy i chałupnicy (Cykl: Stare dzieje Zagłębia)............10
Działalność TSK.......................................................................................11
Z prac SM Kromołowa - styczeń-luty 2013.........................................12
Karnawał.................................................................................................16
Zielony azyl.............................................................................................18
Wydawca:
Towarzystwo Sympatyków Kromołowa
ul. Filaretów 1, 42-431 Zawiercie
tel./fax (032) 67 16 627
e-mail: [email protected]
www.kromolow.pl
Zespół redakcyjny:
Apolonia Burzyńska – redaktor prowadzący
Czesława Bąba, Danuta Skipirzepa,
Marta Skipirzepa
Kącik matematyczny cz. 23.................................................................. 26
Kącik matematyczny – rozwiązania zadań cz. 22 ............................ 27
Towarzyski kącik poezji... – Krystyna Surma...................................... 28
Gra w szachy cz. 9 – Weselin Topalov vs. Gari Kasparow ................. 30
Sport – Nowe stroje„Źródła”................................................................ 32
Rada programowa:
Stefan Rotarski, Zofia Malczewska
Sport –„Czerwono-zieloni” wznawiają treningi! ............................. 33
Layout & DTP:
Marek Żółtowski, tel. 607 577 962
Sport – Lider wypunktował„Źródło”................................................... 33
Druk:
Zawiercie, tel. 32 671 32 92
Sport – Niewypał w meczu................................................................. 34
Sport –„Źródło” Kromołów w klasie A – runda wiosenna............... 34
Za treść reklam Redakcja nie ponosi odpowiedzialności.
Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i zmian.
Kwartalnik ukazuje się od 1999 roku.
Istnieje moż­li­wość nabycia poprzednich numerów.
Serdecznie dziękujemy za wspieranie finansowe Towarzystwa.
Miłej lektury życzy Redaktor prowadząca
Nasze konto:
Towarzystwo Sympatyków Kromołowa
ING BANK ŚLĄSKI SA Katowice
ul. Sokolska 34
O/Zawiercie
ul. Leśna 6
nr rachunku 13 1050 1591 1000 0022 0651 9114
Apolonia Bu­rzyń­ska
1 str. okładki:
Praca konkursowa – mal. XXXXXXXX
Fot.: A. Bąba
2, 3 i 4 str. okładki:
W ogrodzie Marii Aleksandrowicz
Fot.: S. Walęga
Fot. iStockphoto.com
...a po zimie wiosna radosna...
Nr 2 (58) 2013
3
Wspomnienia
Kościół w Kromołowie
p.w. św. Mikołaja
Fot. A. Bąba
4
Nr 2 (58) 2013
Wspomnienia
Historia
XII wiek – Kościół w Kromołowie zbudowano
pod koniec XI wieku. Parafia wchodziła w skład
dekanatu irządzkiego. W jej skład oprócz Kromołowa wchodziły wsie: Zirkowycze, Morsko,
Skarszycze, Dupice, Lesznycze, Bylanowycze,
Bzow, Carlyn oraz Pomrozycze.
XIII wiek – Drewniany kościół został spalony
podczas najazdu Tatarów na Polskę. Odbudowana
świątynia miała murowane z białego kamienia wapiennego prezbiterium i zakrystię oraz drewnianą
nawę. Za patrona kościoła przyjęto św. Mikołaja,
prawdopodobnie by miał w pieczy kupców, żeglarzy i lud pasterski tych ziem.
XIV wiek – Kościół ulega ponownej dewastacji,
tym razem przez żołnierzy biskupa krakowskiego
Jana Muskaty.
XVI wiek – W 1524 roku Kromołów na mocy
aktu kupna przejmuje Seweryn Boner, którego
druga żona Jadwiga Kościelecka jest zwolenniczką kalwinizmu. Z jej inicjatywy kościół
w Kromołowie w 1552 roku przekazano na zbór
kalwiński. Przy świątyni Jadwiga Kościelecka wybudowała dla rodziny Bonerów kaplicę. Obecnie
„bonerówka” służy jako schowek na utensylia
pogrzebowe.
Kościół powrócił na łono katolicyzmu prawdopodobnie w 1594 r. Dokonał tego wnuk Seweryna
Bonera – Mikołaj Firlej. Jego syn, również Mikołaj
ufundował wielki ołtarz p.w. św. Mikołaja Biskupa, wzniósł murowaną nawę kościoła i potężną
czworoboczną wieżę.
XVII wiek – W światyni przeprowadzono gruntowny remont, odnowiono malowidła ścienne,
zakupiono organy oraz chrzcielnicę kamienną
z kociołkiem miedzianym wewnątrz. Powstały też
dwie kaplice boczne. W 1601 r. kościół otrzymał
drugi dzwon.
XVII i XVIII wiek – Kromołów przeżywa burzliwe
wydarzenia. Przez Kromołów dwukrotnie przeciągają wojska hetmana Jana Sobieskiego. Tędy
przejeżdża też po abdykacji znany z pobożności
król Jan Kazimierz. Jego następca Michał Korybut
Wiśniowiecki odwiedza w Kromołowie swoją matkę księżnę Gryzeldę z Zamojskich Wiśniowiecką,
która gościła w dworku ówczesnego dziedzica
Kromołowa Stanisława Warszyckiego.
W okresie „potopu” szwedzkiego kościół został
złupiony przez szwedzkich żołdaków.
W 1774 roku w kościele dokonano wielkiej kradzieży. Łupem padły cenne naczynia liturgiczne,
lichtarze itp.
W 1786 r. papież Pius VI nadał kościołowi odpust na dzień św. Anny.
21 września 1790 r. w Kromołowie wybucha
wielki pożar, który dociera aż do kościoła – spłonęła wieża oraz zabudowania przykościelne.
W drugiej połowie XVIII wieku rozpoczyna się
okres rozbiorowy i Kościół staje się miejscem
żarliwej modlitwy o odzyskanie niepodległości.
Kromołów początkowo znalazł się w zaborze
pruskim, później (na mocy postanowień kongresu wiedeńskiego z 1815 roku) w zaborze
rosyjskim.
Z parafii macierzystej zostaje wydzielona parafia w Skarżycach.
XIX wiek – W 1818 roku parafia Kromołowska
opuszcza diecezję krakowską, do której należała
od początku swego istnienia i zostaje wcielona
do diecezji kieleckiej.
W okresie zrywu listopadowego w 1831 r.
kościół i parafianie wspomagają powstańców,
dostarczają uzbrojenie, przechowują sprzęt wojskowy. Bliska granica z zaborem pruskim staje się
miejscem przerzutu ludzi i broni.
Podczas powstania styczniowego 1863 roku
na terenie parafii działają partie powstańcze pod
dowództwem A. Cieszkowskiego i T. Kurowskiego. Grupa kromołowian walczy w szeregach
powstańczych. Karą zaborcy za sprzyjanie i pomoc
Nr 2 (58) 2013
5
Wspomnienia
powstańcom jest zniesienie praw miejskich w latach 1867– 1870.
U schyłku XIX wieku z datków mieszkańców
w kaplicy św. Anny zbudowano nowy ołtarz. Był on
dziełem Kazimierza Matulewicza z Warszawy.
XX wiek – Dzięki staraniom proboszcza ks.
Karola Barcza i pomocy finansowej właściciela
Huty Żelaza na Wartach Huldczyńskiego kościół
zostaje gruntownie wyremontowany. Otrzymuje:
nową posadzkę z chęcińskiego marmuru oraz
nowe pokrycie dachu z blach cynkowej.
 18 maja 1902 r. do świątyni w Kromołowie wprowadzono obraz Matki Boskiej Częstochowskiej.
 Bractwo sukienników podarowało kościołowi piękny krzyż do ołtarza św. Izydora oraz
8 lichtarzy.
 Do kaplicy św. Anny przybył obraz św. Barbary.
 W 1925 roku parafia Kromołowska wraz z dekanatem zawierciańskim zostaje włączona do
diecezji częstochowskiej.
 Podczas drugiej wojny światowej w 1941 r.
okupanci zabierają z kościoła dzwon, który
prez 340 lat wzywał kromołowian na modlitwy.
Kościół pozostaje dla swych wiernych jedyną
ostoją duchową.
 W latach powojennych otynkowano budynek
kościoła na zewnątrz i odnowiono polichromię. Cmentarz parafialny został ogrodzony,
wzniesiono nową bramę. Została założona
biblioteka parafialna.
 W 1966 r. ks. Marian Dewucki funduje nowe
tabernakulum. Wokół kościoła położono chodnik.
 Kolejny proboszcz Mieczysław Tajber odnowił
ołtarze boczne kościoła.
 W okresie powojennym proboszczem, który
najdłużej służył parafii był ks. Jerzy Barszcz.
Za jego kadencji przeprowadzono remont
stropu nad nawą główną kościoła. Świątynia
otrzymała nową radiofonizację, wymieniono
oświetlenie elektryczne. W późniejszym czasie
odnowiono Drogę Krzyżową i złocenia ołtarza
w kaplicy św. Anny.
6
 W latach 1977–78 pracami objęto dach nad ka-
plicą Serca Jezusowego oraz pozostałe połacie
dachowe świątyni.
 Od 1990 r. probostwo w Kromołowie objął ks.
Mieczysław Dyga. Kościół otrzymał nowy ołtarz
soborowy i balustradę. W kaplicy św. Anny
przybył nowy obraz – wizerunek Miłosierdzia
Bożego pędzla artystki Krystyny Sokół-Gujdy.
Pod jej kierunkiem zespół konserwatorski
z Krakowa wykonał rekonstrukcję polichromii
kościoła i renowacje dwóch ołtarzy bocznych.
Prace te były związane obchodami 800-lecia
narodzin świątyni.
 W 1987 r. z macierzystej parafii w Kromołowie wydzieliła się parafia w Bzowie, a 1988 r.
– w Blanowicach.
 Po odejściu z parafii ks. Mieczysława Dygi
kolejnymi duszpasterzami w Kromołowie byli:
ks. Jan Duźniak, ks. Mieczysław Rakowiecki
i (obecnie) ks. Andrzej Karczewski.
Współczesny wygląd kościół zawdzięcza przebudowie …………………..
Budowla nosi cechy stylu romańskiego: niezwykle grube ściany, prawie kwadratowy kształt
prezbiterium i płaski nad nim strop, krzyżowe
sklepienie w zakrystii, trójboczna absyda, ostrołukowa arkada.
Zabytki
Ołtarz główny zbudowany w stylu neorenesansowym. Wykonana z drzewa trójpłaszczyznowa kompozycja, symetrycznie podzielona
złoconymi żłobkowanymi kolumnami, tworzy
tryptyk ołtarzowy. Kolumny od góry, w głowicy
zakończone rzeźbą o motywach roślinnych.
Centralna część ołtarza to w pięknej ornamentyce obraz Matki Boskiej Częstochowskiej
namalowany na desce lipowej przez Franciszka
Jędrzejczyka. Na zasuwie obrazu wizerunek
św. Mikołaja Biskupa Wyznawcy pędzla Felicji
Brzeskiej.
 Lampa wieczna wykonana w 1896 roku, która
wzbogaca neorenesansowy wygląd Ołtarza.

Nr 2 (58) 2013
Wspomnienia
Fot. G. Koźlicki (www.grzegorzkozlicki.pl)
Nr 2 (58) 2013
7
Wspomnienia
Fot. G. Koźlicki (www.grzegorzkozlicki.pl)
8
Nr 2 (58) 2013
Wspomnienia
Barokowe ołtarze w nawie głównej: po lewej
stronie ołtarz św. Antoniego a po prawej św.
Franciszka Serafickiego.
 Barokowa ambona bogato zdobiona pozłacanymi rzeźbami z baldachimem artystycznej
stolarskiej roboty.
 Okna witrażowe:
 znajdujące się na wschodniej ścianie prezbiterium, proste w swym rysunku – boki
obwiedzione złocistym pasem z motywami
niebieskich kwiatów – od góry strzeliste promieniujące Serce Chrystusa.
 piękny witraż z 1912 roku przedstawiający
wizerunek Pana Jezusa na tle krzyża. Tors ukrzyżowanego tonie w wieńcu kwiatów – polskich
bratków. Witraż znajduje się w małej kapliczce
Serca Jezusowego, do której wchodzi się z kaplicy Świętego Izydora t. j. po lewej stronie nawy.
 Malatura na tynku – nad absydą - przedstawiająca
Chrzest Polski i Litwy dopełnia bogactwa wystroju
wnętrza kościoła, nadaje wręcz przepychu tak
znamiennego dla późnego baroku. Ale to malowidło powstało znacznie później, bo prawdopodobnie w początkach XX wieku. Składa się z dwóch
scen malarskich rozdzielonych na szczycie łuku
absydy symboliczną, w promieniejącym otoku
Tablicą Mojżeszową z dziesięcioma przykazaniami Bożymi. Obraz jest autorstwa malarza Piotra
Stachiewicza.
 Artystycznej roboty krata oddzielająca kaplicę
św. Anny od nawy głównej.
 Konfesjonały gdańskiej roboty umieszczone
w nawie głównej po lewej i prawej od wejścia
z kruchty.
Chrzcielnica wczesno–barokowa wykuta z kamienia w 1601 roku. Wewnątrz kociołek miedziany
na wodę świeconą. Chrzcielnicę okrywa drewniana, piękna barokowa, pozłacana. Kopulasta
pokrywa.
 Kropielnica marmurowa umieszczona w bocznej kruchcie.
 Drzwi do zakrystii – przykład średniowiecznej
sztuki kowalskiej. Legenda głosi, że pochodzą

ze zbójeckiego gniazda z Okiennika Wielkiego
koło Skarżyc.
 Mały chór zwany lożą znajduje się na ścianie
północnej prezbiterium nad zakrystią. Służył
pastorom kalwińskim do wygłaszania kazań.
 Chór – umieszczony na ścianie zachodniej
nawy. Drewniany z dwoma podporami żelaznymi – wykonany w 1910 r. Na balustradzie
chóru umieszczonych jest dwanaście obrazów
oprawionych w pozłacane proste ramy, przedstawiających apostołów.
 Organy w kompozycji trzech kolumn piszczał
ozdobnych z pozłacanymi ornamentami po bokach i od góry.
 Epitafia:
 w kaplicy św. Anny: z1613 r. i Wojszów
dziedziców dóbr Bzowa z 1648 r. oraz Emilii
Kisiel-Kisielańskiej z 1860 r.
 w prezbiterium: nagrobek gen. wojsk polskich
z 1817 r. Konstantego Gostkowskiego i jego
żony Zuzanny z Jordanów, dziedziców Kromołowa.
 w kruchcie pod wieżą trzy epitafia: Piotrowi
Gostkowskiemu, żony Piotra Gostkowskiego
Korduli z hrabiów Ankwiczów datowana z roku
1836, Marynie Chodakowskiej.
 Dzwony zamieszczone na wieży kościoła - najstarszy z 1508 roku przetrwał do 1982 r. Uszkodzony
przez wiekowe życie został przetopiony przez
ludwisarzy braci Felczyńskich. Zachowany został
kształt pierwowzoru wraz z łacińskim napisem,
który w tłumaczeniu polskim brzmi „Święty Mikołaju i Matko Boża wstawiajcie się za nami”. Dzwon
waży 680 kg. Dwa pozostałe noszą tę samą datę
narodzin 1963 rok. Największy zwany Antonim
ozdobiony napisem „Święty Antoni módl się za
nami. Kromołów 1963” i mniejszy sam za siebie
mówiący – „Imię moje Anna” i prośba wygrawerowana od dołu „Święta Anno opiekuj się nami.
Kromołów 1963”. Jest jeszcze sygnaturka wołająca
kapłana na nabożeństwo. Wszystkie trzy dzwony
mają dźwięki ułożone w harmonię do-mi-sol.
Nr 2 (58) 2013
Autor Tekstu
9
Wspomnienia
Stare dzieje Zagłębia
Kmiecie,
zagrodnicy
i chałupnicy
Jak z „dożywocia” Firleja wynika, do klucza
Kromołowskiego należały także wsie Rudniki, Pomrożyce, Bzów, Kuźnica Nierada oraz
młynarze pod Rudnikami i karczmarz „na
Zawierciu”.
Poprzednio opisałem sam Kromołów z jego
mieszkańcami – rzutując charakterystykę stanu
mieszczańskiego – obecnie uzupełniam sylwetką stanu chłopskiego – by w ogólnych zarysach
czytelnik mógł sobie przedstawić ciężki żywot
Polski szlacheckiej.
Chłopi we wsi polskiej – podobnie zresztą jak
w innych krajach, dzielili się na kilka warstw,
z których najwyższa – jako, że najstarsza – stanowili kmiecie, zwani na Mazowszu gburami, zaś
w Małopolsce – rolnikami.
Kmiecie tworzą rodzaj elity wiejskiej.
Byli to potomkowie jednostek pod względem
materialnym silnych, mieli często nawet swoje
łanowe gospodarstwo, utrzymywali dość duży
inwentarz pociągowy, przy pomocy którego odrabiali pańszczyznę, obrabiali swoje gospodarstwo
w wolnych chwilach od pańszczyzny, a nawet
obrabiali ziemię sąsiadów – drugiej grupy ludności
wiejskiej – zagrodników.
10
Zagrodnicy czyli ogrodnicy, siedzieli zwykle
na znacznie mniejszych polach, niż kmiecie.
Kmiecie i zagrodnicy cieszyli się jednakowymi
prawami obywatelskimi w granicach ustawy
dworsko–wiejskiej.
Najniższa warstwa ludności wiejskiej to komornicy. Ci są często ograniczeni w swych prawach,
a nawet uzależniani od swych gospodarzy, u których „na komornym” siedzieli.
Odrębną grupę ludności wiejskiej stanowili
chałupnicy, posiadający po parę zagonów ziemi
uprawnej, ale za to trudniący się rzemiosłem, jak:
szewstwem, tkactwem czy kowalstwem.
Ani chałupnicy ani zagrodnicy, ani nawet
kmiecie nie byli właścicielami ani gruntów, ani
inwentarza, byli jedynie użytkownikami.
Dzieci chłopskie musiały siedzieć w danej wsi,
a ci, który mnie udało się zdobyć własnego gospodarstwa, mogli iść w służbę do innego rolnika
lub jak później praktykowano, szli na roboty
sezonowe. Na jedną pracę jak i na drugą trzeba
było zgody pana.
Mieszkano w chałupach ciasnych, często
z drzewa czy z gliny skleconych, a były też chałupy „kurne”, w których paliło się na tzw. „babie”,
tj. na słupie ulepionym z gliny, a dym rozchodził
się po całej izbie.
Umeblowanie takiego mieszkania to: prycza
i ławki, rzadko stół, zawsze żarna do mielenia
zboża i pniak do rąbania drzewa.
Wieś miała swoje sądy, miała wójta i ławników.
Sądził dwór – jednak w obecności ławników
i wójta.
Były potrójne sądy: gajowe wielkie, rugowe
i podsądki. Na „rugowych” wybrany przez wieś
ławnik musiał oddawać tzw. „rug” tzn. musiał publicznie wyliczać i oskarżać wszelkie przestępstwa
popełnione we wsi od ostatniego rugu.
Nr 2 (58) 2013
Wspomnienia
Dwór dawał rolnikowi inwentarz w postaci
wołów czy koni. Rolnik zaś musiał ten inwentarz
utrzymywać, odrabiać nim pańszczyznę.
We wsi Rudniki rolnicy mieli po 4 woły, 2 konie,
płacili czynsz od 1,22 zł do 1 zł od 6 kapłonów
do 2 i po 20 jaj.
Po 4 woły mieli: Grzegorz Pleban, Walenty
Schabek, Andrzej Wnuk, Stanisław Chaba,
Jędrzej Zborek, Jan Janoska, Błażej Drabik czy
Włodarczyk.
Zagrodnicy w Rudnikach jak Wojtek Kuziorek,
Jędrzej Ormanek czy Jędrzej Kusz płacili tylko
czynszu po 15 gr. Odrabiali po dwa dni pańszczyznę – resztę odrabiali jak rolnicy.
Chałupników było w Rudnikach 9, którzy mieli
robić „w tydzień po dwa dni co im rozkażą”, dziesiąty zaś Duszyński tylko lasu pilnuje.
Część rolników z Rudnik swe powinności musiała odrabiać dla pana Ruckiego, posesora kuźnicy
Nierada, a byli to: Jakub Gembka, Jakub Jarza,
Piotr Migdał, Adam Wojdela.
W kuźnicy Nierada, w której „robią” żelazo było
dwu kuźników i czterech chałupników jak: Krzysztof Wieprzek, Wojciech Malec, Jan Włodarczyk
i Matys Pechel.
Z życia Kromołowa
Działalność
TSK
W pierwszym kwartale 2013 roku zarząd Towarzystwa opracował trzy oferty w zakresie kultury i dziedzictwa narodowego ażeby uzyskać
dotację finansową z UM Zawiercia przydzielaną
na realizację zadań publicznych.
Opracowane oferty:
wydawanie czasopisma pt. „Kromołów wczoraj
i teraz”
konkurs fotograficzny pt. „Kromołów 2013
w obiektywie”
plener malarski pt. „Malarskie spojrzenie na
dawną i obecną architekturę Kromołowa”
Poza tym opracowano jedną ofertę również
z dziedziny kultury, którą złożono w Powiecie
Zawierciańskim pt. „Kromołów 820”.
Wieś Pomrożyce miała rolników i zagrodników,
rolnicy mieli przeważnie po dwa woły i jednym
koniu, płacili czynszu po 16 groszy, dawali po
3 kapłony i po 18 jaj.
Zagrodnicy płacili po 12 groszy czynszu jak:
Wojciech Grab, Marcin Kawa i inni.
W Bzowie w tym czasie byli kmiecie jak: Marcin Bajor, Błażej Skorupa, Wojciech Warchoł,
zagrodnicy: Stanisław Kwoka, Andrzej Nowak,
Stanisław Wieczorek, Tomasz Klejda, Sebastian
Młotek, Grzegorz Cupioł, Wawrzyniec Zawadzki, Bartłomiej Mrozek i Adam Kowal z Krakowa
– a wszystkich gościł doborową „szumówką”
karczmarz Jan Zalesik.
Mieczysław Żychowski
Nr 2 (58) 2013
11
Z życia Kromołowa
Na oferty nr 1 i 2 uzyskano z Urzędu Miasta
dotacje znacznie mniejsze aniżeli zawierała
oferta, a oferta dotycząca pleneru malarskiego
nie została załatwiona pozytywnie.
Wniosek złożony w Powiecie Zawierciańskim
został załatwiony pozytywnie.
W bieżącym roku przypada 820 lat lokacji Kromołowa i związku z tym organizacje działające
na terenie dzielnicy przystąpiły do przygotowania
obchodów jubileuszu w porozumieniu z Dyrekcją
szkoły i księdzem Proboszczem parafii Kromołowskiej.
Z tej okazji wspólnie z Dyrekcją miejscowej
szkoły opracowano wzór flagi Kromołowa, której wykonanie zlecono firmie Dariusz Morawiec
Projects Consulting w Gliwicach.
Na spotkaniu członków Towarzystwa, które
odbyło się w miesiącu marcu 2013 r. podsumowano działalność Towarzystwa za poprzedni rok
oraz omówiono sprawy organizacyjne związane
z omawianym jubileuszem.
M.in. zaplanowano odnowienie i uaktualnienie
tablicy informacyjnej zawierającej historię Kromołowa i mapę miejscowości. Na dwustronnej
tablicy znajdującej się koło Pałacyku nad Wartą
postanowiono na jednej stronie umieścić rys
historyczny w formie kalendarium a na drugiej
mapę z naniesionymi zabytkami.
Ustalono, że członkowie Towarzystwa opracują
rys historyczny i odnowią istniejącą tablicę, natomiast o wykonanie mapy i wydrukowanie całości
przewodniczący Samorządu Mieszkańców zwróci
się z prośbą do UM Zawiercia.
W miesiącu lutym zorganizowano w Pałacyku
nad Wartą spotkanie członków i sympatyków
przy muzyce co spotkało się z pozytywną opinią
uczestników.
Przewodnicząca TSK – Pola Burzyńska
12
Z prac
Samorządu
Mieszkańców
Kromołowa
styczeń-luty 2013
Styczeń ’2013
Na pierwszym zebraniu w Nowym Roku Samorząd Mieszkańców zebrał się w środę 9 stycznia.
W związku ze zmianą przez naszą orkiestrę terminu prób z czwartku na środy, Samorząd również
swoje spotkania będzie miał w każdą pierwszą
środę miesiąca o godz. 17:00 w Pałacyku.
Podczas styczniowego spotkania w którym
udział wzięło dwoje naszych radnych oraz członkowie TSK i przedstawicielka Wydry Zielonej
omówiliśmy w pierwszej części sprawy dotyczące
przystanku na Wydrze Zielonej w związku odpowiedzią z GDDKiA oraz zapoznaliśmy się z nowymi
wnioskami złożonymi przez mieszkankę osiedla.
Z przedstawicielami TSK A. Bąbą i W. Dyczko
skonsultowaliśmy projekt nowej tablicy informacyjnej o naszej dzielnicy jaką chcielibyśmy wymienić przed Pałacykiem, jeżeli Wydział Rozwoju
i Promocji Miasta zabezpieczy środki finansowe na
ten cel. W kwestii tej rozmawiał już z naczelnikiem
wydziału radny Jan Sygiet jak również o wykona-
Nr 2 (58) 2013
Z życia Kromołowa
niu podobnych tablic informacyjnych w miejscach
zabytkowych i historycznych w naszej dzielnicy.
Jan Sygiet zrelacjonował nam także dyskusję jaka
miała miejsce w związku z wyłożeniem studium
zmian w planie zagospodarowania przestrzennego
w Urzędzie Miasta.
Głównym jednak tematem zebrania była kwestia
przyjętego przez Radę Miasta budżetu miasta na
2013 rok i środków pieniężnych jakie miały by
trafić do naszej dzielnicy. Przyjęty projekt zakłada
następujące inwestycje w naszej dzielnicy:
dokończenie przebudowy ulicy Żbożowej,
rozpoczęcie przebudowy ulicy Żniwnej,
przebudowa nawierzchni ulicy Dożynkowej
wraz z kanalizacją burzową (w związku z budową bloków komunalnych),
wykonanie w ramach „Uzupełnienia odcinków
kanalizacji sanitarnej w mieście Zawierciu” sięgaczy kanału sanitarnego wraz z chodnikiem
i odwodnieniem na ul. Siewierskiej (na odcinku
pomiędzy ul. Przejściową a Piaskową, na wysokości budynków nowej i starej Przychodni
Lekarskiej),
budowa kompleksu sportowo-rekreacyjnego
(uzupełnienie projektu o nowy budynek dla
LKS „Źródło”, rozpoczęcie prac związanych
z odkryciem drugiego źródła rzeki Warty),
ukończenie budowy segmentów mieszkaniowych komunalnych na Osiedlu Bloków,
rozpoczęcie budowy segmentów mieszkaniowych socjalnych również na Osiedlu Bloki.
Nawiązując do wypowiedzi Prezydenta Ryszarda
Macha podczas „Spotkania z kolędą i pastorałką”
i wykonania w naszej dzielnicy 506 przyłączy kanalizacji na 509 przyjętych do wykonania, co jest
w porównaniu do innych dzielnic miasta Zawiercia wynikiem mówiącym „sam za siebie”, przede
wszystkim pod kątem ekologicznym, zgłoszono
następne dwie ulice do przebudowy, a mianowicie
Darniową i Gromadzką z wykonaniem nieutwardzonej końcowej części ulicy Żelaznej, zgodnie
z przyjętą kolejnością zgłaszania ulic do remontu
(zaakceptowaną przez Samorząd Mieszkańców
w latach 2007–2011), uzależnioną od ilości mieszkańców i zabudowań (wyjątek ulica Gromadzka),
przyjętą i przedstawioną podczas spotkania w dniu
29 kwietnia 2009 r. Prezydentowi Miasta, którym
był Mirosław Mazur. Pozostałe ulice w kolejności to:
Smuga, Nad Wartą, Przejściowa, Kredytowa (druga
część) oraz na Wydrze Zielonej ulica Winna.
Kolejnym punktem zebrania było przedstawienie przez Samorząd prac wykonanych jeszcze
w końcówce 2012 r. i projektów zaakceptowanych przez UM w Zawierciu i przekazanych do
ZGK do wykonania kiedy pozwoli na to pogoda.
Nawiązując do zimowej scenerii, po rozmowie
z Kierownikiem ZGK w Zawierciu wszystkie ulice
w naszej dzielnicy powinny być na bieżąco odśnieżane, oczywiście uwzględniając w pierwszej
kolejności tzw. „strategiczne drogi” jak Siewierska,
Jurajska, Łośnicka, Filaretów. Na chwilę obecną
w rozmowach z mieszkańcami słychać pozytywne
oceny dotyczące pracy ZGK. Jeżeli będą jakieś
utrudnienia, proszę o informację.
Przeprowadzone prace w dzielnicy w końcówce
roku 2012:
poprawiono chodnik na ulicy Łośnickiej,
ukończono prace renowacyjne przy pomniku
na Cmentarzu Wojennym przy ulicy Żniwnej,
 zamontowano lustro drogowe na ulicy Żelaznej,
 zaczęto montować słupy oświetleniowe na łuku
ulicy Łośnickiej przy stacji energetycznej – kwestię
całej ulicy Łośnickiej (nie tylko części znajdującej
się w naszej dzielnicy) wielokrotnie zgłaszali
mieszkańcy i wspólne pismo i interwencję przesłał
Samorząd Mieszkańców naszej dzielnicy wraz
z Lidią Słaboń–Sołtys Rady Sołeckiej Łośnice,
ZGK ma wprowadzić w terenie zmianę organizacji ruchu na ulicy gen. Hallera i Firlejów
zatwierdzoną przez Powiatowy Zarząd Dróg
zgodnie z pismem nr PZD. DZ2. MM-54270186/12 z dnia 19.12.2012 r.
Nr 2 (58) 2013
13
Z życia Kromołowa
Poniżej wyszczególnione prace, które zostały zgłoszone przez Samorząd Mieszkańców, a nie zostały
wykonane ze względu na pogodę lub brak środków
w budżecie w 2012 r. (mamy wiążące odpowiedzi
z UM w Zawierciu) oraz prace zgłoszone, co do
których nie ma jeszcze odpowiedzi decyzyjnych:
przesunięcie przystanku przy ulicy Smuga,
poprawę Hydrantu p. poż. przy OSP Kromołów,
powiększenie wiaty przystankowej na przystanku głównym przy Pałacyku,
poprawienie nawierzchni nieutwardzonej ulicy
Żelaznej,
zmiany organizacji ruchu na ulicy Bonerów.
Podczas zebrania poruszono również bieżące
sprawy, które zostały zgłoszone do odpowiednich
jednostek UM w Zawierciu i instytucji, odpowiedzialnych za realizację powierzonych zadań:
wykonanie krótkiego fragmentu chodnika przy
ulicy Jurajskiej do ostatniej posesji co sprawiło
by, że na całej długości ulicy Jurajskiej i Siewierskiej byłby chodnik po lewej stronie jadąc
w kierunku Żerkowic – GDDKiA o/Zawiercie,
usunięcie z przystanku na Osiedlu Bloki zabrudzeń po akcie wandalizmu. Jeżeli będzie potrzeba pomalowania przystanku, takowe prace
zostaną wykonane po zakończeniu zimy.
Luty ’2013
W miesiącu lutym głównym tematem co miesięcznego spotkania Samorządu Mieszkańców,
Radnych z naszej dzielnicy, był temat związany
z nową tzw. ustawą śmieciową oraz nagłośnieniem sprawy obwodnicy Zawiercia.
Jeżeli chodzi o kwestie poruszane na spotkaniu
w Urzędzie Miejskim dotyczące obwodnicy oraz
podczas audycji w Radiu Katowice, przedstawiłem je Państwu w osobnym artykule. Podobnie
postaram się mieszkańcom przedstawić najważniejsze informacje dotyczące czekających nas
zmian w związku z „polityką śmieciową” jaką
zafundował nam obecny Rząd RP. Po otrzymaniu
z wydziału Ochrony Środowiska obwieszczenia
14
oraz wzorów deklaracji i wzorów rozwiązania
dotychczasowych umów umieszczę je na stronie www.kromolow.pl oraz na tablicy ogłoszeń
SMDK.
W kończącym się powoli miesiącu wraz J. Sygietem uczestniczyliśmy w spotkaniu, które
odbyło się w UM w Zawierciu a dotyczyło ostatecznej wersji projektu budowlanego terenu
rekreacyjnego przy ulicy Browar. Z ramienia UM
w spotkaniu uczestniczyli: Wojciech Mikuła – zastępca Prezydenta Miasta oraz Eugeniusz Dziubek
– naczelnik Wydziału Infrastruktury, natomiast
Biuro Architektoniczne „BAK Architekci” reprezentowali właściciele. Liczymy po tym spotkaniu,
że UM w Zawierciu po zleceniu poprawek i ich
naniesieniu przez biuro architektoniczne na plan,
szybko uzyska pozwolenie na budowę i ruszą
pracę związane odkryciem drugiego źródła rzeki
Warty i zagospodarowaniem całego pozostałego
terenu. Czas pokaże jak to będzie przebiegać…
Kolejną sprawę jaką „poruszyliśmy” na spotkaniu
była kwestia skromnego uczczenia 820-lecia naszej
dzielnicy, przypadającego w bieżącym roku.
Chcielibyśmy w czasie Jarmarku Kromołowskiego nawiązać do tego jubileuszu i przypomnieć
o historii naszej miejscowości. Swoje zaangażowanie w tym temacie potwierdziły oraz już
poczyniły stosowne kroki, nasze społeczne organizacje: Towarzystwo Sympatyków Kromołowa
w osobach A. Burzyńskiej oraz A. Bąby, Dyrektor
naszej szkoły – Gimnazjum nr 6 i SP nr 13, zespół
„Kromołowianie” – jako organizatorzy jarmarku,
LKS „Źródło” Kromołów w osobie P. Kwapisza
oraz radny J. Sygiet, z którego inicjatywy zaprojektowana została flaga Kromołowa (wizualizacja na
sąsiedniej stronie) i będziemy chcieli, aby takowe
flagi wykonać. W chwili obecnej jest to na etapie
projektu i szukania źródła sfinansowania.
Powróciliśmy również do tematu przełożenia
telebimu LED – monitora informacji kulturalnej
Nr 2 (58) 2013
Z życia Kromołowa
zainstalowanego na Pałacyku Nad Wartą, który
miał zostać przełożony od ulicy Filaretów (jest od
ulicy Nad Wartą). W tej sprawie ponownie skontaktujemy się z Wydziałem Rozwoju i Promocji.
Na koniec dyskusji, w związku z ciągłym
narażeniem kapliczki Św. Jana Nepomucena
na chlapiącą wodę deszczową oraz topniejący
śnieg (sól), postanowiliśmy zakupić po pozyskaniu funduszy farbę krzemianową bezbarwną,
z dodatkiem substancji hydrofobizujących, aby
zabezpieczyć mury kapliczki od strony ulicy
Siewierskiej.
Jeżeli znają Państwo lepszą metodę zabezpieczenia, nie ingerującą w infrastrukturę, proszę
o podpowiedzi.
Prowadzone prace w dzielnicy zgłoszone przez
SMDK:
Trwa montaż słupów oświetleniowych na
ulicy Łośnickiej od Zawiercia, przez Łośnice
w kierunku Kromołowa, co za pewne poprawi
widoczność na tym odcinku drogi z której
wielu kierowców z naszej dzielnicy korzysta.
Będziemy po raz kolejny interweniowali w sta-
rostwie oraz Powiatowym Zarządzie Dróg,
aby połączyć chodnikiem Zawiercie z Kromołowem i wykonać nową nakładkę drogi (po
zimie wygląda ona fatalnie) wraz z poprawą
studzienek kanalizacyjnych i powstałych po
przekopach „zapadniętych” fragmentów asfaltu.
Bieżące sprawy, które zostały zgłoszone do
odpowiednich jednostek UM w Zawierciu i instytucji, które są odpowiedzialne za realizację
powierzonych zadań:
ponowiono interwencję w sprawie hydrantu p.
poż. przy OSP Kromołów,
złożono pismo, po rozmowie z Dyrektorem
Technicznym RPWiK w sprawie jakości dostarczanej wody mieszkańcom ulic: Zagonowej, Filaretów, Żelaznej. Prace wykonane
przez RPWiK w ubiegłym roku nie pomogły
w polepszeniu jakości wody w biegnącym
rurociągu,
złożono wniosek o wyłożenie kostki brukowej
przy koszu do selektywnej zbiórki odpadów,
tzw. Piłce, przy ulicy Browar.
Nr 2 (58) 2013
Mariusz Golenia
15
Z życia Kromołowa
Fot. iStockphoto.com
Karnawał
16
Sobota, 2 lutego 2013 roku.
Siedzę na kanapie w ciepłym pokoju okryta
kocykiem i pochłaniam żywcem książkę, którą
przyniosłam z biblioteki. Jest to „Gorzka chwała”
czyli Polska i jej los 1918–1939, autor Richard M.
Watt. Cudna rzecz! O ile cudnym można nazwać
wszystko to, co działo się w tych, z jednej strony
wspaniałych, a z drugiej tragicznych czasach.
Mimo wszystko pożeram całą treść i jestem
pełna zachwytu dla autora. Co jakiś czas spoglądam w stronę zegara i złoszczę się na upływające
godziny, które z każdym ruchem wskazówki przybliżają mnie do porzucenia pasjonującej lektury
na rzecz karnawałowego balu.
gwiazd. A tu, w środku zimy deszcz leje, deszcz
leje ogromny i płacze, i dudni, i wciska się w każdą
kosteczkę wilgocią, i łupie w krzyżu. A gdzieś tam
daleko gorące Rio i czekoladowa golizna! Raj!
Karnawał! Karnawał w zimę!! Co za głupota!
Żeby chociaż w prawdziwą zimę, gdzie śnieg się
skrzy w świetle księżyca, a niebo jarzy tysiącem
W Pałacyku nad Wartą wszystkie okna jaśnieją
światłem. Zmieniam trzewiczki na pantofelki,
prostuję się, jak dawniej kazała mi mama i lekko,
Narzekając na teraźniejszość i zarzekając się,
że nigdy więcej, krytycznym okiem prowadzę
lustrację stanu faktycznego własnej, nadgryzionej zębem czasu, fizjonomii i z westchnieniem
zabieram się za renowację wszystkiego tego, co
jakiejkolwiek renowacji poddać się może. Następnie wbijam się w balowe szaty, pantofelki lokuję
w podręcznej sakwie i wsiadam do… nie, nie do
karety. Wsiadam do samochodu.
Nr 2 (58) 2013
Z życia Kromołowa
a zarazem wdzięcznie opieram się na męskim
ramieniu. Męskie ramię, o czym każda dama wie,
jest absolutnie nieodzowne w okresie karnawału.
Nie koniecznie jako podpora. Powiedziałabym,
że raczej jako dostawca niebywałych wzruszeń
i uniesień spragnionym wrażeń kobiecym sercom.
Każda z pań zaś, jest niewątpliwie czarującym
dodatkiem, niby kwiat w butonierce, przydającym
splendoru, chwały i dostojności właścicielowi
owej butonierki.
Na sali atmosfera karnawałowa! Stoły nakryte
obrusami i zastawione jadłem. Wokół panuje gwar
i przyjazna atmosfera. Wszyscy wszystkim ślą
uśmiechy i czekają na rozpoczęcie balu.
I wreszcie się zaczyna! Oczy wszystkich kierują
się w stronę skąd płyną dźwięki muzyki i radosny
głos ślicznej blondynki z długimi nogami. Młodzi,
bo skład orkiestry to młodzież z muzycznym wykształceniem i wyczuciem na potrzeby uczestników balu, zapraszają na parkiet, czarują, uwodzą,
a potem dają czadu! Sufit faluje, ściany drżą, a na
parkiecie taneczne szaleństwo.
Nagle moje rajskie Rio odpływa w niebyt, a ja
wiruję w tańcu i jestem szczęśliwa, piękna i nic
sobie nie robię z nadmiarów i braków, i niedoskonałości. Jakież to ma znaczenie? Nic się nie liczy
oprócz muzyki, tańca i radości. Jest karnawał?!
Jakby nie patrzeć jest! I na fest!!
A jeśli ktoś nie wierzy i sądzi, że zmyślam niech
zapyta o której wróciłam do domu. No? Nad ranem! Nad ranem i wcale się nie rozpadłam. I tylko
w uszach szumiała muzyka i pozostał żal, że to
już było, że się skończyło.
Ile takich karnawałów przed nami? Kto to wie?
Dlatego bawmy się i tańczmy. Nie karnawał w Rio
lecz w Pałacyku nad Wartą pośród przyjaciół
i znajomych, z tymi których kochamy i którzy
nas kochają.
Z pozdrowieniami karnawałowa
wanda Drożdżowska
Fot. iStockphoto.com
Nr 2 (58) 2013
17
Z życia Kromołowa
Zielony azyl
18
Nr 2 (58) 2013
Z życia Kromołowa
Bywa duży, piękny i kwitnący, pełen kwiatów i drzew, ale może też być warzywny lub owocowy,
zadbany, albo też dziki – niedostępny i nieprzyjazny. Kojarzy się z odpoczynkiem i wonią kwiatów. Można w nim się zrelaksować lub coś sobie wyhodować. Cieszy oko o każdej porze roku.
W upalne dni miło jest ukryć się w zacienionej jego części i delektować się letnimi zapachami.
„Jest nie tylko rozkoszą dla oka, ale i ukojeniem dla duszy, łagodzi gniew i daje przyjemność,
która jest przedsmakiem raju”. To tam idziemy, aby w zaciszu poczuć się spokojnie, bezpiecznie.
Każdy człowiek lubi pójść czasami w miejsce, które będzie jego własnym, pięknym azylem.
Miejscem odpoczynku i rozmyślań. Idealnym miejscem na to są właśnie ogrody.
Chciałoby się krzyknąć „Kochajmy ogrody! ”
To zawołanie wzywające do miłości, jest pewnie
równie dziwne, jak dziwna jest miłość do ogrodu.
Dziwmy się więc, ale i kochajmy.
Ogrody, ogrody, zielone azyle,
tu dzień twój zmęczony przysiądzie na chwilę,
Tu czas się zatrzymał i spokój zamieszkał,
tu szczęście odnajdziesz na grządkach i ścieżkach
mówią słowa wiersza.
Kto z nas nie lubi spędzać wiosennych, letnich
i jesiennych godzin w zielonym, zacienionym,
pełnym kwiatów i drzew ogrodzie. Usiąść wśród
zieleni, odetchnąć po ciężkim dniu, spędzić przyjemnie czas z najbliższymi – to marzenie większości osób. Niektórzy taki zielony azyl, ozdobę domu,
swój prywatny eden zawdzięczają pomysłowości
i własnej pracy.
Miły Czytelniku, jeżeli tu zawitałeś, to zapraszamy Cię na wspólną wędrówkę po ścieżkach
jednego z kromołowskich ogrodów. Prosimy
rozgość się i delektuj jego zapachami...
Nr 2 (58) 2013
19
Z życia Kromołowa
Ludzie kochający ogrody i zieleń są mili i cieszą się
z wizyty gości, więc korzystamy z gościnności Marii
Aleksandrowicz (z domu Rotarska), która zaprosiła
nas na spacer po swoim ogrodzie, gdzie w każdym
zakątku ukryta jest kwitnąca niespodzianka, gdzie
ptaki znajdują swój hotel, pszczoły miododajnię
a dusza ludzka spokój oraz wytchnienie.
Odwiedzony przez nas ogród jest... zwyczajny.
– Ma charakter ogrodu wiejskiego, użytkowo-wypoczynkowy. Zapoczątkowali go moi rodzice
– Zofia i Roman Rotarscy – wkładając wręcz
tytaniczną pracę w uprawę gruntu (a praktycznie łąki), aby teren wokół domu był użytkowy.
– rozpoczyna opowieść o ogrodzie Maria Aleksandrowicz i kontynuuje dalej – Obecnie wraz
z mężem uzupełniamy go o wygląd wypoczynkowo–ozdobny.
Brak w nim co prawda profesjonalnej myśli – ręki
architekta – i nie jest to ogród moich marzeń, ale
jest radosny. Służy zarówno domownikom jak
i gościom – jest w nim miejsce na mały warzywnik,
część ogrodu zajmują drzewa i krzewy owocowe,
jest część zabawowa dla wnuków i wypoczynkowa
dla dorosłych.
W takim swobodnym ogrodzie, w którym można
biegać po trawie, bawić się, zerwać kwiatek, usiąść
w spokoju, bądź spędzać czas aktywnie, każdy
znajdzie swoje miejsce i będzie chciał wracać do
tego wspaniałego zielonego azylu jak najczęściej.
Pewien znany ktoś powiedział, że „ogród powinien być jak życie, a życie jak ogród – pełne
kolorów” – bajeczne kolory i wspaniałe zapachy
to najważniejsze akcenty ogrodu.
Ogród Aleksandrowiczów jest barwny, to mozaika różnorodnej roślinności. Poczynając od wiosny
do późnej jesieni można w nim cieszyć oczy kwitnącymi roślinami.
Wiosenne budzenie się roślin do życia to
cudowny spektakl. Wczesną wiosnę zwiastują
przebiśniegi, następnie pojawiają się kolorowe
krokusy i pierwiosnki.
20
Nr 2 (58) 2013
Z życia Kromołowa
Kwiecień to okres królowania narcyzów, żonkili,
hiacyntów. Wśród drzew i krzewów pierwsza budzi
się forsycja a potem pokaz mody rozpoczynają delikatne magnolie – czar wiosny w ogrodzie, potrafią
zachwycić i urzec najbardziej wybrednych.
Maj i czerwiec oferuje nam obfitość kolorów
– pięknymi kształtami i barwami pysznią się
tulipany, kwitną bzy, złotokapy, urokliwe krzewy
piwonii, klomby delikatnych jak mimoza irysów,
kapryśne różaneczniki, pachnące azalie, łubiny.
Na pożegnanie posypują ścieżki milionem kolorowych płatków.
Pora, w której całkowicie można się cieszyć
z posiadania choćby najmniejszego ogródka to
– pełnia lata.
Lipiec i sierpień to okres kulminacyjny – festiwal
żywych barw i kolorów w ogrodzie.
– Nasz ogród jest zdominowany przez odcienie
żółtego, pomarańczowego i czerwonego bowiem
triumfalnie swoją urodę zaznaczają lilie. Dostojnym kwiatostanem szczycą się juki, do nich
dołączają hortensje, których okazałe kwiaty
zdobią roślinę nawet po zaschnięciu. Pełnia lata
to również sezon zbiorów warzywno-owocowych.
Nareszcie można się cieszyć owocami naszej
pracy w ogrodzie – zachwala swój ogród Maria
Aleksandrowicz.
Wiemy o tym, że odpoczynkowi służy ogród zapachowy. Ogród przyjemnie pachnący natychmiast
kojarzy nam się – z różami. To róża od wieków
zajmuję czołowe miejsce wśród roślin ozdobnych
i nazywana jest „królową kwiatów”.
Łączy w sobie najpiękniejsze właściwości kwiatu
– jest piękna i okazała, o delikatnym i przyjemnym
zapachu, ma różnorodne kolory, wyrasta w krzaku
z niezwykłą obfitością, niezmiennie wzbudza zachwyt. Piękna i uroku tych kwiatów nie powinno
zabraknąć w żadnym ogrodzie. Choć są to rośliny
wymagające, wrażliwe na pogodę i szkodniki
mamy i podziwiamy w swoim ogrodzie te wielokwiatowe, rabatowe i pnące, których kaskady
Nr 2 (58) 2013
21
Z życia Kromołowa
kwiatów zwisają niczym girlandy, po prostu robią
wrażenie.
Róża rośnie tak dumnie z uniesioną głową, nie
bez powodu więc zwą ją królową. Jednak zapach
w ogrodzie to nie tylko róże – jest wiele innych
kwiatów wydzielających cudowną woń. Jedne
pachną cały dzień, inne tylko nocą, albo kiedy
słońce schowa się za horyzont. Od połowy lipca
ogromne wrażenie robi lawenda, której fioletowoniebieskie kłosy kwiatów nie tylko interesująco
wyglądają i intensywnie pachną, ale też przyciągają mnóstwo motyli, trzmieli i pszczół. Również
lilie odurzają swoim zapachem.
Niezastąpionym elementem budującym przestrzeń ogrodu są drzewa – uwaga moja skupiła
się głównie na kwiatach a tu, w ogrodzie jest też
rozmaitość drzew i krzewów.
Doskonałą dekoracją ogrodu osłaniającą płot
są żywotniki (inaczej tuje) rosnące w szpalerze.
Efektownie wyglądają perukowce o puszystych
różowych lub bordowych owocostanach i czerwonych liściach. Przepięknym elementem ogrodu są
pełne wdzięku kwiaty klematisa. Dzięki krzewom
hibiskusa ogród nabiera blasku. Zielony skrawek
wokół domu upiększają tawuły i berberysy. Od dawna gości tu dostojny dąb i smukła brzoza. Z wielką
gracją swoje konary rozkłada pachnąca i miododajna
lipa, z którą to kojarzy się odpoczynek i spokojna,
polska wieś oraz platan, pod którym – cytując słowa
piosenki – „pani siądzie z panem…”.
– Do naszego ogrodu zaprosiłam też dwa niezwykle dekoracyjne drzewa – miłorząb japoński
i drzewo, którego uroda ukryta jest w liściach
(oryginalne, prawie kwadratowe) i atrakcyjnych
kwiatach (kształtem i wielkością zbliżonych do
kwiatów tulipanów). – opisuje swóje drzewa Maria
Aleksandrowicz – Niestety, aby podziwiać kwiaty,
trzeba czekać około 20 lat, bo tulipanowiec zakwita dopiero po osiągnięciu dojrzałości.
Ta część ogrodu zwraca uwagę jesienią, mieniąc
się kolorystyką przebarwionych liści. W piękne
jesienne dni chyba nie ma przyjemniejszej pracy
22
Nr 2 (58) 2013
Z życia Kromołowa
ogrodowej jak grabienie liści, które szeleszcząc
i mieniąc się tysiącem ciepłych kolorów, wspaniale
koją nerwy.
Zdajemy sobie sprawę, że każdy ogród wymaga
różnych prac – „Bez pracy nie ma kołaczy”. To
staropolskie przysłowie doskonałe tu pasuje.
Z ogrodem jest jak z człowiekiem – tak samo jak
człowiek codziennie się myje i pielęgnuje swoje
ciało, tak samo trzeba postępować z ogrodem.
Trzeba plewić, sadzić, dodawać nowe rzeczy,
a także usuwać te, które już przekwitły i wyglądają
nieestetycznie.
– Nie ukrywam, że praca w ogrodzie pochłania
dużo czasu – Maria Aleksandrowicz opisuje prace
wykonywane w ogrodzie – jednak to jest moje
hobby i lubię to robić. Testuję kolejne rośliny – wielu
oferuję miejsce w naszym ogrodzie, tylko nieliczne
z nich nie zdecydowały się zamieszkać u nas na
stałe. Nie jest możliwe stworzenie ogrodu „doskonałego”. Zawsze coś się wydarzy, np. zaatakują
szkodniki. A przecież ogród nie musi być idealny,
aby był piękny. Myślę, że niekoniecznie cieszą oczy
ogrody prowadzone profesjonalnie, zaprojektowane
w stylu angielskim, francuskim, czy innym egzotycznym. Wiejskie ogrody też mają swój urok.
Wspaniałą atmosferę ogrodu po którym spacerujemy podkreśla pasja jego właścicieli, staranna
pielęgnacja zieleni i dbałość o jego użyteczną stronę. Zaś nagrodą za wysiłek jest piękne otoczenie
– ogród jest jak czary – za każdym razem widać
coś innego, coś inaczej pachnie, coś wypuszcza pąki,
a coś więdnie pozostawiając zmysły w oczekiwaniu
na kolejne wrażenia. Ogród to nie stały obraz, tu
wszystko zmienia się nieustannie. A mąż, żeby
zatrzymać to piękno w nim tkwiące, fotografuje
rośliny. To jego ulubiony mały rytuał.
Mam nadzieję, że jest więcej osób tak jak ja
pozytywnie zakręconych na punkcie ogrodów. To
może być także wspaniałe hobby dla wszystkich,
którzy jeszcze się niczym nie zainteresowali.
Pobudźmy władze Samorządu poprzez radnych
miejskich do zorganizowania w Pałacyku nad
Nr 2 (58) 2013
23
Z życia Kromołowa
24
Nr 2 (58) 2013
Z życia Kromołowa
Wartą szkoleń – warsztatów (tak modnych, wszechobecnych i propagowanych)na temat urządzania
i prowadzenia ogrodów.
Własne ogrody cieszą swoich posiadaczy, ale
wspólne gminne tereny rekreacyjno-wypoczynkowe mogą cieszyć również. Dlatego wnioskuję
o zainteresowanie się kwestią unijnego wsparcia
na inwestycje w infrastrukturę zaplecza turystycznego przez podmioty publiczne. Programowanie
perspektywy finansowej na lata 2014 – 2020
z pewnością zapewni możliwości dotowania
projektów mających na celu wyeksponowanie
walorów środowiska przyrodniczego – w naszym
przypadku terenów wokół rzeki Warty (od źródeł
w Kromołowie poprzez Zawiercie) - pozwalając
uczynić Kromołów – najstarszą dzielnicę Zawiercia
– piękniejszą i bardziej atrakcyjną.
Mamy nadzieje, że spacer po ogrodzie państwa
Aleksandrowiczów był dla Was, Drodzy Czytelnicy
prawdziwą przyjemnością.
Dobrze jest mieć takie miejsce dla siebie,
w którym można się zrelaksować. Jeśli więc miły
Czytelniku posiadasz własny dom i wolną przestrzeń wokół niego, nawet niewielką, sam możesz
zadbać o takie miejsce i stworzyć ogród samemu.
Wygodny leżak, pasjonująca lektura, a wokół słodki
zapach kwiatów i kojąca cisza – trudno wyobrazić
sobie lepszy sposób na spędzenie słonecznego
popołudnia niż chwila błogiego relaksu na świeżym
powietrzu. Wiosną zachwycisz się odradzaniem i
świeżością. Latem wielbić będziesz chłodny cień
drzew. Jesienią będziesz podziwiać ciężar i barwę
owoców. Zimą odpoczniesz od natłoku wrażeń,
jednocześnie sycąc się prostotą oszronionych
roślin. Nigdzie nie wypoczniesz lepiej, niż w przestrzeni własnego ogrodu.
Dziękujemy Marii Aleksandrowicz za rozmowę
i życzymy wiele radości płynącej z pracy w ogrodzie
i wielu nowych, atrakcyjnych ogrodowych gości.
Autor Tekstu
Fot. Stanisław Walęga
Nr 2 (58) 2013
25
Rozrywka umysłowa
Kącik matematyczny
Zadanie
23
Zadanie
Ile wynosi odwrotność sumy odwrotności
liczb 3 i 6?
Zmieszano 2 litry octu 10% i 3 litry octu 30%.
Jakie stężenie ma otrzymane 5 litrów octu?
Zadanie
Do windy na parterze wsiadają 3 osoby. Budynek ma 5 pięter. Na ile sposobów mogą
opuścić windę jeżeli każdy z nich może wysiąść
na dowolnym piętrze?
Zadanie
Pewna liczba naturalna ma dokładnie 5 dzielników. Suma tych dzielników wynosi 31.
Jaka to liczba?
Powodzenia !!!
Michał Zbierański
26
Nr 2 (58) 2013
Rozrywka umysłowa
22
Kącik matematyczny
- rozwiązania zadań
Zadanie
Zadanie
Róża kosztuje 5 zł.
Ta liczbo to 997.
Fot. iStockphoto.com
Fot. iStockphoto.com
Zadanie
Basen napełni sie w ciągu 12 godzin.
Zadanie
Franek otrzymał 10 monet jednozłotowych.
Fot. iStockphoto.com
Nr 2 (58) 2013
Michał Zbierański
27
Kultura
Towarzyski kącik po­ezji...
Krystyna Surma
Wrzos
Czy wiecie, że kwiaty myślą
Tak jest na przykład z wrzosem.
Ktoś myśli, że wrzos jest bez ducha,
Że to gałązka sucha.
Nic złudnego, przydeptując go czasem butami
On śmieje się do was kwiatami
Mówiąc swoimi słowami
Trochę chrypliwym głosem
Bo, jest tylko wrzosem.
Sen o Warszawie
Warszawo!
Ty moja Warszawo!
Wśród przeszkód życiowych i mgły
Na zawsze szalona, zwycięska
Choć kiedyś lały się łzy
A ludzkość tak kocha Cię szczerze
Nawet jak zwiędły kwiat,
Który tak mówił do ludzi,
Że Polska
To piękny kwiat.
O nas
Fot. S. Walęga
28
Na jakiej stopie my żyjemy?
Na jakiej Ty, na jakiej ja?
My się po prostu nie rozumiemy
Aż dziw bierze,
Że przeżyliśmy ze sobą tyle lat
Nr 2 (58) 2013
Kultura
Ranek Wiosenny
Drzewa jeszcze uśpione
Budzi wiatru powiew
Słoneczko gdy wstanie, przyglądać im się
będzie
Wnet natura oczą śnie się ze snu
A człowiek z radością obserwować ją będzie
Wczesne koncerty zaczynają kosy
Rosa się perli, jak źródlana woda
Słońca promienie ożywiają ziemię
I to jest właśnie przyroda.
Las
Ty lesie szumiący
Ty brzozowy gaju
Tak bardzo się cieszę
Gdy cię widzę w maju
Twój szum drzew
Podobny do wody w ruczaju
Każda chwila życia,
Która mnie tego pozbawia
Sprawia,
Że bardzo tęsknię
Za mile spędzonym dzieciństwem
Ścieżek, które przedeptałam,
Że żyć bez nich nie mogę
Choćbym czasem chciała.
Pozdrowienie Wiosny
Ty, miła Wiosenko
Ty, słonko na niebie nawet nie wiesz
Jak, jak ja witam Ciebie
W pełni zdroju wody
I w pełni zieleni
Witam Cię co roku
Tu, właśnie
Na tej polskiej ziemi.
Fot. Archiwum rodzinne
Drobne myśli

Ludzie się rodzą z dwojgiem oczu,
ale z jednym językiem,
żeby widzieli dwa razy więcej niż mówią.

Czas to przyjaciel nie zabijaj go.

Kto dowodzi swoich racji krzykiem i nakazem,
obnaża ich słabość.

Na żadnym zegarze
nie znajdziesz wskazówki na życie.

Skoki po rozum do głowy
też wymagają treningu.

Niby wszystko masz, a gdzie twarz.
Nr 2 (58) 2013
29
Rozrywka umysłowa
Uczmy się od mistrzów (cz. 9)
Gra w szachy
Wystarczy deska szachowa z oznaczeniami (litery
A-H oraz cyfry 1-8), by samemu prześledzić przebieg każdej ciekawej partii. W cyklu niniejszym
autor stara się wybrać interesujące partie mistrzów
sprzed lat, ale i partie rozgrywane w najnowszych
turniejach powinny się tutaj znaleźć.
Znak + oznacza szach, x w obrębie jednego oznacza zbicie, ? lub ?? słaby lub bardzo słaby ruch, ! lub
!! dobry lub bardzo dobry ruch.
Inne symbole: K oznacza króla, H hetmana,
W wieżę, G gońca i S skoczka. Jeśli posunięcie
pozbawione jest jakiegokolwiek symbolu, oznacza
to, że jest to posunięcie pionem.
Ruchy rozegrane w partii są oznaczone kolorem.
Faktycznie są pisane grubszą czcionką, pozostałe
są komentarzem autora artykułu. Jeśli te ostatnie
chce się widzieć na własnej szachownicy, należy
potem wrócić do linii głównej.
Weselin Topalov
vs. Gari Kasparow
Partię poniższą grano w Sofii jako szachy szybkie, gdzie zawodnicy mieli ograniczony czas do
namysłu – 25 minut dla każdego z graczy.
1. Sf3 d5
2. d4 Sf6
3. c4 e6
4. Sc3 Ge7
5. Gg5 0–0
6. e3 h6
7. Gh4 b6
8. Ge2 Gb7
9. Gxf6 Gxf6
10. cxd5 exd5
11. b4 c5
12. bxc5 bxc5
13. Wb1 Gc6
14. 0–0 Sd7
15. Gb5 Hc7 16. Hd3 Wfc8
17. h3 cxd4
18. Sxd4
Tutaj Kasparov dopuszcza celowo do powstania
izolowanego pionka na polu d5.
30
Weselin Topalov
Gari Kasparow
Pion izolowany to taki, który na sąsiednich
liniach nie ma pionków tego samego koloru.
W zależności od sytuacji na szachownicy może to
być wadą lub zaletą.
Tutaj ma tę zaletę, że Kasparow może zachować
parę gońców, które są często bardziej cenione
przez graczy niż skoczki z powodu swojego dalszego zasięgu oddziaływania.
18. ..Gb7
19. Wfc1 Sc5
20. Hd1 He7
21. Hg4 g6
22. Lf1
Nr 2 (58) 2013
Rozrywka umysłowa
Tutaj czarne chętnie zagrałyby 22. Sf5 – pion
g6 jest związany i nie może zbić białego skoczka.
Niestety, zostałby on stracony później: 22...He6
23.Sxh6+ Kg7 (23...Kh7 24.Hxe6 Sxe6 25.Sxf7; 23...Kg7
24.Hxe6 Sxe6)
22. ..Lg7
23. Hd1
Lepszym posunięciem byłoby 23. Wc2 z zamiarem podwojenia wież na linii b.
23. ..Wab8
24. Wc2 Ga8
25. Wbc1 Wd8
Po 25. ..Hf8 nastąpiłoby 26. Scb5 z lepszą grą dla
białych figur.
26. g3 Gxd4
Nadszedł odpowiedni moment, aby zaproponować wymianę gońca na skoczka.
27. exd4
Nie można 27. Hxd4? ponieważ nastąpiłoby
27. ..Se6 28. Hd3 d4.
27. ..Se6
Z pozoru struktura pionów jest całkiem symetryczna, jednak czarne figury mają silniejszą
pozycję.
Skoczek e6 atakuje pionka na d4 i niewiele potrzeba, by czarna wieża uplasowała się na polu b4
a czarny hetman na f6.
Z drugiej strony białym figurom trudno będzie
wywrzeć podobny nacisk na czarnego pionka na
linii d. Czarny goniec na polu a8 nie stoi wprawdzie
zbyt aktywnie, ale doskonale broni swego ważnego
piona d5.
28. h4 Hf6
29. Se2 Wb4
30. Wc8 Gb7
31. Wxd8+ Sxd8
Tu znacznie lepiej dla czarnych figur byłoby
zbić wieżę hetmanem: 31. ..Hxd8! 32. Hd2 Hb6
33. Hxh6 Sxd4 34. Sxd4 Wxd4 35. Gg2.
32. Hd2 Wa4
33. Hxh6 Wxa2
34. He3
34. ..Se6
35. Wb1 Gc6
36. Hh6 Hd8
37. He3 Hf6
38. Hb3 Wd2
Zostało już niewiele czasu do namysłu i Kasparow nasilia atak, jednak ostatni ruch daje okazję
Topalowowi do zbudowania silnej obrony.
39. He3?
– złe posunięcie. Lepszym było 39. Hc3!
39. ..Sxd4!
40. Sf4.
Nr 2 (58) 2013
31
Rozrywka umysłowa
Sport
Wejście króla na pole g2 prowadzi do szybkiej
przegranej białych figur: [40. Kg2 Sxe2 41. Hxd2
d4+ 42. Kh3 Hf5+ 43. g4 Hf3+ 44. Kh2 Hxf2+
45. Gg2 Hxg2 mat; albo 40. Sxd4! Wxd4 (do pozycji remisowej doszłoby po zagraniu 40. ..Hxd4
41. Wc1 Ga4 42. Wc7 Hxe3 43. fxe3 a5 44. Wc5
Gc2 45. Wxa5=) 41. Hh6 Ge8 42. h5 Hf5 43. hxg6
Hxg6 44. Hxg6+ fxg6 45. Wb8 Kf7 46. Wb7+ Kf6
47. Wxa7=]
40. ..He5!
41. Ha3
[41. Hxe5? Sf3+; lub 41. Gg2 Hxe3 42. fxe3 Sf5]
41. ..Kg7
42. Wc1 Gb5 43. Wc8 Ge8.
44. Hc3 Gd7 45. Wd8 Wd1??
Mając bardzo mało czasu do namysłu Kasparow popełnia tutaj poważny błąd. Skoczek
na f4 chroni przed szachem na e2! Lepsze było
45...Gb5!
46. Wxd7 He4
47. Wxd5??
Topalow, który jest również w ogromnym niedoczasie, robi jako ostatni decydujący o partii
błąd. Duże szanse, nawet na wygraną, dawał mu
ruch 47. f3! Po ofierze jakości
47…Wxf1+
Topalow poddał partię, ponieważ czarny hetman daje mata na h1.
0-1
Ryszard DYGA
32
Nowe stroje
„Źródła”
Dzięki wsparciu Urzędu Miejskiego w Zawierciu
oraz środkom przekazanym przez kibiców z 1%
podatku w roku ubiegłym (Fundusz Inicjatyw Lokalnych), „Źródło” Kromołów w rundzie wiosennej
będzie korzystać z nowego sprzętu sportowego!
Do dyspozycji pierwszej drużyny będzie osiemnaście kompletów meczowych (koszulka i spodenki)
firmy PATRICK – kultowa francuska marka, która
jest szczególnie popularna wśród zespołów z rodzinnego kraju Michela Platiniego, a także w Belgii
i Holandii.
Stroje LKS-u są w czerwono-zielono-czarnych
barwach, dodatkowo na koszulkach został umieszczony herb Kromołowa. Jest to ukłon Klubu dla
dawnego miasta, a obecnie najstarszej dzielnicy
Zawiercia, która w tym roku obchodzi 820-lecie
istnienia.
Wszystkie reprezentacje „Źródła” będą mogły także korzystać z nowych piłek – szesnastu
treningowych (PATRICK) oraz pięciu meczowych
(ADIDAS).
Paweł Kwapisz
Przypominamy, że w tym roku również można
przekazać 1% podatku na rzecz Klubu. W zeznaniu podatkowym wystarczy wpisać nr KRS:
0000215720 i cel szczegółowy: ŹRÓDŁO
KROMOŁÓW.
Nr 2 (58) 2013
Sport
„Czerwono-zieloni”
wznawiają treningi!
Drużyna seniorów „Źródło” Kromołów rozpocznie przygotowania do rundy wiosennej 21 stycznia
(poniedziałek) o godz. 17:.30.
Pierwsze zajęcia odbędą się na boisku ze sztuczną nawierzchnią (OSiR I). Dzięki uprzejmości Prezydenta Zawiercia Ryszarda Macha oraz Dyrekcji
Ośrodka Sportu i Rekreacji, klub z Kromołowa może
bezpłatnie korzystać z obiektów sportowych przy
ulicy Moniuszki.
Wspólnie z pierwszym zespołem będą trenować
także juniorzy. W planach jest rozegranie ośmiu
meczów kontrolnych. „Czerwono-zieloni” wystąpią
również w Halowych Mistrzostwach Zagłębia im.
Włodzimierza Mazura. Piłkarze z najstarszej dzielnicy Zawiercia będą szlifować formę pod okiem
Andrzeja Lenartowicza.
Zarząd Klubu zaprasza na treningi zawodników
z drużyny seniorów i juniorów oraz wszystkich,
którzy chcieliby spróbować swoich sił w barwach
„Źródła” Kromołów!
Lider wypunktował
„Źródło”
W sobotę 13 kwietnia 2013 r. LKS „Źródło” Kromołów przegrało na wyjeździe z UKS „Pionierem”
Ujejsce 5:0 (2:0).
Bramki dla lidera rozgrywek zdobyli: Dariusz
Rak (37., 51.), Kamil Pietluch (59., 72.) i Michał
Gajewicz (42.). Pomimo porażki, na inaugurację
piłkarskiej wiosny, kromołowianie zachowali 14.
pozycję w tabeli sosnowieckiej A-Klasy.
Wszystkie mecze sparingowe zostaną rozegrane na boisku ze sztuczną nawierzchnią w
Zawierciu.
Harmonogram Gier Kontrolnych
Data
Godzina
Gra kontrolna
31 styczeń
(czwartek)
17:30
KS Giebło
(Klasa B, 6. miejsce)
2 luty
(sobota)
8:00
Eliminacje do Halowych Mistrzostw Zagłębia
im. Włodzimierza Mazura (OSiR II Zawiercie)
6 luty
(środa)
17:30
Płomień Niegowonice
(Klasa B, 5. miejsce)
21 luty
(czwartek)
17:30
MKS Poręba
(Klasa B, 3. miejsce)
23 luty
(sobota)
17:00
Olimpia Włodowice
(Klasa B, 10. miejsce)
2 marca
(sobota)
17:00
Ospel Wierbka
(Klasa A, 9. miejsce)
3 marca
(niedziela)
10:00
Ostoja Żelisławice
(Klasa A, 8. miejsce)
10 marca
(niedziela)
10:00
wolny termin
17 marca
(niedziela)
10:00
wolny termin
(w przypadku odwołania 16. kolejki Klasy A)
Start drugiej części sezonu Klasy A został wyznaczony na 16 marca, będzie to jednak zależeć od
warunków atmosferycznych i stanu boisk.
Marcin Kwapisz
Skład zespołu „Źródło” Kromołów
Zawodnicy:
Jordan Pazia – Andrzej Jadczyk, Rafał Sikora,
Damian Kot (C), Radosław Dudek (46. Dawid
Nędza) – Artur Oczko (46. Robert Kowalski),
Mateusz Mićka (46. Jacek Zgryźniak) – Grzegorz
Kobuszewski – Łukasz Zamora (80. Jarosław
Rasztabiga), Piotr Pawełek, Konrad Szafran
Rezerwa:
Mateusz Sikora, Artur Wnuk, Gracjan Pałka
Trener:
Andrzej Lenartowicz
Nr 2 (58) 2013
Paweł Kwapisz
33
Sport
Niewypał
w meczu
w tabeli. Teraz przed piłkarzami z najstarszej
dzielnicy Zawiercia cztery ligowe wyjazdy pod
rząd (MKS Sławków, Cyklon Rogoźnik, Skalniak
Kroczyce, Milenium Wojkowice). Łatwo nie będzie, ale trzeba walczyć!
Skład zespołu „Źródło” Kromołów
Poniżej prezentujemy krótkie podsumowanie
rundy jesiennej sezonu 2012/2013 w wykonaniu seniorów, juniorów oraz trampkarzy
„Źródła” Kromołów.
W sobotę 20 kwietnia 2013 r. KS „Źródło”
Kromołów zostało pokonane na własnym terenie
przez LKS „Błyskawicę” Preczów 1:3 (0:0).
Zwycięstwo gościom zapewnił Emil Gimzia,
zdobywca dwóch goli oraz Kordian Świeczka.
Honorową bramkę dla „czerwono-zielonych”
zdobył w końcówce spotkania Radosław Dudek.
Sobotnia porażka oraz rezultaty osiągnięte
przez „Zew” Kazimierz i MCKS Czeladź spowodowały, że kromołowianie spadli na ostatnie miejsce
„Źródło” Kromołów
w Klasie A
– runda wiosenna
Po zimowej przerwie rozgrywki wznawia
piłkarska Klasa A. Cztery pierwsze kolejki serii
rewanżowej zostały przełożone ze względu na
Zawodnicy: Jordan Pazia - Robert Kowalski,
Rafał Sikora, Damian Kot (C), Daniel Domagała
- Radosław Dudek - Piotr Pawełek, Grzegorz
Kobuszewski, Artur Oczko (70. Gracjan Pałka),
Konrad Szafran (65. Dawid Nędza), Łukasz
Zamora
Rezerwa: Mateusz Sikora, Artur Wnuk, Mateusz
Sokołowski, Mateusz Mićka
Trener: Andrzej Lenartowicz
Dużo lepiej poszło w niedzielę 21 kwietnia
drużynie juniorów kromołowskiego „Źródła”,
która wygrała derbowy pojedynek z rówieśnikami
z Skalniaka Kroczyce 4:1 (4:1). Bramki dla Źródła:
Robert Pałka, Jacek Zgryźniak (k.), Radosław Jaworski, Damian Zakładowski.
Paweł Kwapisz
niekorzystne warunki atmosferyczne. Miejmy nadzieję, że w najbliższy weekend pogoda dopisze
i planowane mecze dojdą do skutku.
Z myślą o wszystkich sympatykach drużyny z najstarszej dzielnicy Zawiercia, przygotowaliśmy skarb
kibica. Znajdują się w nim najważniejsze informacje
na temat Źródła Kromołów przed rundą wiosenną.
Życzymy miłej lektury!
Paweł Kwapisz
Uwaga!
Wydział Gier Podokręgu Sosnowiec informuje, że 19. kolejka rozgrywek Klasy A z dnia
6 kwietnia została przełożona na 5 czerwca (środa) godz. 17:30. Przyczyną takiego stanu
rzeczy są fatalne warunki atmosferyczne.
34
Nr 2 (58) 2013
Fot. iStockphoto.com