natura moich okolic 2016

Transkrypt

natura moich okolic 2016
Sprawozdanie ze zgrupowania sportowego
„ Artystycznej Ligi Mistrzów - Świteź 2016”
Dobiegło szczęśliwie do końca zgrupowanie kadry Artystycznej Ligi Mistrzów –
Świteź 2016.Zarówno Wy kadrowicze jak i kierownictwo, jechaliśmy do Szklarskiej
Poręby z pewnymi obawami: czy będzie pogoda taka jakiej oczekujemy, czy dla
wszystkich będą łazienki czy atmosfera będzie taka do jakiej jesteśmy
przyzwyczajeni? Rzeczywistość mile nas zaskoczyła: pogoda była górska, łazienki
z kabinami, ale nie dla wszystkich, atmosferę stworzyliśmy sami, a wszyscy „nowi”
okazali się wspaniałymi kumplami.
Głównym zadaniem zgrupowania było podniesienie na wyższy poziomu stopnia
wytrenowania poszczególnych zawodników. W trakcie zajęć treningowych trenerzy
z zadowoleniem stwierdzali, że zawodnicy solidnie przepracowali okres
przygotowawczy w macierzystych kubach i dlatego na zgrupowaniu mogli skupić się
na udzielaniu indywidualnych wskazówek swoim podopiecznym. Dodatkowe zadania
postawione przed kadrowiczami wyzwoliły w nich szereg wspaniałych pomysłów
świadczących o ich kreatywności : przerywniki, fotki z komórki, wiersze na temat itd.
Były co prawda odosobnione przypadki niesubordynacji na zajęciach, braki
sprzętowe – ołówki, gumki, papier, czy spóźnienia na posiłki, ale odpowiedni system
kartek żółtych i czerwonych szybko uzdrowił przejawy niepożądanych zachowań.
1
Sztab szkoleniowy stwierdza ze szczególnym zadowoleniem, że dzięki
właściwemu zaplanowaniu zajęć grupowych udało się zrealizować główny cel
zgrupowania czyli poprawę taktyki zespołowej. Dając możliwość swobodnych,
cowieczornych prezentacji poszczególnym zawodnikom, trenerzy wyzwolili
w pozostałych chęć do wymiany zdań, poprawę stopnia wytrenowania indywidualnej
techniki wypowiedzi, a co za tym idzie , nastąpiło samoistne zintegrowanie grupy.
Elementem nie bez znaczenia były dodatkowe – dozwolone środki dopingujące
zastosowane za zgodą kierownictwa. Można zatem stwierdzić, że mimo dość
krótkiego zgrupowania- Świteź 2016 spełniło ono swoje zadanie i osiągnęło cel,
jakim było stworzenie zespołu zdolnego do wielkich wyzwań jakimi są rozgrywki
Artystycznej Ligi Mistrzów. Jesteśmy silni jako zespół, siłą poszczególnych
zawodników. Na potwierdzenie tych słów przypomnę, że najlepsi już w trakcie
zgrupowania odebrali wyróżnienia i nagrody za swoją dotychczasową pracę
i zaangażowanie. Niech będą one przykładem godnym do naśladowania dla
pozostałych. Potwierdziła się po raz kolejny stara zasada, że tylko praca, praca,
i jeszcze raz praca poparta talentem przynosi efekty w postaci mistrzostwa.
„Per aspera ad astra”
Sztab szkoleniowy z zadowoleniem ocenia pracę trenerów, ich zaangażowanie
w proces treningowy, chęć przekazywania umiejętności technicznych, ale
rekompensata za ten wkład pracy nastąpi dopiero po dostarczeniu właściwie
i skrupulatnie wypełnionych dzienniczków zajęć treningowych – takie są wymogi
pionu ekonomicznego.
Kończąc swoje wystąpienie , w imieniu całego sztabu szkoleniowego pragnę
przekazać słowa podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że
zgrupowanie Artystycznej Ligi Mistrzów Świteź 2016 przebiegało, z małymi wyjątkami
spokojnie i bez groźnych kontuzji oraz w miłej atmosferze.
Waszym głównym celem na zgrupowaniu, drodzy kadrowicze było zdobycie
powołań do kadry na przyszły sezon 2017. Ten cel osiągnęli wszyscy, nawet
usunięta ze zgrupowania Zofia dwojga nazwisk. Sztab szkoleniowy wręczy Wam za
chwilę te powołania. Dodatkową nagrodą a jednocześnie symbolem celu do jakiego
należy dążyć jest miniatura złotego medalu z laurem olimpijskim. Powieście go w
swoich pracowniach i niech Wam przypomina jaki jest cel i założenie Artystycznej
Ligi Mistrzów, której jesteście członkami. Mamy również dodatkowo dobrą
wiadomość: od tej chwili rozpoczyna się długo oczekiwany przez Was okres
roztrenowania.
2
P.S. do sprawozdania.
 Nie obyło się niestety bez incydentów: - zasłużona kadrowiczka wg. Nas
znalazła sobie sposób na próby pewnego „ gwiazdorstwa”: od lat, notorycznie
ulega kontuzjom nożnym o różnym stopniu nasilenia. Z wyraźną kokieterią
przyjmuje potem wszelkie przejawy troski ze strony rehabilitantów i kadry
medycznej. Jej nogi postawiły cały sztab szkoleniowy na nogi.
 W trakcie zajęć z taktyki zespołowej zauważono przejawy pewnego nałogu :
mianowicie części zawodników nie wystarczał własny głos, wspierali się
„elektroniką” oraz napojami białymi i kolorowymi. Biedny „Kitman” wydeptał
nową ścieżkę do Biedronki, ale miał za to przy kasie abonament i spory upust.
 Po raz pierwszy – kiedyś musi, zdarzył się przypadek „kotnapingu” i
uprowadzenia jego towarzyszki życiowej – szarej myszy. Na skutek słownych
gróźb kierownictwa, które gotowe było wezwać na pomoc dodatkowe
posiłki(kpt. Sowy, księdza Mateusza, psa Cywila, ABW) uprowadzona para
wróciła na łono rodziny bez konieczności składania okupu. Aby zapobiec
kolejnym przypadkom kotnapingu, właścicielka przywiązała kota sznurkiem
obciążonym dodatkowo kamieniem, oraz wynajęła osobistego ochroniarza.
Pozytywem tego zdarzenia jest fakt pojawienia się drugiego kota ale
mniejszego formatu i innej rasy - kwiecistej.
 Zaskoczeniem dla sztabu było pojawienie się na zgrupowaniu chłopca z gitarą.
Jego obecność zakłóciła reżim treningowy. Liczne grono fanek przestało
uczęszczać na wyznaczone zajęcia treningowe spotykając się w innych
miejscach na wspólnych śpiewach.
 Dostrzeżono także dość dziwne zjawisko niechęci kadrowiczów do
wychodzenia z wytworami swej sztuki do szerokiej rzeszy publiczności.
Pomimo korzystnej aury i zapewnionych środków transportu niektórzy artyści
już drugi rok przejawiają niechęć do wystaw plenerowych. Jest to
niebezpieczne zjawisko i wbrew zasadzie frontem do klienta.
 Do słownika zgrupowania wkradły się dwa zwroty
powszechnie używane
podczas zajęć treningowych, a mianowicie: ”ale o co chodzi” i ”to nie są tanie
rzeczy”. Kierownictwo przyjęło je ze zrozumieniem.
 Kierownictwo dostrzegło konieczność zapobieżenia w przyszłym sezonie
remisom w pojedynkach na słowa, obrazy i fotografie. W tym roku pomimo:
dodatkowego czasu, serii rzutów karnych i stosowania napojów izotonicznychwszystkie mecze kończyły się remisami.
3
 Pod koniec zgrupowania, na skutek licznych problemów , ich nasilenia,
przypadków niesubordynacji kadrowiczów, kierownictwo zgrupowania stanęło
przed dylematem co robić ? Znaleziono wyjście z sytuacji i wydelegowano
głównego selekcjonera z misją do centrali. Zobaczymy z czym wróci, o ile nie
zostanie wcześniej zdymisjonowany.

Na tym P.S. sprawozdania zakończono.
Szklarska Poręba ,dn.8.07. 2016r.
4