Nowe formy, stare treści

Transkrypt

Nowe formy, stare treści
Marian Miszalski
Nowe formy, stare treści
01.02.2012.
Nowe formy, stare treści
*Gość w
dom – Pan Bóg niech wyjdzie? * Nieproduktywni muszą odejść!
*W
europarlamencie – nowy „charyzmatyk” * Rząd jako „kibol”
Pan
Dworak z KRRiTV, który już pod rządami słynnego gabinetu „samych Żydów i jednego
Syryjczyka” wykazał się podatnością na tresurę, przystąpił do realizowania zadania nakreślonego
przez żydowskich szowinistów z B’nai B’rith, które to zadanie w swoim czasie prosto
wyraził Marek Edelman na łamach żydowskiej „Gazety Wyborczej”: „Zamknąć
Radio Maryja!”. W międzyczasie jednak Radio Maryja dorobiło się także telewizji Trwam, zatem
dziś, gdy pod rządami łże-liberałów i „ludowców” („tandem mały, ale zgrany, dwie
k... i organy”) pan Dworak przewodniczy KRRiTV, powinność swej służby rozumie na miarę
nowego zadania: zmarginalizować głosy i obrazy „z zakrystii”. Pan Dworak „rad
staratsja” z nowym zapałem starego czynownika. Ale właśnie dzięki li tylko telewizji Trwam
mogliśmy obejrzeć transmisję z posiedzenia sejmowej komisji kultury i środków masowego przekazu,
które obnażyło przestępczy charakter ostatnich decyzji, podjętych w procesie koncesyjnym wobec
Fundacji Lux Veritatis, jakich dopuściła się KRRiTV pod przewodnictwem p.Dworaka. Ujrzeliśmy
porażający obraz KRRiTV nie tyle jako „konstytucyjnego organu państwa”, działającego w
oparciu o prawo, co jako starego „wydziału KC PZPR do spraw prasy radia i telewizji”.
Czy p.Dworak wespół z KRRiTV realizuje ustalenia, poczynione na ubiegłorocznym
„wyjazdowym” posiedzeniu rządu Tuska w Jerozolimie? Wiele na to wskazuje, tym
bardziej, że te skandaliczne decyzje KRRiTV powzięte wobec telewizji Trwam i Fundacji Lux Veritatis
zapadły niemal w przededniu od dawna przygotowywanej wizyty Polsce wicepremiera Izraela, Avigdora
Liebermana. Prezent dla gościa? Gość w dom... – niech Pan Bóg wyjdzie?... Tymczasem
odsłaniają się prawdziwe obrazy reform w „służbie zdrowia”, prowadzonych pod
przykrywką „ustawy refundacyjnej”. Ich prawdziwy skutek to nie tylko ponad 30procentowy wzrost cen lekarstw. Ze wszystkich regionów Polski napływają informacje, że Narodowy
Fundusz Zdrowia nie podpisuje na nowy rok umów z kolejnymi placówkami leczniczymi: masowy
charakter tych odmów, jak Polska długa i szeroka, świadczy, że NFZ został prawdopodobnie już
rozkradziony, a łże-liberałowie wraz z „ludowcami” poświęcają życie i zdrowie obywateli,
byle tylko potężni złodzieje tolerowali dalej zewnętrzne znamiona władzy PO i PSL. Powiedzmy wprost:
życie i zdrowie tysięcy pacjentów składane jest właśnie w ofierze tylko po to, żeby rządzący
„spodstolny” establishment „zawsze się wyżywił”. Rzecz jasna – jest
to postawa kompatybilna z promocją eutanazji w Unii Europejskiej, jako metodą podnoszenia wydajności
w eksploatowaniu „siły roboczej”. To nic nowego – to tylko nowe, współczesne
formy starej jak świat eksploatacji niewolników. Przecież Unia Europejska jest w swej istocie projektem
socjalistycznym, więc niewolniczym: idzie o poddanie coraz większych mas ludzkich ekonomii
państwowego interwencjonizmu. A socjalizm, wiadomo: może ekspandować dopóty, dopóki zagarnia pod
siebie coraz więcej silnych i zdrowych niewolników. Dla starych i chorych, kosztownych w utrzymaniu, ma
„dobrodziejstwo” eutanazji. Wbrew zatem nazbyt optymistycznym nadziejom, że UE
szybko rozpadnie się – bardziej prawdopodobna jest dłuższa, niestety, agonia, pełna wstrząsów i
bólu. Niemiecko-francuski szantaż (utworzeniem „Europy dwóch prędkości”) to tylko
element mobilizującego nacisku, mający przygotować ponowne „entente cordiale”
lewicowej, unijnej międzynarodówki. Gdzieżby tam „euro-unioniści” zrezygnowali z 400
milionów euro-niewolników, dzięki którym armia eurokratów porasta w sadło i puch? Unijnego
eurosocjalizmu będą więc bronić tak, jak ich antenaci bronili bardziej siermiężnego „realnego
socjalizmu”, RWPG i Układu Warszawskiego. Nastroje pośród euro-lewicy pokazuje zresztą
dobitnie zmiana na stanowisku przewodniczącego tzw.parlamentu europejskiego.
„Charyzmatycznego” premiera Buzka (autora czterech socjalistycznych
„reform” w biednej Polsce) zastąpił jeszcze większy socjalista, też
„ukorzeniony”, a jakże, Martin Schulz. Ten „wybitny polityk
europejski”(absolwent pomaturalnego dwuletniego studium księgarskiego) osiągnął w przeszłości
posadę burmistrza w maleńkim miasteczku niemieckim, a potem już tak zasmakował we władzy, że
poświęcił się bez reszty karierze w europarlamencie, wyjada tam od siedemnastu już lat (!), pozwalając
rozkwitać pewnej swej cesze szczególnej - niewątpliwej bezczelności: bo to on przyrównywał rząd PiS w
Polsce do „rządu faszystów”, wykonując najwyraźniej odgórne zlecenie. Nawiasem
mówiąc: w swej karierze został też i wyróżniony szczególnie – doktoratem honoris
causa...Uniwersytetu Państwowego w putinowskim Kaliningradzie. Herzlich gratulazionen, camerade
Schulz! Jakby mało nam było cyrku zwanego „kryzysem finansów UE”, jakby mało nam
było bezpieczniackich walk zapaśniczych w kraju (aż sam pan prezydent musiał się w końcu zdeklarować
jako kibic jednej ze stron... – niechby tylko spróbował milczeć!) – czekają nas latem
http://marianmiszalski.pl
Kreator PDF
Utworzono 4 March, 2017, 05:12
Marian Miszalski
Europejskie Igrzyska Piłkarskie. Wiadomo - kraje biedne niczego nie potrzebują bardziej, jak wielkich
inwestycji z publicznej forsy w „stadiony” i ich przyległości... Ale nawet pewien cesarz
rzymski, znany z rozwiązłości, zakazał kiedyś wszystkim zarządcom prowincji urządzania
„widowisk z gladiatorami, zwierzętami i wszystkich innych igrzysk” bo, jak pisze Tacyt
– „przedtem nie mniej taką szczodrobliwością, jak zdzierstwami pieniężnymi poddanych
uciskali, usiłując zabieganiem o popularność pokryć to, co samowolą przewinili”. Zatem –
nic nowego pod słońcem, nowe formy, stare treści - może tylko to, że cesarz jednak mógł zakazać
urzędnikom trwonienia publicznych pieniędzy, podczas gdy rząd Tuska z prezydentem Komorowskim na
kupę może tylko kibicować tym czy tamtym spodstolnym grandziarzom. Rząd Tuska jako prawdziwy
„kibol”? Na to wygląda.
Marian
Miszalski
http://marianmiszalski.pl
Kreator PDF
Utworzono 4 March, 2017, 05:12