Nr 16/194 13 listopada 2002

Transkrypt

Nr 16/194 13 listopada 2002
Lidzbark Warmiñski 13 listopada 2002
Nr 16/194
Rok XI
www.lgw.wim.pl
Cena 2 z³
MIECZYS£AW BYCZKOWSKI
BURMISTRZEM LIDZBARKA
WARMIÑSKIEGO
C
M
Y
K
Serdecznie dziêkujê wszystkim
Mieszkañcom Lidzbarka Warmiñskiego,
którzy oddali na mnie swój g³os i ponownie
wybrali mnie na Burmistrza Miasta.
Stowarzyszenie
Na Rzecz Osób
Niepe³nosprawnych
„Promyk”
Dziêkujê Pañstwu za zaufanie.
Mieczys³aw Byczkowski
zaprasza wszystkich,
którzy na co dzieñ
borykaj¹ siê z problemami
osób niepe³nosprawnych i
chcieliby z nami
wspó³pracowaæ na
spotkania,
które odbywaj¹ siê
w pierwsz¹ œrodê
ka¿dego miesi¹ca
o godz. 16.15 w bibliotece
Oœrodka SzkolnoWychowawczego
na ul. Mazurskiej
w Lidzbarku Warmiñskim.
tel. 767-25-85
w Lidzbarku Warmiñskim
2
Gazeta Warmiñska 13 listopada 2002 nr 16/194
W y b o r y
Rada Miasta Lidzbark Warmiñski - elekci:
1. Witold Jerzy Ko¿urno - Lidzbarskie Forum Samorz¹dowe (220 g³osów).
2. Wies³awa Jolanta W³odarczyk - Szczepañska - Porozumienie Warmiñskie (299).
3. Janina Szachowicz - Porozumienie Warmiñskie (212 g³osów).
4. Artur Ryszard Wajs - Lidzbarskie Formu Samorz¹dowe (189).
5. Andrzej Kêdzierski - Komitet Wyborczy Wyborców „Oœwiata” (162).
6. Andrzej W³adys³aw Rubacki - Koalicyjny Komitet Wyborczy SLD-UP (194).
7. Zbigniew Tadeusz Zaj¹czkowski - Porozumienie Warmiñskie (151).
8. Krzysztof Ostaniewicz - Komitet Wyborczy Wyborców K. Ostaniewicza (166 g³osów).
9. Piotr Petrecki - Koalicyjny Komitet Wyborczy SLD-UP (185).
10. Micha³ Achrem - Lidzbarskie Forum Samorz¹dowe (208).
11. Henryk Malewicz - Koalicyjny Komitet Wyborczy SLD-UP (140).
12. Maria Jadwiga Rusi³owicz - Lidzbarskie Forum Samorz¹dowe (182).
13. Józef Kurto - Porozumienie Ponad Podzia³ami (183).
14. Gabriela Krynicka - Komitet Wyborczy Wyborców „Oœwiata” (197).
15. Stanis³aw Krzysztof Sybicki - Lidzbarskie Forum Samorz¹dowe (207).
Lidzbarskie Forum Samorz¹dowe - 5 mandatów.
Komitet Wyborczy wyborców „Oœwiata” - 2 mandaty.
Porozumienie ponad podzia³ami - 1 mandat.
Porozumienie Warmiñskie - 3 mandaty.
Koalicyjny Komitet Wyborczy SLD-UP - 3 mandaty.
Komitet wyborczy wyborców K.Ostaniewicza - 1 mandat
Razem: 15
Rada Powiatu Lidzbarskiego - elekci:
1. Anna Basa³ygo - Komitet Wyborczy Samoobrona (162).
2. Wojciech Bohdanowicz - Powiatowe Forum Samorz¹dowe (114).
3. Józef Borkowski - Samorz¹dowcy Piêciu Gmin (175).
4. Wojciech Borowy - Powiatowe Forum Samorz¹dowe (189).
5. Mieczys³aw Byczkowski - Porozumienie Warmiñskie (317).
6. Ireneusz Go³êbieski - Koalicyjny Komitet Wyborczy SLD - UP (200).
7. Andrzej Wojciech Janulewicz - Koalicyjny Komitet Wyborczy SLD-UP (217).
8. Henryk Kieno - Koalicyjny Komitet Wyborczy SLD-UP (178).
9. Jaros³aw Kogut - Porozumienie Warmiñskie (275).
10. Marek Grzegorz KuŸniewski - Komitet Wyborczy Samoobrona (419).
11. Wojciech Michañczyk - Samorz¹dowcy Piêciu Gmin (240).
12. Ryszard Na³êcz - Porozumienie Ponad Podzia³ami (262).
13. Aleksander Olechnowicz - Powiatowe Forum Samorz¹dowe (103).
14. Janusz Pa³yska - Komitet Wyborczy Samoobrona (164).
15. Irena Maria Rosochacka - Komitet Wyborczy Samoobrona (356).
16. Józef Uzar - Porozumienie Niezale¿nych (193).
17. Józef Zysk - Porozumienie Warmiñskie (175).
Komitet Wyborczy Samoobrona - 4 mandaty Powiatowe Forum Samorz¹dowe - 3 mandaty
Samorz¹dowcy Piêciu Gmin - 2 mandat
Porozumienie Warmiñskie - 3 mandaty
Koalicyjny Komitet Wyborczy SLD - UP - 3 mandaty
Porozumienie Ponad Podzia³ami - 1 mandat
Porozumienie Niezale¿nych - 1 mandat
Razem: 17
Z K¹cika Sceptyka
To poprawiæ!.. A to – zmieniæ!..
Tylko siê nie wolno – leniæ!..
„Tym” – ufano! A „tym” – nie!..
Ka¿dy siê do czynów – rwie!..
Zobaczymy… Ocenimy…
Kim s¹ – „owi”? Kim s¹ – „inni”?
„Szary cz³owiek” wci¹¿ uwa¿a³,
¿e w jednoœci – ¿yæ powinni!..
KOMENTARZ:
Ruszy³ „licznik”.. P³yn¹ dni…
Cz³ek o obietnicach – œni!..
Nie nast¹pi³ – „koniec œwiata”!
Rezultat?.. Za cztery lata!!!
A ja?.. Choæ bardzo sceptycznie –
- patrzê na ten œwiat –
- ¿yczê Radnym sukcesów!!!
Bêdê bardzo rad!..
Nie przeczê, ¿e mam jednak,
„problemik” jedyny,
a co bêdzie, gdy s³ów morze –
- nie zmieni siê w… czyny?..
Sceptyk
Pragnê podziêkowaæ tym
wszystkim, którzy udzielili
mi swojego poparcia
w wyborach do rady
Powiatu Lidzbarskiego.
Szczególnie dziêkujê
osobom, które
poœwiêci³y swój czas
wspieraj¹c mnie
w trakcie kampanii.
Deklarujê, ¿e udzielone
poparcie bêdzie
stanowi³o dla mnie
inspiracjê do pracy
radnego powiatowego.
£¹czê wyrazy szacunku
Leszek Sierputowicz
Do samorz¹dów
wszystkich szczebli
Coraz czêœciej stawiane jest pytanie,
jaka bêdzie Polska, nasza ojczyzna w
XXI w. W pytaniu tym pobrzmiewa
nadzieja a zarazem niepokój. ¯ywimy
nadziejê, ¿e Polska osi¹gnie poziom
rozwoju we wszystkich dziedzinach, ale
– z drugiej strony – pojawia siê obawa,
czy obecny okres przejœciowy nie bêdzie
trwa³ zbyt d³ugo, czy nie przyniesie
nadmiernie du¿ych i nieodwracalnych
zniszczeñ
w
kulturze.
Czy
przechodzenie do nowych form
ustrojowych, g³ównie gospodarczych i
politycznych , zostanie dokonane w
miarê najmniejszymi kosztami.
Upadek systemu totalitarnego nie
oznacza kresu przeobra¿eñ. Egzamin z
naszej wolnoœci jest dopiero przed nami,
co uœwiadomi³ nam wszystkim Ojciec
Œwiêty w homilii wyg³oszonej podczas
mszy w warszawskim parku Agrykola
mówi¹c:” Wszyscy czujemy, po d³ugim
okresie podmiotowoœci ograniczonej
przez system totalitarny, ¿e ta
suwerenna podmiotowoϾ jest nie tylko
osi¹gniêciem, ale tak¿e naszym
wyzwaniem. Wyzwaniem do okreœlenia
siebie, do bycia sob¹. Jako cz³owiek –
osoba i jako naród – wspólnota”. Ta
g³êboka refleksja Jana Paw³a II,
najwy¿szego autorytetu moralnego,
mo¿e byæ swego rodzaju drogowskazem
dla wszystkich, którzy pragn¹ czynnie
uczestniczyæ
w
budowie
III
Rzeczpospolitej,
równie¿
dla
samorz¹dów i regionalnych towarzystw.
Polska
ma
byæ
krajem
„obywatelskiego spo³eczeñstwa” oraz
sprawnego systemu samorz¹dowego. W
ka¿dym zak¹tku kraju samorz¹dowe
organizacje wszystkich szczebli –
wojewódzkie, miejskie, powiatowe i
gminne powinny odzwierciedlaæ
aspiracje
i
d¹¿enia
lokalnych
spo³ecznoœci. Nie mo¿e w nich zbrakn¹æ
problemów kultury, bo to w³aœnie przez
szeroko pojêt¹ kulturê cz³owiek ma
szansê „do okreœlenia siebie”.
Tymczasem widoczna go³ym okiem
degradacja kulturalna, szczególnie ma³ych
miast i wsi, napawa niepokojem.
Oczywiœcie zdajemy sobie sprawê z tego,
¿e dotychczasowy model kultury i
polityka kulturalna pañstwa musz¹
podlegaæ radykalnym przeobra¿eniom.
Kultura ma staæ siê – wrêcz musi siê
staæ- nieodzownym elementem dzia³añ
samorz¹dów i lokalnych spo³ecznoœci.
Sito przemian nie mo¿e zgubiæ
diamentów, a takimi s¹ miêdzy innymi
istniej¹ce w ca³ym kraju regionalne
towarzystwa kultury, swymi tradycjami
siêgaj¹ce czasów zaborów. Wiadomo, ¿e
w obecnych warunkach wiele
towarzystw ograniczy³o, czy wrêcz
zaprzesta³o dzia³alnoœci ze szkod¹ dla
kulturalnej kondycji swoich „ma³ych
ojczyzn”.
Sytuacja taka jest niestety równie¿
nastêpstwem
znikomego
zainteresowania ogniw samorz¹dowych
problemami kultury, w tym równie¿
dzia³alnoœci¹ towarzystw regionalnych.
Nie mo¿emy dopuœciæ do tego, by
KULTURA znik³a z pola widzenia
+3
Szanowni mieszkañcy
Lidzbarka Warmiñskiego
Wyborcy z okrêgu
Nr 3 obwód 3 i 4
Dziêkujê za poparcie,
jakie otrzyma³am
w wyborach
samorz¹dowych
27 paŸdziernika br.
W okrêgu tym zg³oszono
najwiêksz¹ liczbê
kandydatów na radnych
do Rady Miasta, dlatego
tym bardziej Pañstwu, ¿e
zwróciliœcie uwagê na
moj¹ osobê.
Anna Krystyna
Tkaczuk
z domu Ja³yñska
Kronika Policyjna
- 17 paŸdziernika 2002 r na terenie
naszego miasta do kontroli drogowej
zatrzymano kieruj¹cego Fordem Scorpio
obywatela Armenii. W trakcie
przegl¹dania baga¿u ujawniono prawie
2500 paczek papierosów pochodz¹cych
z przemytu ³¹cznej wartoœci ok. 10.000.
Postêpowanie
o
przestêpstwo
skarbowe przekazano do Urzêdu
Skarbowego w Bartoszycach.
- 18 paŸdziernika 2002 r nieznany
sprawca przez niedomkniête okno
wszed³ do sklepu spo¿ywczego przy
ul. Pi³sudskiego, a nastêpnie zabra³
ró¿nego rodzaju papierosy i alkohole
wartoœci ok. 1400 z³.
- 20 paŸdziernika 2002 r w Runowie do
id¹cego poln¹ drog¹ starszego
mê¿czyzny podjecha³ samochód
osobowy. Z samochodu wysiad³a
kobieta narodowoœci cygañskiej i wda³a
siê w rozmowê ze staruszkiem. W sobie
tylko wiadomy sposób z kieszeni
marynarki mê¿czyzny wyci¹gnê³a spor¹
kwotê pieniêdzy.
- 21 paŸdziernika 2002 r w Koniewie na
rozlewisku rzeki Elmy w s¹siedztwie
tamtejszej elektrowni dosz³o do
incydentu, w trakcie którego w³aœciciel
budowli wid³ami przedziurawi³ ponton
wêdkuj¹cych na akwenie dwóch
mieszkañców Lidzbarka Warm. Obaj
wpadli do wody i z du¿ym wysi³kiem
dobrnêli do brzegu. Sprawcy zdarzenia
przedstawiono zarzut bezpoœredniego
nara¿enia na niebezpieczeñstwo ¿ycia
dwóch wêdkarzy.
- 22 paŸdziernika 2002 r w Kraszewie
zatrzymano do kontroli drogowej
kieruj¹cego samochodem marki ¯uk
mieszkañca ul. Astronomów. Badanie
wykaza³o, ze jest on w stanie
nietrzeŸwoœci – 2,99 promila alkoholu w
wydychanym powietrzu. Sprawcy
postawiono zarzut kierowania pojazdem
w stanie nietrzeŸwoœci, a nadto
niestosowania siê do orzeczonego
przez
lidzbarski
s¹d
zakazu
prowadzenia pojazdów za podobne
przestêpstwo pope³nione w lutym tego
roku.
- 24 paŸdziernika 2002 r w barze „Lech”
przy ul. Poniatowskiego jeden ze sta³ych
bywalców z sobie tylko znanych
powodów agresjê wy³adowa³ na stole
bilardowym. Siekier¹ uderzy³ w ten mebel
i spowodowa³ jego uszkodzenie na
kwotê 1000 z³.
- 25 paŸdziernika 2002 r mieszkanka
wsi Medyny powiadomi³a policjê o
kradzie¿y pieniêdzy polskich i funtów
angielskich z mieszkania. Sprawca
przedosta³ siê do wnêtrza przez okienko
piwniczne i wykorzystuj¹c nieobecnoœæ
domowników dokona³ kradzie¿y. Po kilku
dniach policjantom uda³o siê zatrzymaæ
sprawcê tego przestêpstwa, jednak¿e
odzyskano jedynie czêœæ skradzionych
pieniêdzy.
- 29 paŸdziernika 2002 r dokonano
w³amañ do trzech samochodów
zaparkowanych na terenie naszego
miasta i pobliskich wsi. Sprawcy
ka¿dorazowo
wykorzystywali
pozostawienie pojazdu w miejscu
nieoœwietlonym. Z pojazdów zabierali
radioodtwarzacze, ko³a zapasowe i
akumulatory, nie gardzili równie¿
paliwem i narzêdziami.
- 06 listopada 2002 r do mieszkania przy
ul. Wodnej wtargnê³o kilku mê¿czyzn.
Domownikowi polecono wydanie wódki,
a gdy sprawcy spotkali siê z odmow¹
u¿yli argumentów w postaci wykrêcenia
r¹k i duszenia za szyjê. Zadowolili siê
trzema pó³litrowymi butelkami wódki i 12
paczkami papierosów. Ju¿ nastêpnego
dnia trzech sprawców zosta³o
zatrzymanych.
- 08 listopada 2002 r wybito szybê w
oknie budynku Warmiñskiej Spó³dzielni
Inwalidów przy ul. Wysokiej Bramy…
Sprawca rzuci³ metalowym koszem na
œmieci w okno. W bezpoœrednim poœcigu
zosta³ zatrzymany przez patrol policji.
kom. M. Michalak
Drewno opa³owe
Leœnictwo
Mi³ogórze,
tel. 766 16 81
do godz. 15.00,
kom. 0-605 829 702
3
Gazeta Warmiñska 13 listopada 2002 nr 16/194
SZKO£A BLISKO UNII EUROPEJSKIEJ
W lidzbarskim Zespole Szkó³
Rolniczych goœci³a w dniach 2027.10.2002 r 26 - osobowa grupa
francuskich uczniów i rolników z rejonu
Limousin.
Uczniowie lidzbarskiego technikum
rolniczego od wielu lat odbywaj¹ 8 tygodniowe praktyki w gospodarstwach
francuskich, a w ramach wymiany Francuzi
przyje¿d¿aj¹ do Polski. Podstawowym
celem jest zdobywanie i wymiana
doœwiadczeñ w zakresie prowadzenia
gospodarstw agroturystycznych.
M³odzie¿ francuska uczy siê w klasach o
specjalnoœci agroturystycznej i wspó³pracy
miêdzynarodowej w tym zakresie.
Uczniowie przebywaj¹c na zaproszenie
szko³y lidzbarskiej ju¿ ponad roku temu,
nawi¹zali korespondencjê z naszymi
uczniami i organizowali im czas wolny w
okresie odbywanej praktyki we Francji.
Rolnicy francuscy to specjaliœci
prowadz¹cy
gospodarstwa
agrotyrystyczne, u których nasza m³odzie¿
odbywa³a praktyki, np.
1. p Jean Claud Roche prowadzi 7-mio
ha gospodarstwo, tucz kaczek i trzody
chlewnej, prowadzi pokoje goœcinne i
ober¿ê wiejsk¹. Bezpoœrednio w
gospodarstwie przetwarza zwierzêta
hodowlane i sprzedaje w swoim sklepiku
na terenie gospodarstwa.
2. p. Marcel Laloyaud utrzymuje 200 szt.
owiec, prowadzi ich ubojniê i sprzeda¿
miêsa
3. p. Granger posiada gospodarstwo 47
ha, zajmuje siê hodowl¹ owiec, krów i
drobiu, prowadzi ober¿ê i pokoje goœcinne
do wynajêcia.
W pierwszym dniu pobytu zwiedzili
Warszawê, która zaskoczy³a ich
charakterem wielkomiejskim i poziomem
europejskim. Najwiêksze wra¿enie zrobi³
Zamek Królewski i Rynek Starego Miasta,
szczególnie po obejrzeniu ich zdjêæ z roku
1945.
Nastêpnego dnia spotkali siê z w³adzami
Powiatu, którzy przedstawili im osi¹gniêcia
i problemy mijaj¹cej w³aœnie kadencji.
Nastêpnie goœcili w Wojewódzkim Oœrodku
Doradztwa Rolniczego w Olsztynie, gdzie
specjaliœci
od
gospodarstw
agroturystycznych scharakteryzowali ich
rozwój w naszym województwie, problemy
z ich powstawaniem i perspektywy ich
rozwoju. Goœcie francuscy zadawali bardzo
du¿o pytañ, dziel¹c siê swoimi
doœwiadczeniami w prowadzeniu tych
gospodarstw.
Dzieñ zakoñczyli zwiedzaj¹c gospodarstwo
agroturystyczne p. Borysewicza w Bart¹gu,
który prowadzi hodowlê byd³a mlecznego
i piêkny, dobrze wyposa¿ony hotelik.
Kolejny dzieñ by³ poœwiêcony zwiedzaniu
gospodarstw agroturystycznych w
Powiecie Lidzbarskim. Goœcie przebywali
w gospodarstwach:
· p. Cytowicza, który specjalizuje siê w
hodowli byd³a mlecznego, skupem zwierz¹t
rzeŸnych i prowadzi pokoje hotelowe,
· p. Znamierowskiego w Wielochowie,
który prowadzi hodowlê koni i hotelik,
· p. Dyrdy w Ignalinie, gdzie jeŸdzili
konno,
· p. Kulpiñskiego w Koniewie ogl¹daj¹c
hodowlê byd³a, trzody i pokoje goœcinne.
Wieczorem goœcili u p. Tymca w
¯ywkowie, który prowadzi gospodê
wiejsk¹. Najwiêksze wra¿enie wywar³o na
nich kilkadziesi¹t gniazd bocianich we wsi
i wspania³a kolacja, w której serwowano
dania warmiñskie.
W kolejnych dniach zwiedzali Malbork,
Gdañsk i szko³ê rolnicz¹ w Boles³awowie
k/Gdañska. Poznali tak¿e Muzeum w
Sztutowie, Zamek w Lidzbarku
Warmiñskim i Skansen Budownictwa
Ludowego w Olsztynku.
W jeden z wieczorów kolacjê
przygotowa³y
uczennice
naszego
technikum hotelarsko - turystycznego. By³
wspaniale udekorowany stó³ i fachowo
podane posi³ki. Francuzi skar¿yli siê z
uœmiechem, ¿e nie mog¹ jeœæ, gdy¿
rozprasza ich uroda polskich dziewcz¹t.
Pobyt swój zakoñczyli w gospodarstwie
p. Tadeusza Aramowicza w Blankach, który
specjalizuje siê w hodowli wysoko
wydajnego byd³a mlecznego, posiada
doskonale wyposa¿ony samodzielny
domek z kilkoma pokojami goœcinnymi i
saun¹, a ostatnio wybudowa³ z ca³kowitej
ruiny w œrodku wsi Blanki urokliw¹
karczmê. W niej to w³aœnie odby³a siê
ostatnia kolacja i nast¹pi³o podsumowanie
pobytu francuskiej grupy w Polsce.
Nastroje i spostrze¿enia oddaje najbardziej
wypowiedŸ p. Loloyaud:
„Nigdy nie s¹dziliœmy, ¿e Polska jest tak
piêkna i na takim poziomie rozwoju, i ¿e
funkcjonuj¹ tu na takim poziomie
gospodarstwa agroturystyczne. Zdajemy
sobie sprawê, ¿e ogl¹daliœmy najlepsze i,
¿e jest ich jeszcze stosunkowo niewiele.
Rolnicy polscy skar¿¹ siê na brak œrodków
finansowych na wsi na tworzenie kolejnych
gospodarstw agroturystycznych. Naszym
zdaniem nie pieni¹dze s¹ tu najwa¿niejsze,
gdy¿ we Francji coraz bardziej modne s¹
ma³e, proste i naturalne gospodarstwa.
Prawie wszyscy ludzie z miasta posiadaj¹
korzenie wiejskie i coraz czêœciej chc¹
przebywaæ, choæ przez kilka dni, w
prostych
warunkach
wiejskich.
Niepotrzebne im s¹ luksusy. Chc¹
przebywaæ i odpoczywaæ w warunkach
zbli¿onych do natury, czyli w warunkach,
jakie znaj¹ z w³asnych doœwiadczeñ lub
opowieœci rodziców, czy dziadków.
W ostatnich latach bardzo modne jest we
Francji przebywanie w gospodarstwach, w
których goœcie mog¹ uczestniczyæ
bezpoœrednio przy uboju, przerobie miêsa,
wyrobie wêdlin, serów, przetworów
owocowo - warzywnych, itp. Po
zakoñczonej pracy odkupuj¹ wykonane
przez siebie wyroby i zadowoleni wracaj¹
do miasta. Rolnicy polscy powinni byæ
objêci pomoc¹ w zakresie popularyzacji
przez Wójtów i Starostów, aby ludnoœæ
miejska mog³a uzyskaæ informacjê o ich
adresach i specjalnoœciach.”
Na zakoñczenie wszyscy dziêkowali i
gratulowali œwietnej organizacji ich pobytu
dyrektorowi lidzbarskiej szko³y rolniczej,
który zakoñczy³ spotkanie stwierdzeniem,
¿e mimo trudów z przyjemnoœci¹
wspó³pracuje ze szko³ami i rolnikami
francuskimi dla dobra naszej m³odzie¿y,
aby zdobywaj¹c doœwiadczenia w tej
wspó³pracy mia³a szanse poprawiæ swoje
bardzo trudne warunki ¿ycia.
mgr El¿bieta Purzycka
Zespó³ Szkó³ RCKU w Lidzbarku
Warm.
LIDZBARSKI DOM KULTURY og³asza
VIII edycjê KONKURSU PLASTYCZNEGO
na KARTÊ ŒWI¥TECZN¥
i SZOPKÊ BO¯ONARODZENIOW¥
REGULAMIN:
Udzia³ bior¹ uczniowie szkó³ podstawowych i gimnazjów z Lidzbarka Warm.
W zale¿noœci od iloœci zg³oszeñ Organizator mo¿e ustanowiæ kategorie wiekowe.
Organizator powo³uje komisjê konkursow¹.
Komisja ustala nagrody i wyró¿nienia.
Do konkursu nie dopuszcza siê prac z poprzedniej edycji.
Organizator zastrzega sobie prawo do wykorzystania zg³oszonych prac
w ró¿nego rodzaju publikacjach.
7. Wrêczenie nagród i wyró¿nieñ nast¹pi w dniu 21 XII 2002r. o godz. 1100
w Lidzbarskim Domu Kultury.
8. Wykonane prace wraz z kart¹ zg³oszenia nale¿y dostarczyæ do Lidzbarskiego
Domu Kultury ul. S³owackiego 4 do dnia 15 XII 2002r.
1.
2.
3.
4.
5.
6.
KARTA ZG£OSZENIA VIII edycji KONKURSU PLASTYCZNEGO
na KARTÊ ŒWI¥TECZN¥ i SZOPKÊ BO¯ONARODZENIOW¥.
Karta œwi¹teczna - ?
( w³aœciwe zaznaczyæ x)
Szopka Bo¿onarodzeniowa ?
1. ............................................................................................................................
Imiê i Nazwisko lub nazwa grupy
2. ............................................................................................................................
adres domowy (je¿eli praca jest zbiorowa – to adres przedstawiciela grupy), telefon
3. ............................................................................................................................
Szko³a, Gimnazjum Nr
4. ............................................................................................................................
Klasa
5...............................................................................................................................
Telefon kontaktowy
6
............................................................................................................................
Imiê i Nazwisko prowadz¹cego pracê
Do samorz¹dów
wszystkich szczebli
+
2
samorz¹dów. Kultura ma byæ spraw¹
narodu. Apelujemy tedy do dzia³aczy
samorz¹dowych wszystkich szczebli o
wykazanie zrozumienia dla kulturalnych
potrzeb spo³eczeñstwa.
Powszechna edukacja kulturalna nie
mo¿e sprowadzaæ siê li tylko do
ogl¹dania programów telewizyjnych,
video oraz lektury czasopism
schlebiaj¹cych najgorszym gustom.
Ratunkiem dla kultury narodowej
mo¿e staæ siê energiczna wspó³praca
samorz¹dów
z
towarzystwami
kulturalnymi.
W³aœnie
na
tej
p³aszczyŸnie,
przy
autentycznej
wspó³pracy, istnieje realna szansa
wypracowania kultury regionalnej
opartej na wartoœciach narodowych i
chrzeœcijañskich.
Tak tworzona kultura mo¿e staæ siê
œwiadectwem naszej polskoœci a zarazem
europejskoœci.
Inicjatywa wspó³pracy samorz¹dów i
regionalnych towarzystw kultury
powinna byæ obopólna, z po¿ytkiem dla
wartoœci nadrzêdnych. Wszak miejsce
Polski w Europie oparte o pierwiastek
chrzeœcijañski, który leg³ u podstaw
korzeni polskiej kultury, powinno siê
wykuwaæ w ca³ym kraju, nie tylko w
tzw. Centrach. Olbrzymi¹ rolê do
spe³nienia maj¹ w tym samorz¹dy
lokalne.
Stowarzyszenia powinny postawiæ
kandydatom do w³adz w samorz¹dach
pytanie „ co zrobi³y i co zamierzaj¹
zrobiæ dla dobra kultury i czy bêd¹
wspó³pracowaæ z regionalnym ruchem
kulturalnym. Ich wspó³dzia³anie
z towarzystwami regionalnymi winno
przynieœæ owoce na miarê czasów, w
których ¿yjemy.
VII Kongres Regionalnych
Towarzystw Kultury
Gorzów Wielkopolski, 21.IX.2002 r
„Na pocz¹tku by³o s³owo”…
… a potem Wojewódzki Konkurs
Krasomówczy, który odby³ siê w
barokowej kaplicy lidzbarskiego zamku.
Zakoñczy³
go
wystêp
Teatru
Rapsodycznego z Olsztyna w re¿yserii
pani Krystyny Spikert.
Niezwykle precyzyjnie dopracowany
pod ka¿dym wzglêdem, znakomita
oprawa
plastyczna
i
ciekawa
interpretacja tekstu sprawi³y, ¿e
publicznoœæ obejrza³a 40 minutowy
program nie odrywaj¹c od niego oczu.
Tadeusz Peiper powiedzia³ kiedyœ, ¿e
„s³owo musi byæ w teatrze otoczone
kultem”. Myœlê, ¿e grupie z Olsztyna w
pe³ni siê to uda³o. Wydobyli oni g³êbiê
filozoficzn¹ p³yn¹c¹ z poezji.
Teatr stworzy³ swoisty styl podnios³ej
recytacji. W repertuarze mieli dzie³a
Cypriana Kamila Norwida, uwa¿anego
za jednego z najbardziej oryginalnych
pisarzy polskich. Mo¿na by pokusiæ siê
o stwierdzenie, ¿e na nowo odkryli
Norwida nadaj¹c jego twórczoœci cechy
wyrafinowanego artyzmu.
Chocia¿ akcja polega³a przede
wszystkim na grze s³owa to próba
streszczenia spektaklu nie odda³aby w
pe³ni jego treœci.
Najwiêksze wra¿enie robi¹ sceny, w
których uczestnicy, ca³a 9 aktorów,
ka¿dy ma swoj¹ precyzyjnie zbudowan¹
rolê. Co ciekawe rola jednego aktora
komponuje siê z zadaniami innych, nie
trac¹c swojej obecnoœci, nie wychodz¹c
z pola widzenia. Uczucie jednoœci
potêguj¹ sceny, w których artyœci
przyjmuj¹ te same pozy – stwarza to
pewnego rodzaju harmoniê.
Nie ma tu mowy o improwizacji – to
niedopuszczalne przy tego typu
przedsiêwziêciach, recytowane s¹
przecie¿ s³owa samego Norwida. Ka¿dy
ruch, ka¿da wypowiedŸ jest doskonale
wyæwiczona i perfekcyjnie wykonana.
Osi¹gniêcie tak wysokiego poziomu
interpretacyjnego to wynik wspó³pracy
autorów z re¿yserem, a tak¿e wiele
godzin udoskonalania gry aktorskiej.
Ewelina Wróbel
P.S. Twórc¹ i ideologiem Teatru
Rapsodycznego
by³
Mieczys³aw
Kotlarczyk m.in. nauczyciel
Jana Paw³a II.
Prawda o Unii Europejskiej
Ci¹gle s³yszymy, ¿e po wejœciu do
UE nast¹pi polityczny i materialny
awans naszego kraju. Niestety prawda
jest taka, a nie inna…
Po pierwsze, unia Europejska nie jest
instytucj¹ charytatywn¹. Je¿eli zaœ
finansowo
wspiera
niektóre
przedsiêwziêcia na terenie krajów do niej
kandyduj¹cych, to przede wszystkim te,
które
s³u¿¹
interesom
pañstw
posiadaj¹cych w strukturach unijnych
najwiêksz¹ si³ê. Chodzi g³ównie o to, by
przed wst¹pieniem do Unii uformowaæ
gospodarkê danego kraju w ten sposób,
by po integracji nie stanowi³a ona
nadmiernej konkurencji dla krajów
decyduj¹cych o wizji Unii. Przyk³adem
mo¿e byæ sektor rolnictwa. Otó¿ Polskê
zmusza siê do ograniczenia liczby
rolników do 5 proc., a wiêc tylu, ile
wynosi œrednie zatrudnienie w rolnictwie
w krajach unijnych. Celem tej operacji
jest przede wszystkim zaoszczêdzenie
pieniêdzy unijnych przeznaczonych na
dotacje. Nikt nie liczy siê z olbrzymimi
stratami Polski z tytu³u bezrobocia na
wsi. Poza tym polskie rolnictwo
ekologiczne bez w¹tpienia stanowi
konkurencjê dla ska¿onej poprzez
stosowanie nadmiernej chemizacji upraw
¿ywnoœci unijnej. W tym celu ¿¹da siê
„restrukturyzacji polskiego rolnictwa”.
Z kolei proponowane przez Uniê jego
„uprzemys³owienie” doprowadzi do
tego, ¿e uprawa ziemi wed³ug
standardów unijnych preferowaæ bêdzie
¿ywnoœæ nie ekologiczn¹, lecz
„ekonomiczn¹”, czyli szkodliw¹ dla
zdrowia.
Europropagandziœci
szermuj¹
modnym has³em walki z bezrobociem.
Ale mówienie o zmniejszaniu bezrobocia
w ramach dzia³alnoœci Unii jest
œwiadomym wprowadzaniem w b³¹d. To
w³aœnie bezrobocie bowiem jest jednym
z elementów uzyskiwania coraz
wiêkszych dochodów przez posiadaj¹ce
ogromne wp³ywy w Europie wielkie
koncerny finansowo-przemys³owe. A
czy¿ nie o to chodzi w gospodarce, któr¹
nazywamy „rynkow¹”? A poza tym –
w jaki sposób Unia Europejska,
borykaj¹c siê ze wzrostem bezrobocia,
chce likwidowaæ bezrobocie w krajach
do niej kandyduj¹cych?
Z najnowszych danych wynika, ¿e
16 proc. (52 mln) obywateli Unii ¿yje
w ubóstwie. Jak wiêc organizacja, która
nie mo¿e poradziæ sobie z tym
problemem we w³asnych strukturach, ma
go rozwi¹zaæ w strukturach ubo¿szych
krajów do niej kandyduj¹cych? Wiêc
mo¿e nieprzypadkowo najni¿szy
poziom ubóstwa w krajach Europy
Zachodniej notowany jest w pañstwach
nie nale¿¹cych do Unii Europejskiej,
takich jak Norwegia czy Szwajcaria…
Podobne przyk³ady mo¿na by mno¿yæ.
Nie s¹ one niczym innym, jak
zaprzeczeniem wbijanych nam na si³ê w
mózgi
hase³
propagandowych,
sygnalizuj¹cych, ¿e jedynie Unia
zapewni nam najwy¿szy poziom ¿ycia.
Ju¿ sam fakt, ¿e niemiecki komisarz Unii
nigdy nie bêdzie dba³ o interesy polskie
tak samo jak o interesy niemieckie,
pozwala dostrzec wiele innych
problematycznych kwestii. Równie¿ tê,
¿e kraje kandyduj¹ce traktuje siê przede
wszystkim jako rynki zbytu i Ÿród³o
taniej, wykwalifikowanej si³y roboczej
dla obecnych, uprzywilejowanych
cz³onków Unii.
Polski rz¹d nie ukrywa, ¿e pragnie
zafundowaæ nam cz³onkostwo w Unii
Europejskiej. Za wszelk¹ cenê. Na razie
– jak widaæ – nikogo nie interesuje, ¿e
rachunek musieliby zap³aciæ wszyscy
obywatele. Zreszt¹ Miller i jego
aparatczycy ju¿ w czasach tzw.
demokracji ludowej udowodnili, ze
najwygodniej kupowaæ towar, za który
samemu nie trzeba p³aciæ, a jeœli
ryzykowaæ, to za cudze pieni¹dze.
Równie¿ dziœ mówi siê o œwietlanej
+6
Szansa dla aktywnych samorz¹dowców
Pieni¹dze na tani pr¹d
Programy unijne wspomagaj¹ te¿
dzia³ania maj¹ce na celu racjonalne
gospodarowanie energi¹. Do koñca
dobiegaj¹ ju¿ programy ALTENER i
SAVE, ale niebawem ma zostaæ
utworzony nowy. Dofinansowanie
jednego projektu w tym wypadku mo¿e
siêgaæ nawet 200 tys. euro. Chyba warto,
by zainteresowa³y siê nimi polskie gminy
i powiaty.
O wsparcie z Unii Europejskiej na
przedsiêwziêcia wspieraj¹ce efektywne
wykorzystanie energii mog¹ siê ubiegaæ
samorz¹dy, ale nie tylko, bo równie¿ –
firmy prywatne, placówki naukowobadawcze, organizacje pozarz¹dowe. O
pieni¹dze mo¿na siê ubiegaæ w ramach
programów SAVE i ALTENER. Bud¿et
pierwszego z nich wynosi 10 mln, a
drugiego – 18,2 mln euro. Warunkiem
przyst¹pienia do programu jest
przygotowanie projektu, który bêdzie
promowa³
politykê
Komisji
Europejskiej, wype³nia³ zalecenia
Komisji Europejskiej, zawarte w
dyrektywach
Unii
Europejskiej,
dotycz¹cych odnawialnych Ÿróde³ energii
(Renewable Energy Sources - RES) oraz
racjonalnego zu¿ycia energii (Rational
Use of Energy - RUE).
SAVE i ALTENER powsta³y po to, by
zwiêkszyæ poziom inwestycji w œrodki
energooszczêdne oraz by promowaæ
wykorzystanie nowych technologii dla
bardziej efektywnego wykorzystania
energii. Œrodki z unijnych programów na
ten cel w wiêkszym stopniu maj¹
przyœpieszaæ inwestycje ni¿ wspieraæ
je finansowo. Dzia³ania, które s¹ ubiegaj¹
siê o wsparcie, nie mog¹ mieæ charakteru
komercyjnego. Maj¹ one zachêcaæ do
inwestycji poprzez opracowywanie
informacji, przygotowanie struktur
edukacyjnych, szkoleniowych oraz sieci
do
wymiany
doœwiadczeñ
i
specjalistycznej wiedzy - np. publikacje
lub wymiana doœwiadczeñ na
konferencjach,
seminariach
lub
warsztatach.
O wsparcie w ramach obu programów
mog¹ ubiegaæ siê podmioty prawne
utworzone na terenie Unii Europejskiej i
Europejskiego Obszaru Gospodarczego
(EOG). Od 1998 r. mog¹ w nich tak¿e
uczestniczyæ kraje Europy Œrodkowej i
Wschodniej.
W
poszczególnych
projektach programu SAVE musz¹ braæ
udzia³ przynajmniej dwa kraje z Unii
Europejskiej lub Europejskiego Obszaru
Gospodarczego (EOG). Dotyczy to te¿
krajów z naszego regionu. Aby
samorz¹dy z Polski czy Czech mog³y
otrzymaæ
pieni¹dze,
wszystkie
inwestycje musz¹ zrealizowaæ we
wspó³pracy z dwoma partnerami z UE
lub EOG. Jest to wiêc szansa tylko dla
tych gmin, które bêd¹ potrafi³y w miarê
szybko znaleŸæ sobie partnerów na
Zachodzie.
Wnioski o dofinansowanie w ramach
programów SAVE i ALTENER nale¿y
z³o¿yæ na odpowiednim formularzach.
Ich wzory mo¿na znaleŸæ na stronie
internetowej Komisji Europejskiej
(europa.eu.int/comm/energy/en/
pfs_4_en.html) oraz na stronie Krajowej
Agencji Poszanowania Energii SA
(www.kapa.gov.pl). Projekty nale¿y
sk³adaæ w jednym oryginale i piêciu
kopiach. Formularz trzeba opatrzyæ
odpowiednimi podpisami koordynatora
(jest on odpowiedzialny za wys³anie
formularza do Komisji Europejskiej) i
wszystkich uczestników projektu.
Propozycja powinna zawieraæ deklaracjê
ka¿dego partnera (w tym organów
publicznych)
o
zamiarze
wspó³finansowania projektu. Podania o
bezpoœrednie
subwencje
bêd¹
przyjmowane i oceniane dwa razy do
roku.
Pieni¹dze
otrzymaj¹
ci
wnioskodawcy, których projekty
zostan¹ pozytywnie ocenione przez
Komisjê Europejsk¹, po konsultacji ze
Wspólnym Komitetem Programu
Struktury Energetycznej. Warto w tym
miejscu zwróciæ uwagê, ¿e pierwsze
rozpatrywane s¹ te projekty, których
pomys³odawcy i realizatorzy s¹
zdecydowani wy³o¿yæ z w³asnej
kieszeni wiêcej ni¿ 50 proc. jego
wartoœci.
Na lata 2003-2006 uruchomiony zostanie
nowy program o nazwie Inteligentna
Energia dla Europy, w ramach którego w
dalszym ci¹gu dzia³aæ bêd¹ programy
SAVE i ALTENER. Instytucj¹ realizuj¹c¹
w Polsce program SAVE jest Krajowa
Agencja Poszanowania Energii.
(PAI)
4
Gazeta Warmiñska 13 listopada 2002 nr 16/194
P³akaæ, czy œmiaæ siê
– czyli wyborcze refleksje…
Za czasów komuny obowi¹zkowo
chodziliœmy wszyscy na wybory. Ja
wrzuca³em swój niewa¿ny g³os
(najczêœciej przekreœla³em ca³¹ kartkê).
By³ to mój prywatny bunt przeciw
„Socjalistycznej rzeczywistoœci” i
„wiod¹cej roli partii”. Po „wyborach”
okazywa³o siê, ¿e frekwencja wynosi³a
99%, niewa¿nych g³osów by³o prawie
zero, a pos³owie i radni w 100% byli
wybierani do „odpowiednich w³adz”.
W 1989 r okaza³o siê, ¿e wybory mog¹
byæ wolne i prawdziwe. Pamiêtam
radoœæ granicz¹c¹ z eufori¹, kiedy to
Polacy gremialnie poszli do urn
wyborczych i swoj¹ kart¹ „rozwalili
socjalistyczny beton” i „nadwerê¿yli”
wiod¹c¹ si³ê narodu – PZPR”.
Wtedy pomyœla³em sobie, ¿e wreszcie
moi Rodacy – najbli¿si przyjaciele,
s¹siedzi, znajomi zrozumieli, jak¹
„potêg¹” mo¿e byæ karta wyborcza.
Niestety po 1989 r „wykoœlawiono”
nasz¹ demokracjê, wolnoœæ – zamieniono
na samowolê, a propaganda w TVP
„wypra³a” tak mózgi, ¿e ka¿de nastêpne
wybory – to jedna wielka farsa.
Farsa ta bêdzie tak d³ugo trwa³a, jak na
13 tys. z hakiem, bêdzie uczestniczy³o
w wyborach zaledwie 5 tys.
uprawnionych do g³osowania. A z tego
prawie 3,5 tysi¹ca wyborców, to „dawny
zdyscyplinowany
elektorat”,
C z y
t o
W jednej z gazet o zasiêgu
ogólnowojewódzkim, wydawanym w
Olsztynie „Tygodniku Warmiñskim”
z 2 listopada 2002 r (Nr 44/47) – a
wiêc ju¿ po pierwszej turze wyborów
samorz¹dowych, przeczytaliœmy
informacjê, która tak, czy owak –
powinna
zostaæ
publicznie
wyjaœniona, poniewa¿ jest zbyt
powa¿na, aby pomin¹æ te rewelacje
po prostu milczeniem!
Nie wolno udawaæ, ¿e siê czegoœ
nie czyta³o, nie widzia³o lub o niczym
siê nie wie? Skoro Redakcja „T.W.”
podaje informacjê, ¿e s¹ dane do
wiadomoœci redakcji oraz inicja³y:
„JJ”, uczyniono to na podstawie
jakiegoœ sygna³u.
Sprawa dotyczy miasta, którego
jestem mieszkañcem – Lidzbarka
Warmiñskiego. Mam prawo i
obowi¹zek domagaæ siê jej
wyjaœnienia.
Je¿eli ktoœ pisze (cytujê): „…
Frekwencjê okrêgu nr 1 w Lidzbarku
Warmiñskim zapewnili bezrobotni ze
œci¹gawkami w rêku i „doradcami” za
plecami,
oczywiœcie
nie
bezinteresownie” – to jest to bardzo
powi¹zany uk³adami i z „socjalistycznopezetpeerowsk¹”
mentalnoœci¹.
Natomiast pozosta³y elektorat oko³o
1300 osób (do którego i ja zaliczam siê)
w takim uk³adzie nie ma szans na
„przebicie siê” ze swoimi kandydatami,
którzy chc¹ coœ sensownego zrobiæ dla
lokalnej spo³ecznoœci.
Nigdy nie przerwiemy „b³êdnego ko³a”
dopóki w czasie kampanii wyborczej
bêdziemy „zasypywani” ulotkami i
folderami reklamuj¹cymi ró¿nego
rodzaju autoramentu ludzi. Ja osobiœcie
doliczy³em siê prawie setki „chêtnych”
do rady miasta i powiatu, a tak¿e 4
kandydatów na burmistrza. Z tego ponad
80% byli to ludzie dla mnie znani.
Wiêkszoœæ – to osoby bez krzty
samokrytycyzmu, honoru i dobrze
pojêtej
ambicji.
Moj¹
opiniê
potwierdzi³y wyniki wyborcze. Osoby
te otrzyma³y 1,2,3, a nawet 8 g³osów,
albo ¿adnego…
Jest to optymistyczny sygna³. Mam
cich¹ nadziejê, ¿e nastêpne wybory ju¿
nie bêd¹ tak¹ fars¹, kiedy gremialnie
pójdziemy do urn wyborczych, a swoim
g³osem „wymieciemy” do reszty
„¿elbeton”!
A retoryczne pytanie w tytule mich
rozwa¿añ pozostawiam Czytelnikom…
NIEPOPRAWNY POLAK
p r a w d a ?
powa¿ny zarzut! Je¿eli ktoœ pisze
(cytujê): „G³os na sto³ek burmistrza
kosztowa³ od 10 do 20 z³otych.
Zdziwi³o mnie tylko, ¿e dominowa³
jeden kandydat. Czy¿by pobory
burmistrza pozwala³y na tak¹
rozrzutnoœæ?”
Tyle w „T.W.” Koniec cytowania
przeze mnie fragmentów listu
napisanego do gazety o du¿ym
zasiêgu terytorialnym, co zosta³o
wydrukowane i jest do sprawdzenia!
A nawet – powinno zostaæ
wyjaœnione.
Osobiœcie nie mia³em i nie mam
zamiaru dokonywania jakichkolwiek
ocen wyborów samorz¹dowych,
poniewa¿ zrobi¹ to zapewne inni.
Natomiast w tej konkretnej sprawie
warto, aby by³o to wyjaœnione w
sposób nie budz¹cy w¹tpliwoœci. To
nie by³y jakieœ ¿artobliwe tekœciki,
tylko powa¿ne zrzuty w powa¿nej
gazecie, wobec których nie wolno
nam mieszkañcom przechodziæ tak
obojêtnie.
Niewa¿ne kogo dotyczy³y, ale
pytam – czy (JJ) napisa³ prawdê?...
Czytelnik
/nazwisko do wiad. Redakcji/
OfiarnoϾ bezinteresowna
Jedna
z
wa¿niejszych
placówek
kulturalnych
o
ogromnym dorobku i znaczeniu w
¿yciu spo³ecznym naszego miasta
– odbudowana zosta³a dziêki
bezinteresownej
ofiarnoœci
Spo³eczeñstwa Warmii i Mazur –
w roku 1960!
Przez ponad 40 lat placówka
ta nadal, do dzisiaj, wspaniale siê
rozwija i promieniuje swym
oddzia³ywaniem na lidzbarsk¹
kulturê!
Nie wiem nawet, czy ta
skromna tabliczka jest w wykazie
„tablic pami¹tkowych” naszego
miasta, ale powinna byæ…
Otoczona jest opiek¹.
Nie jest zdewastowana, poniewa¿
jest wewn¹trz budynku! Jest
symbolem czasów, o których ró¿ni
ludzie „ró¿nie” mówi¹, ale i po
tych czasach pozosta³o mimo
wszystko – wiele po¿ytecznych
œladów.
Na pewno ka¿dy tê tablicê
ogl¹da³ i wie w jakiej placówce
kulturalnej siê ona znajduje?
Wa¿ne,
ze
w
ferworze
zniszczenia tego, co powsta³o w
latach 1950 – 1980 nie zosta³a –
zapomniana, poniewa¿ historia
nasza nie liczy siê do kilkunastu
lat…
(w)
INFORMACJA
dot. kontroli gastronomii w sezonie
letnim 2002 r
We wrzeœniu br. Wojewódzki
Inspektorat Inspekcji Handlowej
podsumowa³ wyniki kontroli, w okresie
sezonu letniego, zak³adów i punktów
gastronomicznych.
Ogó³em skontrolowano 48 przedsiêbiorców prowadz¹cych dzia³alnoœæ gastronomiczn¹, w miejscowoœciach o
du¿ym nasileniu ruchu turystycznego,
b¹dŸ zlokalizowanych przy wa¿niejszych trasach i szlakach komunikacyjnych, a tak¿e w rejonie przygranicznym (Miko³ajki, Ruciane-Nida,
Olsztynek, Frombork, Braniewo, E³k,
Kretowiny k. Mor¹ga, Ukta, Kosewo,
Ze³w¹gi, Sz¹bruk, Siemiany, Bart¹g).
Ponadto inspektorzy objêli kontrol¹
miejsca
sobotnio-niedzielnego
wypoczynku.
Nieprawid³owoœci i uchybienia ujawniono w 35 (73 %) placówkach m.in.:
· w 1/4 kontrolowanych zak³adów
stwierdzono nierzeteln¹ obs³ug¹
konsumentów, wskutek zani¿ania
iloœci podawanego alkoholu (wódka,
wino) i wagi sprzedawanych potraw,
a w jednym przypadku w drodze
zawy¿enia rachunku,
· 35 % zbadanych laboratoryjnie
napojów alkoholowych mia³o ni¿sz¹
(od 0,75 do 2 %)moc alkoholu (%
obj.) w stosunku do deklarowanej,
oraz 79 % drinków mia³o niedobór
alkoholu od 4,5 % do 21,8%,
· ze zbadanych w laboratorium 5 partii
wyrobów kulinarnych zakwestionowano 4 partie (80 %), a mianowicie
bigos z uwagi na ni¿sz¹ o 18 %
zawartoœæ sk³adników miêsnych i
fasolkê po bretoñsku ze wzglêdu na
zani¿on¹ zawartoœæ sk³adników
miêsnych o 50,7 %,
· w 37 % placówek u¿ywano
przyrz¹dów pomiarowych (wagi,
odwa¿niki) z nieaktualn¹ lub
nieczyteln¹ cech¹ legalizacji b¹dŸ
stosowano tzw. wagi typu
„domowego”, czyli bez legalizacji,
· placówek nie by³o w³aœciwie
oznaczonych na zewn¹trz (np.
szyldem) z uwagi na brak danych
dot. przedsiêbiorcy lub okreœlenia
rodzaju prowadzonej dzia³alnoœci,
· w 6 placówkach zatrudniano
pracowników bez aktualnych badañ
lekarskich,
· w 4 zak³adach gastronomicznych nie
wyodrêbniono miejsca dla osób
pal¹cych,
· w 4 zak³adach nie przestrzegano
zasad segregacji przy przechowywaniu towarów, np. miêso surowe
przechowywano razem z miêsem
gotowanym, ciastem, owocami, a
nawet z lodami.
W œwietle przedstawionych
ustaleñ kontroli nale¿y powiedzieæ, ¿e
iloœæ stwierdzonych nieprawid³owoœci,
w tym w zakresie rzetelnoœci obs³ugi
konsumentów, w porównaniu z rokiem
ubieg³ym, utrzymuje siê na podobnym
poziomie. St¹d w trosce o nale¿yt¹
obs³ugê konsumentów kontrole tego
typu bêd¹ kontynuowane w roku
przysz³ym.
Za ujawnione wykroczenia ogó³em
ukarano 29 osób grzywn¹ w drodze
mandatu karnego na ³¹czn¹ kwotê 3570z³.
Ryszard Kowalski
(WIIH) Olsztyn
Cierpienie…
Aby by³a radoœæ…
cierpienie…
¯eby zaznaæ szczêœcia…
cierpienie.
Podstawa ¿ycia…
cierpienie, cierpienie, cierpienie.
Ludzie cierpi¹ z mi³oœci,
boj¹ siê samotnoœci,
zaznaj¹ bólu wielkiego,
aby doznaæ czegoœ piêknego.
Pêdz¹ przez mêki, cierpienia,
Przystaj¹ w chwili zdumienia.
Wiêc ¿yj¹!..
ciesz¹ siê, œmiej¹,
raduj¹ i promieniej¹,
cierpi¹, a czasem p³acz¹,
do raju ko³acz¹…
20.01.2002
Marta Deniziak
K e e p
s m i l i n g !
Znajomoœæ „angielszczyzny” jest u
nas ju¿ tak powszechna, ¿e nie bêdê
nawet tego tytu³u t³umaczyæ na „nasz”
jêzyk… Wiemy, o co chodzi!?
Bardzo mnie ucieszy³ ten w³aœnie
fragment wywiadu z jednym ze znanych
kandydatów i by³ego radnego, gdy
stwierdzi³, ¿e… „czasami œmieszy³y
mnie wypowiedzi „Niepoprawnego
Polaka”,
czy
„Sceptyka”
i
„Lidzbarczanki”…
/„G.W.”
z
21.10.2002/.
Po to piszê, proszê Pana, aby to –
jednych trochê œmieszy³o, a innych
niepotrzebnie – z³oœci³o lub –
intrygowa³o!
Nie wiem, co myœl¹ inni o ró¿nych
pseudonimach, ale mnie to cieszy, ¿e
kogoœ… œmieszê. To dobrze…
Ju¿ to te¿ wyjaœnia³em, ale powtórzê
po raz kolejny, ¿e nie œwiadczy to wcale
o braku cywilnej odwagi. I nie s¹ to teksty
anonimowe, poniewa¿ wszystkie osoby
pisz¹ce pod pseudonimami, inicja³ami i
sygnaturami s¹ znane redakcjom!..
A mo¿e i taka porada bêdzie istotna i
dla nastêpców? Niewa¿ne – KTO, ale
wa¿ne – CO?
Nie czujê siê bohaterem, jak Pan s¹dzi³
w wywiadzie… Pomyli³ siê Pan te¿, co
do przypuszczenia, ¿e startowa³em w
nadchodz¹cych wyborach.
Nie odpowiadam za inne „przydomki”,
ale wymieniono przecie¿ „Sceptyka”, a
to ja…
Kto? Jak to – „kto”? Sceptyk! To
jasne.
¯yczê Wszystkim, abyœmy potrafili
popatrzeæ na œwiat – z maleñkim
przymru¿eniem oka. Jednym s³owem:
„Keep smiling”!
Sceptyk
P.S. A ju¿ na powa¿nie: Ka¿dy ma prawo
do oceny pracy innych w ramach
obowi¹zuj¹cych w cywilizowanym
œwiecie zasad, bez agresji, chocia¿ nie
musi to wcale oznaczaæ, ¿e z jakimiœ
opiniami
wszyscy
musz¹
siê
bezwzglêdnie zgadzaæ. To jest w³aœnie
„cena” demokracji”.. Rzeczywistoœæ nie
zawsze „pieœci”.
I N F O R M A C J A
z kontroli handlu akumulatorami
Od 1 stycznia br. obowi¹zuj¹ przepisy
ustawy z dnia 11 maja 2001 r. o
obowi¹zkach przedsiêbiorców w
zakresie gospodarowania niektórymi
odpadami oraz o op³acie produktowej i
op³acie depozytowej (Dz. U. Nr 63, poz.
639).
Postanowienia tej ustawy nak³adaj¹ m.
in. na handlowców sprzedaj¹cych w
detalu
akumulatory
o³owiowe
(kwasowe) obowi¹zek pobierania op³aty
depozytowej i jej zwrotu, przyjêcia
zu¿ytego akumulatora oraz wskazania
procedury sk³adania skarg odnoœnie
nieprawid³owoœci przy tego typu
sprzeda¿y.
Akumulatory kwasowe w rozumieniu
ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o
odpadach zaliczaj¹ siê do odpadów
niebezpiecznych, st¹d wa¿n¹ spraw¹
jest w³aœciwa gospodarka nimi, w celu
zmniejszenia ryzyka powstawania
zagro¿eñ dla zdrowia i ¿ycia ludzi oraz
dla œrodowiska naturalnego.
W celu sprawdzenia przez
przedsiêbiorców nowych przepisów
inspektorzy Inspekcji Handlowej w III
kw. br. skontrolowali 18 placówek
prowadz¹cych sprzeda¿ akumulatorów
w Olsztynie, Elbl¹gu, E³ku, Gi¿ycku i
Lidzbarku Warmiñskim.
W wyniku kontroli stwierdzono
nastêpuj¹ce nieprawid³owoœci:
· 4 firmy (jedna z Elbl¹ga i trzy z
Olsztyna) zbiera³y zu¿yte akumulatory
samochodowe nie maj¹c zezwolenia na
prowadzenie tego typu dzia³alnoœci
(naruszono art. 28 ustawy z dnia 27
kwietnia 2001 r. o odpadach);
· przy
akumulatorach
wprowadzonych do obrotu przez firmy
„Banner Polska” Sp. z o. o. Katowice,
„Centra” S. A. Poznañ, „ANEX”
Gdañsk, „EWT Polska” Sp. z o. o.
Warszawa i „VARTA Akumulatory „ Sp.
z o. o. Warszawa brak by³o do³¹czonej
informacji o warunkach i trybie zwrotu
zu¿ytego akumulatora oraz o w³asnych
punktach systemu zbiórki tego odpadu;
· w 4 placówkach handlowych
(Market „OBI” w Olsztynie, „Reskor”
w Olsztynie, Salon Opla w E³ku i Firmie
„A-Z” w Elbl¹gu) nie uwidoczniono
konsumentom informacji o warunkach i
trybie zwrotu zu¿ytego akumulatora i
odbioru op³aty depozytowej oraz o
punktach systemu zbiórki zu¿ytych
akumulatorów;
· z 2 punktach sprzeda¿y nie by³o
informacji o instytucji , do której nale¿y
sk³adaæ
skargi
odnoœnie
nieprawid³owoœci w realizacji przez
sprzedawcê zobowi¹zañ z ustawy
przytoczonej na wstêpie niniejszej
informacji.
Wykorzystuj¹c ustalenia kontroli
wystosowano
do
producentów
(importerów) wyst¹pienia pokontrolne
w celu wyeliminowania stwierdzonych
uchybieñ. Przekazano informacjê do
Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony
Œrodowiska w Olsztynie o firmach
prowadz¹cych bez zezwolenia zbiórkê
zu¿ytych akumulatorów. Ponadto 2
przedsiêbiorców ukarano grzywn¹ w
drodze mandatu karnego na kwotê z³ 300
oraz skierowano jeden wniosek o
ukaranie do s¹du m. in. za nie
umieszczenie w punkcie sprzeda¿y
informacji o systemie zbiórki zu¿ytych
akumulatorów (art. 38 pkt 2 ustawy
wymienionej na wstêpie).
Ryszard Kowalski
(WIIH) Olsztyn
Stowarzyszenie Przyjació³ Ziemi Lidzbarskiej
zaprasza
Stowarzyszenie posiada osobowoœæ prawn¹, dzia³a na rzecz rozwoju
gospodarczego, spo³eczno-kulturalnego Ziemi Lidzbarskiej, propaguje model
aktywnego uczestnictwa, kultywuje tradycje, wiedzê o historii tej Ziemi,
wybitnych jej mieszkañcach, zabytkach i pami¹tkach z ni¹ zwi¹zanych.
Prowadzi dzia³alnoœæ charytatywn¹, wspiera rozwój i wyrównanie szans
edukacyjnych dzieci i m³odzie¿y z rodzin dysfunkcyjnych.
Stowarzyszenie posiada charakter klubowy, tzn. w ramach Stowarzyszenia
dzia³aj¹ kluby tematyczne.
Klub Obywatelski organizowa³ w przesz³oœci mityngi wyborcze, jego
cz³onkowie za³o¿yli i dzia³aj¹ na rzecz œwietlicy terapeutycznej PROMYK.
Klub Kultury i Opieki Zabytków wspiera prawie wszystkie wydarzenia
kulturalne poprzez pomoc wolontariuszy oraz sk³adanie wniosków pomocowych
na te przedsiêwziêcia.
Klub Kultury Wileñskiej wspiera organizacjê Kaziuków - Wilniuków.
Stowarzyszenie nale¿y do Ruchu Stowarzyszeñ Regionalnych Rzeczypospolitej
Polskiej oraz do Warmiñsko-Mazurskiej Rady Towarzystw Kultury.
Zapraszamy w ka¿dy poniedzia³ek do Lidzbarskiego Domu Kultury osoby,
które s¹ zainteresowane dzia³alnoœci¹ w Stowarzyszeniu od 16.00-17.00, gdzie
dy¿ury bêd¹ pe³niæ cz³onkowie Zarz¹du.
Pocz¹wszy od grudnia bêdziemy organizowaæ spotkania tematyczne.
Cz³onkowie Stowarzyszenia dziel¹ siê na:
cz³onków zwyczajnych
cz³onków honorowych
cz³onków wspieraj¹cych
cz³onków – kandydatów
Do wa¿niejszych osi¹gniêæ stowarzyszenia nale¿y:
Wspó³organizacja Koncertu Charytatywnego - Gwiazdozbiór Piotra Szwedesa na
rzecz szpitala w Lidzbarku Warmiñskim.
Prowadzenie œwietlicy terapeutycznej PROMYK.
Zorganizowanie pomocy charytatywnej poprzez rozdysponowanie darów dla
szpitala oraz odzie¿y.
Zorganizowanie zbiórki na rzecz pomnika Ignacego Krasickiego.
Zorganizowanie zbiórki na rzecz szko³y w Kienie na WileñszczyŸnie.
Uzyskanie pomocy finansowej na takie przedsiêwziêcia jak Kaziuki-Wilniuki,
Lidzbarskie Biesiady Humoru i Satyry czy Ziemia – Ojczyzna Ludzi, Konkurs
Krasomówczy M³odzie¿y Szkolnej i inne.
(ws)
5
Gazeta Warmiñska 13 listopada 2002 nr 16/194
Kontrola handlu podrêcznikami szkolnymi
UCHWA£A NR XLIV/306/2002
Rady Miejskiej w Lidzbarku Warm.
z dnia 10 paŸdziernika 2002 r
w sprawie: zmian w bud¿ecie miasta na 2002 rok.
Na podstawie art. 18 ust.2 pkt 4 ustawy z dnia 8 marca 1990 r o samorz¹dzie
gminnym (tekst jednolity Dz. U. z 2001 r Nr 142 poz. 1591 z póŸniejszymi zmianami)
art. 128 ustawy z dnia 26 listopada 1998 r o finansach publicznych (Dz. U. Nr 155
poz.1014 z póŸniejszymi zmianami) w oparciu o opiniê Komisji Gospodarczej
Rada Miejska dokonuje nastêpuj¹cych zmian w bud¿ecie miasta na 2002 r:
§1
Zwiêksza siê dochody bud¿etu miasta o kwotê 44.568,00
Plan przed zmianami Dzia³
rozdzia³
§
o kwotê
Plan po zmianach
714.331,00
31.297,00
2.559,00
75109
75K05
80195
85495
201
292
203
203
35.430,00
126,00
8.685,00
327,00
35.430,00
714.457,00
39.982,00
2.886,00
751
758
801
854
We wrzeœniu br. inspektorzy
Inspekcji Handlowej (na zlecenie
Urzêdu Ochrony Konkurencji i
Konsumentów) badali prawid³owoœæ
sprzeda¿y podrêczników szkolnych
i innych materia³ów edukacyjnych.
Kontrol¹ objêto 23 ksiêgarnie
zlokalizowane m. in. w Olsztynie,
Elbl¹gu, E³ku, Olecku, Piszu, Gi¿ycku
i Go³dapi.
W szczególnoœci sprawdzono
poziom
cen
wybranych
podrêczników
lub
zestawów
Za³¹cznik Nr 2
do uchwa³y Rady Miejskiej Nr XLIV/306/2002
z dnia 10 paŸdziernika 2002 r
§2
Zwiêksza siê wydatki bud¿etu miasta o kwotê 655.193,00
Plan przed zmianami dzia³
rozdzia³
§
o kwotê
Plan po zmianach
133.493,00
37.390,00
22.195,00
25.288,00
872.786,00
2.559,00
-
75023
75109
4300
3030
4110
4120
4210
4300
4440
4300
4260
4300
4010
4440
4150
126,00
22.480,00
392,00
54,00
2.760,00
9.744,00
8.685,00
1.245,00
1.840,00
3.000,00
4.540,00
327,00
600.000,00
133.619,00
22.480,00
392,00
54,00
2.760,00
9.744,00
46.075,00
1.245,00
24.035,00
28.288,00
877.326,00
2.886,00
600.000,00
750
751
801
853
80195
85314
85319
854
85404
85495
90095
900
§3
Zmniejsza siê wydatki bud¿etu miasta o kwotê 10.625,00
Plan przed
zmianami
dzia³
rozdzia³
§
0 kwotê
Plan po zmianach
1.234.120,00
30.281,00
70.083,00
9.602,00
14.645,00
34.017,00
4.661,00
149.720,00
853
85314
85319
3110
4040
4110
4120
4040
4110
4120
4220
1.245,00
1.225,00
1.363,00
192,00
550,00
1.325,00
185,00
4.540,00
1.232.875,00
29.056,00
68.720,00
9.410,00
14.095,00
32.692,00
4.476,00
145.180,00
85328
854
85404
RÓD£A SFINANSOWANIA DEFICYTU LUB ROZDYSPONOWANIE
NADWY¯KI BUD¯ETOWEJ
w z³otych
L.p. TREή
l
l.
2.
3.
4.
I
2
Planowane dochody
Planowane wydatki
Nadwy¿ka
Deficyt
FINANSOWANIE
l.
Przychody ogó³em
Kredyty zac. w bankach krajowych
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
Po¿yczki (uzyskane)
Sp³aty po¿yczek udzielonych
Prywatyzacja maj¹tku j.s.t
Nadwy¿ka bud¿etu z lat ubieg³ych
Obligacje j.s.t. oraz zw. komun
Sprzeda¿ papierów wartoœciowych
Inne Ÿród³a - wolne œrodki
Rozchody ogó³em
Splata kredytu
Sp³aty po¿yczek
Po¿yczki udzielone
Lokaty w bankach
Wykup papierów wartoœciowych
Wykup obligacji samorz¹d.
Rozchody z tyt. innych rozlicz.
§4
Zmienia siê wydatki zwi¹zane z realizacj¹ programów inwestycyjnych na rok
2003 zgodnie z za³¹cznikiem nr l.
§5
Zmienia siê za³¹cznik Nr 5 Ÿród³a sfinansowania deficytu lub rozdysponowania
nadwy¿ki bud¿etowej do uchwa³y. Rady Miejskiej Nr XXXVI/262/2001 z dnia
28 grudnia 2001 r w sprawie bud¿etu na rok 2002 zgodnie z za³¹cznikiem Nr 2.
§6
Dochody ogó³em po zmianach wynosz¹ 19.749.888,60 Wydatki ogó³em po
zmianach wynosz¹ 18.724.883,60 Nadwy¿kê w wysokoœci 1.025.000,00
przeznacza siê na sp³atê po¿yczki.
§7
Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem podjêcia i obowi¹zuje w roku bud¿etowym
2002.
UZASADNIENIE
zmian w bud¿ecie miasta na 2002 r
1. Otrzymana subwencja ogólna rekompensuj¹ca dochody utracone z tytu³u ulg i
zwolnieñ w podatku rolnym w kwocie 126,00 zwiêksza wydatki na us³ugi materialne
U.M.
2. Otrzymana dotacja celowa na zadania zlecone w kwocie 35.430,00 przeznaczona
jest na sfinansowanie kosztów przygotowania i przeprowadzenia wyborów
samorz¹dowych na dzieñ 27 paŸdziernika 2002 r.
3. Otrzymana dotacja celowa na sfinansowanie w³asnych zadañ bie¿¹cych w kwocie
9.012,00 przeznaczona jest na uzupe³nienie odpisów na zak³adowy fundusz
œwiadczeñ socjalnych dla nauczycieli emerytów i rencistów.
4. Zmniejszaj¹c nadwy¿kê na sp³atê ostatniej raty po¿yczki w kwocie 600.000,00
w zwi¹zku z umorzeniem przez WFOŒ przeznacza siê na zwiêkszenie udzia³ów dla
Przedsiêbiorstwa Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. w Lidzbarku Warm.
5. Zmniejszaj¹c wydatki w dziale 853 - Opieka spo³eczna w kwocie 6.085,00 na
œwiadczeniach spo³ecznych, dodatkowych wynagrodzeniach i pochodnych pozwoli
zwiêkszyæ wydatki na energiê elektryczn¹, wodê, c.o , op³atê za us³ugi pocztowe,
remont samochodu s³u¿bowego oraz pokrycie kosztów pogrzebowych
podopiecznego.
6. Zmniejszenie wydatków w dziale 854 - Edukacyjna opieka wychowawcza Przedszkola w kwocie 4.540,00 na œrodkach ¿ywnoœci pozwoli zwiêkszyæ wydatki
na wyp³atê odprawy emerytalnej pracownika obs³ugi w Przedszkolu Nr 2.
Klasyfikacja
przychodów i
rozchodów
Kwota
p.w
plan
3
4
18.721.600,00
18.516.994,00
204.606,00
5
19.749.763,00
18.724.763,00
1.025.000,00
1.020.394,00
-
1.020.394,00
1.225.000,00
1.025.000,00
1.225.000,00
1.025.000,00
§ 952
§ 952
§ 955
§ od 941 do 944
§ 957
§ 911
§ 931
§ 992
§ 995
§ 992
§ 994
§ 982
§ 971
§ 995
Za³¹cznik Nr l
do uchwa³y Rady Miejskiej Nr XLIV/306/2002
z dnia 10 paŸdziernika 2002 r
Wydatki gminy zwi¹zane z realizacja programów inwestycyjnych
Dz. Rozdz Nazwa zadania
.
inwestycyjnego
£¹czne
nak³ady
finansowe
Planowane nak³ady
W tym Ÿród³a finansowania
rok
2003 r
bud¿etowy œrodki
kredyty œrodki
2002
w³asne
i
pochodz.
po¿ycz. z in. Ÿr.
L
2
600 60016
700 70005
70005
70095
70095
801 80101
900 90001
90095
4
170.000,00
20.000,00
50.000,00
15.000,00
43.000,00
55.870,00
100.000,00
11.000,00
5
120.000,00
20.000,00
20.000,00
15.000,00
23.000,00
55.870,00
11.000,00
90095
921 92195
92195
926 92601
Przewodnicz¹cy RM
mgr Grzegorz Wójcik
(kompletów), ich dostêpnoœæ oraz
jakoœæ wykonania podrêczników i
innych materia³ów edukacyjnych.
Spoœród wybranych 29 tytu³ów
podrêczników (klasa II gimnazjum) 17
(ok. 59 %) oferowano w cenie wy¿szej
œrednio od 0,45 z³ („Œwiat w s³owach
i obrazkach”, wyd. WSiP S. A.) do 4
z³ („Czytam œwiat”, wyd. Kielce), ni¿
w roku 2001. Natomiast pozosta³e
mia³y ceny bez zmian b¹dŸ obni¿one
np.: „Jêzyk ojczysty”, wyd. WSiP S.
3
Modemi.chod. i ulic
Opr.pl.zag.przestrzen.
Zmi.w pl.zag.przest.
Bud.gara¿y ul.Lipowa
Moder.lokali mieszk.
Ada. po. szk.na Przed.
Kanaliz. sanitarna
Mod.sieci burzowej
ul.Koœciuszki
Proj.tech.wyk.sieci
burz.ul.Poniato. 15,17
Pal¹c Grabowskiego
Proj. tech. rem.murów
przy ul.Ho¿a,Dêbowa
Budo.hali sport.wido.
OGÓ£EM
6
120.000,00
20.000,00
20.000,00
15.000,00
23.000,00
55.870,00
11.000,00
7
-
8
-
-
-
9
.-
2004 r
Jednostki
organizac.
realizuj¹ca
zadanie
10
50.000,00
30.000,00
20.000,00
100.000,00
-
11
U.Miasta
U.Miasta
U.Miasta
U.Miasta
U.Miasta
U.Miasta
U.Miasta
U.Miasta
3.000,00
3.000,00
3.000,00
-
-
-
-
U.Miasta
71.000,00
5.000,00
21.000,00
5.000,00
21.000,00
5.000,00
-
-
-
50.000,00
-
U.Miasta
U.Miasta
534.000,00
1.082.870,00
100.000,00
398.870,00
100.000,00
398.870,00
-
-
434.000,00 U.Miasta
434.000,00 250.000,00
Miejska Komisja
Rozwi¹zywania
Problemów
Alkoholowych
w Lidzbarku
Warmiñskim
informuje...
W Miejskim Oœrodku
Pomocy Spo³ecznej przy
ul. Góreckiego 7 czynny
jest Punkt Konsultacyjny
dla osób i rodzin z
problemem alkoholowym:
- codziennie w dni
robocze,
w godzinach 7.30-15.00
oraz dodatkowo
wtorki i czwartki w
godzinach 16.00 - 18.00
tel. 767 31 25
Zapewnia siê
profesjonaln¹
i bezp³atn¹ pomoc.
Œwietlica centrum
integracyjnym szko³y
Œwietlica przy Szkole Podstawowej
nr 4 w Lidzbarku Warm. spe³nia donios³¹
rolê w integrowaniu dzieci z ró¿nych
œrodowisk. Przychodz¹ tu uczniowie
zarówno z klas I-III, jak i starsi, tj. z klas
IV-VI. Razem przebywaj¹, bawi¹ siê i
ucz¹. Panie mgr Barbara Ku³do i mgr
Krystyna ¯uk organizuj¹ ró¿ne
atrakcyjne zajêcia umilaj¹ce dzieciom
czas przebywania w œwietlicy.
Staraj¹ siê o nowe gry, zabawki i
meble.
Zorganizowa³y
„teatrzyk
œwietlicowy”, który stara siê co roku
„wystawiæ” sztuki dla dzieci z
najm³odszych klas. Aktorami s¹
wszystkie „œwietliczaki”.
Przedstawienie pod tytu³em „Sen
Doroty”, które odby³o siê w kwietniu
2002 r by³o prawdziwym sukcesem.
Oklaskiwa³o spektakl pó³ szko³y, która
przysz³a na premierê. Satysfakcji
wystêpuj¹cych nie by³o koñca. P Barbara
Ku³do nawi¹za³a równie¿ wspó³pracê ze
Stacj¹ Johannitów w Lidzbarku Warm.
To ona zaopatruje œwietlicê w œrodki
czystoœci, opatrunkowe i inne potrzebne
rzeczy, jak np. zabawki.
(wk)
A. œrednio o 0,32 z³ i „Matematyka
2001. Zadania dla kl. II”, wyd. WSiP
S. A.
o 1 z³.
Oko³o 92 % podrêczników dla
klasy IV szko³y podstawowej (22
tytu³y na 24 zbadane) podro¿a³o w
stosunku do roku ubieg³ego œrednio
od 0,20 z³ („Matematyka 2002”, wyd.
WSiP S. A.) do 2 z³ („Ogl¹dam œwiat.
Podrêcznik
do
kszta³cenia
jêzykowego”, wyd. ARKA).
Zestawy podrêczników dla klasy
I szko³y podstawowej, poza 1
przypadkiem (wzrost ceny o 68 z³)
podro¿a³y w porównaniu z ubieg³ym
rokiem œrednio o 11 z³. Za to ceny
kompletu podrêczników do klasy I
gimnazjum kszta³towa³y siê od ok.
180 z³ do 380 z³ (w zesz³ym roku 160 –
380 z³), przy czym ceny tych
kompletów by³y zró¿nicowane w
zale¿noœci od cen wybranych tytu³ów
do nauki jêzyka obcego.
W 1/3 kontrolowanych ksiêgarñ
oferta handlowa zawiera³a pe³ne
zestawy podrêczników dla klas VI
szko³y podstawowej, III gimnazjum i
I liceum ogólnokszta³c¹cego. W 4
placówkach nie prowadzono
sprzeda¿y tych podrêczników;
sprzedawcy t³umaczyli to tym, ¿e
kolporta¿em ksi¹¿ek zajmuj¹ siê
nauczyciele. W rozmowach z
inspektorami sprzedawcy podnosili
tak¿e
sprawê
niedostêpnoœci
podrêczników m. in. wydawnictw:
ORTUS, NOWIK, RUBIKON oraz
podrêczników do nauki rysunku
zawodowego, ekonomiki, marketingu
i przedsiêbiorczoœci, a tak¿e
zestawów
podrêczników
wydawanych przez kieleckie
Przedsiêbiorstwo Wielobran¿owe
MAC S. A.
W wyniku zbadania jakoœci
wykonania ksi¹¿ek wycofano z
obrotu jeden podrêcznik „Jêzyk
polski 5. S³owa zwyk³e i niezwyk³e”
oraz dwa æwiczenia „Jêzyk polski 1.
Nauka o jêzyku”, ze wzglêdu na brak
kilku stron.
W 6 placówkach stwierdzono
niekompletnoϾ
zestawów
podrêczników, np. dla klasy VI szko³y
podstawowej brakowa³o: „ Przyroda.
Æwiczenie I, wyd. NOWA ERA;
„Przyroda” wyd. WIKING; „Historia
i spo³eczeñstwo. Æwiczenia” wyd.
ARKA oraz dla klasy I LO: „Wiedza
o kulturze”; „Historia”, wyd.
OPERON; „Jêzyk niemiecki. Alles
Klan, cz. A i cz. B; „Przedsiêbiorczoœæ
bez tajemnic”, wyd. WSiP S. A.
Pomimo tych ustaleñ wed³ug
sprzedawców w zasadzie nie by³o
wiêkszych
problemów
z
zaopatrzeniem siê rodziców w
podrêczniki szkolne. W przypadku
bowiem z³o¿enia indywidualnego
zamówienia przez klientów konkretna
pozycja mog³a byæ sprowadzona z
hurtowni.
Zdaniem kontroluj¹cych z t¹
opini¹ mo¿na by siê zgodziæ, pod
warunkiem, ¿e nauczyciele dokonuj¹
wyboru odpowiedniego tytu³u
wydawniczego, co przy szerokiej
ofercie handlowej nie powinno
stanowiæ problemu. Natomiast mog¹
wystêpowaæ trudnoœci z nabyciem
podrêcznika w przypadku zalecenia
uczniom tytu³u, którego nak³ad zosta³
wyczerpany.
Ryszard Kowalski
WIIH Olsztyn
6
Gazeta Warmiñska 13 listopada 2002 nr 16/194
Prawda o Unii Europejskiej
+
3
przysz³oœci, lecz celowo przemilcza
sprawy bolesne lub niewygodne.
Nieprzypadkowo. Rz¹d Polski ma
bowiem œwiadomoœæ, ¿e Polacy nie s¹
Narodem g³upców i na podstawie
rzetelnych i uczciwych informacji w
wyniku w³asnego rozeznania mog¹
wybraæ rozwi¹zanie korzystniejsze i
zag³osowaæ przeciw przyst¹pieniu
Polski do Unii Europejskiej. A wtedy
ekskluzywne posady w Brukseli,
pozwalaj¹ce dalej ¿yæ na cudzy koszt,
mog¹ przepaœæ…
Powy¿sz¹ informacjê zaczerpnê³am
z wyk³adu S. Korczewskiego o Unii
Europejskiej
wyg³oszonego
na
sympozjum w Warszawie. Wielka
szkoda, ¿e s³yszymy tylko „pozytywy”
– a o zagro¿eniach i negatywnych
skutkach nie mówi siê wcale. A je¿eli
mówi siê, to w takim kontekœcie, ¿e tylko
„ciemniacy” i „oszo³omy” s¹ przeciwni
UE.
Osobiœcie nic nie mam przeciwko
UE. Uwa¿am, ¿e jeszcze nie czas i nie
pora, aby „wchodziæ” jak to nazwa³ jeden
z wyk³adowców do euroko³chozu”.
Ciekaw¹ opiniê wyrazili równie¿
zaproszeni goœcie z UE, m.in. R.
Atkinson – czo³owy brytyjski
ekonomista. Przytaczam fragment z
wypowiedzi w czasie dyskusji…
„Ró¿ne wp³ywowe media i gremia
przekonuj¹ nas, ¿e wejœcie Polski do Unii
Europejskiej jest nieuniknione. Czy s¹dzi
Pan, ¿e rzeczywiœcie kolejny raz w swej
historii znaleŸliœmy siê w sytuacji
historycznej koniecznoœci?
- Jak to, nie ma wyjœcia? Koniecznoœci¹
jest
rezygnacja
z
wolnoœci,
suwerennoœci? Przez 50 lat byliœcie
zniewoleni w systemie Unii Sowieckiej,
a teraz znowu chcecie do Unii, tyle ¿e
Europejskiej? To czego powinniœcie
chcieæ, to wolny handel, rz¹dy prawa,
prawo do w³asnoœci i demokratyczny
parlament reprezentuj¹cy suwerennoœæ
Narodu Polskiego. A tego Unia wam nie
zapewni.
A czy pozostaj¹c poza strukturami
Unii, nie zostaniemy odizolowani,
niejako wyrzuceni poza margines
zjednoczonej Europy, bez której nie
poradzimy sobie gospodarczo?
- Przepraszam bardzo, ale do Unii
Europejskiej nale¿y jedynie 15 z 44
pañstw Europejskich, wiêc o jakim
marginesie i o jakiej izolacji jest mowa?
Na œwiecie jest 190 pañstw i tylko 15 z
nich postanowi³o, ¿e siê same
konstytucyjnie zlikwiduj¹. Z tego
wynika wiêc, i¿ 175 pañstw jeszcze nie
wariowa³o, jakoœ sobie radzi z w³asn¹
wolnoœci¹. Przy tym nale¿y pamiêtaæ,
¿e najbogatsze kraje Europy, takie jak
Norwegia czy Szwajcaria, znajduj¹ siê
poza strukturami Unii. A zatem uwa¿am,
¿e powinniœcie przy³¹czyæ siê do
wiêkszoœci pañstw suwerennych. Jeœli
zaœ chodzi o stronê gospodarcz¹, unia
Europejska nie mo¿e was powstrzymaæ
od prowadzenia handlu, musia³aby
najpierw obaliæ Œwiatow¹ Organizacjê
Handlu. Polska mo¿e byæ jej cz³onkiem,
nie trac¹c swych praw do demokracji i
suwerennoœci. Tak, jak mo¿e byæ
cz³onkiem NATO, nie nale¿¹c do UE.
Komu mo¿e zatem zale¿eæ na tym,
by nas pchaæ do Unii?
- Zawsze s¹ takie osoby wœród
biznesmenów czy cz³onków rz¹du, które
potrzebuj¹ wielkiej sceny, ¿eby na niej
graæ. Interesuje je wy³¹cznie prosperity
w gospodarce, a nie przejmuj¹ siê w
ogóle suwerennoœci¹ narodu.
Wielka Brytania ma ju¿ 10-letnie
doœwiadczenie cz³onkostwa w UE. Jakie
skutki przynale¿noœci uwa¿a Pan za
najwa¿niejsze?
- Najstraszliwsz¹ konsekwencj¹ tego
jest
fakt
zniszczenia
tradycji
brytyjskiego
konstytucjonalizmu,
siêgaj¹cej 800 lat, a tym samym
zniszczenie
suwerennoœci
Brytyjczyków
i
parlamentu
brytyjskiego. 41 proc. Brytyjczyków w
ostatnich wyborach w ogóle nie uzna³o
za sensowne uczestniczenie w nich. Nie
mo¿na sobie wyobraziæ wiêkszej pora¿ki
dla demokracji ni¿ takie nik³e
zainteresowanie wyborami.
Do wielu Polaków ten fakt mo¿e nie
przemawia, bo licz¹ na to, ¿e bêd¹
bezpieczniejsi i ¿e bêdzie im materialnie
lepiej, gdy „znajd¹ siê w Europie”. Co
Pan na to?
- Ju¿ jest wam lepiej, choæ jeszcze nie
wst¹piliœcie do Unii Europejskiej. Ale
ci, którzy ignoruj¹ dziœ w Polsce kwestie
konstytucyjne, straszliwie ucierpi¹.
Bêdzie
to
tragedia
dla
demokratyzuj¹cego
siê
Narodu
Polskiego, je¿eli ta demokratyzacja
zostanie poœwiêcona na o³tarzu Unii
Europejskiej.
A wracaj¹c do w¹tku gospodarczego:
nie mo¿na wierzyæ w mity. Mit polega
na tym, ¿e Europejczycy w Europie
Zachodniej skorzystali z dobrodziejstw
Unii. Rzeczywiœcie korzystali, ale z
dobrodziejstw wolnego rynku, wolnej,
suwerennej pañstwowoœci, posiadania
parlamentu narodowego i oczywiœcie z
miêdzynarodowego handlu. Dotykaj¹c
zaœ
kwestii
bezpieczeñstwa
i
obronnoœci, nale¿y podkreœliæ, ¿e to
NATO, a nie Unia Europejska zapewni³a
Europie spokój przez tyle lat. Jednak
muszê przyznaæ, ¿e dziœ nawet NATO
zosta³o fatalnie zanieczyszczone
polityk¹ unijn¹, a najlepszym tego
przyk³adem jest tragedia Jugos³awii.
Opr. H. Babicka
Przedszkolna inicjacja
„Od pradawnych czasów ludzie
odczuwali potrzebê szczególnego
zaznaczenia prze³omowych momentów
¿ycia. Odbywaj¹ce siê wówczas obrzêdy
nazywano
inicjacj¹,
czyli
zapocz¹tkowaniem nowej drogi.
Tamte obrzêdy bywa³y bolesne, okrutne
i krwawe, tak by m³ody cz³owiek
wyraŸnie odczu³ ró¿nicê miêdzy
„starym” a „nowym” ¿yciem.
Nasz obrzêd jest bezkrwawy i wcale nie
boli, za to pe³en jest radoœci. Jest jednak
tak samo wa¿ny: oto nasze
przedszkolaki stawiaj¹ swe ma³e stopy
na pierwszym stopniu schodów, których
szczytem jest doros³e ¿ycie. W doros³ym
¿yciu nie bêd¹ ju¿ tylko „s³oneczkiem”
swych rodziców – bêd¹ musia³y
szanowaæ innych ludzi i wspólne dla
wszystkich prawo, przestrzegaæ dobrych
obyczajów.
W³aœnie w przedszkolu staramy siê
zaszczepiæ i umocniæ ducha szacunku i
wspó³pracy, rozwin¹æ w wiêkszej grupie
te dobre cechy, które wpoi³ ju¿ dzieciom
dom rodzinny”.
Przywykliœmy ju¿ do ceremonii
œlubowania klas pierwszych w ró¿nych
szko³ach. Znacznie rzadziej s³yszy siê o
podobnych
uroczystoœciach
na
pocz¹tku edukacji przedszkolnej, jest to
wszak¿e moment, co najmniej równie
wa¿ny.
W dniu 29 paŸdziernika 2002 r
„Pasowanie na Przedszkolaka” mia³o
miejsce przy SP w Runowie, w oddziale
przedszkolnym prowadzonym przez p.
Gra¿ynê Skowronek. Organizatorka
stara³a siê uczyniæ ten dzieñ
szczególnym œwiêtem przedszkolaków,
ich rodziców i zaproszonych goœci.
Wœród goœci znalaz³a siê dyrekcja szko³y
i inni nauczyciele, starsze kole¿anki i
koledzy;
przybyli
równie¿
przedstawiciele w³adz samorz¹dowych
(m.in. Instruktor Referatu Kultury i
Sportu GOK w Pilniku p. Janina
Tausiewicz, so³tys Runowa p. Roman
Wójcik) i prasy lokalnej red. Lidzbarskiej
Gazety Warmiñskiej p. Robert
Zwierzyñski. Scenariusz imprezy
przewidywa³ krótkie wyst¹pienia
nauczycielki przedszkola i pani dyrektor
szko³y mgr Renaty Sobolewskiej.
Nastêpnie mia³ miejsce ceremonia³
przygotowania z³o¿ony z kilku
¿artobliwych pl¹sów. Po uroczystym
obrzêdzie pasowania (przy pomocy
przedszkolnej maskotki) nast¹pi³a czêœæ
artystyczna: wspólnie odœpiewana
piosenka i trzy krótkie spektakle z
wykorzystaniem (podobnie jak podczas
ca³ej imprezy) oryginalnych strojów i
rekwizytów.
Uaktywniono obecnych rodziców:
troje
dzieci
prowadzi³o
zaimprowizowany wywiad dotycz¹cy
spraw przedszkola, niektóre mamy
pe³ni³y pomocnicze funkcje techniczne
podczas wystêpów. Dzieci z klas I-III
wrêczy³y przedszkolakom upominki.
Po zakoñczeniu czêœci oficjalnej i
prezentacji podano s³odki poczêstunek.
Wykonano szereg fotografii, a zaproszeni
goœcie i rodzice wpisali siê do ksiêgi
pami¹tkowej szko³y. Uczestnicy i goœcie
wysoko ocenili poziom imprezy.
REPORTER
P.S. Na pocz¹tku relacji zamieszczono
tekst wyst¹pienia opracowany przez p.
Gra¿ynê Skowronek. Szczegó³owy
scenariusz „Pasowania…” jest dostêpny
w Bibliotece Pedagogicznej w Lidzbarku
Warmiñskim.
Pieni¹dze Kopernika
Miko³aj Kopernik – jeden z
najwybitniejszych umys³ów epoki
Odrodzenia pozostaje w naszych
myœlach
najczêœciej,
jako
ten
Najs³ynniejszy
Astronom!..
Ten
Cz³owiek, który „wstrzyma³ S³oñce i
ruszy³ Ziemiê”.. Geniusz!
Tymczasem, oprócz oczywistego
zainteresowania
astronomi¹,
matematyk¹,
fizyk¹,
filozofi¹,
medycyn¹, poezja, administrowaniem,
zarz¹dzaniem – by³ te¿ wspania³ym i
m¹drym ekonomist¹. Przyda³by siê teraz
u nas w kraju – ktoœ taki!
Gdyby ¿y³ w naszych, opartych
g³ównie na pieni¹dzach czasach, mo¿e
móg³by rozs¹dniej doradziæ, jak
postêpowaæ, aby dla wszystkich
wystarczy³o – owych potrzebnych
pieniêdzy. Ale to tylko oczywista
fantazja, na któr¹ mo¿emy sobie
pozwoliæ przy kolejnym „wi¹zaniu
koñca z koñcem” i tego naszego ¿ycia –
od pierwszego do pierwszego!
Piszê o tym dlatego, ¿e ów problem
pieniêdzy nie jest domen¹ dzisiejszych
czasów, chocia¿ teraz – pogoñ za tym
wynalazkiem Fenicjan – przybiera
niejednokrotnie bardzo niepokoj¹ce
symptomy, a czêsto „chorobê na
maj¹tek”… Ci, którzy maj¹ „kasy” du¿o,
chc¹ mieæ jej wiêcej, a ci, którzy maj¹
ma³o lub prawie nic, marz¹ tylko o tym,
aby prze¿yæ jakoœ z rodzin¹ kolejny
miesi¹c do zasi³ku lub do wyp³aty…
Najczêœciej, nawet w powa¿nych
informatorach spotykamy stwierdzenie,
¿e Miko³aj Kopernik napisa³ na temat
pieni¹dza: „Rozprawê o monecie” (1526
r). Wtedy bowiem przeprowadzono
reformê monetarn¹. Tymczasem ten
wybitny intelektualista i cz³owiek o
wszechstronnych zainteresowaniach
pozostawi³ po sobie bardzo wiele prac,
które zachowa³y siê w pismach, ale ile¿
to razy wystêpowa³ w trakcie obrad
sejmów pruskich na temat polityki
monetarnej. Przedstawi³ na przyk³ad
memoria³: „O szacunku monety” (1519
r). Zachowa³y siê te¿ listy do Feliksa
Reicha, kanonika warmiñskiego i do
Justusa Decjusza, doradcy króla
polskiego. Nie wdaj¹c siê tutaj w zbêdne
szczegó³y mo¿na stwierdziæ, ¿e M.
Kopernik by³ szczerym orêdownikiem
ujednolicania monet, którymi siê wtedy
pos³ugiwano /gdy¿ banknoty, czyli
pieni¹dze papierowe, to dopiero
póŸniejszy etap rozwoju pieni¹dza/.
Czy¿ ta walka o jednolitoœæ monet nie
przypomina nam dzisiejszych czasów,
gdy pañstwa zrzeszone w Unii
Europejskiej (dla u³atwienia sobie ¿ycia)
– wprowadzaj¹ wszêdzie jednolit¹
walutê – „euro”?
Czy¿by wiêc ju¿ M. Kopernik swoj¹
m¹droœci¹ nie wyprzedza³ i w tej
dziedzinie ca³ych stuleci? W literaturze
ekonomicznej istniej pojêcie tzw. „prawa
Greshama”, ekonomisty angielskiego z
XVI w. Prawo to dotyczy tzw. „zasady
z³ego pieni¹dza”. To, na co zwróci³ uwagê
M. Kopernik, dotyczy³o wybijania
monet z coraz mniejszej iloœci
szlachetnego kruszcu, czyli srebra i z³ota.
Przed reform¹ monetarn¹ z roku 1526
istnia³y na naszych terenach „czerwone
z³ote”, czyli „polskie floreny”, które
dzieli³y siê na 30 „groszy”. „Grosz” –
dzieli³ siê wtedy na 18 „denarów” (oboli).
Jednoczeœnie u¿ywano „grzywien”,
które wynosi³y 4 fertony, a te zaœ z kolei
dzielono na 6 „skajcy”, zaœ „skajce” – na
4 „pó³groszki” lub „kwartniki”. Samych
„kwartników” by³o a¿ 7 rodzajów. W
Prusach by³y „grzywny polskie” i
„che³miñskie”. „Grosze” wybijane na
króla Olbrachta to „piorunki”. 4 grosze
litewskie – to 5 groszy polskich. Stop!
Miejmy litoœæ dla czytaj¹cych te
przeliczanki. Mo¿e teraz trochê
³askawszym okiem spojrzymy i na te
nasze skromniutkie grosiki, które /co
doœwiadczamy przy zakupach/ nie
zawsze traktowane s¹ bardzo powa¿nie,
poniewa¿ i sprzedawca i klient „macha”
na to rêk¹.
Wszystko ma swój cel i jest potrzebne.
Obyœmy tylko tych pieni¹¿ków mieli
wystarczaj¹co du¿o dla spokojnej i nie
stresuj¹cej naszej egzystencji.
Nied³ugo, w co wierzê, bêdziemy te¿
doskonale orientowaæ siê (i przy
codziennych zakupach) – ile „euro” i
„eurocentów” bêdzie kosztowaæ nas
ka¿dy towar i w polskich sklepach, bez
kalkulatorów…
Oby tylko ka¿dy mia³ ró¿ne mo¿liwoœci,
gdzie¿ te „euro” bêdzie móg³ zarabiaæ…
Wierzmy, ¿e nast¹pi i tutaj poprawa…
Jan Tyc
W
g ó r y ! . .
„W góry, w góry – mi³y bracie, tam
przygoda czeka na ciꅔ Tak mo¿na
sobie zaœpiewaæ, gdy „najdzie nas
ochota” na odwiedzenie gór…
Co
prawda,
sezon
wypraw
turystycznych ju¿ przemin¹³, ale góry
s¹ atrakcyjne o ka¿dej porze roku.
Niekoniecznie musi to byæ od razu
Kaukaz, Alpy lub Himalaje… Nasze
Tatry, Pieniny, Sudety lub Góry
Œwiêtokrzyskie te¿ s¹ przepiêkne,
szczególnie, gdy wyje¿d¿amy w góry
nie po „bicie rekordów”, ale dla
przyjemnoœci
obcowania
z
niezapomnian¹ przygod¹…
Ale z górami ¿artów nie ma, o czym
œwiadcz¹ raz po raz podawane
informacje o tragediach wœród alpinistów.
Najczêœciej dotycz¹ one osób, którym
siê wydaje, ¿e z górami, podobnie jak z
wod¹, mo¿na siê „powyg³upia攅
Jako turysta wielokrotnie wyje¿d¿a³em
w góry, równie¿ z m³odzie¿¹.
Niezapomniane by³o np. przejœcie przez
Zawrat, do którego potrzeba by³o i
niez³ej kondycji i odwagi, ale po zejœciu
z prze³êczy – ile¿ by³o dymy, ¿e siê i to
uda³o.
JeŸdzi³em
z
grupami
m³odzie¿owymi w polskie lub s³owackie
Tatry – w czasach, gdy wejœcie ca³ej
grupy na Giewont i zrobienie sobie tam
pami¹tkowego zdjêcia pod krzy¿em, na
szczycie, by³o czymœ „zwyk³ym”…
Jakiœ czas temu spyta³em kogoœ, jak
spodoba³o mu siê w górach, to okaza³o
siê, ¿e wyprawa w góry to by³ kogoœ
kilkudniowy
pobyt
w
samym
Zakopanem… Myœlê, ¿e atrakcj¹
dzisiejszych turystów,
ale
nie
wszystkich, jest spacer po Krupówkach
i odwiedzanie kolejnych „pubów” lub
„Mc Donald’s”.
Prawdziwym prze¿yciem jest
dopiero widok ze szczytów, a nie ka¿dy
szczyt wymaga zdolnoœci i sprzêtu
alpinistycznego. Stajemy siê coraz
bardziej wygodni, wiêc gdzie siê da, to
chcemy, aby dowioz³a nas tam kolejka.
Wyjazdy s¹ coraz dro¿sze. Chwalenie
siê wyjazdem w Alpy Szwajcarskie lub
Francuskie sta³o siê „szpanersk¹ recept¹”
na zaimponowanie innym, ¿e nas na to
staæ. Dlaczego o tym piszê? Akurat
przygl¹dam siê swojej „wys³u¿onej”
starej, poobijanej odznace G.O.T.-u. To
„Górska Odznaka Turystyczna”. Któ¿
z dzisiejszych m³odych ludzi cieszy³by
siê tak bardzo z jej posiadania? Przecie¿,
jak sobie ktoœ usi¹dzie przed ekranem
komputera, to mo¿e wirtualnie znaleŸæ
siê i na szczycie – Czomolungmy lub K2, chocia¿by. Byæ w Andach lub
Hindukuszu…
Po có¿ siê mêczyæ z plecakiem lub
pracowicie wspinaæ siê coraz wy¿ej i
wy¿ej. Gdzie¿ tu „sens i logika” –
pomyœli niejeden lub niejedna osoba. A
my co? Potrafimy tylko ponarzekaæ
jaka¿ ta dzisiejsza m³odzie¿ ma³o
fizycznie odporna, z nielicznymi
wyj¹tkami staæ j¹ na trudy… A
obejrzyjmy „kroniki szkolne”, w³asne
albumy, takie z lat 1960 – 1980, ile¿ tam
zdjêæ z wypraw turystycznych, z
biwaków, obozów kondycyjnych, z
wycieczek. Niech¿e starsi siêgn¹
pamiêci¹, czy oprócz tamtych dawnych
wyjazdów mieli póŸniej kiedykolwiek
okazjê, aby gdzieœ wyjechaæ, coœ
zwiedziæ, zobaczyæ, zachowaæ w
pamiêci?
Odznaka G.O.T. ma tradycjê 70 –
letni¹, gdy¿ ustanowiono j¹ bowiem w
1935 roku. Jej wizerunek zaprojektowa³
Stefan Osiecki – architekt i alpinista.
Jeszcze 20 lat temu, w latach 1980-tych
w Polsce wydawano rocznie oko³o 50
tys. tych fajnych odznak. Wiem, ¿e jest
pewna grupa osób i w naszym mieœcie,
która ma takie odznaki.
Nieprawd¹ jest przekonanie, ¿e jest to
turystyka
niebezpieczna,
gdy¿
wystarczy siê tylko dostosowaæ do
przepisów obowi¹zuj¹cych w górach, a
bêdziemy bardzo zadowoleni. W góry!!!
Przewodnik P.T.T.K.
„STOKROTNE DZIÊKI!!! – otwarcie Biblioteki
Publiczno – Szkolnej w Kraszewie
Ka¿de
„nowe”
to
wielka
niewiadoma. Niesie ze sob¹ nowe
mo¿liwoœci, zadania, jest oknem na
ludzk¹ kreatywnoœæ, pozwalaj¹cym
spojrzeæ na wiele spraw œwie¿ym
spojrzeniem.
Mamy now¹ bibliotekê utworzon¹ przy
Gimnazjum w Kraszewie. UroczystoϾ
jej otwarcia mia³a miejsce w nowym
lokalu 18 paŸdziernika br. o godz. 10.00.
Prowadz¹ca
j¹
Pani
Dyrektor
Gimnazjum w Kraszewie Barbara
Januszkiewicz ju¿ w pierwszych,
wstêpnych s³owach, skierowanych do
zaproszonych goœci wyrazi³a pragnienie,
aby ta biblioteka dobrze s³u¿y³a uczniom
szkó³ kraszewskich oraz mieszkañcom
okolicznych wsi. Nastêpnie serdecznie
powita³a przyby³ych goœci m. in.
przedstawicieli w³adz gminnych z p.
Wójt Krystyna Srok¹ na czele,
kierownika referatu oœwiaty w gminie –
Stanis³awa Piaseckiego, dyrektorów
szkó³ oraz radnych i bibliotekarzy z
terenu gminy Lidzbark Warmiñski,
m³odzie¿ szkoln¹ i rodziców, jak te¿
wszystkich, którzy zaakcentowali swoj¹
obecnoœæ na tej uroczystoœci.
Kolejnym punktem programu by³o
dokonanie przez p. Wójt - Krystynê
Srokê przeciêcia wstêgi – symbolicznego
aktu otwarcia biblioteki, któremu
ostatnich „ciêæ” u¿yczy³a p. Krystyna
Milaniuk – kierownik tej¿e placówki.
Nastêpnie, tradycyjnie ju¿ nowa
biblioteka zosta³a poœwiêcona przez ks.
Proboszcza Janusza Onyszkiewicza.
Krótkie przemówienie p. Wójt,
przedstawiaj¹ce w skrócie dokonania
Urzêdu Gminy ostatniej kadencji co do
nowych inwestycji oœwiatowych,
stanowi³o kolejny punkt czêœci oficjalnej.
Nie zabrak³o w nim serdecznych
podziêkowañ tym wszystkim, którzy
przyczynili siê do powstania biblioteki.
Bardzo mi³ym, ciep³ym akcentem by³y
krótkie wyst¹pienia przyby³ych goœci
m. in. p. Agnieszki Miko³ajczak –
Kierownika Biblioteki Pedagogicznej w
Lidzbarku Warm., p. Gabrieli Krynickiej
– wieloletniej dyrektorki Szko³y
Podstawowej w Kraszewie, obecnie
przedstawiciela
Oœwiatowych
Zwi¹zków Zawodowych oraz p. Janiny
Tausiewicz – opiekunki bibliotek
gminnych. By³y kwiaty, upominki,
serdecznoœci...
Na pewno oczekiwanym
wyst¹pieniem by³o wyst¹pienie p.
Krystyny Milaniuk – „gospodyni”
biblioteki. Zreferowa³a ona kolejne
przedsiêwziêcia, sk³adaj¹ce siê na ich
zwieñczenie – powstanie placówki.
Biblioteka powsta³a w ci¹gu pó³ roku. 1
lutego br. przeniesiono ksiêgozbiór ze
starego do obecnego budynku z pomoc¹
Urzêdu Gminy oraz uczniów. P.
Milaniuk swe serdeczne podziêkowania
skierowa³a m. in. do p. Wójt – za
ofiarowany placówce komputer oraz
wyposa¿enie, do dyrektorów szkó³
kraszewskich
–
p.
Barbary
Januszkiewicz i Beaty Domareckiej – za
„wypo¿yczenie” uczniów w celu
przeniesienia ksiêgozbioru. S³owa
wdziêcznoœci nie ominê³y te¿ Stanis³awa
Piaseckiego, Romana Jankowskiego –
kierownika budowy, so³tysa – Jana
Sawko oraz uczniów pomocnych przy
przeprowadzce. Ka¿dy z nich wniós³
swoj¹ „cegie³kê” pomocy.
Urz¹dzenie biblioteki trwa³o ponad
miesi¹c.
Obecnie ksiêgozbiór liczy ok. 15 tys.
voluminów. Korzysta z niej ok. 400
uczniów. Krystyna Milaniuk stara siê
przyci¹gn¹æ do swojej placówki jak
najwiêksz¹ iloœæ czytelników. Jak na
razie codziennie w ka¿dy wtorek o godz.
12 organizuje wspólne, g³oœne czytanie
bajek, dzia³a te¿ teatrzyk kukie³kowy,
zaœ w najbli¿szej perspektywie jest
uruchomienie kawiarenki internetowej.
S³owami koñcowymi „Stokrotne dziêki”(
z trzema wykrzyknikami)p. Milaniuk
zakoñczy³a swe wyst¹pienie.
Jak przysta³o na prawdziw¹ bibliotekê
powinna ona posiadaæ prawdziwych
czytelników.
Dokonano
wiec
+7
7
Gazeta Warmiñska 13 listopada 2002 nr 16/194
Dwaj wodzowie i przedostatnia krowa
Latem tego roku wspomina³em, ¿e
w Dobrym Mieœcie istnieje do dziœ kilka
obiektów zwi¹zanych z wojnami
napoleoñskimi (oczywiœcie nie tylko z
nimi). Jednym z nich jest wspania³a
kolegiata posiadaj¹ca bogat¹ historiê. W
pomieszczeniach zespo³u kolegiackiego
cesarz Napoleon nocowa³ (i spo¿ywa³
posi³ki) z 9 na 10 czerwca 1807 roku.
Szczêœliwym trafem, nie tylko z
powodu Napoleona, zachowa³a siê
prepozytówka
i
pomieszczenie
refektarza, do którego prowadzi³o ongiœ
bezpoœrednie po³¹czenie z sypialni
prepozyta (a w czerwcu 1807 roku –
Napoleona). Wczeœniej z zabudowañ
kolegiackich
korzystali:
g³ównodowodz¹cy rosyjski Bennigsen i
marsza³ek francuski – Ney. Kiedy
fotografowa³em
prepozytówkê
i
refektarz, obecnie zarz¹dzaj¹cy kolegiat¹
ksi¹dz odnosi³ siê do tego sceptycznie.
„Nie ma siê czym ekscytowaæ –
powiedzia³ – pobyt tego pana w Dobrym
Mieœcie nie przyniós³ niczego dobrego,
twórczego, tylko zniszczenie, nêdzê i
g³ód”. To prawda, by³o to jednak
rezultatem wojny sprowokowanej przez
Prusy, wojny maj¹cej przynieœæ Polakom
Ksiêstwo Warszawskie. Szczegó³y ¿ycia
dobromieszczan w dobie napoleoñskiej
poznajemy m.in. z pracy Gustava
Beckmanna „Geschichte der Stadt
Guttstadt” wydanej w 1929 roku z okazji
600-lecia grodu.
Podobn¹ pracê (autorstwa Maxa Heina)
wyda³y w 1932 roku Bartoszyce,
Lidzbark zadowoli³ siê skromniutkim 20stronicowym „festschriftem” z 1908
roku. Dzie³o Beckmanna, podobnie jak
inne, stanowi syntezê rzetelnych danych
wyci¹gniêtych
z
dokumentów,
miejscowych podañ, legend i plotek, nie
zawsze poddanych solidnej krytyce
badawczej. Warto jednak je przeczytaæ.
Có¿ tam znajdziemy na temat tytu³owej
krowy?
Otó¿, kiedy Napoleon zaj¹³ Dobre
Miasto 9 czerwca 1807 roku, na obiad
(w refektarzu kolegiaty) podano mu
rzekomo posi³ek przygotowany dla jego
przeciwnika – Bennigsena. Beckmann
pisze: „Po wycofaniu siê korpusu Neya
[5 czerwca wieczorem – S.S.] z Dobrego
Miasta Rosjanie wkroczyli tam w
wielkiej liczbie. G³ównodowodz¹cy
genera³ Bennigsen ustanowi³ sw¹ kwaterê
w kolegiacie. 8 czerwca, przed godzin¹
12.00 spo¿ywa³ jeszcze ze œwit¹ obiad
w wielkim refektarzu, kiedy do miasta
zaczê³a siê zbli¿aæ kanonada. Równo w
po³udnie Bennigsen ze sztabem opuœci³
miasto. Ju¿ o godzinie 14.00 pojawili siê
francuscy genera³owie i wybrali na
cesarsk¹ kwaterê te same pomieszczenia
kolegiackie, w których uprzednio
mieszkali Bennigsen i Ney. Krótko po
16.00 nadjecha³ cesarz Napoleon w
towarzystwie ksiêcia Borghese [Kamillo
Borghese by³ szwagrem cesarza, mê¿em
jego siostry Pauliny – S.S.]”.
Nastêpnie Beckmann opisuje
rozmowê Napoleona z prepozytem
Krämerem i dziekanem Foxem na temat
historii kolegiaty i bie¿¹cej wojny.
Napoleon rzek³, i¿ w anna³ach miejskich
powstanie fakt spo¿ywania tego samego
posi³ku w tym samym pomieszczeniu
przez obu przeciwników. Na obiad
podano cesarzowi i jego marsza³kom
przedostatni¹ krowê w Dobrym
Mieœcie, nale¿¹c¹ do urzêdnika Johanna
Buchholza. Wkrótce zar¿niêto tak¿e
ostatni¹ – „na chwa³ê Napoleona”.
Rankiem 9 czerwca cesarz wizytowa³
obóz pod Smolajnami, sk¹d ruszy³ na
Lidzbark, nie powracaj¹c do Dobrego
Miasta, gdzie a¿ do 15.00 (?) czekano z
obiadem. Bitwa lidzbarska zosta³a
stoczona nastêpnego dnia. Tyle
Beckmann.
Musimy stwierdziæ, ¿e jego
chronologia jest doœæ ba³amutna.
Napoleon móg³ oczywiœcie spo¿yæ
posi³ek przygotowany dla Bennigsena i
spaæ w tym samym pomieszczeniu.
Jednak ¿adn¹ miar¹ nie nast¹pi³o to 8
czerwca. Tego dnia rano Bennigsen
zwizytowa³ wojska rosyjskie pod
Kalistami, a na wieczór pod¹¿y³ do
kolegiaty. Rankiem 9 czerwca uda³ siê
do Lidzbarka. Po ca³odziennych
za¿artych walkach Francuzi weszli do
Dobrego Miasta dopiero oko³o 20.00 (9
czerwca). Napoleon zjawi³ siê jeszcze
póŸniej, zjad³ i przenocowa³ w kolegiacie,
podczas gdy pierwsze korpusy ruszy³y
na Lidzbark (przez £aniewo) jeszcze w
nocy. Wed³ug „Itinerarium” Schuermana
cesarz opuœci³ Dobre Miasto oko³o 6.00
rano 10 czerwca. Beckmann wykorzysta³
zapewne ubarwion¹ lokaln¹ tradycjê:
wizja Napoleona spo¿ywaj¹cego jeszcze
paruj¹cy posi³ek Bennigsena by³a bardzo
kusz¹ca i malownicza. Tyle, ¿e
nieprawdziwa.
S³awomir Skowronek
Znani i nieznani mieszkañcy
Lidzbarka Warmiñskiego
RUDNICKI SZYMON
Urodzi³ siê 20 X 1552 – zmar³ 4 VII
1621 w Lidzbarku Warm., pochowany
we Fromborku. Pochodzi³ z rodziny
szlacheckiej osiad³ej w woj. sieradzkim.
By³ synem Stanis³awa. Kszta³ci³ siê w
Kaliszu i na Akademii Krakowskiej.
Kontynuowa³ studia teologiczne,
filozoficzne i z zakresu prawa
kanonicznego w Bolonii i w Rzymie (tu
przyj¹³ œwiêcenia kap³añskie). Od 1586
pracowa³ w kancelarii króla Stefana
Batorego i Zygmunta III Wazy. W tym
czasie otrzymywa³ dalsze beneficja. W
1604 wybrany zosta³ przez kapitu³ê
biskupem warmiñskim. Na sejmiku
generalnym w Malborku z³o¿y³
zobowi¹zanie, ¿e bêdzie przestrzega³ i
broni³ praw i przywilejów pruskich. Jako
biskup
okaza³
siê
dobrym
administratorem,
politykiem,
organizatorem ¿ycia gospodarczego i
koœcielnego, mecenasem sztuki i nauki.
Przyst¹pi³ do reformowania Koœcio³a
warmiñskiego zgodnie z uchwa³ami
soboru trydenckiego. Doprowadzi³ do
wykupienia z r¹k protestantów Œwiêtej
Lipki (1617 – 1619) i utworzenia tam
znanego w ca³ej Polsce miejsca kultu
maryjnego.
Za³o¿y³ w Królewcu parafiê
katolick¹, która podlega³a jurysdykcji
biskupów warmiñskich, tytu³uj¹cych siê
odt¹d biskupami sambijskimi.
Dokona³ konsekracji wielu koœcio³ów. W
1618 – 1619 zbudowa³ i wyposa¿y³,
obok fary lidzbarskiej, murowan¹ kaplicê
pod wezwaniem œw. Antoniego,
przeznaczon¹ dla ludnoœci polskiej.
Rudnicki otacza³ opiek¹ uczonych i
pisarzy, troszczy³ siê o szkolnictwo i
poziom duchowieñstwa. W sprawach
dotycz¹cych
Prus
Ksi¹¿êcych
utrzymywa³ kontakty z opozycj¹
prusk¹.
Maciej Król
PAMIÊTAMY
O 11 LISTOPADA
Dnia 8 listopada 2002 roku przy SP w
Runowie odby³ siê konkurs historyczny
zorganizowany przez p. Katarzynê
Dobrowolsk¹ – Jakimczuk i p. Gra¿ynê
Skowronek z okazji 85 ROCZNICY
ODZYSKANIA PRZEZ POLSKÊ
NIEPODLEG£OŒCI.
Punktowane miejsca zajêli uczniowie:
I. Bartosz Wójcik
II. Monika Hrycyna
III. Kamil Kolesiñski
Wyró¿nienia: Paulina Lisowska, Angelika
Kondratowicz.
Uczniowie
otrzymali
nagrody
ksi¹¿kowe ufundowane przez ksiêgarniê
„Papirus”.
Reporter
AFRYKA NIE WYCI¥GA PUSTYCH R¥K
Ukazuj¹c problemy i piêkno tej
ziemi trzeba pamiêtaæ, ¿e Afryka nie
wyci¹ga do œwiata pustych r¹k. Mi³oœæ
do ¿ycia, szacunek dla cz³owieka, sens
wzajemnej pomocy, otwartoϾ na
transcendencjê - to nie s¹ wartoœci, które
mo¿na mierzyæ wag¹ handlow¹. S¹ to
najszlachetniejsze dary ofiarowane nam
w geœcie pe³nym prostoty przez ziemiê
u¿yŸnion¹ potem, wiatrem i py³em
piasku”. – te s³owa Jana Paw³a II
otwieraj¹ wystawê fotograficzn¹ „Blask
Czarnego L¹du”, któr¹ mo¿na by³o
obejrzeæ w paŸdzierniku br. w
Lidzbarskim Domu Kultury.
Zgromadzono na niej 41 fotogramów
zarówno kolorowych, jak i czarnobia³ych ukazuj¹cych wycinki ¿ycia w
Togo. Obrazy utrwalone na nich
przedstawiaj¹ wiele codziennych
sytuacji z ¿ycia Afrykañczyków jak np.
praca na targu czy nauka w szkole
prowadzona
przez
bia³ego
wolontariusza. Zdjêcia ukazuj¹ tubylców
w kolorowych szatach i nakryciach
g³owy na tle ich prostych chat z trzciny
i gliny. Twarze zmêczone, ale
uœmiechniête, szczêœliwe. W ogóle du¿o
radoœci, pogody. Wiele ró¿nych ujêæ. I
najpiêkniejsze zdjêcie wystawy: œliczna
bia³a dziewczyna tul¹ca do siebie czarne
dziecko. Wiele znaczeñ, symboliki
braterstwa, jednoœci... Dla mnie jakby
coœ na kszta³t wspó³czesnej Madonny z
Dzieci¹tkiem, znak obecnoœci Boga
wœród nas... Szczególne wra¿enie robi¹
ma³e dzieci. W ich
oczach
zawsze
odbija siê blask
nadziei. Jak u
ch³opca z arbuzem
na g³owie.
Autorem fotografii
prezentowanych na
wystawie
jest
w³oski
lekarz,
radiolog
Livio
Guerra. W Togo
spêdzi³ rok pracuj¹c
jako wolontariusz
Miêdzynarodowego
Wo l o n t a r i a t u
Kanosjañskiego
(VOICA) w klinice medycznej w Dadje.
Prezentowane zdjêcia s¹ fragmentem
wystawy, jak¹ Livio po powrocie
zorganizowa³ we W³oszech zbieraj¹c tym
sposobem fundusze na klinikê, w której
pracowa³.
Czêœæ
zdjêæ
Livio
wypo¿yczy³ do Polski, by tak¿e u nas
mo¿na by³o zobaczyæ skraj Afryki, by
idea VOICA – anga¿owania œwieckich
w
sprawy
misyjne
by³a
rozpowszechniona.
Afryka nie wyci¹ga do œwiata
pustych r¹k – powiedzia³ papie¿. Mo¿na
to zrozumieæ tak¿e w sensie dos³ownym,
materialnym. Podczas wystawy by³a
mo¿liwoœæ nabycia przedmiotów
wykonanych przez Afrykañczyków.
Bardzo proste rzeczy: korale, breloczki,
figurki, chusty, krucyfiks. Dochód z ich
sprzeda¿y zostanie przeznaczony dla
mieszkañców Togo.
Afryka nie tylko wyci¹ga rêce, by
braæ. Afryka daje tak¿e œwiatu piêkno,
uczy prostoty i cierpliwoœci. Co
otrzymali ci, którzy dotknêli Czarnego
L¹du:
„Afryka nauczy³a mnie cierpliwoœci
i umiejêtnoœci dzielenia siê z innymi tym,
co mam i tym, co wiem. Ju¿ dziœ
wróci³abym
do
Togo.
Wœród
najbiedniejszych zostawi³am swoje
serce. Tam zostawi³am swoich
przyjació³”. /Ewa Habel – studentka
teologii/
„Nauczy³am siê tam przede
wszystkim prostoty. U nas s¹ podwójne
drzwi, kraty w oknach, a tam lepianki i
wielka goœcinnoœæ. Tamtejsi ludzie nie
maj¹ wiele, ale potrafi¹ siê cieszyæ...
Dzisiaj wiem, ¿e cz³owiek jest najpe³niej
sob¹, kiedy daje siebie innym, gdy ¿yje
dla drugiego”. /Jola Ba³azy – studentka
psychologii/.
„Tak naprawdê cz³owiekowi nie
potrzeba du¿o, by byæ sob¹. W Afryce
zobaczy³em, czym jest prawdziwa
bieda. Mo¿na ¿yæ prosto, zwyczajnie, a
jednoczeœnie bogato”. /Wojtek Drobiñski/
Zdjêcie otwieraj¹ce wystawê: blask
s³oñca zas³oniêty ciemnymi chmurami
ma te¿ wymiar symboliczny. Jest to
blask prostoty, goœcinnoœci i radoœci
mieszkañców Czarnego L¹du. Zosta³ on
przys³oniêty cieniem ubóstwa i
niedostatku. Ale ten blask istnieje,
obecny jest na fotografiach Livio i w
sercach tych, którzy to pojêli...
Wojciech Karolonek
XXVII Wojewódzki Konkurs Krasomówczy
M³odzie¿y Szkolnej im. Marii Zientary - Malewskiej
eliminacje do konkursów krajowych w Legnicy
i Golubiu – Dobrzyniu.
Ide¹
przewodni¹
konkursów
krasomówczych jest rozbudzanie wœród
dzieci i m³odzie¿y zami³owania do mowy
ojczystej, upowszechnianie czystoœci i
kultury jêzyka polskiego, piêknego i
sugestywnego wypowiadania myœli,
prezentowania barwnym i bogatym
jêzykiem zdarzeñ, faktów nierozerwalnie
zwi¹zanych z regionem i histori¹ Polski.
Mo¿na te¿ stwierdziæ, ¿e te zadania
wspó³graj¹ z Kart¹ Regionalizmu
Polskiego
zatwierdzonego
przez
Ministerstwo Edukacji i Sportu do
realizacji w placówkach oœwiatowych.
Zreszt¹ Ministerstwo Edukacji i Sportu
patronuje Konkursowi. Przejmuj¹c rolê
g³ównego
organizatora
nie
spodziewaliœmy siê, ¿e tak trudno
pozyskaæ sojuszników w województwie
warmiñsko – mazurskim, aby wy³oniæ
pewno znajd¹ siê utalentowani m³odzi
ludzie, którzy bêd¹ nasz¹ dum¹ i
przyk³adem. Apelujê do wszystkich,
którzy
decyduj¹
o
zajêciach
pozalekcyjnych, kó³kach zainteresowañ
- otoczmy dzieci opiek¹, one tej dobrej
opieki potrzebuj¹.
Patrz¹c na mapê podsumowuj¹c¹
nauczanie w kraju widaæ, ¿e gdzie s¹
dzia³ania regionalistyczne to wyniki s¹
lepsze. Inna jest œwiadomoœæ spo³eczna,
emocjonalna wiêŸ z Ma³¹ Ojczyzn¹,
poczucie to¿samoœci tak wa¿ne dla nas
w kontekœcie polityki regionalnej Unii
Europejskiej.
Konkurs
Krasomówczy
jest
elementem edukacji regionalnej dzieci i
m³odzie¿y, trwa dziêki wsparciu Zarz¹du
Województwa
Warmiñsko
–
Mazurskiego, Muzeum Warmii i Mazur,
chocia¿by przyzwoit¹ reprezentacjê
regionu. W kategorii szkó³ gimnazjalnych
jak i ponad gimnazjalnych Jury nie
wykorzysta³o limitu miejsc, poniewa¿
nie by³o na odpowiednim poziomie
wypowiedzi.
Mechanizm
Ogólnopolskiego
Konkursu
Recytatorskiego, natomiast ma lepsz¹
tradycjê – funkcjonuje w œwiadomoœci
szkó³ i instytucji kultury i przez to jest
bardziej popularny. O dziwo, mimo
znacz¹cej ró¿nicy w podejœciu do
problemu sukcesy na szczeblu
krajowym reprezentantów naszego
województwa
w
konkursach
krasomówczych s¹ lepsze ni¿ w OKR.
Skutecznoœæ zak³adanych celów zale¿y
nie tylko od œrodków finansowych, ale
równie¿ od odpowiedzialnoœci za zadania
regionalne administracji samorz¹dowej /
Lidzbark Warmiñski ze wzglêdu na
tradycjê organizowania konkursów
krasomówczych
jest
chlubnym
wyj¹tkiem/, nauczycieli, animatorów
kultury oraz polityki regionalnej
województwa. Skoro dzia³ania wobec
jêzyka polskiego s¹ priorytetowe
zarówno w sferze edukacji jak i kultury
to w czym jest problem?
Je¿eli, ktoœ mia³ okazjê pos³uchaæ jak
rozmawiaj¹ dziewczêta siedz¹ce latem
na ³awkach przy Placu Wolnoœci to wie,
¿e ich jêzyk polski nie ró¿ni siê niczym
od s³yszanego w filmie Czeœæ Tereska.
Czy wszystkiemu jest winna bieda jako
przyczyna wszelkiego z³a?
Bieda i niedostatki maj¹ du¿y
wp³yw, ale niech pani w szkole zamiast
organizowaæ Halloween zorganizuje
zaduszki poetyckie, to wtedy jest
wiêksza szansa na podniesienie poziomu
kultury jêzyka polskiego wœród naszych
dzieci i opuszczenie ostatniego miejsca
w kraju w wynikach nauczania a i na
Zarz¹du Miasta Lidzbark Warmiñski,
Starostw powiatowych w Lidzbarku
Warmiñskim, I³awie, Nowym Mieœcie
Lubawskim, Kêtrzynie, Elbl¹gu,
Ostródzie, Bartoszycach, i Olsztynie /
ziemski/. Lidzbarski Dom Kultury,
organizator konkursu, serdecznie
wszystkim gor¹co za to dziêkuje.
Jury w sk³adzie: Krystyna Spikert,
Stefan Wawrzyñski i Edward Radke,
przewodnicz¹ca Barbara Królikowska –
Wunderlich z Warmiñsko –Mazurskiego
Oœrodka Doskonalenia Nauczycieli w
Olsztynie wytypowa³o do reprezentacji
naszego
województwa
Tomasza
Wroñskiego z Lipinek i Daniela
Hermanowicza z Dywit w kategorii
szkó³ podstawowych, Arkadiusza
Czabryckiego z Jezioran w kategorii
szkó³ gimnazjalnych, Annê Auguœciak z
Kêtrzyna oraz Marcelego Gabrusiañca
z Lidzbarka Warmiñskiego w kategorii
szkó³ ponad gimnazjalnych. /Brawa dla
pani Janiny Szachowicz/.
Nagrody ufundowali: Zarz¹d
Województwa
Warmiñsko
–
Mazurskiego, Zarz¹d Miasta Lidzbark
Warmiñski, Muzeum Warmii i Mazur,
Starostwo Powiatowe w Lidzbarku
Warmiñskim i Lidzbarski Dom Kultury.
Na zaproszenie Katarzyny Radulewicz
z Urzêdu Miejskiego dla uczestników
Konkursu wyst¹pi³ Teatr Rapsodyczny
z Olsztyna.
W³. Strutyñski
Na zdjêciu: Katarzyna Radulewicz
wrêcza nagrody Zarz¹du Miasta
laureatom
w
kategorii
szkó³
podstawowych;
Tomaszowi
Wroñskiemu
i
Danielowi
Hermanowiczowi.
„STOKROTNE DZIÊKI!!! – otwarcie Biblioteki
+ 6 Publiczno – Szkolnej w Kraszewie
uroczystego pasowania na czytelników
uczniów kl. III Szko³y Podstawowej w
Kraszewie,
których
mianowa³a
„rycerzami ksi¹¿ki” p. Krystyna Sroka
przy s³ownym wsparciu Krystyny
Milaniuk.
Ostatnim
punktem
uroczystoœci
otwarcia nowej biblioteki w Kraszewie
by³y wystêpy uczniów z gimnazjum.
Przedstawili oni pod kierunkiem
nauczycielek – p. Ewy Piaseckiej i p.
Janiny Borkowskiej parodiê baœni Hansa
Christiana Andersena „Ksiê¿niczka na
ziarnku grochu”. Pe³nemu humoru
widowisku doda³y okrasy piêkne,
stylowe stroje oraz muzyka, oddaj¹ca
klimat baœni.
Ostatnim akcentem uroczystoœci by³o
zaproszenie p. dyrektor Barbary
Januszkiewicz na poczêstunek. Przy
wybornych
s³odkoœciach
i
pomys³owych sa³atkach mo¿na by³o
swobodnie porozmawiaæ, wymieniæ
uwagi.
W bibliotece warto zwróciæ uwagê na
wystawê, powsta³¹ na kanwie prac
gimnazjalistów, dotycz¹cych ich
rodzinnych miejscowoœci.
Has³em wystawy jest „Historia naszego
regionu w oczach gimnazjalistów”.
Sk³adaj¹ siê na ni¹ prace opisuj¹ce m. in.
Kraszewo, K³êbowo, natomiast jedna z
nich dotyczy dziejów rodziny( Marcel
Aramowicz – Historia mojej rodziny).
Prace powsta³y w ramach œcie¿ki
edukacyjnej „Edukacja regionalna” w
maju 2002 r.
¯yczê p. Krystynie Milaniuk oraz
wszystkim czytelnikom biblioteki –
du¿ym i ma³ym obfitoœci ksiêgozbioru i
niech im s³u¿y przez d³ugie, d³ugie lata!
El¿bieta Sidor
8
Gazeta Warmiñska 13 listopada 2002 nr 16/194
R y c e r z e
w
W a r s z a w i e
Mistrzostwa Szkó³ Podstawowych
W Sali Szko³y Podstawowej Nr 3 w
Lidzbarku Warmiñskim odby³y siê
Powiatowe
Mistrzostwa
Szkó³
Podstawowych w tenisie sto³owym –
dru¿ynowo.
Dru¿yna dziewcz¹t ch³opców sk³ada³a
siê z dwóch zawodników (czek).
Rozgrywane by³y gry pojedyncze i 1
gra podwójna.
Organizatorem zawodów by³ Zarz¹d
Powiatowy
Szkolnego
Zwi¹zku
Sportowego oraz MDK w Lidzbarku
Warmiñskim.
Najciekawszym pojedynkiem by³a
walka o I miejsce miêdzy dru¿ynami
ch³opców SP1 oraz SP4 z Lidzbarka
Warm. Ch³opcy z SP4 prowadzili ju¿
2:0, aby w koñcówce przegraæ 3:2.
W kategorii dziewcz¹t dominowa³y
zawodniczki z SP4 – Szocik Justyna oraz
Uss Sylwia, a wœród ch³opców:
I m-ce – SP1 (Dawid S³awomir, Stachnik
Beniamin)
II m-ce – SP4 (Zawada Pawe³, Szutowicz
Kuba)
III m-ce – SP3 (Nowak Mateusz,
Bielewicz £ukasz)
W/w dru¿yny wezm¹ udzia³ w zawodach
rejonowych, które odbêd¹ siê w
Wêgorzewie
T. Onufrowicz
Dru¿ynowe mistrzostwa powiatu w tenisie sto³owym
– gimnazja (w SP nr 3)
REGULAMIN
PRZEGL¥DU ZESPO£ÓW
KOLÊDNICZYCH
21 XII 2002R. O GODZ. 1100
w
LIDZBARSKIM
DOMU
KULTURY
1. W przegl¹dzie bior¹ udzia³ zespo³y
z Lidzbarka Warmiñskiego
2. Czas prezentacji do 15 min.
3. Organizator
powo³a
komisjê
konkursow¹
4. Pod uwagê brane bêd¹ nastêpuj¹ce
elementy prezentacji:
· Wygl¹d – stroje
· Sposób sk³adania ¿yczeñ
· Oprawa muzyczna
· Ogólny wyraz artystyczny
Najlepsze
zespo³y
zostan¹
nagrodzone i otrzymaj¹ certyfikaty
gwarantuj¹ce
dobry
poziom
wykonawczy prezentuj¹cych siê
zespo³ów kolêdniczych.
Zg³oszenie zespo³ów kolêdniczych
nale¿y dostarczyæ do dnia
Na zaproszenie w³aœcicieli
galerii… „Chimera” rycerze z
Lidzbarka Warmiñskiego, w
pierwsz¹ rocznicê jej istnienia,
przedstawili widowisko przed
licznie
zgromadzonymi
przyjació³mi „Chimery”.
Na zdjêciach: Wnêtrze lokalu
oraz kadr z widowiska
Foto: J.P.
P.S. W listopadzie br. w
„Chimerze”
odbêdzie
siê
wystawa fotografii Jerzego
Puszcza.
19 XII 2002r.
Lidzbarski Dom Kultury
ul. S³owackiego 4
11 – 100 Lidzbark Warmiñski
z uwzglêdnieniem:
Nazwa zespo³u kolêdniczego,
szko³a, klasa, uczestnicy, prezentowany
program.
Kino „I G N A C Y”
Lidzbarskiego Domu
Kultury
zaprasza
Dziewczêta:
I m-ce GM Nr 2 Lidzbark Warm.
1. Nalewajko Joanna
2. KuŸma Dorota
Ch³opcy:
I m-ce GM £aniewo
1. Szady Kamil
2. Dele¿uch Pawe³
II m-ce Gm Nr 2 Lidzbark Warm.
Warm.
1. Bartczak Monika
2. Samsel ¯aneta
II m-ce GM 2 Lidzbark
III m-ce GM Kiwity
1. Kury³owicz Aneta
2. Chodorowska Kamila
III m-ce GM Kiwity
1. Potasznik Maciej
2. Jêdrych Adam
1. W¹sik Micha³
2. Czerwonik Pawe³
IV m-ce GM Orneta
1.Krzesiñski £ukasz
2.GoŸdzikowski Damian
Niespodziank¹ by³a pora¿ka ch³opców z GM 2 Lidzbark Warm z GM £aniewo –
(3:1). Pierwsze dru¿yny otrzyma³y puchary, a II i III dyplomy ufundowane przez
ZP SZS w Lidzbarku Warm.
T. Onufrowicz
K¹cik
filatelistyczny
Z okazji Narodowego Œwiêta
Niepodleg³oœci, które teraz w sposób
oficjalny i bardzo uroczysty obchodzone
jest w naszym kraju 11 Listopada –
wydano wiele serii znaczków
pocztowych, kopert F.D.C. lub innych
walorów filatelistycznych. Nie zawsze
jednak takie wydawnictwa by³y
powszechnie akceptowane. Wielu
filatelistów posiada jednak bardzo bogate
zbiory tego rodzaju wydawnictw.
Odbywaj¹ siê te¿ okazjonalne
prezentacje i organizowane s¹ wystawy
okolicznoœciowe.
Prezentowane tutaj znaczki wydano w
1988 roku, w 70 rocznicê Odzyskania
Niepodleg³oœci
przez
Pocztê
„Solidarnoœæ”. Poszczególne regiony,
zarz¹dy lub nawet organizacje zak³adowe
wydawa³y tego rodzaju znaczki. Znaczek
za ówczesne 75 z³ wyda³a Poczta „S” w
Nowej Hucie („Huta Lenina” – obecnie:
„Sendzimira”). Bloczek w cenie 150 z³
ma t³o – z³ote lub srebrne. Znaczki
najczêœciej przedstawi³y wizerunek
Józefa Pi³sudskiego oraz or³a Legionów.
Niektóre znaczki by³y wydawane bardzo
profesjonalnie i w dosyæ du¿ych
nak³adach.
Filatelista
15 – 17 XI 2002r. (pi¹tek – niedziela)
godz. 1700
„DZIEÑ ŒWIRA”
„Z³ote Lwy” na Festiwalu Polskich
Filmów Fabularnych - Gdynia 2002r.
Po prostu œwietny film
22 – 24 XI 2002r. (pi¹tek – niedziela)
godz. 1700
„13 DUCHÓW”
Film z gatunku horrorów. Re¿yseria:
Steve Beck
29 XI – 1 XII 2002r.(pi¹tek – niedziela)
godz. 1700
„SCOOBY – DOO
Film o przygodach poczciwego psa
Scooby’ego i grupy m³odych przyjació³,
którzy badaj¹ tajemnice zwi¹zane z
duchami, upiorami, i wampirami.
G³ówne role graj¹: Freddie Prinze, Rowan
Atkinson, Pamela Anderson....
3 – 8 XII 2002r. (wtorek – niedziela)
godz. 1700
seanse zorganizowane – godz. 900, 1100
zg³oszenia telefoniczne 767 2688
„ZEMSTA” w re¿yserii Andrzeja Wajdy
wydawca:
Robert Zwierzyñski
tel. 767-49-12, 0-600 954 485
e-mail: [email protected]
adres do korespondencji:
Lidzbarska
GAZETA WARMIÑSKA
skr. poczt. 47,
11-100 Lidzbark Warmiñski
sk³ad: Jaros³aw Krawczyk
tel. 513-99-30
e-mail: [email protected]
druk: „Artprint”
tel. 533-94-94
e-mail: [email protected]
www.lgw.wim.pl
C
M
Y
K
DROGI
PRZYJACIELU...
Jesteœ...
Samotny i nieœmia³y.
¯ajrzyj, odezwij siê !!!
MY CI POMO¯EMY ZNALEÆ
KOGOŒ, KTO TWOJE SERCE
ZROZUMIE I COŒ CI OFIARUJE
ZADZWOÑ LUB NAPISZ
Biuro matrymonialne
„JULIA”
tel./fax (0-89) 762-38-75
lub 0-603-813-140
E-mail:[email protected]
ul.Kowali2 11-200 BARTOSZYCE
FOTOCOTO?
Og³aszany od pewnego czasu trudny
bardzo konkurs, którego zadaniem jest
rozpoznanie znanych obiektów i
udzielenie trafnych odpowiedzi – budzi
zainteresowanie czytelników!
Nagrodê ksi¹¿kow¹ (mi³ej lektury!) za
rozwi¹zanie poprzedniej „foto –
zagadki” otrzymuje Pani ANNA
MARTOWICZ
z
Lidzbarka
Warmiñskiego. Nagrodê przeœlemy
poczt¹.
Tym razem odpowiedŸ mo¿e sprawiæ
du¿o wiêcej trudnoœci!.. Zaznaczamy, ¿e
licz¹
siê
tylko
odpowiedzi
b.
prawid³owe,
gdy¿
innych
nie
rozpatrujemy, przy
przyznawaniu nagród!
A wiêc do dzie³a!
a) Co
z
wymienionych
przedmiotów jest w
najlepszym stanie:
mury, tynki, tablica:
„Plac Zamkowy”, czy
tablica ¿ó³ta: „na
sprzeda¿”?
b) Czy
przy
sprzeda¿y
ca³ego
„Placu Zamkowego”
uwzglêdniono
te¿
pozostaj¹cy
tam
pomnik, a byæ mo¿e i
FOTOCOTO?
„Kolumnê Zygmunta”?...
c) Ile kosztuje sama zabytkowa tablica:
z nazw¹ „plac Zamkowy”, któr¹ sam
chêtnie bym kupi³, bo ruiny
pozostawiam innym archeologom!
Poniewa¿ wiele osób w¹tpi, czy za
rozwi¹zanie (poprawne!) konkursów
„Fotocoto?” przyznawane s¹ nagrody –
proszê siê przekonaæ, do czego jako autor
rubryki zachêcam szczerze i ¿yczê
powodzenia… Ka¿demu!
(w)