Nr 10/151 19 czerwca 2000

Transkrypt

Nr 10/151 19 czerwca 2000
LIDZBARSKA
GAZETA
WARMIÑSKA
Lidzbark Warmiñski
19 czerwca 2000
Nr 10/151
*7
C
M
Y
K
ZARZ¥D MIASTA
Lidzbarka Warmiñskiego
informuje
o wywieszeniu og³oszeñ o przetargach na nieruchomoœci przeznaczone do sprzeda¿y, oddania w u¿ytkowanie wieczyste lub dzier¿awy
przez Gminê Miejsk¹ w Lidzbarku
Warmiñskim.
Og³oszenia o przetargach wywieszane s¹ na okres dwóch tygodni w
siedzibie Urzêdu Miejskiego Lidzbarka Warmiñskiego, ul. Ratuszowa 5 na tablicy og³oszeñ (II piêtro).
Przewodnicz¹cy
mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski
ZARZ¥D MIASTA
Lidzbarka Warmiñskiego
informuje
o wywieszeniu wykazów nieruchomoœci przeznaczonych do sprzeda¿y, oddania w u¿ytkowanie wieczyste lub dzier¿awy przez Gminê Miejsk¹ w Lidzbarku Warmiñskim.
Wykazy te s¹ wywieszane na
okres 21 dni w siedzibie Urzêdu Miasta Lidzbarka Warmiñskiego, ul. Ratuszowa 5 - na tablicy og³oszeñ (II
piêtro).
Przewodnicz¹cy
mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski
ZARZ¥D MIASTA
Lidzbarka Warmiñskiego
informuje
¿e najemcom gara¿y, którzy na podstawie pozwolenia na budowê, w³asnym kosztem wybudowali gara¿ na
gruncie komunalnym przed dniem 5
grudnia 1990 roku, przys³uguje prawo uzyskania tego gara¿u na w³asnoœæ i odp³atnego nabycia gruntu
pod gara¿em w u¿ytkowanie wieczyste.
Wnioski o uw³aszczenie mo¿na
sk³adaæ tylko do dnia 31 grudnia 2000
roku w Urzêdzie Miejskim w Lidzbarku Warmiñskim w Referacie Geodezji i Gospodarki Nieruchomoœciami.
Przewodnicz¹cy
mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski
Rok IX
www.wim.pl/lgw
Z satysfakcj¹ pragniemy Pañstwa
poinformowaæ o pozyskaniu dla Czytelników Gazety Warmiñskiej „nowego” autora”, tym razem jest to rysownik z Bartoszyc, Pan Krzysztof Bujnowski, który zadeklarowa³ publikacje swojej dopiero powstaj¹cej pracy
pt. „Jak Herkus Monte z Krzy¿akami
wojowa³”.
W ka¿dym numerze G.W. œledziæ
bêdziemy mogli historiê Herkusa
Monte z Natangii, zapomnian¹ przez
ca³e wieki.
Pierwsza czêœæ tej nowej opowieœci na str. 7.
Obok prezentujemy „Historiê za³o¿enia zamku w Bartoszycach”.
J.P.
Cena 1,50 z³
Autor z Lidzbarka Warmiñskiego
w „Antologii fraszek”
ANTOLOGIA – to zbiór utworów wielu autorów, wybranych przez wydawcê,
najczêœciej pochodz¹cych z jednego gatunku literackiego lub okresu. Sama
nazwa jest pochodzenia greckiego i oznacza... „zbiór kwiatów” – „anthologia”. Znalezienie siê w antologii, wœród innych znanych autorów – jest pewnym niezaprzeczalnym wyró¿nieniem i ocen¹ wartoœci utworów.
Z cyklu – „600 lat fraszki polskiej”
ukaza³a siê kolejna antologia fraszek,
tym razem o tematyce – kobiecej. Tytu³
antologii: „Z kobiet¹ nie ma ¿artu”! Przy
okazji zacytujê fraszkê autorstwa W³odzimierza S³obodnika - „Czym jest kobieta?”
*7
2
Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151
Uchwa³y XIX Sesji Rady Miejskiej
w Lidzbarku Warmiñskim
z dnia 9 czerwca 2000 roku
UCHWA£A NR XIX/142/2000
w sprawie przyst¹pienia Gminy Miejskiej w Lidzbarku Warmiñskim do
Stowarzyszenia Gmin Rzeczypospolitej Polskiej Euroregion Ba³tyk
Na podstawie art. 18 ust. 12, art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 8 marca
1990 roku o samorz¹dzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 1996 r Nr 13,
poz. 74 z póŸn. zm.), art. 10 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989
roku – Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. Nr 20 poz. 104 ze zm.) w
zwi¹zku z § 5 ust. 2 Statutu Stowarzyszenia Gmin Rzeczypospolitej
Polskiej Euroregion Ba³tyk, Rada Miejska w Lidzbarku Warmiñskim
uchwala, co nastêpuje:
§ 1.
Wyra¿a siê wolê przyst¹pienia w charakterze cz³onka zwyczajnego do
Stowarzyszenia Gmin Rzeczypospolitej Polskiej Euroregion Ba³tyk.
§ 2.
Wykonanie uchwa³y powierza siê Zarz¹dowi Miasta.
§ 3.
Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem podjêcia.
UZASADNIENIE:
Celem Stowarzyszenia Gmin Rzeczypospolitej Polskiej Euroregion Ba³tyk jest, uwzglêdniaj¹c po³o¿enie Euroregionu w obszarze po³udniowowschodniego Ba³tyku, na styku granic Polski, Rosji (Obwód Kaliningradzki), Litwy, £otwy i poprzez Ba³tyk – ze Szwecj¹ i Dani¹ (wyspa
Bornholm) oraz w jak najwiêkszym stopniu wykorzystuj¹c inicjatywy
europejskie, jakie s¹ planowane w ró¿nych programach dotycz¹cych tej
czêœci Europy, dzia³aæ na rzecz poprawy warunków ¿ycia ludnoœci zamieszkuj¹cej teren dzia³ania Stowarzyszenia.
Stowarzyszenie realizuje swe cele statutowe w ramach Euroregionu
poprzez wspó³udzia³ w opracowywaniu wspólnych programów z pokrewnymi instytucjami i organizacjami na terenie Euroregionu.
Sk³adka cz³onkowska wynosi w 2000 r – 10 gr od mieszkañca.
Miasto ubiegaj¹c siê o œrodki finansowe z zewn¹trz musi mieæ poparcie
i pomoc. Pomoc tak¹ zapewni Stowarzyszenie Gmin Rzeczypospolitej
Polskiej Euroregion Ba³tyk.
UCHWA£A NR XIX/144/2000
w sprawie zmiany uchwa³y w sprawie trybu postêpowania o udzielanie
dotacji, sposobu jej rozliczania oraz sposobu kontroli wykonywania zleconego zadania
Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt. 15 ustawy z dnia 8 marca 1990 r o
samorz¹dzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 1996 r Nr 13 poz. 74 z póŸn.
zm.) oraz art. 118 ust. 3 ustawy z dnia 26 listopada 1998 r o finansach
publicznych (Dz. U. Nr 155 poz. 1014, zm. 1999 Nr 38 poz. 360, Nr 49
poz. 485) Rada Miejska w Lidzbarku Warm. uchwala, co nastêpuje:
§ 1.
W uchwale Nr XVII/135/2000 Rady Miejskiej w Lidzbarku Warm. z
dnia 29 marca 2000 r w sprawie trybu postêpowania o udzielenie
dotacji, sposobu jej rozliczania oraz sposobu kontroli wykonywania zleconego zadania wprowadza siê nastêpuj¹ce zmiany:
1. Skreœla siê § 5.
§ 2.
Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem podjêcia.
UCHWA£A NR XIX/145/2000
w sprawie zmiany uchwa³y w sprawie bud¿etu na rok 2000
Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt. 4 ustawy z dnia 8 marca 1990 r o
samorz¹dzie gminnym (Dz. U. z 1996 r Nr 13 poz. 74 z póŸn. zm.) oraz
art.109, 118, 124 ustawy z dnia 26 listopada 1998 r o finansach
publicznych (Dz. U. z 1998 r Nr 155 poz. 1014 z póŸn. zm.) Rada
Miejska w Lidzbarku Warm. uchwala, co nastêpuje:
§ 1.
W uchwale Nr XV/116/99 Rady Miejskiej z dnia 28 grudnia 1999 r w
sprawie bud¿etu na rok 2000 wprowadza siê nastêpuj¹ce zmiany:
1. Wprowadza siê dotacje na zadania publiczne zwi¹zane z realizacj¹ zadañ gminy udzielone podmiotom nie zaliczanym do sektora finansów publicznych i nie dzia³aj¹cych w celu osi¹gniêcia zysku w wysokoœci 44.600,00 wg za³¹cznika Nr 1.
§ 2.
Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem podjêcia.
UZASADNIENIE:
Wykaz dotacji na zadania publiczne zwi¹zane z realizacj¹ zadañ gminy,
o realizacjê których mog¹ ubiegaæ siê podmioty publiczne i nie dzia³aj¹cych w celu osi¹gniêcia zysku.
dzia³ 70 rozdzia³ 7221 – 7.000,00
uporz¹dkowanie parku miejskiego nad Symsarn¹
rozklejanie i zdejmowanie plakatów na terenie miasta
dzia³ 85 rozdzia³ 8536 – 37.600,00
organizacja letniego profilaktycznego turnusu socjoterapeutycznego dla dzieci z rodzin z problemem alkoholowym
organizacja pó³kolonii z programem profilaktyki i rozwi¹zywania
problemów alkoholowych.
UCHWA£A NR XIX/147/2000
w sprawie zmiany uchwa³y w sprawie zasad sprzeda¿y komunalnych
lokali u¿ytkowych
Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit „a” ustawy z dnia 8 marca 1990 r
o samorz¹dzie gminnym (tj. Dz. U. z 1996 r Nr 13, poz. 74 z póŸn. zm.)
oraz art. 34 ust. 6, ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r o gospodarce
nieruchomoœciami (Dz. U. Nr 115, poz. 741 z póŸn. zm.) Rada Miejska
w Lidzbarku Warm. uchwala, co nastêpuje:
§ 1.
W uchwale Nr XXXV/302/98 Rady Miejskiej w Lidzbarku Warm. z dnia
21 stycznia 1998 r w sprawie zasad sprzeda¿y komunalnych lokali
u¿ytkowych skreœla siê § 7.
§ 2.
Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem podjêcia.
UZASADNIENIE:
Brak œrodków finansowych na zaspokojenie niezbêdnych potrzeb spowodowa³, ¿e § 7 Uchwa³y Rady Miejskiej z dnia 21 stycznia 1998 r w
sprawie zasad sprzeda¿y komunalnych lokali u¿ytkowych nie jest realizowany.
§ 7 stanowi, ¿e 50% dochodów uzyskanych ze sprzeda¿y komunalnych
lokali u¿ytkowych przeznacza siê na inwestycje mieszkaniowe i modernizacjê budynków komunalnych.
UCHWA£A NR XIX/148/2000
w sprawie wprowadzenia sta³ego zakazu sprzeda¿y, podawania, spo¿y-
ZARZ¥D MIASTA
Lidzbarka Warmiñskiego
og³asza
PRZETARG USTNY NIEOGRANICZONY
NA SPRZEDA¯ DZIA£KI GRUNTU PO£O¯ONEJ
NA TERENIE MIASTA LIDZBARK WARMIÑSKI
Dzia³ka gruntu po³o¿ona przy ul. IGNACEGO PADEREWSKIEGO, oznaczona w ewidencji gruntów obrêbu 9, numerem ewidencyjnym 175 o powierzchni 465 m2, przeznaczona pod budowê domu mieszkalnego jednorodzinnego wolnostoj¹cego.
Cena wywo³awcza dzia³ki wynosi: 7.600,- z³ (s³ownie: siedem
tysiêcy szeœæset z³otych)
Wysokoœæ wadium wynosi 1.000,- z³.
PRZETARG ODBÊDZIE SIÊ W DNIU 26 CZERWCA 2000 ROKU
O GODZ. 9.00 W SALI KONFERENCYJNEJ URZÊDU MIEJSKIEGO W LIDZBARKU WARMIÑSKIM
Warunkiem przyst¹pienia do przetargu jest wp³acenie wadium
w kasie Urzêdu Miasta w Lidzbarku Warmiñskim najpóŸniej do
dnia 21 czerwca 2000 roku.
Nabywcy s¹ zobowi¹zani do wykorzystywania gruntu zgodnie
z przeznaczeniem, tj. rozpoczêcia budowy w ci¹gu roku i zakoñczenia budowy w ci¹gu trzech lat.
Za niewykorzystywanie gruntu zgodnie z przeznaczeniem mo¿e
byæ wprowadzona op³ata.
Nabywcy dzia³ki winni uiœciæ wylicytowan¹ kwotê, po odliczeniu wp³aconego wadium, na konto Urzêdu Miejskiego w Lidzbarku Warmiñskim w ci¹gu czternastu dni, licz¹c od dnia przetargu.
Osobie, która wygra przetarg, wp³acone wadium zalicza siê na
poczet ceny nabycia.
Wadium przepada w razie uchylania siê uczestnika, który przetarg wygra³, od zawarcia umowy.
Zarz¹d Miasta zastrzega sobie prawo uniewa¿nienia przetargu
bez podania przyczyn.
Szczegó³owe informacje na temat przetargu mo¿na uzyskaæ w
Referacie Geodezji i Gospodarki Nieruchomoœciami Urzêdu Miejskiego, ul. Ratuszowa 5 – tel. 767 22 31.
PRZEWODNICZ¥CY
mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski
wania oraz wnoszenia napojów alkoholowych w okreœlonych miejscach
i obszarach miasta Lidzbark Warmiñski
Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt. 15 ustawy z dnia 8 marca 1990 r o
samorz¹dzie gminnym (tj. Dz. U. z 1996 r Nr 13, poz. 74 z póŸn. zm.)
oraz art. 14 ust. 6 ustawy z dnia 26 paŸdziernika 1982 r o wychowaniu
w trzeŸwoœci i przeciwdzia³aniu alkoholizmowi (Dz. U. Nr 35, poz. 230 z
póŸn. zm.) Rada Miejska w Lidzbarku Warm. uchwala, co nastêpuje:
§ 1.
Wprowadza siê sta³y zakaz sprzeda¿y, podawania, spo¿ywania oraz
wnoszenia napojów alkoholowych w nastêpuj¹cych miejscach oraz obszarach miasta Lidzbark Warmiñski:
1. skwer na Placu Wolnoœci
2. skwer przy kinie „Capitol”, u zbiegu ulic Œwiêtochowskiego –
Legionów – Pi³sudskiego
3. skwer miedzy ulicami Wodna – Poniatowskiego – Olsztyñska
4. skwer przy ulicach Kopernika – M³awska
5. skwer przy zbiegu ulic Bartoszycka – Warmiñska
6. ci¹g spacerowy miêdzy ul. Lipow¹ a Dworcem PKS (wzd³u¿ posesji Szko³y Podstawowej Nr 3 i Przychodni Podstawowej Opieki Zdrowotnej)
§ 2.
Plan miasta Lidzbarka Warmiñskiego z zaznaczonymi miejscami i obszarami, o których mowa w § 1 stanowi za³¹cznik Nr 1 do uchwa³y.
§ 3.
Wykonanie uchwa³y powierza siê Zarz¹dowi Miasta Lidzbarka Warmiñskiego.
§ 4.
Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem og³oszenia.
PRZEWODNICZ¥CY RM
mgr Grzegorz Wójcik
Jest takie ko³o wojskowe
W kraju naszym mamy aktualnie
kilkaset partii politycznych, organizacji
m³odzie¿owych, spo³ecznych i zawodowych. Ich aktywnoœæ w œrodowisku
jest bardzo ró¿na i zale¿y od wielu czynników, a przede wszystkim od przywódców tych organizacji.
Wœród tych organizacji godne miejsce zajmuje Ko³o Zwi¹zku By³ych ¯o³nierzy Zawodowych, które powsta³o
24.03.1981 r w Lidzbarku Warm. Patronat nad ko³em obj¹³ Dowódca Garnizonu. ZB¯Z skupia w swych szeregach ¿o³nierzy, którzy pe³nili zawodow¹ s³u¿bê w Wojsku Polskim, z³¹czonych ide¹ s³u¿enia OjczyŸnie i sprawie
umacniania jej obronnoœci.
Zwi¹zek troszczy siê o zaspokajanie
potrzeb socjalno-bytowych, zdrowotnych i kulturalnych, wspó³pracuje z Ministrem Obrony Narodowej i organizacjami kombatanckimi i spo³eczno-politycznymi, umacnia wiêŸ by³ych ¿o³nierzy zawodowych z macierzystymi jednostkami wojskowymi, wpaja i kultywuje zasady etyki, honoru i obyczaje
¿o³nierskie. Powy¿sze zadania Zwi¹zek
realizuje przez: dok³adn¹ znajomoœæ sytuacji materialnej oraz zdrowotnej poszczególnych grup emerytów, rencistów
i cz³onków ich rodzin, otaczanie opiek¹
i udziela wdowom i sierotom po zmar³ych ¿o³nierzach zawodowych, umacnianie kole¿eñskich wiêzi oraz wzajemnego szacunku w œrodowisku by³ych
¿o³nierzy zawodowych i ¿o³nierzy s³u¿by czynnej, a tak¿e wiêzi z macierzystymi jednostkami wojskowymi.
Organizacja zwi¹zku obejmuje: w³adze
naczelne, w³adze wojskowe i ko³a. Do
zorganizowania ko³a wymagana jest
liczba co najmniej 9 cz³onków.
W 1999 r Zwi¹zek przyj¹³ nazwê:
Zwi¹zek By³ych ¯o³nierzy Zawodowych i Oficerów Rezerwy Wojska Polskiego. Od tej chwili do Zwi¹zku mog¹
wstêpowaæ oficerowie, chor¹¿owie i
podoficerowie rezerwy, którzy nie pe³nili zawodowej s³u¿by wojskowej.
Aktualnie w lidzbarskim kole funkcjê
prezesa pe³ni pp³k. rez. w stanie spoczynku Henryk Król, a sekretarza pp³k.
rez. Stanis³aw Zarzycki. Ko³o dzia³a
bardzo aktywnie. Ka¿de zebranie poprzedzone jest prelekcj¹ na ró¿ne tematy, które wyg³aszaj¹ osoby cywilne i
wojskowe. Spotkania odbywaj¹ siê z
udzia³em zaproszonych goœci i cz³onków rodzin przy ognisku, pieczonych
kie³baskach. Dzielnie towarzyszy im
„Kapela znad £yny”, urozmaicaj¹c spotkanie popularnymi melodiami ludowymi, biesiadnymi i ¿o³nierskimi. Ostatnio takie spotkanie odby³o siê 16 czerwca br. przy Kasynie Oficerskim.
Zarz¹d Ko³a planuje w najbli¿szym
czasie spotkanie z cz³onkami Zwi¹zku,
którzy ukoñczyli 70 i 75 lat ¿ycia oraz
niedzielny wypoczynek nad jeziorem
oraz grzybobranie.
H. Kaczyñski
Wspó³praca
z Bagrationowskiem...
Bagrationowsk, zwany równie¿ Prusk¹
I³aw¹, jest ma³ym miasteczkiem po³o¿onym zaraz za przejœciem granicznym
w Bezledach, jad¹c w stronê Kaliningradu. Miasto o bogatej historii, dobrze
znane turystom, a tak¿e handlowcom i
inwestorom.
Z inicjatywy Starosty Lidzbarskiego
- Jacka Protasa - zosta³a podpisana
umowa o wspó³pracy partnerskiej miêdzy Powiatem Lidzbarskim a Bagrationowskiem. W ten sposób przy wzajemnej wspó³pracy z Izb¹ Przemys³owoHandlow¹, oba rejony bêd¹ d¹¿yæ do
zacieœnienia wzajemnych stosunków, a
tak¿e wspieraæ obustronne spotkania,
wizyty i odwiedziny mieszkañców w
dziedzinie kultury, sztuki, sportu. Poza
tym zarówno w Lidzbarku Warmiñskim,
jak i w Bagrationowsku bêd¹ funkcjonowaæ biura informacji, zawiadamiaj¹ce przedstawicieli i inwestorów o potencjale gospodarczym dwóch charakterystycznych regionów.
em
Kronika Stra¿acka
23.05.2000 r.
W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Konarskiego stra¿acy wyciêli konar zwisaj¹cy
nad budynkiem mieszkalnym.
25.05.2000 r.
W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Kasprowicza stra¿acy otworzyli zatrzaœniête
drzwi.
26.05.2000 r.
W miejscowoœci Po³apin sp³onê³a wersalka w budynku mieszkalnym.
31.05.2000 r.
W miejscowoœci Rokitnik stra¿acy zabezpieczyli miejsce wypadku drogowego.
02.06.2000 r.
W miejscowoœci K³êbowo w budynku
mieszkalnym sp³onê³a lodówka.
03.06.2000 r.
W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Olsztyñskiej stra¿acy zabezpieczyli miejsce
wypadku drogowego.
04.06.2000 r.
W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Bartoszyckiej stra¿acy zabezpieczali mecz pi³ki no¿nej.
W miejscowoœci Ignalin sp³onê³a stodo³a.
06.06.2000 r.
W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Kopernika stra¿acy wyciêli konary zwisaj¹ce
nad budynkiem mieszkalnym, a na ul.
Lipowej i Szwole¿erów wypompowywali
wodê z piwnic.
07.06.2000 r.
W miejscowoœci Nowa Wieœ Wielka stra¿acy wyciêli drzewo pochylone nad budynkiem mieszkalnym.
09.06.2000 r.
W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Olsztyñskiej pali³a siê sucha trawa.
10.06.2000 r.
W miejscowoœci Kochanówka sp³on¹³
dach obory, w Lidzbarku Warmiñskim na
ul. Polnej stra¿acy otworzyli zatrzaœniête drzwi.
11.06.2000 r.
W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Szwole¿erów sp³onê³o krzes³o w budynku mieszkalnym.
12.06.2000 r.
W miejscowoœci Kraszewo stra¿acy zabezpieczyli miejsce wypadku drogowego.
st. stra¿. Dariusz Wojczulanis
Kronika Policyjna
- 04.06.2000: oko³o godziny 18.00 w
Ignalinie gm. Liddzbark Warm., na terenie prywatnego gospodarstwa rolnego,
pojawi³ siê nagle ogieñ. Po¿ar strawi³ ca³kowicie stodo³ê i szopê. By³y to budynki
o konstrukcji drewnianej. Straty oszacowano na 18.000 z³. Policja ustala przyczynê po¿aru.
- 07.06.2000: w Markajmach nieznani
sprawcy, po uprzednim przeciêciu k³ódek zabezpieczaj¹cych drzwi, przedostali
siê do pomieszczeñ kot³owni. Po spenetrowaniu pomieszczeñ i zakamarków
ukradli szlifierkê k¹tow¹, szlifierkê oscylacyjn¹, pi³ê elektryczn¹ „Dyma” oraz
inne przedmioty ³¹cznej wartoœci 3580
z³ na szkodê Urzêdu Gminy w Lidzbarku
Warmiñskim.
- 08.06.2000: na drodze krajowej nr
51, pomiêdzy miejscowoœci¹ Kraszewo
– Lidzbark Warm., 22-letni mieszkaniec
Bartoszyc kieruj¹c samochodem Opel
Corsa, w trakcie wyprzedzania Fiata
126p, którym kierowa³ równie¿ mieszkaniec Bartoszyc, otar³ siê o bok Fiata, po
czym wjecha³ do przydro¿nego rowu, a
nastêpnie przewróci³ siê na dach. W wyniku zdarzenia drogowego kierowca Opla
oraz dwoje pasa¿erów dozna³o licznych
obra¿eñ cia³a – st³uczenia, z³amania.
Ranni trafili do szpitala w Lidzbarku
Warm.
- 08/09.06.2000: na parkingu osiedlowym przy ul. Leœnej, ze stoj¹cego tam
Fiata 126p, z³odzieje ukradli pokrywê
baga¿nika, lewe drzwi, 2 wêdki teleskopowe, ko³owrotki i inny sprzêt wêdkarski. Pokrzywdzony wyceni³ straty na
sumê oko³o 750 z³.
- 08/09.06.2000: na parkingu osiedlowym przy ul. Kromera, ze stoj¹cego Fiata 126p z³odzieje ukradli pokrywê komory silnikowej, baga¿nik dachowy, akumulator i wycieraczki. Tym razem straty wynios³y 500 z³.
- 09.06.2000: ujawniono fakt kradzie¿y z w³amaniem do samochodu Fiat
126p na terenie osiedla przy ul. Kromera. Z³odziej podwa¿y³ okienko wywietrznika i t¹ drog¹ otworzy³ drzwi od wewn¹trz. Z samochodu skradziono radioodtwarzacz MIKADO oraz 2 g³oœniki ³¹cznej wartoœci 370 z³ na szkodê mieszkañca ww. osiedla.
- 10.06.2000: w Kochanówce gm.
Lidzbark Warm. wybuch³ po¿ar w budynku gospodarczym, którego w³aœcicielem
jest mieszkaniec Lidzbarka Warm. Po¿ar strawi³ drewnian¹ konstrukcjê dachu
i strychu oraz resztki siana. Straty oszacowano na sumê oko³o 13.000 z³.
- 12.06.2000: w wyniku w³amania do
piwnicy bloku mieszkalnego przy ul. Warmiñskiej skradziono rower górski „Grant
City” wartoœci 549 z³.
- 13.06.2000: oko³o godziny 12.20 na
drodze krajowej nr 51 /trasa Lidzbark
Warm. – Rogó¿/ dosz³o do zderzenia
czterech samochodów osobowych. W
kolizji uczestniczy³y dwa Mercedesy, Fiat
125p i Ford. Nikt z kieruj¹cych ani pasa¿erów nie dozna³ obra¿eñ.
ARESZTY
W okresie od 1 do 15 czerwca br., na
wniosek Komendy Powiatowej Policji w
Lidzbarku Warmiñskim i miejscowej Prokuratury, S¹dy Rejonowe w Bartoszycach i Olsztynie zastosowa³y œrodki zapobiegawcze w postaci tymczasowego
aresztowania wobec 4 mê¿czyzn –
sprawców przestêpstw. Aresztowano:
- dwóch mieszkañców Lidzbarka
Warm. za kradzie¿e i w³amania,
- mieszkañca gm. Kiwity za kradzie¿e
z w³amaniem,
- mieszkañca Elbl¹ga za zabójstwo
17-letniej dziewczyny podczas dyskoteki w Rogiedlach gm. Lubomino.
asp .sztab. L. Fiedorowicz
O B W I E S Z C Z E N I E
Miejskiej Komisji Wyborczej w Lidzbarku Warmiñskim
z dnia 30 maja 2000 roku
Na podstawie art. 109 ust. 5 ustawy z dnia 16 lipca 1998 r – Ordynacja
Wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (Dz. U. Nr 95,
poz. 602 z póŸn. zm.) podaje siê do publicznej wiadomoœci informacjê o
zarejestrowanych listach kandydatów w wyborach uzupe³niaj¹cych do Rady
Miejskiej w Lidzbarku Warmiñskim w okrêgu nr 2:
Lista Nr 1 „Unia Wolnoœci”
Choru¿yk Dariusz, lat 31, zam. Lidzbark Warmiñski, ul. Warmiñska
Lista Nr 2 „Sojusz Lewicy Demokratycznej”
Jaszczyk Krzysztof, lat 39, zam. Lidzbark Warmiñski, ul. Leœna
Lista Nr 3 „W-M Izba Przemys³owo-Handlowa”
Weremiuk Miko³aj, lat 42, zam. Lidzbark Warmiñski, ul. Moniuszki
Lista Nr 4 Komitet Wyborczy „Lidzbark – Nasz Dom”
Gadomski Jerzy, lat 46, zam. Lidzbark Warmiñski, ul. Grunwaldzka
Przewodnicz¹ca Miejskiej Komisji Wyborczej
Teresa Œmiejkowska
3
Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151
Goœcie z Olsztyna
i... sprawy bie¿¹ce
Sukcesy m³odych aktorów
W dniach 29 maja – 1 czerwca 2000 r
w Krakowie odby³ siê Fina³ Miêdzynarodowego Biennale Dzieciêcej Lalki
Teatralnej „Wszystkie lalki œwiata”, po³¹czony z pokonkursow¹ wystaw¹ w
Muzeum Historycznym miasta Krakowa.
Z przyjemnoœci¹ informujemy Czytelników, i¿ lalki uczestników pracowni teatralnej M³odzie¿owego Domu Kultury, kierowanej przez p. Janinê Tomaszewsk¹, zakwalifikowa³y siê do udzia³u w finale: - lalka Kingi Skowronek,
Sylwi Rybskiej, Kamili Fedyny oraz
Pauli Cybowskiej, natomiast lalka
„Baba Jaga”, wykonana przez Damiana
PrzywoŸnego /zdj./ otrzyma³a nagrodê.
Gratulujemy i ¿yczymy dalszych sukcesów!
Redakcja
Uczniowie piêciu klas Gimnazjum Nr 1 integrowali siê na biwaku w K³êbowie
BIWAK INTEGRACYJNY
Dnia 11.05.2000 r ka¿dy uczeñ naszego gimnazjum mia³ powody do radoœci.
Czemu? W³aœnie tego dnia wyjechaliœmy na biwak. Do plecaków w³o¿yliœmy nie tylko ubranie i jedzenie, ale
równie¿ du¿o uœmiechu, radoœci i pogody ducha.
Oko³o godziny dziesi¹tej zebraliœmy
siê i z utêsknieniem czekaliœmy na autokary, które mia³y zawieŸæ nas do K³êbowa. Dojechaliœmy tam w b³yskawicznym tempie, ledwo zamknê³am oczy, a
ju¿ na horyzoncie pojawi³ siê oœrodek
wypoczynkowy „ŒwiteŸ”.
Pierwszym punktem naszego biwaku
by³o zakwaterowanie. Zajêliœmy pokoje, ³ó¿ka i szafki. Nie by³y to pokoje z
naszych marzeñ, ale dobry humor nie
pozwoli³ nam siê smuciæ. Ciekawoœæ
obejrzenia ca³ego oœrodka by³a wielka.
Zaraz poszliœmy zwiedzaæ teren.
Pogoda nam sprzyja³a, dlatego ca³a
grupa posz³a na pla¿ê. Spragnieni k¹pieli mogli siê zanurzyæ w wodzie naszego warmiñskiego jeziora. Gor¹ce
s³oñce nie pokrzy¿owa³o planów dla
tych, którzy chcieli siê opalaæ. Jednym
s³owem ka¿dy robi³ to, co lubi³ - pe³ny
luz. Na terenie oœrodka znajdowa³y siê
boiska do gry w koszykówkê i pi³kê
siatkow¹. Dla zapalonych koszykarzy
by³ to raj na ziemi. Przy piêknej pogodzie odby³ siê turniej koszykówki. Do
dziœ myœlê, ¿e wtedy nawet NBA nie
mia³aby szans z naszymi zawodnikami.
Jak w ka¿dych zawodach musieli byæ
wygrani i przegrani. Ci lepsi otrzymali
puchary, które teraz stoj¹ w gablocie
chwa³y naszej szko³y.
Nasz biwak nie móg³ obyæ siê bez
ogniska i kie³basek. Ch³opcy rozpalili
ogieñ. Wieczór by³ ch³odny, ale ciep³y
p³omieñ rozgrza³ nas. Jeszcze cieplej zrobi³o siê, gdy dowiedzieliœmy siê,
¿e bêdzie dyskoteka. Zabawê rozkrêci³y dziewczyny, ale nie na d³ugo. Wiêkszoœæ wola³a wieczór z piosenk¹ i gitar¹. Skonani, po d³ugim dniu, po³o¿yliœmy siê do ³ó¿ek, ale nikt nie móg³ zasn¹æ. Na zmianê œmieliœmy siê i opowiadaliœmy straszne historie o
duchach.
W drugim dniu pobytu s³oñce bawi³o
siê z nami. Nie chcia³o œwieciæ. Ale my
znaleŸliœmy na to lekarstwo. Oczywiœcie by³y nagrody i oklaski dla zwyciêzców.
Biwak by³ udany. Jeszcze przez d³ugi czas bêdziemy mi³o wspominaæ te
wspólnie spêdzone dni. MAGDALENA B£ASZKIEWICZ KL Ic
Od redakcji: Magdalena B³aszkiewicz
zwyciê¿y³a w konkursie na najlepsz¹ relacjê z biwaku integracyjnego Gimnazjum Nr 1 w Lidzbarku Warmiñskim.
Biblioteka Miejska
Co by³o i co bêdzie...
– Wa¿ny Animator ¯ycia
Kulturalnego Miasta
W pi¹tek 8 czerwca br. na terenach przyleg³ych do filii Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Orneckiej odby³ siê
piknik zorganizowany dla m³odych Czytelników z okazji Dnia Dziecka. Organizatorem imprezy by³a Miejska Biblioteka Publiczna w Lidzbarku Warmiñskim. G³ównym sponsorem przedsiêwziêcia by³a dyrekcja Oddzia³u Terenowego Agencji W³asnoœci Rolnej Skarbu Pañstwa w Olsztynie. Nie zawiedli
równie¿ lidzbarscy sponsorzy. Znany
cukiernik, pan Jan Piwowarczyk ufundowa³ ciastka tortowe, zaœ hurtownia
JBB panów Brodziñskiego i Brzozowskiego dostarczy³a czêœæ kie³basek na
ognisko, bêd¹ce jedn¹ z atrakcji pikniku. By³y napoje i s³odycze, a co najwa¿niejsze, bardzo mi³a atmosfera. Odbywa³y siê liczne gry i zabawy.
Pani Dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej Dorota Paleñ-Krajewska otrzyma³a od dzieci bukiet kwiatów, zaœ pani
Bibliotekarka Gra¿yna Orgulewicz, kieruj¹ca fili¹ biblioteki przy ul. Orneckiej, udowodni³a po raz kolejny, ¿e rola,
jak¹ pe³ni ta placówka osiedlowa w ¿yciu lokalnej spo³ecznoœci, nie ogranicza siê jedynie do wypo¿yczania ksi¹¿ek.
Na koniec trzeba wspomnieæ o roli,
jak¹ w imprezie pe³ni³y trzy m³ode panie, by³e pracownice biblioteki. Bez ich
pomocy i bezinteresownego zaanga¿owania sprawna organizacja imprezy by³aby niemo¿liwa.
(ls)
5 czerwca („Czarodziejski klejnot”) i 8
czerwca („Urodziny Kubusia Puchatka”) odby³y siê spektakle teatralne dla
dzieci.
15 czerwca Bercik i Spó³ka, czyli Kabaret RAK, Piotruœ Ba³troczyk i Ortalion.
24 czerwca zaczyna siê dwudniowa impreza II Wojewódzki Przegl¹d Orkiestr
Stra¿ackich. Po raz pierwszy wyst¹pi
s³awna M³odzie¿owa Orkiestra Dêta z
I³awy, a na powitanie wakacji wyst¹pi¹: ONI, ALE, pary tañca towarzyskiego z Ornety oraz musical „Lampa Alladyna”.
25 czerwca o godz. 13.00 z LDK do
amfiteatru udadz¹ siê stra¿ackie orkiestry dête z ca³ego województwa, gdzie
nast¹pi II czêœæ koncertu.
(ws)
Na zaproszenie Starosty Lidzbarskiego
- Jacka Protasa, w stolicy powiatu - Lidzbarku Warmiñskim goœciliœmy Marsza³ka
Województwa Warmiñsko-Mazurskiego Andrzeja Ryñskiego, Przewodnicz¹cego
Rady Nadzorczej Regionalnej WarmiñskoMazurskiej Kasy Chorych - Janusza Lewandowskiego oraz Pe³nomocnika Marsza³ka d/s kontaktów z Obwodem Kaliningradzkim - Lecha Góreckiego.
Poza spotkaniem z Izb¹ Przemys³owoHandlow¹, dyrekcj¹ i pracownikami Szpitala Powiatowego, Marsza³ek na Zamku
Lidzbarskim spotka³ siê z radnymi powiatowymi, burmistrzami i wójtami gmin tworz¹cych powiat lidzbarski.
Przybycie marsza³ka województwa by³o
dobr¹ okazj¹ do zapoznania go z problemami naszej spo³ecznoœci. Obecnych interesowa³y przede wszystkim sprawy bie¿¹ce zwi¹zane z funkcjonowaniem samorz¹dów.
Poruszona sprawa przysz³oœci szpitala powiatowego ¿ywotnie interesuje naszych
mieszkañców. Wszyscy z pewnoœci¹ pamiêtamy zesz³oroczne emocje zwi¹zane z
dalszym funkcjonowaniem tej placówki.
Kasa Chorych podpisa³a kontrakt z ZOZem lidzbarskim tylko na pó³ roku. Wtedy
wydawa³o siê, i¿ sytuacja szpitala jest ju¿
przes¹dzona. Jednak¿e w wyniku d³ugotrwa³ych i ¿mudnych negocjacji, zarówno
z Warmiñsko-Mazursk¹ Kas¹ Chorych,
W³adzami Województwa i przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia, opinia na temat szpitala lidzbarskiego uleg³a zmianie.
Jego przysz³oœæ rysuje siê o wiele korzystniej, co potwierdzi³ oficjalnie zarówno Marsza³ek Województwa jak i Przewodnicz¹cy Rady Nadzorczej Kasy Chorych.
Ogromnym problemem w³adz samorz¹dowych jest nieuregulowany system s¹downiczy. Teren nasz jest objêty dzia³alnoœci¹
trzech s¹dów rejonowych: w Olsztynie, Braniewie i Bartoszycach - Roki S¹dowe w
Lidzbarku Warmiñskim. Tym samym utrudnione jest funkcjonowanie policji, gdy¿ wymaga ono wspó³dzia³ania z trzema prokuraturami. Bardzo wa¿ne jest powo³anie do
¿ycia S¹du i Prokuratury Rejonowej w Lidzbarku Warmiñskim. W tym celu Zarz¹d Powiatu z³o¿y³ wnioski do Ministerstwa Sprawiedliwoœci. Marsza³ek Ryñski zadeklarowa³, i¿ w³adze powiatu uzyskaj¹ w tej kwestii poparcie Zarz¹du Województwa.
Omawiana by³a równie¿ trudna kwestia
przynale¿noœci Miasta i Gminy Orneta do
powiatu lidzbarskiego. Zarz¹d Województwa do tej pory nie ustosunkowa³ siê do
wniosku z³o¿onego przez w³adze Ornety.
„Nale¿y daæ szansê powiatowi i umacniaæ
wzajemne stosunki” - stwierdzi³ Marsza³ek
- Andrzej Ryñski - i doda³ - „Trzeba szukaæ
sposobów na stabilizowanie stosunków
spo³ecznych”.
Podczas spotkania marsza³ek poruszy³ tak¿e sprawê dotycz¹c¹ opracowania wstêpnej wersji Strategii Rozwoju Spo³ecznoGospodarczego. Podkreœli³, i¿ województwo stoi przed kolejnym etapem, dotycz¹cym przeprowadzenia konsultacji spo³ecznych przygotowanego dokumentu. Ocena
spo³eczeñstwa bêdzie podstaw¹ przysz³ego kszta³tu strategii. W naszym powiecie
konsultacje odbêd¹ siê 13 czerwca 2000
roku.
Mówiono równie¿ o sprawach zwi¹zanych
z finansami. Szczególn¹ wagê Zarz¹d Wojewódzki przywi¹zuje do wykorzystania funduszy pomocowych. Dziêki nim mo¿na
stworzyæ szeroko pojête warunki do rozwoju poszczególnych dziedzin. Œrodki
przeznaczone na system rozwoju dróg
mog³yby przyczyniæ siê do powstania nowych podmiotów gospodarczych, nowych
miejsc pracy, a tak¿e gospodarstw agroturystycznych. Marsza³ek gor¹co namawia³
do korzystania z programów pomocowych
i sk³adania odpowiednich wniosków - do
PHARE 99, czy SAPARD.
Z zebranych informacji wynika, ¿e do
wdra¿anego aktualnie Programu PHARE’
99, w naszym powiecie projekty z³o¿y³y:
Orneta, Lubomino i Lidzbark Warmiñski gmina wiejska - czy zaowocuje to uzyskaniem œrodków przekonamy siê w najbli¿szym czasie.
Na zakoñczenie wizyty Starosta - Jacek
Protas podziêkowa³ Marsza³kowi i przyby³ym goœciom za przyjêcie zaproszenia oraz
deklaracje pomocy i wsparcia dla naszego
powiatu. Zadeklarowa³ chêæ owocnej
wspó³pracy z w³adzami samorz¹dowymi
Województwa Warmiñsko-Mazurskiego.
Edyta Madziewicz
Zespó³ Szkó³ Zawodowych w Lidzbarku Warmiñskim
og³asza
PRZETARG NIEOGRANICZONY
NA WYKONANIE ELEWACJI ŒCIANY ZACHODNIEJ
BUDYNKU SZKO£Y PRZY UL. OR£A BIA£EGO 5
Termin realizacji prac: 03.07.2000 r – 10.08.2000 r.
Oferty pisemne prosimy sk³adaæ w kancelarii szko³y
– tel. 767 25 59 - do dnia 30.06.2000 r do godz. 9.00.
Otwarcie ofert nast¹pi w dniu 30.06.2000 r o godz. 10.00.
DYREKTOR
mgr Ryszard Przyby³
Obrady Rady Wojewódzkiej SK-L na Zamku w Lidzbarku
foto: Andrzej Jurgielewicz
W poniedzia³ek 12 czerwca br. o godz.
18.30 w zamku biskupów warmiñskich
w Lidzbarku odby³o siê posiedzenie
w³adz regionalnych Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego.
Przyby³ych do Lidzbarka goœci przywitali burmistrz miasta Mieczys³aw Byczkowski oraz prezes Zarz¹du Powiatowego SK-L w Lidzbarku Warmiñskim Leszek Sierputowicz. Chlebem i sol¹ konserwatystów Warmii i Mazur powita³y
ubrane w piêkne stroje regionalne panie
z Pracowni Rêkodzie³a Artystycznego
Krystyny Tarnackiej-Jurgielewicz.
Prezes lidzbarskiego SK-L podziêkowa³ obecnemu na sali zastêpcy dyrektora Oddzia³u Terenowego Agencji W³asnoœci Rolnej Skarbu Pañstwa w Olsztynie Zygmuntowi Zdunkowi za dofinansowanie zorganizowanego przez Miejsk¹
Bibliotekê Publiczn¹ festynu z okazji Dnia Dziecka.
Nastêpnie rozpoczê³y siê obrady. Omówiono bie¿¹c¹ sytuacjê w kraju i w regionie
po rozpadzie koalicji AWS-UW. Zastêpca prezesa Rady Wojewódzkiej SK-L Zbigniew Orwat zda³ relacjê z prac komisji problemowych dzia³aj¹cych w ramach
Stronnictwa. Dyrektor Wydzia³u Ochrony Œrodowiska i Rolnictwa Urzêdu Wojewódzkiego w Olsztynie Lucjan Wo³os omówi³ sytuacjê w rolnictwie, szczególnie
formy pomocy, jakiej mog¹ siê spodziewaæ rolnicy dotkniêci klêsk¹ suszy. Poruszono równie¿ temat tworzenia w województwie warmiñsko-mazurskim struktur
powiatowych AWS. Zgodnie z Uchwa³¹ nr 3 Rady Regionalnej AWS do koñca
maja mia³y zostaæ powo³ane rady powiatowe Akcji Wyborczej Solidarnoœæ, do
chwili obecnej jedynie w kilku powiatach, w tym w elbl¹skim i braniewskim ww.
organy zosta³y powo³ane.
Na koniec zgromadzeni podjêli jednog³oœnie uchwa³ê popieraj¹c¹ wszelkie dzia³ania zmierzaj¹ce do obsadzenia funkcji drugiego wicewojewody warmiñsko-mazurskiego.
Pomimo braku kilku g³ównych przedstawicieli w³adz regionalnych SKL, w tym
pos³a Wies³awa Walendziaka, któremu choroba nie pozwoli³a przybyæ do Lidzbarka, frekwencja na posiedzeniu by³a bardzo wysoka, wynios³a bowiem 80% cz³onków Rady Wojewódzkiej i Zarz¹du Wojewódzkiego. W³adze krajowe Stronnictwa
reprezentowa³ Micha³ Wawryn – cz³onek Krajowej Rady Politycznej, a zarazem
prezes Zarz¹du Wojewódzkiego Stowarzyszenia M³odych Konserwatystów AWS
w Olsztynie.
W imieniu w³adz wojewódzkich i powiatowych SK-L pragnê podziêkowaæ kustoszowi Zamku lidzbarskiego panu Edwardowi Radtke za udostêpnienie sali w
tym jedynym w swoim rodzaju obiekcie oraz pani Krystynie Tarnackiej-Jurgielewicz i wspó³pracuj¹cym z Ni¹ paniom za uœwietnienie swoj¹ obecnoœci¹ i prac¹.
Dziêkujê równie¿ ekipie nag³oœnieniowej LDK, za obs³ugê techniczn¹ spotkania.
Prezes Zarz¹du Powiatowego SK-L w Lidzbarku Warmiñskim
Leszek Sierputowicz
ZARZ¥D MIASTA
Lidzbarka Warmiñskiego
og³asza
NIEOGRANICZONY PRZETARG USTNY
NA ODDANIE W U¯YTKOWANIE WIECZYSTE DZIA£KI GRUNTU
O POWIERZCHNI 36446 m2, OZNACZONEJ W OBRÊBIE 1 NUMEREM 7,
PO£O¯ONEJ PRZY ULICY OLSZTYÑSKIEJ W LIDZBARKU WARMIÑSKIM
PRZETARG ODBÊDZIE SIÊ DNIA 29 CZERWCA 2000 ROKU O GODZINIE 9.00
W SALI KONFERENCYJNEJ URZÊDU MIEJSKIEGO W LIDZBARKU WARMIÑSKIM.
Dane dotycz¹ce dzia³ki oraz warunki przetargu:
1/ Cena wywo³awcza dzia³ki gruntu wynosi: 200.000,- z³ (s³ownie: dwieœcie
tysiêcy z³otych).
2/ Wy¿ej opisana dzia³ka w ogólnym planie zagospodarowania przestrzennego miasta przeznaczona jest pod zabudowê produkcyjno-us³ugow¹.
3/ Termin zagospodarowania dzia³ki:
rozpoczêcie zabudowy w ci¹gu 2 lat, licz¹c od dnia zawarcia umowy
notarialnej,
zakoñczenie – 5 lat od dnia zawarcia umowy notarialnej.
4/ Nabywca winien wykorzystywaæ grunt zgodnie z przeznaczeniem, za niewykorzystywanie gruntu zgodnie z przeznaczeniem mog¹ byæ wprowadzone
op³aty.
5/ Pierwsz¹ op³atê za oddanie dzia³ki gruntu w u¿ytkowanie wieczyste ustala
siê na 25% ceny osi¹gniêtej w przetargu i winna byæ uiszczona najpóŸniej do
dnia zawarcia umowy.
Op³aty roczne bêd¹ stanowi³y 3% ceny osi¹gniêtej w przetargu. Op³aty roczne winny byæ wnoszone do dnia 31 marca ka¿dego roku.
Wysokoœæ op³at rocznych mo¿e byæ aktualizowana w czasie nie krótszym ni¿
jeden rok.
6/ Warunkiem przyst¹pienia do przetargu jest wniesienie gotówk¹ wadium w
wysokoœci 20.000,- z³ (s³ownie: dwadzieœcia tysiêcy z³otych) na konto BIG Bank
GDAÑSKI S.A. Oddzia³ Lidzbark Warmiñski Nr 11601869-66570000 Urz¹d Miejski w Lidzbarku Warmiñskim w terminie do dnia 26 czerwca 2000 roku.
Wadium wp³acone przez uczestnika, który przetarg wygra³, zaliczone zostanie
na poczet ceny nabycia.
Wadium ulega przepadkowi w razie uchylania siê uczestnika, który przetarg
wygra³, od zawarcia umowy.
7/ Osoba reprezentuj¹ca w przetargu osobê prawn¹ winna siê okazaæ stosownym pe³nomocnictwem.
8/ Zarz¹d Miasta zastrzega sobie prawo odwo³ania przetargu, o czym poinformuje zainteresowanych w lokalnej prasie, jak te¿ prawo uniewa¿nienia przetargu bez podania przyczyn.
Szczegó³owe informacje na temat przetargu mo¿na uzyskaæ w Referacie Geodezji i Gospodarki Nieruchomoœciami Urzêdu Miejskiego, ul. Ratuszowa 5 – tel.
767 22 31.
Przewodnicz¹cy
mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski
Sprzedam mieszkanie 62 m2 przy ul. S³onecznej
– tel. 767 51 59 po godz. 15-tej
4
Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151
Co mnie gryzie?
Co zrobiæ z tym pomnikiem!?
W tym roku wiosenne porz¹dki na cmentarzu ¿o³nierzy Armii Radzieckiej przy ul.
Orneckiej rozpoczêli weterani II wojny œwiatowej z Kaliningradu, którzy do Lidzbarka przyjechali z wycieczk¹. Sprz¹tnêli puszki i butelki po piwie porozrzucane
wokó³ pomnika, po³o¿yli wieniec ze sztucznych kwiatów. Filmowa³a to telewizja
kaliningradzka. Po tygodniu puszki i butelki by³y znowu, a wieniec rozerwany
le¿a³ pod p³otem. Cmentarz uporz¹dkowali ponownie pracownicy PGK, wieniec
le¿¹cy pod p³otem naprawili i umieœcili u stóp pomnika...
Cmentarze wojskowe s¹ na ca³ym œwiecie i w³aœnie ich wygl¹d jest wizytówk¹
miast gdzie siê znajduj¹ i œwiadectwem kultury mieszkañców.
eska
***
Jako mieszkanka naszego grodu od 1946 r, pamiêtam ruiny przepiêknej XIV
lidzbarskiej Starówki zniszczonej ju¿ po przyjœciu frontu za Zachód. Przychylam
siê do apelu skierowanego do W³adz miasta w sprawie uporz¹dkowania miejsca
przy tzw. „pomniku wdziêcznoœci”. Mo¿na to zrobiæ bez ¿adnych nak³adów i
„zadymy”. Wystarczy dobra wola i przemyœlane dzia³ania.
Natomiast sygnalizujê inny problem, z tzw. „minionej epoki”. Mamy SZKO£Ê –
POMNIK - 1000 SZKÓ£ NA 1000 – LECIE PAÑSTWA POLSKIEGO.
Szko³a znajduje siê w centrum miasta, Jest wizytówk¹ w³adz oœwiatowych, nauczycieli, rodziców i ucz¹cych siê w niej dzieci. Otoczenie szko³y jest zaniedbane,
œciany budynku zdewastowane obrzydliwymi malunkami i niecenzurowanymi wyrazami. Szko³a nosi im. biskupa Ignacego Krasickiego. W 2001 roku bêdziemy
obchodziæ „Rok Ignacego Krasickiego” To dobrze, ¿e coœ siê dzieje w naszym
mieœcie. Dobrze, ¿e taki cz³owiek jak biskup Ignacy Krasicki – Ksi¹¿ê Poetów by³
prawie 30 lat gospodarzem Lidzbarka i ca³ej Warmii. Resztki Œwietnoœci czasów
Krasickiego mo¿emy jeszcze podziwiaæ i dziœ.
A co nasza spo³ecznoœæ na dzieñ dzisiejszy zrobi³a? Nawet szkolna piecz¹tka
nosi znamiona „minionej epoki”, poniewa¿ nie zawiera pe³nej nazwy, która powinna brzmieæ „Szko³a Podstawowa Nr 3 im. bp. Ignacego Krasickiego”.
Chcê przypomnieæ, ¿e do historii przesz³a anegdota zwi¹zana z PATRONEM
SZKO£Y. Otó¿ na egzekutywie partyjnej nasi wspaniali pedagodzy z Liceum
Pedagogicznego w Lidzbarku w osobach œp. pana Kaczyñskiego i œp. pani Martowicz sprytnie „przemycili” I. Krasickiego, tak, ¿e niektórzy cz³onkowie egzekutywy byli œwiêcie przekonani, ¿e chodzi o Janka Krasickiego.
Dziœ mamy woln¹ Polskê, s¹ inne czasy i dlatego czas najwy¿szy, aby SZKO£A –
POMNIK im. biskupa Ignacego Krasickiego by³a naprawdê piêkn¹ wizytówk¹
naszego miasta.
H.B.
***
Od pocz¹tku 2000 r bardzo du¿o mówi siê o rekompensacie dla czterech milionów
emerytów i rencistów. By³o bardzo du¿o informacji na ten temat w prasie, radiu,
TV. By³o wiele wywiadów z przedstawicielami Ministerstwa Finansów, ZUS itp.
Ogólnie rzecz bior¹c zainteresowani byli dobrze poinformowani o przewidywanej
wyp³acie rekompensat. Terminy by³y znane i ka¿dy z niecierpliwoœci¹ czeka na
swoj¹ kolejkê...
O dziwo! Jakby tego by³o ma³o, odezwa³ siê wspania³omyœlnie premier Jerzy
Buzek, przysy³aj¹c listy tym 4 milionom emerytów i rencistów. Angora, za poœrednictwem czytelnika (Nr 23/2000), zada³a sobie trochê trudu dokonuj¹c kalkulacji
finansowej premierowskiej korespondencji. Oto ona: znaczek – 80 gr, papier czerpany – 2 z³, koperta – 30 gr, druk – 50 gr, praca ludzi – oko³o 1 z³ – razem – 4,60 z³.
Cztery miliony x 4,60 z³ = 18 milionów z³otych.
Czytelnik obawia siê i chyba s³usznie, ¿e o tê kwotê prawdopodobnie zostan¹
zmniejszone rekompensaty. Krótko mówi¹c: Komu ten gest premiera by³ potrzebny, gest piêkny, ale jak¿e kosztowny? Co premier chcia³ przez to osi¹gn¹æ? Przyjemnoœæ i ewentualny rozg³os kosztowa³ podatników ok. 18 milionów. Uwa¿am,
¿e jest to gest w¹tpliwej jakoœci.
Wnikliwy Obserwator
W tytule tego materia³u wyraz „pomnik” uj¹³em w cudzys³ów, a dlaczego oka¿e siê w
dalszej czêœci tekstu... W ka¿dym razie chodzi mi o lidzbarski du¿y postument, okreœlany potocznie jako „pomnik wdziêcznoœci”?
Chocia¿ nie jestem przekonany, kto i kiedy
tak¹ oficjaln¹ nazwê mu nada³?.. By³a to
raczej nazwa potoczna, a przez dziesi¹tki lat
miejsce wszelkiego rodzaju capstrzyków,
wieców i zbiórek spo³eczeñstwa naszego
miasta z okazji najrozmaitszych pañstwowych uroczystoœci, wizyt delegacji itp. No
gdzieœ te wi¹zanki kwiatów trzeba by³o sk³adaæ... Mówi¹c inaczej, chodzi mi o BY£Y
pomnik, którego pozosta³oœci nadal „zdobi¹”
miejsce po³o¿one w rozwidleniu ulic: Bartoszyckiej /dawniej Lenina/ oraz ulicy Warmiñskiej, a wiêc w miejscu niezwykle eksponowanym dla ka¿dego, kto przeje¿d¿a
przez nasze miasto w kierunku najbardziej
uczêszczanych szlaków drogowych: Bartoszyc i przejœcia granicznego, Œwiêtej Lipki i
Stoczka Klasztornego lub Jezioran... Co do
tego chyba nikt w¹tpliwoœci nie ma!
Do napisania tego tekstu zainspirowa³ mnie
list Czytelniczki, który zosta³ zakoñczony
apelem do spo³eczeñstwa naszego miasta:
„... Najwy¿szy czas posprz¹taæ miasto, powymiataæ „odpryski” historyczne... A Pañstwo co na to?”... Pragnê w tym miejscu
przypomnieæ, ¿e tylu tekstów, informacji krytycznych i podobnych apeli do w³adz miejskich oraz innych instytucji, jak w sprawie
tego w³aœnie pomnika, chyba nie by³o wobec innych obiektów architektonicznych
Lidzbarka Warmiñskiego /podobnie du¿o
by³o na temat stanu Przedzamcza, ale to zupe³nie inny temat!/. Pomniki, które póŸniej
okreœlano dowolnym mianem – „wdziêcznoœci” powstawa³y na naszych terenach, ale
nie tylko na Warmii i Mazurach – oko³o lat:
1950-1960, zaœ najbardziej „znacz¹cym” w
naszej okolicy by³ pomnik w Olsztynie, zbudowany z granitu po wysadzonym w powietrze „Mauzoleum Hindenburga”, spod Olsztynka. Pomnik ten zwany potocznie „szubienicami” istnieje nadal w Olsztynie i sta³
siê „s³awny”, g³ównie z racji jego twórcy,
wybitnego, jeszcze przedwojennego rzeŸbiarza Xawerego Dunikowskiego. Co do formy, jak i idei, od pocz¹tku budzi³ ten znany
olsztyñski pomnik liczne g³osy krytyki!..
Có¿, zosta³ on wpisany do „Rejestru zabytków” i doprawdy nie wiem, jaka bêdzie wobec niego decyzja? Niech siê o niego martwi¹ olsztyniacy!
Wracaj¹c do tematu nam bli¿szego, czyli
pomnika przy ul. Bartoszyckiej i Warmiñskiej, to ca³a sprawa – MOG£A byæ bardzo
prosta!.. Niestety, wtedy, gdy z tak¹ ochot¹
(i s³usznie), radni zajmowali siê zmianami
nazw wybranych lidzbarskich ulic /ale o tym
te¿ mo¿emy kiedyœ polemizowaæ!/ - nie wykorzystano, przy okazji, najmniejszych mo¿-
Obustronne zbrodnie by³y wynikiem wojny
totalnej, rozpêtanej przez Hitlera po nawi¹zaniu wspó³pracy ze Stalinem.
Obecnie pomnik nie jest miejscem uroczystoœci, pozostaje natomiast zabytkiem z czasów niepe³nej suwerennoœci Polski”.
Do obiektów symbolizuj¹cych obce panowanie trudno siê ustosunkowaæ. Z jednej strony ra¿¹, z drugiej – ostrzegaj¹, ¿e historia
mo¿e siê powtórzyæ. S¹ te¿ dokumentem
dziejowym. Wed³ug mnie pomniki „Ÿle notowanych” osób winny l¹dowaæ w muzeum,
inne nale¿y adaptowaæ (przez informacjê) w
dotychczasowym miejscu. Np. Wêgrzy usu-
nêli pomniki Stalina i Lenina, lecz pa³ace
habsburskie, koœció³ wybudowany przez Turków czy pomnik Armii Czerwonej na Górze
Gellerta stoj¹ do dziœ.
Czy w Lidzbarku mamy wyci¹æ piêkny
d¹b, poœwiêcony kiedyœ Hitlerowi? Myœlê o
czym innym: „pomnik wdziêcznoœci” stoi
na miejscu pomnika Œw. Jerzego, zaœ naprzeciwko niszczeje zaroœniêta kromerowska kaplica Œw. Katarzyny (od red.: patrz
tekst „O rzut kamieniem”). Mo¿e wiêc raczej odnowiæ i ods³oniæ kapliczkê zamiast
burzyæ pomnik. Niech stoj¹ obok siebie i
dokumentuj¹ nasze zawi³e dzieje.
S³awomir Skowronek
Pomnik jest zabytkiem
Niniejszym odpowiadam na g³os pani K. Tarnackiej-Jurgielewicz w sprawie „pomnika
wdziêcznoœci”...
Przyznajê, ¿e kiedyœ i mnie nieobca by³a
myœl o przeniesieniu go na ul. Orneck¹ lub o
demonta¿u. W tej¿e gazecie opublikowano
ongiœ wyniki ankiety ulicznej na ten temat.
Najoryginalniejsz¹ myœl rzuci³ przechodzieñ,
który zaproponowa³ „zamianê pepesz w rêkach so³datów na gitary i poœwiêcenie pomnika kapeli The Rolling Stones”.
Teraz powa¿niej. Mimo braku oficjalnej rejestracji pomnik (tak¿e w obecnej mutacji)
jest ju¿ zabytkiem, pami¹tk¹ z okresu protektoratu ZSRR nad Polsk¹. Jest te¿ obiektem o nieszczególnych walorach estetycznych. To wszystko prawda. Zwracam jednak
uwagê na kilka szczegó³ów.
Po pierwsze, nie zosta³ poœwiêcony ¿adnemu z wielkich zbrodniarzy i dyktatorów, lecz
zwyk³ym ¿o³nierzom. Po drugie, przy odrobinie starania ³adna zieleñ wokó³ pomnika
mo¿e go uczyniæ bardziej strawnym dla oka.
Po trzecie, najbardziej dra¿ni¹cy, triumfalistyczny symbol sierpa i m³ota zosta³ ju¿ usuniêty, a gwiazdy prawie nie widaæ.
Czego natomiast pomnikowi brakuje, to
stoj¹cej tablicy z rzeteln¹ informacj¹. Oto
proponowana treϾ takiej tablicy:
„Niniejszy obiekt jest jednym z wielu pomników wybudowanych pod patronatem i z
pomoc¹ Pó³nocnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej stacjonuj¹cej w Polsce w ramach
Uk³adu Warszawskiego (1955-1991). Poœwiêcono go ¿o³nierzom ZSRR, którzy buduj¹c imperialn¹ potêgê swego kraju, wyparli swych rywali – Niemców z Ziem Odzyskanych i przekazali te ziemie podporz¹dkowanej Polsce. Pomnik mia³ s³u¿yæ umacnianiu oficjalnej przyjaŸni polsko-radzieckiej
przez przypominanie tego faktu. Obok zas³ug w pokonaniu zbrodniczego hitleryzmu,
¿o³nierze ci ws³awili siê tu jednak licznymi
aktami okrucieñstwa, gwa³tami i zniszczeniami motywowanymi czêsto chêci¹ odwetu, nie zaœ koniecznoœci¹ wojenn¹.
liwoœci, aby wówczas (!!!) te¿ zadecydowaæ
w sprawie tego pomnika. A lata up³ywa³y,
up³ywa³y... A¿ do dnia dzisiejszego! Nie
BY£O i nadal NIE MA najmniejszych przeciwwskazañ, aby pomnik uleg³ demonta¿owi! Nie zosta³ NISZCZONY, tylko przeniesiony czêœciowo lub w obecnym kszta³cie
na miejsce jak najbardziej ODPOWIEDNIE,
czyli na teren cmentarza wojennego, za jednostk¹ wojskow¹ przy ul. Orneckiej! Takich
propozycji wobec w³adz miasta by³o ju¿...
dziesi¹tki /a mo¿e setki?/ By³o wiele sygna³ów na ³amach prasy lokalnej, regionalnej /
przez gazety wydawane w Olsztynie/, w prasie ogólnopolskiej, przez radio i w bezpoœrednich sygna³ach od spo³eczeñstwa! Pytam – a có¿ mo¿na zrobiæ wiêcej jeszcze!?
Czy mieszkañcy, np. maj¹ ten pomnik „nieoficjalnie” – p³yta po p³ycie i kamieñ po
kamieniu – SAMI – rozebraæ!? No, wtedy to
by³by „krzyk” i protesty, z miêdzynarodowymi w³¹cznie! Powtarzam – ¿aden apel do
spo³eczeñstwa nie jest ju¿ w tej sprawie potrzebny, poniewa¿ SPO£ECZEÑSTWO – nie
tylko naszego miasta, ale równie¿ turyœci
wypowiadali siê ju¿ na temat niew³aœciwoœci istnienia tych... pozosta³oœci po pomniku
„wdziêcznoœci” – wielokrotnie!!! Nastêpny
ruch nale¿y TYLKO do w³aœciwych w³adz!
Podjêcia wreszcie uchwa³y przez radnych, z
zachowaniem wszelkich przepisów prawnych
i by³oby ju¿ DAWNO po ca³ej „sprawie”...
Po pierwsze pomnik ten nie jest pod wzglêdem artystycznym takim „zabytkiem”, aby
by³ „nienaruszalnym elementem struktury
urbanistycznej”, a po drugie jego stan obecny jest BEZNADZIEJNY!!! Gdy siê zdejmowa³o ze szczytu obelisku wizerunek „sierpa i m³ota”, to nale¿a³o pomyœleæ o CA£OŒCI!!! Nie wystarczy³o „wyd³ubaæ” wizerunek piêcioramiennej gwiazdy, podczas gdy
jej zarysy i tak pozosta³y. PóŸniej... ktoœ, nie
wiem czym siê „kieruj¹c”, zawiesi³ nad t¹
gwiazd¹ i na TYM pomniku... krzy¿ katolicki, co spowodowa³o, jak pamiêtamy, ca³¹
lawinê informacji prasowych i wszystkie
„media” zwraca³y na to uwagê! PóŸniej, równie¿ „tajemnicza rêka” ten krzy¿ zdjê³a, ale
pomnik pozosta³ i budzi nadal kontrowersje!!! Przyjrza³em siê temu pomnikowi bardzo dok³adnie i z bliska... Obiekt pêka, mimo
zacierania pêkniêæ betonem. S¹ na nim
symbole „graffiti”. Otoczenie jest zaniedbane. Kostka brukowa wykruszona, zieleñ nie
pielêgnowana... Takiej „ozdoby” naszego,
jeszcze dosyæ ³adnego, mimo wszystko, miasta chyba nikomu nie potrzeba! NIKT nie
mo¿e potraktowaæ przeniesienia pomnika lub
jego najistotniejszych fragmentów na cmentarz, gdzie spoczywaj¹ ¿o³nierze Armii Czerwonej – za coœ „niew³aœciwego”! Wrêcz
przeciwnie – niew³aœciwe pod ka¿dym
wzglêdem jest trwanie w „uporze” i uwa¿anie przez w³aœciwe w³adze - miejskie, powiatowe i wojewódzkie, ¿e „nie ma tu problemu”. Problem jest, tylko jak d³ugo jeszcze bêdzie on trwaæ?..
Czêœæ figuralna pomnika, a s¹ to postaci
dwóch ¿o³nierzy – „oswobodzicieli” – stanowi oddzieln¹ czêœæ, ustawion¹ na betonowym cokole i nie bêdzie najmniejszych problemów, aby je przeniesiono na cmentarz
wojenny ¿o³nierzy radzieckich. Proszê niczego nie t³umaczyæ tzw. „kosztami”, tylko
rozpisaæ – po podjêciu w³aœciwej uchwa³y –
ofertê i oka¿e siê, ¿e nie jest to byæ mo¿e a¿
tak bardzo „drogie”. Bo koszty – to by³, bodaj¿e, g³ówny „motyw”, którym siê w³adze
miasta dotychczas t³umaczy³y. Je¿eli ktoœ mi
nie wierzy /a oczywiœcie nie musi!/ proszê
powo³aæ rzeczoznawcê i niech stwierdzi, z
jakiego „drogocennego” materia³u pomnik
zosta³ wykonany i jaka jest jego istotna wartoœæ – ARTYSTYCZNA i
historyczna!? W ka¿dym
razie – warto coœ z tym
„dzie³em” zrobiæ. Tu chcê
pewn¹ sprawê wyjaœniæ i
bardzo proszê, aby to nie
usz³o uwagi czytaj¹cym ten
materia³ prasowy, bo generalnie jestem przeciwny
niszczeniu pomników! Dlatego bardzo nie podoba³o
mi siê np. SAMO potraktowanie pomnika F. Dzier¿yñskiego w Warszawie –
przy obecnym Placu Bankowym /dawnej Dzier¿yñskiego. „Zemsta” na... kamieniu jest smutnym obyczajem „naszych czasów”.
Bo co innego postaæ, która
postument przedstawia, a co
innego kamieñ, Skoro ju¿
o tym piszê – znany rzeŸbiarz z naszego regionu
wykona³ niegdyœ popiersie
gen. Oœlikowskiego, którego oddzia³ kawalerii, jako
pierwszy, wjecha³ do Allensteinu /Olsztyna/. Popiersie ustawiono pod œcian¹...
dworca kolejowego w Olsztynie, tak „ni przypi¹³ – ni
przy³ata³”... Ale nie w tym
rzecz. Popiersie genera³a
wykona³ znany rzeŸbiarz, wyj¹tkowo po partacku, czyli „jak mu siê kamieñ od³upa³”...
Poza tym, w³adze naszego wschodniego s¹siada dopatrzy³y siê /ju¿ po ustawieniu pomnika/, ¿e genera³ Oœlikowski na to „nie
zas³u¿y³”, wiêc pomnik „znikn¹³”. Podobnie
by³o z pomnikiem d³uta tego¿ samego rzeŸbiarza – tym razem dotycz¹cego postaci genera³a – polskiego, chocia¿ te¿ niezbyt chlubnie zapisanego w naszej i nie tylko Polaków
historii. Tamten pomnik w Olsztynie te¿ zosta³ usuniêty i jakoœ... „dziury w niebie” nie
by³o, prawda!?
By³oby tak samo i z lidzbarskim pomnikiem
„wdziêcznoœci” Tylko trzeba by³o myœleæ,
myœleæ i UMIEÆ podejmowaæ decyzje, tam
gdzie potrzeba. Decyzje s³uszne!.. W sprawie pomnika TE¯!!!
Mo¿e podam jeszcze jedn¹ „ciekawostkê”,
która Czytelników chyba zainteresuje... kto
jecha³ w stronê Pieniê¿na /dawny Melzak/,
to zawsze widzia³ pomnik genera³a Czerniachowskiego, ale okaza³o siê, po latach, ¿e i
ten genera³ by³ „nies³uszny”, z punktu widzenia naszych s¹siadów ze wschodu, ale
Polacy mu wystawili okaza³y pomnik w miejscu, gdzie zosta³ œmiertelnie raniony jakimœ
zab³¹kanym szrapnelem...
Pomni mia³ byæ rozebrany, ale uratowa³y go...
bociany, które postanowi³y na szczycie obelisku uwiæ sobie gniazdo, a gniazda bocianie
s¹, jak wiadomo, pod ochron¹!.. I có¿ teraz
z tym pomnikiem z gniazdem chronionym
zrobiæ?..
Jak widaæ bardzo czêsto – „powaga historyczna” i „przewra¿liwienie” mo¿e okazaæ
siê w sumie œmiesznym spektaklem, nie tylko w sprawie pomników...
Na koniec chcia³bym stwierdziæ coœ jeszcze, co tylko poœrednio ³¹czy siê z pomnikami „wdziêcznoœci” i innymi. Nikt nie neguje, ¿e ¿o³nierze Armii Czerwonej NIE MUSIELI tak brutalnie potraktowaæ naszego
piêknego miasta, ale tak¿e Olsztyna i wielu,
wielu miast, miasteczek i wsi dawnej „Giermanii”... To by³o takie niepisane „prawo”
zwyciêzców. Odwet i zemsta!.. Dlaczego?...
Dlatego, ¿e ¿adna wojna nie jest „zabaw¹”!!!
Najczêœciej Ÿle na ka¿dej z nich wychodz¹
proœci, zwyczajni ¿o³nierze, którzy MUSZ¥
iϾ na front, nieraz bez nadmiernego entuzjazmu /ale od czego jest aparat propagandy!!!/, a najbardziej zawsze cierpi ludnoϾ
cywilna, bez wzglêdu jakim jêzykiem mówi¹ca! Historycy to potwierdzaj¹ na ka¿dym
kroku. Tak siê z³o¿y³o, ¿e w mojej rodzinie,
tak dok³adnie „po po³owie” – ucierpieli wszyscy i od hitleryzmu i od sowietów! Bo spora
czêœæ krewnych zginê³a zakatowana w kazamatach – gestapo, a czêœæ w ³agrach pod
Archangielskiem, na Ko³ymie i w Katyñskim lesie... Tak wiêc – ja i moja rodzina
potraktowani zostaliœmy „sprawiedliwie”
przez historiê, tylko, ¿e ja dziêkujê bardzo
na przysz³oœæ za tak¹... „sprawiedliwoœæ dziejow¹”!.. Sprawcy tych wszystkich nieszczêœæ,
to ci wszyscy panowie, którzy w bezpiecznych miejscach decydowali o losie takich
w³aœnie zwyczajnych ludzi! Równie¿ i tych
„so³datów”, którzy bezmyœlnie palili te
wszystkie przepiêkne miasteczka warmiñskomazurskie i pomorskie oraz ³adowali do wagonów bydlêcych innych ludzi i wieŸli w
nieznane – na daleki wschód, „na bia³e niedŸwiedzie” gdzie czeka³a ich tylko œmieræ i
nieludzkie cierpienia... Po latach doszed³em
jednak do wniosku, ¿e o wiele TRUDNIEJ
podaæ rêkê by³emu wrogowi, ni¿ postaraæ
siê nie myœleæ, ¿e byæ mo¿e wiele spraw
by³o ponad nasze i innych mo¿liwoœci...
NIKOGO tym samym nie chcê usprawiedliwiaæ! NIKOMU nie zabraniam ¿ywiæ do
ostatnich dni ¿ycia nienawiœci!.. Mój dom
rodzinny jest 600 kilometrów od miejsca, w
którym teraz mieszkam... TERAZ tutaj jest
mój dom!!! BO tak ju¿ jest. Warto, aby historia by³a zawsze „nauczycielk¹ ¿ycia”. A
ile z niej skorzystamy, to ju¿ inna sprawa.
Wracaj¹c do pomnika, to na pytanie zawarte przez Czytelniczkê odpowiem, ¿e ja
od dziesiêcioleci /dos³ownie/, gdy¿ jeszcze
w „minionej epoce” w naszym kraju – zawsze by³em przeciwny istnieniu tego pomnika w tym miejscu. Moja „wdziêcznoœæ” by³aby jeszcze wiêksza, gdybym go nigdy nie
musia³ ogl¹daæ... TERAZ dalsze kroki nale¿¹ tylko i wy³¹cznie do w³adz miejskich i
powiatowych! Wiêcej na ten temat nie da
siê ju¿ powiedzieæ i napisaæ. A kto bardzo
ciekawy, niech sobie poprzegl¹da zszywki
gazet z artyku³ami na temat tego pomnika.
Zapozna siê z opiniami mieszkañców naszego „Grodu Mê¿ów Znamienitych” i turystów... oni tê opiniê wyra¿ali ju¿ dawno, bardzo dawno... Pomnik powinien zostaæ z powag¹ i bez zniszczeñ przeniesiony tam, gdzie
jego najodpowiedniejsze miejsce, czyli na
cmentarz wojenny w Lidzbarku Warmiñskim
– przy ul. Orneckiej!
Je¿eli ktoœ uwa¿a, ¿e powinien zostaæ „za
karê” zniszczony, to ju¿ sprawa innych. Ja
tak nie uwa¿am!.. Pozostawiæ go na dotychczasowym miejscu w takim stanie, w jakim
jest obecnie, czyli ruiny, mo¿na tylko w przypadku, gdyby... jakaœ para bocianów uwi³a
na szczycie obelisku gniazdo, ale to mo¿e
nast¹piæ lub nie, a czas up³ywa nieub³aganie...
Grzegorz Surma
Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151
Jeszcze w sprawie lidzbarskiego pomnika
W zwi¹zku z podanymi informacjami
w naszych regionalnych pismach, np.
w „Lidzbarskiej Gazecie Warmiñskiej”,
jak równie¿ w „Kurierze Lidzbarskim”
w sprawie tzw. „Pomnika Wdziêcznoœci”, a w³aœciwie tego, co po nim pozosta³o i co w sposób rzeczywiœcie istotny szpeci nasze piêkne miasto – pragnê
t¹ drog¹ przekazaæ kilka osobistych
uwag, które mog¹ byæ brane przez w³aœciwe i kompetentne organy w³adzy lokalnej pod uwagê lub nie, jako mieszkanka czuje siê w obowi¹zku opiniê publiczn¹ o pewnych sprawach poinformowaæ, w zwi¹zku z tym pomnikiem...
Zamieszczona we wspomnianych pismach „Petycja” jest wyraŸnie adresowana do Zarz¹du Miasta Lidzbarka
Warmiñskiego o podjecie przez radnych
jakiejœ radykalnej decyzji i treœci petycji s¹ jak najbardziej s³uszne!
Przykre tylko, ¿e potrzebne s¹ a¿ petycje i... zbieranie podpisów w sprawie,
która wydaje siê od dawna bardzo oczywista i by³a wielokrotnie „nag³aœniana”
we wszystkich mo¿liwych „masmediach”, a stanowisko spo³eczeñstwa naszego miasta w przewa¿aj¹cej swej czêœci ju¿ bardzo dawno temu wyda³o na
temat tego pomnika swoj¹ opiniê! By³o
to podkreœlane w ró¿norodnych artyku³ach, sygna³ach od czytelników, wywiadach z przeró¿nymi miejscowymi decydentami, trudno wiêc „udawaæ”, ¿e
sprawa ta... „nie jest znana Zarz¹dowi
Miasta” i potrzebne s¹ a¿ specjalne petycje lub zbiórka podpisów w tej sprawie?
Skoro jednak mo¿e to w jakiœ sposób
zmobilizowaæ radnych miejskich do aktywniejszego dzia³ania i w tej sprawie
– jestem oczywiœcie za przeniesieniem
tego pomnika na w³aœciwsze dla niego
miejsce, gdzie by³by mniej dewastowany i bezczeszczony, jak to jest do tej
pory! „Referendum” – chyba nie potrzeba!?
Wi¹¿e siê z t¹ ca³¹ spraw¹ jeszcze
inna – o wiele wa¿niejsza w ogólnym
rozrachunku” pracy radnych miejskich!
Chodzi o to, ¿e „za nic” sobie nikt tam
chyba nie bierze jakichkolwiek uwag,
sygna³ów i skarg mieszkañców, które
zamieszczaj¹ regularnie i systematycznie nasze pisma lokalne. Jest to niezgodne i z prawem prasowym /na krytykê nale¿y odpowiadaæ na ³amach prasy!/, jak równie¿ œwiadczy o dosyæ aroganckim stosunku do problemów rzeczywiœcie istotnych dla spo³eczeñstwa
miasta.
Aby nie pope³niæ kolejnych b³êdów i
nie popadaæ „ze skrajnoœci w skrajnoœæ”,
co jest bardzo typowe dla naszych krajowych i regionalnych poczynañ – pragnê wyraŸnie stwierdziæ, ¿e cia³em opiniodawczym w sprawach dotycz¹cych
pomników – wszystkich /a wiêc równie¿ ich demonta¿u i przeniesienia w
inne miejsce/ - jest WOJEWÓDZKI
KOMITET OCHRONY PAMIÊCI
WALKI I MÊCZEÑSTWA w Olsztynie! Organ ten przed wydaniem decyzji
bierze pod uwagê – wartoœæ historycz-
n¹ i zabytkow¹ obiektu, ocenia jego
walory, jako ewentualne dzie³a sztuki,
a tak¿e bierze pod uwagê fakt, czy decyzja taka nie bêdzie „pogwa³ceniem
umów miêdzynarodowych”.. Osobiœcie
uwa¿am, ¿e NIE POWINNO byæ ¿adnych problemów natury formalnej i
prawnej w sprawie tego lidzbarskiego
„Pomnika Wdziêcznoœci” – nie wa¿ne
„jak go zwa³”. W naszym regionie warmiñsko-mazurskim, a wiêc na ogromnym obszarze, tylko jeden pomnik –
dotycz¹cy „wdziêcznoœci” Armii Czerwonej – zosta³ wpisany do rejestru zabytków. Chodzi o pomnik o w Olsztynie w pobli¿u Urzêdu Wojewódzkiego.
Nie znaczy to jednak, ¿e pomników NIE
WPISANYCH do „Rejestru zabytków”
mo¿na nie szanowaæ! Stwierdzam, ¿e
trzeba szanowaæ wszystkie œlady pamiêci, któr¹ ktoœ dla uczczenia kogoœ innego postanowi³ dla potomnych zostawiæ.
Miasto nasze ‘de facto” pomników zbyt
wielu nie ma. Z niektórymi obchodzono siê „bez sensu”, np. z pomnikiem
„Czarnego Huzara”, upamiêtniaj¹cego
bitwê pod Heilsbergiem, niezwykle
krwaw¹ i znan¹ ka¿demu z historii, z
roku 1807. Tego nie zrobili sami „so³daci”, tylko przyczynili siê niezbyt roztropni nasi rodacy i trochê prawdy powiedzieæ sobie, przy tej okazji, te¿ nie
zawadzi. Te¿ nie „so³daci” zniszczyli
piêkny „kartusz” nad wejœciem do
„Oran¿erii”, gdzie odkuwano po II wojnie œwiatowej herb „Rogala” biskupa
Ignacego Krasickiego. Nie ¿o³nierze radzieccy odkuli inny „kartusz” nad wejœciem do budynku ZSZ, którego treœæ
nie by³a „hitlerowska”, tylko by³a tam
informacja, ¿e budynek powsta³ w czasie I wojny œwiatowej. Nigdy nie szanowano tego, co wymaga³o szacunku...
Czy¿by nadal uwa¿ano, ¿e „milczenie jest z³otem”!?
Takie „milczenie” mo¿e tylko œwiadczyæ o arogancji i nie liczeniem siê z
opinia publiczn¹. Je¿eli nadal – nikt z
Rady i Zarz¹du Miasta nie odpowie publicznie, na ³amach prasy na ten protest, to ju¿ nie wiadomo, co o tym myœleæ. A w³aœciwie wiadomo...
W Olsztynie zupe³nie zlikwidowano np.
pomnik gen. Karola Œwierczewskiego,
gen. Miko³aja Oœwlikowskiego, podobnie w³adze rosyjskie nie mia³y nic przeciwko likwidacji pomnika gen. Iwana
Czerniachowskiego pod Pieniê¿nem.
Zmieniano nazwy ulic i placów. A u
nas – przecie¿ nikt nie mówi o „niszczeniu” tego pomnika, tylko o przeniesieniu go w inne, bardziej odpowiednie
miejsce.
Pamiêæ, nawet o wrogach, musimy
zachowaæ. Szczególnie w naszej kulturze – pamiêæ o zmar³ych, obojêtnie jakimi byli za ¿ycia, zawsze stanowi³a
pewne „tabu”. Chocia¿... tak wiele siê
teraz zmieni³o.
Có¿ tam pomniki „wyzwolicieli”.
Zwróæcie Pañstwo uwagê na tragiczny
brak szacunku wobec „zwyczajnych”
pomników cmentarnych...
Lidzbarczanka
Pamiêæ powinna pozostaæ...
Bardzo zainteresowa³a mnie wypowiedŸ
Pani Krystyny Tarnackiej – Jurgielewicz, zamieszczona w poprzednim numerze „Gazety Warmiñskiej”. WypowiedŸ zakoñczona
by³a pytaniem „... a Pañstwo co na to?”, w
zwi¹zku z czym oœmielam siê zabraæ g³os w
tej sprawie. Nie bêdzie to polemika, a osobista wypowiedŸ.
Prawd¹ jest, ¿e Armia Czerwona dokonywa³a ró¿nych – czasem strasznych – czynów na terenach, przez które przechodzi³a.
Prawd¹ jest, ¿e Lidzbark Warmiñski zosta³
niemal ca³kowicie zniszczony ju¿ po przejœciu frontu. Prawd¹ jest, ¿e ze strony Rosji
Radzieckiej (a wczeœniej carskiej) Polska i
Polacy doznali wielu krzywd.
Prawdziwe s¹ równie¿ inne fakty, czêsto
pomijane milczeniem. Prusy Wschodnie nie
zosta³y „wyzwolone”, lecz zdobyte. Zwyk³y
rosyjski ¿o³nierz nie zna³ ustaleñ z Ja³ty, nie
wiedzia³, ¿e tu bêdzie Polska. Na tej ziemi –
dla niego niemieckiej – mœci³ cierpienie swojego narodu. I trzeba pamiêtaæ, ¿e nie tylko
Rosjanie byli okrutni.
Fakt kolejny: Polska zosta³a wyzwolona
w³aœnie przez Armiê Czerwon¹. Na taki, a
nie inny kszta³t naszego Pañstwa po wojnie
zezwolili Roosvelt i Churchill, nie by³a to
jednostronna decyzja Stalina. I trzeba pamiêtaæ, ¿e – mimo wszystko – byliœmy najbardziej suwerennym i najsilniejszym (po
Zwi¹zku Radzieckim) pañstwem w Uk³adzie
Warszawskim.
Chwa³a Armii Czerwonej przeminê³a.
Chwa³a Wehrmachtu równie¿. Ka¿de imperium upada. W walkach o Lidzbark Warmiñski poleg³o oko³o 5000 ¿o³nierzy radzieckich. Chyba nikt dok³adnie nie wie, jakie
straty ponios³a armia niemiecka. Nie wiadomo równie¿, gdzie ¿o³nierze niemieccy s¹
pochowani.
I co teraz z tym wszystkim zrobiæ? Oto
moja odpowiedŸ: nale¿y odnaleŸæ groby ¿o³nierzy niemieckich i przygotowaæ im godne
miejsce spoczynku, pomnik „wdziêcznoœci
za wyzwolenie” nale¿y pozostawiæ, ale z tablic¹ upamiêtniaj¹c¹ ¿o³nierzy radzieckich i
niemieckich poleg³ych w walkach o Lidzbark Warmiñski.
Chwa³a przemija – pamiêæ powinna pozostaæ.
Dariusz Wojczulanis
Muzeum Wsi Warmiñskiej
Wymarzonym miejscem lokalizacji owego
przedsiêwziêcia s¹ grunty po³o¿one w kwadracie ulic Leœna, ¯ytnia, po³udniowa granica miasta, a¿ do obrze¿a wsi £abno. Obszar
ten posiada niespotykane walory krajobrazowe i terenowe na skalê europejsk¹.
Pragnê przedstawiæ Pañstwu ideê i ramowy program dzia³alnoœci skansenu, który powinien zaspokoiæ wszystkie zapotrzebowania kulturalne, rekreacyjne oraz wychowawcze... Skansen musi têtniæ ¿yciem, dlatego
wokó³ niego powstan¹ obiekty towarzysz¹ce, takie jak: punkty handlowo-us³ugowe,
parkingi, sanitariaty, karczma z szerok¹ ofert¹
dañ regionalnych i inne.
Jedn¹ z podstawowych form pracy w zakresie promocji miasta i regionu bêdzie spe³niaæ powo³ana do tego celu agencja turystyczna, skupiaj¹ca rêkodzielników i arty-
My i oni...
W PRL-u by³o oczywiste. By³o „my” i ONI.
ONI mieli wszystko, „my” po równo, czyli
do rymu...
Sposób uprawiania polityki tych na górze i
niestety tych w samorz¹dach sprowadza nas
ze œwiata iluzji III Rzeczypospolitej, ¿e
mamy „powtórkê z rozrywki”. Tylko „my”
jako spo³eczeñstwo jesteœmy bardzo zmêczeni t¹ sytuacj¹. Niby w PRL-u by³y Rady
Narodowe, ale i tak decydowa³ I sekretarz.
Mamy premiera, a rz¹dzi szef AWS. Nie
by³o wzorców?
Nikt nie wierzy, ¿e nie ma ludzi kompetentnych, ¿e nasza demokracja nie dopracowa³a
siê w³aœciwych mechanizmów. Zwyciêzcy z
prawa i lewa bior¹ wszystko, obsadzaj¹ swoimi wiernymi, ale biernymi i miernymi.
Mówi siê, i¿ ci, co maj¹ trochê w swoim
„twardym dysku”, nie chc¹ byæ w samorz¹dach ani w polityce. Znam by³ego pos³a SLD,
który mia³ w³asne zdanie. Zosta³ umieszczony na liœcie wyborczej na koñcu...
Arogancja i kompleksy bior¹ siê z braku intelektu i z braku rzeczywistej wiedzy. Zaczyna siê „wyborczy wyœcig” do Pa³acu Prezydenckiego. Mimo, ¿e prezydent nie ma
du¿ych uprawnieñ, mo¿e tak¿e du¿o napsuæ.
Czy m³odzi znów dostan¹ mieszkanie?
To tak, jak Zag³oba ofiarowywa³ Niderlandy.
Kandydaci „narodowi” bêd¹ „odpinaæ kupony” na frustracjach, bêd¹ agresywni, a ich
elektorat – to g³ównie bardzo niezadowoleni
ludzie z obecnej sytuacji.
Czêsto wspominamy „dobre gierkowskie
czasy”. M³odzi, którzy siê jeszcze nie urodzili, bêd¹ sp³acaæ te s³ynne kredyty jak zaczn¹ pracowaæ – za dziadków.
My, jako spo³eczeñstwo, ci¹gle jesteœmy w
gorszej sytuacji – ni¿ ONI.
Czekaj¹cy na normalne czasy
Czy mury run¹?
Jest w Lidzbarku Warm. ulica Dêbowa i stanowi ona jeden z ³adniejszych zak¹tków miasta. W linii prostej od koœcio³a prowadzi piêkny nad £yn¹ szlak turystyczny prowadz¹cy
do Wysokiej Bramy. Ale jest jedno „ALE”...
Mur przy tej ulicy, jako pozosta³oœæ œredniowiecznych fortyfikacji miasta, stanowi powa¿ne zagro¿enie. Powsta³a wyrwa stale siê
powiêksza, ceg³y spadaj¹ i stanowi¹ ogromne niebezpieczeñstwo dla przechodniów, turystów i bawi¹cych siê dzieci na podwórku.
W ka¿dej chwili mog¹ ulec st³uczce samochody zaparkowane pod murem przy Powiatowym Urzêdzie Pracy. Stare ceg³y na
murze s¹ zupe³nie zniszczone, wystarczy tylko omy³kowo ruszyæ jedn¹ i ca³y grad spadnie na pojazdy lub przechodniom na g³owy.
By³em tam wczoraj i stwierdzi³em ten fakt
na w³asne oczy.
Radzê Panom z Ratusza, aby uczynili to
samo. Systematycznie pogarszaj¹cy siê stan
techniczny skarpy, zw³aszcza od strony zachodniej, stanowi bardzo powa¿ne zagro¿enie mieszkañcom budynku przy ul. Powstañców Warszawy 4, gdy¿ zniszczony mur grozi zawaleniem siê budynku. Œciany budynku
pêkaj¹ i mog¹ doprowadziæ do tragedii i
zwiêkszenia kosztów remontu.
W powy¿szej sprawie Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. Powstañców W-wy 4 interweniowa³a ju¿ kilka razy w Urzêdzie Miejskim, 24.05.2000 r z³o¿y³a pismo protestacyjne do Burmistrza Miasta (potwierdzenie
na piœmie przez Urz¹d Miejski) i do Wojewódzkiego Oddzia³u S³u¿by Ochrony Zabytków w Olsztynie. Mieszkañcy z niecierpliwoœci¹ czekaj¹ na reakcjê w³adz, póki nie
bêdzie za póŸno. Kiedy wreszcie nasze w³adze zaczn¹ natychmiast reagowaæ na sprawy, których tyle na ³amach lokalnej prasy
dostarczaj¹ czytelnicy.
Panowie z Ratusza! Czekamy na szybk¹
reakcjê. Nie czekajcie, a¿ mury run¹, bo wtedy po czasie bêdziemy pisaæ gdzie indziej...
Wnikliwy Obserwator
stów ludowych. Wœród licznych grup turystycznych, przewijaj¹cych siê przez nasze
miasto, istnieje ci¹g³e zainteresowanie twórczoœci¹ ludow¹. To oni w³aœnie rozpropaguj¹ i pog³êbi¹ wiedzê o naszym regionie poza
jego granicami. Nastêpnym czynnikiem, w
po³¹czeniu ze œcis³¹ wspó³prac¹ z Lidzbarskim Domem Kultury, bêdzie tworzenie plenerowych warsztatów twórczych dla m³odzie¿y pragn¹cej pog³êbiæ i udoskonaliæ swoje uzdolnienia w zakresie malarstwa, rzeŸbiarstwa, metaloplastyki, fotografii i innych.
Dla grup zorganizowanych, jak na przyk³ad
harcerstwo, istnieæ bêdzie mo¿liwoœæ zdobywania ró¿nego rodzaju odznak sprawnoœciowych, gdy¿ teren skansenu i jego okolica idealnie nadawaæ siê bêdzie do tego rodzaju poczynañ. Planowana budowa karczmy ma s³u¿yæ nie tylko dla zaspokojenia
5
potrzeb natury fizycznej, lecz w du¿ej mierze bêdzie to scena prezentacji tradycji, obrzêdowoœci i obyczajów Warmii.
Wed³ug moich wyliczeñ Lidzbark Warmiñski zamieszkuje stale trzynaœcie ró¿nych nacji i grup etnicznych. Od Kaszubów i Górali, po Kujawiaków i Kresowiaków ze wschodu. Uwzglêdniaj¹c w programie artystycznym wszystkie walory kulturowe tych grup,
powstanie piêkna mozaika muzyczna, która
usatysfakcjonuje ka¿dego mieszkañca i przybysza.
Nie bez znaczenia pozostaje fakt, ¿e z chwil¹ oddania do u¿ytku wszystkich obiektów
Muzeum Wsi Warmiñskiej zatrudnienie znajdzie kilkanaœcie osób poszukuj¹cych pracy,
o któr¹ tak trudno na dzisiejszym rynku.
W wielkim skrócie przedstawi³em sens istnienia i program dzia³alnoœci skansenu. Pozostawiam nadal temat do dyskusji i szerszej analizy...
Z powa¿aniem - Bronis³aw Sobolewski
Konsultacje do strategii rozwoju spo³eczno – gospodarczego
województwa warmiñsko-mazurskiego
W Lidzbarku Warmiñskim konsultacje mia³y miejsce w dniu 13 czerwca 2000 r.
Uczestniczy³em w konsultacjach dla organizacji pozarz¹dowych w Olsztynie. W obu przypadkach prowadz¹cym konsultacje by³ wicemarsza³ek województwa Wojciech Samulowski.
Po co siê robi konsultacje?
Po pierwsze mo¿na wnieœæ uwagi, które mog¹ byæ respektowane, a po drugie i najwa¿niejsze
œrodki pomocowe s¹ uzale¿nione od wy¿ej wymienionych aspektów. Dobrze napisana strategia wychodz¹ca z w³aœciwie, obiektywnie okreœlonej diagnozy, nawet kiedy to jest okrutna
prawda, dopiero mo¿e przekonaæ organizacjê wspieraj¹c¹, ¿e wnioskodawca chce swoj¹
sytuacjê poprawiæ.
Nasze województwo – to okrutna prawda. Najwiêksze saldo migracji w Europie. Na mapie to
pó³nocne tereny po kombinatach PGR, tak¿e z udzia³em powiatu lidzbarskiego. Ludzie
uciekaj¹ – mówi marsza³ek – bo nie maj¹ w³asnoœci. Najwiêksze bezrobocie w Polsce o
ponad 6 % wiêksze od przedostatniego województwa. Prawda jest taka, ¿e wœród tych 25 %
bezrobotnych 3 to ludzie, którzy maj¹ co najwy¿ej zawodówkê. Trudno dostêpne komunikacyjnie województwo jak na razie bez szans na wiêksze inwestycje, bo wed³ug Dyrekcji
Krajowej Dróg ma najni¿sze natê¿enie ruchu w Polsce.
Nastêpna refleksja bardzo smutna. Mieszkañcy naszego województwa nie tylko s¹ najs³abiej wykszta³ceni w Polsce, ale z tego powodu zachwiana jest równowaga pomiêdzy edukacj¹ a infrastruktur¹ techniczn¹. Jest za ma³o ekonomistów i specjalistów od turystyki, a o
wiele za du¿o s³u¿by zdrowia.
Z pozytywów to, ¿e mamy najmniej pracuj¹cych w rolnictwie ( 17 % ) i dodatnie saldo
export-import. Niestety 53 % exportu to surowce. Bardzo smutna rzeczywistoœæ. Szczegó³owe dane poda³a prasa wojewódzka.
W³adys³aw Strutyñski
P.S. Lidzbark te¿ ma swoj¹ strategiê. Ponoæ by³y 3 strategie. Lidzbarski Dom Kultury ani
Stowarzyszenie Przyjació³ Ziemi Lidzbarskiej nie zosta³o zaproszone do konsultacji wersji,
która zosta³a wydrukowana. Nawet ci, którzy uwa¿aj¹, ¿e z kultur¹ jest najgorzej ze wszystkich dziedzin ¿ycia w Lidzbarku, a mieli swój udzia³ w tworzeniu tej strategii, nie okreœlili
czego chc¹, a o to przecie¿ chodzi i co nale¿y poprawiæ.
Radny - nie bezradny
Mija ju¿ prawie pó³tora roku dzia³alnoœci radnych, których wybraliœmy w demokratycznych
wyborach samorz¹dowych dnia 11 paŸdziernika 1998 r, a wielu mieszkañców naszego miasta
nie mia³o okazji spotkaæ siê ze swoim przedstawicielem. By³y, co prawda, mo¿liwoœci, np.
zebranie obwodowe cz³onków Spó³dzielni Mieszkaniowej „Warmia” dnia 25.05.2000 r, ale
nikt z piêciu radnych Osiedla Kromera i Legionów oraz radni z osiedla przy ul. Warmiñskiej
nie chcieli spotkaæ siê z wyborcami.
Chocia¿ s¹ wyj¹tki. Niektórzy mieszkañcy wybrali sobie radnego zgodnie ze swoimi oczekiwaniami. Przyk³adem mo¿e byæ pan Aleksander Paukszte³³o, który jest do dyspozycji
wyborców, przychodzi na spotkania zapraszany telefonicznie lub osobiœcie, odrywaj¹c siê od
zajêæ domowych. Ze spraw¹ zg³oszon¹ zapoznaje siê wnikliwie. Sprawiedliwie i obiektywnie
pilotuje j¹ do uzyskania efektu koñcowego, najczêœciej zgodnego ze s³uszn¹ racj¹ zg³aszaj¹cych.
Wiele razy ludzie na ulicy czy przy sklepie zatrzymuj¹ pana Olka i opowiadaj¹ mu o
sprawach swoich i miasta, np. o lampach ulicznych œwiec¹cych siê w bia³y dzieñ. Pan Olek
nie odsy³a ich do Urzêdu Miasta, do pokoju tego czy tamtego, ale sam zg³asza problem
odpowiedniemu urzêdnikowi. Nieraz mieszkañcy zaczepiaj¹ go, aby choæ chwilê porozmawiaæ o zdawkowych sprawach, jak z kimœ bardzo dobrze znajomym.
Wielu mieszkañców miasta chcia³oby mieæ takiego radnego, wiêc ju¿ teraz powinni zastanowiæ siê czy obecnych radnych wybraæ na nastêpn¹ kadencjê czy te¿ wœród znajomych
poszukaæ kandydatów takich jak pan Olek.
Wyborca
Repertuar Kina „IGNACY”
na miesi¹c czerwiec 2000 r.
23-25.VI.VI.2000 r
„JEDZIEC BEZ G£OWY”
godz. 17.30, 20.00
Johnny Depp, Christina Ricci, Miranda Richardson, Christopher Walken to aktorzy
graj¹cy w filmie grozy, adaptacji opowiadania Washingtona Irvinga w re¿yserii
Tima Bartona .
”JeŸdziec bez g³owy” jest filmem odwo³uj¹cym siê do romantyzmu, który stawia³
na uczuciowoœæ, marzycielskoœæ. S³awi³ wyobraŸniê a nawet szaleñstwo. Re¿yser
zabiera nas w czasy, kiedy kino budzi³o emocje. Mia³o w sobie element magii, bo
odwo³ywa³o siê do naszej wyobraŸni.
30.VI-2.VII.2000 r
„STUART MALUTKI”
Godz. 17.30, 20.00
Film re¿ysera Roberta Minkofta (wspó³twórcy „Króla Lwa”) fabularno-animowany.
Dyrektorka sierociñca, która ma pod opiek¹ wiele samotnych dzieci, nie mo¿e
ukryæ zdziwienia s³ysz¹c decyzjê pañstwa Malutkich. Oni bowiem postanowili
zaadoptowaæ ma³¹ przeurocz¹... myszkê. Ich syn jest zawiedziony, poniewa¿ spodziewa³ siê s³odziutkiego braciszka, z którym bêdzie siê móg³ bawiæ. Ale szybko
zaprzyjaŸni³ siê ze Stuartem – myszk¹. Film wzrusza dziêki swej oryginalnej fabule
i m¹dremu przes³aniu.
Wynajmê pomieszczenie na ka¿d¹ dzia³alnoœæ – plus oddzielnie gara¿e
– ul. Olsztyñska, tel. 767 28 84 lub 0-601 68 68 27.
6
Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151
URZÊDNIK czy PRZYJACIEL...
Jako Niepoprawny Polak trzyma³em w swoich rêkach wiele œwiadectw szkolnych. Widzia³em œwiadectwa „piêkne”, gdzie oceny
bardzo dobre sta³y równiutko w szeregu, jak
wyæwiczone wojsko. Widzia³em te¿ œwiadectwa „brzydkie”, krzycz¹ce buntem, gniewem lub rozpacz¹, gdzie tyle s³ów zaczyna³o siê od „nie”!!!
Jestem cz³owiekiem wyrozumia³ym i wiem,
¿e ocena nie musi mieæ „WYMIARU
PRAWDY” absolutnej. Nauczyciele s¹ omylni, jak wszyscy ludzie, ale musz¹ znaæ prawdê, ¿e ocena, szczególnie w szkole podstawowej, ma spe³niaæ funkcjê wychowawcz¹.
Polega ona na tym, ¿e ocena ma zachêcaæ
ucznia do nauki i dalszego rozwoju. Ka¿dy,
kto mia³ w³asne dzieci wie, ¿e jednego ucznia
z³a ocena pobudzi do poprawy, ale drugiego
mo¿e zniechêciæ i za³amaæ. Dobry nauczy-
ciel i wychowawca wie, ¿e jeden uczeñ po
dobrej ocenie dozna psychicznego wsparcia
i nabierze chêci, a drugi, jak to siê mówi,
„si¹dzie na laurach” albo bêdzie „jecha³ na
wyrobionej opinii”, która najczêœciej nie oddaje rzeczywistego stanu rzeczy.
Czêsto ze zdziwieniem i niedowierzaniem
wychowawca przyjmuje wiadomoϾ o tym,
¿e ten tak dobrze oceniony uczeñ w szkole,
po lekcjach pali, Ÿle siê zachowuje, a nawet
popada w kolizjê z prawem. W takiej sytuacji m³ody cz³owiek przekonuje siê, ¿e nie
jest wa¿ne to, jaki jest naprawdê, tylko to,
jakim go widz¹ inni! Czêsto jest to „Gra”
miêdzy nauczycielami a uczniami – kto kogo
przechytrzy.
Jako cz³owiek z doœwiadczeniem wiem,
¿e wiêksze szanse na lepsz¹ ocenê ma lizus,
ni¿ uczeñ maj¹cy w³asne zdanie. Czêsto s³y-
szê w rozmowach towarzyskich jak nauczyciele „ubolewaj¹” i „rozczulaj¹ siê” nad losem najgorszych wychowanków. A kiedy zapytuj¹, co zrobi³ w tej mierze? – w zasadzie
nie otrzymuj¹ odpowiedzi.
Pamiêtam dobrze w³asne dzieciñstwo i
m³odoœæ. Pamiêtam swoich nauczycieli i wychowawców. Mia³em szczêœcie do prawdziwych pedagogów. Uczyli nas i wymagali od
nas, ale kiedy zasz³a potrzeba podawali rêkê
i pomagali, chwalili i karcili.
Dziœ jest inaczej. Czêsto nauczyciel jest
„urzêdnikiem”, a nie przyjacielem. Dziœ nauczyciel tylko uczy i wymaga, ale nie wychowuje. Jako cz³owiek nastawiony pozytywnie do œwiata, patrzê optymistycznie w
przysz³oœæ. Mo¿e wreszcie mechanizmy uruchomione przez reformê szkoln¹ spowoduj¹
to, ¿e niektórzy „bezduszni urzêdnicy – nauczyciele” odejd¹ z tego zawodu. Czego sobie, naszym dzieciom i wnukom z ca³ego
serca ¿yczê.
NIEPOPRAWNY POLAK
„Rodzina - to brzmi dumnie” Nie dajmy siê
Rodzina to przede wszystkim poczucie bezpieczeñstwa, wzajemny szacunek, zaufanie, codzienne wspieranie i rozwi¹zywanie problemów. Rodzina bez w¹tpienia wychowuje, uczy
jak byæ prawdziwym cz³owiekiem a przede wszystkim kszta³tuje nasz charakter i osobowoœæ.
II Warmiñsko-Mazurskie Dni Rodzin - zainaugurowane zosta³y tak¿e w Powiecie Lidzbarskim. Dziêki wspania³ej organizacji Wydzia³u Oœwiaty, Kultury i Kultury Fizycznej Starostwa Powiatowego mogliœmy wys³uchaæ prelekcji - pedagog Zofii K¹ckiej oraz ksiêdza
dziekana parafii w Kiwitach - Artura Szymanka.
W swoim wyk³adzie p.t. „Rodzina chrzeœcijañska ma³ym koœcio³em”, ksi¹dz Szymanek
mówi³ o prawie do religijnego wychowania dzieci, zapoznania ich z Bogiem - potê¿nym, ale
zarazem dobrym i mi³osiernym. „Tylko przez chrzest jesteœmy w³¹czeni do wspólnoty chrzeœcijañskiej, a ¿ycie chrzeœcijañskie rozwija siê w rodzinie” - mówi ksi¹dz Szymanek.
Prelekcjê na temat „Wp³ywu rodziców na kszta³cenie osobowoœci dziecka” wyg³osi³a - Zofia
K¹cka. Osobowoœæ to cz³owiek. Ka¿dy cz³owiek jest inny, a przez to niepowtarzalny. Dlatego tak wa¿ne jest odpowiednie ukszta³towanie osobowoœci ma³ego cz³owieka. „Jego temperament, charakter, intelekt kszta³tuj¹ siê i rozwijaj¹ w³aœnie pod wp³ywem œrodowiska a w
szczególnoœci przez rodziców” - twierdzi pedagog Zofia K¹cka.
Oprawê artystyczn¹ przygotowali m.in. gospodarze uroczystoœci - Pañstwowa Szko³a Muzyczna I stopnia w Lidzbarku Warmiñskim. Dzieci i m³odzie¿ wykona³y m.in. utwory Jana
Sebastiana Bacha i Gra¿yny Bacewicz. Podziwialiœmy grê na fortepianie, skrzypcach, akordeonie oraz gitarze. Nie zabrak³o tak¿e pokazu najm³odszych artystów z M³odzie¿owego
Domu Kultury w Lidzbarku Warmiñskim - Prezencików - które wyst¹pi³y specjalnie dla Jana
Marcinkowskiego, cz³owieka „zwyczajnego - niezwyczajnego”, który nara¿aj¹c w³asne ¿ycie, uratowa³ ¿ycie ton¹cej dziewczynce. Jak mawia³ Erich Fromm - „¯ycie jest niepowtarzalne, dlatego te¿ jedynym sposobem, aby je ratowaæ, jest podjêcie ka¿dej szansy”.
Nie zabrak³o tak¿e wystêpów tanecznych - pary ze Szko³y Tanecznej z Miejskiego Domu
Kultury w Ornecie, Justyny Stempniewskiej z Lidzbarskiego Domu Kultury, która zajê³a IV
miejsce w Mistrzostwach Polski Show Dance i zakwalifikowa³a siê do udzia³u w Mistrzostwach Œwiata, a tak¿e Tercetu z Lidzbarskiego i M³odzie¿owego Domu Kultury w Lidzbarku Warmiñskim.
Z r¹k Starosty Lidzbarskiego - Jacka Protasa oraz Przewodnicz¹cego Rady Powiatu Waldemara Lipnickiego nauczyciele, instruktorzy, trenerzy, prezesi klubów sportowych oraz
wybijaj¹cy siê sportowcy i zas³u¿eni tancerze otrzymali podziêkowania, wyró¿nienia i liczne
nagrody.
Na szczególne uznanie zas³uguj¹ trenerzy za wieloletni¹ pracê z m³odzie¿¹. Warto podkreœliæ, ¿e wœród wyró¿nionych znaleŸli siê m.in. Leszek Makowski z Ludowego Uczniowskiego Klubu Sportowego BUDOKAR w Ornecie, Zbigniew Matula ze Szkolnego Klubu Sportowego TRAMP w Ornecie, Tomasz Wrzeœniewski z M³odzie¿owego Oœrodka Wychowawczego w Lidzbarku Warmiñskim, Bronis³aw Jurewicz z Ludowego Uczniowskiego Klubu Sportowego „Warmia” w Lidzbarku Warmiñskim, który za swe osi¹gniêcia sportowe w zapasach
otrzyma³ Nagrodê Starosty Lidzbarskiego.
Przy tej okazji nie sposób nie wspomnieæ o Prezesach Klubów Sportowych m.in. Bogdanie
Karpiesiuku z Ornety, Bohdanie Radowickim z Ornety czy Ryszardzie Na³êczu z Lidzbarka
Warmiñskiego, dziêki którym m³odzie¿ mo¿e odnosiæ tak wspania³e sukcesy m.in. w lekkoatletyce, zapasach, tenisie, badmintonie i biegach prze³ajowych. Nie zapomniano w zwi¹zku
z tym o wyró¿nieniu wszystkich m³odych sportowców, za ich osi¹gniêcia i sportowe sukcesy.
Drugie Warmiñsko-Mazurskie Dni Rodzin zakoñczy³y siê wystêpem ma³ego Grzesia z
Pracowni Muzycznej przy M³odzie¿owym Domu Kultury w Lidzbarku Warmiñskim, który
swoj¹ piosenkê zadedykowa³ wszystkim mamom z okazji ich œwiêta.
Edyta Madziewicz
Olimpiada chemiczna klas ósmych
nowym radnym bêdzie Jerzy „Kakadu”
Celem konkursu by³o propagowanie wiedzy i umiejêtnoœci chemicznych wœród
uczniów oraz rozwijanie ich integracji na
szczeblu miêdzyszkolnym (w roku 1999/
2000, ze wzglêdów ekonomicznych, corocznie organizowana Wojewódzka Olimpiada
Chemiczna -zosta³a zawieszona).
W.K.
Niektórzy mieszkañcy okrêgu wyborczego nr 2 zdziwi¹ siê mo¿e, bo takiego nazwiska nie ma na listach wyborczych rozwieszonych na s³upach og³oszeniowych.
Jednak inni bêd¹ wiedzieli, ¿e pod pseudonimem „Kakadu” kryje siê kandydat z pozycji nr 4 wystawiony przez Komitet Wyborczy „Lidzbark-Nasz Dom” – Jerzy Gadomski, zam. Lidzbark Warm. ul. Grunwaldzka.
Pseudonim jest zwi¹zany z miejscem pracy - sklepem zoologicznym w centrum miasta przy ul. Ho¿ej nr 9.
Ten fakt sprawia, ¿e Pan Jerzy bêdzie radnym do dyspozycji swoich wyborców w ci¹gu tygodnia, od poniedzia³ku do pi¹tku od
godz. 10.00 do 17.00. a w sobotê do 14.00.
Jeœli komuœ sprawi trudnoœæ przybycie do
sklepu, mo¿e zadzwoniæ i telefonicznie zg³osiæ swój problem.
Szczególnie teraz, przed wyborami, mo¿na
skorzystaæ z okazji i w ten sposób poznaæ
kandydata.
Nie tylko ³atwa forma kontaktu jest atutem Pana Gadomskiego. Jest cz³owiekiem
czynu. A poniewa¿ jego pozycja materialna jest ustabilizowana, chcia³by zrobiæ coœ
dla miasta, do którego przyjecha³ prawie
15 lat temu z Warszawy. Szczególnie interesuje go estetyka Lidzbarka, ale nie pozostanie obojêtny równie¿ w innych sprawach.
Liczy, ¿e wielu problemów dostarcz¹ mieszkañcy i nimi zajmie siê Pan Jerzy przez 2
lata i 3 miesi¹ce.
¯ona Barbara jest pielêgniark¹ w Pogotowiu Ratunkowym, syn – studentem II roku
SGGW, a córka tegoroczn¹ maturzystk¹.
Pan Gadomski uwa¿a, ¿e pracuj¹c w Radzie nale¿y przedk³adaæ s³usznoœæ sprawy
ponad przynale¿noœæ partyjn¹ i dlatego w
przysz³oœci bêdzie g³osowa³ dla dobra
mieszkañców i w zgodzie z w³asnym sumieniem.
Pe³nomocnik Komitetu Wyborczego
Maria Pietkiewicz
W Gimnazjum Nr 2 w Lidzbarku Warmiñskim odby³ siê konkurs chemiczny uczniów
klas ósmych Szkó³ Podstawowych Nr 1, 3,
4 naszego miasta. W konkursie wziê³o
udzia³ 41 uczniów. Konkurs sk³ada³ siê z
dwóch etapów: czêœci pisemnej (testu) oraz
czêœci praktycznej (gier i zabaw chemicznych). Laureatami zostali:
¯aneta Maliszewska, Agata Smelkowska,
Marek Sienkiewicz, Agnieszka Ko³aczek,
Ewa Wagner, Marta Piotrowska, £ukasz
Paukszto, Agnieszka Œliwiñska, Katarzyna
Bingis, Monika Tylingo.
Wyró¿nienia otrzymali:
£ukasz Jurgielewicz, Karolina Iwicka, Joanna Ferdycz, Aleksandra Staszkun, Arkadiusz £ukian, Karolina KuŸma.
Uczniowie otrzymali nagrody ksi¹¿kowe i
oceny celuj¹ce z chemii na œwiadectwie
szkolnym. Prace sprawdza³a komisja w
sk³adzie: p. mgr Bernadetta Gunia – przewodnicz¹ca (nauczycielka LO w Lidzbarku
Warm.), p. mgr El¿bieta Nosewicz – cz³onek (nauczycielka Gimnazjum nr 1 w Lidzbarku Warm.), p. mgr Ewa Kubiak – cz³onek (nauczycielka Gimnazjum nr 2 w Lidzbarku Warm.).
W organizacji konkursu pomog³y nastêpuj¹ce osoby: p. Dorota Sudo³, p. Mariusz
Królikowski, p. Ma³gorzata Raiñska. Nagrody ufundowa³y Rady Rodziców ze Szkó³
Podstawowych Nr 1, 3,4.
Wszystkim serdecznie dziêkuj¹ organizatorzy konkursu: p. El¿bieta Nosewicz, p.
Ewa Kubiak.
„Piêæ g³osów na Leœnej, z Wiejskiej ko³o stu
Policyjny Program Poprawy Porz¹dku, Bezpieczeñstwa i Ograniczenia Zagro¿eñ na terenie Powiatu Lidzbark Warm.
Je¿eli spotka³a Ciê przykroœæ uczestniczenia w kolizji drogowej, zawsze mo¿esz wezwaæ Policjê, która wyjaœni okolicznoœci zdarzenia, ustali, kto i jakie naruszy³ przepisy z
zakresu ruchu drogowego, sprawdzi stan
trzeŸwoœci uczestników kolizji, ustali dane
osób i pojazdów, podczas zg³oszenia szkody
do towarzystwa lub zak³adu ubezpieczeniowego.
Je¿eli natomiast okolicznoœci kolizji drogowej s¹ jasne, nie ma sporu, co do winy
(sprawcy spowodowania kolizji), nie ma w¹tpliwoœci, co do stanu trzeŸwoœci uczestników kolizji, obecnoœæ Policji w miejscu takiego zdarzenia nie jest konieczna. Wystarczy wymieniæ siê oœwiadczeniami o podanym wzorze. Tryb takiego postêpowania jest
honorowany w towarzystwach i zak³adach
ubezpieczeniowych.
Ponadto, je¿eli uczestniczy³eœ w Kolizji:
1. natychmiast zatrzymaj Swój samochód,
2. w³¹cz œwiat³¹ awaryjne,
3. usuñ uszkodzone auto z jezdni, aby nie
tamowaæ przejazdu innym,
4. napisz oœwiadczenie /je¿eli jesteœ sprawc¹ kolizji/ lub ¿¹daj oœwiadczenia od drugiego kierowcy,
5. sprawdŸ dok³adnie, czy w oœwiadczeniu wystêpuj¹ wszystkie niezbêdne dla ubezpieczyciela informacje,
6. jeœli sprawca kolizji nie poczuwa siê do
winy, wezwij policjê.
W RAZIE WYPADKU:
1. w³¹cz œwiat³a awaryjne,
2. wy³¹cz stacyjkê w rozbitym pojeŸdzie,
3. sprawdŸ oddech i têtno ofiar wypadku,
udziel im pierwszej pomocy,
4. wezwij lub ka¿ wezwaæ pogotowie ratunkowe i policjê
Prewencja Kryminalna – Policja Radzi:
Kupuj z g³ow¹ (wskazówki dla kupuj¹cego u¿ywany pojazd)
Rynek u¿ywanych samochodów jest w Polsce bardzo dobrze rozwiniêty. Wiele osób
Swój pierwszy samochód kupuje na gie³dzie.
Niestety gie³da to tak¿e miejsce, gdzie czêsto sprzedawane s¹ pojazdy kradzione lub
nieoclone. Przestêpcy wykorzystuj¹ poœpiech, emocje, niedoœwiadczenie kupuj¹cych i brak mo¿liwoœci dok³adnego sprawdzenia pojazdu.
Pamiêtaj - sprawdŸ, zanim kupisz:
1. Czy numery fabryczne samochodu zgadzaj¹ siê z numerami w dowodzie rejestracyjnym.
2. Czy nie widaæ œladów przebijania numerów w samochodzie lub przerabiania w
dowodzie rejestracyjnym.
3. Je¿eli kupujesz samochód sprowadzony
indywidualnie z zagranicy ¿¹daj orygina³u
dowodu odprawy celnej, umowy kupna pojazdu, dowodów wniesienia op³at celnych.
4. SprawdŸ czy numery fabryczne pojazdu
zgadzaj¹ siê z numerami wpisanymi w dowodzie odprawy celnej.
5. Kupuj tylko od osoby, na któr¹ wystawione s¹ dokumenty pojazdu.
6. Przed zakupem zrób kserokopiê dowodu osobistego i prawa jazdy osoby sprzedaj¹cej samochód.
7. Je¿eli masz jakiekolwiek w¹tpliwoœci,
co do pojazdu, zrezygnuj, a unikniesz straty.
8. SprawdŸ samochód w rejestrze pojazdów skradzionych.
9. Je¿eli jest to mo¿liwe, nie kupuj samochodu bezpoœrednio na gie³dzie, umów siê
ze sprzedaj¹cym w jego domu w dzieñ powszedni, a bêdziesz mia³ mo¿liwoœæ sprawdzenia pojazdu w wydziale komunikacji, w
którym jest zarejestrowany.
Kalendarium ¿ycia i twórczoœci Ignacego
Krasickiego czêœæ II.
Data
Wydarzenia
08.05.1767. W czasie uroczystoœci imieninowych króla Stanis³awa Augusta Poniatowskiego ksi¹¿ê
biskup zosta³ uhonorowany Orderem Œw. Stanis³awa. Z r¹k mistrza Emanuela Pinto
otrzyma³ drugie odznaczenie. By³ to maltañski Order Œw. Krzy¿a. Król oczekiwa³ od
swojego protegowanego, ¿e stanie siê on narzêdziem i podpor¹ w przeprowadzaniu
planów politycznych. Krasicki otoczony sympati¹ i podziwem ludzi po otrzymaniu
biskupstwa na Warmii sta³ siê niezale¿ny. Nie pragn¹³ s³u¿yæ komukolwiek. Miêdzy
królem a jego ulubieñcem zaczê³y siê niesnaski. Stanis³aw August uskar¿a³ siê na
niewdziêcznoœæ, egoizm i lenistwo Krasickiego.
20.05.1767. Biskup wyjecha³ do Warszawy. Uczestniczy³ w posiedzeniu rady senatu.
sierpieñ
1767 r.
Wraz z oœmioma biskupami Krasicki podpisa³ akt przyst¹pienia do konfederacji
radomskiej. Broni³a ona wiary i praw narodu polskiego. Krasicki zastrzeg³
jednoczeœnie wiernoœæ królowi Stanis³awowi Augustowi. Konfederacja radomska by³a
odpowiedzi¹ na dzia³ania pos³a rosyjskiego – Repnina, który podburza³ przeciw
królowi opozycjê magnack¹. D¹¿y³a ona do obalenia króla i jego reform. Solidarna
postawa duchownych by³a skuteczna wobec nacisków Repnina. Nie uda³o mu siê
zmusiæ ani Krasickiego, ani pozosta³ych biskupów do zmiany dokumentu. Ksi¹¿ê
biskup pozosta³ w Warszawie a¿ do otwarcia obrad sejmu.
paŸdziernik Król zainaugurowa³ obrady sejmowe. Uroczyste nabo¿eñstwo w kolegiacie œw. Jana
poprowadzi³ Krasicki, kazanie wyg³osi³ kanonik warmiñski Krzysztof ¯urawski.
1767 r.
Obrady prowadzone by³y pod dyktando ambasadora Repnina. Chcia³ on przy pomocy
skorumpowanych pos³ów wprowadziæ swoje uchwa³y. Grozi³ wprowadzeniem wojsk
rosyjskich do Polski. Po wyborze delegatów, maj¹cych przygotowaæ repninowskie
wnioski, sejm przerwano.
Krasicki nie popiera³ ani nie negowa³ poczynañ króla. Nie tolerowa³ jednak
niezdecydowania króla wobec polityki moskiewskiej. Jego zwi¹zek ze Stanis³awem
Augustem zacz¹³ ukazywaæ negatywne strony. Wkrótce biskup wyjecha³ z Warszawy.
Uda³ siê do stolicy diecezji – Fromborka.
24.12.1767. Odby³ siê wjazd Krasickiego do katedry we Fromborku. Biskup zosta³ w³adc¹ Warmii,
ma³ego kraju z w³asnym prawem, skarbem, wojskiem i wymiarem sprawiedliwoœci.
1767 r.
Biskup kontynuowa³ swoj¹ dzia³alnoœæ w „Monitorze”. Napisa³ dziewiêæ numerów.
konfederatów barskich przy pomocy wojsk rosyjskich. Krasicki ostro sprzeciwia³ siê
takim rozwi¹zaniom. Jego protest zosta³ jednak przeg³osowany. Zajmuj¹c stanowisko
przeciwne królowi wprowadzi³ Stanis³awa Augusta w niezadowolenie.
kwiecieñ
1767 r.
Biskup uda³ siê na Warmiê. Mia³ pokierowaæ sejmikiem generalnym w Malborku. W
sytuacji, kiedy cesarzowa Rosji postanowi³a rozbiæ konfederacjê barsk¹, Krasickiemu
zale¿a³o bardzo na unikniêciu rozruchów na Warmii. Mimo wielu jego wysi³ków
szlachta katolicka zbojkotowa³a sejmik. Znalaz³ siê w trudnej sytuacji osobistej.
Kontakty z Warszaw¹ pogorszy³y siê z powodu nie najlepszych uk³adów z królem.
Zehmen, któremu biskup odebra³ kierowanie administracj¹ kapitu³y, sta³ siê jego
wrogiem. Sk³óci³ kapitu³ê i stworzy³ opozycjê wobec Krasickiego. Wprawdzie
kapitu³a opowiedzia³a siê za biskupem, to jednak relacje miêdzy nimi nie uleg³y
poprawie. Biskup nie popad³ w smutek. Zaj¹³ siê pisaniem.
1768 r.
Powsta³o dwadzieœcia piêæ artyku³ów „Monitora” autorstwa Krasickiego.
1768-1784 Biskup pisa³ w tych latach dziennik, w którym utrwala³ wydarzenia i ludzi swoich
czasów. Przekazywa³ w nim swoje myœli i prze¿ycia. Znalaz³y siê tam miêdzy innymi
opisy konfederacji barskiej i wydarzeñ poprzedzaj¹cych rozbiór Polski. Niestety
dziennik nie zachowa³ siê do naszych czasów – zagin¹³ w zawierusze Wiosny Ludów
w 1848 roku.
grudzieñ
1768 r.
Biskup uzyska³ od króla pozwolenie na wyjazd do Francji. Ta dyplomatyczna podró¿
spowodowana by³a trudn¹ sytuacj¹ osobist¹. Biskup nie móg³ jednoznacznie stan¹æ po
stronie konfederatów lub króla. By³ bezradny wobec sytuacji politycznej kraju:
sk³ócenia szlachty z królem i gróŸb Rosji i Prus. Nie chcia³ ponadto dawaæ Prusom
powodów do zagarniêcia Warmii. Wyje¿d¿a³ w nadziei czasowego oddalenia
k³opotów. Stanis³aw August by³ rozczarowany tak¹ postaw¹ protegowanego. ¯ali³ siê
na niewdziêcznoœæ biskupa.
marzec
1769 r.
Krasicki podró¿owa³ przez Gdañsk, Berlin i Drezno do Pary¿a. Przebywaj¹c w
Berlinie pozna³ Henryka Lehndorffa, który mieszka³ w Sztynorcie, po³o¿onym na
wschód od Lidzbarka. Wkrótce po³¹czy³a ich g³êboka przyjaŸñ. Obaj mieli podobne
cechy charakteru oraz wspólne upodobania: zainteresowanie sztuk¹ zachodni¹,
antykiem, francusk¹ kultur¹, zbieractwem i kolekcjonerstwem. Po powrocie
Krasickiego na Warmiê Lehndorff bywa³ czêstym goœciem biskupa w lidzbarskiej
rezydencji.
maj 1768 r. Przybycie Krasickiego do Pary¿a.
1769 r.
W czasie nieobecnoœci biskupa na Warmii w³adzê sprawowa³ kanonik Szczepañski.
Dla poprawienia gospodarki, w sytuacji zaniedbywania przez ch³opów œwiadczeñ,
wprowadzi³ jednakowy czynsz. Spowodowa³o to rozruchy wœród ch³opów, których
sprzeciwiaj¹c siê dzia³aniom Zehmena.
1771 r.
Krasicki poœredniczy³ w zgodzie kapitu³y.
1769 r.
wrzesieñ
1771 r.
Negocjowa³ obni¿enie daniny, narzuconej przez Prusaków.
1772 r.
Biskup przebywa³ w Gdañsku. W wielu sytuacjach okazywa³ królowi swoj¹ wiernoœæ i
¿yczliwoœæ. Król nadal jednak skar¿y³ siê na niewdziêcznoœæ swojego protegowanego.
marzec
1772 r.
Ksi¹¿ê biskup napisa³ do „Monitora” kolejne artyku³y. Zape³ni³y one ca³y rocznik
pisma.
czerwiec
1772 r.
W lidzbarskiej rezydencji biskup goœci³ ksiêcia pruskiego Henryka. Jego wizyta by³a
zapowiedzi¹ maj¹cego wkrótce nast¹piæ zaboru Warmii.
13.09.1772. Nast¹pi³ zabór Warmii. W³adze pruskie og³osi³y oficjalny patent zaborczy. Wkroczy³y
one w dziedziny Koœcio³a. Wszystkie nominacje i dzia³ania wewnêtrzne biskupów
nadzorowa³ rz¹d pruski. Za jego poœrednictwem odbywa³y siê kontakty z papie¿em.
Krasickiemu odebrano tytu³ „Ksiêcia Rzeszy”, pozbawiono tytu³ów i funkcji biskupa
sambijskiego i prezydenta Ziem Pruskich. W tej tragicznej sytuacji Ignacy Krasicki
napisa³ list do kapitu³y. Zaleci³ w nim wiernoœæ Rzeczypospolitej, poleci³ tak¿e
rozpatrzenie, w jakiej mierze stosowaæ siê do zarz¹dzeñ zaborcy, aby to by³o zgodne z
w³asnym sumieniem. W czasie narady kapitu³y biskup zdecydowa³, ¿e aktu ho³du i
z³o¿enia przysiêgi dokona w jego imieniu sufragan von Zehmen.
28.09.1772. Sufragan von Zehmen podpisa³ w Malborku akt poddania siê zaborcom.
24.12.1772. Odby³o siê pierwsze spotkanie Krasickiego z królem pruskim Fryderykiem II w
Berlinie. Biskup chcia³ przedstawiæ królowi swoj¹ trudn¹ sytuacjê i uzyskaæ jakieœ
gwarancje. Choæ nie by³ ju¿ prezydentem Ziem Pruskich, to nadal pozostawa³ polskim
senatorem. Nie móg³ jednak pozwoliæ sobie na emigracjê i porzucenie diecezji. Nie
by³o mowy o jego wyjeŸdzie do króle, u którego pozostawa³ w nie³asce. W kraju
czekali te¿ na biskupa jego liczni wierzyciele. Efektem wizyty w Berlinie by³o
przedstawienie królowi Prus stanu zad³u¿enia Krasickiego i mo¿liwoœci jego
uregulowania.
Opracowano na podstawie:
Zbigniew
Goliñski.
Ignacy
Krasicki.
Moje miasto, moja miejscowoϾ
W dniu 9 czerwca br. w M³odzie¿owym Domu Kultury w Lidzbarku Warm. odby³o siê podsumowanie V Powiatowego Konkursu Plastycznego „Moje miasto – moja miejscowoœæ”.
Na konkurs wp³ynê³y 123 prace z 10 placówek z terenu naszego powiatu. Nagrodzono i wyró¿niono 16 autorów prac w trzech kategoriach
wiekowych:
- 5-8 lat
Weronika Miga, Laura Lebiedziñska, Sandra Ko³odziejska, Klauda Bielewicz, Maciej Rusi³owicz, Dominika Ostaniewicz
- 9-12 lat
Karolina Cenian, Patrycja Forystek, Aneta Kury³owicz, Ola Jankowska
- 13-15 lat
Ma³gorzata Bia³obrzewska, Agata Sobiepan, Agnieszka Sliwiñska, Sandra Skomorucha
wyró¿nienia: Monika Wiciñska, Joanna Alchimowicz.
Fundatorem nagród by³ Komitet Rodzicielski przy M³odzie¿owym Domu
Kultury.
E. Giedryœ
7
Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151
O rzut kamieniem
Wczesnoœredniowieczna Europa ³aciñska traktowa³a medycynê odmiennie ni¿ staro¿ytnoœæ i czasy nowo¿ytne (poczynaj¹c od póŸnego œredniowiecza). Opiekê nad chorymi ³¹czono z pomoc¹
ubogim, traktuj¹c to bardziej jako pos³ugê wobec
ducha ni¿ cia³a, bardziej jako moralny obowi¹zek
ca³ej wspólnoty ni¿ fachow¹ dzia³alnoœæ wykwalifikowanych lekarzy. Inna rzecz, ¿e by³a to epoka
upadku medycyny, która zaczê³a siê powoli odradzaæ w X wieku wraz z powstaniem s³ynnej szko³y w Salerno. Nieliczni lekarze godni tego miana
robili czasem zawrotne kariery: mistrz Alderotti
sprzedaj¹cy pocz¹tkowo œwiece pod koœcio³ami,
zosta³ lekarzem papie¿a Honoriusza IV i ¿¹da³
100 dukatów za dzieñ pracy! Mówiono, ¿e podaj¹c wysokoœæ honorarium nie patrzy³ pacjentom
w oczy.
W sumie szpitalnictwo œredniowieczne nie by³o w
stanie, w wiêkszoœci przypadków, zapewniæ wyleczenia, tylko troskliw¹ opiekê. Niemniej jednak
w wypadku chorób epidemiologicznych mo¿na
zauwa¿yæ racjonalne zachowania, g³ównie izolowanie chorych i zawê¿enie krêgu osób stykaj¹cych siê z nimi, a nawet pewne (ograniczone)
zabiegi higieniczne. Najwiêksz¹ grozê budzi³a
d¿uma, zw³aszcza po pandemii w po³owie XIV
wieku. Drug¹ zmor¹, znacznie bardziej oddzia³ywuj¹c¹ na wyobraŸniê, by³ tr¹d, czyli lepra. Pojawi³ siê on w Europie w koñcu X wieku, by siê
gwa³townie rozwin¹æ w XII-XIV wieku i stopniowo
wygasn¹æ w XV stuleciu.
Wzrostowi liczby trêdowatych sprzyja³y wyprawy
krzy¿owe do Lewantu. Przez d³ugi czas w³adze
œwieckie i duchowne nie dostrzega³y tego problemu, dopiero pod koniec XII wieku zaczêto organizowaæ celowe przeciwdzia³anie. Rozkwit placówek dla trêdowatych (leprozoriów) przypada na
Zachodzie na wieki XII i XIII, zaœ w Pañstwie
Krzy¿ackim na XIII i XIV stulecie. Fundatorami
leprozoriów by³y g³ównie w³adze lokalne (np. rady
miejskie), choæ ogólny patronat nad nimi zachowywa³ czynnik koœcielny (biskup lub proboszcz).
Przy zak³adaniu tych placówek dominowa³a troska o ludzi zdrowych, chorym zaœ starano siê
stworzyæ minimum komfortu, by nie ³amali przepisów o izolacji (np. w Hiszpanii ka¿dy z trêdowatych mia³ osobny pokój, kuchniê, studniê i ogród).
Przepisow¹ odleg³oœæ leprozorium od miasta stanowi³ „rzut kamieniem”, co by³o umownym odpowiednikiem 200-300 metrów. Lidzbarski azyl zosta³ ulokowany po lewej stronie drogi do wsi Markajmy, na terenie obecnego szpitala, ju¿ przed
1359 rokiem. By³o to ma³e leprozorium: przewidziano umieszczenie tam naraz siedmiu chorych.
Z braku danych, jedynie per analogiam, domyœlamy siê, i¿ stanowi³ je jeden budynek mieszcz¹cy dormitorium (sypialniê), refektarz (jadalniê)
i kuchniê. Obok, co wiemy na pewno, znajdowa³
siê cmentarz i du¿y sad ci¹gn¹cy siê a¿ ku £ynie.
Leprozorium lidzbarskie otrzyma³o zwyczajowy
patronat Œw. Jerzego. Pod tym¿e wezwaniem
wybudowano obok kaplicê z o³tarzem. Kaplica
przyszpitalna mia³a te¿ s³u¿yæ ludnoœci pos³uguj¹cej siê wci¹¿ jêzykiem pruskim (lidzbarska fara
i inne koœcio³y s³u¿y³y wówczas Niemcom). Jerzy
Przeracki pisze, ¿e Prusom s³u¿y³a po³o¿ona rzekomo obok kaplica Œw. Katarzyny (powtarza tu
zapewne ma³o precyzyjn¹ wzmiankê Adolfa Boettichera, dotycz¹c¹ zreszt¹ czasu póŸniejszego
[1582] o szpitalu Œw. Ducha, który „zosta³ po³¹czony ze szpitalem Œw. Jerzego, przy którym
by³a po³o¿ona kaplica Œw. Katarzyny”). W innym
miejscu jednak przeczy sobie, podaj¹c wersjê, o
której poni¿ej...
Kaplice przy leprozoriach europejskich zaczêto
budowaæ po 1179 roku na mocy postanowieñ
trzeciego soboru laterañskiego. Przy du¿ych azylach proboszcz wyznacza³ kapelana, przy ma³ych
– kaplicê obs³ugiwa³ osobiœcie. Ten drugi wariant
mai³ miejsce w Lidzbarku. Natomiast administrowaniem szpitala zajmowa³ siê specjalny prowizor
wyznaczony przez utrzymuj¹c¹ zak³ad radê miejsk¹. Z okazji rozliczeñ podatkowych, na Œw. Marcina (11 listopada) sk³ada³, w obecnoœci proboszcza, sprawozdanie finansowe na ratuszu.
Nie jest mi znana wiêkszoœæ uposa¿enia leprozorium w pocz¹tkowej fazie istnienia, ani te¿ zmiany organizacyjne w ci¹gu XIVi XV wieku. Musia³y
one jednak zachodziæ, zarówno odnoœnie szpitala, jak i kaplicy: wygasa³ powoli tr¹d i zanika³a
ludnoœæ pruska (wiadomoœæ o zaniku tr¹du wys³ano z Prus Papie¿owi).
Regu³¹ by³o zamienianie dawnych leprozoriów
na przytu³ki (zwane zwyczajowo szpitalami) lub
gospodarstwa rolne czy sadownicze (ze wzglêdu
na uposa¿enia). W ca³ej Europie w³adze œwieckie walczy³y z Koœcio³em o patronat nad szpitalami. Specyficzna sytuacja Lidzbarka, jako biskupiej rezydencji, pozwala³a czynnikowi duchowemu na utrzymanie swych prerogatyw.
Dopóki funkcjonowa³o w Lidzbarku leprozorium,
istnia³ obowi¹zek donoszenia o ka¿dym przypadku tr¹du. Donosiciel nara¿a³ siê na ekskomunikê
w razie fa³szywego zeznania. Po wydaniu oficjalnego orzeczenia proboszcza, medyków i specjalnego trybuna³u (z udzia³em innych trêdowatych),
a tak¿e ponownych oglêdzinach poza parafi¹,
chory udawa³ siê z procesj¹, przy biciu dzwonów,
na uroczyste nabo¿eñstwo przypominaj¹ce mszê
¿a³obn¹. Czasem pozorowano pochówek: trêdowaty wstêpowa³ na chwilê do specjalnie wykopanego do³u na cmentarzu. Przynajmniej czêœæ obrzêdu odbywa³a siê w ojczystej mowie chorego,
m.in. pouczenie o zakazach dotycz¹cych trêdowatego. Opiekê w leprozorium zapewniano tylko
ludziom miejscowym, posiadaj¹cym jakiœ maj¹-
tek. Pozostali musieli wêdrowaæ od miasta do
miasta, z zachowaniem zasad izolacji (ko³atka,
rêkawiczki itp.). Wydaje siê, ¿e lidzbarski azyl
Œw. Jerzego (z kaplic¹) przetrwa³ wojenne zawieruchy XV wieku, dopiero ostatnia wojna polsko-krzy¿acka 1519-1521 spowodowa³a upadek
materialnej fundacji. Podobny los spotka³ szpital i
koœció³ek Œw. Ducha, zburzony ju¿ w 1505 roku.
Wyczulony na los ubogich i chorych biskup Jan
Dantyszek zatroszczy³ siê o uratowanie tych szpitali, ³¹cz¹c je w 1543 roku w miejscu leprozorium, pod ogólnym wezwaniem Œw. Jerzego. Zachowa³ siê zapis uposa¿enia nowego zak³adu:
czynsze z kilku parceli miejskich, ³¹ka przy drodze do K³êbowa i 12 ogrodów nad Symsarn¹.
Wygl¹da jednak na to, ¿e fundacja Dantyszka
pozosta³a na papierze: w 1565 roku budynek szpitalny (i kaplica?) by³ zrujnowany ze staroœci, zaœ
w jego miejscu znajdowa³ siê warsztat farbiarza i
folusznika. Dopiero Marcin Kromer w 1582 roku
odnowi³ szpital. Rada miejska i Bractwo Bo¿ego
Cia³a (strzeleckie) podarowa³y domki przy farze
na nowy, tzw. „bogaty” szpital, zaœ w dawnym
azylu ulokowano szpital dla mê¿czyzn. Pozosta³e z dawnego budynku i kaplicy ceg³y oraz zachowan¹ czêœæ sprzêtów liturgicznych od Œw. Jerzego przeznaczono na budowê n o w e j kaplicy
pod wezwaniem Œw. Katarzyny (Przeracki pisz¹c
o tym tu w³aœnie sobie przeczy). Mo¿na siê tylko
zastanawiaæ, czy nowa kaplica stanê³a dok³adnie
na miejscu starej, czy te¿ poprzednia sta³a obok
– w miejscu pomnika radzieckiego (przed 1945 Œw. Jerzego). Nowy szpital Œw. Jerzego z kaplic¹ Œw. Katarzyny mia³ byæ przeznaczony, wg
Przerackiego, dla trêdowatych (z racji oddalenia). Jad³o, napoje i pos³ugi medyczne mieli bezp³atnie zapewniaæ prowizorzy, zaœ opiekê sprawowaæ mia³a – w zamian za darmowe mieszkanie – stara kobieta ochotniczka. Jak siê zdaje,
pod koniec XVI wieku przeznaczenie szpitala dla
trêdowatych jest ma³o prawdopodobne (tr¹d wygas³), natomiast zak³ad najpewniej by³ po prostu
szpitalem zakaŸnym (Pesthaus). Wiemy, ¿e tak¹
rolê pe³ni³ w XVII i XVIII wieku, zaœ na cmentarzu
obok chowano ofiary epidemii. Do naszych czasów zachowa³ siê tylko szcz¹tek dawnego zak³adu w postaci kapliczki Œw. Katarzyny, kontynuuj¹cej tradycjê kaplicy Œw. Jerzego. Obiekt zachowa³ swój kszta³t i wci¹¿ dobrze prezentuje siê
na zewn¹trz. Jak d³ugo to potrwa – nie wiadomo.
Poprzednie projekty odnowienia zabytku upad³y,
ostatnio s³yszy siê o zainteresowaniu kurii warmiñskiej t¹ kapliczk¹. Na s¹siedniej parceli wybudowano w 1904 roku obecny szpital, z wewnêtrzn¹ kaplic¹.
Mam nadziejê, ¿e po niniejszej publikacji w³adze, personel medyczny, chorzy i zwykli przechodnie inaczej spojrz¹ na skromny budyneczek
za p³otem. Ostatnio urzek³ on historyka z Bydgoszczy – Lecha £bika.
S³awomir Skowronek
Autor z Lidzbarka Warmiñskiego...
*1
Czym jest kobieta? Pyta ca³y œwiat
chc¹c zdobyæ tajemnicê jej czym prêdzej.
Wiem, ¿e to stwór, co chce mieæ jak najmniej lat
i jak najwiêcej pieniêdzy”.
Nie wiem, na ile akurat ta fraszka jest najlepsz¹ „definicj¹” kobiety, ale „Antologiê”
warto sobie sprawiæ, gdy¿ ukaza³a siê niedawno w ksiêgarniach. Mo¿e zainteresowaæ
nie tylko same Panie!!! Internet: http://
www.kiw.com.pl Ksi¹¿ka wydana zosta³a
niezwykle starannie przez znan¹ oficynê wydawnicz¹ „Ksi¹¿ka i Wiedza“, jako 13.548
ju¿ publikacja „Ksi¹¿ki i Wiedzy“. Wyboru
utworów i uk³adu tekstów dokona³ znany
poeta, aforysta i fraszkopisarz Józef Bu³atowicz. Opracowanie redakcyjne – Krystyna
Wiœniewska-Or³owska. Ok³adkê i strony tytu³owe zaprojektowa³ Jerzy Rozwadowski.
Druk i oprawa – Poznañskie Zak³ady Graficzne S.A. Rok wydania - 2000. Cena det.
39,-.
Wbrew powiedzonku – „To dla mnie zwyczajna fraszka” – pisanie fraszek i innych
krótkich form literackich tylko z pozoru jest
spraw¹ ³atw¹! Na temat tego zbioru fraszek
napisa³ przedmowê Tadeusz J. ¯ó³ciñski.
Czas festynu, czas radoœci...
Foto: Z. Sajewiec
Dnia 2 czerwca br. w parku przy ul. Wodnej odby³
siê festyn rekreacyjno-sportowy z okazji Dnia
Dziecka. Organizatorem by³ M³odzie¿owy Dom
Kultury im. Ireny kwinto w Lidzbarku Warm. W
imprezie wziê³o udzia³ ok. 500 dzieci z lidzbarskich przedszkoli i szkó³ podstawowych.
Pod has³em: „Czas festynu, czas radoœci – poznaj swoje mo¿liwoœci”, dzieci sprawdza³y umiejêtnoœci na 17 stanowiskach sportowych nadzorowanych przez m³odzie¿ z Liceum Ogólnokszta³c¹cego. Nastêpnie ka¿dy z uczestników losowa³
drobny upominek z „worka szczêœcia”.
Festyn móg³ siê odbyæ dziêki wspania³ej pomocy
g³ównego sponsora „OWL International”, któremu radoœæ dzieci jest bliska sercu. Wielk¹ pomoc
Nawi¹zuj¹c do najbardziej poczytnego i znanego fraszkopisarza polskiego Jana Izydora
Sztaudyngera. W antologii spotykamy fraszki
polskich autorów od prze³omu XV/XVI wieku, a¿ do autorów wspó³czesnych. Miêdzy
innymi przeczytamy tam fraszkê jednego z
naszych by³ych biskupów – Jana Dantyszka:
„Daremna s³u¿ba”. Oczywiœcie s¹ i fraszki
innego z biskupów warmiñskich – s³ynnego
Ignacego Krasickiego, np. „Dewotka”. W
sumie wiele setek fraszek i autorów z ró¿nych epok!
W antologii s¹ fraszki, np. Wies³awy Szymborskiej, Agnieszki Osieckiej, Jonasza Kofty, Mariana Za³uckiego i wielu, wielu autorów od XV do koñca XX wieku.
Mi³o nam stwierdziæ, ¿e w antologii fraszek na temat kobiet – „Z kobiet¹ nie ma
¿artu” znalaz³o siê te¿ kilka fraszek jednego
z obecnych mieszkañców Lidzbarka Warmiñskiego, nauczyciela. Fraszki u³o¿one s¹
wed³ug dat urodzin ich autorów, czyli chronologicznie, a wiêc z odnalezieniem nazwiska lidzbarczanina nie powinno byæ problemów. Gratulacje!
Czytelniczka
okaza³y równie¿ firmy: Oficyna Poligraficzna, Hurtownia „Szut”, „Papirus”, PSS „Spo³em”, Hurtownia „Maget”, „Wiwa”, Sklep „Artan”, „Optyka - Tracewicz”, „bar „Smak”, za któr¹ w imieniu
dzieci najserdeczniej dziêkujemy.
Podziêkowanie kierujemy równie¿: Komendzie Powiatowej Stra¿y Po¿arnej oraz Rejonowi Energetycznemu za okazan¹ pomoc
w organizacji imprezy.
Ewa Giedryœ
***
W szkole Podstawowej Nr 4 w Lidzbarku
Warm. rozegrano turniej tenisa sto³owego z
okazji Miêdzynarodowego Dnia Dziecka. Zawody odby³y siê w dwóch kategoriach wiekowych:
1. kl. I – III
2. kl. IV – V
I Kategoria wiekowa - kl. I – III:
dziewczêta
ch³opcy
1. Funik Kasia
1. Szutowicz Kuba
2. Wac³awek Magda
2. Zawada Pawe³
3. Uss Sylwia
3. Bal Micha³
II kategoria wiekowa - kl IV – V:
dziewczêta
ch³opcy
1. Samsel ¯aneta
1. W¹sik Micha³
2. Bartczak Monika
2. Klonowski Rados³aw
3. Szczeblewska Emilia 3. Zawada £ukasz
Pierwszych trzech najlepszych zawodników otrzyma³o okolicznoœciowe dyplomy oraz s³odycze
ufundowane przez kierownictwo Sklepu „ABC”.
T. Onufrowicz
8
Pod sztandarem Herkusa Monte
foto: Iza Zaj¹czkowska, Jerzy Necio
W nastroju szlachetnej powagi wkroczyli rycerze do szko³y podstawowej w Kamiñsku.
Powiewa³a nad nimi chor¹giew lidzbarskiego zamku. W ciszy rozleg³ siê suchy dŸwiêk –
stukot drzewca. To znak powitania. Rycerze wprowadzili sztandar patrona szko³y – nowy
znak, pod którym od tej pory wystêpowaæ bêdzie szkolna spo³ecznoœæ.
Na sztandarze czerwono-bia³y orze³, z drugiej strony na zielonym suknie wyszyta postaæ
Herkusa Monte (projekt pañsta Sul¿yckich z Kamiñska). Lidzbarscy rycerze przekazali sztandar
do r¹k dyrektora Tadeusza Lipowskiego. Misja wype³ni³a siê – przybywaj¹c tu rycerze oddali
ho³d walecznemu Natangijczykowi. Przed rokiem szko³a otrzyma³a imiê Herkusa Monte,
dziœ odebra³a sztandar (5 czerwca 2000), symbol prawoœci i honoru.
Bez bufonady, bez zbêdnego patosu potoczy³a siê uroczystoœæ: krótkie przemówienia,
s³owa zaproszonych goœci (przewodnicz¹cego sejmiku warmiñsko-mazurskiego Mirona Sycza, starosty powiatu bartoszyckiego Janusza D¹browskiego, wójta gminy Górowo I³aweckie
Bogdana Gabera, dyrektorów okolicznych szkó³, przedstawicieli sponsorów).
Dobrodziejami funduj¹cymi sztandar szkole okazali siê: rodzice uczniów, w³adze gminne,
dawni mieszkañcy powiatu Pruska I³awka, a obecnie Landkreis Verden z RFN, dla których
postaæ Montego jest legend¹ ich dawnej ma³ej ojczyzny.
Schludne ubrania uczniów, ³agodne s³oñce, odœwiêtny nastrój – atmosferê dope³ni³a walka,
mini turniej w wykonaniu lidzbarczan. Panowie: Ryszard Dudek zawiaduj¹cy walk¹ i Jerzy
Puszcz, dzier¿¹cy znamiê rycerzy lidzbarskiego zamku, damy i wojownicy przydali œredniowiecznego klimatu tak potrzebnego na tê okazjê. Dzieciom i m³odzie¿y z niegdysiejszego
Stabis Lauks (Stab³awek, Kamiñska) trudno bêdzie zapomnieæ ów dzieñ.
Jerzy Necio
KodakLAB
ZAPRASZAMY
DO NOW EGO
LABORATORIUM
FOTOGRAFICZNEGO
W „KASPRZAKU”
LIDZBARSKA
Sprzedam dom z du¿¹ dzia³k¹
przy ul. Bartoszyckiej 5
– tel. 767 31 74
GAZETA
WARMIÑSKA
wydawca:
Robert Zwierzyñski
tel. 767 49-12, 0-601 981478
e-mail: [email protected]
adres do korespondencji:
Lidzbarska
GAZETA WARMIÑSKA
skr. poczt. 47,
11-100 Lidzbark Warmiñski
sk³ad: Jaros³aw Krawczyk
tel. 513-96-65
e-mail: [email protected]
druk: „Artprint”
tel. 533-94-94
e-mail: [email protected]
www.wim.pl/lgw
Pi³karze w Szczytnie
Dnia 27 maja z okazji Œwiêta Samorz¹du
odby³ siê w Szczytnie turniej pi³ki no¿nej.
Lidzbarska dru¿yna spisa³a siê bardzo dobrze zajmuj¹c II miejsce, ustêpuj¹c du¿o
m³odszym zawodnikom ze Szczytna. III
miejsce zajê³a Nidzica, a IV przypad³o reprezentantom gminy Rozogi.
Lidzbark Warm. reprezentowali: Jan Augustynowicz, Jaros³aw Dziedzic, Woktor Miæko, Czes³aw £atacz, Andrzej Szyd³owski,
Tadeusz Czerniewicz, Andrzej Gieryszewski, Jerzy Hryncewicz, Jan Sauk, Tadeusz
Gnat, Marek Szakalis.
Wyjazd zosta³ zorganizowany przez lidzbarski OSiR. Organizatorem imprezy by³o Centrum Sportu, zaœ patronat obj¹³ Burmistrz
Miasta i Przewodnicz¹cy Rady Miejskiej
Szczytna.
Organizatorzy wszystkim uczestnikom turnieju zapewnili wystawny obiad, ognisko z
kie³baskami oraz wiele atrakcji.
(al)
Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151
OCZAROWANI KULTUR¥ POLSK¥
27 maja 2000 r. w Wileñskim Pa³acu Widowiskowo – Sportowym przy czterotysiêcznej publicznoœci mia³ miejsce wspania³y koncert z okazji jubileuszu Polskiego Zespo³u
Artystycznego Pieœni i Tañca „Wilia”.
Zespó³ powsta³ w roku 1955 i teraz obchodzi³ swoje 45-lecie. Z tej te¿ okazji spotkali
siê obecni i dawni cz³onkowie Zespo³u. Przyby³o tak¿e wielu goœci, m.in. pani ambasador RP na Litwie Eufemia Teichman, konsul
generalny RP na Litwie prof. Mieczys³aw
Jackiewicz, przedstawiciele w³adz litewskich,
zaprzyjaŸnione zespo³y, przyjaciele i mi³oœnicy Zespo³u z Polski.
kolejki mi³oœników Wilii z kwiatami, dyplomami i prezentami. ¯yczeniom nie by³o koñca. W imieniu Lidzbarczan ¿yczenia z³o¿y³
Dyrektor Lidzbarskiego Domu Kultury W³adys³aw Strutyñski i V-ce Prezes Warmotu
Stanis³aw Dowejko.
28 maja 2000 r. mieliœmy okazjê uczestniczyæ w XII Festiwalu Kultury Polskiej Ziemi Wileñskiej „Kwiaty Polskie” w Niemenczynie. Wszyscy artyœci przeszli w barwnym pochodzie ulicami miasta do leœnego
amfiteatru, gdzie odby³a siê uroczysta Msza
œw. koncelebrowana przez ks. Wies³awa
Wójcika – dyrektora Biura Pomocy dla Ka-
Zanim nast¹pi³y ¿yczenia i gratulacje odby³
siê czterogodzinny koncert. Scena rozbrzmiewa³a pieœniami, wybijanymi ho³ubcami, mieni³a siê ró¿nobarwnymi strojami. Koncert
rozpocz¹³ siê polonezem do s³ów niezapomnianej pani Zofii Gulewicz i z muzyk¹ Renaty Brasel (kierownik artystyczny Zespo³u). Tradycj¹ sta³o siê, ¿e podczas jubileuszy
tego Zespo³u wystêpuj¹ „weterani” Wilii. W
tym roku podbili niezaprzeczalnie serca publicznoœci. Wœród tej grupy artystów znalaz³
siê sam dyrektor Zespo³u Roman Rotkiewicz.
Jeszcze dzisiaj nie mogê zapomnieæ „Kadryla wileñskiego” w wykonaniu „weteranów”, takiej radoœci tañca nie ogl¹da siê zbyt
czêsto.
W momencie, kiedy przyszed³ czas na ¿yczenia, po obu stronach sceny ustawi³y siê
tolików na Wschodzie i ksiê¿y z Polski Tadeusza Krahela i Tadeusza Kasabu³ê. Kiedy
wszyscy wykonawcy zaœpiewali „Bo¿e coœ
Polskê” to nie jednemu ³za zakrêci³a siê w
oku. Po Mszy œw. rozpocz¹³ siê koncert. Jako
pierwsze zabrzmia³y takty poloneza z „Pana
Tadeusza”, a na scenie stanê³o 50 par. To
by³o niezapomniane wydarzenie. Wœród kolejnych wykonawców znaleŸli siê nasi dobrzy znajomi „Sto uœmiechów”, które podbi³o serca Lidzbarczan na Kaziukach i Wileñszczyzna, która nie raz by³a w Lidzbarku.
Festiwal zgromadzi³ 28 zespo³ów z Wileñszczyzny i Polski. Przyby³o wielu goœci, wœród
których nie zabrak³o przedstawicieli naszego miasta - Stanis³awa Dowejki i W³adys³awa Strutyñskiego.
Katarzyna Radulewicz
Liga Tenisowa w Lidzbarku
Bardzo ciekawie zapowiadaj¹ siê rozgrywki
Ligi Tenisowej w Lidzbarku. Spora iloϾ
zg³oszeñ i sk³ady dru¿yn pozwalaj¹ przypuszczaæ, ¿e bêd¹ to rozgrywki niezwykle
zaciête, ale bez jakiegoœ g³ównego faworyta.
Mówi Jan Koœciañczuk – pomys³odawca
rozgrywek: „Do chwili obecnej zg³osi³o siê
11 dru¿yn z Dobrego Miasta, Bartoszyc i
Lidzbarka Warm. Do zespo³u mo¿e nale¿eæ
dowolna liczba graczy, ale o wyniku meczu
zadecyduj¹ dwie gry pojedyncze i jedna deblowa. Rozgrywki potrwaj¹ praktycznie do
koñca tegorocznego sezonu, a zespo³y zagraj¹ mecze ka¿dy z ka¿dym. Kierownicy zespo³ów mog¹ w dowolnym terminie umawiaæ siê na mecze, które rozgrywane bêd¹
na korcie Powiatowej Stra¿y Po¿arnej lub w
Dobrym Mieœcie. Op³ata za korzystanie z
kortów jest prawie symboliczna, tote¿ zapraszamy kolejnych chêtnych...”
Z inicjatywy szefów firm Warmiñskiej
Spó³dzielni Inwalidów Ryszarda Bia³aka,
Elektro-Instalu Krzysztofa Gregorowicza
mi³oœnicy tenisa ziemnego mieli nie lada
gratkê na zetkniêcie siê z tenisem na najwy¿szym poziomie. Lidzbark odwiedzi³ Prezes Warmiñsko-Mazurskiego Okrêgowego
Zwi¹zku Tenisa Ziemnego w Olsztynie pan
Krzysztof Badurek wraz z grup¹ zawodników AZS Olsztyn i Polonii Elbl¹g. Kilka
spotkañ pokazowych uœwiadomi³o sporej
grupce zebranych osób jak piêkna jest to
dyscyplina sportu. Najm³odsi adepci otrzymali profesjonaln¹ lekcjê tenisowego ABC
– jak prawid³owo trzymaæ rakietê, sposób
poruszania siê po korcie i by³y to bardzo
cenne uwagi... Goœciom spodoba³ siê pobyt
w Lidzbarku – pochlebnie wyra¿ali siê o
nawierzchni kortu i tylko nale¿y ¿a³owaæ, i¿
jest to jedyny obiekt tenisowy w naszym
mieœcie.
red.
Oœrodek Sportu
i Rekreacji informuje...
W dniu 1.06.00 na ³owisku przy „ELWOGROS” odby³ siê festyn obchodów „Dnia
Dziecka”. O godz. 10.00 uroczystego otwarcia dokona³ Przewodnicz¹cy Rady Miejskiej
Grzegorz Wójcik, który patronowa³ imprezie.
Na wstêpie wyst¹pi³a kapela „£aniewianie”
z £aniewa dzia³aj¹ca przy Urzêdzie Gminy,
prowadzona przez p. Jacka Sobczaka. Po kapeli w tañcu nowoczesnym zaprezentowa³
siê zespó³ dzieciêcy równie¿ dzia³aj¹cy przy
UG, prowadzony z powodzeniem przez p.
Alicjê Szukis.
Niew¹tpliwie bardzo du¿ym zainteresowaniem cieszy³ siê pokaz sekcji karate kyokushin. Dzieci mia³y okazjê podziwiaæ umiejêtnoœci swoich kolegów trenuj¹cych w sekcji karate. Wiele emocji wzbudzi³y pokazy
w wykonaniu wielokrotnego Mistrza Polski
w motocrossie Jacka Olszewskiego. Nastêpnie dzieci ogl¹da³y pokazy klubu „Pro-motor” pojazdów zabytkowych i pokazy stra¿ackie.
Po czêœci pokazowej dzieci mog³y skorzystaæ z przeja¿d¿ek: pojazdami militarnymi,
koñmi oraz motorem motocrossowym. W
trakcie odbywa³y siê zawody strzeleckie pod
czujnym okiem instruktora p. Jana Bawirsza. W zawodach udzia³ wziê³o ok. 200 osób.
Wiele radoœci sprawi³y zwierzêta, które s¹
nieod³¹cznym elementem ³owiska (kaczki,
kozy, konie).
W imprezie uczestniczy³o ponad 500 dzieci
z ró¿nych szkó³ i przedszkoli. Nie zabrak³o
rodziców, wychowawców, dyrektorów szkó³
i Przedszkoli.
Organizatorzy sk³adaj¹ serdeczne podziêkowanie wszystkim, którzy swoj¹ pomoc¹
uœwietnili imprezê i dzieciom sprawili wiele
radoœci w dniu ich œwiêta. Szczególnie gor¹co dziêkujemy sponsorom:
1. Warmiñsko-Mazurska Izba Przemys³owo-Handlowa w Lidzbarku Warm.
2. Hurtownia JBB
3. Lombard – Janusz Leñ
4. Piekarnia ETNA
5. WAMA-NORD Hurtownia ZiewaliczMikunda
6. Hurtownia spo¿ywcza „Maget” Dariusz
Zaj¹czkowski
7. Bo¿ena i Jaros³aw Skorupscy
8. Klub „Pro-Motor”, dzia³aj¹cy pod kier.
Miros³awa Korzeniaka
9. Liga Obrony Kraju, dzia³aj¹ca pod kier.
Jana Bawirsza
10. Wielokrotny Mistrz Polski w Motocrossie Jacek Olszewski
11. Powiatowa Komenda Stra¿y Po¿arnej
12. Powiatowa Komenda Policji w Lidzbarklu Warm.
Organizatorem imprezy byli: OSiR, Firma
„ELWOGROS”.
Z uwagi na niepowtarzaln¹ atmosferê i miejsce oraz zadowolenie dzieci z udzia³u w imprezie... do zobaczenia za rok...
A. Litwin
C
M
Y
K