Nr 10/151 19 czerwca 2000
Transkrypt
Nr 10/151 19 czerwca 2000
LIDZBARSKA GAZETA WARMIÑSKA Lidzbark Warmiñski 19 czerwca 2000 Nr 10/151 *7 C M Y K ZARZ¥D MIASTA Lidzbarka Warmiñskiego informuje o wywieszeniu og³oszeñ o przetargach na nieruchomoci przeznaczone do sprzeda¿y, oddania w u¿ytkowanie wieczyste lub dzier¿awy przez Gminê Miejsk¹ w Lidzbarku Warmiñskim. Og³oszenia o przetargach wywieszane s¹ na okres dwóch tygodni w siedzibie Urzêdu Miejskiego Lidzbarka Warmiñskiego, ul. Ratuszowa 5 na tablicy og³oszeñ (II piêtro). Przewodnicz¹cy mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski ZARZ¥D MIASTA Lidzbarka Warmiñskiego informuje o wywieszeniu wykazów nieruchomoci przeznaczonych do sprzeda¿y, oddania w u¿ytkowanie wieczyste lub dzier¿awy przez Gminê Miejsk¹ w Lidzbarku Warmiñskim. Wykazy te s¹ wywieszane na okres 21 dni w siedzibie Urzêdu Miasta Lidzbarka Warmiñskiego, ul. Ratuszowa 5 - na tablicy og³oszeñ (II piêtro). Przewodnicz¹cy mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski ZARZ¥D MIASTA Lidzbarka Warmiñskiego informuje ¿e najemcom gara¿y, którzy na podstawie pozwolenia na budowê, w³asnym kosztem wybudowali gara¿ na gruncie komunalnym przed dniem 5 grudnia 1990 roku, przys³uguje prawo uzyskania tego gara¿u na w³asnoæ i odp³atnego nabycia gruntu pod gara¿em w u¿ytkowanie wieczyste. Wnioski o uw³aszczenie mo¿na sk³adaæ tylko do dnia 31 grudnia 2000 roku w Urzêdzie Miejskim w Lidzbarku Warmiñskim w Referacie Geodezji i Gospodarki Nieruchomociami. Przewodnicz¹cy mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski Rok IX www.wim.pl/lgw Z satysfakcj¹ pragniemy Pañstwa poinformowaæ o pozyskaniu dla Czytelników Gazety Warmiñskiej nowego autora, tym razem jest to rysownik z Bartoszyc, Pan Krzysztof Bujnowski, który zadeklarowa³ publikacje swojej dopiero powstaj¹cej pracy pt. Jak Herkus Monte z Krzy¿akami wojowa³. W ka¿dym numerze G.W. ledziæ bêdziemy mogli historiê Herkusa Monte z Natangii, zapomnian¹ przez ca³e wieki. Pierwsza czêæ tej nowej opowieci na str. 7. Obok prezentujemy Historiê za³o¿enia zamku w Bartoszycach. J.P. Cena 1,50 z³ Autor z Lidzbarka Warmiñskiego w Antologii fraszek ANTOLOGIA to zbiór utworów wielu autorów, wybranych przez wydawcê, najczêciej pochodz¹cych z jednego gatunku literackiego lub okresu. Sama nazwa jest pochodzenia greckiego i oznacza... zbiór kwiatów anthologia. Znalezienie siê w antologii, wród innych znanych autorów jest pewnym niezaprzeczalnym wyró¿nieniem i ocen¹ wartoci utworów. Z cyklu 600 lat fraszki polskiej ukaza³a siê kolejna antologia fraszek, tym razem o tematyce kobiecej. Tytu³ antologii: Z kobiet¹ nie ma ¿artu! Przy okazji zacytujê fraszkê autorstwa W³odzimierza S³obodnika - Czym jest kobieta? *7 2 Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151 Uchwa³y XIX Sesji Rady Miejskiej w Lidzbarku Warmiñskim z dnia 9 czerwca 2000 roku UCHWA£A NR XIX/142/2000 w sprawie przyst¹pienia Gminy Miejskiej w Lidzbarku Warmiñskim do Stowarzyszenia Gmin Rzeczypospolitej Polskiej Euroregion Ba³tyk Na podstawie art. 18 ust. 12, art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorz¹dzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 1996 r Nr 13, poz. 74 z pón. zm.), art. 10 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 roku Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. Nr 20 poz. 104 ze zm.) w zwi¹zku z § 5 ust. 2 Statutu Stowarzyszenia Gmin Rzeczypospolitej Polskiej Euroregion Ba³tyk, Rada Miejska w Lidzbarku Warmiñskim uchwala, co nastêpuje: § 1. Wyra¿a siê wolê przyst¹pienia w charakterze cz³onka zwyczajnego do Stowarzyszenia Gmin Rzeczypospolitej Polskiej Euroregion Ba³tyk. § 2. Wykonanie uchwa³y powierza siê Zarz¹dowi Miasta. § 3. Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem podjêcia. UZASADNIENIE: Celem Stowarzyszenia Gmin Rzeczypospolitej Polskiej Euroregion Ba³tyk jest, uwzglêdniaj¹c po³o¿enie Euroregionu w obszarze po³udniowowschodniego Ba³tyku, na styku granic Polski, Rosji (Obwód Kaliningradzki), Litwy, £otwy i poprzez Ba³tyk ze Szwecj¹ i Dani¹ (wyspa Bornholm) oraz w jak najwiêkszym stopniu wykorzystuj¹c inicjatywy europejskie, jakie s¹ planowane w ró¿nych programach dotycz¹cych tej czêci Europy, dzia³aæ na rzecz poprawy warunków ¿ycia ludnoci zamieszkuj¹cej teren dzia³ania Stowarzyszenia. Stowarzyszenie realizuje swe cele statutowe w ramach Euroregionu poprzez wspó³udzia³ w opracowywaniu wspólnych programów z pokrewnymi instytucjami i organizacjami na terenie Euroregionu. Sk³adka cz³onkowska wynosi w 2000 r 10 gr od mieszkañca. Miasto ubiegaj¹c siê o rodki finansowe z zewn¹trz musi mieæ poparcie i pomoc. Pomoc tak¹ zapewni Stowarzyszenie Gmin Rzeczypospolitej Polskiej Euroregion Ba³tyk. UCHWA£A NR XIX/144/2000 w sprawie zmiany uchwa³y w sprawie trybu postêpowania o udzielanie dotacji, sposobu jej rozliczania oraz sposobu kontroli wykonywania zleconego zadania Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt. 15 ustawy z dnia 8 marca 1990 r o samorz¹dzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 1996 r Nr 13 poz. 74 z pón. zm.) oraz art. 118 ust. 3 ustawy z dnia 26 listopada 1998 r o finansach publicznych (Dz. U. Nr 155 poz. 1014, zm. 1999 Nr 38 poz. 360, Nr 49 poz. 485) Rada Miejska w Lidzbarku Warm. uchwala, co nastêpuje: § 1. W uchwale Nr XVII/135/2000 Rady Miejskiej w Lidzbarku Warm. z dnia 29 marca 2000 r w sprawie trybu postêpowania o udzielenie dotacji, sposobu jej rozliczania oraz sposobu kontroli wykonywania zleconego zadania wprowadza siê nastêpuj¹ce zmiany: 1. Skrela siê § 5. § 2. Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem podjêcia. UCHWA£A NR XIX/145/2000 w sprawie zmiany uchwa³y w sprawie bud¿etu na rok 2000 Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt. 4 ustawy z dnia 8 marca 1990 r o samorz¹dzie gminnym (Dz. U. z 1996 r Nr 13 poz. 74 z pón. zm.) oraz art.109, 118, 124 ustawy z dnia 26 listopada 1998 r o finansach publicznych (Dz. U. z 1998 r Nr 155 poz. 1014 z pón. zm.) Rada Miejska w Lidzbarku Warm. uchwala, co nastêpuje: § 1. W uchwale Nr XV/116/99 Rady Miejskiej z dnia 28 grudnia 1999 r w sprawie bud¿etu na rok 2000 wprowadza siê nastêpuj¹ce zmiany: 1. Wprowadza siê dotacje na zadania publiczne zwi¹zane z realizacj¹ zadañ gminy udzielone podmiotom nie zaliczanym do sektora finansów publicznych i nie dzia³aj¹cych w celu osi¹gniêcia zysku w wysokoci 44.600,00 wg za³¹cznika Nr 1. § 2. Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem podjêcia. UZASADNIENIE: Wykaz dotacji na zadania publiczne zwi¹zane z realizacj¹ zadañ gminy, o realizacjê których mog¹ ubiegaæ siê podmioty publiczne i nie dzia³aj¹cych w celu osi¹gniêcia zysku. dzia³ 70 rozdzia³ 7221 7.000,00 uporz¹dkowanie parku miejskiego nad Symsarn¹ rozklejanie i zdejmowanie plakatów na terenie miasta dzia³ 85 rozdzia³ 8536 37.600,00 organizacja letniego profilaktycznego turnusu socjoterapeutycznego dla dzieci z rodzin z problemem alkoholowym organizacja pó³kolonii z programem profilaktyki i rozwi¹zywania problemów alkoholowych. UCHWA£A NR XIX/147/2000 w sprawie zmiany uchwa³y w sprawie zasad sprzeda¿y komunalnych lokali u¿ytkowych Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit a ustawy z dnia 8 marca 1990 r o samorz¹dzie gminnym (tj. Dz. U. z 1996 r Nr 13, poz. 74 z pón. zm.) oraz art. 34 ust. 6, ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r o gospodarce nieruchomociami (Dz. U. Nr 115, poz. 741 z pón. zm.) Rada Miejska w Lidzbarku Warm. uchwala, co nastêpuje: § 1. W uchwale Nr XXXV/302/98 Rady Miejskiej w Lidzbarku Warm. z dnia 21 stycznia 1998 r w sprawie zasad sprzeda¿y komunalnych lokali u¿ytkowych skrela siê § 7. § 2. Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem podjêcia. UZASADNIENIE: Brak rodków finansowych na zaspokojenie niezbêdnych potrzeb spowodowa³, ¿e § 7 Uchwa³y Rady Miejskiej z dnia 21 stycznia 1998 r w sprawie zasad sprzeda¿y komunalnych lokali u¿ytkowych nie jest realizowany. § 7 stanowi, ¿e 50% dochodów uzyskanych ze sprzeda¿y komunalnych lokali u¿ytkowych przeznacza siê na inwestycje mieszkaniowe i modernizacjê budynków komunalnych. UCHWA£A NR XIX/148/2000 w sprawie wprowadzenia sta³ego zakazu sprzeda¿y, podawania, spo¿y- ZARZ¥D MIASTA Lidzbarka Warmiñskiego og³asza PRZETARG USTNY NIEOGRANICZONY NA SPRZEDA¯ DZIA£KI GRUNTU PO£O¯ONEJ NA TERENIE MIASTA LIDZBARK WARMIÑSKI Dzia³ka gruntu po³o¿ona przy ul. IGNACEGO PADEREWSKIEGO, oznaczona w ewidencji gruntów obrêbu 9, numerem ewidencyjnym 175 o powierzchni 465 m2, przeznaczona pod budowê domu mieszkalnego jednorodzinnego wolnostoj¹cego. Cena wywo³awcza dzia³ki wynosi: 7.600,- z³ (s³ownie: siedem tysiêcy szeæset z³otych) Wysokoæ wadium wynosi 1.000,- z³. PRZETARG ODBÊDZIE SIÊ W DNIU 26 CZERWCA 2000 ROKU O GODZ. 9.00 W SALI KONFERENCYJNEJ URZÊDU MIEJSKIEGO W LIDZBARKU WARMIÑSKIM Warunkiem przyst¹pienia do przetargu jest wp³acenie wadium w kasie Urzêdu Miasta w Lidzbarku Warmiñskim najpóniej do dnia 21 czerwca 2000 roku. Nabywcy s¹ zobowi¹zani do wykorzystywania gruntu zgodnie z przeznaczeniem, tj. rozpoczêcia budowy w ci¹gu roku i zakoñczenia budowy w ci¹gu trzech lat. Za niewykorzystywanie gruntu zgodnie z przeznaczeniem mo¿e byæ wprowadzona op³ata. Nabywcy dzia³ki winni uiciæ wylicytowan¹ kwotê, po odliczeniu wp³aconego wadium, na konto Urzêdu Miejskiego w Lidzbarku Warmiñskim w ci¹gu czternastu dni, licz¹c od dnia przetargu. Osobie, która wygra przetarg, wp³acone wadium zalicza siê na poczet ceny nabycia. Wadium przepada w razie uchylania siê uczestnika, który przetarg wygra³, od zawarcia umowy. Zarz¹d Miasta zastrzega sobie prawo uniewa¿nienia przetargu bez podania przyczyn. Szczegó³owe informacje na temat przetargu mo¿na uzyskaæ w Referacie Geodezji i Gospodarki Nieruchomociami Urzêdu Miejskiego, ul. Ratuszowa 5 tel. 767 22 31. PRZEWODNICZ¥CY mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski wania oraz wnoszenia napojów alkoholowych w okrelonych miejscach i obszarach miasta Lidzbark Warmiñski Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt. 15 ustawy z dnia 8 marca 1990 r o samorz¹dzie gminnym (tj. Dz. U. z 1996 r Nr 13, poz. 74 z pón. zm.) oraz art. 14 ust. 6 ustawy z dnia 26 padziernika 1982 r o wychowaniu w trzewoci i przeciwdzia³aniu alkoholizmowi (Dz. U. Nr 35, poz. 230 z pón. zm.) Rada Miejska w Lidzbarku Warm. uchwala, co nastêpuje: § 1. Wprowadza siê sta³y zakaz sprzeda¿y, podawania, spo¿ywania oraz wnoszenia napojów alkoholowych w nastêpuj¹cych miejscach oraz obszarach miasta Lidzbark Warmiñski: 1. skwer na Placu Wolnoci 2. skwer przy kinie Capitol, u zbiegu ulic wiêtochowskiego Legionów Pi³sudskiego 3. skwer miedzy ulicami Wodna Poniatowskiego Olsztyñska 4. skwer przy ulicach Kopernika M³awska 5. skwer przy zbiegu ulic Bartoszycka Warmiñska 6. ci¹g spacerowy miêdzy ul. Lipow¹ a Dworcem PKS (wzd³u¿ posesji Szko³y Podstawowej Nr 3 i Przychodni Podstawowej Opieki Zdrowotnej) § 2. Plan miasta Lidzbarka Warmiñskiego z zaznaczonymi miejscami i obszarami, o których mowa w § 1 stanowi za³¹cznik Nr 1 do uchwa³y. § 3. Wykonanie uchwa³y powierza siê Zarz¹dowi Miasta Lidzbarka Warmiñskiego. § 4. Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem og³oszenia. PRZEWODNICZ¥CY RM mgr Grzegorz Wójcik Jest takie ko³o wojskowe W kraju naszym mamy aktualnie kilkaset partii politycznych, organizacji m³odzie¿owych, spo³ecznych i zawodowych. Ich aktywnoæ w rodowisku jest bardzo ró¿na i zale¿y od wielu czynników, a przede wszystkim od przywódców tych organizacji. Wród tych organizacji godne miejsce zajmuje Ko³o Zwi¹zku By³ych ¯o³nierzy Zawodowych, które powsta³o 24.03.1981 r w Lidzbarku Warm. Patronat nad ko³em obj¹³ Dowódca Garnizonu. ZB¯Z skupia w swych szeregach ¿o³nierzy, którzy pe³nili zawodow¹ s³u¿bê w Wojsku Polskim, z³¹czonych ide¹ s³u¿enia Ojczynie i sprawie umacniania jej obronnoci. Zwi¹zek troszczy siê o zaspokajanie potrzeb socjalno-bytowych, zdrowotnych i kulturalnych, wspó³pracuje z Ministrem Obrony Narodowej i organizacjami kombatanckimi i spo³eczno-politycznymi, umacnia wiê by³ych ¿o³nierzy zawodowych z macierzystymi jednostkami wojskowymi, wpaja i kultywuje zasady etyki, honoru i obyczaje ¿o³nierskie. Powy¿sze zadania Zwi¹zek realizuje przez: dok³adn¹ znajomoæ sytuacji materialnej oraz zdrowotnej poszczególnych grup emerytów, rencistów i cz³onków ich rodzin, otaczanie opiek¹ i udziela wdowom i sierotom po zmar³ych ¿o³nierzach zawodowych, umacnianie kole¿eñskich wiêzi oraz wzajemnego szacunku w rodowisku by³ych ¿o³nierzy zawodowych i ¿o³nierzy s³u¿by czynnej, a tak¿e wiêzi z macierzystymi jednostkami wojskowymi. Organizacja zwi¹zku obejmuje: w³adze naczelne, w³adze wojskowe i ko³a. Do zorganizowania ko³a wymagana jest liczba co najmniej 9 cz³onków. W 1999 r Zwi¹zek przyj¹³ nazwê: Zwi¹zek By³ych ¯o³nierzy Zawodowych i Oficerów Rezerwy Wojska Polskiego. Od tej chwili do Zwi¹zku mog¹ wstêpowaæ oficerowie, chor¹¿owie i podoficerowie rezerwy, którzy nie pe³nili zawodowej s³u¿by wojskowej. Aktualnie w lidzbarskim kole funkcjê prezesa pe³ni pp³k. rez. w stanie spoczynku Henryk Król, a sekretarza pp³k. rez. Stanis³aw Zarzycki. Ko³o dzia³a bardzo aktywnie. Ka¿de zebranie poprzedzone jest prelekcj¹ na ró¿ne tematy, które wyg³aszaj¹ osoby cywilne i wojskowe. Spotkania odbywaj¹ siê z udzia³em zaproszonych goci i cz³onków rodzin przy ognisku, pieczonych kie³baskach. Dzielnie towarzyszy im Kapela znad £yny, urozmaicaj¹c spotkanie popularnymi melodiami ludowymi, biesiadnymi i ¿o³nierskimi. Ostatnio takie spotkanie odby³o siê 16 czerwca br. przy Kasynie Oficerskim. Zarz¹d Ko³a planuje w najbli¿szym czasie spotkanie z cz³onkami Zwi¹zku, którzy ukoñczyli 70 i 75 lat ¿ycia oraz niedzielny wypoczynek nad jeziorem oraz grzybobranie. H. Kaczyñski Wspó³praca z Bagrationowskiem... Bagrationowsk, zwany równie¿ Prusk¹ I³aw¹, jest ma³ym miasteczkiem po³o¿onym zaraz za przejciem granicznym w Bezledach, jad¹c w stronê Kaliningradu. Miasto o bogatej historii, dobrze znane turystom, a tak¿e handlowcom i inwestorom. Z inicjatywy Starosty Lidzbarskiego - Jacka Protasa - zosta³a podpisana umowa o wspó³pracy partnerskiej miêdzy Powiatem Lidzbarskim a Bagrationowskiem. W ten sposób przy wzajemnej wspó³pracy z Izb¹ Przemys³owoHandlow¹, oba rejony bêd¹ d¹¿yæ do zacienienia wzajemnych stosunków, a tak¿e wspieraæ obustronne spotkania, wizyty i odwiedziny mieszkañców w dziedzinie kultury, sztuki, sportu. Poza tym zarówno w Lidzbarku Warmiñskim, jak i w Bagrationowsku bêd¹ funkcjonowaæ biura informacji, zawiadamiaj¹ce przedstawicieli i inwestorów o potencjale gospodarczym dwóch charakterystycznych regionów. em Kronika Stra¿acka 23.05.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Konarskiego stra¿acy wyciêli konar zwisaj¹cy nad budynkiem mieszkalnym. 25.05.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Kasprowicza stra¿acy otworzyli zatrzaniête drzwi. 26.05.2000 r. W miejscowoci Po³apin sp³onê³a wersalka w budynku mieszkalnym. 31.05.2000 r. W miejscowoci Rokitnik stra¿acy zabezpieczyli miejsce wypadku drogowego. 02.06.2000 r. W miejscowoci K³êbowo w budynku mieszkalnym sp³onê³a lodówka. 03.06.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Olsztyñskiej stra¿acy zabezpieczyli miejsce wypadku drogowego. 04.06.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Bartoszyckiej stra¿acy zabezpieczali mecz pi³ki no¿nej. W miejscowoci Ignalin sp³onê³a stodo³a. 06.06.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Kopernika stra¿acy wyciêli konary zwisaj¹ce nad budynkiem mieszkalnym, a na ul. Lipowej i Szwole¿erów wypompowywali wodê z piwnic. 07.06.2000 r. W miejscowoci Nowa Wie Wielka stra¿acy wyciêli drzewo pochylone nad budynkiem mieszkalnym. 09.06.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Olsztyñskiej pali³a siê sucha trawa. 10.06.2000 r. W miejscowoci Kochanówka sp³on¹³ dach obory, w Lidzbarku Warmiñskim na ul. Polnej stra¿acy otworzyli zatrzaniête drzwi. 11.06.2000 r. W Lidzbarku Warmiñskim na ul. Szwole¿erów sp³onê³o krzes³o w budynku mieszkalnym. 12.06.2000 r. W miejscowoci Kraszewo stra¿acy zabezpieczyli miejsce wypadku drogowego. st. stra¿. Dariusz Wojczulanis Kronika Policyjna - 04.06.2000: oko³o godziny 18.00 w Ignalinie gm. Liddzbark Warm., na terenie prywatnego gospodarstwa rolnego, pojawi³ siê nagle ogieñ. Po¿ar strawi³ ca³kowicie stodo³ê i szopê. By³y to budynki o konstrukcji drewnianej. Straty oszacowano na 18.000 z³. Policja ustala przyczynê po¿aru. - 07.06.2000: w Markajmach nieznani sprawcy, po uprzednim przeciêciu k³ódek zabezpieczaj¹cych drzwi, przedostali siê do pomieszczeñ kot³owni. Po spenetrowaniu pomieszczeñ i zakamarków ukradli szlifierkê k¹tow¹, szlifierkê oscylacyjn¹, pi³ê elektryczn¹ Dyma oraz inne przedmioty ³¹cznej wartoci 3580 z³ na szkodê Urzêdu Gminy w Lidzbarku Warmiñskim. - 08.06.2000: na drodze krajowej nr 51, pomiêdzy miejscowoci¹ Kraszewo Lidzbark Warm., 22-letni mieszkaniec Bartoszyc kieruj¹c samochodem Opel Corsa, w trakcie wyprzedzania Fiata 126p, którym kierowa³ równie¿ mieszkaniec Bartoszyc, otar³ siê o bok Fiata, po czym wjecha³ do przydro¿nego rowu, a nastêpnie przewróci³ siê na dach. W wyniku zdarzenia drogowego kierowca Opla oraz dwoje pasa¿erów dozna³o licznych obra¿eñ cia³a st³uczenia, z³amania. Ranni trafili do szpitala w Lidzbarku Warm. - 08/09.06.2000: na parkingu osiedlowym przy ul. Lenej, ze stoj¹cego tam Fiata 126p, z³odzieje ukradli pokrywê baga¿nika, lewe drzwi, 2 wêdki teleskopowe, ko³owrotki i inny sprzêt wêdkarski. Pokrzywdzony wyceni³ straty na sumê oko³o 750 z³. - 08/09.06.2000: na parkingu osiedlowym przy ul. Kromera, ze stoj¹cego Fiata 126p z³odzieje ukradli pokrywê komory silnikowej, baga¿nik dachowy, akumulator i wycieraczki. Tym razem straty wynios³y 500 z³. - 09.06.2000: ujawniono fakt kradzie¿y z w³amaniem do samochodu Fiat 126p na terenie osiedla przy ul. Kromera. Z³odziej podwa¿y³ okienko wywietrznika i t¹ drog¹ otworzy³ drzwi od wewn¹trz. Z samochodu skradziono radioodtwarzacz MIKADO oraz 2 g³oniki ³¹cznej wartoci 370 z³ na szkodê mieszkañca ww. osiedla. - 10.06.2000: w Kochanówce gm. Lidzbark Warm. wybuch³ po¿ar w budynku gospodarczym, którego w³acicielem jest mieszkaniec Lidzbarka Warm. Po¿ar strawi³ drewnian¹ konstrukcjê dachu i strychu oraz resztki siana. Straty oszacowano na sumê oko³o 13.000 z³. - 12.06.2000: w wyniku w³amania do piwnicy bloku mieszkalnego przy ul. Warmiñskiej skradziono rower górski Grant City wartoci 549 z³. - 13.06.2000: oko³o godziny 12.20 na drodze krajowej nr 51 /trasa Lidzbark Warm. Rogó¿/ dosz³o do zderzenia czterech samochodów osobowych. W kolizji uczestniczy³y dwa Mercedesy, Fiat 125p i Ford. Nikt z kieruj¹cych ani pasa¿erów nie dozna³ obra¿eñ. ARESZTY W okresie od 1 do 15 czerwca br., na wniosek Komendy Powiatowej Policji w Lidzbarku Warmiñskim i miejscowej Prokuratury, S¹dy Rejonowe w Bartoszycach i Olsztynie zastosowa³y rodki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania wobec 4 mê¿czyzn sprawców przestêpstw. Aresztowano: - dwóch mieszkañców Lidzbarka Warm. za kradzie¿e i w³amania, - mieszkañca gm. Kiwity za kradzie¿e z w³amaniem, - mieszkañca Elbl¹ga za zabójstwo 17-letniej dziewczyny podczas dyskoteki w Rogiedlach gm. Lubomino. asp .sztab. L. Fiedorowicz O B W I E S Z C Z E N I E Miejskiej Komisji Wyborczej w Lidzbarku Warmiñskim z dnia 30 maja 2000 roku Na podstawie art. 109 ust. 5 ustawy z dnia 16 lipca 1998 r Ordynacja Wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (Dz. U. Nr 95, poz. 602 z pón. zm.) podaje siê do publicznej wiadomoci informacjê o zarejestrowanych listach kandydatów w wyborach uzupe³niaj¹cych do Rady Miejskiej w Lidzbarku Warmiñskim w okrêgu nr 2: Lista Nr 1 Unia Wolnoci Choru¿yk Dariusz, lat 31, zam. Lidzbark Warmiñski, ul. Warmiñska Lista Nr 2 Sojusz Lewicy Demokratycznej Jaszczyk Krzysztof, lat 39, zam. Lidzbark Warmiñski, ul. Lena Lista Nr 3 W-M Izba Przemys³owo-Handlowa Weremiuk Miko³aj, lat 42, zam. Lidzbark Warmiñski, ul. Moniuszki Lista Nr 4 Komitet Wyborczy Lidzbark Nasz Dom Gadomski Jerzy, lat 46, zam. Lidzbark Warmiñski, ul. Grunwaldzka Przewodnicz¹ca Miejskiej Komisji Wyborczej Teresa miejkowska 3 Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151 Gocie z Olsztyna i... sprawy bie¿¹ce Sukcesy m³odych aktorów W dniach 29 maja 1 czerwca 2000 r w Krakowie odby³ siê Fina³ Miêdzynarodowego Biennale Dzieciêcej Lalki Teatralnej Wszystkie lalki wiata, po³¹czony z pokonkursow¹ wystaw¹ w Muzeum Historycznym miasta Krakowa. Z przyjemnoci¹ informujemy Czytelników, i¿ lalki uczestników pracowni teatralnej M³odzie¿owego Domu Kultury, kierowanej przez p. Janinê Tomaszewsk¹, zakwalifikowa³y siê do udzia³u w finale: - lalka Kingi Skowronek, Sylwi Rybskiej, Kamili Fedyny oraz Pauli Cybowskiej, natomiast lalka Baba Jaga, wykonana przez Damiana Przywonego /zdj./ otrzyma³a nagrodê. Gratulujemy i ¿yczymy dalszych sukcesów! Redakcja Uczniowie piêciu klas Gimnazjum Nr 1 integrowali siê na biwaku w K³êbowie BIWAK INTEGRACYJNY Dnia 11.05.2000 r ka¿dy uczeñ naszego gimnazjum mia³ powody do radoci. Czemu? W³anie tego dnia wyjechalimy na biwak. Do plecaków w³o¿ylimy nie tylko ubranie i jedzenie, ale równie¿ du¿o umiechu, radoci i pogody ducha. Oko³o godziny dziesi¹tej zebralimy siê i z utêsknieniem czekalimy na autokary, które mia³y zawieæ nas do K³êbowa. Dojechalimy tam w b³yskawicznym tempie, ledwo zamknê³am oczy, a ju¿ na horyzoncie pojawi³ siê orodek wypoczynkowy wite. Pierwszym punktem naszego biwaku by³o zakwaterowanie. Zajêlimy pokoje, ³ó¿ka i szafki. Nie by³y to pokoje z naszych marzeñ, ale dobry humor nie pozwoli³ nam siê smuciæ. Ciekawoæ obejrzenia ca³ego orodka by³a wielka. Zaraz poszlimy zwiedzaæ teren. Pogoda nam sprzyja³a, dlatego ca³a grupa posz³a na pla¿ê. Spragnieni k¹pieli mogli siê zanurzyæ w wodzie naszego warmiñskiego jeziora. Gor¹ce s³oñce nie pokrzy¿owa³o planów dla tych, którzy chcieli siê opalaæ. Jednym s³owem ka¿dy robi³ to, co lubi³ - pe³ny luz. Na terenie orodka znajdowa³y siê boiska do gry w koszykówkê i pi³kê siatkow¹. Dla zapalonych koszykarzy by³ to raj na ziemi. Przy piêknej pogodzie odby³ siê turniej koszykówki. Do dzi mylê, ¿e wtedy nawet NBA nie mia³aby szans z naszymi zawodnikami. Jak w ka¿dych zawodach musieli byæ wygrani i przegrani. Ci lepsi otrzymali puchary, które teraz stoj¹ w gablocie chwa³y naszej szko³y. Nasz biwak nie móg³ obyæ siê bez ogniska i kie³basek. Ch³opcy rozpalili ogieñ. Wieczór by³ ch³odny, ale ciep³y p³omieñ rozgrza³ nas. Jeszcze cieplej zrobi³o siê, gdy dowiedzielimy siê, ¿e bêdzie dyskoteka. Zabawê rozkrêci³y dziewczyny, ale nie na d³ugo. Wiêkszoæ wola³a wieczór z piosenk¹ i gitar¹. Skonani, po d³ugim dniu, po³o¿ylimy siê do ³ó¿ek, ale nikt nie móg³ zasn¹æ. Na zmianê mielimy siê i opowiadalimy straszne historie o duchach. W drugim dniu pobytu s³oñce bawi³o siê z nami. Nie chcia³o wieciæ. Ale my znalelimy na to lekarstwo. Oczywicie by³y nagrody i oklaski dla zwyciêzców. Biwak by³ udany. Jeszcze przez d³ugi czas bêdziemy mi³o wspominaæ te wspólnie spêdzone dni. MAGDALENA B£ASZKIEWICZ KL Ic Od redakcji: Magdalena B³aszkiewicz zwyciê¿y³a w konkursie na najlepsz¹ relacjê z biwaku integracyjnego Gimnazjum Nr 1 w Lidzbarku Warmiñskim. Biblioteka Miejska Co by³o i co bêdzie... Wa¿ny Animator ¯ycia Kulturalnego Miasta W pi¹tek 8 czerwca br. na terenach przyleg³ych do filii Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Orneckiej odby³ siê piknik zorganizowany dla m³odych Czytelników z okazji Dnia Dziecka. Organizatorem imprezy by³a Miejska Biblioteka Publiczna w Lidzbarku Warmiñskim. G³ównym sponsorem przedsiêwziêcia by³a dyrekcja Oddzia³u Terenowego Agencji W³asnoci Rolnej Skarbu Pañstwa w Olsztynie. Nie zawiedli równie¿ lidzbarscy sponsorzy. Znany cukiernik, pan Jan Piwowarczyk ufundowa³ ciastka tortowe, za hurtownia JBB panów Brodziñskiego i Brzozowskiego dostarczy³a czêæ kie³basek na ognisko, bêd¹ce jedn¹ z atrakcji pikniku. By³y napoje i s³odycze, a co najwa¿niejsze, bardzo mi³a atmosfera. Odbywa³y siê liczne gry i zabawy. Pani Dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej Dorota Paleñ-Krajewska otrzyma³a od dzieci bukiet kwiatów, za pani Bibliotekarka Gra¿yna Orgulewicz, kieruj¹ca fili¹ biblioteki przy ul. Orneckiej, udowodni³a po raz kolejny, ¿e rola, jak¹ pe³ni ta placówka osiedlowa w ¿yciu lokalnej spo³ecznoci, nie ogranicza siê jedynie do wypo¿yczania ksi¹¿ek. Na koniec trzeba wspomnieæ o roli, jak¹ w imprezie pe³ni³y trzy m³ode panie, by³e pracownice biblioteki. Bez ich pomocy i bezinteresownego zaanga¿owania sprawna organizacja imprezy by³aby niemo¿liwa. (ls) 5 czerwca (Czarodziejski klejnot) i 8 czerwca (Urodziny Kubusia Puchatka) odby³y siê spektakle teatralne dla dzieci. 15 czerwca Bercik i Spó³ka, czyli Kabaret RAK, Piotru Ba³troczyk i Ortalion. 24 czerwca zaczyna siê dwudniowa impreza II Wojewódzki Przegl¹d Orkiestr Stra¿ackich. Po raz pierwszy wyst¹pi s³awna M³odzie¿owa Orkiestra Dêta z I³awy, a na powitanie wakacji wyst¹pi¹: ONI, ALE, pary tañca towarzyskiego z Ornety oraz musical Lampa Alladyna. 25 czerwca o godz. 13.00 z LDK do amfiteatru udadz¹ siê stra¿ackie orkiestry dête z ca³ego województwa, gdzie nast¹pi II czêæ koncertu. (ws) Na zaproszenie Starosty Lidzbarskiego - Jacka Protasa, w stolicy powiatu - Lidzbarku Warmiñskim gocilimy Marsza³ka Województwa Warmiñsko-Mazurskiego Andrzeja Ryñskiego, Przewodnicz¹cego Rady Nadzorczej Regionalnej WarmiñskoMazurskiej Kasy Chorych - Janusza Lewandowskiego oraz Pe³nomocnika Marsza³ka d/s kontaktów z Obwodem Kaliningradzkim - Lecha Góreckiego. Poza spotkaniem z Izb¹ Przemys³owoHandlow¹, dyrekcj¹ i pracownikami Szpitala Powiatowego, Marsza³ek na Zamku Lidzbarskim spotka³ siê z radnymi powiatowymi, burmistrzami i wójtami gmin tworz¹cych powiat lidzbarski. Przybycie marsza³ka województwa by³o dobr¹ okazj¹ do zapoznania go z problemami naszej spo³ecznoci. Obecnych interesowa³y przede wszystkim sprawy bie¿¹ce zwi¹zane z funkcjonowaniem samorz¹dów. Poruszona sprawa przysz³oci szpitala powiatowego ¿ywotnie interesuje naszych mieszkañców. Wszyscy z pewnoci¹ pamiêtamy zesz³oroczne emocje zwi¹zane z dalszym funkcjonowaniem tej placówki. Kasa Chorych podpisa³a kontrakt z ZOZem lidzbarskim tylko na pó³ roku. Wtedy wydawa³o siê, i¿ sytuacja szpitala jest ju¿ przes¹dzona. Jednak¿e w wyniku d³ugotrwa³ych i ¿mudnych negocjacji, zarówno z Warmiñsko-Mazursk¹ Kas¹ Chorych, W³adzami Województwa i przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia, opinia na temat szpitala lidzbarskiego uleg³a zmianie. Jego przysz³oæ rysuje siê o wiele korzystniej, co potwierdzi³ oficjalnie zarówno Marsza³ek Województwa jak i Przewodnicz¹cy Rady Nadzorczej Kasy Chorych. Ogromnym problemem w³adz samorz¹dowych jest nieuregulowany system s¹downiczy. Teren nasz jest objêty dzia³alnoci¹ trzech s¹dów rejonowych: w Olsztynie, Braniewie i Bartoszycach - Roki S¹dowe w Lidzbarku Warmiñskim. Tym samym utrudnione jest funkcjonowanie policji, gdy¿ wymaga ono wspó³dzia³ania z trzema prokuraturami. Bardzo wa¿ne jest powo³anie do ¿ycia S¹du i Prokuratury Rejonowej w Lidzbarku Warmiñskim. W tym celu Zarz¹d Powiatu z³o¿y³ wnioski do Ministerstwa Sprawiedliwoci. Marsza³ek Ryñski zadeklarowa³, i¿ w³adze powiatu uzyskaj¹ w tej kwestii poparcie Zarz¹du Województwa. Omawiana by³a równie¿ trudna kwestia przynale¿noci Miasta i Gminy Orneta do powiatu lidzbarskiego. Zarz¹d Województwa do tej pory nie ustosunkowa³ siê do wniosku z³o¿onego przez w³adze Ornety. Nale¿y daæ szansê powiatowi i umacniaæ wzajemne stosunki - stwierdzi³ Marsza³ek - Andrzej Ryñski - i doda³ - Trzeba szukaæ sposobów na stabilizowanie stosunków spo³ecznych. Podczas spotkania marsza³ek poruszy³ tak¿e sprawê dotycz¹c¹ opracowania wstêpnej wersji Strategii Rozwoju Spo³ecznoGospodarczego. Podkreli³, i¿ województwo stoi przed kolejnym etapem, dotycz¹cym przeprowadzenia konsultacji spo³ecznych przygotowanego dokumentu. Ocena spo³eczeñstwa bêdzie podstaw¹ przysz³ego kszta³tu strategii. W naszym powiecie konsultacje odbêd¹ siê 13 czerwca 2000 roku. Mówiono równie¿ o sprawach zwi¹zanych z finansami. Szczególn¹ wagê Zarz¹d Wojewódzki przywi¹zuje do wykorzystania funduszy pomocowych. Dziêki nim mo¿na stworzyæ szeroko pojête warunki do rozwoju poszczególnych dziedzin. rodki przeznaczone na system rozwoju dróg mog³yby przyczyniæ siê do powstania nowych podmiotów gospodarczych, nowych miejsc pracy, a tak¿e gospodarstw agroturystycznych. Marsza³ek gor¹co namawia³ do korzystania z programów pomocowych i sk³adania odpowiednich wniosków - do PHARE 99, czy SAPARD. Z zebranych informacji wynika, ¿e do wdra¿anego aktualnie Programu PHARE 99, w naszym powiecie projekty z³o¿y³y: Orneta, Lubomino i Lidzbark Warmiñski gmina wiejska - czy zaowocuje to uzyskaniem rodków przekonamy siê w najbli¿szym czasie. Na zakoñczenie wizyty Starosta - Jacek Protas podziêkowa³ Marsza³kowi i przyby³ym gociom za przyjêcie zaproszenia oraz deklaracje pomocy i wsparcia dla naszego powiatu. Zadeklarowa³ chêæ owocnej wspó³pracy z w³adzami samorz¹dowymi Województwa Warmiñsko-Mazurskiego. Edyta Madziewicz Zespó³ Szkó³ Zawodowych w Lidzbarku Warmiñskim og³asza PRZETARG NIEOGRANICZONY NA WYKONANIE ELEWACJI CIANY ZACHODNIEJ BUDYNKU SZKO£Y PRZY UL. OR£A BIA£EGO 5 Termin realizacji prac: 03.07.2000 r 10.08.2000 r. Oferty pisemne prosimy sk³adaæ w kancelarii szko³y tel. 767 25 59 - do dnia 30.06.2000 r do godz. 9.00. Otwarcie ofert nast¹pi w dniu 30.06.2000 r o godz. 10.00. DYREKTOR mgr Ryszard Przyby³ Obrady Rady Wojewódzkiej SK-L na Zamku w Lidzbarku foto: Andrzej Jurgielewicz W poniedzia³ek 12 czerwca br. o godz. 18.30 w zamku biskupów warmiñskich w Lidzbarku odby³o siê posiedzenie w³adz regionalnych Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego. Przyby³ych do Lidzbarka goci przywitali burmistrz miasta Mieczys³aw Byczkowski oraz prezes Zarz¹du Powiatowego SK-L w Lidzbarku Warmiñskim Leszek Sierputowicz. Chlebem i sol¹ konserwatystów Warmii i Mazur powita³y ubrane w piêkne stroje regionalne panie z Pracowni Rêkodzie³a Artystycznego Krystyny Tarnackiej-Jurgielewicz. Prezes lidzbarskiego SK-L podziêkowa³ obecnemu na sali zastêpcy dyrektora Oddzia³u Terenowego Agencji W³asnoci Rolnej Skarbu Pañstwa w Olsztynie Zygmuntowi Zdunkowi za dofinansowanie zorganizowanego przez Miejsk¹ Bibliotekê Publiczn¹ festynu z okazji Dnia Dziecka. Nastêpnie rozpoczê³y siê obrady. Omówiono bie¿¹c¹ sytuacjê w kraju i w regionie po rozpadzie koalicji AWS-UW. Zastêpca prezesa Rady Wojewódzkiej SK-L Zbigniew Orwat zda³ relacjê z prac komisji problemowych dzia³aj¹cych w ramach Stronnictwa. Dyrektor Wydzia³u Ochrony rodowiska i Rolnictwa Urzêdu Wojewódzkiego w Olsztynie Lucjan Wo³os omówi³ sytuacjê w rolnictwie, szczególnie formy pomocy, jakiej mog¹ siê spodziewaæ rolnicy dotkniêci klêsk¹ suszy. Poruszono równie¿ temat tworzenia w województwie warmiñsko-mazurskim struktur powiatowych AWS. Zgodnie z Uchwa³¹ nr 3 Rady Regionalnej AWS do koñca maja mia³y zostaæ powo³ane rady powiatowe Akcji Wyborczej Solidarnoæ, do chwili obecnej jedynie w kilku powiatach, w tym w elbl¹skim i braniewskim ww. organy zosta³y powo³ane. Na koniec zgromadzeni podjêli jednog³onie uchwa³ê popieraj¹c¹ wszelkie dzia³ania zmierzaj¹ce do obsadzenia funkcji drugiego wicewojewody warmiñsko-mazurskiego. Pomimo braku kilku g³ównych przedstawicieli w³adz regionalnych SKL, w tym pos³a Wies³awa Walendziaka, któremu choroba nie pozwoli³a przybyæ do Lidzbarka, frekwencja na posiedzeniu by³a bardzo wysoka, wynios³a bowiem 80% cz³onków Rady Wojewódzkiej i Zarz¹du Wojewódzkiego. W³adze krajowe Stronnictwa reprezentowa³ Micha³ Wawryn cz³onek Krajowej Rady Politycznej, a zarazem prezes Zarz¹du Wojewódzkiego Stowarzyszenia M³odych Konserwatystów AWS w Olsztynie. W imieniu w³adz wojewódzkich i powiatowych SK-L pragnê podziêkowaæ kustoszowi Zamku lidzbarskiego panu Edwardowi Radtke za udostêpnienie sali w tym jedynym w swoim rodzaju obiekcie oraz pani Krystynie Tarnackiej-Jurgielewicz i wspó³pracuj¹cym z Ni¹ paniom za uwietnienie swoj¹ obecnoci¹ i prac¹. Dziêkujê równie¿ ekipie nag³onieniowej LDK, za obs³ugê techniczn¹ spotkania. Prezes Zarz¹du Powiatowego SK-L w Lidzbarku Warmiñskim Leszek Sierputowicz ZARZ¥D MIASTA Lidzbarka Warmiñskiego og³asza NIEOGRANICZONY PRZETARG USTNY NA ODDANIE W U¯YTKOWANIE WIECZYSTE DZIA£KI GRUNTU O POWIERZCHNI 36446 m2, OZNACZONEJ W OBRÊBIE 1 NUMEREM 7, PO£O¯ONEJ PRZY ULICY OLSZTYÑSKIEJ W LIDZBARKU WARMIÑSKIM PRZETARG ODBÊDZIE SIÊ DNIA 29 CZERWCA 2000 ROKU O GODZINIE 9.00 W SALI KONFERENCYJNEJ URZÊDU MIEJSKIEGO W LIDZBARKU WARMIÑSKIM. Dane dotycz¹ce dzia³ki oraz warunki przetargu: 1/ Cena wywo³awcza dzia³ki gruntu wynosi: 200.000,- z³ (s³ownie: dwiecie tysiêcy z³otych). 2/ Wy¿ej opisana dzia³ka w ogólnym planie zagospodarowania przestrzennego miasta przeznaczona jest pod zabudowê produkcyjno-us³ugow¹. 3/ Termin zagospodarowania dzia³ki: rozpoczêcie zabudowy w ci¹gu 2 lat, licz¹c od dnia zawarcia umowy notarialnej, zakoñczenie 5 lat od dnia zawarcia umowy notarialnej. 4/ Nabywca winien wykorzystywaæ grunt zgodnie z przeznaczeniem, za niewykorzystywanie gruntu zgodnie z przeznaczeniem mog¹ byæ wprowadzone op³aty. 5/ Pierwsz¹ op³atê za oddanie dzia³ki gruntu w u¿ytkowanie wieczyste ustala siê na 25% ceny osi¹gniêtej w przetargu i winna byæ uiszczona najpóniej do dnia zawarcia umowy. Op³aty roczne bêd¹ stanowi³y 3% ceny osi¹gniêtej w przetargu. Op³aty roczne winny byæ wnoszone do dnia 31 marca ka¿dego roku. Wysokoæ op³at rocznych mo¿e byæ aktualizowana w czasie nie krótszym ni¿ jeden rok. 6/ Warunkiem przyst¹pienia do przetargu jest wniesienie gotówk¹ wadium w wysokoci 20.000,- z³ (s³ownie: dwadziecia tysiêcy z³otych) na konto BIG Bank GDAÑSKI S.A. Oddzia³ Lidzbark Warmiñski Nr 11601869-66570000 Urz¹d Miejski w Lidzbarku Warmiñskim w terminie do dnia 26 czerwca 2000 roku. Wadium wp³acone przez uczestnika, który przetarg wygra³, zaliczone zostanie na poczet ceny nabycia. Wadium ulega przepadkowi w razie uchylania siê uczestnika, który przetarg wygra³, od zawarcia umowy. 7/ Osoba reprezentuj¹ca w przetargu osobê prawn¹ winna siê okazaæ stosownym pe³nomocnictwem. 8/ Zarz¹d Miasta zastrzega sobie prawo odwo³ania przetargu, o czym poinformuje zainteresowanych w lokalnej prasie, jak te¿ prawo uniewa¿nienia przetargu bez podania przyczyn. Szczegó³owe informacje na temat przetargu mo¿na uzyskaæ w Referacie Geodezji i Gospodarki Nieruchomociami Urzêdu Miejskiego, ul. Ratuszowa 5 tel. 767 22 31. Przewodnicz¹cy mgr in¿. Mieczys³aw Byczkowski Sprzedam mieszkanie 62 m2 przy ul. S³onecznej tel. 767 51 59 po godz. 15-tej 4 Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151 Co mnie gryzie? Co zrobiæ z tym pomnikiem!? W tym roku wiosenne porz¹dki na cmentarzu ¿o³nierzy Armii Radzieckiej przy ul. Orneckiej rozpoczêli weterani II wojny wiatowej z Kaliningradu, którzy do Lidzbarka przyjechali z wycieczk¹. Sprz¹tnêli puszki i butelki po piwie porozrzucane wokó³ pomnika, po³o¿yli wieniec ze sztucznych kwiatów. Filmowa³a to telewizja kaliningradzka. Po tygodniu puszki i butelki by³y znowu, a wieniec rozerwany le¿a³ pod p³otem. Cmentarz uporz¹dkowali ponownie pracownicy PGK, wieniec le¿¹cy pod p³otem naprawili i umiecili u stóp pomnika... Cmentarze wojskowe s¹ na ca³ym wiecie i w³anie ich wygl¹d jest wizytówk¹ miast gdzie siê znajduj¹ i wiadectwem kultury mieszkañców. eska *** Jako mieszkanka naszego grodu od 1946 r, pamiêtam ruiny przepiêknej XIV lidzbarskiej Starówki zniszczonej ju¿ po przyjciu frontu za Zachód. Przychylam siê do apelu skierowanego do W³adz miasta w sprawie uporz¹dkowania miejsca przy tzw. pomniku wdziêcznoci. Mo¿na to zrobiæ bez ¿adnych nak³adów i zadymy. Wystarczy dobra wola i przemylane dzia³ania. Natomiast sygnalizujê inny problem, z tzw. minionej epoki. Mamy SZKO£Ê POMNIK - 1000 SZKÓ£ NA 1000 LECIE PAÑSTWA POLSKIEGO. Szko³a znajduje siê w centrum miasta, Jest wizytówk¹ w³adz owiatowych, nauczycieli, rodziców i ucz¹cych siê w niej dzieci. Otoczenie szko³y jest zaniedbane, ciany budynku zdewastowane obrzydliwymi malunkami i niecenzurowanymi wyrazami. Szko³a nosi im. biskupa Ignacego Krasickiego. W 2001 roku bêdziemy obchodziæ Rok Ignacego Krasickiego To dobrze, ¿e co siê dzieje w naszym miecie. Dobrze, ¿e taki cz³owiek jak biskup Ignacy Krasicki Ksi¹¿ê Poetów by³ prawie 30 lat gospodarzem Lidzbarka i ca³ej Warmii. Resztki wietnoci czasów Krasickiego mo¿emy jeszcze podziwiaæ i dzi. A co nasza spo³ecznoæ na dzieñ dzisiejszy zrobi³a? Nawet szkolna piecz¹tka nosi znamiona minionej epoki, poniewa¿ nie zawiera pe³nej nazwy, która powinna brzmieæ Szko³a Podstawowa Nr 3 im. bp. Ignacego Krasickiego. Chcê przypomnieæ, ¿e do historii przesz³a anegdota zwi¹zana z PATRONEM SZKO£Y. Otó¿ na egzekutywie partyjnej nasi wspaniali pedagodzy z Liceum Pedagogicznego w Lidzbarku w osobach p. pana Kaczyñskiego i p. pani Martowicz sprytnie przemycili I. Krasickiego, tak, ¿e niektórzy cz³onkowie egzekutywy byli wiêcie przekonani, ¿e chodzi o Janka Krasickiego. Dzi mamy woln¹ Polskê, s¹ inne czasy i dlatego czas najwy¿szy, aby SZKO£A POMNIK im. biskupa Ignacego Krasickiego by³a naprawdê piêkn¹ wizytówk¹ naszego miasta. H.B. *** Od pocz¹tku 2000 r bardzo du¿o mówi siê o rekompensacie dla czterech milionów emerytów i rencistów. By³o bardzo du¿o informacji na ten temat w prasie, radiu, TV. By³o wiele wywiadów z przedstawicielami Ministerstwa Finansów, ZUS itp. Ogólnie rzecz bior¹c zainteresowani byli dobrze poinformowani o przewidywanej wyp³acie rekompensat. Terminy by³y znane i ka¿dy z niecierpliwoci¹ czeka na swoj¹ kolejkê... O dziwo! Jakby tego by³o ma³o, odezwa³ siê wspania³omylnie premier Jerzy Buzek, przysy³aj¹c listy tym 4 milionom emerytów i rencistów. Angora, za porednictwem czytelnika (Nr 23/2000), zada³a sobie trochê trudu dokonuj¹c kalkulacji finansowej premierowskiej korespondencji. Oto ona: znaczek 80 gr, papier czerpany 2 z³, koperta 30 gr, druk 50 gr, praca ludzi oko³o 1 z³ razem 4,60 z³. Cztery miliony x 4,60 z³ = 18 milionów z³otych. Czytelnik obawia siê i chyba s³usznie, ¿e o tê kwotê prawdopodobnie zostan¹ zmniejszone rekompensaty. Krótko mówi¹c: Komu ten gest premiera by³ potrzebny, gest piêkny, ale jak¿e kosztowny? Co premier chcia³ przez to osi¹gn¹æ? Przyjemnoæ i ewentualny rozg³os kosztowa³ podatników ok. 18 milionów. Uwa¿am, ¿e jest to gest w¹tpliwej jakoci. Wnikliwy Obserwator W tytule tego materia³u wyraz pomnik uj¹³em w cudzys³ów, a dlaczego oka¿e siê w dalszej czêci tekstu... W ka¿dym razie chodzi mi o lidzbarski du¿y postument, okrelany potocznie jako pomnik wdziêcznoci? Chocia¿ nie jestem przekonany, kto i kiedy tak¹ oficjaln¹ nazwê mu nada³?.. By³a to raczej nazwa potoczna, a przez dziesi¹tki lat miejsce wszelkiego rodzaju capstrzyków, wieców i zbiórek spo³eczeñstwa naszego miasta z okazji najrozmaitszych pañstwowych uroczystoci, wizyt delegacji itp. No gdzie te wi¹zanki kwiatów trzeba by³o sk³adaæ... Mówi¹c inaczej, chodzi mi o BY£Y pomnik, którego pozosta³oci nadal zdobi¹ miejsce po³o¿one w rozwidleniu ulic: Bartoszyckiej /dawniej Lenina/ oraz ulicy Warmiñskiej, a wiêc w miejscu niezwykle eksponowanym dla ka¿dego, kto przeje¿d¿a przez nasze miasto w kierunku najbardziej uczêszczanych szlaków drogowych: Bartoszyc i przejcia granicznego, wiêtej Lipki i Stoczka Klasztornego lub Jezioran... Co do tego chyba nikt w¹tpliwoci nie ma! Do napisania tego tekstu zainspirowa³ mnie list Czytelniczki, który zosta³ zakoñczony apelem do spo³eczeñstwa naszego miasta: ... Najwy¿szy czas posprz¹taæ miasto, powymiataæ odpryski historyczne... A Pañstwo co na to?... Pragnê w tym miejscu przypomnieæ, ¿e tylu tekstów, informacji krytycznych i podobnych apeli do w³adz miejskich oraz innych instytucji, jak w sprawie tego w³anie pomnika, chyba nie by³o wobec innych obiektów architektonicznych Lidzbarka Warmiñskiego /podobnie du¿o by³o na temat stanu Przedzamcza, ale to zupe³nie inny temat!/. Pomniki, które póniej okrelano dowolnym mianem wdziêcznoci powstawa³y na naszych terenach, ale nie tylko na Warmii i Mazurach oko³o lat: 1950-1960, za najbardziej znacz¹cym w naszej okolicy by³ pomnik w Olsztynie, zbudowany z granitu po wysadzonym w powietrze Mauzoleum Hindenburga, spod Olsztynka. Pomnik ten zwany potocznie szubienicami istnieje nadal w Olsztynie i sta³ siê s³awny, g³ównie z racji jego twórcy, wybitnego, jeszcze przedwojennego rzebiarza Xawerego Dunikowskiego. Co do formy, jak i idei, od pocz¹tku budzi³ ten znany olsztyñski pomnik liczne g³osy krytyki!.. Có¿, zosta³ on wpisany do Rejestru zabytków i doprawdy nie wiem, jaka bêdzie wobec niego decyzja? Niech siê o niego martwi¹ olsztyniacy! Wracaj¹c do tematu nam bli¿szego, czyli pomnika przy ul. Bartoszyckiej i Warmiñskiej, to ca³a sprawa MOG£A byæ bardzo prosta!.. Niestety, wtedy, gdy z tak¹ ochot¹ (i s³usznie), radni zajmowali siê zmianami nazw wybranych lidzbarskich ulic /ale o tym te¿ mo¿emy kiedy polemizowaæ!/ - nie wykorzystano, przy okazji, najmniejszych mo¿- Obustronne zbrodnie by³y wynikiem wojny totalnej, rozpêtanej przez Hitlera po nawi¹zaniu wspó³pracy ze Stalinem. Obecnie pomnik nie jest miejscem uroczystoci, pozostaje natomiast zabytkiem z czasów niepe³nej suwerennoci Polski. Do obiektów symbolizuj¹cych obce panowanie trudno siê ustosunkowaæ. Z jednej strony ra¿¹, z drugiej ostrzegaj¹, ¿e historia mo¿e siê powtórzyæ. S¹ te¿ dokumentem dziejowym. Wed³ug mnie pomniki le notowanych osób winny l¹dowaæ w muzeum, inne nale¿y adaptowaæ (przez informacjê) w dotychczasowym miejscu. Np. Wêgrzy usu- nêli pomniki Stalina i Lenina, lecz pa³ace habsburskie, koció³ wybudowany przez Turków czy pomnik Armii Czerwonej na Górze Gellerta stoj¹ do dzi. Czy w Lidzbarku mamy wyci¹æ piêkny d¹b, powiêcony kiedy Hitlerowi? Mylê o czym innym: pomnik wdziêcznoci stoi na miejscu pomnika w. Jerzego, za naprzeciwko niszczeje zaroniêta kromerowska kaplica w. Katarzyny (od red.: patrz tekst O rzut kamieniem). Mo¿e wiêc raczej odnowiæ i ods³oniæ kapliczkê zamiast burzyæ pomnik. Niech stoj¹ obok siebie i dokumentuj¹ nasze zawi³e dzieje. S³awomir Skowronek Pomnik jest zabytkiem Niniejszym odpowiadam na g³os pani K. Tarnackiej-Jurgielewicz w sprawie pomnika wdziêcznoci... Przyznajê, ¿e kiedy i mnie nieobca by³a myl o przeniesieniu go na ul. Orneck¹ lub o demonta¿u. W tej¿e gazecie opublikowano ongi wyniki ankiety ulicznej na ten temat. Najoryginalniejsz¹ myl rzuci³ przechodzieñ, który zaproponowa³ zamianê pepesz w rêkach so³datów na gitary i powiêcenie pomnika kapeli The Rolling Stones. Teraz powa¿niej. Mimo braku oficjalnej rejestracji pomnik (tak¿e w obecnej mutacji) jest ju¿ zabytkiem, pami¹tk¹ z okresu protektoratu ZSRR nad Polsk¹. Jest te¿ obiektem o nieszczególnych walorach estetycznych. To wszystko prawda. Zwracam jednak uwagê na kilka szczegó³ów. Po pierwsze, nie zosta³ powiêcony ¿adnemu z wielkich zbrodniarzy i dyktatorów, lecz zwyk³ym ¿o³nierzom. Po drugie, przy odrobinie starania ³adna zieleñ wokó³ pomnika mo¿e go uczyniæ bardziej strawnym dla oka. Po trzecie, najbardziej dra¿ni¹cy, triumfalistyczny symbol sierpa i m³ota zosta³ ju¿ usuniêty, a gwiazdy prawie nie widaæ. Czego natomiast pomnikowi brakuje, to stoj¹cej tablicy z rzeteln¹ informacj¹. Oto proponowana treæ takiej tablicy: Niniejszy obiekt jest jednym z wielu pomników wybudowanych pod patronatem i z pomoc¹ Pó³nocnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej stacjonuj¹cej w Polsce w ramach Uk³adu Warszawskiego (1955-1991). Powiêcono go ¿o³nierzom ZSRR, którzy buduj¹c imperialn¹ potêgê swego kraju, wyparli swych rywali Niemców z Ziem Odzyskanych i przekazali te ziemie podporz¹dkowanej Polsce. Pomnik mia³ s³u¿yæ umacnianiu oficjalnej przyjani polsko-radzieckiej przez przypominanie tego faktu. Obok zas³ug w pokonaniu zbrodniczego hitleryzmu, ¿o³nierze ci ws³awili siê tu jednak licznymi aktami okrucieñstwa, gwa³tami i zniszczeniami motywowanymi czêsto chêci¹ odwetu, nie za koniecznoci¹ wojenn¹. liwoci, aby wówczas (!!!) te¿ zadecydowaæ w sprawie tego pomnika. A lata up³ywa³y, up³ywa³y... A¿ do dnia dzisiejszego! Nie BY£O i nadal NIE MA najmniejszych przeciwwskazañ, aby pomnik uleg³ demonta¿owi! Nie zosta³ NISZCZONY, tylko przeniesiony czêciowo lub w obecnym kszta³cie na miejsce jak najbardziej ODPOWIEDNIE, czyli na teren cmentarza wojennego, za jednostk¹ wojskow¹ przy ul. Orneckiej! Takich propozycji wobec w³adz miasta by³o ju¿... dziesi¹tki /a mo¿e setki?/ By³o wiele sygna³ów na ³amach prasy lokalnej, regionalnej / przez gazety wydawane w Olsztynie/, w prasie ogólnopolskiej, przez radio i w bezporednich sygna³ach od spo³eczeñstwa! Pytam a có¿ mo¿na zrobiæ wiêcej jeszcze!? Czy mieszkañcy, np. maj¹ ten pomnik nieoficjalnie p³yta po p³ycie i kamieñ po kamieniu SAMI rozebraæ!? No, wtedy to by³by krzyk i protesty, z miêdzynarodowymi w³¹cznie! Powtarzam ¿aden apel do spo³eczeñstwa nie jest ju¿ w tej sprawie potrzebny, poniewa¿ SPO£ECZEÑSTWO nie tylko naszego miasta, ale równie¿ turyci wypowiadali siê ju¿ na temat niew³aciwoci istnienia tych... pozosta³oci po pomniku wdziêcznoci wielokrotnie!!! Nastêpny ruch nale¿y TYLKO do w³aciwych w³adz! Podjêcia wreszcie uchwa³y przez radnych, z zachowaniem wszelkich przepisów prawnych i by³oby ju¿ DAWNO po ca³ej sprawie... Po pierwsze pomnik ten nie jest pod wzglêdem artystycznym takim zabytkiem, aby by³ nienaruszalnym elementem struktury urbanistycznej, a po drugie jego stan obecny jest BEZNADZIEJNY!!! Gdy siê zdejmowa³o ze szczytu obelisku wizerunek sierpa i m³ota, to nale¿a³o pomyleæ o CA£OCI!!! Nie wystarczy³o wyd³ubaæ wizerunek piêcioramiennej gwiazdy, podczas gdy jej zarysy i tak pozosta³y. Póniej... kto, nie wiem czym siê kieruj¹c, zawiesi³ nad t¹ gwiazd¹ i na TYM pomniku... krzy¿ katolicki, co spowodowa³o, jak pamiêtamy, ca³¹ lawinê informacji prasowych i wszystkie media zwraca³y na to uwagê! Póniej, równie¿ tajemnicza rêka ten krzy¿ zdjê³a, ale pomnik pozosta³ i budzi nadal kontrowersje!!! Przyjrza³em siê temu pomnikowi bardzo dok³adnie i z bliska... Obiekt pêka, mimo zacierania pêkniêæ betonem. S¹ na nim symbole graffiti. Otoczenie jest zaniedbane. Kostka brukowa wykruszona, zieleñ nie pielêgnowana... Takiej ozdoby naszego, jeszcze dosyæ ³adnego, mimo wszystko, miasta chyba nikomu nie potrzeba! NIKT nie mo¿e potraktowaæ przeniesienia pomnika lub jego najistotniejszych fragmentów na cmentarz, gdzie spoczywaj¹ ¿o³nierze Armii Czerwonej za co niew³aciwego! Wrêcz przeciwnie niew³aciwe pod ka¿dym wzglêdem jest trwanie w uporze i uwa¿anie przez w³aciwe w³adze - miejskie, powiatowe i wojewódzkie, ¿e nie ma tu problemu. Problem jest, tylko jak d³ugo jeszcze bêdzie on trwaæ?.. Czêæ figuralna pomnika, a s¹ to postaci dwóch ¿o³nierzy oswobodzicieli stanowi oddzieln¹ czêæ, ustawion¹ na betonowym cokole i nie bêdzie najmniejszych problemów, aby je przeniesiono na cmentarz wojenny ¿o³nierzy radzieckich. Proszê niczego nie t³umaczyæ tzw. kosztami, tylko rozpisaæ po podjêciu w³aciwej uchwa³y ofertê i oka¿e siê, ¿e nie jest to byæ mo¿e a¿ tak bardzo drogie. Bo koszty to by³, bodaj¿e, g³ówny motyw, którym siê w³adze miasta dotychczas t³umaczy³y. Je¿eli kto mi nie wierzy /a oczywicie nie musi!/ proszê powo³aæ rzeczoznawcê i niech stwierdzi, z jakiego drogocennego materia³u pomnik zosta³ wykonany i jaka jest jego istotna wartoæ ARTYSTYCZNA i historyczna!? W ka¿dym razie warto co z tym dzie³em zrobiæ. Tu chcê pewn¹ sprawê wyjaniæ i bardzo proszê, aby to nie usz³o uwagi czytaj¹cym ten materia³ prasowy, bo generalnie jestem przeciwny niszczeniu pomników! Dlatego bardzo nie podoba³o mi siê np. SAMO potraktowanie pomnika F. Dzier¿yñskiego w Warszawie przy obecnym Placu Bankowym /dawnej Dzier¿yñskiego. Zemsta na... kamieniu jest smutnym obyczajem naszych czasów. Bo co innego postaæ, która postument przedstawia, a co innego kamieñ, Skoro ju¿ o tym piszê znany rzebiarz z naszego regionu wykona³ niegdy popiersie gen. Olikowskiego, którego oddzia³ kawalerii, jako pierwszy, wjecha³ do Allensteinu /Olsztyna/. Popiersie ustawiono pod cian¹... dworca kolejowego w Olsztynie, tak ni przypi¹³ ni przy³ata³... Ale nie w tym rzecz. Popiersie genera³a wykona³ znany rzebiarz, wyj¹tkowo po partacku, czyli jak mu siê kamieñ od³upa³... Poza tym, w³adze naszego wschodniego s¹siada dopatrzy³y siê /ju¿ po ustawieniu pomnika/, ¿e genera³ Olikowski na to nie zas³u¿y³, wiêc pomnik znikn¹³. Podobnie by³o z pomnikiem d³uta tego¿ samego rzebiarza tym razem dotycz¹cego postaci genera³a polskiego, chocia¿ te¿ niezbyt chlubnie zapisanego w naszej i nie tylko Polaków historii. Tamten pomnik w Olsztynie te¿ zosta³ usuniêty i jako... dziury w niebie nie by³o, prawda!? By³oby tak samo i z lidzbarskim pomnikiem wdziêcznoci Tylko trzeba by³o myleæ, myleæ i UMIEÆ podejmowaæ decyzje, tam gdzie potrzeba. Decyzje s³uszne!.. W sprawie pomnika TE¯!!! Mo¿e podam jeszcze jedn¹ ciekawostkê, która Czytelników chyba zainteresuje... kto jecha³ w stronê Pieniê¿na /dawny Melzak/, to zawsze widzia³ pomnik genera³a Czerniachowskiego, ale okaza³o siê, po latach, ¿e i ten genera³ by³ nies³uszny, z punktu widzenia naszych s¹siadów ze wschodu, ale Polacy mu wystawili okaza³y pomnik w miejscu, gdzie zosta³ miertelnie raniony jakim zab³¹kanym szrapnelem... Pomni mia³ byæ rozebrany, ale uratowa³y go... bociany, które postanowi³y na szczycie obelisku uwiæ sobie gniazdo, a gniazda bocianie s¹, jak wiadomo, pod ochron¹!.. I có¿ teraz z tym pomnikiem z gniazdem chronionym zrobiæ?.. Jak widaæ bardzo czêsto powaga historyczna i przewra¿liwienie mo¿e okazaæ siê w sumie miesznym spektaklem, nie tylko w sprawie pomników... Na koniec chcia³bym stwierdziæ co jeszcze, co tylko porednio ³¹czy siê z pomnikami wdziêcznoci i innymi. Nikt nie neguje, ¿e ¿o³nierze Armii Czerwonej NIE MUSIELI tak brutalnie potraktowaæ naszego piêknego miasta, ale tak¿e Olsztyna i wielu, wielu miast, miasteczek i wsi dawnej Giermanii... To by³o takie niepisane prawo zwyciêzców. Odwet i zemsta!.. Dlaczego?... Dlatego, ¿e ¿adna wojna nie jest zabaw¹!!! Najczêciej le na ka¿dej z nich wychodz¹ proci, zwyczajni ¿o³nierze, którzy MUSZ¥ iæ na front, nieraz bez nadmiernego entuzjazmu /ale od czego jest aparat propagandy!!!/, a najbardziej zawsze cierpi ludnoæ cywilna, bez wzglêdu jakim jêzykiem mówi¹ca! Historycy to potwierdzaj¹ na ka¿dym kroku. Tak siê z³o¿y³o, ¿e w mojej rodzinie, tak dok³adnie po po³owie ucierpieli wszyscy i od hitleryzmu i od sowietów! Bo spora czêæ krewnych zginê³a zakatowana w kazamatach gestapo, a czêæ w ³agrach pod Archangielskiem, na Ko³ymie i w Katyñskim lesie... Tak wiêc ja i moja rodzina potraktowani zostalimy sprawiedliwie przez historiê, tylko, ¿e ja dziêkujê bardzo na przysz³oæ za tak¹... sprawiedliwoæ dziejow¹!.. Sprawcy tych wszystkich nieszczêæ, to ci wszyscy panowie, którzy w bezpiecznych miejscach decydowali o losie takich w³anie zwyczajnych ludzi! Równie¿ i tych so³datów, którzy bezmylnie palili te wszystkie przepiêkne miasteczka warmiñskomazurskie i pomorskie oraz ³adowali do wagonów bydlêcych innych ludzi i wieli w nieznane na daleki wschód, na bia³e niedwiedzie gdzie czeka³a ich tylko mieræ i nieludzkie cierpienia... Po latach doszed³em jednak do wniosku, ¿e o wiele TRUDNIEJ podaæ rêkê by³emu wrogowi, ni¿ postaraæ siê nie myleæ, ¿e byæ mo¿e wiele spraw by³o ponad nasze i innych mo¿liwoci... NIKOGO tym samym nie chcê usprawiedliwiaæ! NIKOMU nie zabraniam ¿ywiæ do ostatnich dni ¿ycia nienawici!.. Mój dom rodzinny jest 600 kilometrów od miejsca, w którym teraz mieszkam... TERAZ tutaj jest mój dom!!! BO tak ju¿ jest. Warto, aby historia by³a zawsze nauczycielk¹ ¿ycia. A ile z niej skorzystamy, to ju¿ inna sprawa. Wracaj¹c do pomnika, to na pytanie zawarte przez Czytelniczkê odpowiem, ¿e ja od dziesiêcioleci /dos³ownie/, gdy¿ jeszcze w minionej epoce w naszym kraju zawsze by³em przeciwny istnieniu tego pomnika w tym miejscu. Moja wdziêcznoæ by³aby jeszcze wiêksza, gdybym go nigdy nie musia³ ogl¹daæ... TERAZ dalsze kroki nale¿¹ tylko i wy³¹cznie do w³adz miejskich i powiatowych! Wiêcej na ten temat nie da siê ju¿ powiedzieæ i napisaæ. A kto bardzo ciekawy, niech sobie poprzegl¹da zszywki gazet z artyku³ami na temat tego pomnika. Zapozna siê z opiniami mieszkañców naszego Grodu Mê¿ów Znamienitych i turystów... oni tê opiniê wyra¿ali ju¿ dawno, bardzo dawno... Pomnik powinien zostaæ z powag¹ i bez zniszczeñ przeniesiony tam, gdzie jego najodpowiedniejsze miejsce, czyli na cmentarz wojenny w Lidzbarku Warmiñskim przy ul. Orneckiej! Je¿eli kto uwa¿a, ¿e powinien zostaæ za karê zniszczony, to ju¿ sprawa innych. Ja tak nie uwa¿am!.. Pozostawiæ go na dotychczasowym miejscu w takim stanie, w jakim jest obecnie, czyli ruiny, mo¿na tylko w przypadku, gdyby... jaka para bocianów uwi³a na szczycie obelisku gniazdo, ale to mo¿e nast¹piæ lub nie, a czas up³ywa nieub³aganie... Grzegorz Surma Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151 Jeszcze w sprawie lidzbarskiego pomnika W zwi¹zku z podanymi informacjami w naszych regionalnych pismach, np. w Lidzbarskiej Gazecie Warmiñskiej, jak równie¿ w Kurierze Lidzbarskim w sprawie tzw. Pomnika Wdziêcznoci, a w³aciwie tego, co po nim pozosta³o i co w sposób rzeczywicie istotny szpeci nasze piêkne miasto pragnê t¹ drog¹ przekazaæ kilka osobistych uwag, które mog¹ byæ brane przez w³aciwe i kompetentne organy w³adzy lokalnej pod uwagê lub nie, jako mieszkanka czuje siê w obowi¹zku opiniê publiczn¹ o pewnych sprawach poinformowaæ, w zwi¹zku z tym pomnikiem... Zamieszczona we wspomnianych pismach Petycja jest wyranie adresowana do Zarz¹du Miasta Lidzbarka Warmiñskiego o podjecie przez radnych jakiej radykalnej decyzji i treci petycji s¹ jak najbardziej s³uszne! Przykre tylko, ¿e potrzebne s¹ a¿ petycje i... zbieranie podpisów w sprawie, która wydaje siê od dawna bardzo oczywista i by³a wielokrotnie nag³aniana we wszystkich mo¿liwych masmediach, a stanowisko spo³eczeñstwa naszego miasta w przewa¿aj¹cej swej czêci ju¿ bardzo dawno temu wyda³o na temat tego pomnika swoj¹ opiniê! By³o to podkrelane w ró¿norodnych artyku³ach, sygna³ach od czytelników, wywiadach z przeró¿nymi miejscowymi decydentami, trudno wiêc udawaæ, ¿e sprawa ta... nie jest znana Zarz¹dowi Miasta i potrzebne s¹ a¿ specjalne petycje lub zbiórka podpisów w tej sprawie? Skoro jednak mo¿e to w jaki sposób zmobilizowaæ radnych miejskich do aktywniejszego dzia³ania i w tej sprawie jestem oczywicie za przeniesieniem tego pomnika na w³aciwsze dla niego miejsce, gdzie by³by mniej dewastowany i bezczeszczony, jak to jest do tej pory! Referendum chyba nie potrzeba!? Wi¹¿e siê z t¹ ca³¹ spraw¹ jeszcze inna o wiele wa¿niejsza w ogólnym rozrachunku pracy radnych miejskich! Chodzi o to, ¿e za nic sobie nikt tam chyba nie bierze jakichkolwiek uwag, sygna³ów i skarg mieszkañców, które zamieszczaj¹ regularnie i systematycznie nasze pisma lokalne. Jest to niezgodne i z prawem prasowym /na krytykê nale¿y odpowiadaæ na ³amach prasy!/, jak równie¿ wiadczy o dosyæ aroganckim stosunku do problemów rzeczywicie istotnych dla spo³eczeñstwa miasta. Aby nie pope³niæ kolejnych b³êdów i nie popadaæ ze skrajnoci w skrajnoæ, co jest bardzo typowe dla naszych krajowych i regionalnych poczynañ pragnê wyranie stwierdziæ, ¿e cia³em opiniodawczym w sprawach dotycz¹cych pomników wszystkich /a wiêc równie¿ ich demonta¿u i przeniesienia w inne miejsce/ - jest WOJEWÓDZKI KOMITET OCHRONY PAMIÊCI WALKI I MÊCZEÑSTWA w Olsztynie! Organ ten przed wydaniem decyzji bierze pod uwagê wartoæ historycz- n¹ i zabytkow¹ obiektu, ocenia jego walory, jako ewentualne dzie³a sztuki, a tak¿e bierze pod uwagê fakt, czy decyzja taka nie bêdzie pogwa³ceniem umów miêdzynarodowych.. Osobicie uwa¿am, ¿e NIE POWINNO byæ ¿adnych problemów natury formalnej i prawnej w sprawie tego lidzbarskiego Pomnika Wdziêcznoci nie wa¿ne jak go zwa³. W naszym regionie warmiñsko-mazurskim, a wiêc na ogromnym obszarze, tylko jeden pomnik dotycz¹cy wdziêcznoci Armii Czerwonej zosta³ wpisany do rejestru zabytków. Chodzi o pomnik o w Olsztynie w pobli¿u Urzêdu Wojewódzkiego. Nie znaczy to jednak, ¿e pomników NIE WPISANYCH do Rejestru zabytków mo¿na nie szanowaæ! Stwierdzam, ¿e trzeba szanowaæ wszystkie lady pamiêci, któr¹ kto dla uczczenia kogo innego postanowi³ dla potomnych zostawiæ. Miasto nasze de facto pomników zbyt wielu nie ma. Z niektórymi obchodzono siê bez sensu, np. z pomnikiem Czarnego Huzara, upamiêtniaj¹cego bitwê pod Heilsbergiem, niezwykle krwaw¹ i znan¹ ka¿demu z historii, z roku 1807. Tego nie zrobili sami so³daci, tylko przyczynili siê niezbyt roztropni nasi rodacy i trochê prawdy powiedzieæ sobie, przy tej okazji, te¿ nie zawadzi. Te¿ nie so³daci zniszczyli piêkny kartusz nad wejciem do Oran¿erii, gdzie odkuwano po II wojnie wiatowej herb Rogala biskupa Ignacego Krasickiego. Nie ¿o³nierze radzieccy odkuli inny kartusz nad wejciem do budynku ZSZ, którego treæ nie by³a hitlerowska, tylko by³a tam informacja, ¿e budynek powsta³ w czasie I wojny wiatowej. Nigdy nie szanowano tego, co wymaga³o szacunku... Czy¿by nadal uwa¿ano, ¿e milczenie jest z³otem!? Takie milczenie mo¿e tylko wiadczyæ o arogancji i nie liczeniem siê z opinia publiczn¹. Je¿eli nadal nikt z Rady i Zarz¹du Miasta nie odpowie publicznie, na ³amach prasy na ten protest, to ju¿ nie wiadomo, co o tym myleæ. A w³aciwie wiadomo... W Olsztynie zupe³nie zlikwidowano np. pomnik gen. Karola wierczewskiego, gen. Miko³aja Owlikowskiego, podobnie w³adze rosyjskie nie mia³y nic przeciwko likwidacji pomnika gen. Iwana Czerniachowskiego pod Pieniê¿nem. Zmieniano nazwy ulic i placów. A u nas przecie¿ nikt nie mówi o niszczeniu tego pomnika, tylko o przeniesieniu go w inne, bardziej odpowiednie miejsce. Pamiêæ, nawet o wrogach, musimy zachowaæ. Szczególnie w naszej kulturze pamiêæ o zmar³ych, obojêtnie jakimi byli za ¿ycia, zawsze stanowi³a pewne tabu. Chocia¿... tak wiele siê teraz zmieni³o. Có¿ tam pomniki wyzwolicieli. Zwróæcie Pañstwo uwagê na tragiczny brak szacunku wobec zwyczajnych pomników cmentarnych... Lidzbarczanka Pamiêæ powinna pozostaæ... Bardzo zainteresowa³a mnie wypowied Pani Krystyny Tarnackiej Jurgielewicz, zamieszczona w poprzednim numerze Gazety Warmiñskiej. Wypowied zakoñczona by³a pytaniem ... a Pañstwo co na to?, w zwi¹zku z czym omielam siê zabraæ g³os w tej sprawie. Nie bêdzie to polemika, a osobista wypowied. Prawd¹ jest, ¿e Armia Czerwona dokonywa³a ró¿nych czasem strasznych czynów na terenach, przez które przechodzi³a. Prawd¹ jest, ¿e Lidzbark Warmiñski zosta³ niemal ca³kowicie zniszczony ju¿ po przejciu frontu. Prawd¹ jest, ¿e ze strony Rosji Radzieckiej (a wczeniej carskiej) Polska i Polacy doznali wielu krzywd. Prawdziwe s¹ równie¿ inne fakty, czêsto pomijane milczeniem. Prusy Wschodnie nie zosta³y wyzwolone, lecz zdobyte. Zwyk³y rosyjski ¿o³nierz nie zna³ ustaleñ z Ja³ty, nie wiedzia³, ¿e tu bêdzie Polska. Na tej ziemi dla niego niemieckiej mci³ cierpienie swojego narodu. I trzeba pamiêtaæ, ¿e nie tylko Rosjanie byli okrutni. Fakt kolejny: Polska zosta³a wyzwolona w³anie przez Armiê Czerwon¹. Na taki, a nie inny kszta³t naszego Pañstwa po wojnie zezwolili Roosvelt i Churchill, nie by³a to jednostronna decyzja Stalina. I trzeba pamiêtaæ, ¿e mimo wszystko bylimy najbardziej suwerennym i najsilniejszym (po Zwi¹zku Radzieckim) pañstwem w Uk³adzie Warszawskim. Chwa³a Armii Czerwonej przeminê³a. Chwa³a Wehrmachtu równie¿. Ka¿de imperium upada. W walkach o Lidzbark Warmiñski poleg³o oko³o 5000 ¿o³nierzy radzieckich. Chyba nikt dok³adnie nie wie, jakie straty ponios³a armia niemiecka. Nie wiadomo równie¿, gdzie ¿o³nierze niemieccy s¹ pochowani. I co teraz z tym wszystkim zrobiæ? Oto moja odpowied: nale¿y odnaleæ groby ¿o³nierzy niemieckich i przygotowaæ im godne miejsce spoczynku, pomnik wdziêcznoci za wyzwolenie nale¿y pozostawiæ, ale z tablic¹ upamiêtniaj¹c¹ ¿o³nierzy radzieckich i niemieckich poleg³ych w walkach o Lidzbark Warmiñski. Chwa³a przemija pamiêæ powinna pozostaæ. Dariusz Wojczulanis Muzeum Wsi Warmiñskiej Wymarzonym miejscem lokalizacji owego przedsiêwziêcia s¹ grunty po³o¿one w kwadracie ulic Lena, ¯ytnia, po³udniowa granica miasta, a¿ do obrze¿a wsi £abno. Obszar ten posiada niespotykane walory krajobrazowe i terenowe na skalê europejsk¹. Pragnê przedstawiæ Pañstwu ideê i ramowy program dzia³alnoci skansenu, który powinien zaspokoiæ wszystkie zapotrzebowania kulturalne, rekreacyjne oraz wychowawcze... Skansen musi têtniæ ¿yciem, dlatego wokó³ niego powstan¹ obiekty towarzysz¹ce, takie jak: punkty handlowo-us³ugowe, parkingi, sanitariaty, karczma z szerok¹ ofert¹ dañ regionalnych i inne. Jedn¹ z podstawowych form pracy w zakresie promocji miasta i regionu bêdzie spe³niaæ powo³ana do tego celu agencja turystyczna, skupiaj¹ca rêkodzielników i arty- My i oni... W PRL-u by³o oczywiste. By³o my i ONI. ONI mieli wszystko, my po równo, czyli do rymu... Sposób uprawiania polityki tych na górze i niestety tych w samorz¹dach sprowadza nas ze wiata iluzji III Rzeczypospolitej, ¿e mamy powtórkê z rozrywki. Tylko my jako spo³eczeñstwo jestemy bardzo zmêczeni t¹ sytuacj¹. Niby w PRL-u by³y Rady Narodowe, ale i tak decydowa³ I sekretarz. Mamy premiera, a rz¹dzi szef AWS. Nie by³o wzorców? Nikt nie wierzy, ¿e nie ma ludzi kompetentnych, ¿e nasza demokracja nie dopracowa³a siê w³aciwych mechanizmów. Zwyciêzcy z prawa i lewa bior¹ wszystko, obsadzaj¹ swoimi wiernymi, ale biernymi i miernymi. Mówi siê, i¿ ci, co maj¹ trochê w swoim twardym dysku, nie chc¹ byæ w samorz¹dach ani w polityce. Znam by³ego pos³a SLD, który mia³ w³asne zdanie. Zosta³ umieszczony na licie wyborczej na koñcu... Arogancja i kompleksy bior¹ siê z braku intelektu i z braku rzeczywistej wiedzy. Zaczyna siê wyborczy wycig do Pa³acu Prezydenckiego. Mimo, ¿e prezydent nie ma du¿ych uprawnieñ, mo¿e tak¿e du¿o napsuæ. Czy m³odzi znów dostan¹ mieszkanie? To tak, jak Zag³oba ofiarowywa³ Niderlandy. Kandydaci narodowi bêd¹ odpinaæ kupony na frustracjach, bêd¹ agresywni, a ich elektorat to g³ównie bardzo niezadowoleni ludzie z obecnej sytuacji. Czêsto wspominamy dobre gierkowskie czasy. M³odzi, którzy siê jeszcze nie urodzili, bêd¹ sp³acaæ te s³ynne kredyty jak zaczn¹ pracowaæ za dziadków. My, jako spo³eczeñstwo, ci¹gle jestemy w gorszej sytuacji ni¿ ONI. Czekaj¹cy na normalne czasy Czy mury run¹? Jest w Lidzbarku Warm. ulica Dêbowa i stanowi ona jeden z ³adniejszych zak¹tków miasta. W linii prostej od kocio³a prowadzi piêkny nad £yn¹ szlak turystyczny prowadz¹cy do Wysokiej Bramy. Ale jest jedno ALE... Mur przy tej ulicy, jako pozosta³oæ redniowiecznych fortyfikacji miasta, stanowi powa¿ne zagro¿enie. Powsta³a wyrwa stale siê powiêksza, ceg³y spadaj¹ i stanowi¹ ogromne niebezpieczeñstwo dla przechodniów, turystów i bawi¹cych siê dzieci na podwórku. W ka¿dej chwili mog¹ ulec st³uczce samochody zaparkowane pod murem przy Powiatowym Urzêdzie Pracy. Stare ceg³y na murze s¹ zupe³nie zniszczone, wystarczy tylko omy³kowo ruszyæ jedn¹ i ca³y grad spadnie na pojazdy lub przechodniom na g³owy. By³em tam wczoraj i stwierdzi³em ten fakt na w³asne oczy. Radzê Panom z Ratusza, aby uczynili to samo. Systematycznie pogarszaj¹cy siê stan techniczny skarpy, zw³aszcza od strony zachodniej, stanowi bardzo powa¿ne zagro¿enie mieszkañcom budynku przy ul. Powstañców Warszawy 4, gdy¿ zniszczony mur grozi zawaleniem siê budynku. ciany budynku pêkaj¹ i mog¹ doprowadziæ do tragedii i zwiêkszenia kosztów remontu. W powy¿szej sprawie Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. Powstañców W-wy 4 interweniowa³a ju¿ kilka razy w Urzêdzie Miejskim, 24.05.2000 r z³o¿y³a pismo protestacyjne do Burmistrza Miasta (potwierdzenie na pimie przez Urz¹d Miejski) i do Wojewódzkiego Oddzia³u S³u¿by Ochrony Zabytków w Olsztynie. Mieszkañcy z niecierpliwoci¹ czekaj¹ na reakcjê w³adz, póki nie bêdzie za póno. Kiedy wreszcie nasze w³adze zaczn¹ natychmiast reagowaæ na sprawy, których tyle na ³amach lokalnej prasy dostarczaj¹ czytelnicy. Panowie z Ratusza! Czekamy na szybk¹ reakcjê. Nie czekajcie, a¿ mury run¹, bo wtedy po czasie bêdziemy pisaæ gdzie indziej... Wnikliwy Obserwator stów ludowych. Wród licznych grup turystycznych, przewijaj¹cych siê przez nasze miasto, istnieje ci¹g³e zainteresowanie twórczoci¹ ludow¹. To oni w³anie rozpropaguj¹ i pog³êbi¹ wiedzê o naszym regionie poza jego granicami. Nastêpnym czynnikiem, w po³¹czeniu ze cis³¹ wspó³prac¹ z Lidzbarskim Domem Kultury, bêdzie tworzenie plenerowych warsztatów twórczych dla m³odzie¿y pragn¹cej pog³êbiæ i udoskonaliæ swoje uzdolnienia w zakresie malarstwa, rzebiarstwa, metaloplastyki, fotografii i innych. Dla grup zorganizowanych, jak na przyk³ad harcerstwo, istnieæ bêdzie mo¿liwoæ zdobywania ró¿nego rodzaju odznak sprawnociowych, gdy¿ teren skansenu i jego okolica idealnie nadawaæ siê bêdzie do tego rodzaju poczynañ. Planowana budowa karczmy ma s³u¿yæ nie tylko dla zaspokojenia 5 potrzeb natury fizycznej, lecz w du¿ej mierze bêdzie to scena prezentacji tradycji, obrzêdowoci i obyczajów Warmii. Wed³ug moich wyliczeñ Lidzbark Warmiñski zamieszkuje stale trzynacie ró¿nych nacji i grup etnicznych. Od Kaszubów i Górali, po Kujawiaków i Kresowiaków ze wschodu. Uwzglêdniaj¹c w programie artystycznym wszystkie walory kulturowe tych grup, powstanie piêkna mozaika muzyczna, która usatysfakcjonuje ka¿dego mieszkañca i przybysza. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, ¿e z chwil¹ oddania do u¿ytku wszystkich obiektów Muzeum Wsi Warmiñskiej zatrudnienie znajdzie kilkanacie osób poszukuj¹cych pracy, o któr¹ tak trudno na dzisiejszym rynku. W wielkim skrócie przedstawi³em sens istnienia i program dzia³alnoci skansenu. Pozostawiam nadal temat do dyskusji i szerszej analizy... Z powa¿aniem - Bronis³aw Sobolewski Konsultacje do strategii rozwoju spo³eczno gospodarczego województwa warmiñsko-mazurskiego W Lidzbarku Warmiñskim konsultacje mia³y miejsce w dniu 13 czerwca 2000 r. Uczestniczy³em w konsultacjach dla organizacji pozarz¹dowych w Olsztynie. W obu przypadkach prowadz¹cym konsultacje by³ wicemarsza³ek województwa Wojciech Samulowski. Po co siê robi konsultacje? Po pierwsze mo¿na wnieæ uwagi, które mog¹ byæ respektowane, a po drugie i najwa¿niejsze rodki pomocowe s¹ uzale¿nione od wy¿ej wymienionych aspektów. Dobrze napisana strategia wychodz¹ca z w³aciwie, obiektywnie okrelonej diagnozy, nawet kiedy to jest okrutna prawda, dopiero mo¿e przekonaæ organizacjê wspieraj¹c¹, ¿e wnioskodawca chce swoj¹ sytuacjê poprawiæ. Nasze województwo to okrutna prawda. Najwiêksze saldo migracji w Europie. Na mapie to pó³nocne tereny po kombinatach PGR, tak¿e z udzia³em powiatu lidzbarskiego. Ludzie uciekaj¹ mówi marsza³ek bo nie maj¹ w³asnoci. Najwiêksze bezrobocie w Polsce o ponad 6 % wiêksze od przedostatniego województwa. Prawda jest taka, ¿e wród tych 25 % bezrobotnych 3 to ludzie, którzy maj¹ co najwy¿ej zawodówkê. Trudno dostêpne komunikacyjnie województwo jak na razie bez szans na wiêksze inwestycje, bo wed³ug Dyrekcji Krajowej Dróg ma najni¿sze natê¿enie ruchu w Polsce. Nastêpna refleksja bardzo smutna. Mieszkañcy naszego województwa nie tylko s¹ najs³abiej wykszta³ceni w Polsce, ale z tego powodu zachwiana jest równowaga pomiêdzy edukacj¹ a infrastruktur¹ techniczn¹. Jest za ma³o ekonomistów i specjalistów od turystyki, a o wiele za du¿o s³u¿by zdrowia. Z pozytywów to, ¿e mamy najmniej pracuj¹cych w rolnictwie ( 17 % ) i dodatnie saldo export-import. Niestety 53 % exportu to surowce. Bardzo smutna rzeczywistoæ. Szczegó³owe dane poda³a prasa wojewódzka. W³adys³aw Strutyñski P.S. Lidzbark te¿ ma swoj¹ strategiê. Ponoæ by³y 3 strategie. Lidzbarski Dom Kultury ani Stowarzyszenie Przyjació³ Ziemi Lidzbarskiej nie zosta³o zaproszone do konsultacji wersji, która zosta³a wydrukowana. Nawet ci, którzy uwa¿aj¹, ¿e z kultur¹ jest najgorzej ze wszystkich dziedzin ¿ycia w Lidzbarku, a mieli swój udzia³ w tworzeniu tej strategii, nie okrelili czego chc¹, a o to przecie¿ chodzi i co nale¿y poprawiæ. Radny - nie bezradny Mija ju¿ prawie pó³tora roku dzia³alnoci radnych, których wybralimy w demokratycznych wyborach samorz¹dowych dnia 11 padziernika 1998 r, a wielu mieszkañców naszego miasta nie mia³o okazji spotkaæ siê ze swoim przedstawicielem. By³y, co prawda, mo¿liwoci, np. zebranie obwodowe cz³onków Spó³dzielni Mieszkaniowej Warmia dnia 25.05.2000 r, ale nikt z piêciu radnych Osiedla Kromera i Legionów oraz radni z osiedla przy ul. Warmiñskiej nie chcieli spotkaæ siê z wyborcami. Chocia¿ s¹ wyj¹tki. Niektórzy mieszkañcy wybrali sobie radnego zgodnie ze swoimi oczekiwaniami. Przyk³adem mo¿e byæ pan Aleksander Paukszte³³o, który jest do dyspozycji wyborców, przychodzi na spotkania zapraszany telefonicznie lub osobicie, odrywaj¹c siê od zajêæ domowych. Ze spraw¹ zg³oszon¹ zapoznaje siê wnikliwie. Sprawiedliwie i obiektywnie pilotuje j¹ do uzyskania efektu koñcowego, najczêciej zgodnego ze s³uszn¹ racj¹ zg³aszaj¹cych. Wiele razy ludzie na ulicy czy przy sklepie zatrzymuj¹ pana Olka i opowiadaj¹ mu o sprawach swoich i miasta, np. o lampach ulicznych wiec¹cych siê w bia³y dzieñ. Pan Olek nie odsy³a ich do Urzêdu Miasta, do pokoju tego czy tamtego, ale sam zg³asza problem odpowiedniemu urzêdnikowi. Nieraz mieszkañcy zaczepiaj¹ go, aby choæ chwilê porozmawiaæ o zdawkowych sprawach, jak z kim bardzo dobrze znajomym. Wielu mieszkañców miasta chcia³oby mieæ takiego radnego, wiêc ju¿ teraz powinni zastanowiæ siê czy obecnych radnych wybraæ na nastêpn¹ kadencjê czy te¿ wród znajomych poszukaæ kandydatów takich jak pan Olek. Wyborca Repertuar Kina IGNACY na miesi¹c czerwiec 2000 r. 23-25.VI.VI.2000 r JEDZIEC BEZ G£OWY godz. 17.30, 20.00 Johnny Depp, Christina Ricci, Miranda Richardson, Christopher Walken to aktorzy graj¹cy w filmie grozy, adaptacji opowiadania Washingtona Irvinga w re¿yserii Tima Bartona . Jedziec bez g³owy jest filmem odwo³uj¹cym siê do romantyzmu, który stawia³ na uczuciowoæ, marzycielskoæ. S³awi³ wyobraniê a nawet szaleñstwo. Re¿yser zabiera nas w czasy, kiedy kino budzi³o emocje. Mia³o w sobie element magii, bo odwo³ywa³o siê do naszej wyobrani. 30.VI-2.VII.2000 r STUART MALUTKI Godz. 17.30, 20.00 Film re¿ysera Roberta Minkofta (wspó³twórcy Króla Lwa) fabularno-animowany. Dyrektorka sierociñca, która ma pod opiek¹ wiele samotnych dzieci, nie mo¿e ukryæ zdziwienia s³ysz¹c decyzjê pañstwa Malutkich. Oni bowiem postanowili zaadoptowaæ ma³¹ przeurocz¹... myszkê. Ich syn jest zawiedziony, poniewa¿ spodziewa³ siê s³odziutkiego braciszka, z którym bêdzie siê móg³ bawiæ. Ale szybko zaprzyjani³ siê ze Stuartem myszk¹. Film wzrusza dziêki swej oryginalnej fabule i m¹dremu przes³aniu. Wynajmê pomieszczenie na ka¿d¹ dzia³alnoæ plus oddzielnie gara¿e ul. Olsztyñska, tel. 767 28 84 lub 0-601 68 68 27. 6 Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151 URZÊDNIK czy PRZYJACIEL... Jako Niepoprawny Polak trzyma³em w swoich rêkach wiele wiadectw szkolnych. Widzia³em wiadectwa piêkne, gdzie oceny bardzo dobre sta³y równiutko w szeregu, jak wyæwiczone wojsko. Widzia³em te¿ wiadectwa brzydkie, krzycz¹ce buntem, gniewem lub rozpacz¹, gdzie tyle s³ów zaczyna³o siê od nie!!! Jestem cz³owiekiem wyrozumia³ym i wiem, ¿e ocena nie musi mieæ WYMIARU PRAWDY absolutnej. Nauczyciele s¹ omylni, jak wszyscy ludzie, ale musz¹ znaæ prawdê, ¿e ocena, szczególnie w szkole podstawowej, ma spe³niaæ funkcjê wychowawcz¹. Polega ona na tym, ¿e ocena ma zachêcaæ ucznia do nauki i dalszego rozwoju. Ka¿dy, kto mia³ w³asne dzieci wie, ¿e jednego ucznia z³a ocena pobudzi do poprawy, ale drugiego mo¿e zniechêciæ i za³amaæ. Dobry nauczy- ciel i wychowawca wie, ¿e jeden uczeñ po dobrej ocenie dozna psychicznego wsparcia i nabierze chêci, a drugi, jak to siê mówi, si¹dzie na laurach albo bêdzie jecha³ na wyrobionej opinii, która najczêciej nie oddaje rzeczywistego stanu rzeczy. Czêsto ze zdziwieniem i niedowierzaniem wychowawca przyjmuje wiadomoæ o tym, ¿e ten tak dobrze oceniony uczeñ w szkole, po lekcjach pali, le siê zachowuje, a nawet popada w kolizjê z prawem. W takiej sytuacji m³ody cz³owiek przekonuje siê, ¿e nie jest wa¿ne to, jaki jest naprawdê, tylko to, jakim go widz¹ inni! Czêsto jest to Gra miêdzy nauczycielami a uczniami kto kogo przechytrzy. Jako cz³owiek z dowiadczeniem wiem, ¿e wiêksze szanse na lepsz¹ ocenê ma lizus, ni¿ uczeñ maj¹cy w³asne zdanie. Czêsto s³y- szê w rozmowach towarzyskich jak nauczyciele ubolewaj¹ i rozczulaj¹ siê nad losem najgorszych wychowanków. A kiedy zapytuj¹, co zrobi³ w tej mierze? w zasadzie nie otrzymuj¹ odpowiedzi. Pamiêtam dobrze w³asne dzieciñstwo i m³odoæ. Pamiêtam swoich nauczycieli i wychowawców. Mia³em szczêcie do prawdziwych pedagogów. Uczyli nas i wymagali od nas, ale kiedy zasz³a potrzeba podawali rêkê i pomagali, chwalili i karcili. Dzi jest inaczej. Czêsto nauczyciel jest urzêdnikiem, a nie przyjacielem. Dzi nauczyciel tylko uczy i wymaga, ale nie wychowuje. Jako cz³owiek nastawiony pozytywnie do wiata, patrzê optymistycznie w przysz³oæ. Mo¿e wreszcie mechanizmy uruchomione przez reformê szkoln¹ spowoduj¹ to, ¿e niektórzy bezduszni urzêdnicy nauczyciele odejd¹ z tego zawodu. Czego sobie, naszym dzieciom i wnukom z ca³ego serca ¿yczê. NIEPOPRAWNY POLAK Rodzina - to brzmi dumnie Nie dajmy siê Rodzina to przede wszystkim poczucie bezpieczeñstwa, wzajemny szacunek, zaufanie, codzienne wspieranie i rozwi¹zywanie problemów. Rodzina bez w¹tpienia wychowuje, uczy jak byæ prawdziwym cz³owiekiem a przede wszystkim kszta³tuje nasz charakter i osobowoæ. II Warmiñsko-Mazurskie Dni Rodzin - zainaugurowane zosta³y tak¿e w Powiecie Lidzbarskim. Dziêki wspania³ej organizacji Wydzia³u Owiaty, Kultury i Kultury Fizycznej Starostwa Powiatowego moglimy wys³uchaæ prelekcji - pedagog Zofii K¹ckiej oraz ksiêdza dziekana parafii w Kiwitach - Artura Szymanka. W swoim wyk³adzie p.t. Rodzina chrzecijañska ma³ym kocio³em, ksi¹dz Szymanek mówi³ o prawie do religijnego wychowania dzieci, zapoznania ich z Bogiem - potê¿nym, ale zarazem dobrym i mi³osiernym. Tylko przez chrzest jestemy w³¹czeni do wspólnoty chrzecijañskiej, a ¿ycie chrzecijañskie rozwija siê w rodzinie - mówi ksi¹dz Szymanek. Prelekcjê na temat Wp³ywu rodziców na kszta³cenie osobowoci dziecka wyg³osi³a - Zofia K¹cka. Osobowoæ to cz³owiek. Ka¿dy cz³owiek jest inny, a przez to niepowtarzalny. Dlatego tak wa¿ne jest odpowiednie ukszta³towanie osobowoci ma³ego cz³owieka. Jego temperament, charakter, intelekt kszta³tuj¹ siê i rozwijaj¹ w³anie pod wp³ywem rodowiska a w szczególnoci przez rodziców - twierdzi pedagog Zofia K¹cka. Oprawê artystyczn¹ przygotowali m.in. gospodarze uroczystoci - Pañstwowa Szko³a Muzyczna I stopnia w Lidzbarku Warmiñskim. Dzieci i m³odzie¿ wykona³y m.in. utwory Jana Sebastiana Bacha i Gra¿yny Bacewicz. Podziwialimy grê na fortepianie, skrzypcach, akordeonie oraz gitarze. Nie zabrak³o tak¿e pokazu najm³odszych artystów z M³odzie¿owego Domu Kultury w Lidzbarku Warmiñskim - Prezencików - które wyst¹pi³y specjalnie dla Jana Marcinkowskiego, cz³owieka zwyczajnego - niezwyczajnego, który nara¿aj¹c w³asne ¿ycie, uratowa³ ¿ycie ton¹cej dziewczynce. Jak mawia³ Erich Fromm - ¯ycie jest niepowtarzalne, dlatego te¿ jedynym sposobem, aby je ratowaæ, jest podjêcie ka¿dej szansy. Nie zabrak³o tak¿e wystêpów tanecznych - pary ze Szko³y Tanecznej z Miejskiego Domu Kultury w Ornecie, Justyny Stempniewskiej z Lidzbarskiego Domu Kultury, która zajê³a IV miejsce w Mistrzostwach Polski Show Dance i zakwalifikowa³a siê do udzia³u w Mistrzostwach wiata, a tak¿e Tercetu z Lidzbarskiego i M³odzie¿owego Domu Kultury w Lidzbarku Warmiñskim. Z r¹k Starosty Lidzbarskiego - Jacka Protasa oraz Przewodnicz¹cego Rady Powiatu Waldemara Lipnickiego nauczyciele, instruktorzy, trenerzy, prezesi klubów sportowych oraz wybijaj¹cy siê sportowcy i zas³u¿eni tancerze otrzymali podziêkowania, wyró¿nienia i liczne nagrody. Na szczególne uznanie zas³uguj¹ trenerzy za wieloletni¹ pracê z m³odzie¿¹. Warto podkreliæ, ¿e wród wyró¿nionych znaleli siê m.in. Leszek Makowski z Ludowego Uczniowskiego Klubu Sportowego BUDOKAR w Ornecie, Zbigniew Matula ze Szkolnego Klubu Sportowego TRAMP w Ornecie, Tomasz Wrzeniewski z M³odzie¿owego Orodka Wychowawczego w Lidzbarku Warmiñskim, Bronis³aw Jurewicz z Ludowego Uczniowskiego Klubu Sportowego Warmia w Lidzbarku Warmiñskim, który za swe osi¹gniêcia sportowe w zapasach otrzyma³ Nagrodê Starosty Lidzbarskiego. Przy tej okazji nie sposób nie wspomnieæ o Prezesach Klubów Sportowych m.in. Bogdanie Karpiesiuku z Ornety, Bohdanie Radowickim z Ornety czy Ryszardzie Na³êczu z Lidzbarka Warmiñskiego, dziêki którym m³odzie¿ mo¿e odnosiæ tak wspania³e sukcesy m.in. w lekkoatletyce, zapasach, tenisie, badmintonie i biegach prze³ajowych. Nie zapomniano w zwi¹zku z tym o wyró¿nieniu wszystkich m³odych sportowców, za ich osi¹gniêcia i sportowe sukcesy. Drugie Warmiñsko-Mazurskie Dni Rodzin zakoñczy³y siê wystêpem ma³ego Grzesia z Pracowni Muzycznej przy M³odzie¿owym Domu Kultury w Lidzbarku Warmiñskim, który swoj¹ piosenkê zadedykowa³ wszystkim mamom z okazji ich wiêta. Edyta Madziewicz Olimpiada chemiczna klas ósmych nowym radnym bêdzie Jerzy Kakadu Celem konkursu by³o propagowanie wiedzy i umiejêtnoci chemicznych wród uczniów oraz rozwijanie ich integracji na szczeblu miêdzyszkolnym (w roku 1999/ 2000, ze wzglêdów ekonomicznych, corocznie organizowana Wojewódzka Olimpiada Chemiczna -zosta³a zawieszona). W.K. Niektórzy mieszkañcy okrêgu wyborczego nr 2 zdziwi¹ siê mo¿e, bo takiego nazwiska nie ma na listach wyborczych rozwieszonych na s³upach og³oszeniowych. Jednak inni bêd¹ wiedzieli, ¿e pod pseudonimem Kakadu kryje siê kandydat z pozycji nr 4 wystawiony przez Komitet Wyborczy Lidzbark-Nasz Dom Jerzy Gadomski, zam. Lidzbark Warm. ul. Grunwaldzka. Pseudonim jest zwi¹zany z miejscem pracy - sklepem zoologicznym w centrum miasta przy ul. Ho¿ej nr 9. Ten fakt sprawia, ¿e Pan Jerzy bêdzie radnym do dyspozycji swoich wyborców w ci¹gu tygodnia, od poniedzia³ku do pi¹tku od godz. 10.00 do 17.00. a w sobotê do 14.00. Jeli komu sprawi trudnoæ przybycie do sklepu, mo¿e zadzwoniæ i telefonicznie zg³osiæ swój problem. Szczególnie teraz, przed wyborami, mo¿na skorzystaæ z okazji i w ten sposób poznaæ kandydata. Nie tylko ³atwa forma kontaktu jest atutem Pana Gadomskiego. Jest cz³owiekiem czynu. A poniewa¿ jego pozycja materialna jest ustabilizowana, chcia³by zrobiæ co dla miasta, do którego przyjecha³ prawie 15 lat temu z Warszawy. Szczególnie interesuje go estetyka Lidzbarka, ale nie pozostanie obojêtny równie¿ w innych sprawach. Liczy, ¿e wielu problemów dostarcz¹ mieszkañcy i nimi zajmie siê Pan Jerzy przez 2 lata i 3 miesi¹ce. ¯ona Barbara jest pielêgniark¹ w Pogotowiu Ratunkowym, syn studentem II roku SGGW, a córka tegoroczn¹ maturzystk¹. Pan Gadomski uwa¿a, ¿e pracuj¹c w Radzie nale¿y przedk³adaæ s³usznoæ sprawy ponad przynale¿noæ partyjn¹ i dlatego w przysz³oci bêdzie g³osowa³ dla dobra mieszkañców i w zgodzie z w³asnym sumieniem. Pe³nomocnik Komitetu Wyborczego Maria Pietkiewicz W Gimnazjum Nr 2 w Lidzbarku Warmiñskim odby³ siê konkurs chemiczny uczniów klas ósmych Szkó³ Podstawowych Nr 1, 3, 4 naszego miasta. W konkursie wziê³o udzia³ 41 uczniów. Konkurs sk³ada³ siê z dwóch etapów: czêci pisemnej (testu) oraz czêci praktycznej (gier i zabaw chemicznych). Laureatami zostali: ¯aneta Maliszewska, Agata Smelkowska, Marek Sienkiewicz, Agnieszka Ko³aczek, Ewa Wagner, Marta Piotrowska, £ukasz Paukszto, Agnieszka liwiñska, Katarzyna Bingis, Monika Tylingo. Wyró¿nienia otrzymali: £ukasz Jurgielewicz, Karolina Iwicka, Joanna Ferdycz, Aleksandra Staszkun, Arkadiusz £ukian, Karolina Kuma. Uczniowie otrzymali nagrody ksi¹¿kowe i oceny celuj¹ce z chemii na wiadectwie szkolnym. Prace sprawdza³a komisja w sk³adzie: p. mgr Bernadetta Gunia przewodnicz¹ca (nauczycielka LO w Lidzbarku Warm.), p. mgr El¿bieta Nosewicz cz³onek (nauczycielka Gimnazjum nr 1 w Lidzbarku Warm.), p. mgr Ewa Kubiak cz³onek (nauczycielka Gimnazjum nr 2 w Lidzbarku Warm.). W organizacji konkursu pomog³y nastêpuj¹ce osoby: p. Dorota Sudo³, p. Mariusz Królikowski, p. Ma³gorzata Raiñska. Nagrody ufundowa³y Rady Rodziców ze Szkó³ Podstawowych Nr 1, 3,4. Wszystkim serdecznie dziêkuj¹ organizatorzy konkursu: p. El¿bieta Nosewicz, p. Ewa Kubiak. Piêæ g³osów na Lenej, z Wiejskiej ko³o stu Policyjny Program Poprawy Porz¹dku, Bezpieczeñstwa i Ograniczenia Zagro¿eñ na terenie Powiatu Lidzbark Warm. Je¿eli spotka³a Ciê przykroæ uczestniczenia w kolizji drogowej, zawsze mo¿esz wezwaæ Policjê, która wyjani okolicznoci zdarzenia, ustali, kto i jakie naruszy³ przepisy z zakresu ruchu drogowego, sprawdzi stan trzewoci uczestników kolizji, ustali dane osób i pojazdów, podczas zg³oszenia szkody do towarzystwa lub zak³adu ubezpieczeniowego. Je¿eli natomiast okolicznoci kolizji drogowej s¹ jasne, nie ma sporu, co do winy (sprawcy spowodowania kolizji), nie ma w¹tpliwoci, co do stanu trzewoci uczestników kolizji, obecnoæ Policji w miejscu takiego zdarzenia nie jest konieczna. Wystarczy wymieniæ siê owiadczeniami o podanym wzorze. Tryb takiego postêpowania jest honorowany w towarzystwach i zak³adach ubezpieczeniowych. Ponadto, je¿eli uczestniczy³e w Kolizji: 1. natychmiast zatrzymaj Swój samochód, 2. w³¹cz wiat³¹ awaryjne, 3. usuñ uszkodzone auto z jezdni, aby nie tamowaæ przejazdu innym, 4. napisz owiadczenie /je¿eli jeste sprawc¹ kolizji/ lub ¿¹daj owiadczenia od drugiego kierowcy, 5. sprawd dok³adnie, czy w owiadczeniu wystêpuj¹ wszystkie niezbêdne dla ubezpieczyciela informacje, 6. jeli sprawca kolizji nie poczuwa siê do winy, wezwij policjê. W RAZIE WYPADKU: 1. w³¹cz wiat³a awaryjne, 2. wy³¹cz stacyjkê w rozbitym pojedzie, 3. sprawd oddech i têtno ofiar wypadku, udziel im pierwszej pomocy, 4. wezwij lub ka¿ wezwaæ pogotowie ratunkowe i policjê Prewencja Kryminalna Policja Radzi: Kupuj z g³ow¹ (wskazówki dla kupuj¹cego u¿ywany pojazd) Rynek u¿ywanych samochodów jest w Polsce bardzo dobrze rozwiniêty. Wiele osób Swój pierwszy samochód kupuje na gie³dzie. Niestety gie³da to tak¿e miejsce, gdzie czêsto sprzedawane s¹ pojazdy kradzione lub nieoclone. Przestêpcy wykorzystuj¹ popiech, emocje, niedowiadczenie kupuj¹cych i brak mo¿liwoci dok³adnego sprawdzenia pojazdu. Pamiêtaj - sprawd, zanim kupisz: 1. Czy numery fabryczne samochodu zgadzaj¹ siê z numerami w dowodzie rejestracyjnym. 2. Czy nie widaæ ladów przebijania numerów w samochodzie lub przerabiania w dowodzie rejestracyjnym. 3. Je¿eli kupujesz samochód sprowadzony indywidualnie z zagranicy ¿¹daj orygina³u dowodu odprawy celnej, umowy kupna pojazdu, dowodów wniesienia op³at celnych. 4. Sprawd czy numery fabryczne pojazdu zgadzaj¹ siê z numerami wpisanymi w dowodzie odprawy celnej. 5. Kupuj tylko od osoby, na któr¹ wystawione s¹ dokumenty pojazdu. 6. Przed zakupem zrób kserokopiê dowodu osobistego i prawa jazdy osoby sprzedaj¹cej samochód. 7. Je¿eli masz jakiekolwiek w¹tpliwoci, co do pojazdu, zrezygnuj, a unikniesz straty. 8. Sprawd samochód w rejestrze pojazdów skradzionych. 9. Je¿eli jest to mo¿liwe, nie kupuj samochodu bezporednio na gie³dzie, umów siê ze sprzedaj¹cym w jego domu w dzieñ powszedni, a bêdziesz mia³ mo¿liwoæ sprawdzenia pojazdu w wydziale komunikacji, w którym jest zarejestrowany. Kalendarium ¿ycia i twórczoci Ignacego Krasickiego czêæ II. Data Wydarzenia 08.05.1767. W czasie uroczystoci imieninowych króla Stanis³awa Augusta Poniatowskiego ksi¹¿ê biskup zosta³ uhonorowany Orderem w. Stanis³awa. Z r¹k mistrza Emanuela Pinto otrzyma³ drugie odznaczenie. By³ to maltañski Order w. Krzy¿a. Król oczekiwa³ od swojego protegowanego, ¿e stanie siê on narzêdziem i podpor¹ w przeprowadzaniu planów politycznych. Krasicki otoczony sympati¹ i podziwem ludzi po otrzymaniu biskupstwa na Warmii sta³ siê niezale¿ny. Nie pragn¹³ s³u¿yæ komukolwiek. Miêdzy królem a jego ulubieñcem zaczê³y siê niesnaski. Stanis³aw August uskar¿a³ siê na niewdziêcznoæ, egoizm i lenistwo Krasickiego. 20.05.1767. Biskup wyjecha³ do Warszawy. Uczestniczy³ w posiedzeniu rady senatu. sierpieñ 1767 r. Wraz z omioma biskupami Krasicki podpisa³ akt przyst¹pienia do konfederacji radomskiej. Broni³a ona wiary i praw narodu polskiego. Krasicki zastrzeg³ jednoczenie wiernoæ królowi Stanis³awowi Augustowi. Konfederacja radomska by³a odpowiedzi¹ na dzia³ania pos³a rosyjskiego Repnina, który podburza³ przeciw królowi opozycjê magnack¹. D¹¿y³a ona do obalenia króla i jego reform. Solidarna postawa duchownych by³a skuteczna wobec nacisków Repnina. Nie uda³o mu siê zmusiæ ani Krasickiego, ani pozosta³ych biskupów do zmiany dokumentu. Ksi¹¿ê biskup pozosta³ w Warszawie a¿ do otwarcia obrad sejmu. padziernik Król zainaugurowa³ obrady sejmowe. Uroczyste nabo¿eñstwo w kolegiacie w. Jana poprowadzi³ Krasicki, kazanie wyg³osi³ kanonik warmiñski Krzysztof ¯urawski. 1767 r. Obrady prowadzone by³y pod dyktando ambasadora Repnina. Chcia³ on przy pomocy skorumpowanych pos³ów wprowadziæ swoje uchwa³y. Grozi³ wprowadzeniem wojsk rosyjskich do Polski. Po wyborze delegatów, maj¹cych przygotowaæ repninowskie wnioski, sejm przerwano. Krasicki nie popiera³ ani nie negowa³ poczynañ króla. Nie tolerowa³ jednak niezdecydowania króla wobec polityki moskiewskiej. Jego zwi¹zek ze Stanis³awem Augustem zacz¹³ ukazywaæ negatywne strony. Wkrótce biskup wyjecha³ z Warszawy. Uda³ siê do stolicy diecezji Fromborka. 24.12.1767. Odby³ siê wjazd Krasickiego do katedry we Fromborku. Biskup zosta³ w³adc¹ Warmii, ma³ego kraju z w³asnym prawem, skarbem, wojskiem i wymiarem sprawiedliwoci. 1767 r. Biskup kontynuowa³ swoj¹ dzia³alnoæ w Monitorze. Napisa³ dziewiêæ numerów. konfederatów barskich przy pomocy wojsk rosyjskich. Krasicki ostro sprzeciwia³ siê takim rozwi¹zaniom. Jego protest zosta³ jednak przeg³osowany. Zajmuj¹c stanowisko przeciwne królowi wprowadzi³ Stanis³awa Augusta w niezadowolenie. kwiecieñ 1767 r. Biskup uda³ siê na Warmiê. Mia³ pokierowaæ sejmikiem generalnym w Malborku. W sytuacji, kiedy cesarzowa Rosji postanowi³a rozbiæ konfederacjê barsk¹, Krasickiemu zale¿a³o bardzo na unikniêciu rozruchów na Warmii. Mimo wielu jego wysi³ków szlachta katolicka zbojkotowa³a sejmik. Znalaz³ siê w trudnej sytuacji osobistej. Kontakty z Warszaw¹ pogorszy³y siê z powodu nie najlepszych uk³adów z królem. Zehmen, któremu biskup odebra³ kierowanie administracj¹ kapitu³y, sta³ siê jego wrogiem. Sk³óci³ kapitu³ê i stworzy³ opozycjê wobec Krasickiego. Wprawdzie kapitu³a opowiedzia³a siê za biskupem, to jednak relacje miêdzy nimi nie uleg³y poprawie. Biskup nie popad³ w smutek. Zaj¹³ siê pisaniem. 1768 r. Powsta³o dwadziecia piêæ artyku³ów Monitora autorstwa Krasickiego. 1768-1784 Biskup pisa³ w tych latach dziennik, w którym utrwala³ wydarzenia i ludzi swoich czasów. Przekazywa³ w nim swoje myli i prze¿ycia. Znalaz³y siê tam miêdzy innymi opisy konfederacji barskiej i wydarzeñ poprzedzaj¹cych rozbiór Polski. Niestety dziennik nie zachowa³ siê do naszych czasów zagin¹³ w zawierusze Wiosny Ludów w 1848 roku. grudzieñ 1768 r. Biskup uzyska³ od króla pozwolenie na wyjazd do Francji. Ta dyplomatyczna podró¿ spowodowana by³a trudn¹ sytuacj¹ osobist¹. Biskup nie móg³ jednoznacznie stan¹æ po stronie konfederatów lub króla. By³ bezradny wobec sytuacji politycznej kraju: sk³ócenia szlachty z królem i grób Rosji i Prus. Nie chcia³ ponadto dawaæ Prusom powodów do zagarniêcia Warmii. Wyje¿d¿a³ w nadziei czasowego oddalenia k³opotów. Stanis³aw August by³ rozczarowany tak¹ postaw¹ protegowanego. ¯ali³ siê na niewdziêcznoæ biskupa. marzec 1769 r. Krasicki podró¿owa³ przez Gdañsk, Berlin i Drezno do Pary¿a. Przebywaj¹c w Berlinie pozna³ Henryka Lehndorffa, który mieszka³ w Sztynorcie, po³o¿onym na wschód od Lidzbarka. Wkrótce po³¹czy³a ich g³êboka przyjañ. Obaj mieli podobne cechy charakteru oraz wspólne upodobania: zainteresowanie sztuk¹ zachodni¹, antykiem, francusk¹ kultur¹, zbieractwem i kolekcjonerstwem. Po powrocie Krasickiego na Warmiê Lehndorff bywa³ czêstym gociem biskupa w lidzbarskiej rezydencji. maj 1768 r. Przybycie Krasickiego do Pary¿a. 1769 r. W czasie nieobecnoci biskupa na Warmii w³adzê sprawowa³ kanonik Szczepañski. Dla poprawienia gospodarki, w sytuacji zaniedbywania przez ch³opów wiadczeñ, wprowadzi³ jednakowy czynsz. Spowodowa³o to rozruchy wród ch³opów, których sprzeciwiaj¹c siê dzia³aniom Zehmena. 1771 r. Krasicki poredniczy³ w zgodzie kapitu³y. 1769 r. wrzesieñ 1771 r. Negocjowa³ obni¿enie daniny, narzuconej przez Prusaków. 1772 r. Biskup przebywa³ w Gdañsku. W wielu sytuacjach okazywa³ królowi swoj¹ wiernoæ i ¿yczliwoæ. Król nadal jednak skar¿y³ siê na niewdziêcznoæ swojego protegowanego. marzec 1772 r. Ksi¹¿ê biskup napisa³ do Monitora kolejne artyku³y. Zape³ni³y one ca³y rocznik pisma. czerwiec 1772 r. W lidzbarskiej rezydencji biskup goci³ ksiêcia pruskiego Henryka. Jego wizyta by³a zapowiedzi¹ maj¹cego wkrótce nast¹piæ zaboru Warmii. 13.09.1772. Nast¹pi³ zabór Warmii. W³adze pruskie og³osi³y oficjalny patent zaborczy. Wkroczy³y one w dziedziny Kocio³a. Wszystkie nominacje i dzia³ania wewnêtrzne biskupów nadzorowa³ rz¹d pruski. Za jego porednictwem odbywa³y siê kontakty z papie¿em. Krasickiemu odebrano tytu³ Ksiêcia Rzeszy, pozbawiono tytu³ów i funkcji biskupa sambijskiego i prezydenta Ziem Pruskich. W tej tragicznej sytuacji Ignacy Krasicki napisa³ list do kapitu³y. Zaleci³ w nim wiernoæ Rzeczypospolitej, poleci³ tak¿e rozpatrzenie, w jakiej mierze stosowaæ siê do zarz¹dzeñ zaborcy, aby to by³o zgodne z w³asnym sumieniem. W czasie narady kapitu³y biskup zdecydowa³, ¿e aktu ho³du i z³o¿enia przysiêgi dokona w jego imieniu sufragan von Zehmen. 28.09.1772. Sufragan von Zehmen podpisa³ w Malborku akt poddania siê zaborcom. 24.12.1772. Odby³o siê pierwsze spotkanie Krasickiego z królem pruskim Fryderykiem II w Berlinie. Biskup chcia³ przedstawiæ królowi swoj¹ trudn¹ sytuacjê i uzyskaæ jakie gwarancje. Choæ nie by³ ju¿ prezydentem Ziem Pruskich, to nadal pozostawa³ polskim senatorem. Nie móg³ jednak pozwoliæ sobie na emigracjê i porzucenie diecezji. Nie by³o mowy o jego wyjedzie do króle, u którego pozostawa³ w nie³asce. W kraju czekali te¿ na biskupa jego liczni wierzyciele. Efektem wizyty w Berlinie by³o przedstawienie królowi Prus stanu zad³u¿enia Krasickiego i mo¿liwoci jego uregulowania. Opracowano na podstawie: Zbigniew Goliñski. Ignacy Krasicki. Moje miasto, moja miejscowoæ W dniu 9 czerwca br. w M³odzie¿owym Domu Kultury w Lidzbarku Warm. odby³o siê podsumowanie V Powiatowego Konkursu Plastycznego Moje miasto moja miejscowoæ. Na konkurs wp³ynê³y 123 prace z 10 placówek z terenu naszego powiatu. Nagrodzono i wyró¿niono 16 autorów prac w trzech kategoriach wiekowych: - 5-8 lat Weronika Miga, Laura Lebiedziñska, Sandra Ko³odziejska, Klauda Bielewicz, Maciej Rusi³owicz, Dominika Ostaniewicz - 9-12 lat Karolina Cenian, Patrycja Forystek, Aneta Kury³owicz, Ola Jankowska - 13-15 lat Ma³gorzata Bia³obrzewska, Agata Sobiepan, Agnieszka Sliwiñska, Sandra Skomorucha wyró¿nienia: Monika Wiciñska, Joanna Alchimowicz. Fundatorem nagród by³ Komitet Rodzicielski przy M³odzie¿owym Domu Kultury. E. Giedry 7 Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151 O rzut kamieniem Wczesnoredniowieczna Europa ³aciñska traktowa³a medycynê odmiennie ni¿ staro¿ytnoæ i czasy nowo¿ytne (poczynaj¹c od pónego redniowiecza). Opiekê nad chorymi ³¹czono z pomoc¹ ubogim, traktuj¹c to bardziej jako pos³ugê wobec ducha ni¿ cia³a, bardziej jako moralny obowi¹zek ca³ej wspólnoty ni¿ fachow¹ dzia³alnoæ wykwalifikowanych lekarzy. Inna rzecz, ¿e by³a to epoka upadku medycyny, która zaczê³a siê powoli odradzaæ w X wieku wraz z powstaniem s³ynnej szko³y w Salerno. Nieliczni lekarze godni tego miana robili czasem zawrotne kariery: mistrz Alderotti sprzedaj¹cy pocz¹tkowo wiece pod kocio³ami, zosta³ lekarzem papie¿a Honoriusza IV i ¿¹da³ 100 dukatów za dzieñ pracy! Mówiono, ¿e podaj¹c wysokoæ honorarium nie patrzy³ pacjentom w oczy. W sumie szpitalnictwo redniowieczne nie by³o w stanie, w wiêkszoci przypadków, zapewniæ wyleczenia, tylko troskliw¹ opiekê. Niemniej jednak w wypadku chorób epidemiologicznych mo¿na zauwa¿yæ racjonalne zachowania, g³ównie izolowanie chorych i zawê¿enie krêgu osób stykaj¹cych siê z nimi, a nawet pewne (ograniczone) zabiegi higieniczne. Najwiêksz¹ grozê budzi³a d¿uma, zw³aszcza po pandemii w po³owie XIV wieku. Drug¹ zmor¹, znacznie bardziej oddzia³ywuj¹c¹ na wyobraniê, by³ tr¹d, czyli lepra. Pojawi³ siê on w Europie w koñcu X wieku, by siê gwa³townie rozwin¹æ w XII-XIV wieku i stopniowo wygasn¹æ w XV stuleciu. Wzrostowi liczby trêdowatych sprzyja³y wyprawy krzy¿owe do Lewantu. Przez d³ugi czas w³adze wieckie i duchowne nie dostrzega³y tego problemu, dopiero pod koniec XII wieku zaczêto organizowaæ celowe przeciwdzia³anie. Rozkwit placówek dla trêdowatych (leprozoriów) przypada na Zachodzie na wieki XII i XIII, za w Pañstwie Krzy¿ackim na XIII i XIV stulecie. Fundatorami leprozoriów by³y g³ównie w³adze lokalne (np. rady miejskie), choæ ogólny patronat nad nimi zachowywa³ czynnik kocielny (biskup lub proboszcz). Przy zak³adaniu tych placówek dominowa³a troska o ludzi zdrowych, chorym za starano siê stworzyæ minimum komfortu, by nie ³amali przepisów o izolacji (np. w Hiszpanii ka¿dy z trêdowatych mia³ osobny pokój, kuchniê, studniê i ogród). Przepisow¹ odleg³oæ leprozorium od miasta stanowi³ rzut kamieniem, co by³o umownym odpowiednikiem 200-300 metrów. Lidzbarski azyl zosta³ ulokowany po lewej stronie drogi do wsi Markajmy, na terenie obecnego szpitala, ju¿ przed 1359 rokiem. By³o to ma³e leprozorium: przewidziano umieszczenie tam naraz siedmiu chorych. Z braku danych, jedynie per analogiam, domylamy siê, i¿ stanowi³ je jeden budynek mieszcz¹cy dormitorium (sypialniê), refektarz (jadalniê) i kuchniê. Obok, co wiemy na pewno, znajdowa³ siê cmentarz i du¿y sad ci¹gn¹cy siê a¿ ku £ynie. Leprozorium lidzbarskie otrzyma³o zwyczajowy patronat w. Jerzego. Pod tym¿e wezwaniem wybudowano obok kaplicê z o³tarzem. Kaplica przyszpitalna mia³a te¿ s³u¿yæ ludnoci pos³uguj¹cej siê wci¹¿ jêzykiem pruskim (lidzbarska fara i inne kocio³y s³u¿y³y wówczas Niemcom). Jerzy Przeracki pisze, ¿e Prusom s³u¿y³a po³o¿ona rzekomo obok kaplica w. Katarzyny (powtarza tu zapewne ma³o precyzyjn¹ wzmiankê Adolfa Boettichera, dotycz¹c¹ zreszt¹ czasu póniejszego [1582] o szpitalu w. Ducha, który zosta³ po³¹czony ze szpitalem w. Jerzego, przy którym by³a po³o¿ona kaplica w. Katarzyny). W innym miejscu jednak przeczy sobie, podaj¹c wersjê, o której poni¿ej... Kaplice przy leprozoriach europejskich zaczêto budowaæ po 1179 roku na mocy postanowieñ trzeciego soboru laterañskiego. Przy du¿ych azylach proboszcz wyznacza³ kapelana, przy ma³ych kaplicê obs³ugiwa³ osobicie. Ten drugi wariant mai³ miejsce w Lidzbarku. Natomiast administrowaniem szpitala zajmowa³ siê specjalny prowizor wyznaczony przez utrzymuj¹c¹ zak³ad radê miejsk¹. Z okazji rozliczeñ podatkowych, na w. Marcina (11 listopada) sk³ada³, w obecnoci proboszcza, sprawozdanie finansowe na ratuszu. Nie jest mi znana wiêkszoæ uposa¿enia leprozorium w pocz¹tkowej fazie istnienia, ani te¿ zmiany organizacyjne w ci¹gu XIVi XV wieku. Musia³y one jednak zachodziæ, zarówno odnonie szpitala, jak i kaplicy: wygasa³ powoli tr¹d i zanika³a ludnoæ pruska (wiadomoæ o zaniku tr¹du wys³ano z Prus Papie¿owi). Regu³¹ by³o zamienianie dawnych leprozoriów na przytu³ki (zwane zwyczajowo szpitalami) lub gospodarstwa rolne czy sadownicze (ze wzglêdu na uposa¿enia). W ca³ej Europie w³adze wieckie walczy³y z Kocio³em o patronat nad szpitalami. Specyficzna sytuacja Lidzbarka, jako biskupiej rezydencji, pozwala³a czynnikowi duchowemu na utrzymanie swych prerogatyw. Dopóki funkcjonowa³o w Lidzbarku leprozorium, istnia³ obowi¹zek donoszenia o ka¿dym przypadku tr¹du. Donosiciel nara¿a³ siê na ekskomunikê w razie fa³szywego zeznania. Po wydaniu oficjalnego orzeczenia proboszcza, medyków i specjalnego trybuna³u (z udzia³em innych trêdowatych), a tak¿e ponownych oglêdzinach poza parafi¹, chory udawa³ siê z procesj¹, przy biciu dzwonów, na uroczyste nabo¿eñstwo przypominaj¹ce mszê ¿a³obn¹. Czasem pozorowano pochówek: trêdowaty wstêpowa³ na chwilê do specjalnie wykopanego do³u na cmentarzu. Przynajmniej czêæ obrzêdu odbywa³a siê w ojczystej mowie chorego, m.in. pouczenie o zakazach dotycz¹cych trêdowatego. Opiekê w leprozorium zapewniano tylko ludziom miejscowym, posiadaj¹cym jaki maj¹- tek. Pozostali musieli wêdrowaæ od miasta do miasta, z zachowaniem zasad izolacji (ko³atka, rêkawiczki itp.). Wydaje siê, ¿e lidzbarski azyl w. Jerzego (z kaplic¹) przetrwa³ wojenne zawieruchy XV wieku, dopiero ostatnia wojna polsko-krzy¿acka 1519-1521 spowodowa³a upadek materialnej fundacji. Podobny los spotka³ szpital i koció³ek w. Ducha, zburzony ju¿ w 1505 roku. Wyczulony na los ubogich i chorych biskup Jan Dantyszek zatroszczy³ siê o uratowanie tych szpitali, ³¹cz¹c je w 1543 roku w miejscu leprozorium, pod ogólnym wezwaniem w. Jerzego. Zachowa³ siê zapis uposa¿enia nowego zak³adu: czynsze z kilku parceli miejskich, ³¹ka przy drodze do K³êbowa i 12 ogrodów nad Symsarn¹. Wygl¹da jednak na to, ¿e fundacja Dantyszka pozosta³a na papierze: w 1565 roku budynek szpitalny (i kaplica?) by³ zrujnowany ze staroci, za w jego miejscu znajdowa³ siê warsztat farbiarza i folusznika. Dopiero Marcin Kromer w 1582 roku odnowi³ szpital. Rada miejska i Bractwo Bo¿ego Cia³a (strzeleckie) podarowa³y domki przy farze na nowy, tzw. bogaty szpital, za w dawnym azylu ulokowano szpital dla mê¿czyzn. Pozosta³e z dawnego budynku i kaplicy ceg³y oraz zachowan¹ czêæ sprzêtów liturgicznych od w. Jerzego przeznaczono na budowê n o w e j kaplicy pod wezwaniem w. Katarzyny (Przeracki pisz¹c o tym tu w³anie sobie przeczy). Mo¿na siê tylko zastanawiaæ, czy nowa kaplica stanê³a dok³adnie na miejscu starej, czy te¿ poprzednia sta³a obok w miejscu pomnika radzieckiego (przed 1945 w. Jerzego). Nowy szpital w. Jerzego z kaplic¹ w. Katarzyny mia³ byæ przeznaczony, wg Przerackiego, dla trêdowatych (z racji oddalenia). Jad³o, napoje i pos³ugi medyczne mieli bezp³atnie zapewniaæ prowizorzy, za opiekê sprawowaæ mia³a w zamian za darmowe mieszkanie stara kobieta ochotniczka. Jak siê zdaje, pod koniec XVI wieku przeznaczenie szpitala dla trêdowatych jest ma³o prawdopodobne (tr¹d wygas³), natomiast zak³ad najpewniej by³ po prostu szpitalem zakanym (Pesthaus). Wiemy, ¿e tak¹ rolê pe³ni³ w XVII i XVIII wieku, za na cmentarzu obok chowano ofiary epidemii. Do naszych czasów zachowa³ siê tylko szcz¹tek dawnego zak³adu w postaci kapliczki w. Katarzyny, kontynuuj¹cej tradycjê kaplicy w. Jerzego. Obiekt zachowa³ swój kszta³t i wci¹¿ dobrze prezentuje siê na zewn¹trz. Jak d³ugo to potrwa nie wiadomo. Poprzednie projekty odnowienia zabytku upad³y, ostatnio s³yszy siê o zainteresowaniu kurii warmiñskiej t¹ kapliczk¹. Na s¹siedniej parceli wybudowano w 1904 roku obecny szpital, z wewnêtrzn¹ kaplic¹. Mam nadziejê, ¿e po niniejszej publikacji w³adze, personel medyczny, chorzy i zwykli przechodnie inaczej spojrz¹ na skromny budyneczek za p³otem. Ostatnio urzek³ on historyka z Bydgoszczy Lecha £bika. S³awomir Skowronek Autor z Lidzbarka Warmiñskiego... *1 Czym jest kobieta? Pyta ca³y wiat chc¹c zdobyæ tajemnicê jej czym prêdzej. Wiem, ¿e to stwór, co chce mieæ jak najmniej lat i jak najwiêcej pieniêdzy. Nie wiem, na ile akurat ta fraszka jest najlepsz¹ definicj¹ kobiety, ale Antologiê warto sobie sprawiæ, gdy¿ ukaza³a siê niedawno w ksiêgarniach. Mo¿e zainteresowaæ nie tylko same Panie!!! Internet: http:// www.kiw.com.pl Ksi¹¿ka wydana zosta³a niezwykle starannie przez znan¹ oficynê wydawnicz¹ Ksi¹¿ka i Wiedza, jako 13.548 ju¿ publikacja Ksi¹¿ki i Wiedzy. Wyboru utworów i uk³adu tekstów dokona³ znany poeta, aforysta i fraszkopisarz Józef Bu³atowicz. Opracowanie redakcyjne Krystyna Winiewska-Or³owska. Ok³adkê i strony tytu³owe zaprojektowa³ Jerzy Rozwadowski. Druk i oprawa Poznañskie Zak³ady Graficzne S.A. Rok wydania - 2000. Cena det. 39,-. Wbrew powiedzonku To dla mnie zwyczajna fraszka pisanie fraszek i innych krótkich form literackich tylko z pozoru jest spraw¹ ³atw¹! Na temat tego zbioru fraszek napisa³ przedmowê Tadeusz J. ¯ó³ciñski. Czas festynu, czas radoci... Foto: Z. Sajewiec Dnia 2 czerwca br. w parku przy ul. Wodnej odby³ siê festyn rekreacyjno-sportowy z okazji Dnia Dziecka. Organizatorem by³ M³odzie¿owy Dom Kultury im. Ireny kwinto w Lidzbarku Warm. W imprezie wziê³o udzia³ ok. 500 dzieci z lidzbarskich przedszkoli i szkó³ podstawowych. Pod has³em: Czas festynu, czas radoci poznaj swoje mo¿liwoci, dzieci sprawdza³y umiejêtnoci na 17 stanowiskach sportowych nadzorowanych przez m³odzie¿ z Liceum Ogólnokszta³c¹cego. Nastêpnie ka¿dy z uczestników losowa³ drobny upominek z worka szczêcia. Festyn móg³ siê odbyæ dziêki wspania³ej pomocy g³ównego sponsora OWL International, któremu radoæ dzieci jest bliska sercu. Wielk¹ pomoc Nawi¹zuj¹c do najbardziej poczytnego i znanego fraszkopisarza polskiego Jana Izydora Sztaudyngera. W antologii spotykamy fraszki polskich autorów od prze³omu XV/XVI wieku, a¿ do autorów wspó³czesnych. Miêdzy innymi przeczytamy tam fraszkê jednego z naszych by³ych biskupów Jana Dantyszka: Daremna s³u¿ba. Oczywicie s¹ i fraszki innego z biskupów warmiñskich s³ynnego Ignacego Krasickiego, np. Dewotka. W sumie wiele setek fraszek i autorów z ró¿nych epok! W antologii s¹ fraszki, np. Wies³awy Szymborskiej, Agnieszki Osieckiej, Jonasza Kofty, Mariana Za³uckiego i wielu, wielu autorów od XV do koñca XX wieku. Mi³o nam stwierdziæ, ¿e w antologii fraszek na temat kobiet Z kobiet¹ nie ma ¿artu znalaz³o siê te¿ kilka fraszek jednego z obecnych mieszkañców Lidzbarka Warmiñskiego, nauczyciela. Fraszki u³o¿one s¹ wed³ug dat urodzin ich autorów, czyli chronologicznie, a wiêc z odnalezieniem nazwiska lidzbarczanina nie powinno byæ problemów. Gratulacje! Czytelniczka okaza³y równie¿ firmy: Oficyna Poligraficzna, Hurtownia Szut, Papirus, PSS Spo³em, Hurtownia Maget, Wiwa, Sklep Artan, Optyka - Tracewicz, bar Smak, za któr¹ w imieniu dzieci najserdeczniej dziêkujemy. Podziêkowanie kierujemy równie¿: Komendzie Powiatowej Stra¿y Po¿arnej oraz Rejonowi Energetycznemu za okazan¹ pomoc w organizacji imprezy. Ewa Giedry *** W szkole Podstawowej Nr 4 w Lidzbarku Warm. rozegrano turniej tenisa sto³owego z okazji Miêdzynarodowego Dnia Dziecka. Zawody odby³y siê w dwóch kategoriach wiekowych: 1. kl. I III 2. kl. IV V I Kategoria wiekowa - kl. I III: dziewczêta ch³opcy 1. Funik Kasia 1. Szutowicz Kuba 2. Wac³awek Magda 2. Zawada Pawe³ 3. Uss Sylwia 3. Bal Micha³ II kategoria wiekowa - kl IV V: dziewczêta ch³opcy 1. Samsel ¯aneta 1. W¹sik Micha³ 2. Bartczak Monika 2. Klonowski Rados³aw 3. Szczeblewska Emilia 3. Zawada £ukasz Pierwszych trzech najlepszych zawodników otrzyma³o okolicznociowe dyplomy oraz s³odycze ufundowane przez kierownictwo Sklepu ABC. T. Onufrowicz 8 Pod sztandarem Herkusa Monte foto: Iza Zaj¹czkowska, Jerzy Necio W nastroju szlachetnej powagi wkroczyli rycerze do szko³y podstawowej w Kamiñsku. Powiewa³a nad nimi chor¹giew lidzbarskiego zamku. W ciszy rozleg³ siê suchy dwiêk stukot drzewca. To znak powitania. Rycerze wprowadzili sztandar patrona szko³y nowy znak, pod którym od tej pory wystêpowaæ bêdzie szkolna spo³ecznoæ. Na sztandarze czerwono-bia³y orze³, z drugiej strony na zielonym suknie wyszyta postaæ Herkusa Monte (projekt pañsta Sul¿yckich z Kamiñska). Lidzbarscy rycerze przekazali sztandar do r¹k dyrektora Tadeusza Lipowskiego. Misja wype³ni³a siê przybywaj¹c tu rycerze oddali ho³d walecznemu Natangijczykowi. Przed rokiem szko³a otrzyma³a imiê Herkusa Monte, dzi odebra³a sztandar (5 czerwca 2000), symbol prawoci i honoru. Bez bufonady, bez zbêdnego patosu potoczy³a siê uroczystoæ: krótkie przemówienia, s³owa zaproszonych goci (przewodnicz¹cego sejmiku warmiñsko-mazurskiego Mirona Sycza, starosty powiatu bartoszyckiego Janusza D¹browskiego, wójta gminy Górowo I³aweckie Bogdana Gabera, dyrektorów okolicznych szkó³, przedstawicieli sponsorów). Dobrodziejami funduj¹cymi sztandar szkole okazali siê: rodzice uczniów, w³adze gminne, dawni mieszkañcy powiatu Pruska I³awka, a obecnie Landkreis Verden z RFN, dla których postaæ Montego jest legend¹ ich dawnej ma³ej ojczyzny. Schludne ubrania uczniów, ³agodne s³oñce, odwiêtny nastrój atmosferê dope³ni³a walka, mini turniej w wykonaniu lidzbarczan. Panowie: Ryszard Dudek zawiaduj¹cy walk¹ i Jerzy Puszcz, dzier¿¹cy znamiê rycerzy lidzbarskiego zamku, damy i wojownicy przydali redniowiecznego klimatu tak potrzebnego na tê okazjê. Dzieciom i m³odzie¿y z niegdysiejszego Stabis Lauks (Stab³awek, Kamiñska) trudno bêdzie zapomnieæ ów dzieñ. Jerzy Necio KodakLAB ZAPRASZAMY DO NOW EGO LABORATORIUM FOTOGRAFICZNEGO W KASPRZAKU LIDZBARSKA Sprzedam dom z du¿¹ dzia³k¹ przy ul. Bartoszyckiej 5 tel. 767 31 74 GAZETA WARMIÑSKA wydawca: Robert Zwierzyñski tel. 767 49-12, 0-601 981478 e-mail: [email protected] adres do korespondencji: Lidzbarska GAZETA WARMIÑSKA skr. poczt. 47, 11-100 Lidzbark Warmiñski sk³ad: Jaros³aw Krawczyk tel. 513-96-65 e-mail: [email protected] druk: Artprint tel. 533-94-94 e-mail: [email protected] www.wim.pl/lgw Pi³karze w Szczytnie Dnia 27 maja z okazji wiêta Samorz¹du odby³ siê w Szczytnie turniej pi³ki no¿nej. Lidzbarska dru¿yna spisa³a siê bardzo dobrze zajmuj¹c II miejsce, ustêpuj¹c du¿o m³odszym zawodnikom ze Szczytna. III miejsce zajê³a Nidzica, a IV przypad³o reprezentantom gminy Rozogi. Lidzbark Warm. reprezentowali: Jan Augustynowicz, Jaros³aw Dziedzic, Woktor Miæko, Czes³aw £atacz, Andrzej Szyd³owski, Tadeusz Czerniewicz, Andrzej Gieryszewski, Jerzy Hryncewicz, Jan Sauk, Tadeusz Gnat, Marek Szakalis. Wyjazd zosta³ zorganizowany przez lidzbarski OSiR. Organizatorem imprezy by³o Centrum Sportu, za patronat obj¹³ Burmistrz Miasta i Przewodnicz¹cy Rady Miejskiej Szczytna. Organizatorzy wszystkim uczestnikom turnieju zapewnili wystawny obiad, ognisko z kie³baskami oraz wiele atrakcji. (al) Gazeta Warmiñska 19 czerwca 2000 nr 10/151 OCZAROWANI KULTUR¥ POLSK¥ 27 maja 2000 r. w Wileñskim Pa³acu Widowiskowo Sportowym przy czterotysiêcznej publicznoci mia³ miejsce wspania³y koncert z okazji jubileuszu Polskiego Zespo³u Artystycznego Pieni i Tañca Wilia. Zespó³ powsta³ w roku 1955 i teraz obchodzi³ swoje 45-lecie. Z tej te¿ okazji spotkali siê obecni i dawni cz³onkowie Zespo³u. Przyby³o tak¿e wielu goci, m.in. pani ambasador RP na Litwie Eufemia Teichman, konsul generalny RP na Litwie prof. Mieczys³aw Jackiewicz, przedstawiciele w³adz litewskich, zaprzyjanione zespo³y, przyjaciele i mi³onicy Zespo³u z Polski. kolejki mi³oników Wilii z kwiatami, dyplomami i prezentami. ¯yczeniom nie by³o koñca. W imieniu Lidzbarczan ¿yczenia z³o¿y³ Dyrektor Lidzbarskiego Domu Kultury W³adys³aw Strutyñski i V-ce Prezes Warmotu Stanis³aw Dowejko. 28 maja 2000 r. mielimy okazjê uczestniczyæ w XII Festiwalu Kultury Polskiej Ziemi Wileñskiej Kwiaty Polskie w Niemenczynie. Wszyscy artyci przeszli w barwnym pochodzie ulicami miasta do lenego amfiteatru, gdzie odby³a siê uroczysta Msza w. koncelebrowana przez ks. Wies³awa Wójcika dyrektora Biura Pomocy dla Ka- Zanim nast¹pi³y ¿yczenia i gratulacje odby³ siê czterogodzinny koncert. Scena rozbrzmiewa³a pieniami, wybijanymi ho³ubcami, mieni³a siê ró¿nobarwnymi strojami. Koncert rozpocz¹³ siê polonezem do s³ów niezapomnianej pani Zofii Gulewicz i z muzyk¹ Renaty Brasel (kierownik artystyczny Zespo³u). Tradycj¹ sta³o siê, ¿e podczas jubileuszy tego Zespo³u wystêpuj¹ weterani Wilii. W tym roku podbili niezaprzeczalnie serca publicznoci. Wród tej grupy artystów znalaz³ siê sam dyrektor Zespo³u Roman Rotkiewicz. Jeszcze dzisiaj nie mogê zapomnieæ Kadryla wileñskiego w wykonaniu weteranów, takiej radoci tañca nie ogl¹da siê zbyt czêsto. W momencie, kiedy przyszed³ czas na ¿yczenia, po obu stronach sceny ustawi³y siê tolików na Wschodzie i ksiê¿y z Polski Tadeusza Krahela i Tadeusza Kasabu³ê. Kiedy wszyscy wykonawcy zapiewali Bo¿e co Polskê to nie jednemu ³za zakrêci³a siê w oku. Po Mszy w. rozpocz¹³ siê koncert. Jako pierwsze zabrzmia³y takty poloneza z Pana Tadeusza, a na scenie stanê³o 50 par. To by³o niezapomniane wydarzenie. Wród kolejnych wykonawców znaleli siê nasi dobrzy znajomi Sto umiechów, które podbi³o serca Lidzbarczan na Kaziukach i Wileñszczyzna, która nie raz by³a w Lidzbarku. Festiwal zgromadzi³ 28 zespo³ów z Wileñszczyzny i Polski. Przyby³o wielu goci, wród których nie zabrak³o przedstawicieli naszego miasta - Stanis³awa Dowejki i W³adys³awa Strutyñskiego. Katarzyna Radulewicz Liga Tenisowa w Lidzbarku Bardzo ciekawie zapowiadaj¹ siê rozgrywki Ligi Tenisowej w Lidzbarku. Spora iloæ zg³oszeñ i sk³ady dru¿yn pozwalaj¹ przypuszczaæ, ¿e bêd¹ to rozgrywki niezwykle zaciête, ale bez jakiego g³ównego faworyta. Mówi Jan Kociañczuk pomys³odawca rozgrywek: Do chwili obecnej zg³osi³o siê 11 dru¿yn z Dobrego Miasta, Bartoszyc i Lidzbarka Warm. Do zespo³u mo¿e nale¿eæ dowolna liczba graczy, ale o wyniku meczu zadecyduj¹ dwie gry pojedyncze i jedna deblowa. Rozgrywki potrwaj¹ praktycznie do koñca tegorocznego sezonu, a zespo³y zagraj¹ mecze ka¿dy z ka¿dym. Kierownicy zespo³ów mog¹ w dowolnym terminie umawiaæ siê na mecze, które rozgrywane bêd¹ na korcie Powiatowej Stra¿y Po¿arnej lub w Dobrym Miecie. Op³ata za korzystanie z kortów jest prawie symboliczna, tote¿ zapraszamy kolejnych chêtnych... Z inicjatywy szefów firm Warmiñskiej Spó³dzielni Inwalidów Ryszarda Bia³aka, Elektro-Instalu Krzysztofa Gregorowicza mi³onicy tenisa ziemnego mieli nie lada gratkê na zetkniêcie siê z tenisem na najwy¿szym poziomie. Lidzbark odwiedzi³ Prezes Warmiñsko-Mazurskiego Okrêgowego Zwi¹zku Tenisa Ziemnego w Olsztynie pan Krzysztof Badurek wraz z grup¹ zawodników AZS Olsztyn i Polonii Elbl¹g. Kilka spotkañ pokazowych uwiadomi³o sporej grupce zebranych osób jak piêkna jest to dyscyplina sportu. Najm³odsi adepci otrzymali profesjonaln¹ lekcjê tenisowego ABC jak prawid³owo trzymaæ rakietê, sposób poruszania siê po korcie i by³y to bardzo cenne uwagi... Gociom spodoba³ siê pobyt w Lidzbarku pochlebnie wyra¿ali siê o nawierzchni kortu i tylko nale¿y ¿a³owaæ, i¿ jest to jedyny obiekt tenisowy w naszym miecie. red. Orodek Sportu i Rekreacji informuje... W dniu 1.06.00 na ³owisku przy ELWOGROS odby³ siê festyn obchodów Dnia Dziecka. O godz. 10.00 uroczystego otwarcia dokona³ Przewodnicz¹cy Rady Miejskiej Grzegorz Wójcik, który patronowa³ imprezie. Na wstêpie wyst¹pi³a kapela £aniewianie z £aniewa dzia³aj¹ca przy Urzêdzie Gminy, prowadzona przez p. Jacka Sobczaka. Po kapeli w tañcu nowoczesnym zaprezentowa³ siê zespó³ dzieciêcy równie¿ dzia³aj¹cy przy UG, prowadzony z powodzeniem przez p. Alicjê Szukis. Niew¹tpliwie bardzo du¿ym zainteresowaniem cieszy³ siê pokaz sekcji karate kyokushin. Dzieci mia³y okazjê podziwiaæ umiejêtnoci swoich kolegów trenuj¹cych w sekcji karate. Wiele emocji wzbudzi³y pokazy w wykonaniu wielokrotnego Mistrza Polski w motocrossie Jacka Olszewskiego. Nastêpnie dzieci ogl¹da³y pokazy klubu Pro-motor pojazdów zabytkowych i pokazy stra¿ackie. Po czêci pokazowej dzieci mog³y skorzystaæ z przeja¿d¿ek: pojazdami militarnymi, koñmi oraz motorem motocrossowym. W trakcie odbywa³y siê zawody strzeleckie pod czujnym okiem instruktora p. Jana Bawirsza. W zawodach udzia³ wziê³o ok. 200 osób. Wiele radoci sprawi³y zwierzêta, które s¹ nieod³¹cznym elementem ³owiska (kaczki, kozy, konie). W imprezie uczestniczy³o ponad 500 dzieci z ró¿nych szkó³ i przedszkoli. Nie zabrak³o rodziców, wychowawców, dyrektorów szkó³ i Przedszkoli. Organizatorzy sk³adaj¹ serdeczne podziêkowanie wszystkim, którzy swoj¹ pomoc¹ uwietnili imprezê i dzieciom sprawili wiele radoci w dniu ich wiêta. Szczególnie gor¹co dziêkujemy sponsorom: 1. Warmiñsko-Mazurska Izba Przemys³owo-Handlowa w Lidzbarku Warm. 2. Hurtownia JBB 3. Lombard Janusz Leñ 4. Piekarnia ETNA 5. WAMA-NORD Hurtownia ZiewaliczMikunda 6. Hurtownia spo¿ywcza Maget Dariusz Zaj¹czkowski 7. Bo¿ena i Jaros³aw Skorupscy 8. Klub Pro-Motor, dzia³aj¹cy pod kier. Miros³awa Korzeniaka 9. Liga Obrony Kraju, dzia³aj¹ca pod kier. Jana Bawirsza 10. Wielokrotny Mistrz Polski w Motocrossie Jacek Olszewski 11. Powiatowa Komenda Stra¿y Po¿arnej 12. Powiatowa Komenda Policji w Lidzbarklu Warm. Organizatorem imprezy byli: OSiR, Firma ELWOGROS. Z uwagi na niepowtarzaln¹ atmosferê i miejsce oraz zadowolenie dzieci z udzia³u w imprezie... do zobaczenia za rok... A. Litwin C M Y K