Nr 1 / 2007
Transkrypt
Nr 1 / 2007
WRZESIEŃ 2007 NR 1 PRZESZŁOŚĆ PRZYSZŁOŚCI BEZ NAZWY szkolna gazetka uczniów III Liceum Ogólnokształcącego w Zespole Szkół Ogólnokształcących im. Książąt Czartoryskich w Jarosławiu -1- Od Redakcji: Chcąc wzbogacać ofertę edukacyjną naszej szkoły, stwarzać możliwie najlepsze warunki do rozwijania zainteresowań i umiejętności uczniów oraz pomagać tym, którzy potrzebują dodatkowego wsparcia w środowisku szkolnym, postanowiliśmy przystąpić do Projektu „Nasza Szkoła” - Opracowanie i wdrożenie programów rozwoju szkół Polski Wschodniej, który wdrażany jest przez Wyższą Szkołę Ekonomii i Innowacji w Lublinie na zlecenie MEN w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego Rozwój Zasobów Ludzkich 2004-2006. Liczymy na to, że pozyskane w ten sposób środki pozwolą nam zminimalizować słabe strony działalności szkoły, natomiast wykorzystać szanse i przeciwdziałać zagrożeniom. Przystępując do Projektu „Nasza Szkoła”, chcemy przede wszystkim podjąć wszelkie działania prowadzące do zmniejszenia dysproporcji edukacyjnych uczniów pochodzących ze wsi i z miasta. Pomoc uczniom odbywać się będzie w ramach zajęć wyrównawczych, fakultetów, warsztatów edukacyjnych i indywidualnych konsultacji. Chcielibyśmy również zmotywować uczniów do samokształcenia, proponując innowacyjne formy pracy oraz konkursy szkolne i pozaszkolne. Umożliwimy uczniom także pozyskanie dodatkowej wiedzy w kontekście wyboru ścieżki zawodowej. W tym celu nauczyciele poprowadzą koła zainteresowań, których tematyka wynikać będzie z zainteresowań i aspiracji edukacyjnych uczniów. Podjęte przez szkołę działania służyć będą zmotywowaniu uczniów do aktywnego uczestnictwa w życiu kulturalnym i społecznym oraz podniesieniu świadomości uczenia się przez całe życie. W ramach realizacji założeń zawartych w Projekcie Nasza Szkoła od września 2007 r. w naszej szkole odbywają się następujące zajęcia dla uczniów liceum: „Matematyka to nie czarna magia” – zajęcia wspierające z matematyki „Z matematyką w przyszłość” – zajęcia wspierające uczniów do egzaminu dojrzałości „I ty możesz zostać dziennikarzem” – warsztaty dziennikarskie „Świat jest teatrem, aktorami ludzie” – warsztaty teatralne „Język polski na 100 %”– zajęcia wspierające z języka polskiego i przygotowujące do egzaminu dojrzałości „Sam tworzę oprogramowanie komputerowe” – zajęcia rozwijające zainteresowania informatyczne uczniów „Śpiewać każdy może” – Klub muzyczny Kotłownia „Zdrowie masz tylko jedno” - Program prozdrowotny. „Jak my to robimy?” Prezentacja dokonań artystycznych na forum lokalnej społeczności ,,Zdrowym i sprawnym być” – zajęcia rekreacyjno – sportowe „Systemy identyfikacji wizualnej” – grafika komputerowa Zajęcia laboratoryjno- terenowe z biologii. „Myślę więc jestem, jestem więc wierzę” – zajęcia filozoficzno – teologiczne „Szansa na sukces” Zachęcamy jeszcze niezdecydowanych do aktywnego uczestnictwa w wybranych przez siebie zajęciach. Naprawdę warto! -2- Co w szkole piszczy... Dnia 3 września odbyło się rozpoczęcie roku szkolnego. Nasza szkoła- Zespół Szkół Ogólnokształcących im. Książąt Czartoryskich w Jarosławiu- jak co roku rozpoczęła ten dzień uroczystą Mszą św. w kościele Najświętszej Maryi Panny. Celebrował ją ojciec przeor Jacek Skupień, który wygłosił również homilię. Na zakończenie Mszy św. krótkie przemówienie wygłosił poseł pan Tomasz Kulesza. Pewnie wielu z Was, a zwłaszcza uczniów klas pierwszych, zdziwi fakt, że pan Kulesza uczestniczył w Eucharystii i zwrócił się do nas z okazji nowego roku szkolnego. Stało się tak dlatego, że pan Kulesza przez wiele lat sprawował funkcję dyrektora w naszej szkole i, pomimo że obecnie w niej nie pracuje, często odwiedza nas, bo wie, że drzwi słynnej „Dwunastki” są dla niego zawsze szeroko otwarte. Po Mszy św. na sali gimnastycznej odbyło się spotkanie, na którym pan dyrektor Marek Okarmus przywitał wszystkich uczniów. Potem na zgromadzonych czekało wiele atrakcji, m.in. występy wokalne naszych koleżanek- Ani Kroczek, uczennicy kl. III gimnazjum i Kingi Zalot, uczennicy kl. I LO. Ich śpiew z pewnością się bardzo podobał, bo dziewczyny na zakończenie otrzymały gromkie brawa. Podczas imprezy przedstawiciele klas pierwszych złożyli uroczyste ślubowanie, jednak ich postawa nie była odpowiednia. Wszyscy, którzy składają przyrzeczenie przed sztandarem szkoły, powinni stać na baczność z prawą ręką uniesioną do góry i skierowaną ku sztandarowi. Niestety, ci uczniowie najwyraźniej tego albo nie wiedzieli, albo o tym z emocji zapomnieli i stali tak, jak było im wygodnie- przygarbieni, podparci, z założonymi rękami. Oprócz tej „wpadki” pierwszaków impreza udała się znakomicie i rok szkolny 2007/2008 pan dyrektor uznał za rozpoczęty. Po części oficjalnej, zgodnie z wieloletnią tradycją, wszyscy uczniowie wraz z wychowawcami udali się do sal na spotkania klasowe. Barbara Łoś -3- Ogłoszenie zupełnie bezpłatne Licealisto! Jeśli nie jesteś taki pierwszy - lepszy, jeśli czujesz, że potrafisz dostrzec i wyrazić więcej niż inni, jeśli czasem chwytasz za pióro, piszesz, a potem da się to czytać, jeśli tylko chcesz możesz zostać redaktorem naszej szkolnej gazetki. Twoja polonistka mówi, że Szymborska z Ciebie nie wyrośnie? Napisanie więcej niż 5 zdań rozwiniętych przyprawia Cię o ból głowy? ale... komputer Ci niestraszny, jesteś królem Internetu, masz krytyczne oko satyryka (a może i zdolności rysunkowe), sport, motoryzacja, muzyka i inne ciekawe dziedziny życia to Twój żywioł? Dla Ciebie też znajdziemy zajęcie! Zajęcia warsztatowe dla wszystkich chcących zaangażować się w nowy projekt związany z gazetką szkolną licealistów zapraszamy w każdy piątek o godz. 14.00 do sali AO4. Propozycje, pomysły, projekty lub po prostu zapał i chęć działaniamile widziane! -4- Trochę mody i urody, czyli kącik (nie) tylko dla dziewczyn. Kilka słów na temat makijażu czyli kącik tylko dla dziewczyn Każda panna lubi coś poprawić bądź upiększyć w swoim wyglądzie. I prawidłowo! Warunek jest tylko jeden: makijaż ma upiększać, a nie szpecić! Nie należy także zapominać o tym, iż nawet najlepszy, najmodniejszy i wykonany najdroższymi kosmetykami make - up, nie zakryje nieestetycznie wyglądających: obgryzionych paznokietków, bałaganu na głowie czy też majtasów wystających z niemodnych już dawno biodrówek :) Makijaż do szkoły - temat sporny, ale... Jeśli chodzi o naszą szkółkę, to makijaż odnaleźć możemy na twarzy większości dziewczyn. Tylko nie u wszystkich jest on aż tak widoczny. Po prostu każda z nas ma swój ulubiony sposób malowania się. Jedne wolą mocniejszy makijaż, inne delikatniutki, lecz po korytarzach grasują też panny w looku gotyckim, a czasami wręcz demonicznym :( Taki widok nieraz napawa strachem! Aaaaaaaaaaaaa! Przede wszystkim należy umieć dostosować nasz make - up do okazji, co oznacza, że w szkole tylko wersja light. Jeśli już się malujemy, to musimy wiedzieć, jak się to robi, aby było ładnie i schludnie i wszystko wraz z makijażem współgrało. O te cenne rady poprosiłyśmy Panią Marzenę Pieczonkę. Dziewczyny: Czy może nam Pani powiedzieć, jaki makijaż lansują aktualne tendencje? Marzena Pieczonka: Aktualne tendencje lansują makijaż delikatny, pastelowy i jasny. Dla licealistki z I a czy np. III c sprowadza się to do dobrze dobranego podkładu, tuszu do rzęs i błyszczyka. Kupując podkład, należy testować go na twarzy – nie na dłoni i… nie na koleżance:) i tylko w dziennym świetle. Rzęsy malujemy bardzo starannie, ale oszczędnie. Błyszczyk już z nazwy – ma prawo błyszczeć, odcienie najmodniejsze to blady róż i morela. Kto chce lub musi – może przypudrować czoło, nos… i gotowe. Lepiej stawiać na jakość niż na ilość ;) Dziewczyny: A co zrobić, kiedy dopadną nas wypryski? Marzena Pieczonka: Zanim zaczniemy kombinować korektorem przy wypryskach, należy najpierw leczyć problem. Lekarze i apteki są dla ludzi. Uwaga praktyczna: na czerwone przebarwienia dobry jest zielony korektor, ale bez przesady. Niektóre niedoskonałości np. piegi – są urocze i na -5- topie. Ania Dąbrowska na majowej okładce „Twojego Stylu” ma profesjonalny makijaż z namalowanymi piegami, wiec może nie warto tak szaleć z tą korektą urody ? Dziewczyny: To może jeszcze kilka słów na temat czystości? Marzena Pieczonka: Czystość jest bardzo ważną rzeczą. Każdy, nawet minimalny makijaż \wymaga demakijażu: dokładnego umycia twarzy mleczkiem, pianką, specjalnym olejkiem… czym kto lubi. Robimy to , nawet jeśli padamy na nos po ciężkim dniu w szkole lub sobotniej imprezie ;) Mamy też dla Was, drogie czytelniczki końcowa uwagę, ale ważną: Jeśli grozi Wam końcowe i ostateczne zaliczanie na dopa z jakiegoś przedmiotu, to lepiej zrezygnować na tę okazję z malowania oczu i ust, brokatu na powiekach, widocznego kolczyka w pępku. Opada też look gotycki i demoniczny. Dla własnego bezpieczeństwa lepsza będzie wersja ugrzeczniona i naukowa… To działa. Podobnie jak uśmiech. I nie jest ważne, czy buzia trochę zrobiona czy nie ;) Z podziękowaniami dla Pani Marzeny Pieczonki Małgorzata Żabińska, Sylwia Pędzik Hity z naszych zeszytów. Dziś pod lupę pójdą zeszyty obecnych drugoklasistów. W ubiegłym roku szkolnym niektórzy na jednym z wypracowań z języka polskiego nie popisali się wiedzą (ale fantazji im nie zabrakło- to trzeba przyznać...). Cała nadzieja w tym, że stan wiedzy owych uczniów poprawił się zdecydowanie, w końcu matura zbliża się wielkimi krokami... O „Makbecie” Williama Szekspira napisano wiele, ale nasi naukowcy też mają swój wkład do opracowania tej zacnej pozycji literatury pięknej, czego potwierdzeniem niech będą te nieszablonowe, błyskotliwe i głębokie jednocześnie refleksje...(Pisownia oryginalna) „Dramat Szekspira rozgrywa się w renesansowej wówczas Anglii, a dokładniej średniowiecznej Szkocji ok. 1606 r.” „Po tak okrutnej zbrodni do Makbeta odzywa się sumienie.” „Lady Makbet również została ukarana popadła w obłęd, gdzie widoczny jest motyw mycia rąk.” „Okazuje się, że zabójstwo nie kończy się na tym jednym zabójstwie.” „Makbet to książka napisana przez Williama Szekspira. Budzi ona wszelkie kontrowersje ludzkiej egzystencji.” „Lady Makbet zasiała zamęt, żeby pomóc zejść Dunkanowi ze świata.” [o Makbecie] „Popadł w obłęd, który ciągnął się bez końca.” -6- Wakacyjnych wspomnień czar..., czyli jak łączyliśmy przyjemne z pożytecznym. W czerwcu uczniowie naszej szkoły wyruszyli na wycieczkę do Niemiec. Żądni przygód wsiedliśmy do autokaru i ujrzeliśmy choć troszkę świata... Zwiedziliśmy Berlin- stolicę i największe miasto Niemiec. Przepiękne miasto. Byliśmy pod Bramą Brandenburską, widzieliśmy mur berliński, kolumnę zwycięstwa, ale najbardziej zachwycił nas Czerwony Ratusz. Następnie pojechaliśmy do Poczdamu, gdzie bardzo spodobał się nam kompleks parkowo- pałacowy Sanssouci. Pomimo zmęczenia moje koleżanki i moi koledzy z zachwytem zwiedzali właśnie to miejsce. Każdego dnia organizatorzy wycieczki przygotowywali dla nas rozmaity program zarówno turystyczny, jak i edukacyjny. W drodze powrotnej zwiedziliśmy fabrykę porcelany w Miśni oraz Drezno. Tam podobało nam się najbardziej. Te piękne budynki... No i oczywiście Galeria, w której robiliśmy zakupy. Było niesamowicie. W każdym z miast mieliśmy wiele wolnego czasu, który poświęcaliśmy na rozwiązywanie zadań językowych, chodzenie po sklepach i robienie zakupów (banał, ale jaki przyjemny...). Zakwaterowani byliśmy w bardzo przytulnym ośrodku, gdzie niezwykle miła kucharka gotowała nam przepyszne dania. Wszyscy czuliśmy się tam jak w domu. Po posiłkach rozwiązywaliśmy zadania językowe, w których musiał brać udział każdy uczestnik wyjazdu. Nasza pani kierownik była bardzo sympatycznamożna było z nią się pośmiać i powariować, ale oczywiście z umiarem. Wieczorami wszyscy spotykaliśmy się w jadalni i graliśmy w karty lub różnego typu zabawy. Na tej wycieczce poznałam wiele osób, które do tej pory kojarzyłam tylko z widzenia, a teraz są moimi najlepszymi przyjaciółmi, a opiekunowie byli dla nas bardzo mili. Wiem, że nigdy nie zapomnę tej wycieczki i wszystkich bardzo serdecznie zachęcam do brania udziału w tego typu wyjazdach. Myślę, że nasze nauczycielki, które były z namipani Elżbieta Stokłosa i pani Marzena Pieczonka, również miło wspominają ten wyjazd. Była to niesamowita przygoda. Kinga Zalot -7- Czy wiesz, że... Wyjazdy edukacyjno – językowe do miast różnych państw krajów europejskich organizowane są w naszej szkole już od 5 lat. Dotychczas byliśmy w Niemczech (Freiburg, Stuttgart, Norymberga, Kolonia, Bonn, Akwizgran), Szwajcarii ( Zurych, Szafuza), Francji (Strassburg, Colmar), Czechach (Praga), Belgii (Bruksela), Holandii (Maastricht) i Luksemburgu ( w stolicy). W tym roku w czerwcu wyjechaliśmy do Niemiec trasą: Berlin – Poczdam – Miśnia i Drezno. Wyjazdy trwają zazwyczaj 8 dni, koszty kształtują się w granicy od 880 – 1000 zł. Podczas pobytu w danym państwie każdego dnia poznajemy inne miasta i ich osobliwości, historię, kulturę i tradycje danego regionu, zwiedzamy ciekawe pod względem kulturoznawczym i przyrodniczym miejsca, bliżsi stają się nam tamtejsi mieszkańcy i ich mentalność. Gościmy w jednej ze szkół, uczestniczymy w prowadzonych tam lekcjach lub zajęciach sportowych, jednocześnie prezentując swoją szkołę, miasto i region. Są to wyjazdy nie tylko edukacyjne, ale i językowe, a to oznacza, że uczestniczy mają możliwość nauki języka obcego w kontaktach bezpośrednich z rodzimymi użytkownikami danego terytorium, jak i lektorem, a pomocne są zeszyty edukacyjne, które uczestnicy otrzymują w pierwszy dzień pobytu. Zeszyty zawierają różne zadania gramatyczno – leksykalne, teksty do czytania, miejsca do notowania własnych uwag. Ćwiczenia często należy uzupełnić wiadomościami zaczerpniętymi od mieszkańców danego miasta. Podsumowanie ich odbywa się każdego dnia wieczorem. Po nauce jest też czas na rozrywkę, są dyskoteki albo zajęcia sportowe. Każdy z wyjazdów jest dokumentowany licznymi zdjęciami, które prezentujemy na tablicach w szkole i w gazetce. Od Redakcji: Dziękujemy pani Elżbiecie Stokłosie za udzielenie szczegółowych informacji na temat wyjazdów edukacyjno-językowych. Słowne wpadki Kto to powiedział? O tym, że wpadki słowne zdarzają się nawet nauczycielom – każdy wie. Czasem jednak owa wpadka wchodzi do uczniowskiej pamięci, stając się cechą rozpoznawczą danego nauczyciela. Poniżej przedstawiamy charakterystyczne hasła. Kto jest ich autorem – zadanie należy do Was. „Kobiety powinny pozytywnie oddziaływać na mężczyzn” dział humanistyczny „Mam odwrotnicę” dział biologiczny „Nie potrafisz się zorganizować?” dział geograficzny „Co jeszcze można robić, tańczyć na rurze?” dział społeczny „Budzą się we mnie najgorsze instynkty” dział chemiczny Tomir Mazur -8- Ogłoszenie zupełnie bezpłatne KLUB MUZYCZNY „KOTŁOWNIA” działający przy Zespole Szkół Ogólnokształcących im. Książąt Czartoryskich w Jarosławiu organizuje w grudniu 2007 roku III edycję SZKOLNEJ SZANSY NA SUKCES w dwóch kategoriach: dla uczniów liceum dla uczniów gimnazjum Materiały do konkursu (teksty piosenek i podkłady muzyczne) zostaną zamieszczone w październikowym numerze gazetki szkolnej. Zainteresowani proszeni są o zgłaszanie się do klubu KOTŁOWNIA (każdy czwartek 14.00- 15.00) , gdzie uzyskają szczegółowe informacje i będą mogli skorzystać z konsultacji. Dla uczestników konkursu przewidziano dyplomy i nagrody. ZAPRASZAMY -9- Karty historii Agresja ZSRR na Polskę w 1939 roku. Na mocy tajnego załącznika do paktu Ribbentrop-Mołotow, ZSRR zobowiązał się do zbrojnego wystąpienia przeciw Polsce w sytuacji, gdyby III Rzesza znalazła się w stanie wojny z Polską, co było eufemistycznym określeniem przewidywanego jeszcze przed wybuchem II wojny światowej najazdu Niemiec na Polskę (po roku 1945 zarówno ZSRR jak i władze PRL oficjalnie zaprzeczały istnieniu tego załącznika aż do roku 1989, choć w niektórych podręcznikach historii wydanych w PRL można jednak było – mimo cenzury – przeczytać enigmatyczne informacje na ten temat). foto:Stalin (z lewej) i Ribbentrop. Moskwa 23.08.1939 Oficjalny pretekst agresji był zawarty w przekazanej o godzinie 3.00 w nocy 17 września przez zastępcę Ludowego Komisarza (ministra) Spraw Zagranicznych Potiomkina ambasadorowi Grzybowskiemu nocie dyplomatycznej: zamieszczono tam niezgodne z prawdą oświadczenie o rozpadzie państwa polskiego, ucieczce rządu polskiego, konieczności ochrony mienia i życia zamieszkujących wschodnie tereny polskie Ukraińców i Białorusinów oraz uwalnianiu ludu polskiego od wojny. W konsekwencji ZSRR uznał wszystkie układy zawarte uprzednio z Polską (w tym traktat ryski z 1921 r. i układ o nieagresji z 1932 r.) za nieobowiązujące – zawarte z nieistniejącym państwem.. foto: 17 września 1939, inwazja Armii Czerwonej - 10 - Władze ZSRR próbowały tymczasem wbrew prawu międzynarodowemu (konwencja genewska dyplomatyczna) uniemożliwić opuszczenie kraju polskim dyplomatom i aresztować ich (stwierdzając utratę statusu dyplomatycznego). Polaków uratował dziekan korpusu dyplomatycznego w Moskwie, ambasador Rzeszy hr. Friedrich Werner von der Schulenburg osobiście wymuszając na rządzie ZSRR zgodę na wyjazd dyplomatów. W ZSRR agresję usprawiedliwiano za pomocą ideologicznej retoryki o sprawiedliwości dziejowej wobec burżuazyjnego państwa polskiego i wymuszonego traktatu ryskiego oraz o wyzwoleniu uciskanych i rozdzielonych narodów. Obecnie w Polsce niektórzy politycy uważają agresję za faktyczny IV rozbiór Polski, większość historyków - za agresję wojskową "w cieniu" agresji hitlerowskich Niemiec, i to podjętą – tak jak niemiecka – bez wypowiedzenia wojny. Wszyscy są przy tym zgodni, że dla Stalina i jego współpracowników i generałów była to również osobista zemsta za niepowodzenie najazdu na Polskę w sierpniu 1920 r.. 17 września 1939 ZSRR stał się faktycznie uczestnikiem II wojny światowej jako sojusznik III Rzeszy. Napaść doprowadziła do masowych prześladowań narodowościowych na przyłączonych do ZSRR (w wyniku Paktu o granicach i przyjaźni pomiędzy III Rzeszą a ZSRR z 28 września 1939 r. i jego tajnego protokołu) terenach wschodnich II Rzeczypospolitej – aresztowań i osadzeń w obozach koncentracyjnych, egzekucji, morderstw i powszechnych deportacji. Opracowała: Bernadeta Krawczyk Co w szkole piszczy... W dniu 17 września 2007 r. przedstawiciele uczniów Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Książąt Czartoryskich w Jarosławiu uczestniczyli w Kościele św. Mikołaja i św. Stanisława w Uroczystości Patriotyczno-Religijnej z okazji Dnia „SYBIRAKA” i dnia „WETERANA” organizowanej przez Burmistrza Miasta Jarosławia i Zarząd Związku Sybiraków Województwa Podkarpackiego Oddział w Jarosławiu. Ogłoszenie zupełnie bezpłatne Redakcja zachęca do współpracy wszystkich, którzy chcieliby zaprezentować własne dokonania literackie (np. wiersze, fragmenty prozy) oraz inne (np. rysunki, grafika). Szczegóły u opiekuna koła dziennikarskiego w gabinecie polonistycznym. - 11 - Krzyżówka W każdym numerze gazetki proponujemy szybką powtórkę z poszczególnych przedmiotów lub bloków tematycznych przy ... krzyżówce. Dziś zachęcamy do sprawdzenia wiadomości z przedmiotów ścisłych. Na zwycięzców konkursu czekają nagrody. Do dzieła!!! 1. 2. 3. 4. 5. 6. Inna nazwa liczby π. Zastępuje je kreska ułamkowa. 12 sztuk. Ułamek, którego licznik jest mniejszy niż mianownik. Prosta łącząca wierzchołki wielokąta, ale nie będąca jego bokiem. Wyznaczają ją 2 punkty. Piotr Marek KUPON NR I- WRZESIEŃ 2007 Hasło............................................................. Imię i nazwisko............................................. Klasa............................................................. Czytelnie wypełnione kupony prosimy wrzucać do skrzynki kontaktowej gazetki (w bibliotece szkolnej). Rozstrzygnięcie już w następnym numerze! Od Redakcji: Dziękujemy Piotrkowi (ubiegłorocznemu maturzyście naszej szkoły, a obecnie studentowi Akademii Górniczo-Hutniczej)za udostępnienie materiału. Masz pomysł na swoją krzyżówkę? Skontaktuj się z nami! Czekamy na oryginalne pomysły i zapraszamy do współpracy! Stopka redakcyjna Opieka- p. Renata Kmieć, dziennikarze: Katarzyna Głuch, Magdalena Głuch, Sylwia Kielar, Bernadetta Krawczyk, Łoś Barbara, Piotr Marek, Tomir Mazur, Sylwia Pędzik, Artur Uberman, Kinga Zalot, Małgorzata Żabińska Bez nazwy gazetka szkolna uczniów III Liceum Ogólnokształcącego w Zespole Szkół Ogólnokształcących im. Książąt Czartoryskich w Jarosławiu, ul. Kraszewskiego 39, 37-500 Jarosław, tel. 0166215419 Zastrzegamy sobie prawo do skracania i adjustacji tekstów oraz niedrukowania artykułów anonimowych lub wulgarnych. Nie bierzemy odpowiedzialności za treści zawarte w reklamach i ogłoszeniach. - 12 -