Odpowiedź wojewody dla CBA

Transkrypt

Odpowiedź wojewody dla CBA
PN-II.021.45.2013
Lublin, 2014 – 04 - 14
Pan
Tomasz Grasza
Dyrektor Delegatury Centralnego
Biura Antykorupcyjnego w Lublinie
W odpowiedzi na pismo z dnia 26 lipca 2013 r. (znak: Lu-118/13/W), w którym
wnosi Pan o wezwanie – w trybie art. 98a ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym Rady Miasta Zamość do podjęcia uchwały w sprawie wygaśnięcia mandatu
Prezydenta Miasta Zamość, a w przypadku nie wykonania w/w wezwania o wydanie
zarządzenia zastępczego, uprzejmie przekazuję co następuje.
Na wstępie pragnę podkreślić, że podległe mi służby prawne wnikliwie
przeanalizowały całokształt okoliczności sprawy, z uwzględnieniem dyrektyw
interpretacyjnych sformułowanych w piśmiennictwie prawniczym i orzecznictwie
sądowym.
Jest bezsporne, że Pan Marcin Zamoyski w okresie pełnienia funkcji
Prezydenta Miasta Zamość do czerwca 2013 r. był współwłaścicielem gospodarstwa
rolnego, w którym łączna powierzchnia użytków rolnych przekracza 300 ha (tj. 462,
14 ha). Przedmiotowe gospodarstwo rolne położone jest na terenie Gminy Sułów.
W ocenie organu nadzoru brak jest podstaw do kategorycznego stwierdzenia, że
w analizowanej sprawie doszło do naruszenia art. 4 pkt 6 ustawy o ograniczeniu
prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.
Stosownie do treści art. 4 pkt 6 ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności
gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne prezydent miasta - w okresie
zajmowania stanowiska - nie może prowadzić działalności gospodarczej na własny
rachunek lub wspólnie z innymi osobami, a także zarządzać taką działalnością lub być
przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności; nie dotyczy
to działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej, w
formie i zakresie gospodarstwa rodzinnego.
Zawarty w przytoczonym przepisie zakaz należy oceniać przez pryzmat reguł i
celów, jakim mają służyć tzw. „regulacje antykorupcyjne”.
Tym ratio legis jest najogólniej ujmując wyeliminowanie sytuacji
wykorzystania funkcji do uzyskania nieuprawnionych korzyści dla siebie lub bliskich
(por. wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2007 r. II OSK 132/07).
2
Ustawa o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby
pełniące funkcje publiczne w swoim założeniu ma przeciwdziałać korupcji na
najwyższych szczeblach władzy, zapobiegając wzajemnemu "przenikaniu się" sfery
władztwa publicznego i gospodarki. Dlatego określa się ją powszechnie potocznym
mianem "ustawy antykorupcyjnej". W konsekwencji intencją jej stworzenia było
ograniczenie wykorzystywania pełnionej funkcji publicznej do osiągania prywatnych
korzyści. Cel ustawy antykorupcyjnej ujmowany jest również jako zapobieżenie
angażowaniu się osób publicznych w sytuacje i uwikłania mogące nie tylko podawać
w wątpliwość ich osobistą bezstronność czy uczciwość, ale także podważać autorytet
konstytucyjnych organów państwa oraz osłabiać zaufanie wyborców i opinii
publicznej do ich prawidłowego funkcjonowania. (Agnieszka Rzetecka-Gil Komentarz do art. 1 ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej
przez osoby pełniące funkcje publiczne). Jest bowiem oczywiste, iż z faktu pełnienia
funkcji organu wykonawczego gminy wynika dostęp wójta (burmistrza, prezydenta
miasta) do różnego rodzaju danych, informacji, planów strategicznych i projektów
aktów prawa miejscowego, które mogą mieć zasadniczy wpływ na prowadzoną przez
niego działalność gospodarczą.
W tym też kontekście pojawia się wątpliwość, czy posiadanie przez prezydenta
miasta gospodarstwa rolnego w innej gminie niż ta, w której pełni swoją funkcję,
stwarza pokusę nadużywania zajmowanego stanowiska i czy może prowadzić do tzw.
konfliktu interesów.
Jak już wskazano art. 4 pkt 6 ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności
gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne ustanawia zakaz prowadzenia
działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami, a także
zarządzania taką działalnością lub bycia przedstawicielem czy pełnomocnikiem w
prowadzeniu takiej działalności. Przy czym zakaz ten nie dotyczy działalności
wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej, w formie i
zakresie gospodarstwa rodzinnego.
Pojęcie „działalności gospodarczej” uregulowane zostało w art. 2 ustawy z dnia
z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2013 r., poz.
672 ze zm.), stosownie do którego działalnością gospodarczą jest zarobkowa
działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie,
rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa,
wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły.
Natomiast w myśl art. 2 pkt 3 ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, przez
„prowadzenie działalności rolniczej” należy rozumieć prowadzenie działalności
wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej lub zwierzęcej, w tym
produkcji ogrodniczej, sadowniczej i rybnej.
Jednocześnie z art. 5 ust. 1 ww. ustawy wynika, że gospodarstwem rodzinnym
jest gospodarstwo rolne prowadzone przez rolnika indywidualnego (pkt 1) w którym
łączna powierzchnia użytków rolnych jest nie większa niż 300 ha (pkt 2). Z kolei w
myśl art. 6 ust. 2 pkt 1 omawianej ustawy, uważa się, że osoba fizyczna osobiście
prowadzi gospodarstwo rolne, jeżeli pracuje w tym gospodarstwie a także podejmuje
wszelkie decyzje dotyczące prowadzenia działalności rolniczej w tym gospodarstwie.
Z zestawienia i analizy literalnego brzmienia ww. przepisów wynika zatem, iż
zakaz prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne
2
3
dotyczy przede wszystkim osobistego i rzeczywistego prowadzenia tej działalności
przez osobę publiczną.
W tym miejscu należy podkreślić, że zakaz ten jest wyjątkiem od zasady
wolności działalności gospodarczej (art. 22 Konstytucji). Zasadą jest, że norma
ograniczająca konstytucyjnie gwarantowane wolności nie może być interpretowana
rozszerzająco. Powoduje to, że wszelkie ograniczenia tych praw muszą być
interpretowane ściśle i nie mogą być uznawane za regułę (por. wyrok Trybunału
Konstytucyjnego z dnia 12 grudnia 2004 r., sygn. akt K 32/04, OTK ZU 2005, nr
11/A, poz. 132). Nie można więc ich dorozumiewać czy domniemywać bądź też
przyjmować w drodze analogii. Wobec powyższego, także ograniczenie zasady
wolności w prowadzeniu działalności gospodarczej przewidziane w art. 4 pkt 6 ustawy
o ograniczeniu działalności gospodarczej ma charakter wyjątku i nie może być
interpretowane w sposób rozszerzający. Analiza każdej konkretnej sprawy winna być
dokonywana przede wszystkim kontekście celów rozwiązań antykorupcyjnych (ich
ratio legis).
Dla ustalenia czy doszło do naruszenia zakazu określonego w art. 4 ust. 6
ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące
funkcje publiczne, nie jest wystarczające ustalenie samego faktu posiadania
gospodarstwa rolnego o powierzchni przekraczającej 300 ha. Ustawa wymaga
bowiem, aby ze wskazanym faktem posiadania łączyły się dodatkowo określone
czynności faktyczne wypełniające znamiona omówionego powyżej pojęcia
„prowadzenia działalności gospodarczej”.
Zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 2 grudnia 1994 r. (sygn. akt SA/Łd 741/94),
prowadzenie działalności gospodarczej należy bowiem oceniać „na podstawie
zbadania
konkretnych
okoliczności
faktycznych,
wypełniających
lub
niewypełniających znamiona tejże działalności. Prowadzenie działalności
gospodarczej jest zatem kategorią obiektywną” (podobnie: NSA w wyroku z dnia z
dnia 25 października 2012 r., sygn. akt II OSK 2357/12).
Ten tok rozumowania potwierdza wyrok z dnia 29 września 2005 r. (sygn. akt I
UK 16/05), w którym Sąd Najwyższy stwierdza m. in., że „samo posiadanie lub
własność gospodarstwa nie mogą być kwalifikowane jako jego prowadzenie, jeżeli nie
wiąże się z nimi wykonywanie określonej działalności rolniczej”.
Z kolei w uchwale z dnia 11 grudnia 2012 r. I OPS 5/12 Naczelny Sąd
Administracyjny wyjaśnił, że „prowadzenie działalności rolniczej wiąże się ściśle z
normalnymi działaniami koniecznymi dla prowadzenia gospodarstwa rolnego, tj. z
wykonywaniem pracy w tym gospodarstwie lub wykonywaniem innych zwykłych
czynności związanych z prowadzeniem takiej działalności. Praca ta lub czynności nie
muszą jednak mieć charakteru pracy fizycznej”.
Jak trafnie zauważa Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia
30 maja 1988 r., sygn. akt III UZP 8/88 (OSNCP 1988, nr 12, poz. 166), prowadzenie
działalności rolniczej może polegać np. na zarządzaniu gospodarstwem. W takim
przypadku zarządzanie gospodarstwem powinno mieć charakter zawodowej, stałej,
osobistej i realizującej interesy danej osoby (posiadacza gospodarstwa) działalności
rolniczej, mającej charakter pracy lub innych czynności wiążących się z
prowadzeniem gospodarstwa.
3
4
W powołanym już wyroku z dnia 11 grudnia 2012 r. NSA stwierdza, że
„pojęcie "prowadzenie gospodarstwa rolnego" mieści w sobie cały zespół czynności.
Słowo "prowadzenie" w języku polskim oznacza bowiem sprawowanie nad czymś
nadzoru, zarządzanie, kierowanie czymś, zajmowanie się czymś, trudnienie się czymś,
realizowanie jakiegoś celu. Prowadzenie gospodarstwa rolnego może polegać zatem
tylko na zarządzaniu nim. […] Przyjęte wyżej rozumienie pojęcia prowadzenia
działalności rolniczej znajduje dodatkowe potwierdzenie w ustawie z dnia 11 kwietnia
2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (tekst jedn. Dz. U. z 2012, poz. 803), która do
cech pojęcia rolnika indywidualnego zalicza, między innymi, osobiste prowadzenie
gospodarstwa rolnego, wprowadzając domniemanie, że taki stan rzeczy występuje, gdy
dana osoba podejmuje wszelkie decyzje dotyczące prowadzenia działalności w
gospodarstwie rolnym (art. 6)”.
Za taką interpretacja omawianego zakazu z art. 4 ust. 6 ustawy o ograniczeniu
prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne wydaje
się ponadto przemawiać ratio legis rozwiązań antykorupcyjnych zawartych w
ustawach samorządowych. Jak już bowiem wskazano podstawowym celem
wskazanych regulacji jest wyeliminowanie sytuacji, gdy osoba pełniąca funkcje
publiczne, poprzez wykorzystywanie pełnionej funkcji, uzyskiwałby nieuprawnione
korzyści dla siebie lub bliskich (por. wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2007 r., sygn. akt:
II OSK 132/07, LEX nr 341083).
Przenosząc powyższe wywody na grunt niniejszej sprawy, w ocenie podległych
mi służb prawnych brak jest dostatecznych podstaw do kategorycznego stwierdzenia,
że Marcin Zamoyski faktycznie prowadził gospodarstwo rolne (działalność
gospodarczą).
Aby zastosować środek nadzoru przewidziany w art. 98a ustawy o samorządzie
gminnym organ nadzoru musi w sposób niebudzący wątpliwości wykazać zaistnienie
przesłanki wygaśnięcia mandatu Prezydenta Miasta. Instytucja wygaśnięcia mandatu
ma charakter restrykcyjny poprzez ograniczenie uprawnień, które przysługują
jednostkom w danym porządku prawnym, a zatem podlega ona ścisłej wykładni.
W przypadku istnienia jakichkolwiek wątpliwości prawnych i różnic
interpretacyjnych ingerencję organu nadzorczą w postaci wydania zarządzenia
zastępczego należałoby ocenić jako godzenie w konstytucyjne zasady: samodzielności
jednostek samorządu terytorialnego, proporcjonalności (adekwatności), zasady
trwałości mandatu pochodzącego z wyborów oraz zaufania do państwa i tworzonego
przez nie prawa.
Za respektowaniem zasady proporcjonalności opowiedział się Trybunał
Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z 13 marca 2007 r. (K 8/07, OTK-A
2007/3/26). Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że wygaśnięcie mandatu dotyka
zarówno czynnego, jak i biernego prawa wyborczego. Ulega w ten sposób
przekreśleniu zasada trwałości mandatu pochodzącego z wyborów bezpośrednich.
Bierne prawo wyborcze obejmuje uprawnienie do bycia wybranym, a także
sprawowania mandatu uzyskanego w wyniku niewadliwie przeprowadzonych
wyborów. Istnieje możliwość pozbawienia mandatu na zasadach przewidzianych w
ustawie i z przyczyn koniecznych w demokratycznym państwie prawa, jednakże
przyczyny te podlegają kontroli konstytucyjności z punktu widzenia proporcjonalności
przyczyn decydujących o przekreśleniu wyniku wyborów. Nakaz zachowania
4
5
proporcjonalności normowania powoduje, że przyczyna decydująca o wygaśnięciu
mandatu musi być na tyle poważna, aby zniweczenie wyników wyborów było
usprawiedliwione w świetle tego właśnie standardu konstytucyjnego.
Trybunał Konstytucyjny wskazał również, że brak proporcjonalności,
wyrażający się w zrównaniu sankcji wobec osoby, która świadomie, w sposób trwały
uchyla się od realizacji obowiązku nałożonego przez ustawę, a tym samym
uniemożliwia osiągnięcie jej celu, i wobec osoby dopuszczającej się nieznacznego
uchybienia w zakresie formalnych przesłanek realizacji tego obowiązku – stanowi
europejski standard krytycznej oceny takiego rozwiązania legislacyjnego (por. ETS,
C-193/94, Skanavi i Chryssanthakopoulos, wyrok z 29 lutego 1996 r., pkt 37-38).
Podkreślenia wymaga także myśl Trybunału, że automatyzm i rygoryzm w
zakresie stanowienia i stosowania przepisów dotyczących wygaśnięcia mandatu
pochodzącego z wyborów prowadzi do podważenia równowagi między prawami
wybieranych oraz wyborców a koniecznością osiągnięcia celów, którym służą nakazy
i zakazy nakładane na osoby, które uzyskały mandat w wyniku wyborów, co prowadzi
do naruszenia konstytucyjnej zasady proporcjonalności.
Na takie rozumienie i interpretację sensu i celów przepisów antykorupcyjnych
wskazuje również ostatnio ukształtowana linia orzecznicza Naczelnego Sądu
Administracyjnego.
W tym miejscu warto przytoczyć wyrok NSA z dnia 25 października 2012 r.
(sygn. akt II OSK 2357/12), który choć zapadł na tle art. 24 f ustawy o samorządzie
gminnym zachowuje aktualność także na gruncie ustawy o ograniczeniu prowadzenia
działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.
NSA stwierdził m. in. , że „przepisy dotyczące stwierdzenia wygaśnięcia
mandatu należy widzieć również w aspekcie ograniczenia praw i wolności
chronionych konstytucyjnie - nie można ich stosować w drodze wykładni
rozszerzającej, w każdym, nie do końca wyjaśnionym przypadku, aby nie doprowadzić
do sytuacji, kiedy radnymi będą mogli być jedynie emeryci, renciści i bezrobotni, co by
stanowiło wypaczenie ratio legis tych przepisów”.
Znamienne jest stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 16 maja 2013 r. W
uzasadnieniu do tego wyroku NSA stwierdził, że „należy mieć na względzie, że mimo
formalnego, ale – w okolicznościach rozpoznawanej sprawy - nie nadmiernego
naruszenia zakazu przez burmistrza, naruszenie to nie podważa celu wprowadzenia
zakazu i nie powoduje skutku w postaci wygaśnięcia mandatu. Nie można bowiem,
zachowując zasadę proporcjonalności, doprowadzać do sytuacji, w których tak samo
zostanie potraktowana osoba pełniąca funkcję burmistrza, która nie podjęła żadnych
kroków zmierzających do zadośćuczynienia obowiązkom nałożonym przez
ustawodawcę i osoba pełniąca tą samą funkcję, która, tak jak skarżący, niezwłocznie
podjęła kroki zmierzające do doprowadzenia do sytuacji zgodnej z prawem, tylko z
uwagi na specyfikę regulacji zawartych w ustawie o grupach producentów rolnych (...)
osiągnięcie celu trwało kilka miesięcy. Należy podkreślić, że już w dacie nie tylko
zaskarżonego zarządzenia zastępczego Wojewody, ale w dacie wezwania przez
Wojewodę L. na podstawie art. 98a ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym Rady
Miejskiej w N. do podjęcia uchwały w sprawie wygaśnięcia mandatu burmistrza, tj.
[...] kwietnia 2012 r., skarżący nie posiadał udziałów w spółce prawa handlowego
przekraczających 10% kapitału zakładowego. Zatem cel wprowadzenia niniejszego
5
6
zakazu przez ustawodawcę został osiągnięty. W takim przypadku stwierdzenie
wygaśnięcia mandatu burmistrza stoi w sprzeczności z zasadą proporcjonalności”.
Jak wynika z oświadczenia Marcina Zamoyskiego, w czerwcu 2013r. (tj.
niezwłocznie po sformułowaniu zarzutu przez CBA) celem rozwiania wszelkich
wątpliwości prawnych przekazał on aktem notarialnym część gospodarstwa rolnego
swojemu synowi – Andrzejowi Zamoyskiemu. Powierzchnia upraw będąca własnością
małżeństwa Aleksandry i Marcina Zamoyskich jest aktualnie mniejsza niż 300 ha.
Zasada zaufania do państwa (i sprawności działań aparatu państwowego) oraz
tworzonego przez nie prawa, wywodzona przez Trybunał Konstytucyjny z klauzuli
demokratycznego państwa prawa (art. 2 Konstytucji), gwarantuje obywatelom ochronę
przed nagłymi i nieprzewidywalnymi zmianami prawa lub interpretacji tego prawa
przez aparat urzędniczy. Działania władzy publicznej nie mogą stać się swoistą
„pułapką zastawioną przez tą władzę na obywatela”.
Pan Marcin Zamoyski pełni funkcję Prezydenta Miasta Zamościa nieprzerwanie
od 2002 r.
Oświadczenia majątkowe składa od 2003 r. tj. po wejściu w życie ustawy z dnia
23 listopada 2002 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz o zmianie
niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 214, poz. 1806, ze zm.).
W oświadczeniach tych Marcin Zamoyski każdorazowo wykazywał, że jest
współwłaścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 462, 14 ha.
Żaden z organów administracji publicznej kompetentnych do analizy treści
oświadczeń majątkowych nie stwierdził nieprawidłowości w oświadczeniach
majątkowych złożonych przez Marcina Zamoyskiego. Marcin Zamoyski uzyskał tym
samym pewność poprawności swojego postępowania.
Po otrzymaniu pisma Pana Dyrektora z dnia 26 lipca 2013 r. organ nadzoru
zwrócił się do Prezydenta Miasta Zamość Pana Marcina Zamoyskiego o odniesienie
się do przedstawionych przez Delegaturę CBA w Lublinie zarzutów.
W odpowiedzi Pan Marcin Zamoyski poinformował organ nadzoru, iż - jak już
wskazano - w czerwcu 2013r. (przed dniem przekazania do Wojewody Lubelskiego
wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia mandatu) przekazał aktem notarialnym część
gospodarstwa rolnego swojemu synowi – Andrzejowi Zamoyskiemu. Powierzchnia
upraw będąca własnością małżeństwa Aleksandry i Marcina Zamoyskich jest aktualnie
mniejsza niż 300 ha.
Ponadto, Prezydent Miasta Zamość oświadczył, że nie prowadzi osobiście
gospodarstwa rolnego będącego jego współwłasnością, a wszelkie decyzje dotyczące
zarządzania tym gospodarstwem i prowadzenia jego spraw podejmuje Pani Aleksandra
Zamoyska.
Fakt zarządzania gospodarstwem rolnym przez Panią Aleksandrę Zamoyską
potwierdzają następujące dowody:
- wyjaśnienie Marcina Zamoyskiego (pismo z dnia 23 lipca 2013 r. ) – „[…] moja
żona Aleksandra Zamoyska, nieprzerwanie i osobiście prowadzi od 2002 r. nasze
wspólne gospodarstwo rolne, bez mojego udziału. Tym samym w świetle przepisów
prawa nie prowadziłem od 2002 r. i nie prowadzę działalności rolniczej – działalności
wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej”;
6
7
- oświadczenie Marcina Zamoyskiego z dnia 11 października 2013 r. – „Jeszcze raz
oświadczam, że od początku 2003 r. żona Aleksandra Zamoyska prowadziła wszystkie
sprawy gospodarcze, zatrudnienia i kontraktacji w „Gospodarstwo rolne Michałów
Marcin Zamoyski”, które jest naszą współwłasnością. Pragnę dodać, że nazwa
„Gospodarstwo Rolne Michalów Marcin Zamoyski” jest nazwą własną mającą sens
historyczny, tworzącą markę i odwołuje się do tradycji, historii związanej z tym
miejscem od wielu wieków.”;
- oświadczenie Wójta Gminy Sułów o wyłącznym prowadzeniu gospodarstwa rolnego
przez Panią Aleksandrę Zamoyską, -„Oświadczam, że od drugiej połowy roku 2002
sprawy związane z prowadzeniem gospodarstwa położonego na terenie gminy Sułów
będące własnością Państwa Marcina i Aleksandry Zamoyskich załatwiała i załatwia
wyłącznie Pani Aleksandra Zamoyska”;
- oświadczenie z dnia 17 czerwca 2013 r Pełnomocnika Banku BGŻ S.A. Oddział –
Centrum Biznesowe w Zamościu o prowadzeniu spraw Gospodarstwa Rolnego
Michalów związanych z obsługą bankową przez Panią Aleksandrę Zamoyską,. –
„BGŻ S.A. Oddział – Centrum Biznesowe w Zamościu potwierdza prowadzenie
rachunku bieżącego dla Gospodarstwa Rolnego Michalów Marcin Zamoyski od
2003r. Wszystkie sprawy związane z obsługą bankową (kontakt z Bankiem, obsługa
rachunku) Gospodarstwa, prowadzi Aleksandra Zamoyska na mocy udzielonego
pełnomocnictwa.”;
- oświadczenie Pani Marii Panas z dnia 16 lipca 2013 r. – „Oświadczam, że w
gospodarstwie rolnym w Michałowie Pana Marcina Zamoyskiego pracuję od 1996 r.
prowadzę wszystkie sprawy finansowe gospodarstwa Michałów. Oświadczam, że
jesienią 2002 r. Pan Marcin Zamoyski przekazał gospodarstwo rolne do prowadzenia
żonie Aleksandra Zamoyska”;
- umowy kontraktacyjne związane z prowadzeniem Gospodarstwa Rolnego Michalów
podpisane przez Panią Aleksandrę Zamoyską;
- umowy o pracę (rozwiązanie umowy o pracę, świadectwo pracy) dotyczące
zatrudnienia pracowników w Gospodarstwie Rolnym Michalów podpisane przez Panią
Aleksandrę Zamoyską;
- inne dokumenty: listy wynagrodzeń pracowników, polecenia przelewu związane z
prowadzeniem gospodarstwa rolnego – podpisane przez Panią Aleksandrę Zamoyską.
W świetle w/w dowodów od początku 2003 r. gospodarstwo rolne było
faktycznie i osobiście prowadzone i zarządzane przez Panią Aleksandrę Zamoyską –
małżonkę Pana Marcina Zamoyskiego. W ocenie organu nadzoru dowodów tych nie
można pomijać lub odmawiać im wiarygodności. Organowi nadzoru nie przysługują
uprawnienia śledczo-dochodzeniowe, brak jest zatem jakichkolwiek podstaw do
7
8
kwestionowania
oświadczeń.
prawdziwości
tych
dowodów,
w
szczególności
złożonych
Jak zauważa Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 kwietnia
2010r. (sygn. akt II OSK 49/10) w postępowaniach dotyczących zarządzenia
zastępczego przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie mają
zastosowania. Organ nadzoru nie może zatem np. wzywać i przesłuchiwać świadków,
prowadzić rozprawy administracyjnej. Uprawnienia organu nadzoru są zatem nader
ograniczone.
W sytuacji istnienia poważnych wątpliwości prawnych i braku dowodów
wskazujących jednoznacznie, że zaistniały przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia
mandatu Prezydenta Miasta, wniosek o wszczęcie procedury, o której mowa w art. 98a
ustawy o samorządzie gminnym nie może być uwzględniony.
Powyższe stanowisko potwierdzają także dwie opinie prawne przedłożone
organowi nadzoru.
8