Moje wspomnienia

Transkrypt

Moje wspomnienia
Moje wspomnienia
Rok 1954; w oczekiwaniu na kolokwium z konstrukcji drewnianych kolega (pierwszy z lewej) demonstruje umiejêtnoœæ
pos³ugiwania siê suwakiem logarytmicznym – „cudem techniki” tego okresu. Na zdjêciu, od lewej: Jan Mañka, Stanislaw Popio³ek,
August Majcher (le¿¹cy) i autor
W
spomnienia z okresu moich studiów na Politechnice
Gdañskiej najmocniej zwi¹zane s¹ z osobami profesorów, których podziwia³em za ich nieprzeciêtn¹ wiedzê oraz –
w wiêkszoœci – bardzo ¿yczliwy, niekiedy wrêcz ojcowski stosunek do studentów.
Z kolegami ze studiów, dziwna sprawa, zaprzyjaŸni³em siê
dopiero po uzyskaniu dyplomu. Podczas studiów nie mieszka³em w „akademiku”, a ponadto jako jedyny na roku uprawia³em zawodniczo kolarstwo szosowe, które wymaga d³ugich treningów. Nie sprzyja³o to czêstym kontaktom z kolegami po zajêciach na uczelni. Ponadto w okresie swoich studiów (lata 19521957) dyscyplina studiów i obci¹¿enie egzaminami by³y bardzo du¿e. W indeksie mam wpisy 41 egzaminów i 28 kolokwiów zaliczaj¹cych, które praktycznie niczym nie ró¿ni³y siê
od egzaminów. Obecni studenci na tak¹ liczbê egzaminów odpowiedzieliby na pewno strajkiem (nam w latach piêædziesi¹tych takie pojêcie by³o nieznane).
W grupie studenckiej mia³em jednego serdecznego przyjaciela – Stanis³awa Popio³ka, prymusa na roku, dziêki pomocy
którego zda³em egzamin z matematyki na I roku kursu magi-
Rok 1970; „Mój Profesor” – dr in¿. W³adys³aw Bogucki
w dniu jubileuszu 40-lecia pracy naukowej i zawodowej
str. 3
sterskiego (studiowa³em
systemem dwustopniowym: 3,5 roku kurs in¿ynierski, 1 rok kurs magisterski, 1 semestr przeznaczony na pracê dyplomow¹). Z
reszt¹ kolegów z¿y- ³em siê
g³ównie w czasie dwóch
miesiêcznych obozów wojskowych na poligonie w
Drawsku Pomorskim. Z¿ycie to po studiach rozwinê³o siê w przyjaŸñ z grup¹
Rok 1974; prof. dr in¿.
kole¿anek i kolegów, któStanis³aw
B³aszkowiak w dniu
rzy pracuj¹ b¹dŸ pracowali
swych 80. urodzin otrzymuje
w Gdañsku. Wspania³ym
od rektora prof. Janusza
moim przyjacielem jest JeStaliñskiego Medal Pami¹tkowy
rzy Jamro¿, który mimo
„Zas³u¿ony dla Politechniki
wieloletniego dyrektorowaGdañskiej (leg. nr 33)
nia w kilku biurach projektów do dzisiaj jest œwietnym in¿ynierem doskonale rozumiej¹cym prace konstrukcji. Do
grona bliskich przyjació³ zaliczam w szczególnoœci ca³¹ grupê
organizuj¹c¹ nasze zjazdy kole¿eñskie z „do¿ywotnim prezesem” Wies³awem Stefaniakiem na czele (zjazdów naszego rocznika by³o ju¿ szeœæ, a w roku bie¿¹cym bêdzie siódmy).
Ale wracam do profesorów. Opiekunem mojej pracy dyplomowej, a póŸniej promotorem pracy doktorskiej i prze³o¿onym
w Katedrze by³ prof. dr in¿. W³adys³aw Bogucki – wspania³y
znawca konstrukcji stalowych, któremu zawdziêczam zainteresowanie tymi konstrukcjami, opiekê naukow¹, a tak¿e pomoc
w sprawach osobistych. Profesor, mimo utrzymywania dystansu z pracownikami Katedry, w sytuacjach dla nich trudnych
okazywa³ wielkie serce. Jestem szczêœliwy i dumny, ¿e zaliczam
siê do jego uczniów. Staram siê, aby w Katedrze podtrzymywaæ pamiêæ o Profesorze (zmar³ w 1992 r., po przejœciu na
emeryturê wyjecha³ do Krakowa w 1977 r.) i d¹¿ê, aby nawet
PISMO PG
dla najm³odszych pracowników Katedry by³ postaci¹ wybitn¹,
godn¹ naœladowania.
Jednym z recenzentów mojej pracy doktorskiej by³ prof. dr
in¿. Stanis³aw B³aszkowiak – wrêcz legendarny Profesor naszego Wydzia³u. Œwiatowej s³awy uczony, specjalista w dziedzinie mostów stalowych, ale równie¿ wybitny znawca mechaniki budowli, autor podstawowej, przed okresem obliczeñ komputerowych, iteracyjnej metody obliczeñ konstrukcji, zwanej
metod¹ „Cross-B³aszkowiak”. By³ to cz³owiek wielkiego serca
i oryginalnego sposobu bycia. Podczas egzaminu, gdy studenci
wyg³aszali, oglêdnie mówi¹c, kontrowersyjne pogl¹dy, podchodzi³ do tablicy i - uderzaj¹c w ni¹ g³ow¹ – powtarza³ „o Bo¿e,
o Bo¿e co oni mówi¹”. Profesor B³aszkowiak zwraca³ siê do
nas per „on”. Podziwialiœmy go, ale tak¿e budzi³ w nas strach,
g³ównie przez sw¹ g³êbok¹ wiedzê, do której nie dorastaliœmy.
Dlatego gdy jako recenzent mojej pracy doktorskiej telefonicznie wezwa³ mnie swoim „niech on do mnie przyjdzie”, szed³em
na „gumowych nogach”. Profesor swym zachryp³ym g³osem zarzuci³ mnie gradem pytañ, ale kiedy zauwa¿y³ mój strach, po-
Rok 1975 – uroczystoœæ wydziaûowa z okazji 30-lecia Politechniki
Gdañskiej (przy stole prezydialnym od lewej: prof. dr hab. in¿.
Eugeniusz Bielewicz – wicedyrektor Instytutu Budownictwa
L¹dowego, prorektor prof. dr hab. Adam Skrzypek, autor jako
dyrektor Instytutu, prof. dr in¿. Stanis³aw B³aszkowiak,
prof. dr in¿. Juliusz Szczygie³)
wiedzia³ „Niech on nie myœli, ¿e chcê mu daæ z³¹ recenzjê, ja
chcê mu daæ bardzo dobr¹, tylko chcê zrozumieæ, co on zrobi³”. To roz³adowa³o atmosferê, odpowiadaæ zacz¹³em dobrze
do czasu, gdy pad³o pytanie „A w 1923 roku, gdy w Berlinie
zawali³ siê wiadukt, to on pojecha³ to zobaczyæ?”. Ja urodzi³em
siê w 1934 roku, przez chwilê nie wiedzia³em, jak sformu³owaæ
odpowiedŸ, a profesor przynagla³ „No przecie¿ jasno pytam,
pojecha³ czy nie?” „Nie mog³em pojechaæ” zacz¹³em odpowiedŸ
i nie zd¹¿y³em dodaæ, ¿e nie by³o mnie wtedy jeszcze na œwiecie, gdy profesor przerwa³ mi „Od razu wiedzia³em, ¿e on nie
pojecha³ wtedy do Berlina, ¿eby zobaczyæ tê katastrofê”.
Inne wspomnienie charakteryzuj¹ce wielkie serce B³aszkowiaka. Gdy ukoñczy³ 80 lat, zorganizowaliœmy Mu jubileusz;
by³em wtedy dyrektorem Instytutu Budownictwa L¹dowego.
Sekretarka, która pracowa³a w Katedrze Mostów w okresie, gdy
Profesor by³ czynny na Uczelni, zmieni³a póŸniej pracê i dos³u¿y³a siê decydenckiego stanowiska w Telewizji Gdañskiej. Ona
to podsunê³a nam myœl, aby zrealizowaæ film telewizyjny o Profesorze w ramach cyklu „Wielcy znani i nieznani”. Jedn¹ z sekwencji tego filmu mia³a byæ konsultacja udzielona przez Profesora w biurze projektów przy opracowywaniu projektu mostu. Rzeczywiœcie, 10 lat wczeœniej Profesor wspó³pracowa³
z biurem projektów przy projekcie bardzo oryginalnej technoPISMO PG
Lata 1978-1984 – jako prodziekan ds.kszta³cenia
poddawany by³em przez studentów przeró¿nym próbom
logii wykonania mostu na Wiœle w Kiezmarku. Gdy przyjechaliœmy do Profesora, aby zawieŸæ Go samochodem do biura projektów, Profesor oœwiadczy³ „Nie jadê, niech on mi powie, po
co komu ogl¹daæ w telewizji starego cz³owieka” (Profesor mia³
bardzo pomarszczon¹ twarz). Nasze namawiania nie dawa³y
skutku. W pewnym momencie jeden z towarzysz¹cych mi pracowników Katedry Mostów, wieloletni wspó³pracownik Profesora, powiedzia³ „Ma Pan racjê, Panie Profesorze, nikomu nie
jest potrzebne ogl¹danie w telewizji starego cz³owieka, to jest
potrzebne jedynie Pana dawnej sekretarce, ona za ka¿d¹ minutê filmu dostanie 500 z³otych. „On mówi prawdê, to jest pewne,
¿e ona dostanie pieni¹dze?” zapyta³ Profesor. „To jest absolutnie pewne” odpowiedzia³ mój kolega. „Je¿eli tak, to ju¿ jedziemy” odpar³ Profesor i film powsta³ (mam go dziœ w Katedrze).
Innym profesorem, który zapisa³ siê w mojej pamiêci, by³
Profesor Stanis³aw Puzyna, gdy nam wyk³ada³, mia³ ju¿ ponad
70 lat. Ci¹gle w wyk³adach z budownictwa ogólnego wraca³ do
swych wspomnieñ z budowy kolei transsyberyjskiej. Kiedyœ
w listopadzie, w przededniu rocznicy rewolucji, na pocz¹tku
wyk³adu oœwiadczy³ „Mam polecenie powiedzieæ pañstwu, jak
rozwija siê budownictwo ogólne w Zwi¹zku Radzieckim; ja nie
Zdjêcie i dedykacja (cytowana w tekœcie), któr¹ studenci
zamieœcili w fotokronice, ¿egnaj¹c mnie po skoñczeniu
dzia³alnoœci na stanowisku prodziekana
str. 4
wiem, ja tam nie by³em, wiêc opowiem Pañstwu, jak rozwija³o
siê budownictwo w Rosji Carskiej”. I zaczê³y siê wspomnienia
z budowy kolei transsyberyjskiej. W pewnym momencie w³¹czy³ siê nasz przewodnicz¹cy ZMP (dla m³odszych wyjaœnienie: Zwi¹zek M³odzie¿y Polskiej traktowany by³ jako „klasa
zerowa” przed przyst¹pieniem do partii) „A mo¿e Pan Profesor
powie coœ o budowie Pa³acu Kultury w Warszawie” – by³ to
okres koñcowych robót przy tym wie¿owcu. Na co Profesor
„Dobrze, dobrze, wiecie, ja przed wojn¹ przez 15 lat budowa³em w Warszawie, znam warszawskie grunty, s¹ one pod³e pod
wzglêdem wytrzyma³oœci, ten Pa³ac d³ugo nie postoi”. W tamtym okresie podobne stwierdzenia wymaga³y wielkiej odwagi.
Oceniam wielki wp³yw takich Profesorów na mój charakter
i stosunek do studentów. Moim Profesorom zawdziêczam, ¿e
gdy koñczy³em drug¹ kadencjê na stanowisku prodziekana ds.
kszta³cenia, studenci w fotokronice zamieœcili moje zdjêcie
z podpisem niezwykle dla mnie cennym „Szczêœliwi ludzie, co
za nauk skarby skarbu serca nie oddali... (A. Mickiewicz). Dziêkujemy”.
W moim pokoleniu wspomnienia ze studiów ³¹cz¹ siê nieodparcie ze wspomnieniami ze studium wojskowego. Podczas
drugiego obozu na poligonie w Drawsku Pomorskim jako czynny
zawodnik w kolarstwie szosowym chcia³em utrzymaæ kondycjê, zg³asza³em siê wiêc na ochotnika do noszenia podczas przemarszów radiostacji i Ÿróde³ jej zasilania. Ten komplet wa¿y³
ponad 20 kg. Dowództwo myœla³o, ¿e robiê to przez zami³owanie do s³u¿by wojskowej i w dniu 22 lipca awansowano mnie
na starszego szeregowca. Po odczytaniu rozkazu w tej sprawie,
g³oœno rykn¹³em regulaminow¹ formu³ê „Ku chwale Ojczyzny”.
Tak wiêc przez tydzieñ dziel¹cy nas od egzaminu oficerskiego
by³em ju¿ „szar¿¹”, której moi koledzy zobowi¹zani byli oddawaæ honory. ¯e tego nie robili, nie mia³em do nich pretensji.
Po egzaminie oficerskim mia³em specjalnoœæ wojskow¹
„³¹cznoœciowiec”, ale po nied³ugim okresie zmieniono j¹ na
„sapera”, jako ¿e wyuczony zawód cywilny bardziej odpowiada³ tej specjalnoœci. Wezwano mnie na jeden dzieñ do koszar
pu³ku czo³gów w Elbl¹gu i ku mojemu przera¿eniu dowiedzia³em siê, ¿e jestem w kompanii saperów dowódc¹ plutonu minerskiego i ¿e za miesi¹c wyje¿d¿amy na æwiczenia na poligon.
Nigdy w ¿yciu nie mia³em w rêku miny i nie mia³em pojêcia,
jak siê je instaluje w ziemi. Na szczêœcie tê nominaln¹ funkcjê
dowódcy plutonu minerskiego pe³ni³em tylko przez dwa tygo-
Rok 1995; po udanej naprawie zbiornika podziemnego
w wojskowej sk³adnicy paliw p³ynnych
dnie. Przed zapowiedzianymi æwiczeniami wezwano mnie do
WKR-u (Wojskowej Komendy Rejonowej) w celu uaktualnienia akt. Wszystko siê w nich zgadza³o, z wyj¹tkiem stanowiska
na uczelni. W aktach by³ adiunkt, a ja ju¿ by³em wtedy docentem. Zatrzymano moj¹ ksi¹¿eczkê wojskow¹ i kazano mi siê
zg³osiæ nastêpnego dnia. Nazajutrz us³ysza³em „wyrok” - “Wycofaliœmy wam kartê mobilizacyjn¹, nam w wojsku potrzeba
ludzi przydatnych do pracy, a nie filozofów”.
Ostatni mój kontakt z wojskiem mia³em w 1995 roku, ale ju¿
jako ekspert. W pewnej wojskowej bazie paliw p³ynnych wyciek³o z podziemnego zbiornika 50 ton paliwa lotniczego. Okaza³o siê, ¿e w dnie tego zbiornika korozja wywo³a³a lokaln¹
perforacjê w miejscu wady materia³owej w blasze dna. Paliwo
wsi¹k³o w piaskowy fundament pod dnem. Perforacjê nale¿a³o
zaspawaæ. Zlecono Politechnice opracowanie odpowiedniej
technologii naprawy, uwzglêdniaj¹cej obecnoœæ produktu naftowego w piaskowym fundamencie. Produkt ten, paruj¹c w trakcie spawania, móg³ spowodowaæ wybuch. Opracowa³em bezpieczn¹ technologiê naprawy dna i by³em obecny w dniu naprawy. Spawacz, który mia³ wykonaæ naprawê, zosta³ „wypo¿yczony” z jednej z firm wybrze¿owych. Gdy zszed³ do tego podziemnego zbiornika, oœwiadczy³, ¿e nie poinformowano go o wyj¹tkowym niebezpieczeñstwie roboty, odmawia wiêc jej wykonania. Moje t³umaczenia i informacje, jakie dzia³ania zabezpieczaj¹ce zosta³y podjête, nie dawa³y rezultatu, spawacz kategorycznie odmawia³ pracy. W koñcu oœwiadczy³em „To jest
technologia bezpieczna, a ¿eby pan w to uwierzy³, zostanê z panem w zbiorniku, gdy bêdzie pan spawa³”. To pomog³o, spawacz zgodzi³ siê zaspawaæ perforacjê w blasze dna. Gdy po
zakoñczonej naprawie wyszliœmy ze zbiornika, dowódca bazy,
pu³kownik, zapyta³ jaki by³ przebieg mojej s³u¿by w wojsku.
Z za¿enowaniem musia³em odpowiedzieæ, ¿e by³ to przebieg
bardzo ubogi, ¿e wyszkolono mnie na „³¹cznoœciowca”, a potem kazano mi byæ saperem - dowódc¹ plutonu minerskiego,
której to funkcji na szczêœcie nie pe³ni³em w praktyce. Wtedy
us³ysza³em od pu³kownika „Ale¿ panie profesorze, pan do dzisiaj jest saperem”. Oceniam, ¿e jest to najwiêkszy komplement,
jaki us³ysza³em pod swoim adresem.
Jerzy Zió³ko
Wydzia³ In¿ynierii L¹dowe
Rok 1956, Drawsko Pomorskie; po awansie
na starszego szeregowego
str. 5
PISMO PG
NOMINACJE PROFESORSKIE I HABILITACJE
JÓZEF JUDYCKI urodzi³ siê 4
wrzeœnia 1945 w Czapliniem, pod
Bia³ymstokim. Uczy³ siê w Szkole
Podstawowej i Liceum Ogólnokszta³c¹cym w Knyszynie w woj.
bia³ostockim. W 1968 roku ukoñczy³ Wydzia³ Budownictwa L¹dowego Politechniki Gdañskiej, uzyskuj¹c tytu³ magistra in¿yniera komunikacji, w specjalnoœci „budowa
dróg”. W grudniu 1968 roku rozpocz¹³ pracê w Katedrze Budowy Dróg i Robót Ziemnych Politechniki Gdañskiej.
W 1975 roku uzyska³ stopieñ doktora nauk technicznych
z wyró¿nieniem, za pracê na temat w³aœciwoœci reologicznych
drogowego betonu asfaltowego, i zosta³ powo³any na stanowisko adiunkta. Bezpoœrednio po doktoracie rozpocz¹³ pracê jako
konsultant naukowy przy budowie wyk³adzin asfaltobetonowych
Zbiornika Górnego Elektrowni Szczytowo-Pompowej w ¯arnowcu, gdzie pracowa³ dwa lata. W roku 1976 odby³ sta¿ naukowy na Uniwersytecie w Oulu i w Centrum Badañ Technicznych w Otaniemi pod Helsinkami, w Finlandii. W latach 19781981 pracowa³ jako wyk³adowca in¿ynierii transportowej na
Uniwersytecie w Basrah, w Iraku. Równolegle pracowa³ w In¿ynieryjnym Biurze Konsultingowym w Basrah jako projektant
dróg. Od roku 1981 pracuje ponownie w Zak³adzie Budowy
Dróg Politechniki Gdañskiej, z przerwami na pracê na uniwersytetach za granic¹. W latach 1989-90 by³ profesorem in¿ynierii transportowej na Uniwersytecie w Basrah, w Iraku. W latach
1991 i 1993 pracowa³ w Laboratorium Drogowym i In¿ynierii
Ruchu na Uniwersytecie w Oulu w Finlandii, jako pracownik
naukowo-badawczy. Od 1986 roku pe³ni funkcjê kierownika
Zespo³u Badañ Drogowych w Katedrze In¿ynierii Drogowej.
Organizowa³ laboratorium drogowe Politechniki Gdañskiej. Od
1992 jest konsultantem naukowym Gdañskiego Przedsiêbiorstwa Robót Drogowych SA. Od 1991 roku jest prezesem Biura
In¿ynierii Drogowej „Drotest” w Gdañsku.
W 1992 dr in¿. Józef Judycki uzyskuje stopieñ doktora habilitowanego za pracê na temat asfaltów i mieszanek mineralnoasfaltowych modyfikowanych elastomerami. Jego zainteresowania naukowe obejmuj¹ reologiê, wytrzyma³oœæ zmêczeniow¹ i modyfikacjê betonu asfaltowego polimerami, nawierzchnie mostowe, projektowanie nawierzchni drogowych, ich recykling oraz utylizacjê popio³ów lotnych w budowie dróg. Jest
autorem i wspó³autorem 92 opublikowanych prac naukowo-technicznych, w tym 24 za granic¹, w jêzykach angielskim, czeskim, fiñskim, francuskim, niemieckim i rosyjskim. Jest wspó³autorem ksi¹¿ki na temat recyklingu nawierzchni asfaltowych,
wydanej w Polsce. Jest autorem dwóch monografii dotycz¹cych
w³aœciwoœci mechanicznych betonu asfaltowego i podbudów
zwi¹zanych spoiwami hydraulicznymi, wydanych w Finlandii,
w jêzyku angielskim. W 1993 roku zostaje mianowany na stanowisko profesora nadzwyczajnego Politechniki Gdañskiej.
W 1999 roku otrzymuje tytu³ naukowy profesora nauk technicznych.
Prof. Józef Judycki wspó³pracuje bardzo czynnie z administracj¹ drogow¹, biurami projektów i z firmami wykonawczymi budownictwa drogowego przy rozwi¹zywaniu problemów
PISMO PG
technicznych. Zespó³ Badañ Drogowych, kierowany przez niego, przoduje na Wydziale In¿ynierii L¹dowej we wspó³pracy
z przemys³em. W latach 1996-1999 Zespó³ ten zrealizowa³ 3040% wszystkich prac zleconych Wydzia³u. Wykonano badania
dla instytucji krajowych: Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych i jej oddzia³ów terenowych, Agencji Budowy i Eksploatacji Autostrad, Rafinerii Gdañskiej (w zakresie asfaltów drogowych), Transprojektów i wielu innych, a tak¿e dla firm zagranicznych: Danish Geotechnical Institute z Danii, Lhoist z Belgii, Rossbahn z Niemiec i Rosji oraz Yeoman z Anglii.
Prof. Józef Judycki wykona³, wraz ze swoim zespo³em, ponad 110 opracowañ o charakterze projektowym. Obejmowa³y
one projektowanie konstrukcji nawierzchni i technologii budowy wielu dróg i lotnisk, m.in. pierwszej p³atnej autostrady A-4
Kraków-Katowice, drogi ekspresowej Kaliningrad-Elbl¹g, przebudowy drogi obwodowej Trójmiasta, modernizacji lotniska
w Rêbiechowie, nawierzchni ponad 20 mostów i estakad, m.in.:
mostów przez Wis³ê w Kiezmarku, przez Odrê w Cigacicach,
Trasy Zamkowej w Szczecinie, wiaduktów specjalnych WD80. Zaprojektowa³ on ponad 40 km dróg, w tym 21 km dróg
w Iraku. By³ autorem projektu rozwi¹zañ komunikacyjnych nowego Uniwersytetu w Basrah, po³o¿onego w Garmat - Ali. By³
wspó³autorem projektów drogowych nagrodzonych w konkursach SITK.
Jest wspó³autorem ponad 100 opracowañ naukowo-technicznych i ekspertyz. Prace badawcze wykonywane by³y w ogromnej wiêkszoœci na zlecenie wielu instytucji drogowych, a w ma³ej
czêœci w ramach grantów KBN i jako badania w³asne. Obejmowa³y one w³aœciwoœci mechaniczne mieszanek mineralno-asfaltowych, analizy obliczeniowe nawierzchni drogowych i badania drogowe. Prof. Judycki w³o¿y³ du¿y wysi³ek w skuteczne
rozpowszechnienie w Polsce nowych metod projektowania konstrukcji nawierzchni drogowych. Jest jednym z g³ównych autorów nowego katalogu typowych konstrukcji nawierzchni. By³
wspó³autorem nowych technologii modyfikacji mieszanek mineralno-asfaltowych, nawierzchni autostrad, lotnisk, mostów
i wiaduktów i nowego typu podbudowy z wykorzystaniem odpadów w postaci popio³ów lotnych.
Dr hab. in¿. Józef Judycki bierze udzia³ w miêdzynarodowej
wspó³pracy naukowej. Jest wybranym cz³onkiem European Flexible Pavement Study Group i The International Union for Testing and Research Laboratories for Materials and Structures
(RILEM). Du¿ym wyró¿nieniem by³ jego wybór w 1998 roku
na cz³onka Board of Directors International Society of Asphalt
Pavements. Od kilku lat jest cz³onkiem American Association
of Asphalt Paving Technologists. Jest cz³onkiem Rady Naukowej IBDiM, Sekcji Komunikacyjnej PAN, sekcji Polskiego
Komitetu Normalizacyjnego. Jest cz³onkiem Komitetu Naukowego Kongresu Euroasphalt & Eurobitume. By³ recenzentem
pracy doktorskiej w Royal Institute of Technology w Sztokholmie. Prawie 5 lat pracowa³ za granic¹, na uniwersytetach i w instytucjach badawczych drogownictwa.
Prof. Judycki ma istotny wk³ad w kszta³cenie m³odej kadry.
Kierowany przez niego zespó³ sk³ada siê z m³odych ludzi, którzy zostali w wiêkszoœci przez niego wyszkoleni. Jest promotorem trzech obronionych doktoratów i dwóch w trakcie opracowywania. Wielu absolwentów kierunku „budowa dróg” wykonywa³o u niego dyplomy.
str. 6
Jest ¿onaty. Ma dwie córki i 4 wnucz¹t. Wolne chwile poœwiêca pracy w ogrodzie i w domu, a tak¿e na dzia³ce rekreacyjnej nad jeziorem. Interesuje siê histori¹ i geografi¹ Bliskiego Wschodu, gdzie odbywa³ d³ugie podró¿e.
Józef Judycki otrzyma³ tytu³ naukowy profesora 16 sierpnia
1999 r.
PAWE£ K£OSOWSKI urodzi³ siê
w roku 1954 w Gdañsku. Ukoñczy³
szko³ê podstawow¹ nr 54 i I Liceum Ogólnokszta³c¹ce im. Miko³aja Kopernika w Gdañsku. By³ finalist¹ Ogólnopolskiej Olimpiady
Matematycznej w 1973 r. W tym
samym roku podj¹³ studia na Wydziale Budownictwa L¹dowego (od
paŸdziernika 1999 r. Wydzia³ nosi
nazwê Wydzia³u In¿ynierii L¹dowej) Politechniki Gdañskiej, które
od roku 1976 kontynuowa³ w trybie indywidualnym pod opiek¹ dr. in¿. Czes³awa Branickiego. Dzia³a³ w studenckim kole
naukowym i zdoby³ pierwsz¹ nagrodê za pracê dotycz¹c¹ kszta³towania przekryæ strukturalnych na ogólnopolskim seminarium
kó³ naukowych. W roku 1978 obroni³ z wyró¿nieniem pracê
dyplomow¹ dotycz¹c¹ wstêpnego kszta³towania przekryæ wisz¹cych z tkanin technicznych. Po ukoñczeniu studiów podj¹³
pracê w Katedrze Mechaniki Budowli Wydzia³u Budownictwa
L¹dowego Politechniki Gdañskiej, gdzie nieprzerwanie pracuje do dziœ.
W pierwszym okresie dzia³alnoœci naukowej skupi³ siê na
rozwiniêciu tematyki pracy dyplomowej pod kierownictwem dr.
in¿. Czes³awa Branickiego i prof. dr. hab. in¿. Mieczys³awa
Wizmura. Badania dotycz¹ce statycznego i dynamicznego zachowania przekryæ wisz¹cych by³y inspirowane uczestnictwem
Katedry w budowie i modernizacjach przekrycia Opery Leœnej
w Sopocie. Symulacje numeryczne wstêpnego napinania tkaniny przekrycia, wp³ywu obci¹¿enia wiatrem i innych typów obci¹¿enia by³y przeprowadzane przy u¿yciu metody elementów
skoñczonych na komputerach Odra 1204 i 1305. Wyniki analizy by³y prezentowane przez Paw³a K³osowskiego na siedmiu
konferencjach naukowych i w trzech artyku³ach w krajowych
czasopismach naukowych. Uwieñczeniem tego kierunku badañ
by³a praca doktorska obroniona przez Paw³a K³osowskiego
w roku 1984 (promotor: prof. dr hab. in¿. Mieczys³aw Wizmur).
Badania nad po³¹czeniem wp³ywu nieliniowoœci geometrycznej i nieliniowych zwi¹zków konstytutywnych w tkaninach technicznych by³y prowadzone po doktoracie do roku 1987, g³ównie w ramach problemów wêz³owych wykonywanych w Katedrze, nadzorowanych przez prof. dr. hab. in¿. Eugeniusza Bielewicza. Badano mo¿liwoœci stosowania nieliniowych zwi¹zków konstytutywnych typu Murnaghana do modelowania tkaniny technicznej. Zaproponowano praktyczne wprowadzenie
lepkosprê¿ystych zale¿noœci do modelowania procesów reologicznych, takich jak wp³yw wilgoci i starzenia materia³u na
zmiany si³ napiêcia tkaniny. Interesowano siê tak¿e losowymi
zmianami w³aœciwoœci materia³u i ich znaczeniem dla przewidywania kszta³tu wykonanej konstrukcji.
W roku 1987, w ramach sta¿u przemys³owego, Pawe³ K³osowski rozpocz¹³ pracê w Metalleichtbaukombinat Werk Magdeburg (NRD). Jego zadaniem by³o wdro¿enie systemu komputerowego wspomagania projektowania (CAD) i komputero-
str. 7
wego wspomagania produkcji (CAM) w pracach dotycz¹cych
budowy elektrowni atomowej w miejscowoœci Stendal. Wdro¿ono nowoczesny system (CADDY) komputerowego projektowania i produkcji do wykonywania rysunków technicznych
konstrukcji stalowej reaktorów elektrowni atomowej. Zastosowano te¿ w praktyce wspomaganie komputera przy automatycznym trasowaniu i wycinaniu skomplikowanych fragmentów
konstrukcji z arkuszy stalowych. Ten okres pracy, trwaj¹cy do
wrzeœnia 1989 r., zaowocowa³ praktycznym poznaniem zastosowania nowoczesnych technik komputerowych w projektowaniu i produkcji i ma swoje reperkusje w dzia³alnoœci dydaktycznej Paw³a K³osowskiego do dziœ.
Nastêpny etap dzia³alnoœci naukowej Paw³a K³osowskiego
zwi¹zany jest ze wspó³prac¹ Katedry Mechaniki Budowli z Uniwersytetem w Wuppertalu w Niemczech. W³¹czy³ siê do niej
w roku 1991, podejmuj¹c badania nad nieliniow¹ dynamik¹ pow³ok i p³yt laminowanych. Zastosowanie metody elementów
skoñczonych pozwoli³o na opracowanie skutecznych algorytmów obliczania dynamicznej odpowiedzi p³yt i pow³ok wykonanych z laminatów, pod dzia³aniem obci¹¿eñ impulsowych.
W ramach tej wspó³pracy wyg³osi³ szereg referatów na konferencjach miêdzynarodowych (Niemcy, Czechy, Francja) oraz
przebywa³ kilkukrotnie na stypendiach naukowych w Wuppertalu.
W roku 1993 Pawe³ K³osowski uzyska³ stypendium na Uniwersytecie Technicznym w Lille, przyznane przez Komisjê
Europejsk¹. Od tego datuje siê owocna wspó³praca miêdzy
Wydzia³em Mechaniki tego Uniwersytetu a Katedr¹ Mechaniki
Budowli. Jej tematyka jest zwi¹zana z zastosowaniem sprê¿ysto lepkoplastycznych zwi¹zków konstytutywnych w nieliniowej analizie dynamicznej. Mo¿e byæ ona przyk³adem dobrze
pojêtej integracji Polski w dzia³aniach Unii Europejskiej. W roku
1996 dotychczasowy kierownik Wydzia³u Mechniki Uniwersytetu w Lille, Prof. Dr.-Ing. Dieter Weichert, zosta³ kierownikiem Wydzia³u Mechaniki Ogólnej RWTH Aachen w Niemczech. Dziêki temu stworzy³ siê trójk¹t wspó³pracy polsko-niemiecko-francuskiej. Równie¿, czêœæ wspó³pracy z Uniwersytetem w Wuppertalu, w zwi¹zku ze zmian¹ miejsca pracy g³ównego koordynatora dr. hab. ing. Rüdigera Schmidta, zosta³a przeniesiona najpierw do Lille, a potem do Aachen. Silna wspó³praca oparta by³a na du¿ym doœwiadczeniu numerycznym strony polskiej, silnych podstawach teoretycznych strony francuskiej i szerokiej bazie laboratoryjnej RWTH Aachen. Pierwszym owocem tej wspó³pracy by³a habilitacja koordynatora francuskiego dr. hab. ing. Krzysztofa Woznicy w roku 1997. Efekty
by³y tak¿e opublikowane w siedmiu artyku³ach w czasopismach
miêdzynarodowych o œwiatowej renomie oraz by³y tematem
dwudziestu wyst¹pieñ na konferencjach miêdzynarodowych.
Wspó³praca da³a mo¿liwoœæ ca³oœciowego poruszenia zagadnieñ dynamicznych sprê¿ysto-lepkoplastycznych pow³ok i p³yt.
Opracowano szczegó³owo podstawy teoretyczne, wykonano
analizê numeryczn¹ opart¹ na tych rozwa¿aniach i na przeprowadzonych w laboratoriach doœwiadczeniach. Wyniki doœwiadczalne s³u¿y³y tak¿e do weryfikacji obliczeñ numerycznych.
W doœwiadczeniach wykorzystano konstrukcjê rury uderzeniowej s³u¿¹cej do badania wybuchów w gazach. Jej adaptacja do
doœwiadczeñ na p³ytach metalowych pozwoli³a na uzyskanie
unikatowego materia³u doœwiadczalnego. W czasie swego trzymiesiêcznego pobytu na uniwersytecie w Aachen w roku 1996
Pawe³ K³osowski osobiœcie nadzorowa³ przeprowadzane doœwiadczenia i ustala³ ich zakres. W pierwszym etapie przepro-
PISMO PG
wadzono próby jednoosiowego rozci¹gania próbek z ró¿nymi
prêdkoœciami odkszta³cenia. Na tej podstawie, wspólnie z dr.
hab. ing. Krzysztofem Woznic¹, Pawe³ K³osowski opracowa³
w³asny algorytm identyfikacji lepkoplastycznych parametrów
modeli konstytutywnych praw Chabochea i Bodnera-Partoma.
Wyznaczone parametry materia³owe pozwoli³y na numeryczn¹
symulacje prób przeprowadzonych w rurze uderzeniowej na
p³ytach okr¹g³ych wykonanych ze stali i trzech typów stopów
aluminium.
Jednoczeœnie Pawe³ K³osowski rozpocz¹³ badania nad sterowaniem drganiami belek p³yt i pow³ok za pomoc¹ piezoelektrycznych aktuatorów. Te próby rozszerzenia teorii materia³ów
inteligentnych na zjawiska nieliniowe by³y prowadzone wspólnie z prof. dr. hab. in¿. Jackiem Chróœcielewskim z Wydzia³u
In¿ynierii L¹dowej PG oraz dr. hab. ing. R. Schmidtem z RWTH
Aachen.
W dzia³alnoœci dydaktycznej Pawe³ K³osowski skupi³ siê na
wprowadzeniu nowoczesnych sposobów prowadzenia zajêæ
z podstaw informatyki i metod komputerowych w mechanice.
Jest wspó³autorem dwóch skryptów, zawieraj¹cych æwiczenia
dla studentów ucz¹cych siê obs³ugi programu kreœlenia rysunków technicznych AutoCAD. Bierze te¿ czynny udzia³ w pracach Centrum Edukacji Niestacjonarnej Politechniki Gdañskiej,
gdzie prowadzi kursy AutoCAD’a dla pracowników PG i zainteresowanych grup spoza uczelni.
PISMO PG
Pawe³ K³osowski jest autorem b¹dŸ wspó³autorem kilku projektów obiektów przemys³owych zbudowanych w Trójmieœcie.
W Porcie Pó³nocnym znajduj¹ siê zaprojektowane przez niego
wie¿e dzia³ek przeciwpo¿arowych na Stanowisku Bazy Paliwowej. W Porcie Gdynia mo¿na zobaczyæ w Bazie Masowej
cztery zbiorniki nawozów sypkich w kszta³cie pow³ok sferycznych o œrednicach 32 i 42 m. Pawe³ K³osowski prowadzi³ weryfikuj¹ce obliczenia statyczne tych nowoczesnych konstrukcji
¿elbetowych. Równie¿ bra³ udzia³ w sporz¹dzeniu ekspertyzy
posadowienia stalowych zbiorników cylindrycznych na nawozy p³ynne.
Za osi¹gniêcia naukowe zosta³ nagrodzony dwiema Nagrodami Ministra Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego (nagrody zespo³owe) oraz trzynastoma indywidualnymi nagrodami Rektora PG
(trzy za dzia³alnoœæ dydaktyczn¹).
Jest cz³onkiem PZITB i Polskiego Towarzystwa Mechaniki
Stosowanej. Od paŸdziernika 1999 r. bierze udzia³ w pracach
senackiej komisji do spraw dyscyplinarnych dla nauczycieli
akademickich.
Poza prac¹ zawodow¹ interesuje siê literatur¹ fantastycznonaukow¹, grywa w szachy i badmintona. Jest od dwudziestu lat
¿onaty i ma osiemnastoletniego syna.
Habilitacja Paw³a K³osowskiego zosta³a zatwierdzona przez
Centraln¹ Komisjê ds. Tytu³u i Stopni Naukowych 20 grudnia
1999 r.
str. 8