Nr 10/ 16-31 Maj 1973 r.
Transkrypt
Nr 10/ 16-31 Maj 1973 r.
ŁOWIEC POLSKI
O 1( G A N
L S K I
GO
Z W I \ Z K l
ł. O \^ I E C K I E G O ^
D W r r ^ <; <M) \ I K
NR
10
(1445)
1 6 — 3 1
M M \
1*>7S
T K N Ą
/ł,
:5.00
z PRAC
ZARZĄDU GŁÓWNEGO
PZŁ
Na
wniosek
p r z e w ó d nicząceKO
Zarządu
Głównego,
w
celu
lepszego
zorientowania
c z ł o n k ó w naszego Z r z e s z e n i a w p r o b l e m a c h
j a k i m i n a co d z i e ń z a j m u j ą s i ę c e n t r a l n e w ł a
dze P Z Ł , r e d a k c j a . , Ł o w c a P o l s k i e g o " b ę d z i e
podawała
informacje
(obok
publikowanych
d o t ą d s p r a w o z d a ń z obrad Naczelnej Rady
Łowieckiej) o działalności Zarządu Glówneyo
PZL. problemach jakie
rozwiązuje
on
na
swych okresowych posiedzeniach plenarnych,
zamierzeniacli i b i e ż ą c y c h pracach.
Ostatnie posiedzenie Z G P Z L . k t ó r e o d b y ł o
s i ę 18 k w i e t n i a b r . w g ł ó w n e j m i e r z ? p o ś w i ę
cone b y ł o a n a l i z i e w y n i k ó w p o l o w a ń d e w i z o
w y c h w obw;)dach d z i e r ż a w i o n y c h i O H Z P Z L
w sezonie 1972 7.3. N a w s t ę p i e p r z e w o d n i c z ą c a
Z a r z ą d u G ł ó w n e g o P Z L , d r inż. Jerzy K r u p
k a p o i n f o r m o w a ł , ż e z r o k u na r o k o b s e r w u j e
s i ę w y r a ź n y r o / w ó j (Kłlowań d e w i z o w y c h i t:'
z a r ó w n o w obwodach dzierżawionych jak i
Ośrodkach
Polskiego Z w i ą z k u
Lowieckii^go.
P o d c z a s g d y d o r o k u g o s p o d a r c z e g o 1970 7)
o(er:iwan3 tylko jelenie-byki,
to w
dwóch
następnych
s e z o n a c h rozj;zerzon(i p o l o w a n i a
d e w i z o w e t a k ż e na i n n ą z w i e r z y n ę , p r z e d e
w s z y s t k i m losie, rtigacze. • d z ' k i i k u r o p a t w y .
O d c h w i l i p r z e j ę c i a przez P Z L a k w i z y c j i
irtlowań dewizowych we w ł a s n y c h O ś n x l k a c h i
w k o l a c h ł o w i e c k i c h U j . od r o k u 1971 72) b a r
dzo znacznie w z r o s ł y w p ł y w y z t y c h p o l o w a ń ,
m. in. dzięki wprowadzeniu zryczałtowanych
o p ł a t ( n i e z a l e ż n i e (K1 t e g o czy m y . ś l i w y z a g r a
n i c z n y s t r z e l i z w i e r z y n ę , czy t e ż n i e d o p i s z e
mu
łowieckie
szczęście)
oraz
pf«lnie.sieniu
ogólnych stawek.
Uzy.skane w y n i k i f i n a n s o w e o b r a z u j ą
sza zestawienia:
poniż
OBWODY DZIERŻAWIONE
19ti7 68
267 000 z l
1968 69
2»0 000 zl
1969 70
240 000 zl
1970 71
374 0 0 0 / 1
2 749 000 zł
1971 72
5 2.'ł6 61.'ł/.I
1972/73
OHZ P Z L
1971 72
411 (iOO zł
1972 73
606 102
Po w n i k l i w y m p r z e a n a l i z o w a n i u p o d a n y c h
informacji liczbowych. Zarząd G ł ó w n y stwier,
d z i ł 7. z a d o w o l e n i e m , ż e c o r a z w i ę c e j k ó ł ł o
wieckich kieruje się w ł a ś c i w ą p o l i t y k ą ofero
w a n i a mniejszych ilości zwierzyny dla m y ś l i
w y c h z a g r a n i c z n y c h , ale u z y s k i w a n i a za n i ą
w y ż s z y c h cen. Z a r z ą d G ł ó w n y s t o i na s t a n o
w i s k u , iż n i e n a l e ż y d a w a ć na o d s t r z a ł y d e w i
z o w e w i ę c e j n i ż 2—5*/«. m a k s y m a l n i e
10",,
przeznaczonej do pozyskania zwierzyny, r e s z t ę
pozostawiając
na p o t r z e b y m y ś l i w y c h .
Nad
prawidłowym
wykorzystywaniem
dochodów
uz)'skiwanych
z polowań
dewizowych
iw
z w i ą z k u ze z d a r z a j ą c y m i s i ę w y p a d k a m i w y
paczania idei z w i ę k s z a n i a
zamożności
kół)
w i n n y c z u w a ć Z a r z ą d y Wojew^Klzkie
PZL.
g d y ż \v c h w i l i o b e c n e j s ą t o j e d y n e p o w a ż n e ,
obok o d ł o w ó w , źródła finansowania działal
n o ś c i k ó ł i caleyo Zrzeszenia, a przede wszyst
kim hodowli i ochrony w łowiskach. Z a r z ą d
G ł ó w n y b ę d z i e d o k ł a d a ć w y s i ł k ó w , aby uzys
kiwać maksimum wpływów z polowań dewi
zowych we w ł a s n y c h O ś r o d k a c h i przezna
c z a ć j e na j a k n a j l e p s z e z a g o s p o d a r o w a n i e
ł o w i e c k i e , t a k . a b y s t a ł y s i ę w z o r o w y m i gos
podarstwami łowieckimi promieniującymi
na
sąsiednie obwody.
W drugim punkcie obrad
przewodniczący
Z G złożył i n f o r m a c j ę o a k t u a l n y m stanie p r z y
g o t o w a ń do kongresu C I C k t ó r y o d b ę d z i e się
\A W a r s z a w i e w d n i a c h 11—13 c z e r w c a bi'. W
polowie kwietnia
swoj udział w
kongi'esie
- / g ł o s i ł o j u ż 27 p a ń s t w , z k t ó r y c h p r z y b ę d z i e
d o W a r s z a w y 26o fisób. S p o d z i e w a n e s ą d a l
sze z g ł o s z e n i a . O r g a n i z a c j a k o n g r e s u i t o w a
r z y s z ą c y c h m u i m p r e z w y m a g a ł a d o tej p o r v
olbrzymiej pracy organizacyjnej, z a r ó w n o per
sonelu etatowego Z G jak i d z i a ł a c z y ł o w i e c
kich. Najważniejsze
i najpilniejsze
zadania
udjil^ się już z r e a l i z o w a ć
2
Doc dr hab. EUGENIUSZ NOWAK
KONWENCJA mm\ NADZIEJE
Od
roz
lat
stwierdzomy
mniejsze
melioracje,
wiek
sq
niszczenie
kroków
gatunkami
ochrono
w
celu
Byle t o o tyle
natomiast
udało
zojmuje
się
się
czgtkoch
ta
morco
dolekie
najmniej
W
dokonanym
uchwolenio
sytuocji
do
kraju,
o
jokichkolsq
bardzo
tez
szeroka,
potrzebne
ini
tokże
w Ameryce
Stanami
t o m j e d y n i e trzy p a ń s t w o .
kilku, o
nowet
łowieckich
kilkunostu
i dziołoczy
międzynorodowej
międzynarodowym
no
tempo
„towco
Północnej
Zjednoczonymi
naszym
poństw
ochrony
Konwencji,
znaczeniu
No
spodku
dołszg
któro
któro
i
kontynencie.
(w
po-
Europy.
Azji
metę możno więc spodziewać
pogłowia
I
Nosze
p o d p i s u w Paryżu, w siedzibie U N E S C O , w
p e ł n y tekst K o n w e n c j i
uchwalono, mogpcych
nawet
lot t e m u
ptaków
się
wodnych.
nieurzędowym
przekłodzie
doc.
E.
oryginału).
Polskiego"
zomieścimy
wstar^io t e j K o n w e n c j i o r o z d o d a t k o w y c h za ł e c e n i o c h
ono
co-
wszyscy:
Dlatego
się. że jeszcze w t y m r o k u szereg p o ń s t w
z angielskiego
numerze
sezonowe.
Kanada,
działaczy
podmokłymi
wyłożono
zahamowania
następnym
jednym
przez terytorium
do
obszoromi
Poniżej zomieszczomy
Nowoka,
w
przyrodników,
br. P r z e w i d u j e
Podejmowanie
migrocje
pomiędzy
i Afryki przystgpi d o t e g o poKozumienio.
co
ptaków.
z czym
znamy
rezultaty, gdy nie będzie c h r o n i o n e
konwencji
do poRrowy
związku
j e s t o t y l e i r u d n e , że w s z y s t k i e p t a k i w o d n e
ptaków
przelotujo
zostolo
w
Przyczyny
zimowiskowych.
doprowadzić
wiośnie
może doprowadzić
Konwencjo
tych
gęsi.
ł a t w e , że w g r ę w c h o d z g
M i m o tych trudności, g r u p i e
przyrody
wodnych,
i
u d o ł o się r o z w i g z o ć k i l k a d z i e s i ą t
przez z o w o r c i e o d p o w i e d n i e j
ptaki wodne
tych
znikome
no terenach
Podobny problem
ptaków
kaczek
życiowych
sytuacji
odbywajgcymi
życiowych
d o życia środowisko
dzikich
środowisk
poprawy
mole lub nawet
Meksykiem.
liczebności
rozkłody
wędrownymi,
środowisk
może dać
spodek
nosze
mieć znoczenie
dio
artykuł
Konferencji,
gospodorki
o
no
historii
której
po-
zostało
łowieckiej.
KONWENCJA
O
OBSZARACH
PODMOKŁYCH
SZCZEGÓLNOŚCI
KÓW
O
ODGRYWAJĄCYCH
MIĘDZYNARODOWYM
ZNACZENIU,
ROLĘ JAKO ŚRODOWISKA
2YCIOWE
W
PTA
WODNYCH.
U m a w i a j ą c e s i ę litrony. w u z n a n i u w s p ó ł z a l e ż n o
ści c z ł o w i e k a i jego ś r o d o w i s k a oraz;
— z w a ż y w s z y podstawowa
( u n k c i c ekologiczna
o b s z a r ó w p>odmokłych j a k o r e g u l a t o r ó w stuE u n k ó w w o d n y c h oraz j a k o środowi.ska u t r z y
m u j ą c e g o ctiarakterystyczna florę i faunę, w
szczególności ptaki wodne;
- w p r z e k o n a n i u , że obszary p o d m o k ł e s t a n o w i ą
zasoby p r z y r o d y o w i e l k i c ł i w a r t o ś c i a c h e k o
nomicznych, kulturow>-ch. n a u k o w y c h i r e k r e
a c y j n y c h , a ich utrata b y ł a b y nit' do napra
wienia:
— p r a g n ą c p o w s t r z y m a ć w z r a - i l a j i | ' a p r e s j ę na re
d u k c j ę t y c h o b s z a r ó w oraz zapobiec ich u t r a
cie t a k teraz jak i w p r z y s z ł o ś c i ;
- w u z n a n i u , że p t a k i wodne podczas w ę d r ó w e k
sezonowych p r z e l a t u i a granice i p o w i n n y b y ć
t r a k t o w a n e j a k o m i ę d z y n a r o d o w e zasoby p r z y
rody;
u f a j ą c , że ochrona o b s z a r ó w Dodraoktycb, ich
f l o r y i f a u n y m o ż e b y ć zapewniona
poprze/,
połączenie dalekowzroczne)
p o l i t y k i narodo
w e j ze s k o o r d y n o w a n a a k c j a m i ę d z y n a r o d o w a ,
u z g o d n i ł y co n a s t ę p u j e :
Art.
1
1. W poję^-iu niniejszej
K o n w e n c j i obszarami
p o d m o k ł y m i są t e r e n y bagien, biot i t o r f o w i s k
t u b z b i o r n i k i wodne, tak n a t u r a l n e j a k i sztucz
ne, stale 1 okresowe, o w o d a c h s t o j ą c y c h l u b p ł y
nących, słodkich, słonawych lub słonych, łącznie
z w o d a m i m o r s k i m i , k t ó r y c h g ł ę b o k o ś ć przy nis
k i m stanie w o d y nie przekracza sześciu m e t r ó w .
2. W p o j ę c i u n i n i e j s z e j K o n w i - n c j i p t a k i w o d i i r
sa p t a k a m i , k t ó r e ekologicznie są u z a l e ż n i o n e od
istnienia o b s z a r ó w p u d n i u k t y c h .
Art.
2
l . K a ż d a z u m a w i a j ą c y c h s i ę s t r o n o k r e ś l a od
p o w i e d n i e obszary p o d m o k l i - na .-iwoim t t - r y i o r i u m . klórfi b ę d ą w ł ą c z o n e do
Spisu O b s z a r ó w
P o d m o k ł y c h ^ M i ę d z y n a r o d o w y m Znaczeniu, na
zywanego w d a l s z y m t e k ś c i e ..Spisem" k t ó r y bcd z i Ł ' prowadzony przt-z biuro, u l w o r z o i u ' w my.-.!
art. 8. G r a n i c e p o s z c z e g ó l n y c h o b s z a r ó w podmo
k ł y c h z o s t a n ą d o k ł a d n i e opisane i naniesione na
m a p ę . m o g ą one też o b e j m o w a ć p r z y l e g a j ą c e d o
nich strefv brzegu m o r s k i e g o i w ó d p r z y b r z e ż
n y c h oraz w y s p l u b w ó d m o r s k i c h g ł ę b s z y c h n i ż
s z e ś ć m e t r ó w , ale l e ż a c v c h w e w n ą t r z o b s z a r ó w
p o d m o k ł y c h , s z c z e g ó l n i e gdy o d g r y w a j ą one d u
że znaczenie j a k o ś r o d o w i s k o
życiowe ptaków
wodnych.
2. Obszary p;>dmokle p o w i n n y b y ć
wybierane
d i i Spisu na pod.->tawif ich m i e d z y n a : ' i « i t » W ł ' g o znfic z e n i H ekologicznego, botanicznego. zoologiczitt-Ko.
limnologicznego
lub
h y d r o biologicznego.
W
p i e r w s z y m r z ę d z i e p o w i n n y b y t do niego w ł ą
czane ob.szary, k t ó r e m a j ą m i ę d z y n a r o d o w e z n ; c
czenit dla p t a k ó w w o d n y c h we w.szystkich p o
rach
roku.
;i. \Vlącz<'nii- j a k i e g o ś obszaru i>oUriioktfg(ł d o
Spisu nie narusza w n i c z y m
w y ł ą c z n y c h suwe
r e n n y c h p r a w u i n a w i a j ą i Y c h się stron, na Ł e r y l o n u m k t ó r y c h obszary ic sic z n a j d u j ą .
4. K a ż d a z u m a w i a j ą c y c h sie s t r u n o k r e ś l a co
n a j m n i e j ledeii utiszar p o d m o k ł y do w ł a c z e n i H tu.)
do Spisu przy p o d p i s y w a n i u n i n i e j s z i j K o n w i i H u
lub przy d e p o n o w a n i u a k t u r a t y f i k a c j i albo a k t u
p r z y s t ą p i e n i a zgodnie z a r t y k u ł e m a.
5. \V.',zvstkif u m a w i a j ą c i - ' r>ie strony m u i ą p r ; i w o dopisywania
do
Spisu d a l ^ z v e h o b s z a r ó w
pudmokI.vch l e ż ą c y c h na ich l e r y i u n u m . do r o z
szerzania granie o b s z a r ó w p o d m o k ł y c h ) u ż whtczonych d o Spisu, z p o w o d u i t h w a ż n y c h i n t t t i s ó w n a r o d o w y c h do zniesieniu lub zmniejszcnin
sranie o b s z a r ó w p o d m o k ł y c h j u ż w!;^c7.oiivch LIO
Cpjsu i z a w i a d a m i i i j ą m o ż l i w i e jak naj^^vt>c^l.'i
i t r g a n i z a c j ę lub r z ą d odpowiedzialni- z;i o i a ' c
slaleifo b i u r a o k r e ś l o n e g o w a r t y k u l e B. o w s z y
s t k i c h (akich zmiiinach
ti. K a ż d a u m a w i a j ą c a się strona
bierze P U d
u w a g ę swa m i ę d z y n a r o d o w ą odpowiedzi a Imist- za
ochronę, .hodowle" o r a z r o z s ą d n e u ż y t k o w a n i :
w e d r o w n y e h z a s u b ó w p t a k ó w w o d n y c h , lak przy
; l o k o n y w a n i u z^loszen do Spi^u. j a k i Pizy W Y k o r z v > t y w a n i u p r a w a do
wprowadzania zmian
do SpisU. a d o t y c z ą e j c h o b s z a r ó w
poclmoklvtb
leżąc,ych na j i - j t e r y t o r i u m .
Art. S
1. U m a w i a j ą c f ^ i t ; sirony u k ł a d a j ą i r e a l i z u j ą
swe p l a n y w ten s p o s ó b , ż e obszary i ł o d m o k l e
umiesrczone w Spisie z o s t a j ą otoczone ochrona
oraz, że w mierze w j a k i e j to jest m o ż l i w e , roz
s ą d n i e b ę d ą u ż y t k o w a n e inne obszary p o d m o k ł e
l e ż ą c e na i c h t e r y t o r i u m .
2. K a ż d a z u m a w i a j ą c y c h sie s t r o n postara sie
0 m o ż l i w i e j a k najszybsze zorganizowanie i n f o r
macji j e ż e l i
któryś
z obszarów
podmokłych
w ł ą c z o n y c h d o Spisu, a leżący na j e j t e r y t o r i u m ,
z m i e n i ł s w ó j charakter ekologiczny, znajduje sie
w t r a k c i e zmian, a l b o w k t ó r y m n a s t ą p i ą t a k i e
zmiany na skutek r o z w o j u
technologicznego,
s k a ż e n i a ś r o d o w i s k a l u b i n n e j d z i a ł a l n o ś c i ludz
k i e j . I n f o r m a c j e o t a k i c h zmianach
mają
być
k i e r o w a n e j a k najszybciej
do organizacji l u b
r z ą d u o d p o w i e d z i a l n y c h za prowadzenie s t a ł e g o
t i i u r a w j - m i e n i o n ę g o w a r t y k u l e 8.
1971
Art. 4
R,
1. K a ż d a z u m a w i a j ą c y c h
się stron
popiera
o c h r o n ę o t K z a r ó w p>odmoklych i p t a k ó w w o d
n y c h poprzez tworzenie r e z e r w a t ó w na terenach
p o d m o k ł y c h , l a k na tych. k t ó r e z o s t a ł y z g ł o s z o
ne do Spisu, j a k i na i n n y c h oraz zabezpiecza
o d p o w i e d n i n a d z ó r nad n i m i .
2. J e ż e l i k t ó r a ś z u m a w i a j ą c y c h s i ę strun z
u w a g i na swe w a ż n e interesy narodowe zniesie
l u b zmniejszy granice ob.szarów w ł ą c z o n y c h do
Spisu powinna, w m i a r ę m o ż l i w o ś c i , skompen
s o w a ć k a ż d e takie pomniejszenie z a s o b ó w obsza
r ó w p o d m o k ł y c h , w szczególności przez u t w o
rzenie d o d a t k o w y c h r e z e r w a t ó w
dla
ptaków
wodnych i ich ochrony na t y m s a m y m terenie
albo t e ż gdzie indziej, o podobnej w i e l k o ś c i tego
samego ś r o d o w i s k a .
•3, U m a w i a j ą c e sie strony p o p i e r a j ą prace ba
dawcze oraz w y m i a n ę i n f o r m a c j i i p u b l i k c j i na
temat
ob.szarów
o o d m o k l y c h oraz
ich
flory
1 fauny,
4. U m a w i a j ą c e s i ę strony s t a r a j ą )<ię. poprzez
odpowiednie zabiegi ..hodowlane", o p o w i ę k s z e
nie p o p u l a c j i p t a k ó w w o d n y c h na stosowanych
obszarach p o d m o k ł . y c h .
5. U m a w i a j ą c e się strony p o p i e r a j ą szkolenie
pt rsonelu zdolnego do prowadzenia b a d a ń , zafiospodarowania
oraz nadzoru o b s z a r ó w podmo
kłych.
2*7 Intego. — U k a z u j e s i ę i n s t r u k c j a M i n i
sterstwa L e ś n i c t w a i P r z e m y ś l u
Drzewnego
ustalająca
s z c z e g ó ł o w e zasady o p r a c o w a n i a
ł o w i e c k i e g o p l a n u hodowlanego oraz
spra
w o z d a n i a z jego w y k o n a n i a .
Art. 3.
22 g m d n t a . — N a c z e l n a R a d a Ł o w i e c k a n e
gatywnie ustosunkowuje się do
przysłanego
przez M i n i s t r a L e ś n i c t w a i P r z e m y s ł u D r z e w
n e g o p r o j e k t u u s t a w y o ł o w i e c t w i e , któr>- n i e
b y ł k o n s u l t o w a n y z w ł a d z a m i Zrzeszenia.
Umawiając-e s i ę strony k o n s u l t u j ą wzajemnie
możliwości realizacji obowiązków wynikających
z silniejszej K o n w e n e j i . s z c z e g ó l n i e W p r z y p a d k u ,
gdy obszar p o d m o k ł y leży na t e r y t o r i u m w i ę c e j
n i ż jednej u m a w i a j ą c e j s i ę strony alt>o gdy j e
den s y i t e m w o d n y jest c z ę ś c i ą s k ł a d o w ą k i l k u
u m a w i a j ą c y c h się stron.
Poza t y m s t a r a j ą s i ę one o k o o r d y n a c j ę i po
pieranie tak obecnej, j a k 1 p r z y s z ł e j
polityki
oraz zasad p o s t ę p o w a n i a , d o t y c z ą c y c h
ochrony
t ^ s z a r ó w p o d m o k ł y c h oraz ich flory i fauny.
Arl. «
1. U m a w i a j ą c e się strony, w p r z y p a d k u p o j a
w i e n i a sie t a k i e j k o n i e c z n o ś c i , z w o ł a j ą M i ę d z y
n a r o d o w ą Konferencje na lemat ochrony obsza
r ó w podmokt,vch i p t a k ó w w o d n y c h .
2. l i o n f e i i n e j e takie b ę d ą m i a ł y charakter do
radczy i b e d ą u p r a w n i o n e miedz.y i n n y m i do
następując.ych czynności;
a) do d y s k u t o w a n i a w y k o n y w a n i a niniejszej
Konwencji;
b) do d y s k u t o w a n i a u z u p e ł n i e ń i z m i a n w Spi
sie;
c) do r o z w a ż a n i a i n f o r m a c j i d<>'vcząe.vch zmian
w charakterze ekolofiicznym o b s z a r ó w pod
m o k ł y c h z n a j d u j ą c y c h sie w Spisi--. p r z e w i
dzianych zjjodnit z a r t y k u ł e m 3;
d) do w y d a w a n i a s z c z e g ó ł o w y c h l u b o g ó l n y c h
z a l f c t ń u m a w i a j ą c y m sie stronom w spr.iw a c h ochrony, zagoić podarowani a i r o z s ą d
nego u ż y t k o w a n i a
obszarów
podmokłych
oraz ich flory i f a u n y :
<•) do zwracania s i ę do o d p o w i e d n i c h or^anAw
międzynarodowych w kwestii sporządzenia
r a p o r t ó w i statystyk dolycząc,vch z a g a d n i e ń
obszarów podmokłych, a noszących
ważny
m i ę d z y n a r o d o w y ctiarakter.
3. U m a w i a j ą c e sie strony z a p e w n i a j ą , że wszy
scy c i . k t ó r z y są na r ó ż n y c h szczeblach
odpo*
w i e d z i a l n i za zagospodarowanie
• użytkowanie
t e r e n ó w p<iclmoklych z o s t a n ą p o w i a d o m i e n i i nakłunieiii do r o z w a ż e n i a z a l e c e ń tych K o n f e r e n c j i ,
a d o t y c z ą c y c h ochrony, zagospodarowania i roz
s ą d n e g o u ż y t k o w a n i a t e r e n ó w p o d m o k ł y c h oraz
ich flory i faun,y
Art. 7
1. R e p r e z e n t a n t a m i
umawiających
s i ę stron
na t a k i c h Konferencjach p o w i n n y b y ć osoby, k t ó
re .są fachowcami w dziedzinie o b s z a r ó w iv»dmok ł y c h l u b p t a k ó w w o d n y c h na podstawie swej
wiedzy i d u ś w i a d c z i n i a zdobytych w t r a k c i e p r ą l y n a u k o w e j . admini:>tracyjnei l u b o i n n y c h slo•ownych uoiiłwnicniach.
DOKOŃCZENIE
NA STRONIE
?4 m a r c a . — N a c z e l n a R a d a Ł o w i e c k a a k
ceptuje wytyczne Z a r z ą d u G ł ó w n e g o Polskie
go Z w i ą z k u Ł o w i e c k i e g o w s p r a w i e zasad p o
zyskania
zwierzyny
drobnej w obwadach
d z i e r ż a w i o n y c h przez k o ł a ł o w i e c k i e
26 m a r c a . —
Z a r z ą d G ł ó w n y Polskiego
Z w i ą z k u Ł o w i e c k i e g o podpisuje z „ O r b i s e m "
porozumienia w sprawie przejęcia akwizycji
p c l o w a ń d e w i z o w y c h na terenach d z i e r ż a w i o
n y c h przez k o l a ł o w i e c k i e i n a t e r e n a c h o ś
r o d k ó w h o d o w l i zwierzyny Polskiego ZwiązJtu
Łowieckiego.
9 sierpnia. — Ukazuje s i ę kolejne z a r z ą d z e
n i e n r 98 M i n i s t r ó w ; L e ś n i c t w a i P r z e m y s ł u
Drzewnego oraz P r z e w o d n i c z ą c e g o G ł ó w n e g o
K o m i t e t u K u l t u r y Fizycznej i T u r y s t y k i
w
sprawie organizacji piolowań dla m y ś l i w y c h
zagranicznych.
1972
R.
s t y c z e ń . — „ Ł o w i e c P o l s k i " nr 1 p u b l i k u j e
stanowisko Naczelnej Rady Ł o w i e c k i e j
w
s p r a w i e o p r a c o w a n e g o prz^ez
Ministerstwo
liCŚnictwa i P r z e m y ś l u Drzewnego projektu
ustawy o łowiectwie.
5 kwietnia. — Z inicjatywy Agencji
Pra
sowej ..Interpress" o d b y w a s i ę w siedzibie
Polskiego Z w i ą z k u Ł o w i e c k i e g o w Warsza
w i e s p o t k a n i e z a k r e d y t o w a n y m i w Polsce
d z i e n n i k a r z a m i z a g r a n i c z n y m i , na k t ó r y m zo
s t a j ą zapoznani z d o r o b k i e m ludowegn ł o
w i e c t w a polskiego.
22 k w i e t n i a — .10 wrzeAnia. W M u z e u m
A r c h e o l o g i c z n y m we W r o c ł a w i u o d b y w a s i ę
w y s t a w a p t . ..Z d z i e j ó w ł o w i e c t w a n a z i e
miach polskich".
6 maja. — Z a r z ą d G ł ó w n y Polskiego Z w i ą
zku Ł o w i e c k i e g o podpisuje z C e n t r a l ą
Su
r o w c ó w W ł ó k i e n n i c z y c h i S k ó r z a n y c h oraz z
Centralą Rolniczą „Samopomcc
Chłopska"
porozumienie o stałej w s p ó ł p r a c y w zakresie
skupu skór surowych p o c h o d z ą c y c h z odstrza
łu zwierzyny i s z k o d n i k ó w łowieckich.
6—20 w r z e ś n i ł . — Z i n i c j a t y w y Z a r z ą d u
G ł ó w n e g o Polskiego
Związku
Łowieckiego
o d b y w a się w jego siedzibie pierwsza tego
rodzaju w y s t a w a o b r a z u j ą c a działalność
i
osiągnięcia Związków Łowieckich
Czecho
słowacji .
1.
O p r a c o w a n i a j e d n o l i t y c h w s k a l i krajoT.x>j
zasad Siskolenia i e g z a m i n o w a n i a kand.vdat ó w na c z ł o n k ó w Polskiego Z w i ą z k u Ł o
wieckiego.
2.
Wprowadzenia
ubezpieczenia
myśliwych
od n a s t ę p s t w n i e s z c z ę ś l i w y c h
wypadków,
pj u p r z e d n i m u z y s k a n i u o p i n i i k ó ł ł o w i e c
kich.
3. W y s t ą p i e n i a d o M i n i s t r a L e ś n i c t w a i P r z e
m y s ł u Drzewnego o przyspieszenie w y c o f y
wania służbowej broni m y ś l i w s k i e j .
4.
O p r a c o w a n i a d o k u m e n t a c j i z z-akresu
g o s p o d a r o w a n i a przez k o ł a ł o w i e c k i e
wierzchni leśnych,
za
po
5. W p r o w a d z e n i a n o w y c h zasad d y s p o n o w a
nia Funduszem Oclirony Ł o w i s k , przyzna
jących kołom łowieckim wygospodarowu
j ą c y m na ten c e ł
f u n d u s z e — 70 p r o c .
w p ł a c o n y c h przez n i e k w o t .
6.
Nawiązania stałej współpracy z Komitetem
d's O c h r o n y Ś r o d o w i s k a i j e g o t e r e n o w y m i
o d p o w i e d n i k a m i oraz p o w o ł a n i a
Komisji
Ochrony Ś r o d o w i s k a przy Naczelnej Ra
dzie Ł o w i e c k i e j i
wojewódzkich
radach
łowieckich.
7. P o c z y n i e n i a s t a r a ń w k i e r u n k u z l i k w i d o
w a n i a b r a k u w s p ó ł c z e s n e j p o w i e ś c i o te
m a t y c e ł o w i e c k i e j , co p r z e d e w s z y s t k i m
p o w i n n i w z j ą ć pod u w a g ę
powszechnie
znani, w y b i t n i literaci, z n a j d u j ą c y się
w
szeregach Z r z e s z e n i a .
8. Z o r g a n i z o w a n i a
uroczystych
obchodów
j u b i l e u s z u 50-lecia P o l s k i e g o Z w i ą z k u Ł o
wieckiego.
Prezes R a d y M i n i s t r ó w P i o t r J a r o s z e w i c z
p r z y s ł a ł do u c z e s t n i k ó w Z j a z d u list z ż y c z e
niami owocnych obrad.
26 listopada. — W s i e d z i b i e Z r z e s z e n i a
w
Warszawie o d b y w a się pierwsze organizacyj
ne z e b r a n i e c z ł o n k ó w K l u b u
Kolekcjonera
przy Polskim Z w i ą z k u Ł o w i e c k i m .
29 listopada. — D e l e g a c j a w o s o b a c h : P r e
zes m g r i n ż . W i e s ł a w
Janiszewski i Wice
prezes Z a r z ą d u G ł ó w n e g o L i g i O c h r o n y P r z y
rody m g r inż. Alfons Sikora w r ę c z y ł a
Prze
wodniczącemu Zarządu Głównego
Polskiego
Z w i ą z k u Ł o w i e c k i e g o dr inż. Jerzemu Krupce
przyznany przez
Zarząd Główny Ligi Och
rony Przyrody Polskiemu Z w i ą z k o w i Ł o w i e c
k i e m u . . M e d a l za z a s ł u g i d l a o c h r o n y p r z y r o
dy".
11 g r u d n i a . — Z l o t n i s k a O k ę c i e w W a r
szawie w y s t a r t o w a ł samolot
amerykańskich
l i n i i l o t n i c z y c h P A N A M E R I C A N , na p o k ł a
d z i e k t ó r e g o z n a l a z ł o s i ę 177 s z t u k ż y w y c h
sarn o d ł o w i o n y c h w w i ę k s z o ś c i na terenach
o ś r o d k ó w hodowli z w i e r z y n y Polskiego Z w i ą
zku Ł o w i e c k i e g o oraz
c z ę ś ć na
terenach
d z i e r ż a w i o n y c h przez k o ł a ł o w i e c k i e w w o j .
rzeszowskim. Sarny zakupione przez
firmę
importowo-eksportową
„Langeloli" z Ham
burga, przeznaczone z o s t a ł y na zasilenie
lo\yisk w H i s z p a n i i i N i e m i e c k i e j
Republice
F e d e r a l n e j . B y l t o p i e r w s z y w E u r o p i e na t a k
du7.ą
skalę
jednorazowy
eksport
żywych
•łarn.
10 w r z e ś n i a . — K r a j o w y Z j a z d D e l e g a t ó w
zobowiązuje w ł a d z e i organy
Zrzeszenia d o :
TRESC N U I ^ E R U
Marian
Mućko
\
z PRAC
ZARZ.^DII Gi-OWNtGO P Z Ł — ! •
K O N M K N * J A
BirDKA<^'A N A D Z I R J Ę — EUKeilius/. Ntiwah
— i m SO I , A T P O L S K I K G O Z W I Ą Z K I ) L O W I t C K I l - .
— MaHari .Mucko — 3 •
O HUDOWI.I
DZIKICH
K A C Z E K — P O Z Y T Y H M F
— B y s z a r d O l e k K i f u t r / . Ry>yiird S k o w r o n
— 4 •
P O S T Ę P O W . \ N l K
Z DZI
CZYZNA
W
ŁOWISKU
{1}
Julian Bohttsz — s •
J A K POi-SKA S Z E R O K A . . .
— Albin Kryńiikl — «
•
SA.MOTNICV
— JÓZtt
MarUn Duda — 7 •
.,50 T Y S I l i t Y
DRZEW NA SO-ŁECIK
P Z L — 8 •
W V S T . \ W A
T A R C Z
S T R Z E L E C K I C H — Wllold Kuliński — 9 •
W A L N E
Z G R O M A D Z E N I E
SPOlJłZIEI.M
.,IEDV O S C
Ł O W I E C K A - '
— in • „ O P T A K U .
K T O R Y
N A Z Y W A Ł SIIv K I ^ H O P . I T W A " — Z . S i y m u s l k — I I
•
N A
P O L K A C H
Z KSIĄŻKAMI — I! •
C O P I S Z A I N N I • C I E N K I S I S K U T K . M — 13 * O D Z N A C Z E N I
łlED A Ł A M I
Z.\SŁliGI
Ł O W I E C K I E J — 14 «
CENNY
U . V R D L A K I U Z E U M P Z Ł — 16 •
Z d j c r ł e na oktadCY: Baiallon
w stroju
CfKlowym — Fot. Z d z i s ł a w
WdowiAskł.
11
3
o HODOWLI DZIKICH KACZEK
- POZYTYWNIE
H
k a r m i e n i u n i * [ K i w i o d l a s:e /.upetnie, P : / > k l a d l e n d o w o d z i , ż e piv.y h o d o w l i w l a ś c i w \ c ; i
k a c z e k n i e / . a r h o d / i o b a w a o s w o j e n i a i ud'^mowienia.
2 niŁst.miem z i m y i p:» z a m a r z n i ę c i u j j t a w u
kaczki
nadal
pizebywaly
w i>-in
siimyii
m i e j s c u . S t a w n k a z a l .wie b a r d z o p ł y t k i i n i ' . '
m o ż n a było u t i / y m a ć
piv.erębli. M i m o tak
n i e s p r z y j a j ą c y c h w a r u n k ó w , w s z y s t k i e Uaczk;
p r z e t r w a ł y z i m ę . Najc:ekaw.sze jest l o . ż e d u
naszego s t a d k a d o ł ą c z y ł o k i l k a s e t o b c y c h k u
czek. W s / y s t k i e w i e c z o r e m c i ą g n ę ł y na
r/.en>:
B z u r ę . Rdzie p r 7 c b y \ v a l y c ó r a / d ł u ż e j .
W p i e r u s / c j p . ^ ł o w i e m a r c a ubce k a c / k i n r i l e c i a ł y , a n a m i e j s c u ix>zmlała w p r z y b l i ż e n i u
t a k a i l o ś ć k a c / c k . j a k a /o.it.iłu uyp'.is?cz:-inŁ'..
Po u . s t ą p : c n i u I n d u ok. 13 m a r c a . s l u ; i k ' ) r u / . lo sie n a n c l d / i e l n c p a r k i . M o / n a p r z y p u s z c z a ć ,
że n;i s t a w i e b ę d z i e j ^ n i a / d u u a l a c / ę ś ć pai",
a pii/Dstale osiedlą się w mijbli/-s/yn! rejonie
Jak
p o t o c z y l ł ' s i ę dalsze li.sy naszych k i i czck i j a k p r / e b i c g a ł o k r e s g n i a z d o w a n i a . p.>inforiTii.ije:n\ p o / i i k o i i c z e n i u lęj;ó\v.
P r z y k ł a d pierwszy.
h^kspei y . n e n t nasz d o w ( x l z i , ż e w o b w ; j d / ! e
I o w i e c i i i t n . n a w e t na b a r d z o m a ł y m s t a w i e ,
( j n i p ę "O k a c z ą t w w i e k u do czTerech t y m o ż n a założyć matecznika w k t ó r y m
kuczki
nudni w y p u ś c i l i ś m y na sztuczny staw u p u w
przet:\vaja zimc, a w i o s n ą zasilą najoliż's/i
u,4 h i i p : ? y w ^ i G u i d n w o , p o w . Sochac/e-.v,
Ijai4:cnka, W 1971 i ' na s t a w a c h \^ ^ l r . ^ d i l c h
/.uiiśrjii^-ty
części'A\ a tataraiiiem
i
trzciną.
p r / e p r o w a r t z o n u u d a n ą pr<ib»; z k a c z k a m i z t e j
PtMieizchnlu- stawu
była
M i e l o k r o t n i c /:i
samej hodnwli. Sprawdź:>nu i:im zaadaptowa
maJa d l a t e j i l u ś c i ' k a c z e k , dlatc^ii) t e ż - i : !
nie s i ę tych kaczek w d z i k i m terenie . i p i z y piecws/e^to d n i a b y ł y o n e d o k a r m i a n e . Pr/-</.
d a t n o ś ć ich d;) d o c e l ó w iuwieckicfi. t P i s a ł n
p i e r w s/c i r / y t y gi "dnie k a c z ę t a o t r / y m > \ \ : i i y
t y m ..LP- n r . : i 1972 r . i .
k . i i m ę ł ) K . p ó ź n i e j p i v e / c a ł y ukie.> i \ lii'>
Uważamy,
zi- / a t ; a d n i e n : c
wykorzystani:,
p.i:^l;idv / b u ż o w e . W s / . y s t k i e k a c z k i
w>rnai.'hoduw l i kaczek
dla celów
łowieckich
nie
n m m a l n l e i dcibrze l a t a ł y . ( N i e t i z e i j a
by!ii
/ • s t a ł o jes/cze c a ł k o w i c i e o p r a c o u a n e ; w y
uczyć i c h latania, j y k l o r o b i l i Jugo.iiłnwiani"
'natta p i j t w i c r d z e n i a w y n i k ó w w k i l k u o d l u b i i r i i b n W i t l i nieiiifłi z> h n r l n w c y w Polsce
. n i f i i r i y c h w a r u i licach. N a t o i r . i a s t s p o . s ó b W;. /
k i t c / k ; i m i taieynni i w s k i m i ) . Nasze kaczkc h o w v w a n i a p i s k l ą S z p o u n r i z e n i e m Zf>stat o p a . h c i n i e i c z ę s t o l a t a ł y . poc/Aitkowcł w rejoni*.'
j M i w a n y p r z e / k i l k ; i k ó ł i Mp.sany w . . I . o w t t t
•«l;i«\i. p ó ź n i e j /.iś riil>il>- d a l s / c w v p i - ; i w . .
P n l s k i m ' n r 4 / i;t7'2 r
p r n w d u p u d o b n i e tia i / # K ę B z u r ę . M i m r . / e
jnko pisklęta wychów>'\yaiie były w stałym
Przykład druĘi.
kunt^ikcic / Uiilżmi, na wiiinn.ści s / y b k o ^ l a ^
sie il/.lk^ir i n i c p u z w o l i h ' z b l i ż y ć s i ę n ; i m l W i v n i s a n i v m o k r e s i e y i u p ę 41' k i i c / e k M L ;
1'-i'-(
v a ł u . pT(il>ii ^ch\^•y^il^!a
ich p \ / \
('.'Uo s i i m e y o ół)dowc>- w y p u . s / . c A m o
n a . b.i< ) I X t \ V l , A d/.ilN.ch k i i c / e k n:e n;isIrt,T/;i
j u ^ ci^iś \ v i ( ; k s / v c h t r u d n o ś c i . » w y n i k i
Xi \vięi<s/.riśri h o d o w c ó w s ą b a r d / o dobrt-.
Podstawov.-c p y t a n i e : co h o d o w a ć ? C / y k a c x k ; . . b i e s i ł n o w s k i e B o " ' . czy t e ż nasze r o d z i n n '
lir/.yżówki. Pierwsze są częściowo
udomo
wione, bardzo słabo latają, są maln pjzystn-Mtwanc d u n f l t i n j t l n y c h w a r u n k ó w w t e r e n i e ,
n i c b o j ą s i ę l u d / i . a l e za t o t r z y m a j ą sitmicjsCii V. v ' p i i s « V £ t n i a . D i u B i e ś w i e t n i e l a t a
j ą . P'1 \v> p u s z c z ' n i u z a c h o w u j ą s i ę j a k w y .
c h i i w a n e na w u l n n ś c i . b n j ą s i ę l i i d z i . H p u / i i
t>'m tiv i ż n a j e z a t r z y m a ć przez c a ł ą
z im*:,
i l u k a r m i a j ą c na w o l n o ś c i . D o t y c h c z a s w i ę k
s z o ś ć ki>le[iów u w a ż a ł a , ż e d / i k i e kaczk^ /
hi rfliiwli w y p u s z c z o n e w ł o w i s k o t i d l e c ą M . I
/'.mnWisi\ii ; p r a u di)podnbnie nie w r ó c ą .
A b y K t L p o M i e d / i e ć na p i ł s t a w i o n e n;* w s t ę p i e ^
i n t i i n i c , p r / e p i i i w u f i / , ; ! ; ś m y ^\ 1972 r. p r ó b ę /.
l i i i c z k i m i i pLK?hotiz.itcy m i ud na.s/yeh
rod/.im \ c h k : v . y ż o v . e i t . l i l ó r e /.ostały
uyhndi)V.iine
p r / e / k o l K. O i e k s i c w i c z a ,
;i!enko w o b w o d / i e ł ( * w i e c k : m ,k«iło Sie:jX'!i
S l a w i k p o t o r i o u y o pow?ei-zchni o k c i o 0..^ h ; i
i)yj / b y t m a ł y . j a k • i j o p r z e d n i . a b y w .sp'-M. >
n a l u i a l n . \ - w y ż ^ • u i ć ^ l k ą i l o ś ć kac/pi<. u u i p e .
•fióry
by]o
wiari.-^me. zc p o w i n n y Ijyc %\t:->.:<
m i a n e p r z y n a j m n i e j przez p i e r w s z y t y d ? . ' r u
D o k a r m i a n i e p r z e / p i e r w s z y c ł i k i l k a <l:ii j e s i
/ . a w s / e k i i n i e c / n c n u u e t p r / y d u ż y c h i-b*.':^/*l y c n s i e d l i s k a c h . / u w a y : na s t o p n i o w e p ; / c h u d / e n i c k a c / e k /. k i r m y s z t u c / n e j n ; i n . :
t u r a l n ą . Niestety, k u c / k i i c a n i r a / u nie ' i i i / \ m a l \ ' k a r m \ i j i t o d n e p ; - ó i \ n v a i y (•nule/c j ą nu
li|d/ie.
W tyni przypadku p r z e i r u a l o iylkfi okłilo
2.1" u w y p u s z c z o n y c h kaczcK. N c n a l y \ v n v i : i
p : / y k k i d p o d a l i ś m y w n a w i ą z a n i u du ;iriyk,:
łu ,.Hi;[lowiić cz> p c i m a y . t ć " l „ L P ' n ; ' i /, l!ł/,,.
u k t f . i y m k o l . T o k a j p r z e d s t a w i ł t e n f a k i i)v
dostatecznego w y j a ś n i e n i a . U w a ż i \ m y . ż e iiru>m e n t y i w n i o s k i p.rffam' przez k o l . ToiiN .
n i e z o s t a ł y u p d i t e na i z e t e l n e j a n a l i z i e . P I / M
t y m nieklii- e dane zawarte w artykule w ^
mugają sprosiowania, a argumenty
— na
świeileniŁi.
K o i e i i i i Tk..kaj s t w j e i d / . a . że k a c z k i z a k ł a d . i
j ą Ł;niHzd;i \»' l u t y m i na p o c z ą i k u
niiu;' ,
a Wleci.1" ^viose^ne i o / t o p y n i s z c z ą / n i e s i e ń ' .
i u p a t r u j e w t y m p r z y c z y n y m a l e j ilości
< zek. T.\ nic^ase.m w i a d o i r n ) . że w n a . ś , ' y m k
i n a c i i w t > m o k r e s i e jest jeszcze z i m a . woO ^
Si; /;!;ii;u/,nie',c. « s z u w a r y p o k i y i e ś n i e ^ i y " ' .
I - l t e r a t u r a ł o w i e c k a tnp. . . D / i k i e K a t v . k i " J. K u .
iiLichow.skieyiot p o d a j e , ż e g n i a z d o w a n i e m / pMczyna s i ę najczęściej w k w i e t n i u i pt/'-c l u ż a s i ę d o c z e r w c a , W ś r o d k o w e j Pi >is:
p i e r w s/e z n i e s i e n i a s p o t y k a l i ś m y n a j c z ę ś c - .
w o K i e s i e 3—10 k w i e t n i a , a g ł ó w n e n a s i l e ń •,
pi/.> p a d a ł o n a i>itres 15—ril) k u i e i n i a .
Kftiejny
v.niosei< k o l e g i ,
ze k a c / e k ; i
o p ł a c i s i ę h o d o w a ć z u w a g i na w y s u k i e K.i-./
t \ : y i n i ę c ^ e i c h po w y p u s z c z e n i u , t ; p a r l y j i . ' ^
n.i j e d n o r a z o w y m d o ś w i a d c z e n i u z z o i g a n i / i
•.v.mi| p r z e z s i e b i e l i o d o w l ą .
H o d o w l a t a w ż a d n y m w y p a d ! t u n.e p
w i n n a służ.vc j a k o m a t e r i a ł d o w y c i ą y n i » . c
w n i o s k o w . chyl«> j:ik^^ p r z y k ł a d negaty w i i - .
kUii-y
pozwoli
innym
uniknąć
podobnyi •
blęiiow i zaniedbań.
It S u i d o p o d s t a v v o w e s k l a L l a l o s i ę ze .sztuk
nie n a d a j ą c y c h s i ę d o h ( x l o w l i . P o c h o d z i ł y on^'
n d Kaczek b i e y a n o w sKich z o s t a t n i e a o l ę g . ' . • '
n i e p r z y d a l n o E c i i c l i d i - c e l ó w ł o w i e c k i c h i ie;
nielotmtści. kolo zostało poinformowane pr.'i
dusiawcę.
2) S t i i w i k . na k t ó r y m b y t o w a ł y k a c / k i . O '
r u i d a w a l sie d u te^-u c e l u . P o w i e r z c h n i a j e u u
b y ł a k i l k a k r o t n i e za m a ł a , a w o d a n i e m i a ł a
p r / e p l y w u , w z w ą z l c u z czy.m w k r ó t k i m
f / a s i e miiiiiał.i stac s i ę ż i ' ó d l e m z a k a ż e ń . 'tV
lej s y t u a c j i j a j ; i w z n a c z n y m p i o c e n c i e s ą / a k.^i/onc. j w y l ą i i p i s k l ą t p i i > i i m a l n y .
m N a t e i e n i e hoŁlowli n i e b y ł o e n c i t ^ n e!.
:!i\tzni'j.
c o uniemożliwiło
pod^'r/ewan<
.rr^Klal. J e s t t u "ih^u i i y m p n w i * l e m
piidair
>.-.'\!al. ' M f ! > • :"): ; . • ( • h ' i i,i w t i i ^ L - ' u e i l e n V ; i ( M i
W konsekwencji
/lekceważenii. pudstau'
A ych
czynności
hodowlanych
wychów a r
i I k d HHł p i s k l ą l . a wu"^- tf s/t. oi\ l k a c / ,
.lesi l o w y n i k z n a c z n i e p o n i ż e j opLiCiilne^;
m u i i n i u m . Pu/a t y m w tych
znajdowai'.
*ic 00 s / t u k . w y c h < : w a n y c h w i n n e j h o d o ^ v l .
.>iv.cz p i e i - w s z e 10 d n i ł , co z i w c z n i t f pndnio.-.'
y n i k . k t ó r y b y ł b y bliż-szy z e r u . M ł o d e k a i b'.egłinovv.<ikie
v\ypuszczone
zostały
w o c h m . e j s c a c l i . g d / : e by\y s l a l e d o k a i m i a n '
okresie p o l o w a ń kaczki le z u p e ł n i e n : i
l i y s t ę l u d z i , a p r 7 e d p.sami u c i e k a ł y n i i . . .
•) w o d / i e . N i e k l c i j ' ^ z n i c h l a t a ł y z ł r u d n o ś c
le t r u d n o b y l u s t \ \ h r ( ^ d z i ć i c h ilo.^it. urf>ż n
iVł> u b r ^ c z K " w - a n e .
D l i i p i H - t k i e ś U n i a . ż e w y n i k i te s ą o d i i s ; ; '
iom- w 8en.sie n c y a l y w n y m , p o d a j e m y zest..ił.'nie /. i n n y c h h o d o w l i .
K o l . S k o \ y i o n u t r z y m a ł 2"v p w k l ą t o d }.v<i:\-,
aic/.ki.
Kul.
OleksK
• p i s k l ą t ••
i d n e j kaczki,
l v o s / t tbez < j p i c k i i w c w s z y s t k i c h p : / y p . i r
s u c h p u d u n y / o s i a l d o 22 d n i a ż y c i a i w v n u - . , !
i o l o m i{ z a I . s z t u k ę .
Kysjiard
4^
Oleksiewic/,
Kyszard
Skowron
mim
si; ooSmAoczoiiAiii
POSTĘPOWANIE Z DZICZYZNA W ŁOWISKU o)
S
U M Ę z a b i e g ó w m a j ą c y c h n a c e l u zabez
pieczenie n a l e ż y t e j j a k o ś c i dziczyzny od
c h w i l i j e j pozyskania do oddania w r ę
ce a p a r a t u s k u p u , s k ł a d a j ą c ą s i ę n a p o j ę c i e
..postępowania z n i ą " — b ę d ę w dalszym cią
gu n a z y w a ! k r ó t k o k o n s e r w a c j ą .
P o r u s z o n e z a g a d n i e n i e jest s z e r o k i e i r ó ż n o
r o d n e N i e z a m i e r z a m w y c z e r p a ć go, c h c i a ł
b y m j e d n a k o m ó w i ć k r ó t k o zasady p o s t ę p o w a
nia ż lus/.ą z w i e r z y n y p ł o w e j i czarnej oraz
n a j c z ę s t s / . e p r z y k ł a d y n a r u s z a n i a t y c h zasad.
Na t l e tego o m ó w i e n i a c h c i a ł b y m p r z e d s t a w i ć
u r z ą d z e n i e konserwacyjne, którego
skutecz
ność i c e l o w o ś ć zastosowania w y s o k o oceniam
na p o d s t a w i e w ł a s n e g o d o ś w i a d c z e n i a ,
ZASADY
KONSERWACJI
D e s t r u k c y j n y w p ł y w na t u s z ę u b i t e j z w i e
r z y n y w y w i e r a j ą ; t e m p e r a t u r a , w i l g o t n o ś ć i owady. t j . czynniki p o w o d u j ą c e rozkład t k a n
ki mięsnej.
N a s i l e n i e w p ł y w u t y c h c z y n n i k ó w jest z a l e ż
ne o d p o g o d y . U p a l . w i l g o ć , deszcz, b r a k w i a
t r u u ł a t w i a j ą c e g o s t u d z e n i e tuszy i o b s y c h a
nie j e j o t w a r t y c h p o w i e r z c h n i , p r z y ś p i e s z a j ą
proces „ z a p a r z a n i a " i r o z k ł a d u m i ę s a . W a r u n
ki takie w w i ę k s z y m stopniu w y s t ę p u j ą latem
»i j e s i e n i ą , n i ż z i m ą . D l a t e g o t e ż n a w ł a ś c i w e
o b c h o d z e n i e .sit; z d z i c z y z n ą n a l e ż y
zwracać
baczniejszą u w a g ę w okresie letnich odstrza
ł ó w rogaczy, a z w ł a s z c z a d z i k ó w i o d s t r z a ł ó w
w czasie r y k o w i s k a , g d y j e s i e ń jest c i e p ł a
i
d ż d ż y s t a , w d n i parne, mgliste i bezwietrzne.
Jak wiadomo, zasadą należytej konserwacji
tuszy z v c i e r z y n y g r u b e j jest p r a w i d ł o w e i c z y
ste j e j w y p a t r o s z e n i e n a t y c h m i a s t p o u b i c i u i
jak n a j ś p i e s z n i e j s z e dostarczenie do p u n k t u
zmagazynowania przed e k s p e d y c j ą , zapewnie
n i e w a r u n k ó w w y s t u d z e n i a tuszy i o b e s c h n i ę ciŁi j e j c z ę ś c i o t w a r t y c h , w m i a r ę m o ż n u s c ;
zabezpieczenia p r z e d m u c h a m i , u s u n i ę c i e l a r w
much. k t ó r e rozwijają się w ciągu paru godzin
BŁĘDY
KONSERWACJI
D o ś w i a d c z e n i e uczy. ż e k a r d y n a l n e zasady
obchodzenia się z d z i c z y z n ą są bardzo często
ł a m a n e w w y n i k u ich n i e z n a j o m o ś c i ł u b niedo
c e n i a n i a , co p r z y n o s i p o w a ż n e s t r a t y m a t e r i a l
ne, k t ó r e czasem n i e s ą d o s t r z e g a n e przez k o l a
ł o w i e c k i e , U p r z y t o m n i j m y sobie n p . ż s d o p u
szczenie d o n i e w i e l k i e g o n a w e t z a p a r z e n i a t u
szy b y k a i w k o n s e k w e n c j i do o d r z u c e n i a t y l
ko p a r u k g m i ę s a p r z e z l e k , w e t e r y n a r i i p u n k
tu s k u p u , d y s k w a l i f i k u j e c a ł ą t u s z ę z k l . I d j
k l . I I , J e ś l i b y k w a ż y ł n p . 150 k g i odrzucona*
z tusz>- l i k g m i ę s a , s t r a t a d n s t a w c y w y n i o s ł a :
l.)() k t i X i2.i zl — 2ti z h - 750 z! p l u s w a r
t o ś ć o d r z u c o n e g i r m i ę s u 8 k g x 25 zl
200 z l
p l u s p r e m i a za k l 1 w w y s o k o ś c i G" „ ceny ad
valorem
225 z l . R a z e m s l r a t a w y n i e s i e 1175
/ l c z y l i -iO" i, ceny p e ł n o w a r t o ś c i o w e j tuszy.
B ł ę d y k o n s e r w a c j i tuszy w y s t ę p u j ą w t r z e c h
etapach j e j t r a k t o w a n i a , t j . przy patroszeniu,
transporcie i magazynowaniu (studzeniu).
NAJCZĘŚCIEJ
SPOTYKANE
BŁĘDY
Patroszenie s / t u k i c z ę s t o nie iesl dokony
wane n a t y c h m i a s t po j e j ub C M L J e ś l i m y ś l i w y
jest s a m , na o d s t r z a l e i n d y w i d u a l n y m - - c / a
sem n i e p o t r a f i , c z a s e m m u s i ę n i e chce. cza
sem.,, z a p o m n i n o ż a . Z o s t a w i a w t e d v sztuKe
w miejscu ubicia i p ę d z i do swego fiata l u b
syreny. abv s p r o w a d z i ć kompetentnego
po
m o c n i k a . D o b r z e jeszcze, g d y m a tego f i a t a ,
ale, j e ż e l i m u s i o r g a n i z o w a ć p o m o c p i e c h o t ą ,
niech p i / y n a j m n i e j u l o k u j e t u s z ę w ocienio
n y m m i e j s c u , p a m i ę t a j ą c , aby p o z o s t a w a ł a w
c i e n i u a ż do c h w i l i wypatroszenia, niech prze
tnie j e j s k ó r ę na b r z u c h u , nie n a r u s z a j ą c j e l i t ,
a d o p u s z c z a j ą c d o i c h w v o l y n i ę c i a na z e w
nątrz, mocno podetnie pachwiny, ułoży sztu
kę brzuchem do góry i założy pod k o ń c z y n y
Fol. Zci/.i!itavv Wduwmsk.
r o / p ó r k i z p a t y k ó w . Z a p o b i e g n i e t o w pew'n y m s t o p n i u r o z d ę c i u s z t u k i przez gazy i z a p o c z ą t k u j e p r o c e s studzenia, 2 d w o j g a
złego
lepsze m n i e j s z e .
S
Przy patroszeniu n a l e ż y z w r a c a ć u w a g ę na
dokładne usunięcie organów
wewnętrznych,
s t r z ę p ó w blon, s k r z e p ó w i n a c i e k ó w farby, k a
tu, k t ó r e s ą o g n i s k a m i r o z k ł a d u . S z c z e g ó l n ą
' j w a g ę n a l e ż y z w r a c a ć na o t w o r y od p o c i s k ó w ,
n a s a d ę szyi i o k o l i c ę o d b y t u .
B a r d z o p o . s p o l i t y m g r z e c h e m jest
niedbałe
lub o p ó ź n i o n e patroszenie sztuk na p o l o w a
n i a c h z b i o r o w y c h na s k u t e k p o ś p i e c h u l u b n i e
wyznaczenia
specjalnego
w-ykonawcy
tego
w a ż n e g o z a d a n i a . N i e d b a l s t w o t a k i e jest a b
solutnie niedopuszczalne i przynosi d u ż e szko
dy, z w ł a s z c z a na wczesnych p o l o w a n i a c h j e
siennych.
T r a n s p o r l jest z a b i e g i e m p o w s z e c h n i e t r a k
t o w a n y m p o m a c o s z e m u , d o czego w d u ż e j
mierze przyczyniają się źle pojęte względy
oszczędnościowe.
N a l e ż y p a m i ę t a ć , ż e t r a n s p o r t tuszy n i e w y
g ł o d z o n e j , ś w i e ż o po u b i c i u , jest z a b i e g i e m
k o n i e c z n y m , ale d l a tuszy n i e b e z p i e c z n y m
i
szkodliwym. O stopniu szkodliwości decyduje
p r z e d e w s z y s t k i m czas t r w a n i a t r a n s p o r t u a
t a k ż e j a k o ś ć drogi, rodzaj pojazdu i s p o s ó b
załadowania. Chcsiaibym podkreślić, że tylko
n i e o d p o w i e d n i t r a n s p o r t ś w i e ż e j tuszy,
bez
ż a d n y c h dodatkow-ych przyczyn m o ż e spowod a w a ć j e j zaparzenie. C z y n n i k i e m d e s t r u k c y j
n y m b ę d ą w s t r z ą s y i o l j i j a n i e tuszy, u c i s k i
b r a k p r z e w i e w u , o Ile s z t u k i s ą z w a l o n e j e d
na na d r u g ą . M a to c z ę s t o m i e j s c e n a p o l o
w a n i a c h z b i o r o w y c h na g r u b ą z w i e r z y n ę , k i e
d y b r a k jest osobnegLi w o z u na u b i t ą z w i e r z y
n ę 1 jest cna l o k o w a n a na w o z a c h s ł u ż ą c . v c h
do t r a n s p o r t u m y ś l i w , v c h i n a g a n k i . W t a k i c h
w a r u n k a c h tusze s ą z r e g u ł y n a r a ż o n e na t r a
towanie, zabrudzenie i zaparzenie.
O s o b i ś c i e z a l e c a ł b y m p a t r o s z e n i e i pozosta
w i a n i e s z t u k na m i e j s c u u b i c i a , o d p o w i e d n i o
u ł o ż o n y c h dla d o r a ź n e g o przestudzenia, a na
s t ę p n i e z b i e r a n i e i c h na s p e c j a l n y w ó z i bez
p o ś r e d n i transport do miejsca z m a g a z y n o w a
nia.
B a r d z o w s k a z a n e jest u ż y c i e d o t r a n s p o r t u
przyczepy c i ą g n i k o w e j , która ma d u ż ą po
w i e r z c h n i ę i p o z w a l a na l u ź n e r o z ł o ż e n i e p o
s z c z e g ó l n y c h s z t u k . P o ż ą d a n a jest o c z y w i ś c i e
przyczepa resorowana.
Transport dziczyzny j u ż należycie wystudzonej i o b e s c h n i ę t e j d o s t a c j i k o l e j o w e j w y m a g a
oczywiście mniej pieczołowitości, należy jed
nak przestrzec przed p o p e ł n i a n y m c z ę s t o b ł ę
d e m . Z d a r z a !-ię m i a n o w i c i e , ż e w c i e p ł e d n i
l e t n i e l u b j e s i e n n e t r a n s p o r t o w a n e na k o l e j t u
sze s ą n a k r y w a n e p l a n d e k ą d l a r z e k o m e j o s l o n y p r z e d o p e r a c j ą s ł o ń c a . E f e k t tego z a b e z
pieczenia
jeit
o d w r o t n y od
zamierzonego
T e m p e r a t u r a pod p r z y k r y c i e m wzrasta, d z i
czyzna przy b i a k u powietrza nagrzewa się i
p r z y ś p i e s z a s i ę proces j e j r o z k ł a d u .
P r z e d t r a n s p o r t e m d o k o l e i n i e n a l e ż y za
niedbać powtórnego skontrolowania
wnętrza
tuszy, u s u n i ę c i a e w e n t u a l n y c h z a n i e c / . y s z c z , e ń .
resztek z a k r z e p ł e j f a r b y i c z ę ś c i n i e
mię>- .
nych, a przede w s z y s t k i m l a r w m u c h , k t ó r e
m o g ą r o z w i n ą ć się w okresie studzenia.
N a l e ż y wreszcie przestrzec p r z e d p a k o w a
niem podstudzonych lub nawet wystudzonych
?arn i d z i k ó w d o b a g a ż n i k a .samochodu osobo
wego aby w y g o d n i e i jrzybko d o s t a r c z v ć j e do
punktu skupu. Ten pośpiech i wygeda mogą
^ p o w o d o w a ć z a p a r z e n i e s z t u k i . Z d a r z a .się to
o r z e d e w s z y s t k i m p r z y t a k i m t r a n s p o r c i e roRaczy i l e t n i c h d z i k ó w ,
D O K O Ń C Z E N I E N A S T R O N I K 10
5
i
'
MOJE 5 0 - L E C l E
Jak Polska
szeroka
. . . w ę d r o w a ł ł o w i e c k i m i ś c i e ż k a m i przez w i ę
k s z o ś ć sw*ego ż y c i a kol. W a r l a w G o c b c L A
w ę d r o w a ł m i ę d z y i n n y m i i dlatego, że k i e d y ś
n i e t a k ł a t w o b y ł o z n a l e ź ć p r a c ę n a w e t sc>ec j a l i ś c i e od b u d o w y d r ó g , m o s t ó w i kolei ż e
laznych.
Najwcześniejsze wspomnienia wiążą się z
p a m i ę t n y m s t r a j k i e m 1905 r.. k i e d y t o m a t k a
w w i e l k i m kotle g o t o w a ł a s t r a w ę dla rodzin
(kupujących
warszawską gazownię
robotni
k ó w . N i e d ł u g o po t y m z a c z ą ł s i ę m y ś l i w s k i
życiw^*s k i l k u n a s t o l e t n i e g o c h ł o p c a , k t ó r y p i
s a ć r o z p o c z ę l i jego s t r y j o w i e . Z a p a l e n i ł o w c y
zrzeszeni p o d ó w c z a s w b r a c t w a c h k u r k o w y c h
n i e d ł u g o c z e k a l i na p r z y j ę c i e w s w e s z e r e g i
s i o s t r z e ń c a . K o l . Goetsel d o b r z e p a m i ę t a i j a k
n a j m i l e j w s p o m i n a ten okres. C i e k a w e z w y
czaje, t i a r w n e p o s t a c i e , i s z c z ę ś l i w i c k ą s t r z e l
n i c ę , na k t ó r e j r o d z i l i s i ę k u r k o w i k r ó l o w i e .
N a s t ę p n e lata podobne są do lat we wszyst
k i c h ż y c i o r y s a c h naszych j u b i l a t ó w . Pierwsza
wojna ś w i a t o w a — okres tułaczki i niedostat
k ó w . J e d y n y j a s n y nnoment w t y c h czasach,
k t ó r y z a p a m i ę t a ł k o l . Goetjel na c a ł e ż y c i e , t o
pierwszy z a j ą c strzelony przez niego u wuja
p o d N a ł ę c z o w e m i p a s o w a n i e na p e ł n o p r a w
nego j u ż m y ś l i w e g o . W o j n a n i e s k o ń c z y ł a s i ę
j e d n a k d l a n i e g o w 1918. Jeszcze w 1921 r
uczestniczył w I I I Powstaniu Śląskim,
NR
tUUcie
^lęb'e
v.
Żegiestowie
-TŁC
Popradtnł
Ze Ś l ą s k a p o d ą ż y ł n a W o ł y ń , gdzie z n a l a z ł
p r a c ę i nieograniczone wprost możliwości po
l o w a ń na k a c z k i . W r o k u 1924 w s t ę p u j e j a k o
j e d e n z p i e r w s z y c h w szeregi P o l s k i e g o Z w i ą
zJtu S t o ' w a r z y s z e n Ł o w i e c k i c h .
W d z i e w i ę ć łat p ó ź n i e j n o w a praca, t y m
razem w N o w y m Sączu, gdzie z l u ź n y c h kółek
ł o w i e c k i c h t w o r z y koL Goebel K o l n Ł o w i e c k i e
„Dunajec".
K i e d y p y t a m o trofea ł o w i e c k i e , u ś m i e c h a się.
— O w s z e m b y ł y , o c z y w i ś c i e , ale n i e t a k i e , o
j a k i c h pan m y ś l i . N a j c e n n i e j s z y m dla mnie,
najciekawszym i z d o b y t y m w niecodziennych
okoliczjiościuch byl wspaniały,., perukarz. T a
ki, k t ó r e g o najwytrawniejsi myśliwi o g l ą d a
li z p o d z i w e m i n i e d o w i e r z a n i e m , ż e „co4 ta
k i e g o m o g ł o c h o d z i ć p o lesie''. T r o f e u m p o w ę
d r o w a ł o w r o k u 19:17 na b e r l i ń s k ą w y s t a w ę .
P o p e w n y m czasie k o l . G o e b e l o t r z y m a ł od
N i e m c ó w ofertę kupna eksponatu. O d m ó w i ł i
p o p r o s i ł o z w r o t . Zamia.st tego z a p r o p o n o w a n o
m u d w a razy w y ż s z ą od poprzedniej c e n ę . I
t y m razem się nie zgodził. N i e m c y j e d n a k
zwlekali z o d e s ł a n i e m trofeum. Zbliżała się
wojna, która miała rozpocząć grabież o wiele
większych d ć b r z polskiej ziemi.
T r u d n o m i p y t i i ć i> r o z K l a d y p o l o u a ń d w u
k r o t n e g o mistrz.a w s t r z e l a n i u I p u ł k u Sti-zelców Podhalańskich. W żadnym wypadku o
p o s t r z a ł k a c h n i e m a co m ó w i ć . Poza t y m n i e
w i a d o m o j a k b y się skończyła przygoda z w i l
kami, kiedy koło R ó w n e g o , na j a d ą c e g o jednok o n k ą p r z e z las o z m i e r z c h u k o l . G o e b t a n a
padło kilka tych drapieżników. Zimna krew i
k r ó t k a b r o ń w p e w n e j r ę c e w y b a w i ł y go ^
nie lada opresji.
Po raz d r u g i s t r z e l e c k i e u m i e j ę t n o ś c i p r z y
dały się m u J U Ż W okresie hitlerowskiej o k u
pacji. P r a c o w a ł w t e d y pod p r z y b r a n y m naz
wiskiem w K u r o z w ę k a c h w tartaku, w pobliżu
wojskowego szpitala niemieckiego. Pewnego
d n i a o z d r o w i e ń c y w y p a t r z y l i na s t a w i e w y d
rę, do której rozpoczęli
karabinową
palbę.
Z w i e r z ę skutecznie r a t o w a ł o się u c i e c z k ą w
k i e r u n k u t a r t a k u , przed k t ó r y m z g r o m a d z i ł o
się w i e l u m i e s z k a ń c ó w okolicznych wsi przy
b y ł y c h po d e s k i . N i e m c y n i e z w a ż a j ą c n a l u d z i ,
p r o w a d z i l i w d a l s z y m c i ą g u o g i e ń za w y d r ą ,
bez n a j m n i e j s z e j d l a n i e j s z k o d y , s t w a r z a j ą c
natomiast ś m i e r t e l n e n i e b e z p i e c z e ń s t w o dla l u
d z i : D e c y z j a k o l . G o e b l a i n o t j l a go b a r d z o d r o .
go k o s z t o w a ć , ale, j a k w s p o m i n a , i n n e g o w y j ś .
cia j u ż n i e b y ł o . P o d b i e g i , d o
najbliższego
Niemca, w y r w a ł m u z r ą k Mausera 1 j e d n y m
strzałem
zabił
zwierzę.
Niemcy
najpierw
zbaranieli. a potem zaczęli nawet
wyrażać
s w ó j p o d z i w d l a . . p o d c z ł o w i e k a " . któi-j- t a K
ś w i e t n i e o p a n o w a ł s z t u k ę sCr/.elania. B y l
6
Goebla.
i
Insygniami
..Króla
Kurkowego-
jedyny strzał do zwierzyny w ciągu prawie
S7.eściu l a t o k u p a c j i , w czasie k t ó r y c h m o ż n a
b y ł o t y l k o w s p o m i n a ć rozliczne przygody ło
w i e c k i e , j a k i c h nie b r a k ł o k o l . G o e b l o w i pod
czas p o l o w a ń na g ł u s z c e , k u r y , t > a ż a n t y . z a j ą c e
i o c z y w i ś c i e 8rul>ą z w i e r z y n ę w e w s z y s t k i c h
prawie regionach kraju. Ostatnim w o j e n n y m
a k o r d e m b y ł o n a w i ą z a n i e k o n t a k t ó w ze z w i a
d o w c a m i I A r m i i W P i d r a m a t y c z n a i>odróż
d o W a i - s z a w y po m a p y p o t r z e b n e n a s z e m u d o .
w(>dztwu przed u t w o r z e n i e m p r z y c z ó ł k a san
domierskiego.
L i s t o p a d 1944 r o k u r o z p o c z y n a e t a p p r a c y
?.aw<łdowej na w y z w o l o n , v c h j u ż t e r e n a c h i . . .
p o w r ó t do ł o w i e c t w a . R ó w n o c z e ś n i e z p r z y s t ą
pieniem do o d b u d o w y warszawskiego w ę z ł a
k o l e j o w e g o , w s t ę p u j e k o l . G o e b e l w I94.T i-oku
do K o l a l,owieckiego nr 3 przy M i n i s t e r s t w i e
Komunikacji.
D w a d z i e ś c i a lat t e m u , po p r z e j ś c i u d o B i u r a
Pi-ojektow m i e s z c z ą c e g o się przy ulicy B a r b a
r y w W a r s z a w i e , jest j e d n y m z z a ł o ż y c i e l i
Kola {świeckiego „Barbara", w którym bę
d ą c j u ż na e m e r y t u r z e p o l u j e d o d z i ś . R o z pocz,vnając p r a c ę we w s p o m n i a n y m Biurze
P r o j e k t ó w z w r ó c i ł k o l . GoeHaei u w a g ę na s p o r ą
g r u p ę młfKlzieży, k t ó r a , nie b a r d z o w i e d z i a ł a
co p o c z ą ć z w o l n y i n czasem. I w ł a ś n i e z m y s i ą
o n i e j siw.oi-zona z o s t a ł a . . B a r t i a r a " . E k s p e r y
ment p o w i ó d ł się. Obecnie w kole t y m pttlują
razem z ojcami synowie owych młodzieńców
sprzed lat d w u d z i e s t u . Jest r ó w n i e ż m y ś l i w y m
syn k o i . G o e b l a . z a ś w n u k j u ż tei'az z d r a d z a
ż y ł k ę m y ś l i w s k ą i z p e w n o ś c i ą ix»zpocznie n i e
d ł u g o p i s a ć ł o w i e c k i e j sagi G o e b l ó w c i ą g d a l s^.y.
Na k o n i e c t i z e b a w s p o m n i e ć , ż e k o l . Wac
ław Goebel był nie t y l k o m y s l i \ \ y i n . C z y n n i e
u p r a w i a ł narciarstwo. szybowniclw'o. kolars
t w o i jeszcze v . i e l e i n n y c h d z i e d z i n s p o r t i i
D z i ś d(X"howuje w i e r n o ś c i k n i e i , z n a j d u j ą c w
niej odpficzynek. p r z y g o d ę i r a d o ś ć życia.
.\lbin
Kr>ńskt
JÓZEF MARIAN DUDA
S A M O T N I C Y
II N A G R O D A W KONKURSIE NA O P O W I A D A N I E
Z
c a ł e j w a t a ł i y . ł i c z ą c e j k i l k a n a ś c i e sztuk,
po z a k o ń c z e n i u w a l k w B i e s z c z a d a c ł i
pozostał sam jeden.
M i a ł w t e i y trzy
ł a t a . B y l m o c n y , dobrz-e w y r o ś n i ę t y i p r z e b i e g
ły. B e z b ł ę d n i e o m i j a ł wszelkie n i e b e z p i e c z e ń
stwa, k t ó r e m o g ł y b y go z a s k o c z y ć w lasacłt
b i e s z c z a d z k i c l i . C l i o d z i l zawsze sobie
tylko
znanymi ś c i e ż k a m i . P r z e n o s i ł się z miejsca na
m i e j s c e i z c z a s e m u s t a l i ł ostoje, w k t ó r > ' c h
p a n o w a ł niczym nie z m ą c o n y spokój. Szczegól
n i e u p o d o b a ł sobie p o ł u d n i o w e
zbocze gór>'
porośniętej b u k o w y m starodrzewem,
podszy
tym gęstymi, młodymi witkami buczków-sam o s i e w ó w , z k ę p a m i leszczyny
na p o b r z e ż u
lasu i p o ł o n i n y .
T r a w a na p o ł o n i n a c h b y ł a
w y s o k a , b u j n a , w lesie z a ś zawsze p r a w i e p a
n o w a ł c h ł o d n y p ó ł m r o k . T a m p r z e b y w a ł naj
częściej i n a j c h ę t n i e j .
Mijały lata. Żył swobodny, syty i p e ł e n d u
my z w ł a s n e j siły.
N a w e t w i l k i nie d a w a ł y
m u r a d y . g d y z i m ą p r ó b o w a ł y go a t a k o w a ć .
Polowania przeczekiwał w niedostępnych ja
rach i ł o ż y s k a c h p o t o k ó w . Z ©tropionych po
b i a ł e j stopie r e w i r ó w p o t r a f i ł w y n i e ś ć s i ę nie
postrzeżenie.
Przycz.ajony
w
niedostępnym
g ą s z c z u , w y c h o d z i ł zawsze d o t y ł u , za n a g a
niaczy. K i e d y ś , w c z e ś n i e j , był t a k i m o m e n t ,
gdy p ę d z e n i e z a s t a ł o go w b a r ł o g u t a k b l i s k o
linii myśliwych, że jedynie skrzypnięcie śnie
g u p o d s t o p ą c z ł o w i e k u , o s t r z e g ł o go i u c h r o
n i ł o p r z e d n i e b e z p i e c z e ń s t w e m . S t a ł bez r u
c h u , n a g a n k a z g u b i ł a j e g o t r o p i z u p e ł n i e nie>
z j i u w a ż o n e g o — m i n ę ł a . O d tego czasu w i e
dział j u ż wszystko.
Był niewidzialny i nieuchwytny.Zaczęły krą
żyć o n i m legendy.
N a z w a n o go „ d u c h e m " .
B y l k r ó l e m s w e g o l e ś n e g o panstvca, j e g o n i e
p o d z i e l n y m w ł a d c ą — a ż d l i czasu, k i e d y t o
spotka! na swej drodze d r u g i e g o s a m o t n i k a .
O b u d z o n y w b a r ł o g u przez m a ł e g o , z u p e ł n i e
n i e g r o ź n e g o psiaka, wsta! p o w o l i i zdenerwo
wany jazgotem z a s z a r ż o w a l , a gdy zjawił się
d r u g i pies, r u s z y ł p r o s t o p o d w i a t r . N a p o ł o
n i n i e o d s ą d z i ł s i ę od p s ó w na s p o r ą o d l e g ł o ś ć .
P o t e m z a w r ó c i ł i k l u c z ą c s w o i m zwycz.ajem. z
w i a t r e m , n a j a k i ś czas z g u b i ł psy.
Zwolna
p o d c h o d z i ł p o ł o n i n ą p a d stok, l e d w i e s ł y s z ą c
dalekie poszczekiwanie psów. G d y prawie j u ż
d o c h o d z i ł d o g ę s t w i n y leszczyn, p o c z u ł t w t r y
o d ó r c z ł o w i e k a . Z e b r a ł s i ę w sobie i p o p ę d z i !
w k i e r u n k i * z b a w c z e g o lasu,..
O A M O T N I K — człowiek
byl zmęczony
- p r a c ą . Przez sześć tygodni bezustannie
ciężko pracował, kierując ekipą,
która
w 1959 r o k u p r z y g o t o w . y w a ł a p o w i a t o w ą w.vs t a w ę rolniczą.
Po j e j o t w a r c i u p o s t a n o w i ł
p o j e c h a ć g d z i e ś w o d l u d z i e i t a m wyiK>cząć.
Był sam, nikogo nie z o s t a w i a ł : w o j n a z a b r a ł a
mu najbliższych.
N a s t ę p n e g o dnia z.apakował plecak;
kilka
puszek k o n s e r w , d w a chleby i ^ g o l o w e k a n a p
k i , p a m i ę t a j ą c u t y m , ż e w Bieszcz.adach w
t y m czasie o j e d z e n i e b y ł o n i e z w y k l e t r u d n o .
Sztucer, l u n e t a i a p a r a t f o t o g r a f i c z n y u z u p e ł
n i ł y c a ł y . ^ a j d a n •. T e g o s a m e g o w i e c z o r a
d o t a r ł do R y m a n o w a , a s t a m t ą d o k a z y j n ą c i ę
ż a r ó w k ą do P r z e m y ś l a i po zjedzeniu ś n i a d a
nia zgłosił s i ę do R e j o n u l*asów P a ń s t w o w y c h
po o d s t r z a ł y .
C h c i a ł u z y s k a ć zezwolenie na
o d s t r z a ł trzech d z i k ó w — m i a ł 2-tygodniowy
urlop. D o s t a ł jednego.
Dalej, c i ę ż a r ó w k ą wiozącą do dalekiego nad
l e ś n i c t w a , p o j e c h a ł w n i e z n a n e . Po u z u p e ł n i e
niu z a p a s ó w w sklepie, d o k u p i e n i u papiero-^
s ó w i t y t o n i u d o f a j k i b y ł n a p e w i e n czas j a k o
t a k c z a b e z p i e c z o n y . C z e k a ł a go n a w e t n i e d a
l e k a , n a o w e czasy, d r o g a — o k o ł o 17 k i l o
metrów.
Po d o b r \ ' c h k i l k u
godzinach,
bez
specjalnego b ł ą d z e n i a , d o t e ł ^ a ł się do l e ś n i
czówki.
Była p i ę k n i e położona, t u ż nad s a m y m Wis
łokiem. Leśniczy mieszka! samotnie,
gościa
p r z y j ą ł z z a d o w o l e n i e m . A g o ^ ć j u ż na d r u g i
d z i e ń zaczął w y p a d y do lasu, s t o p n i o w o p r z y z w > - c z a j a j ą c s i ę d o c h o d z e n i a pc c i ę ż k i m , g ó
r z y s t y m terenie. Na t a k i m t r e n i n g u u p ł y n ą !
c a ł y t,vdzień. Z l e ś n i c z y m , z a j ę t y m p r a c ą w le
sie, w i d y w a ł s i ę t y l k o w i e c z o r e m .
Myśliwy
przychodził niekiedy wcześniej, niekiedy zaś
p ó ź n i e j , u m ó w i l i się w i ę c , że ten. k t o w r ó c i
w c z e ś n i e j przygotuje jedzenie dla obu i dla
psa. k t ó r e g o p r z y g a r n ą ! l e ś n i c z y . W t e n spo
s ó b j a k o ś s o b i e r a d z i l i , a l e zapasy b y ł y n a w y
kończeniu, należało w i ę c p o m y ś l e ć o ich uzu
pełnieniu.
W rzece z a ś p ł y w a ł y p s t r ą g i . I t o j a k i e ! M y
ś l i w y p o s z p e r a ł w plecaku i z n a l a z ł przezor
nie z a b r a n e d w i e . . m u c h y . N a p s t r ą g a .
Po
z m o n t o w a n i u ' c z e g o ś w rodzaju wędki, p r ó b o
w a ł p r z e c h y t r z y ć r y b y . N i c z tego n i e w y c h o .
dziio.
Pstrągi lekceważyły przynętę,
nawet
jeśli był nią nadziany na haczyk p o n ę t n y k ą -
sek w p o s t a c i o k a z a l e j
rosówki.
Zmęczony
kilkugodzinn.ym staniem, j a k r ó w n i e ż sprag
n i o n y papierosa, n i e f o r t u n n y „ ł o w c a " u s i a d ł ,
o d g a r n i a j ą c liście z ł u p k o w e g o brzegu. W t y m
m o m e n c i e , p o d l i ś ć m i zobaczj^ł ś l i m a c z k a bez
s k o r u p k i , nagiego. N a p i e r w s z y r z u t o k a p o
z n a ł , ż e to j e s t t o . czego s z u k a ł , czego m u p o
t r z e b a . Po w j T i a l e n i u p a p i e r o s a , n a d z i a ł ś l i
m a c z k a n a h a c z y k i o s t r o ż n i e o p u ś c i ! go prz.ed
p y s z c z k i r>'b. Jeszcze b r a k o w a ł o
do
wody
c h y b a ze 20 c m , k i e d y j e d n a z r y b s l r z e l i l i i w
p-Tzynętę. Dalsz.e s t r z a ł y
t e ż w y c h o d z i ł y bez
pudła.
N a k o l a c j ę b y ł y tego d n i a s m a ż o n e p s t r ą f i i Leśniczy chciał koniecznie p o z n a ć o w ą tajem-.
n i c ę , d z i ę k i k t ó r e j p o ł ó w b y l tak d o b r y . Jego
c i d c a w o ś ć nie z o s t a ł a zaspokojona, o t r z y m a !
j e d n a k z a p e w n i e n i e , ż e zawsze ł ^ ę d z i e t y l e
p s t r ą g ó w , i l e b ę d ą m o g l i i c h z j e ś ć . I d l a psa
też wystarczy.
Następnego
dnia
przyjechał
nadleśniczy,
aby — j a k p o w i e d z i a ł — s p r a w d z j ć , czy m u
się myśliwy nie zgubił, o b a w i a ł się bowiem,
że mógł on w p a ś ć do studni w w y p a l o n y c h
wsiach. Przy kolacji w y p i l i po kielichu pod
p s t r ą g i . Ż e g n a j ą c s i ę , n a d l e ś n i c z y /.aproponow a ł . ż e prz,vjedzie j u t r o
ze s w o i m j a m n i c z kiem popędzić dziki.
P
I E R W S Z Y miot b y l głuchy. W drodze
do n a s t ę p n e g o leśniczy szepnął, że m o
gą r u s z y ć „duclia", o strzeleniu nie m a
co m a r z y ć , a l e r u s z y ć m o g ą . W ł a ś n i e g d z i e ś
t u t a j m i a ł b y ć . SI>'.sząc Ło, m y ś l i w y d o z n a ł t e
go znanego j u ż sobie uczucia, ż e c o ś s i ę sta
n i e , 7.e n a d e s z ł a c h w i l a o s o b l i w a , j e d y n a . B y l
p e ł e n w e w n ę t r z n e g o n a p i ę c i a , ale i spokoju.
M i a ł p e w n o ś ć , ż e b e z b ł ę d n i e r o z e g r a to s p o t
kanie.
JAMNICZEK
schodzi p o w o l i ,
ukośnie
w z d ł u ż zbocza.
Ginie prawie w gru
bym pokładzie czerwono-rdzawych liś
ci. S ł y c h a ć zajadle, w n a j w y ż s z e j t o n a c j i g ł o
szenie.
D r u g i p i e s . bez w ' a h a n i a ,
rusza n a
g ł o s . I po .sekundzie s ł , v c h a ć o b a psy. A t a k u
j ą , ale zaraz p o l e m g o n o d c h o d z i d a l e j i d a l e j .
W t,ym m o m e n c i e m y ś l i w y p r z e j m u j e i n i
c j a t y w ę , w y s y ł a l e ś n i c z e g o za p s a m i , n a d l e ś
niczego p o z o s t a w i a n a m i e j s c u , .sam z a ś r u s z a
b i e g i e m w d ó ł zbocza.
N i t t s l o go n a r a s t a j ą c y m p ę d e m , n o g i s a m e
wynajdują
i
szukają
najdogodniejszych
przejść,
bieg przeradza s i ę w w y ś c i g .
Aby
szybciej do s k r a j u lasu. P r ę d z e j ! Leszczynowe
g ą s z c z a p o k o n u j e c a ł y m p ę d e m i w y b i e g a na
p o ł o n i n ę . C i ę ż k o d y s z ą c , s t o i p r a w i e p o pas
w t r a w i e . Sł,vszy d o c h o d z ą c e z d a l e k a glosy
p s ó w . D o s l u c h u j e s i ę w n i c h j a k b y n u t y z-awodu. Zgubiły trop? Muszą o d n a l e ź ć ! Wszyst
k o s i ę zgadza — z n a l a z ł y . T a k
p o w i n n o
być!
J
T e r a z c z u j n o ś ć mu.si b y ć p o d w o j o n a .
On
j u ż t u p o w i n i e n b y ć . 1 oto, w t e j c h w i l i , s ł y
c h a ć m i a r o w e s a p n i ę c i a z g o n i o n e n o d z i k a . AJe
p r z e c i e ż t u j u ż z p r a w e j s t r o n y . Jeszcze m o
ment i m y ś l i w y robi b ł y s k a w i c z n y
półobrót
w p r a w o . Jest! P o j a w i ł s i ę p o m i ę d z y d w o m a
s o s e n k a m i . w p r a w i e m e t r o w e j luczce,
na
t y c h m i a s t z n i k n ą ł za d r u g ą s o s e n k ą .
Strzał
d o s i ę g n ą l go d o p i e r o w c h w i l i , g d y p r z e s k a
k i w a ł j u ż w s u s a c h pi-zez n a s t ę p n y p r z e ś w i t
pomiędzydrzewkami. Myśliwy,
repetując
broń. w biegu przecina drogę, k t ó r ą p r z e s z e d ł
o d y n i e c . W i d z i go. O l b r z y m i z w i e r z , w o l n y m
t r u c h t e m . zbli/.a s i ę d o p o g r a n i c z a l a s u . Jest
już p r a w i e pod k r z a k a m i
leszczyny.
Tet-az
d r u g a kula. M u s z k a sztucera znajduje to w y
b r a n e m i e j s c e , ale w \yxii m o m e n c i e o d y n i e c
z w a l a s i ę w l e w o , p o d z w i s a j ą c e g a ł ę z i e lesz
czynowego krzaka.
M y ś l i w y podbiega do l e ż ą c e g o
o d y ń c a na
niebezpiecznie b l i s k ą o d l ^ l o ^ ć . B r o ń jednak
j e s t p r z y r a m i e n i u , a miLSzka "błądzi p o m i ę d z y
o k i e m i u c h e m z w i e r z a . B o w i e m w i ę c e j spod
liści nie w i d a ć .
Jedynie gwizd z olbrzymim
o r ę ż w n i c z ę ś ć g ł o w y do k o ń c a ucha. T r w a to,
wydaje się, straszliwie długa,
ale
myśliwy
jeszcze c z ^ a . chce m i e ć p e w n o ś ć , ż e o c z e
k i w a n e spełniło się. Oko dzika matowieje.
L
fty*.
StaiH»lew
lt«vMdeartki
U F A szlucera unosi g a ł ę z i e l ^ z c z y n y .
z a s ł a n i a j ą c e z w i e r z a — jest t a k t ^ r o m n y , ż e w i e r z y ć s i ę n i e chce.
Myśliwy
r o z t r z - ę s i o n y m ; r ę k o m a s z u k a u l u b i o n e j fa
jeczki,
D y m fajki uspokaja n a p i ę t e zmysły.
W r a z z p o w r a c a j ą c y m spokojem coraz p e ł n i e j
odczuwa
dumę
ze z w y c i ę s k o
rozegranego
spotkania.
Spotkania, k t ó r e nie zniwecz>'lo legendy o
bieszczarlzkim „duchu"*.
7
C E N N A I N I C J A T Y W A PRŁ W PUŁAWACH
„50 tysięcy drzew n a 50-lccic P Z l
Las — z a i r u w u n y d y m a m i z f a b i y k .
cinany
p<jd
budowę
przemysłowych,
przez
zakliidów
1
niszczony
/.a.śmiocany
niezdyscyplint,>wjnych
jeszcze ' r w a .
lurystow
Jeszcze nic j c s i
przeciwdziałanie
wy
nowych
—
zu p o ż n n
-^zkodfini
ritt
vvyrziidz<inyni
p r z y r o d z i e przez c y w i l i z a c j ę .
..Co
człowiek
^niszczyI•• — - c z ł o w i e k m o ż e o d b u d o w a ć " . Ti>
h a s ł o nd
kilku
lal wcielajo
wi i leśnicy 7 powiaiu
^podaru;acy
lasach, w
w
w życii
ni>ŚJ'-
puhiwskiciio.
yospu-
najb;; id^-icj
pobliżu
.i.t;!. i/nnych
Zakh>d<iw
.•KzoNiuych
w
Puławach.
W
p i ę k n y , n i e d z i e l n y r a n e k 1.5 k w i c i n i h .
rozlcf^la
hiilizna
Wdjszyńskim
w
łydach
pod
PuU";i«-ir
zaroiła
.-ilt,- l u d ź m i .
.sami i s a m o c h o d a m i
przyjecJiiiU
wi / Puław. Lublina
i W a J ^ z a w y . Po
kifj
iMjprawie.
rozeszli
się
.Aiiiobi;lu
z
niv.sl'krot-
kosiuiansi
i s k r z y n k a m i .^adzonek p u u p r z e d n i e j
i(otuwanym
leienie. Siaiiowiska
szczeLi<')!n\ch y i u p
kami.
Z a k i l k a lai rojilegta iiałl2ii& zabieleni
..Sok*!'- w pulawat-fi p r / y
praey.
się
młodymi
<?r/(>u'kami.
N)*
zdjęołu
myOlwi
7. K o t a
t^>wieckieKo
W
cią^^u
oznaczone był>
kilku
}^odzin
lablic-
inii-nsywn^-j
p ł a c y ' / j i s a d z o n o o k u ł o 7.5 l y s i o c y
^udzl)nek
sosny,
:\kcje
radzenia
f/iwiecka
rok
lasu
\y P u ł a w a c h
Rł>;ipoczęlo
jij
Powiatowa
Rad«
prowadzi już
irze'i
w
roku
1971
.skroninił- — z a ^ a d i o n u u'it*dy i r z y
!asu-
Już w następnym
sinitzylu
pii^(
roku
hekuirów
w
uluiljcach
hasłem:
Kazimiciz;i
przeprowadzana
.50 iysit>cy d i " 2 e w n a
myśliy^i 7 p u ł a w s k i c h
knti'.
oraz
z
pierv\'sz,yfh
lubii-lskicfiu
KoJa
ni- :i36.
powucir
pnm:i^iili
klil.^
Ochrony
Pr/emyslu
Spo^ływezego
w
LuWtnic
ucznioWn
Technikum
PrzemysU'
^rzcs.^.fni w
lasu s p r a w o w a l i
lubelskiego
Kola
bra"'. D z i o k i d o b r e j
eht>wcj
pul.'iwskint.
pomocy
leśnicy,
leśnikiłw.
nad
człon
Łowieckiego
orgiuiizacji
..DL-
pracy i la-
a
szczi-golnii-
n a d l e ś n i c z e g o n - c i w a P u ł a w y , inż.
fclawa
Lidnc
Przyrody. Nadzór lechnitziiy
sadzeniom
kowie
..Cyunka
dzit;rżawi:|-
rownit-ż
Spożywczeoo z Lublina.
7. T e c h n i k u m
lowii-i--
jo"
Myśliwym
mlo<fcież
HOusób.
kól
..IJckas'' 1 . . K . i t r -
cvL.'o t>bw-i>dy w
pomagała
byl,-
óU-lci-ir
k i c h : ..AzoUi.p". ..Sokul".
i warszawskief>o
d/ielnip
uci'<'-
mfidizcwicn'
PZL*', Uc*zcstniczylo w n i e j p o n a d
Pr/ybyli
d<*s«'
tn.'k'ai>'
w akcji
120 Msob i z u l e s i o n u
rtyorot:-:nŁ' iikcja
pod
My411«ym
pr:'v-
p r a c y p »-
Whidy-
B i a ł e g o , zasadzi.^no w i ę c e j d r z e u ' n i / ,
planowano.
W pracach LK/.c^miczyii lak/ł'
wicielo
kich
władz
:idminisiracyjny^.-h
p<ixviaiu.
wodniczący
inż. JtTzy
Obt^cny
Ziirzariu
Krupka.
śi-wskic ognisko
zdjęcia
byl
przfdsiai łowiec
również
Glówneiio
PZL.
Piaci; -/akończytu
(irr.t
Kazimiefz
prze
Stroynowskl
Ai
ni\'-
WYSTAWA TARCZ STRZELNICZYCH
Tekst i z d j ę c i a
W I T O L D KULIŃSKI
•'>:•::
<,-;iar\eW'
7 1 por.
X \ lll
".
B i . t a t i ( V. y s l a w e p a i n i i i l e k
pt> c z e s k i c h i
s ł o w a c k i c h b i a c l w a c h .-iti / . c l e c k i c h z a p r e z e n t c w a d ) (i.tlainio M u z e u m P l a k a t u u W i l a n o w i e
U" r a m a c h w s p ó ł p r a c y ze S t o W i t c k i i G a l e r i ą
. n a r o d o w a z B r a t y s l a w > ' . Na w y s t a w i e p o k a
z a n o 12:> t a i c z s t r z e l n i c z y c h z X V I I I i X I X
uieku ttiii/ kilka pucharów i medali.
W w i e k a c h >reł.tnich. w z\\ i ą / k u z k o n i e c z
nością o b r o n y rniaM przed l i c z n y m i najazda
m i i y r a b i e ż a m i . w ł a d z e miejskie orf;anizov.atv
.spośród n u c s z c / a n . r z e m i e ś l n i k ó w ,
górników
— s t r a ż e '(b;. w a t e l s k i e . p<')żn:ej p r z e k s z t a ł c o n e
w b r a c t w a strzeleckie. I s i n i c j ą c e w polskich
m i a s t a c h .stowarzyszenia s l i z e l e c k i e n a z y w a n o
iuwarz.>htwami lub b r a c t w a m i k u r k o w y m i z
racji
s t r z e l a n i a do
tarczy
.przedstawiającej
wielkiegu kopula, czyli kurka. O b o w i ą z k i e m
ich b > l o ć w i c z e n i e s p r a w n c t ś c i b i M o w e j . a w
czasie w u j e n i o b l ę ż e n i a — o b r o n a m i a s t a .
Przywileje obinnne bractw strzeleckich i i l r z v m a l y się do X V I I wieku. Ody A w y n i k u
doskonalenia techniki w ojenncj / m i e n i ł y się
s;3os.>by o b r o n y — u p i i d l o z n a c z e n i e z w i ą z k ó w
..strzelecki
festyn
pr/ed
/umkicni-
— i
nSł
r.
7.lrzeleekich w u b i o n . L ' m i a s t . - : n i i e n i l s i ę ^a!^ że ich charakter. S t a ł y się s y m b o l e m i s t r a ż
nikiem
mieszczańskich
s\vcib(xl
Działalność
b r a c t w p o d p o r z ą d k o w a n a b>la w ł a d z o m m i e j
s k i m . s t i v ł ' l c y m i e l i p r a w o u ż , v w a n i a bri-ini.
pilnowali p o r z ą d k u w miastach, mieli ntfowiązek t i ' z y m a n i a s t r a ż y p r z e d w a ż n i e j s z y m i b u (\o\\ l a m i , t l i w y t a l i k ł u s o w n i k ó w
i złodziei
Z w i ą z k i strzeleckie p o s i a d a ł y w ł a s n e
kluby.
u l r 7 y m y w a t v s t r z e l n i c e , na k t ó r y c h o d b v \ v a t y
Mę ć « i c z t n i a i / a w o d y . K o n k u i e n c j e .strzcleckit' z b i e g i e m czasu z m i e n i ł y s i ę w uroczy.*.lości u r z ą d z a n e z wielka okaz.iloscią. Bogaio
/ ( l o b i o n e m u n d u r y , d y s t y n k c j e , p a r a d y , cevemcmie przekazania s z t a n d a r u lub w i ę c z a n H n o w y c h t a r c z b r a c t w u s t r z e l e c k i e m u . czę.-;io
ui^wiftnione
obecnością monarchy, książąt i
d o s t o j n i k ó w , pokazy s p r a w n o ś c i
strzoleckioj.
dekoracja najlepszych s t r z e l c ó w - s t a w a ł y się
w s p a n i a ł y m w i d o w i s i t i e m d l a m'esztz-im i p o s ,
p ć l s t w a . były o k a / j ą do zabaw i f e s t y n ó w , W
a t m o s f e r z e t a k i c h z a b a w bez w a h a n i a s t r z e
l a n o d o p o d o b i z n cesarzy, k r ó l ó w ,
papieży
..Kn.l-
—
:
iHłi
lub wielkanocnych b a r a n k ó w pl•zed^'.lWi.lI)yL•h
na l a r c z a c h . S t r z e l n i c e b y ł y c z ę s t n m i e j s c e m
s p o t k a ń t(;warzyskich. Rozwieszone u'
nich
larcze nic t y l k o ś w i a d c z y ł y
ś w i e i n o . 4 c i bl'ac=r.va i c e l n o ś c i jejio s t i z e R t - w - b y ł y
lakże
ilusirowanii kruniką wytłar/eń w mieście l w
państwie,
przedstawiały
podobizny
panuj;i c y c h . .sceny z \ \ o j e n . W \ n o d z ą c > - s i ę spośrłit*
r/.emieśhlików ł u b malarzy Imfowych
anoni
m o w i .irtyści / w i e l k ą
p a s j ą , choc c a s e n t
b a r d z o n a i w n i e . przcd.sU. w i a l i
na
l a i czach
. i r o c z , \ s l o ś c : brnct%\ s t r z e l e c k i c h , c l i a r a k i e r y s l y c z n e t y p y l u d z i , s c e n k i p i j a c k i e , piidob:z,n.\
d z i k i c h z w i e r z ą t i sceny / eg/.ot.vcznvch p o
lowań.
T e z a m a l o w a n e ŁiawalKi desek s i a n t j w i i j n : * wątpliwie najcenniejszą
p a r n i . , i k e po bra*-t w l i c h s t r z e i c c k i i h . W y k o n a n e l a k o pizcrimi>łi
u ż y l k u w > ' — j a k o t a r c / j * na
której
str/elcy
wykazywali
swe
u m i e j ę t n o ś c i — 'iTify
^ie
obecnie z a b y t k o w y m i dokument.! •
i .^ - i
K>0'/Ho s i ę str/el«:CU'.'() s p o r t o w e .
9
WALNE ZGROMADZENIE PRZEDSTAWICIELI SPÓŁDZIELNI
„JEDNOŚĆ ŁOWIECKA"
P
OD
przewudnictwem
płka
Ignacego
Stachowiaka, 8 k w i e t n i a br. o b r a d o w a l i
w Warszawie spółdzielcy,
członkowie
„Jedności Łowieckiej". W obradach
udział
w z i ę l i : prezes N a c z e l n e j R a d y
Łowieckiej,
gen. b r y g . T a d e u s z P i e t r z a k , p r z e w o d n i c z ą c y
Z G P Z L , dr Jerzy K r u p k a , wiceprezes
ZSS
„ S p o ł e m " , m g r Tadeusz Bielski,
wiceprze
wodniczący Bady Spółdzielni, mgr A d a m Rościszewski oraz przedstawiciel W y d z i a ł u R o l
nego K C P Z P R , C z e s ł a w S z c z e p a ń s k i .
Tegoroczne W a l n e Zgromadzenie przedsta
wicieli S p ó ł d z i e l n i m i a ł o szczególnie uroczy
s t y c h a r a k t e r , z b i e g ł o s i ę b o w i e m z 25-leciem
istnienia
„Jedncści
Łowieckiej".
W
z w i ą z k u z t y m . do prezydialnego s t o ł u z a p r o
szono r ó w n i e ż j e d n e g o z n a j s t a r s z y c h c z ł o n
k ó w S p ó ł d z i e l n i , z a s ł u ż o n e g o d z i a ł a c z a , Sta
n i s ł a w a Cenkiera. Na p o r z ą d k u obrad znalaz
ły s i ę t a k i e p u n k t y , j a k rozpatrzenie b i l a n s u
S p ó ł d z i e l n i za r o k u b i e g ł y , p r o j e k t u p o d z i a ł u
czystej
nadwyżki,
sprawozdanie
Zarządu
S p ó ł d z i e l n i z d z i a ł a l n o ś c i za r o k u b i e g ł y i n a
k r e ś l e n i e k i e r u n k ó w r o z w o j u na r o k b i e ż ą c y
o r a z ocena d z i a ł a l n o ś c i S p ó ł d z i e l n i ,
sporzą
dzona przez p r z e d s t a w i c i e l i ZSS „ S p o ł e m " .
Ubiegły rok charakteryzował
się
przede
wszystkim oż>'wioną działalnością
inwesty
c y j n ą oraz dalszym w z r o s t e m liczby c z ł o n
k ó w S p ó ł d z i e l n i . Obecnie jest j u ż ich około
25 t y s i ę c j ' , a w i ę c p r a w i e 50" i, m y ś l i w y c h n a
leży do S p ó ł d z i e i n i . N a j w i ę c e j n o w y c h c z ł o n
ków przybyło w województwach lubelskim,
olsztyńskim, koszalińskim i poznańskim. Najwięks7.ą
zrealizowaną
inwestycją
była
w
u b i e g ł y m r o k u b u d o w a bazy e k s p o r t o w e j w
Plochocinie. Z o s t a ł a z a k o ń c z o n a
na
cztery
m i e s i ą c e p r z e d t e r m i n e m , z a ś j e j koszt b y ł
n i ż s z y o d z a p l a n o w a n e g o o 148 t y s . z ł . Ś w i a d
czy th o d u ż e j o p e r a t y w n o ś c i s ł u ż b y i n w e s t y
cyjnej „ J e d n o ś c i Łowieckiej". I n n ą w a ż n ą i n
w e s t y c j ą b y l w y k u p bazy e k s p o r t o w e j
w
Poznaniu-Psarskim. Transakcji dokonano
na
bardzo korzystnych w a r u n k a c h .
Ponadto S p ó ł d z i e l n i a u c z e s t n i c z y ł a w kosz
tach
budowy
pawilonu produkcyjnego
w
Warszawie. W d r u g i m kwartale t r . w p a w i
lonie przy u l . E t i u d y R e w o l u c y j n e j r o z p o c z n ą
pracę warsztaty usługowe. W t y m roku, w
ramach inwestycji, planuje się dalszą rozbu
d o w ę bazy w Plochocinie, przekazanie ś r o d
k ó w n a b u d o w ę s k l e p u m y ś l i w s k i e g o w- L u b
l i n i e oi-dZ a d a p t a c j ę p r z y z n a n e g o S p ó ł d z i e l n i
l o k a l u , s ą s i a d u j ą c e g o ze s k l e p e m w W a r s z a ' wie.
Dobre w y n i k i przyniosły r ó w n i e ż
odłowy
i eksport ż y w e j zwierzyny. S t a n o w i ł y
one
28,6" I, w s z y s t k i c h u b i e g ł o r o c z n y c h
obrotów
S p ó ł d z i e l n i . W y s ł a n o za g r a n i c ę 54 529 szt.
z a j ę c y , 4420 szt. k u r o p a t w , 3932 szt. b a ż a n
t ó w . Ze w z g l ę d u na zle w a r u n k i a t m o s f e r y
czne n i e w y k o n a n o p l a n u o d ł o w u k u r o p a t w .
Natomiast ogólny plan eksportu przekroczo
no o 14,»"„.
D o b r e w a r u n k i e k s p o r t u zajęc>- w k o m p l e
t a c h 1:1 p o z w o l i ł y n a o d b i ó r w ł o w i s k a c h bez
b a d a n i a p ł c i , co s p o w o d o w a ł a
zmniejszenie
mechanicznych
u.szkodzeń i z w i ę k s z y ł y
do
c h o d y k ó ł . W u b i e g ł y m sezonie
uzyskano
WTŁrost cen w C H Z „ A n i m e x ' ' za z a j ą c e o 15
Postępowanie
z dziczyzną
D o k o ń c z e n i e ze strony 5
Studzenie i m a g a z y n o w a n i e tusz p r z e d d a l •szą e k s p e d . t c j a jest n a j w a ż n i e j s z y m z a b i e g i e m
k o n s e r w a c y j n y m . Nie trzeba p r z y p o m i n a ć , że
k a r d y n a l n y m i z a s a d a m i tego z a b i e g u s ą : p o d
wieszenie sztuki w pozycji w y c i ą g n i ę t e j , ł b e m
do g ó r y , w miejscu p r z e w i e w n y m , oslonięt.vm
przed deszczem i operacja s ł o ń c a , d o b r e j t w a r c i e t u ł o w i a i p a c h w i n dla u ł a t w i e n i a pa
r o w a n i a , studzenia, ocieku farby i obsychania
części o t w a r t y c h .
10
zł i k u r o p a t w y o 30 z l i d o d a t k o w e s u m y
przekazano t y m kołom, k t ó r e nie m a j ą do
b r e g o s t a n u z a j ę c y . D o t e g o r o c z n e g o sezonu
o d ł o w ó w S p ó ł d z i e l n i a jest r ó w n i e ż
dobrze
p r z y g o t o w a n a . P o s i a d a ot>ecnie p o n a d 255 tys.
m e t r ó w sieci s t y l o n o w y c h d o o d ł o w u z a j ę c y
i 10 k o m p l e t ó w sieci w y s o k i c h d o o d ł o w u k u
ropatw.
Ubiegły
rok przyniósł
również
znaczne
z w i ę k s z e n i e o b r o t ó w sieci h a n d l o w e j
Spół
d z i e l n i . W p ł y w na t o m i a ł y przede w s z y s t k i m
lepsze n i ż w p o p r z e d n i c h l a t a c h s t a n y z w i e r z y
n y , co p o c i ą g n ę ł o za s o b ą z w i ę k s z e n i e p o b y t u
na a m u n i c j ę myśłiwsłtą. W p o r ó w n a n i u z ro
k i e m 1971 o b r o t y h a n d l u w z r o s ł y o ok. 5,5 m i n
zł. S p r z e d a n o t a k ż e za 2,5 m i n zł w i ę c e j b r a n i
n i ż w r o k u 1971. Z g o d n i e z p o s t u l a t a m i z g ł a
s z a n y m i na zebraniach o b w o d o w y c h , spro
wadzono przede
wszystkim broń
wysokiej
klasy.
W n i e k t ó r y c h sklepach w y s t ą p i ł y okresowe
n i e d o b o r y a m u n i c j i , lecz n a j w i ę k s z y m p r o
b l e m e m b y ł i jest n a d a l b r a k k u l W - 8 . Z a
rząd Spółdzielni interweniował w Minister
stwie
Przemysłu
Chemicznego.
Czyniono
r ó w n i e ż starania o i m p o r t o w a n i e tej a m u
n i c j i z z a g r a n i c y . J e d n a k j a k d o t ą d bez r e z u l
tatów.
Na s k u t e k c z ę s t y c h r e k l a m a c j i , d o t y c z ą c y c h
złej jakości . a m u n i c j i ś r u t o w e j ,
przeprowa
dzono k o n t r o l ę dostarczanych partii t o w a r u .
P o t w i e r d z i ł a ona z a s a d n o ś ć s k a r g . I n f o r m a c j e
przekazano
p r o d u c e n t o w i oraz
jednostkom
nadrzędnym.
D u ż y m p r o b l e m e m pozostaje n a d a l d z i a ł a l
ność usługowa rusznikami. Plan zatrudnienia
w
warsztatach
rusznikarskich
przewidywał
w y k o r z y s t a n i e 15 e t a t ó w , z a t r u d n i o n o n a t o
m i a s t 12 o s ó b . S p o w o d o w a n e z o s t a ł o to b r a
kiem
odpowiednich
fachowTÓw.
Pomimu
usilnych p o s z u k i w a ń i możliwości wysokich
z a r o b k ó w , u d a ł o się w c z w a r t y m k w a r t a l e ub.
roku z a t r u d n i ć zaledwie jednego pracownika
i u r u c h o m i ć r u s z n i k a r n i ę w Łodzi. ' Te, jak
i inne trudności były przyczyną niewykona
n i a p l a n u u s ł u g r u s z n i k a r s k i c h za r o k u b i e g ł y .
•
W czasie p r z e r w y . w o b r a d a c h
delegaci
zwiedzili bazę e k s p o r t o w ą w Plochocinie.
Po w z n o w i e n i u o t r a d . c z ł o n k o w i e grup d y skus.YJnych p r z e d s t a w i l i z e b r a n y m w n i o s k i d o
tyczące
dalszego
doskonalenia
działalności
Spółdzielni. Grupa rozpatrująca
zagadnienia
organizacji, s a m o r z ą d u i sprawy ekonomiczne
postulowała
większe
skupienie
uwagi
na
problemie rozwoju u i l u g rusznikarskich i ich
opłacalności. Wnioskowano r ó w n i e ż by roz
p a t r z y ć w s p ó l n i e z PZI-. m o ż l i w o ś ć z o r g a n i
zowania stanicy m y ś l i w s k i e j , w k t ó r e j m y ś l i
wi mogliby s p ę d z a ć u r l o p y w r a z z r o d z i n a m i ,
m a j ą c zapewnione polowanie.
C z ł o n k o w i e g r u p y d y s k u s y j n e j do
spraw
h a n d l u , p r o d u k c j i i u s ł u g z w r ó c i l i u w a g ę na
n i e w y s t a r c z a j ą c e dostawy a m u n i c j i m y ś l i w
skiej oraz j e j złą j a k o ś ć . P r o b l e m ten znany
jest o d w i e l u l a t i czas n a j w y ż s z y z a s t o s o w a ć
jakieś radykalne rozwiązania. Ponadto doma
gano się w p r o w a d z e n i a
na
opakowaniach
a m u n i c j i d a n y c h o k r e ś l a jąc>'ch w a g ę p o c i s k u
oraz dane balistyczne.
W i e l e miejsca p o ś w i ę c o n o w d y s k u s j i spra
wie u b r a ń m y ś l i w s k i c h . R ó w n i e ż i ten pro
b l e m p o r u s z a n y jest n a w a l n y c h z g r o m a d z e
n i a c h od w i e l u lat i j a k d o t ą d nie d o c z e k a ł
się r o z w i ą z a n i a . Z w r ó c o n o r ó w n i e ż u w a g ę na
konsekwencje płynące z projektowanej zmia
ny ustawy ł o w i e c k i e j . W i ę k s z e zadania, j a k i e
s t a n ą przed m y ś l i w y m i b ę d ą w y m a g a ł y r ó w
n o c z e ś n i e mobilizacji zaopatrzenia i d z i a ł ó w
u s ł u g o w y c h „ J e d n o ś c i Ł o w i e c k i e j ' ' . D o tego
— p o s t u l o w a n o — trzeba się m o ż l i w i e w c z e ś
nie i jak najlepiej p r z y g o t o w a ć .
Dyskutując o problemach eksportu wnio
s k o w a n o o dalsze u s p r a w n i e n i e t e c h n i k i o d
łowów. W t y m przypadku dużą rolę odgrywa
d o b r e w , v p o s a ż e n i e b r y g a d , n p . w l o r n e t k i czy
rakietnice, jak i wyszkolenie
br.vgadzistów.
Powinno się d ą ż y ć r ó w n i e ż do uzyskiwania
w y ż s z y c h cen za o d ł o w i o n ą z w i e r z y n ę , g d y ż
pieniądze z odłowów koła przeznaczają
na
dalszą intensyfikację hodowli
w
łowiskach.
P o w o ł a n a Komisja Wnioskowa przedstawio
ne j e j p o s t u l a t y r o z p a t r z y na n a j b l i ż s z y m p o
siedzeniu Rady S p ó ł d z i e l n i .
W dalszym toku obrad
wiceprezes
ZSS
„ S p o ł e m " , m g r Tadeusz Bielski
przedstawił
zebranym ocenę działalności Spółdzielni „Jed
n o ś ć Ł o w i e c k a " . P o d k r e ś l a j ą c o s i ą g n i ę c i a go
spodarcze i finansowe S p ó ł d z i e l n i . T. Bielski
z w r ó c i ł t a k ż e u w a g ę na istotne n i e d r j c i ą g n i ę c i a .
w y s t ę p u j ą c e jeszcze w d z i a ł a l n o ś c i h a n d l o w e j .
Należy s k o n c e n t r o w a ć u w a g ę nie t y l k o
na
i l o ś c i s p r z e d a w a n , v c h t o w a r ó w lecz t a k ż e i n a
ich j a k o ś c i , w i ę c e j w y m a g a ć od p r o d u c e n t ó w
amunicji i sprzętu myśliwskiego. Należy rów
nież zwiększyć asortyment sprzedawanych to
w a r ó w . W i e l e d o z r o b i e n i a jest je,*zcze w
dziedzinie
gospodarki
towarowej,
obecnie
b o w i e m jest p ó ł r o c z n y zapas t o w a r u . T. B i e l
s k i z w r ó c i ł r ó w n i e ż u w a g ę n a t o . ż e w 50" „
obrotów
handlu biorą udział
konsumenci
z b i o r o w i . Jest t o z j a w i s k o n e g a t y w n e , g d y ż
uderza w interesy c z ł o n k ó w - m y ś l i w y c h .
N a s t ę p n i e z a b r a ł głos przedstawiciel W y
d z i a ł u Rolnego K C PZPR, C z e s ł a w S z c z e p a ń
ski. M ó w c a p r z y p o m n i a ł o n o w y c h zadaniach,
przed k t ó r y m i stang m y ś l i w i po r o z p a t r z e n i u
przez S e j m p r o j e k t u n o w e l i z a c j i u s t a w y ł o
w i e c k i e j . Z k a ż d y m r o k i e m w z r a s t a znacze
n i e l e ś n i c t w a i ł o w i e c t w a — p o w i e d z i a ł Cz,
Szczepański. — Myśłiwj muszą więc współ
d z i a ł a ć w g o s p o d a r o w a n i u n a t u r a l n y m i za
sobami kraju. W s p o m n i a ł ponadto o p r o w a
dzonych
z
inicjatywy
Wydziału
Rolnego
K C P Z P R pracach nad s p o r z ą d z e n i e m rapor
tu o s t a n i e i m o ż l i w o ś c i a c h i n t e n s y f i k a c j i g o
spodarki łowieckiej.
Walne Zgromadzenie Spółdzielni zatwierdzi
ło p r z e d s t a w i o n e m u k i e r u n k i d a l s z e g o r o z w o
ju S p ó ł d z i e l n i . Po z a p o z n a n i u s i ę z m a t e r i a
łami z a t w i e r d z i ł o r ó w n i e ż bilans Spółdzielni
za r o k u b i e g ł y , z a m y k a j ą c y
się s u m ą
zi
134 710 301,8t) o r a z
zvskiem
w
wysokości
13 138 535,29 z l .
(ter)
W p r a k t y c e w y g l ą d a to b a r d z o r ó ż n i e . P(jedynczego jelenia lub d / i k a m o ż n a odpowied
nia p o d w i e s i ć na konarze w o l n o rosnące,go.
g ę s t o ulistnionego drzewa, gdzie ma zapew
nioną należytą osłonę i przewiew.
o i l e ł o w i s k o n i e jest w y p o s a ż o n e w o d p o w i e d
nie u r z ą d z e n i a do konserwacji, a w t y m s ę k .
że z u r z ą d z e n i e m t a k i m nie c z ę s t o m o ż n a się
spotkać.
Najczęściej p r a k t y k u j e się zawieszanie sztu
k i n a d k l e p i s k i e m s t o d o ł y , c o n i e jest w s k a z a
ne z p o w o d u n i e d o s t a t e c z n e g o
przewiewu,
z w ł a s z c z a ż e s z t u k a w i s i za n i s k o , a w r o t a f s t o
doły często są p r z y m k n i ę t e dla ochrony przed
V targnięciem psów.
W i d z i a ł e m nieraz pokot' k i l k u i k i l k u n a s t u
s z t u k z w i e r z y n y ei"ubej o d s t r z e l o n e j n a
dn!ow,vm p o l o w a n i u zbiorowym, zdeponowany
beztrosko na p o d w ó r z u chlopsitiej zagrody,
na k l e p i s k u s t o d o ł y , a n a w e t r a z z d a r z y ł o m i
się w i d z i e ć k i l k a d z i k ó w z ł o ż o n y c h w m u r o
w a n y m c h l e w i k u , z a m k n i ę t y m na k l ó d k e d l a
zabezpieczenia przed k r a d z i e ż ą . N i e trzeba t ł u
m a c z y ć , j a k i e s k u t k i p o c i ą g a za s o b ą tego r o
dzaju t r a k t o w a n i e dziczyzny i w j a k i m stanie
dociera ona do p u n k t ó w s k u p u .
Nie n a l e ż y do r z a d k o ś c i zaniechanie p o d w i e
szania s z t u k i a t y l k o r o z k ł a d a n i e j e j na k l e p i
s k u , c o jest a b s o l u t n i e n i e w y s t a r c z a j ą c e d l a
n a l e ż y t e g o wystudzenia sztuki i nie pozwala
na z a k r z e p n i ę c i e j e j w k s z t a ł t a c h n a t u r a l n y c h .
S z c z e g ó l n i e k l o p w t l i w e jest n a l e ż y t e z m a g a
z y n o w a n i e w i ę k s z e j ilości sztuk po p o l o w a n i u
zbiorowym, nawet w warunkach zimowych.
( D o k o ń c z e n i e w n u m e r z e I2>
Julian Bohusz
KONWENCJA BIDZĄCA NADZIEJC
d o k o ń c z c D i e ze str<my 3
2. K a ż d a z umawiaJącyŁ-h s i ę stron posiada na
K o n f e r e n c j i jeden g ł o s , przy c z y m w s z y s t k i e za
lecenia s ą zatwierdzane z w y k ł ą w i ę k s z o ś c i i gło
s ó w z z a s t r z e ż e n i e m , że co n a j m n i e j p o ł o w a u m a w i a j ą c y c ł i s i ę stron bierze u c ^ a ł w g ł o s o w a n i u .
Art.
8
1. M i ę d z y na r(xlowa Unia Ochrony P r z y r o d y i
J e j Z a s o b ó w b ę d z i e s p r a w o w a ć o b o w i u z k i sta
ł e g o b i u r a , w y n i k a j ą c e z tej K o n w o n c j i a ż do
czasu, gdy inna organizacja albo rzad zr^itaną do
lego u p o w a ż n i o n e prz*z w i ę k s z o ś ć d w ó c h trze
cich w s z y s t k i c h u c z e s t n i k ó w Konfi^rencji,
2. O b o w i ą z k i s t a ł e g o b i u r a d o j m u j ą
między
innymi:
a) uczestniczenie w z w o ł y w a n i u i organizacji
K o n f e r e n c j i w y s z c z e g ó l n i o n y c h w art. 6;
b) prowadzenie Spisu O b s z a r ó w
Podmokłych
o Znaczeniu M i ę d z y n a r < x l o w y m oraz p r z y j
m o w a n i e i n f o r m a c j i ud u m a w i a j ą c y c h
się
stron o w s z y s t k i c h d o d a t k o w y c h
wpisach,
rozszerzeniach, l i k w i d a c j i
lub
ogranicze
niach
dotyczących
obszarów
podmoklycłi
włączonych
do
Spisu,
zastrzeżonych
w
z w i ą z k u z ust. 5 art. 2;
c> przyjmowanifc i n f o r m a c j i od u m a w i a j ? c y c h
się stron o w s z e l k i c h zmianach w c h a r a k t e
rze
fkologicznym
ob.szarów
podmoklyrh
w t ą c z o n y c l i do Spisu, a z a s t r z e ż o n y ' ' h
w
z w i ą z k u 2 ust. 2 art. 2;
d) szybkie z w i a d a m i a n i e w s z y s t k i c h umav.-iaJ ą c y c h się stron o wszelkich zmianach do
k o n a n y c h w Spisie lub o z m i a n a c h w cha
r a k t e r z e o b s z a r ó w p o d m o k ł y c h w n i m za
w a r t y c h oraz doprowadzenie
do
dys.-tjsji
tych spraw na n a s t ę p n e j K o n f e r e n c j i ;
e) I n f o r m o w a n i e u m a w i a j ą c y c h sie stron o za
leceniach K o n f e r e n c j i w .^prawach w s z e l k i c h
z m i a n dokonanych w Spisie l u b w charakte
rze o b s z a r ó w p o d m o k ł y c h n i m o b j ę t y - h .
Art.
9
1. Niniejsza K o n w e n c j a zostaje w y ł o ż o n a
do
p o d p i s u na okres n i e o k r e ś l o n y .
2. Wszyscy c z ł o n k o w i e
Organizacji
Narodów
Zjednoczonych, j e d n e j z j e j w y s p e c j a l i z o w a t C c h
organizacji. M i ę d z y n a r o d o w e j
Agencji
Kni^rgii
A t o m o w e j lub s t r o n y S t a t u t u M i t o z y n a r o d ó w
go T r y b u n a ł u S p r a w i e d l i w o ś c i , m o g ą ' p r z y s t ą p i ć
do niniejszej K o n w e n c j i poprzez:
a ) podpisanie j e j bez z a s t r z e ż e n i a k o n i L - c z n o ści r a t y f i k a c j i :
b) podpisanie p o d l e g a j ą c e
ratyfikacji
i póź
niejszą ratyfikację:
c) przy .stąpi cnie,
3. R a t y f i k a c j a
lub
przystąpienie
następują
przez zdeponowanie a k t u r a t y f i k a c j i l u b przy,-t^pienia u D y r e k t o r a Generalnego Organizacji Na
r o d ó w Zjednoczonych d/s O ś w i a t y . N . i u k i i K u l
t u r y (zwanego «• dalszym t e k ś c i e
..Djpozvariuszem").
Art.
10
1. N i n i e j s z a K o n w e n c j a nabiera mocy p r a w n e j
w cztery m i e s i ą c e po t y m , gdy siedirm pań<-lw
stanie s i ę stronami K o n w e n c j i w .-en ^le u«i. 2
art, 9.
2, Poza l y m K o n w e n c j a niniejsza n a b i n - j n o
cy dla k a ż d e j z u m a w i a j ą c y c h s i ę stron w czler y m i e s i ą c e od dnia j e j podpisania bez /ai-trzcż e n i a r a t y f i k a c j i albo z ł o ż e n i a a k t u r a l > ' l i k a c j i
lub p r z y s t ą p i e n i a ,
Art.
II
1. N i n i e j s z a K o n w e n c j a pozostaje w mocy na
okres nieokreśIon.v.
2. K a ż d a z u m a w i a j ą c y c h się stron m<ł/e od
s t ą p i ć od tej K o n w e n c j i po p i ę c i u latach od daty
nabrania przez nią mocy p r a w n e j , poprzez p i
semne w y p o w i e d z e n i e z ł o ż o n e u Depozylariusza.
O d s t ą p i e n i e staje s i ę prawomocne w . z t . ; i y m i e
s i ą c e po o t r z y m a n i u p i s e m n t g o w y p o w i ' 'lżenia
przez Depozytariusza.
Art.
12
1. Depozytariusz p o w i a d o m i m o ż l i w i e j a k naj
szybciej wszystkie p a ń s t w a , k t ó r e podpi->aly lub
p r z y s t ą p i ł y do K o n w e n c j i o:
a ) podpisach z ł o ż o n y c h pod n i n i e j s z ą K i i i i v encją:
b) zdeponowaniu a k t ó w r a t y f i k a c j i te]
Kon
wencji ;
c) zdeponowaniu a k t ó w przy s t ą p i j n i a do n i
niejszej K o n w e n c j i ;
d) ducie nabrania mocy p r a w n e i orzi-z r . i . i i t j szą K o n w e n c j e :
e) o d s t ą p i e n i a c h od tej K o n w e n c j i .
2. Gdy K o n w e n c j a niniejsza
nabierze
m..cy
p r a w n e j . Depozytariusz zarejestruje i . i w Sekrelariacii'
Organizacji
Narodów
7,jedn.K-zonvch
zgodnie z art. 102 K a r t y tej O i ganiz<ićji.
Euseniusz Nowak
„O PTAKI),
KTÓRY NAZYWAŁ SIE KUROPATWA"
Pod t a k i m d r a m a t y c z n y m t y t u ł e m
ukazał
się w m a r c o w y m n u m e r z e czasopisma
fran
c u s k i e g o „ L a Chasse" a r t y k u ł c z t e r e c h a u t o
rów, którzy opublikowali
wyniki
trzyletnich
b a d a ń labolatorium Ekologii Stosowanej U n i
wersytetu w Orleanie, przy w s p ó ł p r a c y z i n
n y m i p l a c ó w k a m i n a u k o w y m i . Celem tych ba
d a ń , z l e c o n y c h p r z e z T O f f i c e N a t i o n a l d e la
Chasse, b y ł o o k r e ś l e n i e p r z y c z y n s t o p n i o w e g o
zanikania k u r o p a t w y we Francji i znalezionie sposotiów w z m o ż e n i a przyrostu, Fk:pa
dawcza s k ł a d a ł a się z przyrodnika, h n t a n i K a
— specjalisty od c h w a s t ó w , entomologa i or
n i t o l o g a . A oto w s k r ó c i e w y n i k i t y c h p r a c
( n i e d ł u g o u k a ż e się specjalna broszura, infor
m u j ą c a o k o n i e c z n y c h 7.abiegach d l a p r z y s
t o s o w a n i a t e r e n ó w do p o t r z e b d r o b n e j z w i e
rzyny).
K u r o p a t w a jest, j a k w i a d o m o , k u r a k i e m ż y
w i ą c y m się w y ł ą c z n i e nasionami r o ś l i n poż>'tecznych i c h w a s t ó w , s p o ż y w a j ą c y m
również
i części zielone. J e d n a ł t i e m i o d k i , przez p i e r
w s z e 3—4 t y g o d n i e o d ż y w i a j ą s i ę w y ł ą c z n i e
p o k a r m e m z w i e r z ę c y m (małe owady, gąsie
nice) celem szybkiego przyswojenia b i a ł k a .
W cyklu życiowym kuropatwy m o ż n a roz
r ó ż n i ć d w a o k r e s y : z i m a — k i e d y w czasie
k r ó t k i e g o dnia trzeba z d o b y ć tyle p o ż y w i e n i a ,
a b y w y s t a r c z y ł o na d ł u g ą noc. na p r z e l o t y w
terenie. Trzeba się w i ę c s t a r a ć , aby miejsca
z k a r m ą były ustawione w pobliżu jej sied
liska, inaczej t w w i e m k u r y m i g r u j ą .
Muszą
m i e ć t e ż o d p o w i e d n i e schronienie, suche, g d y ż
inaczej o b m a r z a j ą p i ó r a i p t a k ginie. Straty
z i m o w e o c e n i a s i ę na o k o ł o 20'/t ( u w a g a —
w warunkach francuskich plus ubytki p t a k ó w
z r a n i o n y c h na p o l o w a n i a c h j e s i e n n y c h ) . N a
w i o s n ę p o d s t a w o w y m w a r u n k i e m jest s t w o
rzenie dogodn,vch miejsc d o g n i a z d o w a n i a i
zapewnienie w.vstarczającej ilości o w a d ó w , dla
piskląt. (Wchodzi tu w g r ę wiele c z y n n i k ó w ,
przeciwnie działających.)
N i e m a m y w p ł y w u na k l i m a t w i o s e n n y , c z ę
sto
kapr,vśny,
mokry, kiedy
woda
zalewa
gniazda. R o l n i c t w o t y p u w i e l k o p r z e m y s ł o w e g o
l i k w i d u j e miedze, siedlisko c h w a s t ó w i o w a
d ó w d o s t a r c z a j ą c e p o ż y w i e n i a dla dorosłych
p t a k ó w . Środki ochrony roślin niszczą chwas
ty, tępią szkodniki owadzie, mechaniczne ko
siarki t r a w y
często ucinają głowę siedzącej
n a j a j a c h k u r o p a t w i e . N i e bez w p ł y w u
są
z w i ę k s z a j ą c e s i ę .stale d a w k i n a w o z ó w s z t u c z
n y c h . O s t a t n i m w r e s z c i e c z y n n i k i e m jest w - ł a ś ciwie przeprowadzane polowanie, przy czym
z a u w a ż o n o , ż e w s t r z y m a n i e p o l o w a ń na n i e
w i e l k i c h terenach nie daje ż a d n y c h k o r z y ś c i i
o b e c n i e z a k ł a d a s i ę . ż e m o ż n a , bez w i ę k s z y c h
szkód, odstrzeliwać jedną trzecią
populacji
końcowej.
T a k w i ę c d e c y d u j ą c a rola w zagospodaro
waniu łowiska przypada w ł a ś c i w e m u
wyko
rzystaniu
wszystkich
nieużytków,
poboczy
dróg, brzegów lasów, k r z e w ó w , płotów, które
stają
się azylem
ptasiego ś w i a t a
podczas
gniazdowania, wyprowadzania młodych i spi
ż a r n i ą m ł o d z i e ż y . C z ę s t o te az>-le t r z e b a d o p i e
r o s t w a r z a ć . Cz.a5ami p o m a g a o d s ł o n i ę c i e k i l k u
s k i b : z a r o s n ą one
wkrótce
w-sz.ędobylskimi
c h w a s t a m i i s p i ż a r n i a p e ł n a mszyc, g ł ó w n e g o
p o ż y w i a n i a piskląt — gotowa. Często w tere
nie n a p o t y k a się miejsca t r u d n e do u p r a w y —
zbocza p a g ó r k ó w , zbyt k a m i e n i s t e , ostre k ą t y
p o l e t e k . Du7.ą r o l ę o d g r y w a j ą d r o g i p o r o ś n i ę t e
p r z e w a ż n i e c h w a s t a m i s t a n o w i ą c y m i czasami
miejsce g n i a z d o w a n i a . J e ś l i nie b ę d z i e się ich
kosić — spełnią swoją rolę spiżarni. Bardzo
cenne są ż y w o p ł o t y , niezbyt gęste, przerywane
t r a w n i k a m i , podsiane t r a w a m i i w a r z y w a m i .
P o w i n n y b y ć o n e r a c z e j n i s k i e . N i e n a l e ż y Ich
z a k ł a d a ć nad r o w a m i , gdzie p r z e w a ż n i e
by
tują szkodniki.
•
P a r ę słow należy poświęcić rolnictwu. I tu
tr:'eba r o z r ó ż n i ć p o r ę z i m o w ą i w i o s e n n o - l e t
nią. W
z i m i e p r o b l e m e m jest
utrzymanie
właściwej proporcji
p o m i ę d z y obszarami u prawioymi (oraninami) i powierzchniami już
obsianymi, porośniętymi roślinami. Te pierw-
Fot.
B>mlfiie,v
CiiiiKfi
sze s ą , o c z y w i ś c i e , b a r d z o n i e k o r z y s t n e d l a
k u r . nie d a j ą i m ż.adnego schronienia, ani po
ż y w i e n i a . Należy w i ę c d b a ć o istnienie po
w i e r z c h n i o b s i a n y c h , n a j l e p i e j w p o s t a c i sze
r e g u d r o b n i e j s z y c h e n k l a w , m a k s y m a l n i e 15
—20 ha. D u ż e k o r z y ś c i p r z y n o s i t e ż p o z o s t a
w i e n i e na
polu
odpadów
buraków
cukro
w y c h , dobre są inne u p r a w y rolne, specjalnie
l u c e r n a . N a t o m i a s t m a ł o w a r t o ś c i o w a jest k u
k u r y d z a ( p r z y o b s a d z e n i u n i ą 30*/» t e r e n u ,
l i c z e b n o ś ć k u r o p a t w g w a ł t o w n i e spada).
Okres wiosenny: składanie jaj, wysiadywa
n i e , w y l ą g , p r z y p a d a na o g ó ł w czasie, k i e d y
są j u ż dość dobre w a r u n k i ukrycia. Wypada
t u jeszcze raz w s p o m n i e ć o l u c e r n i e , d o s t a r
czającej doskonałego pożywienia starkom, a
j e d n o c z e ś n i e b ę d ą c e j bardzo d o b r y m siedlis
k i e m dla mszyc, s t a n o w i ą c y c h p o ż y w i e n i e p i s
kląt. Dużą rolę odgrywa r ó w n i e ż burak, bardzo
l u b i a n y przez mszyce i , w k o n s e k w e n c j i , p r z y
ciągający m r ó w k i , drugi g ł ó w n y s k ł a d n i k po
ż y w i e n i a p i s k l ą t N a t u r a l n i e nie m o ż n a w t y m
okresie d o k o n y w a ć ż a d n y c h z a b i e g ó w agro
t e c h n i c z n y c h na b u r a k u . N i e m o ż n a t e ż w t e d y
kosić lucerny. Wspomniana już rola c h w a s t ó w
w z r a s t a jeszcze h a r d z i e j w t y m o k r e s i e i j a
k i e k o l w i e k z a b i e g i c h e m i c z n e , m a j ą c e na c e l u
i c h zniszczenie, u d e r z a j ą w m ł o d z i u t k i e k u r o
patwy. Dlatego stosowanie h e r b i c y d ó w należy
o g r a n i c z y ć do d r u g i e j p o l o w y m a r c a d l a j ę c z
m i e n i a ozimego i do p o c z ą t k u maja dla j a
rego ( w a r u n k i
francuskie). P o z w a ł a
to
na
zniszczenie c h w a s t ó w we w c z e s n y m s t a d i u m
w z r o s i u i na o d r o s t g a t u n k ó w
interesujących
kury.
Ważne
jest
również
przestrzeganie
w ł a ś c i w e g o p ł o d o z m i a n u , k t ó i y ma
poważn.v
w p ł y w na c ł i w a s t y .
I d e a ł e m byłoby takie zagospodarowanie ło
w i s k a p o l n e g o , aby z n a j d o w a ł y s i ę w n i m p a
sy, s z e r o k o ś c i 1,5—2,0 m . na g r a n i c a c h p ó l . p o
r o ś n i ę t e k r z e w a m i i chw'Sstami podsiane np.
r z o d k i e w k ą c h i ń s k ą lub z b o ż e m pozostawio
n y m na z i m ę . M o ż n a t e ż d a ć k i l k a p a s ó w k u
k u r y d z y , zjadanej przez k u r v n a w e t w k o l
bach i b ę d ą c e j ostoją c h w a s t ó w . Te specjal
ne u p r a w y m o g ą z a j m o w a ć do 1 % p c » w i e r z chni
uprawnej.
Opisane
zagospodarowanie
obwodu
w y m a g a . ccz,v w i ś c i e ,
p o r o z u m i e .nia
właścicieli, d z i e r ż a w c ó w i m y ś l i w y c h , pogo
dzenia i n t e r e s ó w dla w s p ó l n e g o dobra, j a k i m
jest p o d n i e s i e n i e s t a n u l i c z e b n e g o k u r o p a t w ,
Z.
Szymusik
U
Rozdziiiły ! J o s z c Z v 6 o l r i v i ; t i p i j i - r o k u poprzedzajj)
t:^ter> barwnt pliinsze p ę d z l a prof. Jana
MartiiiH
Szanccid. znacznie o ż y w i a j ą c i ' a l b u m .
mmmm
ZK- u z r u s z e n t ( : n i ż y U m 'jzyla s i ę teksty naptptzez n i e o d ż a ł o w a n e j p a m i ę c i .lózefa
J.
Szcz(;pkowskidgo. Podziwia się raz je.szc-ze jego
głfjboką I wszfdchstronną w i r d z ę ł o w i e c k a , zawłasz
cza r o z d z i a ł . . T y i i ą c lat ł o w i e c t w a polskie^jo • b ę
dzie' t r w a i y m szkicem h i s t o r y c z n y m , k t ó r y w y d a
j e się na d ł u g o b ę d z i e j e d y n y m s y n t e t y c z n y m ź r ó
d ł o w y m o p r a c o w a n i e m , u j m u j ą c y m dzieje l o w i c c i w a p o l s k i t g o od c z a s ó w najdawniej.szych po d z i e ń
dzisiejszy.
aPiie
Buzdziat ..Polskie i r c t e a w k o n k u r e n c j i m i ę d z y
n a r o d o w e j " z o s t a ł y do drugiego w y d a n i a opracowanfc n a nowo. b o w i t m M i ę d z y n a r o d o w a W y s t a
wa T i o l e ó w w Budapeszcie o d b y ł a się w 1971 r..
a wiee W" piec l a i po ukaz^ni^J s i ę w j d a n i a p i e i w - i z e ^ i ' . W rozdztalt t y m .Józef .1. Szczepkowski
d;it w n i k l i w a a n a l i z ę pozycji pol.skich t r o f e ó w .
..kióre znajdują się w ścisłej czołówce ś w i a t o w e j ,
w y s ł a w i a j ą c chlubne ś w i a d e e t w o naszej gospodar
ce ł o w i e c k i e j " . D w a i r . n e r o z d z i a ł y : ..Zwyczaje i
p r z e s ą d y m%.śiiwskte- i „ P o l s k i e k r a i n y ł o w i e c
kie*, nie u l e g ł y w i ę i ^ s z y m z m i a n o m . Xu t a k ż e
Szczepkowski w y k a z a ł d u ż ą z n a j o m o ś ć p r z e d m i o
tu i dobre o p a n o w a n i e p i ó r a .
W ł o ż y ł on w i e l e w i e d z y i seica w p r z y g o
t o w a n i e do d r u k u a l b u m u . O s t a t n i ą
korek
tę tek.siu robił j u ż w s z p i t a l n y m p o k o j u . Gdy n a
k i l k a t j g o d n i przed ś m i e i c i ą o g l ą d a ł k a r t ę t y t u
ł o w ą , iłikl z nas nw p r z y p u s z c z a ł , że n a z w i s k o
je^o znajdzie się w czarnej o b w ó d c e .
WIODZIMIERZ PUCHALSKI
W a l b u m u znalazt> sig r ó w n i e ż d w a cenne roz
d z i a ł y : ..Pies m y ś l i w s k i " i ..Ochrona p r z y r o d x ^
l o w i e c i w o " p i o r ą E d w a i d a Fraokiew-icza — w y
bitnego znawcy p s ó w ra.s myśliwski-.-li, ich hodo
w l i i ukladsinia. R o z d z i a ł d r u g i ma ?zczególnt
zr.-itzeiiie w prncesit u ś w i a d o m i e n i a , s z c z e g ó l n i e
n i e m y ś l i w y c h o udziale ł o w i e c t w a
w ochronie
p r z y r o d y , bo p r z e c i e ż a l b u m dostacie .-ię t a k ż e w
ich r e t f
Ulłid/milerz PudiuUki „W Kraiiire"Iowów".
Tfksi:
.Arttad.\
KiZf^ickl.
tduard
Frankie\vtcx, J a n F c l M . ł r t l K u c h a r s k i . U l a d y s l a w M a / ł i i t.'h, 1 a d e u s z
PaslMWKki, J ó / p t J . Szoicepk o n s k i . W y d a n i f I I ( r o ^ h i - t r i K o n e i / o k a / j l JOli'ł'ia r-il-sl.iego Z - . v i ą 7 k t ł l.u\vie< k i e g o , p o d r e U,ik<'j.4
Wladysliiwa
Mitzurkii
1 Jó/.ffa
J.
S / < ' / ł . ' i i : « o \ v s h t c g ( , . Ub
s t r o n d r u k u , 2y> fwlrtK r a l i i , t p l a n s z e k n l o r o u f . W k ł a d k a {2b s t r o n )
" jt:z>t<HLii a n K i c I s K i n . . t i a n c u s k i m , u U - m i e r him
I r u ^ y j s k i m . V\ > d^-tiynU-two „ S p o i t i T u -
Teks|v do rozdzi.ilóv i^oświ^ionycii poszczetEói^ . M l l ij;)i(i,n r o k u n a p i s a l i : . i r K a d y Brzezicki ..Wiosna-, .li-n E d w a r d Kuc^Ł-rski
. , L a t o " Włiid y s ł h w M a z u r e k — . . . l e ^ i e ń • i Tadeusz Pas|.,tt^ k ; - . . Z i m a " . \V>/;yfttkie w y m i e n i o n e t< ksiy nupisai-.i' ł a d n y m j ę z y k i e . n , czyi;i - i t z p r a w d z i w . i
p r z y j e m n o ś c i ą , t ł i o c i a ż k a ż d y z a u l M i ó w ma o d
r ę b n y styl. f o r m ę i .'•ponób pisania. T i k s l y
ich.
p r z y n o s z ą c sporo m y ś l i w s k i e j w i L - J z y . dr^brzc o d
d a j ą specyficzny u r o k i n a s t r ó j ' o w i . t k i c h
poi'
roku
A l b u m kcnczy zdjęci'.' p o t ę ż n e g o d t bu — . . o slanca". w p o b t i ż o k i ó r e o o w i d n i e j - diohoti > y l w l k a m.yśliwfgo. W j m o w i i L lo z d i ę c i i ' wrnz z
t e k s t e m Brzezickiego s t a n o w i ą o i e j . i ^ o s y m b o l od
w i e c z n e g o istnienia pusz-.zy. ł o w i e c t w a , p i z i m i j a
nia i t r w a n i a zaraztn<.
Dobrze r ó w n i e ż s t a ł o i i ę , że do a l b u n i u dol;icz;ino w k ł a d k ę z t e k s t a m i w czterech jez.'^ Uauh
o b t y c h . Niestety, nie jest ona w o l n a od błędov.'
W spisie i l u s t r a c j i w t u k s L i e Ł n g i e ł s k i m . l i i o i cusk^m i n i e m i e c k i m pod ijozycjti 5fi u m u - z c z o no podpis do z d j ę c i a , k t ó r e g o w a l b u m i e r:< m i i ,
W t - i - k s L i c n i t m i i . c k i n i na str. ! S z n a j d u j e m y \ i >r.iz \ \ ildsctiu eip': zamiast Hai'ptschweine, Row •
nii.-ż i i a l e ] S M i r i e J stroni-? pod poz. .i7 jest A u s t l i r
S i i - m i n . 5 i j o w i n n o byc .'\us dei Sainm. Na s l . . 17
j c s l A g a r zamiast OBar, r ó ' v n i e ż na (ej .siimc]
stronif
poz. H-j jesl Gro.^slrappenhuhn zamiast
&;osstrappenhahii,
n a sir. 18 Dacłis
zami;i«t
F u c h t , R ó w n i e ż na l e j .samej stronie z n a l a z ł sic
b l a d : A u s t a r d a p o w i n n o byc Anstanri.
T y t u i ro.syjski; ,.W ochotriiczjem c a r s t w i e " w y diije s i ę niezbyt t r a f n y . lepioj by o d p o w i a d a ł p o l skit!niu ..W k r a i n i e ł o w ó w " rosyjski ..w k r a j u ocliotniczjich i^rostorow".
G d y r H z jeszczt^ p r z e g l ą d a m u w a ż n i i a l b u m , a
m o ż n u l o r o b i ć z n i e s ł a b n ą c y m zainteresowaniem
wiole razy, fsd^ palrz*: na u s p a n i a ł e z d j ę c i a P u
chalskiego, c z y t a m tak bardzo inte.-e.sujące teksty,
doci^odzę do w n i o s k u że a l b u m .,VV k r a i n i e ło
w ó w " pozostanie t r w a i y m d o r o b k i e m w .ia;.z( j l i
teraturze lov'.'i*-ckiej. Znaczeni.' jego z peutio';ei;i
wykracza poza k r ą ^ m y ś l i w y c h ,
Albin
Kryński
SAFARI Z O B I E K T Y W E M
pod redakcja Krzysztofa Wysockiego
IJoLii/i: Mt: -.łitlo żt U y d H W i i i n w o ..Sport i T u r y s l > k i i ' z okazji jJU-ltuia PoisUugo Z w i ą z k u L o u ; ' . o k i < s o iizuov.-ilo i i l h u m ..W k r a i n i f ł o w ó w ,
^ i a u m pit'zt.'iitujt- .sitf it wielt- okazalej w p o r ó w ri;>niu z pierwsz.\:n w j d a u i L i o z 196t>r. i jest p i ę k iv\ tiA-mn utzt-ztnia juhih-uszu P Z L . A l b u m z o s t a ł
/:tusliowjii\
zd j e n a m i
\vyl>Mnt'go
fotogriiTika
[)!?-yi()diiiKa ~ n i y ś l i w e i Ł ; i ) W ł o d z i m i e r z a P u c i i a l - k u t j o . k l o t y w r o k u u b u ^ l y i a otxh»Klzil -ł5-Ueic
- w i i j t j dzial,iiiuiwi i w u f z c j . a w loku bieżącym
p o i\'Z 31 (tli^.MTiiłt 1' .lagriKle >• k o n k u i sic l a t o l i r a h c z r y m . Loi,v.-;i P o h i i U K " " .
itf . J O U K K ' . « i - > z ! i i poii.iti l<>f, /djee lowieekieh
w.'. >;tli k e j i i i i t r . v ; . n . c h przez P u r l i a l s k i e g o s p o ś r ó d
V, iłlt( i > M t ; e . '
w \ k o U i i r . M . n p r z t z riiis;n fotografii.
Niemal polowa irłi zoslala w y k o n a n a w o . s i a i n i i h
k U k u l a l a c h . / m y ś l ą o " ' z n o w i e n i u a l b u m u . Nie
k t ó r e zdjecia sn w p r o s t r e w e l a c y j n e , j a k na p r z y k l i r d : d ' . o p n , lotto j u c e ł a b ę d , j - l ; o r m o r a n \ i p e i ki.'£\. i v s i e . zaji!.(r w r u c h u lub z d j ę c i e w i l k a (sir.
T.U). W p o r ó w n a n i u /. p i e r w s z y m , w d r u g i m w y ; i M i i u Z[lt<lazłu ?,ie w iitcy j ^djei- z w i e r z y n y w i i i
e ń u o r « z sten ir'.\ ,«lnvs!.:(.-h.
Znajae w a t - ^ z t h l Puch,^lskn:•i40 jeslcrn p r z t k < i n : i ny. że kazdłi j e ^ o o d b i l k i i lólOftraticzna. k l ó r «
0 ' - 2 i . k a Z i t n o (!o d r u k u . [ . t U M a ł u
b y ć wykonana
na
n a j w y ż s z y m |j()Ziomie h c h n i c z n y m , N i e s t r t y . w
d r u k u nie wszystkie v\ypŁtdty d o b i i L . M o ż n a m i e ć
zasirzt żt"iic d o r e p r o d u k c j i zdjęcia l o k u j ą c y c i i b a irfltopow ( s i l . 124 3). d z i k ó w t s t i . 163) tub z d j ę c i a
m y ś l i w e g o (>!r. l.'!4). W y - l a j t sie. że ś w i e t n e k o m
pozycyjnie z d j ę c i e po>5okowc.i z jeleniem. — str.
172;!) niogto bvc zrepi oilukowane*o wiele lepiej.
Pcw i i y m i i c b y b i e i i i i ni j . s i brak n u m e r ó w przy
ti z c t t i z d j e c i . . t i i i i r i p o > v zwierzyna (str. 198'9).
Odnosi S I C V. r a ż e n i e ji.k t d y b y c . v f r y te z o s t a ł y
u c i ę i c p r i c z nóż inirMlit;alur&ki. W p r a w d z i e śh—
dZHC poprzcdnJŁ zdjęciu zuopali zone w n u m e r y
l i - i w ' j możnii d o j s c do j s k i e j z w i e r z y n y u o p y n a leża n i e m i i u j dla c z j t e i n i k i i aie jest to uiatwit?iii.-m. A b s o l u t n a w i ę k s z o ś ć z d j ę ć w y k o n a n a jest
!• on.ik l>cz zarzutu.
12
Prńci
•kikłuifiiwnTch
Aliylct
w*.
Wichod/tiej
Sq
o.ie
b':i(i]r
kan:olit
widocin)!
puku
w
t
iego
lonlętr
lońtte
a
namiot
poctgUoNrm
lóitka
iab«ipi«ctone
dacKem
i
ttańcem
breiiitowaj
uilqdienia
Włchodniej
i
Iriciny
deiiciem.
osłonie
lanilarne.
dojpcyn)
No
o
pi(«i
nojwioksicgo
FaWs nad
Nilem
Namiot
motkiłierafni
dadalkowc)
pryiinic
nomiolam,
Rono
Afryce t o e i y n o t i f
pfiirradq.
biegu.
Konewkowy
lo
na
campingu
Ugar^dy — M u i c h i i o i
namiolo-
poiwolajg
atiykaAtk^
na
narodowych
eompingi
ponadto
prawie
w
podiów
'om
jett
ł:ą
inne
larcu
lo
górnym,
piiaif
w
w
piicbagatq
;esl
naio:la«eoo
poioiany
.
inocinis
iifj^ciii
hoteli
fiopulome
6,30)
o
I
mleliiem,
iniadonic.
-pawi'anie
cy
teri
pod
wy-
nyrh o w D d ń w . C i a ł e m
oj-
I«3
hiCTiy,
inojdu)e
wc^:]!.
(ktńiy
potilki
iMiedionia
uwo'-ilany
[ab
JQV i
we
łomaj
do n c m i o i u
niedługo
z
Natomiaił
hipopotamów
.,oikie)lre".
priei
i
ciyniq
łe:ki
calq
t«
b«i
kqpiqcych
noc
topodo
i moikiiiciq
go
ryk
aei«tojq
typu
pobliłicim
o*rokciami
ulgq
tytko t o k l ó c a
niertcdko
jMt gorąco
europajtkiego
i;>oiywaĆ w
Zn)«Ciony
luryita
namiotem
kióie
reguły
podoMonO
polem
można
9Cł'ioiomicinfm,
diiBrinega
narniolu;
rok o t*j
Poiałtale
mi
ochrona
podot>ni«
iwicie
cały
i
potle skolo god:.
kawa
od
• trudaw
hotqnatręt-
ipaceriłjgcego
o
bteie i l
poważnicitiy^h
ko->t«k-
lię
ci)rniq
w
tię
pobliskim
N>lu
niepiawdope-lobną
ccy
fimąinni
w „ Z y c i t t W a n w a w y " ini" I M t u k a z a t s i ę
t>Kul piorf. Jana Feliksa Charnickiefio
RWPG
i (Khrona
środotL-tska.
Ma w s t ę p i i
ne i h i P t o r n
arpt.
a u l u r podaje n i e k t ó r e (akty zna
l.nndynskie
kroniki
sądoive
odnotoirują.
że
<r X}V u-iekn jeden z tnieszkańcónmiasta
zostaf i C ł c f y , jjonieti ai ' palenisko
u- jeoo
uowit
utydiicialo
itmniientf
ilości dymu. W tym
sa
mym
okresi,krotuwie
angifhcy
it')/doIi .jierui\Ztr pratca
o ktkosri
wody pitnej,
łiolestatr
Chrobry.
Władysław
Jagiellti
[ Zf/pniirat
Ul
ir,}rit:iail:ili
of/. u I M nlo ;,• połf/wanimli
na
mrpuny,
losu.
tury i ziibry. oroz chioudi
prairfV
fjicf iiy i l e i i f i f j 4jatunvk
drzewo
—
cisu
V ifII' szych tzasach,
prztd
s'u laty. kraj
nasz
ztipiial
Mt. ciiluOnit
«• f u r o p i e
tiprouadzając
II Taircch
iH-hr:nie
limby, i>raz kozicy
i .sirisliika.
\V>,z:r,\ko l o /aten-., eo d / i s n a z y w a m y o c h r o
na n a i u i a l n e u o >i'Xl'->'.v iskti . . z i o w i e k a . jest p i o b l e i r i c m !)ar'l,<n s t a r y m , Po/.ii n a z w a n o w e sa
l a k ż e s k a l a , n a t ę ż e n i e ora/, / a k r e s — z a u w a ż a
u utul.
Froblt-m
. . ' r i obcjinujt:
boaifiit
obecHte u tr.uiianii'
czysioici
ictuJ i jtotcn-trza.
u-^uwanie
i prztrob
odpadkoiL
przemystou
ych i
komut-fitti^ch,
italk*; z zaniet::ii3t.czeniem
i
erozją
«.'( ó(/, i hałoj^cni.
ochronę
krajobrazu
oraz
vielu ^anikajpt
inh fiatunk:'nf
śiriata
roślinnego
i
Zl' n'rzt;ct'yi'.
Sp-aua
icsl uier
na tyle
złożona
i tak bardzo
przybrała
na uSIrosci u- ciągu -islati.itpo
dli udztistoicna
w krajach
średnio
i
uysoku
i(j:r.t>/«)f/AJui' ionych
i
zurbanizou-anych. że żat!i-ii z nich nie może sit;
poszczycić
u ickszymi
o.wfiyiijęric -ni ic k o łn p I e k s o((• y m rozumzyuai.iti
cileco
problemu
ochrony
śr.ydotftska.
W r i i e k l ó r \ c l i . c K i o n u c h ś w i a t a s t a n /aj*roż e m a jest b a i d / o p t i w a / n y N i c k t o i z y g i o s z ą
pe.synii.slyczne p r z e w i d y w a n i a , ż e z a g i o z e r . i c
s i ' i j d o w i s k a b ę t i / . e i-ora/ w i ę k s z e , ż e k a l a s t r o ta j e s t n i e u . i i k n i n n . i .
Nauka śu-:^iotra
utenial jednomyślnie
odrzi,ctla le prognozy
jako oparte na fatszyu-ych
zatuzcmach
i czujt s i ę u petni pr^i/gotoicana
du
r<iiiiia_zaniQ
u sZi-iktch
pcoblcmóic
zuiqzanych
z jcitroną
i .acionulnym
ksiKiltou-aniem
iiod'tu :xka czloiieka.
PuJ jednym
usza'<ze
uari nkieiii
— łmr^lzo znn( 2t<yeh nnkladoir
linan'
sitwych.
KZfcinranych
na 3 proc.
globalneg'}
produktu
spoleczhciio
rttcznie
fZSRH
uydaje
)ui
nc h ' cenik.
proc
dochodu
ttariidoirego}.
W (iai-z> o t i a u u i M y k a l u a u t o r . • • i w i e i f l / a .
ze p a i i s t w p .socjalistyczne n a ja r e a r u n k t u s t r o
j o w a b ' i i d z o s p i z y j n j a c e :>'alizacji
wymogów
ochrony i k s / t a t t o w a n i i ś r o d o w i s k a . Z a r t y k u
ł u ( i o u i a d u i t i n y .^lę, ż e od szeregu lat na p o r/idku
riziervivni
pn-c 15 su,tyc!» l ) i a n ż i > w y c h
Krimi"-;! R W P G l i g u r u j t m i ę d z y i n n y m i r ó w
n i e ż / / i g a d n i e n u ' ochr!)ny śi-iK.^-wiska, K o m i s j e
u k o " r d . v n u j i ( b a d a n i a n a u k o w o - t e d i n i c z n e 52
p r o b l e m ó w w 170 i n s t y t u c j a c h n a u k o w y c h "kra
jów RWPG.
Ochrtno
przyrody
i kształtowanie
środoiriakn czlowiekc
zgodnie
z jego pot^zi^bami
biologicznymt
i społecznymi
— lo dziedzina,
która
•'.y.naga jak naj-zerszej
-rsp-tlpracy
inii^dzynarodoirej.
przynajmniej
u skałi
cnłeco
konty'
i f i i f u . Jeśli
u 'ej rhicili
(e.^: to łe.%»c;e i i i c Hio:'łifce, cie.v:o p o i i o i n c postępy
nsijolpracy.
}ckie 0,siągiii;iisniy
ir ramach
naszego
uyrupon-anio
pospodarczepo.
pl
rego d o w i a d u j e m y s i ę . ż x ' po raz p i c r u - s z y
taką skalt; rozpoczęto
ia-iałou-q ałccj^ ochroni/
m p r o ż o i i y c h gatunków
^u-iprząt. W
a-yniku
3-tygndnio>cycłi
dyskusji
ir
Waszyngtonie,
gdzie
zebrali
się przedsJnuiciele
80
krajónpod egidą
ONZ.
ucłucalono
nbjać
ścisłą
och
roną 375 gatunkóir.
Wśród
nich są koty
dra
pieżne,
prau-ie
wszystkie
odmiany
krokodyli
(łącznie
z amerykańskim
aligatorem),
dalej
małpy
człekokształtne,
liczne goftinki
plofcói/,
r y h . płazów,
gadów,
mięczaków.
Lisia
obej
m u j e r ó w n i e ż 5 gatunków
u a l e r t i . fcfóre uzna
no za sri.iłe chronione
w oddzielnym
porozu
mieniu
mi(;dzy na rodowym,
zawartym
ic ubiegłym
roku
(...)
Na liście
drugiej
umieszczono
dalszych
251*
gatunków
: u i e r , ; q l ; r o ś l i n , o których
wiadfimo. że ich populacja
szybłco
się zmniejsza,
ale
których
i s r a j e i i i e nie jest jeszcze
bezpośred
nio zagrożone:
W każdym
jednak
razie i c y i r ó ;
czii przywóz
egzemplarzy
tycłt gatunków
wi/maga
oddzielnego
pozwoleniu
miejscowycl^
włiidz.
«M
H'reA:cif
lisio
(rzecid ooejmuje
kUtrych
istnienie
jest zagrożone
tytko
reślonych
rejonach.
cienkim śrutem
Pyi'u
...S/tandar M I o r t y c h " ( n r 771 / a m i c ^ C T t
k u l pt. \'ie
podcinać
gałęzi!
pióra Henryka
W y g o d y , W z w i ą z k u /e z b l i ż a j ą c y m s i ę sezo
nem
wycieczkowo-turvsiycznym autor poru
sza b a r d z o i s t o t n y p r o b l e m i pisze m . m .
iHim
mitn,
lak
htbiUi.
^.e i^ sobow.it
Wedy
stonko
Długie
tutty
wióry
wrażeń
W
kfoiej
Żi
do
I TAK
lani
noc
są skutki
podcinania
gałęzi,
na
kiorej
Się M i e d ; ! — u i a d o i n o . .4 jesl
nas na tej
gałęzi CUra i więcej
i p o d c i naniy ją corai
skutecziuej.
Mówiąc
inaczej:
pęd do ode n r a iitw
.łię od wątpliwych
..uroków"
(hatas, tlok,
dym)
miejskie)
cywilizacji
i icyp-jczynku
na
izw.
łonie
natury
— jest
coraz
powszecłtmejszy.
Turyści,
u ycieczkowicze
coraz gęściej
oblega
ją błiż^ize
i dalsze
lasy.
lednacześnie
kurczą
się — zgodnie
: i ( i r : q d t F i i i n m ł — ob-cort*. nc;
których
można
wypoczywać.
doznała,
nie
— 'lo
u-spóhiej
•uli.
lak
me
!,pfila
nocka
jej
uiacaii
,4 i r r o 2
łużka
chrn/«'):.
zasnęła
ir.inęf
i.
;H.^a
do
: i i i n i j IO
xSievy:ipaan.
Jakie
mrowie.
ojjłJłri*-.
j . hop!
łowcy
rana
lidy
kniei
taotluszkn.
\ o . a późna
t/gólnej
zmerza
lain
t.olacji
do
nadzifi,
( ł . i o c ł . lo
'<n'dy
\a
szła
i
zobaczy
gdy
Jakich
i'o
jecluita.
u leczurcin
Peina
A
cudnie.
zuktaduta,
w las
Nad
Że
Dopoiudnir
gizato
I : łowcami
gulnnki.
w ok
W z a k o ń c z e n i u a u l o i pisze, ż e p u r o c u m i f i i i e
podpisane
w Waszyngtonie
ma chtirakter
za
leceń
dla rządów
priszczególnych
krajów.
<i
mocy obowiązującej
nabierze
d o p i f i - o p:i paralowanni
prze:
te
rządy.
jKUrto
Co przyrodę
wymęczona,
,"t/iłHo j szysrko
Tfi '<piewałi
n'lasla.
nifwin.-lc.
jadąc
.S;/(i d^zirweczka
ucieszona,
nocn
do
Ui-teczka...
i jyt co?
.Sż:.i/i.l/\
Jesl
w lym
naszit wina. Jak
wyknziiją
boi r i e n i .ilory.fiyyii — na przykład
woj',
warszawskieg:i — V5 l'ROC.
KJ^l.AliUW
LASOW
SPO
WODOWAŁ!
TURYŚCI
I
wycit:cy,KowiC/.K, kloizy
atbo nic znają oliio nie
przcstr.,egają.
przepisów
przeciw pożarów
yjli.
P o d o i j n y p i o b l e m paliusza „ Z y c i e W a r s z a w y "
(ni- 95) w a r i y k u l e G r z y b y , śłimaki
i
dziczyz
na — na eJcsport.
Niedzielni
goście
iiisic*n
runo
leśne.
Z a r t y k u ł u d o w i a d u j e m y się, ż e u.stawicznie
o b n i ż a J M sie z b i o r y r u n a l e ś n e g o co w p ł y w a
h a m u j ą c o na r o z w ó j p r o d u k c j i
przetworów
P<iwf)dem xeu<i s t a n u rzeczy sij g ł ó w n i e g o ś
cie n i e d z i e l n i — b u s z u j ą c y w lasach, nisz::/^^cy ś c i o l k ę , k r z e w i n k i j a g ó d i t p
WycteCifcl r o s ł a i r ( « j q po sobie
smicjitiki
Piękna
Puszczą
Kanipinns.ko
jest już
jednym
wielkim
śmietnikiem.
Inae
kompleksy
Irsiie
—• i u ' y j q t / i t e / i i bieszczadzkich,
upodabniają
się coraz b a r d z i e j do
kanipinjskieg:).
\ a s u w a s i ę p y t a n i e , a j a k ^ ^ r tej s y t u a c j '
c/.iije ^ię z w i e r z y n a . Na r i e w n o ż l e . a l e gdy t y l
k o p o d r o s n ą nn p o l a c h u p r a w y , w p o s z u k i w a
n i u s p o k o j u o p u ś c i ona las i s c h r o n i s i ę w ta
n a c h z b m i k u k u r y d z y . T > l k n czy u p r a w o m
.,Tr>'huna I . U f l u " inr 1 K l l za:n;escila a i - t y k u i
Międzym^r.^oira
ocrtrołW 2u'ier:at. z k t ó
13
ODZNACZENI
MEDALAMI ZASŁUGI ŁOWIECKIEJ
ZLOTY MEDAL
Marian
KołcKium
WOJEWÓDZKA
RADA
W
OdznacseA
posiedzeniu
ŁOWIECKA
patrzyło
t ^ D Z I
jewódzkie
B o ł ^ a w
dniu
rady
O
iutcso
nadesłane
łowieckie
i
la
Be<ła
łowiectwa
następojącT'"
na
br. roz
Socha
Kazimierz
Józef
Stanisław
przyznało
Stanisław
n s po
Rocłi
Wujrłk
Ryszard
Mielczarek
Tadeusz
Mic.-iczewskt
Mirosław
Misiak
StanisiBU
Nuuak
Józef
Wycecta
Tadeufiz
Nowiński
Janusz
ZałuckI
Oli-Jnit-zak
Piotr
członkom
BRĄZOWY
PZŁ:
Krawczyk
SzczeciAakj
Wnuk
wo
przez
•dzaaczenla za pracę społeczną
ButnickI
Zdztflław
J6zef
w
wnioski
Łowieckich
MEDAL
Opacki
Zygmunt
Pająk
Ka/łnilerz
Paliszewskl*
Zhignien
SlAtilHław
WlIczyAaki
WOJEWÓDZKA
Stanisław
WOJEWÓDZKA
W
RADA
ŁOWIECKA
Ktniol
Zypnuni
OPOLU
Ztricniew
Babiński
JMIUS
PawW
JAzef
Kozłowsicł
Stanisław
Kruków A l
W
TMlcust
Muaiot
Marian
Myiliwy
Pawlak
Rajkowski
SU-ran
Łomnickł
N*rcyi
Henryk
BrunUlaw
SlUewskI
Edward
Rocalskl
Słój
Talaga
Tomaszewski
Wacław
Tręhitati
Gustaw
Wajdzlk
Konstanty
Edward
Wh«T
StKDistaw
Kazimierz
Werner
WOJEWÓDZKA
W
RADA
ŁOWIECKA
Kożuszek
Franciszek
Magiera
AndneJ
Euceniiitf
Łącki
WOJEWÓDZKA
W
Hubert
Mełilei
Tadpusi
ŁOWIECKA
Józef
Jan
Posłuszny
Szalapski
Szubert
Szychta
Henryk
Kudol
SzyniaiiskI
Karol
Slanga
Sławlóiki
Sokoło«zki
Szymański
Antoni
Szymczak
Marian
Tkacj
Władysław
Sykula
Stefan
SzrzepinskI
Stanisław
Strzała
SIrzeIłński
Wojriecłi
Patalas
Zyt^munt
Soszka
Marian
Mikołajek
Muniynowzki
Stelan
R.AOA
Sułarek
Jan
Henryk
WUk
Snleg
Sobieraj
>iarszałek
FetlIkS
Toouisi
Jan
Jan
Karol
Makówka
Htnłałek
Sołiański
Daniel
Leon
WARSZAWIE
Skrzydlewski
Mk-hał
Łuczyk
Henryk
Zygłen
Sierota
Krzysziol
Antoni
Wlesiała
RsJ
Ry b k a
Marian
Mieczysław
Wierzbiński
.Maksymilian
Jó/ef
Daniel
Wąsik
Puławski
Jaticiys/yn
Franciszek
Wala
Franriszett
Wototzyn
D<>nai
Bronisław
Kwleclńakl
PHc
Przybylski
PurmaAskl
Władysław
Szołr
Ałełuy
MichaUkI
Pietrzak
Jerzy
Józei
Marian
Szkot
Mieczysław
Pt^j^lw iatr
Marian
Sławomir
jan
Szenłl»H
Gerhard
Leon
Furman
Tadeusz
Syta
BronMaw
Kościółek
jan
Beczek
Białecki
Bottrowski
FloU
Zygmunt
Józer
RZESZOWIE
ŁOWIECKA
Bała
Stanisław
Jan
Stanisław
J ó u r
ŁOWIECKA
Buczytekl
Roman
Jan
RADA
Józef
MoczyAsfcl
Hulłert
Zblsnlew
WOJEWÓDZKA
KADA
KOSZALINIE
Ałrksander
Macieiewski
ZdzMaw
Zbłcnlf-w
W
Łorttman
Pasieka
Zi>lenlew
Zienkiewicz
RZESZOWIE
Tomaszewski
Tomecki
iraPławe\
Franciszek
Waleszczyk
Kazimierz
SREBBNY MEDAL
Ifcnacy
Andreailk
FrancUzek
WOJEWÓDZKA
W
RADA
lUicłial
ŁOWIECKA
Antoni
J M U M
Wa<l«w
Bronisław
Jan
Jan
Hultert
Bolealaw
AduU
Nurkowicz
Marian
.\laruiiare
Nowak
Tadeusz
Zajitt-
Opaliński
Kaiimler/
WOJEWOUZKA
RADA
W
ŁODZI
Innacy
Jan
Władysław
Stefan
Fornal
UołąłM<k
Mieczysław
Julian
Jarosik
K:irpliukl
Siajna
i
Mtrczyglaw
Halatek
i
Henryk
Welgensperg
'
Henryk
Woji3<izek
Eugeitiiit/
FHłks
Zdiiilaw
Franrii/ek
Franciszek
Medard
Henryk
PoMzum«ki
Sołtysik
Henryk
^miałowskl
Henryk
Wilanowski
WOJEWÓDZKA
W
łtOKUi-k)
Aloj/y
Staiiłstaw
Wa«-laM
Jan
RADA
ŁOWIECKA
O P O M '
ZyRmuni
WUłielm
Kacprzak
Ijcnacy
Marian
Jan
Oaidcmiki
GłocowskI
ilaudph
Ka/lmłer/
Wiesław
Stetan
Walenty
14
Jurczak
Jaworskt
Bronisław
Grotn-lny
Crzeti-Mski
Kania
Karolak
Kazlród
Konfedcrajk
I.ankauf
ł.eoiumyk
Władysław
y
Piotr
'
Jan
Nowak
Bogusław
Andrzej
•Jerzy
Olszewski
Pączklewic/
Maksinilliaił
radeusz
Bolesław
P«;ikowski
Puddębski
Polkowski
Tadrufci
PaWel
Roman
Skrzyński
Sapp
Józef
Wzląlek
ZałMwt
Zieliński
Je[z>
ZlellAski
Jrr/y
ZłemhlAski
Józef
Zięba
Alojzy
ZrotMrk
WOJEWOl>ZK.\
ŁOWICtKA
O P O L f
Jo/et
Kurtnlk
T.idrus/
Jurczak
^larian
Juszczak
Karpiński
Kijak
Bak
tUKcniusz
Jó/et
Iłuciano wski
Iłiilanowski
Wiiu cuty
Hraiidjs
Koinan
Ldward
StanlsłaH
Jerzy
Uamas
Wiktor
Wacław
Konlarski
llogusiass
Kuśctuk
Kowalczyk
Kowalski
Krystek
Krzemiński
Kunicki
Marian
Kuple/
Sirlan
KwteI^lew^ki
Laskowski
Lemański
Stefan
LewaitdowskI
Zenon
LewiokI
' Marian
l.opata
Ł o p u s t liski
Marian
Józef
Maci-lnkowski
Markiewłf^
Tadensi:
Kazimier/
Czesław
Slatuizrwski
Mlt-lialak
CIsak
Dacvk
Klłmas^rwskł
Wludzlmirr/
Hutor
Muizj
Tadeusz
Zdzbiiaw
Hieleckł
Błoły
Wiktor
Jurek
Alłer\
Baranowski
jaii
Feliks
Adamczewski
Jerz>
Jaskóla
Jerz>
RAI>A
W
Jagiełło
Władysław
Morawski
Murdzoti
WrzeslAskl
StantsiaH
HronlsIUH
Z> g m u n i
Majzner
Roch
SianistaW
Ryszard
Kusi^kowski
Waldemar
Wincenty G a d
Zygmunt
GoiyRowskl
Kazimier/
Kuprlan
WlesłHH
Gne^gore
Zdzisław
UchirkI
Stefan
Kowalski
Wróblewski
Antoni
Cajderowicz
Kazimierz
Kowaiaki
Stelan
Billk
Hroiilrc
Granoszewskl
Wójt
Jakub
Wiesław
Farys
Tadeusz
Hauer
Staniała w
Edward
ŁOWIECKA
WARSZAWIE
Marian
Józef
Julian
RADA
Wojtkowiak
Tadeusz
Danielewski
Antoni
Vki>aml|
Zhi|[niew
Wiśniewski
Wojciechowski
Czerkawski
Dfla
Stefan
W
Wacław
Jan
rieśltk
Cwirko
Henrsk
Puwiak
Bronisław
Ctiober
Kazimierz
Zarów
(
Mlrlialow<iki
Yleksandfr
Burtu
Edmund
Zenon
M.ilustczak
Tadrus/
Henryk
Jerzy
Zawintkl
WOJEWÓDZKA
Marciniak
Bubtńskł
Jan
i
Lasota
l.eurzyAikl
Leopold
Ploir
/.aide)
!
Hryszewski
Antoni
Ałt-ksander
I
Andrzej
Wacław
Sununer
Suottoda
Jó/rt
Janion
Andrzej
Jan
Grzyttowakt
Bogusławski
Hieronim
Władysław
Dwuriyóski
ŁOWIECKA
Jan
Bil
Wacław
Sluzdak
Tadeusz
BlenicMNki
Mieczysław
PoKoda
Radonlewlcz
Paweł
Funnańskł
I rł h
Jóiel
ŁOWIECKA
Bagrowukl
Banaszewski
Antoni
Kwaśniewski
Mleciysław
Kula
Ildefons
Andrzejewski
Józet
Kstąłek
Siwiitslaw
KraJewiUił
Zbigniew
Jan
Jawontkł
Franct-uek
UkrcSk
Andrzejczak
Józel
Jarei<kl
Stanisław
CótYki
Bolesław
Henryk
Gajerkl
Gr>)tierrzyk
Wójciecłi
Galiat
Tadpu«2
Cłutba%
Kudołł
Duklewski
RADA
LODZI
Stefan
Buda
Stanisław
Cirła
W
Bocłiorskl
Sianłstaw
KOSZALINIE
WOJEWÓDZKA
Bosak
Wiśniewski
D.iinski
Ku/iniln/
Jo/fl
l^idrusz
Oro/dfk
1 ouĘin
Uworzanskt
Konrad
Famula
Kryk
Gawlak
Jozef
Koitst.-iniy
łz>dor
M.trlaii
tilucuwski
Guwin
Kuniuatd
Gi'ofł-;i
Grzł wacz
/>gn)uni
1 adeusz
Wacław
Wenaniy
tłi-ntyk
Harcinski
Huiuszbłewlcy.
Jagoda
I.eutiold
Jankowski
Jarek
Krunlslaw
Jaros/
Stanisław
Kabata
Jai>
iHrbr/aii-.ki
liomagała
Kcłicki
Michalik
DALSZy
CIĄG
W N A S T ^ Y M
N«ZE
D n i a 13 s t y c z j i i a 197:1 r o k u
zmarł
K o l e g a
JAN GAWLIKOWSKI
w c z e r w c u w o l n o p o l o w a ć na n a s t ę p u j ą c e z w i e r z ę t a ł o w n e : s a r n y ,
k o z ł y . dxtkl — o d y ń c e . p r z e l a t k i . w a r c l i l a k i . lisy, Jenirty, t c h ó r z e i tyski.
P i z p z c a i y r o k w o l n o s t r z e l a ć w i i k i , j a s t r z ę b i e ( g o ł ę b i a r z e ł . krtHCulre,
b l o l n i a k i s t a w o w e (od p r z y l o t u d o o d l o t u ) , w r o n y s i w e . sroki i g a w r o n y .
GODZINY WSCHODU I ZACHODU SŁOŃCA I KSIĘŻYCA
założyciel i długoletni członek Koła Łowieckiego
„Knieja"
w S t a l o w e j W o l i . P r a w y c z ł o w i e k , vvzorow>^ m y ś l i w y , b a r d z o
lubiany i dobry K o l ^ a .
C z e ś ć Jego p a m i ę c i !
C z e r w i e c
C7.as
Zarząd i członkowie
Koła Ł o w i e c k i e g o „Knieja" w Stalowej WoH
środkowoeuropejski
Słońce
Kslęiyc
Dnia
swit
I
l.iti
3,21
19,47
20,41
7
wschód
zachód
z. m r o k
wschód
zac-hód
3.04
20.3t>
!,20
3. IG
18.54
20.48
10.39
23.39
g
13
i.l6
3,14
19.39
20.36
19,58
2.33
©
23
2.17
3.14
20.0!
20.59
23,01
11,29
3U
2.1S
3,18
20,01
M.59
Z g ł ę b o k i m ż a l e m z a w i a d a m i a m y , ż e w d n i u 111 s t y c z n i a 1973 r .
z m a r ł w w i e k u 60 l a t
Kolego
ANDRZEJ RADZYMIŃSKI
D n i a 28 l i s t o p a d a 1972 r o k u z m a r ł w w i e k u 74 l a t
Kolego
JÓZEF WŁODARCZYK
J
zasłużony działacz łowiecki, założyciel i długoletni członek K o
ła Lou-ieckiego „ G a m r a t " w K r a k o w i e — N o w e j H u c i e . Odzna
czony d w u k r o t n i e b r ą z o w y m M e d a l e m Z a s ł u g i
Łowieckiej.
W z m a r ł y m s t r a c i l i ś m y prawego, etycznego Kolegę.
C z e ś ć Jegc p a m i ę c i !
Z a r z ą d i 4.-zlonkowte
Kota Ł o w i e c k i e g o „ G a m r a l "
Pogrążeni
dtufioletni członek K o l a Ł o w i e c k i e g o „ K n i e j a " przy Minister
stwie L e ś n i c t w a i P r z e m y s ł u Drzewnego, odznaczony b r ą z o
w y m M e d a l e m 21aslugi Ł o w i e c k i e j o r a z w i e l o m a (Klznaczen i a m i p a ń s t w o w y m i i b o j o w y m i za u d z i a ł w d r u g i e j w o j n i e
ś w i a t o w e j 1939-1945. Odsz.ed! o d n a s życzl!W>' K o l e g a , y j i a w ca ł o w i e c t w a i p r z y r o d y .
Z g ł ę b o k i m ż ą ł e m ż e g n a m y p r a w e g o i szlachetnego c z ł o w i e k a .
Zarząd 1 koledzy
K o ł a f..owieekies:o . . K n i e j a "
w głębokim smutku zawiadamiamy, że zmarł
w w i e k u 67 l a t
K o l e g o
RAFAŁ RADKE
d ł u g o l e t n i ł o w c z y K o l a N r 50 w C u k r o w n i G o s ł a w i c e .
W z m a r ł y m u t r a c i l i ś m y etycznego, k o l e ż e ń s k i e g o i oddanego
ł o w i e c t w u Przyjaciela.
C z e ś ć Jego P a m i ę c i :
Z a r z ą d i cadonkowie
K o l a L o w i e c i i i e n o N r 50 „ C y r a n k a "
w C u k r o w n i GosIa%viee
W d n i u 24 l u t e g o 1973 r. z m a r ł w w i e k u 60 l a t
K o l e g o
O
MIKOŁAJ FYK
z a ł o ż y c i e l i b y ł y w i e l o l e t n i prezes K o l a Ł o w i e c k i e g o
w
W a r s z a w i e . był.v z a s t ę p c a
:idrfnacznny o d z n a c z e n i a m i
członka
Głównego
pań.stwowymi
„Czajka"
Sądu P Z Ł .
i .srebrnym
i myśliwy.
k o l o L o w i e f k i e ..Czajka" w Warwzawie
D n i a 7 m a r c a 1973 r o k u z m a r ł w w i e k u 05 l a t
Kolega
MICHAŁ SZEWCZUK
długoletni
członek
Zar/ądu Koła
Łowieckiego
O
S
Do-ikuiiicly w a b i k
ze srebrny
niemb r a n a (kmazienie z a j ą c a ) n a lisy. k u
n y i tnne. K a r t a d ź w i ę k o w a do n a u k i
z instrukcją. Komplet
272 a t . W ^ a b i k
na
k u z . l a ^e s r e b r n u m e m b r a n ą 120 /t.
W y s y ł k a za zaliczeniem
[>ocztowym.
R o m a n B i l l t k . N i e p o ł o m i c e , i M a j a 32.
139/13
LTnieważnlam
zgubioną
legitymacje
PZL
w y d a n ą prze? Zai-ząd W o j e w ó d z
ki w
Szczecmle,
na nazwisko
Jan
Kantorek
ł4ft,.73
UniewaŁnlam
zgubioną legitymację
PZU
w y d a n a przez Z a r z ą d W o j e w ó d z
ki w T o r u n i u , n a n a z w i s k o
TatleubZ
Mleizyń.ski.
141,^3
Unieważniam
zgubioną
legitymacji;
PZL
w y d a n ą pr/ez Zarząd Wojewódzki
Warszawa,
na
naywisko
Bronisław
Kunata.
142/73
L'nicwa£niam
zgubioną
leBitymacj^
PZL
wydaną w Zarządzie Wojewódz
kim
W a r s z a w a , n a iifazu I s k o M a s s l m o
d'Amico.
143/73
N r 43 w H r u
bieszowie. W z m a r ł y m t r a c i m y p r a w e g o c z ł o w i e k a , etycznegn
m y ś l i w e g o , serdecznego K o l e g ę — t o w a r z y s z a
Ł
Meda
lem Zasluui Ł o w i e c k i e j . Odszedł powszechnie szanowany, l u
biany K;ilega
G
łowów.
Cze.ść J e g o p a m i ę c i !
Zarząd i c z ł o n k o w i e
K o l a Ł o w i e c k i e g o N r 45 w H r u b i e s z o w i e
K u p i ę t i o k M e r k l a k a l . 12/70. W i k
tor
Cotz,
Wełłola
k. W a r s z a w y , u l .
^ l o l k i e w s k i t - f i o 13.
144/73
W y i e ł k i s a o i ^ i k o w ł o s e <czeskit; f o u skU
po rodzicach z c z o ł o w e g o gniazda
C S R S sprzeda
Karpiński.
Warszawa.
F a b r y c z n a ł . t e l . 29-20-62
58-a4-T4.
145/73
S z c z e j i i ^ t a w y ^ ł j ' iiiemle«.''liie k r A 4 k o wloae
p e l n o r o d o w o d o ł v * no. D a g - L o wlecka Nadzieja, m . A i r a
z
Wawel-
Z
E
N
I
A
skiegii P a r k u ) p o rudzi<!ach
wystawo
w o d o s k o n a ł y c h , u t j t k o w n b. d o b r y c h .
Dr
J . Arctmowlcz,
Toruń,
Stowackltąo 36 m 3. t e l . 241-07. O d b i ó r 17.06.73.
146/13
S p r z e d a m M e r l t e ł - t > o l k k a ł . IS/TO
/
wymiennymi
lufami
kulfjówki kal.
12,7 X 65 R n o w y :
kruejówke — bok
kal.
16,8 X 57 J K S z l u n e t ą 1 x . . Z e i s s a "
w
idealnym
stanie,
czeski
bok ka!.
iz/7t) z w y m i e n n , v m i l u f a j m k n i e j o w k ę
k f l l . 12.7 X i 7 K z. l u n e t a
4.5 X w <Si>b r y m stanie.
Zbieniew
T>-niezyszyn.
Wschowa,
K .
Wielkleg-i
19a/7 t « l .
400.
H7/T3
U-niewalniam
zgubioną
lewity niui-ję
PZL
w y d a n ą przez z a r z ą d W o j e w ó d z
ki w K i e l c a c h ,
na nazwisko
Andrzej
Piotrowski.
148/73
Sprzedam
kolekcj-^;
20 s z i . p t a k ó w
łownych L wyprawione
s k ó r y : dzicze,
sarnie, parostki. w i e ń c e . W a r s z a w a
~
t e l , 44-42-00 g i K i z , Ift—Ifi,
149/73
Wylla i wyllicę
w
czwartym
dobrze u ł o ż o n e sprzedam
po w
bowaniu na miejscu. K . Banka.
Obrzycko, pow, Szamotuły,
polu.
ypró
64-320
iM/73
Unieważniam
zt^ubiona
legitymacje
PZL
N I - 36839
wydaną
przez
Zarząd
Wojewiklzkl w Rzeszowie,
na nazwi.
ftko M a r i a n Z y g a .
tSl/73
Unlewaj^iam
zgubione
legitymacje
PZL
w y d a n e przez Zarznri W o j e w ó d z
ki w K a i o w l c a c U n a n a z w i s k o
Adam
Duszenko i Stanisław Dusz^nko.
153^3
WYDAWCA:
Polski
Związek łowiecki _
Z a r z ą d G I A w n y , W a r s z a w a . N o w y S w l a t 35. t e l . 2 8 - 2 C - 3 1 — 8 l 2 C - 4 C - I S , k o n t o N E P X V O M
l352-9-t5i)St06 o r a ? k o n t o P K O ni I-3-12U-O10. R K D A K C J A - Z . G o l a t i s k i . A . K r y r t s k i ( r e d . n a c z . ) . R . T e r c n t j e w ( s o k r . r e d . ł , A . I w a n o w s k i .
( U m i r o p n r l c r ) , K O M I T K T R E D A K C Y J N Y : A . B r z e z i c k i , E . F r a n k i e w i c z . Z . O o l a n s k i . A. K r y t y k i t p r z c w o d n - c z a c y ) . J . E . K u c h a i - s k i , M .
K u r e k . W . M a z u r e k . O . M r o r z k o w s k i , T . P a s l a w > i k i . J . S z e l ą s i e w i c z . B . Z i e l i ń s k i . R e d ; t k ' < . : „ Ł O W C A P O L S K I K G O " p r z y j m u j i ^ w," w t o r k i
' c : ^ w a r t k [ w g o d z . 1 0 — 1 2 : w inn<' d n i i e o d z i [ t > p . i u p r z e d n i m o - l t / o m c z n y m p o n j z u m i c n i u . R e d a k c j a z a s t r z e g a s o U l c p r a w . n s k r t i t i ^ w . p o piawek Lu z u p e ł n i e ń w przypadku wjkor/Ystaiiia w druku n a d e s ł a n e g o niaieiialu redakcyjnegoF l ę k u p i s ó w n i e z a m ó w i o n y c h R e d akt la
n i e z w : - a c a , P i - e n u n ^ e r a t a n > c z n a 72,— z l . C e n n i k i t K i n ^ z e H : T a ct-n, y m e i r i u v a d r a t o w y
z l M . — . D r o b n e d o 23 w - y r a z ó w z a w y r a / z l 4 . — .
Nekriilogt
7\ 10.— z a c m k « a d r a t o w j .
M i t - j s c T z a s t r z e ż o n e 56"., d w ż e j
Z.Tklady
Graticne
D o m Sfowa
Pt>lski.vBi.,
WarszaWij.
N"Hkt.itt 55 0(10
pHoier l o t f . a r . k l . V k i .
Indł-ks 3 « 3 l
Z a m . 357B
R-B4
15
w )ubileuszowrm r o k u Polskiego Z a i c z k u ł o w i e c
kiego w i p o m i n o m y t o łwiiystko, co iJoryło się no
tradycje n o s E « j o r o g n i i o c j i , c o pozwolito jej przybroć
obecny ksztolt. Cenne jest wiec k o ż d c wspomnier-if.
k o ż d o p a m k i l k a D t o t e g o no noszych tomocb o g ł o
siliśmy o p e l d o myśliwych o dzielenie sie i
nami
wspomnieniami, o ucKronienie o d l o p o m n i e n i o s t o rych
idjeć,
d o k u m e n t ó w , odznok
łtp. Ape! nie
p o z o t t o ł b e i echo A oto p l o n ostotniego m i e i i a c o .
Cennq pomigtke przekazol
Muzeum (.owieckiemu
w Worszowie kol. Czesiów Danecki te Striemieurc w
powiecie b e d i i n t h i m . Jest l o piękny s i t o n d a t Kolo
ł o w i e c k i e g o w Stiiemiesiycoch. utuodowony w 1 9 3 1
roku. Jak wiele pamiotek mo on swoje dzieje: w c i o
sie hitlerowsifłej okupocjk przechowywony byl w koś
ciele, skqd różnymi d r o g o m ! wrócii d o jedynego, d o
dziś ż y j g c e g o c z ł o n k a Koło. k o l . Ooneckiego. Koł&
k t ^ e ufundowolo tztondor, juz nie ł s l n t e j e . nie żyjq
j e g o c i l o n k o w i e , pozostonie po
nich
wspomnienie
t p i ę k n o p o m i g t k o u d o s t ę p n i o n o wszystkim myiliwyni
w nosiym Muzeum.
x^
Zorzqd G ł ó w n y
Polskiego
Zwigzku Lowieckieg.
s ł d o d o również podjiekomonie tym w t z y i t k i m , k t ó r / ,
nodesloli eksponoty:
Zdzisławowi A. Geppertoim i Worsiowy z o d w o
wobiki no iw>eriyne. Stonisłowowri Młynarczykowi i
Myslfmic zc kofte ł o w i e c k o i ! o k u y9i2. W l o d y t ł o w o wi Goliotiowi I Bolkowo z a f 7 c 2 Y p c e d o s p ł o n e k . Koiu
Łowieckiemu „Kszyk" i Wwszowy
o d z n o k c Kotc.
K^ikstowł Zoletkiemu i Orodiisko Makowieckiego i
K z y siofc p r i y i i o d - , dc e l o b o i o c j i o r n u i n c j p . Eugeno;
tzowt h t e ź d i i e c t t i c m u i Wottiowy z o ur^.kotny p l o k t . : .
łowiecki z w r z e ś n i o 1 9 3 9 i. i odefwe W R l w Lut>lioie
t iego> r o k u . Kołu Łowieckiemu ..Tur" w Łodii i o j i . bileuszowQ odznoke Volo, Kołu Łowieckiemu „Kyi" i
Tarnowo l o p o m l ^ t k c w y medol
wybity
i
oko^ji
ćwierćw«ecio
koła,
Edwordowi Fronktewictowi i
Marszowy l o dokumenty
lowieckif r 'oi 1 9 3 8 - 4 6 .
Stefanowi Newokowsktemu t Worsiowy
zo
łiare
procbownice o r o z Zort4dawi Wojewódzkiełmi P Z l w
Zielonej C o r i e l o jubileuszowy inociek wydony no
50-lecie PZL.
Prrypomtnomy, że o k c j o n o s z ą ir»>c
1 ^
r-ot.
Witoid
KulnSski
CENNY DAR DLA MUZEUM PZŁ UNIKALNY SZTANDAR ŁOWIECKI
FrogfMnt drugici
ilronr
iitanifaiu