Nr 102.p65

Transkrypt

Nr 102.p65
okladka.p65
1
2004-12-15, 20:48
okladka.p65
2
2004-12-15, 20:48
Fot. A. Kiczko
Wszelkiej pomyœlnoœci!
Œwiêta Bo¿ego Narodzenia w moim odczuciu s¹ œwiêtami niezwyk³ymi: odbieram je jako œwiêta ciep³e, rodzinne, przyjazne... Przy stole wigilijnym sk³adamy
sobie ¿yczenia, a ciep³e œwiat³o œwieczek na choince sk³ania do refleksji i zadumy,
do podsumowañ minionych dni, a jednoczeœnie budzi nadziejê zwi¹zan¹ z nadchodz¹cym Nowym Rokiem...
Z okazji zbli¿aj¹cych siê Œwi¹t Bo¿ego Narodzenia pragnê z³o¿yæ serdeczne
¿yczenia wszystkim pracownikom naszej Uczelni i wszystkim studentom, aby te
œwiêta by³y radosne i pogodne,
¿ebyœmy mogli z radoœci¹ i zadowoleniem usi¹œæ przy wspólnym
stole, podzieliæ siê op³atkiem, z³o¿yæ ¿yczenia osobom, które kochamy, które s¹ nam bliskie...
A w nadchodz¹cym Nowym Roku ¿yczê wszystkim zrealizowania najwa¿niejszych, najistotniejszych planów, ¿ebyœmy
mieli du¿o wytrwa³oœci, du¿o si³y, i ¿eby nas w tym Nowym
Roku nie opuszcza³o zdrowie. Wszelkiej pomyœlnoœci!
JM Rektor
Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu
prof. zw. dr hab. Tadeusz Koszczyc
PS. Do ¿yczeñ JM Rektora przy³¹cza siê redakcja „¯ycia Akademickiego”
Miniony rok 2004
„¯ycie Akademickie” poprosi³o JM Rektora prof. zw. dr. hab. Tadeusza
Koszczyca o podsumowanie wydarzeñ sk³adaj¹cych siê na bogate kalendarium rektorskie minionego roku. Oto, co powiedzia³ JM Rektor:
Wprowadzi³em pewn¹ zasadê – zwyczaj sk³adania sprawozdania Senatowi i spo³ecznoœci akademickiej, polegaj¹cy m.in. na przedstawieniu kalendarium pracy rektora za okreœlony rok akademicki.
Trochê o funkcji rektora
To kalendarium ma pokazaæ zakres dzia³alnoœci rektora: ró¿nego rodzaju spotkania, które odbywa, oraz
zakres pracy i obci¹¿enia ni¹ cz³owieka, który pe³ni tak¹ funkcjê.
Zazwyczaj myœli siê, ¿e „rektorowanie” to tylko same zaszczyty. Nie
postrzega siê tego w kontekœcie pracy, któr¹ trzeba wykonaæ. Mówiê to
dlatego, ¿e wtedy kiedy jeszcze nie
pe³ni³em tej funkcji, wydawa³o mi siê,
¿e pracy na tym poziomie urzêdowania jest naprawdê niewiele. Okazuje
siê, ¿e pracy jest bardzo du¿o, a je¿eli
chce siê j¹ jeszcze wykonywaæ bardzo
dok³adnie, sumiennie i odpowiedzial-
¯YCIE AKADEMICKIE
nie, te obowi¹zki s¹ przeogromne,
a chêæ podo³ania im powoduje, ¿e
czêsto bywa naruszane ¿ycie prywatne, rodzinne... No, ale ten, kto decyduje siê na objêcie takiej funkcji, powinien siê z tym liczyæ i wiedzieæ, ¿e
te obowi¹zki s¹ takie obszerne.
Kalendarium zawiera podsumowanie tego, co dzia³o siê w roku akademickim 2003/2004. W moim komentarzu chcia³bym siê ograniczyæ do
roku kalendarzowego 2004, który w³aœnie mija. Szczególn¹ uwagê chcia³bym zwróciæ na to, co w istotny sposób mo¿e wa¿yæ o tym, jak jest postrzegana nasza Uczelnia.
Nr 102 – Grudzieñ 2004
Wizyta w Watykanie
Sam pocz¹tek roku przyniós³
bardzo wa¿ne dla œrodowiska akademickiego Dolnego Œl¹ska wydarzenie.
Rektorzy uczelni Wroc³awia i Opola
odwiedzili w Watykanie Ojca Œwiêtego – Jana Paw³a II, wrêczaj¹c Mu
z okazji 50-lecia Jego habilitacji pami¹tkow¹ statuetkê – Z³oty Laur Akademicki. Dwukrotne spotkanie z Ojcem Œwiêtym to ogromne prze¿ycie,
a bycie tam w takich okolicznoœciach
i w takiej sytuacji to wyró¿nienie dla
nas – naszej Uczelni, reprezentowanej
przez moj¹ osobê...
¯ycie Akademickie
Pismo Akademii
Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu
51-617 Wroc³aw, ul. Banacha 11
tel. (071) 347 31 29; 0602 69 52 21
fax (071 348 25 27
e-mail: [email protected]
Redaktor naczelny: Anna Kiczko
Redaktor techn.: Romuald Lazarowicz
Druk: „Kontra”, Wroc³aw
1
Posiedzenia KRUWiO oraz KRASP
Za niezmiernie wa¿ne wydarzenia, warte podkreœlenia, uwa¿am systematycznie odbywane co miesi¹c posiedzenia Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola, w których z racji pe³nionej funkcji uczestniczê, oraz
posiedzenia Prezydium Konferencji
Rektorów Akademickich Szkó³ Polskich (KRASP), w których z racji pe³nienia funkcji przewodnicz¹cego Konferencji Rektorów Akademii Wychowania Fizycznego w Polsce mam przyjemnoœæ równie¿ uczestniczyæ.
Prezydent m. Wroc³awia na AWF
Za wa¿ne wydarzenie w ¿yciu
naszej uczelni uwa¿am spotkanie z Prezydentem Miasta Wroc³awia, który
goœci³ w marcu br. w naszej Uczelni.
Rozmawialiœmy na temat wspó³pracy,
która – jak dotychczas – uk³ada siê
bardzo dobrze. Mo¿emy liczyæ na pomoc Pana Prezydenta w realizacji naszych zadañ statutowych, zwi¹zanych
z rozwojem uczelni.
Wejœcie do Unii Europejskiej
z orszakiem doktorów honoris causa
Kolejnym, niezwykle istotnym
wydarzeniem – o randze œwiatowej by³
zjazd doktorów honorowych uczelni
wroc³awskich. Ten zjazd odbywa³ siê
na Uniwersytecie Wroc³awskim, gdzie
na prze³omie kwietnia i maja br. z okazji wejœcia Polski do Unii Europejskiej
spotkali siê doktorzy honoris causa poszczególnych uczelni Wroc³awia.
W zjeŸdzie tym uczestniczy³ jeden
z doktorów honoris causa naszej Uczelni – prof. zw. dr hab. Kazimierz Denek.
Mia³em przyjemnoœæ i zaszczyt uczestniczyæ w zjeŸdzie. By³o to wa¿ne wydarzenie w ¿yciu publicznym naszego miasta – Wroc³awia. By³ to jedyny
tego rodzaju zjazd, akcentuj¹cy moment zjednoczenia Polski z Europ¹.
Kryta P³ywalnia
im. Prof. Bogdana Czabañskiego
Kolejny wa¿ny moment, mo¿e
mniej wa¿ny w szerszym ujêciu, ale
dla naszej akademickiej spo³ecznoœci
Uczelni – w moim rozumieniu – niesamowicie wa¿ny, to ods³oniêcie ta-
2
blicy upamiêtniaj¹cej nadanie naszej
Krytej P³ywalni imienia Profesora
Bogdana Czabañskiego. Rzecz tutaj
mo¿e nie w samej Osobie Profesora,
ale w pamiêtaniu o tych, którzy zas³u¿yli siê dla naszej Uczelni. Rzecz w tym,
¿eby o naszej historii, naszej tradycji
pamiêtaæ i w miarê mo¿liwoœci czêsto
przypominaæ. Twierdzê, ¿e je¿eli byœmy siê odciêli od tego, to tracimy
korzenie, to co jest wa¿ne, istotne dla
funkcjonowania takiej jednostki edukacyjnej, jak¹ jest wy¿sza uczelnia.
40-lecie w Olejnicy
I kolejne zdarzenie, na które
chcia³bym zwróciæ uwagê, aczkolwiek
lokalne, ale maj¹ce szerszy wydŸwiêk,
to obchody 40-lecia Oœrodka Dydaktyczno-Sportowego w Olejnicy, po³¹czone z uroczystym posiedzeniem
Senatu naszej Uczelni. Z jednej strony jest to coœ bardzo lokalnego, w¹skiego, i mo¿e w kontekœcie szerszych
spraw – nie a¿ tak zas³uguj¹cego na
wyró¿nienie, ale z drugiej strony nale¿y podkreœliæ, ¿e ta uroczystoœæ rozpoczyna cykl imprez zwi¹zanych z 60-leciem naszej Uczelni, które przypada w 2006 roku. Bardzo intensywnie
przygotowujemy siê do tych¿e uroczystoœci, i w³aœnie obchody jubileuszowe
w Olejnicy by³y prowadzone ju¿ pod
tym has³em, a wydana z okazji 40-lecia Oœrodka Dydaktyczno-Sportowego w Olejnicy ksi¹¿ka zosta³a wpisana w rejestr wydawnictw poœwiêconych 60-leciu Uczelni.
Festiwal Nauki
Jednym z wa¿niejszych wydarzeñ naszego wroc³awskiego œrodowiska akademickiego by³o otwarcie kolejnego dorocznego festiwalu nauki.
Jest to impreza, w czasie której poszczególne uczelnie, otwarte w tym
czasie dla wszystkich, prezentuj¹ swój
wybiórczy dorobek, przedstawiaj¹c
i przybli¿aj¹c spo³eczeñstwu œwiat nauki, ciekawe problemy, ró¿nego rodzaju opracowania. Festiwal Nauki
Wroc³awskiej odbywa³ siê we wrzeœniu br. By³a to udana i wa¿na impreza, w której te¿ braliœmy udzia³.
www.awf.wroc.pl/zycie
Po¿egnanie
Prof. Zbigniewa Drozdowskiego
I oto wydarzenie, wi¹¿¹ce siê
z tym, o czym wczeœniej wspomnia³em, a dotycz¹ce pewnych tradycji
naszej Uczelni i jej dorobku naukowego: bardzo smutna uroczystoœæ po¿egnania zmar³ego Profesora Zbigniewa
Drozdowskiego, doktora honoris causa naszej Uczelni, który mia³ wielkie
zas³ugi w rozwoju naukowym naszej
uczelni. Przyjêliœmy fakt odejœcia Profesora z wielkim smutkiem – zarówno spo³ecznoœæ naszej Uczelni, jak
i spo³ecznoœæ Akademii Wychowania
Fizycznego w Poznaniu, której by³
pracownikiem. Uczestniczyliœmy du¿¹
delegacj¹ z Wroc³awia w uroczystoœciach pogrzebowych, które odby³y siê
z pe³nymi honorami w Poznaniu, na
Uczelni Profesora, oraz w Puszczykowie – w miejscu Jego pochówku.
Inauguracja roku akademickiego
i Œwiêto Uczelni
I dwie kolejne, tradycyjne uroczystoœci, którym pragnê poœwiêciæ
uwagê, to inauguracja nowego roku
akademickiego oraz Œwiêto Uczelni.
Uroczysta inauguracja – jak zawsze –
otwiera nowy rok edukacji w naszej
Uczelni. Przy tej okazji staramy siê,
przynajmniej w skrócie, pokazaæ to,
co uda³o siê nam zrealizowaæ w okresie ostatniego roku akademickiego.
Œwiêto Uczelni ma nieco inny wymiar:
promuje przede wszystkim m³ode kadry naukowe, nawi¹zuje równie¿ do
tradycji Uczelni chocia¿by przez akt
odnowienia dyplomów, wrêczane s¹
równie¿ nagrody rektorskie za szczególn¹ dzia³alnoœæ naukow¹. Chcielibyœmy, ¿eby sta³o siê ono tradycj¹.
W tym roku zosta³o zorganizowane po
raz drugi.
Edukacja w Narodowym Planie
Rozwoju na lata 2007-2013
I wreszcie jeszcze jedno zdarzenie, które mia³o miejsce we Wroc³awiu, a mianowicie konferencja naukowa zorganizowana przez Politechnikê
Wroc³awsk¹, poœwiêcona szkolnictwu
wy¿szemu w narodowym planie rozwoju w latach 2007-2013. By³o to wy-
darzenie wa¿ne nie tylko dla rozwoju
naukowego Dolnego Œl¹ska, ale dla
ca³ego szkolnictwa wy¿szego, goœciliœmy tu bowiem najwy¿sze w³adze
oœwiatowe z Ministrem Edukacji Narodowej i Sportu oraz Ministrem Nauki i Informatyzacji na czele oraz wiele
innych znakomitoœci, które przedstawia³y i rozwa¿a³y okreœlone plany rozwoju.
Zaczynamy budowê
Gdybym mia³ z kolei wskazaæ na
osi¹gniêcia minionego roku, wskaza³bym na sprawê, która w mojej ocenie
jest dzisiaj najwa¿niejsza, a dotyczy
budowy nowego pawilonu dla Wydzia³u Fizjoterapii. Jego zbudowanie
jest niezwykle wa¿ne dla przysz³oœci
Uczelni, bo je¿eli uda nam siê to wykonaæ w zak³adanym terminie (a myœlê, ¿e pawilon zostanie postawiony
w ci¹gu 2-3 lat), to w istotny sposób
zmieni siê proces dydaktyczny na tym
wydziale. Warunki, które stworzymy,
bêd¹ na miarê XXI wieku. Prace nad
budow¹ tego pawilonu s¹ ju¿ daleko
zaawansowane. Rozstrzygnêliœmy
konkurs, mamy wizualizacjê tego
obiektu. W tej chwili otrzymaliœmy ju¿
z ministerstwa czêœæ funduszy na rozpoczêcie prac zwi¹zanych z przygotowaniem budowy pawilonu. Trwaj¹
prace projektowe i uzgodnienia formalno-prawne.
Wizyta ministra Adama Giersza
Mieliœmy niedawno wizytê ministra Adama Giersza i jego odpowiednika w rz¹dzie Republiki Czech – Karela Hrnego. By³a to krótka wizyta:
panowie ministrowie poœwiêcili nieca³e pó³ dnia na wizytowanie naszej
Uczelni. Pokazaliœmy im nasze najnowsze obiekty: halê wielofunkcyjn¹
oraz tenisow¹. Nasi goœcie odwiedzili
równie¿ Pracowniê Badañ Wysi³kowych. Pan minister Giersz szczególnie zainteresowany by³ nasz¹ wspó³prac¹ ze sportem wysokokwalifikowanym. By³o to bowiem w przeddzieñ
spotkania œrodowiska sportowego
z premierem Markiem Belk¹, które
odby³o siê 18 listopada br. w Warszawskiej Akademii Wychowania
Fizycznego.
Wizyta min. A. Giersza przebiega³a w bardzo przyjemnej atmosferze.
Myœlê, ¿e po takim spotkaniu mo¿emy liczyæ na to, ¿e nasze proœby czy
postulaty bêd¹ przychylnie rozpatrywane w ministerstwie. Minister Giersz
by³ zainteresowany rozbudow¹ hali
wielofunkcyjnej oraz jej zaawansowaniem, jak i budow¹ pawilonu dla Wydzia³u Fizjoterapii, aczkolwiek te problemy nie s¹ bezpoœrednio w jego gestii; podoba³ mu siê projekt oraz wizualizacja, które mu przedstawiliœmy
w czasie naszego spotkania.
(an)
Fot. A. Kiczko
Rektor Tadeusz Koszczyc (z lewej) w towarzystwie ministra Sportu Republiki Czech – Karela Hrnego
(w œrodku) i min. Adama Giersza (z prawej).
¯YCIE AKADEMICKIE
Nr 102 – Grudzieñ 2004
Serwis
informacyjny
Senat AWF
we Wroc³awiu
na posiedzeniu
w dniu 21 paŸdziernika
– wys³ucha³ listu pochwalnego prof.
dr. hab. Bogus³awa Fiedora – prezesa Klubu Œrodowiskowego AZS
za udzielon¹ pomoc w przygotowaniu i przeprowadzeniu rozgrywek
grupowych pucharu UEFA w pi³ce
no¿nej kobiet w okresie od 19 do 25
lipca 2004 roku.
Udostêpniony nam na mecze
i treningi Stadion Olimpijski wraz
z obs³ug¹ i urz¹dzeniami technicznymi spe³ni³ stawiane wymogi dziêki ogromnemu zaanga¿owaniu pracowników Waszej Uczelni. To oni
niejednokrotnie swe obowi¹zki wykonywali ponad oczekiwania mimo
znacznej degradacji technicznej
obiektu – napisa³ w swoim liœcie
prof. Fiedor. Przedstawiciele w³adz
UEFA i Polskiego Zwi¹zku Pi³ki
No¿nej bardzo wysoko ocenili przygotowanie i przeprowadzenie tej
imprezy, a tak¿e zaprezentowany
program kulturalny i turystyczny dla
ekip w ich czasie wolnym od zmagañ sportowych. Dla nas niew¹tpliwie wa¿nym by³ równie¿ fakt okazanego przez uczestnicz¹ce zawodniczki z Walii, Wysp Owczych i Ukrainy
oraz towarzysz¹ce im osoby du¿ego
zadowolenia z pobytu we Wroc³awiu, a tak¿e sprawnego przebiegu
rozgrywek. To dziêki stworzeniu
przyjaznego klimatu dla naszych
dzia³añ przez Jego Magnificencjê
i du¿ej ¿yczliwoœci mo¿liwe by³o
przeprowadzenie turnieju na odpowiednim poziomie i uzyskanie tak
wysokiej oceny.
– wys³ucha³ sprawozdania JM Rektora prof. T. Koszczyca z uroczystoœci inauguracji nowego roku akademickiego i obchodów 60-lecia Po-
3
litechniki Gdañskiej i 100-lecia funkcjonowania w Gdañsku uczelni politechnicznej, w czasie których 60 rektorów uczelni polskich i zagranicznych podpisa³o Kartê Praw Cz³owieka, po³¹czonych z nadaniem doktoratu honorowego prof. Leonowi Kieresowi – prezesowi Instytutu Pamiêci Narodowej;
– przyj¹³ sprawozdanie z dzia³alnoœci
uczelni i rektora;
– wprowadzi³ zmiany do swojej
uchwa³y nr 2/2003 w sprawie polityki naukowej i osobowej w latach
2003-2005;
– wyrazi³ zgodê na powo³anie prof.
nadzw. dr hab. Danuty Kornafel na
stanowisko kierownika Katedry Biologii i Ekologii Cz³owieka na Wydziale Fizjoterapii na czas okreœlony: od 1 X 2004 r. do 31 VIII 2005 r.;
na posiedzeniu w dniu 25 listopada
– goœci³ £ukasza Muchê, studenta
V roku, wyró¿nionego za godn¹ postawê w akcji ratowania ton¹cego
cz³owieka;
– wys³ucha³ prelekcji Macieja Suboczewskiego, powo³anego na funkcjê
audytora wewnêtrznego;
– wys³ucha³ listu ks. Dariusza Szyszki, prezesa Stowarzyszenia Inspektorialnego „SALOS” Salezjañskiego
Oœrodka Animacji Duszpasterstwa
M³odzie¿owego, z podziêkowaniem
za wspó³pracê przy organizowaniu
turnieju w Ministranckiej Lidze Pi³karskiej „Mini PiM MLP”. Pragniemy Jego Magnificencji gor¹co podziêkowaæ za zaanga¿owanie i wielk¹ ofiarnoœæ w sêdziowaniu dr. Jaros³awa Nosala wraz ze studentami
specjalizacji z pi³ki no¿nej oraz mgr.
Macieja Reklewskiego, a tak¿e pracowników dzia³u eksploatacji Stadionu Olimpijskiego i ¿yczyæ du¿o odwagi i si³ w podejmowaniu nowych
inicjatyw oraz wielu ¿yczliwych i oddanych wspó³pracowników, pomocnych w realizacji zamierzonych celów.
Niech Bóg Wam w tym wszystkim
b³ogos³awi, a nasz¹ wspó³pracê
w dziele formowania m³odych ludzi
wci¹¿ podtrzymuje – napisa³ w swoim liœcie ks. Dariusz Szyszka;
– wys³ucha³ listu Prezesa Zarz¹d Targów w Krakowie z podziêkowaniem
4
Kalendarium JM Rektora AWF we Wroc³awiu
w roku akad. 2003/04
Fot. A. Kiczko
1.10.2003
Wroc³aw – AWF: Inauguracja roku akademickiego
3.10.2003
Wroc³aw – AWF: Spotkanie z absolwentami uczelni
4.10.2003
Krzy¿owa: Udzia³ w polsko-niemieckim seminarium naukowym
6.10.2003
Kraków – AWF: Inauguracja roku akademickiego
16.10.2003 Trzebnica: UroczystoϾ
25-lecia pontyfikatu Jana
Paw³a II
16.10.2003 Wroc³aw: Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola (spotkanie z wojewod¹)
21.10.2003 Wroc³aw – AE: Posiedzenie Kolegium Rektorów Wroc³awia
i Opola
22.10.2003 Wroc³aw – AWF: Œwiêto Uczelni
26.10.2003 Wroc³aw – AWF: Spotkanie z ministrem – prof. dr. hab. T. Szulcem
28-29.10.2003 Wroc³aw – AWF: Akredytacja Wydzia³u Fizjoterapii
30.10.2003 Warszawa: Posiedzenie Komitetu PAN
4.11.2003
Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu
7.11.2003
Kraków – AWF: Konferencja Rektorów AWF
13.11.2003 Wroc³aw – AWF: Spotkanie ze studentami STN
14.11.2003 Wroc³aw – Uniwersytet: Uroczystoœæ nadania tytu³u doktora
honoris causa
15.11.2003 Wroc³aw: Œwiêto Nauki Wroc³awskiej, posiedzenie Kolegium
Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola
17.11.2003 Wroc³aw – Ratusz: Spotkanie z Prezydentem Miasta Wroc³awia
18.11.2003 Katowice – AWF: Konferencja Rektorów AWF
20.11.2003 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu
1-2.12.2003 Szczecin – Uniwersytet: Akredytacja
03.12.2003 Warszawa – AWF: Spotkanie w sprawie kszta³cenia osób niepe³nosprawnych w uczelniach wychowania fizycznego
5.12.2003
Warszawa – ZG WOPR: Posiedzenie Rady Naukowej
16.12.2003 Bydgoszcz – Akademia Pedagogiczna: Akredytacja
17.12.2003 Wroc³aw – AWF: Spotkanie op³atkowe z Seniorami uczelni
18.12.2003 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu, spotkanie op³atkowe
z Samorz¹dem Studenckim
19.12.2003 Wroc³aw – Politechnika: Uroczystoœæ nadania tytu³u doktora
honoris causa kard. H. Gulbinowiczowi
6-9.01.2004 Rzym – Watykan: Wizyta rektorów uczelni Wroc³awia i Opola
z okazji 50-lecia habilitacji Ojca Œwiêtego
16.01.2004 Wroc³aw – AWF: Otwarcie mistrzostw Polski dziennikarzy w tenisie
20.01.2004 Wroc³aw – WSzOWL: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni
Wroc³awia i Opola
22.01.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu
29-31.01.2004 Katowice – AM: Posiedzenie prezydium i zgromadzenia plenarnego KRASP
19.02.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu, Bal Sportowców AWF
24.02.2004 Wroc³aw – Politechnika: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni
Wroc³awia i Opola
27.02.2004 Wroc³aw – Hala Ludowa: Otwarcie Targów Edukacyjnych
4.03.2004
Wroc³aw – Ratusz: Spotkanie Komitetu Honorowego Grand Prix na
¯u¿lu ( Prezydent Miasta Wroc³awia )
www.awf.wroc.pl/zycie
6-7.03.2004 Zieleniec: Memoria³ doc. B. Haczkiewicza
9.03.2004
Wroc³aw – GEM: Og³oszenie wyników w Plebiscycie ZŒ AZS na
najlepszego sportowca-studenta
10.03.2004 Dobieszków k. £odzi: Posiedzenie Rady Naukowej ZG WOPR
22.03.2004 Wroc³aw – AWF: Spotkanie z Prezydentem Miasta Wroc³awia
25.03.2004 Œwidnica: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola
26.03.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu
30.03.2004 Wroc³aw – Uniwersytet: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni
Wroc³awia i Opola
2-3.04.2004 Gdañsk – AWFiS: Konferencja Rektorów AWF
5.04.2004
Poznañ – UAM: Spotkanie w sprawie wspó³pracy miêdzyuczelnianej
15-17.04.2004 Poznañ – UAM: Posiedzenie Prezydium KRASP
22.04.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu
24.04.2004 Œwidnica: Ingres biskupi ks. prof. dr. hab. S. Deca
27.04.2004 Wroc³aw: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia
i Opola
30.04-2.05.2004 Wroc³aw – Uniwersytet: Zjazd doktorów honoris causa uczelni
wroc³awskich z okazji wejœcia Polski do Unii Europejskiej
6.05.2004
Wroc³aw – AWF: Otwarcie WUEFALIÓW 2004 – obchodów
œwiêta studentów AWF
7.05.2004
Wroc³aw – SP 46, AWF: Otwarcie Konferencji Naukowej „Sport
szkolny w teorii i praktyce”
19.05.2004 Wroc³aw – AWF: Otwarcie II Miêdzynarodowego Sympozjum
P³ywackiego
20.05.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu
21.05.2004 Wroc³aw – AWF: Ods³oniêcie pami¹tkowej tablicy i nadanie krytej
p³ywalni imienia prof. B. Czabañskiego
22-23.05.2004 Polanica Zdrój: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni
Wroc³awia i Opola
25.05.2004 Wroc³aw – Politechnika: Posiedzenie komitetu przygotowuj¹cego
ksi¹¿kê z okazji 60-lecia nauki we Wroc³awiu
31.05.2004 Warszawa – AWF: Uroczystoœci nadania tytu³u doktora honoris causa
1.06.2004
Olsztyn – Uniwersytet: Posiedzenie Prezydium KRASP
2.06.2004
Wroc³aw – Ratusz: Spotkanie pracowników nauki z Prezydentem
Miasta Wroc³awia
04.06.2004 Wroc³aw – Centrum Chorób Serca: Podpisanie umowy o wspó³pracy
4-6.06.2004 Olejnica: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia
i Opola
17.06.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu
19.06.2004 Wroc³aw – WSzOWL: Promocja absolwentów
21-23.06.2004 Zakopane: Konferencja naukowa „Edukacja jutra”
24-26.06.2004 Kraków – UJ: Posiedzenie Prezydium KRASP
5.07.2004
Wroc³aw – Rektorat AWF: Spotkanie z pi³karkami no¿nymi AZS,
mistrzyniami Polski oraz zdobywczyniami Pucharu Polski
6.07.2004
Wroc³aw – Wybrze¿e Wyspiañskiego: Otwarcie Akademickich
Mistrzostw Europy w Pi³ce No¿nej
8.07.2004
Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu
16.07.2004 Olejnica: Spotkanie z Dyrektorem Generalnym Zarz¹du Dyrekcji
Lasów Pañstwowych z Poznania
19.07.2004 Wroc³aw – Ratusz: Spotkanie z Prezydentem Miasta Wroc³awia
31.07.2004 Wroc³aw – AWF: Spotkanie z absolwentami
13.08.2004 Wroc³aw: Udzia³ w Œwiêcie Wojska Polskiego
4.09.2004
Wroc³aw – AWF: Spotkanie z zawodniczkami pi³ki rêcznej AZS
AWF, akademickimi mistrzyniami Polski
12-14.09.2004 Olejnica – Oœrodek Dydaktyczno-Sportowy AWF we Wroc³awiu:
Posiedzenie Senatu, obchody 40-lecia Oœrodka Dydaktyczno-Sportowego
18.09.2004 Wroc³aw – Uniwersytet: Otwarcie VII Dolnoœl¹skiego Festiwalu
Nauki
¯YCIE AKADEMICKIE
Nr 102 – Grudzieñ 2004
za umo¿liwienie zrealizowania kolejnej edycji Dolnoœl¹skich Targów
Stomatologicznych DENTAMED
2004 na terenie Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu.
Zarówno my, jako organizator, jak
i uczestnicy: wystawcy z ca³ej Polski,
jesteœmy zachwyceni jakoœci¹ obiektu, przystosowanego nie tylko do imprez sportowych – pisze w swoim liœcie Prezes. Hala i jej otoczenie spe³nia wszelkie warunki do realizacji
wystaw gospodarczych i targów, co
znacznie u³atwi³o nam zadanie. Sk³adamy równie¿ podziêkowania kierownikowi Wielofunkcyjnej Hali
Sportowej, dr. Kazimierzowi Witkowskiemu oraz gospodarzowi hali,
Panu Andrzejowi B¹kowi, którzy
przez ca³y czas przygotowania i trwania targów s³u¿yli nam pomoc¹
i rad¹, poœwiêcaj¹c nam wiele czasu i zaanga¿owania;
– wys³ucha³ listu prof. Leona Kieresa skierowanego na rêce JM Rektora prof. T. Koszczyca. 6 paŸdziernika br. podczas uroczystej inauguracji Roku Akademickiego 2004/2005
Politechniki Gdañskiej (...) odebra³em doktorat honoris causa nadany
mi przez Senat tej szacownej Uczelni. To tak dla mnie wa¿ne wydarzenie zaszczyci³ Jego Magnificencja
swoj¹ obecnoœci¹, za co pragnê serdecznie podziêkowaæ. Proszê jednoczeœnie przyj¹æ ode mnie wyrazy
uznania dla osoby i dzia³alnoœci Waszej Magnificencji – napisa³ Prezes
Instytutu Pamiêci Narodowej;
– uchwali³ Akademicki Kodeks
Etyczny AWF we Wroc³awiu;
– uchwali³ limity przyjêæ na studia
w roku akad. 2005/2006;
– wys³ucha³ sprawozdania JM Rektora ze spotkania œrodowiska sportu
polskiego z premierem Markiem
Belk¹;
– wyrazi³ zgodê na powo³anie prof.
nadzw. dr hab. Barbary Goli na stanowisko kierownika Katedry Spo³ecznych Podstaw Kultury Fizycznej
na Wydziale Fizjoterapii na czas
okreœlony: od 1.X 2004 r. do 31.XII
2004 r.
5
Absolwenci uczelni, studiuj¹cy
w latach 1954-1958
mgr Tadeusz Baliñski
mgr Stefan Ba³kowski
mgr Jerzy Biliñski
mgr Jerzy Bogdanowicz
mgr Lech Bystrzycki
mgr Jerzy Chwaja
mgr Teresa D¹browska-Olfinier
mgr Wojciech Gawliñski
mgr Ryszard Helemejko
mgr Edward Hyla
mgr Czes³awa Juszczyk
mgr Zygmunt Kozak
mgr Krystyna Krzaczkowska-Hêæka
mgr Krystyna Kustosik-Welon
mgr Jan Ryszard £opuszañski
mgr Jan £ukasik
mgr Jerzy £ukomski
mgr Wies³aw Mach
mgr Maria Majcher-Ludwig
mgr Genowefa Masewicz-Hanyrzewska
mgr Piotr Mirczuk
mgr Jan Moskalewski
mgr Mieczys³aw Netreba
mgr Józefa Nikolak-Mro¿ek
mgr Andrzej Oczko
mgr Andrzej O³piñski
mgr Agnieszka Onoszko-Czarnecka
mgr Jan Pawlik
mgr Emil Piejko
mgr Rudolf Pieronek
mgr Jan Piórkowski
mgr Zbigniew P³onka
mgr Eryk Potyka
mgr Roman Proszowski
mgr Stanis³aw Romanowski
mgr Rados³awa
Rydlewska-£aczmañska
mgr Franciszek Sêga
mgr Eugeniusz Spisacki
mgr W³odzimierz Stajszczyk
mgr Ada Stañczyk-Witkowska
mgr £ucja Staryk-£oniewska
mgr Izabella Stêpieñ-S³awoñ
mgr Teresa Suty³o
mgr Maciej Sztengiel
mgr Wies³aw Tomaszunas
mgr Ewa Wêglarzy-Dykiert
mgr Anna Witkowska-Wêgrzyn
mgr Tadeusz Wolanin
mgr Boles³aw ¯yliñski
21.09.2004
Z³otówko: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia
i Opola
24.09.2004 Katowice – AWF: Konferencja Naukowa „Efekty kszta³cenia
w kulturze fizycznej”
27.09.2004 Wroc³aw – Politechnika: Spotkanie rektorów z Marsza³kiem
Senatu RP
28.09.2004 Poznañ – AWF: Uroczystoœci pogrzebowe prof. dr. hab. Zbigniewa
Drozdowskiego
30.09.2004 Warszawa – PAN: Posiedzenie Komitetu PAN
1-3.10.2004 Sandomierz: Miêdzynarodowa Konferencja „WOPR w jednocz¹cej
siê Europie”
4.10.2004
Wroc³aw – WSzOWL: Inauguracja roku akademickiego
4.10.2004
Wroc³aw – AWF: Inauguracja roku akademickiego
5-6.10.2004 Gdañsk – AWFiS: Inauguracja roku akademickiego
12.10.2004 Wroc³aw – Papieski Wydzia³ Teologiczny: Inauguracja roku
akademickiego
18.10.2004 Wroc³aw – Politechnika: Konferencja Naukowa „Edukacja
w Narodowym Planie Rozwoju w latach 2007-2013”
20.10.2004 Wroc³aw – AWF: Œwiêto Uczelni
21.10.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu
Œwiêto Akademii
Wychowania Fizycznego
Odœpiewaniem Gaude Mater Polonia przez uczelniany zespó³ „Kalina”
rozpoczê³a siê w dniu 20 paŸdziernika 2004 o godz. 10.00 w Auli Leopoldyñskiej Uniwersytetu Wroc³awskiego uroczystoœæ obchodów Œwiêta Uczelni.
JM Rektor – prof. Tadeusz Koszczyc powita³ przyby³ych zaproszonych Dostojnych Goœci, cz³onków uczelnianego Senatu, rad wydzia³ów, studentów oraz
pracowników uczelni, po czym wyg³osi³ okolicznoœciowe przemówienie. Nastêpnie odby³a siê podnios³a i bardzo mi³a uroczystoœæ symbolicznego odnowienia immatrykulacji studentów studiuj¹cych na Uczelni w latach 1954-1958.
Fot.H. Nawara
Odnowienie dyplomów
6
www.awf.wroc.pl/zycie
My, Rektor Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu,
dzia³aj¹c na mocy prerogatyw powierzonych Nam przez Wysoki Senat i przeœwietnych elektorów, uroczyœcie poœwiadczamy, ¿e wystêpuj¹cy tu w Roku Pañskim 1954 rozpoczêli nauki w Szkole Naszej, które
pomyœlnie ukoñczywszy, dyplom Jej
ukoñczenia otrzymali. Moc¹ ber³a
rektorskiego niniejsze dyplomy powtórnie uwierzytelniamy, a ich w³aœcicieli w poczet zas³u¿onych Pionierów Almae Matris zaliczyæ postanawiamy. Z tak¹ uroczyst¹ formu³¹
zwróci³ siê do absolwentów JM Rektor – prof. zw. dr hab. Tadeusz Koszczyc, którym wraz prof. nadzw. dr
hab. Krystyn¹ Zatoñ – prorektorem
ds. nauczania wrêczyli okolicznoœciowe dyplomy.
W dalszej czêœci uroczystoœci
przyst¹piono do promocji doktorów.
Œlubujê uroczyœcie, ¿e zawsze
bêdê postêpowaæ tak, jak tego wymaga godnoœæ nadanego mi stopnia doktora. Œlubujê uroczyœcie, ¿e w miarê
moich si³ bêdê przyczyniaæ siê do rozwoju i upowszechniania nauki. Œlubujê
uroczyœcie, ¿e zawsze i wszêdzie dbaæ
bêdê o dobre imiê Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu,
w której uzyska³em zaszczytny stopieñ
doktora nauk o kulturze fizycznej, i ¿e
w razie potrzeby s³u¿yæ jej bêdê pomoc¹ wedle moich mo¿liwoœci. Tê uroczyst¹ formu³ê œlubowania wyg³osili
doktorzy: Krystyna Chromik, Bogus³awa Graczykowska, Miros³aw Meñkarski, Anna Ko³cz-Trzêsicka, Katarzyna Zajkiewicz, Wioletta Brzenczek,
Andrzej Tomczak, Dariusz Mucha,
Anna Konieczna, Jacek Rytel-Kuc,
Agnieszka Ciszek, Krzysztof Maæka-
Fot. A. Kiczko
Œpiewa „Kalina”
³a, Urszula W³odarczyk, Agnieszka
Pisula, Dariusz Niemczyn, Maciej Kochañski, Beata Skolimowska, Joanna
Szczepañska, Magdalena Kübler i Rafa³ Szafraniec, których w obecnoœci
dziekanów obu wydzia³ów: Wychowania Fizycznego – prof. zw. dr hab.
Zofii Ignasiak i Fizjoterapii – prof. zw.
dr. hab. Tadeusza Skolimowskiego
pasowa³ na doktorów po przyjêciu œlubowania JM Rektor – prof. zw. dr hab.
Tadeusz Koszczyc.
Uroczystoœæ obchodów Œwiêta
Uczelni uœwietni³ wystêp artystyczny
Fot. H. Nawara
Œpiewa Beata Lerach
¯YCIE AKADEMICKIE
Beaty Lerach – studentki II roku kierunku turystyki i rekreacji na Wydziale
Wychowania Fizycznego naszej uczelni, zwyciê¿czyni 40. Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie.
W dalszej czêœci uroczystoœci
wrêczono odznaczenia, medale, nagrody naukowe oraz listy gratulacyjne.
Odœpiewana przez uczelniany zespó³
„Kalina” stara pieœñ studencka Gaudeamus igitur by³a koñcowym akcentem uroczystoœci.
Fot. A. Kiczko
Œlubowanie doktorów
Nr 102 – Grudzieñ 2004
7
Odznaczenia, medale, nagrody rektorskie
Medale Zas³u¿onych dla Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu, przyznane przez Senat Uczelni na
wniosek Kapitu³y:
– prof. zw. dr hab. Marek Zatoñ
– prof. zw. dr hab. Marian Golema
– Juliusz Kwiasowski
Z³ota Odznaka „Zas³u¿ony dla Sportu”, przyznana przez
Ministra Edukacji Narodowej i Sportu:
– prof. nadzw. dr hab. Edward Wlaz³o
Medale za Zas³ugi dla Obronnoœci Kraju, przyznane
przez Ministra Obrony Narodowej na wniosek JM Rektora:
z³oty:
– Bernard Kiliñski
br¹zowy:
– dr Jan Kosendiak
– Krystyna Horodecka
Nagrody naukowe JM Rektora
Indywidualna nagroda II stopnia:
– dr Gra¿yna D¹browska za dzia³alnoœæ naukow¹ ze
szczególnym uwzglêdnieniem uzyskania grantu Komitetu
Badañ Naukowych
– prof. zw. dr hab. Zofia Ignasiak za dzia³alnoœæ naukow¹
ze szczególnym uwzglêdnieniem uzyskania dwóch grantów promotorskich Komitetu Badañ Naukowych
– prof. zw. dr hab. Marek WoŸniewski za dzia³alnoœæ naukow¹ ze szczególnym uwzglêdnieniem wk³adu w stworzenie mechanizmów rozwoju nauki na uczelni
Indywidualna nagroda III stopnia:
– prof. nadzw. dr hab. Eugeniusz Bolach za dzia³alnoœæ
naukow¹ ze szczególnym uwzglêdnieniem uzyskania grantu promotorskiego Komitetu Badañ Naukowych
– dr Waldemar Andrzejewski za dzia³alnoœæ naukow¹ ze
szczególnym uwzglêdnieniem opublikowania prac o najwiêkszej liczbie punktów na Wydziale Fizjoterapii w 2003
roku
– dr Krzysztof Kassolik za dzia³alnoœæ naukow¹, ze szczególnym uwzglêdnieniem opublikowania prac o najwiêkszej liczbie punktów na Wydziale Fizjoterapii w 2003 roku
Nagrody za szczególny dorobek naukowy w 2003 roku
Publikacje w czasopismach o najwy¿szym wskaŸniku oddzia³ywañ (impact factor):
I miejsce
dr Eugenia Murawska-Cia³owicz i prof. zw. dr hab. Zbigniew Jethon za publikacjê w czasopiœmie „Journal of
Pineal Research” (impact factor = 3,913)
8
II miejsce
zespó³: prof. nadzw. dr hab. Anna Jaskólska, dr Katarzyna Kisiel-Sajewicz, dr Wioletta Brzenczek, prof. zw.
dr hab. Artur Jaskólski za publikacjê w czasopiœmie „European Journal of Applied Physiology” (impact factor =
1,417)
III miejsce
zespó³: Bogus³aw Paw³owski, Marzena Grabarczyk za
publikacjê w czasopiœmie „American Journal of Human
Biology” (impact factor = 0,839)
IV miejsce
zespó³: dr Anna Skrzek, dr Joanna Anwajler, dr Ma³gorzata Mraz, prof. zw. dr hab. Marek WoŸniewski, prof.
zw. dr hab. Tadeusz Skolimowski za publikacjê w czasopiœmie „Isokinetics and Exercise Science” (impact factor
= 0,354)
V miejsce
zespó³: dr Ewa Bakoñska-Pacoñ i dr Jacek Borkowski
za publikacjê w czasopiœmie „Biology of Sport” (impact
factor = 0,157)
Nagroda specjalna
dr Eugenia Murawska-Cia³owicz za opublikowanie
w 2003 roku prac o najwiêkszej liczbie punktów na Wydziale Wychowania Fizycznego
Najwiêksza liczba cytowañ w 2003 roku
I miejsce oraz nagrodê specjaln¹ za 10 cytowañ w 2003
roku zdobyli:
– prof. zw. dr hab. Zbigniew Jethon
– zespó³: prof. zw. dr hab. Anna Jaskólska i prof. zw. dr
hab. Artur Jaskólski
III miejsce
prof. zw. dr hab. med. Marek Mêdraœ – 9 cytowañ
IV miejsce
prof. zw. dr hab. Krzysztof Sobiech – 3 cytowania
V miejsce
prof. zw. dr hab. Tadeusz Bober – 2 cytowania
Ponadto prof. zw. dr hab. Anna Jaskólska uzyska³a grant
promotorski Komitetu Badañ Naukowych
List gratulacyjny JM Rektora:
– mgr Jerzy Mys³akowski, pracownik Zak³adu Sportu i Rekreacji Osób Niepe³nosprawnych i jednoczeœnie trener kadry narodowej w podnoszeniu ciê¿arów osób niepe³nosprawnych; trenowani przez niego zawodnicy zdobyli
na Igrzyskach Paraolimpijskich w Atenach dwa medale: srebrny i br¹zowy oraz dwa czwarte, dwa pi¹te miejsca i jedno szóste miejsce.
www.awf.wroc.pl/zycie
Fot. A. Kiczko
19 paŸdziernika br. – w przeddzieñ uroczystoœci obchodów Œwiêta Uczelni – JM Rektor prof.
Tadeusz Koszczyc wraz z prorektorami: ds. nauki
i wspó³pracy z zagranic¹ – prof. Markiem WoŸniewskim, ds. nauczania – prof. Krystyn¹ Zatoñ, ds. studenckich i sportu akademickiego – prof. Juliuszem
Migasiewiczem, oddali ho³d pamiêci Pierwszego
Rektora naszej Uczelni, prof. Andrzeja Klisieckiego, zapalaj¹c znicze i sk³adaj¹c wi¹zanki kwiatów.
Warto przypomnieæ, ¿e dzieñ obchodów Œwiêta Uczelni, ustanowiony w zesz³ym roku przez Senat – 22 paŸdziernika – to dzieñ urodzin prof. Klisieckiego.
Ho³d pamiêci Profesora
Andrzeja Klisieckiego
Fot. A. Kiczko
Kolegium rektorskie przy grobie prof. A. Klisieckiego. Od lewej: T. Koszczyc, K. Zatoñ,
M. WoŸniewski, J. Migasiewicz.
Akademicki Kodeks Etyczny
Senat Akademii Wychowania
Fizycznego we Wroc³awiu w dniu 25
listopada br. uchwa³¹ nr 44/2004 zatwierdzi³ Akademicki Kodeks Etyczny Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu, przygotowany
przez zespó³ ekspertów powo³anych
przez JM Rektora prof. Tadeusza
Koszczyca w osobach Profesorów –
Seniorów: Juliana Jonkisza, Zbigniewa Jethona, Tadeusza Bobera.
Oto co powiedzia³ JM Rektor na
posiedzeniu Senatu w dniu 25 listopada, na którym zatwierdzono projekt kodeksu, przedstawiony przez ekspertów:
Kodeks Etyczny winien wytyczaæ drogê naszej moralnej, etycznej odpowiedzialnoœci za proces
edukacji, za naukê, jak¹ tworzymy,
¯YCIE AKADEMICKIE
za proces wychowania, który prowadzimy na uczelni. Nie ma on jakiegokolwiek wymiaru prawnego, winien istnieæ wy³¹cznie w sferze naszej moralnej odpowiedzialnoœci
wobec siebie, wobec innych, wobec
spo³ecznoœci, w której funkcjonujemy. Uwa¿am, ¿e jego przyjêcie jest
bardzo wa¿nym punktem w naszym
¿yciu akademickim, pozwala nam bowiem oceniaæ zarówno nasze postêpowanie, jak i postêpowanie innych
osób w odniesieniu do naszej uczelnianej spo³ecznoœci. Mam nadziejê,
¿e kodeks ten bêdzie mia³ d³ugofalowe znaczenie i oddzia³ywanie.
Zw³aszcza w dobie zbli¿aj¹cych siê
w przysz³ym roku kalendarzowym
wyborów nowych w³adz uczelni powinien stanowiæ okreœlony wyznacz-
Nr 102 – Grudzieñ 2004
nik naszych spojrzeñ na kandydatów
do sprawowania tych odpowiedzialnych funkcji.
Zespó³ ekspertów opracowa³ do
10 punktów Kodeksu komentarz,
który nie podlega³ zatwierdzeniu
przez Senat.
1. Dbaæ o dobre imiê Akademii Wychowania Fizycznego i jej promocjê
w ka¿dym miejscu i w ka¿dej formie.
Komentarz: Jest to podstawowy wymóg wobec ka¿dego cz³onka spo³ecznoœci akademickiej. Dotyczy on propagowania osi¹gniêæ Uczelni, w tym
równie¿ w³asnych, jako przyk³adów
i dowodów tych efektów dzia³añ.
Obejmuje on tak¿e unikanie wyra¿ania niepochlebnych opinii o sprawach Uczelni i jej cz³onkach, zw³asz-
9
cza w sytuacjach w¹tpliwych i nie do
koñca wyjaœnionych. Postawy krytyczne, mog¹ce byæ przez mniej zorientowane osoby spoza Uczelni
mylnie rozumiane, winny byæ g³ównie ujawniane w dyskusjach wewn¹trzuczelnianych.
2. S³u¿yæ prawdzie przez dzia³alnoœæ
naukow¹, dydaktyczn¹, opiniodawcz¹ i organizacyjno-spo³eczn¹.
Komentarz: Jest to podstawowy obowi¹zek pracownika Uczelni. S³u¿ba
prawdzie obejmuje rzetelny i krytyczny stosunek do w³asnego postêpowania, jak te¿ udzia³ w ocenie dzia³alnoœci innych cz³onków spo³ecznoœci
akademickiej i w wychowywaniu
m³odzie¿y akademickiej. Jest to poszukiwanie nowych, lepszych rozwi¹zañ oraz promocja inwencji i autentycznej twórczoœci. Nale¿y unikaæ
zajmowania stanowisk dwuznacznych, g³oszenia niesprawdzonych informacji, przemilczania faktów
i wszelkich dzia³añ, które mog¹ tworzyæ niew³aœciwy obraz o danej sprawie. Pracownik Uczelni nie mo¿e usprawiedliwiaæ pos³uszeñstwem ani lojalnoœci¹ swego zachowania sprzecznego z zasadami akademickiego kodeksu wartoœci.
3. Umacniaæ autorytet naukowy i dydaktyczny Uczelni przez osobisty
przyk³ad i dzia³alnoœæ kierowanego
przez siebie zespo³u.
Komentarz: Ustawowym obowi¹zkiem cz³onka spo³ecznoœci akademickiej jest dzia³alnoœæ naukowo-dydaktyczna i organizacyjna na rzecz
Uczelni. Przez osobiste osi¹gniêcia
i wyniki pracy kierowanego przez
siebie zespo³u ka¿dy s³u¿y autorytetowi Uczelni, ukazuj¹c j¹ jako godny warsztat nauki oraz kuŸniê kszta³c¹c¹ m³odych adeptów nauki, specjalistów i dobrze przygotowanych
absolwentów. Nale¿y unikaæ dzia³añ
separatystycznych, lecz d¹¿yæ do integracji poszczególnych kierunków
badawczych, uzyskuj¹c tym samym
szersze mo¿liwoœci osi¹gania znacz¹cych wyników. W dydaktyce po¿¹dane jest przekazywanie studen-
10
tom najnowszych wyników badañ
i podkreœlenie szczególnie wk³adu
macierzystej Uczelni. Nale¿y unikaæ
roli nieakademickiego przekaŸnika
wiadomoœci wy³¹cznie z cudzych
prac.
4. Byæ odpowiedzialnym, uczciwym
i sprawiedliwym w swojej dzia³alnoœci naukowo-dydaktycznej.
Komentarz: Wysokie standardy rzetelnoœci i skrupulatne przestrzeganie
w³aœciwego dla nauki i dydaktyki systemu wartoœci stanowi¹ podstawowy atrybut dzia³alnoœci cz³onka spo³ecznoœci akademickiej. W swojej
dzia³alnoœci pracownik naukowo-dydaktyczny winien czuæ siê odpowiedzialny nie tylko za osobisty warsztat pracy, lecz tak¿e za reprezentowan¹ przez siebie dyscyplinê nauki
oraz za instytucjê i wychowanie przysz³ych absolwentów. Winien uczciwie przyznawaæ siê do pora¿ek
w pracy naukowej, sprawiedliwie
oceniaj¹c w³asne osi¹gniêcia w œwietle osi¹gniêæ innych. Okreœlaj¹c granice swej wiedzy i niewiedzy, winien
unikaæ formu³owania s¹dów, opinii,
pseudoteorii w problematyce, w której nie jest specjalist¹.
5. Wobec m³odych pracowników naukowo-dydaktycznych i studentów
byæ ¿yczliwym i tolerancyjnym, lecz
sprawiedliwym wychowawc¹.
Komentarz: Powinnoœci¹ ka¿dego
samodzielnego nauczyciela akademickiego jest wychowanie nastêpców
i przekazanie im ca³ej posiadanej
wiedzy. Nale¿y umiejêtnie rozbudzaæ
zainteresowania, pozwalaj¹c m³odym seminarzystom, magistrantom,
doktorantom i innym m³odym pracownikom nauki na samodzielne dokonania badawcze. Kieruj¹c pracami w swoim zespole nale¿y unikaæ
krytykanctwa, rywalizacyjnego poœpiechu i pozoracji merytorycznej
dzia³alnoœci. Zasady ¿yczliwoœci i tolerancji dotycz¹ równie¿ awansów
naukowych oraz sfery egzaminów
i zaliczeñ, w których niedopuszczalne
s¹ postawy bezduszne, z³oœliwe lub nacechowane chêci¹ stosowania szykan.
www.awf.wroc.pl/zycie
6. Sprzeciwiaæ siê ka¿dej formie patologii ¿ycia akademickiego i spo³ecznego.
Komentarz: Ze wzglêdu na pozycjê
spo³eczn¹ i wykonywan¹ funkcjê nauczyciel akademicki winien byæ
szczególnie wyczulony na wszelkie
nieprawid³owoœci wystêpuj¹ce w jego otoczeniu. Obowi¹zkiem jego jest
te nieprawid³owoœci wskazywaæ i im
siê przeciwstawiaæ. Dotyczy to nie
tylko spraw uczelnianych, lecz tak¿e
ogólnospo³ecznych, które zw³aszcza
obecnie, w dobie dokonuj¹cych siê
przemian ustrojowych i przekszta³ceñ gospodarczych, s¹ czêsto spotykane.
7. W aktywnoœci poza Uczelni¹ unikaæ rzeczywistych i potencjalnych
konfliktów interesów oraz dzia³añ
bêd¹cych ze szkod¹ dla Uczelni.
Komentarz: Ka¿da spo³ecznoœæ, której organizacja oparta jest na racjonalnych zasadach, wymaga od swoich cz³onków wspó³dzia³ania i solidarnoœci, a zw³aszcza respektowania
zasad lojalnoœci wobec ca³ej struktury. Podejmowanie dodatkowej
dzia³alnoœci poza Uczelni¹ nie mo¿e
byæ ze szkod¹ dla podstawowego
miejsca pracy. Dotyczy to szczególnie kandydowania i przyjmowania
stanowisk kierowniczych lub funkcji
w innych organizacjach lub gremiach spo³ecznych oraz innych form
aktywnoœci, które merytorycznie lub
ze wzglêdu na czasowe obci¹¿enia
bêd¹ utrudniaæ podstawow¹ dzia³alnoœæ w Uczelni. Pracownik Uczelni
zobowi¹zany jest do lojalnego informowania o mog¹cych powstaæ konfliktach interesów i do uzyskania stosownej zgody i akceptacji.
8. Zachowywaæ uczciwoœæ w korzystaniu z dóbr materialnych i niematerialnych Uczelni, zw³aszcza nie
wykonywaæ na terenie Uczelni prac
dla innych podmiotów, ani nie wykorzystywaæ autorytetu Uczelni dla
celów prywatnych bez stosownego
zezwolenia lub umowy.
Komentarz: W obecnym systemie
ustrojowym badania naukowe s¹
z regu³y przedmiotem kontraktów finansowych, a d¹¿enie do sukcesu
i indywidualnej kariery staje siê dla
wielu motorem zachowania. Umo¿liwia to nieuczciwe dzia³ania, przynosz¹ce Uczelni moralne i materialne szkody. Spo³ecznoœæ akademicka
jest szczególnie wra¿liwa na najmniejszy nawet przejaw nieuczciwoœci. Ka¿de dzia³anie, które w opinii
publicznej jest uznawane jako moralnie naganne, jeœli dokonane jest
przez cz³onka spo³ecznoœci akademickiej, jest w zwiêkszonym wymiarze powszechnie krytykowane. Naganne s¹ wszelkie dzia³ania firmowane jako uczelniane, które faktycznie s¹ prywatne, nie maj¹ce znaczenia dla Uczelni lub w niewielkim
stopniu przynosz¹ce jej korzyœæ,
a czasem szkodz¹ce jej.
9. Podnosiæ poziom spo³ecznego zrozumienia osi¹gniêæ nauki i techniki
oraz niezw³ocznie ujawniaæ zagro¿enia dla ludzi i œrodowiska.
Komentarz: Obowi¹zkiem pracownika akademickiego jest obrona ka¿dego istotnego zagadnienia naukowego, niezale¿nie od jego doraŸnej
u¿ytecznoœci. Wynika to z faktu, ¿e
w skali historycznej rozwój naukowy
prowadzi do postêpu cywilizacyjnego i podnosi dobrobyt spo³eczeñstwa. Upowszechnienie osi¹gniêæ
nauki dodatnio oddzia³uje na kulturowe postawy spo³eczeñstw. Nale¿y
byæ jednak œwiadomym mo¿liwoœci
z³ego wykorzystania osi¹gniêæ, co
obliguje do przeciwstawiania siê takim próbom przez informowanie
i mobilizowanie opinii publicznej.
10. Aktywnie uczestniczyæ w dzia³aniach zwi¹zanych ze sportem i propagowaæ wszelkie formy aktywnoœci ruchowej.
Komentarz: Akademia Wychowania
Fizycznego jest uczelni¹, która statutowo zajmuje siê wszelkimi aspektami aktywnoœci ruchowej. Ca³a
dzia³alnoœæ naukowa, dydaktyczna
i spo³eczna jest z t¹ dziedzin¹ zwi¹zana. Obowi¹zkiem ka¿dego cz³onka spo³ecznoœci akademickiej jest
¯YCIE AKADEMICKIE
Akademicki Kodeks Etyczny
Akademii Wychowania Fizycznego
we Wroc³awiu
Œrodowisko akademickie Akademii Wychowania Fizycznego, œwiadome wp³ywu nauki, edukacji i techniki na jakoœæ ¿ycia
cz³owieka oraz wierne swoim powinnoœciom akademickim i spo³ecznym, zobowi¹zuje siê w swojej pracy do przestrzegania zasad etycznych i stosowania siê do najwy¿szych standardów akademickich i deklaruje:
1. Dbaæ o dobre imiê Akademii Wychowania Fizycznego i jej promocjê w ka¿dym miejscu i w ka¿dej formie.
2. S³u¿yæ prawdzie przez dzia³alnoœæ naukow¹, dydaktyczn¹, opiniodawcz¹ i organizacyjno-spo³eczn¹.
3. Umacniaæ autorytet naukowy i dydaktyczny Uczelni przez osobisty przyk³ad i dzia³alnoœæ kierowanego przez siebie zespo³u.
4. Byæ odpowiedzialnym, uczciwym i sprawiedliwym w swojej dzia³alnoœci naukowo-dydaktycznej.
5. Wobec m³odych pracowników naukowo-dydaktycznych i studentów byæ ¿yczliwym i tolerancyjnym, lecz sprawiedliwym wychowawc¹.
6. Sprzeciwiaæ siê ka¿dej formie patologii ¿ycia akademickiego
i spo³ecznego.
7. W aktywnoœci poza Uczelni¹ unikaæ rzeczywistych i potencjalnych konfliktów interesów oraz dzia³añ bêd¹cych ze szkod¹
dla Uczelni.
8. Zachowywaæ uczciwoœæ w korzystaniu z dóbr materialnych i niematerialnych Uczelni, zw³aszcza nie wykonywaæ na terenie
Uczelni prac dla innych podmiotów, ani nie wykorzystywaæ autorytetu Uczelni dla celów prywatnych bez stosownego zezwolenia lub umowy.
9. Podnosiæ poziom spo³ecznego zrozumienia osi¹gniêæ nauki
i techniki oraz niezw³ocznie ujawniaæ zagro¿enia dla ludzi i œrodowiska.
10. Aktywnie uczestniczyæ w dzia³aniach zwi¹zanych ze sportem i propagowaæ wszelkie formy aktywnoœci ruchowej.
uczestniczenie we wszelkich dzia³aniach na rzecz aktywnoœci ruchowej,
ukazywanie dodatnich i ujemnych
aspektów tej aktywnoœci.
Ÿród³a:
Akademicki Kodeks Wartoœci Uniwersytetu Jagielloñskiego, Kraków
2003.
Akademicki Kodeks Etyczny Politechniki Wroc³awskiej, Wroc³aw
2003.
Nr 102 – Grudzieñ 2004
Akademicki Kodeks Etyczny Akademii Górniczo-Hutniczej, Kraków
2003.
Wytyczne i zalecenia w odniesieniu
do dobrej praktyki naukowej Zespo³u ds. Etyki w Nauce Komitetu Badañ Naukowych, Warszawa, 2000
2001, 2002.
Dobre obyczaje w nauce. Zbiór zasad i wytycznych Komitetu Etyki
w Nauce Polskiej Akademii Nauk,
Warszawa 1994, 2001.
11
Karta Powinnoœci Cz³owieka
Bia³a strza³ka wskazuje naszego JM Rektora.
Z okazji Jubileuszu Politechniki w Gdañsku uchwalono Kartê
Powinnoœci Cz³owieka, któr¹
podpisa³o 60 rektorów uczelni
polskich oraz zagranicznych,
uczestnicz¹cych w uroczystoœciach, w tym JM Rektor naszej
Akademii – prof. zw. dr hab. Tadeusz Koszczyc, cz³onek Prezydium Konferencji Rektorów Akademickich Szkó³ Polskich.
D¹¿enie do poznania prawdy i dzia³anie w imiê prawdy
Podstawow¹ powinnoœci¹ ka¿dego cz³owieka wobec samego siebie
jest troska o w³asne sumienie, które – jako naturalny zmys³ etyczny – decyduje o wewnêtrznym przekonaniu do dzia³ania zgodnego z prawd¹. ¯adne
zewnêtrzne kodeksy nie s¹ tak zobowi¹zuj¹ce, jak w³asne sumienie.
W ¿yciu spo³eczeñstw destrukcyjn¹ rolê odgrywaj¹ uprzedzenia ideologiczne, rasowe i religijne. Powinnoœci¹ ka¿dego cz³owieka jest d¹¿enie
do przezwyciê¿enia ich przez odkrywanie prawdy w rzetelnym dialogu.
Naukowcy, pedagodzy i artyœci s¹ szczególnie odpowiedzialni za obecnoœæ prawdy, dobra i piêkna w ¿yciu publicznym. Prawem ich jest zewnêtrzna wolnoœæ badañ i poszukiwañ twórczych, a powinnoœci¹ wyznaczenie
sobie wewnêtrznej granicy w tym zakresie.
Gdañsk, 6 paŸdziernika 2004 r.
(60 podpisów rektorów uczelni polskich oraz zagranicznych)
Edukacja w Narodowym Planie
Rozwoju na lata 2007-2013
18 paŸdziernika 2004 roku
w Auli Politechniki Wroc³awskiej odby³a siê konferencja „Edukacja w Narodowym Planie Rozwoju na lata
2007-2013”, zorganizowana przez Politechnikê Wroc³awsk¹ z inicjatywy
Ministerstwa Edukacji Narodowej
i Sportu przy wsparciu Kolegium Rektorów Uczelni wy¿szych Wroc³awia
12
i Opola. Otwarcia konferencji dokonali: gospodarz obrad – prof. Tadeusz
Luty, Rektor Politechniki Wroc³awskiej oraz Miros³aw Sawicki – Minister Edukacji Narodowej i Sportu. Z tytu³owym referatem wyst¹pi³ Minister
Gospodarki i Pracy – prof. Jerzy Hausner, a swoje programowe wyst¹pienia
zaprezentowali: Miros³aw Sawicki –
www.awf.wroc.pl/zycie
Minister Edukacji Narodowej i Sportu („Edukacja szkolna w Narodowym
Planie Rozwoju na lata 2007-2013”),
prof. Marek Bartosik – Sekretarz Stanu w Ministerstwie Nauki i Informatyzacji („Za³o¿enia polityki naukowej,
naukowo-technicznej i innowacyjnej
pañstwa a Narodowy Plan Rozwoju”),
prof. Tadeusz Szulc – Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu („Dynamika przemian
w szkolnictwie wy¿szym w Polsce
a realizacja Procesu Boloñskiego”),
prof. Franciszek Ziejka – Przewodni-
cz¹cy Konferencji Rektorów Akademickich Szkó³ Polskich („Rola organizacji pozarz¹dowych w rozwoju nauki i edukacji”), prof. Jerzy WoŸnicki
– Prezes Fundacji Rektorów Polskich
(„Legislacyjne uwarunkowania rozwoju szkolnictwa wy¿szego”), prof.
Andrzej Jamio³kowski – Przewodnicz¹cy Pañstwowej Komisji Akredytacyjnej („Rola jakoœci kszta³cenia w budowaniu Europejskiej Przestrzeni Edukacyjnej”), prof. Jerzy B³a¿ejowski –
Przewodnicz¹cy Rady G³ównej Szkolnictwa Wy¿szego („Przeobra¿enia
modelu kszta³cenia akademickiego”).
Swoje wyst¹pienia przedstawili
równie¿ zaproszeni goœcie – wa¿ne
postaci polskiego sektora bankowego
i gospodarczego. W przerwie obrad
podpisano list intencyjny o wspó³pracy
Politechniki Wroc³awskiej i KGHM
Polska MiedŸ SA. Odby³a siê równie¿
konferencja prasowa wicepremiera
prof. Jerzego Hausnera.
Wyst¹pienia zaproszonych goœci:
* Grzegorz Kubat – Marsza³ek Województwa Opolskiego (w imieniu Konwentu Marsza³ków RP): „Nauka dla
rozwoju regionalnego: jak wzmacniaæ
mo¿liwoœci polskich regionów w Unii
Europejskiej?”;
* Andrzej Malinowski – Prezydent
Konfederacji Pracodawców Polskich:
„Edukacja najlepsz¹ inwestycj¹
wspó³czesnej gospodarki”;
* Krzysztof Paw³owski, Rektor Wy¿szej Szko³y Biznesu National-Louis
University: „Szkolnictwo wy¿sze jako
szansa uzyskania przez Polskê przewagi konkurencyjnej”;
* Krzysztof Pietraszkiewicz, Prezes
Zwi¹zku Banków Polskich: „Obszary i uwarunkowania wspó³pracy banków i uczelni wy¿szych”;
* Wiktor Bl¹dek, Prezes Zarz¹du
KCHM Polska MiedŸ SA: „Innowacje-strategicznym czynnikiem budowy konkurencyjnej pozycji KGHM
Polska MiedŸ SA na rynku”;
* prof. Janusz Filipiak, Prezes Zarz¹du
Comarch SA: „Analiza uwarunkowañ
reformy szkó³ wy¿szych z punktu
widzenia przedsiêbiorcy”;
* Tomasz Sielicki, Prezes Zarz¹du
ComputerLand SA: „Czy uczelnie
wy¿sze mog¹ byæ fundamentem biznesu opartego na nowych technologiach”.
¯YCIE AKADEMICKIE
JE ks. bp prof. Ignacy Dec laureatem
Nagrody Kolegium Rektorów Uczelni
Wroc³awia i Opola za integracjê œrodowiska
Corocznie w dniu Œwiêta Nauki Wroc³awskiej odbywa siê w Auli Leopoldyñskiej otwarte posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola.
Podczas tej uroczystoœci w obecnoœci szacownych goœci: przedstawicieli w³adz
miejskich i wojewódzkich, parlamentarzystów, reprezentantów œrodowisk
naukowych i Koœcio³a wrêczana jest nagroda „za integracjê œrodowiska akademickiego”. W tym roku Kolegium przyzna³o j¹ JE ks. bp prof. Ignacemu Decowi, wieloletniemu rektorowi Papieskiego Wydzia³u Teologicznego „za wysi³ki i niestrudzon¹ pracê na rzecz naszego œrodowiska, za dzia³alnoœæ sprzyjaj¹c¹ wzajemnej wspó³pracy i integracji, za wieloletnie kierowanie Papieskim Wydzia³em Teologicznym, wa¿nym i integruj¹cym sk³adnikiem naszego
œrodowiska”. Laudacjê na czeœæ laureata wyg³osi³ przewodnicz¹cy KRUWiO –
prof. dr hab. in¿. Tadeusz Luty, rektor Politechniki Wroc³awskiej.
– Nagradzamy dziœ osobowoœæ, czcigodnego biskupa i rektora, który we
Wroc³awiu,
w œrodowisku
akademickim
pozostawi³ swe
najlepsze lata
twórczoœci i inspiracji. Nagradzamy drog¹
nam Osobê, kochaj¹c¹ religiê
i naukê, oddan¹
wierze i filozofii,
spajaj¹c¹ sw¹
charyzm¹ przez
wiele lat wroc³awskie œrodoFot. J. Katarzyñski
wisko akademickie. Filozofia, która jest „zwierciad³em kultury”, jak
mówi Jan Pawe³ II, s³u¿y Mu obecnie
w biskupiej pos³udze. Choæ zamieni³
katedrê profesorsk¹ na katedrê biskupi¹, nie przesta³ byæ akademikiem,
w najlepszym tego s³owa znaczeniu –
powiedzia³ prof. T. Luty. – Najstarszy swym sta¿em rektorskim w naszym
œrodowisku, ale i w ca³ym Kraju.
Szczycê siê, ¿e znam Dostojnego Laureata od roku 1988, kiedy zosta³ rektorem Metropolitalnego Seminarium
Duchownego. Odczuwa³o siê wówczas
Nr 102 – Grudzieñ 2004
nadchodz¹cy czas przemian, a œrodowisko akademickie szuka³o nadziei.
Z inicjatywy ksiêdza Henryka kardyna³a Gulbinowicza oraz ówczesnego
Rektora Politechniki prof. Jana Kmity ks. Rektor Ignacy Dec stal siê gospodarzem op³atkowych spotkañ
œrodowiska akademickiego. Dziœ trudno sobie wyobraziæ ¿ycie akademickie
Wroc³awia bez tych spotkañ jednocz¹cych nas i tak samo potrzebnych, jak
wówczas, w roku 1988. Wiemy, ¿e na
Fakultecie by³ postrzegany jako ,, oso-
13
ba o du¿ej sile charakteru” i ogromnym poczuciu humoru. Duchowoœæ
naszego Laureata ma jeden wyraŸny
rys – jest wielkim czcicielem Bo¿ego
Mi³osierdzia. Kiedy w koœcielnej hierarchii, od pra³ata w roku 1988, nastêpnie infu³ata w 1999 roku, zostaje
podniesiony do godnoœci biskupa,
Jego zawo³anie brzmi ,,Misericordia
et Veritas”.
Po wyg³oszeniu laudacji prof.
T. Luty przeczyta³ list gratulacyjny od
sekretarza stanu w MENiS – prof. Tadeusza Szulca. Laureat odebra³ tak¿e
gratulacje i ¿yczenia od wojewody
dolnoœl¹skiego Stanis³awa £opatowskiego, swojego nastêpcy na PWT –
rektora ks. prof. Józefa Patera oraz
wrêczon¹ mu przez rektorów prof. Tadeusza Lutego i prof. Zdzis³awa Latajkê nagrodê: obraz przedstawiaj¹cy
katedrê w Œwidnicy.
Dziêkuj¹c za wyró¿nienie przez
KRUWiO i za wszystko, co otrzyma³
od wroc³awskiego œrodowiska akademickiego ks. bp I. Dec powiedzia³: –
W moim dotychczasowym ¿yciu ceniê
sobie szczególnie dwie wartoœci: to, ¿e
jestem kap³anem i mogê pe³niæ misjê,
która jest zwi¹zana z tym powo³aniem,
i to, ¿e jestem nauczycielem akademickim, pod¹¿aj¹cym tak¿e naturalnie
drog¹ do prawdy. Religia i nauka –
fides et ratio – to dwie pasje mojego
¿ycia. U¿ywaj¹c okreœlenia Ojca Œwiêtego – to dwa skrzyd³a, które nios¹
mnie do prawdy, dwa skrzyd³a nios¹ce
mnie do Pana Boga, do cz³owieka i do
œwiata. (...) Obecnym i poprzednim
cz³onkom KRUWiO serdecznie dziêkujê, ¿e chcieliœcie mieæ w swoim gronie
przedstawiciela uczelni teologicznej.
Uroczystoœæ uœwietni³ wystêp
grupy wokalno-instrumentalnej Akademickiego Zespo³u Pieœni i Tañca
„Jedlinok” AR we Wroc³awiu.
Wieczorem w Koœciele Uniwersyteckim odby³ siê koncert pod patronatem Rektora Uniwersytetu Wroc³awskiego. „Nieszpory LudŸmierskie” Jana Kantego Pawluœkiewicza
wykonali soliœci z Krakowa oraz Chór
Uniwersytetu Wroc³awskiego „Gaudium” pod dyrekcj¹ Alana Urbanka
wraz z Orkiestr¹ Akademii Muzycznej we Wroc³awiu.
Ks. bp prof. Ignacy Dec jest promotorem piêciu doktoratów honoris causa (kardyna³ Henryk Gulbinowicz, kardyna³ Joseph
Ratzinger, prof. Jan Kmita, kardyna³ Angelo Sodano, prof. Franciszek Ziejka), wypromowa³ siedmiu doktorów. Jest cz³onkiem
Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk. Niestrudzony wychowawca formuj¹cy kleryków Seminarium Duchownego,
a póŸniej oddzia³uj¹cy na osobowoœci studentów Wydzia³u Teologicznego. Wedle
wspó³pracowników i profesorów Wydzia³u,
ks. Rektor Ignacy Dec „dba³ o akademick¹
atmosferê Uczelni i budowa³ wspólnotê
akademick¹”. Od roku 1992, przez 12 lat,
niestrudzenie ks. bp. prof. Ignacy Dec kierowa³ Papieskim Wydzia³em Teologicznym
doprowadzaj¹c go do rozkwitu, o czym
œwiadcz¹ naukowe awanse kadry akademickiej, publikacje i sympozja naukowe. Zarz¹dza³ uczelni¹ wspierany przez Wielkiego
Kanclerza, ksiêdza Henryka kardyna³a Gulbinowicza. Jest niezwykle pracowity: autor
ponad 1000 artyku³ów i ksi¹¿ek, a kazania,
konferencje i rekolekcje zosta³y wydane
w siedmiu tomach pod nazw¹ „Siejba S³owa”. Nazwa ta znamionuje g³êbiê myœli, jakie ukazuje. Wspó³twórca nieocenionych
Wieczorów Tumskich.
(Na podstawie tekstu w „Pryzmacie”, Piœmie
Informacyjnym Politechniki Wroc³awskiej,
Nr 182)
Œwiêto Nauki
Wroc³awskiej
15 listopada br. z okazji Œwiêta
Nauki Wroc³awskiej odby³a siê uroczystoœæ z³o¿enia wieñców i wi¹zanek
kwiatów przez przedstawicieli wy¿szych uczelni wroc³awskich pod pomnikiem martyrologii profesorów
lwowskich. Nasz¹ Akademiê reprezentowali: JM Rektor – prof. zw. dr
hab. Tadeusz Koszczyc oraz prof.
nadzw. dr hab. Krystyna Zatoñ – prorektor ds. nauczania, prof. nadzw. dr
hab. Juliusz Migasiewicz – prorektor
ds. studenckich i sportu, prof. zw. dr
hab. Zofia Ignasiak – dziekan Wydzia³u Wychowania Fizycznego. W uroczystoœci uczestniczy³ tak¿e poczet
sztandarowy naszej uczelni.
Fot. A. Kiczko
Fot. A. Kiczko
Fot. A. Kiczko
14
www.awf.wroc.pl/zycie
(Reporta¿: „Aktualnoœci” www.awf.wroc.pl)
17 listopada nasz¹ uczelniê odwiedzi³ minister Adam Giersz – podsekretarz stanu MENiS. Towarzyszyli mu: Karel Hrny – minister edukacji
i sportu Republiki Czech oraz Waldemar Dubaniowski – prezes Polskiego
Zwi¹zku Tenisowego. Delegacjê ministrów podejmowa³ JM Rektor – prof.
T. Koszczyc wraz prof. J. Migasiewiczem – prorektorem ds. studenckich
i sportu, dr. Z. Palig¹ – dyrektorem
Wydzia³u Kultury Fizycznej, Sportu
i Turystyki Urzêdu Marsza³kowskiego Woj. Dolnoœl¹skiego, dr. R. Bartoszewiczem – sekretarzem rektora.
Minister Adam Giersz wraz z towarzysz¹cymi mu osobami zwiedzi³ kolejno nasze nowe uczelniane obiekty,
rozmawiaj¹c m.in. z Rafa³em Kubackim, prowadz¹cym zajêcia na sali judo
oraz z Ann¹ Medyñsk¹ – na sali szermierki. Odwiedzi³ tak¿e siedzibê Klubu Sportowego AZS AWF Wroc³aw,
halê tenisow¹ oraz Pracowniê Badañ
Wysi³kowych – rozmawiaj¹c z jej
twórc¹ – prof. M. Zatoniem.
(reporta¿ www.awf.wroc.pl „Aktualnoœci“)
Minister Adam Giersz
na naszej uczelni
Fot. A. Kiczko
Min. Adam Giersz (w œrodku, w okularach) zapoznaje siê z planami rozbudowy hali wielofunkcyjnej)
Adam Leon GIERSZ, ur. 15 wrzeœnia 1947 r.; doktor
nauk ekonomicznych, trener, Absolwent Wydzia³u Ekonomiki Produkcji Uniwersytetu Gdañskiego. W latach
1971-1988 pracownik naukowo-dydaktyczny Uniwersytetu Gdañskiego, sekretarz naukowy, wicedyrektor Instytutu Ekonomiki i Organizacji Produkcji Uniwersytetu
Gdañskiego. W 1984 r. ukoñczy³ zaoczne studia trenerskie w Akademii Wychowania Fizycznego w Gdañsku.
Zwi¹zany ze sportem jako zawodnik, trener i dzia³acz sportowy. Trener reprezentacji narodowej w tenisie
sto³owym w latach 1984-1993. W 1993 r. otrzyma³ najwy¿sze wyró¿nienie trenerskie Œwiatowej Federacji Tenisa Sto³owego (ITTF) – Excellent Coach. Trzykrotnie prowadzi³ reprezentacjê Europy w meczach przeciwko Azji.
Od 1994 r. prezes Polskiego Zwi¹zku Tenisa Sto³owego.
W latach 1998-2000 cz³onek Zarz¹du Europejskiej Unii
Tenisa Sto³owego (ETTU). W latach 1995-2001 by³ prezesem zarz¹du firmy „GASPORT” Sp. z o.o. Odznaczony
Srebrnym Krzy¿em Zas³ugi i Krzy¿em Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Audytor
wewnêtrzny
Na posiedzeniu Senatu w dniu 25 listopada br. Maciej Suboczewski wprowadzi³
uczelnianych senatorów w zakres kompetencji audytora wewnêtrznego, którego funkcjê
wykonuje od 13 sierpnia br., wybrany do jej
wykonywania drog¹ konkursu. Zadanie audytora polega na pomaganiu rektorowi w sytuacjach trudnych oraz na wskazywaniu zagro¿eñ, spowodowanych z³ym zarz¹dzaniem.
¯YCIE AKADEMICKIE
Fot. A. Kiczko
Nr 102 – Grudzieñ 2004
15
Nasze uczelniane „GWIAZDY”
Na posiedzeniu Senatu w dniu 21 paŸdziernika
JM Rektor – prof. zw. dr hab. Tadeusz Koszczyc wrêczy³ listy gratulacyjne pi³karkom rêcznym z dru¿yny AZS AWF Wroc³aw z podziêkowaniem za godne reprezentowanie uczelni i za zdobycie tytu³u akademickich mistrzyñ Polski na turnieju w Lublinie na
prze³omie sierpnia i wrzeœnia (wrêczaj¹c im przy okazji nr 101 „¯ycia Akademickiego”, gdzie jest o nich
artyku³). Kapitan dru¿yny – Ma³gorzata Król dziêkuj¹c w imieniu ca³ej dru¿yny za gratulacje wrêczy³a
JM Rektorowi puchar zdobyty na Akademickich Mistrzostwach Polski.
JM Rektor nagrodzi³ tak¿e studentkê II roku
Wydz. Wychowania Fizycznego – Beatê Lerach,
która zosta³a zwyciê¿czyni¹ 40. Festiwalu Piosenki
Studenckiej w Krakowie.
Beata Lerach zrobi³a olbrzymie wra¿enie na
jurorach, a zw³aszcza na Z. Koniecznym, który stwierdzi³, ¿e od czasów Ewy Demarczyk nie s³ysza³ tak
utalentowanej piosenkarki.
JM Rektor wyró¿ni³ równie¿ specjalnym listem
gratulacyjnym mgr Wiolettê Dziubek za przygoto-
Fot. H. Nawara
wanie Pracowni Badañ Czynnoœciowych w Chorobach Wewnêtrznych (Wydzia³ Fizjoterapii) do uzyskania znaku jakoœci wed³ug normy ISO 9001:2001.
(Reporta¿: „Aktualnoœci” www.awf.wroc.pl)
Wyk³ady Profesora Roberta Maliny
Na zaproszenie prof. zw. dr hab. Zofii Ignasiak – Pani
Dziekan Wydzia³u Wychowania Fizycznego, która równoczeœnie kieruje Katedr¹ Antropomotoryki, z tygodniow¹
wizyt¹ na naszej uczelni goœci³ profesor Uniwersytetu Stanowego w Michigen (USA) – Robert R. Malina, wyg³aszaj¹c cykl wyk³adów. „Ca³y tydzieñ spêdziliœmy na bardzo intensywnej pracy, staraj¹c siê ustaliæ warunki dalszej
wspó³pracy – mówi prof. Zofia Ignasiak. – Pan Profesor
jest zainteresowany naszymi pracami badawczymi i œrodowiskiem naukowym. Interesuj¹ go zagadnienia wczesnej
specjalizacji sportowej”. Profesor zapozna³ siê z wynikami badañ, prowadzonych przez pracowników Katedry Antropomotoryki. Interesowa³y go tak¿e uczelniane obiekty
sportowe, które wizytowa³, ogl¹daj¹c odbywaj¹ce siê tam
zajêcia. By³ zdumiony, jak powiedzia³a prof. Z. Ignasiak,
¿e mamy takie dobre warunki. Profesor R. Malina wspó³-
pracuje z kilkoma uniwersytetami w Zachodniej Europie
i prof. Ignasiak ma nadziejê, ¿e w przysz³oœci ta wspó³praca obejmie tak¿e nasze uczelniane œrodowisko.
Tytu³y wyk³adów:
11.10.2004 – Growth, physical activity and performance:
perspectives from physical
education and anthropology.
14.10.2004 – Health, fitness
and behavioral outcomes associated with physical activity in youth.
15.10.2004 – Sport and the developing child: pros and cons.
Miejsce: Hala Wielofunkcyjna – Sala B³êkitna (65), Stadion Olimpijski
Profesor Robert. R. Malina – obywatel Stanów Zjednoczonych Ameryki Pó³nocnej, magister wychowania fizycznego, doktor wychowania fizycznego i antropologii. Profesor na wydziale Kinezjologii na Uniwersytecie Stanowym w Michigen. Autor ponad 300 publikacji
naukowych z zakresu antropologii, kinezjologii (antropomotoryki), teorii wychowania fizycznego. Doktor honoris causa Uniwersytetu Katolickiego w Leuven w Belgii. Cz³onek zagraniczny Polskiej Akademii Nauk oraz Polskiego Towarzystwa Antropologicznego. Godnoœæ
doktora honoris causa AWF w Krakowie nadana zosta³a mu przez Senat w dniu 16 paŸdziernika 2001 roku.
16
www.awf.wroc.pl/zycie
Nowi profesorowie
Prof. dr hab. Anna Jaskólska Doktoraty
Wykszta³cenie
1. Mgr wychowania fizycznego – czerwiec 1976, AWF w Warszawie
2. Doktor nauk o kulturze fizycznej –
styczeñ 1980, AWF wWarszawie
3. Doktor habilitowany nauk o kulturze fizycznej – marzec 1999, AWF
wKrakowie
4. Profesor nauk o kulturze fizycznej
– paŸdziernik 2004, AWF we Wroc³awiu
Doœwiadczenie zawodowe
i organizacyjne
1976-1979 studia doktoranckie –
AWF w Warszawie, Zak³ad Biomechaniki
Od paŸdziernika 1999 jest kierownikiem Zak³adu Kinezjologii na
Wydziale Fizjoterapii Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu.
W maju 2003 odby³a sta¿ naukowy w Aalborg University, w Danii.
Od 2003 roku jest cz³onkini¹
Komisji Fizjologii Miêœni Komitetu
Nauk Fizjologicznych PAN.
Nagrody naukowe
Rektora AWF w Poznaniu:
1988 r. – I stopnia zespo³owa
1989 i 1997 r. – II stopnia zespo³owa
1999 r. – I stopnia indywidualna
Ministra Edukacji Narodowej (2001 r.)
Rektora AWF we Wroc³awiu:
Fot.: archiwum prywatne prof. A. Jaskólskiej
Prof. Anna Jaskólska odbiera nominacjê profesorsk¹ z r¹k Prezydenta Rzeczypospolitej.
1980-1981 adiunkt w Wy¿szej
Szkole Pedagogicznej w Czêstochowie
1981-1983 nauczyciel w Kolegium w Henley on Thames, Anglia
1984-1992 adiunkt w Zak³adzie
Fizjologii, Wydzia³ WF w Gorzowie
Wlkp.
1992-1995 Research Specialist,
Arizona State University, USA
1996-1997 Visiting Professor,
Indiana University, USA
W latach 1997-1999 zorganizowa³a pracowniê badañ elektrofizjologii w Zamiejscowym Wydziale Wychowania Fizycznego w Gorzowie
Wlkp. i zosta³a jej kierownikiem.
¯YCIE AKADEMICKIE
2003 r. – III stopnia indywidualna (za
autorstwo podrêcznika i najwiêksz¹
liczbê cytowañ)
2004 r. – III stopnia (za zdobycie grantu i najwiêksz¹ liczbê cytowañ)
Publikacje
Prof. dr hab. Anna Jaskólska jest
autorem lub wspó³autorem 87 publikacji, w tym 57 artyku³ów i prac oryginalnych w czasopismach polskoi anglojêzycznych, 28 komunikatów
ze zjazdów i konferencji naukowych,
jednej monografii i jednego podrêcznika, w tym po uzyskaniu stopnia naukowego doktora habilitowanego opu-
Nr 102 – Grudzieñ 2004
Publiczne obrony
prac doktorskich
Wydzia³ Wychowania
Fizycznego
28.10.2004 – mgr Magdalena Drak-Wojakiewicz „Znaczenie
æwiczeñ równowa¿nych na posturografie w kompleksowej fizjoterapii osób chorych na stwardnienie
rozsiane”, promotor: prof. zw. dr
hab. Marek Wo¿niewski, recenzenci: prof. zw. dr hab. Marian Golema, prof. nadzw. dr med. Andrzej
Kwolek – Uniwersytet Rzeszowski
3.11.2004 – mgr Agnieszka
Wójcik-Grzyb „Zdolnoœci motoryczne i zlateralizowanie uczniów
klas I szko³y podstawowej a ich postêpy w nauce czytania i pisania”,
promotor: prof. zw. dr hab. Tadeusz
Koszczyc, recenzenci: prof. zw. dr
hab. Zofia Ignasiak, prof. zw. dr
hab. Wies³aw Osiñski – AWF
w Poznaniu
17.11.2004 – mgr Grzegorz
Konieczny „Ocena mo¿liwoœci
funkcjonalnych osób w okresie leczenia z³amañ bli¿szej czêœci koœci
udowej”, promotor: prof. nadzw. dr
hab. Zdzis³awa Wrzosek, recenzenci: prof. zw. dr hab. Marek WoŸniewski, prof. nadzw. dr hab. med.
Wojciech Hagner – Akademia Medyczna w Bydgoszczy
blikowa³a 25 prac oryginalnych, czternaœcie komunikatów ze zjazdów i konferencji naukowych.
Monografia: Jaskólska A. (1998)
„Przebieg zmian narastania si³y i relaksacji u ludzi po wysi³kach o ró¿nej
charakterystyce”. AWF, Poznañ (Monografia nr 326).
Podrêcznik: Autorka siedmiu
rozdzia³ów (ok. 130 stron) w podrêczniku dla studentów pod tytu³em „Fizjologia wysi³ku fizycznego z zarysem
fizjologii cz³owieka”. AWF, Wroc³aw
2002.
17
Nowi profesorowie
Z kart sprawozdania
z dzia³alnoœci uczelni
w roku akad. 2003/2004
Podstawowa problematyka badañ
dotyczy wychowawczego, profilaktycznego, rozwojowego i leczniczego znaczenia ruchu, w szczególnoœci
obejmuj¹c zagadnienia:
– rozwoju fizycznego, wydolnoœci
i sprawnoœci dzieci, m³odzie¿y
i ludzi doros³ych;
– efektywnoœci szkolnego wychowania fizycznego;
– efektywnoœci sportowych systemów treningowych;
– efektywnoœci ró¿nych form rekreacji dzieci i ludzi doros³ych;
– w³asnoœci uk³adu ruchu i potencja³u motorycznego cz³owieka;
– leczniczego i profilaktycznego
znaczenia ruchu w chorobach i zaburzeniach czynnoœci organizmu
cz³owieka.
W czerwcu 2004 roku wys³ano do
KBN wnioski o finansowanie badañ statutowych w roku 2005.
Wydz. Wychowania Fizycznego:
75 tematów badawczych na kwotê
934 230,00 z³,
³¹cznoœci komputerowej na kwotê
41 304, 00 z³,
prenumeraty czasopism zagranicznych na kwotê 70 034, 00 z³
Wydzia³ Fizjoterapii:
20 tematów badawczych na kwotê
268 300, 00 z³,
³¹cznoœci komputerowej na kwotê
20 652, 00 z³,
prenumeraty czasopism zagranicznych na kwotê 35 854,00 z³,
Podzia³ dotacji KBN
przeznaczonej na badania
statutowe w 2004 roku:
Wydzia³ Wychowania Fizycznego
Kwota podzielona
na Katedry: 280 796,00
Pula Dziekana: 80 227,47
Pula Prorektora: 40 113,78
Koszta poœrednie: 60 171,00
£¹cznie dotacja: 607 205,23
Wydzia³ Fizjoterapii
Kwota podzielona
na Katedry: 111 614,00
18
Prakseolog – to
refleksyjny praktyk...
Rozmowa z profesorem Gabrielem £asiñskim, cz³onkiem Senatu AWF
we Wroc³awiu, kierownikiem Katedry Nauk o Sporcie
18 paŸdziernika br. otrzyma³
Pan tytu³ profesora nauk o kulturze fizycznej, powiêkszaj¹c
grono tytularnych profesorów
naszej uczelni. Proszê przybli¿yæ
naszym Czytelnikom Pana drogê naukow¹ do tego zaszczytnego tytu³u oraz ciekaw¹, nowoczesn¹ problematykê, któr¹ siê
Pan aktualnie zajmuje.
Przebieg mojej drogi zawodowej
zdaje siê wskazywaæ, i¿ ten tytu³ powinienem uzyskaæ wczeœniej. Od uzyskania bowiem przeze mnie stopnia
naukowego doktora habilitowanego
do nominacji profesorskiej up³ynê³o
14 lat. By³o to w istotnym stopniu
zwi¹zane ze zmian¹ koncepcji dzia³alnoœci naukowej i dydaktycznej, któr¹
zajmowa³em siê do 1990 roku. Chocia¿ opóŸni³o to mo¿liwoœæ ubiegania
siê o tytu³, dzisiaj te swoje reorientacje zawodowe oceniam pozytywnie.
Pe³ni³ Pan swojego czasu funkcjê prorektora, co w jakimœ stopniu tak¿e mo¿e opóŸniaæ postêpy w karierze naukowej, poniewa¿ wykonywanie tego rodzaju
prac poch³ania mnóstwo czasu,
poza tym wymaga dodatkowego
przygotowania z zakresu prac
administracyjno-organizacyjnych...
Praca naukowa w oœrodkach naukowo-dydaktycznych ma swoj¹ specyfikê. Wymaga koncentrowania siê
nie tylko na dzia³alnoœci czysto naukowej, ale tak¿e na pe³nieniu wielu funkcji organizacyjnych i oczywiœcie na
dobrej, profesjonalnej dydaktyce.
W swoim zawodowym ¿yciu mia³em
przyjemnoœæ pe³niæ funkcjê prorektora do spraw dydaktyki z równoczesn¹
funkcj¹ dziekana, by³ to bowiem okres
uczelni jednowydzia³owej. Okres ten
www.awf.wroc.pl/zycie
przypadaj¹cy na kadencjê rektorsk¹
prof. T. Bobera wspominam niezwykle
pozytywnie. By³o to bezpoœrednio po
zmianie systemu spo³eczno-politycznego w Polsce, w czasie wielkiej radoœci, wielkich oczekiwañ i entuzjazmu.
Uda³o siê nam zrealizowaæ kilka strategicznych dla uczelni spraw, jak komputeryzacjê uczelni, generaln¹ reorganizacjê egzaminów wstêpnych, unowoczeœnienie dydaktyki i powo³anie nowych specjalnoœci. Oczywiœcie pe³nienie takiej funkcji ogranicza mo¿liwoœci prowadzenia dzia³alnoœci naukowej,
ale w tym nie upatrujê swojego opóŸnienia w dochodzeniu do profesury.
Swoj¹ drogê podzieli³bym na kilka etapów.
Do 1980 roku koncentrowa³em
siê na metodycznych aspektach treningu sportowego i regulacji obci¹¿eñ,
prowadzeniu dzia³alnoœci w ramach
zespo³ów olimpijskich, na tzw. badaniach stosowanych w sporcie wyczynowym. W latach 80. podj¹³em intensywne studia w kraju i za granic¹ z zakresu nauk systemowych, a szczególnie prakseologii. W ramach tej teorii
sprawnego dzia³ania, zwanej tak¿e
metodologi¹ nauk praktycznych, kszta³ci³em siê pod kierunkiem prof. Tadeusza Pszczo³owskiego – ucznia prof.
Tadeusza Kotarbiñskiego. Sta³o siê to
za spraw¹ poszukiwania mo¿liwoœci
rozwoju swojej macierzystej dyscypliny, jak¹ by³a teoria sportu, czy w wê¿szym znaczeniu – teoria treningu sportowego. Dostrzegliœmy wspólnie
z prof. Z. Naglakiem, a tak¿e moim
bliskim koleg¹ i wspó³pracownikiem
– dr. J. Dzi¹sk¹, ¿e teoria sportu zbyt
mocno koncentruje siê na aspektach
metodycznych, ¿e brakuje jej podstaw
teoretycznych i metodologicznych.
Zwróciliœmy siê wobec tego w kierunku nauk systemowych, a szczególnie
Fot. A. Kiczko
prakseologii, która okaza³a siê teori¹
inspiruj¹c¹ i adekwatn¹ do wypowiadania siê na temat ró¿nych aspektów
dzia³alnoœci sportowej.
Zreszt¹ prof. Pszczo³owski mawia³, ¿e sport jest znakomitym odniesieniem tej¿e nauki, jako ¿e nigdzie –
poza walk¹ zbrojn¹ – cz³owiek nie staje w tak bezpoœredniej konfrontacji
z drugim cz³owiekiem, jak w dzia³alnoœci sportowej. Zatem opisywanie
Ÿróde³ i mechanizmów osi¹gania wysokiej sprawnoœci zawodników i zespo³ów w sporcie wzbogaca³o tak¿e
prakseologiê. Oczywiœcie wspominaj¹c ten okres nie sposób nie wymieniæ
nazwisk dr. J. Kosendiaka oraz prof.
R. Panfila i ich istotnego wk³adu do
wy¿ej wymienionej problematyki. Zaczêliœmy budowaæ prakseologicznosystemow¹ teoriê sportu i teoriê treningu sportowego. Koncentrowaliœmy
siê na aspektach aksjologicznych, czyli
na mo¿liwoœciach zobiektywizowania,
wartoœciowania dzia³alnoœci sportowej
w ujêciu bezpoœredniego sprawcy –
sportowca, a tak¿e w ujêciu organizacji, wykorzystuj¹c takie postacie dzia³añ sprawnych, jak: skutecznoœæ, efektywnoœæ, ekonomicznoœæ, racjonalnoœæ. Nastêpnie w po³owie lat 90. zacz¹³em zwracaæ coraz wiêksz¹ uwagê na
komunikacjê spo³eczn¹, na tê wspania-
¯YCIE AKADEMICKIE
le rozwijaj¹c¹ siê dyscyplinê, która we wszelkich procesach spo³ecznych stanowi
podstawê zachowañ efektywnych. Uzna³em, ¿e jest
to dyscyplina nie tylko bardzo wa¿na, ale tak¿e bardzo
perspektywiczna i rozwojowa, szczególnie w aspekcie
komunikacji interpersonalnej. Oczywiœcie w dalszym
ci¹gu próbowa³em analizowaæ wszelkie relacje interpersonalne w aspekcie
prakseologicznym (sprawnoœciowym-efektywnoœciowym). Przedmiotem zainteresowañ sta³y siê cztery obszary: autoprezentacja, prezentacja, interakcje w grupie, jak i interakcje miêdzygrupowe.
Dotycz¹ce ca³y czas sportu?
Nie tylko sportu. Ta reorientacja,
o której wspomnia³em na pocz¹tku,
polega³a na tym, ¿e zacz¹³em (w latach 90.) zwracaæ coraz wiêksz¹ uwagê na organizacjê sportow¹, rozumian¹
coraz mocniej jako zawodowy czy
profesjonalny klub sportowy, a tak¿e
na inne organizacje, o innym charakterze. Oczywiœcie przyjmowa³em wymiar organizacji w aspekcie uniwersalnym, w³aœnie prakseologicznym.
O ile na poziomie pracy habilitacyjnej
koncentrowa³em siê na bezpoœrednim
sprawcy i na relacji: sportowiec–trener,
o tyle od po³owy lat 90. moje prace
dotyczy³y zespo³ów ludzkich i sprawnego nimi zarz¹dzania.
...Nie zawsze zajmuj¹cych siê
sportem...
...Nie zawsze, chocia¿ bardzo
wa¿na w moim dorobku ostatnia monografia, zatytu³owana „Sprawnoœæ
zarz¹dzania organizacj¹ sportow¹”,
dotyczy³a tej w³aœnie wspó³czesnej,
komercyjnej organizacji sportowej.
Podj¹³em tym samym tezê T. Pszczo³owskiego, ¿e zasady prakseologii
mo¿na wykorzystywaæ tak¿e na poziomie makro. Praca stanowi na wskroœ
oryginalne ujêcie problematyki efek-
Nr 102 – Grudzieñ 2004
Pula Dziekana: 31 890,00
Pula Prorektora: 15 944,45
Koszta poœrednie: 23 917,00
£¹cznie dotacja: 243 870,45
Oba Wydzia³y przeznaczy³y
z dotacji statutowej czêœæ œrodków
na dofinansowanie ³¹cznoœci komputerowej w wysokoœci: 20 500 z³ na
Wydziale Wychowania Fizycznego
i 10 000 z³ na Wydziale Fizjoterapii;
importu czasopism w wysokoœci: 56
200 z³ na Wydziale Wychowania Fizycznego i 23 000 z³ na Wydziale Fizjoterapii oraz inwestycji aparaturowych w wysokoœci 69 197 z³ na
Wydziale Wychowania Fizycznego
i 27 505 z³ na Wydziale Fizjoterapii.
Czêœæ œrodków z przyznanej
dotacji pozostawiono do dyspozycji
dziekanów i prorektora ds. nauki
i wspó³pracy z zagranic¹ na ewentualne dofinansowanie tematów
zg³oszonych, ale nie zatwierdzonych
do finansowania lub na dofinansowanie zatwierdzonych tematów.
W czerwcu 2003 roku wys³ano do MENiS wniosek o finansowanie badañ w³asnych w roku
2004. Wniosek dla ca³ej uczelni
opiewa³ na kwotê 945 690, 00 z³.
Decyzjê o wysokoœci przyznanej dotacji na finansowanie dzia³alnoœci statutowej obu wydzia³ów
uczelnia otrzyma³a w styczniu 2004
roku.
Decyzja opiewa na kwotê
776 900 z³, z tego Wydzia³owi
Wychowania Fizycznego przyznano
568 300 z³, a Wydzia³owi Fizjoterapii 208 600 z³. Do tych dotacji dodane zosta³y œrodki z badañ statutowych pozosta³e z roku ubieg³ego.
Oba wydzia³y zgodnie z ocen¹ parametryczn¹, dokonan¹ przez KBN
w roku poprzednim, posiadaj¹ 3. kategoriê, najwy¿sz¹ ze wszystkich
uczelni wychowania fizycznego
w Polsce.
Podzia³ œrodków na poszczególne katedry zosta³ dokonany i zatwierdzony przez rady wydzia³ów.
Na obu wydzia³ach przeprowadzono ocenê dzia³alnoœci naukowej katedr i od liczby punktów otrzyma-
19
nych przez dan¹ katedrê zale¿a³a
wysokoœæ dotacji przyznanej na realizacjê badañ. Kierownicy katedr
zostali zobowi¹zani do rozdysponowania œrodków na poszczególne tematy badawcze.
Dotacjê na badania w³asne
w roku 2004 uczelnia otrzyma³a
w marcu w wysokoœci 333 000 z³.
Dotacja zosta³a powiêkszona o œrodki pozosta³e z roku 2003 w wysokoœci 24 762,66z³. Jej podzia³ zosta³
dokonany podobnie, jak podzia³ dotacji na badania statutowe, tzn. wysokoœæ œrodków przyznanych danej
katedrze zale¿a³a od liczby punktów
za dzia³alnoœæ naukow¹.
Podzia³ dotacji KBN przeznaczonej
na badania w³asne w 2004 roku:
Katedry obu Wydzia³ów: 217 796,56
Pula Dziekana Wydzia³u
Wych. Fizycznego: 37331,80
Pula Dziekana
Wydz. Fizjoterapii: 24 887,80
Pula Prorektora: 31109,80
Koszta poœrednie: 46 664,70
£¹cznie dotacja: 357 762,66
W marcu 2004 roku wys³ano do
KBN wniosek o zagospodarowanie
aparatury badawczej zakupionej
w ramach zadañ badawczych zakoñczonych w 2001 roku. KBN zaakceptowa³ zaproponowany przez
uczelniê sposób zagospodarowania
aparatury, co jest równoznaczne
z przejêciem jej na stan uczelni.
Wartoœæ przekazanej na stan uczelni aparatury wynosi 92 509,28 z³.
Realizowane projekty badawcze
(granty) w roku akad. 2003/2004:
1) „Badania nad now¹ metod¹ terapeutyczn¹ w leczeniu bólów dolnej czêœci krêgos³upa” – grant
przyznany Katedrze Biomechaniki na dofinansowanie badañ bêd¹cych czêœci¹ 5PR Unii Europejskiej
2) „Wp³yw programu rehabilitacji
uzupe³nionego o dodatkowe æwiczenia na siodle BABS na stan
psychomotoryczny dzieci z mózgowym pora¿eniem dzieciêcym
(MPD)” pod kierownictwem
prof. dr. hab. Tadeusza Bobera
20
tywnoœci zarz¹dzania organizacj¹ sportow¹. W miêdzyczasie z wielk¹ pasj¹
– i robiê to do dzisiaj – zajmowa³em
siê innymi aspektami komunikacji
spo³ecznej, g³ównie prezentacjami
i autoprezentacjami, czyli tymi formami komunikowania, które stanowi¹
kwintesencjê oddzia³ywañ perswazyjnych. Te moje dzia³ania, realizowane
tak¿e na innych uczelniach w kraju,
poparte wydaniem w 2000 roku pierwszej w Polsce ksi¹¿ki pt. „Sztuka prezentacji” i wieloma publikacjami, zosta³y te¿ zauwa¿one i docenione przez
nowe w³adze naszej uczelni. St¹d te¿
zaproponowano mi w 2002 roku zbudowanie i poprowadzenie Zak³adu
Komunikacji Spo³ecznej i Mediów, co
jest ewenementem w strukturze uczelni wychowania fizycznego w Polsce.
Przyj¹³em to z wielk¹ radoœci¹ i teraz
w swoim ma³ym zespole próbujê stworzyæ prakseologiczn¹ szko³ê komunikacji spo³ecznej, g³ównie w odniesieniu do dzia³alnoœci sportowej.
Czy w zwi¹zku z przeorganizowaniem katedry, któr¹ Pan kieruje, i zmian¹ problematyki naukowej, której istota pod¹¿a obecnie w kierunku zarz¹dzania i komunikacji spo³ecznej, bardzo
zmieni³ siê jej sk³ad osobowy?
Do 2002 roku katedra, któr¹ prowadzê, nazywa³a siê Katedr¹ Sportu.
Od wrzeœnia 2002 roku nast¹pi³a reorganizacja katedry: Zak³ad Metodyki
Dyscyplin Sportowych zosta³ wy³¹czony i przeniesiony w inne struktury,
a pojawi³ siê nowy podmiot – obok Zak³adu Organizacji i Zarz¹dzania oraz
Zespo³u Treningu Sportowego – wspomniany Zak³ad Komunikacji Spo³ecznej i Mediów. Od tego momentu katedra przyjê³a nazwê Katedry Nauk
o Sporcie. Myœlê, ¿e dla spójnoœci zainteresowañ i dzia³añ naukowych obecna formu³a katedry jest korzystniejsza,
chocia¿ ze wzglêdu na krótki sta¿ zak³adu, którym kierujê, na szczególne
osi¹gniêcia trzeba trochê poczekaæ.
W Zak³adzie Komunikacji Spo³ecznej
i Mediów poza mn¹ zatrudniona jest
asystentka – mgr Katarzyna Wiejak, absolwentka politologii Uniwersytu Wro-
www.awf.wroc.pl/zycie
c³awskiego ze specjalnoœci¹ komunikologii. Jej zainteresowania skupiaj¹ siê na
autoprezentacji, prezentacji, tak¿e
w aspekcie ró¿nic kulturowych czy wielokulturowoœci, co w przysz³oœci mo¿na bêdzie odnieœæ do specyfiki dzia³añ
grupowych czy zespo³owych w sporcie
miêdzynarodowym. Z naszym zak³adem wspó³pracuj¹ jeszcze dwie inne
osoby: doktorant Piotr G³owicki, który
bêdzie przygotowywa³ rozprawê dotycz¹c¹ metodyki nauczania hybrydowego we wspó³czesnej edukacji; jest absolwentem naszej uczelni, specjalnoœci
mened¿erskiej (nauczanie hybrydowe
jest prób¹ ³¹czenia tradycyjnych metod
nauczania z nauczaniem elektronicznym). Nale¿y wspomnieæ równie¿ o naszej absolwentce – mgr Monice Chmielewskiej, która realizuje pracê doktorsk¹
pod moim kierunkiem, zwi¹zan¹ z badaniem efektywnoœci procesów komunikowania w organizacjach sportowych
w aspekcie wielokulturowym.
Wróæmy do nazwy Pana katedry.
Czy s¹ nauki o sporcie, ile ich
jest? Czy mo¿e ró¿ne metodologie adoptowane s¹ przez nas do
potrzeb badañ na gruncie kultury fizycznej?
Wielokrotnie wypowiada³em siê
na ten temat. S¹dzê, ¿e nazwa katedry
– Katedra Nauk o Sporcie – w stosunku do zakresu naszych zainteresowañ
i zakresu badawczego jest adekwatna,
ale te¿ szersza. Nazwa jest pewnego
rodzaju kompromisem miêdzy tym, co
chcielibyœmy ¿eby by³o, a tym, co
w obecnej sytuacji kadrowej, materialnej, organizacyjnej, jest mo¿liwe. Oczywiœcie sam termin jest tak¿e wzglêdny. W ró¿nych jêzykach, w ró¿nych
ujêciach wskazuje na ró¿ne zakresy
pojêciowe, np. nauki o sporcie wyra¿aj¹ ca³e wydzia³y uniwersyteckie:
sport science, Sportwissenschaften
w krajach anglosaskich.
Ale tam nie ma uczelni wychowania fizycznego... S¹ natomiast
wydzia³y na uniwersytetach...
Tak jest! I zwykle te wydzia³y
uniwersyteckie bywaj¹ nazywane wydzia³ami nauk o sporcie rozumianymi
w szerszym tego s³owa znaczeniu, ni¿
siê to interpretuje w Polsce. Sport
w krajach anglosaskich obejmuje swoim zakresem pojêciowym to wszystko,
co u nas zwykle mieœci siê pod pojêciem rekreacji, sportu masowego i wychowania fizycznego. Je¿eli mówimy
o sporcie wyczynowym, powiadamy
w jêzyku niemieckim Leistungssport,
w jêzyku angielskim professional sport.
Zachodnie interpretowanie terminu
„sport” (bez uzupe³nienia) mo¿na by
odnieœæ do tego, co w Polsce utrwali³o
siê pod pojêciem kultury fizycznej. Jeœli
byœmy odnieœli termin „nauki o sporcie” do pewnej tradycji, obyczajowoœci zachodniej, to mo¿na by nasz Wydzia³ Wychowania Fizycznego z powodzeniem nazwaæ wydzia³em nauk
o sporcie – w tej sytuacji, w której terminowi „sport” przydawa³oby siê
znacznie szersze rozumienie, ni¿ to siê
dzieje obecnie. W obyczajowoœci zachodniej nie ma pojêcia wychowania
fizycznego czy kultury fizycznej, tylko jest po prostu sport, np. dziecko
w szkole ma w godzinach 8-10 matematykê, a miêdzy 10.30 a 12.30 sport,
tak to jest napisane w programie.
Dziecko siê sportuje...
Dziecko siê sportuje... Terminy:
„wychowanie fizyczne” czy „kultura
fizyczna” by³y u¿ywane w krajach bloku socjalistycznego np. w NRD mówi³o siê Körpererzirhung, czyli wychowanie fizyczne.. Reasumuj¹c – jest
to sprawa jednak wzglêdna, sprawa
przyjêcia pewnej orientacji, tak¿e terminologicznej i okreœlenie tego, co siê
pod danym terminem rozumie. Mo¿na rozmaicie interpretowaæ te terminy, chocia¿ przyjmuj¹c zwyczaje praktyki zachodniej mo¿na by nazwaæ ca³y
wydzia³ wychowania fizycznego wydzia³em nauk o sporcie, oczywiœcie
przy zachowaniu istniej¹cej struktury
katedralnej.
Katedra, któr¹ Pan kieruje, wywodzi siê z problematyki badawczej w zakresie sportu kwalifikowanego, w ramach której
próbowali Pañstwo ujednoliciæ
terminologiê...
¯YCIE AKADEMICKIE
W aspekcie historycznym Katedra Nauk o Sporcie jest bezpoœrednim
spadkobierc¹ zak³adów: teorii sportu
(z lat 70.), nastêpnie teorii treningu
sportowego, dalej – Katedry Teorii
Sportu i Katedry Sportu. I tutaj odniesienie do sportu wyczynowego jest
bezpoœrednie i historyczne. Katedra
stanowi rdzeñ teorii i metodyki sportu
w znaczeniu uniwersalnym i kompleksowym.
Czyli w tym odniesieniu misja
naukowa zwi¹zana z zagadnieniami sportu zosta³a ju¿ wype³niona i teraz czas pod¹¿yæ za
nowym nurtem badañ, jakie
stwarza zagadnienie komunikacji spo³ecznej?
Pierwotne nasze zainteresowania
i dzia³ania koncentrowa³y siê na pewnym uporz¹dkowaniu metodyki treningu sportowego i metodyki wspó³zawodnictwa sportowego. To uporz¹dkowanie dotyczy³o tak¿e terminologii, która wówczas by³a bardzo niedoprecyzowana, rozchwiana i wieloznaczna. W ci¹gu wielu lat pracy,
w dziesi¹tkach publikacji i kilkunastu
pozycjach ksi¹¿kowych w znacznej
mierze uda³o siê zunifikowaæ zarówno zestaw pojêciowy, jak i sam¹ metodykê czy dydaktykê sportu.
Byli Pañstwo uwa¿ani za wiod¹c¹ szko³ê w tym zakresie wiedzy...
Szko³a reprezentowana przez
nas, a stworzona pod auspicjami prof.
Z. Naglaka (ówczesnego kierownika
katedry, przyp. red.), by³a na pewno
oryginaln¹ w Polsce i szczególnie
w drugiej fazie procesu jej tworzenia,
czyli od lat 80., zwyk³o siê nazywaæ
tê nasz¹ szko³ê teorii treningu czy teorii sportu jako wroc³awsk¹ b¹dŸ prakseologiczn¹. Nale¿y wspomnieæ, ¿e
przez wiele lat prowadziliœmy znakomit¹ – jak dzisiaj j¹ oceniam – konferencjê miêdzynarodow¹ „Systemy kierowania w sporcie”. S¹dzê, ¿e ta w³aœnie orientacja na nauki systemowe i na
prakseologiê stworzy³a nowe perspektywy widzenia sportu. Od kilkunastu
lat zdecydowanie wychodziliœmy poza
Nr 102 – Grudzieñ 2004
3) „Kszta³cenie zintegrowane z wykorzystaniem pi³ek edukacyjnych
„EDUBAL” pod kierownictwem
prof. dr. hab. Tadeusza Koszczyca
4) „Znaczenie æwiczeñ równowa¿nych na posturografie w kompleksowej fizjoterapii chorych na stwardnienie rozsiane” – grant promotorski, kierownictwo – prof. dr hab.
Marek WoŸniewski, g³ówny wykonawca – mgr Magdalena Drak-Wojakiewicz
5) „Wspó³zale¿noœæ ukszta³towania
krzywizn krêgos³upa z wybranymi
cechami funkcjonalnymi dzieci
z regionu LGOM” – grant promotorski, kierownik – prof. dr hab.
Zofia Ignasiak, g³ówny wykonawca – mgr Katarzyna Kochan-Jacheæ
6) „Ocena poziomu fizycznego m³odzie¿y w œwietle zró¿nicowania warunków œrodowiskowych” – grant
promotorski, kierownictwo – prof.
dr hab. Zofia Ignasiak. g³ówny
wykonawca – mgr Wioletta Dziubek.
Dzia³alnoœæ
wspomagaj¹ca badania
Œrodki na dzia³alnoœæ wspomagaj¹c¹ badania (tzw. DWB) w danym
roku przyznaje uczelniom MENiS na
podstawie wniosku sk³adanego w roku poprzednim. Z wnioskowanej kwoty wynosz¹cej 180 900 z³ Uczelnia
otrzyma³a 28 000 z³ z przeznaczeniem
na dofinansowanie nastêpuj¹cych zadañ:
– dzia³alnoœci bibliotecznej – 11 000 z³
– konferencji naukowych – 10 000 z³,
z tego:
„Sport szkolny w teorii i praktyce”
– 3 000 z³
„Problemy badawcze w lekkoatletyce” – 5 000 z³
– udzia³u w XI Krajowych Targach
Ksi¹¿ki Akademickiej ATENA –
2000 z³
– dzia³alnoœci wydawniczej:
dofinansowanie Czasopisma „Cz³owiek i Ruch” – 3000 z³
dofinansowanie Czasopisma „Fizjoterapia” – 4000 z³
21
Inwestycje aparaturowe
W 2004 roku Uczelnia nie
otrzyma³a dotacji na inwestycje aparaturowe. Z³o¿ono jednak wnioski na
2005 rok.
Wydzia³ Wychowania Fizycznego z³o¿y³ zapotrzebowanie na inwestycje aparaturowe na kwotê 210
900 z³, a Wydzia³ Fizjoterapii na kwotê 130 000 z³.
Pozytywnie zosta³ rozpatrzony
wniosek Uczelni na dofinansowanie
rozbudowy i modernizacji uczelnianej sieci komputerowej. Na ten cel na
2004 rok Uczelnia otrzyma³a dotacjê
w wysokoœci 55 000 z³.
Wspó³praca zagraniczna,
kontakty miêdzynarodowe, udzia³
w programach TEMPUS,
ERASMUS, TRACE, CEEPUS i in.
W czasie roku akad. 2003/2004
kontynuowana by³a realizacja umów
podpisanych w latach poprzednich
oraz podpisanych w bie¿¹cym roku
z nastêpuj¹cymi instytucjami:
1) Pañstwow¹ Federacj¹ Terapii przy
Pomocy Konia (FENTAC) dzia³aj¹c¹ przy VI Uniwersytecie w Pary¿u (2001-2006)
2) Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej „Le Normandy” w Granville
(od 2002 r.)
Program wspó³pracy obejmuje
wymianê pracowników i studentów
w ramach sta¿y zawodowych w zakresie fizjoterapii, a tak¿e nauki i nauczania hipoterapii i psychomotoryki.
Wspó³pracowano równie¿ w ramach umów z nast. uczelniami:
1) Wydzia³em Kultury Fizycznej Uniwersytetu Palackeho w O³omuñcu
(umowa przed³u¿ona w 2003 na
kolejne 3 lata)
2) Deutsche Sporthochschule w Kolonii (umowa przed³u¿ona w 2003
na kolejne 3 lata)
3) Lwowskim Pañstwowym Instytutem Kultury Fizycznej (2002-2007)
4) Uniwersytetem Masaryka w Brnie,
(2001-2003)
5) Pañstwowym Uniwersytetem Pedagogicznym w Tarnopolu (2003-2005)
6) Litewsk¹ Akademi¹ Wychowania
Fizycznego w Kownie (2003-2006)
Program wspó³pracy z tymi placówkami dotyczy nauki i nauczania
22
traktowanie sportu i treningu sportowego w kategoriach metodycznych,
zaczynaj¹c te zjawiska postrzegaæ w
kategoriach teoretycznych i metodologicznych oraz zarz¹dczych. Zmieni³a siê perspektywa widzenia, zmieni³y siê tak¿e pewne akcenty...
Niektóre rzeczy zosta³y zrobione...
Pewne zadania zosta³y wykonane. Chc¹c rozwijaæ nauki o sporcie,
trzeba przyj¹æ inne orientacje, inne
paradygmaty. Je¿eli dzisiaj w naukach
o organizacji i zarz¹dzaniu, w naukach
systemowych i naukach spo³ecznych
wskazuje siê na niezwyk³¹ rolê komunikacji, zarówno tej masowej, jak i interpersonalnej, to nie sposób tego nie
zauwa¿yæ tak¿e w odniesieniu do dzia³alnoœci sportowej. W ekspozycji sportu, a tak¿e w efektywnoœci zachowañ
sportowych coraz mniejsze znaczenie
maj¹ elementy zwi¹zane z fizyczn¹
czy z motoryczn¹ stron¹ dzia³añ, a coraz wiêkszego znaczenia nabieraj¹ elementy zwi¹zane z umiejêtnoœci¹ porozumiewania siê w znaczeniu akceptowania, dostosowania, wspó³dzia³ania, jednoœci celów, rozwi¹zywania
konfliktów, samodyscypliny (widaæ to
szczególnie na przyk³adzie gier sportowych), a zatem kategorie osobowoœciowe i kategorie zwi¹zane z kompetencjami spo³ecznymi – one odgrywaj¹ w tej chwili zupe³nie strategiczn¹
rolê. St¹d te¿ futurolodzy amerykañscy, obserwuj¹cy skutki globalizacji
i unifikacji zachowañ, wskazuj¹ na
kompetencje spo³eczne jako najwa¿niejsze dla nowoczesnego mened¿era
i pracownika.
W swojej dzia³alnoœci zawodowej mam kontakty z przedstawicielami innych opcji czy kierunków zawodowych: kontaktujê siê z menad¿erami prowadz¹cymi du¿e korporacje
przemys³owe i us³ugowe, krajowe
i zagraniczne. Wskazuj¹ oni, ¿e jedyny powa¿ny problemem tworz¹ ludzie... Co zrobiæ, ¿eby chcieli ze sob¹
wspó³pracowaæ, ¿eby siê identyfikowali z dzia³alnoœci¹ organizacji i byli
gotowi do zmiany? W jaki sposób
zmieniæ ich œwiadomoœæ? Jak doprowadziæ do wysoko wartoœciuj¹cej
wspó³pracy, do tego, co nazywamy
www.awf.wroc.pl/zycie
synergi¹, czyli efektem dodanym? Poszukiwanie synergii we wspó³pracy ludzi we wszelkiego rodzaju organizacjach jest dziœ jednym z najwa¿niejszych problemów teoretycznych i metodycznych.
Przy zarz¹dzaniu grupami ludzkimi i wp³ywaniu na zmianê ich
œwiadomoœci zachodzi zapewne
potrzeba wspó³pracy ze specjalistami z dziedziny psychologii,
socjologii?
Jestem specjalist¹ nauk o sporcie,
formalnie – profesorem, ale od wielu
lat czujê siê prakseologiem i tak te¿
jestem rozpoznawalny w œrodowisku
naukowym w Polsce. Prakseolog to –
jak mawia³ Tadeusz Kotarbiñski – refleksyjny praktyk, to osoba, która koncentruje siê na dzia³aniach indywidualnych i zespo³owych w kontekœcie ich
sprawnoœci. Przyjêcie postawy prakseologicznej w komunikacji oznacza,
¿e nie interesuj¹ nas motywy, przes³anki zachowañ interpersonalnych,
ale skutecznoœæ, ekonomicznoœæ, generalnie – sprawnoœæ tych zachowañ.
Orientacja prakseologiczna jest zupe³nym novum w komunikacji, uwzglêdniaj¹c kilka aspektów, jak np.: etyczny, socjologiczny, psychologiczny,
ekonomiczny. Prakseologia jest w tym
wzglêdzie komplementarna, ale jest
tak¿e i fundamentalna, poniewa¿ ³¹czy
te wszystkie orientacje, stawiaj¹c nastêpuj¹ce pytania: czy dzia³anie ludzkie w relacjach interpersonalnych: grupowych czy miêdzygrupowych – jest
sprawne, a jeœli nie, to co zrobiæ, ¿eby
by³o sprawne? S¹ to dwa zasadnicze
pytania, na które staramy siê odpowiedzieæ. W zwi¹zku z tym wyodrêbniliœmy cztery formy komunikowania,
w zakresie których chcemy sprawnoœæ
dzia³añ i zachowañ badaæ: 1) poziom
autoprezentacji, czyli budowania pozytywnego wizerunku zewnêtrznego
przez w³asne okreœlone dzia³ania i zachowania, 2) poziom prezentacji, czyli
tej szczególnej formy komunikowania
– stricte perswazyjnej, w której cz³owiek oddzia³ywuje na pewn¹ grupê
ludzi, staraj¹c siê przekonaæ ich do
swoich postaw, dzia³añ, zachowañ,
3) relacje interpersonalne w grupie, np.
w zespole sportowym czy w klubie
sportowym, 4) zachowania miêdzygrupowe, czyli najszersza forma analizy mo¿liwych zachowañ komunikacyjnych, np.: miêdzy dru¿ynami, miêdzy klubami, i w szerszym wymiarze
– narodów czy grup kulturowych wobec siebie.
Komunikacja w pojêciu prakseologicznym musi byæ perswazyjna,
przekonywuj¹ca. I w tym kontekœcie
rozwa¿añ dyscyplin¹ wspomagaj¹c¹
jest retoryka – sztuka piêknego wys³awiania, logicznego myœlenia i skutecznego przekonywania.
Jak daleko, czy mo¿e blisko, st¹d
do socjotechnik?
No wiêc w³aœnie! To pytanie
pojawia siê czêsto w moich dzia³aniach dydaktycznych. Stawia mi siê
pytania o stosowanie socjotechnik czy
wrêcz o manipulacjê!
Nic dziwnego, skoro tak szeroko s¹ one wykorzystywane przez
ró¿ne grupy handlowe, staraj¹ce siê „wciskaæ niemal na si³ê”
klientom nie zawsze najlepszej
jakoœci towar...
Oczywiœcie z licznymi dzia³aniami manipulacyjnymi mamy do czynienia w praktyce politycznej, marketingowej, handlowej. My manipulacjê
traktujemy zawsze w kategoriach negatywnych, jako dzia³ania, które maj¹
ukryty cel, zawsze niekorzystny dla
strony manipulowanej. Do manipulacji dochodzi najczêœciej wtedy, jeœli
druga strona o sobie albo o sprawie,
w której uczestniczy, wie mniej ni¿
strona manipuluj¹ca. Prakseologia jest
czêœci¹ szeroko rozumianej etyki,
wobec tego my zajmujemy siê dzia³aniami z gruntu etycznymi. Dlatego te¿
w naszej orientacji komunikacyjnej
mówimy o perswazji lub o pozytywnym wywieraniu wp³ywu na innych –
jak to nazywa Robert Cialdini, najwybitniejszy chyba przedstawiciel tej problematyki na œwiecie – o wp³ywie
opartym o œrodki perswazji, do których
zaliczamy argumenty rzeczowe, a tak¿e œrodki wzmacniaj¹ce, jak miêdzy
innymi pytania, zwroty, wizualizacjê.
S¹ to dzia³ania, których istot¹ jest po-
¯YCIE AKADEMICKIE
zyskanie zainteresowania, akceptacji
odbiorcy, a nie naciskanie na niego,
nie manipulowanie nim. To, czym siê
zajmujemy, mo¿na by te¿ nazwaæ – za
Stefanem Grossem, wybitnym niemieckim ekspertem – inteligencj¹ budowania relacji interpersonalnych, pomocnych w pozyskiwaniu drugiej strony do siebie, swoich przekonañ, idei.
Panie Profesorze, jak to siê przek³ada na dzia³ania zwi¹zane
z procesem dydaktycznym,
a mówi¹c po prostu: jak Pan
tego uczy swoich studentów?
Problematyka komunikacji spo³ecznej jest nieprawdopodobnie atrakcyjna dla wspó³czesnej edukacji. Poza
prac¹ w naszej uczelni mam przyjemnoœæ goœciæ jako profesor równie¿ na
kilku innych uczelniach w kraju. Propozycji zajêæ jest tak du¿o, ¿e nie sposób ich wszystkich zrealizowaæ. Studenci zdaj¹ sobie sprawê z tego, ¿e
kompetencje spo³eczne s¹ dla nich uniwersalne i wa¿ne, ¿e umiejêtnoœæ pozytywnego wp³ywania na innych, budowania w³asnego pozytywnego wizerunku spo³ecznego bêdzie decydowa³a o ich karierze, o powodzeniu
w ¿yciu osobistym.
Podobnie dzieje siê na naszej
uczelni, gdzie najpierw wprowadziliœmy zajêcia ze strategii prezentacji, autoprezentacji i negocjacji w formie zajêæ do wyboru. Zainteresowanie by³o
tak du¿e, ¿e wystêpowaliœmy do dziekana o zwiêkszenie liczby grup. Obecnie realizujemy te zajêcia w wymiarze
zajêæ obowi¹zkowych na kierunku turystyki i rekreacji, specjalnoœci mened¿erskiej, i mam nadziejê, ¿e stanie siê
to niebawem tak¿e na kierunku wychowania fizycznego i fizjoterapii.
Walorem tych zajêæ jest ich forma – odbywaj¹ siê w formie warsztatowej, bardzo interaktywnej: student
czy grupa studentów staje siê podmiotem w relacji z prowadz¹cym, a nie
przedmiotem. Dlatego s¹dzê, ¿e obok
zawartoœci merytorycznej w³aœnie forma prowadzenia tych zajêæ jest dla studentów tak niezwykle atrakcyjna, czego z satysfakcj¹ doœwiadczam.
Rozmawia³a Anna Kiczko
Nr 102 – Grudzieñ 2004
w wychowaniu fizycznym oraz obejmuje przygotowanie nauczycieli, organizacjê i kierowanie w sporcie i rekreacji, trenerstwo, wychowanie fizyczne dla dzieci specjalnej troski, wychowanie i fizjoterapiê. Program obejmuje wymianê pracowników i studentów.
W ramach umów organizowano
pobyty sta¿owe pracowników i praktyki kierunkowe studentów. Pracownicy naukowi wystêpowali z wyk³adami i uczestniczyli w konferencjach.
Podobnie jak w latach poprzednich kontynuowana by³a wspó³praca
oparta na nieformalnych kontaktach
pracowników Uczelni, jak np. wspó³praca Katedry Dydaktyki Wychowania Fizycznego z prof. dr hab. P. Weinbergiem z Uniwersytetu w Hamburgu i prof. dr hab. A. Hotzem z Uniwersytetu w Bernie.
Wspó³praca w ramach miêdzynarodowego programu CEEPUS Cz12 (dotycz¹cego Adapted Physical Activity) obejmowa³a, podobnie jak w latach poprzednich, wymianê studentów
i nauczycieli z partnerskimi uczelniami:
Uniwersytetem Palackeho w O³omuñcu,
Uniwersytetem Masaryka w Brnie,
Uniwersytetem w Bratys³awie,
Uniwersytetem w Czeskich Budziejowicach,
Akademi¹ Sportow¹ w Sofii,
Uniwersytetem w Bañskiej Bystrzycy,
Uniwersytetem w Zagrzebiu,
Uniwersytetem w Ljublianie.
W roku akademickim 2003/2004
AWF we Wroc³awiu przyjê³a:
2 nauczycieli z Bratys³awy,
2 doktorantki z Brna,
2 studentki z Olomuñca,
2 studentów z Ljubliany.
Zajêcia, w jakich uczestniczyli
sta¿yœci, zwi¹zane by³y miêdzy innymi z naczeln¹ tematyk¹ programu –
sportem w rehabilitacji osób niepe³nosprawnych i wychowaniem fizycznym
specjalnym.
Ze swej strony Akademia wys³a³a na sta¿e:
2 nauczycieli do Bratys³awy,
1 nauczyciela do Brna,
1 nauczyciela do Sofii,
2 studentki do Ljubliany,
1 studentkê do Brna,
1 studentkê do O³omuñca.
Wymianê nauczycieli i studentów uczelnia zamierza kontynuowaæ
w roku akademickim 2004/2005.
23
W ramach europejskiego programu Socrates/Erasmus Akademia Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu
w roku akademickim 2003/2004 podpisa³a umowy bilateralne z nastêpuj¹cymi uczelniami zagranicznymi:
Uniwersytetem Sportu w Kolonii,
Uniwersytetem w Bresci,
Uniwersytetem w Aalborgu,
Katolickim Uniwersytetem w Leuven,
Uniwersytetem Marii Curie w Pary¿u.
W roku akademickim 2003/2004
AWF we Wroc³awiu wys³a³a na stypendium:
3 nauczycieli do Kolonii,
2 nauczycieli do Pary¿a,
4 studentów do Kolonii,
1 studentkê do Bresci,
oraz przyjê³a 1 nauczyciela z Pary¿a.
We wrzeœniu roku akademickiego 2003/2004 zaplanowano wymianê
miêdzy nauczycielami AWF-Brescia
(po jednym nauczycielu).
Uczelnia w ramach programu Socrates/Erasmus otrzyma³a fundusze z
Unii Europejskiej w postaci:
3.900 EURO na wyp³atê grantów dla
wyje¿d¿aj¹cych studentów,
1.850 EURO na wyp³atê grantów dla
wyje¿d¿aj¹cych nauczycieli,
780 EURO na dofinansowanie dzia³añ
zwi¹zanych ze wsparciem organizacji
wymiany.
Kwota grantów dla osób wyje¿d¿aj¹cych zosta³a podzielona równo.
Kwotê 780 EURO AWF Wroc³aw zamierza przeznaczyæ na wydrukowanie
niezbêdnych informacji o Uczelni oraz
mieœcie dla obcokrajowców.
W roku akademickim 2004/2005
Uczelnia kontynuowaæ bêdzie wymianê studentów i nauczycieli w ramach
programu Socrates/Erasmus z dotychczasowymi partnerami zagranicznymi:
Uniwersytetem Sportu w Kolonii,
Uniwersytetem Marii Curie w Pary¿u,
Uniwersytetem w Bresci,
oraz z nowymi partnerami:
Uniwersytetem w Rzymie,
Uniwersytetem Masaryka w Brnie,
Uniwersytetem w Budapeszcie,
Uniwersytetem w Lille,
Uniwersytetem w Vilare.
24
W bia³ym blasku
rozpalonych œwiec...
Rozmowa z Beat¹ Lerach, studentk¹ II roku AWF we Wroc³awiu,
zwyciê¿czyni¹ 40. Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie
Bardzo cieszymy siê, ¿e w naszym gronie – mam tu na myœli
ca³¹ Akademiê Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu – jest
tak utalentowana osoba, jak Pani.
Proszê przyj¹æ w imieniu naszych Czytelników serdecznie
gratulacje z okazji zwyciêstwa
w tegorocznym Festiwalu Piosenki Studenckiej, o którego
randze mog¹ œwiadczyæ kariery
piosenkarskie jego zwyciê¿czyñ:
Ewy Demarczyk, Maryli Rodowicz czy Urszuli Sipiñskiej.
Kiedy zaczê³a Pani œpiewaæ
i sk¹d to zainteresowanie nurtem piosenki lirycznej, aktorskiej?
Nie wyró¿niê siê tu niczym specjalnym, jeœli powiem, ¿e jak wiêkszoœæ ma³ych dziewczynek biega³am
z dezodorantem (czytaj: mikrofonem)
w rêce, udaj¹c piosenkarkê. Zawsze mi
siê to po cichu marzy³o, ale dopiero
w liceum pomyœla³am, ¿e mo¿e dobrze
by by³o gdzieœ poæwiczyæ, czyli poœpiewaæ pod okiem jakiegoœ instruktora. I wtedy trafi³am pod opiekê
Krzysztofa Wojcieszyna w m³odzie¿owym domu kultury przy ul. Ko³³¹taja i myœlê, ¿e du¿o jego zas³ugi jest
w tym, ¿e posz³am w³aœnie w kierunku poezji œpiewanej i piosenki aktorskiej. Aktorstwem zajmowa³am siê w
zasadzie od przedszkola, wystêpuj¹c
w ró¿nych teatrzykach i przedstawieniach przedszkolnych, a póŸniej – w
„podstawówce” mieliœmy tak¹ „paczkê” – 10 osób, z któr¹ przygotowywaliœmy samodzielnie przedstawienia
z okazji ró¿nych uroczystoœci czy np.
wywiadówek. By³ to najpierw „Kopciuszek” czy „Wiersze” Jana Brzechwy, potem zaczê³y siê ju¿ powa¿niejsze rzeczy, bo wziêliœmy siê za
„Moralnoœæ Pani Dulskiej”. Jedna
www.awf.wroc.pl/zycie
z kole¿anek podjê³a siê napisania sztuki na podstawie powieœci Karola Dickensa „Opowieœæ wigilijna”. Wszystko robiliœmy samodzielnie i do tego w nowatorski sposób. W czasach liceum
mia³am z teatrem du¿o powa¿niejsz¹
przygodê, uczestniczy³am bowiem
w kó³kach teatralnych prowadzonych
przez aktora Teatru Polskiego.
Czy by³o to liceum o kierunku
humanistycznym, teatralnym?
Sk¹d tam siê wzi¹³ ten aktor?
Nie, to nie by³o jakieœ specjalistyczne liceum. A aktor? Jego ¿ona jest
w tej szkole polonistk¹ i to ona zaproponowa³a, ¿eby razem z ni¹ prowadzi³
kó³ko teatralne. Mogê powiedzieæ, ¿e
od tego czasu by³am szkolona pod
wzglêdem aktorskim i to siê bardzo
przyda³o tak¿e w piosence. W³aœciwie
w jednym czasie na³o¿y³y siê na siebie te dwie rzeczy: i pierwsza stycznoœæ z instruktorem muzycznym,
i pierwsza stycznoϾ z instruktorem teatralnym...
Sk¹d osoba z takimi talentami
wziê³a siê na Akademii Wychowania Fizycznego, a nie np. na
Akademii Muzycznej czy Wy¿szej Szkole Teatralnej?
Ca³y czas traktowa³am to moje
œpiewanie jako hobby, jako fajny sposób na spêdzanie czasu, ale nigdy nie
wi¹za³am z tym swojej przysz³oœci,
nawet teraz, kiedy ju¿ zaczynam o tym
myœleæ i traktowaæ to powa¿niej, nie
myœlê zupe³nie o szkole aktorskiej ani
o szkole muzycznej. Uwa¿am, ¿e wcale nie trzeba uczêszczaæ do takich
szkó³, aby bawiæ siê w aktorstwo czy
piosenkarstwo. Wystarczy spotkaæ na
swojej drodze odpowiednie osoby,
które nadadz¹ tym zainteresowaniom
fot. A.Nowak
Zaistnia³a Pani w tym naszym
œrodowisku i „zajaœnia³a”
w Olejnicy, na uroczystych
obchodach 40-lecia oœrodka...
Faktycznie troszkê wczeœniej... Te¿ w Olejnicy, ale na
obozie. Uda³o siê szczêœliwie
tak wszystko zorganizowaæ,
¿e wyst¹pi³am wraz z moim
akompaniatorem i dziêki temu
mog³am pokazaæ czêœæ mojego repertuaru. Od tego momentu zaczê³a siê wspó³praca
z dr. Henrykiem Nawar¹ i narodzi³ siê pomys³, ¿ebym wyst¹pi³a na uroczystoœci jubileuszowej w Olejnicy...
za pomoc¹ swojego warsztatu kierunek i kszta³t. Dlatego œmia³o mogê
robiæ to, co obecnie robiê: studiowaæ
turystykê i rekreacjê, bo to jest moja
druga pasja. Bardzo siê cieszê, ¿e do
tej pory mogê te rzeczy ze sob¹ godziæ i robiæ to jednoczeœnie.
W zasadzie mo¿na porównaæ to
z godzeniem przez sportowca
nauki z dzia³alnoœci¹ sportow¹.
U Pani jest to godzenie studiów
z dzia³alnoœci¹ artystyczn¹. Du¿o
czasu poœwiêca Pani æwiczeniom, próbom, wystêpom itp.?
Teraz wyj¹tkowo du¿o, poniewa¿ przygotowujemy siê do recitalu,
który zadeklarowa³a siê zarejestrowaæ
telewizja krakowska w ramach nagrody za wygranie Festiwalu Piosenki
Studenckiej. Poniewa¿ postanowiliœmy rozszerzyæ trochê sk³ad instrumentalny, pojawi³y siê dodatkowe próby z muzykami, którzy teraz ucz¹ siê
tego od nowa, i mimo ¿e ja te piosenki „t³ukê” ju¿ od d³u¿szego czasu, teraz trzeba to przygotowaæ od zupe³nie
innej strony i wymaga to niesamowitego wk³adu pracy. Próby odbywaj¹
siê codziennie przez 3-4 godziny.
¯YCIE AKADEMICKIE
A nieco póŸniej mogliœmy podziwiaæ Pani talent w czasie
obchodów Œwiêta Uczelni
w Auli Leopoldyñskiej, gdzie
zaprezentowa³a siê Pani szerszej publicznoœci... Zwyle przy
takich uroczystych okazjach
oprawê artystyczn¹ zapewnia
nam Akademia Muzyczna, u¿yczaj¹c talentu swoich studentek
i studentów. Niegdyœ przy naszej
uczelni funkcjonowa³ wspania³y „Spirituals Singer Band”.
By³o czego pos³uchaæ... A teraz
kolej na Pani¹! Teraz Pani bêdzie dbaæ o tê oprawê?...
Mam nadziejê, ¿e tak, chocia¿
wystêp w Auli Leopoldyñskiej by³ dla
mnie wyj¹tkowo stresuj¹cy. Tak naprawdê nie sprawdziliœmy nag³oœnienia, a poza tym ciê¿ko nam by³o dobraæ repertuar do tego klimatu i miejsca, jakim jest wnêtrze Auli. Do koñca nie wiedzieliœmy, co mam zaœpiewaæ i pomimo tego ¿e piosenka poetycka, aktorska jest i tak ju¿ wyj¹tkow¹ form¹, mieliœmy œwiadomoœæ, ¿e
to miejsce oraz ranga uroczystoœci
wymaga pewnej ostro¿noœci w doborze repertuaru. By³ z tym problem...
Ale zaœpiewa³a Pani dwie piosenki...
Tak, „Ucisz serce...”, czyli tê
sam¹, z któr¹ uda³o mi siê zdobyæ nagrodê na Festiwalu Agnieszki Osieckiej, oraz „Poeci nie zjawiaj¹ siê przy-
Nr 102 – Grudzieñ 2004
padkiem”, piosenkê z piêknym tekstem £ucji Matulewicz-Krawczyk,
pochodz¹c¹ z repertuaru Edyty Geppert (pewnie tylko dlatego uda³o mi
siê dotrzeæ do tej piosenki).
Jest miêdzy wami pewne podobieñstwo, bo zarówno Pani, jak
i Edyta Geppert, jesteœcie drobnej budowy urodziwymi blondynkami, dysponuj¹cymi mocnym g³osem oraz pos³uguj¹cymi
siê nim z du¿¹ ekspresj¹...
Bardzo mi³e porównanie, bo
Edyta Geppert jest t¹ wykonawczyni¹,
na której tak naprawdê siê wzorowa³am do tej pory. To jest takie moje
guru, jeœli chodzi o piosenkê aktorsk¹
i poezjê œpiewan¹.
Wszyscy, którzy s³yszeli Pani
wystêp, dziwili siê, ¿e taka niedu¿a osóbka ma taki silny g³os.
Czy Pani g³os jest szkolony?
Mój g³os to jeden z moich wiêkszych atutów... Nigdy nie by³ jednak
szkolony i teraz bêdê próbowaæ zasiêgn¹æ porad z zakresu emisji g³osu,
poniewa¿ to siê na pewno przydaje.
Na pewno œpiewa siê mniejszym
nak³adem si³...
I na pewno ma siê nad tym g³osem wiêksz¹ kontrolê i nie zdarzaj¹ siê
w czasie wystêpów jakieœ niespodziewane sytuacje, np. jakieœ za³amania
itp. Mam nadziejê, ¿e w najbli¿szym
czasie uda mi siê w takich lekcjach –
z zakresu emisji g³osu – wzi¹æ udzia³.
Jak to wszystko Pani zamierza
pogodziæ? Nat³ok prób, „trening
specjalistyczny” g³osu i studia?
Dobrze, ¿e wybra³am tryb zaoczny. Obecnie jestem ju¿ po wszystkich
egzaminach, zosta³o mi jeszcze zaliczenie praktyki i jêzyka, ale to s¹ ju¿
takie finalne sprawy, czyli do koñca
stycznia bêdê mia³a tzw. spokój, nim
zacznie siê IV semestr i zajêcia. Bardzo dobrze siê sta³o, ¿e jestem na studiach zaocznych. Mam du¿o czasu na
wszystko i mogê sobie to pouk³adaæ
i wszystko ze sob¹ pogodziæ.
25
Pani talent zosta³ zauwa¿ony
przez W³adze Uczelni, które
bêd¹ chcia³y siê zapewne przyczyniæ do stworzenia Pani optymalnych warunków studiowania, na jakie w naszej uczelni
mog¹ liczyæ np. uzdolnieni sportowcy, czyli indywidualny tok
studiów czy stypendium.
Mam nadziejê, ¿e uda mi siê iœæ
normalnym trybem, tak jak dotychczas, jak wszyscy studenci z mojego
roku. Chyba ¿e bêdzie nawa³ pracy...
Wtedy bêdê musia³a skorzystaæ z indywidualnego toku. Muszê przyznaæ,
¿e coraz wiêcej czasu zabieraj¹ mi
wyjazdy. S¹ to przewa¿nie wyjazdy
jednodniowe, do Warszawy albo do
Krakowa, ale traci siê na nie mnóstwo
czasu. Szkoda, ¿e na miejscu nie mo¿na realizowaæ tych rzeczy...
woœci? Czy ma Pani na tyle szeroki repertuar?
Mo¿liwoœci siê pojawiaj¹, ale
trzeba byæ tu bardzo ostro¿nym... Na
mój recital sk³adaj¹ siê piosenki zapo¿yczone od ich pierwotnych wykonawców. Nie mam jeszcze w³asnego
repertuaru i wola³abym siê z tym nie
spieszyæ, bo robienie czegoœ szybko
i na si³ê wychodzi nieciekawie. Poza
tym myœlê, ¿e dopóki moje nazwisko
niewiele jeszcze mówi wiêkszoœci
osób, wolê na razie œpiewaæ czyjeœ piosenki i wylansowaæ najpierw siebie,
a dopiero potem spróbowaæ nagraæ p³ytê i j¹ sprzedaæ. Obawiam siê, ¿e teraz
nic by z tego nie wysz³o. P³yta mog³aby byæ naprawdê dobra i nowatorska,
lecz nazwisko nie przyci¹gnê³oby
klientów... Wolê wiêc najpierw wypracowaæ sobie „nazwisko” i dopiero potem próbowaæ tworzyæ repertuar.
Czy tam s¹ wiêksze mo¿liwoœci?
Wiêksze mo¿liwoœci i wiêcej
propozycji: we Wroc³awiu do tej pory
nie otrzyma³am ¿adnej, z Warszawy
i z Krakowa mnóstwo! No i zaczyna
siê takie je¿d¿enie. Wiele osób mnie
pyta, kiedy mi siê to znudzi i kiedy
przeprowadzê siê np. do Krakowa. To
jest podobno taka kolej rzeczy –
w pewnym momencie ma siê dosyæ
kursowania...
Po³¹czenia z tymi miastami s¹
dosyæ nieciekawe. Jeszcze do Krakowa jedzie siê dosyæ krótko, zw³aszcza
samochodem, po autostradzie... Ale
z Warszaw¹ po³¹czenie jest koszmarne, bo jeœli nawet jedzie siê samochodem, to spêdza siê w podró¿y oko³o
szeœciu godzin w jedn¹ stronê i to jest
mêcz¹ce...
Ostatnio du¿o s³ychaæ o tzw. tanich przelotach samolotowych...
Ktoœ mówi³ ostatnio, ¿e dla studentów mog¹ byæ tanie po³¹czenia,
jeœli w miarê wczeœniej rezerwuje siê
lot. Muszê siê tym zainteresowaæ!
Po sukcesie w Krakowie pisano
w prasie, ¿e Pani marzeniem jest
nagraæ p³ytê. Czy po to w³aœnie
jeŸdzi Pani do Krakowa i do
Warszawy? Czy s¹ takie mo¿li-
26
Czy próbuje Pani tworzyæ sama
muzykê i teksty?
Nie. Teksty pisa³am kiedyœ, ale
szczerze mówi¹c – tylko „do szuflady”, nigdy pod tym k¹tem, ¿e to mia³oby staæ siê kiedyœ piosenk¹. Wola³abym na razie nie pisaæ tekstów, bo
uwa¿am, ¿e jeszcze za ma³o w ¿yciu
przesz³am i prawdê mówi¹c nie wiem,
o czym mia³abym pisaæ. Myœlê, ¿e jest
tylu wspania³ych twórców i kompozytorów. Je¿eli uda mi siê do nich dotrzeæ i je¿eli zgodz¹ siê napisaæ coœ dla
mnie, to bêdzie rewelacynie! Nie muszê wiêc na si³ê czegoœ pisaæ, tylko po
to, ¿eby to by³y moje teksty... Zupe³nie mi na tym nie zale¿y.
skiego, je¿eli uda siê to przygotowaæ
i „zapi¹æ na ostatni guzik”. Marz¹ mi
siê takie aran¿acje, dziêki którym poezja œpiewana by³aby bardziej przystêpna. Ludziom taki rodzaj piosenki
kojarzy siê przewa¿nie z gitar¹ akustyczn¹, ewentualnie jeszcze ze skrzypcami, a tak naprawdê ze „smêceniem”,
a wcale nie musi tak byæ i mam nadziejê, ¿e uda mi siê to pokazaæ.
Du¿ym Pani atutem oprócz
œwietnego g³osu jest tak¿e aparycja. Jest Pani ³adn¹, zgrabn¹
dziewczyn¹, na uwagê zas³uguje gustowny ubiór – ta piêkna
suknia z gorsetem, w której wyst¹pi³a Pani w Olejnicy. Samodzielnie dobiera Pani swój strój
sceniczny czy ktoœ czuwa nad
tym?
Na razie sama o to dbam, nikt
jeszcze nie pracuje nad moj¹ stylizacj¹,
ale kilka osób zwróci³o mi ju¿ na ten
temat uwagê, stwierdzaj¹c, ¿e jest to
niezbêdne, i ¿e dobrze dobrany strój
du¿o daje. I mimo ¿e mój strój wygl¹da³ ³adnie, pojawi³y siê g³osy, ¿e niepotrzebnie upodabniam siê do Edyty
Geppert, bo to nie ten etap, nale¿y raczej ju¿ tworzyæ w³asny wizerunek.
Mo¿e chodzi³o o krêcone w³osy blond,
mo¿e o to, ¿e mimo wszystko jesteœmy trochê podobne... Trzeba by siê
nad tym powa¿nie zastanowiæ i zainteresowaæ ewentualnie zmian¹ wizerunku, choæ uwa¿am, ¿e to nie strój
jest tak naprawdê wa¿ny, ale to, co siê
pokazuje.
Nastawia siê Pani g³ównie na
œpiewanie piosenki aktorskiej,
a nie na aktorstwo, jak to by³o
wczeœniej, w szkole?
W tej chwili jest mnóstwo specjalistów pomagaj¹cych tworzyæ
przekonuj¹cy wizerunek. Chodzi przede wszystkim o „mowê
cia³a”, gesty, spojrzenia, mimikê.
Raczej na coœ z pogranicza poezji œpiewanej – piosenki aktorskiej,
z tym ¿e marzy mi siê wykonywanie
w³aœnie tych utworów w takich nowatorskich aran¿acjach, to znaczy coœ
mniej wiêcej w stylu tego, co przygotowujê teraz na recital. W³¹czyliœmy
do zespo³u gitarê basow¹ elektryczn¹,
tr¹bkê i kontrabas. Mam nadziejê, ¿e
bêdzie to coœ ciekawego i nowator-
Tak, to wszystko jest na pewno
wa¿ne, trzeba na to wszystko uwa¿aæ,
¿eby nie przesadziæ, z wyrazem, z gestykulacj¹, ¿eby nie by³o tak, ¿e strój
przyci¹ga wiêksz¹ uwagê ni¿ sama
wokalistka. Na razie sama sobie z tym
radzê, sama wybieram stroje, pozostaj¹c w takiej stylizacji gorsetowo-sukienkowej... Po prostu idê do sklepu
i kupujê, jeœli siê uda. Mam bowiem
www.awf.wroc.pl/zycie
problemy z doborem strojów dok³adnie do mojej sylwetki. Rzadko siê zdarza, ¿e s¹ odpowiednie w talii i na d³ugoœæ, poniewa¿ jestem nie za wysok¹,
bardzo szczup³¹ osob¹. Ostatnio uda³o mi siê jednak odnaleŸæ sklep, w którym mo¿na kupiæ takie w³aœnie malutkie rzeczy, a jeszcze przy okazji, jeœli
zachodzi potrzeba, wykonuj¹ tam poprawki krawieckie.
A aparycja? Na pewno pomaga,
bo reporterzy chêtnie robi¹ zdjêcia,
chêtnie je umieszczaj¹ w gazetach,
pojawiaj¹ siê propozycje sesji zdjêciowych. Ostatnio w³aœnie odby³am tak¹
sesjê, któr¹ zaproponowa³o mi czasopismo studenckie i nawet w grudniowym numerze bêdê na ok³adce! Bardzo mi siê podoba³a ta sesja, zw³aszcza jej nadzwyczajna stylistyka – barokowa, czyli piêkne suknie, zupe³nie
inne uczesanie, inne nowe zdjêcia,
wczeœniej takich nie mia³am... To s¹
te¿ ciekawe doœwiadczenia. Pierwszy
raz mia³am okazjê uczestniczyæ w takiej profesjonalnej sesji fotograficznej
i muszê powiedzieæ, ¿e to jest strasznie ciê¿ka praca! I tak naprawdê wolê
œpiewaæ ni¿ fotografowaæ siê... To tylko tak siê wydaje: uœmiecham siê i robi¹ mi zdjêcia... To s¹ godziny ciê¿kiej roboty, po której ju¿ nic siê nie
chce, a na pewno nie patrzeæ w obiektyw i to jeszcze „odpowiednim” wzrokiem, bo obiektyw wy³apie wszystko,
ka¿de zamyœlenie, i od razu reakcja
fotografa: „ – Wróæ tutaj, do nas, bo
tu ciebie nie ma!”
Mimo wszystko cieszê siê, ¿e
mog³am spróbowaæ.
Porozmawiajmy jeszcze o takich
„babskich” sprawach: o ulubionych Pani kosmetykach, o zakupach...
Strasznie nie lubiê chodziæ na
zakupy, mo¿e dlatego, ¿e mam zawsze
problem z doborem na siebie rozmiarów, a poza tym odstraszaj¹ mnie t³umy w sklepach typu Galeria Dominikañska oraz niewiarygodnie wysokie
ceny. Takie same rzeczy s¹ dwa lub
trzy razy tañsze w sklepiku u mnie na
osiedlu. Do Galerii czy innych butików idê tylko wtedy, gdy szukam ory-
¯YCIE AKADEMICKIE
ginalnych rzeczy, nigdy natomiast nie
kupuje tam spodni czy swetrów, w których chodzê na co dzieñ. Ubieram siê
raczej na sportowo – jak widaæ. Lubiê
równie¿ buty na obcasie, jednak ich
w³o¿enie uzale¿niam od pogody, a je¿eli wypuszczam siê na d³u¿szy spacer, wk³adam buty sportowe.
Je¿eli chodzi o kosmetyki – bardzo lubiê siê malowaæ, z tym ¿e na
scenê i do telewizji nigdy nie malujê
siê sama. Lepiej poddaæ siê charakteryzatorce, ona to zrobi trzy razy szybciej u¿ywaj¹c profesjonalnych kosmetyków, które do minimum ograniczaj¹
„œwiecenie siê” twarzy, ona wie, jak
zadzia³aæ ró¿em, ¿eby podkreœliæ policzki. Co prawda koñczy³am kiedyœ
jakieœ kursy kosmetyczne, ale to
wszystko by³o dla zabawy. Lubiê siê
bawiæ w domu „w malowanie”, je¿eli
mam na to czas. Na codzieñ, jak gdzieœ
wychodzê, zazwyczaj nak³adam na
twarz tylko podk³ad i nawet nie malujê oczu... Nie wysz³abym za to na scenê bez pomalowanych oczu, bo bym
siê czu³a trochê jak taka szara myszka. Jednak jak siê cz³owiek pomaluje,
czuje siê bardziej pewnie. Ten sceniczny makija¿ jest du¿o mocniejszy ni¿
na codzieñ. Jak wychodzê z charakteryzatorni i patrzê do lustra, wydaje mi
siê, ¿e jestem za mocno pomalowana,
wygl¹dam nienaturalnie, ale potem,
w studio telewizyjnym czy na scenie,
w œwietle reflektorów, wychodzi to naturalnie.
Czy charakteryzatorka stosuje
siê do Pani sugestii?
Tak. Mówiê na przyk³ad, ¿e
mam sukienkê w takim kolorze i chcia³abym mieæ oczy pomalowane na ciemno. Wtedy ona dobiera ju¿ sobie kolory do koloru moich oczu i karnacji.
A czy zmienia – operuj¹c ró¿em
– kszta³t twarzy, policzków?
Mo¿e trochê. Mam dosyæ wystaj¹ce koœci policzkowe i mia³abym
z tym mniejszy problem, gdybym trochê ...przyty³a. Myœlê, ¿e to kwestia
czasu – coraz mniej siê ruszam, wiêcej siedzê, zw³aszcza w poci¹gach i samochodach w czasie podró¿y, nie chce
Nr 102 – Grudzieñ 2004
mi siê nigdzie chodziæ w czasie jesiennej szarugi... Ten brak ruchu... Muszê
coœ z tym zrobiæ!
Uprawia Pani jakieœ sporty?
Szczerze mówi¹c – nie. Tylko
rekreacyjnie p³ywam, lubiê jeŸdziæ na
rowerze. Dwa lata temu pierwszy raz
w ¿yciu mia³am na nogach narty. Nauczy³am siê ju¿ w miarê jeŸdziæ i mam
nadziejê, ¿e tej zimy na obozie nie
„po³amiê” siê.
Nasi wspaniali instruktorzy do
tego nie dopuszcz¹! Wa¿ne jest,
aby od pocz¹tku mieæ profesjonalnych nauczycieli, bo wtedy
nie robi siê b³êdów, które tak
trudno potem wykorzeniæ.
Tak jak we wszystkim! Tak samo
jest ze œpiewaniem. Jeœli siê „z³apie”
jak¹œ manierê, ciê¿ko to potem wyeliminowaæ.
Mam nadziejê, ¿e takich doœwiadczeñ Pani nie mia³a?...
Raczej nie, mam jednak pewien
problem: nie mam ¿adnego przygotowania muzycznego. Nie znam nut ani
teorii muzyki, obce jest mi wiêc terminologia muzyczna. Znajomi muzycy wiedz¹, ¿e nie znam siê na tym,
i mówi¹ mi „po ludzku”, o co chodzi.
Kiedy natomiast obracam siê w towarzystwie nieznajomych muzyków,
spoza Wroc³awia, i kiedy zaczynaj¹
„rzucaæ” terminologi¹ muzyczn¹, a ja
„robiê du¿e oczy”, nastêpuje na pocz¹tku zdziwienie, ale potem zaczynaj¹ zupe³nie inaczej do mnie podchodziæ. Ostatnio pewien muzyk powiedzia³, ¿e brak wiadomoœci muzycznych nadrabiam intuicj¹, i ¿e dosyæ
szybko uczê siê i „³apiê”, o co chodzi.
To jest w³aœnie talent!
Mój instruktor ca³y czas powtarza, ¿e to wcale nie jest konieczne,
¿ebym zna³a nuty. Móg³by mnie nauczyæ je czytaæ, ale jest to bardzo czasoch³onne. Wola³abym ten czas przeznaczyæ na naukê emisji g³osu, na lekcje z dykcji. A nuty? Nie gram na ¿adnym instrumencie i nie jest mi to naprawdê potrzebne.
27
A jak siê Pani uczy nowych piosenek, przes³uchuj¹c je?
Tylko i wy³¹cznie s³uchaj¹c,
¿adne akordy itd.
A transpozycja tonacji w zale¿noœci od skali g³osu?
To nie jest moje zadanie, tylko
muzyka. Ja mówiê od razu, ¿e w tej
tonacji nie œpiewam i on gra o pó³ tonu
czy o ton wy¿ej, ni¿ej...
A samo wy³apanie melodii?
To jest po prostu nauka nutki po
nutce.
Czyli instruktor gra na fortepianie ton i d³ugoœæ nuty?
Zazwyczaj jest tak, ¿e zostaje
zagrany ca³y utwór, ¿ebym „za³apa³a”,
w jakim jest tempie, a potem powoli
ka¿d¹ nutkê po nutce, albo linijkê po
linijce zapamiêtujê.
Jest Pani mocno w takim razie
uzale¿niona od swojego instruktora...
Tak, pod warunkiem ¿e to s¹ rzeczy, których wczeœniej nie s³ysza³am.
Do tej pory by³o tak, ¿e us³ysza³am
gdzieœ piosenkê, nauczy³am siê j¹
wykonywaæ, a instruktor spisywa³ sobie akordy i te¿ siê uczy³. A jeœli chodzi o tonacjê, to po prostu mówiê, ¿e
to co jest na kasecie, jest za wysoko,
proszê mi nagraæ trochê ni¿ej. Nigdy
nie jest tak, ¿e siê dobiera tonacjê i ona
jest od razu super. S¹ piosenki, które
zaczynaj¹ siê od bardzo niskich tonów,
a koñcz¹ na bardzo wysokich, i wtedy
trzeba wypoœrodkowaæ, ¿eby siê nie
zdarzy³o, ¿e bêdê bardzo „bucza³a”,
œpiewaj¹c niskie tony, tylko po to,
¿eby górne brzmia³y ³adniej. Na tym
polega miêdzy innymi praca z piosenk¹. To nie jest tak, ¿e „robimy” piosenkê, czyli piszemy akordy i ja ju¿
sobie œpiewam...
Karaoke...
Tak (œmiech). Tu jest du¿o wiêkszy wk³ad pracy. Trzeba opracowaæ
piosenkê muzycznie, a potem interpretacyjnie, i tak naprawdê interpretacja
zajmuje najwiêcej czasu. Jeœli tylko siê
28
Beata Lerach i jej instruktor – Krzysztof Wojcieszyn
odpowiednio skoncentrujê, dosyæ
szybko „³apiê” melodiê, muzykê,
z tym nie mam ¿adnego problemu ani
z poczuciem rytmu. Problemy pojawiaj¹ siê – jeœli ju¿ – z dykcj¹ w takich zbitkach jêzykowych typu: ju¿
œwiat doko³a, co przyjmuje brzmienie
„ju¿siatdoko³a”. Powstaj¹ one zw³aszcza wtedy, kiedy tekst autor pisze do
muzyki. Wtedy mo¿e siê zdarzyæ równie¿, ¿e akcent w wyrazie pada nie na
tê sylabê, na któr¹ powinien. Nie ma
natomiast takich problemów, kiedy
melodia pisana jest do tekstu piosenki.
Jak sobie Pani radzi z tymi problemami?
S¹ ró¿ne œrodki, ale czasami zdarzaj¹ siê takie sytuacje, ¿e nic siê nie
da zrobiæ...
A mo¿na przestawiæ takie wyrazy?
Mo¿na, czasami mo¿na...
Bez konsekwencji?
www.awf.wroc.pl/zycie
Pamiêtam, ¿e mia³am z tym problem podczas festiwalu piosenek
Agnieszki Osieckiej. ¯eby zwiêkszyæ
dramaturgiê tekstu, troszkê go „przerobiliœmy” i ja zaœpiewa³am „w bia³ym
blasku rozpalonych œwiec”, a mia³o byæ
„w bia³ym œwietle rozpalonych œwiec”.
¯adna ró¿nica, jeœli chodzi o znaczenie... Re¿yser festiwalu – Magda Umer
od razu to wy³apa³a. (Ona bardzo pilnuje, aby teksty by³y œpiewane dok³adnie tak, jak je napisa³a Agnieszka Osiecka.) D³ugo z ni¹ walczy³am, bo nauczy³am siê konkretnej wersji, i nie mog³am
zapamiêtaæ tej oryginalnej – ze œwiat³em rozpalonych œwiec. Koncentruj¹c
siê na interpretacji, zapomina³am o
„œwietle” (to pojawia³o siê kilka razy
w tym tekœcie), a jak koncentrowa³am
siê na „œwietle”, „pada³a” interpretacja.
Za ka¿dym razem, po ka¿dym wystêpie podczas tygodniowych warsztatów
w Sopocie Magda Umer mówi³a: – Ty
znowu pomyli³aœ tekst... Znowu nie
by³o tak, jak trzeba...
W koñcu doprosi³am siê, ¿eby
w tym jednym miejscu zosta³o „po
mojemu” i ona siê na to zgodzi³a.
Pani wygra³a ten konkurs. To
jedno z Pani wiêkszych osi¹gniêæ, prawda?
Tak. Festiwal piosenek Agnieszki Osieckiej organizowany jest przez
fundacjê „Okularnicy”, a w jego organizacjê zaanga¿owane s¹ wszystkie
zaprzyjaŸnione z poetk¹ osoby. To
dosyæ trudny festiwal. Na pierwsze
eliminacje zg³asza siê ka¿dy osobiœcie,
nie wysy³a siê nagrañ. W zesz³ym roku
bra³am te¿ udzia³ w przes³uchaniach,
ale nie uda³o mi siê przebrn¹æ eliminacji. W tym roku eliminacje trwa³y
trzy dni, zg³osi³o siê na nie 130 osób.
Ka¿dy z uczestników œpiewa³ po dwie
piosenki. By³am bardzo szczêœliwa, bo
nie doœæ, ¿e przesz³am przez eliminacje, to uda³o mi siê jeszcze zdobyæ
nagrodê publicznoœci w Sopocie, czyli
tê g³ówn¹ na warsztatach, i potem
w Warszawie zdobyæ jednog³oœnie
pierwsz¹ nagrodê jury. To jest przyk³ad na to, ¿e nie nale¿y siê poddawaæ
i jak siê raz nie uda³o, to trzeba pojechaæ drugi raz i spróbowaæ.
Mo¿e zmieni³ siê w stosunku do
zesz³ego roku sk³ad jury?
Sk³ad jury specjalnie siê nie
zmieni³, ale ja zmieni³am repertuar.
Nie pojecha³am z t¹ sam¹ piosenk¹.
Na pewno ten rok da³ mi du¿o. Bardzo mo¿liwe, ¿e rok temu, nawet jak
przesz³abym przez eliminacje, nie
osi¹gnê³abym wiele w tym konkursie.
Jecha³am wtedy z przekonaniem, ¿e to
s¹ najlepsze moje piosenki, najbardziej
ulubione, z którymi muszê coœ osi¹gn¹æ. Okaza³o siê, ¿e z tego nic nie
wysz³o i trzeba by³o wybraæ coœ zupe³nie nowego. Przygotowa³am piosenki w zupe³nie nowatorski sposób.
Do „Ucisz serce” wrzuci³am ¿ydowski wstêp, co zaciekawi³o przede
wszystkim Magdê Umer, która zapyta³a, co to by³o, sk¹d to siê wziê³o, dlaczego ja to doda³am. I tak samo by³o
z drug¹ piosenk¹ „Proszê s¹du”, któr¹
wczeœniej œpiewa³a Maryla Rodowicz
w taki ³agodny sposób, a ja to potrak-
¯YCIE AKADEMICKIE
towa³am trochê inaczej i myœlê, ¿e to
te¿ siê spodoba³o.
Tak naprawdê kluczem do sukcesu jest dobór repertuaru.
Jest na pewno obecnie dobry,
skoro wygra³a Pani dwa powa¿ne festiwale. W Krakowie Zygmunt Konieczny powiedzia³, ¿e
od czasów Ewy Demarczyk nie
by³o takiego talentu, jak Pani.
Mo¿e bêd¹ chcieli tam Pani¹
œci¹gn¹æ?
Zobaczymy... Wszyscy mówi¹:
druga Ewa Demarczyk, tylko musi
znaleŸæ teraz swojego Zygmunta Koniecznego!
No w³aœnie, a sam Mistrz nic
Pani nie zaproponowa³, skoro
tak wysoko oceni³?
By³y propozycje, ale jeszcze nic
konkretnego. Nied³ugo bêdê mia³a
okazjê spotkaæ siê osobiœcie z Zygmuntem Koniecznym i porozmawiaæ.
Tylko trochê siê obawiam, ¿eby po
tym porównaniu do Ewy Demarczyk
nie nast¹pi³o jakieœ rozczarowanie. To
bardzo wysoko ustawiona poprzeczka, a ja ¿yjê w trochê innych czasach
ni¿ Ewa Demarczyk. Teraz jest bardzo ciê¿ko stworzyæ coœ, co siê spodoba i bêdzie szerzej postrzegane, ni¿
tylko wypuszczenie p³ytki, któr¹ kupi¹
znajomi...
A co Pani¹ inspiruje? Na pewno
Pani s³ucha muzyki. Czy s³ucha
Pani te¿ tej tzw. m³odzie¿owej?
S³ucham, jak najbardziej, oczywiœcie! Generalnie lubiê nowoczesne
r’n’b („arendbi”) z takimi ³agodnymi
jazzowymi aran¿acjami, ale oczywiœcie – tak jak ka¿dy w moim wieku –
s³ucham radia, ogl¹dam MTV, wiem,
co jest teraz „na topie”, czego siê s³ucha. Ktoœ kiedyœ napisa³, ¿e obce mi
s¹ nowinki pop-kultury, a ja powiedzia³am tylko tyle, ¿e mnie po prostu
niespecjalnie interesuje, co teraz wyprodukowa³a Kaja Paschalska albo
jakiœ hip-hopowy zespó³, ale to nie
znaczy, ¿e ja tego nie s³ysza³am, nie
znam i siê zupe³nie od tego œwiata odcinam. Lubiê tak¿e pos³uchaæ poezji
Nr 102 – Grudzieñ 2004
œpiewanej, to tylko kwestia tego, jaki
ma siê nastrój w danej chwili. Czasami ma siê ochotê na coœ klubowego,
a czasami chce siê pos³uchaæ lirycznych kawa³ków, i ja siê cieszê, ¿e mam
do nich dostêp. Mogê sobie wybieraæ,
a nie ograniczaæ siê do jednego nurtu... Bardzo lubiê piosenki, w których
mo¿na pokazaæ warsztat aktorski, czyli
np. „Proszê s¹du”, chocia¿ s¹ mniej
wymagaj¹ce na scenie. Z kolei piosenki liryczne typu „Dwoje ludzieñków”
wymagaj¹ niesamowitego skupienia
od wykonawcy oraz umiejêtnoœci skupienia uwagi publicznoœci na tym, co
siê œpiewa. Bo wiadomo – im spokojniejsza piosenka, tym bardziej publicznoœæ ma tendencje do nies³uchania, zasypiania lub wysy³ania SMS-ów.
Sztuk¹ jest zwróciæ jej uwagê na piosenkê i do tej pory mi siê to udawa³o.
O tyle w³aœnie jestem z siebie zadowolona, ¿e potrafiê przyci¹gn¹æ uwagê publicznoœci kawa³kami, które
z pozoru wydaj¹ siê smutne i nieciekawe.
To te dary natury: uroda, si³a
g³osu plus ekspresja... To musi
zagraæ!
No w³aœnie nie wiem, po kim to
mam. Nikt w rodzinie nigdy nie przejawia³ ¿adnych predyspozycji do
œpiewania, a ju¿ na pewno nie takim
g³osem!
G³osik to pewnie by³ od pocz¹tku?
O, tak! Da³am „popaliæ” wszystkim. Dar³am siê od ma³ego! Podobno
by³am niesamowita. Mój brat by³ cichy. Wystarczy³o go po³o¿yæ i od razu
spa³, a ja dar³am siê ca³¹ noc! Æwiczy³am od ma³ego!
Tak wiêc jeszcze raz sprawdza
siê powiedzenie, ¿e trening czyni mistrza... Dziêkujê za ciekaw¹
rozmowê. ¯yczê dalszych sukcesów i owocnego ³¹czenia œpiewania z turystyk¹ i rekreacj¹!
Rozmawia³a Anna Kiczko
29
Polskie Centra Informacji
dla Naukowców
Dziêki inicjatywie Komisji Europejskiej oraz ministra nauki i informatyzacji powsta³a sieæ, której zadaniami s¹: informowanie polskich badaczy o mo¿liwoœciach wyjazdów naukowych za granicê, jak równie¿ udzielanie informacji
zagranicznym naukowcom przyje¿d¿aj¹cym do Polski. Centra udzielaj¹ pomocy polskim instytucjom naukowym m.in.
w kwestiach zwi¹zanych z anga¿owaniem do prac badawczo-naukowych obcokrajowców lub mo¿liwoœciach pozyskania funduszy na stypendia naukowe.
Sieæ powsta³a dziêki inicjatywie Komisji Europejskiej oraz ministra nauki
i informatyzacji. Jej zadaniem jest informowanie polskich badaczy o mo¿liwoœciach wyjazdów naukowych za granicê,
jak równie¿ udzielanie informacji zagranicznym naukowcom, przyje¿d¿aj¹cym
do Polski - w zakresie spraw praktycznych i formalno-prawnych (np. dotycz¹cych wizy, pozwolenia na pobyt i pracê,
kursów jêzykowych, wynajmu mieszkania). Polskim instytucjom naukowym
centra mog¹ udzielaæ pomocy m.in.
w zakresie formalno-prawnych kwestii
zwi¹zanych z anga¿owaniem do prac badawczo-naukowych obcokrajowca lub
mo¿liwoœciach pozyskania funduszy na
stypendia naukowe.
Wiêcej informacji dotycz¹cych dzia³ania Sieci Centrów Informacji dla Naukowców, a tak¿e oferty pracy lub sta¿y
naukowych mo¿na znaleŸæ na stronie
Polskiego Portalu dla Mobilnych Naukowców (http://www.eracareers-poland.gov.pl/).
Polska Sieæ Centrów Informacji dla
Naukowców jest czêœci¹ sieci ERAMORE (European Network of Mobility
Centers), utworzonej z inicjatywy Komisji Europejskiej. Skupia ona ponad
200 centrów w 33 krajach. Jej celem jest
wspieranie mobilnoœci naukowców w ramach tzw. Europejskiej Przestrzeni Badawczej.
Na stronie internetowej Europejskiego Portalu dla Mobilnych Naukowców
(http://europa.eu.int/eracareers/) dostêpna jest baza danych o ofertach pracy dla
naukowców i stypendiach. Portal zosta³
utworzony wspólnie przez Komisjê Europejsk¹ i 33 kraje uczestnicz¹ce w 6.
Programie Ramowym. Mo¿na tam tak¿e znaleŸæ informacje dotycz¹ce m.in.
¿ycia codziennego i warunków pracy
w 33 krajach skupionych w ERA-MORE.
Piotr Zieliñski
Ministerstwo Nauki i Informatyzacji
30
Atena – Targi Ksi¹¿ki
Akademickiej (3-6.11.2004)
Targi Atena s¹ najwa¿niejszym
przegl¹dem literatury akademickiej
i naukowej w Polsce. Od 11 lat niezmiennie odbywaj¹ siê na pocz¹tku
listopada w Gmachu G³ównym Politechniki Warszawskiej. S¹ niezwykle
potrzebne m.in. z powodu braku ogólnopolskiego systemu bibliografii ksiêgarskiej oficyn uczelnianych. Umo¿liwiaj¹ dotarcie do wielu tytu³ów zarówno studentom-czytelnikom, jak
i bibliotekarzom i hurtownikom. G³ównym organizatorem s¹ Wydawnictwa
Naukowo-Techniczne, a protektorat
honorowy sprawuj¹ Minister Edukacji
Narodowej i Sportu oraz Minister Nauki i Informatyzacji.
Tradycyjnie AWF-y z Wroc³awia, Poznania i Warszawy prezentowa³y swoje publikacje na wspólnym
stoisku. Targom towarzyszy³o wiele
imprez kierowanych do wydawców
i czytelników. Ich g³ównym tematem
by³ problem kradzie¿y praw autorskich
oraz druk cyfrowy – szansa dla wydawnictw naukowych. Rzeczywiœcie
wydawcy ksi¹¿ek niskonak³adowych
bardzo s¹ zainteresowani t¹ rewolucj¹
technologiczn¹ w poligrafii. Drukarnie cyfrowe przypominaj¹ nieco punkty ksero z wieloma dodatkowymi urz¹dzeniami do oprawy i prac introligatorskich w ma³ych nak³adach. Nale¿y
zaznaczyæ, ¿e nie stanowi¹ konkurencji dla druku offsetowego, ale s¹ jego
uzupe³nieniem. Dziêki niemu mo¿na
pomin¹æ drogie i czasoch³onne etapy
produkcyjne (koszt i przygotowanie
diapozytywów i blach), które s¹ tak
znacz¹ce przy ma³ych nak³adach.
Mo¿liwy jest druk bezpoœrednio z pliku dowolnej wielkoœci nak³adu (od
1 do 200 egz. optymalnie). Bardzo
czêsto istotne jest ekspresowe wykonanie prac oraz koszt porównywalny
z cen¹ kserokopii. Jedna z wielu firm,
które siê reklamowa³y na targach, tak
pisa³a w swoich materia³ach reklamo-
www.awf.wroc.pl/zycie
wych: „Oczywisty jest maria¿ drukarñ
cyfrowych i organizatorów konferencji i sympozjów. Ta wspó³praca zaczyna siê od przygotowania materia³ów na konferencje, wyprodukowania
gad¿etów i galanterii dla uczestników
po opublikowanie dorobku [...] Czêsto siê zdarza, ¿e przy przygotowaniu
konferencji, zjazdów, sympozjów potrzebujemy publikacji personalizowanych. To te¿ bez problemu jest mo¿liwe przy druku cyfrowym. Druk cyfrowy jest jedyn¹ szans¹ publikacji wielu cennych specjalistycznych prac
w nak³adzie zaspokajaj¹cym zapotrzebowanie bibliotek i nielicznego grona
fachowców. A koszt jest dostêpny dla
kieszeni samego autora...”.
Koszt jednostkowy wydruku (chocia¿ dostêpny) jest jednak wysoki, co
czasami mo¿e byæ nieistotne przy zapotrzebowaniu na kilka egzemplarzy
w krótkim czasie (24 godz.).
W czasie targów warszawskich
Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne zaprezentowa³y ciekawy projekt –
„Publikacja na ¿yczenie” (net printer),
który ma byæ konkurencj¹ dla ksero.
WSiP planuje zak³adaæ punkty us³ugowe w ka¿dej uczelni oraz terminale
dostêpu do katalogu publikacji i po³¹czenie ich za pomoc¹ ³¹cz teletransmisyjnych z centraln¹ bibliotek¹ tytu³ów. Klient bêdzie móg³ nabyæ wydruki dowolnych fragmentów z ró¿nych publikacji, a nawet ca³oœci danego tytu³u, a nastêpnie wybraæ rodzaj
oprawy i zap³aciæ kwoty porównywalne z kosztem ksero. Aby mo¿na by³o
legalnie kopiowaæ zbiory takiej biblioteki, wczeœniej wydawcy (po uprzednim zawarciu odpowiednich umów
z autorami) musieliby siê na to zgodziæ w zamian za dodatkowe op³aty.
Ta propozycja jednak ma pewne
minusy: liczba takich punktów bêdzie
znacznie mniejsza ni¿ liczba punktów
ksero, do których dostêp jest powszech-
W œrodku: Bogus³awa Idzik
niejszy. Kserowanie ksi¹¿ek, a przede
wszystkim podrêczników, jest problemem na ogromn¹ skalê. Szacuje siê,
¿e rocznie jest kopiowanych oko³o 5 miliardów stron.
W czasie targów odby³o siê miêdzyœrodowiskowe spotkanie, w którym uczestniczyli wydawcy, bibliotekarze, policja, organizacje zbiorowego zarz¹dzania prawami autorskimi
(„Polska Ksi¹¿ka” i „Kopipol”), a tak¿e przedstawiciel miêdzynarodowej
organizacji zajmuj¹cej siê ochron¹
w³asnoœci intelektualnej z siedzib¹
w Waszyngtonie. Chocia¿ g³ównym
tematem mia³o byæ, jak powstrzymaæ
plagê kopiowania, to jednak gor¹ca
dyskusja toczy³a siê wokó³ interpretacji pojêcia „dopuszczalnego u¿ytku
osobistego” i odpierania przez bibliotekarzy ataków, ¿e punkty ksero w bibliotekach te¿ uczestnicz¹ w tym niezgodnym z prawem procederze. Na
zakoñczenie spotkania pad³y g³osy, ¿e
nie jest tak wa¿na skala zjawiska, ale
obudzenie œwiadomoœci, ¿e narusza siê
czyjeœ prawa.
W tym samym dniu – 4 listopada br. nieco wczeœniej te¿ toczy³a siê
dyskusja wokó³ tematu kserowania
w bibliotekach uczelnianych. Po raz
pierwszy spotkali siê bibliotekarze
z Konfederacji Rady Dyrektorów Bibliotek Szkó³ Wy¿szych i wydawcy ze
Stowarzyszenia Wydawców Szkó³
¯YCIE AKADEMICKIE
Wy¿szych. Bibliotekarze formu³owali swoje oczekiwania wobec wydawców, m.in. dotycz¹ce wczeœniejszego
informowania o nowoœciach, aby
ksi¹¿ki by³y tanie, trwa³e, rozwa¿ali
mo¿liwoœci wymiany ksi¹¿ek on-line
oraz wypominali wydawcom brak jednego systemu informacji o zapowiedziach i nowoœciach. Atmosfera obrad
by³a gor¹ca, wydawcy bronili siê, ¿e
wysy³ane s¹ newslettery, a bibliotekarze odpowiadali, ¿e to nie jest sposób,
bo skrzynki s¹ zapychane. Dyskusjê
na inny tor skierowa³ prof. Jan B³eszyñski (Wydzia³ Prawa UW i „Kopi-
pol”) stwierdzaj¹c, ¿e koszty wype³niania misji bibiotek ponosz¹ przede
wszystkim autorzy, wydawcy, i oni na
tym trac¹, gdy¿ ich ksi¹¿ki s¹ kserowane w bibliotekach. Jak widaæ, s¹ to
trudne sprawy do jednoznacznego rozstrzygniêcia. Z pewnoœci¹ nale¿y o nich
dyskutowaæ i szukaæ sposobów na zaradzenie im. A to bêdzie bêdzie mo¿liwe wtedy, gdy ustali siê przyczyny
zjawiska.
Byæ mo¿e wysoka cena ksi¹¿ki
sprawia, ¿e student woli skserowan¹
tañsz¹ ksi¹¿kê, potrzebn¹ tylko do zdania jednego egzaminu. Mo¿e ma racjê
Jolanta Sobielaga – autorka artyku³u
w „Forum Ksi¹¿ki” nr 2 (34) 2004 pt.
„Kseromania jako symptom pewnej
dolegliwoœci”, która zastanawia siê,
dlaczego student rezygnuje z komfortowych warunków w bibliotece,
i opuszcza j¹ z kserokopi¹, „by j¹
»skonsumowaæ« poza bibliotek¹”.
Autorka stawia diagnozê, ¿e jest to
objaw braku aktywnoœci intelektualnej. Taki czytelnik „…gdyby zada³
sobie kilka pytañ [podczas lektury],
coœ porówna³, coœ oceni³, czemuœ siê
zdziwi³, coœ wyjaœni³ (...), zapewne nie
musia³by niczego kserowaæ, bo uruchomi³by proces przyswajania informacji”.
Bogus³awa Idzik
(Autorka jest sekretarzem Wydawnictwa AWF we Wroc³awiu)
Zapowiedzi wydawnicze
Nr 102 – Grudzieñ 2004
31
Panie Doktorze, z racji pe³nomocnictwa powierzonego Panu
przez JM Rektora czuwa³ Pan nad
przebiegiem certyfikacji w trzech
uczelnianych pracowniach, które uzyska³y znak jakoœci ISO, co
w naszym uczelnianym œrodowisku odebrano jako du¿y sukces.
Istot¹ tego sukcesu by³ upór i d¹¿enie ca³ego zespo³u projektowego pod
kierunkiem prof. Marka Zatonia, prof.
Marka WoŸniewskiego do realizacji
celu, jakim by³o certyfikowanie systemu. Co to znaczy certyfikowaæ system?... To znaczy spe³niæ miêdzynarodowe wymagania, które s¹ publikowane na stronach internetowych i w materia³ach Polskiego Komitetu Normalizacyjnego, przet³umaczone z jêzyka
angielskiego na jêzyk polski. Przypomnê, ¿e w sk³ad zespo³u wchodzili szefowie laboratoriów: badañ wysi³ko-
Co to jest „Certyfikat ISO 9001:2001”
Rozmowa z dr. Wojciechem Cieœliñskim – pe³nomocnikiem rektora ds. systemu zarz¹dzania jakoœci¹ uczelni
wych – dr Ryszard Piesiewicz, biomechaniki – dr Bogus³aw Pietraszewski,
rehabilitacji – mgr in¿. Wioletta Dziubek,
której pe³nomocnictwa w tym wzglêdzie udzieli³ prof. M. WoŸniewski.
Dr Ryszard Piesiewicz pe³ni równie¿ drug¹ funkcjê – auditora, czyli
kontroluje system zarz¹dzania jakoœci¹
(w odró¿nieniu od funkcji audytora
wewnêtrznego na uczelni, powo³anego z racji ustawy o dzia³alnoœci instytucji publicznych, korzystaj¹cych z finansów publicznych). Ja natomiast zosta³em powo³any przez JM Rektora
jako pe³nomocnik do spraw wdro¿enia tego¿ w³aœnie systemu zarz¹dzania jakoœci¹ w tych trzech jednostkach
badawczych. Myœlê, ¿e warto wspomnieæ o tym, ¿e system zarz¹dzania
jakoœci¹ to przede wszystkim mo¿liwoœæ uzyskania pewnych standardów
pracy w pracach badawczych laboratoriów. Mo¿e w przysz³oœci, je¿eli Senat podejmie tak¹ decyzjê, bêdziemy
certyfikowaæ ca³y system edukacyjny
uczelni, poniewa¿ umo¿liwi nam to
dzia³ania zwi¹zane z przechodnioœci¹
32
studentów i nauczycieli akademickich
miêdzy poszczególnymi uczelniami
bez jakichœ zbêdnych formalnoœci...
Nawet z zagranicznymi?
Przede wszystkim! Ju¿ nie wspomnê tutaj o kwestii mo¿liwoœci uzyskiwania dodatkowych punktów w systemie akredytacyjnym.
Panie Doktorze, na czym polega³o wdro¿enie systemu zarz¹dzania jakoœci¹, nad którym
Pan czuwa³?
¯eby wdro¿yæ taki system, potrzebny jest du¿y wk³ad pracy i wysi³ek
tych osób, których system dotyczy.
Pierwszym krokiem jest identyfikacja
tzw. dzia³añ merytorycznych w ka¿dym
z tych trzech laboratoriów. I tak nale¿a³o krok po kroku okreœliæ, co siê robi w
ka¿dym z nich i w jaki sposób, a potem
sprawdzano, czy dzia³ania, jakie podejmowano, a które opisano, spe³niaj¹ wymagania norm miêdzynarodowych. To
by³ pierwszy krok. Drugi krok zwi¹zany by³ z przygotowaniem tzw. procedur
www.awf.wroc.pl/zycie
systemowych czy te¿ dokumentów systemowych, a wiêc dokumentacji zwi¹zanej z nadzorem nad przebiegiem systemu zarz¹dzania jakoœci¹, z nadzorem
nad zapisami, z planowaniem i przeprowadzaniem auditów, z nadzorem nad
us³ug¹ niezgodn¹, z dzia³aniami koryguj¹cymi i zapobiegawczymi.
Czy to Pan prowadzi³ tê dokumentacjê?
Tak, wespó³ z firm¹ „Orgmasz”,
która nas wspiera³a w tym temacie pod
kierunkiem Piotra Bujalskiego.
Aby stworzyæ tak¹ dokumentacje, trzeba by³o najpierw z tym
wszystkim siê zapoznaæ?
Tak. Od wielu lat zajmujê siê
zarz¹dzaniem jakoœci¹ i jestem ekspertem w Polskiej Agencji Rozwoju
Przedsiêbiorczoœci w Warszawie w zakresie wdra¿ania systemu zarz¹dzania
jakoœci¹. St¹d moja inicjatywa i poinformowanie prof. Zatonia, ¿e mogê
wspomóc jego dzia³ania.
Je¿eli chcemy coœ sprzedaæ na
rynku europejskim, a Polska ju¿ funkcjonuje od 1 maja na tym rynku, to
produkt musi mieæ znak CE. Œwiadczy on o tym, ¿e produkt jest dopuszczony do sprzeda¿y na rynku europejskim. Dotyczy to równie¿ sprzeda¿y
us³ug: instytucja, firma, w tym przypadku równie¿ wy¿sza uczelnia, posiadaj¹ca certyfikowany system zarz¹dzania jakoœci¹, mo¿e sprzedawaæ
us³ugi edukacyjne z gwarancj¹ jakoœci zgodnie z wymogami norm miêdzynarodowych. Na przyk³ad przyje¿d¿aj¹cy do nas na jeden semestr studiów student z Pary¿a wiedz¹c, ¿e
mamy certyfikat, ma œwiadomoœæ, ¿e
musimy postêpowaæ wed³ug standardu, który on te¿ zna, a wiêc nie bêdzie
tu, po uczelni, b³¹dzi³. Zarówno oni,
jak i my, musimy swój system dostosowaæ do tych wymagañ celem standaryzacji po to, ¿eby miêdzy uczelniami – zarówno wœród studentów, jak
i pracowników – by³a przechodnioœæ.
To zapewne czeka nas w przysz³oœci, na razie certyfikaty ISO
9001:2001 nadano naszym
trzem pracowniom naukowym.
Co oznaczaj¹ te liczby?
Nasza uczelnia jest specyficzna
i podstawow¹ norm¹ jest norma
9001:2001. Pierwsza liczba to jest seria normy, tzw. podstawowa, a druga
liczba oznacza rok jej aktualizacji, i to
s¹ wytyczne: jak trzeba przygotowaæ
system, ¿eby zosta³ zweryfikowany.
9001:2001jest norm¹ podstawow¹, ale
s¹ jeszcze inne, jak np. 18001 – normy bezpieczeñstwa na basenie, którymi zajmuje siê na naszej uczelni dr
Wojciech Wiesner, aby tê normê
w przysz³oœci spe³niæ i uzyskaæ certyfikat. Daje to gwarancjê bezpiecznego realizowania us³ug edukacyjnych
na terenach otwartych wód, tam gdzie
mo¿e groziæ niebezpieczeñstwo.
To znaczy, ¿e ten certyfikat uzyska zarówno uczelnia, jak i ludzie wykszta³ceni tu – u nas?
Tak jak uzyskujemy stopieñ doktora czy tytu³ profesora na uczelni, która
nabywa najpierw prawa do nadawania
ich, tak samo jest z systemem: certyfi-
¯YCIE AKADEMICKIE
kat otrzymuje uczelnia i osoby bior¹ce
udzia³ w procesie edukacyjnym.
Certyfikat ISO nadany naszym
trzem pracowniom naukowym jest
potwierdzeniem, ¿e spe³niaj¹ one miêdzynarodowe normy jakoœci. Na uczelniach mo¿na poddaæ standaryzacji
jeszcze inne trzy obszary: 1) procesy
dydaktyczne, 2) procesy badañ naukowych, w tym np. pozyskiwanie grantów czy punktów KBN-owskich itd.,
3) procesy administracyjne. Je¿eli
dzia³ania w³adz uczelni pójd¹ w tym
kierunku, to jesteœmy gotowi s³u¿yæ
wraz z dr. Ryszardem Piesiewiczem
(który jest wytrawnym i doœwiadczonym dydaktykiem, pe³ni funkcjê auditora) swoim doœwiadczeniem. Osobiœcie mia³em przyjemnoœæ uczestniczyæ w takim systemie certyfikowania
równie¿ na innych uczelniach.
Jak to wygl¹da na innych uczelniach?
Na przyk³ad wroc³awska Akademia Medyczna ma certyfikowany system edukacyjny, system badañ naukowych oraz system administracyjny. Oni
nie zaczynali tak jak my, od pracowni,
bo maj¹ ich bardzo du¿o, ale od ca³oœci, prawdopodobnie wychodz¹c z za³o¿enia, ¿e bardziej im siê to bêdzie
op³aca³o i ¿e za du¿o czasu musieliby
poœwiêciæ pojedynczym laboratorium,
które maj¹ rozbudowane; by³aby to dla
nich chyba trudniejsza droga...
Który z uczelnianych systemów
najtrudniej certyfikowaæ, a który naj³atwiej?
Dydaktyka i badania naukowe –
to jest trudne! Najbardziej natomiast
podobne postêpowanie bêdzie w administracji, bo administracja to czêœæ organizacji. Proszê zwróciæ uwagê,
o czym tutaj mówimy: o szeœciu podstawowych procedurach. Co to jest procedura?... Postêpowanie – krok po kroku – wed³ug ustalonego schematu.
1) Nadzór nad dokumentami. Czy jest
wa¿ny w administracji?... Przede
wszystkim! Administracja jest po to,
¿eby dba³a o dokumenty. 2) Nadzór nad
zapisami. Czy wa¿ne jest ustalenie, kto
ma prawo dokonaæ zmiany w zapisie?... I znów administracja musi usta-
Nr 102 – Grudzieñ 2004
liæ procedurê nadzoru nad zmianami zapisów, czyli kroki postêpowania, które
mówi¹, ¿e, np. rektor, prorektor, kierownik katedry, dyrektor administracyjny, kierownik hali, maj¹ prawo dokonañ zapisu w takim to a takim dokumencie, zmieniæ ten zapis. Jest to bardzo wa¿ne. Planowanie i przeprowadzanie auditów to te¿ sprawy administracji, poniewa¿ audit to kontrola wewnêtrzna prawid³owoœci funkcjonowania systemu zarz¹dzania jakoœci¹. Je¿eli coœ siê dzieje Ÿle, z tej procedury
winna wynikaæ informacja, a rol¹ auditora jest wychwycenie jej i wprowadzenie dzia³añ koryguj¹cych. System
zarz¹dzania jakoœci¹ jest dosyæ zbiurokratyzowany. Najwa¿niejsze w nim jest
to, ¿eby realizowaæ to, co zapisane.
Standardy miêdzynarodowe wymagaj¹
zapisów, w jaki sposób wy³apywaæ nieprawid³owoœci, w jaki sposób dzia³aæ
koryguj¹co, kto ma dokonaæ korekty
tego, co zosta³o Ÿle zrobione, wreszcie
– co robiæ, ¿eby zapobiegaæ tym b³êdom w przysz³oœci. Ca³y system pochodzi z fabryk, z produkcji, jest typowo
in¿ynierski. Dzisiejsze normy
9001:2001 – po wielu modyfikacjach –
wywodz¹ siê z dzia³añ in¿ynierskich,
których efektem jest produkt, który ma
byæ wykonany wed³ug standardu. Okaza³o siê, ¿e standardy trzeba i nale¿y stosowaæ równie¿ w obszarach us³ugowych, bo najwa¿niejszy w systemie zarz¹dzania jakoœci¹ jest klient, który ma
mieæ œwiadomoœæ, ¿e bêdzie obs³u¿ony
w taki, a nie inny sposób od strony organizacyjnej. Du¿o jest przeciwników
systemu zarz¹dzania jakoœci¹, poniewa¿
osobom, które nie znaj¹ tematu, wydaje
siê, ¿e system wchodzi w ich merytoryczne dzia³ania, czyli np. chirurgowi
mówi, jak ma prowadziæ operacjê, a nauczycielowi – jak prowadziæ zajêcia.
A to jest absolutn¹ nieprawd¹! System
wskazuje tylko stronê organizacyjn¹, natomiast sama treœæ zajêæ prowadzonych
przez nauczyciela czy trenera, to ju¿ jest
jego twórczy wk³ad.
Ka¿da instytucja, która chce poddaæ siê certyfikacji, musi opracowaæ
miêdzynarodowe standardy i to, co
napisane, musi byæ realizowane. Je¿eli
ci siê to nie podoba, zmieñ to, ale jak
ju¿ zapiszesz i zatwierdzisz, to masz
33
tak robiæ! Taka jest idea systemu zarz¹dzania jakoœci¹ wed³ug tej podstawowej normy 9001:2001.
Panie Doktorze, powszechnie
wiadomo, ¿e od wielu lat wspó³pracuje Pan z Akademi¹ Ekonomiczn¹? Sk¹d siê wziê³y u Pana,
absolwenta naszej uczelni, trenera judo, by³ego zawodnika tej
dyscypliny, te zainteresowania
i poszukiwania zwi¹zane z zagadnieniami zarz¹dzania, widoczne w dzia³alnoœci nie tylko
Pana, ale i ca³ej Katedry Nauk
o Sporcie, której nazwa ewoluowa³a wraz z kierunkami poszukiwañ?
Bardzo dziêkujê za to pytanie.
Otó¿ wiadomo, ¿e prof. Gabriel £asiñski zainicjowa³ badania i podj¹³ próby
zainteresowania nas wszystkich obszarem, który do tej pory jest „na topie”
jeœli chodzi o nauki o zarz¹dzaniu,
mianowicie – prakseologi¹. Od prakseologii do organizacji jest bardzo bliska droga, a jeszcze bli¿sza – od organizacji, prakseologii do systemu zarz¹dzania jakoœci¹. Tu w zasadzie nie ma
¿adnej ró¿nicy. Moje zainteresowania
tymi zagadnieniami spotêgowa³y siê
po ukoñczeniu przez mnie studiów podyplomowych na Akademii Ekonomicznej i Politechnice Wroc³awskiej
w zakresie komunikacji w biznesie.
A zaczê³o siê od tego, ¿e siêgnêliœcie po prakseologiê, aby usprawniæ proces treningowy i sposoby
zarz¹dzania nim...
Dok³adnie! Aby spojrzeæ na proces treningowy z perspektywy organizacji i zarz¹dzania. Zainicjowa³ to prof.
G. £asiñski i do tej pory bada sprawnoœæ, miêdzy innymi spo³eczn¹, zajmuj¹c siê mediami. I to by³a jakby praprzyczyna tych moich zainteresowañ. Przez
szeœæ lat, co miesi¹c, jeŸdzi³em do Warszawy, do Polskiej Akademii Nauk, do
Instytutu Naukoznastwa i Prakseologii
z siedzib¹ w Pa³acu Staszica, do œp. prof.
Tadeusza Pszczo³owskiego, póŸniej do
prof. Wojciecha Gasparskiego.
Nie wszyscy wiedz¹ o tak silnych
zwi¹zkach nowoczesnych syste-
34
mów zarz¹dzania jakoœci¹
z prakseologi¹...
...Któr¹ mo¿na uznaæ za „matkê”
ISO, gdy¿ dzisiaj normy miêdzynarodowe mówi¹ miêdzy innymi o tym, ¿e
system zarz¹dzania jakoœci¹ wymusza
badanie efektywnoœci. To nic, ¿e
mamy na pó³ce mnóstwo dokumentacji... Je¿eli za rok przyjdzie z zewn¹trz
audytor, zagl¹dnie do dokumentacji,
a tam nie bêdzie ¿adnych zapisów, nic
siê nie bêdzie dzia³o, to mo¿e nam
odebraæ certyfikat!
Musz¹ byæ œlady, wyniki kontroli?...
Kontroli, ale nie tylko... Musimy
udowodniæ, akurat w naszym przypadku, ¿e te trzy laboratoria w jakimœ tam
aspekcie, stopniu, poprawi³y swój system organizacji, i ¿e doskonal¹ siê. Musimy to udowodniæ. Nie mo¿e to byæ
tylko „na papierze”. I miêdzy innymi
ca³a koncepcja, któr¹ wykorzystuje siê
tutaj w normach, bazuje na prakseologii, i mówiê to z pe³n¹ odpowiedzialnoœci¹! Co prawda, nazywa siê to strategiczn¹ kart¹ wyników, czyli badaniem
efektów, lecz nie jest to nic innego, jak
prakseologia! Dlatego bijê pok³ony prof.
£asiñskiemu za to, ¿e zainspirowa³ nas
wszystkich swoimi zainteresowaniami,
i czujê siê tym zaszczycony. Tak siê z³o¿y³o, ¿e przyszed³ wtedy do nas, do katedry prof. Perechuda, wówczas jeszcze
doktor. On pisa³ swoj¹ pracê doktorsk¹
pod kierunkiem prof. Pszczo³owskiego
– prakseologa. To wszystko siê tak jakoœ
³adnie pouk³ada³o: moje zainteresowania, ca³e ¿ycie posz³o w takim kierunku, ¿e dzisiaj mam zaszczyt wspomagaæ w³aœnie w tym zakresie dzia³ania
naszej uczelni.
Czy ta dokumentacja wraz z kartami wyników przekazywana
jest jakiejœ wy¿szej instancji, czy
kontrolowana jest tu – wewn¹trz
uczelni?
System wymusza nastêpuj¹c¹
procedurê: pracownicy komórki, któr¹
poddano certyfikacji, s¹ zobowi¹zani
postêpowaæ wed³ug przyjêtych procedur merytorycznych, które nota bene
sami uk³adali. Ich obowi¹zkiem jest
dostarczenie informacji, czy te proce-
www.awf.wroc.pl/zycie
dury s¹ przez nich realizowane, czy
mo¿e im przeszkadzaj¹, w jakim stopniu, i czy ewentualnie proponuj¹ jakieœ zmiany. Jeœli tak jest, nastêpnym
krokiem, obowi¹zkiem pracownika
i kierownika laboratorium jest przekazanie tej informacji auditorowi, który
ma obowi¹zek pisaæ raporty, które
wspólnie opracowujemy i przekazujemy kierownikom katedr, odpowiedzialnymi za poszczególne laboratoria, i na tej podstawie wnioskujemy
wszyscy – we trójkê – o zmiany w postêpowaniu. Informacja o efektywnoœci funkcjonowania laboratoriów badawczych od strony organizacyjnej ma
docieraæ do prorektora ds. nauki i do
rektora. Taka jest procedura, czyli cykl
dzia³añ zwi¹zanych z utrzymaniem
systemu jakoœci (Robimy tak i tak,
zmieniamy to i to, poniewa¿ uwa¿amy, ¿e efektywnoœæ organizacji i dzia³añ zwi¹zanych z kreowaniem wizerunku naszych laboratoriów bêdzie
wiêksza, je¿eli zrobimy to i to... To ma
siê obracaæ w takim cyklu). Normy
ISO mówi¹ o tym, ¿e system bêdzie
funkcjonowa³, je¿eli z jednej strony
opracujemy i wype³nimy te procedury, ale z drugiej strony w³adze jednostki „zabezpiecz¹ zasoby”, czyli przygotuj¹ odpowiednie pomieszczenia,
ludzi, ewentualnie infrastrukturê.
Czy funkcjonuje katalog firm,
uczelni, którym nadano certyfikat ISO? W jaki sposób rozpowszechnia siê tego rodzaju informacje?
Tym zajmuje siê Polskie Centrum
Badañ Certyfikacji w Warszawie, które ma swoj¹ stronê internetow¹ (http://
pcbc.gov.pl), wydaje materia³y i biuletyny informacyjne, a wspó³praca z IQretem (miêdzynarodow¹ instytucj¹ promuj¹c¹ osi¹gniêcia w zakresie jakoœci
w certyfikowanych instytucjach) powoduje, ¿e informacje o certyfikowaniu
danej firmy, instytucji id¹ w œwiat.
Mamy zatem bezp³atn¹ promocjê...
Mamy œwiadomoœæ i zarazem
satysfakcjê, ¿e budujemy zal¹¿ki
uczelni bazuj¹cej na miêdzynarodowych standardach jakoœci.
Rozmawia³a Anna Kiczko
Bohaterska postawa £ukasza Muchy
W obecnoœci cz³onków Senatu, na posiedzeniu w dniu 25 listopada br., £ukasz Mucha – student
V roku zosta³ uhonorowany przez
JM Rektora prof. Tadeusza Koszczyca listem gratulacyjnym za wspania³¹ postawê i podjêcie akcji ratunkowej na k¹pielisku w celu ratowania ¿ycia ton¹cego cz³owieka.
JM Rektor odczyta³ tak¿e treœæ
listu, nades³anego przez kom. mgr.
Bohdana Bia³ego z Komendy Powiatowej Policji w Kroœnie Odrzañskim,
w którym relacjonuje on dok³adnie
ca³e zdarzenie, gratuluj¹c kadrze naszej Uczelni tak wspania³ego wychowanka, jakim okaza³ siê £ukasz
Mucha.
Fot. A. Kiczko
W dniu 21 lipca 2004 r. w miejscowoœci Bronków, na
niestrze¿onym k¹pielisku na jeziorze B³aszno, dosz³o do
zdarzenia – uton¹³ cz³owiek.
Jednak w tej ca³ej tragicznej sytuacji, osoby przebywaj¹ce nad jeziorem, a tak¿e s³u¿by medyczne i policjanci,
Fot. A. Kiczko
¯YCIE AKADEMICKIE
byli œwiadkami godnej naœladowania postawy m³odego
cz³owieka, studenta V roku Pañskiej Uczelni £ukasza Andrzeja Muchy.
Przebywa³ on na obozie harcerskim jako instruktor –
ratownik WOPR. W chwili, kiedy zosta³ powiadomiony, ¿e
pod wod¹ znikn¹³ k¹pi¹cy siê cz³owiek, niezw³ocznie uda³
siê na k¹pielisko zorganizowa³ akcjê ratunkow¹ w celu odnalezienia ton¹cego. Osobiœcie uczestniczy³ i kierowa³ dzia³aniami poszukiwawczymi, a po wydobyciu cia³a podj¹³
czynnoœci reanimacyjne, które prowadzi³ przez ok. 30 minut, do czasu przybycia za³ogi pogotowia ratunkowego.
Lekarz pogotowia przej¹³ od £ukasza Muchy reanimacjê.
Niestety, od momentu toniêcia do podjêcia akcji ratunkowej up³ynê³o zbyt wiele cennych minut i lekarz po kilkudziesiêciu minutach reanimacji stwierdzi³ zgon.
Pomimo tragicznego fina³u tego zdarzenia na wielkie s³owa uznania zas³uguje postawa Pana studenta, który
swoim zaanga¿owaniem i profesjonalizmem w dzia³aniu
pokaza³, ¿e zawsze trzeba walczyæ o rzecz najcenniejsz¹:
o ludzkie ¿ycie. Wierzê g³êboko, ¿e Pan £ukasz Mucha
wp³yn¹³ równie¿ swoim postêpowaniem na œwiadomoœæ
ludzi tam obecnych, a w szczególnoœci harcerzy, bêdzie
w przysz³oœci mia³ wp³yw na postawê m³odych ludzi, którzy na sprawê szeroko rozumianego bezpieczeñstwa spojrzê przez pryzmat tego zdarzenia.
Chcia³bym podziêkowaæ Panu, ca³ej Kadrze Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu i pogratulowaæ studenta nieobojêtnego na sprawy bezpieczeñstwa
i ludzkie losy.
Nr 102 – Grudzieñ 2004
35
Trenerzy kadry olimpijskiej z AWF we Wroc³awiu
My, Polacy, w Europie
nie mamy przeciwników
w nastêpnych paraigrzyskach w Pekinie, poniewa¿ my nie mamy takiego
dop³ywu niepe³nosprawnych do sportu, jaki maj¹ Nigeryjczycy, Chiñczycy, Koreañczycy, Irañczycy...
Rozmowa z mgr. Jerzym Mys³akowskim, pracownikiem Zak³adu Sportu
i Rekreacji Osób Niepe³nosprawnych, którego podopieczni na tegorocznych Paraolimpijskich Igrzyskach Olimpijskich w Atenach
zdobyli w podnoszeniu ciê¿arów dwa medale: srebrny i br¹zowy,
oraz czo³owe miejsca poza podium: dwa czwarte, dwa pi¹te oraz
jedno szóste.
Na skutek czego tak siê dzieje?
Czy wystêpuje u nich wiêksza
urazowoϾ?
Panie Trenerze, proszê przyj¹æ
gratulacje za wspania³e wyniki!
Czy du¿o wywiadów Pan udzieli³
w mediach po przyjeŸdzie z Aten?
Tak. Ta dyscyplina jest bardzo
trudna, rywalizacja ogromna, i dlatego zdobycie medalu jest nominacj¹ do
wyró¿nieñ. A mo¿e te¿ dlatego, ¿e tyle
ju¿ lat pe³niê funkcjê trenera kadry
niepe³nosprawnych ciê¿arowców
i dziennikarze lubi¹ ze mn¹ rozmawiaæ... Jestem na pewno najstarszym
i wiekiem, i sta¿em trenerem w tym
sporcie, mam du¿e doœwiadczenie
i pewne spostrze¿enia z poprzednich
paraigrzysk, bo po raz pierwszy pojecha³em na nie w 1976 roku, do Toronto w Kanadzie (odpowiednik IO
w Montrealu w 1976 r.), i ju¿ tam moi
ch³opcy zdobyli dwa z³ote medale.
Cztery lata póŸniej igrzyska olimpijskie odby³y siê w Moskwie, ale Rosjanie nie mieli warunków, aby urz¹dziæ olimpiadê dla niepe³nosprawnych, i przeprowadzi³a je Holandia
w Arnhem. Tam równie¿ bardzo dobrze wypadliœmy, mieliœmy kilka (nie
pamiêtam dok³adnie ile) z³otych medali. W 1984 roku by³y igrzyska w Stanach Zjednoczonych...
...W których z przyczyn politycznych nie braliœmy udzia³u.
Ale niepe³nosprawni mieli swoj¹
olimpiadê w Nowym Jorku, gdzie pojecha³em z ma³¹ liczb¹ zawodników,
bo z dwoma, ale obydwaj zdobyli z³ote
medale. Do Seulu w 1988 roku pojechaliœmy z piêcioma zawodnikami
i mieliœmy cztery z³ote medale, wiêc
nie najgorzej... W 1992 roku na paraigrzyskach w Barcelonie wystartowaliœmy w pe³nym sk³adzie zawodników
36
i tam osi¹gnêliœmy najwiêkszy sukces.
Wszyscy zawodnicy zdobyli medale:
trzy z³ote, cztery srebrne i trzy br¹zowe. Jednak z igrzysk na igrzyska coraz trudniej by³o o medale. W Atlancie, w 1996 roku, zdobyliœmy tylko
dwa z³ote i jeden srebrny medal. By³o
ju¿ bardzo trudno, coraz wiêksza konkurencja. Doszli Chiñczycy, doszli Nigeryjczycy, którzy poprzednio w ogóle
siê w tym sporcie, w tej dyscyplinie
nie liczyli. I wreszcie w Sydney,
w 2000 roku, po raz pierwszy w historii byliœmy bez medalu. By³o to dla
nas trudne prze¿ycie... Zaczêto „krêciæ nosem”, ¿e coœ tu nie wychodzi,
nie dzieje siê dobrze.
W Atenach wystartowaliœmy
z du¿¹ obaw¹, bo od wyników tu uzyskanych du¿o zale¿a³o: gdyby nie by³o
medali, to – niestety – musia³bym chyba zrezygnowaæ z funkcji trenera kadry. Na szczêœcie wszystko dobrze siê
skoñczy³o: jeden z moich zawodników
– Ryszard Rogala zdoby³ srebrny medal z bardzo dobrym wynikiem, przegrywaj¹c z najlepszym zawodnikiem
igrzysk, z Koreañczykiem, który
w pierwszym podejœciu pobi³ rekord
œwiata i trudno by³o z nim rywalizowaæ. No i Krzysztof Owsiany zdoby³
br¹zowy medal. Mieliœmy jeszcze szansê na dwa nastêpne br¹zowe medale...
...O czym œwiadcz¹ te dwa
czwarte miejsca.
Ch³opcom nie posz³o tak, jak
powinno pójœæ, ale i tak cieszymy siê
z uzyskanych wyników, a te dwa medale s¹ gwarancj¹, ¿e nic z³ego nie
dzieje siê w tej dyscyplinie i ¿e jest
szansa na dalszy rozwój, aczkolwiek
mo¿na mieæ du¿e obawy co do startu
www.awf.wroc.pl/zycie
Po pierwsze, np. w Afryce, w Nigerii czy w Iranie by³y wojny, po których zosta³o bardzo du¿o min przeciwczo³gowych, w zwi¹zku z czym w dalszym ci¹gu zdarzaj¹ siê makabryczne
wypadki. Po drugie, do tego roku
nie obowi¹zywa³y w Chinach, Korei,
w Egipcie, w Iranie, szczepienia przeciwko chorobie Heinego-Medina.
Czyli s¹ powik³ania po tej chorobie...
By³y i do dzisiejszego dnia s¹.
Dopiero Miêdzynarodowa Organizacja Zdrowia za¿¹da³a wprowadzenia
obowi¹zkowych szczepieñ w tych
pañstwach, zasilaj¹c ich kasê, ¿eby
mogli podo³aæ tym zadaniom. Tak
brzydko mówi¹c, jest to najlepszy
„materia³” na zawodników, poniewa¿
koordynacyjnie s¹ doskonali, bo nic
im nie dolega, s¹ niskiego wzrostu, jak
zreszt¹ wiêkszoœæ ludzi w azjatyckich
krajach, bo to nie tylko zawodnicy
z wymienionych krajów, ale jeszcze z
Tajlandii, Malezji... W tych krajach
jest du¿o oœrodków, które zajmuj¹ siê
niepe³nosprawnymi, na co przeznacza
siê du¿e nak³ady finansowe. A jeœli chodzi o Chiny, to ju¿ teraz, w Atenach,
by³o widaæ, ¿e stawiaj¹ na sport, zarówno pe³nosprawnych, jak i niepe³nosprawnych. Na paraolimpiadzie
mieli najwiêksz¹ reprezentacjê, zdobyli 170 medali, w tym 70 z³otych. To
siê rzadko zdarza... Wygrali ze Stanami Zjednoczonymi, które dotychczas
w sporcie niepe³nosprawnych by³y
zdecydowanie najlepsze. I rzeczywiœcie na rozwój sportu – nie tylko pe³nosprawnych, ale i niepe³nosprawnych
– ³o¿¹ olbrzymie nak³ady. My, niestety, nie mamy ani systemu, ani pieniêdzy na to. Mamy kilku fanatyków, nie
mówi¹c ju¿ o sobie... Nieraz koledzy
mówi¹: – Po co ci to, przecie¿ ju¿
wszystko osi¹gn¹³eœ! Jak¹ masz motywacjê?... No, ale mnie to sprawia
Nie ma kategorii wiekowych?
Nie ma...My, Polacy, w Europie nie mamy
przeciwników, mimo ¿e
namno¿y³o siê tych krajów, zw³aszcza po rozpadzie Zwi¹zku Radzieckiego, gdzie s¹ tradycje
uprawiania sportów si³owych. Rosjanie te¿ nam
nie dorównuj¹. Kiedyœ
mocniejsze od nas by³y
kraje zachodnie, jak:
Francja, Belgia, Hiszpania czy Anglia, Szwecja,
Finlandia. W tej chwili
one siê ju¿ nie licz¹. Polacy zdecydowanie wygrywaj¹ i s¹ jedynym
krajem Europy, rywalizuj¹cym ze œwiatow¹
czo³ówk¹.
satysfakcjê, dlatego siê tym w dalszym
ci¹gu zajmujê, chocia¿ mo¿e trzeba by
by³o siê poma³u z tego wycofaæ...
W oœrodku wroc³awskim mamy
du¿o zawodników, ale to s¹ zawodnicy ze schorzeniami najmniej nadaj¹cym siê do tego sportu – z dzieciêcymi pora¿eniami mózgowymi. Zawodnicy ci maj¹ problemy koordynacyjne, a w tej dyscyplinie sportu nie ma
podzia³u na grupy i klasy schorzeñ, tak
jak jest to w lekkoatletyce, w p³ywaniu, w szermierce, w tenisie, czy w innych. Tu wszyscy zawodnicy startuj¹
razem, a dziel¹ ich tylko kategorie
wagowe. I to jest ca³y problem. Nie
ma sk¹d braæ takich zawodników, którzy by w krótkim czasie osi¹gnêli wyniki. A zreszt¹ tu krótki czas nie wchodzi w rachubê, bo nawet przy najlepszych warunkach fizycznych zawodnik musi trenowaæ 6-12 lat i wtedy
dopiero mo¿na siê spodziewaæ wyniku na skalê œwiatow¹.
Czy to jest d³u¿szy czas dochodzenia do wyniku, ni¿ u pe³nosprawnych?
D³u¿szy. U pe³nosprawnych jest
pewien system szkolenia: s¹ kadeci,
którzy ju¿ od 14 lat mog¹ siê w to bawiæ itd., a tutaj takich mo¿liwoœci nie ma.
¯YCIE AKADEMICKIE
...Któr¹ obecnie stanowi¹
zawodnicy z Dalekiego Wschodu?
Tak, i coraz trudniej jest z nimi
rywalizowaæ. Jeszcze w kategorii kobiet rywalizacjê podejmuj¹ Rosjanki,
Ukrainki, Francuzki, Angielki, ale
w kategorii mê¿czyzn na walkê o podium staæ ju¿ tylko Polaków. Te dwa
medale zdobyte przez naszych zawodników s¹ jedynymi medalami dla Europy w konkurencji mê¿czyzn, z czego bardzo siê cieszê i jestem bardzo
zadowolony, ¿e nam siê to mimo
wszystko jeszcze udaje. Jak ju¿ wspomnia³em, oœrodek wroc³awski jest
oœrodkiem wiod¹cym. Dziêki wspó³pracy z wroc³awsk¹ AWF, a w szczególnoœci z Zak³adem Sportu i Rekreacji Osób Niepe³nosprawnych, którym
kieruje prof. Bolach, uda³o siê nam
tutaj „zakorzeniæ”, mamy dobre uk³ady z ró¿nymi ludŸmi, którzy nam chc¹
pomagaæ w sprawach szkoleniowych,
korzystamy tutaj z gabinetów fizykoterapii. Bez odnowy biologicznej w tej
chwili ju¿ siê nie da trenowaæ, bo to
jest sport wyczynowy i i nie ma mo¿liwoœci jakimiœ tam pó³œrodkami osi¹gniêcia sukcesu. Musi byæ w ci¹gu tygodnia 5-6 treningów... I tu jest problem, poniewa¿ nasi zawodnicy musz¹
do treningu podchodziæ profesjonalnie, a nie s¹ zawodowcami, bo prze-
Nr 102 – Grudzieñ 2004
cie¿ z tego nie ¿yj¹; musz¹ pracowaæ,
musz¹ studiowaæ, i jakoœ to próbuj¹
godziæ. Mam du¿e k³opoty ze œci¹gniêciem zawodników na centralne zgrupowania, poniewa¿ zmuszeni s¹ oni jechaæ na nie w ramach urlopu wypoczynkowego albo bezp³atnego, a to
wszystko odbija siê niekorzystnie na
ich sytuacji materialnej lub ich rodzin;
przecie¿ mamy tu zawodników, którzy maj¹ ¿ony, dzieci; nie wszyscy s¹
tu tacy m³odzi... Nie wszyscy zawodnicy mog¹ braæ udzia³ w sprawdzianach miêdzynarodowych, bo po prostu ich pracodawca nie godzi siê na to,
¿eby mogli sobie swobodnie wyje¿d¿aæ. Wszystko to s¹ mankamenty, ale dotycz¹ one nie tylko sportu niepe³nosprawnych. Brak szerokiej grupy zawodników, brak rywalizacji, na
skutek której w du¿ej grupie zawodników mo¿na wychowaæ mistrza... To
samo przecie¿ mo¿na zaobserwowaæ
w sporcie pe³nosprawnych, np. w wioœlarstwie mamy Sycza i Kucharskiego, a jaka za³oga jest za nimi? Nie ma
¿adnej! Na razie s¹ œwietni, ale jak
zakoñcz¹ karierê sportow¹, to nikogo
nie bêdzie na ich miejsce. I tak jest
równie¿ w innych dyscyplinach, a tutaj – w sporcie niepe³nosprawnych
szczególnie ostro to wystêpuje. Jak ci
„starzy” mistrzowie, a jeszcze takich
kilku mam, zrezygnuj¹, bêdzie luka,
bo minie du¿o czasu, zanim nastêpni
mistrzowie siê urodz¹... Ale póki co,
czêœæ moich zawodników, tych l¿ej
poszkodowanych, startuje równie¿
wœród pe³nosprawnych, oni mog¹ braæ
udzia³ i na przyk³ad czêœæ z nich na
mistrzostwach œwiata czy Europy pe³nosprawnych zdobywa medale bez
problemu! Wœród niepe³nosprawnych
natomiast konkurencja jest znacznie
wiêksza i o wiele trudniej im siê jest
dopracowaæ tych medali. Mam tak¹
dwójkê, która regularnie zdobywa
medale, np. Justyna Kozdryk – to jest
taka nowa dziewczyna, która zdoby³a
srebrny medal na ostatnich mistrzostwach Europy, teraz w Ameryce startuje – nied³ugo siê rozpoczn¹ tam mistrzostwa œwiata pe³nosprawnych –
i tam ma „murowany” medal. Tak
samo Krzysiek Owsiany, który jest
w swojej kategorii najlepszy wœród
pe³nosprawnych. A wœród niepe³no-
37
sprawnych... ró¿nie bywa. Jemu siê
uda³o – zdoby³ medal olimpijski, poniewa¿ z³apano na dopingu jednego
z medalistów i zdyskwalifikowano;
tym samym Krzysiek przesun¹³ siê
z IV miejsca na podium, co nie
umniejsza oczywiœcie jego sukcesu...
... Bo tamten oszukiwa³...
No i o tych oszustach te¿ bym
chcia³ parê s³ów powiedzieæ... Jednak
ta rywalizacja siê na tyle zaostrza, ¿e
nie zawsze jest uczciwa. Nie by³o, co
prawda, oficjalnego komunikatu w tej
sprawie, ale nieoficjalnie dowiedzieliœmy siê, ¿e przebadano 175 niepe³nosprawnych zawodników, z tego
wiêkszoœæ w podnoszeniu ciê¿arów,
i 26 z³apano na dopingu – czêœæ startuj¹cych w podnoszeniu ciê¿arów,
a czêœæ z innych dyscyplin, takich jak:
lekkoatletyka, p³ywanie. Zaraz po
przyjeŸdzie do Aten zaczê³y siê badania antydopingowe zawodników
wylosowanych (od nas wziêto dwóch
zawodników) i wiedzieliœmy ju¿, ¿e
niektórych zdyskwalifikowano, bo
nie by³o ich na aktualnych listach startowych, a póŸniej to by³o wiadomo,
o co chodzi, jak zawodnik, na przyk³ad, z czwartego miejsca przesuwa³
siê na trzecie...
Muszê tu powiedzieæ, ¿e przez
tyle lat naszego udzia³u w tych zawodach nigdy ¿aden Polak nie by³ pos¹dzony o doping. Za moich zawodników, tych z Wroc³awia, osobiœcie rêczê, ale nie zawsze mam kontakt przez
ca³y okres przygotowañ z innymi,
a wiêc ró¿nie mog³o byæ... Ale okaza³o siê, ¿e oparli siê tej pokusie... Trzeba przyznaæ, ¿e pokusa jest olbrzymia,
daj¹ca szansê zwyciêstwa, i wszystkiego, co z tym zwi¹zane: s³awy, pieniêdzy, no mo¿e nie takich, jak w sporcie
pe³nosprawnych...
No w³aœnie, czy mo¿e Pan zdradziæ, jakiej wysokoœci nagrody
czy premie otrzymali nasi wspaniali medaliœci paraolimpiady?
Muszê powiedzieæ, ¿e w tym
roku, tym razem, by³o dosyæ pokaŸnie w stosunku do poprzednich lat, ale
nie w stosunku do pe³nosprawnych zawodników... Otó¿ za z³oty medal za-
38
Paraolimpiada w Atenach. Od lewej: Paul Votermanters z Belgii – prezydent International Powerliftinf
Society, Ryszard Rogala – srebrny medalista, trener Jerzy Mys³akowski.
wodnik niepe³nosprawny uzyskiwa³
premiê w wysokoœci 12 œrednich p³ac,
za srebrny – 10 i za br¹zowy 8, ale
niezale¿nie od tego Pañstwowy Fundusz Rehabilitacyjny przyzna³ im nagrody za ka¿dy zdobyty medal, niektórzy zdobywali ich po kilka: 10 tys.
z³ za medal z³oty, 8 tys. z³ za srebrny,
6 tys. z³ za br¹zowy. Dla porównania
podam tu wysokoœæ gratyfikacji w krajach tzw. postkomunistycznych: Ukraina p³aci³a 30 tys. dolarów za z³oto,
czyli znacznie wiêcej, nawet Bia³oruœ
obieca³a po 15 tys. dolarów swoim medalistom (jak to w praktyce bêdzie
wygl¹daæ – trudno powiedzieæ...). Presja na uzyskanie wyników jest du¿a,
zawodnicy wiedz¹, o co walcz¹, st¹d
te¿ pokusa jest taka, a nie inna... Przed
wyjazdem na paraolimpiadê zarz¹dzi³em w „mojej” dyscyplinie badanie
wszystkich reprezentantów. Wola³em
mieæ pewnoœæ, ¿e nie bêdzie ¿adnych
„niespodzianek”. A by³y „wpadki”,
i to wœród tych najlepszych reprezentacji: Chiñczyków, Irañczyków, Egipcjan, Nigeryjczyków... Wiadomo, ¿e
niedozwolone wspomaganie daje wynik lepszy o 10-20 kg! St¹d te¿ na
przyk³ad wyniki na listach rankingowych powodowa³y, ¿e martwiliœmy
siê, i¿ jesteœmy bez szans. A póŸniej
okaza³o siê, ¿e jednak wyniki na olimpiadzie by³y znacznie s³absze, co
www.awf.wroc.pl/zycie
wskazywa³o na to, ¿e bano siê kontroli antydopingowej, bo zastosowano ju¿
nowe sposoby wykrywania dopingu –
do 150 dni wstecz. St¹d tyle „wpadek”,
zarówno wœród niepe³nosprawnych,
jak i pe³nosprawnych. Trudno jest w
takiej sytuacji rywalizowaæ... I dlatego mo¿emy sobie zapisaæ du¿y „plus”
za to, ¿e uczciwie startuj¹c nie jesteœmy bez szans.
Myœlê, ¿e zjawisko dopingu to
ca³y system, bo nie wierzê w to, ¿e
zawodnik sam sobie wymyœli coœ takiego. To nie jest takie proste! Trzeba
mieæ wiedzê medyczn¹, du¿e pieni¹dze, bo te leki s¹ bardzo drogie, ktoœ
musi tym wszystkim kierowaæ, potrzebny jest ca³y sztab ludzi... Tak to
dzisiaj wygl¹da. To jest plaga, ale coraz silniej jest zwalczana. Proszê zauwa¿yæ, ¿e nie by³o takich rewelacyjnych wyników na tych igrzyskach
olimpijskich, dlatego ¿e ¿arty siê skoñczy³y i wypowiedziano wojnê tym
wszystkim nieuczciwym ludziom.
W Stanach Zjednoczonych na podstawie odkrytych zamówieñ i rachunków
za niedozwolone œrodki dopinguj¹ce
zdyskwalifikowano masê bardzo dobrych zawodników. Je¿eli znajd¹ siê
œrodki finansowe na to, ¿eby przez
ca³y rok œcigaæ tych ludzi, to uda siê
z tym problemem uporaæ.
Czy mo¿e Pan przybli¿yæ naszym
Czytelnikom specyfikê dyscypliny, któr¹ siê Pan zajmuje?
Jest to wyciskanie z ³aweczki,
z tym ¿e jest to pozycja zupe³nie izolowana. Ta ³aweczka trochê siê ró¿ni
od ³aweczki dla pe³nosprawnych, która
jest wê¿sza, a nogi zawodnika na niej
le¿¹cego spoczywaj¹ na pod³o¿u.
U niepe³nosprawnych wyizolowana
pozycja sprawia, ¿e trudno w³¹czyæ
inne partie miêœniowe, ni¿ koñczyn
górnych. Oczywiœcie pracuj¹ przy tym
miêœnie piersiowe, obrêczy barkowej,
ale g³ówn¹ prace wykonuj¹ prostowniki ramion. Jest to jedna z niewielu
dyscyplin, stwarzaj¹ca zawodnikom
niepe³nosprawnym mo¿liwoœæ rywalizacji z zawodnikami pe³nosprawnymi. Co roku na zakoñczenie sezonu
odbywaj¹ siê w Tarnowskich Górach
zawody, w których startuje kadra zawodników pe³nosprawnych w wyciskaniu razem z naszymi zawodnikami. Zwykle wygrywamy w wiêkszoœci kategorii wagowych, a szczególnie
w tych wagach l¿ejszych.
Nie jest to dyscyplina olimpijska
dla zawodników pe³nosprawnych...
Nie, ale by³a w tym roku w Atenach rozgrywana jako dyscyplina pokazowa, wiêc s¹ przymiarki do wprowadzenia jej. U pe³nosprawnych wystêpuje w ramach trójboju si³owego – jako
jedna z konkurencji, albo jako samodzielna konkurencja; jest zdrowsza ni¿
podnoszenie ciê¿arów, które jest bardzo
urazogenne. Wystêpuj¹ olbrzymie przeci¹¿enia krêgos³upa, stawów: ³okciowych, barkowych, zgniatanie koœci. Kto
wie, mo¿e w przysz³oœci pójdzie siê w
tym kierunku? Obecnie jest moda na si³ownie i one w tej chwili nawet u nas
ju¿ nieŸle wygl¹daj¹, oczywiœcie nie tak,
jak w Stanach Zjednoczonych, gdzie s¹
to salony, do których przychodzi masa
ludzi w ró¿nym wieku, o ró¿nym stopniu zaawansowania: to nie jest tylko
„prê¿enie siê” itp., ale to jest naprawdê
mo¿liwoœæ z³apania du¿ej dawki zdrowia i to jest w³aœnie wa¿ne, a je¿eli przy
tym wszystkim mo¿na porywalizowaæ...
¯YCIE AKADEMICKIE
Panie Trenerze, proszê powiedzieæ parê s³ów o przebiegu swojej pracy zawodowej. Od kiedy
zajmuje siê Pan podnoszeniem
ciê¿arów?
Ukoñczy³em studia na naszej
uczelni w 1960 roku. W czasie studiów
gra³em w AZS-ie w 11-osobow¹ pi³kê
rêczn¹, m.in. z takimi znakomitymi zawodnikami, jak Zbigniew Naglak i Janusz Czerwiñski, biega³em tak¿e na
dystansie 110 m przez p³otki, ale najwiêksz¹ moj¹ mi³oœci¹ by³a koszykówka, w któr¹ gra³em przez d³ugie lata,
najpierw przez dwa lata w „Œlêzie”,
a potem w II-ligowej „Odrze”, w której by³em póŸniej trenerem koszykówki. W tym w³aœnie mniej wiêcej czasie
zacz¹³em pracowaæ z niepe³nosprawnymi jako nauczyciel zatrudniony w rehabilitacji, zrobi³em z tego zakresu specjalizacjê i wtedy zaproponowano mi
pracê trenera w podnoszeniu ciê¿arów.
Nie mia³em – szczerze mówi¹c – zielonego pojêcia o tym. Zacz¹³em od
tego, ¿e nauczy³em siê przepisów, by³em na zawodach zobaczyæ, jak to
w praktyce wygl¹da. Po trzech latach
pracy jeden z moich zawodników wywalczy³ tytu³ mistrza œwiata, ale to by³y
czasy, w których o sukcesy nie by³o
trudno...
A jeœli chodzi o lata studenckie,
to muszê siê pochwaliæ, ¿e nasz rocznik by³ znakomity: wygrywaliœmy prawie wszystkie zawody, mieliœmy bardzo du¿o dobrych sportowców w ró¿nych dyscyplinach, m. in. siatkarzy:
Pa³aszewskiego i Jarosza, wspania³ych
lekkoatletów i p³ywaków. „Laliœmy”
wszystkich we wszystkim... Tomkowski do dzisiaj „dyrektoruje” w Spale,
wybudowa³ ten oœrodek i ustawi³ na
œwiatowym poziomie. Mieliœmy chyba ze cztery zjazdy rocznikowe, ale
dwa ostatnie by³y „wystrza³owe”, odby³y siê w³aœnie w Spale, w dobrych
warunkach; pograliœmy w siatkówkê,
w koszykówkê – tak na ile mogliœmy
wytrzymaæ (œmiech), bo koledzy,
zreszt¹ i ja te¿, mamy „swoje” lata.
Nawet mo¿e siê ich tak nie czuje
dziêki temu, ¿e siê pracuje z m³odzie¿¹?...
Rozmawia³a Anna Kiczko
Nr 102 – Grudzieñ 2004
CENNIK OP£AT ZA WJAZD
NA TEREN KOMPLEKSU STADIONU
OLIMPIJSKIEGO
(obowi¹zuje od 1.03.2005 r.)
I. Cennik jednostkowy 1,2
Auto osobowe, motocykl – 2 z³
Pojazdy do 3,5 tony – 3 z³
Pojazdy powy¿ej 3,5 tony – 5 z³
Autobusy – 10 z³
II. Abonamenty miesiêczne 3
Podmioty pozostaj¹ce w stosunku
prawnym z Uczelni¹ (inne ani¿eli wyszczególnione w pkt III – 4) – 20 z³
Pozostali – 30 z³
III. Bezp³atnie:
1. Pracownicy AWF na podstawie
legitymacji s³u¿bowej.
2. Studenci AWF na podstawie legitymacji studenckiej.
3. Pojazdy s³u¿bowe AWF – na
podstawie listy z AWF.
4. Podmioty pozostaj¹ce w stosunku prawnym z Uczelni¹, œwiadcz¹ce us³ugi bezpoœrednio lub poœrednio zwi¹zane z funkcjonowaniem
szko³y wy¿szej i potrzebami akademickimi (np.: Miêdzywojewódzka Przychodnia Sportowo-Lekarska, Klub Sportowy AZS
AWF, sto³ówka studencka, Hotel
„Olimpia”, us³ugi kserograficzne,
punkty gastronomiczne, itp. – na
podstawie listy z AWF) oraz ich
dostawcy.
5. Pojazdy uprzywilejowane oraz
s³u¿b technicznych (MPO, wod.kan., energetyka, itp.) w trakcie
wykonywania obowi¹zków s³u¿bowych.
6. Taksówki.
Uwaga:
1. Po dokonaniu op³aty okres pobytu na terenie kompleksu Stadionu Olimpijskiego nie jest limitowany czasowo.
2. Paragon fiskalny (op³aty za
wjazd) stanowi jedyn¹ podstawê
do ponownego wjazdu w dniu wystawienia paragonu.
3. Okresem rozliczeniowym jest
miesi¹c kalendarzowy.
39
Terminy obozów zimowych
Studia dzienne – kierunek WF
12.12-21.12.2004 r. (10 dni)
II rok, grupy: A, F, G i studenci
odrabiaj¹cy obóz
3.01-12.01.2005 r. (10 dni)
II rok, grupy: B, C, D, E
Studia dzienne – kierunek: TiR
oraz studia wieczorowe
13.01-22.01.2005 r. (10 dni)
II rok, wszystkie grupy
Op³ata za obóz wynosi 600
PLN oraz 850 PLN w przypadku
studentów odrabiaj¹cych obóz,
którzy nie usprawiedliwili nieobecnoœci na obozie zimowym
w roku akademickim 2003/2004.
Studia Zaoczne – Wydzia³ Wychowania Fizycznego
7.03-13.03.2004 r. II rok,
grupy: B3, C5, TiR, studenci odrabiaj¹cy zajêcia
14.03-20.03.2004 r. II rok,
grupy: Al, A2, B4, C6, D7
Op³ata za obóz wynosi 420
z³ + 150 z³ ( za wyci¹gi).
Przedp³atê w wysokoœci 150 z³ nale¿y wnieœæ do 31.01.2005 r. na
Czy ktoœ
zamawia³
pogodê?
czyli
Olimp jedzie w Tatry
Zachodnie
Jest taka prawda ¿yciowa:
„W przyrodzie równowaga musi byæ
zachowana”. Coœ w tym jest...
Od pocz¹tku ten wyjazd nam siê
nie uk³ada³. Co najmniej trzy razy
zmienialiœmy decyzjê co do œrodka
transportu. Poci¹g, samochód, a mo¿e
Dzieñ 11 listopada w Tatrach
Polskich ju¿ na sta³e wpisa³ siê w terminarz imprez organizowanych przez
Klub Górski OLIMP. I tym razem nie
by³o inaczej. Uda³o siê skompletowaæ
ekipê sk³adaj¹c¹ siê z 19 studentów
i jednego doktora. Tak, tak, doktora!
To postaæ dobrze znana wszystkim,
zw³aszcza studentom chc¹cym sobie
polataæ na paralotni... Pan Stanis³aw
Maksymowicz przyj¹³ zaproszenie nowego prezesa naszego klubu – Marcina Noska i o godzinie pierwszej w no-
adres:
Jerzy Blachura,
Zieleniec, skr. poczt. 6,
57-340 Duszniki Zdr.
Pozosta³a kwota w wysokoœci 420
z³ zostanie pobrana na miejscu przy
meldowaniu w Oœrodku „Regle”.
Kierownikiem obozów zimowych
jest dr Janusz Lesiewski.
Dok¹d by tu pójœæ?
W drodze na Starorobociañski Wierch
40
jednak poci¹g? Prognozy niezmiernie
wa¿nej (jak nie najwa¿niejszej) pogody przedstawia³y siê nieweso³o. Deszcz
i generalnie bardzo niemi³o. Miejsce
w schroniskach jest, ale nie dla wszystkich. I tak dalej...
Oj, nie uk³ada³o siê!
Ale czy ktokolwiek powiedzia³,
¿e w ¿yciu jest lekko? Pewnie, ¿e nie!
www.awf.wroc.pl/zycie
cy 11 listopada zjawi³ siê w akademiku z malutkim plecaczkiem oraz kijkami narciarskimi. Pan Doktor oprócz
znanych w ca³ej Polsce umiejêtnoœci
pilota¿u na wszelkiego typu sprzêcie
powietrznym jest równie¿ czynnym
goprowcem. Ma³o tego! Jest starszy
ni¿ sam GOPR... Tak wiêc zapakowaliœmy siê do czterech samochodów
i w drogê! Tak od razu w drogê? Mówi³em przecie¿, ¿e nie uk³ada³o siê
nam... Po pokonaniu trzech metrów
okaza³o siê, ¿e w jednym z samochodów nie dzia³aj¹ œwiat³a. Postój i trwaj¹ce niemal godzinê poszukiwanie
usterki urozmaici³y nam tê piêkn¹,
acz nieco zimn¹ listopadow¹ noc.
I w momencie, gdy straci³em nadziejê, ¿e defekt zostanie naprawiony i szed³em ju¿ ze swym tobo³kiem z powrotem do akademika, zdarzy³ siê cud
i nasta³a jasnoœæ! Ufff! Jedziemy! I dobrze, bo plan awaryjny to PKP i strata
jednego dnia.
I tu powracamy do równowagi
i przyrody. Rzeczywiœcie coœ w tym
jest. Równowaga zosta³a zachowana.
W Zakopanem przywita³a nas bowiem
pogoda jak marzenie. Ciep³o, s³oñce
i niemal zero chmur. ¯yæ, nie umieraæ! Plecaki na plecy i na szlak! Pan
Doktor stwierdzi³, ¿e w swym (nie
krótkim przecie¿) ¿yciu czegoœ podobnego nie widzia³. W listopadzie to siê
po prostu nie zdarza. A jednak. Nam
siê zdarzy³o.
W pierwszy dzieñ docieramy do
schroniska na Polanie Chocho³owskiej
oraz odbywamy „spacer” na Grzesia
i Wo³owiec. Ten ostatni w cieniutkiej
warstwie œniegu i lodu przedstawia siê
niezwykle atrakcyjnie. Oba szczyty
zdobyte! Z Wo³owca podziwiamy za-
Chmurka soczewkowa. Pan Doktor stwierdza: – Bêdzie pogoda!
chód s³oñca, robimy zdjêcia i wracamy do schroniska. Wieczorem ws³uchujemy siê w opowieœci pana Stanis³awa i z ogromn¹ nadziej¹ oczekujemy nastêpnego dnia. Czy bêdzie dalej
taka œwietna pogoda?... Max (jak po
cichu pozwalamy sobie nazywaæ naszego Honorowego Goœcia) stwierdza
na podstawie chmur, ¿e bêdzie. I co?
Pewnie, ¿e jest!
Dzieñ drugi. Przemarsz we wspania³ej, bezwietrznej, s³onecznej, bez-
A oto Wo³owiec.
¯YCIE AKADEMICKIE
Nr 102 – Grudzieñ 2004
chmurnej, cieplutkiej, niesamowitej,
idealnej... o, przepraszam, przemarsz
w aurze nad wyraz pogodnej do schroniska Ornak. Po drodze zaliczamy
jeszcze atrakcyjniej wygl¹daj¹cy Starorobociañski Wierch. Na szczycie
zaskakuje nas po raz kolejny Pan Doktor, wyjmuj¹c z plecaka raki. Niby
czym tu zaskakiwaæ, ale raki pana Stanis³awa zwyczajne bynajmniej nie
s¹... Ich w³aœciciel, a zarazem konstruktor zmajstrowa³ je sobie na dzieñ
przed wyjazdem z dwóch kawa³ków
blachy i... damskich poñczoch! „¯onie
zabra³em...” – stwierdza z uœmiechem.
Ach, ten Pan Doktor... Co by nie mówiæ o tym nietypowym wynalazku,
jedno przyznaæ trzeba. To dzia³a! Rozkoszuj¹c siê widokami i pogod¹ maszerujemy do schroniska raczej w spacerowym tempie. Okazuje siê, ¿e szlak
ze szczytu Ornak jest ca³kowicie oblodzony, co w po³¹czeniu z grawitacj¹
mo¿e daæ tylko jeden efekt... Ja wywracam siê trzy razy...
W Ornaku przeprowadzamy tradycyjny chrzest wszystkich, którzy po
raz pierwszy uczestnicz¹ w naszej
eskapadzie. Imitacja jazdy na panczenach wokó³ sto³u, masa¿ relaksacyjny
przypadkowo spotkanego m³odzieñca
czy wyœpiewanie sk³adu zupki chiñskiej, to tylko niektóre z zadañ. Oczy-
41
wiœcie nasz Goœæ równie¿ przechodzi
chrzest i po przyjêciu piecz¹tki prezesa na czo³o (!) staje siê pe³noprawnym
cz³onkiem Klubu Górskiego OLIMP
Polska YMCA AWF Wroc³aw.
Dzieñ trzeci to znów nie byle
jaka trasa, tym razem przez Ciemniak
i Kasprowy do schroniska Murowaniec. Tu opuszcza nas Pan Doktor
stwierdzaj¹c, ¿e jak na pierwsz¹ od
dwudziestu lat wyprawê w Tatry, nachodzi³ siê wystarczaj¹co. My dzielnie wstajemy o szóstej rano i ruszamy
na szlak. Czerwone Wierchy nie s¹ tak
naprawdê czerwone. Z brunatno-szarych doœæ szybko zamieniaj¹ siê
w kompletnie bia³e. Tak, tak... Nasza
dobra passa pogodowa zakoñczy³a siê.
By by³o jeszcze ciekawiej, schronisko
na szczycie Kasprowego zamkniête,
co niweczy nasze plany na ma³e „co-
nieco” w suchym pomieszczeniu. Ale
i tak jest fajnie. W padaj¹cym œniegu,
po siedmiu godzinach dreptania, docieramy do schroniska na Hali G¹sienicowej. Tu, oprócz ciep³ej zupki
i równie ciep³ego prysznica, wita nas
pani Anna Czerwiñska – zdobywczyni Korony Ziemi. Dzielna himalaistka
zjawi³a siê tutaj na zaproszenie, aby
przedstawiæ wszystkim chêtnym slajdy – dokument zdobycia najwy¿szych
szczytów wszystkich kontynentów.
Równowaga ponownie zachowana...
Dzieñ czwarty postanawiamy wykorzystaæ na zwiedzenie jaskiñ w Dolinie Koœcieliskiej. Zabieramy siê wiêc
z zasypanego bia³ym puchem Murowañca i schodzimy do KuŸnic. St¹d
busem do doliny i z latarkami na czo³ach zag³êbiamy siê w jaskinie. Raptawicka oraz Mylna dostarczaj¹ nam
niezapomnianych wra¿eñ. W drodze
powrotnej obowi¹zkowy oscypek na
ciep³o oraz krótka, acz intensywna bitwa na œnie¿ki.
I ju¿ czas wracaæ! W czasie schodzenia do miejsca postoju naszych samochodów nasuwa siê nam jedno spostrze¿enie. Przyjechaliœmy w aurze
typowo letniej, wyje¿d¿amy w ca³kowicie zimowej. To tak, jak byœmy spêdzili ca³y sezon w Tatrach!...
Rudi
Klub Górski OLIMP pragnie serdecznie podziêkowaæ w³adzom Uczelni za
finansowe wsparcie naszej wyprawy
oraz... pogodzie, która zwyczajnie zwyczajn¹ nie by³a, ca³kowicie nadzwyczajn¹ bêd¹c.
Wielkie ¿eglarstwo znad ma³ej wody
Niedawno Oœrodek DydaktycznoSportowy w Olejnicy obchodzi³ swoje
40 urodziny. Wspominamy dwa pierwsze jachty typu „Pirat”, na których
rozpoczêliœmy szkolenie studentów
jeszcze na jeziorze Olejnickim. Pamiêtamy przeniesienie sprzêtu ¿eglarskiego na drug¹ stronê mostu, na jezioro Górskie, gdzie kadra ¿eglarska
i studenci karczowali teren i stawiali
pierwszy hangar. Dzisiejsza Przystañ
¯eglarska wraz z pomostami stanowi
znakomite zaplecze do nauczania
i uprawiania sportów wodnych.
Inicjatorami wprowadzenia
¿eglarstwa jako przedmiotu nauczania
na obozach letnich byli wybitni ¿eglarze, g³ównie z krêgu AZS. Zapaleni
studenci ambitnie przyst¹pili do uzyskiwania kolejnych stopni ¿eglarskich
i instruktorskich. Ówczesne obozy
trwa³y znacznie d³u¿ej, pozwala³y na
gruntowniejsze przyswojenie umiejêtnoœci ¿eglarskich. Ka¿da za³oga
uczestniczy³a co najmniej w jednym
ca³onocnym rejsie na rozleg³e i wietrzne jezioro Wieleñskie. Aby tam siê
42
www.awf.wroc.pl/zycie
pe³nomorskich. Przy licz¹cym
ponad 70 osób uczelnianym klubie ¿eglarskim „Thor” powsta³o
ko³o regatowe skupiaj¹ce studentów zainteresowanych ¿eglarstwem sportowym. Startuj¹ na
organizowanych przez nas
w Olejnicy regatach o Puchar JM
Rektora AWF i regatach o Puchar Kpt. Karmeny Stañkowskiej
oraz na Odrze, m.in. w regatach
o Puchar Prezydenta Wroc³awia
czy w regatach o Puchar Prezesa
Wroc³awskiego Okrêgowego
Zwi¹zku ¯eglarskiego. Maj¹
równie¿ szanse zaprezentowaæ
siê na imprezach zaliczanych do
Ligi Miêdzyuczelnianej.
Tak wiêc nasza Olejnicka
Przystañ dla wielu jest oknem,
a w³aœciwie bulajem, na szerokie
wody œwiata.
Kandydaci na sternika w czasie szkolenia praktycznego
dostaæ, nale¿a³o po³o¿yæ maszty i wlaæ
sporo wody do kokpitu, ¿eby przecisn¹æ siê pod niskim mostkiem. By³y
to niesamowite prze¿ycia...
Obecny program obozów ogranicza zajêcia z ¿eglarstwa do kilkunastu
godzin, a tym samym – akwen do szkolenia, którym jest tylko jezioro Górskie.
Zespó³ Rekreacji Wodnej poza
udzia³em w obozach letnich prowadzi
szerok¹ dzia³alnoœæ szkoleniow¹ na
stopnie ¿eglarskie: sternika jachtowego, instruktora rekreacji wodnej i instruktora ¿eglarstwa Polskiego Zwi¹zku ¯eglarskiego. Przystañ dziêki wysokim kwalifikacjom kadry, ró¿norodnej flotylli i odpowiednim urz¹dzeniom technicznym uzyska³a status
Centralnego Oœrodka Szkolenia
¯eglarskiego.
Organizujemy równie¿ rejsy po
morzu Ba³tyckim, Pó³nocnym i Œródziemnym, na których za³ogi uzyskuj¹
doœwiadczenie i sta¿ morski konieczny do uzyskania wy¿szych stopni. I tak
¿eglarze raczkuj¹cy na Olejnickiej
Przystani poznaj¹ coraz szersze wody
œródl¹dowe i morskie.
Efekt naszego dzia³ania jest pokaŸny. Tylko w minionym sezonie
¿eglarskim
¯YCIE AKADEMICKIE
37 studentów uzyska³o stopieñ
¿eglarza jachtowego, 9 sternika jachtowego i 5 instruktora ¿eglarstwa PZ¯.
Osiemnaœcie osób p³ywa³o w rejsach
Karmena Stañkowska, Stanis³aw Guz
(Autorzy s¹ kapitanami ¿eglugi jachtowej, pracownikami dydaktycznymi
Zespo³u Rekreacji Wodnej Katedry Turystyki i Rekreacji)
Regaty o Puchar JM Rektora AWF na Jeziorze Górskim
Nr 102 – Grudzieñ 2004
43
Przewietrz siê na Olimpijskim...
To ju¿ po raz drugi, tak jak w zesz³ym roku, rekreacyjna impreza biegowa pod patronatem JM Rektora towarzyszy³a obchodom Œwiêta Uczelni. Odby³a siê w s³oneczn¹ niedzielê
– w dniu 17 paŸdziernika, gromadz¹c
na starcie ponad 200 uczestników
oraz pokaŸn¹ liczbê widzów bêd¹cych
przewa¿nie cz³onkami rodzin startuj¹cych osób. Otwarcia zawodów dokona³ sam patron imprezy – JM Rektor prof. Tadeusz Koszczyc w towarzystwie Goœcia Honorowego – Zbigniewa Pacelta, wiceprzewodnicz¹cego Polskiej Konfederacji Sportu.
Rozegrano trzy biegi: bieg g³ówny mê¿czyzn na dystansie 8 km i bieg
g³ówny kobiet na dystansie 3,5 km
w ramach Grand Prix biegów prze³ajowych i ulicznych Polskiego Zwi¹zku Lekkiej Atletyki oraz bieg otwarty
na dystansie 1 km, w którym udzia³
wziêli m. in.: Joanna Siemieniuk-Bittner, by³a mistrzyni Polski w biegu na
800 m, Ewa G³ódŸ-Misio³ek, by³a wielokrotna medalistka mistrzostw Polski
w biegu na 800 m, Urszula W³odarczyk – jedna z najlepszych siedmioboistek œwiata, uczestniczka trzech
igrzysk olimpijskich, Wies³aw B³ach
– by³y medalista mistrzostw Europy
w judo, dwukrotny olimpijczyk, trener kadry narodowej mê¿czyzn w judo, a tak¿e Ryszard Michalski oraz
Anna Kiczko – adiunkci Katedry Lekkoatletyki, byli zawodnicy. W biegu
g³ównym mê¿czyzn na 8 km wystartowa³ dyrektor administracyjny uczelni – Wojciech Pogroszewski, pomys³odawca imprezy, któr¹ zorganizowa³
przy wspó³udziale: Wydzia³u Zdrowia
Urzêdu Miejskiego Wroc³awia, Klubu Sportowego AZS-AWF Wroc³aw,
Miêdzywojewódzkiej Przychodni
Sportowo-Lekarskiej we Wroc³awiu,
Polskiego Towarzystwa Medycyny
Sportowej – Oddzia³ we Wroc³awiu,
i pod patronatem medialnym Telewizji Polskiej SA – Oddzia³ we Wroc³awiu oraz S³owa Polskiego – Gazety
Wroc³awskiej. Dziêki sponsorom organizatorzy przygotowali mnóstwo
atrakcyjnych nagród dla zwyciêzców.
Nie zapomniano tak¿e o pozosta³ych
uczestnikach biegów, którzy w polowej kuchni mogli posiliæ siê ciep³ym,
pysznym ¿urkiem oraz kanapkami
przygotowanymi przez ekipê pani
Marii Rasiak – kierowniczki sto³ówki
studenckiej. Dyrektor Wojciech Po-
Fot. A. Kiczko
44
www.awf.wroc.pl/zycie
groszewski stwierdzi³, ¿e bez Pani
Marii impreza tak by nie „smakowa³a”.
Wyniki biegów mo¿na znaleŸæ
w „Aktualnoœciach” www.awf.wroc.pl
pod has³em „Archiwum reporta¿y”
(nazwa imprezy „Przewietrz siê na
Olimpijskim”).
Lista sponsorów:
ABC Service, AZS AWF Wroc³aw,
Grupa Kapita³owa Soko³ów, Karlovarske Mineralni Vody, Konica Minolta,
Konsalnet Zachód, Mamut – Zak³ady
Piekarnicze, McCain Poland Sp. z o.o.,
Media Markt, Miêdzywojewódzka
Przychodnia Sportowo-Lekarska,
Nordis – Ch³odnie Polskie, Polskie
Towarzystwo Medycyny Sportowej –
Oddzia³ Wroc³aw, PZU SA, Sapere
Aude Foundation, Sonko, Stovit, Têcza – Spó³dzielnia Hurtowo-Detaliczna, UBF foodsolutions, Wydzia³ Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki
Urzêdu Marsza³kowskiego Województwa Dolnoœl¹skiego, Wydzia³
Zdrowia Urzêdu Miejskiego Wroc³awia, YMCA, Zak³ad Miêsny „Smolarek” w Miliczu.
(k)
Panie Dyrektorze, sk¹d u Pana
ta sympatia do biegania? Czy
by³ Pan kiedyœ lekkoatlet¹?
Nie, nie by³em lekkoatlet¹. Uprawia³em inne dyscypliny sportowe
i biega³em w celu poprawienia kondycji, ale nigdy nie lubi³em biegaæ przed
siebie bez bli¿ej okreœlonego celu; wola³em biegaæ za pi³k¹.
Czyli gra³ Pan w pi³kê no¿n¹?
Tak. A w ogóle to myœla³em, ¿e
bêdziemy rozmawiaæ o imprezie, a nie
o mnie...
wszyscy, bo taki jest zamys³ zawodów,
ale jest to rywalizacja raczej z samym
sob¹ – ¿eby poprawiæ w³asny wynik;
jak komuœ „nie idzie” w danym dniu,
to mo¿e po prostu zejœæ z trasy. Spodoba³o mi siê swobodne podejœcie do
sprawy. Tu nikt nie zaciera r¹k z faktu, i¿ uby³ konkurent. Panuje atmosfera ¿yczliwoœci i solidarnoœci. No,
a po zawodach spotkanie, czêsto przy
muzyce, coraz szersze grono znajomych, jakieœ piwko, o którym tak intensywnie marzy³o siê na trasie... Ma
to swój urok.
Dyrektorskie bieganie
Wywiad z Wojciechem Pogroszewskim – dyrektorem administracyjnym uczelni, animatorem imprezy
Dyrektor administracyjny, anglista z wykszta³cenia, jest g³ównym pomys³odawc¹ i inicjatorem imprezy rekreacyjnej – biegów rozgrywanych z okazji
Œwiêta Uczelni...
Nic siê nie zgadza... (œmiech).
Tak jak ju¿ wspomnia³em, za m³odych
lat trochê biega³em, bo taki by³ wymóg trenera. A potem – to kwestia
przypadku. Parê lat temu spêdza³em
urlop nad morzem w miejscowoœci,
w której co roku organizowany jest
masowy bieg rekreacyjny, i trochê – jak
to siê mówi – „na wariackich papierach”, wzi¹³em w nim udzia³. Spodoba³o mi siê, wiêc za rok przyjecha³em
w to samo miejsce z zamiarem ponownego udzia³u. I tak, powoli, zacz¹³em
siê interesowaæ tego typu imprezami.
Co „wziê³o” Pana za serce? Atmosfera czy sam start?...
Atmosfera pikniku, satysfakcja
z w³asnych osi¹gniêæ, uczucie pewnej
frajdy... Oczywiœcie, jest zawsze grupa zawodników, która zamierza zwyciê¿yæ, zdobyæ czo³owe miejsca, nagrody i jest bezkonkurencyjna dla
mnie i wielu innych, lecz dla przewa¿aj¹cej reszty uczestników to rodzaj
rozrywki. Rzecz jasna, staraj¹ siê
¯YCIE AKADEMICKIE
Zesz³ego roku po raz pierwszy
odby³y siê biegi na Stadionie
Olimpijskim z okazji obchodów
Œwiêta Uczelni. Kiedy narodzi³
siê ten pomys³?
tów, bo w³¹czy³ siê w organizacjê imprezy Dolnoœl¹ski Zwi¹zek Lekkiej Atletyki z dr. Jackiem Stodó³k¹ na czele, zapewniaj¹c obsadê sêdziowsk¹.
Zacz¹³em siê nad tym zastanawiaæ 2-3 miesi¹ce przed terminem
obchodów œwiêta (22 paŸdziernika,
przyp. red.), czyli jeszcze w okresie
wakacyjnym. Pomyœla³em sobie, ¿e
wystarczy wzi¹æ kogoœ do pomocy
i ju¿ mo¿na zorganizowaæ ma³¹ imprezê sportow¹...
A potem, jak ju¿ wszystko zaczê³o siê „rozkrêcaæ”, okaza³o siê ile to
k³opotów, ile spraw trzeba poza³atwiaæ! By³y momenty, ¿e szczerze ¿a³owa³em, i¿ siê tego podj¹³em, zreszt¹
w tym roku momentami te¿... Brakowa³o czasu na wszystko. Ale to jest
tak, jak z bieganiem: gdy brak tchu,
wszystko boli, po g³owie ko³ace siê
myœl, by stan¹æ, zatrzymaæ siê, daæ sobie spokój i cz³owiek myœli, ¿e ju¿ za
nic w œwiecie nie porwie siê na coœ
takiego, potem – jak och³onie...
Bieg zosta³ wpisany do kalendarza Polskiego Zwi¹zku Lekkiej Atletyki w ramach Grand Prix biegów
ulicznych i prze³ajowych i aby potwierdziæ prawid³owoœæ odbycia zawodów, obecnoœæ sêdziów z licencj¹
jest niezbêdna. Natomiast organizacyjnie ca³kowicie polegaliœmy na w³asnych si³ach i wynajêtej firmie, która
profesjonalnie, równie¿ na maratonach, zajmuje siê pomiarem czasu.
...Bêdzie trzecia edycja?
Zak³adam, ¿e tak! (œmiech)
Oczywiœcie przy coraz wydatniejszej pomocy profesjonalis-
Nr 102 – Grudzieñ 2004
Rzeczywiœcie, widoczni byli
wszêdzie pracownicy administracyjni, zasilaj¹cy wiele komisji, w tym tak¿e i sêdziowskie...
Do zorganizowania tego stosunkowo niedu¿ego biegu potrzebna jest
niesamowita liczba osób. Bezpoœrednio zaanga¿owanych przy zawodach
by³o oko³o 60 osób.
A by³y trzy biegi...
Tak, przygotowanie wszystkiego wymaga³o obecnoœci wielu osób.
Jedno biuro, drugie biuro, obstawienie i zabezpieczenie trasy, spiker, na-
45
grody, nag³oœnienie, szatnie, toalety,
dyplomy, klasyfikacja, posi³ki, dekorowanie laureatów – d³ugo mo¿na by
wymieniaæ.
Zaprzêgn¹³ Pan tutaj ca³¹ „swoj¹” administracjê?
„Zaprzêgn¹³” mo¿e brzmieæ nieco dwuznacznie. Mo¿e w zesz³ym roku
tak to wygl¹da³o, ale w tym roku sporo
pracowników podesz³o do tego chêtniej
i potraktowa³o imprezê jak spotkanie
piknikowe, przynajmniej mam takie
odczucia i nadziejê. Na szczêœcie pogoda dopisa³a i by³a bardzo mi³ym zaskoczeniem po fatalnej sobocie. Jestem
dumny z moich pracowników, bo dziêki nim uda³o siê wypromowaæ dla
Uczelni tak¹ imprezê. Nie mamy zbyt
du¿o przyk³adów w³asnych przedsiêwziêæ tego typu.
Wróæmy jeszcze na moment do
tej Pana historii biegania. Podobno biega Pan w maratonach? Czy w naszym wroc³awskim te¿?
Tak. W zesz³ym roku bra³em
udzia³ w pó³maratonie, a w tym roku
– w pe³nym maratonie.
Fot. A. Kiczko
Dyr. W. Pogroszewski na starcie (z nr. 48)
A w tych naszych biegach te¿?
Oczywiœcie, przecie¿ nie mog³o
byæ inaczej!
dych zawodach wra¿enia pozytywne
i tak zdecydowanie dominuj¹.
Jasne! A w jeszcze innych?
Pana synowie te¿ biegaj¹?
Od dwóch lat wybieram siê od
czasu do czasu w Polskê by wzi¹æ
udzia³ w biegach, które sobie upatrzê,
g³ównie œrednio- i d³ugodystansowych. Jedne s¹ sympatyczniejsze, inne
trochê mniej, to w du¿ej mierze kwestia organizacji zawodów; nieraz pogoda te¿ ma znaczenie i wp³ywa na
odbiór imprezy... Bywa, ¿e gorycz
pora¿ki ma nieoczekiwan¹, specyficzn¹ postaæ. Mo¿e powiem tu o planach pobicia swego rekordu ¿yciowego w maratonie. Za³o¿y³em siê z przyjacielem, ¿e uda mi siê w tym roku poprawiæ okreœlony wynik czasowy.
Proszê sobie wyobraziæ, ¿e przegra³em, bo w Krakowie zabrak³o mi
15, a we Wroc³awiu 12 sekund (!) na
tak d³ugim dystansie. Jednak po ka¿-
Zw³aszcza starszy, Marcin, który
trenuje w Miêdzyszkolnym Oœrodku
Sportowym. W tym roku zaj¹³ drugie
miejsce w swojej kategorii wiekowej w
Otwartych Mistrzostwach Wroc³awia w
biegach ulicznych i prze³ajowych.
46
Czym charakteryzowa³a siê tegoroczna impreza?
By³a bardzo udana. Ju¿ w dzieñ
poprzedzaj¹cy biegi, a wiêc w sobotê,
odby³y siê prelekcje zorganizowane
g³ównie przez Miêdzywojewódzk¹
Przychodniê Sportowo-Lekarsk¹ dla
m³odzie¿y oraz osób, które interesuj¹
siê sportem, ruchem, rekreacj¹, bieganiem, prowadzone w bardzo przystêpnej formie. By³o mnóstwo pytañ,
w zwi¹zku z tym spotkanie przekszta³-
www.awf.wroc.pl/zycie
ci³o siê w pogadankê o bardzo swobodnym, a zarazem popularno-naukowym charakterze. Jeœli chodzi o same
zawody, nowoœci¹ by³ bieg na dystansie 3,5 km jako bieg klasyfikacyjny dla
kobiet w ramach Grand Prix Polskiego Zwi¹zku Lekkiej Atletyki.
W zesz³ym roku by³y dwa biegi:
na dystansie 8 km i 1 km, a w tym roku
doszed³ nam ten trzeci – na 3,5 km.
Prawo udzia³u w biegach mieli zarówno zawodnicy zrzeszeni, jak i niezrzeszeni, bez wzglêdu na p³eæ. Ka¿dy
móg³ wybraæ dystans w zale¿noœci od
tego, jak siê czu³ na si³ach, przy czym
dla zawodników startuj¹cych w ramach Grand Prix PZLA biegiem klasyfikacyjnym dla mê¿czyzn by³ bieg
na dystansie 8 km, dla kobiet wspomniany na 3,5 km.
Impreza mia³a dosyæ bogat¹
oprawê dziêki sponsorom, których
logo staraliœmy siê wyeksponowaæ
w materia³ach informacyjnych. Ciekawa rzecz, ¿e w zesz³ym roku biegaliœmy, szukaliœmy sponsorów, a w tym
roku by³y ju¿ pojedyncze przypadki,
gdy sponsorzy zg³aszali siê sami i pytali, czy mog¹ w ten czy inny sposób
zaistnieæ w imprezie.
prowadzona zosta³a akcja plakatowa
w Uczelni i poza ni¹. Informacja znalaz³a siê równie¿ na stronie internetowej Polskiego Zwi¹zku Lekkiej Atletyki. Dziêki temu uda³o siê sprowadziæ
204 czynnie biegaj¹cych zawodników.
W zesz³ym roku startowa³y 154
W jaki sposób promowano tê imprezê? Przez jakieœ specjalne materia³y, czy te¿ przez Internet?
Z du¿ym wyprzedzeniem przez
Internet. S¹ serwisy internetowe poœwiêcone idei biegania i na takich paru
stronach zamieœciliœmy informacjê
o naszej imprezie. Nastêpnie przeprowadzona zosta³a pierwsza akcja ulotkowa: wydrukowaliœmy oko³o 3-4 tys.
ulotek. Potem ukaza³y siê kolejne ulotki z sympatycznym biegaczem i kolorowym napisem „Przewietrz siê na
Olimpijskim” – w liczbie 6 tys. Dystrybuowane one by³y w ró¿ny sposób:
czêœæ z nich przekazaliœmy do Wydzia³u Zdrowia, 2 tys. sztuk zosta³o
w³o¿onych do wroc³awskiego dziennika „S³owo Polskie – Gazeta Wroc³awska” dla sta³ych odbiorców w ramach prenumeraty. Dodatkowo prze-
Fot.osoby.
A. Kiczko
A wiêc postêp jest... Liczb¹ startuj¹cych zawodników wyprzedziliœmy
zreszt¹ parê podobnych imprez, ju¿
z bogatszymi tradycjami... W maratonie wroc³awskim bra³o udzia³ 1200
osób – choæ ukoñczy³o go nieca³y tysi¹c – i daleko nam jeszcze do takiej
skali, zapewne nigdy jej nie osi¹gniemy, ale cieszy to, ¿e znalaz³o siê ponad 200 chêtnych, z takich m.in. miejscowoœci, jak: Kalisz, Stargard, Kluczbork, Zgorzelec, Zduñska Wola, Pleszew, Leszno, Wa³brzych, Opole,
i myœlê, ¿e te osoby w wiêkszoœci pojawi¹ siê w przysz³ym roku, a mo¿e
jeszcze kogoœ ze sob¹ przyprowadz¹...
W tym roku dopisa³a publicznoœæ, a mieliœmy te¿ znamienitych goœci...
Tak, goœciliœmy wiceprezesa
Polskiej Konfederacji Sportu – Pana
Zbigniewa Pacelta, JM Rektora naszej
Uczelni, patrona honorowego naszej
imprezy – Pana prof. dr. hab.Tadeusza
Koszczyca oraz Prorektora ds. Studenckich i Sportu Akademickiego –
Pana prof. nadzw. dr. hab. Juliusza
Migasiewicza, Pana dr. Zdzis³awa Paligê – Dyrektora Wydzia³u Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki Urzêdu
Marsza³kowskiego oraz Pana Rafa³a
Jurkowlañca – Dyrektora Biura Sportu
i Rekreacji Urzêdu Miejskiego Wroc³awia. By³y te¿ inne osoby zwi¹zane ze
sportem wroc³awskim, tak¿e wyczynowym na œwiatowym i europejskim poziomie, ¿e wymieniê tu, m.in.: Pani¹
Joannê Bittner-Siemieniuk, Pani¹ Ewê
Misio³ek, Pani¹ Urszulê W³odarczyk
i Pana Wies³awa B³acha. Szkoda, ¿e
tak ma³o studentów wziê³o udzia³ w imprezie, na co zwracali zreszt¹ uwagê
startuj¹cy goœcie. Skromna by³a te¿ na
starcie i na trybunach reprezentacja pracowników dydaktycznych oraz administracyjnych...
Ale wszystkim bardzo siê podoba³o, wszyscy byli zadowoleni!
Nie do koñca wszystko wysz³o
tak, jakbyœmy chcieli (myœlê tu o kolegach z Komitetu Organizacyjnego,
tj. o Panach: Jerzym Maciantowiczu,
Janie Musiole i Grzegorzu ¯urku), ale
nie by³o Ÿle. Nie ma przedsiêwziêæ
idealnych. Zawsze jest coœ do poprawienia i bêdziemy za rok bogatsi o te
doœwiadczenia. Cieszê siê, ¿e przede
wszystkim uda³o siê utrzymaæ imprezê „w ryzach” programu minutowego. Warto nadmieniæ, ¿e chcemy
przygotowaæ wydawnictwo wspominkowe, gdzie by³oby trochê zdjêæ,
opis imprezy, promocja sponsorów.
Trzeba ju¿ teraz myœleæ o przysz³ym
roku, pokazaæ, co uda³o siê nam zrealizowaæ i przekonaæ wszystkich, którzy nam pomagaj¹, ¿e o nich pamiêtamy i ¿e warto byæ z nami. Mo¿e
grono ¿yczliwych osób i instytucji
powiêkszy siê?
Rozmawia³a Anna Kiczko
Fot. A. Kiczko
¯YCIE AKADEMICKIE
Nr 102 – Grudzieñ 2004
47
P³ywanie
Mityng p³ywacki z okazji Œwiêta Uczelni
Po po³udniu, w dniu uroczystoœci obchodów Œwiêta Uczelni, 20 paŸdziernika br. odby³ siê z tej okazji II
Otwarty Mityng P³ywacki, który staj¹c siê swoistym œwiêtem p³ywaków,
skupi³ na starcie zarówno zawodników, jak i studentów amatorsko uprawiaj¹cych p³ywanie.
Zawody rozgrywano w obecnoœci ich patrona – JM Rektora prof.
Tadeusza Koszczyca oraz nowo wybranego prezesa Dolnoœl¹skiego
Zwi¹zku P³ywackiego – Zbigniewa
Dubiela, który interesuje siê sportem
akademickim, maj¹c nadziejê, ¿e wroc³awscy akademicy pójd¹ w œlady
swoich kolegów z AZS AWF w Warszawie (m.in. Otylii Jêdrzejczak i Paw³a Korzeniowskiego). Zawody rozgrywano we wszystkich stylach na dy-
stansie 100 metrów z udzia³em zawodników – obok naszych z AZS AWF
Wroc³aw – „Dziewi¹tki” z Dzier¿oniowa i „Manty” z Jelcza-Mi³oszyc.
Wed³ug punktacji wielobojowej najlepszym zawodnikiem mityngu zosta³
Sebastian Tyszkowski, wygrywaj¹c
wszystkie konkurencje, uzyskuj¹c bardzo dobry czas na dystansie 100 m
w stylu motylkowym – 55,4 s. Najlepsz¹ zawodniczk¹ AZS AWF Wroc³aw by³a Zuzanna Oliwa wygrywaj¹c dwie konkurencje: 100 m st. dowolnym – 51,39 s oraz 100 m st.
zmiennym – 1:07.60. Obydwoje otrzymali Puchary JM Rektora z r¹k prof.
Krystyny Zatoñ – kierownika Katedry
P³ywania, pe³ni¹cej równoczeœnie
funkcjê prorektora ds. nauczania. Rozegrano równie¿ bardzo widowisko-
wy „wyœcig australijski”, polegaj¹cy
na tym, ¿e z ka¿dej serii odpada jedna
osoba, jak wiêc ³atwo obliczyæ, startuj¹cy w nim zawodnicy musz¹ przep³yn¹æ kilkanaœcie razy d³ugoœæ basenu. Zwyciêzcami zostali: Agnieszka
Burdelak z „Manty” Jelcz-Mi³oszyce i Sebastian Tyszkowski z AZS
AWF Wroc³aw. Za najlepszego trenera mityngu uznano Piotra Albiñskiego z AZS AWF Wroc³aw. Organizatorzy mityngu maj¹ nadziejê, ¿e ta
impreza, zorganizowana ju¿ po raz
drugi z okazji Œwiêta Uczelni, przekszta³ci siê w ogólnopolsk¹ i na sta³e
wejdzie do kalendarza Polskiego
Zwi¹zku P³ywackiego jako zawody
o Grand Prix.
(mf)
Sukcesy p³ywaków na
Mistrzostwach Polski
w Oœwiêcimiu
27 i 28 listopada w Oœwiêcimiu na 25-metrowym basenie „Olimp” rozegrano
zimowe mistrzostwa Polski, na których ustanowiono 9 rekordów kraju seniorów i 37 juniorów. Gwiazd¹ mistrzostw zosta³ niew¹tpliwie Pawe³ Korzeniowski, zawodnik AZS AWF
Warszawa, który pobi³ 4 rekordy Polski.
Bardzo dobrze wystartowa³y zawodniczki AZS AWF Wroc³aw. Ma³gorzata
Gembicka wywalczy³a w stylu motylkowym dwa srebrne medale na dystansach: 50
m (27,69) i 200 m (2:16,98), a Agata Kwiatkowska br¹zowy na 50 m st. grzbietowym
(29,63), zdobywaj¹c klasê mistrzowsk¹. Nasze zawodniczki pop³ynê³y wspaniale tak¿e w sztafetach, zdobywaj¹c srebrny medal
na dystansie 4x100 m st. zmiennym
(4:17,26) w sk³adzie: Agata Kwiatkowska,
Agnieszka Bystrzycka, Ma³gorzata Gembicka, Zuzanna Oliwa, oraz br¹zowy medal
w sztafecie 4 x100 m st. dowolnym
(3:58,51) w sk³adzie: Agnieszka BystrzycFot. W. Miatkowski
ka, Irmina Ca³us, Ma³gorzata Gembicka,
Dekoracja sztafet. Br¹zowe medale otrzymuj¹ zawodniczki AZS AWF Wroc³aw (od lewej): Z. OliZuzanna Oliwa.
wa, I. Ca³us, A. Bystrzycka, M. Gembicka
48
www.awf.wroc.pl/zycie
Akrobatyka sportowa
Akademickie Mistrzostwa Polski
13 listopada br. odby³y siê w Hali
Wielofunkcyjnej AWF we Wroc³awiu
Akademickie Mistrzostwa Polski w
skokach na trampolinie i œcie¿ce
akrobatycznej.
Zawody zosta³y zorganizowane
po 26 latach przerwy, z inicjatywy KS
AZS AWF, Uczelni oraz Zarz¹du
G³ównego AZS, pod patronatem JM
Rektora AWF we Wroc³awiu.
Uroczystego otwarcia zawodów
dokona³ prof. dr hab. Tadeusz Koszczyc – rektor AWF we Wroc³awiu
wraz z prof. nadzw. dr hab. Paw³em
Kowalskim – prezesem KS AZS AWF
Wroc³aw w towarzystwie Adama
Roczka – wiceprezesa ZG AZS i jednoczeœnie przedstawiciela Europejskiej Federacji Sportu Uczelnianego.
Ponadto w otwarciu uczestniczyli:
Marian Dymalski –przedstawiciel
Œwiatowej Federacji Sportu Studenckiego (FISU), prof. nadzw. dr hab.
Juliusz Migasiewicz – prorektor ds.
studenckich i sportu akademickiego
AWF we Wroc³awiu, jak równie¿ wielu wyk³adowców wroc³awskiej Akademii. Obserwatorem zawodów z ramienia Polskiej Konfederacji Sportu
by³ pan Dariusz Buza.
W zawodach wystartowa³o 80
zawodników z 7 klubów uczelnianych
z Polski. W rywalizacji dru¿ynowej
bezkonkurencyjni okazali siê reprezentanci KS AZS AWF Wroc³aw –
studenci naszej uczelni, uzyskuj¹c
du¿¹ przewagê nad pozosta³ymi zespo³ami:
1. KS AZS AWF Wroc³aw: 37 pkt
2. KS AZS AWF Poznañ: 25 pkt
3. KS AZS AWF Katowice: 23 pkt
4. AZS Œrodowisko Warszawa: 8,5 pkt
5. AZS Œrodowisko Zielona Góra: 7 pkt
6. AZS Œrodowisko Kielce: 5 pkt
7. KS AZS AWF Bielsko Bia³a: 1 pkt
Podwójnym z³otym medalist¹
AMP zosta³ Arkadiusz Pilch – student
II roku, który zdoby³ tytu³ w indywidualnych skokach na trampolinie,
a wraz z £ukaszem Tomaszewskim –
w synchronicznych skokach na tram-
¯YCIE AKADEMICKIE
polinie. Bardzo wysoki poziom reprezentowali zawodnicy w skokach na
œcie¿ce, gdzie mo¿na by³o podziwiaæ
medalistów Mistrzostw Europy. Szkoda ¿e zabrak³o na starcie Sebastiana
K³apkowskiego, reprezentanta AZS
AWF Wroc³aw, który odniós³ kontuzjê na tydzieñ przed zawodami. Rywalizacjê w tej konkurencji wygra³
tak¿e student naszej uczelni – Tomasz
Adamczyk (I rok) reprezentant AZS
AWF Wroc³aw, a III miejsce zaj¹³
Bartosz Nowak, który jako pierwszy
w Polsce na zawodach wykona³ uk³ad
skoków zakoñczony potrójnym saltem
w pozycji ³amanej – do bezb³êdnego ustania. Wykonywane przez zawodników
ewolucje by³y gor¹co oklaskiwane przez publicznoœæ,
która licznie w tym dniu
przyby³a do hali AWF na
Stadionie Olimpijskim.
Wszyscy uczestnicy
chwalili organizacjê zawodów. Z wystêpów naszych
zawodników bardzo zadowolony jest trener – Arkadiusz Szymczak, pracuj¹cy
od trzech lat w KS AZS
AWF Wroc³aw. – To dziêki dobrej
wspó³pracy miêdzy Klubem, Uczelni¹
oraz Zak³adem Gimnastyki mo¿emy
podnosiæ poziom sportowy sekcji –
mówi. – Efektem s¹ powo³ania naszych zawodników do Kadry Olimpijskiej, jak równie¿ tworzenie Oœrodka
Przygotowañ Olimpijskich na bazie
Klubu i AWF we Wroc³awiu. Rozmowy na ten temat podj¹³ ju¿ trener Kadry Olimpijskiej – Walery Szkaberidze, obecny na zawodach.
Miejsca indywidualne
naszych reprezentantów
Skoki indywidualne na trampolinie:
1. Arkadiusz Pilch – AZS AWF Wroc³aw, student II roku AWF we Wroc³awiu
2. £ukasz Tomaszewski – AZS AWF
Wroc³aw, student I roku AWF we
Wroc³awiu
Nr 102 – Grudzieñ 2004
7. Patryk Szczepaniak – AZS AWF
Wroc³aw, student I roku AWF we
Wroc³awiu (by³ na 3. miejscu po eliminacjach)
Skoki synchroniczne na trampolinie
mê¿czyzn:
1. Arkadiusz Pilch i £ukasz Tomaszewski – AZS AWF Wroc³aw
Skoki na œcie¿ce mê¿czyzn:
1. Tomasz Adamczyk – AZS AWF
Wroc³aw, student I roku AWF we
Wroc³awiu
3. Bartosz Nowak – AZS AWF Wroc³aw, student I roku AWF we Wroc³awiu
7. Pawe³ Undziakiewicz – AZS AWF
Wroc³aw, student II roku AWF we
Wroc³awiu
Skoki na trampolinie kobiet:
4. Joanna Pyznar – AZS AWF Wroc³aw, studentka I roku AWF we
Wroc³awiu
Skoki na œcie¿ce kobiet:
3. Alina Babkowa – AZS AWF Wroc³aw, studentka IV roku AWF we
Wroc³awiu
(ar)
49
Badminton
XXVII Akademickie Mistrzostwa AWF
Fot. Henryk Nawara
XXVII Otwarte Akademickie Mistrzostwa AWF w Badmintonie zosta³y rozegrane 27 listopada br. w hali
sportowej Uniwersytetu Wroc³awskiego przy ul. Przesmyckiego w ramach
Miêdzyuczelnianej Dolnoœl¹skiej Akademickiej Ligi Badmintona, realizowanej pod patronatem Organizacji
Œrodowiskowej AZS.
W imprezie wziê³o udzia³ 180
studentów i studentek z szeœciu najwiêkszych wroc³awskich uczelni.
Du¿e i barwne zawody – organizowane nieprzerwanie ju¿ ponad 20 lat –
otworzy³ jeden z najlepszych badmintonistów w kraju, student AWF we
Wroc³awiu – Micha³ £ogosz. Funkcjê
sêdziego g³ównego pe³ni³y Jolanta i
Beata Foltyn, by³e zawodniczki klubu sportowego AZS AWF. Czynnoœci organizacyjne przyjêli na siebie studenci kierunku turystyki i rekreacji
AWF pod kierunkiem dr. Henryka
Nawary. Zwyciêzcy w kategoriach
gier pojedynczych otrzymali dyplomy
i nagrody rzeczowe ufundowane przez
Prorektora ds. Studenckich i Sportu
Akademickiego AWF we Wroc³awiu
– prof. Juliusza Migasiewicza. Zwyciêzcy gier podwójnych otrzymali ponadto w formie nagród smakowite ciasta upieczone przez studentki II i III
roku Turystyki i Rekreacji AWF.
Pomys³owym akcentem zawodów by³ happening zrealizowany pod
has³em „Zagraj z Mistrzem”. Ka¿da
Fot. Patryk Moriak
chêtna osoba mia³a mo¿liwoœæ wejœcia
na specjalnie wydzielony kort i wykonania kilkunastu odbiæ z Micha³em
£ogoszem. W chwilê póŸniej uczestnik akcji otrzymywa³ certyfikat potwierdzaj¹cy to wydarzenie, podpisany przez naszego olimpijczyka. Obawy organizatorów, czy pomys³ spodoba siê uczestnikom zawodów, okaza³y siê nieuzasadnione, gdy¿ niemal
natychmiast utworzy³a siê d³uga kolejka chêtnych dziewcz¹t. Wrêczono
oko³o 60 certyfikatów, a przystojny,
mi³y i sympatyczny badmintonista zyska³ nowe, liczne grono swoich zwolenniczek. Ciekawi jesteœmy, czy bêdzie to mia³o zwi¹zek z wynikami tegorocznego plebiscytu „¯ycia Akademickiego” na najpopularniejszego
sporowca naszej Uczelni.
Kolejn¹ badmintonow¹ imprez¹
bêdzie Turniej Miko³ajkowy, który
planowany jest w grudniu. Organizatorzy serdecznie zapraszaj¹ do wziêcia udzia³u w zawodach wszystkich
studentów i absolwentów wroc³awskich i dolnoœl¹skich uczelni.
HN
Wyniki zawodów
Gra pojedyncza mê¿czyzn
1. Micha³ £ogosz, AWF
2. £ukasz Wojnarski, PWr
3. Marek Wojnarski, PWr
4. Daniel Krawczyk, AWF
5. Marcin Szymañski, AWF
6. Mariusz Grech, UWr
Finalistki gry podwójnej: Monika Walotka i Ma³gorzata Hordejuk z trenerem Henrykiem Nawar¹.
50
www.awf.wroc.pl/zycie
Gra podwójna mê¿czyzn
1. Wojciech Komorowski, Wojciech
Grabowski, AWF
2. Stanis³aw Ruman, Micha³ £ukaszów, AWF
3. Micha³ Dec, Janusz Jarnutowski,
PWr
Fot. Henryk Nawara
Gra pojedyncza kobiet
1. Karolina Gliszczyñska, AWF
2. Joanna Kubiñska, AWF
3. Renata Krupa, AWF
4. Katarzyna Bukowska, AWF
5. Katarzyna Kowal, UWr
6. Karolina Sadkiewicz, UWr
Gra podwójna kobiet
1. Monika Smaza, Karolina D¿uga³a,
UWr/AWF
2. Anna Litwin, Anna Janiurek, UWr
3. Monika Walotka, Ma³gorzata Hordejuk, AWF
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
Punktacja dru¿ynowa mê¿czyzn
AWF
1006 pkt
PWr
917
UWr
798
AE
489
AM
422
AR
263
WSZiF
205
WSEWS
32
1.
2.
3.
4.
Punktacja dru¿ynowa kobiet
AWF
1090 pkt
UWr
854
AE
727
PWr
257
Micha³ £ogosz z utalentowanymi i urodziwymi badmintonistkami z AWF
Powerlifting
Dwa z³ote medale na mistrzostwach œwiata
Podopieczni trenera Jerzego Mys³akowskiego – Justyna Kozdryk
i Krzysztof Owsiany zdobyli dwa z³ote
medale na rozgrywanych w Stanach
Zjednoczonych mistrzostwach œwiata
w wyciskaniu w pozycji le¿¹cej na
³aweczce.
Justyna Kozdryk wygra³a rywalizacjê w kategorii wagowej do 44 kg,
uzyskuj¹c wynik 95 kg, a Krzysztof
¯YCIE AKADEMICKIE
Owsiany podnosz¹c 170 kg uzyska³
prymat w kategorii wagowej do 56 kg.
Swojego rodzaju ciekawostkê, zw³aszcza dla Czytelników niezorientowanych w specyfice tej dyscypliny, mo¿e
stanowiæ informacja, ¿e Krzysztof
Owsiany – zdobywca IV miejsca na
tegorocznych Paraigrzyskach Olimpijskich w Atenach – startuj¹c w Stanach
Zjednoczonych w specjalnej koszulce
Nr 102 – Grudzieñ 2004
spinaj¹cej, zmieniaj¹cej napiêcie miêœni klatki piersiowej, uzyska³ wynik
lepszy ni¿ w Atenach – o 15 kg. U¿ywanie takich koszulek w rywalizacji
zawodników niepe³nosprawnych jest
zabronione, lecz tym razem zawodnicy startowali w zawodach dla sportowców pe³nosprawnych, gdzie przepisy
nie zabraniaj¹ korzystania z tego rodzaju ubrañ.
51
Bieg na orientacjê
Zorientowani na sukces
Mistrzostwa Œwiata
Tegoroczne Mistrzostwa Œwiata w Biegu na Orientacjê odby³y siê we wrzeœniu w szwedzkiej miejscowoœci
Västeras. Polskê reprezentowa³y na tych zawodach dwie
zawodniczki i piêciu zawodników, w tym dwóch studentów z naszej uczelni: pisz¹cy te s³owa Wojciech Dwojak
i Wojciech Kowalski – obaj z III roku Wydzia³u Wychowania Fizycznego. By³ z nami tak¿e nasz reprezentacyjny
trener – Tobias Borger, który jest Szwedem, no i oczywiœcie w zwi¹zku z tym móg³ siê czuæ „jak u siebie w domu”.
Jak na szwedzki las przysta³o, by³o oczywiœcie bardzo
ciê¿ko. Du¿o drobnych elementów, przy ograniczonej widocznoœci, nawet najlepszym tereny te sprawia³y du¿e trudnoœci. Ich specyfika bowiem wymaga od zawodników d³ugoterminowych przygotowañ w krajach skandynawskich,
dlatego niemal wszyscy najlepsi zawodnicy z ca³ego œwiata
tam w³aœnie mieszkaj¹ na sta³e i trenuj¹, jak choæby Francuz Thierry Gueorgiou, obroñca zesz³orocznego tytu³u mistrza œwiata na krótkim dystansie, czy Szwajcarka Simone
Niggli-Luder, najlepsza zawodniczka ostatnich lat. My co
roku spêdzamy w Szwecji oko³o dwóch miesiêcy. Tak by³o
i tym razem. Mimo to nasze przygotowania okaza³y siê niewystarczaj¹ce i nie uda³o nam siê zakwalifikowaæ do ¿ad-
Biegnie Wojtek Dwojak.
52
Wojtek Kowalski przy punkcie kontrolnym
nego z fina³owych biegów. Na szczêœcie honor naszego kraju
zosta³ uratowany dziêki doskona³ej postawie Moniki Depty, która zajmowa³a w biegu na dystansie klasycznym, a tak¿e krótkodystansowym miejsca na pocz¹tku drugiej dziesi¹tki.
Puchar Œwiata
Nastêpnym wa¿nym celem by³a ostatnia runda Pucharu Œwiata, rozgrywana w po³owie paŸdziernika w DreŸnie i okolicach. W miêdzyczasie
startowaliœmy jeszcze na Mistrzostwach Polski
w Bia³ymstoku. Ta impreza zakoñczy³a siê dla nas
sukcesem: zdobyciem br¹zowego medalu przez
Wojtka Dwojaka na krótkim dystansie oraz z³otym Wojtka Kowalskiego w biegu sprinterskim.
Na Puchar Œwiata jechaliœmy wiêc z mieszanymi
uczuciami, z jednej strony niezbyt udane Mistrzostwa Œwiata, a z drugiej strony dobry start na Mistrzostwach Polski. Teren w okolicach Drezna by³
podobny do takiego, jaki mo¿emy spotkaæ ko³o
Wroc³awia, wiêc bardzo nam odpowiada³. Dobry
start w biegu eliminacyjnym tylko nas w tym upewni³, a wiêc fina³ zapowiada³ siê emocjonuj¹co. 13.
miejsce Wojciecha Dwojaka i 15. Wojciecha Kowalskiego to nasz ogromny osobisty sukces, a tak¿e
jeden z najlepszych wyników w historii polskiego
orienteeringu. Ten mi³y akcent zakoñczy³ nasz sezon 2004, ale da³ równie¿ du¿¹ porcjê œwie¿ej
motywacji na przysz³y rok.
Wojtek Dwojak i Wojtek Kowalski
www.awf.wroc.pl/zycie
Tenis sto³owy
Studentki AWF
wicemistrzyniami Polski
W dniach 20 i 21 listopada br. we
Wroc³awiu na hali przy ul. Wojciecha
z Brudzewa rozegrano mistrzostwa Polski, w których walczy³y najlepsze zespo³y lig miêdzyuczelnianych. W ramach wspó³pracy z Zarz¹dem G³ównym
AZS dopuszczono do startu równie¿ zespo³y wy¿szych uczelni ze Lwowa.
Zespó³ naszej uczelni w sk³adzie:
Alina Mikijaniec – kapitan, Patrycja
Szwarczewska, Iwona Kuszaj, El¿bieta Malmur, Daria £uczakowska,
Magdalena Gabryœ, Justyna Kaczor,
Ma³gorzata Du¿yñska, wywalczy³ tytu³
wicemistrzowski kraju wœród mistrzów
lig miêdzyuczelnianych. – Na ten sukces czekaliœmy ponad 10 lat – mówi trener uczelnianej sekcji, W³adys³aw Bilski. – D³ugo nie mieliœmy tak dobrego
zespo³u, ostatnio jeszcze za czasów, kiedy gra³a moja córka i Kasperuk... A teraz to ju¿ niczego nie przegramy w lidze miêdzyuczelnianej!
W czasie zawodów nie graj¹ce
w turnieju mistrzowskim zawodniczki,
które wywalczy³y wczeœniej swoj¹ gr¹ ten
awans: Magda Gabryœ, El¿bieta Malmur
i Patrycja Szwarczewska pe³ni³y funkcjê
sêdziów, a Ma³gorzata Du¿yñska w ra-
mach praktyki trenerskiej pomaga³a trenerom: W. Bilskiemu i Z. Bañkoszowi
prowadziæ zespó³.
Oto wyniki studentek AWF we
Wroc³awiu:
Wroc³aw – Kraków 4:0
Wroc³aw – Poznañ 4:0
Wroc³aw – Lwów 4:0
Wroc³aw – Czêstochowa 2:4
Wroc³awskie uczelnie obok zespo³u studentek AWF reprezentowa³y dwa
zespo³y Uniwersytetu: kobiecy, który
zaj¹³ w turnieju VII miejsce, i mêski,
który zaj¹³ III miejsce.
(a)
Daria £uczakowska
Na zdjêciu od lewej: W. Bilski, El¿bieta Malmur, Patrycja Szwarczewska, Justyna Kaczor, Alina Mikijaniec
(z dyplomem), Magdalena Gabryœ, Iwona Kuszaj, Ma³gorzata Du¿yñska i Ziemowit Bañkosz.
Darii £uczakowskiej na zdjêciu grupowym nie ma, bo zaraz po Mistrzostwach wyjecha³a na mecz
Euroligi do Belgii.
¯YCIE AKADEMICKIE
Nr 102 – Grudzieñ 2004
Z kart sprawozdania
Sprawy studenckie
W roku akademickim 2003/
2004 stypendium za wyniki w nauce otrzymywa³o 349 studentów,
Stypendium Ministra Edukacji Narodowej i Sportu otrzymywa³o
3 studentów. Ze stypendiów socjalnych skorzysta³o 336 studentów.
Szczególn¹ opiek¹ objêto studentów osieroconych i tych, u których
w rodzinach wyst¹pi³a ciê¿ka nieuleczalna choroba. Studentów, którzy znaleŸli siê w bardzo trudnych
warunkach wsparto jednorazow¹
zapomog¹; wsparcie takie otrzyma³o 339 studentów.
Na uczelni kszta³ci³o siê 18
obcokrajowców, z czego 8 otrzymywa³o stypendium Rz¹du Polskiego.
Jedyny dom studencki o piêciuset miejscach jest, jak co roku,
wykorzystany w 100%. Liczba
podañ o miejsce w domu studenckim przewy¿sza mo¿liwoœci uczelni. Standard akademika systematycznie jest poprawiany. W bie¿¹cym roku akademickim wymieniono kolejn¹ windê na now¹, na
dwóch piêtrach wymieniono pod³ogi i wyremontowano œciany,
przeprowadzono remont schodów
wejœciowych, zakoñczono remont
pokoi studenckich.
Studenckie Towarzystwo Naukowe skupiaj¹ce 40 studentów
dzia³aj¹cych w 21 ko³ach naukowych, jak co roku, zorganizowa³o
Konferencjê Naukow¹, na której
zaprezentowano 23 referaty naukowe podsumowuj¹ce ca³oroczn¹ pracê badawczo-naukow¹ studentów.
W zakresie wspó³pracy z oœrodkami zagranicznymi 2 studentów
odby³o sta¿ w ramach programu
CEEPUS w Lubljanie, jeden
w Brnie i jeden w O³omuñcu. Czterech studentów uczestniczy³o w wymianie miêdzynarodowej w Kolonii, jedna osoba we W³oszech. W ramach umowy miêdzyuczelnianej
kszta³ci³o siê u nas przez rok 4 stu-
53
Rozmaitoœci sportowe
dentów z Uniwersytetu w Vila Real
z Portugalii.
Studenci z Klubu Górskiego
„Olimp” ponownie zorganizowali
wyprawê na kolejny, jeden z najwy¿szych szczytów Europy. W tym
roku zdobyli najwy¿szy szczyt Bu³garii – Musa³a.
Opiek¹ otaczano studentów
zaanga¿owanych w czynne uprawianie sportu tworz¹c na ten rok
akademicki (podobnie jak w roku
akadem. 2002/03) w³asny fundusz
stypendialny AWF za osi¹gniêcia
i wyniki sportowe.
Do najwa¿niejszych osi¹gniêæ
sportowych studentów – zawodników AZS-AWF Wroc³aw w roku
akademickim 2003/04 zaliczyæ
mo¿na: zdobycie dwóch medali
w Mistrzostwach Europy w szermierce (br¹zowy Tomasz Motyka
w szpadzie i srebrny dru¿ynowo
szpadzistów), br¹zowego medalu
na Mistrzostwach Europy w akrobatyce sportowej (Tomasz Adamczyk).
Nale¿y wspomnieæ równie¿
o zaanga¿owaniu wielu studentów
naszej uczelni w niesienie pomocy
dzieciom najubo¿szym: corocznie
bior¹ udzia³ w Olimpiadzie dla dzieci z najubo¿szych rodzin, organizowanej przez Ojców Salezjan, pomagaj¹c w pracach organizacyjnych
i w sêdziowaniu. Wielu studentów
podejmuje pracê jako wolontariusze w oœrodkach dla ociemnia³ych
dzieci, a tak¿e w hospicjach.
Judo
Górnicka i Kostrzewa
mistrzami Polski
Na rozegranych w Warszawie
w przedostatni weekend paŸdziernika
Mistrzostwach Polski w judo zawodniczki AZS AWF Wroc³aw wywalczy³y tytu³ dru¿ynowych wicemistrzyñ
kraju, zdobywaj¹c dwa srebrne medale i po jednym: z³oty i br¹zowy. Panowie dru¿ynowo zajêli trzecie miejsce,
zdobywaj¹c tytu³y mistrza i wicemistrza kraju.
54
Wyniki zawodniczek i zawodników
AZS AWF Wroc³aw:
kobiety
48 kg: 2. Agnieszka Zabrocka,
57 kg: 3. Anna Kras,
63 kg: 2. Monika Grochola,
70 kg: 7. Irena Blicharz,
78 kg: 5. Katarzyna Zakolska i Marzena Maku³a, 7. Dorota Okienko,
+78 kg: 1. Ma³gorzata Górnicka;
mê¿czyŸni
60 kg: 1. Maciej Kostrzewa,
81 kg: 1. Andrzej Karwacki, 5. Pawe³
Urban i Tomasz Skórkowski.
W kat. wagowej 81 kg br¹zowy
medal zdoby³ £ukasz B³ach – student
II roku AWF we Wroc³awiu, reprezentuj¹cy barwy „Gwardii” Wroc³aw (syn
trenera kadry olimpijskiej Wies³awa
B³acha).
Karate kyokushin
Otwarte Mistrzostwa Niemiec w kat.
wagowej 80 kg wygra³ student I roku
naszej uczelni – Pawe³ Biszczak.
Lekka atletyka
Urszula W³odarczyk nowym
prezesem DZLA
W Szklarskiej Porêbie w dniach
27 i 28 listopada br. Dolnoœl¹ski Zwi¹zek Lekkiej Atletyki przy wspó³pracy
Akademii Wychowania Fizycznego
we Wroc³awiu zorganizowa³ doroczn¹
konferencjê szkoleniow¹ dla trenerów,
nauczycieli i instruktorów. W drugim
dniu konferencji odby³o siê walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze DZLA,
zakoñczone wyborem nowego prezesa, którym zosta³a dr Urszula W³odarczyk, adiunkt w Katedrze Lekkoatletyki AWF we Wroc³awiu, do niedawna czo³owa wieloboistka œwiata.
Ma³gorzata Pskit w AZS AWF
Czo³owa zawodniczka œwiata
w biegu na dystansie 40 metrów przez
p³otki – Ma³gorzata Pskit podpisa³a
kontrakt z klubem sportowym AZS
AWF Wroc³aw, aby w 2005 roku reprezentowaæ jego barwy i zdobywaæ
cenne punkty. Ta doœwiadczona za-
www.awf.wroc.pl/zycie
wodniczka (ur. 25.05.1976 r.), startuj¹ca dotychczas w „Warszawiance”,
biega³a w finale olimpijskim w Atenach w sztafecie 4 x 400 m wraz
z Z. Radeck¹, M. Bejnar i G. Prokopek, uzyskuj¹c czas 3:25,22 minut
i zajmuj¹c pi¹te miejsce. W 2004 roku
uzyska³a na swoim koronnym dystansie – na 400 m przez p³otki – 13. czas
na œwiecie.
Bieg Uliczny o Puchar J.M. Rektora
Politechniki Wroc³awskiej
15 listopada br. Klub Œrodowiskowy AZS Politechniki Wroc³awskiej
zorganizowa³ tradycyjny ju¿ z okazji
Œwiêta Nauki Wroc³awskiej „Bieg
Uliczny o Puchar J.M. Rektora Politechniki Wroc³awskiej”. Bieg rozegrany zosta³ w ramach rywalizacji w Dolnoœl¹skiej Lidze Miêdzyuczelnianej.
Startowa³o w nim 138 zawodniczek
i zawodników (133 skalsyfikowanych), w tym 36 studentek i 63 studentów z uczelni Dolnego Œl¹ska. Start
i meta biegu znajdowa³y siê przy
Gmachu G³ównym Politechniki, przy
Wybrze¿u Wyspiañskiego 27, a jego
trasa, licz¹ca oko³o 5 600 metrów,
wiod³a przez Most Zwierzyniecki, wa³
nad Odr¹ przy ZOO, pêtlê przy Stanicy Harcerskiej, i powrót t¹ sam¹ drog¹.
Prawo startu mieli wszyscy mi³oœnicy
biegania, którzy urodzili siê w 1989
roku i starsi.
Bardzo dobrze spisali siê studenci naszej uczelni, odnosz¹c zwyciêstwa zarówno w klasyfikacji indywidualnej, jak i dru¿ynowej.
Wyniki studentów AWF:
klasyfikacja indywidualna kobiet
1. Karolina Jarzyñska – 27 pkt;
4. Agnieszka Fulbiszewska – 24 pkt;
5. Urszula Piotrowicz – 22 pkt;
7. Patrycja Wêgrzyn (bez pkt);
8. Agnieszka Cio³ek (bez pkt)
klasyfikacja dru¿ynowa kobiet
1. AWF 72 pkt, 2. UWr 53 pkt, 3. AE
48 pkt, 4. WSOWL 48 pkt, 5. PWSZ
KKJG 44 pkt, 6. KU AZSPWSZ 32
pkt, 7. AM 26 pkt, 8. PWSZ Wa³brzych 15 pkt, 9. PWr 10 pkt, 10. AR
3 pkt
klasyfikacja indywidualna mê¿czyzn
1. Krzysztof Stefanowicz – 42 pkt,
2. £ukasz Panfil – 40 pkt, 3. Adam
Dembiñski – 39 pkt, 5. Dariusz Krajewski – 37 pkt, 7. Adam Radzik –
35 pkt, 10. Mieczys³aw Szynkarowski (bez pkt)
klasyfikacja dru¿ynowa mê¿czyzn
1. AWF 193 pkt, 2. PWr 133 pkt,
3. WSOWL 120 pkt, 4. UWr 101 pkt,
5. PWSZ Wa³brzych 90 pkt, 6. AE Wr
55 pkt, 7. PWSZKKJG 48 pkt, 8 AE
Wa³brzych 46 pkt, 9. AR 37 pkt, 10.
AM 30 pkt
Dolnoœl¹ska Liga Miêdzyuczelniana
P³ywanie – I rzut
Klasyfikacja koñcowa kobiet:
1. AWF 457 pkt
2. UWr 451 pkt
3. PWr 429 pkt
Klasyfikacja koñcowa mê¿czyzn:
1. AWF 473 pkt
2. PWr
435 pkt
3. UWr 434 pkt
Punkty dla AWF:
kobiety
100 m st. dowolnym: 1. Linda Gulba
(1:04,92), 2. Irmina Ca³us (1:05,23)
100 m st. klasycznym: 1. Joanna Lisek (1:18,28), 4. Agnieszka Tamowicz
(1:28,63)
100 m st. zmiennym: 1. Linda Gulba
(1:11,69)
50 m st. motylkowym: 1. Zuzanna
Oliwa (29,91), 2. Irmina Ca³us (30,98)
50 m st. grzbietowym: 3. Anna Æwiek
(35,93), 7. Agata Ko³odziej (36,89)
4x50 m st. dowolnym: 1. AWF
2:01,18 (Oliwa, Æwiek, Ko³odziej,
Gulba)
4x50 m st. zmiennym: 1. AWF 2:10,43
(Ca³us, Lisek, Oliwa, Tamowicz)
mê¿czyŸni
100 m st. dowolnym: 1. Marcin Pyrzyñski (54,31), 2. Arkadiusz Kowalewski (54,90)
100 m st. klasycznym: 1. £ukasz Ptak
(1:06,38), 3. Micha³ Stasiaczek (1:09,11)
100 m st. grzbietowym: 3. Maciej Michalski (1:05,79), 4. Arkadiusz Kowalewski (1:07,57)
¯YCIE AKADEMICKIE
100 m st. zmiennym: 3. £ukasz Ptak
(1:04,45), 4. Micha³ Stasiaczek
(1:04,48)
50 m st. motylkowym: 1. Sebastian
Tyszkowski (25,15), 3. Marcin Pyrzyñski (27,41)
4x50 m st. dowolnym: 1. AWF
1:40,38 (Purzyñski, £upiñski, Kowalewski, Tyszkowski)
4x50 m st. zmiennym: 4. AWF II
2:05,84 (Staszkiewicz, Ptak, Kazimirów, Lubieniecki)
JeŸdziectwo
Wyniki studentów AWF:
konkurs amator, klasa L1
3. Katarzyna Stachelska (Cadogan) 21
pkt, 6. Noemi Stanis³awska 18 pkt,
7. Tomasz Kuczerawy (Pretoria) 17
pkt, 16. Magdalena Kasztelan (Ebora) 8 pkt, 18-19. Aleksandra Kotów
(Roma) 5,5 pkt, 21. Anna Bajko (Roma)
3 pkt, 22. Monika Janiak (Duryt) 2 pkt;
Wyniki uczelniane po konkurencji
uje¿d¿enia:
1. AR 67 pkt, 2. UWr 65 pky, 3. AWF
56 pkt, 4. PWr 45,5 pkt, 5. AE 35 pkt;
konkurs profi dwufazowy 100/115 cm
4. Anna Goleñ (Grymas) 20 pkt, 16.
Monika Janiak (Duryt) 8 pkt, 17. Maria Lis (Jantar) 7 pkt, Anna Dro¿d¿
(Gerwazy) 6 pkt
skoki
2. Noemi Stanis³awska (Bonifacy) 23
pkt, 3. Julia Tomczyk (Aretino) 21
pkt,4. Monika Przysada (Orneta) 20
pkt, 8. Tomasz Kuczerawy (Kwiryn)
16 pkt;
Z kart sprawozdania
z dzia³alnoœci uczelni
w roku akad. 2003/2004
Podstawowa problematyka badañ
dotyczy wychowawczego, profilaktycznego, rozwojowego i leczniczego znaczenia ruchu, w szczególnoœci obejmuj¹c zagadnienia:
– rozwoju fizycznego, wydolnoœci
i sprawnoœci dzieci, m³odzie¿y
i ludzi doros³ych;
– efektywnoœci szkolnego wychowania fizycznego;
– efektywnoœci sportowych systemów treningowych;
– efektywnoœci ró¿nych form rekreacji dzieci i ludzi doros³ych;
– w³asnoœci uk³adu ruchu i potencja³u motorycznego cz³owieka;
– leczniczego i profilaktycznego
znaczenia ruchu w chorobach
i zaburzeniach czynnoœci organizmu cz³owieka.
W czerwcu 2004 roku wys³ano do
KBN wnioski o finansowanie badañ statutowych w roku 2005.
Wydz. Wychowania Fizycznego:
75 tematów badawczych na kwotê
934 230,00 z³,
³¹cznoœci komputerowej na kwotê
41 304, 00 z³,
prenumeraty czasopism zagranicznych na kwotê 70 034, 00 z³
Wydzia³ Fizjoterapii:
20 tematów badawczych na kwotê
268 300, 00 z³,
³¹cznoœci komputerowej na kwotê
20 652, 00 z³,
prenumeraty czasopism zagranicznych na kwotê 35 854,00 z³,
Wyniki uczelniane po konkurencji
skoków:
1. UWr 70 pkt, 2. AWF 64 pkt, 3. AR
60,5 pkt 4. AE 54,5 pkt 5. PWr 37 pkt,
6. WSZiF 16 pkt
Klasyfikacja koñcowa DLM po I turze zawodów:
1. UWr 135 pkt
2. AR 127,5 pkt
3. AWF 120 pkt
Nr 102 – Grudzieñ 2004
55
Zmiany w systemie stypendialnym
W nowym roku akademickim zmieni³y siê przepisy,
wed³ug których o stypendia mog¹ siê ubiegaæ tak¿e studenci trybu wieczorowego, zaocznego, eksternistycznego
oraz studiuj¹cy w uczelniach niepublicznych, koœcielnych,
wojskowych.
3. Stawki stypendium za wyniki w nauce (za oceny uzyskane
w roku akad. 2003/04)
Na Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu regulamin pomocy materialnej uwzglêdniaj¹cy nowe zasady przewidziane ustaw¹ o szkolnictwie wy¿szym zosta³ wprowadzony zarz¹dzeniem JM Rektora ju¿ 20 wrzeœnia br., a 25 paŸdziernika br. zosta³y
wyp³acone stypendia za wyniki w nauce oraz stypendia za wyniki
w sporcie studentom studiów dziennych, zaocznych, wieczorowych
i uzupe³niaj¹cych. Kolejne stypendium tego rodzaju zosta³o wyp³acone 8 listopada br.
Wnioski o stypendium socjalne wraz z udokumentowanym dochodem netto by³y przyjmowane do 20 paŸdziernika br. i zosta³y
rozpatrzone przez komisje stypendialne Wydzia³u WF i Fizjoterapii
w dniu 10 listopada br., a w dniu 22 listopada br., czyli miesi¹c od
z³o¿enia podañ, przekazano listy p³ac stypendiów za paŸdziernik
i listopad do wyp³aty.
– Wymaga³o to niesamowitego nak³adu pracy osób z naszego
dzia³u oraz z obu dziekanatów – mówi Magdalena W³asak, kierownik Dzia³u ds. Studenckich. – Oprócz tego, ¿e mieliœmy do czynienia
z nowym regulaminem pomocy materialnej dla studentów, musieliœmy zapoznaæ siê i wprowadziæ do naszych dzia³añ – w dziale
i w dziekanatach – nowy system komputerowy. Jednak mimo tych
„przeszkód” uda³o nam siê w rekordowym (nawet w skali kraju) tempie przygotowaæ do wyp³aty uzyskane przez studentów stypendia.
1. Kategorie i stawki podstawowe stypendium socjalnego
4. Stawki stypendium za osi¹gniêcia w sporcie
2. Kategorie i stawki stypendium specjalnego dla osób niepe³nosprawnych
I. Stypendia za wyniki w nauce otrzymuje 410 studentów AWF na
kwotê 114 930z³/miesi¹c
Studia dzienne
369
liczba studentów
Wydzia³ Fizjoterapii 116
liczba studentów F
Wydzia³ WF
253
liczba studentów WF
Kwota miesiêcznej wyp³aty wynosi 105 430z³
Studia zaoczne, wieczorowe,
uzupe³niaj¹ce
41
liczba studentów
Wydzia³ Fizjoterapii 11
liczba studentów F
Wydzia³ WF
30
liczba studentów WF
Kwota miesiêcznej wyp³aty wynosi 9 500z³
56
1934
517
1417
1956
511
1445
II. Stypendia socjalne na dzieñ 10 listopada br. otrzyma³o 267 studentów AWF na kwotê 63 820z³/miesiêcznie
Studia dzienne
181studentów na kwotê 41 154 z³/miesiêcznie
oraz dop³atê do zakwaterowania 85 studentów na kwotê
6 136 z³/miesiêcznie
Studia zaoczne, wieczorowe,
uzupe³niaj¹ce 86 studentów na kwotê 16 530 z³/miesiêcznie
Stypendia socjalne (nie przyznane do ew. odwo³añ)
159
Studia dzienne
88
Studia zaoczne,wieczorowe, uz.
71
III. Stypendia za wyniki w sporcie uzale¿nione od wyników œrednio
85 studentów na kwotê ok. 30 000 z³/miesiêcznie
R A Z E M 208 750 z³/miesiêcznie
Od paŸdziernika br. pomoc¹ materialn¹ zostali objêci studenci wszystkich rodzajów studiów Akademii Wychowania Fizycznego.
www.awf.wroc.pl/zycie
Listy
Subject: Lekki b³¹d.
Date: Sun, 5 Dec 2004 13:57:38 +0100
From: „Cerveja”
To: <[email protected]>
Studenckie Ko³o Naukowe
Zarz¹dzania Jakoœci¹
„Rekiny Jakoœci”
przy
Wydziale Mechanicznym
Politechniki Wroc³awskiej
zaprasza na:
Ogólnopolsk¹ Konferencjê
„Nowe pr¹dy w oceanie systemów
zarz¹dzania jakoœci¹”
17-18 marca 2005 r.
Sesje tematyczne:
– nowe pr¹dy w standardach zarz¹dzania
jakoœci¹ wed³ug norm ISO
– zintegrowane systemy zarz¹dzania
jakoœci¹
– nowe trendy w systemach zapewniania
jakoœci zdrowotnej ¿ywnoœci
– metody i narzêdzia doskonalenia
jakoœci
– Filozofia Lean Manufacturing
– Filozofia Six Sigma
– Nagrody Jakoœci
W trakcie konferencji
przewidziane s¹:
– referaty studenckie
– wyk³ady wybitnych specjalistów
– postery
Kontakt:
email: [email protected]
http://skn.rekiny.wmech.pwr.wroc.pl
Koordynator konferencji
Iwona Per³akowska +48 502 376 755
¯YCIE AKADEMICKIE
Capoeira, brazylijska sztuka walki narodzi³a siê w po³owie XX wieku.
Wszystko zaczê³o siê od niewolników na plantacjach kawy, którzy traktowali
taniec-walkê jako rozrywkê i antidotum na nierzadko mordercz¹ pracê w polu.
Æwicz¹cy ustawiali siê w okrêgu (rodzie) i walczyli ze sob¹ w rytm muzyki,
tylko imituj¹c ataki. Capoeristas traktowano jako niegroŸnych dziwaków i nikt
siê nie przejmowa³ klaszcz¹cymi i tañcz¹cymi niewolnikami.
Wy¿ej wklei³em tekst, jaki jest na http://www.awf.wroc.pl/zycie/nr99/3099.html, gdzie znalaz³em pewn¹ nieœcis³oœæ.
Capoeira powsta³a w XVII wieku, a nie w po³owie XX! Bo niby jak to
mo¿liwe?
Niewolnictwo zniesiono w 1888 roku, wiêc musia³a powstaæ du¿o wczeœniej, skoro wœród niewolników siê narodzi³a. I nie zawsze capoeiristas traktowano jako dziwaków. Biali osadnicy zakazali capoeiry, gdy odkryli, co siê za
ni¹ kryje. Dopiero w latach 30. XX wieku dosz³o do jej legalizacji i tu chyba
przyczyna waszego b³êdu co do jej powstania. Dobra, powiedzia³em, co mia³em powiedzieæ. Pozdrawiam serdecznie.
Capoeirista
Nr 102 – Grudzieñ 2004
57
XII Plebiscyt
na najpopularniejszego
sportowca i trenera
AWF we Wroc³awiu
w 2004 roku
Redakcja „¯ycia Akademickiego” oraz Samorz¹d
Studencki przy wspó³pracy Dzia³u Spraw Studenckich
i Sportu Akademickiego og³aszaj¹ XII Plebiscyt na najpopularniejszego sportowca i trenera w 2004 roku. Wype³nione kupony plebiscytowe nale¿y sk³adaæ w Dziale Spraw
Studenckich i Sportu Akademickiego, przy ul. Banacha 11
oraz w siedzibie Klubu Sportowego AZS AWF przy ul.
Paderewskiego (wielofunkcyjna hala sportowa). G³osowaæ
mo¿na do 15 stycznia 2004 r. Og³oszenie wyników plebiscytu nast¹pi 21 stycznia 2005 r. na Balu Sportowca AWF
we Wroc³awiu, który odbêdzie siê w jednym z klubów studenckich („WZ”, „P-1”, „Kolor”). Dok³adne informacje na
ten temat zostan¹ podane na stronie internetowej uczelni
oraz na plakatach (w akademiku i na terenie uczelni).
Aby u³atwiæ Czytelnikom zadanie, redakcja podaje
nazwiska trenerów i sportowców AWF we Wroc³awiu, którzy w 2004 roku odnieœli sukcesy, wytypowanych przez
uczelniany klub sportowy AZS AWF i animatorów sportu
studenckiego. Na kuponach mo¿na wpisywaæ tak¿e kandydatury nieuwzglêdnione na liœcie; musz¹ to byæ jednak sportowcy studiuj¹cy na AWF we Wroc³awiu lub
trenuj¹cy w klubie sportowym AZS AWF we Wroc³awiu oraz trenerzy pracuj¹cy na uczelni lub w klubie.
Sportowcy:
Sekcja szermierki
Robert Andrzejuk – br¹zowy medal ME, srebrny medal
ME w dru¿ynie, z³oty medal dru¿ynowych MP;
Tomasz Motyka – srebrny medal ME w dru¿ynie, 11 miejsce w ME, z³oty medal MP, z³oty medal MP w dru¿ynie;
Krzysztof Kamiñski – z³oty medal MP seniorów w dru¿ynie;
Agata Kucharska – srebrny medal MMP w dru¿ynie, br¹zowy medal MMP, finalistka Pucharu Œwiata m³odzie¿owców, kadra narodowa juniorów;
£ukasz Paluszczak – z³oty medal MP seniorów w dru¿ynie;
Aleksandra Szumska – srebrna medalistka MMP w dru¿ynie;
Ewa Szczêsna – srebrny medal MMP w dru¿ynie;
Katarzyna D¹browa – srebrny medal MMP w dru¿ynie,
uczestniczka MŒ juniorów, finalistka MMP, finalistka MP
juniorów;
58
Maciej Szumski – uczestnik Pucharu Œwiata m³odzie¿owców, 1. miejsce na liœcie klasyfikacyjnej m³odzie¿owców,
kadra narodowa juniorów;
Piotr Nemec – 1. miejsce na liœcie klasyfikacyjnej m³odzie¿owców, kadra narodowa juniorów;
Sekcja pi³ki rêcznej kobiet
Akademickie Mistrzynie Polski: Magdalena S³ota, Olga
Cuber, Anna Baczkowska, Dagmara Szymanowska,
Izabela Barusz
, Ewelina Szczygie³, Alicja £ukasik,
Marta Owczarek, Ma³gorzata Król, Aleksandra Wojt,
Monika Kaczkowska, Gra¿yna Pietras, Katarzyna Tar³owska;
Sekcja lekkiej atletyki
Marcin Marciniszyn – uczestnik Igrzysk Olimpijskich
Ateny 2004, mistrz Polski w biegu na 400 m, mistrz MMP
w biegu na 400 i 200 m, kl. M, trener: Józef Lisowski;
Marta Chrust-Ro¿ej – uczestniczka HMŒ, srebrny medal MP w biegu na 400 pp³, kadra olimpijska, kl. MM,
trener: Marek Ro¿ej;
Anna Zagórska-Rostkowska – mistrzyni Polski w biegu
na 800 m, kadra olimpijska, kl. MM, trener: Piotr Rostkowski;
Micha³ Bieniek – srebrny medal MMP w skoku wzwy¿,
kadra olimpijska, kl. MM, trener: Bogumi³ Mañka;
Anita Hennig – srebrny medal MMP w biegu na 400 m,
kadra narodowa, kl. I, trener: Marek Ro¿ej;
Sylwia Ejdys – srebrny medal MMP w biegu na 800 m,
kadra narodowa, kl. I, trener: Marek Adamek;
Katarzyna Kaliñska – srebrny medal MMP w rzucie
oszczepem, kl. I, trener: Czes³aw Kotwica
Iwona Dorobisz – br¹zowy medal MP w biegu na 100 m,
kadra narodowa, kl. M, trener: William Rostek;
Julia Budniak – srebrny medal MP w biegu ma 3000 m
z przeszkodami, kadra narodowa, kl. M;
Ma³gorzata Ko³oty³o – br¹zowy medal MMP w skoku
wzwy¿, kl. I;
Sekcja ju-jitsu
Monika Grochola – z³oty medal MP;
Ma³gorzata Górnicka – srebrny medal MP;
Agnieszka Kor¿ – br¹zowy medal MP;
Magda Sza³ek – br¹zowy medal MP;
Adam Remiarz – br¹zowy medal MP;
Sekcja judo
Ma³gorzata Górnicka – z³oty medal MP;
Maciej Kostrzewa – z³oty medal MP, z³oty medal AMP;
Agnieszka Zabrocka – srebrny medal MP; br¹zowy medal MMP;
Monika Grochola – srebrny medal MP, z³oty medal MMP,
V miejsce MME;
www.awf.wroc.pl/zycie
Andrzej Karwacki – srebrny medal MP;
Anna Kras – br¹zowy medal MP, z³oty medal MMP, br¹zowy medal AMP;
Irena Blicharz – br¹zowy medal MP, z³oty medal MMP,
srebrny medal AMP;
Katarzyna Zawolska – z³oty medal MMP;
Agnieszka Kor¿ – srebrny medal MMP;
Katarzyna Maku³a – srebrny medal MMP, srebrny medal AMP;
Dorota Okienko – br¹zowy medal MMP, br¹z. medal AMP;
Szymon Peciak – br¹zowy medal MPJ;
Piotr Cywiñski – br¹zowy medal MPJ;
Micha³ Orocz – br¹zowy medal MPJ, br¹z. medal AMP;
Iwona Babiñska – br¹zowy medal AMP;
Magda Sza³ek – br¹zowy medal AMP;
Piotr Cywiñski – br¹zowy medal AMP;
Agnieszka Kucza – br¹zowy medal AMP;
Sekcja akrobatyki
Tomasz Adamczyk – br¹zowy medal ME w skokach, z³oty
medal AMP w skokach;
br¹zowy medal MP, kadra narodowa, kl. MM;
Arkadiusz Pilch – z³oty medal AMP w skokach na trampolinie indywidualnie oraz w skokach synchronicznych,
zdobywca Pucharu Polski, kadra olimpijska Pekin 2008,
kl. MM;
£ukasz Tomaszewski – z³oty medal MP w skokach na
trampolinie indywidualnie i w skokach synchronicznych,
srebrny medal AMP w skokach na trampolinie oraz z³oty
w skokach synchronicznych, z³oty medal MMP w skokach
na trampolinie, kadra olimpijska Pekin 2008, kl. MM;
Grzegorz Szczepaniak – z³oty medal MP w skokach synchronicznych na trampolinie, kadra olimpijska Pekin 2008,
kl. M;
Pawe³ Pater – srebrny medal MP w konkurencji dwójek
mêskich, reprezentant kraju, kl. M;
Jacek Marks – srebrny medal MP w konkurencji dwójek
mêskich, reprezentant kraju, kl. M;
Robert Witkowski – srebrny medal MP w konkurencji
czwórek mêskich, kl. M;
Jacek Witkowski – srebrny medal MP w konkurencji
czwórek mêskich, kl. M;
Alina Babkowa – br¹zowy medal MP oraz AMP w skokach na œcie¿ce, kl. M;
Bartosz Nowak – br¹zowy medal AMP w skokach na
œcie¿ce, dru¿ynowy wicemistrz Polski w skokach, reprezentant kraju, kl. M;
Sebastian K³apkowski – dru¿. wicemistrz Polski w skokach na œcie¿ce, reprezentant kraju, kl. M;
Pawe³ Undziakiewicz – dru¿. wicemistrz Polski w skokach na œcie¿ce, kl. M;
Joanna Pyznar – br¹zowa medal MP w skokach na trampolinie, klasa M;
Sekcja p³ywania
Ma³gorzata Gembicka – 2 srebrne i l br¹zowy medal MP
w st. motylkowym na 50, 100 i 200 m, medale: srebrny
i br¹zowy MP w sztafetach, kl. M;
Irmina Ca³us – 2 br¹zowe medale MP w sztafetach;
Agnieszka Bystrzycka – 2 br¹zowe medale i 1 srebrny
MP w sztafetach;
Zuzanna Oliwa – 2 br¹zowe medale MP w sztafetach;
Sebastian Tyszkowski – srebrny medal MP na 100 m st.
Motylkowym, kl. M;
Agata Kwiatkowska – dwukrotna medalistka MP na 50
m st. grzbietowym, dwa medale w sztafetach, kadra narodowa juniorów, kl. M;
T r e n e r z y
XII Plebiscyt
na najpopularniejszego sportowca i trenera AWF we Wroc³awiu w 2003 roku
L.p.
Imiê i nazwisko trenera
dyscyplina
1
2
3
4
5
imiê i nazwisko wype³niaj¹cego: ..........................................................................................................................................................
miejsce zamieszkania: .............................................................................................................. telefon: .............................................
rok studiów/kierunek lub miejsce pracy: ..............................................................................................................................................
¯YCIE AKADEMICKIE
Nr 102 – Grudzieñ 2004
59
Studenci AWF – liga miêdzyuczelniana
Sekcja sportów zimowych
Piotr Górka – V r. zawodnik Pucharu Europy w skicrosie;
Andrzej Lesiewski – doktorant, czo³owy zawodnik Polski w freeskingu;
Sekcja tenisa sto³owego
Daria £uczakowska – I r., kadra Polski, medalistka MP,
AMP, MPSW;
Alina Mikijaniec – II r., kadra Polski, medalistka MP,
AMP, MPSW;
Iwona Kuszaj – III r.,; kadra Polski, medalistka MP, AMP,
MPSW;
Sekcja tenisa ziemnego
Agnieszka Babicka – studia doktoranckie, mistrzyni AMP
indywidualnie i w dru¿ynie;
Aleksandra Bojan – V r., dru¿ynowa mistrzyni AMP;
Marek Pokrywka – II r., zawodnik ligowy;
³ach; I miejsce w MP w wioœlarstwie – dwójka wagi lekkiej;
Gabriel Pawlak – II miejsce na Akad. MŒ w wioœlarstwie
w konkurencji czwórek; I miejsce w MP w wioœlarstwie –
dwójka wagi lekkiej;
Sekcja jeŸdziecka
Anna Goleñ – III m. dru¿ynowo w MP Szkó³ Wy¿szych,
IV m. indywidualnie w uje¿d¿eniu w MP Szkó³ Wy¿szych,
I m. dru¿ynowo w Dolnoœl¹skiej Lidze Akademickiej;
Anna Górecka – kapitan reprezentacji AWF, III m. dru¿ynowo na MP Szkó³ Wy¿szych, I m. dru¿ynowo w Dolnoœl¹skiej Lidze Akademickiej;
Sekcja badmintona
Micha³ £ogosz – dwukrotny olimpijczyk, medalista ME;
Angelika Wêgrzyn – z³ota medalistka MP Szkó³ Wy¿szych;
Sekcja judo
Sekcja pi³ki siatkowej
£ukasz B³ach – II r., z³oty medal MMP, br¹zowy medal
MP seniorów;
Patryk Fogel – V r., 5. miejsce w AMP w siatkówce pla¿.;
Trenerzy
Sekcja koszykówki kobiet
Adam i Weronika Medyñscy – trenerzy szermierzy,
Piotr Albiñski – trener p³ywaków,
Arkadiusz Szymczak – trener akrobatyki,
Bartosz Kubicki – trener pi³karek rêcznych;
Trenerzy lekkoatletów:
Marek Ro¿ej, Józef Lisowski, Tomasz T³ustochowski,
Bogumi³ Mañka, Piotr Rostkowski, William Rostek, Jacek
Wosiek;
Trenerzy ju-jitsu oraz judo:
Kazimierz Witkowski, Janusz Gaczkowski, Jerzy Dodzian.
Katarzyna Suchojad – II r., reprezentantka AWF w Dolnoœl¹skiej Lidze Akademickiej, zawodniczka ligowego
zespo³u AZS Uniwersytet;
Sekcja wioœlarska „Ergowios³a”
Pawe³ Rañda – VI miejsce na MŒ w wioœlarstwie w konkurencji jedynek wagi lekkiej; I miejsce w MP w ergowios-
s p o r t o w c y
L.p.
Imiê i nazwisko sportowca
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
60
www.awf.wroc.pl/zycie
dyscyplina
okladka.p65
2
2004-12-15, 20:48
okladka.p65
1
2004-12-15, 20:48

Podobne dokumenty