Nr 102.p65
Transkrypt
Nr 102.p65
okladka.p65 1 2004-12-15, 20:48 okladka.p65 2 2004-12-15, 20:48 Fot. A. Kiczko Wszelkiej pomyœlnoœci! Œwiêta Bo¿ego Narodzenia w moim odczuciu s¹ œwiêtami niezwyk³ymi: odbieram je jako œwiêta ciep³e, rodzinne, przyjazne... Przy stole wigilijnym sk³adamy sobie ¿yczenia, a ciep³e œwiat³o œwieczek na choince sk³ania do refleksji i zadumy, do podsumowañ minionych dni, a jednoczeœnie budzi nadziejê zwi¹zan¹ z nadchodz¹cym Nowym Rokiem... Z okazji zbli¿aj¹cych siê Œwi¹t Bo¿ego Narodzenia pragnê z³o¿yæ serdeczne ¿yczenia wszystkim pracownikom naszej Uczelni i wszystkim studentom, aby te œwiêta by³y radosne i pogodne, ¿ebyœmy mogli z radoœci¹ i zadowoleniem usi¹œæ przy wspólnym stole, podzieliæ siê op³atkiem, z³o¿yæ ¿yczenia osobom, które kochamy, które s¹ nam bliskie... A w nadchodz¹cym Nowym Roku ¿yczê wszystkim zrealizowania najwa¿niejszych, najistotniejszych planów, ¿ebyœmy mieli du¿o wytrwa³oœci, du¿o si³y, i ¿eby nas w tym Nowym Roku nie opuszcza³o zdrowie. Wszelkiej pomyœlnoœci! JM Rektor Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu prof. zw. dr hab. Tadeusz Koszczyc PS. Do ¿yczeñ JM Rektora przy³¹cza siê redakcja „¯ycia Akademickiego” Miniony rok 2004 „¯ycie Akademickie” poprosi³o JM Rektora prof. zw. dr. hab. Tadeusza Koszczyca o podsumowanie wydarzeñ sk³adaj¹cych siê na bogate kalendarium rektorskie minionego roku. Oto, co powiedzia³ JM Rektor: Wprowadzi³em pewn¹ zasadê – zwyczaj sk³adania sprawozdania Senatowi i spo³ecznoœci akademickiej, polegaj¹cy m.in. na przedstawieniu kalendarium pracy rektora za okreœlony rok akademicki. Trochê o funkcji rektora To kalendarium ma pokazaæ zakres dzia³alnoœci rektora: ró¿nego rodzaju spotkania, które odbywa, oraz zakres pracy i obci¹¿enia ni¹ cz³owieka, który pe³ni tak¹ funkcjê. Zazwyczaj myœli siê, ¿e „rektorowanie” to tylko same zaszczyty. Nie postrzega siê tego w kontekœcie pracy, któr¹ trzeba wykonaæ. Mówiê to dlatego, ¿e wtedy kiedy jeszcze nie pe³ni³em tej funkcji, wydawa³o mi siê, ¿e pracy na tym poziomie urzêdowania jest naprawdê niewiele. Okazuje siê, ¿e pracy jest bardzo du¿o, a je¿eli chce siê j¹ jeszcze wykonywaæ bardzo dok³adnie, sumiennie i odpowiedzial- ¯YCIE AKADEMICKIE nie, te obowi¹zki s¹ przeogromne, a chêæ podo³ania im powoduje, ¿e czêsto bywa naruszane ¿ycie prywatne, rodzinne... No, ale ten, kto decyduje siê na objêcie takiej funkcji, powinien siê z tym liczyæ i wiedzieæ, ¿e te obowi¹zki s¹ takie obszerne. Kalendarium zawiera podsumowanie tego, co dzia³o siê w roku akademickim 2003/2004. W moim komentarzu chcia³bym siê ograniczyæ do roku kalendarzowego 2004, który w³aœnie mija. Szczególn¹ uwagê chcia³bym zwróciæ na to, co w istotny sposób mo¿e wa¿yæ o tym, jak jest postrzegana nasza Uczelnia. Nr 102 – Grudzieñ 2004 Wizyta w Watykanie Sam pocz¹tek roku przyniós³ bardzo wa¿ne dla œrodowiska akademickiego Dolnego Œl¹ska wydarzenie. Rektorzy uczelni Wroc³awia i Opola odwiedzili w Watykanie Ojca Œwiêtego – Jana Paw³a II, wrêczaj¹c Mu z okazji 50-lecia Jego habilitacji pami¹tkow¹ statuetkê – Z³oty Laur Akademicki. Dwukrotne spotkanie z Ojcem Œwiêtym to ogromne prze¿ycie, a bycie tam w takich okolicznoœciach i w takiej sytuacji to wyró¿nienie dla nas – naszej Uczelni, reprezentowanej przez moj¹ osobê... ¯ycie Akademickie Pismo Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu 51-617 Wroc³aw, ul. Banacha 11 tel. (071) 347 31 29; 0602 69 52 21 fax (071 348 25 27 e-mail: [email protected] Redaktor naczelny: Anna Kiczko Redaktor techn.: Romuald Lazarowicz Druk: „Kontra”, Wroc³aw 1 Posiedzenia KRUWiO oraz KRASP Za niezmiernie wa¿ne wydarzenia, warte podkreœlenia, uwa¿am systematycznie odbywane co miesi¹c posiedzenia Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola, w których z racji pe³nionej funkcji uczestniczê, oraz posiedzenia Prezydium Konferencji Rektorów Akademickich Szkó³ Polskich (KRASP), w których z racji pe³nienia funkcji przewodnicz¹cego Konferencji Rektorów Akademii Wychowania Fizycznego w Polsce mam przyjemnoœæ równie¿ uczestniczyæ. Prezydent m. Wroc³awia na AWF Za wa¿ne wydarzenie w ¿yciu naszej uczelni uwa¿am spotkanie z Prezydentem Miasta Wroc³awia, który goœci³ w marcu br. w naszej Uczelni. Rozmawialiœmy na temat wspó³pracy, która – jak dotychczas – uk³ada siê bardzo dobrze. Mo¿emy liczyæ na pomoc Pana Prezydenta w realizacji naszych zadañ statutowych, zwi¹zanych z rozwojem uczelni. Wejœcie do Unii Europejskiej z orszakiem doktorów honoris causa Kolejnym, niezwykle istotnym wydarzeniem – o randze œwiatowej by³ zjazd doktorów honorowych uczelni wroc³awskich. Ten zjazd odbywa³ siê na Uniwersytecie Wroc³awskim, gdzie na prze³omie kwietnia i maja br. z okazji wejœcia Polski do Unii Europejskiej spotkali siê doktorzy honoris causa poszczególnych uczelni Wroc³awia. W zjeŸdzie tym uczestniczy³ jeden z doktorów honoris causa naszej Uczelni – prof. zw. dr hab. Kazimierz Denek. Mia³em przyjemnoœæ i zaszczyt uczestniczyæ w zjeŸdzie. By³o to wa¿ne wydarzenie w ¿yciu publicznym naszego miasta – Wroc³awia. By³ to jedyny tego rodzaju zjazd, akcentuj¹cy moment zjednoczenia Polski z Europ¹. Kryta P³ywalnia im. Prof. Bogdana Czabañskiego Kolejny wa¿ny moment, mo¿e mniej wa¿ny w szerszym ujêciu, ale dla naszej akademickiej spo³ecznoœci Uczelni – w moim rozumieniu – niesamowicie wa¿ny, to ods³oniêcie ta- 2 blicy upamiêtniaj¹cej nadanie naszej Krytej P³ywalni imienia Profesora Bogdana Czabañskiego. Rzecz tutaj mo¿e nie w samej Osobie Profesora, ale w pamiêtaniu o tych, którzy zas³u¿yli siê dla naszej Uczelni. Rzecz w tym, ¿eby o naszej historii, naszej tradycji pamiêtaæ i w miarê mo¿liwoœci czêsto przypominaæ. Twierdzê, ¿e je¿eli byœmy siê odciêli od tego, to tracimy korzenie, to co jest wa¿ne, istotne dla funkcjonowania takiej jednostki edukacyjnej, jak¹ jest wy¿sza uczelnia. 40-lecie w Olejnicy I kolejne zdarzenie, na które chcia³bym zwróciæ uwagê, aczkolwiek lokalne, ale maj¹ce szerszy wydŸwiêk, to obchody 40-lecia Oœrodka Dydaktyczno-Sportowego w Olejnicy, po³¹czone z uroczystym posiedzeniem Senatu naszej Uczelni. Z jednej strony jest to coœ bardzo lokalnego, w¹skiego, i mo¿e w kontekœcie szerszych spraw – nie a¿ tak zas³uguj¹cego na wyró¿nienie, ale z drugiej strony nale¿y podkreœliæ, ¿e ta uroczystoœæ rozpoczyna cykl imprez zwi¹zanych z 60-leciem naszej Uczelni, które przypada w 2006 roku. Bardzo intensywnie przygotowujemy siê do tych¿e uroczystoœci, i w³aœnie obchody jubileuszowe w Olejnicy by³y prowadzone ju¿ pod tym has³em, a wydana z okazji 40-lecia Oœrodka Dydaktyczno-Sportowego w Olejnicy ksi¹¿ka zosta³a wpisana w rejestr wydawnictw poœwiêconych 60-leciu Uczelni. Festiwal Nauki Jednym z wa¿niejszych wydarzeñ naszego wroc³awskiego œrodowiska akademickiego by³o otwarcie kolejnego dorocznego festiwalu nauki. Jest to impreza, w czasie której poszczególne uczelnie, otwarte w tym czasie dla wszystkich, prezentuj¹ swój wybiórczy dorobek, przedstawiaj¹c i przybli¿aj¹c spo³eczeñstwu œwiat nauki, ciekawe problemy, ró¿nego rodzaju opracowania. Festiwal Nauki Wroc³awskiej odbywa³ siê we wrzeœniu br. By³a to udana i wa¿na impreza, w której te¿ braliœmy udzia³. www.awf.wroc.pl/zycie Po¿egnanie Prof. Zbigniewa Drozdowskiego I oto wydarzenie, wi¹¿¹ce siê z tym, o czym wczeœniej wspomnia³em, a dotycz¹ce pewnych tradycji naszej Uczelni i jej dorobku naukowego: bardzo smutna uroczystoœæ po¿egnania zmar³ego Profesora Zbigniewa Drozdowskiego, doktora honoris causa naszej Uczelni, który mia³ wielkie zas³ugi w rozwoju naukowym naszej uczelni. Przyjêliœmy fakt odejœcia Profesora z wielkim smutkiem – zarówno spo³ecznoœæ naszej Uczelni, jak i spo³ecznoœæ Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu, której by³ pracownikiem. Uczestniczyliœmy du¿¹ delegacj¹ z Wroc³awia w uroczystoœciach pogrzebowych, które odby³y siê z pe³nymi honorami w Poznaniu, na Uczelni Profesora, oraz w Puszczykowie – w miejscu Jego pochówku. Inauguracja roku akademickiego i Œwiêto Uczelni I dwie kolejne, tradycyjne uroczystoœci, którym pragnê poœwiêciæ uwagê, to inauguracja nowego roku akademickiego oraz Œwiêto Uczelni. Uroczysta inauguracja – jak zawsze – otwiera nowy rok edukacji w naszej Uczelni. Przy tej okazji staramy siê, przynajmniej w skrócie, pokazaæ to, co uda³o siê nam zrealizowaæ w okresie ostatniego roku akademickiego. Œwiêto Uczelni ma nieco inny wymiar: promuje przede wszystkim m³ode kadry naukowe, nawi¹zuje równie¿ do tradycji Uczelni chocia¿by przez akt odnowienia dyplomów, wrêczane s¹ równie¿ nagrody rektorskie za szczególn¹ dzia³alnoœæ naukow¹. Chcielibyœmy, ¿eby sta³o siê ono tradycj¹. W tym roku zosta³o zorganizowane po raz drugi. Edukacja w Narodowym Planie Rozwoju na lata 2007-2013 I wreszcie jeszcze jedno zdarzenie, które mia³o miejsce we Wroc³awiu, a mianowicie konferencja naukowa zorganizowana przez Politechnikê Wroc³awsk¹, poœwiêcona szkolnictwu wy¿szemu w narodowym planie rozwoju w latach 2007-2013. By³o to wy- darzenie wa¿ne nie tylko dla rozwoju naukowego Dolnego Œl¹ska, ale dla ca³ego szkolnictwa wy¿szego, goœciliœmy tu bowiem najwy¿sze w³adze oœwiatowe z Ministrem Edukacji Narodowej i Sportu oraz Ministrem Nauki i Informatyzacji na czele oraz wiele innych znakomitoœci, które przedstawia³y i rozwa¿a³y okreœlone plany rozwoju. Zaczynamy budowê Gdybym mia³ z kolei wskazaæ na osi¹gniêcia minionego roku, wskaza³bym na sprawê, która w mojej ocenie jest dzisiaj najwa¿niejsza, a dotyczy budowy nowego pawilonu dla Wydzia³u Fizjoterapii. Jego zbudowanie jest niezwykle wa¿ne dla przysz³oœci Uczelni, bo je¿eli uda nam siê to wykonaæ w zak³adanym terminie (a myœlê, ¿e pawilon zostanie postawiony w ci¹gu 2-3 lat), to w istotny sposób zmieni siê proces dydaktyczny na tym wydziale. Warunki, które stworzymy, bêd¹ na miarê XXI wieku. Prace nad budow¹ tego pawilonu s¹ ju¿ daleko zaawansowane. Rozstrzygnêliœmy konkurs, mamy wizualizacjê tego obiektu. W tej chwili otrzymaliœmy ju¿ z ministerstwa czêœæ funduszy na rozpoczêcie prac zwi¹zanych z przygotowaniem budowy pawilonu. Trwaj¹ prace projektowe i uzgodnienia formalno-prawne. Wizyta ministra Adama Giersza Mieliœmy niedawno wizytê ministra Adama Giersza i jego odpowiednika w rz¹dzie Republiki Czech – Karela Hrnego. By³a to krótka wizyta: panowie ministrowie poœwiêcili nieca³e pó³ dnia na wizytowanie naszej Uczelni. Pokazaliœmy im nasze najnowsze obiekty: halê wielofunkcyjn¹ oraz tenisow¹. Nasi goœcie odwiedzili równie¿ Pracowniê Badañ Wysi³kowych. Pan minister Giersz szczególnie zainteresowany by³ nasz¹ wspó³prac¹ ze sportem wysokokwalifikowanym. By³o to bowiem w przeddzieñ spotkania œrodowiska sportowego z premierem Markiem Belk¹, które odby³o siê 18 listopada br. w Warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego. Wizyta min. A. Giersza przebiega³a w bardzo przyjemnej atmosferze. Myœlê, ¿e po takim spotkaniu mo¿emy liczyæ na to, ¿e nasze proœby czy postulaty bêd¹ przychylnie rozpatrywane w ministerstwie. Minister Giersz by³ zainteresowany rozbudow¹ hali wielofunkcyjnej oraz jej zaawansowaniem, jak i budow¹ pawilonu dla Wydzia³u Fizjoterapii, aczkolwiek te problemy nie s¹ bezpoœrednio w jego gestii; podoba³ mu siê projekt oraz wizualizacja, które mu przedstawiliœmy w czasie naszego spotkania. (an) Fot. A. Kiczko Rektor Tadeusz Koszczyc (z lewej) w towarzystwie ministra Sportu Republiki Czech – Karela Hrnego (w œrodku) i min. Adama Giersza (z prawej). ¯YCIE AKADEMICKIE Nr 102 – Grudzieñ 2004 Serwis informacyjny Senat AWF we Wroc³awiu na posiedzeniu w dniu 21 paŸdziernika – wys³ucha³ listu pochwalnego prof. dr. hab. Bogus³awa Fiedora – prezesa Klubu Œrodowiskowego AZS za udzielon¹ pomoc w przygotowaniu i przeprowadzeniu rozgrywek grupowych pucharu UEFA w pi³ce no¿nej kobiet w okresie od 19 do 25 lipca 2004 roku. Udostêpniony nam na mecze i treningi Stadion Olimpijski wraz z obs³ug¹ i urz¹dzeniami technicznymi spe³ni³ stawiane wymogi dziêki ogromnemu zaanga¿owaniu pracowników Waszej Uczelni. To oni niejednokrotnie swe obowi¹zki wykonywali ponad oczekiwania mimo znacznej degradacji technicznej obiektu – napisa³ w swoim liœcie prof. Fiedor. Przedstawiciele w³adz UEFA i Polskiego Zwi¹zku Pi³ki No¿nej bardzo wysoko ocenili przygotowanie i przeprowadzenie tej imprezy, a tak¿e zaprezentowany program kulturalny i turystyczny dla ekip w ich czasie wolnym od zmagañ sportowych. Dla nas niew¹tpliwie wa¿nym by³ równie¿ fakt okazanego przez uczestnicz¹ce zawodniczki z Walii, Wysp Owczych i Ukrainy oraz towarzysz¹ce im osoby du¿ego zadowolenia z pobytu we Wroc³awiu, a tak¿e sprawnego przebiegu rozgrywek. To dziêki stworzeniu przyjaznego klimatu dla naszych dzia³añ przez Jego Magnificencjê i du¿ej ¿yczliwoœci mo¿liwe by³o przeprowadzenie turnieju na odpowiednim poziomie i uzyskanie tak wysokiej oceny. – wys³ucha³ sprawozdania JM Rektora prof. T. Koszczyca z uroczystoœci inauguracji nowego roku akademickiego i obchodów 60-lecia Po- 3 litechniki Gdañskiej i 100-lecia funkcjonowania w Gdañsku uczelni politechnicznej, w czasie których 60 rektorów uczelni polskich i zagranicznych podpisa³o Kartê Praw Cz³owieka, po³¹czonych z nadaniem doktoratu honorowego prof. Leonowi Kieresowi – prezesowi Instytutu Pamiêci Narodowej; – przyj¹³ sprawozdanie z dzia³alnoœci uczelni i rektora; – wprowadzi³ zmiany do swojej uchwa³y nr 2/2003 w sprawie polityki naukowej i osobowej w latach 2003-2005; – wyrazi³ zgodê na powo³anie prof. nadzw. dr hab. Danuty Kornafel na stanowisko kierownika Katedry Biologii i Ekologii Cz³owieka na Wydziale Fizjoterapii na czas okreœlony: od 1 X 2004 r. do 31 VIII 2005 r.; na posiedzeniu w dniu 25 listopada – goœci³ £ukasza Muchê, studenta V roku, wyró¿nionego za godn¹ postawê w akcji ratowania ton¹cego cz³owieka; – wys³ucha³ prelekcji Macieja Suboczewskiego, powo³anego na funkcjê audytora wewnêtrznego; – wys³ucha³ listu ks. Dariusza Szyszki, prezesa Stowarzyszenia Inspektorialnego „SALOS” Salezjañskiego Oœrodka Animacji Duszpasterstwa M³odzie¿owego, z podziêkowaniem za wspó³pracê przy organizowaniu turnieju w Ministranckiej Lidze Pi³karskiej „Mini PiM MLP”. Pragniemy Jego Magnificencji gor¹co podziêkowaæ za zaanga¿owanie i wielk¹ ofiarnoœæ w sêdziowaniu dr. Jaros³awa Nosala wraz ze studentami specjalizacji z pi³ki no¿nej oraz mgr. Macieja Reklewskiego, a tak¿e pracowników dzia³u eksploatacji Stadionu Olimpijskiego i ¿yczyæ du¿o odwagi i si³ w podejmowaniu nowych inicjatyw oraz wielu ¿yczliwych i oddanych wspó³pracowników, pomocnych w realizacji zamierzonych celów. Niech Bóg Wam w tym wszystkim b³ogos³awi, a nasz¹ wspó³pracê w dziele formowania m³odych ludzi wci¹¿ podtrzymuje – napisa³ w swoim liœcie ks. Dariusz Szyszka; – wys³ucha³ listu Prezesa Zarz¹d Targów w Krakowie z podziêkowaniem 4 Kalendarium JM Rektora AWF we Wroc³awiu w roku akad. 2003/04 Fot. A. Kiczko 1.10.2003 Wroc³aw – AWF: Inauguracja roku akademickiego 3.10.2003 Wroc³aw – AWF: Spotkanie z absolwentami uczelni 4.10.2003 Krzy¿owa: Udzia³ w polsko-niemieckim seminarium naukowym 6.10.2003 Kraków – AWF: Inauguracja roku akademickiego 16.10.2003 Trzebnica: Uroczystoœæ 25-lecia pontyfikatu Jana Paw³a II 16.10.2003 Wroc³aw: Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola (spotkanie z wojewod¹) 21.10.2003 Wroc³aw – AE: Posiedzenie Kolegium Rektorów Wroc³awia i Opola 22.10.2003 Wroc³aw – AWF: Œwiêto Uczelni 26.10.2003 Wroc³aw – AWF: Spotkanie z ministrem – prof. dr. hab. T. Szulcem 28-29.10.2003 Wroc³aw – AWF: Akredytacja Wydzia³u Fizjoterapii 30.10.2003 Warszawa: Posiedzenie Komitetu PAN 4.11.2003 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu 7.11.2003 Kraków – AWF: Konferencja Rektorów AWF 13.11.2003 Wroc³aw – AWF: Spotkanie ze studentami STN 14.11.2003 Wroc³aw – Uniwersytet: Uroczystoœæ nadania tytu³u doktora honoris causa 15.11.2003 Wroc³aw: Œwiêto Nauki Wroc³awskiej, posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola 17.11.2003 Wroc³aw – Ratusz: Spotkanie z Prezydentem Miasta Wroc³awia 18.11.2003 Katowice – AWF: Konferencja Rektorów AWF 20.11.2003 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu 1-2.12.2003 Szczecin – Uniwersytet: Akredytacja 03.12.2003 Warszawa – AWF: Spotkanie w sprawie kszta³cenia osób niepe³nosprawnych w uczelniach wychowania fizycznego 5.12.2003 Warszawa – ZG WOPR: Posiedzenie Rady Naukowej 16.12.2003 Bydgoszcz – Akademia Pedagogiczna: Akredytacja 17.12.2003 Wroc³aw – AWF: Spotkanie op³atkowe z Seniorami uczelni 18.12.2003 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu, spotkanie op³atkowe z Samorz¹dem Studenckim 19.12.2003 Wroc³aw – Politechnika: Uroczystoœæ nadania tytu³u doktora honoris causa kard. H. Gulbinowiczowi 6-9.01.2004 Rzym – Watykan: Wizyta rektorów uczelni Wroc³awia i Opola z okazji 50-lecia habilitacji Ojca Œwiêtego 16.01.2004 Wroc³aw – AWF: Otwarcie mistrzostw Polski dziennikarzy w tenisie 20.01.2004 Wroc³aw – WSzOWL: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola 22.01.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu 29-31.01.2004 Katowice – AM: Posiedzenie prezydium i zgromadzenia plenarnego KRASP 19.02.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu, Bal Sportowców AWF 24.02.2004 Wroc³aw – Politechnika: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola 27.02.2004 Wroc³aw – Hala Ludowa: Otwarcie Targów Edukacyjnych 4.03.2004 Wroc³aw – Ratusz: Spotkanie Komitetu Honorowego Grand Prix na ¯u¿lu ( Prezydent Miasta Wroc³awia ) www.awf.wroc.pl/zycie 6-7.03.2004 Zieleniec: Memoria³ doc. B. Haczkiewicza 9.03.2004 Wroc³aw – GEM: Og³oszenie wyników w Plebiscycie ZŒ AZS na najlepszego sportowca-studenta 10.03.2004 Dobieszków k. £odzi: Posiedzenie Rady Naukowej ZG WOPR 22.03.2004 Wroc³aw – AWF: Spotkanie z Prezydentem Miasta Wroc³awia 25.03.2004 Œwidnica: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola 26.03.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu 30.03.2004 Wroc³aw – Uniwersytet: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola 2-3.04.2004 Gdañsk – AWFiS: Konferencja Rektorów AWF 5.04.2004 Poznañ – UAM: Spotkanie w sprawie wspó³pracy miêdzyuczelnianej 15-17.04.2004 Poznañ – UAM: Posiedzenie Prezydium KRASP 22.04.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu 24.04.2004 Œwidnica: Ingres biskupi ks. prof. dr. hab. S. Deca 27.04.2004 Wroc³aw: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola 30.04-2.05.2004 Wroc³aw – Uniwersytet: Zjazd doktorów honoris causa uczelni wroc³awskich z okazji wejœcia Polski do Unii Europejskiej 6.05.2004 Wroc³aw – AWF: Otwarcie WUEFALIÓW 2004 – obchodów œwiêta studentów AWF 7.05.2004 Wroc³aw – SP 46, AWF: Otwarcie Konferencji Naukowej „Sport szkolny w teorii i praktyce” 19.05.2004 Wroc³aw – AWF: Otwarcie II Miêdzynarodowego Sympozjum P³ywackiego 20.05.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu 21.05.2004 Wroc³aw – AWF: Ods³oniêcie pami¹tkowej tablicy i nadanie krytej p³ywalni imienia prof. B. Czabañskiego 22-23.05.2004 Polanica Zdrój: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola 25.05.2004 Wroc³aw – Politechnika: Posiedzenie komitetu przygotowuj¹cego ksi¹¿kê z okazji 60-lecia nauki we Wroc³awiu 31.05.2004 Warszawa – AWF: Uroczystoœci nadania tytu³u doktora honoris causa 1.06.2004 Olsztyn – Uniwersytet: Posiedzenie Prezydium KRASP 2.06.2004 Wroc³aw – Ratusz: Spotkanie pracowników nauki z Prezydentem Miasta Wroc³awia 04.06.2004 Wroc³aw – Centrum Chorób Serca: Podpisanie umowy o wspó³pracy 4-6.06.2004 Olejnica: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola 17.06.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu 19.06.2004 Wroc³aw – WSzOWL: Promocja absolwentów 21-23.06.2004 Zakopane: Konferencja naukowa „Edukacja jutra” 24-26.06.2004 Kraków – UJ: Posiedzenie Prezydium KRASP 5.07.2004 Wroc³aw – Rektorat AWF: Spotkanie z pi³karkami no¿nymi AZS, mistrzyniami Polski oraz zdobywczyniami Pucharu Polski 6.07.2004 Wroc³aw – Wybrze¿e Wyspiañskiego: Otwarcie Akademickich Mistrzostw Europy w Pi³ce No¿nej 8.07.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu 16.07.2004 Olejnica: Spotkanie z Dyrektorem Generalnym Zarz¹du Dyrekcji Lasów Pañstwowych z Poznania 19.07.2004 Wroc³aw – Ratusz: Spotkanie z Prezydentem Miasta Wroc³awia 31.07.2004 Wroc³aw – AWF: Spotkanie z absolwentami 13.08.2004 Wroc³aw: Udzia³ w Œwiêcie Wojska Polskiego 4.09.2004 Wroc³aw – AWF: Spotkanie z zawodniczkami pi³ki rêcznej AZS AWF, akademickimi mistrzyniami Polski 12-14.09.2004 Olejnica – Oœrodek Dydaktyczno-Sportowy AWF we Wroc³awiu: Posiedzenie Senatu, obchody 40-lecia Oœrodka Dydaktyczno-Sportowego 18.09.2004 Wroc³aw – Uniwersytet: Otwarcie VII Dolnoœl¹skiego Festiwalu Nauki ¯YCIE AKADEMICKIE Nr 102 – Grudzieñ 2004 za umo¿liwienie zrealizowania kolejnej edycji Dolnoœl¹skich Targów Stomatologicznych DENTAMED 2004 na terenie Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu. Zarówno my, jako organizator, jak i uczestnicy: wystawcy z ca³ej Polski, jesteœmy zachwyceni jakoœci¹ obiektu, przystosowanego nie tylko do imprez sportowych – pisze w swoim liœcie Prezes. Hala i jej otoczenie spe³nia wszelkie warunki do realizacji wystaw gospodarczych i targów, co znacznie u³atwi³o nam zadanie. Sk³adamy równie¿ podziêkowania kierownikowi Wielofunkcyjnej Hali Sportowej, dr. Kazimierzowi Witkowskiemu oraz gospodarzowi hali, Panu Andrzejowi B¹kowi, którzy przez ca³y czas przygotowania i trwania targów s³u¿yli nam pomoc¹ i rad¹, poœwiêcaj¹c nam wiele czasu i zaanga¿owania; – wys³ucha³ listu prof. Leona Kieresa skierowanego na rêce JM Rektora prof. T. Koszczyca. 6 paŸdziernika br. podczas uroczystej inauguracji Roku Akademickiego 2004/2005 Politechniki Gdañskiej (...) odebra³em doktorat honoris causa nadany mi przez Senat tej szacownej Uczelni. To tak dla mnie wa¿ne wydarzenie zaszczyci³ Jego Magnificencja swoj¹ obecnoœci¹, za co pragnê serdecznie podziêkowaæ. Proszê jednoczeœnie przyj¹æ ode mnie wyrazy uznania dla osoby i dzia³alnoœci Waszej Magnificencji – napisa³ Prezes Instytutu Pamiêci Narodowej; – uchwali³ Akademicki Kodeks Etyczny AWF we Wroc³awiu; – uchwali³ limity przyjêæ na studia w roku akad. 2005/2006; – wys³ucha³ sprawozdania JM Rektora ze spotkania œrodowiska sportu polskiego z premierem Markiem Belk¹; – wyrazi³ zgodê na powo³anie prof. nadzw. dr hab. Barbary Goli na stanowisko kierownika Katedry Spo³ecznych Podstaw Kultury Fizycznej na Wydziale Fizjoterapii na czas okreœlony: od 1.X 2004 r. do 31.XII 2004 r. 5 Absolwenci uczelni, studiuj¹cy w latach 1954-1958 mgr Tadeusz Baliñski mgr Stefan Ba³kowski mgr Jerzy Biliñski mgr Jerzy Bogdanowicz mgr Lech Bystrzycki mgr Jerzy Chwaja mgr Teresa D¹browska-Olfinier mgr Wojciech Gawliñski mgr Ryszard Helemejko mgr Edward Hyla mgr Czes³awa Juszczyk mgr Zygmunt Kozak mgr Krystyna Krzaczkowska-Hêæka mgr Krystyna Kustosik-Welon mgr Jan Ryszard £opuszañski mgr Jan £ukasik mgr Jerzy £ukomski mgr Wies³aw Mach mgr Maria Majcher-Ludwig mgr Genowefa Masewicz-Hanyrzewska mgr Piotr Mirczuk mgr Jan Moskalewski mgr Mieczys³aw Netreba mgr Józefa Nikolak-Mro¿ek mgr Andrzej Oczko mgr Andrzej O³piñski mgr Agnieszka Onoszko-Czarnecka mgr Jan Pawlik mgr Emil Piejko mgr Rudolf Pieronek mgr Jan Piórkowski mgr Zbigniew P³onka mgr Eryk Potyka mgr Roman Proszowski mgr Stanis³aw Romanowski mgr Rados³awa Rydlewska-£aczmañska mgr Franciszek Sêga mgr Eugeniusz Spisacki mgr W³odzimierz Stajszczyk mgr Ada Stañczyk-Witkowska mgr £ucja Staryk-£oniewska mgr Izabella Stêpieñ-S³awoñ mgr Teresa Suty³o mgr Maciej Sztengiel mgr Wies³aw Tomaszunas mgr Ewa Wêglarzy-Dykiert mgr Anna Witkowska-Wêgrzyn mgr Tadeusz Wolanin mgr Boles³aw ¯yliñski 21.09.2004 Z³otówko: Posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola 24.09.2004 Katowice – AWF: Konferencja Naukowa „Efekty kszta³cenia w kulturze fizycznej” 27.09.2004 Wroc³aw – Politechnika: Spotkanie rektorów z Marsza³kiem Senatu RP 28.09.2004 Poznañ – AWF: Uroczystoœci pogrzebowe prof. dr. hab. Zbigniewa Drozdowskiego 30.09.2004 Warszawa – PAN: Posiedzenie Komitetu PAN 1-3.10.2004 Sandomierz: Miêdzynarodowa Konferencja „WOPR w jednocz¹cej siê Europie” 4.10.2004 Wroc³aw – WSzOWL: Inauguracja roku akademickiego 4.10.2004 Wroc³aw – AWF: Inauguracja roku akademickiego 5-6.10.2004 Gdañsk – AWFiS: Inauguracja roku akademickiego 12.10.2004 Wroc³aw – Papieski Wydzia³ Teologiczny: Inauguracja roku akademickiego 18.10.2004 Wroc³aw – Politechnika: Konferencja Naukowa „Edukacja w Narodowym Planie Rozwoju w latach 2007-2013” 20.10.2004 Wroc³aw – AWF: Œwiêto Uczelni 21.10.2004 Wroc³aw – AWF: Posiedzenie Senatu Œwiêto Akademii Wychowania Fizycznego Odœpiewaniem Gaude Mater Polonia przez uczelniany zespó³ „Kalina” rozpoczê³a siê w dniu 20 paŸdziernika 2004 o godz. 10.00 w Auli Leopoldyñskiej Uniwersytetu Wroc³awskiego uroczystoœæ obchodów Œwiêta Uczelni. JM Rektor – prof. Tadeusz Koszczyc powita³ przyby³ych zaproszonych Dostojnych Goœci, cz³onków uczelnianego Senatu, rad wydzia³ów, studentów oraz pracowników uczelni, po czym wyg³osi³ okolicznoœciowe przemówienie. Nastêpnie odby³a siê podnios³a i bardzo mi³a uroczystoœæ symbolicznego odnowienia immatrykulacji studentów studiuj¹cych na Uczelni w latach 1954-1958. Fot.H. Nawara Odnowienie dyplomów 6 www.awf.wroc.pl/zycie My, Rektor Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu, dzia³aj¹c na mocy prerogatyw powierzonych Nam przez Wysoki Senat i przeœwietnych elektorów, uroczyœcie poœwiadczamy, ¿e wystêpuj¹cy tu w Roku Pañskim 1954 rozpoczêli nauki w Szkole Naszej, które pomyœlnie ukoñczywszy, dyplom Jej ukoñczenia otrzymali. Moc¹ ber³a rektorskiego niniejsze dyplomy powtórnie uwierzytelniamy, a ich w³aœcicieli w poczet zas³u¿onych Pionierów Almae Matris zaliczyæ postanawiamy. Z tak¹ uroczyst¹ formu³¹ zwróci³ siê do absolwentów JM Rektor – prof. zw. dr hab. Tadeusz Koszczyc, którym wraz prof. nadzw. dr hab. Krystyn¹ Zatoñ – prorektorem ds. nauczania wrêczyli okolicznoœciowe dyplomy. W dalszej czêœci uroczystoœci przyst¹piono do promocji doktorów. Œlubujê uroczyœcie, ¿e zawsze bêdê postêpowaæ tak, jak tego wymaga godnoœæ nadanego mi stopnia doktora. Œlubujê uroczyœcie, ¿e w miarê moich si³ bêdê przyczyniaæ siê do rozwoju i upowszechniania nauki. Œlubujê uroczyœcie, ¿e zawsze i wszêdzie dbaæ bêdê o dobre imiê Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu, w której uzyska³em zaszczytny stopieñ doktora nauk o kulturze fizycznej, i ¿e w razie potrzeby s³u¿yæ jej bêdê pomoc¹ wedle moich mo¿liwoœci. Tê uroczyst¹ formu³ê œlubowania wyg³osili doktorzy: Krystyna Chromik, Bogus³awa Graczykowska, Miros³aw Meñkarski, Anna Ko³cz-Trzêsicka, Katarzyna Zajkiewicz, Wioletta Brzenczek, Andrzej Tomczak, Dariusz Mucha, Anna Konieczna, Jacek Rytel-Kuc, Agnieszka Ciszek, Krzysztof Maæka- Fot. A. Kiczko Œpiewa „Kalina” ³a, Urszula W³odarczyk, Agnieszka Pisula, Dariusz Niemczyn, Maciej Kochañski, Beata Skolimowska, Joanna Szczepañska, Magdalena Kübler i Rafa³ Szafraniec, których w obecnoœci dziekanów obu wydzia³ów: Wychowania Fizycznego – prof. zw. dr hab. Zofii Ignasiak i Fizjoterapii – prof. zw. dr. hab. Tadeusza Skolimowskiego pasowa³ na doktorów po przyjêciu œlubowania JM Rektor – prof. zw. dr hab. Tadeusz Koszczyc. Uroczystoœæ obchodów Œwiêta Uczelni uœwietni³ wystêp artystyczny Fot. H. Nawara Œpiewa Beata Lerach ¯YCIE AKADEMICKIE Beaty Lerach – studentki II roku kierunku turystyki i rekreacji na Wydziale Wychowania Fizycznego naszej uczelni, zwyciê¿czyni 40. Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie. W dalszej czêœci uroczystoœci wrêczono odznaczenia, medale, nagrody naukowe oraz listy gratulacyjne. Odœpiewana przez uczelniany zespó³ „Kalina” stara pieœñ studencka Gaudeamus igitur by³a koñcowym akcentem uroczystoœci. Fot. A. Kiczko Œlubowanie doktorów Nr 102 – Grudzieñ 2004 7 Odznaczenia, medale, nagrody rektorskie Medale Zas³u¿onych dla Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu, przyznane przez Senat Uczelni na wniosek Kapitu³y: – prof. zw. dr hab. Marek Zatoñ – prof. zw. dr hab. Marian Golema – Juliusz Kwiasowski Z³ota Odznaka „Zas³u¿ony dla Sportu”, przyznana przez Ministra Edukacji Narodowej i Sportu: – prof. nadzw. dr hab. Edward Wlaz³o Medale za Zas³ugi dla Obronnoœci Kraju, przyznane przez Ministra Obrony Narodowej na wniosek JM Rektora: z³oty: – Bernard Kiliñski br¹zowy: – dr Jan Kosendiak – Krystyna Horodecka Nagrody naukowe JM Rektora Indywidualna nagroda II stopnia: – dr Gra¿yna D¹browska za dzia³alnoœæ naukow¹ ze szczególnym uwzglêdnieniem uzyskania grantu Komitetu Badañ Naukowych – prof. zw. dr hab. Zofia Ignasiak za dzia³alnoœæ naukow¹ ze szczególnym uwzglêdnieniem uzyskania dwóch grantów promotorskich Komitetu Badañ Naukowych – prof. zw. dr hab. Marek WoŸniewski za dzia³alnoœæ naukow¹ ze szczególnym uwzglêdnieniem wk³adu w stworzenie mechanizmów rozwoju nauki na uczelni Indywidualna nagroda III stopnia: – prof. nadzw. dr hab. Eugeniusz Bolach za dzia³alnoœæ naukow¹ ze szczególnym uwzglêdnieniem uzyskania grantu promotorskiego Komitetu Badañ Naukowych – dr Waldemar Andrzejewski za dzia³alnoœæ naukow¹ ze szczególnym uwzglêdnieniem opublikowania prac o najwiêkszej liczbie punktów na Wydziale Fizjoterapii w 2003 roku – dr Krzysztof Kassolik za dzia³alnoœæ naukow¹, ze szczególnym uwzglêdnieniem opublikowania prac o najwiêkszej liczbie punktów na Wydziale Fizjoterapii w 2003 roku Nagrody za szczególny dorobek naukowy w 2003 roku Publikacje w czasopismach o najwy¿szym wskaŸniku oddzia³ywañ (impact factor): I miejsce dr Eugenia Murawska-Cia³owicz i prof. zw. dr hab. Zbigniew Jethon za publikacjê w czasopiœmie „Journal of Pineal Research” (impact factor = 3,913) 8 II miejsce zespó³: prof. nadzw. dr hab. Anna Jaskólska, dr Katarzyna Kisiel-Sajewicz, dr Wioletta Brzenczek, prof. zw. dr hab. Artur Jaskólski za publikacjê w czasopiœmie „European Journal of Applied Physiology” (impact factor = 1,417) III miejsce zespó³: Bogus³aw Paw³owski, Marzena Grabarczyk za publikacjê w czasopiœmie „American Journal of Human Biology” (impact factor = 0,839) IV miejsce zespó³: dr Anna Skrzek, dr Joanna Anwajler, dr Ma³gorzata Mraz, prof. zw. dr hab. Marek WoŸniewski, prof. zw. dr hab. Tadeusz Skolimowski za publikacjê w czasopiœmie „Isokinetics and Exercise Science” (impact factor = 0,354) V miejsce zespó³: dr Ewa Bakoñska-Pacoñ i dr Jacek Borkowski za publikacjê w czasopiœmie „Biology of Sport” (impact factor = 0,157) Nagroda specjalna dr Eugenia Murawska-Cia³owicz za opublikowanie w 2003 roku prac o najwiêkszej liczbie punktów na Wydziale Wychowania Fizycznego Najwiêksza liczba cytowañ w 2003 roku I miejsce oraz nagrodê specjaln¹ za 10 cytowañ w 2003 roku zdobyli: – prof. zw. dr hab. Zbigniew Jethon – zespó³: prof. zw. dr hab. Anna Jaskólska i prof. zw. dr hab. Artur Jaskólski III miejsce prof. zw. dr hab. med. Marek Mêdraœ – 9 cytowañ IV miejsce prof. zw. dr hab. Krzysztof Sobiech – 3 cytowania V miejsce prof. zw. dr hab. Tadeusz Bober – 2 cytowania Ponadto prof. zw. dr hab. Anna Jaskólska uzyska³a grant promotorski Komitetu Badañ Naukowych List gratulacyjny JM Rektora: – mgr Jerzy Mys³akowski, pracownik Zak³adu Sportu i Rekreacji Osób Niepe³nosprawnych i jednoczeœnie trener kadry narodowej w podnoszeniu ciê¿arów osób niepe³nosprawnych; trenowani przez niego zawodnicy zdobyli na Igrzyskach Paraolimpijskich w Atenach dwa medale: srebrny i br¹zowy oraz dwa czwarte, dwa pi¹te miejsca i jedno szóste miejsce. www.awf.wroc.pl/zycie Fot. A. Kiczko 19 paŸdziernika br. – w przeddzieñ uroczystoœci obchodów Œwiêta Uczelni – JM Rektor prof. Tadeusz Koszczyc wraz z prorektorami: ds. nauki i wspó³pracy z zagranic¹ – prof. Markiem WoŸniewskim, ds. nauczania – prof. Krystyn¹ Zatoñ, ds. studenckich i sportu akademickiego – prof. Juliuszem Migasiewiczem, oddali ho³d pamiêci Pierwszego Rektora naszej Uczelni, prof. Andrzeja Klisieckiego, zapalaj¹c znicze i sk³adaj¹c wi¹zanki kwiatów. Warto przypomnieæ, ¿e dzieñ obchodów Œwiêta Uczelni, ustanowiony w zesz³ym roku przez Senat – 22 paŸdziernika – to dzieñ urodzin prof. Klisieckiego. Ho³d pamiêci Profesora Andrzeja Klisieckiego Fot. A. Kiczko Kolegium rektorskie przy grobie prof. A. Klisieckiego. Od lewej: T. Koszczyc, K. Zatoñ, M. WoŸniewski, J. Migasiewicz. Akademicki Kodeks Etyczny Senat Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu w dniu 25 listopada br. uchwa³¹ nr 44/2004 zatwierdzi³ Akademicki Kodeks Etyczny Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu, przygotowany przez zespó³ ekspertów powo³anych przez JM Rektora prof. Tadeusza Koszczyca w osobach Profesorów – Seniorów: Juliana Jonkisza, Zbigniewa Jethona, Tadeusza Bobera. Oto co powiedzia³ JM Rektor na posiedzeniu Senatu w dniu 25 listopada, na którym zatwierdzono projekt kodeksu, przedstawiony przez ekspertów: Kodeks Etyczny winien wytyczaæ drogê naszej moralnej, etycznej odpowiedzialnoœci za proces edukacji, za naukê, jak¹ tworzymy, ¯YCIE AKADEMICKIE za proces wychowania, który prowadzimy na uczelni. Nie ma on jakiegokolwiek wymiaru prawnego, winien istnieæ wy³¹cznie w sferze naszej moralnej odpowiedzialnoœci wobec siebie, wobec innych, wobec spo³ecznoœci, w której funkcjonujemy. Uwa¿am, ¿e jego przyjêcie jest bardzo wa¿nym punktem w naszym ¿yciu akademickim, pozwala nam bowiem oceniaæ zarówno nasze postêpowanie, jak i postêpowanie innych osób w odniesieniu do naszej uczelnianej spo³ecznoœci. Mam nadziejê, ¿e kodeks ten bêdzie mia³ d³ugofalowe znaczenie i oddzia³ywanie. Zw³aszcza w dobie zbli¿aj¹cych siê w przysz³ym roku kalendarzowym wyborów nowych w³adz uczelni powinien stanowiæ okreœlony wyznacz- Nr 102 – Grudzieñ 2004 nik naszych spojrzeñ na kandydatów do sprawowania tych odpowiedzialnych funkcji. Zespó³ ekspertów opracowa³ do 10 punktów Kodeksu komentarz, który nie podlega³ zatwierdzeniu przez Senat. 1. Dbaæ o dobre imiê Akademii Wychowania Fizycznego i jej promocjê w ka¿dym miejscu i w ka¿dej formie. Komentarz: Jest to podstawowy wymóg wobec ka¿dego cz³onka spo³ecznoœci akademickiej. Dotyczy on propagowania osi¹gniêæ Uczelni, w tym równie¿ w³asnych, jako przyk³adów i dowodów tych efektów dzia³añ. Obejmuje on tak¿e unikanie wyra¿ania niepochlebnych opinii o sprawach Uczelni i jej cz³onkach, zw³asz- 9 cza w sytuacjach w¹tpliwych i nie do koñca wyjaœnionych. Postawy krytyczne, mog¹ce byæ przez mniej zorientowane osoby spoza Uczelni mylnie rozumiane, winny byæ g³ównie ujawniane w dyskusjach wewn¹trzuczelnianych. 2. S³u¿yæ prawdzie przez dzia³alnoœæ naukow¹, dydaktyczn¹, opiniodawcz¹ i organizacyjno-spo³eczn¹. Komentarz: Jest to podstawowy obowi¹zek pracownika Uczelni. S³u¿ba prawdzie obejmuje rzetelny i krytyczny stosunek do w³asnego postêpowania, jak te¿ udzia³ w ocenie dzia³alnoœci innych cz³onków spo³ecznoœci akademickiej i w wychowywaniu m³odzie¿y akademickiej. Jest to poszukiwanie nowych, lepszych rozwi¹zañ oraz promocja inwencji i autentycznej twórczoœci. Nale¿y unikaæ zajmowania stanowisk dwuznacznych, g³oszenia niesprawdzonych informacji, przemilczania faktów i wszelkich dzia³añ, które mog¹ tworzyæ niew³aœciwy obraz o danej sprawie. Pracownik Uczelni nie mo¿e usprawiedliwiaæ pos³uszeñstwem ani lojalnoœci¹ swego zachowania sprzecznego z zasadami akademickiego kodeksu wartoœci. 3. Umacniaæ autorytet naukowy i dydaktyczny Uczelni przez osobisty przyk³ad i dzia³alnoœæ kierowanego przez siebie zespo³u. Komentarz: Ustawowym obowi¹zkiem cz³onka spo³ecznoœci akademickiej jest dzia³alnoœæ naukowo-dydaktyczna i organizacyjna na rzecz Uczelni. Przez osobiste osi¹gniêcia i wyniki pracy kierowanego przez siebie zespo³u ka¿dy s³u¿y autorytetowi Uczelni, ukazuj¹c j¹ jako godny warsztat nauki oraz kuŸniê kszta³c¹c¹ m³odych adeptów nauki, specjalistów i dobrze przygotowanych absolwentów. Nale¿y unikaæ dzia³añ separatystycznych, lecz d¹¿yæ do integracji poszczególnych kierunków badawczych, uzyskuj¹c tym samym szersze mo¿liwoœci osi¹gania znacz¹cych wyników. W dydaktyce po¿¹dane jest przekazywanie studen- 10 tom najnowszych wyników badañ i podkreœlenie szczególnie wk³adu macierzystej Uczelni. Nale¿y unikaæ roli nieakademickiego przekaŸnika wiadomoœci wy³¹cznie z cudzych prac. 4. Byæ odpowiedzialnym, uczciwym i sprawiedliwym w swojej dzia³alnoœci naukowo-dydaktycznej. Komentarz: Wysokie standardy rzetelnoœci i skrupulatne przestrzeganie w³aœciwego dla nauki i dydaktyki systemu wartoœci stanowi¹ podstawowy atrybut dzia³alnoœci cz³onka spo³ecznoœci akademickiej. W swojej dzia³alnoœci pracownik naukowo-dydaktyczny winien czuæ siê odpowiedzialny nie tylko za osobisty warsztat pracy, lecz tak¿e za reprezentowan¹ przez siebie dyscyplinê nauki oraz za instytucjê i wychowanie przysz³ych absolwentów. Winien uczciwie przyznawaæ siê do pora¿ek w pracy naukowej, sprawiedliwie oceniaj¹c w³asne osi¹gniêcia w œwietle osi¹gniêæ innych. Okreœlaj¹c granice swej wiedzy i niewiedzy, winien unikaæ formu³owania s¹dów, opinii, pseudoteorii w problematyce, w której nie jest specjalist¹. 5. Wobec m³odych pracowników naukowo-dydaktycznych i studentów byæ ¿yczliwym i tolerancyjnym, lecz sprawiedliwym wychowawc¹. Komentarz: Powinnoœci¹ ka¿dego samodzielnego nauczyciela akademickiego jest wychowanie nastêpców i przekazanie im ca³ej posiadanej wiedzy. Nale¿y umiejêtnie rozbudzaæ zainteresowania, pozwalaj¹c m³odym seminarzystom, magistrantom, doktorantom i innym m³odym pracownikom nauki na samodzielne dokonania badawcze. Kieruj¹c pracami w swoim zespole nale¿y unikaæ krytykanctwa, rywalizacyjnego poœpiechu i pozoracji merytorycznej dzia³alnoœci. Zasady ¿yczliwoœci i tolerancji dotycz¹ równie¿ awansów naukowych oraz sfery egzaminów i zaliczeñ, w których niedopuszczalne s¹ postawy bezduszne, z³oœliwe lub nacechowane chêci¹ stosowania szykan. www.awf.wroc.pl/zycie 6. Sprzeciwiaæ siê ka¿dej formie patologii ¿ycia akademickiego i spo³ecznego. Komentarz: Ze wzglêdu na pozycjê spo³eczn¹ i wykonywan¹ funkcjê nauczyciel akademicki winien byæ szczególnie wyczulony na wszelkie nieprawid³owoœci wystêpuj¹ce w jego otoczeniu. Obowi¹zkiem jego jest te nieprawid³owoœci wskazywaæ i im siê przeciwstawiaæ. Dotyczy to nie tylko spraw uczelnianych, lecz tak¿e ogólnospo³ecznych, które zw³aszcza obecnie, w dobie dokonuj¹cych siê przemian ustrojowych i przekszta³ceñ gospodarczych, s¹ czêsto spotykane. 7. W aktywnoœci poza Uczelni¹ unikaæ rzeczywistych i potencjalnych konfliktów interesów oraz dzia³añ bêd¹cych ze szkod¹ dla Uczelni. Komentarz: Ka¿da spo³ecznoœæ, której organizacja oparta jest na racjonalnych zasadach, wymaga od swoich cz³onków wspó³dzia³ania i solidarnoœci, a zw³aszcza respektowania zasad lojalnoœci wobec ca³ej struktury. Podejmowanie dodatkowej dzia³alnoœci poza Uczelni¹ nie mo¿e byæ ze szkod¹ dla podstawowego miejsca pracy. Dotyczy to szczególnie kandydowania i przyjmowania stanowisk kierowniczych lub funkcji w innych organizacjach lub gremiach spo³ecznych oraz innych form aktywnoœci, które merytorycznie lub ze wzglêdu na czasowe obci¹¿enia bêd¹ utrudniaæ podstawow¹ dzia³alnoœæ w Uczelni. Pracownik Uczelni zobowi¹zany jest do lojalnego informowania o mog¹cych powstaæ konfliktach interesów i do uzyskania stosownej zgody i akceptacji. 8. Zachowywaæ uczciwoœæ w korzystaniu z dóbr materialnych i niematerialnych Uczelni, zw³aszcza nie wykonywaæ na terenie Uczelni prac dla innych podmiotów, ani nie wykorzystywaæ autorytetu Uczelni dla celów prywatnych bez stosownego zezwolenia lub umowy. Komentarz: W obecnym systemie ustrojowym badania naukowe s¹ z regu³y przedmiotem kontraktów finansowych, a d¹¿enie do sukcesu i indywidualnej kariery staje siê dla wielu motorem zachowania. Umo¿liwia to nieuczciwe dzia³ania, przynosz¹ce Uczelni moralne i materialne szkody. Spo³ecznoœæ akademicka jest szczególnie wra¿liwa na najmniejszy nawet przejaw nieuczciwoœci. Ka¿de dzia³anie, które w opinii publicznej jest uznawane jako moralnie naganne, jeœli dokonane jest przez cz³onka spo³ecznoœci akademickiej, jest w zwiêkszonym wymiarze powszechnie krytykowane. Naganne s¹ wszelkie dzia³ania firmowane jako uczelniane, które faktycznie s¹ prywatne, nie maj¹ce znaczenia dla Uczelni lub w niewielkim stopniu przynosz¹ce jej korzyœæ, a czasem szkodz¹ce jej. 9. Podnosiæ poziom spo³ecznego zrozumienia osi¹gniêæ nauki i techniki oraz niezw³ocznie ujawniaæ zagro¿enia dla ludzi i œrodowiska. Komentarz: Obowi¹zkiem pracownika akademickiego jest obrona ka¿dego istotnego zagadnienia naukowego, niezale¿nie od jego doraŸnej u¿ytecznoœci. Wynika to z faktu, ¿e w skali historycznej rozwój naukowy prowadzi do postêpu cywilizacyjnego i podnosi dobrobyt spo³eczeñstwa. Upowszechnienie osi¹gniêæ nauki dodatnio oddzia³uje na kulturowe postawy spo³eczeñstw. Nale¿y byæ jednak œwiadomym mo¿liwoœci z³ego wykorzystania osi¹gniêæ, co obliguje do przeciwstawiania siê takim próbom przez informowanie i mobilizowanie opinii publicznej. 10. Aktywnie uczestniczyæ w dzia³aniach zwi¹zanych ze sportem i propagowaæ wszelkie formy aktywnoœci ruchowej. Komentarz: Akademia Wychowania Fizycznego jest uczelni¹, która statutowo zajmuje siê wszelkimi aspektami aktywnoœci ruchowej. Ca³a dzia³alnoœæ naukowa, dydaktyczna i spo³eczna jest z t¹ dziedzin¹ zwi¹zana. Obowi¹zkiem ka¿dego cz³onka spo³ecznoœci akademickiej jest ¯YCIE AKADEMICKIE Akademicki Kodeks Etyczny Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu Œrodowisko akademickie Akademii Wychowania Fizycznego, œwiadome wp³ywu nauki, edukacji i techniki na jakoœæ ¿ycia cz³owieka oraz wierne swoim powinnoœciom akademickim i spo³ecznym, zobowi¹zuje siê w swojej pracy do przestrzegania zasad etycznych i stosowania siê do najwy¿szych standardów akademickich i deklaruje: 1. Dbaæ o dobre imiê Akademii Wychowania Fizycznego i jej promocjê w ka¿dym miejscu i w ka¿dej formie. 2. S³u¿yæ prawdzie przez dzia³alnoœæ naukow¹, dydaktyczn¹, opiniodawcz¹ i organizacyjno-spo³eczn¹. 3. Umacniaæ autorytet naukowy i dydaktyczny Uczelni przez osobisty przyk³ad i dzia³alnoœæ kierowanego przez siebie zespo³u. 4. Byæ odpowiedzialnym, uczciwym i sprawiedliwym w swojej dzia³alnoœci naukowo-dydaktycznej. 5. Wobec m³odych pracowników naukowo-dydaktycznych i studentów byæ ¿yczliwym i tolerancyjnym, lecz sprawiedliwym wychowawc¹. 6. Sprzeciwiaæ siê ka¿dej formie patologii ¿ycia akademickiego i spo³ecznego. 7. W aktywnoœci poza Uczelni¹ unikaæ rzeczywistych i potencjalnych konfliktów interesów oraz dzia³añ bêd¹cych ze szkod¹ dla Uczelni. 8. Zachowywaæ uczciwoœæ w korzystaniu z dóbr materialnych i niematerialnych Uczelni, zw³aszcza nie wykonywaæ na terenie Uczelni prac dla innych podmiotów, ani nie wykorzystywaæ autorytetu Uczelni dla celów prywatnych bez stosownego zezwolenia lub umowy. 9. Podnosiæ poziom spo³ecznego zrozumienia osi¹gniêæ nauki i techniki oraz niezw³ocznie ujawniaæ zagro¿enia dla ludzi i œrodowiska. 10. Aktywnie uczestniczyæ w dzia³aniach zwi¹zanych ze sportem i propagowaæ wszelkie formy aktywnoœci ruchowej. uczestniczenie we wszelkich dzia³aniach na rzecz aktywnoœci ruchowej, ukazywanie dodatnich i ujemnych aspektów tej aktywnoœci. Ÿród³a: Akademicki Kodeks Wartoœci Uniwersytetu Jagielloñskiego, Kraków 2003. Akademicki Kodeks Etyczny Politechniki Wroc³awskiej, Wroc³aw 2003. Nr 102 – Grudzieñ 2004 Akademicki Kodeks Etyczny Akademii Górniczo-Hutniczej, Kraków 2003. Wytyczne i zalecenia w odniesieniu do dobrej praktyki naukowej Zespo³u ds. Etyki w Nauce Komitetu Badañ Naukowych, Warszawa, 2000 2001, 2002. Dobre obyczaje w nauce. Zbiór zasad i wytycznych Komitetu Etyki w Nauce Polskiej Akademii Nauk, Warszawa 1994, 2001. 11 Karta Powinnoœci Cz³owieka Bia³a strza³ka wskazuje naszego JM Rektora. Z okazji Jubileuszu Politechniki w Gdañsku uchwalono Kartê Powinnoœci Cz³owieka, któr¹ podpisa³o 60 rektorów uczelni polskich oraz zagranicznych, uczestnicz¹cych w uroczystoœciach, w tym JM Rektor naszej Akademii – prof. zw. dr hab. Tadeusz Koszczyc, cz³onek Prezydium Konferencji Rektorów Akademickich Szkó³ Polskich. D¹¿enie do poznania prawdy i dzia³anie w imiê prawdy Podstawow¹ powinnoœci¹ ka¿dego cz³owieka wobec samego siebie jest troska o w³asne sumienie, które – jako naturalny zmys³ etyczny – decyduje o wewnêtrznym przekonaniu do dzia³ania zgodnego z prawd¹. ¯adne zewnêtrzne kodeksy nie s¹ tak zobowi¹zuj¹ce, jak w³asne sumienie. W ¿yciu spo³eczeñstw destrukcyjn¹ rolê odgrywaj¹ uprzedzenia ideologiczne, rasowe i religijne. Powinnoœci¹ ka¿dego cz³owieka jest d¹¿enie do przezwyciê¿enia ich przez odkrywanie prawdy w rzetelnym dialogu. Naukowcy, pedagodzy i artyœci s¹ szczególnie odpowiedzialni za obecnoœæ prawdy, dobra i piêkna w ¿yciu publicznym. Prawem ich jest zewnêtrzna wolnoœæ badañ i poszukiwañ twórczych, a powinnoœci¹ wyznaczenie sobie wewnêtrznej granicy w tym zakresie. Gdañsk, 6 paŸdziernika 2004 r. (60 podpisów rektorów uczelni polskich oraz zagranicznych) Edukacja w Narodowym Planie Rozwoju na lata 2007-2013 18 paŸdziernika 2004 roku w Auli Politechniki Wroc³awskiej odby³a siê konferencja „Edukacja w Narodowym Planie Rozwoju na lata 2007-2013”, zorganizowana przez Politechnikê Wroc³awsk¹ z inicjatywy Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu przy wsparciu Kolegium Rektorów Uczelni wy¿szych Wroc³awia 12 i Opola. Otwarcia konferencji dokonali: gospodarz obrad – prof. Tadeusz Luty, Rektor Politechniki Wroc³awskiej oraz Miros³aw Sawicki – Minister Edukacji Narodowej i Sportu. Z tytu³owym referatem wyst¹pi³ Minister Gospodarki i Pracy – prof. Jerzy Hausner, a swoje programowe wyst¹pienia zaprezentowali: Miros³aw Sawicki – www.awf.wroc.pl/zycie Minister Edukacji Narodowej i Sportu („Edukacja szkolna w Narodowym Planie Rozwoju na lata 2007-2013”), prof. Marek Bartosik – Sekretarz Stanu w Ministerstwie Nauki i Informatyzacji („Za³o¿enia polityki naukowej, naukowo-technicznej i innowacyjnej pañstwa a Narodowy Plan Rozwoju”), prof. Tadeusz Szulc – Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu („Dynamika przemian w szkolnictwie wy¿szym w Polsce a realizacja Procesu Boloñskiego”), prof. Franciszek Ziejka – Przewodni- cz¹cy Konferencji Rektorów Akademickich Szkó³ Polskich („Rola organizacji pozarz¹dowych w rozwoju nauki i edukacji”), prof. Jerzy WoŸnicki – Prezes Fundacji Rektorów Polskich („Legislacyjne uwarunkowania rozwoju szkolnictwa wy¿szego”), prof. Andrzej Jamio³kowski – Przewodnicz¹cy Pañstwowej Komisji Akredytacyjnej („Rola jakoœci kszta³cenia w budowaniu Europejskiej Przestrzeni Edukacyjnej”), prof. Jerzy B³a¿ejowski – Przewodnicz¹cy Rady G³ównej Szkolnictwa Wy¿szego („Przeobra¿enia modelu kszta³cenia akademickiego”). Swoje wyst¹pienia przedstawili równie¿ zaproszeni goœcie – wa¿ne postaci polskiego sektora bankowego i gospodarczego. W przerwie obrad podpisano list intencyjny o wspó³pracy Politechniki Wroc³awskiej i KGHM Polska MiedŸ SA. Odby³a siê równie¿ konferencja prasowa wicepremiera prof. Jerzego Hausnera. Wyst¹pienia zaproszonych goœci: * Grzegorz Kubat – Marsza³ek Województwa Opolskiego (w imieniu Konwentu Marsza³ków RP): „Nauka dla rozwoju regionalnego: jak wzmacniaæ mo¿liwoœci polskich regionów w Unii Europejskiej?”; * Andrzej Malinowski – Prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich: „Edukacja najlepsz¹ inwestycj¹ wspó³czesnej gospodarki”; * Krzysztof Paw³owski, Rektor Wy¿szej Szko³y Biznesu National-Louis University: „Szkolnictwo wy¿sze jako szansa uzyskania przez Polskê przewagi konkurencyjnej”; * Krzysztof Pietraszkiewicz, Prezes Zwi¹zku Banków Polskich: „Obszary i uwarunkowania wspó³pracy banków i uczelni wy¿szych”; * Wiktor Bl¹dek, Prezes Zarz¹du KCHM Polska MiedŸ SA: „Innowacje-strategicznym czynnikiem budowy konkurencyjnej pozycji KGHM Polska MiedŸ SA na rynku”; * prof. Janusz Filipiak, Prezes Zarz¹du Comarch SA: „Analiza uwarunkowañ reformy szkó³ wy¿szych z punktu widzenia przedsiêbiorcy”; * Tomasz Sielicki, Prezes Zarz¹du ComputerLand SA: „Czy uczelnie wy¿sze mog¹ byæ fundamentem biznesu opartego na nowych technologiach”. ¯YCIE AKADEMICKIE JE ks. bp prof. Ignacy Dec laureatem Nagrody Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola za integracjê œrodowiska Corocznie w dniu Œwiêta Nauki Wroc³awskiej odbywa siê w Auli Leopoldyñskiej otwarte posiedzenie Kolegium Rektorów Uczelni Wroc³awia i Opola. Podczas tej uroczystoœci w obecnoœci szacownych goœci: przedstawicieli w³adz miejskich i wojewódzkich, parlamentarzystów, reprezentantów œrodowisk naukowych i Koœcio³a wrêczana jest nagroda „za integracjê œrodowiska akademickiego”. W tym roku Kolegium przyzna³o j¹ JE ks. bp prof. Ignacemu Decowi, wieloletniemu rektorowi Papieskiego Wydzia³u Teologicznego „za wysi³ki i niestrudzon¹ pracê na rzecz naszego œrodowiska, za dzia³alnoœæ sprzyjaj¹c¹ wzajemnej wspó³pracy i integracji, za wieloletnie kierowanie Papieskim Wydzia³em Teologicznym, wa¿nym i integruj¹cym sk³adnikiem naszego œrodowiska”. Laudacjê na czeœæ laureata wyg³osi³ przewodnicz¹cy KRUWiO – prof. dr hab. in¿. Tadeusz Luty, rektor Politechniki Wroc³awskiej. – Nagradzamy dziœ osobowoœæ, czcigodnego biskupa i rektora, który we Wroc³awiu, w œrodowisku akademickim pozostawi³ swe najlepsze lata twórczoœci i inspiracji. Nagradzamy drog¹ nam Osobê, kochaj¹c¹ religiê i naukê, oddan¹ wierze i filozofii, spajaj¹c¹ sw¹ charyzm¹ przez wiele lat wroc³awskie œrodoFot. J. Katarzyñski wisko akademickie. Filozofia, która jest „zwierciad³em kultury”, jak mówi Jan Pawe³ II, s³u¿y Mu obecnie w biskupiej pos³udze. Choæ zamieni³ katedrê profesorsk¹ na katedrê biskupi¹, nie przesta³ byæ akademikiem, w najlepszym tego s³owa znaczeniu – powiedzia³ prof. T. Luty. – Najstarszy swym sta¿em rektorskim w naszym œrodowisku, ale i w ca³ym Kraju. Szczycê siê, ¿e znam Dostojnego Laureata od roku 1988, kiedy zosta³ rektorem Metropolitalnego Seminarium Duchownego. Odczuwa³o siê wówczas Nr 102 – Grudzieñ 2004 nadchodz¹cy czas przemian, a œrodowisko akademickie szuka³o nadziei. Z inicjatywy ksiêdza Henryka kardyna³a Gulbinowicza oraz ówczesnego Rektora Politechniki prof. Jana Kmity ks. Rektor Ignacy Dec stal siê gospodarzem op³atkowych spotkañ œrodowiska akademickiego. Dziœ trudno sobie wyobraziæ ¿ycie akademickie Wroc³awia bez tych spotkañ jednocz¹cych nas i tak samo potrzebnych, jak wówczas, w roku 1988. Wiemy, ¿e na Fakultecie by³ postrzegany jako ,, oso- 13 ba o du¿ej sile charakteru” i ogromnym poczuciu humoru. Duchowoœæ naszego Laureata ma jeden wyraŸny rys – jest wielkim czcicielem Bo¿ego Mi³osierdzia. Kiedy w koœcielnej hierarchii, od pra³ata w roku 1988, nastêpnie infu³ata w 1999 roku, zostaje podniesiony do godnoœci biskupa, Jego zawo³anie brzmi ,,Misericordia et Veritas”. Po wyg³oszeniu laudacji prof. T. Luty przeczyta³ list gratulacyjny od sekretarza stanu w MENiS – prof. Tadeusza Szulca. Laureat odebra³ tak¿e gratulacje i ¿yczenia od wojewody dolnoœl¹skiego Stanis³awa £opatowskiego, swojego nastêpcy na PWT – rektora ks. prof. Józefa Patera oraz wrêczon¹ mu przez rektorów prof. Tadeusza Lutego i prof. Zdzis³awa Latajkê nagrodê: obraz przedstawiaj¹cy katedrê w Œwidnicy. Dziêkuj¹c za wyró¿nienie przez KRUWiO i za wszystko, co otrzyma³ od wroc³awskiego œrodowiska akademickiego ks. bp I. Dec powiedzia³: – W moim dotychczasowym ¿yciu ceniê sobie szczególnie dwie wartoœci: to, ¿e jestem kap³anem i mogê pe³niæ misjê, która jest zwi¹zana z tym powo³aniem, i to, ¿e jestem nauczycielem akademickim, pod¹¿aj¹cym tak¿e naturalnie drog¹ do prawdy. Religia i nauka – fides et ratio – to dwie pasje mojego ¿ycia. U¿ywaj¹c okreœlenia Ojca Œwiêtego – to dwa skrzyd³a, które nios¹ mnie do prawdy, dwa skrzyd³a nios¹ce mnie do Pana Boga, do cz³owieka i do œwiata. (...) Obecnym i poprzednim cz³onkom KRUWiO serdecznie dziêkujê, ¿e chcieliœcie mieæ w swoim gronie przedstawiciela uczelni teologicznej. Uroczystoœæ uœwietni³ wystêp grupy wokalno-instrumentalnej Akademickiego Zespo³u Pieœni i Tañca „Jedlinok” AR we Wroc³awiu. Wieczorem w Koœciele Uniwersyteckim odby³ siê koncert pod patronatem Rektora Uniwersytetu Wroc³awskiego. „Nieszpory LudŸmierskie” Jana Kantego Pawluœkiewicza wykonali soliœci z Krakowa oraz Chór Uniwersytetu Wroc³awskiego „Gaudium” pod dyrekcj¹ Alana Urbanka wraz z Orkiestr¹ Akademii Muzycznej we Wroc³awiu. Ks. bp prof. Ignacy Dec jest promotorem piêciu doktoratów honoris causa (kardyna³ Henryk Gulbinowicz, kardyna³ Joseph Ratzinger, prof. Jan Kmita, kardyna³ Angelo Sodano, prof. Franciszek Ziejka), wypromowa³ siedmiu doktorów. Jest cz³onkiem Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk. Niestrudzony wychowawca formuj¹cy kleryków Seminarium Duchownego, a póŸniej oddzia³uj¹cy na osobowoœci studentów Wydzia³u Teologicznego. Wedle wspó³pracowników i profesorów Wydzia³u, ks. Rektor Ignacy Dec „dba³ o akademick¹ atmosferê Uczelni i budowa³ wspólnotê akademick¹”. Od roku 1992, przez 12 lat, niestrudzenie ks. bp. prof. Ignacy Dec kierowa³ Papieskim Wydzia³em Teologicznym doprowadzaj¹c go do rozkwitu, o czym œwiadcz¹ naukowe awanse kadry akademickiej, publikacje i sympozja naukowe. Zarz¹dza³ uczelni¹ wspierany przez Wielkiego Kanclerza, ksiêdza Henryka kardyna³a Gulbinowicza. Jest niezwykle pracowity: autor ponad 1000 artyku³ów i ksi¹¿ek, a kazania, konferencje i rekolekcje zosta³y wydane w siedmiu tomach pod nazw¹ „Siejba S³owa”. Nazwa ta znamionuje g³êbiê myœli, jakie ukazuje. Wspó³twórca nieocenionych Wieczorów Tumskich. (Na podstawie tekstu w „Pryzmacie”, Piœmie Informacyjnym Politechniki Wroc³awskiej, Nr 182) Œwiêto Nauki Wroc³awskiej 15 listopada br. z okazji Œwiêta Nauki Wroc³awskiej odby³a siê uroczystoœæ z³o¿enia wieñców i wi¹zanek kwiatów przez przedstawicieli wy¿szych uczelni wroc³awskich pod pomnikiem martyrologii profesorów lwowskich. Nasz¹ Akademiê reprezentowali: JM Rektor – prof. zw. dr hab. Tadeusz Koszczyc oraz prof. nadzw. dr hab. Krystyna Zatoñ – prorektor ds. nauczania, prof. nadzw. dr hab. Juliusz Migasiewicz – prorektor ds. studenckich i sportu, prof. zw. dr hab. Zofia Ignasiak – dziekan Wydzia³u Wychowania Fizycznego. W uroczystoœci uczestniczy³ tak¿e poczet sztandarowy naszej uczelni. Fot. A. Kiczko Fot. A. Kiczko Fot. A. Kiczko 14 www.awf.wroc.pl/zycie (Reporta¿: „Aktualnoœci” www.awf.wroc.pl) 17 listopada nasz¹ uczelniê odwiedzi³ minister Adam Giersz – podsekretarz stanu MENiS. Towarzyszyli mu: Karel Hrny – minister edukacji i sportu Republiki Czech oraz Waldemar Dubaniowski – prezes Polskiego Zwi¹zku Tenisowego. Delegacjê ministrów podejmowa³ JM Rektor – prof. T. Koszczyc wraz prof. J. Migasiewiczem – prorektorem ds. studenckich i sportu, dr. Z. Palig¹ – dyrektorem Wydzia³u Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki Urzêdu Marsza³kowskiego Woj. Dolnoœl¹skiego, dr. R. Bartoszewiczem – sekretarzem rektora. Minister Adam Giersz wraz z towarzysz¹cymi mu osobami zwiedzi³ kolejno nasze nowe uczelniane obiekty, rozmawiaj¹c m.in. z Rafa³em Kubackim, prowadz¹cym zajêcia na sali judo oraz z Ann¹ Medyñsk¹ – na sali szermierki. Odwiedzi³ tak¿e siedzibê Klubu Sportowego AZS AWF Wroc³aw, halê tenisow¹ oraz Pracowniê Badañ Wysi³kowych – rozmawiaj¹c z jej twórc¹ – prof. M. Zatoniem. (reporta¿ www.awf.wroc.pl „Aktualnoœci“) Minister Adam Giersz na naszej uczelni Fot. A. Kiczko Min. Adam Giersz (w œrodku, w okularach) zapoznaje siê z planami rozbudowy hali wielofunkcyjnej) Adam Leon GIERSZ, ur. 15 wrzeœnia 1947 r.; doktor nauk ekonomicznych, trener, Absolwent Wydzia³u Ekonomiki Produkcji Uniwersytetu Gdañskiego. W latach 1971-1988 pracownik naukowo-dydaktyczny Uniwersytetu Gdañskiego, sekretarz naukowy, wicedyrektor Instytutu Ekonomiki i Organizacji Produkcji Uniwersytetu Gdañskiego. W 1984 r. ukoñczy³ zaoczne studia trenerskie w Akademii Wychowania Fizycznego w Gdañsku. Zwi¹zany ze sportem jako zawodnik, trener i dzia³acz sportowy. Trener reprezentacji narodowej w tenisie sto³owym w latach 1984-1993. W 1993 r. otrzyma³ najwy¿sze wyró¿nienie trenerskie Œwiatowej Federacji Tenisa Sto³owego (ITTF) – Excellent Coach. Trzykrotnie prowadzi³ reprezentacjê Europy w meczach przeciwko Azji. Od 1994 r. prezes Polskiego Zwi¹zku Tenisa Sto³owego. W latach 1998-2000 cz³onek Zarz¹du Europejskiej Unii Tenisa Sto³owego (ETTU). W latach 1995-2001 by³ prezesem zarz¹du firmy „GASPORT” Sp. z o.o. Odznaczony Srebrnym Krzy¿em Zas³ugi i Krzy¿em Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Audytor wewnêtrzny Na posiedzeniu Senatu w dniu 25 listopada br. Maciej Suboczewski wprowadzi³ uczelnianych senatorów w zakres kompetencji audytora wewnêtrznego, którego funkcjê wykonuje od 13 sierpnia br., wybrany do jej wykonywania drog¹ konkursu. Zadanie audytora polega na pomaganiu rektorowi w sytuacjach trudnych oraz na wskazywaniu zagro¿eñ, spowodowanych z³ym zarz¹dzaniem. ¯YCIE AKADEMICKIE Fot. A. Kiczko Nr 102 – Grudzieñ 2004 15 Nasze uczelniane „GWIAZDY” Na posiedzeniu Senatu w dniu 21 paŸdziernika JM Rektor – prof. zw. dr hab. Tadeusz Koszczyc wrêczy³ listy gratulacyjne pi³karkom rêcznym z dru¿yny AZS AWF Wroc³aw z podziêkowaniem za godne reprezentowanie uczelni i za zdobycie tytu³u akademickich mistrzyñ Polski na turnieju w Lublinie na prze³omie sierpnia i wrzeœnia (wrêczaj¹c im przy okazji nr 101 „¯ycia Akademickiego”, gdzie jest o nich artyku³). Kapitan dru¿yny – Ma³gorzata Król dziêkuj¹c w imieniu ca³ej dru¿yny za gratulacje wrêczy³a JM Rektorowi puchar zdobyty na Akademickich Mistrzostwach Polski. JM Rektor nagrodzi³ tak¿e studentkê II roku Wydz. Wychowania Fizycznego – Beatê Lerach, która zosta³a zwyciê¿czyni¹ 40. Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie. Beata Lerach zrobi³a olbrzymie wra¿enie na jurorach, a zw³aszcza na Z. Koniecznym, który stwierdzi³, ¿e od czasów Ewy Demarczyk nie s³ysza³ tak utalentowanej piosenkarki. JM Rektor wyró¿ni³ równie¿ specjalnym listem gratulacyjnym mgr Wiolettê Dziubek za przygoto- Fot. H. Nawara wanie Pracowni Badañ Czynnoœciowych w Chorobach Wewnêtrznych (Wydzia³ Fizjoterapii) do uzyskania znaku jakoœci wed³ug normy ISO 9001:2001. (Reporta¿: „Aktualnoœci” www.awf.wroc.pl) Wyk³ady Profesora Roberta Maliny Na zaproszenie prof. zw. dr hab. Zofii Ignasiak – Pani Dziekan Wydzia³u Wychowania Fizycznego, która równoczeœnie kieruje Katedr¹ Antropomotoryki, z tygodniow¹ wizyt¹ na naszej uczelni goœci³ profesor Uniwersytetu Stanowego w Michigen (USA) – Robert R. Malina, wyg³aszaj¹c cykl wyk³adów. „Ca³y tydzieñ spêdziliœmy na bardzo intensywnej pracy, staraj¹c siê ustaliæ warunki dalszej wspó³pracy – mówi prof. Zofia Ignasiak. – Pan Profesor jest zainteresowany naszymi pracami badawczymi i œrodowiskiem naukowym. Interesuj¹ go zagadnienia wczesnej specjalizacji sportowej”. Profesor zapozna³ siê z wynikami badañ, prowadzonych przez pracowników Katedry Antropomotoryki. Interesowa³y go tak¿e uczelniane obiekty sportowe, które wizytowa³, ogl¹daj¹c odbywaj¹ce siê tam zajêcia. By³ zdumiony, jak powiedzia³a prof. Z. Ignasiak, ¿e mamy takie dobre warunki. Profesor R. Malina wspó³- pracuje z kilkoma uniwersytetami w Zachodniej Europie i prof. Ignasiak ma nadziejê, ¿e w przysz³oœci ta wspó³praca obejmie tak¿e nasze uczelniane œrodowisko. Tytu³y wyk³adów: 11.10.2004 – Growth, physical activity and performance: perspectives from physical education and anthropology. 14.10.2004 – Health, fitness and behavioral outcomes associated with physical activity in youth. 15.10.2004 – Sport and the developing child: pros and cons. Miejsce: Hala Wielofunkcyjna – Sala B³êkitna (65), Stadion Olimpijski Profesor Robert. R. Malina – obywatel Stanów Zjednoczonych Ameryki Pó³nocnej, magister wychowania fizycznego, doktor wychowania fizycznego i antropologii. Profesor na wydziale Kinezjologii na Uniwersytecie Stanowym w Michigen. Autor ponad 300 publikacji naukowych z zakresu antropologii, kinezjologii (antropomotoryki), teorii wychowania fizycznego. Doktor honoris causa Uniwersytetu Katolickiego w Leuven w Belgii. Cz³onek zagraniczny Polskiej Akademii Nauk oraz Polskiego Towarzystwa Antropologicznego. Godnoœæ doktora honoris causa AWF w Krakowie nadana zosta³a mu przez Senat w dniu 16 paŸdziernika 2001 roku. 16 www.awf.wroc.pl/zycie Nowi profesorowie Prof. dr hab. Anna Jaskólska Doktoraty Wykszta³cenie 1. Mgr wychowania fizycznego – czerwiec 1976, AWF w Warszawie 2. Doktor nauk o kulturze fizycznej – styczeñ 1980, AWF wWarszawie 3. Doktor habilitowany nauk o kulturze fizycznej – marzec 1999, AWF wKrakowie 4. Profesor nauk o kulturze fizycznej – paŸdziernik 2004, AWF we Wroc³awiu Doœwiadczenie zawodowe i organizacyjne 1976-1979 studia doktoranckie – AWF w Warszawie, Zak³ad Biomechaniki Od paŸdziernika 1999 jest kierownikiem Zak³adu Kinezjologii na Wydziale Fizjoterapii Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu. W maju 2003 odby³a sta¿ naukowy w Aalborg University, w Danii. Od 2003 roku jest cz³onkini¹ Komisji Fizjologii Miêœni Komitetu Nauk Fizjologicznych PAN. Nagrody naukowe Rektora AWF w Poznaniu: 1988 r. – I stopnia zespo³owa 1989 i 1997 r. – II stopnia zespo³owa 1999 r. – I stopnia indywidualna Ministra Edukacji Narodowej (2001 r.) Rektora AWF we Wroc³awiu: Fot.: archiwum prywatne prof. A. Jaskólskiej Prof. Anna Jaskólska odbiera nominacjê profesorsk¹ z r¹k Prezydenta Rzeczypospolitej. 1980-1981 adiunkt w Wy¿szej Szkole Pedagogicznej w Czêstochowie 1981-1983 nauczyciel w Kolegium w Henley on Thames, Anglia 1984-1992 adiunkt w Zak³adzie Fizjologii, Wydzia³ WF w Gorzowie Wlkp. 1992-1995 Research Specialist, Arizona State University, USA 1996-1997 Visiting Professor, Indiana University, USA W latach 1997-1999 zorganizowa³a pracowniê badañ elektrofizjologii w Zamiejscowym Wydziale Wychowania Fizycznego w Gorzowie Wlkp. i zosta³a jej kierownikiem. ¯YCIE AKADEMICKIE 2003 r. – III stopnia indywidualna (za autorstwo podrêcznika i najwiêksz¹ liczbê cytowañ) 2004 r. – III stopnia (za zdobycie grantu i najwiêksz¹ liczbê cytowañ) Publikacje Prof. dr hab. Anna Jaskólska jest autorem lub wspó³autorem 87 publikacji, w tym 57 artyku³ów i prac oryginalnych w czasopismach polskoi anglojêzycznych, 28 komunikatów ze zjazdów i konferencji naukowych, jednej monografii i jednego podrêcznika, w tym po uzyskaniu stopnia naukowego doktora habilitowanego opu- Nr 102 – Grudzieñ 2004 Publiczne obrony prac doktorskich Wydzia³ Wychowania Fizycznego 28.10.2004 – mgr Magdalena Drak-Wojakiewicz „Znaczenie æwiczeñ równowa¿nych na posturografie w kompleksowej fizjoterapii osób chorych na stwardnienie rozsiane”, promotor: prof. zw. dr hab. Marek Wo¿niewski, recenzenci: prof. zw. dr hab. Marian Golema, prof. nadzw. dr med. Andrzej Kwolek – Uniwersytet Rzeszowski 3.11.2004 – mgr Agnieszka Wójcik-Grzyb „Zdolnoœci motoryczne i zlateralizowanie uczniów klas I szko³y podstawowej a ich postêpy w nauce czytania i pisania”, promotor: prof. zw. dr hab. Tadeusz Koszczyc, recenzenci: prof. zw. dr hab. Zofia Ignasiak, prof. zw. dr hab. Wies³aw Osiñski – AWF w Poznaniu 17.11.2004 – mgr Grzegorz Konieczny „Ocena mo¿liwoœci funkcjonalnych osób w okresie leczenia z³amañ bli¿szej czêœci koœci udowej”, promotor: prof. nadzw. dr hab. Zdzis³awa Wrzosek, recenzenci: prof. zw. dr hab. Marek WoŸniewski, prof. nadzw. dr hab. med. Wojciech Hagner – Akademia Medyczna w Bydgoszczy blikowa³a 25 prac oryginalnych, czternaœcie komunikatów ze zjazdów i konferencji naukowych. Monografia: Jaskólska A. (1998) „Przebieg zmian narastania si³y i relaksacji u ludzi po wysi³kach o ró¿nej charakterystyce”. AWF, Poznañ (Monografia nr 326). Podrêcznik: Autorka siedmiu rozdzia³ów (ok. 130 stron) w podrêczniku dla studentów pod tytu³em „Fizjologia wysi³ku fizycznego z zarysem fizjologii cz³owieka”. AWF, Wroc³aw 2002. 17 Nowi profesorowie Z kart sprawozdania z dzia³alnoœci uczelni w roku akad. 2003/2004 Podstawowa problematyka badañ dotyczy wychowawczego, profilaktycznego, rozwojowego i leczniczego znaczenia ruchu, w szczególnoœci obejmuj¹c zagadnienia: – rozwoju fizycznego, wydolnoœci i sprawnoœci dzieci, m³odzie¿y i ludzi doros³ych; – efektywnoœci szkolnego wychowania fizycznego; – efektywnoœci sportowych systemów treningowych; – efektywnoœci ró¿nych form rekreacji dzieci i ludzi doros³ych; – w³asnoœci uk³adu ruchu i potencja³u motorycznego cz³owieka; – leczniczego i profilaktycznego znaczenia ruchu w chorobach i zaburzeniach czynnoœci organizmu cz³owieka. W czerwcu 2004 roku wys³ano do KBN wnioski o finansowanie badañ statutowych w roku 2005. Wydz. Wychowania Fizycznego: 75 tematów badawczych na kwotê 934 230,00 z³, ³¹cznoœci komputerowej na kwotê 41 304, 00 z³, prenumeraty czasopism zagranicznych na kwotê 70 034, 00 z³ Wydzia³ Fizjoterapii: 20 tematów badawczych na kwotê 268 300, 00 z³, ³¹cznoœci komputerowej na kwotê 20 652, 00 z³, prenumeraty czasopism zagranicznych na kwotê 35 854,00 z³, Podzia³ dotacji KBN przeznaczonej na badania statutowe w 2004 roku: Wydzia³ Wychowania Fizycznego Kwota podzielona na Katedry: 280 796,00 Pula Dziekana: 80 227,47 Pula Prorektora: 40 113,78 Koszta poœrednie: 60 171,00 £¹cznie dotacja: 607 205,23 Wydzia³ Fizjoterapii Kwota podzielona na Katedry: 111 614,00 18 Prakseolog – to refleksyjny praktyk... Rozmowa z profesorem Gabrielem £asiñskim, cz³onkiem Senatu AWF we Wroc³awiu, kierownikiem Katedry Nauk o Sporcie 18 paŸdziernika br. otrzyma³ Pan tytu³ profesora nauk o kulturze fizycznej, powiêkszaj¹c grono tytularnych profesorów naszej uczelni. Proszê przybli¿yæ naszym Czytelnikom Pana drogê naukow¹ do tego zaszczytnego tytu³u oraz ciekaw¹, nowoczesn¹ problematykê, któr¹ siê Pan aktualnie zajmuje. Przebieg mojej drogi zawodowej zdaje siê wskazywaæ, i¿ ten tytu³ powinienem uzyskaæ wczeœniej. Od uzyskania bowiem przeze mnie stopnia naukowego doktora habilitowanego do nominacji profesorskiej up³ynê³o 14 lat. By³o to w istotnym stopniu zwi¹zane ze zmian¹ koncepcji dzia³alnoœci naukowej i dydaktycznej, któr¹ zajmowa³em siê do 1990 roku. Chocia¿ opóŸni³o to mo¿liwoœæ ubiegania siê o tytu³, dzisiaj te swoje reorientacje zawodowe oceniam pozytywnie. Pe³ni³ Pan swojego czasu funkcjê prorektora, co w jakimœ stopniu tak¿e mo¿e opóŸniaæ postêpy w karierze naukowej, poniewa¿ wykonywanie tego rodzaju prac poch³ania mnóstwo czasu, poza tym wymaga dodatkowego przygotowania z zakresu prac administracyjno-organizacyjnych... Praca naukowa w oœrodkach naukowo-dydaktycznych ma swoj¹ specyfikê. Wymaga koncentrowania siê nie tylko na dzia³alnoœci czysto naukowej, ale tak¿e na pe³nieniu wielu funkcji organizacyjnych i oczywiœcie na dobrej, profesjonalnej dydaktyce. W swoim zawodowym ¿yciu mia³em przyjemnoœæ pe³niæ funkcjê prorektora do spraw dydaktyki z równoczesn¹ funkcj¹ dziekana, by³ to bowiem okres uczelni jednowydzia³owej. Okres ten www.awf.wroc.pl/zycie przypadaj¹cy na kadencjê rektorsk¹ prof. T. Bobera wspominam niezwykle pozytywnie. By³o to bezpoœrednio po zmianie systemu spo³eczno-politycznego w Polsce, w czasie wielkiej radoœci, wielkich oczekiwañ i entuzjazmu. Uda³o siê nam zrealizowaæ kilka strategicznych dla uczelni spraw, jak komputeryzacjê uczelni, generaln¹ reorganizacjê egzaminów wstêpnych, unowoczeœnienie dydaktyki i powo³anie nowych specjalnoœci. Oczywiœcie pe³nienie takiej funkcji ogranicza mo¿liwoœci prowadzenia dzia³alnoœci naukowej, ale w tym nie upatrujê swojego opóŸnienia w dochodzeniu do profesury. Swoj¹ drogê podzieli³bym na kilka etapów. Do 1980 roku koncentrowa³em siê na metodycznych aspektach treningu sportowego i regulacji obci¹¿eñ, prowadzeniu dzia³alnoœci w ramach zespo³ów olimpijskich, na tzw. badaniach stosowanych w sporcie wyczynowym. W latach 80. podj¹³em intensywne studia w kraju i za granic¹ z zakresu nauk systemowych, a szczególnie prakseologii. W ramach tej teorii sprawnego dzia³ania, zwanej tak¿e metodologi¹ nauk praktycznych, kszta³ci³em siê pod kierunkiem prof. Tadeusza Pszczo³owskiego – ucznia prof. Tadeusza Kotarbiñskiego. Sta³o siê to za spraw¹ poszukiwania mo¿liwoœci rozwoju swojej macierzystej dyscypliny, jak¹ by³a teoria sportu, czy w wê¿szym znaczeniu – teoria treningu sportowego. Dostrzegliœmy wspólnie z prof. Z. Naglakiem, a tak¿e moim bliskim koleg¹ i wspó³pracownikiem – dr. J. Dzi¹sk¹, ¿e teoria sportu zbyt mocno koncentruje siê na aspektach metodycznych, ¿e brakuje jej podstaw teoretycznych i metodologicznych. Zwróciliœmy siê wobec tego w kierunku nauk systemowych, a szczególnie Fot. A. Kiczko prakseologii, która okaza³a siê teori¹ inspiruj¹c¹ i adekwatn¹ do wypowiadania siê na temat ró¿nych aspektów dzia³alnoœci sportowej. Zreszt¹ prof. Pszczo³owski mawia³, ¿e sport jest znakomitym odniesieniem tej¿e nauki, jako ¿e nigdzie – poza walk¹ zbrojn¹ – cz³owiek nie staje w tak bezpoœredniej konfrontacji z drugim cz³owiekiem, jak w dzia³alnoœci sportowej. Zatem opisywanie Ÿróde³ i mechanizmów osi¹gania wysokiej sprawnoœci zawodników i zespo³ów w sporcie wzbogaca³o tak¿e prakseologiê. Oczywiœcie wspominaj¹c ten okres nie sposób nie wymieniæ nazwisk dr. J. Kosendiaka oraz prof. R. Panfila i ich istotnego wk³adu do wy¿ej wymienionej problematyki. Zaczêliœmy budowaæ prakseologicznosystemow¹ teoriê sportu i teoriê treningu sportowego. Koncentrowaliœmy siê na aspektach aksjologicznych, czyli na mo¿liwoœciach zobiektywizowania, wartoœciowania dzia³alnoœci sportowej w ujêciu bezpoœredniego sprawcy – sportowca, a tak¿e w ujêciu organizacji, wykorzystuj¹c takie postacie dzia³añ sprawnych, jak: skutecznoœæ, efektywnoœæ, ekonomicznoœæ, racjonalnoœæ. Nastêpnie w po³owie lat 90. zacz¹³em zwracaæ coraz wiêksz¹ uwagê na komunikacjê spo³eczn¹, na tê wspania- ¯YCIE AKADEMICKIE le rozwijaj¹c¹ siê dyscyplinê, która we wszelkich procesach spo³ecznych stanowi podstawê zachowañ efektywnych. Uzna³em, ¿e jest to dyscyplina nie tylko bardzo wa¿na, ale tak¿e bardzo perspektywiczna i rozwojowa, szczególnie w aspekcie komunikacji interpersonalnej. Oczywiœcie w dalszym ci¹gu próbowa³em analizowaæ wszelkie relacje interpersonalne w aspekcie prakseologicznym (sprawnoœciowym-efektywnoœciowym). Przedmiotem zainteresowañ sta³y siê cztery obszary: autoprezentacja, prezentacja, interakcje w grupie, jak i interakcje miêdzygrupowe. Dotycz¹ce ca³y czas sportu? Nie tylko sportu. Ta reorientacja, o której wspomnia³em na pocz¹tku, polega³a na tym, ¿e zacz¹³em (w latach 90.) zwracaæ coraz wiêksz¹ uwagê na organizacjê sportow¹, rozumian¹ coraz mocniej jako zawodowy czy profesjonalny klub sportowy, a tak¿e na inne organizacje, o innym charakterze. Oczywiœcie przyjmowa³em wymiar organizacji w aspekcie uniwersalnym, w³aœnie prakseologicznym. O ile na poziomie pracy habilitacyjnej koncentrowa³em siê na bezpoœrednim sprawcy i na relacji: sportowiec–trener, o tyle od po³owy lat 90. moje prace dotyczy³y zespo³ów ludzkich i sprawnego nimi zarz¹dzania. ...Nie zawsze zajmuj¹cych siê sportem... ...Nie zawsze, chocia¿ bardzo wa¿na w moim dorobku ostatnia monografia, zatytu³owana „Sprawnoœæ zarz¹dzania organizacj¹ sportow¹”, dotyczy³a tej w³aœnie wspó³czesnej, komercyjnej organizacji sportowej. Podj¹³em tym samym tezê T. Pszczo³owskiego, ¿e zasady prakseologii mo¿na wykorzystywaæ tak¿e na poziomie makro. Praca stanowi na wskroœ oryginalne ujêcie problematyki efek- Nr 102 – Grudzieñ 2004 Pula Dziekana: 31 890,00 Pula Prorektora: 15 944,45 Koszta poœrednie: 23 917,00 £¹cznie dotacja: 243 870,45 Oba Wydzia³y przeznaczy³y z dotacji statutowej czêœæ œrodków na dofinansowanie ³¹cznoœci komputerowej w wysokoœci: 20 500 z³ na Wydziale Wychowania Fizycznego i 10 000 z³ na Wydziale Fizjoterapii; importu czasopism w wysokoœci: 56 200 z³ na Wydziale Wychowania Fizycznego i 23 000 z³ na Wydziale Fizjoterapii oraz inwestycji aparaturowych w wysokoœci 69 197 z³ na Wydziale Wychowania Fizycznego i 27 505 z³ na Wydziale Fizjoterapii. Czêœæ œrodków z przyznanej dotacji pozostawiono do dyspozycji dziekanów i prorektora ds. nauki i wspó³pracy z zagranic¹ na ewentualne dofinansowanie tematów zg³oszonych, ale nie zatwierdzonych do finansowania lub na dofinansowanie zatwierdzonych tematów. W czerwcu 2003 roku wys³ano do MENiS wniosek o finansowanie badañ w³asnych w roku 2004. Wniosek dla ca³ej uczelni opiewa³ na kwotê 945 690, 00 z³. Decyzjê o wysokoœci przyznanej dotacji na finansowanie dzia³alnoœci statutowej obu wydzia³ów uczelnia otrzyma³a w styczniu 2004 roku. Decyzja opiewa na kwotê 776 900 z³, z tego Wydzia³owi Wychowania Fizycznego przyznano 568 300 z³, a Wydzia³owi Fizjoterapii 208 600 z³. Do tych dotacji dodane zosta³y œrodki z badañ statutowych pozosta³e z roku ubieg³ego. Oba wydzia³y zgodnie z ocen¹ parametryczn¹, dokonan¹ przez KBN w roku poprzednim, posiadaj¹ 3. kategoriê, najwy¿sz¹ ze wszystkich uczelni wychowania fizycznego w Polsce. Podzia³ œrodków na poszczególne katedry zosta³ dokonany i zatwierdzony przez rady wydzia³ów. Na obu wydzia³ach przeprowadzono ocenê dzia³alnoœci naukowej katedr i od liczby punktów otrzyma- 19 nych przez dan¹ katedrê zale¿a³a wysokoœæ dotacji przyznanej na realizacjê badañ. Kierownicy katedr zostali zobowi¹zani do rozdysponowania œrodków na poszczególne tematy badawcze. Dotacjê na badania w³asne w roku 2004 uczelnia otrzyma³a w marcu w wysokoœci 333 000 z³. Dotacja zosta³a powiêkszona o œrodki pozosta³e z roku 2003 w wysokoœci 24 762,66z³. Jej podzia³ zosta³ dokonany podobnie, jak podzia³ dotacji na badania statutowe, tzn. wysokoœæ œrodków przyznanych danej katedrze zale¿a³a od liczby punktów za dzia³alnoœæ naukow¹. Podzia³ dotacji KBN przeznaczonej na badania w³asne w 2004 roku: Katedry obu Wydzia³ów: 217 796,56 Pula Dziekana Wydzia³u Wych. Fizycznego: 37331,80 Pula Dziekana Wydz. Fizjoterapii: 24 887,80 Pula Prorektora: 31109,80 Koszta poœrednie: 46 664,70 £¹cznie dotacja: 357 762,66 W marcu 2004 roku wys³ano do KBN wniosek o zagospodarowanie aparatury badawczej zakupionej w ramach zadañ badawczych zakoñczonych w 2001 roku. KBN zaakceptowa³ zaproponowany przez uczelniê sposób zagospodarowania aparatury, co jest równoznaczne z przejêciem jej na stan uczelni. Wartoœæ przekazanej na stan uczelni aparatury wynosi 92 509,28 z³. Realizowane projekty badawcze (granty) w roku akad. 2003/2004: 1) „Badania nad now¹ metod¹ terapeutyczn¹ w leczeniu bólów dolnej czêœci krêgos³upa” – grant przyznany Katedrze Biomechaniki na dofinansowanie badañ bêd¹cych czêœci¹ 5PR Unii Europejskiej 2) „Wp³yw programu rehabilitacji uzupe³nionego o dodatkowe æwiczenia na siodle BABS na stan psychomotoryczny dzieci z mózgowym pora¿eniem dzieciêcym (MPD)” pod kierownictwem prof. dr. hab. Tadeusza Bobera 20 tywnoœci zarz¹dzania organizacj¹ sportow¹. W miêdzyczasie z wielk¹ pasj¹ – i robiê to do dzisiaj – zajmowa³em siê innymi aspektami komunikacji spo³ecznej, g³ównie prezentacjami i autoprezentacjami, czyli tymi formami komunikowania, które stanowi¹ kwintesencjê oddzia³ywañ perswazyjnych. Te moje dzia³ania, realizowane tak¿e na innych uczelniach w kraju, poparte wydaniem w 2000 roku pierwszej w Polsce ksi¹¿ki pt. „Sztuka prezentacji” i wieloma publikacjami, zosta³y te¿ zauwa¿one i docenione przez nowe w³adze naszej uczelni. St¹d te¿ zaproponowano mi w 2002 roku zbudowanie i poprowadzenie Zak³adu Komunikacji Spo³ecznej i Mediów, co jest ewenementem w strukturze uczelni wychowania fizycznego w Polsce. Przyj¹³em to z wielk¹ radoœci¹ i teraz w swoim ma³ym zespole próbujê stworzyæ prakseologiczn¹ szko³ê komunikacji spo³ecznej, g³ównie w odniesieniu do dzia³alnoœci sportowej. Czy w zwi¹zku z przeorganizowaniem katedry, któr¹ Pan kieruje, i zmian¹ problematyki naukowej, której istota pod¹¿a obecnie w kierunku zarz¹dzania i komunikacji spo³ecznej, bardzo zmieni³ siê jej sk³ad osobowy? Do 2002 roku katedra, któr¹ prowadzê, nazywa³a siê Katedr¹ Sportu. Od wrzeœnia 2002 roku nast¹pi³a reorganizacja katedry: Zak³ad Metodyki Dyscyplin Sportowych zosta³ wy³¹czony i przeniesiony w inne struktury, a pojawi³ siê nowy podmiot – obok Zak³adu Organizacji i Zarz¹dzania oraz Zespo³u Treningu Sportowego – wspomniany Zak³ad Komunikacji Spo³ecznej i Mediów. Od tego momentu katedra przyjê³a nazwê Katedry Nauk o Sporcie. Myœlê, ¿e dla spójnoœci zainteresowañ i dzia³añ naukowych obecna formu³a katedry jest korzystniejsza, chocia¿ ze wzglêdu na krótki sta¿ zak³adu, którym kierujê, na szczególne osi¹gniêcia trzeba trochê poczekaæ. W Zak³adzie Komunikacji Spo³ecznej i Mediów poza mn¹ zatrudniona jest asystentka – mgr Katarzyna Wiejak, absolwentka politologii Uniwersytu Wro- www.awf.wroc.pl/zycie c³awskiego ze specjalnoœci¹ komunikologii. Jej zainteresowania skupiaj¹ siê na autoprezentacji, prezentacji, tak¿e w aspekcie ró¿nic kulturowych czy wielokulturowoœci, co w przysz³oœci mo¿na bêdzie odnieœæ do specyfiki dzia³añ grupowych czy zespo³owych w sporcie miêdzynarodowym. Z naszym zak³adem wspó³pracuj¹ jeszcze dwie inne osoby: doktorant Piotr G³owicki, który bêdzie przygotowywa³ rozprawê dotycz¹c¹ metodyki nauczania hybrydowego we wspó³czesnej edukacji; jest absolwentem naszej uczelni, specjalnoœci mened¿erskiej (nauczanie hybrydowe jest prób¹ ³¹czenia tradycyjnych metod nauczania z nauczaniem elektronicznym). Nale¿y wspomnieæ równie¿ o naszej absolwentce – mgr Monice Chmielewskiej, która realizuje pracê doktorsk¹ pod moim kierunkiem, zwi¹zan¹ z badaniem efektywnoœci procesów komunikowania w organizacjach sportowych w aspekcie wielokulturowym. Wróæmy do nazwy Pana katedry. Czy s¹ nauki o sporcie, ile ich jest? Czy mo¿e ró¿ne metodologie adoptowane s¹ przez nas do potrzeb badañ na gruncie kultury fizycznej? Wielokrotnie wypowiada³em siê na ten temat. S¹dzê, ¿e nazwa katedry – Katedra Nauk o Sporcie – w stosunku do zakresu naszych zainteresowañ i zakresu badawczego jest adekwatna, ale te¿ szersza. Nazwa jest pewnego rodzaju kompromisem miêdzy tym, co chcielibyœmy ¿eby by³o, a tym, co w obecnej sytuacji kadrowej, materialnej, organizacyjnej, jest mo¿liwe. Oczywiœcie sam termin jest tak¿e wzglêdny. W ró¿nych jêzykach, w ró¿nych ujêciach wskazuje na ró¿ne zakresy pojêciowe, np. nauki o sporcie wyra¿aj¹ ca³e wydzia³y uniwersyteckie: sport science, Sportwissenschaften w krajach anglosaskich. Ale tam nie ma uczelni wychowania fizycznego... S¹ natomiast wydzia³y na uniwersytetach... Tak jest! I zwykle te wydzia³y uniwersyteckie bywaj¹ nazywane wydzia³ami nauk o sporcie rozumianymi w szerszym tego s³owa znaczeniu, ni¿ siê to interpretuje w Polsce. Sport w krajach anglosaskich obejmuje swoim zakresem pojêciowym to wszystko, co u nas zwykle mieœci siê pod pojêciem rekreacji, sportu masowego i wychowania fizycznego. Je¿eli mówimy o sporcie wyczynowym, powiadamy w jêzyku niemieckim Leistungssport, w jêzyku angielskim professional sport. Zachodnie interpretowanie terminu „sport” (bez uzupe³nienia) mo¿na by odnieœæ do tego, co w Polsce utrwali³o siê pod pojêciem kultury fizycznej. Jeœli byœmy odnieœli termin „nauki o sporcie” do pewnej tradycji, obyczajowoœci zachodniej, to mo¿na by nasz Wydzia³ Wychowania Fizycznego z powodzeniem nazwaæ wydzia³em nauk o sporcie – w tej sytuacji, w której terminowi „sport” przydawa³oby siê znacznie szersze rozumienie, ni¿ to siê dzieje obecnie. W obyczajowoœci zachodniej nie ma pojêcia wychowania fizycznego czy kultury fizycznej, tylko jest po prostu sport, np. dziecko w szkole ma w godzinach 8-10 matematykê, a miêdzy 10.30 a 12.30 sport, tak to jest napisane w programie. Dziecko siê sportuje... Dziecko siê sportuje... Terminy: „wychowanie fizyczne” czy „kultura fizyczna” by³y u¿ywane w krajach bloku socjalistycznego np. w NRD mówi³o siê Körpererzirhung, czyli wychowanie fizyczne.. Reasumuj¹c – jest to sprawa jednak wzglêdna, sprawa przyjêcia pewnej orientacji, tak¿e terminologicznej i okreœlenie tego, co siê pod danym terminem rozumie. Mo¿na rozmaicie interpretowaæ te terminy, chocia¿ przyjmuj¹c zwyczaje praktyki zachodniej mo¿na by nazwaæ ca³y wydzia³ wychowania fizycznego wydzia³em nauk o sporcie, oczywiœcie przy zachowaniu istniej¹cej struktury katedralnej. Katedra, któr¹ Pan kieruje, wywodzi siê z problematyki badawczej w zakresie sportu kwalifikowanego, w ramach której próbowali Pañstwo ujednoliciæ terminologiê... ¯YCIE AKADEMICKIE W aspekcie historycznym Katedra Nauk o Sporcie jest bezpoœrednim spadkobierc¹ zak³adów: teorii sportu (z lat 70.), nastêpnie teorii treningu sportowego, dalej – Katedry Teorii Sportu i Katedry Sportu. I tutaj odniesienie do sportu wyczynowego jest bezpoœrednie i historyczne. Katedra stanowi rdzeñ teorii i metodyki sportu w znaczeniu uniwersalnym i kompleksowym. Czyli w tym odniesieniu misja naukowa zwi¹zana z zagadnieniami sportu zosta³a ju¿ wype³niona i teraz czas pod¹¿yæ za nowym nurtem badañ, jakie stwarza zagadnienie komunikacji spo³ecznej? Pierwotne nasze zainteresowania i dzia³ania koncentrowa³y siê na pewnym uporz¹dkowaniu metodyki treningu sportowego i metodyki wspó³zawodnictwa sportowego. To uporz¹dkowanie dotyczy³o tak¿e terminologii, która wówczas by³a bardzo niedoprecyzowana, rozchwiana i wieloznaczna. W ci¹gu wielu lat pracy, w dziesi¹tkach publikacji i kilkunastu pozycjach ksi¹¿kowych w znacznej mierze uda³o siê zunifikowaæ zarówno zestaw pojêciowy, jak i sam¹ metodykê czy dydaktykê sportu. Byli Pañstwo uwa¿ani za wiod¹c¹ szko³ê w tym zakresie wiedzy... Szko³a reprezentowana przez nas, a stworzona pod auspicjami prof. Z. Naglaka (ówczesnego kierownika katedry, przyp. red.), by³a na pewno oryginaln¹ w Polsce i szczególnie w drugiej fazie procesu jej tworzenia, czyli od lat 80., zwyk³o siê nazywaæ tê nasz¹ szko³ê teorii treningu czy teorii sportu jako wroc³awsk¹ b¹dŸ prakseologiczn¹. Nale¿y wspomnieæ, ¿e przez wiele lat prowadziliœmy znakomit¹ – jak dzisiaj j¹ oceniam – konferencjê miêdzynarodow¹ „Systemy kierowania w sporcie”. S¹dzê, ¿e ta w³aœnie orientacja na nauki systemowe i na prakseologiê stworzy³a nowe perspektywy widzenia sportu. Od kilkunastu lat zdecydowanie wychodziliœmy poza Nr 102 – Grudzieñ 2004 3) „Kszta³cenie zintegrowane z wykorzystaniem pi³ek edukacyjnych „EDUBAL” pod kierownictwem prof. dr. hab. Tadeusza Koszczyca 4) „Znaczenie æwiczeñ równowa¿nych na posturografie w kompleksowej fizjoterapii chorych na stwardnienie rozsiane” – grant promotorski, kierownictwo – prof. dr hab. Marek WoŸniewski, g³ówny wykonawca – mgr Magdalena Drak-Wojakiewicz 5) „Wspó³zale¿noœæ ukszta³towania krzywizn krêgos³upa z wybranymi cechami funkcjonalnymi dzieci z regionu LGOM” – grant promotorski, kierownik – prof. dr hab. Zofia Ignasiak, g³ówny wykonawca – mgr Katarzyna Kochan-Jacheæ 6) „Ocena poziomu fizycznego m³odzie¿y w œwietle zró¿nicowania warunków œrodowiskowych” – grant promotorski, kierownictwo – prof. dr hab. Zofia Ignasiak. g³ówny wykonawca – mgr Wioletta Dziubek. Dzia³alnoœæ wspomagaj¹ca badania Œrodki na dzia³alnoœæ wspomagaj¹c¹ badania (tzw. DWB) w danym roku przyznaje uczelniom MENiS na podstawie wniosku sk³adanego w roku poprzednim. Z wnioskowanej kwoty wynosz¹cej 180 900 z³ Uczelnia otrzyma³a 28 000 z³ z przeznaczeniem na dofinansowanie nastêpuj¹cych zadañ: – dzia³alnoœci bibliotecznej – 11 000 z³ – konferencji naukowych – 10 000 z³, z tego: „Sport szkolny w teorii i praktyce” – 3 000 z³ „Problemy badawcze w lekkoatletyce” – 5 000 z³ – udzia³u w XI Krajowych Targach Ksi¹¿ki Akademickiej ATENA – 2000 z³ – dzia³alnoœci wydawniczej: dofinansowanie Czasopisma „Cz³owiek i Ruch” – 3000 z³ dofinansowanie Czasopisma „Fizjoterapia” – 4000 z³ 21 Inwestycje aparaturowe W 2004 roku Uczelnia nie otrzyma³a dotacji na inwestycje aparaturowe. Z³o¿ono jednak wnioski na 2005 rok. Wydzia³ Wychowania Fizycznego z³o¿y³ zapotrzebowanie na inwestycje aparaturowe na kwotê 210 900 z³, a Wydzia³ Fizjoterapii na kwotê 130 000 z³. Pozytywnie zosta³ rozpatrzony wniosek Uczelni na dofinansowanie rozbudowy i modernizacji uczelnianej sieci komputerowej. Na ten cel na 2004 rok Uczelnia otrzyma³a dotacjê w wysokoœci 55 000 z³. Wspó³praca zagraniczna, kontakty miêdzynarodowe, udzia³ w programach TEMPUS, ERASMUS, TRACE, CEEPUS i in. W czasie roku akad. 2003/2004 kontynuowana by³a realizacja umów podpisanych w latach poprzednich oraz podpisanych w bie¿¹cym roku z nastêpuj¹cymi instytucjami: 1) Pañstwow¹ Federacj¹ Terapii przy Pomocy Konia (FENTAC) dzia³aj¹c¹ przy VI Uniwersytecie w Pary¿u (2001-2006) 2) Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej „Le Normandy” w Granville (od 2002 r.) Program wspó³pracy obejmuje wymianê pracowników i studentów w ramach sta¿y zawodowych w zakresie fizjoterapii, a tak¿e nauki i nauczania hipoterapii i psychomotoryki. Wspó³pracowano równie¿ w ramach umów z nast. uczelniami: 1) Wydzia³em Kultury Fizycznej Uniwersytetu Palackeho w O³omuñcu (umowa przed³u¿ona w 2003 na kolejne 3 lata) 2) Deutsche Sporthochschule w Kolonii (umowa przed³u¿ona w 2003 na kolejne 3 lata) 3) Lwowskim Pañstwowym Instytutem Kultury Fizycznej (2002-2007) 4) Uniwersytetem Masaryka w Brnie, (2001-2003) 5) Pañstwowym Uniwersytetem Pedagogicznym w Tarnopolu (2003-2005) 6) Litewsk¹ Akademi¹ Wychowania Fizycznego w Kownie (2003-2006) Program wspó³pracy z tymi placówkami dotyczy nauki i nauczania 22 traktowanie sportu i treningu sportowego w kategoriach metodycznych, zaczynaj¹c te zjawiska postrzegaæ w kategoriach teoretycznych i metodologicznych oraz zarz¹dczych. Zmieni³a siê perspektywa widzenia, zmieni³y siê tak¿e pewne akcenty... Niektóre rzeczy zosta³y zrobione... Pewne zadania zosta³y wykonane. Chc¹c rozwijaæ nauki o sporcie, trzeba przyj¹æ inne orientacje, inne paradygmaty. Je¿eli dzisiaj w naukach o organizacji i zarz¹dzaniu, w naukach systemowych i naukach spo³ecznych wskazuje siê na niezwyk³¹ rolê komunikacji, zarówno tej masowej, jak i interpersonalnej, to nie sposób tego nie zauwa¿yæ tak¿e w odniesieniu do dzia³alnoœci sportowej. W ekspozycji sportu, a tak¿e w efektywnoœci zachowañ sportowych coraz mniejsze znaczenie maj¹ elementy zwi¹zane z fizyczn¹ czy z motoryczn¹ stron¹ dzia³añ, a coraz wiêkszego znaczenia nabieraj¹ elementy zwi¹zane z umiejêtnoœci¹ porozumiewania siê w znaczeniu akceptowania, dostosowania, wspó³dzia³ania, jednoœci celów, rozwi¹zywania konfliktów, samodyscypliny (widaæ to szczególnie na przyk³adzie gier sportowych), a zatem kategorie osobowoœciowe i kategorie zwi¹zane z kompetencjami spo³ecznymi – one odgrywaj¹ w tej chwili zupe³nie strategiczn¹ rolê. St¹d te¿ futurolodzy amerykañscy, obserwuj¹cy skutki globalizacji i unifikacji zachowañ, wskazuj¹ na kompetencje spo³eczne jako najwa¿niejsze dla nowoczesnego mened¿era i pracownika. W swojej dzia³alnoœci zawodowej mam kontakty z przedstawicielami innych opcji czy kierunków zawodowych: kontaktujê siê z menad¿erami prowadz¹cymi du¿e korporacje przemys³owe i us³ugowe, krajowe i zagraniczne. Wskazuj¹ oni, ¿e jedyny powa¿ny problemem tworz¹ ludzie... Co zrobiæ, ¿eby chcieli ze sob¹ wspó³pracowaæ, ¿eby siê identyfikowali z dzia³alnoœci¹ organizacji i byli gotowi do zmiany? W jaki sposób zmieniæ ich œwiadomoœæ? Jak doprowadziæ do wysoko wartoœciuj¹cej wspó³pracy, do tego, co nazywamy www.awf.wroc.pl/zycie synergi¹, czyli efektem dodanym? Poszukiwanie synergii we wspó³pracy ludzi we wszelkiego rodzaju organizacjach jest dziœ jednym z najwa¿niejszych problemów teoretycznych i metodycznych. Przy zarz¹dzaniu grupami ludzkimi i wp³ywaniu na zmianê ich œwiadomoœci zachodzi zapewne potrzeba wspó³pracy ze specjalistami z dziedziny psychologii, socjologii? Jestem specjalist¹ nauk o sporcie, formalnie – profesorem, ale od wielu lat czujê siê prakseologiem i tak te¿ jestem rozpoznawalny w œrodowisku naukowym w Polsce. Prakseolog to – jak mawia³ Tadeusz Kotarbiñski – refleksyjny praktyk, to osoba, która koncentruje siê na dzia³aniach indywidualnych i zespo³owych w kontekœcie ich sprawnoœci. Przyjêcie postawy prakseologicznej w komunikacji oznacza, ¿e nie interesuj¹ nas motywy, przes³anki zachowañ interpersonalnych, ale skutecznoœæ, ekonomicznoœæ, generalnie – sprawnoœæ tych zachowañ. Orientacja prakseologiczna jest zupe³nym novum w komunikacji, uwzglêdniaj¹c kilka aspektów, jak np.: etyczny, socjologiczny, psychologiczny, ekonomiczny. Prakseologia jest w tym wzglêdzie komplementarna, ale jest tak¿e i fundamentalna, poniewa¿ ³¹czy te wszystkie orientacje, stawiaj¹c nastêpuj¹ce pytania: czy dzia³anie ludzkie w relacjach interpersonalnych: grupowych czy miêdzygrupowych – jest sprawne, a jeœli nie, to co zrobiæ, ¿eby by³o sprawne? S¹ to dwa zasadnicze pytania, na które staramy siê odpowiedzieæ. W zwi¹zku z tym wyodrêbniliœmy cztery formy komunikowania, w zakresie których chcemy sprawnoœæ dzia³añ i zachowañ badaæ: 1) poziom autoprezentacji, czyli budowania pozytywnego wizerunku zewnêtrznego przez w³asne okreœlone dzia³ania i zachowania, 2) poziom prezentacji, czyli tej szczególnej formy komunikowania – stricte perswazyjnej, w której cz³owiek oddzia³ywuje na pewn¹ grupê ludzi, staraj¹c siê przekonaæ ich do swoich postaw, dzia³añ, zachowañ, 3) relacje interpersonalne w grupie, np. w zespole sportowym czy w klubie sportowym, 4) zachowania miêdzygrupowe, czyli najszersza forma analizy mo¿liwych zachowañ komunikacyjnych, np.: miêdzy dru¿ynami, miêdzy klubami, i w szerszym wymiarze – narodów czy grup kulturowych wobec siebie. Komunikacja w pojêciu prakseologicznym musi byæ perswazyjna, przekonywuj¹ca. I w tym kontekœcie rozwa¿añ dyscyplin¹ wspomagaj¹c¹ jest retoryka – sztuka piêknego wys³awiania, logicznego myœlenia i skutecznego przekonywania. Jak daleko, czy mo¿e blisko, st¹d do socjotechnik? No wiêc w³aœnie! To pytanie pojawia siê czêsto w moich dzia³aniach dydaktycznych. Stawia mi siê pytania o stosowanie socjotechnik czy wrêcz o manipulacjê! Nic dziwnego, skoro tak szeroko s¹ one wykorzystywane przez ró¿ne grupy handlowe, staraj¹ce siê „wciskaæ niemal na si³ê” klientom nie zawsze najlepszej jakoœci towar... Oczywiœcie z licznymi dzia³aniami manipulacyjnymi mamy do czynienia w praktyce politycznej, marketingowej, handlowej. My manipulacjê traktujemy zawsze w kategoriach negatywnych, jako dzia³ania, które maj¹ ukryty cel, zawsze niekorzystny dla strony manipulowanej. Do manipulacji dochodzi najczêœciej wtedy, jeœli druga strona o sobie albo o sprawie, w której uczestniczy, wie mniej ni¿ strona manipuluj¹ca. Prakseologia jest czêœci¹ szeroko rozumianej etyki, wobec tego my zajmujemy siê dzia³aniami z gruntu etycznymi. Dlatego te¿ w naszej orientacji komunikacyjnej mówimy o perswazji lub o pozytywnym wywieraniu wp³ywu na innych – jak to nazywa Robert Cialdini, najwybitniejszy chyba przedstawiciel tej problematyki na œwiecie – o wp³ywie opartym o œrodki perswazji, do których zaliczamy argumenty rzeczowe, a tak¿e œrodki wzmacniaj¹ce, jak miêdzy innymi pytania, zwroty, wizualizacjê. S¹ to dzia³ania, których istot¹ jest po- ¯YCIE AKADEMICKIE zyskanie zainteresowania, akceptacji odbiorcy, a nie naciskanie na niego, nie manipulowanie nim. To, czym siê zajmujemy, mo¿na by te¿ nazwaæ – za Stefanem Grossem, wybitnym niemieckim ekspertem – inteligencj¹ budowania relacji interpersonalnych, pomocnych w pozyskiwaniu drugiej strony do siebie, swoich przekonañ, idei. Panie Profesorze, jak to siê przek³ada na dzia³ania zwi¹zane z procesem dydaktycznym, a mówi¹c po prostu: jak Pan tego uczy swoich studentów? Problematyka komunikacji spo³ecznej jest nieprawdopodobnie atrakcyjna dla wspó³czesnej edukacji. Poza prac¹ w naszej uczelni mam przyjemnoœæ goœciæ jako profesor równie¿ na kilku innych uczelniach w kraju. Propozycji zajêæ jest tak du¿o, ¿e nie sposób ich wszystkich zrealizowaæ. Studenci zdaj¹ sobie sprawê z tego, ¿e kompetencje spo³eczne s¹ dla nich uniwersalne i wa¿ne, ¿e umiejêtnoœæ pozytywnego wp³ywania na innych, budowania w³asnego pozytywnego wizerunku spo³ecznego bêdzie decydowa³a o ich karierze, o powodzeniu w ¿yciu osobistym. Podobnie dzieje siê na naszej uczelni, gdzie najpierw wprowadziliœmy zajêcia ze strategii prezentacji, autoprezentacji i negocjacji w formie zajêæ do wyboru. Zainteresowanie by³o tak du¿e, ¿e wystêpowaliœmy do dziekana o zwiêkszenie liczby grup. Obecnie realizujemy te zajêcia w wymiarze zajêæ obowi¹zkowych na kierunku turystyki i rekreacji, specjalnoœci mened¿erskiej, i mam nadziejê, ¿e stanie siê to niebawem tak¿e na kierunku wychowania fizycznego i fizjoterapii. Walorem tych zajêæ jest ich forma – odbywaj¹ siê w formie warsztatowej, bardzo interaktywnej: student czy grupa studentów staje siê podmiotem w relacji z prowadz¹cym, a nie przedmiotem. Dlatego s¹dzê, ¿e obok zawartoœci merytorycznej w³aœnie forma prowadzenia tych zajêæ jest dla studentów tak niezwykle atrakcyjna, czego z satysfakcj¹ doœwiadczam. Rozmawia³a Anna Kiczko Nr 102 – Grudzieñ 2004 w wychowaniu fizycznym oraz obejmuje przygotowanie nauczycieli, organizacjê i kierowanie w sporcie i rekreacji, trenerstwo, wychowanie fizyczne dla dzieci specjalnej troski, wychowanie i fizjoterapiê. Program obejmuje wymianê pracowników i studentów. W ramach umów organizowano pobyty sta¿owe pracowników i praktyki kierunkowe studentów. Pracownicy naukowi wystêpowali z wyk³adami i uczestniczyli w konferencjach. Podobnie jak w latach poprzednich kontynuowana by³a wspó³praca oparta na nieformalnych kontaktach pracowników Uczelni, jak np. wspó³praca Katedry Dydaktyki Wychowania Fizycznego z prof. dr hab. P. Weinbergiem z Uniwersytetu w Hamburgu i prof. dr hab. A. Hotzem z Uniwersytetu w Bernie. Wspó³praca w ramach miêdzynarodowego programu CEEPUS Cz12 (dotycz¹cego Adapted Physical Activity) obejmowa³a, podobnie jak w latach poprzednich, wymianê studentów i nauczycieli z partnerskimi uczelniami: Uniwersytetem Palackeho w O³omuñcu, Uniwersytetem Masaryka w Brnie, Uniwersytetem w Bratys³awie, Uniwersytetem w Czeskich Budziejowicach, Akademi¹ Sportow¹ w Sofii, Uniwersytetem w Bañskiej Bystrzycy, Uniwersytetem w Zagrzebiu, Uniwersytetem w Ljublianie. W roku akademickim 2003/2004 AWF we Wroc³awiu przyjê³a: 2 nauczycieli z Bratys³awy, 2 doktorantki z Brna, 2 studentki z Olomuñca, 2 studentów z Ljubliany. Zajêcia, w jakich uczestniczyli sta¿yœci, zwi¹zane by³y miêdzy innymi z naczeln¹ tematyk¹ programu – sportem w rehabilitacji osób niepe³nosprawnych i wychowaniem fizycznym specjalnym. Ze swej strony Akademia wys³a³a na sta¿e: 2 nauczycieli do Bratys³awy, 1 nauczyciela do Brna, 1 nauczyciela do Sofii, 2 studentki do Ljubliany, 1 studentkê do Brna, 1 studentkê do O³omuñca. Wymianê nauczycieli i studentów uczelnia zamierza kontynuowaæ w roku akademickim 2004/2005. 23 W ramach europejskiego programu Socrates/Erasmus Akademia Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu w roku akademickim 2003/2004 podpisa³a umowy bilateralne z nastêpuj¹cymi uczelniami zagranicznymi: Uniwersytetem Sportu w Kolonii, Uniwersytetem w Bresci, Uniwersytetem w Aalborgu, Katolickim Uniwersytetem w Leuven, Uniwersytetem Marii Curie w Pary¿u. W roku akademickim 2003/2004 AWF we Wroc³awiu wys³a³a na stypendium: 3 nauczycieli do Kolonii, 2 nauczycieli do Pary¿a, 4 studentów do Kolonii, 1 studentkê do Bresci, oraz przyjê³a 1 nauczyciela z Pary¿a. We wrzeœniu roku akademickiego 2003/2004 zaplanowano wymianê miêdzy nauczycielami AWF-Brescia (po jednym nauczycielu). Uczelnia w ramach programu Socrates/Erasmus otrzyma³a fundusze z Unii Europejskiej w postaci: 3.900 EURO na wyp³atê grantów dla wyje¿d¿aj¹cych studentów, 1.850 EURO na wyp³atê grantów dla wyje¿d¿aj¹cych nauczycieli, 780 EURO na dofinansowanie dzia³añ zwi¹zanych ze wsparciem organizacji wymiany. Kwota grantów dla osób wyje¿d¿aj¹cych zosta³a podzielona równo. Kwotê 780 EURO AWF Wroc³aw zamierza przeznaczyæ na wydrukowanie niezbêdnych informacji o Uczelni oraz mieœcie dla obcokrajowców. W roku akademickim 2004/2005 Uczelnia kontynuowaæ bêdzie wymianê studentów i nauczycieli w ramach programu Socrates/Erasmus z dotychczasowymi partnerami zagranicznymi: Uniwersytetem Sportu w Kolonii, Uniwersytetem Marii Curie w Pary¿u, Uniwersytetem w Bresci, oraz z nowymi partnerami: Uniwersytetem w Rzymie, Uniwersytetem Masaryka w Brnie, Uniwersytetem w Budapeszcie, Uniwersytetem w Lille, Uniwersytetem w Vilare. 24 W bia³ym blasku rozpalonych œwiec... Rozmowa z Beat¹ Lerach, studentk¹ II roku AWF we Wroc³awiu, zwyciê¿czyni¹ 40. Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie Bardzo cieszymy siê, ¿e w naszym gronie – mam tu na myœli ca³¹ Akademiê Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu – jest tak utalentowana osoba, jak Pani. Proszê przyj¹æ w imieniu naszych Czytelników serdecznie gratulacje z okazji zwyciêstwa w tegorocznym Festiwalu Piosenki Studenckiej, o którego randze mog¹ œwiadczyæ kariery piosenkarskie jego zwyciê¿czyñ: Ewy Demarczyk, Maryli Rodowicz czy Urszuli Sipiñskiej. Kiedy zaczê³a Pani œpiewaæ i sk¹d to zainteresowanie nurtem piosenki lirycznej, aktorskiej? Nie wyró¿niê siê tu niczym specjalnym, jeœli powiem, ¿e jak wiêkszoœæ ma³ych dziewczynek biega³am z dezodorantem (czytaj: mikrofonem) w rêce, udaj¹c piosenkarkê. Zawsze mi siê to po cichu marzy³o, ale dopiero w liceum pomyœla³am, ¿e mo¿e dobrze by by³o gdzieœ poæwiczyæ, czyli poœpiewaæ pod okiem jakiegoœ instruktora. I wtedy trafi³am pod opiekê Krzysztofa Wojcieszyna w m³odzie¿owym domu kultury przy ul. Ko³³¹taja i myœlê, ¿e du¿o jego zas³ugi jest w tym, ¿e posz³am w³aœnie w kierunku poezji œpiewanej i piosenki aktorskiej. Aktorstwem zajmowa³am siê w zasadzie od przedszkola, wystêpuj¹c w ró¿nych teatrzykach i przedstawieniach przedszkolnych, a póŸniej – w „podstawówce” mieliœmy tak¹ „paczkê” – 10 osób, z któr¹ przygotowywaliœmy samodzielnie przedstawienia z okazji ró¿nych uroczystoœci czy np. wywiadówek. By³ to najpierw „Kopciuszek” czy „Wiersze” Jana Brzechwy, potem zaczê³y siê ju¿ powa¿niejsze rzeczy, bo wziêliœmy siê za „Moralnoœæ Pani Dulskiej”. Jedna www.awf.wroc.pl/zycie z kole¿anek podjê³a siê napisania sztuki na podstawie powieœci Karola Dickensa „Opowieœæ wigilijna”. Wszystko robiliœmy samodzielnie i do tego w nowatorski sposób. W czasach liceum mia³am z teatrem du¿o powa¿niejsz¹ przygodê, uczestniczy³am bowiem w kó³kach teatralnych prowadzonych przez aktora Teatru Polskiego. Czy by³o to liceum o kierunku humanistycznym, teatralnym? Sk¹d tam siê wzi¹³ ten aktor? Nie, to nie by³o jakieœ specjalistyczne liceum. A aktor? Jego ¿ona jest w tej szkole polonistk¹ i to ona zaproponowa³a, ¿eby razem z ni¹ prowadzi³ kó³ko teatralne. Mogê powiedzieæ, ¿e od tego czasu by³am szkolona pod wzglêdem aktorskim i to siê bardzo przyda³o tak¿e w piosence. W³aœciwie w jednym czasie na³o¿y³y siê na siebie te dwie rzeczy: i pierwsza stycznoœæ z instruktorem muzycznym, i pierwsza stycznoœæ z instruktorem teatralnym... Sk¹d osoba z takimi talentami wziê³a siê na Akademii Wychowania Fizycznego, a nie np. na Akademii Muzycznej czy Wy¿szej Szkole Teatralnej? Ca³y czas traktowa³am to moje œpiewanie jako hobby, jako fajny sposób na spêdzanie czasu, ale nigdy nie wi¹za³am z tym swojej przysz³oœci, nawet teraz, kiedy ju¿ zaczynam o tym myœleæ i traktowaæ to powa¿niej, nie myœlê zupe³nie o szkole aktorskiej ani o szkole muzycznej. Uwa¿am, ¿e wcale nie trzeba uczêszczaæ do takich szkó³, aby bawiæ siê w aktorstwo czy piosenkarstwo. Wystarczy spotkaæ na swojej drodze odpowiednie osoby, które nadadz¹ tym zainteresowaniom fot. A.Nowak Zaistnia³a Pani w tym naszym œrodowisku i „zajaœnia³a” w Olejnicy, na uroczystych obchodach 40-lecia oœrodka... Faktycznie troszkê wczeœniej... Te¿ w Olejnicy, ale na obozie. Uda³o siê szczêœliwie tak wszystko zorganizowaæ, ¿e wyst¹pi³am wraz z moim akompaniatorem i dziêki temu mog³am pokazaæ czêœæ mojego repertuaru. Od tego momentu zaczê³a siê wspó³praca z dr. Henrykiem Nawar¹ i narodzi³ siê pomys³, ¿ebym wyst¹pi³a na uroczystoœci jubileuszowej w Olejnicy... za pomoc¹ swojego warsztatu kierunek i kszta³t. Dlatego œmia³o mogê robiæ to, co obecnie robiê: studiowaæ turystykê i rekreacjê, bo to jest moja druga pasja. Bardzo siê cieszê, ¿e do tej pory mogê te rzeczy ze sob¹ godziæ i robiæ to jednoczeœnie. W zasadzie mo¿na porównaæ to z godzeniem przez sportowca nauki z dzia³alnoœci¹ sportow¹. U Pani jest to godzenie studiów z dzia³alnoœci¹ artystyczn¹. Du¿o czasu poœwiêca Pani æwiczeniom, próbom, wystêpom itp.? Teraz wyj¹tkowo du¿o, poniewa¿ przygotowujemy siê do recitalu, który zadeklarowa³a siê zarejestrowaæ telewizja krakowska w ramach nagrody za wygranie Festiwalu Piosenki Studenckiej. Poniewa¿ postanowiliœmy rozszerzyæ trochê sk³ad instrumentalny, pojawi³y siê dodatkowe próby z muzykami, którzy teraz ucz¹ siê tego od nowa, i mimo ¿e ja te piosenki „t³ukê” ju¿ od d³u¿szego czasu, teraz trzeba to przygotowaæ od zupe³nie innej strony i wymaga to niesamowitego wk³adu pracy. Próby odbywaj¹ siê codziennie przez 3-4 godziny. ¯YCIE AKADEMICKIE A nieco póŸniej mogliœmy podziwiaæ Pani talent w czasie obchodów Œwiêta Uczelni w Auli Leopoldyñskiej, gdzie zaprezentowa³a siê Pani szerszej publicznoœci... Zwyle przy takich uroczystych okazjach oprawê artystyczn¹ zapewnia nam Akademia Muzyczna, u¿yczaj¹c talentu swoich studentek i studentów. Niegdyœ przy naszej uczelni funkcjonowa³ wspania³y „Spirituals Singer Band”. By³o czego pos³uchaæ... A teraz kolej na Pani¹! Teraz Pani bêdzie dbaæ o tê oprawê?... Mam nadziejê, ¿e tak, chocia¿ wystêp w Auli Leopoldyñskiej by³ dla mnie wyj¹tkowo stresuj¹cy. Tak naprawdê nie sprawdziliœmy nag³oœnienia, a poza tym ciê¿ko nam by³o dobraæ repertuar do tego klimatu i miejsca, jakim jest wnêtrze Auli. Do koñca nie wiedzieliœmy, co mam zaœpiewaæ i pomimo tego ¿e piosenka poetycka, aktorska jest i tak ju¿ wyj¹tkow¹ form¹, mieliœmy œwiadomoœæ, ¿e to miejsce oraz ranga uroczystoœci wymaga pewnej ostro¿noœci w doborze repertuaru. By³ z tym problem... Ale zaœpiewa³a Pani dwie piosenki... Tak, „Ucisz serce...”, czyli tê sam¹, z któr¹ uda³o mi siê zdobyæ nagrodê na Festiwalu Agnieszki Osieckiej, oraz „Poeci nie zjawiaj¹ siê przy- Nr 102 – Grudzieñ 2004 padkiem”, piosenkê z piêknym tekstem £ucji Matulewicz-Krawczyk, pochodz¹c¹ z repertuaru Edyty Geppert (pewnie tylko dlatego uda³o mi siê dotrzeæ do tej piosenki). Jest miêdzy wami pewne podobieñstwo, bo zarówno Pani, jak i Edyta Geppert, jesteœcie drobnej budowy urodziwymi blondynkami, dysponuj¹cymi mocnym g³osem oraz pos³uguj¹cymi siê nim z du¿¹ ekspresj¹... Bardzo mi³e porównanie, bo Edyta Geppert jest t¹ wykonawczyni¹, na której tak naprawdê siê wzorowa³am do tej pory. To jest takie moje guru, jeœli chodzi o piosenkê aktorsk¹ i poezjê œpiewan¹. Wszyscy, którzy s³yszeli Pani wystêp, dziwili siê, ¿e taka niedu¿a osóbka ma taki silny g³os. Czy Pani g³os jest szkolony? Mój g³os to jeden z moich wiêkszych atutów... Nigdy nie by³ jednak szkolony i teraz bêdê próbowaæ zasiêgn¹æ porad z zakresu emisji g³osu, poniewa¿ to siê na pewno przydaje. Na pewno œpiewa siê mniejszym nak³adem si³... I na pewno ma siê nad tym g³osem wiêksz¹ kontrolê i nie zdarzaj¹ siê w czasie wystêpów jakieœ niespodziewane sytuacje, np. jakieœ za³amania itp. Mam nadziejê, ¿e w najbli¿szym czasie uda mi siê w takich lekcjach – z zakresu emisji g³osu – wzi¹æ udzia³. Jak to wszystko Pani zamierza pogodziæ? Nat³ok prób, „trening specjalistyczny” g³osu i studia? Dobrze, ¿e wybra³am tryb zaoczny. Obecnie jestem ju¿ po wszystkich egzaminach, zosta³o mi jeszcze zaliczenie praktyki i jêzyka, ale to s¹ ju¿ takie finalne sprawy, czyli do koñca stycznia bêdê mia³a tzw. spokój, nim zacznie siê IV semestr i zajêcia. Bardzo dobrze siê sta³o, ¿e jestem na studiach zaocznych. Mam du¿o czasu na wszystko i mogê sobie to pouk³adaæ i wszystko ze sob¹ pogodziæ. 25 Pani talent zosta³ zauwa¿ony przez W³adze Uczelni, które bêd¹ chcia³y siê zapewne przyczyniæ do stworzenia Pani optymalnych warunków studiowania, na jakie w naszej uczelni mog¹ liczyæ np. uzdolnieni sportowcy, czyli indywidualny tok studiów czy stypendium. Mam nadziejê, ¿e uda mi siê iœæ normalnym trybem, tak jak dotychczas, jak wszyscy studenci z mojego roku. Chyba ¿e bêdzie nawa³ pracy... Wtedy bêdê musia³a skorzystaæ z indywidualnego toku. Muszê przyznaæ, ¿e coraz wiêcej czasu zabieraj¹ mi wyjazdy. S¹ to przewa¿nie wyjazdy jednodniowe, do Warszawy albo do Krakowa, ale traci siê na nie mnóstwo czasu. Szkoda, ¿e na miejscu nie mo¿na realizowaæ tych rzeczy... woœci? Czy ma Pani na tyle szeroki repertuar? Mo¿liwoœci siê pojawiaj¹, ale trzeba byæ tu bardzo ostro¿nym... Na mój recital sk³adaj¹ siê piosenki zapo¿yczone od ich pierwotnych wykonawców. Nie mam jeszcze w³asnego repertuaru i wola³abym siê z tym nie spieszyæ, bo robienie czegoœ szybko i na si³ê wychodzi nieciekawie. Poza tym myœlê, ¿e dopóki moje nazwisko niewiele jeszcze mówi wiêkszoœci osób, wolê na razie œpiewaæ czyjeœ piosenki i wylansowaæ najpierw siebie, a dopiero potem spróbowaæ nagraæ p³ytê i j¹ sprzedaæ. Obawiam siê, ¿e teraz nic by z tego nie wysz³o. P³yta mog³aby byæ naprawdê dobra i nowatorska, lecz nazwisko nie przyci¹gnê³oby klientów... Wolê wiêc najpierw wypracowaæ sobie „nazwisko” i dopiero potem próbowaæ tworzyæ repertuar. Czy tam s¹ wiêksze mo¿liwoœci? Wiêksze mo¿liwoœci i wiêcej propozycji: we Wroc³awiu do tej pory nie otrzyma³am ¿adnej, z Warszawy i z Krakowa mnóstwo! No i zaczyna siê takie je¿d¿enie. Wiele osób mnie pyta, kiedy mi siê to znudzi i kiedy przeprowadzê siê np. do Krakowa. To jest podobno taka kolej rzeczy – w pewnym momencie ma siê dosyæ kursowania... Po³¹czenia z tymi miastami s¹ dosyæ nieciekawe. Jeszcze do Krakowa jedzie siê dosyæ krótko, zw³aszcza samochodem, po autostradzie... Ale z Warszaw¹ po³¹czenie jest koszmarne, bo jeœli nawet jedzie siê samochodem, to spêdza siê w podró¿y oko³o szeœciu godzin w jedn¹ stronê i to jest mêcz¹ce... Ostatnio du¿o s³ychaæ o tzw. tanich przelotach samolotowych... Ktoœ mówi³ ostatnio, ¿e dla studentów mog¹ byæ tanie po³¹czenia, jeœli w miarê wczeœniej rezerwuje siê lot. Muszê siê tym zainteresowaæ! Po sukcesie w Krakowie pisano w prasie, ¿e Pani marzeniem jest nagraæ p³ytê. Czy po to w³aœnie jeŸdzi Pani do Krakowa i do Warszawy? Czy s¹ takie mo¿li- 26 Czy próbuje Pani tworzyæ sama muzykê i teksty? Nie. Teksty pisa³am kiedyœ, ale szczerze mówi¹c – tylko „do szuflady”, nigdy pod tym k¹tem, ¿e to mia³oby staæ siê kiedyœ piosenk¹. Wola³abym na razie nie pisaæ tekstów, bo uwa¿am, ¿e jeszcze za ma³o w ¿yciu przesz³am i prawdê mówi¹c nie wiem, o czym mia³abym pisaæ. Myœlê, ¿e jest tylu wspania³ych twórców i kompozytorów. Je¿eli uda mi siê do nich dotrzeæ i je¿eli zgodz¹ siê napisaæ coœ dla mnie, to bêdzie rewelacynie! Nie muszê wiêc na si³ê czegoœ pisaæ, tylko po to, ¿eby to by³y moje teksty... Zupe³nie mi na tym nie zale¿y. skiego, je¿eli uda siê to przygotowaæ i „zapi¹æ na ostatni guzik”. Marz¹ mi siê takie aran¿acje, dziêki którym poezja œpiewana by³aby bardziej przystêpna. Ludziom taki rodzaj piosenki kojarzy siê przewa¿nie z gitar¹ akustyczn¹, ewentualnie jeszcze ze skrzypcami, a tak naprawdê ze „smêceniem”, a wcale nie musi tak byæ i mam nadziejê, ¿e uda mi siê to pokazaæ. Du¿ym Pani atutem oprócz œwietnego g³osu jest tak¿e aparycja. Jest Pani ³adn¹, zgrabn¹ dziewczyn¹, na uwagê zas³uguje gustowny ubiór – ta piêkna suknia z gorsetem, w której wyst¹pi³a Pani w Olejnicy. Samodzielnie dobiera Pani swój strój sceniczny czy ktoœ czuwa nad tym? Na razie sama o to dbam, nikt jeszcze nie pracuje nad moj¹ stylizacj¹, ale kilka osób zwróci³o mi ju¿ na ten temat uwagê, stwierdzaj¹c, ¿e jest to niezbêdne, i ¿e dobrze dobrany strój du¿o daje. I mimo ¿e mój strój wygl¹da³ ³adnie, pojawi³y siê g³osy, ¿e niepotrzebnie upodabniam siê do Edyty Geppert, bo to nie ten etap, nale¿y raczej ju¿ tworzyæ w³asny wizerunek. Mo¿e chodzi³o o krêcone w³osy blond, mo¿e o to, ¿e mimo wszystko jesteœmy trochê podobne... Trzeba by siê nad tym powa¿nie zastanowiæ i zainteresowaæ ewentualnie zmian¹ wizerunku, choæ uwa¿am, ¿e to nie strój jest tak naprawdê wa¿ny, ale to, co siê pokazuje. Nastawia siê Pani g³ównie na œpiewanie piosenki aktorskiej, a nie na aktorstwo, jak to by³o wczeœniej, w szkole? W tej chwili jest mnóstwo specjalistów pomagaj¹cych tworzyæ przekonuj¹cy wizerunek. Chodzi przede wszystkim o „mowê cia³a”, gesty, spojrzenia, mimikê. Raczej na coœ z pogranicza poezji œpiewanej – piosenki aktorskiej, z tym ¿e marzy mi siê wykonywanie w³aœnie tych utworów w takich nowatorskich aran¿acjach, to znaczy coœ mniej wiêcej w stylu tego, co przygotowujê teraz na recital. W³¹czyliœmy do zespo³u gitarê basow¹ elektryczn¹, tr¹bkê i kontrabas. Mam nadziejê, ¿e bêdzie to coœ ciekawego i nowator- Tak, to wszystko jest na pewno wa¿ne, trzeba na to wszystko uwa¿aæ, ¿eby nie przesadziæ, z wyrazem, z gestykulacj¹, ¿eby nie by³o tak, ¿e strój przyci¹ga wiêksz¹ uwagê ni¿ sama wokalistka. Na razie sama sobie z tym radzê, sama wybieram stroje, pozostaj¹c w takiej stylizacji gorsetowo-sukienkowej... Po prostu idê do sklepu i kupujê, jeœli siê uda. Mam bowiem www.awf.wroc.pl/zycie problemy z doborem strojów dok³adnie do mojej sylwetki. Rzadko siê zdarza, ¿e s¹ odpowiednie w talii i na d³ugoœæ, poniewa¿ jestem nie za wysok¹, bardzo szczup³¹ osob¹. Ostatnio uda³o mi siê jednak odnaleŸæ sklep, w którym mo¿na kupiæ takie w³aœnie malutkie rzeczy, a jeszcze przy okazji, jeœli zachodzi potrzeba, wykonuj¹ tam poprawki krawieckie. A aparycja? Na pewno pomaga, bo reporterzy chêtnie robi¹ zdjêcia, chêtnie je umieszczaj¹ w gazetach, pojawiaj¹ siê propozycje sesji zdjêciowych. Ostatnio w³aœnie odby³am tak¹ sesjê, któr¹ zaproponowa³o mi czasopismo studenckie i nawet w grudniowym numerze bêdê na ok³adce! Bardzo mi siê podoba³a ta sesja, zw³aszcza jej nadzwyczajna stylistyka – barokowa, czyli piêkne suknie, zupe³nie inne uczesanie, inne nowe zdjêcia, wczeœniej takich nie mia³am... To s¹ te¿ ciekawe doœwiadczenia. Pierwszy raz mia³am okazjê uczestniczyæ w takiej profesjonalnej sesji fotograficznej i muszê powiedzieæ, ¿e to jest strasznie ciê¿ka praca! I tak naprawdê wolê œpiewaæ ni¿ fotografowaæ siê... To tylko tak siê wydaje: uœmiecham siê i robi¹ mi zdjêcia... To s¹ godziny ciê¿kiej roboty, po której ju¿ nic siê nie chce, a na pewno nie patrzeæ w obiektyw i to jeszcze „odpowiednim” wzrokiem, bo obiektyw wy³apie wszystko, ka¿de zamyœlenie, i od razu reakcja fotografa: „ – Wróæ tutaj, do nas, bo tu ciebie nie ma!” Mimo wszystko cieszê siê, ¿e mog³am spróbowaæ. Porozmawiajmy jeszcze o takich „babskich” sprawach: o ulubionych Pani kosmetykach, o zakupach... Strasznie nie lubiê chodziæ na zakupy, mo¿e dlatego, ¿e mam zawsze problem z doborem na siebie rozmiarów, a poza tym odstraszaj¹ mnie t³umy w sklepach typu Galeria Dominikañska oraz niewiarygodnie wysokie ceny. Takie same rzeczy s¹ dwa lub trzy razy tañsze w sklepiku u mnie na osiedlu. Do Galerii czy innych butików idê tylko wtedy, gdy szukam ory- ¯YCIE AKADEMICKIE ginalnych rzeczy, nigdy natomiast nie kupuje tam spodni czy swetrów, w których chodzê na co dzieñ. Ubieram siê raczej na sportowo – jak widaæ. Lubiê równie¿ buty na obcasie, jednak ich w³o¿enie uzale¿niam od pogody, a je¿eli wypuszczam siê na d³u¿szy spacer, wk³adam buty sportowe. Je¿eli chodzi o kosmetyki – bardzo lubiê siê malowaæ, z tym ¿e na scenê i do telewizji nigdy nie malujê siê sama. Lepiej poddaæ siê charakteryzatorce, ona to zrobi trzy razy szybciej u¿ywaj¹c profesjonalnych kosmetyków, które do minimum ograniczaj¹ „œwiecenie siê” twarzy, ona wie, jak zadzia³aæ ró¿em, ¿eby podkreœliæ policzki. Co prawda koñczy³am kiedyœ jakieœ kursy kosmetyczne, ale to wszystko by³o dla zabawy. Lubiê siê bawiæ w domu „w malowanie”, je¿eli mam na to czas. Na codzieñ, jak gdzieœ wychodzê, zazwyczaj nak³adam na twarz tylko podk³ad i nawet nie malujê oczu... Nie wysz³abym za to na scenê bez pomalowanych oczu, bo bym siê czu³a trochê jak taka szara myszka. Jednak jak siê cz³owiek pomaluje, czuje siê bardziej pewnie. Ten sceniczny makija¿ jest du¿o mocniejszy ni¿ na codzieñ. Jak wychodzê z charakteryzatorni i patrzê do lustra, wydaje mi siê, ¿e jestem za mocno pomalowana, wygl¹dam nienaturalnie, ale potem, w studio telewizyjnym czy na scenie, w œwietle reflektorów, wychodzi to naturalnie. Czy charakteryzatorka stosuje siê do Pani sugestii? Tak. Mówiê na przyk³ad, ¿e mam sukienkê w takim kolorze i chcia³abym mieæ oczy pomalowane na ciemno. Wtedy ona dobiera ju¿ sobie kolory do koloru moich oczu i karnacji. A czy zmienia – operuj¹c ró¿em – kszta³t twarzy, policzków? Mo¿e trochê. Mam dosyæ wystaj¹ce koœci policzkowe i mia³abym z tym mniejszy problem, gdybym trochê ...przyty³a. Myœlê, ¿e to kwestia czasu – coraz mniej siê ruszam, wiêcej siedzê, zw³aszcza w poci¹gach i samochodach w czasie podró¿y, nie chce Nr 102 – Grudzieñ 2004 mi siê nigdzie chodziæ w czasie jesiennej szarugi... Ten brak ruchu... Muszê coœ z tym zrobiæ! Uprawia Pani jakieœ sporty? Szczerze mówi¹c – nie. Tylko rekreacyjnie p³ywam, lubiê jeŸdziæ na rowerze. Dwa lata temu pierwszy raz w ¿yciu mia³am na nogach narty. Nauczy³am siê ju¿ w miarê jeŸdziæ i mam nadziejê, ¿e tej zimy na obozie nie „po³amiê” siê. Nasi wspaniali instruktorzy do tego nie dopuszcz¹! Wa¿ne jest, aby od pocz¹tku mieæ profesjonalnych nauczycieli, bo wtedy nie robi siê b³êdów, które tak trudno potem wykorzeniæ. Tak jak we wszystkim! Tak samo jest ze œpiewaniem. Jeœli siê „z³apie” jak¹œ manierê, ciê¿ko to potem wyeliminowaæ. Mam nadziejê, ¿e takich doœwiadczeñ Pani nie mia³a?... Raczej nie, mam jednak pewien problem: nie mam ¿adnego przygotowania muzycznego. Nie znam nut ani teorii muzyki, obce jest mi wiêc terminologia muzyczna. Znajomi muzycy wiedz¹, ¿e nie znam siê na tym, i mówi¹ mi „po ludzku”, o co chodzi. Kiedy natomiast obracam siê w towarzystwie nieznajomych muzyków, spoza Wroc³awia, i kiedy zaczynaj¹ „rzucaæ” terminologi¹ muzyczn¹, a ja „robiê du¿e oczy”, nastêpuje na pocz¹tku zdziwienie, ale potem zaczynaj¹ zupe³nie inaczej do mnie podchodziæ. Ostatnio pewien muzyk powiedzia³, ¿e brak wiadomoœci muzycznych nadrabiam intuicj¹, i ¿e dosyæ szybko uczê siê i „³apiê”, o co chodzi. To jest w³aœnie talent! Mój instruktor ca³y czas powtarza, ¿e to wcale nie jest konieczne, ¿ebym zna³a nuty. Móg³by mnie nauczyæ je czytaæ, ale jest to bardzo czasoch³onne. Wola³abym ten czas przeznaczyæ na naukê emisji g³osu, na lekcje z dykcji. A nuty? Nie gram na ¿adnym instrumencie i nie jest mi to naprawdê potrzebne. 27 A jak siê Pani uczy nowych piosenek, przes³uchuj¹c je? Tylko i wy³¹cznie s³uchaj¹c, ¿adne akordy itd. A transpozycja tonacji w zale¿noœci od skali g³osu? To nie jest moje zadanie, tylko muzyka. Ja mówiê od razu, ¿e w tej tonacji nie œpiewam i on gra o pó³ tonu czy o ton wy¿ej, ni¿ej... A samo wy³apanie melodii? To jest po prostu nauka nutki po nutce. Czyli instruktor gra na fortepianie ton i d³ugoœæ nuty? Zazwyczaj jest tak, ¿e zostaje zagrany ca³y utwór, ¿ebym „za³apa³a”, w jakim jest tempie, a potem powoli ka¿d¹ nutkê po nutce, albo linijkê po linijce zapamiêtujê. Jest Pani mocno w takim razie uzale¿niona od swojego instruktora... Tak, pod warunkiem ¿e to s¹ rzeczy, których wczeœniej nie s³ysza³am. Do tej pory by³o tak, ¿e us³ysza³am gdzieœ piosenkê, nauczy³am siê j¹ wykonywaæ, a instruktor spisywa³ sobie akordy i te¿ siê uczy³. A jeœli chodzi o tonacjê, to po prostu mówiê, ¿e to co jest na kasecie, jest za wysoko, proszê mi nagraæ trochê ni¿ej. Nigdy nie jest tak, ¿e siê dobiera tonacjê i ona jest od razu super. S¹ piosenki, które zaczynaj¹ siê od bardzo niskich tonów, a koñcz¹ na bardzo wysokich, i wtedy trzeba wypoœrodkowaæ, ¿eby siê nie zdarzy³o, ¿e bêdê bardzo „bucza³a”, œpiewaj¹c niskie tony, tylko po to, ¿eby górne brzmia³y ³adniej. Na tym polega miêdzy innymi praca z piosenk¹. To nie jest tak, ¿e „robimy” piosenkê, czyli piszemy akordy i ja ju¿ sobie œpiewam... Karaoke... Tak (œmiech). Tu jest du¿o wiêkszy wk³ad pracy. Trzeba opracowaæ piosenkê muzycznie, a potem interpretacyjnie, i tak naprawdê interpretacja zajmuje najwiêcej czasu. Jeœli tylko siê 28 Beata Lerach i jej instruktor – Krzysztof Wojcieszyn odpowiednio skoncentrujê, dosyæ szybko „³apiê” melodiê, muzykê, z tym nie mam ¿adnego problemu ani z poczuciem rytmu. Problemy pojawiaj¹ siê – jeœli ju¿ – z dykcj¹ w takich zbitkach jêzykowych typu: ju¿ œwiat doko³a, co przyjmuje brzmienie „ju¿siatdoko³a”. Powstaj¹ one zw³aszcza wtedy, kiedy tekst autor pisze do muzyki. Wtedy mo¿e siê zdarzyæ równie¿, ¿e akcent w wyrazie pada nie na tê sylabê, na któr¹ powinien. Nie ma natomiast takich problemów, kiedy melodia pisana jest do tekstu piosenki. Jak sobie Pani radzi z tymi problemami? S¹ ró¿ne œrodki, ale czasami zdarzaj¹ siê takie sytuacje, ¿e nic siê nie da zrobiæ... A mo¿na przestawiæ takie wyrazy? Mo¿na, czasami mo¿na... Bez konsekwencji? www.awf.wroc.pl/zycie Pamiêtam, ¿e mia³am z tym problem podczas festiwalu piosenek Agnieszki Osieckiej. ¯eby zwiêkszyæ dramaturgiê tekstu, troszkê go „przerobiliœmy” i ja zaœpiewa³am „w bia³ym blasku rozpalonych œwiec”, a mia³o byæ „w bia³ym œwietle rozpalonych œwiec”. ¯adna ró¿nica, jeœli chodzi o znaczenie... Re¿yser festiwalu – Magda Umer od razu to wy³apa³a. (Ona bardzo pilnuje, aby teksty by³y œpiewane dok³adnie tak, jak je napisa³a Agnieszka Osiecka.) D³ugo z ni¹ walczy³am, bo nauczy³am siê konkretnej wersji, i nie mog³am zapamiêtaæ tej oryginalnej – ze œwiat³em rozpalonych œwiec. Koncentruj¹c siê na interpretacji, zapomina³am o „œwietle” (to pojawia³o siê kilka razy w tym tekœcie), a jak koncentrowa³am siê na „œwietle”, „pada³a” interpretacja. Za ka¿dym razem, po ka¿dym wystêpie podczas tygodniowych warsztatów w Sopocie Magda Umer mówi³a: – Ty znowu pomyli³aœ tekst... Znowu nie by³o tak, jak trzeba... W koñcu doprosi³am siê, ¿eby w tym jednym miejscu zosta³o „po mojemu” i ona siê na to zgodzi³a. Pani wygra³a ten konkurs. To jedno z Pani wiêkszych osi¹gniêæ, prawda? Tak. Festiwal piosenek Agnieszki Osieckiej organizowany jest przez fundacjê „Okularnicy”, a w jego organizacjê zaanga¿owane s¹ wszystkie zaprzyjaŸnione z poetk¹ osoby. To dosyæ trudny festiwal. Na pierwsze eliminacje zg³asza siê ka¿dy osobiœcie, nie wysy³a siê nagrañ. W zesz³ym roku bra³am te¿ udzia³ w przes³uchaniach, ale nie uda³o mi siê przebrn¹æ eliminacji. W tym roku eliminacje trwa³y trzy dni, zg³osi³o siê na nie 130 osób. Ka¿dy z uczestników œpiewa³ po dwie piosenki. By³am bardzo szczêœliwa, bo nie doœæ, ¿e przesz³am przez eliminacje, to uda³o mi siê jeszcze zdobyæ nagrodê publicznoœci w Sopocie, czyli tê g³ówn¹ na warsztatach, i potem w Warszawie zdobyæ jednog³oœnie pierwsz¹ nagrodê jury. To jest przyk³ad na to, ¿e nie nale¿y siê poddawaæ i jak siê raz nie uda³o, to trzeba pojechaæ drugi raz i spróbowaæ. Mo¿e zmieni³ siê w stosunku do zesz³ego roku sk³ad jury? Sk³ad jury specjalnie siê nie zmieni³, ale ja zmieni³am repertuar. Nie pojecha³am z t¹ sam¹ piosenk¹. Na pewno ten rok da³ mi du¿o. Bardzo mo¿liwe, ¿e rok temu, nawet jak przesz³abym przez eliminacje, nie osi¹gnê³abym wiele w tym konkursie. Jecha³am wtedy z przekonaniem, ¿e to s¹ najlepsze moje piosenki, najbardziej ulubione, z którymi muszê coœ osi¹gn¹æ. Okaza³o siê, ¿e z tego nic nie wysz³o i trzeba by³o wybraæ coœ zupe³nie nowego. Przygotowa³am piosenki w zupe³nie nowatorski sposób. Do „Ucisz serce” wrzuci³am ¿ydowski wstêp, co zaciekawi³o przede wszystkim Magdê Umer, która zapyta³a, co to by³o, sk¹d to siê wziê³o, dlaczego ja to doda³am. I tak samo by³o z drug¹ piosenk¹ „Proszê s¹du”, któr¹ wczeœniej œpiewa³a Maryla Rodowicz w taki ³agodny sposób, a ja to potrak- ¯YCIE AKADEMICKIE towa³am trochê inaczej i myœlê, ¿e to te¿ siê spodoba³o. Tak naprawdê kluczem do sukcesu jest dobór repertuaru. Jest na pewno obecnie dobry, skoro wygra³a Pani dwa powa¿ne festiwale. W Krakowie Zygmunt Konieczny powiedzia³, ¿e od czasów Ewy Demarczyk nie by³o takiego talentu, jak Pani. Mo¿e bêd¹ chcieli tam Pani¹ œci¹gn¹æ? Zobaczymy... Wszyscy mówi¹: druga Ewa Demarczyk, tylko musi znaleŸæ teraz swojego Zygmunta Koniecznego! No w³aœnie, a sam Mistrz nic Pani nie zaproponowa³, skoro tak wysoko oceni³? By³y propozycje, ale jeszcze nic konkretnego. Nied³ugo bêdê mia³a okazjê spotkaæ siê osobiœcie z Zygmuntem Koniecznym i porozmawiaæ. Tylko trochê siê obawiam, ¿eby po tym porównaniu do Ewy Demarczyk nie nast¹pi³o jakieœ rozczarowanie. To bardzo wysoko ustawiona poprzeczka, a ja ¿yjê w trochê innych czasach ni¿ Ewa Demarczyk. Teraz jest bardzo ciê¿ko stworzyæ coœ, co siê spodoba i bêdzie szerzej postrzegane, ni¿ tylko wypuszczenie p³ytki, któr¹ kupi¹ znajomi... A co Pani¹ inspiruje? Na pewno Pani s³ucha muzyki. Czy s³ucha Pani te¿ tej tzw. m³odzie¿owej? S³ucham, jak najbardziej, oczywiœcie! Generalnie lubiê nowoczesne r’n’b („arendbi”) z takimi ³agodnymi jazzowymi aran¿acjami, ale oczywiœcie – tak jak ka¿dy w moim wieku – s³ucham radia, ogl¹dam MTV, wiem, co jest teraz „na topie”, czego siê s³ucha. Ktoœ kiedyœ napisa³, ¿e obce mi s¹ nowinki pop-kultury, a ja powiedzia³am tylko tyle, ¿e mnie po prostu niespecjalnie interesuje, co teraz wyprodukowa³a Kaja Paschalska albo jakiœ hip-hopowy zespó³, ale to nie znaczy, ¿e ja tego nie s³ysza³am, nie znam i siê zupe³nie od tego œwiata odcinam. Lubiê tak¿e pos³uchaæ poezji Nr 102 – Grudzieñ 2004 œpiewanej, to tylko kwestia tego, jaki ma siê nastrój w danej chwili. Czasami ma siê ochotê na coœ klubowego, a czasami chce siê pos³uchaæ lirycznych kawa³ków, i ja siê cieszê, ¿e mam do nich dostêp. Mogê sobie wybieraæ, a nie ograniczaæ siê do jednego nurtu... Bardzo lubiê piosenki, w których mo¿na pokazaæ warsztat aktorski, czyli np. „Proszê s¹du”, chocia¿ s¹ mniej wymagaj¹ce na scenie. Z kolei piosenki liryczne typu „Dwoje ludzieñków” wymagaj¹ niesamowitego skupienia od wykonawcy oraz umiejêtnoœci skupienia uwagi publicznoœci na tym, co siê œpiewa. Bo wiadomo – im spokojniejsza piosenka, tym bardziej publicznoœæ ma tendencje do nies³uchania, zasypiania lub wysy³ania SMS-ów. Sztuk¹ jest zwróciæ jej uwagê na piosenkê i do tej pory mi siê to udawa³o. O tyle w³aœnie jestem z siebie zadowolona, ¿e potrafiê przyci¹gn¹æ uwagê publicznoœci kawa³kami, które z pozoru wydaj¹ siê smutne i nieciekawe. To te dary natury: uroda, si³a g³osu plus ekspresja... To musi zagraæ! No w³aœnie nie wiem, po kim to mam. Nikt w rodzinie nigdy nie przejawia³ ¿adnych predyspozycji do œpiewania, a ju¿ na pewno nie takim g³osem! G³osik to pewnie by³ od pocz¹tku? O, tak! Da³am „popaliæ” wszystkim. Dar³am siê od ma³ego! Podobno by³am niesamowita. Mój brat by³ cichy. Wystarczy³o go po³o¿yæ i od razu spa³, a ja dar³am siê ca³¹ noc! Æwiczy³am od ma³ego! Tak wiêc jeszcze raz sprawdza siê powiedzenie, ¿e trening czyni mistrza... Dziêkujê za ciekaw¹ rozmowê. ¯yczê dalszych sukcesów i owocnego ³¹czenia œpiewania z turystyk¹ i rekreacj¹! Rozmawia³a Anna Kiczko 29 Polskie Centra Informacji dla Naukowców Dziêki inicjatywie Komisji Europejskiej oraz ministra nauki i informatyzacji powsta³a sieæ, której zadaniami s¹: informowanie polskich badaczy o mo¿liwoœciach wyjazdów naukowych za granicê, jak równie¿ udzielanie informacji zagranicznym naukowcom przyje¿d¿aj¹cym do Polski. Centra udzielaj¹ pomocy polskim instytucjom naukowym m.in. w kwestiach zwi¹zanych z anga¿owaniem do prac badawczo-naukowych obcokrajowców lub mo¿liwoœciach pozyskania funduszy na stypendia naukowe. Sieæ powsta³a dziêki inicjatywie Komisji Europejskiej oraz ministra nauki i informatyzacji. Jej zadaniem jest informowanie polskich badaczy o mo¿liwoœciach wyjazdów naukowych za granicê, jak równie¿ udzielanie informacji zagranicznym naukowcom, przyje¿d¿aj¹cym do Polski - w zakresie spraw praktycznych i formalno-prawnych (np. dotycz¹cych wizy, pozwolenia na pobyt i pracê, kursów jêzykowych, wynajmu mieszkania). Polskim instytucjom naukowym centra mog¹ udzielaæ pomocy m.in. w zakresie formalno-prawnych kwestii zwi¹zanych z anga¿owaniem do prac badawczo-naukowych obcokrajowca lub mo¿liwoœciach pozyskania funduszy na stypendia naukowe. Wiêcej informacji dotycz¹cych dzia³ania Sieci Centrów Informacji dla Naukowców, a tak¿e oferty pracy lub sta¿y naukowych mo¿na znaleŸæ na stronie Polskiego Portalu dla Mobilnych Naukowców (http://www.eracareers-poland.gov.pl/). Polska Sieæ Centrów Informacji dla Naukowców jest czêœci¹ sieci ERAMORE (European Network of Mobility Centers), utworzonej z inicjatywy Komisji Europejskiej. Skupia ona ponad 200 centrów w 33 krajach. Jej celem jest wspieranie mobilnoœci naukowców w ramach tzw. Europejskiej Przestrzeni Badawczej. Na stronie internetowej Europejskiego Portalu dla Mobilnych Naukowców (http://europa.eu.int/eracareers/) dostêpna jest baza danych o ofertach pracy dla naukowców i stypendiach. Portal zosta³ utworzony wspólnie przez Komisjê Europejsk¹ i 33 kraje uczestnicz¹ce w 6. Programie Ramowym. Mo¿na tam tak¿e znaleŸæ informacje dotycz¹ce m.in. ¿ycia codziennego i warunków pracy w 33 krajach skupionych w ERA-MORE. Piotr Zieliñski Ministerstwo Nauki i Informatyzacji 30 Atena – Targi Ksi¹¿ki Akademickiej (3-6.11.2004) Targi Atena s¹ najwa¿niejszym przegl¹dem literatury akademickiej i naukowej w Polsce. Od 11 lat niezmiennie odbywaj¹ siê na pocz¹tku listopada w Gmachu G³ównym Politechniki Warszawskiej. S¹ niezwykle potrzebne m.in. z powodu braku ogólnopolskiego systemu bibliografii ksiêgarskiej oficyn uczelnianych. Umo¿liwiaj¹ dotarcie do wielu tytu³ów zarówno studentom-czytelnikom, jak i bibliotekarzom i hurtownikom. G³ównym organizatorem s¹ Wydawnictwa Naukowo-Techniczne, a protektorat honorowy sprawuj¹ Minister Edukacji Narodowej i Sportu oraz Minister Nauki i Informatyzacji. Tradycyjnie AWF-y z Wroc³awia, Poznania i Warszawy prezentowa³y swoje publikacje na wspólnym stoisku. Targom towarzyszy³o wiele imprez kierowanych do wydawców i czytelników. Ich g³ównym tematem by³ problem kradzie¿y praw autorskich oraz druk cyfrowy – szansa dla wydawnictw naukowych. Rzeczywiœcie wydawcy ksi¹¿ek niskonak³adowych bardzo s¹ zainteresowani t¹ rewolucj¹ technologiczn¹ w poligrafii. Drukarnie cyfrowe przypominaj¹ nieco punkty ksero z wieloma dodatkowymi urz¹dzeniami do oprawy i prac introligatorskich w ma³ych nak³adach. Nale¿y zaznaczyæ, ¿e nie stanowi¹ konkurencji dla druku offsetowego, ale s¹ jego uzupe³nieniem. Dziêki niemu mo¿na pomin¹æ drogie i czasoch³onne etapy produkcyjne (koszt i przygotowanie diapozytywów i blach), które s¹ tak znacz¹ce przy ma³ych nak³adach. Mo¿liwy jest druk bezpoœrednio z pliku dowolnej wielkoœci nak³adu (od 1 do 200 egz. optymalnie). Bardzo czêsto istotne jest ekspresowe wykonanie prac oraz koszt porównywalny z cen¹ kserokopii. Jedna z wielu firm, które siê reklamowa³y na targach, tak pisa³a w swoich materia³ach reklamo- www.awf.wroc.pl/zycie wych: „Oczywisty jest maria¿ drukarñ cyfrowych i organizatorów konferencji i sympozjów. Ta wspó³praca zaczyna siê od przygotowania materia³ów na konferencje, wyprodukowania gad¿etów i galanterii dla uczestników po opublikowanie dorobku [...] Czêsto siê zdarza, ¿e przy przygotowaniu konferencji, zjazdów, sympozjów potrzebujemy publikacji personalizowanych. To te¿ bez problemu jest mo¿liwe przy druku cyfrowym. Druk cyfrowy jest jedyn¹ szans¹ publikacji wielu cennych specjalistycznych prac w nak³adzie zaspokajaj¹cym zapotrzebowanie bibliotek i nielicznego grona fachowców. A koszt jest dostêpny dla kieszeni samego autora...”. Koszt jednostkowy wydruku (chocia¿ dostêpny) jest jednak wysoki, co czasami mo¿e byæ nieistotne przy zapotrzebowaniu na kilka egzemplarzy w krótkim czasie (24 godz.). W czasie targów warszawskich Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne zaprezentowa³y ciekawy projekt – „Publikacja na ¿yczenie” (net printer), który ma byæ konkurencj¹ dla ksero. WSiP planuje zak³adaæ punkty us³ugowe w ka¿dej uczelni oraz terminale dostêpu do katalogu publikacji i po³¹czenie ich za pomoc¹ ³¹cz teletransmisyjnych z centraln¹ bibliotek¹ tytu³ów. Klient bêdzie móg³ nabyæ wydruki dowolnych fragmentów z ró¿nych publikacji, a nawet ca³oœci danego tytu³u, a nastêpnie wybraæ rodzaj oprawy i zap³aciæ kwoty porównywalne z kosztem ksero. Aby mo¿na by³o legalnie kopiowaæ zbiory takiej biblioteki, wczeœniej wydawcy (po uprzednim zawarciu odpowiednich umów z autorami) musieliby siê na to zgodziæ w zamian za dodatkowe op³aty. Ta propozycja jednak ma pewne minusy: liczba takich punktów bêdzie znacznie mniejsza ni¿ liczba punktów ksero, do których dostêp jest powszech- W œrodku: Bogus³awa Idzik niejszy. Kserowanie ksi¹¿ek, a przede wszystkim podrêczników, jest problemem na ogromn¹ skalê. Szacuje siê, ¿e rocznie jest kopiowanych oko³o 5 miliardów stron. W czasie targów odby³o siê miêdzyœrodowiskowe spotkanie, w którym uczestniczyli wydawcy, bibliotekarze, policja, organizacje zbiorowego zarz¹dzania prawami autorskimi („Polska Ksi¹¿ka” i „Kopipol”), a tak¿e przedstawiciel miêdzynarodowej organizacji zajmuj¹cej siê ochron¹ w³asnoœci intelektualnej z siedzib¹ w Waszyngtonie. Chocia¿ g³ównym tematem mia³o byæ, jak powstrzymaæ plagê kopiowania, to jednak gor¹ca dyskusja toczy³a siê wokó³ interpretacji pojêcia „dopuszczalnego u¿ytku osobistego” i odpierania przez bibliotekarzy ataków, ¿e punkty ksero w bibliotekach te¿ uczestnicz¹ w tym niezgodnym z prawem procederze. Na zakoñczenie spotkania pad³y g³osy, ¿e nie jest tak wa¿na skala zjawiska, ale obudzenie œwiadomoœci, ¿e narusza siê czyjeœ prawa. W tym samym dniu – 4 listopada br. nieco wczeœniej te¿ toczy³a siê dyskusja wokó³ tematu kserowania w bibliotekach uczelnianych. Po raz pierwszy spotkali siê bibliotekarze z Konfederacji Rady Dyrektorów Bibliotek Szkó³ Wy¿szych i wydawcy ze Stowarzyszenia Wydawców Szkó³ ¯YCIE AKADEMICKIE Wy¿szych. Bibliotekarze formu³owali swoje oczekiwania wobec wydawców, m.in. dotycz¹ce wczeœniejszego informowania o nowoœciach, aby ksi¹¿ki by³y tanie, trwa³e, rozwa¿ali mo¿liwoœci wymiany ksi¹¿ek on-line oraz wypominali wydawcom brak jednego systemu informacji o zapowiedziach i nowoœciach. Atmosfera obrad by³a gor¹ca, wydawcy bronili siê, ¿e wysy³ane s¹ newslettery, a bibliotekarze odpowiadali, ¿e to nie jest sposób, bo skrzynki s¹ zapychane. Dyskusjê na inny tor skierowa³ prof. Jan B³eszyñski (Wydzia³ Prawa UW i „Kopi- pol”) stwierdzaj¹c, ¿e koszty wype³niania misji bibiotek ponosz¹ przede wszystkim autorzy, wydawcy, i oni na tym trac¹, gdy¿ ich ksi¹¿ki s¹ kserowane w bibliotekach. Jak widaæ, s¹ to trudne sprawy do jednoznacznego rozstrzygniêcia. Z pewnoœci¹ nale¿y o nich dyskutowaæ i szukaæ sposobów na zaradzenie im. A to bêdzie bêdzie mo¿liwe wtedy, gdy ustali siê przyczyny zjawiska. Byæ mo¿e wysoka cena ksi¹¿ki sprawia, ¿e student woli skserowan¹ tañsz¹ ksi¹¿kê, potrzebn¹ tylko do zdania jednego egzaminu. Mo¿e ma racjê Jolanta Sobielaga – autorka artyku³u w „Forum Ksi¹¿ki” nr 2 (34) 2004 pt. „Kseromania jako symptom pewnej dolegliwoœci”, która zastanawia siê, dlaczego student rezygnuje z komfortowych warunków w bibliotece, i opuszcza j¹ z kserokopi¹, „by j¹ »skonsumowaæ« poza bibliotek¹”. Autorka stawia diagnozê, ¿e jest to objaw braku aktywnoœci intelektualnej. Taki czytelnik „…gdyby zada³ sobie kilka pytañ [podczas lektury], coœ porówna³, coœ oceni³, czemuœ siê zdziwi³, coœ wyjaœni³ (...), zapewne nie musia³by niczego kserowaæ, bo uruchomi³by proces przyswajania informacji”. Bogus³awa Idzik (Autorka jest sekretarzem Wydawnictwa AWF we Wroc³awiu) Zapowiedzi wydawnicze Nr 102 – Grudzieñ 2004 31 Panie Doktorze, z racji pe³nomocnictwa powierzonego Panu przez JM Rektora czuwa³ Pan nad przebiegiem certyfikacji w trzech uczelnianych pracowniach, które uzyska³y znak jakoœci ISO, co w naszym uczelnianym œrodowisku odebrano jako du¿y sukces. Istot¹ tego sukcesu by³ upór i d¹¿enie ca³ego zespo³u projektowego pod kierunkiem prof. Marka Zatonia, prof. Marka WoŸniewskiego do realizacji celu, jakim by³o certyfikowanie systemu. Co to znaczy certyfikowaæ system?... To znaczy spe³niæ miêdzynarodowe wymagania, które s¹ publikowane na stronach internetowych i w materia³ach Polskiego Komitetu Normalizacyjnego, przet³umaczone z jêzyka angielskiego na jêzyk polski. Przypomnê, ¿e w sk³ad zespo³u wchodzili szefowie laboratoriów: badañ wysi³ko- Co to jest „Certyfikat ISO 9001:2001” Rozmowa z dr. Wojciechem Cieœliñskim – pe³nomocnikiem rektora ds. systemu zarz¹dzania jakoœci¹ uczelni wych – dr Ryszard Piesiewicz, biomechaniki – dr Bogus³aw Pietraszewski, rehabilitacji – mgr in¿. Wioletta Dziubek, której pe³nomocnictwa w tym wzglêdzie udzieli³ prof. M. WoŸniewski. Dr Ryszard Piesiewicz pe³ni równie¿ drug¹ funkcjê – auditora, czyli kontroluje system zarz¹dzania jakoœci¹ (w odró¿nieniu od funkcji audytora wewnêtrznego na uczelni, powo³anego z racji ustawy o dzia³alnoœci instytucji publicznych, korzystaj¹cych z finansów publicznych). Ja natomiast zosta³em powo³any przez JM Rektora jako pe³nomocnik do spraw wdro¿enia tego¿ w³aœnie systemu zarz¹dzania jakoœci¹ w tych trzech jednostkach badawczych. Myœlê, ¿e warto wspomnieæ o tym, ¿e system zarz¹dzania jakoœci¹ to przede wszystkim mo¿liwoœæ uzyskania pewnych standardów pracy w pracach badawczych laboratoriów. Mo¿e w przysz³oœci, je¿eli Senat podejmie tak¹ decyzjê, bêdziemy certyfikowaæ ca³y system edukacyjny uczelni, poniewa¿ umo¿liwi nam to dzia³ania zwi¹zane z przechodnioœci¹ 32 studentów i nauczycieli akademickich miêdzy poszczególnymi uczelniami bez jakichœ zbêdnych formalnoœci... Nawet z zagranicznymi? Przede wszystkim! Ju¿ nie wspomnê tutaj o kwestii mo¿liwoœci uzyskiwania dodatkowych punktów w systemie akredytacyjnym. Panie Doktorze, na czym polega³o wdro¿enie systemu zarz¹dzania jakoœci¹, nad którym Pan czuwa³? ¯eby wdro¿yæ taki system, potrzebny jest du¿y wk³ad pracy i wysi³ek tych osób, których system dotyczy. Pierwszym krokiem jest identyfikacja tzw. dzia³añ merytorycznych w ka¿dym z tych trzech laboratoriów. I tak nale¿a³o krok po kroku okreœliæ, co siê robi w ka¿dym z nich i w jaki sposób, a potem sprawdzano, czy dzia³ania, jakie podejmowano, a które opisano, spe³niaj¹ wymagania norm miêdzynarodowych. To by³ pierwszy krok. Drugi krok zwi¹zany by³ z przygotowaniem tzw. procedur www.awf.wroc.pl/zycie systemowych czy te¿ dokumentów systemowych, a wiêc dokumentacji zwi¹zanej z nadzorem nad przebiegiem systemu zarz¹dzania jakoœci¹, z nadzorem nad zapisami, z planowaniem i przeprowadzaniem auditów, z nadzorem nad us³ug¹ niezgodn¹, z dzia³aniami koryguj¹cymi i zapobiegawczymi. Czy to Pan prowadzi³ tê dokumentacjê? Tak, wespó³ z firm¹ „Orgmasz”, która nas wspiera³a w tym temacie pod kierunkiem Piotra Bujalskiego. Aby stworzyæ tak¹ dokumentacje, trzeba by³o najpierw z tym wszystkim siê zapoznaæ? Tak. Od wielu lat zajmujê siê zarz¹dzaniem jakoœci¹ i jestem ekspertem w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiêbiorczoœci w Warszawie w zakresie wdra¿ania systemu zarz¹dzania jakoœci¹. St¹d moja inicjatywa i poinformowanie prof. Zatonia, ¿e mogê wspomóc jego dzia³ania. Je¿eli chcemy coœ sprzedaæ na rynku europejskim, a Polska ju¿ funkcjonuje od 1 maja na tym rynku, to produkt musi mieæ znak CE. Œwiadczy on o tym, ¿e produkt jest dopuszczony do sprzeda¿y na rynku europejskim. Dotyczy to równie¿ sprzeda¿y us³ug: instytucja, firma, w tym przypadku równie¿ wy¿sza uczelnia, posiadaj¹ca certyfikowany system zarz¹dzania jakoœci¹, mo¿e sprzedawaæ us³ugi edukacyjne z gwarancj¹ jakoœci zgodnie z wymogami norm miêdzynarodowych. Na przyk³ad przyje¿d¿aj¹cy do nas na jeden semestr studiów student z Pary¿a wiedz¹c, ¿e mamy certyfikat, ma œwiadomoœæ, ¿e musimy postêpowaæ wed³ug standardu, który on te¿ zna, a wiêc nie bêdzie tu, po uczelni, b³¹dzi³. Zarówno oni, jak i my, musimy swój system dostosowaæ do tych wymagañ celem standaryzacji po to, ¿eby miêdzy uczelniami – zarówno wœród studentów, jak i pracowników – by³a przechodnioœæ. To zapewne czeka nas w przysz³oœci, na razie certyfikaty ISO 9001:2001 nadano naszym trzem pracowniom naukowym. Co oznaczaj¹ te liczby? Nasza uczelnia jest specyficzna i podstawow¹ norm¹ jest norma 9001:2001. Pierwsza liczba to jest seria normy, tzw. podstawowa, a druga liczba oznacza rok jej aktualizacji, i to s¹ wytyczne: jak trzeba przygotowaæ system, ¿eby zosta³ zweryfikowany. 9001:2001jest norm¹ podstawow¹, ale s¹ jeszcze inne, jak np. 18001 – normy bezpieczeñstwa na basenie, którymi zajmuje siê na naszej uczelni dr Wojciech Wiesner, aby tê normê w przysz³oœci spe³niæ i uzyskaæ certyfikat. Daje to gwarancjê bezpiecznego realizowania us³ug edukacyjnych na terenach otwartych wód, tam gdzie mo¿e groziæ niebezpieczeñstwo. To znaczy, ¿e ten certyfikat uzyska zarówno uczelnia, jak i ludzie wykszta³ceni tu – u nas? Tak jak uzyskujemy stopieñ doktora czy tytu³ profesora na uczelni, która nabywa najpierw prawa do nadawania ich, tak samo jest z systemem: certyfi- ¯YCIE AKADEMICKIE kat otrzymuje uczelnia i osoby bior¹ce udzia³ w procesie edukacyjnym. Certyfikat ISO nadany naszym trzem pracowniom naukowym jest potwierdzeniem, ¿e spe³niaj¹ one miêdzynarodowe normy jakoœci. Na uczelniach mo¿na poddaæ standaryzacji jeszcze inne trzy obszary: 1) procesy dydaktyczne, 2) procesy badañ naukowych, w tym np. pozyskiwanie grantów czy punktów KBN-owskich itd., 3) procesy administracyjne. Je¿eli dzia³ania w³adz uczelni pójd¹ w tym kierunku, to jesteœmy gotowi s³u¿yæ wraz z dr. Ryszardem Piesiewiczem (który jest wytrawnym i doœwiadczonym dydaktykiem, pe³ni funkcjê auditora) swoim doœwiadczeniem. Osobiœcie mia³em przyjemnoœæ uczestniczyæ w takim systemie certyfikowania równie¿ na innych uczelniach. Jak to wygl¹da na innych uczelniach? Na przyk³ad wroc³awska Akademia Medyczna ma certyfikowany system edukacyjny, system badañ naukowych oraz system administracyjny. Oni nie zaczynali tak jak my, od pracowni, bo maj¹ ich bardzo du¿o, ale od ca³oœci, prawdopodobnie wychodz¹c z za³o¿enia, ¿e bardziej im siê to bêdzie op³aca³o i ¿e za du¿o czasu musieliby poœwiêciæ pojedynczym laboratorium, które maj¹ rozbudowane; by³aby to dla nich chyba trudniejsza droga... Który z uczelnianych systemów najtrudniej certyfikowaæ, a który naj³atwiej? Dydaktyka i badania naukowe – to jest trudne! Najbardziej natomiast podobne postêpowanie bêdzie w administracji, bo administracja to czêœæ organizacji. Proszê zwróciæ uwagê, o czym tutaj mówimy: o szeœciu podstawowych procedurach. Co to jest procedura?... Postêpowanie – krok po kroku – wed³ug ustalonego schematu. 1) Nadzór nad dokumentami. Czy jest wa¿ny w administracji?... Przede wszystkim! Administracja jest po to, ¿eby dba³a o dokumenty. 2) Nadzór nad zapisami. Czy wa¿ne jest ustalenie, kto ma prawo dokonaæ zmiany w zapisie?... I znów administracja musi usta- Nr 102 – Grudzieñ 2004 liæ procedurê nadzoru nad zmianami zapisów, czyli kroki postêpowania, które mówi¹, ¿e, np. rektor, prorektor, kierownik katedry, dyrektor administracyjny, kierownik hali, maj¹ prawo dokonañ zapisu w takim to a takim dokumencie, zmieniæ ten zapis. Jest to bardzo wa¿ne. Planowanie i przeprowadzanie auditów to te¿ sprawy administracji, poniewa¿ audit to kontrola wewnêtrzna prawid³owoœci funkcjonowania systemu zarz¹dzania jakoœci¹. Je¿eli coœ siê dzieje Ÿle, z tej procedury winna wynikaæ informacja, a rol¹ auditora jest wychwycenie jej i wprowadzenie dzia³añ koryguj¹cych. System zarz¹dzania jakoœci¹ jest dosyæ zbiurokratyzowany. Najwa¿niejsze w nim jest to, ¿eby realizowaæ to, co zapisane. Standardy miêdzynarodowe wymagaj¹ zapisów, w jaki sposób wy³apywaæ nieprawid³owoœci, w jaki sposób dzia³aæ koryguj¹co, kto ma dokonaæ korekty tego, co zosta³o Ÿle zrobione, wreszcie – co robiæ, ¿eby zapobiegaæ tym b³êdom w przysz³oœci. Ca³y system pochodzi z fabryk, z produkcji, jest typowo in¿ynierski. Dzisiejsze normy 9001:2001 – po wielu modyfikacjach – wywodz¹ siê z dzia³añ in¿ynierskich, których efektem jest produkt, który ma byæ wykonany wed³ug standardu. Okaza³o siê, ¿e standardy trzeba i nale¿y stosowaæ równie¿ w obszarach us³ugowych, bo najwa¿niejszy w systemie zarz¹dzania jakoœci¹ jest klient, który ma mieæ œwiadomoœæ, ¿e bêdzie obs³u¿ony w taki, a nie inny sposób od strony organizacyjnej. Du¿o jest przeciwników systemu zarz¹dzania jakoœci¹, poniewa¿ osobom, które nie znaj¹ tematu, wydaje siê, ¿e system wchodzi w ich merytoryczne dzia³ania, czyli np. chirurgowi mówi, jak ma prowadziæ operacjê, a nauczycielowi – jak prowadziæ zajêcia. A to jest absolutn¹ nieprawd¹! System wskazuje tylko stronê organizacyjn¹, natomiast sama treœæ zajêæ prowadzonych przez nauczyciela czy trenera, to ju¿ jest jego twórczy wk³ad. Ka¿da instytucja, która chce poddaæ siê certyfikacji, musi opracowaæ miêdzynarodowe standardy i to, co napisane, musi byæ realizowane. Je¿eli ci siê to nie podoba, zmieñ to, ale jak ju¿ zapiszesz i zatwierdzisz, to masz 33 tak robiæ! Taka jest idea systemu zarz¹dzania jakoœci¹ wed³ug tej podstawowej normy 9001:2001. Panie Doktorze, powszechnie wiadomo, ¿e od wielu lat wspó³pracuje Pan z Akademi¹ Ekonomiczn¹? Sk¹d siê wziê³y u Pana, absolwenta naszej uczelni, trenera judo, by³ego zawodnika tej dyscypliny, te zainteresowania i poszukiwania zwi¹zane z zagadnieniami zarz¹dzania, widoczne w dzia³alnoœci nie tylko Pana, ale i ca³ej Katedry Nauk o Sporcie, której nazwa ewoluowa³a wraz z kierunkami poszukiwañ? Bardzo dziêkujê za to pytanie. Otó¿ wiadomo, ¿e prof. Gabriel £asiñski zainicjowa³ badania i podj¹³ próby zainteresowania nas wszystkich obszarem, który do tej pory jest „na topie” jeœli chodzi o nauki o zarz¹dzaniu, mianowicie – prakseologi¹. Od prakseologii do organizacji jest bardzo bliska droga, a jeszcze bli¿sza – od organizacji, prakseologii do systemu zarz¹dzania jakoœci¹. Tu w zasadzie nie ma ¿adnej ró¿nicy. Moje zainteresowania tymi zagadnieniami spotêgowa³y siê po ukoñczeniu przez mnie studiów podyplomowych na Akademii Ekonomicznej i Politechnice Wroc³awskiej w zakresie komunikacji w biznesie. A zaczê³o siê od tego, ¿e siêgnêliœcie po prakseologiê, aby usprawniæ proces treningowy i sposoby zarz¹dzania nim... Dok³adnie! Aby spojrzeæ na proces treningowy z perspektywy organizacji i zarz¹dzania. Zainicjowa³ to prof. G. £asiñski i do tej pory bada sprawnoœæ, miêdzy innymi spo³eczn¹, zajmuj¹c siê mediami. I to by³a jakby praprzyczyna tych moich zainteresowañ. Przez szeœæ lat, co miesi¹c, jeŸdzi³em do Warszawy, do Polskiej Akademii Nauk, do Instytutu Naukoznastwa i Prakseologii z siedzib¹ w Pa³acu Staszica, do œp. prof. Tadeusza Pszczo³owskiego, póŸniej do prof. Wojciecha Gasparskiego. Nie wszyscy wiedz¹ o tak silnych zwi¹zkach nowoczesnych syste- 34 mów zarz¹dzania jakoœci¹ z prakseologi¹... ...Któr¹ mo¿na uznaæ za „matkê” ISO, gdy¿ dzisiaj normy miêdzynarodowe mówi¹ miêdzy innymi o tym, ¿e system zarz¹dzania jakoœci¹ wymusza badanie efektywnoœci. To nic, ¿e mamy na pó³ce mnóstwo dokumentacji... Je¿eli za rok przyjdzie z zewn¹trz audytor, zagl¹dnie do dokumentacji, a tam nie bêdzie ¿adnych zapisów, nic siê nie bêdzie dzia³o, to mo¿e nam odebraæ certyfikat! Musz¹ byæ œlady, wyniki kontroli?... Kontroli, ale nie tylko... Musimy udowodniæ, akurat w naszym przypadku, ¿e te trzy laboratoria w jakimœ tam aspekcie, stopniu, poprawi³y swój system organizacji, i ¿e doskonal¹ siê. Musimy to udowodniæ. Nie mo¿e to byæ tylko „na papierze”. I miêdzy innymi ca³a koncepcja, któr¹ wykorzystuje siê tutaj w normach, bazuje na prakseologii, i mówiê to z pe³n¹ odpowiedzialnoœci¹! Co prawda, nazywa siê to strategiczn¹ kart¹ wyników, czyli badaniem efektów, lecz nie jest to nic innego, jak prakseologia! Dlatego bijê pok³ony prof. £asiñskiemu za to, ¿e zainspirowa³ nas wszystkich swoimi zainteresowaniami, i czujê siê tym zaszczycony. Tak siê z³o¿y³o, ¿e przyszed³ wtedy do nas, do katedry prof. Perechuda, wówczas jeszcze doktor. On pisa³ swoj¹ pracê doktorsk¹ pod kierunkiem prof. Pszczo³owskiego – prakseologa. To wszystko siê tak jakoœ ³adnie pouk³ada³o: moje zainteresowania, ca³e ¿ycie posz³o w takim kierunku, ¿e dzisiaj mam zaszczyt wspomagaæ w³aœnie w tym zakresie dzia³ania naszej uczelni. Czy ta dokumentacja wraz z kartami wyników przekazywana jest jakiejœ wy¿szej instancji, czy kontrolowana jest tu – wewn¹trz uczelni? System wymusza nastêpuj¹c¹ procedurê: pracownicy komórki, któr¹ poddano certyfikacji, s¹ zobowi¹zani postêpowaæ wed³ug przyjêtych procedur merytorycznych, które nota bene sami uk³adali. Ich obowi¹zkiem jest dostarczenie informacji, czy te proce- www.awf.wroc.pl/zycie dury s¹ przez nich realizowane, czy mo¿e im przeszkadzaj¹, w jakim stopniu, i czy ewentualnie proponuj¹ jakieœ zmiany. Jeœli tak jest, nastêpnym krokiem, obowi¹zkiem pracownika i kierownika laboratorium jest przekazanie tej informacji auditorowi, który ma obowi¹zek pisaæ raporty, które wspólnie opracowujemy i przekazujemy kierownikom katedr, odpowiedzialnymi za poszczególne laboratoria, i na tej podstawie wnioskujemy wszyscy – we trójkê – o zmiany w postêpowaniu. Informacja o efektywnoœci funkcjonowania laboratoriów badawczych od strony organizacyjnej ma docieraæ do prorektora ds. nauki i do rektora. Taka jest procedura, czyli cykl dzia³añ zwi¹zanych z utrzymaniem systemu jakoœci (Robimy tak i tak, zmieniamy to i to, poniewa¿ uwa¿amy, ¿e efektywnoœæ organizacji i dzia³añ zwi¹zanych z kreowaniem wizerunku naszych laboratoriów bêdzie wiêksza, je¿eli zrobimy to i to... To ma siê obracaæ w takim cyklu). Normy ISO mówi¹ o tym, ¿e system bêdzie funkcjonowa³, je¿eli z jednej strony opracujemy i wype³nimy te procedury, ale z drugiej strony w³adze jednostki „zabezpiecz¹ zasoby”, czyli przygotuj¹ odpowiednie pomieszczenia, ludzi, ewentualnie infrastrukturê. Czy funkcjonuje katalog firm, uczelni, którym nadano certyfikat ISO? W jaki sposób rozpowszechnia siê tego rodzaju informacje? Tym zajmuje siê Polskie Centrum Badañ Certyfikacji w Warszawie, które ma swoj¹ stronê internetow¹ (http:// pcbc.gov.pl), wydaje materia³y i biuletyny informacyjne, a wspó³praca z IQretem (miêdzynarodow¹ instytucj¹ promuj¹c¹ osi¹gniêcia w zakresie jakoœci w certyfikowanych instytucjach) powoduje, ¿e informacje o certyfikowaniu danej firmy, instytucji id¹ w œwiat. Mamy zatem bezp³atn¹ promocjê... Mamy œwiadomoœæ i zarazem satysfakcjê, ¿e budujemy zal¹¿ki uczelni bazuj¹cej na miêdzynarodowych standardach jakoœci. Rozmawia³a Anna Kiczko Bohaterska postawa £ukasza Muchy W obecnoœci cz³onków Senatu, na posiedzeniu w dniu 25 listopada br., £ukasz Mucha – student V roku zosta³ uhonorowany przez JM Rektora prof. Tadeusza Koszczyca listem gratulacyjnym za wspania³¹ postawê i podjêcie akcji ratunkowej na k¹pielisku w celu ratowania ¿ycia ton¹cego cz³owieka. JM Rektor odczyta³ tak¿e treœæ listu, nades³anego przez kom. mgr. Bohdana Bia³ego z Komendy Powiatowej Policji w Kroœnie Odrzañskim, w którym relacjonuje on dok³adnie ca³e zdarzenie, gratuluj¹c kadrze naszej Uczelni tak wspania³ego wychowanka, jakim okaza³ siê £ukasz Mucha. Fot. A. Kiczko W dniu 21 lipca 2004 r. w miejscowoœci Bronków, na niestrze¿onym k¹pielisku na jeziorze B³aszno, dosz³o do zdarzenia – uton¹³ cz³owiek. Jednak w tej ca³ej tragicznej sytuacji, osoby przebywaj¹ce nad jeziorem, a tak¿e s³u¿by medyczne i policjanci, Fot. A. Kiczko ¯YCIE AKADEMICKIE byli œwiadkami godnej naœladowania postawy m³odego cz³owieka, studenta V roku Pañskiej Uczelni £ukasza Andrzeja Muchy. Przebywa³ on na obozie harcerskim jako instruktor – ratownik WOPR. W chwili, kiedy zosta³ powiadomiony, ¿e pod wod¹ znikn¹³ k¹pi¹cy siê cz³owiek, niezw³ocznie uda³ siê na k¹pielisko zorganizowa³ akcjê ratunkow¹ w celu odnalezienia ton¹cego. Osobiœcie uczestniczy³ i kierowa³ dzia³aniami poszukiwawczymi, a po wydobyciu cia³a podj¹³ czynnoœci reanimacyjne, które prowadzi³ przez ok. 30 minut, do czasu przybycia za³ogi pogotowia ratunkowego. Lekarz pogotowia przej¹³ od £ukasza Muchy reanimacjê. Niestety, od momentu toniêcia do podjêcia akcji ratunkowej up³ynê³o zbyt wiele cennych minut i lekarz po kilkudziesiêciu minutach reanimacji stwierdzi³ zgon. Pomimo tragicznego fina³u tego zdarzenia na wielkie s³owa uznania zas³uguje postawa Pana studenta, który swoim zaanga¿owaniem i profesjonalizmem w dzia³aniu pokaza³, ¿e zawsze trzeba walczyæ o rzecz najcenniejsz¹: o ludzkie ¿ycie. Wierzê g³êboko, ¿e Pan £ukasz Mucha wp³yn¹³ równie¿ swoim postêpowaniem na œwiadomoœæ ludzi tam obecnych, a w szczególnoœci harcerzy, bêdzie w przysz³oœci mia³ wp³yw na postawê m³odych ludzi, którzy na sprawê szeroko rozumianego bezpieczeñstwa spojrzê przez pryzmat tego zdarzenia. Chcia³bym podziêkowaæ Panu, ca³ej Kadrze Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu i pogratulowaæ studenta nieobojêtnego na sprawy bezpieczeñstwa i ludzkie losy. Nr 102 – Grudzieñ 2004 35 Trenerzy kadry olimpijskiej z AWF we Wroc³awiu My, Polacy, w Europie nie mamy przeciwników w nastêpnych paraigrzyskach w Pekinie, poniewa¿ my nie mamy takiego dop³ywu niepe³nosprawnych do sportu, jaki maj¹ Nigeryjczycy, Chiñczycy, Koreañczycy, Irañczycy... Rozmowa z mgr. Jerzym Mys³akowskim, pracownikiem Zak³adu Sportu i Rekreacji Osób Niepe³nosprawnych, którego podopieczni na tegorocznych Paraolimpijskich Igrzyskach Olimpijskich w Atenach zdobyli w podnoszeniu ciê¿arów dwa medale: srebrny i br¹zowy, oraz czo³owe miejsca poza podium: dwa czwarte, dwa pi¹te oraz jedno szóste. Na skutek czego tak siê dzieje? Czy wystêpuje u nich wiêksza urazowoœæ? Panie Trenerze, proszê przyj¹æ gratulacje za wspania³e wyniki! Czy du¿o wywiadów Pan udzieli³ w mediach po przyjeŸdzie z Aten? Tak. Ta dyscyplina jest bardzo trudna, rywalizacja ogromna, i dlatego zdobycie medalu jest nominacj¹ do wyró¿nieñ. A mo¿e te¿ dlatego, ¿e tyle ju¿ lat pe³niê funkcjê trenera kadry niepe³nosprawnych ciê¿arowców i dziennikarze lubi¹ ze mn¹ rozmawiaæ... Jestem na pewno najstarszym i wiekiem, i sta¿em trenerem w tym sporcie, mam du¿e doœwiadczenie i pewne spostrze¿enia z poprzednich paraigrzysk, bo po raz pierwszy pojecha³em na nie w 1976 roku, do Toronto w Kanadzie (odpowiednik IO w Montrealu w 1976 r.), i ju¿ tam moi ch³opcy zdobyli dwa z³ote medale. Cztery lata póŸniej igrzyska olimpijskie odby³y siê w Moskwie, ale Rosjanie nie mieli warunków, aby urz¹dziæ olimpiadê dla niepe³nosprawnych, i przeprowadzi³a je Holandia w Arnhem. Tam równie¿ bardzo dobrze wypadliœmy, mieliœmy kilka (nie pamiêtam dok³adnie ile) z³otych medali. W 1984 roku by³y igrzyska w Stanach Zjednoczonych... ...W których z przyczyn politycznych nie braliœmy udzia³u. Ale niepe³nosprawni mieli swoj¹ olimpiadê w Nowym Jorku, gdzie pojecha³em z ma³¹ liczb¹ zawodników, bo z dwoma, ale obydwaj zdobyli z³ote medale. Do Seulu w 1988 roku pojechaliœmy z piêcioma zawodnikami i mieliœmy cztery z³ote medale, wiêc nie najgorzej... W 1992 roku na paraigrzyskach w Barcelonie wystartowaliœmy w pe³nym sk³adzie zawodników 36 i tam osi¹gnêliœmy najwiêkszy sukces. Wszyscy zawodnicy zdobyli medale: trzy z³ote, cztery srebrne i trzy br¹zowe. Jednak z igrzysk na igrzyska coraz trudniej by³o o medale. W Atlancie, w 1996 roku, zdobyliœmy tylko dwa z³ote i jeden srebrny medal. By³o ju¿ bardzo trudno, coraz wiêksza konkurencja. Doszli Chiñczycy, doszli Nigeryjczycy, którzy poprzednio w ogóle siê w tym sporcie, w tej dyscyplinie nie liczyli. I wreszcie w Sydney, w 2000 roku, po raz pierwszy w historii byliœmy bez medalu. By³o to dla nas trudne prze¿ycie... Zaczêto „krêciæ nosem”, ¿e coœ tu nie wychodzi, nie dzieje siê dobrze. W Atenach wystartowaliœmy z du¿¹ obaw¹, bo od wyników tu uzyskanych du¿o zale¿a³o: gdyby nie by³o medali, to – niestety – musia³bym chyba zrezygnowaæ z funkcji trenera kadry. Na szczêœcie wszystko dobrze siê skoñczy³o: jeden z moich zawodników – Ryszard Rogala zdoby³ srebrny medal z bardzo dobrym wynikiem, przegrywaj¹c z najlepszym zawodnikiem igrzysk, z Koreañczykiem, który w pierwszym podejœciu pobi³ rekord œwiata i trudno by³o z nim rywalizowaæ. No i Krzysztof Owsiany zdoby³ br¹zowy medal. Mieliœmy jeszcze szansê na dwa nastêpne br¹zowe medale... ...O czym œwiadcz¹ te dwa czwarte miejsca. Ch³opcom nie posz³o tak, jak powinno pójœæ, ale i tak cieszymy siê z uzyskanych wyników, a te dwa medale s¹ gwarancj¹, ¿e nic z³ego nie dzieje siê w tej dyscyplinie i ¿e jest szansa na dalszy rozwój, aczkolwiek mo¿na mieæ du¿e obawy co do startu www.awf.wroc.pl/zycie Po pierwsze, np. w Afryce, w Nigerii czy w Iranie by³y wojny, po których zosta³o bardzo du¿o min przeciwczo³gowych, w zwi¹zku z czym w dalszym ci¹gu zdarzaj¹ siê makabryczne wypadki. Po drugie, do tego roku nie obowi¹zywa³y w Chinach, Korei, w Egipcie, w Iranie, szczepienia przeciwko chorobie Heinego-Medina. Czyli s¹ powik³ania po tej chorobie... By³y i do dzisiejszego dnia s¹. Dopiero Miêdzynarodowa Organizacja Zdrowia za¿¹da³a wprowadzenia obowi¹zkowych szczepieñ w tych pañstwach, zasilaj¹c ich kasê, ¿eby mogli podo³aæ tym zadaniom. Tak brzydko mówi¹c, jest to najlepszy „materia³” na zawodników, poniewa¿ koordynacyjnie s¹ doskonali, bo nic im nie dolega, s¹ niskiego wzrostu, jak zreszt¹ wiêkszoœæ ludzi w azjatyckich krajach, bo to nie tylko zawodnicy z wymienionych krajów, ale jeszcze z Tajlandii, Malezji... W tych krajach jest du¿o oœrodków, które zajmuj¹ siê niepe³nosprawnymi, na co przeznacza siê du¿e nak³ady finansowe. A jeœli chodzi o Chiny, to ju¿ teraz, w Atenach, by³o widaæ, ¿e stawiaj¹ na sport, zarówno pe³nosprawnych, jak i niepe³nosprawnych. Na paraolimpiadzie mieli najwiêksz¹ reprezentacjê, zdobyli 170 medali, w tym 70 z³otych. To siê rzadko zdarza... Wygrali ze Stanami Zjednoczonymi, które dotychczas w sporcie niepe³nosprawnych by³y zdecydowanie najlepsze. I rzeczywiœcie na rozwój sportu – nie tylko pe³nosprawnych, ale i niepe³nosprawnych – ³o¿¹ olbrzymie nak³ady. My, niestety, nie mamy ani systemu, ani pieniêdzy na to. Mamy kilku fanatyków, nie mówi¹c ju¿ o sobie... Nieraz koledzy mówi¹: – Po co ci to, przecie¿ ju¿ wszystko osi¹gn¹³eœ! Jak¹ masz motywacjê?... No, ale mnie to sprawia Nie ma kategorii wiekowych? Nie ma...My, Polacy, w Europie nie mamy przeciwników, mimo ¿e namno¿y³o siê tych krajów, zw³aszcza po rozpadzie Zwi¹zku Radzieckiego, gdzie s¹ tradycje uprawiania sportów si³owych. Rosjanie te¿ nam nie dorównuj¹. Kiedyœ mocniejsze od nas by³y kraje zachodnie, jak: Francja, Belgia, Hiszpania czy Anglia, Szwecja, Finlandia. W tej chwili one siê ju¿ nie licz¹. Polacy zdecydowanie wygrywaj¹ i s¹ jedynym krajem Europy, rywalizuj¹cym ze œwiatow¹ czo³ówk¹. satysfakcjê, dlatego siê tym w dalszym ci¹gu zajmujê, chocia¿ mo¿e trzeba by by³o siê poma³u z tego wycofaæ... W oœrodku wroc³awskim mamy du¿o zawodników, ale to s¹ zawodnicy ze schorzeniami najmniej nadaj¹cym siê do tego sportu – z dzieciêcymi pora¿eniami mózgowymi. Zawodnicy ci maj¹ problemy koordynacyjne, a w tej dyscyplinie sportu nie ma podzia³u na grupy i klasy schorzeñ, tak jak jest to w lekkoatletyce, w p³ywaniu, w szermierce, w tenisie, czy w innych. Tu wszyscy zawodnicy startuj¹ razem, a dziel¹ ich tylko kategorie wagowe. I to jest ca³y problem. Nie ma sk¹d braæ takich zawodników, którzy by w krótkim czasie osi¹gnêli wyniki. A zreszt¹ tu krótki czas nie wchodzi w rachubê, bo nawet przy najlepszych warunkach fizycznych zawodnik musi trenowaæ 6-12 lat i wtedy dopiero mo¿na siê spodziewaæ wyniku na skalê œwiatow¹. Czy to jest d³u¿szy czas dochodzenia do wyniku, ni¿ u pe³nosprawnych? D³u¿szy. U pe³nosprawnych jest pewien system szkolenia: s¹ kadeci, którzy ju¿ od 14 lat mog¹ siê w to bawiæ itd., a tutaj takich mo¿liwoœci nie ma. ¯YCIE AKADEMICKIE ...Któr¹ obecnie stanowi¹ zawodnicy z Dalekiego Wschodu? Tak, i coraz trudniej jest z nimi rywalizowaæ. Jeszcze w kategorii kobiet rywalizacjê podejmuj¹ Rosjanki, Ukrainki, Francuzki, Angielki, ale w kategorii mê¿czyzn na walkê o podium staæ ju¿ tylko Polaków. Te dwa medale zdobyte przez naszych zawodników s¹ jedynymi medalami dla Europy w konkurencji mê¿czyzn, z czego bardzo siê cieszê i jestem bardzo zadowolony, ¿e nam siê to mimo wszystko jeszcze udaje. Jak ju¿ wspomnia³em, oœrodek wroc³awski jest oœrodkiem wiod¹cym. Dziêki wspó³pracy z wroc³awsk¹ AWF, a w szczególnoœci z Zak³adem Sportu i Rekreacji Osób Niepe³nosprawnych, którym kieruje prof. Bolach, uda³o siê nam tutaj „zakorzeniæ”, mamy dobre uk³ady z ró¿nymi ludŸmi, którzy nam chc¹ pomagaæ w sprawach szkoleniowych, korzystamy tutaj z gabinetów fizykoterapii. Bez odnowy biologicznej w tej chwili ju¿ siê nie da trenowaæ, bo to jest sport wyczynowy i i nie ma mo¿liwoœci jakimiœ tam pó³œrodkami osi¹gniêcia sukcesu. Musi byæ w ci¹gu tygodnia 5-6 treningów... I tu jest problem, poniewa¿ nasi zawodnicy musz¹ do treningu podchodziæ profesjonalnie, a nie s¹ zawodowcami, bo prze- Nr 102 – Grudzieñ 2004 cie¿ z tego nie ¿yj¹; musz¹ pracowaæ, musz¹ studiowaæ, i jakoœ to próbuj¹ godziæ. Mam du¿e k³opoty ze œci¹gniêciem zawodników na centralne zgrupowania, poniewa¿ zmuszeni s¹ oni jechaæ na nie w ramach urlopu wypoczynkowego albo bezp³atnego, a to wszystko odbija siê niekorzystnie na ich sytuacji materialnej lub ich rodzin; przecie¿ mamy tu zawodników, którzy maj¹ ¿ony, dzieci; nie wszyscy s¹ tu tacy m³odzi... Nie wszyscy zawodnicy mog¹ braæ udzia³ w sprawdzianach miêdzynarodowych, bo po prostu ich pracodawca nie godzi siê na to, ¿eby mogli sobie swobodnie wyje¿d¿aæ. Wszystko to s¹ mankamenty, ale dotycz¹ one nie tylko sportu niepe³nosprawnych. Brak szerokiej grupy zawodników, brak rywalizacji, na skutek której w du¿ej grupie zawodników mo¿na wychowaæ mistrza... To samo przecie¿ mo¿na zaobserwowaæ w sporcie pe³nosprawnych, np. w wioœlarstwie mamy Sycza i Kucharskiego, a jaka za³oga jest za nimi? Nie ma ¿adnej! Na razie s¹ œwietni, ale jak zakoñcz¹ karierê sportow¹, to nikogo nie bêdzie na ich miejsce. I tak jest równie¿ w innych dyscyplinach, a tutaj – w sporcie niepe³nosprawnych szczególnie ostro to wystêpuje. Jak ci „starzy” mistrzowie, a jeszcze takich kilku mam, zrezygnuj¹, bêdzie luka, bo minie du¿o czasu, zanim nastêpni mistrzowie siê urodz¹... Ale póki co, czêœæ moich zawodników, tych l¿ej poszkodowanych, startuje równie¿ wœród pe³nosprawnych, oni mog¹ braæ udzia³ i na przyk³ad czêœæ z nich na mistrzostwach œwiata czy Europy pe³nosprawnych zdobywa medale bez problemu! Wœród niepe³nosprawnych natomiast konkurencja jest znacznie wiêksza i o wiele trudniej im siê jest dopracowaæ tych medali. Mam tak¹ dwójkê, która regularnie zdobywa medale, np. Justyna Kozdryk – to jest taka nowa dziewczyna, która zdoby³a srebrny medal na ostatnich mistrzostwach Europy, teraz w Ameryce startuje – nied³ugo siê rozpoczn¹ tam mistrzostwa œwiata pe³nosprawnych – i tam ma „murowany” medal. Tak samo Krzysiek Owsiany, który jest w swojej kategorii najlepszy wœród pe³nosprawnych. A wœród niepe³no- 37 sprawnych... ró¿nie bywa. Jemu siê uda³o – zdoby³ medal olimpijski, poniewa¿ z³apano na dopingu jednego z medalistów i zdyskwalifikowano; tym samym Krzysiek przesun¹³ siê z IV miejsca na podium, co nie umniejsza oczywiœcie jego sukcesu... ... Bo tamten oszukiwa³... No i o tych oszustach te¿ bym chcia³ parê s³ów powiedzieæ... Jednak ta rywalizacja siê na tyle zaostrza, ¿e nie zawsze jest uczciwa. Nie by³o, co prawda, oficjalnego komunikatu w tej sprawie, ale nieoficjalnie dowiedzieliœmy siê, ¿e przebadano 175 niepe³nosprawnych zawodników, z tego wiêkszoœæ w podnoszeniu ciê¿arów, i 26 z³apano na dopingu – czêœæ startuj¹cych w podnoszeniu ciê¿arów, a czêœæ z innych dyscyplin, takich jak: lekkoatletyka, p³ywanie. Zaraz po przyjeŸdzie do Aten zaczê³y siê badania antydopingowe zawodników wylosowanych (od nas wziêto dwóch zawodników) i wiedzieliœmy ju¿, ¿e niektórych zdyskwalifikowano, bo nie by³o ich na aktualnych listach startowych, a póŸniej to by³o wiadomo, o co chodzi, jak zawodnik, na przyk³ad, z czwartego miejsca przesuwa³ siê na trzecie... Muszê tu powiedzieæ, ¿e przez tyle lat naszego udzia³u w tych zawodach nigdy ¿aden Polak nie by³ pos¹dzony o doping. Za moich zawodników, tych z Wroc³awia, osobiœcie rêczê, ale nie zawsze mam kontakt przez ca³y okres przygotowañ z innymi, a wiêc ró¿nie mog³o byæ... Ale okaza³o siê, ¿e oparli siê tej pokusie... Trzeba przyznaæ, ¿e pokusa jest olbrzymia, daj¹ca szansê zwyciêstwa, i wszystkiego, co z tym zwi¹zane: s³awy, pieniêdzy, no mo¿e nie takich, jak w sporcie pe³nosprawnych... No w³aœnie, czy mo¿e Pan zdradziæ, jakiej wysokoœci nagrody czy premie otrzymali nasi wspaniali medaliœci paraolimpiady? Muszê powiedzieæ, ¿e w tym roku, tym razem, by³o dosyæ pokaŸnie w stosunku do poprzednich lat, ale nie w stosunku do pe³nosprawnych zawodników... Otó¿ za z³oty medal za- 38 Paraolimpiada w Atenach. Od lewej: Paul Votermanters z Belgii – prezydent International Powerliftinf Society, Ryszard Rogala – srebrny medalista, trener Jerzy Mys³akowski. wodnik niepe³nosprawny uzyskiwa³ premiê w wysokoœci 12 œrednich p³ac, za srebrny – 10 i za br¹zowy 8, ale niezale¿nie od tego Pañstwowy Fundusz Rehabilitacyjny przyzna³ im nagrody za ka¿dy zdobyty medal, niektórzy zdobywali ich po kilka: 10 tys. z³ za medal z³oty, 8 tys. z³ za srebrny, 6 tys. z³ za br¹zowy. Dla porównania podam tu wysokoœæ gratyfikacji w krajach tzw. postkomunistycznych: Ukraina p³aci³a 30 tys. dolarów za z³oto, czyli znacznie wiêcej, nawet Bia³oruœ obieca³a po 15 tys. dolarów swoim medalistom (jak to w praktyce bêdzie wygl¹daæ – trudno powiedzieæ...). Presja na uzyskanie wyników jest du¿a, zawodnicy wiedz¹, o co walcz¹, st¹d te¿ pokusa jest taka, a nie inna... Przed wyjazdem na paraolimpiadê zarz¹dzi³em w „mojej” dyscyplinie badanie wszystkich reprezentantów. Wola³em mieæ pewnoœæ, ¿e nie bêdzie ¿adnych „niespodzianek”. A by³y „wpadki”, i to wœród tych najlepszych reprezentacji: Chiñczyków, Irañczyków, Egipcjan, Nigeryjczyków... Wiadomo, ¿e niedozwolone wspomaganie daje wynik lepszy o 10-20 kg! St¹d te¿ na przyk³ad wyniki na listach rankingowych powodowa³y, ¿e martwiliœmy siê, i¿ jesteœmy bez szans. A póŸniej okaza³o siê, ¿e jednak wyniki na olimpiadzie by³y znacznie s³absze, co www.awf.wroc.pl/zycie wskazywa³o na to, ¿e bano siê kontroli antydopingowej, bo zastosowano ju¿ nowe sposoby wykrywania dopingu – do 150 dni wstecz. St¹d tyle „wpadek”, zarówno wœród niepe³nosprawnych, jak i pe³nosprawnych. Trudno jest w takiej sytuacji rywalizowaæ... I dlatego mo¿emy sobie zapisaæ du¿y „plus” za to, ¿e uczciwie startuj¹c nie jesteœmy bez szans. Myœlê, ¿e zjawisko dopingu to ca³y system, bo nie wierzê w to, ¿e zawodnik sam sobie wymyœli coœ takiego. To nie jest takie proste! Trzeba mieæ wiedzê medyczn¹, du¿e pieni¹dze, bo te leki s¹ bardzo drogie, ktoœ musi tym wszystkim kierowaæ, potrzebny jest ca³y sztab ludzi... Tak to dzisiaj wygl¹da. To jest plaga, ale coraz silniej jest zwalczana. Proszê zauwa¿yæ, ¿e nie by³o takich rewelacyjnych wyników na tych igrzyskach olimpijskich, dlatego ¿e ¿arty siê skoñczy³y i wypowiedziano wojnê tym wszystkim nieuczciwym ludziom. W Stanach Zjednoczonych na podstawie odkrytych zamówieñ i rachunków za niedozwolone œrodki dopinguj¹ce zdyskwalifikowano masê bardzo dobrych zawodników. Je¿eli znajd¹ siê œrodki finansowe na to, ¿eby przez ca³y rok œcigaæ tych ludzi, to uda siê z tym problemem uporaæ. Czy mo¿e Pan przybli¿yæ naszym Czytelnikom specyfikê dyscypliny, któr¹ siê Pan zajmuje? Jest to wyciskanie z ³aweczki, z tym ¿e jest to pozycja zupe³nie izolowana. Ta ³aweczka trochê siê ró¿ni od ³aweczki dla pe³nosprawnych, która jest wê¿sza, a nogi zawodnika na niej le¿¹cego spoczywaj¹ na pod³o¿u. U niepe³nosprawnych wyizolowana pozycja sprawia, ¿e trudno w³¹czyæ inne partie miêœniowe, ni¿ koñczyn górnych. Oczywiœcie pracuj¹ przy tym miêœnie piersiowe, obrêczy barkowej, ale g³ówn¹ prace wykonuj¹ prostowniki ramion. Jest to jedna z niewielu dyscyplin, stwarzaj¹ca zawodnikom niepe³nosprawnym mo¿liwoœæ rywalizacji z zawodnikami pe³nosprawnymi. Co roku na zakoñczenie sezonu odbywaj¹ siê w Tarnowskich Górach zawody, w których startuje kadra zawodników pe³nosprawnych w wyciskaniu razem z naszymi zawodnikami. Zwykle wygrywamy w wiêkszoœci kategorii wagowych, a szczególnie w tych wagach l¿ejszych. Nie jest to dyscyplina olimpijska dla zawodników pe³nosprawnych... Nie, ale by³a w tym roku w Atenach rozgrywana jako dyscyplina pokazowa, wiêc s¹ przymiarki do wprowadzenia jej. U pe³nosprawnych wystêpuje w ramach trójboju si³owego – jako jedna z konkurencji, albo jako samodzielna konkurencja; jest zdrowsza ni¿ podnoszenie ciê¿arów, które jest bardzo urazogenne. Wystêpuj¹ olbrzymie przeci¹¿enia krêgos³upa, stawów: ³okciowych, barkowych, zgniatanie koœci. Kto wie, mo¿e w przysz³oœci pójdzie siê w tym kierunku? Obecnie jest moda na si³ownie i one w tej chwili nawet u nas ju¿ nieŸle wygl¹daj¹, oczywiœcie nie tak, jak w Stanach Zjednoczonych, gdzie s¹ to salony, do których przychodzi masa ludzi w ró¿nym wieku, o ró¿nym stopniu zaawansowania: to nie jest tylko „prê¿enie siê” itp., ale to jest naprawdê mo¿liwoœæ z³apania du¿ej dawki zdrowia i to jest w³aœnie wa¿ne, a je¿eli przy tym wszystkim mo¿na porywalizowaæ... ¯YCIE AKADEMICKIE Panie Trenerze, proszê powiedzieæ parê s³ów o przebiegu swojej pracy zawodowej. Od kiedy zajmuje siê Pan podnoszeniem ciê¿arów? Ukoñczy³em studia na naszej uczelni w 1960 roku. W czasie studiów gra³em w AZS-ie w 11-osobow¹ pi³kê rêczn¹, m.in. z takimi znakomitymi zawodnikami, jak Zbigniew Naglak i Janusz Czerwiñski, biega³em tak¿e na dystansie 110 m przez p³otki, ale najwiêksz¹ moj¹ mi³oœci¹ by³a koszykówka, w któr¹ gra³em przez d³ugie lata, najpierw przez dwa lata w „Œlêzie”, a potem w II-ligowej „Odrze”, w której by³em póŸniej trenerem koszykówki. W tym w³aœnie mniej wiêcej czasie zacz¹³em pracowaæ z niepe³nosprawnymi jako nauczyciel zatrudniony w rehabilitacji, zrobi³em z tego zakresu specjalizacjê i wtedy zaproponowano mi pracê trenera w podnoszeniu ciê¿arów. Nie mia³em – szczerze mówi¹c – zielonego pojêcia o tym. Zacz¹³em od tego, ¿e nauczy³em siê przepisów, by³em na zawodach zobaczyæ, jak to w praktyce wygl¹da. Po trzech latach pracy jeden z moich zawodników wywalczy³ tytu³ mistrza œwiata, ale to by³y czasy, w których o sukcesy nie by³o trudno... A jeœli chodzi o lata studenckie, to muszê siê pochwaliæ, ¿e nasz rocznik by³ znakomity: wygrywaliœmy prawie wszystkie zawody, mieliœmy bardzo du¿o dobrych sportowców w ró¿nych dyscyplinach, m. in. siatkarzy: Pa³aszewskiego i Jarosza, wspania³ych lekkoatletów i p³ywaków. „Laliœmy” wszystkich we wszystkim... Tomkowski do dzisiaj „dyrektoruje” w Spale, wybudowa³ ten oœrodek i ustawi³ na œwiatowym poziomie. Mieliœmy chyba ze cztery zjazdy rocznikowe, ale dwa ostatnie by³y „wystrza³owe”, odby³y siê w³aœnie w Spale, w dobrych warunkach; pograliœmy w siatkówkê, w koszykówkê – tak na ile mogliœmy wytrzymaæ (œmiech), bo koledzy, zreszt¹ i ja te¿, mamy „swoje” lata. Nawet mo¿e siê ich tak nie czuje dziêki temu, ¿e siê pracuje z m³odzie¿¹?... Rozmawia³a Anna Kiczko Nr 102 – Grudzieñ 2004 CENNIK OP£AT ZA WJAZD NA TEREN KOMPLEKSU STADIONU OLIMPIJSKIEGO (obowi¹zuje od 1.03.2005 r.) I. Cennik jednostkowy 1,2 Auto osobowe, motocykl – 2 z³ Pojazdy do 3,5 tony – 3 z³ Pojazdy powy¿ej 3,5 tony – 5 z³ Autobusy – 10 z³ II. Abonamenty miesiêczne 3 Podmioty pozostaj¹ce w stosunku prawnym z Uczelni¹ (inne ani¿eli wyszczególnione w pkt III – 4) – 20 z³ Pozostali – 30 z³ III. Bezp³atnie: 1. Pracownicy AWF na podstawie legitymacji s³u¿bowej. 2. Studenci AWF na podstawie legitymacji studenckiej. 3. Pojazdy s³u¿bowe AWF – na podstawie listy z AWF. 4. Podmioty pozostaj¹ce w stosunku prawnym z Uczelni¹, œwiadcz¹ce us³ugi bezpoœrednio lub poœrednio zwi¹zane z funkcjonowaniem szko³y wy¿szej i potrzebami akademickimi (np.: Miêdzywojewódzka Przychodnia Sportowo-Lekarska, Klub Sportowy AZS AWF, sto³ówka studencka, Hotel „Olimpia”, us³ugi kserograficzne, punkty gastronomiczne, itp. – na podstawie listy z AWF) oraz ich dostawcy. 5. Pojazdy uprzywilejowane oraz s³u¿b technicznych (MPO, wod.kan., energetyka, itp.) w trakcie wykonywania obowi¹zków s³u¿bowych. 6. Taksówki. Uwaga: 1. Po dokonaniu op³aty okres pobytu na terenie kompleksu Stadionu Olimpijskiego nie jest limitowany czasowo. 2. Paragon fiskalny (op³aty za wjazd) stanowi jedyn¹ podstawê do ponownego wjazdu w dniu wystawienia paragonu. 3. Okresem rozliczeniowym jest miesi¹c kalendarzowy. 39 Terminy obozów zimowych Studia dzienne – kierunek WF 12.12-21.12.2004 r. (10 dni) II rok, grupy: A, F, G i studenci odrabiaj¹cy obóz 3.01-12.01.2005 r. (10 dni) II rok, grupy: B, C, D, E Studia dzienne – kierunek: TiR oraz studia wieczorowe 13.01-22.01.2005 r. (10 dni) II rok, wszystkie grupy Op³ata za obóz wynosi 600 PLN oraz 850 PLN w przypadku studentów odrabiaj¹cych obóz, którzy nie usprawiedliwili nieobecnoœci na obozie zimowym w roku akademickim 2003/2004. Studia Zaoczne – Wydzia³ Wychowania Fizycznego 7.03-13.03.2004 r. II rok, grupy: B3, C5, TiR, studenci odrabiaj¹cy zajêcia 14.03-20.03.2004 r. II rok, grupy: Al, A2, B4, C6, D7 Op³ata za obóz wynosi 420 z³ + 150 z³ ( za wyci¹gi). Przedp³atê w wysokoœci 150 z³ nale¿y wnieœæ do 31.01.2005 r. na Czy ktoœ zamawia³ pogodê? czyli Olimp jedzie w Tatry Zachodnie Jest taka prawda ¿yciowa: „W przyrodzie równowaga musi byæ zachowana”. Coœ w tym jest... Od pocz¹tku ten wyjazd nam siê nie uk³ada³. Co najmniej trzy razy zmienialiœmy decyzjê co do œrodka transportu. Poci¹g, samochód, a mo¿e Dzieñ 11 listopada w Tatrach Polskich ju¿ na sta³e wpisa³ siê w terminarz imprez organizowanych przez Klub Górski OLIMP. I tym razem nie by³o inaczej. Uda³o siê skompletowaæ ekipê sk³adaj¹c¹ siê z 19 studentów i jednego doktora. Tak, tak, doktora! To postaæ dobrze znana wszystkim, zw³aszcza studentom chc¹cym sobie polataæ na paralotni... Pan Stanis³aw Maksymowicz przyj¹³ zaproszenie nowego prezesa naszego klubu – Marcina Noska i o godzinie pierwszej w no- adres: Jerzy Blachura, Zieleniec, skr. poczt. 6, 57-340 Duszniki Zdr. Pozosta³a kwota w wysokoœci 420 z³ zostanie pobrana na miejscu przy meldowaniu w Oœrodku „Regle”. Kierownikiem obozów zimowych jest dr Janusz Lesiewski. Dok¹d by tu pójœæ? W drodze na Starorobociañski Wierch 40 jednak poci¹g? Prognozy niezmiernie wa¿nej (jak nie najwa¿niejszej) pogody przedstawia³y siê nieweso³o. Deszcz i generalnie bardzo niemi³o. Miejsce w schroniskach jest, ale nie dla wszystkich. I tak dalej... Oj, nie uk³ada³o siê! Ale czy ktokolwiek powiedzia³, ¿e w ¿yciu jest lekko? Pewnie, ¿e nie! www.awf.wroc.pl/zycie cy 11 listopada zjawi³ siê w akademiku z malutkim plecaczkiem oraz kijkami narciarskimi. Pan Doktor oprócz znanych w ca³ej Polsce umiejêtnoœci pilota¿u na wszelkiego typu sprzêcie powietrznym jest równie¿ czynnym goprowcem. Ma³o tego! Jest starszy ni¿ sam GOPR... Tak wiêc zapakowaliœmy siê do czterech samochodów i w drogê! Tak od razu w drogê? Mówi³em przecie¿, ¿e nie uk³ada³o siê nam... Po pokonaniu trzech metrów okaza³o siê, ¿e w jednym z samochodów nie dzia³aj¹ œwiat³a. Postój i trwaj¹ce niemal godzinê poszukiwanie usterki urozmaici³y nam tê piêkn¹, acz nieco zimn¹ listopadow¹ noc. I w momencie, gdy straci³em nadziejê, ¿e defekt zostanie naprawiony i szed³em ju¿ ze swym tobo³kiem z powrotem do akademika, zdarzy³ siê cud i nasta³a jasnoœæ! Ufff! Jedziemy! I dobrze, bo plan awaryjny to PKP i strata jednego dnia. I tu powracamy do równowagi i przyrody. Rzeczywiœcie coœ w tym jest. Równowaga zosta³a zachowana. W Zakopanem przywita³a nas bowiem pogoda jak marzenie. Ciep³o, s³oñce i niemal zero chmur. ¯yæ, nie umieraæ! Plecaki na plecy i na szlak! Pan Doktor stwierdzi³, ¿e w swym (nie krótkim przecie¿) ¿yciu czegoœ podobnego nie widzia³. W listopadzie to siê po prostu nie zdarza. A jednak. Nam siê zdarzy³o. W pierwszy dzieñ docieramy do schroniska na Polanie Chocho³owskiej oraz odbywamy „spacer” na Grzesia i Wo³owiec. Ten ostatni w cieniutkiej warstwie œniegu i lodu przedstawia siê niezwykle atrakcyjnie. Oba szczyty zdobyte! Z Wo³owca podziwiamy za- Chmurka soczewkowa. Pan Doktor stwierdza: – Bêdzie pogoda! chód s³oñca, robimy zdjêcia i wracamy do schroniska. Wieczorem ws³uchujemy siê w opowieœci pana Stanis³awa i z ogromn¹ nadziej¹ oczekujemy nastêpnego dnia. Czy bêdzie dalej taka œwietna pogoda?... Max (jak po cichu pozwalamy sobie nazywaæ naszego Honorowego Goœcia) stwierdza na podstawie chmur, ¿e bêdzie. I co? Pewnie, ¿e jest! Dzieñ drugi. Przemarsz we wspania³ej, bezwietrznej, s³onecznej, bez- A oto Wo³owiec. ¯YCIE AKADEMICKIE Nr 102 – Grudzieñ 2004 chmurnej, cieplutkiej, niesamowitej, idealnej... o, przepraszam, przemarsz w aurze nad wyraz pogodnej do schroniska Ornak. Po drodze zaliczamy jeszcze atrakcyjniej wygl¹daj¹cy Starorobociañski Wierch. Na szczycie zaskakuje nas po raz kolejny Pan Doktor, wyjmuj¹c z plecaka raki. Niby czym tu zaskakiwaæ, ale raki pana Stanis³awa zwyczajne bynajmniej nie s¹... Ich w³aœciciel, a zarazem konstruktor zmajstrowa³ je sobie na dzieñ przed wyjazdem z dwóch kawa³ków blachy i... damskich poñczoch! „¯onie zabra³em...” – stwierdza z uœmiechem. Ach, ten Pan Doktor... Co by nie mówiæ o tym nietypowym wynalazku, jedno przyznaæ trzeba. To dzia³a! Rozkoszuj¹c siê widokami i pogod¹ maszerujemy do schroniska raczej w spacerowym tempie. Okazuje siê, ¿e szlak ze szczytu Ornak jest ca³kowicie oblodzony, co w po³¹czeniu z grawitacj¹ mo¿e daæ tylko jeden efekt... Ja wywracam siê trzy razy... W Ornaku przeprowadzamy tradycyjny chrzest wszystkich, którzy po raz pierwszy uczestnicz¹ w naszej eskapadzie. Imitacja jazdy na panczenach wokó³ sto³u, masa¿ relaksacyjny przypadkowo spotkanego m³odzieñca czy wyœpiewanie sk³adu zupki chiñskiej, to tylko niektóre z zadañ. Oczy- 41 wiœcie nasz Goœæ równie¿ przechodzi chrzest i po przyjêciu piecz¹tki prezesa na czo³o (!) staje siê pe³noprawnym cz³onkiem Klubu Górskiego OLIMP Polska YMCA AWF Wroc³aw. Dzieñ trzeci to znów nie byle jaka trasa, tym razem przez Ciemniak i Kasprowy do schroniska Murowaniec. Tu opuszcza nas Pan Doktor stwierdzaj¹c, ¿e jak na pierwsz¹ od dwudziestu lat wyprawê w Tatry, nachodzi³ siê wystarczaj¹co. My dzielnie wstajemy o szóstej rano i ruszamy na szlak. Czerwone Wierchy nie s¹ tak naprawdê czerwone. Z brunatno-szarych doœæ szybko zamieniaj¹ siê w kompletnie bia³e. Tak, tak... Nasza dobra passa pogodowa zakoñczy³a siê. By by³o jeszcze ciekawiej, schronisko na szczycie Kasprowego zamkniête, co niweczy nasze plany na ma³e „co- nieco” w suchym pomieszczeniu. Ale i tak jest fajnie. W padaj¹cym œniegu, po siedmiu godzinach dreptania, docieramy do schroniska na Hali G¹sienicowej. Tu, oprócz ciep³ej zupki i równie ciep³ego prysznica, wita nas pani Anna Czerwiñska – zdobywczyni Korony Ziemi. Dzielna himalaistka zjawi³a siê tutaj na zaproszenie, aby przedstawiæ wszystkim chêtnym slajdy – dokument zdobycia najwy¿szych szczytów wszystkich kontynentów. Równowaga ponownie zachowana... Dzieñ czwarty postanawiamy wykorzystaæ na zwiedzenie jaskiñ w Dolinie Koœcieliskiej. Zabieramy siê wiêc z zasypanego bia³ym puchem Murowañca i schodzimy do KuŸnic. St¹d busem do doliny i z latarkami na czo³ach zag³êbiamy siê w jaskinie. Raptawicka oraz Mylna dostarczaj¹ nam niezapomnianych wra¿eñ. W drodze powrotnej obowi¹zkowy oscypek na ciep³o oraz krótka, acz intensywna bitwa na œnie¿ki. I ju¿ czas wracaæ! W czasie schodzenia do miejsca postoju naszych samochodów nasuwa siê nam jedno spostrze¿enie. Przyjechaliœmy w aurze typowo letniej, wyje¿d¿amy w ca³kowicie zimowej. To tak, jak byœmy spêdzili ca³y sezon w Tatrach!... Rudi Klub Górski OLIMP pragnie serdecznie podziêkowaæ w³adzom Uczelni za finansowe wsparcie naszej wyprawy oraz... pogodzie, która zwyczajnie zwyczajn¹ nie by³a, ca³kowicie nadzwyczajn¹ bêd¹c. Wielkie ¿eglarstwo znad ma³ej wody Niedawno Oœrodek DydaktycznoSportowy w Olejnicy obchodzi³ swoje 40 urodziny. Wspominamy dwa pierwsze jachty typu „Pirat”, na których rozpoczêliœmy szkolenie studentów jeszcze na jeziorze Olejnickim. Pamiêtamy przeniesienie sprzêtu ¿eglarskiego na drug¹ stronê mostu, na jezioro Górskie, gdzie kadra ¿eglarska i studenci karczowali teren i stawiali pierwszy hangar. Dzisiejsza Przystañ ¯eglarska wraz z pomostami stanowi znakomite zaplecze do nauczania i uprawiania sportów wodnych. Inicjatorami wprowadzenia ¿eglarstwa jako przedmiotu nauczania na obozach letnich byli wybitni ¿eglarze, g³ównie z krêgu AZS. Zapaleni studenci ambitnie przyst¹pili do uzyskiwania kolejnych stopni ¿eglarskich i instruktorskich. Ówczesne obozy trwa³y znacznie d³u¿ej, pozwala³y na gruntowniejsze przyswojenie umiejêtnoœci ¿eglarskich. Ka¿da za³oga uczestniczy³a co najmniej w jednym ca³onocnym rejsie na rozleg³e i wietrzne jezioro Wieleñskie. Aby tam siê 42 www.awf.wroc.pl/zycie pe³nomorskich. Przy licz¹cym ponad 70 osób uczelnianym klubie ¿eglarskim „Thor” powsta³o ko³o regatowe skupiaj¹ce studentów zainteresowanych ¿eglarstwem sportowym. Startuj¹ na organizowanych przez nas w Olejnicy regatach o Puchar JM Rektora AWF i regatach o Puchar Kpt. Karmeny Stañkowskiej oraz na Odrze, m.in. w regatach o Puchar Prezydenta Wroc³awia czy w regatach o Puchar Prezesa Wroc³awskiego Okrêgowego Zwi¹zku ¯eglarskiego. Maj¹ równie¿ szanse zaprezentowaæ siê na imprezach zaliczanych do Ligi Miêdzyuczelnianej. Tak wiêc nasza Olejnicka Przystañ dla wielu jest oknem, a w³aœciwie bulajem, na szerokie wody œwiata. Kandydaci na sternika w czasie szkolenia praktycznego dostaæ, nale¿a³o po³o¿yæ maszty i wlaæ sporo wody do kokpitu, ¿eby przecisn¹æ siê pod niskim mostkiem. By³y to niesamowite prze¿ycia... Obecny program obozów ogranicza zajêcia z ¿eglarstwa do kilkunastu godzin, a tym samym – akwen do szkolenia, którym jest tylko jezioro Górskie. Zespó³ Rekreacji Wodnej poza udzia³em w obozach letnich prowadzi szerok¹ dzia³alnoœæ szkoleniow¹ na stopnie ¿eglarskie: sternika jachtowego, instruktora rekreacji wodnej i instruktora ¿eglarstwa Polskiego Zwi¹zku ¯eglarskiego. Przystañ dziêki wysokim kwalifikacjom kadry, ró¿norodnej flotylli i odpowiednim urz¹dzeniom technicznym uzyska³a status Centralnego Oœrodka Szkolenia ¯eglarskiego. Organizujemy równie¿ rejsy po morzu Ba³tyckim, Pó³nocnym i Œródziemnym, na których za³ogi uzyskuj¹ doœwiadczenie i sta¿ morski konieczny do uzyskania wy¿szych stopni. I tak ¿eglarze raczkuj¹cy na Olejnickiej Przystani poznaj¹ coraz szersze wody œródl¹dowe i morskie. Efekt naszego dzia³ania jest pokaŸny. Tylko w minionym sezonie ¿eglarskim ¯YCIE AKADEMICKIE 37 studentów uzyska³o stopieñ ¿eglarza jachtowego, 9 sternika jachtowego i 5 instruktora ¿eglarstwa PZ¯. Osiemnaœcie osób p³ywa³o w rejsach Karmena Stañkowska, Stanis³aw Guz (Autorzy s¹ kapitanami ¿eglugi jachtowej, pracownikami dydaktycznymi Zespo³u Rekreacji Wodnej Katedry Turystyki i Rekreacji) Regaty o Puchar JM Rektora AWF na Jeziorze Górskim Nr 102 – Grudzieñ 2004 43 Przewietrz siê na Olimpijskim... To ju¿ po raz drugi, tak jak w zesz³ym roku, rekreacyjna impreza biegowa pod patronatem JM Rektora towarzyszy³a obchodom Œwiêta Uczelni. Odby³a siê w s³oneczn¹ niedzielê – w dniu 17 paŸdziernika, gromadz¹c na starcie ponad 200 uczestników oraz pokaŸn¹ liczbê widzów bêd¹cych przewa¿nie cz³onkami rodzin startuj¹cych osób. Otwarcia zawodów dokona³ sam patron imprezy – JM Rektor prof. Tadeusz Koszczyc w towarzystwie Goœcia Honorowego – Zbigniewa Pacelta, wiceprzewodnicz¹cego Polskiej Konfederacji Sportu. Rozegrano trzy biegi: bieg g³ówny mê¿czyzn na dystansie 8 km i bieg g³ówny kobiet na dystansie 3,5 km w ramach Grand Prix biegów prze³ajowych i ulicznych Polskiego Zwi¹zku Lekkiej Atletyki oraz bieg otwarty na dystansie 1 km, w którym udzia³ wziêli m. in.: Joanna Siemieniuk-Bittner, by³a mistrzyni Polski w biegu na 800 m, Ewa G³ódŸ-Misio³ek, by³a wielokrotna medalistka mistrzostw Polski w biegu na 800 m, Urszula W³odarczyk – jedna z najlepszych siedmioboistek œwiata, uczestniczka trzech igrzysk olimpijskich, Wies³aw B³ach – by³y medalista mistrzostw Europy w judo, dwukrotny olimpijczyk, trener kadry narodowej mê¿czyzn w judo, a tak¿e Ryszard Michalski oraz Anna Kiczko – adiunkci Katedry Lekkoatletyki, byli zawodnicy. W biegu g³ównym mê¿czyzn na 8 km wystartowa³ dyrektor administracyjny uczelni – Wojciech Pogroszewski, pomys³odawca imprezy, któr¹ zorganizowa³ przy wspó³udziale: Wydzia³u Zdrowia Urzêdu Miejskiego Wroc³awia, Klubu Sportowego AZS-AWF Wroc³aw, Miêdzywojewódzkiej Przychodni Sportowo-Lekarskiej we Wroc³awiu, Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej – Oddzia³ we Wroc³awiu, i pod patronatem medialnym Telewizji Polskiej SA – Oddzia³ we Wroc³awiu oraz S³owa Polskiego – Gazety Wroc³awskiej. Dziêki sponsorom organizatorzy przygotowali mnóstwo atrakcyjnych nagród dla zwyciêzców. Nie zapomniano tak¿e o pozosta³ych uczestnikach biegów, którzy w polowej kuchni mogli posiliæ siê ciep³ym, pysznym ¿urkiem oraz kanapkami przygotowanymi przez ekipê pani Marii Rasiak – kierowniczki sto³ówki studenckiej. Dyrektor Wojciech Po- Fot. A. Kiczko 44 www.awf.wroc.pl/zycie groszewski stwierdzi³, ¿e bez Pani Marii impreza tak by nie „smakowa³a”. Wyniki biegów mo¿na znaleŸæ w „Aktualnoœciach” www.awf.wroc.pl pod has³em „Archiwum reporta¿y” (nazwa imprezy „Przewietrz siê na Olimpijskim”). Lista sponsorów: ABC Service, AZS AWF Wroc³aw, Grupa Kapita³owa Soko³ów, Karlovarske Mineralni Vody, Konica Minolta, Konsalnet Zachód, Mamut – Zak³ady Piekarnicze, McCain Poland Sp. z o.o., Media Markt, Miêdzywojewódzka Przychodnia Sportowo-Lekarska, Nordis – Ch³odnie Polskie, Polskie Towarzystwo Medycyny Sportowej – Oddzia³ Wroc³aw, PZU SA, Sapere Aude Foundation, Sonko, Stovit, Têcza – Spó³dzielnia Hurtowo-Detaliczna, UBF foodsolutions, Wydzia³ Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki Urzêdu Marsza³kowskiego Województwa Dolnoœl¹skiego, Wydzia³ Zdrowia Urzêdu Miejskiego Wroc³awia, YMCA, Zak³ad Miêsny „Smolarek” w Miliczu. (k) Panie Dyrektorze, sk¹d u Pana ta sympatia do biegania? Czy by³ Pan kiedyœ lekkoatlet¹? Nie, nie by³em lekkoatlet¹. Uprawia³em inne dyscypliny sportowe i biega³em w celu poprawienia kondycji, ale nigdy nie lubi³em biegaæ przed siebie bez bli¿ej okreœlonego celu; wola³em biegaæ za pi³k¹. Czyli gra³ Pan w pi³kê no¿n¹? Tak. A w ogóle to myœla³em, ¿e bêdziemy rozmawiaæ o imprezie, a nie o mnie... wszyscy, bo taki jest zamys³ zawodów, ale jest to rywalizacja raczej z samym sob¹ – ¿eby poprawiæ w³asny wynik; jak komuœ „nie idzie” w danym dniu, to mo¿e po prostu zejœæ z trasy. Spodoba³o mi siê swobodne podejœcie do sprawy. Tu nikt nie zaciera r¹k z faktu, i¿ uby³ konkurent. Panuje atmosfera ¿yczliwoœci i solidarnoœci. No, a po zawodach spotkanie, czêsto przy muzyce, coraz szersze grono znajomych, jakieœ piwko, o którym tak intensywnie marzy³o siê na trasie... Ma to swój urok. Dyrektorskie bieganie Wywiad z Wojciechem Pogroszewskim – dyrektorem administracyjnym uczelni, animatorem imprezy Dyrektor administracyjny, anglista z wykszta³cenia, jest g³ównym pomys³odawc¹ i inicjatorem imprezy rekreacyjnej – biegów rozgrywanych z okazji Œwiêta Uczelni... Nic siê nie zgadza... (œmiech). Tak jak ju¿ wspomnia³em, za m³odych lat trochê biega³em, bo taki by³ wymóg trenera. A potem – to kwestia przypadku. Parê lat temu spêdza³em urlop nad morzem w miejscowoœci, w której co roku organizowany jest masowy bieg rekreacyjny, i trochê – jak to siê mówi – „na wariackich papierach”, wzi¹³em w nim udzia³. Spodoba³o mi siê, wiêc za rok przyjecha³em w to samo miejsce z zamiarem ponownego udzia³u. I tak, powoli, zacz¹³em siê interesowaæ tego typu imprezami. Co „wziê³o” Pana za serce? Atmosfera czy sam start?... Atmosfera pikniku, satysfakcja z w³asnych osi¹gniêæ, uczucie pewnej frajdy... Oczywiœcie, jest zawsze grupa zawodników, która zamierza zwyciê¿yæ, zdobyæ czo³owe miejsca, nagrody i jest bezkonkurencyjna dla mnie i wielu innych, lecz dla przewa¿aj¹cej reszty uczestników to rodzaj rozrywki. Rzecz jasna, staraj¹ siê ¯YCIE AKADEMICKIE Zesz³ego roku po raz pierwszy odby³y siê biegi na Stadionie Olimpijskim z okazji obchodów Œwiêta Uczelni. Kiedy narodzi³ siê ten pomys³? tów, bo w³¹czy³ siê w organizacjê imprezy Dolnoœl¹ski Zwi¹zek Lekkiej Atletyki z dr. Jackiem Stodó³k¹ na czele, zapewniaj¹c obsadê sêdziowsk¹. Zacz¹³em siê nad tym zastanawiaæ 2-3 miesi¹ce przed terminem obchodów œwiêta (22 paŸdziernika, przyp. red.), czyli jeszcze w okresie wakacyjnym. Pomyœla³em sobie, ¿e wystarczy wzi¹æ kogoœ do pomocy i ju¿ mo¿na zorganizowaæ ma³¹ imprezê sportow¹... A potem, jak ju¿ wszystko zaczê³o siê „rozkrêcaæ”, okaza³o siê ile to k³opotów, ile spraw trzeba poza³atwiaæ! By³y momenty, ¿e szczerze ¿a³owa³em, i¿ siê tego podj¹³em, zreszt¹ w tym roku momentami te¿... Brakowa³o czasu na wszystko. Ale to jest tak, jak z bieganiem: gdy brak tchu, wszystko boli, po g³owie ko³ace siê myœl, by stan¹æ, zatrzymaæ siê, daæ sobie spokój i cz³owiek myœli, ¿e ju¿ za nic w œwiecie nie porwie siê na coœ takiego, potem – jak och³onie... Bieg zosta³ wpisany do kalendarza Polskiego Zwi¹zku Lekkiej Atletyki w ramach Grand Prix biegów ulicznych i prze³ajowych i aby potwierdziæ prawid³owoœæ odbycia zawodów, obecnoœæ sêdziów z licencj¹ jest niezbêdna. Natomiast organizacyjnie ca³kowicie polegaliœmy na w³asnych si³ach i wynajêtej firmie, która profesjonalnie, równie¿ na maratonach, zajmuje siê pomiarem czasu. ...Bêdzie trzecia edycja? Zak³adam, ¿e tak! (œmiech) Oczywiœcie przy coraz wydatniejszej pomocy profesjonalis- Nr 102 – Grudzieñ 2004 Rzeczywiœcie, widoczni byli wszêdzie pracownicy administracyjni, zasilaj¹cy wiele komisji, w tym tak¿e i sêdziowskie... Do zorganizowania tego stosunkowo niedu¿ego biegu potrzebna jest niesamowita liczba osób. Bezpoœrednio zaanga¿owanych przy zawodach by³o oko³o 60 osób. A by³y trzy biegi... Tak, przygotowanie wszystkiego wymaga³o obecnoœci wielu osób. Jedno biuro, drugie biuro, obstawienie i zabezpieczenie trasy, spiker, na- 45 grody, nag³oœnienie, szatnie, toalety, dyplomy, klasyfikacja, posi³ki, dekorowanie laureatów – d³ugo mo¿na by wymieniaæ. Zaprzêgn¹³ Pan tutaj ca³¹ „swoj¹” administracjê? „Zaprzêgn¹³” mo¿e brzmieæ nieco dwuznacznie. Mo¿e w zesz³ym roku tak to wygl¹da³o, ale w tym roku sporo pracowników podesz³o do tego chêtniej i potraktowa³o imprezê jak spotkanie piknikowe, przynajmniej mam takie odczucia i nadziejê. Na szczêœcie pogoda dopisa³a i by³a bardzo mi³ym zaskoczeniem po fatalnej sobocie. Jestem dumny z moich pracowników, bo dziêki nim uda³o siê wypromowaæ dla Uczelni tak¹ imprezê. Nie mamy zbyt du¿o przyk³adów w³asnych przedsiêwziêæ tego typu. Wróæmy jeszcze na moment do tej Pana historii biegania. Podobno biega Pan w maratonach? Czy w naszym wroc³awskim te¿? Tak. W zesz³ym roku bra³em udzia³ w pó³maratonie, a w tym roku – w pe³nym maratonie. Fot. A. Kiczko Dyr. W. Pogroszewski na starcie (z nr. 48) A w tych naszych biegach te¿? Oczywiœcie, przecie¿ nie mog³o byæ inaczej! dych zawodach wra¿enia pozytywne i tak zdecydowanie dominuj¹. Jasne! A w jeszcze innych? Pana synowie te¿ biegaj¹? Od dwóch lat wybieram siê od czasu do czasu w Polskê by wzi¹æ udzia³ w biegach, które sobie upatrzê, g³ównie œrednio- i d³ugodystansowych. Jedne s¹ sympatyczniejsze, inne trochê mniej, to w du¿ej mierze kwestia organizacji zawodów; nieraz pogoda te¿ ma znaczenie i wp³ywa na odbiór imprezy... Bywa, ¿e gorycz pora¿ki ma nieoczekiwan¹, specyficzn¹ postaæ. Mo¿e powiem tu o planach pobicia swego rekordu ¿yciowego w maratonie. Za³o¿y³em siê z przyjacielem, ¿e uda mi siê w tym roku poprawiæ okreœlony wynik czasowy. Proszê sobie wyobraziæ, ¿e przegra³em, bo w Krakowie zabrak³o mi 15, a we Wroc³awiu 12 sekund (!) na tak d³ugim dystansie. Jednak po ka¿- Zw³aszcza starszy, Marcin, który trenuje w Miêdzyszkolnym Oœrodku Sportowym. W tym roku zaj¹³ drugie miejsce w swojej kategorii wiekowej w Otwartych Mistrzostwach Wroc³awia w biegach ulicznych i prze³ajowych. 46 Czym charakteryzowa³a siê tegoroczna impreza? By³a bardzo udana. Ju¿ w dzieñ poprzedzaj¹cy biegi, a wiêc w sobotê, odby³y siê prelekcje zorganizowane g³ównie przez Miêdzywojewódzk¹ Przychodniê Sportowo-Lekarsk¹ dla m³odzie¿y oraz osób, które interesuj¹ siê sportem, ruchem, rekreacj¹, bieganiem, prowadzone w bardzo przystêpnej formie. By³o mnóstwo pytañ, w zwi¹zku z tym spotkanie przekszta³- www.awf.wroc.pl/zycie ci³o siê w pogadankê o bardzo swobodnym, a zarazem popularno-naukowym charakterze. Jeœli chodzi o same zawody, nowoœci¹ by³ bieg na dystansie 3,5 km jako bieg klasyfikacyjny dla kobiet w ramach Grand Prix Polskiego Zwi¹zku Lekkiej Atletyki. W zesz³ym roku by³y dwa biegi: na dystansie 8 km i 1 km, a w tym roku doszed³ nam ten trzeci – na 3,5 km. Prawo udzia³u w biegach mieli zarówno zawodnicy zrzeszeni, jak i niezrzeszeni, bez wzglêdu na p³eæ. Ka¿dy móg³ wybraæ dystans w zale¿noœci od tego, jak siê czu³ na si³ach, przy czym dla zawodników startuj¹cych w ramach Grand Prix PZLA biegiem klasyfikacyjnym dla mê¿czyzn by³ bieg na dystansie 8 km, dla kobiet wspomniany na 3,5 km. Impreza mia³a dosyæ bogat¹ oprawê dziêki sponsorom, których logo staraliœmy siê wyeksponowaæ w materia³ach informacyjnych. Ciekawa rzecz, ¿e w zesz³ym roku biegaliœmy, szukaliœmy sponsorów, a w tym roku by³y ju¿ pojedyncze przypadki, gdy sponsorzy zg³aszali siê sami i pytali, czy mog¹ w ten czy inny sposób zaistnieæ w imprezie. prowadzona zosta³a akcja plakatowa w Uczelni i poza ni¹. Informacja znalaz³a siê równie¿ na stronie internetowej Polskiego Zwi¹zku Lekkiej Atletyki. Dziêki temu uda³o siê sprowadziæ 204 czynnie biegaj¹cych zawodników. W zesz³ym roku startowa³y 154 W jaki sposób promowano tê imprezê? Przez jakieœ specjalne materia³y, czy te¿ przez Internet? Z du¿ym wyprzedzeniem przez Internet. S¹ serwisy internetowe poœwiêcone idei biegania i na takich paru stronach zamieœciliœmy informacjê o naszej imprezie. Nastêpnie przeprowadzona zosta³a pierwsza akcja ulotkowa: wydrukowaliœmy oko³o 3-4 tys. ulotek. Potem ukaza³y siê kolejne ulotki z sympatycznym biegaczem i kolorowym napisem „Przewietrz siê na Olimpijskim” – w liczbie 6 tys. Dystrybuowane one by³y w ró¿ny sposób: czêœæ z nich przekazaliœmy do Wydzia³u Zdrowia, 2 tys. sztuk zosta³o w³o¿onych do wroc³awskiego dziennika „S³owo Polskie – Gazeta Wroc³awska” dla sta³ych odbiorców w ramach prenumeraty. Dodatkowo prze- Fot.osoby. A. Kiczko A wiêc postêp jest... Liczb¹ startuj¹cych zawodników wyprzedziliœmy zreszt¹ parê podobnych imprez, ju¿ z bogatszymi tradycjami... W maratonie wroc³awskim bra³o udzia³ 1200 osób – choæ ukoñczy³o go nieca³y tysi¹c – i daleko nam jeszcze do takiej skali, zapewne nigdy jej nie osi¹gniemy, ale cieszy to, ¿e znalaz³o siê ponad 200 chêtnych, z takich m.in. miejscowoœci, jak: Kalisz, Stargard, Kluczbork, Zgorzelec, Zduñska Wola, Pleszew, Leszno, Wa³brzych, Opole, i myœlê, ¿e te osoby w wiêkszoœci pojawi¹ siê w przysz³ym roku, a mo¿e jeszcze kogoœ ze sob¹ przyprowadz¹... W tym roku dopisa³a publicznoœæ, a mieliœmy te¿ znamienitych goœci... Tak, goœciliœmy wiceprezesa Polskiej Konfederacji Sportu – Pana Zbigniewa Pacelta, JM Rektora naszej Uczelni, patrona honorowego naszej imprezy – Pana prof. dr. hab.Tadeusza Koszczyca oraz Prorektora ds. Studenckich i Sportu Akademickiego – Pana prof. nadzw. dr. hab. Juliusza Migasiewicza, Pana dr. Zdzis³awa Paligê – Dyrektora Wydzia³u Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki Urzêdu Marsza³kowskiego oraz Pana Rafa³a Jurkowlañca – Dyrektora Biura Sportu i Rekreacji Urzêdu Miejskiego Wroc³awia. By³y te¿ inne osoby zwi¹zane ze sportem wroc³awskim, tak¿e wyczynowym na œwiatowym i europejskim poziomie, ¿e wymieniê tu, m.in.: Pani¹ Joannê Bittner-Siemieniuk, Pani¹ Ewê Misio³ek, Pani¹ Urszulê W³odarczyk i Pana Wies³awa B³acha. Szkoda, ¿e tak ma³o studentów wziê³o udzia³ w imprezie, na co zwracali zreszt¹ uwagê startuj¹cy goœcie. Skromna by³a te¿ na starcie i na trybunach reprezentacja pracowników dydaktycznych oraz administracyjnych... Ale wszystkim bardzo siê podoba³o, wszyscy byli zadowoleni! Nie do koñca wszystko wysz³o tak, jakbyœmy chcieli (myœlê tu o kolegach z Komitetu Organizacyjnego, tj. o Panach: Jerzym Maciantowiczu, Janie Musiole i Grzegorzu ¯urku), ale nie by³o Ÿle. Nie ma przedsiêwziêæ idealnych. Zawsze jest coœ do poprawienia i bêdziemy za rok bogatsi o te doœwiadczenia. Cieszê siê, ¿e przede wszystkim uda³o siê utrzymaæ imprezê „w ryzach” programu minutowego. Warto nadmieniæ, ¿e chcemy przygotowaæ wydawnictwo wspominkowe, gdzie by³oby trochê zdjêæ, opis imprezy, promocja sponsorów. Trzeba ju¿ teraz myœleæ o przysz³ym roku, pokazaæ, co uda³o siê nam zrealizowaæ i przekonaæ wszystkich, którzy nam pomagaj¹, ¿e o nich pamiêtamy i ¿e warto byæ z nami. Mo¿e grono ¿yczliwych osób i instytucji powiêkszy siê? Rozmawia³a Anna Kiczko Fot. A. Kiczko ¯YCIE AKADEMICKIE Nr 102 – Grudzieñ 2004 47 P³ywanie Mityng p³ywacki z okazji Œwiêta Uczelni Po po³udniu, w dniu uroczystoœci obchodów Œwiêta Uczelni, 20 paŸdziernika br. odby³ siê z tej okazji II Otwarty Mityng P³ywacki, który staj¹c siê swoistym œwiêtem p³ywaków, skupi³ na starcie zarówno zawodników, jak i studentów amatorsko uprawiaj¹cych p³ywanie. Zawody rozgrywano w obecnoœci ich patrona – JM Rektora prof. Tadeusza Koszczyca oraz nowo wybranego prezesa Dolnoœl¹skiego Zwi¹zku P³ywackiego – Zbigniewa Dubiela, który interesuje siê sportem akademickim, maj¹c nadziejê, ¿e wroc³awscy akademicy pójd¹ w œlady swoich kolegów z AZS AWF w Warszawie (m.in. Otylii Jêdrzejczak i Paw³a Korzeniowskiego). Zawody rozgrywano we wszystkich stylach na dy- stansie 100 metrów z udzia³em zawodników – obok naszych z AZS AWF Wroc³aw – „Dziewi¹tki” z Dzier¿oniowa i „Manty” z Jelcza-Mi³oszyc. Wed³ug punktacji wielobojowej najlepszym zawodnikiem mityngu zosta³ Sebastian Tyszkowski, wygrywaj¹c wszystkie konkurencje, uzyskuj¹c bardzo dobry czas na dystansie 100 m w stylu motylkowym – 55,4 s. Najlepsz¹ zawodniczk¹ AZS AWF Wroc³aw by³a Zuzanna Oliwa wygrywaj¹c dwie konkurencje: 100 m st. dowolnym – 51,39 s oraz 100 m st. zmiennym – 1:07.60. Obydwoje otrzymali Puchary JM Rektora z r¹k prof. Krystyny Zatoñ – kierownika Katedry P³ywania, pe³ni¹cej równoczeœnie funkcjê prorektora ds. nauczania. Rozegrano równie¿ bardzo widowisko- wy „wyœcig australijski”, polegaj¹cy na tym, ¿e z ka¿dej serii odpada jedna osoba, jak wiêc ³atwo obliczyæ, startuj¹cy w nim zawodnicy musz¹ przep³yn¹æ kilkanaœcie razy d³ugoœæ basenu. Zwyciêzcami zostali: Agnieszka Burdelak z „Manty” Jelcz-Mi³oszyce i Sebastian Tyszkowski z AZS AWF Wroc³aw. Za najlepszego trenera mityngu uznano Piotra Albiñskiego z AZS AWF Wroc³aw. Organizatorzy mityngu maj¹ nadziejê, ¿e ta impreza, zorganizowana ju¿ po raz drugi z okazji Œwiêta Uczelni, przekszta³ci siê w ogólnopolsk¹ i na sta³e wejdzie do kalendarza Polskiego Zwi¹zku P³ywackiego jako zawody o Grand Prix. (mf) Sukcesy p³ywaków na Mistrzostwach Polski w Oœwiêcimiu 27 i 28 listopada w Oœwiêcimiu na 25-metrowym basenie „Olimp” rozegrano zimowe mistrzostwa Polski, na których ustanowiono 9 rekordów kraju seniorów i 37 juniorów. Gwiazd¹ mistrzostw zosta³ niew¹tpliwie Pawe³ Korzeniowski, zawodnik AZS AWF Warszawa, który pobi³ 4 rekordy Polski. Bardzo dobrze wystartowa³y zawodniczki AZS AWF Wroc³aw. Ma³gorzata Gembicka wywalczy³a w stylu motylkowym dwa srebrne medale na dystansach: 50 m (27,69) i 200 m (2:16,98), a Agata Kwiatkowska br¹zowy na 50 m st. grzbietowym (29,63), zdobywaj¹c klasê mistrzowsk¹. Nasze zawodniczki pop³ynê³y wspaniale tak¿e w sztafetach, zdobywaj¹c srebrny medal na dystansie 4x100 m st. zmiennym (4:17,26) w sk³adzie: Agata Kwiatkowska, Agnieszka Bystrzycka, Ma³gorzata Gembicka, Zuzanna Oliwa, oraz br¹zowy medal w sztafecie 4 x100 m st. dowolnym (3:58,51) w sk³adzie: Agnieszka BystrzycFot. W. Miatkowski ka, Irmina Ca³us, Ma³gorzata Gembicka, Dekoracja sztafet. Br¹zowe medale otrzymuj¹ zawodniczki AZS AWF Wroc³aw (od lewej): Z. OliZuzanna Oliwa. wa, I. Ca³us, A. Bystrzycka, M. Gembicka 48 www.awf.wroc.pl/zycie Akrobatyka sportowa Akademickie Mistrzostwa Polski 13 listopada br. odby³y siê w Hali Wielofunkcyjnej AWF we Wroc³awiu Akademickie Mistrzostwa Polski w skokach na trampolinie i œcie¿ce akrobatycznej. Zawody zosta³y zorganizowane po 26 latach przerwy, z inicjatywy KS AZS AWF, Uczelni oraz Zarz¹du G³ównego AZS, pod patronatem JM Rektora AWF we Wroc³awiu. Uroczystego otwarcia zawodów dokona³ prof. dr hab. Tadeusz Koszczyc – rektor AWF we Wroc³awiu wraz z prof. nadzw. dr hab. Paw³em Kowalskim – prezesem KS AZS AWF Wroc³aw w towarzystwie Adama Roczka – wiceprezesa ZG AZS i jednoczeœnie przedstawiciela Europejskiej Federacji Sportu Uczelnianego. Ponadto w otwarciu uczestniczyli: Marian Dymalski –przedstawiciel Œwiatowej Federacji Sportu Studenckiego (FISU), prof. nadzw. dr hab. Juliusz Migasiewicz – prorektor ds. studenckich i sportu akademickiego AWF we Wroc³awiu, jak równie¿ wielu wyk³adowców wroc³awskiej Akademii. Obserwatorem zawodów z ramienia Polskiej Konfederacji Sportu by³ pan Dariusz Buza. W zawodach wystartowa³o 80 zawodników z 7 klubów uczelnianych z Polski. W rywalizacji dru¿ynowej bezkonkurencyjni okazali siê reprezentanci KS AZS AWF Wroc³aw – studenci naszej uczelni, uzyskuj¹c du¿¹ przewagê nad pozosta³ymi zespo³ami: 1. KS AZS AWF Wroc³aw: 37 pkt 2. KS AZS AWF Poznañ: 25 pkt 3. KS AZS AWF Katowice: 23 pkt 4. AZS Œrodowisko Warszawa: 8,5 pkt 5. AZS Œrodowisko Zielona Góra: 7 pkt 6. AZS Œrodowisko Kielce: 5 pkt 7. KS AZS AWF Bielsko Bia³a: 1 pkt Podwójnym z³otym medalist¹ AMP zosta³ Arkadiusz Pilch – student II roku, który zdoby³ tytu³ w indywidualnych skokach na trampolinie, a wraz z £ukaszem Tomaszewskim – w synchronicznych skokach na tram- ¯YCIE AKADEMICKIE polinie. Bardzo wysoki poziom reprezentowali zawodnicy w skokach na œcie¿ce, gdzie mo¿na by³o podziwiaæ medalistów Mistrzostw Europy. Szkoda ¿e zabrak³o na starcie Sebastiana K³apkowskiego, reprezentanta AZS AWF Wroc³aw, który odniós³ kontuzjê na tydzieñ przed zawodami. Rywalizacjê w tej konkurencji wygra³ tak¿e student naszej uczelni – Tomasz Adamczyk (I rok) reprezentant AZS AWF Wroc³aw, a III miejsce zaj¹³ Bartosz Nowak, który jako pierwszy w Polsce na zawodach wykona³ uk³ad skoków zakoñczony potrójnym saltem w pozycji ³amanej – do bezb³êdnego ustania. Wykonywane przez zawodników ewolucje by³y gor¹co oklaskiwane przez publicznoœæ, która licznie w tym dniu przyby³a do hali AWF na Stadionie Olimpijskim. Wszyscy uczestnicy chwalili organizacjê zawodów. Z wystêpów naszych zawodników bardzo zadowolony jest trener – Arkadiusz Szymczak, pracuj¹cy od trzech lat w KS AZS AWF Wroc³aw. – To dziêki dobrej wspó³pracy miêdzy Klubem, Uczelni¹ oraz Zak³adem Gimnastyki mo¿emy podnosiæ poziom sportowy sekcji – mówi. – Efektem s¹ powo³ania naszych zawodników do Kadry Olimpijskiej, jak równie¿ tworzenie Oœrodka Przygotowañ Olimpijskich na bazie Klubu i AWF we Wroc³awiu. Rozmowy na ten temat podj¹³ ju¿ trener Kadry Olimpijskiej – Walery Szkaberidze, obecny na zawodach. Miejsca indywidualne naszych reprezentantów Skoki indywidualne na trampolinie: 1. Arkadiusz Pilch – AZS AWF Wroc³aw, student II roku AWF we Wroc³awiu 2. £ukasz Tomaszewski – AZS AWF Wroc³aw, student I roku AWF we Wroc³awiu Nr 102 – Grudzieñ 2004 7. Patryk Szczepaniak – AZS AWF Wroc³aw, student I roku AWF we Wroc³awiu (by³ na 3. miejscu po eliminacjach) Skoki synchroniczne na trampolinie mê¿czyzn: 1. Arkadiusz Pilch i £ukasz Tomaszewski – AZS AWF Wroc³aw Skoki na œcie¿ce mê¿czyzn: 1. Tomasz Adamczyk – AZS AWF Wroc³aw, student I roku AWF we Wroc³awiu 3. Bartosz Nowak – AZS AWF Wroc³aw, student I roku AWF we Wroc³awiu 7. Pawe³ Undziakiewicz – AZS AWF Wroc³aw, student II roku AWF we Wroc³awiu Skoki na trampolinie kobiet: 4. Joanna Pyznar – AZS AWF Wroc³aw, studentka I roku AWF we Wroc³awiu Skoki na œcie¿ce kobiet: 3. Alina Babkowa – AZS AWF Wroc³aw, studentka IV roku AWF we Wroc³awiu (ar) 49 Badminton XXVII Akademickie Mistrzostwa AWF Fot. Henryk Nawara XXVII Otwarte Akademickie Mistrzostwa AWF w Badmintonie zosta³y rozegrane 27 listopada br. w hali sportowej Uniwersytetu Wroc³awskiego przy ul. Przesmyckiego w ramach Miêdzyuczelnianej Dolnoœl¹skiej Akademickiej Ligi Badmintona, realizowanej pod patronatem Organizacji Œrodowiskowej AZS. W imprezie wziê³o udzia³ 180 studentów i studentek z szeœciu najwiêkszych wroc³awskich uczelni. Du¿e i barwne zawody – organizowane nieprzerwanie ju¿ ponad 20 lat – otworzy³ jeden z najlepszych badmintonistów w kraju, student AWF we Wroc³awiu – Micha³ £ogosz. Funkcjê sêdziego g³ównego pe³ni³y Jolanta i Beata Foltyn, by³e zawodniczki klubu sportowego AZS AWF. Czynnoœci organizacyjne przyjêli na siebie studenci kierunku turystyki i rekreacji AWF pod kierunkiem dr. Henryka Nawary. Zwyciêzcy w kategoriach gier pojedynczych otrzymali dyplomy i nagrody rzeczowe ufundowane przez Prorektora ds. Studenckich i Sportu Akademickiego AWF we Wroc³awiu – prof. Juliusza Migasiewicza. Zwyciêzcy gier podwójnych otrzymali ponadto w formie nagród smakowite ciasta upieczone przez studentki II i III roku Turystyki i Rekreacji AWF. Pomys³owym akcentem zawodów by³ happening zrealizowany pod has³em „Zagraj z Mistrzem”. Ka¿da Fot. Patryk Moriak chêtna osoba mia³a mo¿liwoœæ wejœcia na specjalnie wydzielony kort i wykonania kilkunastu odbiæ z Micha³em £ogoszem. W chwilê póŸniej uczestnik akcji otrzymywa³ certyfikat potwierdzaj¹cy to wydarzenie, podpisany przez naszego olimpijczyka. Obawy organizatorów, czy pomys³ spodoba siê uczestnikom zawodów, okaza³y siê nieuzasadnione, gdy¿ niemal natychmiast utworzy³a siê d³uga kolejka chêtnych dziewcz¹t. Wrêczono oko³o 60 certyfikatów, a przystojny, mi³y i sympatyczny badmintonista zyska³ nowe, liczne grono swoich zwolenniczek. Ciekawi jesteœmy, czy bêdzie to mia³o zwi¹zek z wynikami tegorocznego plebiscytu „¯ycia Akademickiego” na najpopularniejszego sporowca naszej Uczelni. Kolejn¹ badmintonow¹ imprez¹ bêdzie Turniej Miko³ajkowy, który planowany jest w grudniu. Organizatorzy serdecznie zapraszaj¹ do wziêcia udzia³u w zawodach wszystkich studentów i absolwentów wroc³awskich i dolnoœl¹skich uczelni. HN Wyniki zawodów Gra pojedyncza mê¿czyzn 1. Micha³ £ogosz, AWF 2. £ukasz Wojnarski, PWr 3. Marek Wojnarski, PWr 4. Daniel Krawczyk, AWF 5. Marcin Szymañski, AWF 6. Mariusz Grech, UWr Finalistki gry podwójnej: Monika Walotka i Ma³gorzata Hordejuk z trenerem Henrykiem Nawar¹. 50 www.awf.wroc.pl/zycie Gra podwójna mê¿czyzn 1. Wojciech Komorowski, Wojciech Grabowski, AWF 2. Stanis³aw Ruman, Micha³ £ukaszów, AWF 3. Micha³ Dec, Janusz Jarnutowski, PWr Fot. Henryk Nawara Gra pojedyncza kobiet 1. Karolina Gliszczyñska, AWF 2. Joanna Kubiñska, AWF 3. Renata Krupa, AWF 4. Katarzyna Bukowska, AWF 5. Katarzyna Kowal, UWr 6. Karolina Sadkiewicz, UWr Gra podwójna kobiet 1. Monika Smaza, Karolina D¿uga³a, UWr/AWF 2. Anna Litwin, Anna Janiurek, UWr 3. Monika Walotka, Ma³gorzata Hordejuk, AWF 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. Punktacja dru¿ynowa mê¿czyzn AWF 1006 pkt PWr 917 UWr 798 AE 489 AM 422 AR 263 WSZiF 205 WSEWS 32 1. 2. 3. 4. Punktacja dru¿ynowa kobiet AWF 1090 pkt UWr 854 AE 727 PWr 257 Micha³ £ogosz z utalentowanymi i urodziwymi badmintonistkami z AWF Powerlifting Dwa z³ote medale na mistrzostwach œwiata Podopieczni trenera Jerzego Mys³akowskiego – Justyna Kozdryk i Krzysztof Owsiany zdobyli dwa z³ote medale na rozgrywanych w Stanach Zjednoczonych mistrzostwach œwiata w wyciskaniu w pozycji le¿¹cej na ³aweczce. Justyna Kozdryk wygra³a rywalizacjê w kategorii wagowej do 44 kg, uzyskuj¹c wynik 95 kg, a Krzysztof ¯YCIE AKADEMICKIE Owsiany podnosz¹c 170 kg uzyska³ prymat w kategorii wagowej do 56 kg. Swojego rodzaju ciekawostkê, zw³aszcza dla Czytelników niezorientowanych w specyfice tej dyscypliny, mo¿e stanowiæ informacja, ¿e Krzysztof Owsiany – zdobywca IV miejsca na tegorocznych Paraigrzyskach Olimpijskich w Atenach – startuj¹c w Stanach Zjednoczonych w specjalnej koszulce Nr 102 – Grudzieñ 2004 spinaj¹cej, zmieniaj¹cej napiêcie miêœni klatki piersiowej, uzyska³ wynik lepszy ni¿ w Atenach – o 15 kg. U¿ywanie takich koszulek w rywalizacji zawodników niepe³nosprawnych jest zabronione, lecz tym razem zawodnicy startowali w zawodach dla sportowców pe³nosprawnych, gdzie przepisy nie zabraniaj¹ korzystania z tego rodzaju ubrañ. 51 Bieg na orientacjê Zorientowani na sukces Mistrzostwa Œwiata Tegoroczne Mistrzostwa Œwiata w Biegu na Orientacjê odby³y siê we wrzeœniu w szwedzkiej miejscowoœci Västeras. Polskê reprezentowa³y na tych zawodach dwie zawodniczki i piêciu zawodników, w tym dwóch studentów z naszej uczelni: pisz¹cy te s³owa Wojciech Dwojak i Wojciech Kowalski – obaj z III roku Wydzia³u Wychowania Fizycznego. By³ z nami tak¿e nasz reprezentacyjny trener – Tobias Borger, który jest Szwedem, no i oczywiœcie w zwi¹zku z tym móg³ siê czuæ „jak u siebie w domu”. Jak na szwedzki las przysta³o, by³o oczywiœcie bardzo ciê¿ko. Du¿o drobnych elementów, przy ograniczonej widocznoœci, nawet najlepszym tereny te sprawia³y du¿e trudnoœci. Ich specyfika bowiem wymaga od zawodników d³ugoterminowych przygotowañ w krajach skandynawskich, dlatego niemal wszyscy najlepsi zawodnicy z ca³ego œwiata tam w³aœnie mieszkaj¹ na sta³e i trenuj¹, jak choæby Francuz Thierry Gueorgiou, obroñca zesz³orocznego tytu³u mistrza œwiata na krótkim dystansie, czy Szwajcarka Simone Niggli-Luder, najlepsza zawodniczka ostatnich lat. My co roku spêdzamy w Szwecji oko³o dwóch miesiêcy. Tak by³o i tym razem. Mimo to nasze przygotowania okaza³y siê niewystarczaj¹ce i nie uda³o nam siê zakwalifikowaæ do ¿ad- Biegnie Wojtek Dwojak. 52 Wojtek Kowalski przy punkcie kontrolnym nego z fina³owych biegów. Na szczêœcie honor naszego kraju zosta³ uratowany dziêki doskona³ej postawie Moniki Depty, która zajmowa³a w biegu na dystansie klasycznym, a tak¿e krótkodystansowym miejsca na pocz¹tku drugiej dziesi¹tki. Puchar Œwiata Nastêpnym wa¿nym celem by³a ostatnia runda Pucharu Œwiata, rozgrywana w po³owie paŸdziernika w DreŸnie i okolicach. W miêdzyczasie startowaliœmy jeszcze na Mistrzostwach Polski w Bia³ymstoku. Ta impreza zakoñczy³a siê dla nas sukcesem: zdobyciem br¹zowego medalu przez Wojtka Dwojaka na krótkim dystansie oraz z³otym Wojtka Kowalskiego w biegu sprinterskim. Na Puchar Œwiata jechaliœmy wiêc z mieszanymi uczuciami, z jednej strony niezbyt udane Mistrzostwa Œwiata, a z drugiej strony dobry start na Mistrzostwach Polski. Teren w okolicach Drezna by³ podobny do takiego, jaki mo¿emy spotkaæ ko³o Wroc³awia, wiêc bardzo nam odpowiada³. Dobry start w biegu eliminacyjnym tylko nas w tym upewni³, a wiêc fina³ zapowiada³ siê emocjonuj¹co. 13. miejsce Wojciecha Dwojaka i 15. Wojciecha Kowalskiego to nasz ogromny osobisty sukces, a tak¿e jeden z najlepszych wyników w historii polskiego orienteeringu. Ten mi³y akcent zakoñczy³ nasz sezon 2004, ale da³ równie¿ du¿¹ porcjê œwie¿ej motywacji na przysz³y rok. Wojtek Dwojak i Wojtek Kowalski www.awf.wroc.pl/zycie Tenis sto³owy Studentki AWF wicemistrzyniami Polski W dniach 20 i 21 listopada br. we Wroc³awiu na hali przy ul. Wojciecha z Brudzewa rozegrano mistrzostwa Polski, w których walczy³y najlepsze zespo³y lig miêdzyuczelnianych. W ramach wspó³pracy z Zarz¹dem G³ównym AZS dopuszczono do startu równie¿ zespo³y wy¿szych uczelni ze Lwowa. Zespó³ naszej uczelni w sk³adzie: Alina Mikijaniec – kapitan, Patrycja Szwarczewska, Iwona Kuszaj, El¿bieta Malmur, Daria £uczakowska, Magdalena Gabryœ, Justyna Kaczor, Ma³gorzata Du¿yñska, wywalczy³ tytu³ wicemistrzowski kraju wœród mistrzów lig miêdzyuczelnianych. – Na ten sukces czekaliœmy ponad 10 lat – mówi trener uczelnianej sekcji, W³adys³aw Bilski. – D³ugo nie mieliœmy tak dobrego zespo³u, ostatnio jeszcze za czasów, kiedy gra³a moja córka i Kasperuk... A teraz to ju¿ niczego nie przegramy w lidze miêdzyuczelnianej! W czasie zawodów nie graj¹ce w turnieju mistrzowskim zawodniczki, które wywalczy³y wczeœniej swoj¹ gr¹ ten awans: Magda Gabryœ, El¿bieta Malmur i Patrycja Szwarczewska pe³ni³y funkcjê sêdziów, a Ma³gorzata Du¿yñska w ra- mach praktyki trenerskiej pomaga³a trenerom: W. Bilskiemu i Z. Bañkoszowi prowadziæ zespó³. Oto wyniki studentek AWF we Wroc³awiu: Wroc³aw – Kraków 4:0 Wroc³aw – Poznañ 4:0 Wroc³aw – Lwów 4:0 Wroc³aw – Czêstochowa 2:4 Wroc³awskie uczelnie obok zespo³u studentek AWF reprezentowa³y dwa zespo³y Uniwersytetu: kobiecy, który zaj¹³ w turnieju VII miejsce, i mêski, który zaj¹³ III miejsce. (a) Daria £uczakowska Na zdjêciu od lewej: W. Bilski, El¿bieta Malmur, Patrycja Szwarczewska, Justyna Kaczor, Alina Mikijaniec (z dyplomem), Magdalena Gabryœ, Iwona Kuszaj, Ma³gorzata Du¿yñska i Ziemowit Bañkosz. Darii £uczakowskiej na zdjêciu grupowym nie ma, bo zaraz po Mistrzostwach wyjecha³a na mecz Euroligi do Belgii. ¯YCIE AKADEMICKIE Nr 102 – Grudzieñ 2004 Z kart sprawozdania Sprawy studenckie W roku akademickim 2003/ 2004 stypendium za wyniki w nauce otrzymywa³o 349 studentów, Stypendium Ministra Edukacji Narodowej i Sportu otrzymywa³o 3 studentów. Ze stypendiów socjalnych skorzysta³o 336 studentów. Szczególn¹ opiek¹ objêto studentów osieroconych i tych, u których w rodzinach wyst¹pi³a ciê¿ka nieuleczalna choroba. Studentów, którzy znaleŸli siê w bardzo trudnych warunkach wsparto jednorazow¹ zapomog¹; wsparcie takie otrzyma³o 339 studentów. Na uczelni kszta³ci³o siê 18 obcokrajowców, z czego 8 otrzymywa³o stypendium Rz¹du Polskiego. Jedyny dom studencki o piêciuset miejscach jest, jak co roku, wykorzystany w 100%. Liczba podañ o miejsce w domu studenckim przewy¿sza mo¿liwoœci uczelni. Standard akademika systematycznie jest poprawiany. W bie¿¹cym roku akademickim wymieniono kolejn¹ windê na now¹, na dwóch piêtrach wymieniono pod³ogi i wyremontowano œciany, przeprowadzono remont schodów wejœciowych, zakoñczono remont pokoi studenckich. Studenckie Towarzystwo Naukowe skupiaj¹ce 40 studentów dzia³aj¹cych w 21 ko³ach naukowych, jak co roku, zorganizowa³o Konferencjê Naukow¹, na której zaprezentowano 23 referaty naukowe podsumowuj¹ce ca³oroczn¹ pracê badawczo-naukow¹ studentów. W zakresie wspó³pracy z oœrodkami zagranicznymi 2 studentów odby³o sta¿ w ramach programu CEEPUS w Lubljanie, jeden w Brnie i jeden w O³omuñcu. Czterech studentów uczestniczy³o w wymianie miêdzynarodowej w Kolonii, jedna osoba we W³oszech. W ramach umowy miêdzyuczelnianej kszta³ci³o siê u nas przez rok 4 stu- 53 Rozmaitoœci sportowe dentów z Uniwersytetu w Vila Real z Portugalii. Studenci z Klubu Górskiego „Olimp” ponownie zorganizowali wyprawê na kolejny, jeden z najwy¿szych szczytów Europy. W tym roku zdobyli najwy¿szy szczyt Bu³garii – Musa³a. Opiek¹ otaczano studentów zaanga¿owanych w czynne uprawianie sportu tworz¹c na ten rok akademicki (podobnie jak w roku akadem. 2002/03) w³asny fundusz stypendialny AWF za osi¹gniêcia i wyniki sportowe. Do najwa¿niejszych osi¹gniêæ sportowych studentów – zawodników AZS-AWF Wroc³aw w roku akademickim 2003/04 zaliczyæ mo¿na: zdobycie dwóch medali w Mistrzostwach Europy w szermierce (br¹zowy Tomasz Motyka w szpadzie i srebrny dru¿ynowo szpadzistów), br¹zowego medalu na Mistrzostwach Europy w akrobatyce sportowej (Tomasz Adamczyk). Nale¿y wspomnieæ równie¿ o zaanga¿owaniu wielu studentów naszej uczelni w niesienie pomocy dzieciom najubo¿szym: corocznie bior¹ udzia³ w Olimpiadzie dla dzieci z najubo¿szych rodzin, organizowanej przez Ojców Salezjan, pomagaj¹c w pracach organizacyjnych i w sêdziowaniu. Wielu studentów podejmuje pracê jako wolontariusze w oœrodkach dla ociemnia³ych dzieci, a tak¿e w hospicjach. Judo Górnicka i Kostrzewa mistrzami Polski Na rozegranych w Warszawie w przedostatni weekend paŸdziernika Mistrzostwach Polski w judo zawodniczki AZS AWF Wroc³aw wywalczy³y tytu³ dru¿ynowych wicemistrzyñ kraju, zdobywaj¹c dwa srebrne medale i po jednym: z³oty i br¹zowy. Panowie dru¿ynowo zajêli trzecie miejsce, zdobywaj¹c tytu³y mistrza i wicemistrza kraju. 54 Wyniki zawodniczek i zawodników AZS AWF Wroc³aw: kobiety 48 kg: 2. Agnieszka Zabrocka, 57 kg: 3. Anna Kras, 63 kg: 2. Monika Grochola, 70 kg: 7. Irena Blicharz, 78 kg: 5. Katarzyna Zakolska i Marzena Maku³a, 7. Dorota Okienko, +78 kg: 1. Ma³gorzata Górnicka; mê¿czyŸni 60 kg: 1. Maciej Kostrzewa, 81 kg: 1. Andrzej Karwacki, 5. Pawe³ Urban i Tomasz Skórkowski. W kat. wagowej 81 kg br¹zowy medal zdoby³ £ukasz B³ach – student II roku AWF we Wroc³awiu, reprezentuj¹cy barwy „Gwardii” Wroc³aw (syn trenera kadry olimpijskiej Wies³awa B³acha). Karate kyokushin Otwarte Mistrzostwa Niemiec w kat. wagowej 80 kg wygra³ student I roku naszej uczelni – Pawe³ Biszczak. Lekka atletyka Urszula W³odarczyk nowym prezesem DZLA W Szklarskiej Porêbie w dniach 27 i 28 listopada br. Dolnoœl¹ski Zwi¹zek Lekkiej Atletyki przy wspó³pracy Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu zorganizowa³ doroczn¹ konferencjê szkoleniow¹ dla trenerów, nauczycieli i instruktorów. W drugim dniu konferencji odby³o siê walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze DZLA, zakoñczone wyborem nowego prezesa, którym zosta³a dr Urszula W³odarczyk, adiunkt w Katedrze Lekkoatletyki AWF we Wroc³awiu, do niedawna czo³owa wieloboistka œwiata. Ma³gorzata Pskit w AZS AWF Czo³owa zawodniczka œwiata w biegu na dystansie 40 metrów przez p³otki – Ma³gorzata Pskit podpisa³a kontrakt z klubem sportowym AZS AWF Wroc³aw, aby w 2005 roku reprezentowaæ jego barwy i zdobywaæ cenne punkty. Ta doœwiadczona za- www.awf.wroc.pl/zycie wodniczka (ur. 25.05.1976 r.), startuj¹ca dotychczas w „Warszawiance”, biega³a w finale olimpijskim w Atenach w sztafecie 4 x 400 m wraz z Z. Radeck¹, M. Bejnar i G. Prokopek, uzyskuj¹c czas 3:25,22 minut i zajmuj¹c pi¹te miejsce. W 2004 roku uzyska³a na swoim koronnym dystansie – na 400 m przez p³otki – 13. czas na œwiecie. Bieg Uliczny o Puchar J.M. Rektora Politechniki Wroc³awskiej 15 listopada br. Klub Œrodowiskowy AZS Politechniki Wroc³awskiej zorganizowa³ tradycyjny ju¿ z okazji Œwiêta Nauki Wroc³awskiej „Bieg Uliczny o Puchar J.M. Rektora Politechniki Wroc³awskiej”. Bieg rozegrany zosta³ w ramach rywalizacji w Dolnoœl¹skiej Lidze Miêdzyuczelnianej. Startowa³o w nim 138 zawodniczek i zawodników (133 skalsyfikowanych), w tym 36 studentek i 63 studentów z uczelni Dolnego Œl¹ska. Start i meta biegu znajdowa³y siê przy Gmachu G³ównym Politechniki, przy Wybrze¿u Wyspiañskiego 27, a jego trasa, licz¹ca oko³o 5 600 metrów, wiod³a przez Most Zwierzyniecki, wa³ nad Odr¹ przy ZOO, pêtlê przy Stanicy Harcerskiej, i powrót t¹ sam¹ drog¹. Prawo startu mieli wszyscy mi³oœnicy biegania, którzy urodzili siê w 1989 roku i starsi. Bardzo dobrze spisali siê studenci naszej uczelni, odnosz¹c zwyciêstwa zarówno w klasyfikacji indywidualnej, jak i dru¿ynowej. Wyniki studentów AWF: klasyfikacja indywidualna kobiet 1. Karolina Jarzyñska – 27 pkt; 4. Agnieszka Fulbiszewska – 24 pkt; 5. Urszula Piotrowicz – 22 pkt; 7. Patrycja Wêgrzyn (bez pkt); 8. Agnieszka Cio³ek (bez pkt) klasyfikacja dru¿ynowa kobiet 1. AWF 72 pkt, 2. UWr 53 pkt, 3. AE 48 pkt, 4. WSOWL 48 pkt, 5. PWSZ KKJG 44 pkt, 6. KU AZSPWSZ 32 pkt, 7. AM 26 pkt, 8. PWSZ Wa³brzych 15 pkt, 9. PWr 10 pkt, 10. AR 3 pkt klasyfikacja indywidualna mê¿czyzn 1. Krzysztof Stefanowicz – 42 pkt, 2. £ukasz Panfil – 40 pkt, 3. Adam Dembiñski – 39 pkt, 5. Dariusz Krajewski – 37 pkt, 7. Adam Radzik – 35 pkt, 10. Mieczys³aw Szynkarowski (bez pkt) klasyfikacja dru¿ynowa mê¿czyzn 1. AWF 193 pkt, 2. PWr 133 pkt, 3. WSOWL 120 pkt, 4. UWr 101 pkt, 5. PWSZ Wa³brzych 90 pkt, 6. AE Wr 55 pkt, 7. PWSZKKJG 48 pkt, 8 AE Wa³brzych 46 pkt, 9. AR 37 pkt, 10. AM 30 pkt Dolnoœl¹ska Liga Miêdzyuczelniana P³ywanie – I rzut Klasyfikacja koñcowa kobiet: 1. AWF 457 pkt 2. UWr 451 pkt 3. PWr 429 pkt Klasyfikacja koñcowa mê¿czyzn: 1. AWF 473 pkt 2. PWr 435 pkt 3. UWr 434 pkt Punkty dla AWF: kobiety 100 m st. dowolnym: 1. Linda Gulba (1:04,92), 2. Irmina Ca³us (1:05,23) 100 m st. klasycznym: 1. Joanna Lisek (1:18,28), 4. Agnieszka Tamowicz (1:28,63) 100 m st. zmiennym: 1. Linda Gulba (1:11,69) 50 m st. motylkowym: 1. Zuzanna Oliwa (29,91), 2. Irmina Ca³us (30,98) 50 m st. grzbietowym: 3. Anna Æwiek (35,93), 7. Agata Ko³odziej (36,89) 4x50 m st. dowolnym: 1. AWF 2:01,18 (Oliwa, Æwiek, Ko³odziej, Gulba) 4x50 m st. zmiennym: 1. AWF 2:10,43 (Ca³us, Lisek, Oliwa, Tamowicz) mê¿czyŸni 100 m st. dowolnym: 1. Marcin Pyrzyñski (54,31), 2. Arkadiusz Kowalewski (54,90) 100 m st. klasycznym: 1. £ukasz Ptak (1:06,38), 3. Micha³ Stasiaczek (1:09,11) 100 m st. grzbietowym: 3. Maciej Michalski (1:05,79), 4. Arkadiusz Kowalewski (1:07,57) ¯YCIE AKADEMICKIE 100 m st. zmiennym: 3. £ukasz Ptak (1:04,45), 4. Micha³ Stasiaczek (1:04,48) 50 m st. motylkowym: 1. Sebastian Tyszkowski (25,15), 3. Marcin Pyrzyñski (27,41) 4x50 m st. dowolnym: 1. AWF 1:40,38 (Purzyñski, £upiñski, Kowalewski, Tyszkowski) 4x50 m st. zmiennym: 4. AWF II 2:05,84 (Staszkiewicz, Ptak, Kazimirów, Lubieniecki) JeŸdziectwo Wyniki studentów AWF: konkurs amator, klasa L1 3. Katarzyna Stachelska (Cadogan) 21 pkt, 6. Noemi Stanis³awska 18 pkt, 7. Tomasz Kuczerawy (Pretoria) 17 pkt, 16. Magdalena Kasztelan (Ebora) 8 pkt, 18-19. Aleksandra Kotów (Roma) 5,5 pkt, 21. Anna Bajko (Roma) 3 pkt, 22. Monika Janiak (Duryt) 2 pkt; Wyniki uczelniane po konkurencji uje¿d¿enia: 1. AR 67 pkt, 2. UWr 65 pky, 3. AWF 56 pkt, 4. PWr 45,5 pkt, 5. AE 35 pkt; konkurs profi dwufazowy 100/115 cm 4. Anna Goleñ (Grymas) 20 pkt, 16. Monika Janiak (Duryt) 8 pkt, 17. Maria Lis (Jantar) 7 pkt, Anna Dro¿d¿ (Gerwazy) 6 pkt skoki 2. Noemi Stanis³awska (Bonifacy) 23 pkt, 3. Julia Tomczyk (Aretino) 21 pkt,4. Monika Przysada (Orneta) 20 pkt, 8. Tomasz Kuczerawy (Kwiryn) 16 pkt; Z kart sprawozdania z dzia³alnoœci uczelni w roku akad. 2003/2004 Podstawowa problematyka badañ dotyczy wychowawczego, profilaktycznego, rozwojowego i leczniczego znaczenia ruchu, w szczególnoœci obejmuj¹c zagadnienia: – rozwoju fizycznego, wydolnoœci i sprawnoœci dzieci, m³odzie¿y i ludzi doros³ych; – efektywnoœci szkolnego wychowania fizycznego; – efektywnoœci sportowych systemów treningowych; – efektywnoœci ró¿nych form rekreacji dzieci i ludzi doros³ych; – w³asnoœci uk³adu ruchu i potencja³u motorycznego cz³owieka; – leczniczego i profilaktycznego znaczenia ruchu w chorobach i zaburzeniach czynnoœci organizmu cz³owieka. W czerwcu 2004 roku wys³ano do KBN wnioski o finansowanie badañ statutowych w roku 2005. Wydz. Wychowania Fizycznego: 75 tematów badawczych na kwotê 934 230,00 z³, ³¹cznoœci komputerowej na kwotê 41 304, 00 z³, prenumeraty czasopism zagranicznych na kwotê 70 034, 00 z³ Wydzia³ Fizjoterapii: 20 tematów badawczych na kwotê 268 300, 00 z³, ³¹cznoœci komputerowej na kwotê 20 652, 00 z³, prenumeraty czasopism zagranicznych na kwotê 35 854,00 z³, Wyniki uczelniane po konkurencji skoków: 1. UWr 70 pkt, 2. AWF 64 pkt, 3. AR 60,5 pkt 4. AE 54,5 pkt 5. PWr 37 pkt, 6. WSZiF 16 pkt Klasyfikacja koñcowa DLM po I turze zawodów: 1. UWr 135 pkt 2. AR 127,5 pkt 3. AWF 120 pkt Nr 102 – Grudzieñ 2004 55 Zmiany w systemie stypendialnym W nowym roku akademickim zmieni³y siê przepisy, wed³ug których o stypendia mog¹ siê ubiegaæ tak¿e studenci trybu wieczorowego, zaocznego, eksternistycznego oraz studiuj¹cy w uczelniach niepublicznych, koœcielnych, wojskowych. 3. Stawki stypendium za wyniki w nauce (za oceny uzyskane w roku akad. 2003/04) Na Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu regulamin pomocy materialnej uwzglêdniaj¹cy nowe zasady przewidziane ustaw¹ o szkolnictwie wy¿szym zosta³ wprowadzony zarz¹dzeniem JM Rektora ju¿ 20 wrzeœnia br., a 25 paŸdziernika br. zosta³y wyp³acone stypendia za wyniki w nauce oraz stypendia za wyniki w sporcie studentom studiów dziennych, zaocznych, wieczorowych i uzupe³niaj¹cych. Kolejne stypendium tego rodzaju zosta³o wyp³acone 8 listopada br. Wnioski o stypendium socjalne wraz z udokumentowanym dochodem netto by³y przyjmowane do 20 paŸdziernika br. i zosta³y rozpatrzone przez komisje stypendialne Wydzia³u WF i Fizjoterapii w dniu 10 listopada br., a w dniu 22 listopada br., czyli miesi¹c od z³o¿enia podañ, przekazano listy p³ac stypendiów za paŸdziernik i listopad do wyp³aty. – Wymaga³o to niesamowitego nak³adu pracy osób z naszego dzia³u oraz z obu dziekanatów – mówi Magdalena W³asak, kierownik Dzia³u ds. Studenckich. – Oprócz tego, ¿e mieliœmy do czynienia z nowym regulaminem pomocy materialnej dla studentów, musieliœmy zapoznaæ siê i wprowadziæ do naszych dzia³añ – w dziale i w dziekanatach – nowy system komputerowy. Jednak mimo tych „przeszkód” uda³o nam siê w rekordowym (nawet w skali kraju) tempie przygotowaæ do wyp³aty uzyskane przez studentów stypendia. 1. Kategorie i stawki podstawowe stypendium socjalnego 4. Stawki stypendium za osi¹gniêcia w sporcie 2. Kategorie i stawki stypendium specjalnego dla osób niepe³nosprawnych I. Stypendia za wyniki w nauce otrzymuje 410 studentów AWF na kwotê 114 930z³/miesi¹c Studia dzienne 369 liczba studentów Wydzia³ Fizjoterapii 116 liczba studentów F Wydzia³ WF 253 liczba studentów WF Kwota miesiêcznej wyp³aty wynosi 105 430z³ Studia zaoczne, wieczorowe, uzupe³niaj¹ce 41 liczba studentów Wydzia³ Fizjoterapii 11 liczba studentów F Wydzia³ WF 30 liczba studentów WF Kwota miesiêcznej wyp³aty wynosi 9 500z³ 56 1934 517 1417 1956 511 1445 II. Stypendia socjalne na dzieñ 10 listopada br. otrzyma³o 267 studentów AWF na kwotê 63 820z³/miesiêcznie Studia dzienne 181studentów na kwotê 41 154 z³/miesiêcznie oraz dop³atê do zakwaterowania 85 studentów na kwotê 6 136 z³/miesiêcznie Studia zaoczne, wieczorowe, uzupe³niaj¹ce 86 studentów na kwotê 16 530 z³/miesiêcznie Stypendia socjalne (nie przyznane do ew. odwo³añ) 159 Studia dzienne 88 Studia zaoczne,wieczorowe, uz. 71 III. Stypendia za wyniki w sporcie uzale¿nione od wyników œrednio 85 studentów na kwotê ok. 30 000 z³/miesiêcznie R A Z E M 208 750 z³/miesiêcznie Od paŸdziernika br. pomoc¹ materialn¹ zostali objêci studenci wszystkich rodzajów studiów Akademii Wychowania Fizycznego. www.awf.wroc.pl/zycie Listy Subject: Lekki b³¹d. Date: Sun, 5 Dec 2004 13:57:38 +0100 From: „Cerveja” To: <[email protected]> Studenckie Ko³o Naukowe Zarz¹dzania Jakoœci¹ „Rekiny Jakoœci” przy Wydziale Mechanicznym Politechniki Wroc³awskiej zaprasza na: Ogólnopolsk¹ Konferencjê „Nowe pr¹dy w oceanie systemów zarz¹dzania jakoœci¹” 17-18 marca 2005 r. Sesje tematyczne: – nowe pr¹dy w standardach zarz¹dzania jakoœci¹ wed³ug norm ISO – zintegrowane systemy zarz¹dzania jakoœci¹ – nowe trendy w systemach zapewniania jakoœci zdrowotnej ¿ywnoœci – metody i narzêdzia doskonalenia jakoœci – Filozofia Lean Manufacturing – Filozofia Six Sigma – Nagrody Jakoœci W trakcie konferencji przewidziane s¹: – referaty studenckie – wyk³ady wybitnych specjalistów – postery Kontakt: email: [email protected] http://skn.rekiny.wmech.pwr.wroc.pl Koordynator konferencji Iwona Per³akowska +48 502 376 755 ¯YCIE AKADEMICKIE Capoeira, brazylijska sztuka walki narodzi³a siê w po³owie XX wieku. Wszystko zaczê³o siê od niewolników na plantacjach kawy, którzy traktowali taniec-walkê jako rozrywkê i antidotum na nierzadko mordercz¹ pracê w polu. Æwicz¹cy ustawiali siê w okrêgu (rodzie) i walczyli ze sob¹ w rytm muzyki, tylko imituj¹c ataki. Capoeristas traktowano jako niegroŸnych dziwaków i nikt siê nie przejmowa³ klaszcz¹cymi i tañcz¹cymi niewolnikami. Wy¿ej wklei³em tekst, jaki jest na http://www.awf.wroc.pl/zycie/nr99/3099.html, gdzie znalaz³em pewn¹ nieœcis³oœæ. Capoeira powsta³a w XVII wieku, a nie w po³owie XX! Bo niby jak to mo¿liwe? Niewolnictwo zniesiono w 1888 roku, wiêc musia³a powstaæ du¿o wczeœniej, skoro wœród niewolników siê narodzi³a. I nie zawsze capoeiristas traktowano jako dziwaków. Biali osadnicy zakazali capoeiry, gdy odkryli, co siê za ni¹ kryje. Dopiero w latach 30. XX wieku dosz³o do jej legalizacji i tu chyba przyczyna waszego b³êdu co do jej powstania. Dobra, powiedzia³em, co mia³em powiedzieæ. Pozdrawiam serdecznie. Capoeirista Nr 102 – Grudzieñ 2004 57 XII Plebiscyt na najpopularniejszego sportowca i trenera AWF we Wroc³awiu w 2004 roku Redakcja „¯ycia Akademickiego” oraz Samorz¹d Studencki przy wspó³pracy Dzia³u Spraw Studenckich i Sportu Akademickiego og³aszaj¹ XII Plebiscyt na najpopularniejszego sportowca i trenera w 2004 roku. Wype³nione kupony plebiscytowe nale¿y sk³adaæ w Dziale Spraw Studenckich i Sportu Akademickiego, przy ul. Banacha 11 oraz w siedzibie Klubu Sportowego AZS AWF przy ul. Paderewskiego (wielofunkcyjna hala sportowa). G³osowaæ mo¿na do 15 stycznia 2004 r. Og³oszenie wyników plebiscytu nast¹pi 21 stycznia 2005 r. na Balu Sportowca AWF we Wroc³awiu, który odbêdzie siê w jednym z klubów studenckich („WZ”, „P-1”, „Kolor”). Dok³adne informacje na ten temat zostan¹ podane na stronie internetowej uczelni oraz na plakatach (w akademiku i na terenie uczelni). Aby u³atwiæ Czytelnikom zadanie, redakcja podaje nazwiska trenerów i sportowców AWF we Wroc³awiu, którzy w 2004 roku odnieœli sukcesy, wytypowanych przez uczelniany klub sportowy AZS AWF i animatorów sportu studenckiego. Na kuponach mo¿na wpisywaæ tak¿e kandydatury nieuwzglêdnione na liœcie; musz¹ to byæ jednak sportowcy studiuj¹cy na AWF we Wroc³awiu lub trenuj¹cy w klubie sportowym AZS AWF we Wroc³awiu oraz trenerzy pracuj¹cy na uczelni lub w klubie. Sportowcy: Sekcja szermierki Robert Andrzejuk – br¹zowy medal ME, srebrny medal ME w dru¿ynie, z³oty medal dru¿ynowych MP; Tomasz Motyka – srebrny medal ME w dru¿ynie, 11 miejsce w ME, z³oty medal MP, z³oty medal MP w dru¿ynie; Krzysztof Kamiñski – z³oty medal MP seniorów w dru¿ynie; Agata Kucharska – srebrny medal MMP w dru¿ynie, br¹zowy medal MMP, finalistka Pucharu Œwiata m³odzie¿owców, kadra narodowa juniorów; £ukasz Paluszczak – z³oty medal MP seniorów w dru¿ynie; Aleksandra Szumska – srebrna medalistka MMP w dru¿ynie; Ewa Szczêsna – srebrny medal MMP w dru¿ynie; Katarzyna D¹browa – srebrny medal MMP w dru¿ynie, uczestniczka MŒ juniorów, finalistka MMP, finalistka MP juniorów; 58 Maciej Szumski – uczestnik Pucharu Œwiata m³odzie¿owców, 1. miejsce na liœcie klasyfikacyjnej m³odzie¿owców, kadra narodowa juniorów; Piotr Nemec – 1. miejsce na liœcie klasyfikacyjnej m³odzie¿owców, kadra narodowa juniorów; Sekcja pi³ki rêcznej kobiet Akademickie Mistrzynie Polski: Magdalena S³ota, Olga Cuber, Anna Baczkowska, Dagmara Szymanowska, Izabela Barusz , Ewelina Szczygie³, Alicja £ukasik, Marta Owczarek, Ma³gorzata Król, Aleksandra Wojt, Monika Kaczkowska, Gra¿yna Pietras, Katarzyna Tar³owska; Sekcja lekkiej atletyki Marcin Marciniszyn – uczestnik Igrzysk Olimpijskich Ateny 2004, mistrz Polski w biegu na 400 m, mistrz MMP w biegu na 400 i 200 m, kl. M, trener: Józef Lisowski; Marta Chrust-Ro¿ej – uczestniczka HMŒ, srebrny medal MP w biegu na 400 pp³, kadra olimpijska, kl. MM, trener: Marek Ro¿ej; Anna Zagórska-Rostkowska – mistrzyni Polski w biegu na 800 m, kadra olimpijska, kl. MM, trener: Piotr Rostkowski; Micha³ Bieniek – srebrny medal MMP w skoku wzwy¿, kadra olimpijska, kl. MM, trener: Bogumi³ Mañka; Anita Hennig – srebrny medal MMP w biegu na 400 m, kadra narodowa, kl. I, trener: Marek Ro¿ej; Sylwia Ejdys – srebrny medal MMP w biegu na 800 m, kadra narodowa, kl. I, trener: Marek Adamek; Katarzyna Kaliñska – srebrny medal MMP w rzucie oszczepem, kl. I, trener: Czes³aw Kotwica Iwona Dorobisz – br¹zowy medal MP w biegu na 100 m, kadra narodowa, kl. M, trener: William Rostek; Julia Budniak – srebrny medal MP w biegu ma 3000 m z przeszkodami, kadra narodowa, kl. M; Ma³gorzata Ko³oty³o – br¹zowy medal MMP w skoku wzwy¿, kl. I; Sekcja ju-jitsu Monika Grochola – z³oty medal MP; Ma³gorzata Górnicka – srebrny medal MP; Agnieszka Kor¿ – br¹zowy medal MP; Magda Sza³ek – br¹zowy medal MP; Adam Remiarz – br¹zowy medal MP; Sekcja judo Ma³gorzata Górnicka – z³oty medal MP; Maciej Kostrzewa – z³oty medal MP, z³oty medal AMP; Agnieszka Zabrocka – srebrny medal MP; br¹zowy medal MMP; Monika Grochola – srebrny medal MP, z³oty medal MMP, V miejsce MME; www.awf.wroc.pl/zycie Andrzej Karwacki – srebrny medal MP; Anna Kras – br¹zowy medal MP, z³oty medal MMP, br¹zowy medal AMP; Irena Blicharz – br¹zowy medal MP, z³oty medal MMP, srebrny medal AMP; Katarzyna Zawolska – z³oty medal MMP; Agnieszka Kor¿ – srebrny medal MMP; Katarzyna Maku³a – srebrny medal MMP, srebrny medal AMP; Dorota Okienko – br¹zowy medal MMP, br¹z. medal AMP; Szymon Peciak – br¹zowy medal MPJ; Piotr Cywiñski – br¹zowy medal MPJ; Micha³ Orocz – br¹zowy medal MPJ, br¹z. medal AMP; Iwona Babiñska – br¹zowy medal AMP; Magda Sza³ek – br¹zowy medal AMP; Piotr Cywiñski – br¹zowy medal AMP; Agnieszka Kucza – br¹zowy medal AMP; Sekcja akrobatyki Tomasz Adamczyk – br¹zowy medal ME w skokach, z³oty medal AMP w skokach; br¹zowy medal MP, kadra narodowa, kl. MM; Arkadiusz Pilch – z³oty medal AMP w skokach na trampolinie indywidualnie oraz w skokach synchronicznych, zdobywca Pucharu Polski, kadra olimpijska Pekin 2008, kl. MM; £ukasz Tomaszewski – z³oty medal MP w skokach na trampolinie indywidualnie i w skokach synchronicznych, srebrny medal AMP w skokach na trampolinie oraz z³oty w skokach synchronicznych, z³oty medal MMP w skokach na trampolinie, kadra olimpijska Pekin 2008, kl. MM; Grzegorz Szczepaniak – z³oty medal MP w skokach synchronicznych na trampolinie, kadra olimpijska Pekin 2008, kl. M; Pawe³ Pater – srebrny medal MP w konkurencji dwójek mêskich, reprezentant kraju, kl. M; Jacek Marks – srebrny medal MP w konkurencji dwójek mêskich, reprezentant kraju, kl. M; Robert Witkowski – srebrny medal MP w konkurencji czwórek mêskich, kl. M; Jacek Witkowski – srebrny medal MP w konkurencji czwórek mêskich, kl. M; Alina Babkowa – br¹zowy medal MP oraz AMP w skokach na œcie¿ce, kl. M; Bartosz Nowak – br¹zowy medal AMP w skokach na œcie¿ce, dru¿ynowy wicemistrz Polski w skokach, reprezentant kraju, kl. M; Sebastian K³apkowski – dru¿. wicemistrz Polski w skokach na œcie¿ce, reprezentant kraju, kl. M; Pawe³ Undziakiewicz – dru¿. wicemistrz Polski w skokach na œcie¿ce, kl. M; Joanna Pyznar – br¹zowa medal MP w skokach na trampolinie, klasa M; Sekcja p³ywania Ma³gorzata Gembicka – 2 srebrne i l br¹zowy medal MP w st. motylkowym na 50, 100 i 200 m, medale: srebrny i br¹zowy MP w sztafetach, kl. M; Irmina Ca³us – 2 br¹zowe medale MP w sztafetach; Agnieszka Bystrzycka – 2 br¹zowe medale i 1 srebrny MP w sztafetach; Zuzanna Oliwa – 2 br¹zowe medale MP w sztafetach; Sebastian Tyszkowski – srebrny medal MP na 100 m st. Motylkowym, kl. M; Agata Kwiatkowska – dwukrotna medalistka MP na 50 m st. grzbietowym, dwa medale w sztafetach, kadra narodowa juniorów, kl. M; T r e n e r z y XII Plebiscyt na najpopularniejszego sportowca i trenera AWF we Wroc³awiu w 2003 roku L.p. Imiê i nazwisko trenera dyscyplina 1 2 3 4 5 imiê i nazwisko wype³niaj¹cego: .......................................................................................................................................................... miejsce zamieszkania: .............................................................................................................. telefon: ............................................. rok studiów/kierunek lub miejsce pracy: .............................................................................................................................................. ¯YCIE AKADEMICKIE Nr 102 – Grudzieñ 2004 59 Studenci AWF – liga miêdzyuczelniana Sekcja sportów zimowych Piotr Górka – V r. zawodnik Pucharu Europy w skicrosie; Andrzej Lesiewski – doktorant, czo³owy zawodnik Polski w freeskingu; Sekcja tenisa sto³owego Daria £uczakowska – I r., kadra Polski, medalistka MP, AMP, MPSW; Alina Mikijaniec – II r., kadra Polski, medalistka MP, AMP, MPSW; Iwona Kuszaj – III r.,; kadra Polski, medalistka MP, AMP, MPSW; Sekcja tenisa ziemnego Agnieszka Babicka – studia doktoranckie, mistrzyni AMP indywidualnie i w dru¿ynie; Aleksandra Bojan – V r., dru¿ynowa mistrzyni AMP; Marek Pokrywka – II r., zawodnik ligowy; ³ach; I miejsce w MP w wioœlarstwie – dwójka wagi lekkiej; Gabriel Pawlak – II miejsce na Akad. MŒ w wioœlarstwie w konkurencji czwórek; I miejsce w MP w wioœlarstwie – dwójka wagi lekkiej; Sekcja jeŸdziecka Anna Goleñ – III m. dru¿ynowo w MP Szkó³ Wy¿szych, IV m. indywidualnie w uje¿d¿eniu w MP Szkó³ Wy¿szych, I m. dru¿ynowo w Dolnoœl¹skiej Lidze Akademickiej; Anna Górecka – kapitan reprezentacji AWF, III m. dru¿ynowo na MP Szkó³ Wy¿szych, I m. dru¿ynowo w Dolnoœl¹skiej Lidze Akademickiej; Sekcja badmintona Micha³ £ogosz – dwukrotny olimpijczyk, medalista ME; Angelika Wêgrzyn – z³ota medalistka MP Szkó³ Wy¿szych; Sekcja judo Sekcja pi³ki siatkowej £ukasz B³ach – II r., z³oty medal MMP, br¹zowy medal MP seniorów; Patryk Fogel – V r., 5. miejsce w AMP w siatkówce pla¿.; Trenerzy Sekcja koszykówki kobiet Adam i Weronika Medyñscy – trenerzy szermierzy, Piotr Albiñski – trener p³ywaków, Arkadiusz Szymczak – trener akrobatyki, Bartosz Kubicki – trener pi³karek rêcznych; Trenerzy lekkoatletów: Marek Ro¿ej, Józef Lisowski, Tomasz T³ustochowski, Bogumi³ Mañka, Piotr Rostkowski, William Rostek, Jacek Wosiek; Trenerzy ju-jitsu oraz judo: Kazimierz Witkowski, Janusz Gaczkowski, Jerzy Dodzian. Katarzyna Suchojad – II r., reprezentantka AWF w Dolnoœl¹skiej Lidze Akademickiej, zawodniczka ligowego zespo³u AZS Uniwersytet; Sekcja wioœlarska „Ergowios³a” Pawe³ Rañda – VI miejsce na MŒ w wioœlarstwie w konkurencji jedynek wagi lekkiej; I miejsce w MP w ergowios- s p o r t o w c y L.p. Imiê i nazwisko sportowca 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 60 www.awf.wroc.pl/zycie dyscyplina okladka.p65 2 2004-12-15, 20:48 okladka.p65 1 2004-12-15, 20:48