nasienie niewiasty
Transkrypt
nasienie niewiasty
NASIENIE NIEWIASTY 1 Na początku, Jahweh Bóg przykazał Adamowi: Z każdego drzewa sadu jeść będziesz. Ale z drzewa wiadomości dobrego i złego, jeść z niego nie będziesz; albowiem dnia, którego jeść będziesz z niego, śmiercią umrzesz (Rdz 2,16.17). Wąż rozbudził pożądliwość w Ewie i ta za jego namową zjadła zakazany owoc. Niewiasta dała też ten owoc Adamowi i on zjadł. Wtedy ludzie poznali także zło. Najpierw odczuli wstyd, że są nadzy. Na swój sposób zaradzili temu listkami figowymi. Potem ukryli się przed Bogiem bowiem pojawił się w nich lęk. Gdy Bóg przyszedł do nich wtedy wyznali swą winę, ale wskazywali, że przyczyna grzechu była poza nimi. Adam wskazał na żonę. Ewa powiedziała, że to wąż ją oszukał. W zamyśle Bożym to człowiekowi powierzono panowanie nad wszelkim stworzeniem na ziemi. Tymczasem ludzie wyżej postawili wypowiedź węża nad przykazanie Boże. Uwierzyli wężowi, a nie Bogu. Już sam fakt, że wąż przemówił ludzkim głosem było to coś nadzwyczajnego. Powinno to raczej wzmóc czujność. Niestety zwodnicze argumenty węża, zalety owocu zaślepiły rozsądek. Niewątpliwie sprawcą nieszczęścia był przebiegły wąż. Dlatego Jahweh Bóg najpierw skierował słowa potępienia do węża: Iżeś to uczynił, przeklętym będziesz nad wszystkie zwierzęta, i nad wszystkie bestyje polne; na brzuchu twoim czołgać się będziesz, a proch żreć będziesz po wszystkie dni żywota twego. Druga część wyroku Bożego zdaje się wskazywać na tego, który wykorzystał przebiegłość węża: Nieprzyjaźń też położę między tobą i niewiastą, i między nasieniem twoim, i między nasieniem jej; to potrze tobie głowę, a ty mu potrzesz piętę (Rdz 3,14.15). Doniosłość tej części wypowiedzi Boga staje się zrozumiała dopiero w świetle dalszego objawienia zawartego w Piśmie Świętym. Z pewnością jest to słowo nadziei dla potomstwa niewiasty co do zwycięstwa jej potomstwa nad potomstwem węża. Odtąd ludzie będą nosili brzemię grzechu, aż do zwycięstwa nasienia niewiasty. Już Lamek dopatrywał się w swoim synu spełnienia obietnicy Bożej: Ten nas pocieszy z pracy naszej, i z roboty rąk naszych, z strony ziemi, którą Jahweh przeklął (Rdz 5,29). Noe znalazł łaskę i uznanie w oczach Bożych: … mąż sprawiedliwy, doskonałym był za wieku swego; z Bogiem chodził Noe (Rdz. 6,8.9). Gdy Noe wypełnił polecenie Boże wtedy Jahweh powiedział do niego: Wnijdź ty i wszystek dom twój do korabia; bom cię widział sprawiedliwym przed obliczem mojem w narodzie tym (Rdz 7,1). Tak Bóg przez Noego wybawił ludzkość od całkowitej zagłady. Tylko najbliższa rodzina Noego ocalała z wód potopu, które zalały całą ziemię. Niestety zaraz po potopie nasienie złego znowu się ujawniło. Cham, jeden ze synów Noego, wyśmiał swego ojca, gdy ten zmorzony winem zasnął nagi. Natomiast dwaj pozostali 2 synowie Noego widząc słabość swego ojca niezwłocznie przykryli jego nagość. Noe dowiedziawszy się o postępku Chama rzucił na niego przekleństwo. Potem dodał: Błogosławiony Jahweh Bóg Semów, a niech będzie Chanaan sługą ich. Niech rozszerzy Bóg Jafeta, i niech mieszka w namieciech Semowych a niech Chanaan sługą ich (Rdz 9,26-27). Potem, dopiero po wielu wiekach, Bóg powołał Abrama, którego praojcem był Sem. I rzekł Jahweh do Abrama: Wynijdź z ziemi twej, i od rodziny twojej, i z domu ojca twego, do ziemi, którąć pokażę. A uczynię cię w naród wielki, i będęć błogosławił, i uwielbię imię twoje, i będziesz błogosławieństwem. I będę błogosławił błogosławiącym tobie; a przeklinające cię przeklinać będę: i będą błogosławione w tobie wszystkie narody ziemi (Rdz 12,1-3). Ta dalekosiężna obietnica Boża była wielkim wyzwaniem dla Abrama bowiem Sara, żona Abrama, była bezpłodna. Bóg, po wielu latach, ponowił swą obietnice: ...stało się słowo Jahweh do Abrama w widzeniu, mówiąc: Nie bój się Abramie, jam tarczą twoją, i nagrodą twoją obfitą wielce. I rzekł Abram: Jahweh Boże, cóż mi dasz? gdyż ja schodzę bez dziatek, a sprawcą domu mego jest ten Damaszczeński Eliezer. I mówił Abram: Otoś mi nie dał potomka, ale oto sługa domu mego dziedzicem moim będzie. A oto słowo Jahweh stało się do niego mówiąc: Nie będzie ten dziedzicem twoim; lecz który wynijdzie z żywota twego, ten będzie dziedzicem twoim. I wywiódł go na dwór, i rzekł: Spojrzyj teraz ku niebu, a zlicz gwiazdy, będzieszli je mógł zliczyć; i rzekł mu: Tak będzie nasienie twoje. Uwierzył tedy Jahweh, i poczytano mu to ku sprawiedliwości. I rzekł do niego: Ja Jahweh, którym cię wywiódł z Ur Chaldejskiego, abym ci dał ziemię tę w osiadłość (Rdz 15,1-7). Abram oczekiwał na syna z żony swojej Sary. Gdy lata mijały Sara widząc pragnienie Abrama zaproponowała Abramowi (co też było praktykowane w tym czasie) aby jej niewolnica urodziła mu dziedzica. Abram miał osiemdziesiąt sześć lat, gdy Hagar urodziła Ismaela. Kiedy Abram miał dziewięćdziesiąt dziewięć lat objawił mu się Jahweh i powiedział do niego: Jam jest Bóg Wszechmogący; chodź przed obliczem mojem, a bądź doskonały. A uczynię przymierze moje, między mną i między tobą, i rozmnożą cię bardzo obficie. Tedy upadł Abram na oblicze swoje, i rzekł do niego Bóg, mówiąc: Jam jest, oto stanowię przymierze moje z tobą, i będziesz ojcem wielu narodów. I nie będzie zwane dalej imię twoje Abram; ale będzie imię twoje Abraham; albowiem ojcem wielu narodów postanowiłem cię. A rozmnożę cię bardzo, i rozkrzewię cię w narody, i królowie z ciebie wynijdą. I utwierdzę przymierze moje między mną, i między tobą, i między nasieniem twojem po tobie, w narodziech ich umową wieczną; żebym ci był Bogiem i nasieniu twemu po tobie. Dam też 3 tobie, i nasieniu twemu po tobie ziemię, w której teraz jesteś gościem; wszystkę ziemię Chananejską w osiadłość wieczną, i będę Bogiem ich. Nad to rzekł Bóg Abrahamowi: Ty też przymierza mego przestrzegać będziesz, ty i nasienie twoje po tobie, w narodziech swoich. A toć jest przymierze moje, które zachowywać będziecie, między mną, i między wami, i między nasieniem twojem po tobie, aby był obrzezany między wami każdy mężczyzna. Obrzeżcie tedy ciało nieobrzezki waszej; a to będzie znakiem przymierza między mną, i między wami. Syn ośmiu dni, będzie obrzezany między wami każdy mężczyzna w narodziech waszych, tak doma narodzony jako i kupiony za pieniądze, od jakiegożkolwiek cudzoziemca, któryby nie był z nasienia twego. Koniecznie obrzezany będzie, urodzony w domu twoim, i kupiony za pieniądze twoje; a będzie przymierze moje na ciele waszem, na przymierze wieczne. A nie obrzezany mężczyzna, którego by nie było obrzezane ciało nieobrzezki jego, będzie wytracona dusza ona z ludu swego; albowiem zgwałcił przymierze moje. Potem rzekł Bóg do Abrahama: Sarai, żony twojej, nie będziesz zwał imienia jej Saraj, ale Sarah będzie imię jej. I będę jej błogosławił, a dam ci z niej syna; będę jej błogosławił, i będzie rozmnożona w narody, a królowie narodów z niej wynijdą. Tedy Abraham padł na oblicze swoje, i roześmiał się, a mówił w sercu swem: Zaż człowiekowi stuletniemu urodzi się syn? i azaż Sarah w dziewięćdziesięciu latach porodzi? I rzekł Abraham do Boga: O by tylko Ismael żył przed obliczem twojem! I rzekł Bóg: Zaiste, Sarah, żona twoja, urodzi tobie syna, i nazwiesz imię jego Izaak; i utwierdzę przymierze moje z nim, umową wieczną, i z nasieniem jego po nim. O Ismaela też wysłuchałem cię: oto, błogosławiłem mu, i rozrodzę go, i rozmnożę go bardzo wielce. Dwanaście książąt spłodzi, i rozkrzewię go w naród wielki. Ale przymierze moje utwierdzę z Izaakiem, którego tobie urodzi Sarah, o tym czasie w roku drugim. A przestawszy mówić z nim, odszedł Bóg od Abrahama. Tedy wziął Abraham Ismaela, syna swego, i wszystkie urodzone w domu swym, i wszystkie kupione za pieniądze, każdego mężczyznę, z mężów domu Abrahamowego, i obrzezał ciało nieobrzeski ich, onegoż to dnia, jako mówił z nim Bóg. A Abrahamowi było dziewięćdziesiąt lat i dziewięć, gdy obrzezane było ciało nieobrzeski jego. A Ismaelowi synowi jego było trzynaście lat, gdy obrzezane było ciało nieobrzeski jego. Tegoż dnia obrzezany jest Abraham, i Ismael, syn jego. I wszyscy mężowie domu jego, urodzeni w domu, i kupieni za pieniądze od cudzoziemców, obrzezani są z nim (Rdz 17). Dokładnie w oznaczonym czasie narodził się Izaak zgodnie z obietnicą Bożą. Bóg niezwykle doświadczał Abrahama. Ten poddawany próbie zawsze szukał spełnienia obietnic Bożych. Sarah dożyła stu 4 dwudziestu siedmiu lat. Po śmierci swej żony Abraham poślubił Keturę. Ketura urodziła mu jeszcze sześciu synów. Abraham dożył sto siedemdziesiąt i pięć lat (Rdz 25,1-11). Szczególne obietnice były związane z jedynakiem Izaakiem. Bóg objawił się Izaakowi mówiąc: Bądźże gościem w tej ziemi, a Ja będę z tobą, i będęć błogosławił; albowiem tobie i nasieniu twemu dam te wszystkie krainy, i utwierdzę przysięgę, którąm przysiągł Abrahamowi, ojcu twemu. I rozmnożę nasienie twoje jako gwiazdy niebieskie, a dam nasieniu twemu wszystkie te krainy: A będą błogosławione w nasieniu twojem wszystkie narody ziemi. Przeto, iż Abraham był posłuszny głosowi mojemu, a strzegł postanowienia mego, przykazań moich, ustaw moich i praw moich (Rdz 26,3-5). Rebeka, żona Izaaka, urodziła bliźniaki Ezawa i Jakuba. Izaak upodobał sobie Ezawa, a Rebeka ukochała Jakuba. Ezaw był zręcznym myśliwym. Jakub natomiast był łagodnego usposobienia. Ezaw oddał swemu bratu pierworództwo za cenę potrawy z soczewicy ponieważ czuł się wtedy bardzo głodny. Rebeka widząc, że Izaak się zestarzał, namówiła Jakuba, aby podstępem uzyskał błogosławieństwo przynależne pierworodnemu synowi. Gdy Ezaw dowiedział się, że to Jakub otrzymał największe błogosławieństwo zamierzał zabić brata swego. Wtedy Jakub wyruszył do Paddan-Aram, gdzie mieszkał Laban, brat Rebeki. Jakub wytrwale zabiegał w różnych okolicznościach swego życia o błogosławieństwo Boże. Pomimo wielu trudności otrzymał od Boga zapewnienie: Imię twoje jest Jakób; nie tylko będzie zwane imię twoje na potem Jakób, ale Izrael będzie imię twoje; i nazwał imię jego Izrael. I rzekł mu Bóg: Jam jest Bóg wszechmogący, rozradzaj się, i rozmnażaj się; naród, i mnóstwo narodów będzie z ciebie, a królowie z biódr twoich wynijdą. I ziemię, którąm dał Abrahamowi i Izaakowi, tobie ją dam, i nasieniu twemu po tobie dam tę ziemię (Rdz 35,10-12). Jakub miał dwie żony Leę i Rachelę nadto dwie niewolnice Zilpę oraz Bilhę. Niewiasty te zrodziły mu dwunastu synów. W planach Bożych mieli oni zająć szczególne miejsce pośród narodów świata. Bóg obdarzył szczególną mądrością umiłowanego syna Jakuba z Racheli - Józefa. Ten został znienawidzony przez swych braci i sprzedali go jako niewolnika. Bóg jednak był z Józefem i bardzo go wywyższył w Egipcie. Józef stał się sprawcą zbawienia dla swej rodziny w obliczu głodu, który ogarnął Egipt i Kanaan. Na zaproszenie Józefa wszyscy zamieszkali w Egipcie. Izrael u schyłku swego życia błogosławił swym synom. Szczególna obietnica była dana Judzie: Nie będzie odjęte sceptrum od Judy, ani Zakonodawca od nóg jego, aż przyjdzie Szylo, i jemu będzie oddane posłuszeństwo narodów. Uwiąże u winnej macicy oślę swe, a u 5 wybornej macicy winnej oślątko oślicy swej; omyje w winie szatę swoję, a we krwi jagód winnych odzienie swoje Czerwieńsze oczy jego nad wino, a bielsze zęby jego nad mleko (Rdz. 49,10-12). Potomkowie Jakuba przebywali w Egipcie czterysta lat, co też Bóg przepowiedział już Abrahamowi (Rdz 15,13). Gdy zbliżał się czas wypełnienia obietnicy Bóg powołał Mojżesza z pokolenia Lewiego. I rzekł Jahweh do Mojżesza: Oto, postanowiłem cię za Boga Faraonowi, a Aaron, brat twój, będzie prorokiem twoim. Ty powiesz wszystko, coć rozkażę: ale Aaron, brat twój, będzie mówił do Faraona, aby wypuścił syny Izraelskie z ziemi swej (Wj 7,1-2). Gdy Faraon opierał się wypuścić Izraelitów wtedy Bóg dotknął Egipt plagami. Dopiero śmierć pierworodnych w Egipcie uzmysłowiła faraonowi jak beznadziejny jest jego opór. Izraelici wyszli w pośpiechu, późną nocą, piętnastego dnia pierwszego miesiąca 2669 roku od stworzenia Adama. Czas przebywania Izraelitów w Egipcie wyniósł 430 lat (Wj 12,40). Izraelici zawarli przymierze z Bogiem Jahweh i zobowiązali się przestrzegać Jego Prawa. Pośrednikiem w tym przymierzu był Mojżesz, który miał szczególnie bliską relację z Bogiem. Mojżesz zapowiedział: Proroka z pośrodku ciebie, z braci twej, jakom ja jest, wzbudzi tobie Jahweh, Bóg twój; onego słuchać będziecie; Według tego wszystkiego, jakoś żądał od Jahweh, Boga twego, na górze Horeb, w dzień zgromadzenia, mówiąc: Niech więcej nie słucham głosu Jahweh, Boga mego, i na ogień ten wielki niech nie patrzę więcej, bym nie umarł (Pwt 18,15-16). Na przestrzeni nadchodzących wieków prorocy mieli na bieżąco przekazywać wolę Jahweh Izraelitom. Tymczasem w nowych warunkach, wolni od ucisku Egipcjan, Izraelici byli doświadczani różnymi próbami. Niestety często nie ufali Bożej pomocy dlatego Bóg karał ich na pustyni. Nie opuścił ich jednak Bóg, ale wychowywał dla życia w prawdzie. Narody dostrzegły jak wielką pomocą dla Izraelitów jest Bóg Jahweh. Wtedy starali się podstępnie zwyciężyć Izraelitów. Wezwali więc na pomoc widzącego, aż z kraju położonego za Eufratem. Mimo obiecanych wielkich darów Balaam przymuszony Duchem Bożym błogosławił Izraelitom. Oto jego końcowa już wypowiedź: Mówił Balaam, syn Beorów, mówił mąż, którego oczy są otworzone; Mówił ten, który słyszał wyroki Boże, a który ma umiejętność Najwyższego; który widział widzenie Wszechmocnego; który, kiedy padnie, otworzone ma oczy: Ujrzę go, ale nie teraz; oglądam go, ale nie z bliska; wynijdzie gwiazda z Jakuba i powstanie laska z Izraela, i pobije książęta Moabskie, i wytraci wszystkie syny Setowe. I przyjdzie Edom w opanowanie, a Seir będzie pod władzą nieprzyjaciół swoich, a Izrael będzie sobie poczynał mężnie. I będzie panował, który wynijdzie z Jakuba, a wytraci ostatki z miast. A gdy spojrzał 6 na Amaleka, zaczął przypowieść swoję, i rzekł: Początek narodów jest Amalek, a ostatek jego do szczętu zaginie. Potem wejrzawszy na Kenejczyka zaczął przypowieść swoję i rzekł: mocneć jest mieszkanie twoje, a założyłeś na skale gniazdo twoje. Wszakże spustoszony będzie Kenejczyk, aż cię Assur zaprowadzi do więzienia. Znowu zaczął przypowieść swoję, i rzekł: Ach! któż będzie żyw, gdy to uczyni Bóg? Bo okręty przypłyną od brzegów Chyttymskich, i utrapią Assyryjany, utrapią Hebrejczyki; ale też same do szczętu zaginą (Lb 24,15-24). Mojżesz przekazał swą władzę Jozuemu, swemu najwierniejszemu słudze. Bóg pozwolił Mojżeszowi oglądać ziemię Kanaan z góry Nebo, na szczycie Pisga, naprzeciw Jerycha. Tam w krainie Moabu pochowano Mojżesza w dolinie krainy Moabu w pobliżu Bet Peor. Miejsce grobu jego jest nieznane. Mojżesz umarł mając sto dwadzieścia lat, a wzrok jego nie osłabł i siły go nie opuściły. Bóg zapewnił Jozuego o stałej swej opiece jeśli będą Izraelici posłuszni głosowi Jego. I zwyciężyli Izraelici Kananejczyków zajęli ich ziemię. Wszystkie pokolenia Izraela otrzymały swe dziedzictwo drogą losowania. Pokolenie Lewiego, Bóg przeznaczył do służby Bożej, a Aaron i Jego synowie służyli w namiocie zgromadzenia przed arką przymierza. Jozue umarł w wieku stu dziesięciu lat. Potem nastało inne pokolenie, które nie doświadczyło tak wielkich dzieł Jahweh. I odstąpili od wierności Bogu ich przodków. Wtedy Bóg pozostawiał ich w mocy złych czynów. Gdy jednak z całego serca wołali o pomoc wtedy Bóg powoływał sędziów, którzy z Bożą pomocą zwyciężali obcoplemiennych ciemiężycieli. I zapragnęli Izraelici, aby król panował nad nimi. Dozwolił Bóg Samuelowi, widzącemu, aby ustanowił im króla. I padł los na Saula z pokolenia Beniamina. Ten jednak nie sprostał tak wielkiemu powołaniu bowiem nie był posłuszny słowu Bożemu. Wtedy Bóg powołał przez Samuela Dawida syna Jessego Betlejemity z pokolenia Judy. Dawid był według serca Bożego i znalazł łaskę w oczach Boga. Po latach tułaczki i prześladowań ze strony Saula, po śmierci króla, Dawid w jego miejsce został obwołany Pomazańcem Bożym nad całym Izraelem. Bóg zapewnił Dawida przez proroka Natana: Tak mówi Jahweh zastępów: Jam ciebie wziął z owczarni od owiec, abyś był wodzem nad ludem moim, nad Izraelem; I byłem z tobą wszędy, gdzieśkolwiek chodził, i wygładziłem wszystkie nieprzyjacioły twoje przed tobą, i uczyniłem ci imię wielkie, jako imię wielkich ludzi, którzy są na ziemi. I postanowię miejsce ludowi memu Izraelskiemu, i wszczepię go, iż będzie mieszkał na miejscu swem, i nie będzie więcej poruszony, ani go więcej synowie nieprawości trapić będą, jako przedtem. Ode dnia, któregom postanowił sędzie nad ludem moim 7 Izraelskim; i dam ci odpocznienie ode wszystkich nieprzyjaciół twoich. Przetoż opowiadać Jahweh, że on sam tobie dom zbuduje. Gdy się wypełnią dni twoje, i zaśniesz z ojcy twoimi, wzbudzę nasienie twoje po tobie, które wynijdzie z żywota twego, a umocnię królestwo jego; On zbuduje dom imieniowi memu, a Ja utwierdzę stolicę królestwa jego aż na wieki. Ja mu będę za ojca, a on mi będzie za syna, który gdy wystąpi, skarzę go rózgą ludzką, i plagami synów człowieczych. Lecz miłosierdzie moje nie będzie odjęte od niego, jakom je odjął od Saula, któregom odrzucił przed twarzą twoją. I będzie utwierdzony dom twój, i królestwo twoje aż na wieki przed tobą, a stolica twoja będzie trwała aż na wieki. Według wszystkich słów tych, i według wszystkiego widzenia tego, tak mówi Natan do Dawida. Tedy wszedłszy król Dawid, usiadł przed obliczem Jahweh, i rzekł: Cożem ja jest Panie Jahweh, i co za dom mój, żeś mię przywiódł aż dotąd? Lecz i to mało było przed oblicznością twoją, Panie mój Jahweh; aleś też obietnicę uczynił o domie sługi twego na czas daleki, a to prawie obyczajem ludzkim, Panie mój Jahweh! I cóż więcej ma mówić Dawid przed tobą? albowiem ty znasz sługę twego, o Panie mój Jahweh. Dla słowa twego, a według serca twego uczyniłeś te wszystkie wielkie rzeczy, oznajmując je słudze twemu. Przetoż wielmożnym jesteś, Jahweh Boże; bo nie masz podobnego tobie, i nie masz Boga oprócz ciebie, według wszystkiego, cośmy słyszeli w uszy nasze. I gdzież jest taki lud na ziemi, jako Izrael? dla któregoby Bóg szedł aby go sobie odkupił za lud, i uczynił sobie imię, i sprawił wam wielkie i straszne rzeczy w ziemi twojej, przed obliczem ludu twego, któryś sobie wykupił z Egiptu, z pogaństwa i z bogów ich; I zmocniłeś sobie lud twój Izraelski, abyć był ludem aż na wieki; a ty Jahweh stałeś się im za Boga. Przetoż teraz, o Jahweh Boże, słowo, któreś powiedział o słudze twoim i o domu jego, utwierdź aż na wieki, a uczyń tak jakoś mówił, Aby uwielbione było imię twoje aż na wieki, żeby mówiono: Jahweh zastępów Bogiem nad Izraelem, a dom sługi twego Dawida będzie umocniony przed twarzą twoją. Albowiem ty Jahweh zastępów, Boże Izraelski, objawiłeś słudze twemu, mówiąc: Dom zbuduję tobie. Przetoż za słuszną rzecz znalazł sługa twój w sercu swojem, aby się modlił tobie tą modlitwą. Teraz tedy, Panie Jahweh, tyś sam Bóg, a słowa twe są prawdą, i rzekłeś do sługi twojego te dobre rzeczy. Raczże już teraz błogosławić domowi sługi twego, aby trwał na wieki przed tobą; boś ty Panie mój Jahweh rzekł: Że błogosławieństwem twojem będzie ubłogosławion dom sługi twego na wieki (2 Sam 7,8-29). Wiele proroczych wypowiedzi Dawida jest zawartych w psalmach, które Dawid grał i śpiewał wobec Jahweh i narodu izraelskiego. W psalmie drugim: Przeczże się poganie buntują, a narody przemyślają próżne rzeczy? Schodzą się królowie 8 ziemscy, a książęta radzą społem przeciwko Jahweh, i przeciw pomazańcowi jego, mówiąc: Potargajmy związki ich, a odrzućmy od siebie powrozy ich. Ale ten, który mieszka w niebie, śmieje się; Jahweh szydzi z nich. Tedy będzie mówił do nich w popędliwości swojej, a w gniewie swoim przestraszy ich, Mówiąc: Jamci postanowił króla mojego nad Syonem, górą świętą moją. Opowiem ten dekret: Jahweh rzekł do mnie: Syn mój jesteś ty, Jam ciebie dziś spłodził. Żądaj odemnie, a dam ci narody dziedzictwo twoje; a osiadłość twoję, granice ziemi. Potrzesz ich laską żelazną, a jako naczynie zduńskie pokruszysz ich. Terazże tedy zrozumiejcie, królowie, nauczcie się sędziowie ziemi! Służcie Jahweh w bojaźni, a rozradujcie się ze drżeniem. Pocałujcie syna, by się snać nie rozgniewał, i zginęlibyście w drodze, gdyby się najmniej zapaliła popędliwość jego. Błogosławieni wszyscy, którzy w nim ufają. Jeszcze większe obietnice wywyższenia pomazańca spośród Izraela jest zawarte w psalmie 110: Psalm Dawidowy. Rzekł Jahweh Panu memu: Siądź po prawicy mojej, dokąd nie położę nieprzyjaciół twoich podnóżkiem nóg twoich. Laskę mocy twojej pośle Jahweh z Syonu, mówiąc: Panuj w pośród nieprzyjaciół twoich. Lud twój będzie dobrowolny w dzień zwycięstwa twego, w ozdobie świętobliwości, a rozrodzi się płód twój z żywota jako rosa na świtaniu. Przysiągł Jahweh, a nie będzie tego żałował, mówiąc: Tyś jest kapłanem na wieki według porządku Melchisedechowego. Jahweh po prawicy twojej potrze królów w dzień gniewu swego. Będzie sądził narody, i wszystko napełni trupami; potłucze głowę nad wielą ziem panującą. Z strumienia na drodze pić będzie; przetoż wywyższy głowę. Te i wiele innych wypowiedzi proroczych dawały Izraelowi pierwszeństwo wśród narodów świata. Nie stanie się to jednak bez oporu tychże narodów jak to ukazują psalmy. Dawid przekazał swe królestwo swemu synowi Salomonowi. Ten prosił Boga o mądrość, a Bóg pobłogosławił mu w każdym dziele rąk jego. Salomon stał się władcą ziem od rzeki Eufrat aż po granice Egiptu. W roku 3155 od stworzenia Adama wybudował on wielką i wspaniałą Świątynię w miejsce namiotu zgromadzenia. Niestety Salomon za sprawą wielu żon i nałożnic swoich odstąpił od wiernej służby Bogu Jahweh. Dlatego Bóg zapowiedział podział królestwa Izraela. Od syna Salomona Roboama, za sprawą przeciwnika Salomona Jeroboama, odstąpiło dziesięć pokoleń izraelskich. Bóg obiecał Jeroboamowi trwałą władzę, jeśli ten będzie ufał Słowu Bożemu. Ten jednak bardziej oparł się na własnej mądrości i popadł w odstępstwo. Niestety następcy też nie postępowali według serca Bożego. Dlatego Bóg odrzucił to królestwo na zawsze. Królestwo Judy także nie dochowało wierności Bogu. 9 Prorocy napominali obydwa królestwa ukazując wielkie obietnice dane ich ojcom i ukazując wspaniałość i pełnię władzy tego, który bez reszty odda się Bogu na służbę. Oto Izajasz przepowiada, że prawdziwa służba Bogu ma początek w Izraelu i napełni całą Ziemię: Słowo, które widział Izajasz, syn Amosowy, nad Judą i nad Jeruzalemem. I stanie się w ostateczne dni, że będzie przygotowana góra domu Jahweh na wierzchu gór, i wywyższy się nad pagórkami, a zbieżą się do niej wszystkie narody. I pójdzie wiele ludzi, mówiąc: Pójdźcie a wstąpmy na górę Jahweh, do domu Boga Jakóbowego, a będzie nas uczył dróg swoich, i będziemy chodzili ścieszkami jego; albowiem z Syonu wyjdzie zakon, a słowo Jahweh z Jeruzalemu. I będzie sądził między narodami, a będzie karał wiele ludzi.I przekują miecze swe na lemiesze, a włócznie swe na sierpy; nie podniesie naród przeciw narodowi miecza, ani się będą ćwiczyć do bitwy. Domie Jakóbowy! pójdźcie, a chodźmy w światłości Pańskiej (Izaj 2,1-5). Potem wspaniała obietnica dana Achazowi, królowi Izraela: Przetoż wam sam Pan znak da. Oto panna pocznie i porodzi syna, a nazwie imię jego Immanuel. Masło i miód jeść będzie, ażby umiał odrzucać złe, a obierać dobre (Iz 7,14.15); Albowiem dziecię narodziło się nam, a syn dany jest nam; i będzie panowanie na ramieniu jego, a nazwią imię jego: Dziwny, Radny, Bóg mocny, Ojciec wieczności, Książę pokoju; A ku rozmnożeniu tego państwa i pokoju, któremu końca nie będzie, usiądzie na stolicy Dawidowej, i na królestwie jego, aż je postanowi i utwierdzi w sądzie i w sprawiedliwości, odtąd aż na wieki. Uczyni to zawisna miłość Jahweh zastępów (Izaj 9,6-7); Ale wyjdzie rószczka ze pnia Isajego, a latorostka z korzenia jego wyrośnie. I odpocznie na nim Duch Jahweh, Duch mądrości i rozumu, Duch rady i mocy, Duch umiejętności i bojaźni Pańskiej. I będzie czułym w bojaźni Jahweh, nie będzie według widzenia oczów swoich sądził, ani według słyszenia uszów swoich karał. Ale będzie ubogich sądził w sprawiedliwości, a w prawości będzie karał cichych na ziemi. I uderzy ziemię rózgą ust swoich, a duchem warg swoich zabije niezbożnika. Albowiem sprawiedliwość będzie pasem biódr jego, a prawda przepasaniem nerek jego. I będzie mieszkał wilk z barankiem, a lampart z koźlęciem będzie leżał; także cielę i szczenię lwie, i karmne bydła pospołu będą, a małe dziecię rządzić ich będzie. Krowa i niedźwiedzica społem paść się będą, a płód ich pospołu leżeć będzie, a lew jako wół plewy jeść będzie. A dziecię ssące będzie grało nad dziurą żmijową; a to, które odstawione jest, wpuści rękę swoję do dziury bazyliszkowej. Nie będą szkodzić ani zabijać na wszystkiej górze mojej świętej; bo ziemia będzie napełniona znajomością Jahweh, tak jako morze wodami napełnione jest (Izaj 11,1-9); Duch Panującego Jahweh jest nademną; przeto mię 10 pomazał Jahweh, abym opowiadał Ewangeliję cichym, posłał mię, abym związał rany tych, którzy są skruszonego serca, abym zwiastował pojmanym wyzwolenie, a więźniom otworzenie ciemnicy; Abym ogłosił miłościwy rok Jahweh, i dzień pomsty Boga naszego; abym cieszył wszystkich płaczących; Abym sprawił radość płaczącym w Syonie, a dał im ozdobę miasto popiołu, olejek wesela miasto smutku, odzienie chwały miasto ściśnionego; i będą nazwani drzewami sprawiedliwości, szczepieniem Jahweh, abym był uwielbiony. Tedy pobudują spustoszenie starodawne, pustynie stare naprawią, a odnowią miasta spustoszone, puste za wielu narodów. Bo się stawią cudzoziemcy, a paść będą stada wasze, a synowie cudzoziemców oraczami waszymi i winiarzami waszymi będą. Ale wy kapłanami Jahweh nazwani będziecie, sługami Boga naszego zwać was będą; majętności pogan używać będziecie, a w sławie ich wywyższeni będziecie. Za dwojakie pohańbienie i zelżywość waszę śpiewać będziecie; z działu ich, i w ziemi ich dwojakie dziedzictwo posiądziecie, a tak wesele wieczne mieć będziecie. Ja Jahweh miłuję sąd, a mam w nienawiści łupiestwo przy całopaleniu; przetoż sprawię, aby uczynki ich działy się w prawdzie, a przymierze wieczne postanowię z nimi. I znajome będzie między poganami nasienie ich, a potomstwo ich w pośrodku narodów; wszyscy, którzy ich ujrzą, poznają ich, że są nasieniem, któremu Jahweh pobłogosławił. Weseląc weselić się będą w Jahweh, a dusza moja rozraduje się w Bogu moim; bo mię oblókł w szaty zbawienia, a płaszczem sprawiedliwości przyodział mię, jako oblubieńca ozdobnego chwałą, i jako oblubienicę ozdobioną w klejnoty swoje. Bo jako ziemia wydaje płód swój, a jako ogród nasienie swoje wywodzi, tak panujący Jahweh wywiedzie sprawiedliwość i chwałę swoję przed wszystkie narody (Izaj 61,1-11). Prorok Micheasz zapowiedział miejsce narodzin Pomazańca Jahweh: Ale ty, Betlehemie Efrata! acześ najmniejszy między tysiącami Judzkimi, z ciebie mi jednak wyjdzie ten, który będzie panującym w Izraelu, a wyjścia jego są z dawna, ode dni wiecznych. Przetoż choć ich wyda w rozproszenie aż do czasu, któregoby rodząca porodziła, wszakże ostatek braci jego nawrócą się z synami Izraelskimi. I stanie się a paść ich będzie w sile Jahweh, i w sławie imienia Jahweh, Boga swego; i będą mieszkać, bo już wielmożnym będzie aż do granic ziemi (Mich 5,2-4). W obliczu wielkiej tragedii narodowej Jeremiasz pociesza lud: Oto idą dni, mówi Jahweh, których wzbudzę Dawidowi latorośl sprawiedliwą, i będzie królował król, a poszczęści mu się; sąd zaiste i sprawiedliwość będzie czynił na ziemi. Za dni jego Juda zbawiony będzie, a Izrael bezpiecznie mieszkać będzie; a toć jest imię jego, którem go zwać będą: Jahweh sprawiedliwość nasza. Przetoż oto przychodzą dni, mówi Jahweh, których nie rzeką więcej: Jako żyje Jahweh, 11 który wywiódł synów Izraelskich z ziemi Egipskiej. Ale: Jako żyje Jahweh, który wywiódł, i który sprowadził nasienie domu Izraelskiego z ziemi północnej i ze wszystkich ziem, do którychem ich był rozegnał; gdyż będą mieszkać w ziemi swoiej (Jer 23,5-8). Prorok Zachariasz podkreśla, że ów król nie własną siłą i siłą oręża osiągnie pokój: Wesel się bardzo, córko Syońska! wykrzykaj, córko Jeruzalemska! Oto król twój przyjdzie tobie sprawiedliwy i zbawiciel ubogi i siedzący na ośle, to jest, na oślęciu, źrebiątku oślicy. Bo wytracę wozy z Efraima, i konie z Jeruzalemu, i będzie połamany łuk wojenny; i ogłosi pokój narodom, a władza jego (będzie) od morza aż do morza, i od rzeki aż do kończyn ziemi. Owszem, ty wesel się dla krwi przymierza swego; albowiem wypuściłem więźniów twoich z dołu, w którym niemasz wody. Wróćcież się tedy do twierdzy, o więźniowie, którzy nadzieję macie! albowiemci i dziś dwojako opowiadam i nagrodzę. Gdyż sobie naciągnę Judę, a łuk napełnię Efraimem; i wzbudzę synów twoich, o Syonie! przeciwko synom twoim, o Jawanie! i zgotuję cię jako miecz mocarza. Bo się Jahweh ukaże przeciwko nim, a jako blask wyniknie strzała jego; panujący, mówię, Jahweh Pan zatrąbi w trąbę, a pójdzie w wichrach południowych. Jahweh zastępów ochraniać będzie lud swój, aby podbiwszy sobie kamienie z procy, jedli i pili wykrzykając jako od wina; i napełnią, jako miednice, tak i rogi ołtarza. A tak wybawi ich dnia onego Jahweh, Bóg ich, jako trzodę ludu swego; bo kamienie wieńcami ozdobione, wystawione będą miasto chorągwi w ziemi jego. Albowiem oto o jakie błogosławieństwo jego! i jako wielka ozdoba jego! Zboże młodzieńców, a moszcz panny mowne uczyni (Zach 9,9-17). Wielkie upokorzenie spotkało Izraela, sługę Jahweh, za to, że odstąpili od wiernej służby Jahweh. Babilończycy zburzyli Świątynię, możnych uprowadzili w niewolę pośród różnych narodów. Bóg stara się wychowywać swój naród wybrany też przez każące sądy. Bóg powołuje resztę spośród Izraela, która ma się stać zaczynem prawdziwej odnowy. Szczególna obietnica jest związana z Sługą Jahweh, który sam bez winy, dobrowolnie, w uniżeniu, odda się jako ofiara zastępcza za grzechy ludu (Iz 53,1-11). I oto Bóg powołał Cyrusa na króla Persów i jemu powierzył swa władzę dla zwycięstwa nad wielkim Babilonem. Oto upokorzonym Judejczykom Cyrus pozwala wrócić do swej ojczyzny. Zorobabel pochodzący z rodu Dawidowego i Jozue, arcykapłan z rodu Aaronowego, wspierani przez Ezdrasza i Nehemisza, z rodu Lewiego starali się odbudować Świątynię Jahweh. Jednak wpływy narodów ościennych tłumiły zapał narodu. Prorocy Aggeusz i Zachariasz, pośród wielu trudności, obudzili ufność w pomoc Bożą i odbudowano Świątynię i służbę Bożą. Już prorok Daniel bolał nad słabością Izraela mimo protektoratu 12 Medo-Perskiego. Bóg ukazał Danielowi dalekosiężne plany Boże. Kolejne wizje ukazywały los nie tylko Izraela, ale też wielkich mocarstw z tego regionu świata. Tajemnicza postać wywyższonego Syna Człowieczego, obdarzonego władzą przez Boga Izraelskiego, ma zakończyć samozwańcze panowanie narodów. W bliższej perspektywie Bóg ukazał los Izraelitów. Siedemdziesiąt tego dni zamierzono ludowi twemu i miastu twemu świętemu na zniesienie przestępstwa, i na zagładzenie grzechów i na oczyszczenie nieprawości, i na przywiedzienie sprawiedliwości wiecznej, i na zapieczętowanie widzenia i proroctwa, a na pomazanie Świętego świętych. Przetoż wiedz a zrozumiej, że od wyjścia słowa o przywróceniu i zbudowaniu Jeruzalemu aż do Mesyjasza wodza będzie tygodni siedem, potem tygodni sześćdziesiąt i dwa, gdy znowu zbudowana będzie ulica i przekopanie, a te czasy będą bardzo trudne. A po onych sześćdziesięciu i dwóch tygodniach zabity będzie Mesyjasz, wszakże mu to nic nie zaszkodzi; owszem, to miasto i tę świątnicę skazi lud wodza przyszłego, tak, że koniec jego będzie z powodzią, i aż do skończenia wojny będzie ustawiczne pustoszenie. Wszakże zmocni przymierze wielom ich w tygodniu ostatnim; a w połowie onego tygodnia uczyni koniec ofierze palonej i ofierze śniednej, a przez wojsko obrzydliwe pustoszyciel przyjdzie, i aż do skończenia naznaczonego wyleje się spustoszenie na tego, który ma być spustoszony (Dan 9,24-27). Ten proroczy okres należy liczyć w latach i rozpoczyna się od 3551 r. od stworzenia Adama, por. Dn 9,25; Jer rozdziały 32 i 33; Ez 4,5. Ostatni rok z 490 lat proroczego okresu to rok 4040 o.s.A. Ostatnią przepowiednią zapowiadającą wielkie sprawy Boże jest słowo Malachiasza. Malachiasz zapewnia Izraela o wielkiej miłości Boga do nich. Izraelici jednak muszą postępować zgodnie według swego powołania. Prorok ukazuje grzechy Izraela i ostrzega przed straszliwym sądem. Bóg zapewnia też, że pozostałe narody są wezwane do składania ofiary czystej: Albowiem od wschodu słońca aż do zachodu jego wielkie jest imię moje między narodami, a na wszelkiem miejscu przyniesione będzie kadzenie imieniowi memu i ofiara czysta; wielkie zaiste imię moje będzie między narodami, mówi Jahweh zastępów (Mal 1,11). Zanim się to wszystko stanie to Bóg wyśle swego wysłańca: Oto ja posyłam Anioła mego, który zgotuje drogę przed obliczem mojem; a zarazem przyjdzie do kościoła swego Panujący, którego wy szukacie, i Anioł przymierza, którego wy żądacie; oto, przyjdzie, mówi Jahweh zastępów. Lecz któż będzie mógł znieść dzień przyjścia jego? I kto się ostoi, gdy on się okaże? Bo on jest jako ogień roztapiający, i jako mydło blecharzów. I będzie siedział roztapiając i wyczyszczając srebro, i oczyści syny Lewiego, i przepławi je jako złoto i jako srebro, i będą ofiarować 13 Jahweh dar w sprawiedliwości. Tedy Jahweh będzie wdzięczna ofiara od Judy i od Jeruzalemu, jako za dni pierwszych i jako za lat starodawnych (Mal 3,1-4). Ewangelista Marek nawiązuje właśnie do tego proroctwa: Ten jest początek Ewangielii Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. Jako napisano w prorokach: Oto Ja posyłam Anioła mego przed obliczem twojem, który zgotuje drogę twoję przed tobą. Głos wołającego na puszczy: Gotujcie drogę Pańską, proste czyńcie ścieżki jego. Jan chrzcił na puszczy, i kazał chrzest pokuty na odpuszczenie grzechów. I Wychodziła do niego wszystka kraina Judzka, i Jeruzalemczycy, a wszyscy byli od niego chrzczeni w rzece Jordanie, wyznawając grzechy swoje. Ale Jan przyodziany był sierścią wielbłądową, a pas skórzany był około biódr jego, a jadał szarańczę i miód leśny. I kazał, mówiąc: Idzie za mną możniejszy niżeli ja, któremum nie jest godzien, schyliwszy się, rozwiązać rzemyka u obuwia jego. Jamci was chrzcił wodą; ale on was będzie chrzcił Duchem Świętym (Mar 1,1-8). Spośród czterech ewangelii tylko dwie podają rodowód Jezusa. Jednocześnie te dwie ewangelie nauczają, że poczęcie Jezusa stało się bez udziału mężczyzny, ale za sprawą Ducha Świętego. A narodzenie Jezusa Chrystusa takie było: Albowiem gdy Maryja, matka jego, poślubiona była Józefowi, pierwej niżeli się zeszli, znaleziona jest brzemienną z Ducha Świętego. Ale Józef, mąż jej, będąc sprawiedliwym i nie chcąc jej osławić, chciał ją potajemnie opuścić. A gdy on o tem zamyślał, oto mu się Anioł Jahweh we śnie ukazał, mówiąc: Józefie, synu Dawidów! nie bój się przyjąć Maryi, żony twojej; albowiem, co się w niej poczęło, z Ducha Świętego jest. A urodzi syna, i nazowiesz imię jego Jezus; albowiem on zbawi lud swój od grzechów ich. A to się wszystko stało, aby się wypełniło, co powiedziano od Jahweh przez proroka, mówiącego: Oto panna będzie brzemienna i porodzi syna, a nazowią imię jego Emanuel, co się wykłada: Bóg z nami.[por. Iz 7,14] Tedy Józef ocuciwszy się ze snu, uczynił, jako mu rozkazał Anioł Jahweh, i przyjął żonę swoję; Ale jej nie uznał, aż porodziła onego syna swego pierworodnego, i nazwał imię jego Jezus (Mat 1,18-25). Tak samo naucza ewangelista Łukasz dodając jeszcze więcej okoliczności związanych z narodzeniem Jezusa. Tak widzimy, że Bóg najpierw skierował swoje słowo do Maryi. Maryja zgodziła się na plan Boży, aby z niej narodził się Syn Boży. Potem nie mniej ważna jest postawa Józefa, który zgodził się przyjąć Jezusa jako swego syna. Pismo podkreśla fakt, że Józef był z rodu Dawidowego. Ma to wielkie znaczenie w kontekście wypełnienia proroctw o Mesjaszu z rodu Dawidowego. Zgodnie z proroctwem Micheasza Jezus narodził się w Betlejem (Mt 2,5.6; Łk 2,1-7; Mi 5,1). Jezus już jako dwunastoletni chłopiec był świadomy, że ma szczególną 14 relację z Bogiem, który jest czczony w Świątyni Jerozolimskiej (Łk 2,41-50). Gdy Jezus miał około trzydziestu lat został zanurzony w wodzie, aby wypełniona została wszelka sprawiedliwość (Mt 3,13-15). A Jezus ochrzczony będąc, wnet wystąpił z wody, a oto się mu otworzyły niebiosa, i widział Ducha Bożego, zstępującego jako gołębicę, i przychodzącego na niego; A oto głos z niebios mówiący: Ten jest on Syn mój miły, w którym mi się upodobało (Mat 3,16-17). Jan Chrzciciel z mocą świadczył o Jezusie: Tenci był, o którymem powiadał: Który po mnie przyszedłszy, uprzedził mię; bo pierwej był niż ja. A z pełności jego myśmy wszyscy wzięli i łaskę za łaskę. Albowiem zakon przez Mojżesza jest dany, a łaska i prawda przez Jezusa Chrystusa stała się. Boga nikt nigdy nie widział: on jednorodzony syn, który jest w łonie ojcowskiem, ten nam opowiedział (J 1,15-18). Jezus zanim przystąpił do publicznej służby, był kuszony przez diabła. Oczekiwania Izraelitów związane z Pomazańcem Jahweh dotyczyło zwycięstwa nad wszystkimi wrogami tego narodu. Jezus był świadomy, że musi zwyciężyć szatana, który skutecznie działa w synach buntu. Właśnie ewangelista Jan rozpoczyna Dobrą Nowinę odwołując się do wypowiedzi Bożej z Rdz 3,14.15. Wypowiedź ta urzeczywistniła się w Jezusie Pomazańcu. Prawda ta jest obecna w nauczaniu wszystkich ewangelistów: Ale jeźliż ja palcem Bożym wyganiam dyjabły, zaisteć przyszło do was królestwo Boże. Gdy mocarz uzbrojony strzeże pałacu swego, w pokoju są majętności jego; Ale gdy mocniejszy nadeń nadszedłszy, zwycięży go, odejmuje wszystko oręże jego, w którem ufał, a łupy jego rozdaje (Łuk 11,20-22, por. Mt 12,28.29; Mk 3,20-30; Iz 49,24-26). Jezus podkreśla w swym nauczaniu swą całkowitą zależność od Boga Ojca, który jest w niebie: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, nie może Syn sam od siebie nic czynić, jedno co widzi, że Ojciec czyni; albowiem cokolwiek on czyni, to także i Syn czyni. Boć Ojciec miłuje Syna i ukazuje mu wszystko, co sam czyni, i większe mu nad te sprawy pokaże, abyście się wy dziwowali. Albowiem jako Ojciec wzbudza umarłe i ożywia, tak i Syn, które chce, ożywia. Bo Ojciec nikogo nie sądzi, lecz wszystek sąd dał Synowi, Aby wszyscy czcili Syna, tak jako czczą Ojca; kto nie czci Syna, nie czci i Ojca, który go posłał. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto słowa mego słucha i wierzy onemu, który mię posłał, ma żywot wieczny i nie przyjdzie na sąd, ale przeszedł z śmierci do żywota. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Że idzie godzina i teraz jest, gdy umarli usłyszą głos Syna Bożego, a którzy usłyszą, żyć będą. Albowiem jako Ojciec ma żywot sam w sobie, tak dał i Synowi, aby miał żywot w samym sobie. I dał mu moc i sąd czynić; bo jest Synem człowieczym. Nie dziwujcież się temu; boć przyjdzie godzina, w którą wszyscy, co są w 15 grobach, usłyszą głos jego; I pójdą ci, którzy dobrze czynili, na powstanie żywota; ale ci, którzy źle czynili, na powstanie sądu. Nie mogęć ja sam od siebie nic czynić; jako słyszę, tak sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy; bo nie szukam woli mojej, ale woli tego, który mię posłał, Ojca. Jeźliżeć ja sam o sobie świadczę, świadectwo moje nie jest prawdziwe. Inszy jest, co o mnie świadczy, i wiem, że prawdziwe jest świadectwo, które wydaje o mnie. Wyście słali do Jana, a on dał świadectwo prawdzie. Ale ja nie od człowieka świadectwo biorę, ale to mówię, abyście wy byli zbawieni. Onci był świecą gorejącą i świecącą, a wyście się chcieli do czasu poradować w światłości jego. Ale ja mam świadectwo większe niż Janowe; albowiem sprawy, które mi dał Ojciec, abym je wykonał, te same sprawy, które ja czynię, świadczą o mnie, iż mię Ojciec posłał. A Ojciec, który mię posłał, onże świadczył o mnie, któregoście wy głosu nigdy nie słyszeli, aniście osoby jego widzieli; I słowa jego nie macie w sobie mieszkającego; albowiem, którego on posłał, temu nie wierzycie. Badajcież się Pism; boć się wam zda, że w nich żywot wieczny macie, a one są, które świadectwo wydawają o mnie. A wżdy do mnie przyjść nie chcecie, abyście żywot mieli (Jan 5,19-40). Jezus będąc prorokiem zapowiedzianym przez Mojżesza (por. Pwt 18,15-22) wymaga od słuchaczy przyjęcia słowa Bożego. W ten sposób ludzie oddadzą cześć Ojcu i Synowi, który jest posłany na świat i ogłasza wolę Ojca swego. Jezus jako Syn Człowieczy otrzymał od Boga władzę sądzenia i dar życia, że każdy kto wierzy w Jezusa Pomazańca ma żywot wieczny. Nawet ci, którzy umrą w Jezusie Synu Bożym będą wskrzeszeni. Współcześnie żyjący nie pojmowali wielkości posłannictwa Jezusa. Wielu skłonnych było przyjąć Jezusa jako wielkiego proroka bowiem czynił wielkie cuda. Wiele wypowiedzi Jezusa były dla nich bluźniercze. Najbliższe grono uczniów Jezusa, których sam wybrał, również byli targani sprzecznymi uczuciami od euforii do zwątpienia. Gdy przekazał im władzę: A zwoławszy Jezus dwunastu uczniów swoich, dał im moc i władzę nad wszystkimi dyjabły, i aby uzdrawiali choroby. I rozesłał je, żeby kazali królestwo Boże, i uzdrawiali niemocne (Łuk 9,1-2). Potem wysłał jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch uczniów, którzy z radością mówili: Panie! i dyjablić się nam poddawają w imieniu twojem. Tedy im rzekł: Widziałem szatana, jako błyskawicę z nieba spadającego. Oto wam daję moc, abyście deptali po wężach i po niedźwiadkach i po wszystkiej mocy nieprzyjacielskiej, a nic wam nie uszkodzi. Wszakże nie radujcie się z tego, iż się wam duchy poddawają; ale raczej radujcie się, że imiona wasze napisane są w niebiesiech. Onejże godziny rozradował się Jezus w duchu, i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi! żeś te rzeczy zakrył przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je niemowlątkom; zaprawdę, Ojcze! że 16 się tak upodobało tobie. Wszystkie rzeczy dane mi są od Ojca mego, a nikt nie zna, kto jest Syn, tylko Ojciec, i kto jest Ojciec, tylko Syn, a komu by chciał Syn objawić. Tedy obróciwszy się do uczniów, rzekł im z osobna: Błogosławione oczy, które widzą, co wy widzicie. Bo powiadam wam, iż wiele proroków i królów żądali widzieć, co wy widzicie, ale nie widzieli; i słyszeć, co wy słyszycie, ale nie słyszeli (Łuk 10,17-24). Gdy jednak mówił: Ojcowie wasi jedli mannę na puszczy, a pomarli. Ten jest on chleb, który z nieba zstępuje; jeźliby go kto jadł, nie umrze. Jamci jest chleb on żywy, którym z nieba zstąpił: jeźliby kto jadł z tego chleba, żyć będzie na wieki; a chleb, który ja dam, jest ciało moje, które ja dam za żywot świata. Wadzili się tedy Żydowie między sobą, mówiąc: Jakoż ten może nam dać ciało swoje ku jedzeniu? I rzekł im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeźli nie będziecie jedli ciała Syna człowieczego, i pili krwi jego, nie macie żywota w sobie. Kto je ciało moje, a pije krew moję, ma żywot wieczny, a ja go wzbudzę w on ostateczny dzień. Albowiem ciało moje prawdziwie jest pokarm, a krew moja prawdziwie jest napój. Kto je ciało moje i pije krew moję, we mnie mieszka, a ja w nim. Jako mię posłał żyjący Ojciec, i ja żyję przez Ojca; tak kto mnie pożywa, i on żyć będzie przez mię. Tenci jest chleb on, który z nieba zstąpił, nie jako ojcowie wasi jedli mannę, a pomarli; kto je ten chleb, żyć będzie na wieki. To mówił w bóżnicy, ucząc w Kapernaum (J 6,49-59). Wtedy nawet wielu Jego uczniów odpowiedziało: Twarda to mowa, któż jej słuchać może. Od tej chwili wielu uczniów jego zawróciło i już z nim nie chodziło (J 6,60.66). I oto Jezus dokonuje kolejny wielki cud uzdrawia niewidomego od urodzenia, a stało się to w dzień odpocznienia siódmego dnia tygodnia. Według nauki Judejczyków Jezus nie powinien uzdrawiać w dniu odpocznienia. Potem Jezus nauczał: Jam jest on pasterz dobry i znam moje, a moje mię też znają. Jako mię zna Ojciec i ja znam Ojca, i duszę moję kładę za owce. A mam i drugie owce, które nie są z tej owczarni, i teć muszę przywieść; i głosu mego słuchać będą, a będzie jedna owczarnia i jeden pasterz. Dlatego mię miłuje Ojciec, iż ja kładę duszę moję, abym ją zasię wziął. Żaden jej nie bierze ode mnie, ale ja kładę ją sam od siebie; mam moc położyć ją i mam moc zasię wziąć ją. Toć rozkazanie wziąłem od Ojca mego. Tedy się stało znowu rozerwanie między Żydami dla tych słów. I mówiło ich wiele z nich: Dyjabelstwo ma i szaleje; czemuż go słuchacie? Drudzy mówili: Te słowa nie są dyjabelstwo mającego; izali dyjabeł może ślepych oczy otwierać? A było w Jeruzalemie poświęcanie kościoła, a zima była. I przechadzał się Jezus w kościele, w przysionku Salomonowym. Tedy go obstąpili Żydowie i rzekli mu: Dokądże dusze nasze na rzeczy trzymasz? Jeźliżeś ty jest Chrystus, powiedz nam jawnie. 17 Powiedziałem wam, a nie wierzycie; sprawy, które ja czynię w imieniu Ojca mego, te o mnie świadczą. Ale wy nie wierzycie; bo nie jesteście z owiec moich, jakom wam powiedział. Owce moje głosu mego słuchają, a ja je znam i idą za mną; A ja żywot wieczny daję im i nie zginą na wieki, ani ich żaden wydrze z ręki mojej. Ojciec mój, który mi je dał, większy jest nad wszystkie, a żaden nie może ich wydrzeć z ręki Ojca mego. Ja i Ojciec jedno jesteśmy (J 10,14-30). Jezus opiera swoje posłannictwo na Słowie Bożym i osobistym świadectwie Boga Ojca. Czyny Jezusa świadczą, że jest posłanym przez Boga. Jezus utrzymuje, że jest w jedności z Bogiem. Nie czyni nic według woli swojej, ale to co słyszy i otrzymuje od Ojca w sposób doskonały przekazuje tym którzy są czuli na działanie Ducha Świętego w nich. Judejczycy jednak rozumieją postawę i wypowiedzi Jezusa, że czyni się równym Bogu Ojcu, co jest bluźnierstwem. Wtedy Jezus udowadnia z Pism, że pomazańcy Boży muszą działać w imieniu Boga dokładnie według władzy im przekazanej przez Boga. Niestety w historii zbawienia wierni Boga często prawdziwe swe świadectwo przypłacali życiem. Gdy Jezus dokonał wskrzeszenia Łazarza, który już od trzech dni był umarły, wtedy wielu Judejczyków uwierzyło, że jest posłany przez Boga. Wobec tego wielkiego cudu, któremu nikt nie mógł w jakikolwiek sposób zaprzeczyć, postanowieniem Rady Najwyższej uznaje się konieczność zabicia Jezusa: Tedy się zebrali przedniejsi kapłani i Faryzeuszowie w radę, i mówili: Cóż uczynimy? Albowiem ten człowiek wiele cudów czyni. A jeźli go tak zaniechamy, wszyscy weń uwierzą, i przyjdą Rzymianie, a wezmą nam to miejsce nasze i lud. A jeden z nich, Kaifasz, będąc najwyższym kapłanem onego roku, rzekł im: Wy nic nie wiecie, Ani myślicie, iż nam jest pożyteczno, żeby jeden człowiek umarł za lud, a żeby wszystek ten naród nie zginął. A tegoć nie mówił sam od siebie, ale będąc najwyższym kapłanem roku onego, prorokował, iż Jezus miał umrzeć za on naród; A nie tylko za on naród, ale żeby też syny Boże rozproszone w jedno zgromadził. Od onego tedy dnia radzili się społem, aby go zabili (J 11,47-53). Zbliżało się Święto Paschy. Pielgrzymi przybyli na święto usłyszeli jak wielkich dzieł dokonał Jezus. Wtedy nabrali gałązek palmowych i wyszli mu na spotkanie wołając: Hosanna! błogosławiony, który idzie w imieniu Jahweh, król Izraelski! (J 12,13. por. Ps 118,25.26). Jezus, wśród ogólnego entuzjazmu wjechał do Jerozolimy. Wypełniło się wtedy to co zapowiedział Zachariasz: Nie bój się, córko Syońska! oto król twój idzie, siedząc na oślęciu(J 12,15. por. Zach 9,9). Pielgrzymi z Grecji, którzy przybyli na Święto, aby się modlić, chcieli widzieć Jezusa. Wtedy Jezus odpowiedział uczniom, że już nadeszła godzina, aby Syn człowieczy był uwielbiony. I oto znowu Bóg zaświadczył o 18 Chrystusie bowiem dał się słyszeć głos z nieba. Jezus wyjaśnił zebranym: Teraz jest sąd świata tego, teraz książę świata tego precz wyrzucony będzie. A ja jeźli będę podwyższony od ziemi, pociągnę wszystkich do siebie. (A mówił to, oznajmując, jaką śmiercią miał umrzeć.) (J 12,31-33). Wtedy lud mu odpowiedział: Myśmy słyszeli z zakonu, iż Chrystus trwa na wieki; a jakoż ty mówisz, że musi być podwyższony Syn człowieczy? i któryż to jest Syn człowieczy? Tedy im rzekł Jezus: Jeszcze do małego czasu jest z wami światłość; chodźcież tedy, póki światłość macie, żeby was ciemność nie ogarnęła; bo kto w ciemności chodzi, nie wie, kędy idzie. Póki światłość macie, wierzcie w światłość, abyście byli synami światłości. To powiedział Jezus, a odszedłszy schronił się od nich (J 12,34-36). Widoczne jest pośród tłumów niezrozumienie proroctw o Mesjaszu. Jezus wskazuje, że wkrótce książę świata tego zostanie osądzony. Sposób tej walki jest skuteczny tylko na drodze wskazanej przez Jezusa. Oni dalej nie uwierzyli w niego. Wtedy Jezus wołał donośnym głosem: Kto mną gardzi, a nie przyjmuje słów moich, ma kto by go sądził; słowa, którem ja mówił, one go osądzą w ostateczny dzień. Bom ja z siebie samego nie mówił, ale ten, który mię posłał, Ojciec, on mi rozkazanie dał, co bym mówił i co bym powiadać miał; I wiem, że rozkazanie jego jest żywot wieczny; przetoż to, co ja wam mówię, jako mi powiedział Ojciec, tak mówię (J 12,48-50). Wieczorem, przed Paschą, Jezus umywa nogi swym uczniom, naucza i utwierdza swych uczniów o swym posłannictwie, zapowiada Nowe Przymierze i ustanawia jako znak tego przymierza chleb i wino, aby to czyniono na pamiątkę Jego Paschy. Po wieczerzy, swoim zwyczajem, udał się do ogrodu, na górę Oliwną. Wtedy Judasz, jeden z dwunastu, przyprowadził oddział i sługi arcykapłanów i faryzeuszów, aby go pojmali. Sanchedryn w wielkim pośpiechu osądził Jezusa na śmierć. Nie uznali w Jezusie Chrystusa i Syna Bożego, i wywyższonego przez Boga Syna Człowieczego według proroctwa Daniela (Mt 26,63-68). Wobec Piłata, namiestnika rzymskiego, Jezus oświadczył: Królestwo moje nie jest z tego świata; gdyby królestwo moje z tego świata było, wżdyć by mię słudzy moi bronili, abym nie był wydany Żydom; lecz teraz królestwo moje nie jest stąd. Tedy mu rzekł Piłat: Toś ty przecię jest królem? Odpowiedział mu Jezus: Ty powiadasz, żem jest królem. Jam się na to narodził i na tom przyszedł na świat, abym świadectwo wydał prawdzie; wszelki, który jest z prawdy, słucha głosu mego (J 18,35-37). Piłat starał się usilnie uwolnić Jezusa. Wtedy Judejczycy mu zagrozili: Jeźli go wypuścisz, nie jesteś przyjacielem cesarskim; każdy bowiem, co się królem czyni, sprzeciwia się cesarzowi. A przetoż Piłat usłyszawszy te słowa, wywiódł Jezusa na dwór i siadł na stolicy, na miejscu, które zowią Litostrotos, a po 19 żydowsku Gabbata. A było to w dzień przygotowania Paschy, około szóstej godziny, i rzekł Piłat Żydom: Oto król wasz! A oni zawołali: Strać, strać! Ukrzyżuj go! Rzekł im Piłat: Królaż waszego ukrzyżuję? Odpowiedzieli przedniejsi kapłani: Nie mamy króla, tylko cesarza. Tedy im go wydał, żeby był ukrzyżowany. I wzięli Jezusa i wywiedli. A on niosąc krzyż swój, wyszedł na ono miejsce, które zwano trupich głów, a po żydowsku zowią je Golgota; Gdzie go ukrzyżowali, a z nim drugich dwóch z obu stron, a w pośrodku Jezusa. Napisał też Piłat i napis, i postawił nad krzyżem; a było napisane: Jezus Nazareński, król żydowski. A ten napis czytało wiele Żydów; bo blisko miasta było ono miejsce, gdzie był ukrzyżowany Jezus; a było napisane po hebrajsku, po grecku i po łacinie. Tedy rzekli Piłatowi przedniejsi kapłani żydowscy: Nie pisz król żydowski; ale iż on powiadał: Jestem królem żydowskim. Odpowiedział Piłat: Com napisał, tom napisał (J 19,12-22). W godzinie, gdy zabijano baranki paschalne Jezus oddał ducha swego i umarł. Jeszcze przed zachodem słońca, Józef z Arymatei i Nikodem złożyli pośpiesznie ciało Jezusa do grobowca. A drugiego dnia, który był pierwszy po przygotowaniu, zgromadzili się przedniejsi kapłani i Faryzeuszowie do Piłata. Mówiąc: Panie! wspomnieliśmy, iż on zwodziciel powiedział, gdy jeszcze żyw był: Po trzech dniach zmartwychwstanę. Rozkaż tedy obwarować grób aż do dnia trzeciego, by snać przyszedłszy uczniowie jego w nocy, nie ukradli go, i nie powiedzieli ludowi, iż powstał od umarłych; i będzie pośledni błąd gorszy niż pierwszy. Rzekł im Piłat: Macie straż, idźcież, obwarujcie, jako umiecie. A oni poszedłszy, osadzili grób strażą, zapieczętowawszy kamień (Mt 27,62-66). Pierwszego dnia tygodnia, rano, gdy jeszcze było ciemno, przybyła do grobowca Maria Magdalena. Maria pośpiesznie pobiegła do Piotra z wiadomością, że zabrano ciało Jezusa. Piotr z Janem przybywszy do grobowca, zaglądnąwszy do wnętrza, zobaczyli tylko płótna, którymi zawinięto ciało. Gdy uczniowie odeszli wtedy Maria, płacząc, najpierw dostrzegła dwóch aniołów we wnętrzu grobowca. Potem ukazał się jej Jezus. Jeszcze przez czterdzieści dni Jezus ukazywał się w różnych okolicznościach swym uczniom. Wskazywał na Pisma, które potwierdzały zaszłe wydarzenia. Nakazał im, aby oczekiwali obietnicy Ojca, to jest zesłania Ducha Świętego. W dzień Pięćdziesiątnicy, napełnieni Duchem Świętym, odważnie świadczyli o Jezusie, że zmartwychwstał i odtąd wywyższony jest po prawicy Ojca Niebiańskiego. Piotr wyjaśnił zdumionym mieszkańcom Jerozolimy, Judejczykom i pielgrzymom, że oto spełnia się proroctwo Joela o wylaniu Ducha na wszelkie ciało i że każdy, kto wzywać będzie imienia Jahweh będzie zbawiony. Potem mówił o Jezusie Nazarejczyku, Mężu, którego Bóg 20 potwierdził niezwykłymi czynami, cudami i znakami. Ten mąż z woli i postanowienia i przewidzenia Bożego został rękami bezbożnych ukrzyżowany. Jednak Bóg wskrzesił go z martwych zgodnie z tym co napisano w psalmach. Jest on teraz wywyższony po prawicy Jahweh bowiem Bóg uznał go za Pana i Mesjasza. Dlatego teraz, każdy musi się zanurzyć w wodzie w imię Jezusa Chrystusa, aby otrzymać odpuszczenie grzechów oraz wziąć w darze Ducha Świętego. Jezus ponad trzy lata przygotowywał swych uczniów do tego posłannictwa. Kiedyś w Cezarei Filipowej zapytał, za kogo mnie uważacie? A odpowiadając Szymon Piotr rzekł: Tyś jest Chrystus, on Syn Boga żywego. Tedy odpowiadając Jezus rzekł mu: Błogosławiony jesteś Szymonie, synu Jonaszowy! bo tego ciało i krew nie objawiły tobie, ale Ojciec mój, który jest w niebiesiech. A Ja ci też powiadam, żeś ty jest Piotr; a na tej opoce zbuduję kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go: I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; a cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebiesiech; a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebiesiech (Mt 16,15-19). W chwili zwątpienia wielu uczniów Piotr wyznał: Panie! do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa żywota wiecznego; A myśmy uwierzyli i poznali, żeś ty jest Chrystus, on Syn Boga żywego (J 6,68-69). Kościół Chrystusa składa się z ludzi, którzy narodzili się nie z krwi ani cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga i którzy wierzą w imię Tego, którego Bóg posłał na świat (J 1,12.13; 6,44.45). Oto spełniały się proroctwa, że tylko reszta spośród Izraela przyjmie zapowiedzianego Mesjasza: I zostawię w pośrodku ciebie lud ubogi a nędzny, i ufać będą w imieniu Jahweh. Ostatki Izraela nie będą czyniły nieprawości, ani będą mówiły kłamstwa, ani się znajdzie w ustach ich język zdradliwy; ale się paść będą i odpoczywać, a nie będzie, ktoby je przestraszył (Sof 3,12-13; por. Mich 5,6-8). Gdy wypełniły się dni, wyznaczonej szczególnej łaski skierowanej tylko do Izraelitów, w roku 4041 o.s.A., Ewangelia o zbawieniu w imieniu Jezusa Chrystusa jest skierowana też do narodów: Tedy Piotr otworzywszy usta, rzekł: Prawdziwie dochodzę tego, iż Bóg nie ma względu na osoby; Ale w każdym narodzie, kto się go boi, a czyni sprawiedliwość, jest mu przyjemnym. A co się tknie słowa, które posłał synom Izraelskim, opowiadając pokój przez Jezusa Chrystusa, który jest Panem wszystkiego, Wy wiecie, co się działo po wszystkiem Żydostwie, począwszy od Galilei, po chrzcie, który Jan opowiadał; Jako Jezusa z Nazaretu pomazał Bóg Duchem Świętym i mocą, który chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkie opanowane od dyjabła; albowiem Bóg był z nim. A myśmy świadkami wszystkiego tego, co czynił w krainie Judzkiej i w Jeruzalemie, którego zabili, zawiesiwszy na drzewie. Tego Bóg wzbudził dnia trzeciego i sprawił, 21 żeby był objawiony; Nie wszystkiemu ludowi, ale świadkom przedtem sporządzonym od Boga, nam, którzyśmy z nim jedli i pili po jego zmartwychwstaniu. I rozkazał nam, abyśmy kazali ludowi i świadczyli, że on jest onym postanowionym od Boga sędzią żywych i umarłych. Temu wszyscy prorocy świadectwo wydają, iż przez imię jego odpuszczenie grzechów weźmie każdy, co w niego wierzy. A gdy jeszcze Piotr mówił te słowa, przypadł Duch Święty na wszystkie słuchające tych słów. I zdumieli się oni, którzy byli z obrzezania wierzący, którzy byli z Piotrem przyszli, że i na pogany dar Ducha Świętego jest wylany. Albowiem słyszeli je mówiące językami rozlicznemi i wielbiące Boga. Tedy odpowiedział Piotr: Izali kto może zabronić wody, żeby ci nie byli pochrzczeni, którzy wzięli Ducha Świętego jako i my? I rozkazał je pochrzcić w imieniu Pańskiem (Dz 10,3448). I tak spełniły się słowa Pana: Jam jest on pasterz dobry i znam moje, a moje mię też znają. Jako mię zna Ojciec i ja znam Ojca, i duszę moję kładę za owce. A mam i drugie owce, które nie są z tej owczarni, i teć muszę przywieść; i głosu mego słuchać będą, a będzie jedna owczarnia i jeden pasterz (J 10,14-16). Ta doniosła prawda szczególnie mocno podkreślana w nauczaniu Pawła: Przetoż pamiętajcie, że wy niekiedy będąc poganami w ciele, którzyście byli zwani nieobrzezką od onych, których zwano obrzezką w ciele, która się ręką dzieje; Iżeście byli naonczas bez Chrystusa, oddaleni od społeczności Izraelskiej i obcymi od umów obietnicy, nadziei nie mający i bez Boga na świecie. Ale teraz w Chrystusie Jezusie wy, którzyście niekiedy byli dalekimi, staliście się bliskimi przez krew Chrystusową, Albowiem on jest pokojem naszym, który oboje jednem uczynił i średnią ścianę, która była przegrodą, rozwalił; Nieprzyjaźń, to jest zakon przykazań, który zależał w ustawach, skaziwszy przez ciało swoje, aby dwóch stworzył w samym sobie w jednego nowego człowieka, czyniąc pokój; I pojednał obydwóch w jednem ciele z Bogiem przez krzyż, zgładziwszy nieprzyjaźń przezeń. I przyszedłszy opowiedział pokój wam, którzyście dalekimi i którzyście bliskimi. Albowiem przezeń mamy przystęp obie strony w jednym Duchu do Ojca. A przetoż już więcej nie jesteście gośćmi i przychodniami, ale spółmieszczaninami świętych i domownikami Bożymi. Zbudowani na fundamencie Apostołów i proroków, którego jest gruntownym węgielnym kamieniem sam Jezus Chrystus, Na którym wszystko budowanie wespół spojone rośnie w kościół święty w Panu; Na którym też i wy się wespół budujecie, abyście byli mieszkaniem Bożem w Duchu Świętym (Ef 2,11-22). Stało się to zgodnie ze słowami proroków: Małoby mi to było, abyś mi był sługą ku podźwignieniu pokoleń Jakóbowych, i ku nawróceniu ostatków z Izraela; przetoż dałem cię za światłość poganom, abyś był zbawieniem mojem aż do kończyn ziemi. 22 Tak mówi Jahweh, odkupiciel Izraelowy, Święty jego, do tego, którym każdy gardzi, a którym się brzydzą narody, do sługi panujących: Królowie widząc cię powstaną, a książęta kłaniać ci się będą dla Jahweh, który jest wierny, dla Świętego Izraelskiego, który cię obrał. Tak mówi Jahweh: Czasu przyjemnego wysłucham cię, a w dzień zbawienia poratuję cię; nadto strzedz cię będę, i dam cię za przymierze ludowi, abyś utwierdził ziemię, a podał w osiadłość dziedzictwa spustoszałe; Abyś mówił więźniom: Wynijdźcie; a tym, co są w ciemnościach: Okażcie się. Podle dróg paść się będą, a po wszystkich miejscach wysokich będą pastwiska ich. Nie będą łaknąć, ani pragnąć, i nie uderzy na nich gorącość, ani słońce, bo ten, który ma litość nad nimi, poprowadzi ich, i podle źródeł wód powiedzie ich. Nadto sposobię na wszystkich górach moich drogę, a gościńce moje będą powyższone. Oto ci z daleka przyjdą, a oto drudzy od północy i od morza, a drudzy z ziemi Synim. Śpiewajcie niebiosa, rozraduj się ziemio, i głośno zabrzmijcie góry! albowiem Jahweh pocieszył lud swój, a nad ubogimi swoimi zmiłował się (Iz 49,6-13); Bo na ten czas przywrócę narodom wargi czyste, któremiby wzywali wszyscy imienia Jahweh, a służyli mu jednomyślnie (Sof 3,9). Tak też narody mogą oczyścić się przez imię Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, aby wzywali imienia Boga Jahweh. Śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa posiada podstawowe znaczenie w planie Bożym zbawienia ludzkości od grzechu. W tym względzie niezwykle bogate jest nauczanie Pawła: Albowiem nie wstydzę się za Ewangieliję Chrystusową, ponieważ jest mocą Bożą ku zbawieniu każdemu wierzącemu, Żydowi najprzód, potem i Greczynowi. Bo sprawiedliwość Boża w niej bywa objawiona z wiary w wiarę, jako napisano: Że sprawiedliwy z wiary żyć będzie (Rz 1,16-17; por. Hab 2,4); Albowiem miłość Chrystusowa przyciska nas, jako tych, którzyśmy to osądzili, iż ponieważ jeden za wszystkich umarł, tedy wszyscy byli umarłymi; A że za wszystkich umarł, aby ci, którzy żyją, już więcej sobie nie żyli, ale temu, który za nich umarł i jest wzbudzony. Dlatego my od tego czasu nikogo według ciała nie znamy, a chociaśmy też znali Chrystusa według ciała, lecz już teraz więcej nie znamy. A tak jeźli kto jest w Chrystusie, nowem jest stworzeniem; stare rzeczy przeminęły, oto się wszystkie nowemi stały. A to wszystko z Boga jest, który nas z samym sobą pojednał przez Jezusa Chrystusa i dał nam usługiwanie tego pojednania, Ponieważ Bóg był w Chrystusie, świat z samym sobą jednając, nie przyczytując im upadków ich, i położył w nas to słowo pojednania: Przetoż na miejscu Chrystusowem poselstwo sprawujemy, jakoby was Bóg upominał przez nas, prosimy na miejscu Chrystusowem, jednajcie się z Bogiem; Albowiem on tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy 23 się my stali sprawiedliwością Bożą w nim (2 Kor 5,14-21). Jezus zapowiadał ten czas szczególnej łaski i służby w rozmowie ze Samarytanką, przy studni Jakubowej: Niewiasto! wierz mi, iż idzie godzina, gdy ani na tej górze, ani w Jeruzalemie nie będziecie chwalili Ojca. Wy chwalicie, co nie wiecie; a my chwalimy, co wiemy; albowiem zbawienie jest z Żydów. Aleć idzie godzina, i teraz jest, gdy prawdziwi chwalcy będą chwalić Ojca w duchu i w prawdzie. Bo i Ojciec takowych szuka, którzy by go chwalili. Bóg jest duch, a ci, którzy go chwalą, powinni go chwalić w duchu i w prawdzie (J 4,21-24). Wobec prawdy objawionej w Pismach i w Duchu Świętym służba kapłańska w świątyni jerozolimskiej oparta na kapłanach z rodu Lewiego straciła na znaczeniu wobec służby według porządku Melchizedekowego (Hbr 7-10). Podobnie obrzezanie ustępuje wobec doskonałego przymierza w krwi Chrystusowej (Kol 2,6-15). Albowiem Chrystus jedną ofiarą posłuszeństwa złożoną Bogu może doskonale oczyścić tych, którzy wierzą (Iz 53; Tt 3,4-6). W nowej rzeczywistości Nowego Przymierza Paweł wzywa: Proszę was tedy, bracia! przez litości Boże, abyście stawiali ciała wasze ofiarą żywą, świętą, przyjemną Bogu, to jest rozumną służbę waszę. A nie upodabniajcie się temu światu, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu waszego na to, abyście doświadczyli, która jest wola Boża dobra, przyjemna i doskonała (Rz 12,1-2); A wiemy, iż cokolwiek zakon mówi, tym którzy są pod zakonem, mówi, aby wszelkie usta były zatulone i aby wszystek świat podlegał karaniu Bożemu. Przeto z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwione żadne ciało przed oblicznością jego, gdyż przez zakon jest poznanie grzechu. Lecz teraz bez zakonu sprawiedliwość Boża objawiona jest, mająca świadectwo z zakonu i z proroków; Sprawiedliwość, mówię, Boża przez wiarę Jezusa Chrystusa ku wszystkim i na wszystkie wierzące; boć różności nie masz. Albowiem wszyscy zgrzeszyli i nie dostaje im chwały Bożej. A bywają usprawiedliwieni darmo z łaski jego przez odkupienie, które się stało w Chrystusie Jezusie. Którego Bóg wystawił ubłaganiem przez wiarę we krwi jego, ku okazaniu sprawiedliwości swojej przez odpuszczenie przedtem popełnionych grzechów w cierpliwości Bożej, Ku okazaniu sprawiedliwości swojej w teraźniejszym czasie, na to, aby on był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który jest z wiary Jezusowej (Rz 3,19-26). Ludzkie wysiłki w celu zbawienia okazują się bezskuteczne. Pożądliwość i słabość ludzka wobec Prawa Bożego może być przezwyciężona z pomocą Jezusa Chrystusa (Hbr 2; Rz 8,4; por. Mt 13,52). Chrystus nie popełnił żadnego grzechu doskonale postępując w Prawie Jahweh, które miał w swym sercu. Uczniowie Chrystusa również mają być wolni od grzechu. Jest to możliwe tylko przy stałej pomocy Ducha Świętego. Apostoł Jan napomina nas w swym liście: A toć jest poselstwo, 24 któreśmy słyszeli od niego i zwiastujemy wam: Iż Bóg jest światłość, a żadnej ciemności w nim nie masz. Jeźlibyśmy rzekli, iż społeczność mamy z nim, a w ciemności chodzimy, kłamiemy, a nie czynimy prawdy. A jeźli w światłości chodzimy, jako on jest w światłości, społeczność mamy między sobą, a krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu. Jeźlibyśmy rzekli, iż grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, a prawdy w nas nie masz. Jeźlibyśmy wyznali grzechy nasze, wiernyć jest Bóg i sprawiedliwy, aby nam odpuścił grzechy i oczyścił nas od wszelkiej nieprawości (1 J 1,5-9). Jest to wspaniała dobra nowina wobec naszej słabości wobec grzechu i szatana. Podobne słowa otuchy przesyła w swym liście Apostoł Piotr: Uniżajcież się tedy pod mocną ręką Bożą, aby was wywyższył czasu swego; Wszystko staranie wasze wrzuciwszy na niego, gdyż on ma pieczę o was. Trzeźwymi bądźcie, czujcie; albowiem przeciwnik wasz dyjabeł, jako lew ryczący obchodzi, szukając kogo by pożarł. Któremu dawajcie odpór, mocni będąc w wierze, wiedząc, iż się takoweż ucierpienia nad braterstwem waszem, które jest na świecie, wykonywają. A Bóg wszelkiej łaski, który nas powołał do wiecznej chwały swojej w Chrystusie Jezusie, gdy maluczko ucierpicie, ten niech was doskonałymi uczyni, utwierdzi, umocni i ugruntuje; Jemu niech będzie chwała i panowanie na wieki wieków. Amen (1 P 5,6-1). Apostoł Jakub nakazuje: Poddajcież się tedy Bogu, a dajcie odpór dyjabłu, a uciecze od was (Jk 4,7). Widzimy z tych tekstów, że wierzący mogą zwyciężać diabła będąc posłusznymi Bogu, a nie dając posłuch podszeptom szatańskim. Wierzący Bogu muszą strzec słowa Bożego, które jest zasiane w ich sercu (Mk 4,15; por. Dz 5,3; 1 Tm 5,15). Wierzący Bogu muszą roztropnie postępować bowiem źle pojęta pobożność może stać się pułapką (1Kor 5,5; 7,5). Aby nas szatan nie podszedł. Jego podstępne działanie mogą być rozpoznane (2Kor 2,11). Jezus w przypowieści o pszenicy i kąkolu wyjaśnia, że tym który posiał dobre nasienie jest Syn Człowieczy, a dobre nasienie to synowie Królestwa. Nieprzyjaciel, który posiał chwast do diabeł, a kąkol to synowie złego (Mt 13,36-43). Podobnie Apostoł Paweł ostrzega przed fałszywymi apostołami, pracownikami zdradliwymi, którzy tylko przybierają postać apostołów Chrystusowych a w rzeczywistości są naśladowcami diabła, który przybiera postać anioła światłości (2 Kor 11,13-15; Ap 2,9,13.24). Widoczna jest walka sił duchowych ciemności wobec światła ewangelii Chrystusowej: Ufajcie ja zwyciężyłem świat. Te osoby, którzy odrzucają zwycięstwo Chrystusa nie mogą odnieść zwycięstwa nad szatanem. Dlatego Paweł napisał: Jeźli tedy zakryta jest Ewangielija nasza, zakryta jest przed tymi, którzy giną. W których bóg świata tego oślepił zmysły, to jest w niewiernych, aby im nie 25 świeciła światłość Ewangielii chwały Chrystusowej, który jest wyobrażeniem Bożem. Albowiem nie samych siebie opowiadamy, ale Chrystusa Jezusa, że jest Panem, a samych siebie sługami waszymi dla Jezusa. Ponieważ Bóg, który rzekł, aby się z ciemności światłość rozświeciła, ten się rozświecił w sercach naszych ku rozświeceniu (w nas) znajomości chwały Bożej w obliczu Jezusa Chrystusa (2 Kor 4,3-6). Dalej wyjaśnia: Albowiem w ciele chodząc, nie według ciała walczymy, (Albowiem broń żołnierstwa naszego nie jest cielesna, ale z Boga jest, mocna ku zburzeniu miejsc obronnych.) Burząc rady i wszelaką wysokość, wynoszącą się przeciwko znajomości Bożej, i podbijając wszelaką myśl pod posłuszeństwo Chrystusowe; I w pogotowiu mając pomstę na wszelakie nieposłuszeństwo, gdy się wypełni posłuszeństwo wasze (2 Kor 10,3-6); Ale sługa Pański nie ma być zwadliwy, lecz ma być układny przeciwko wszystkim, sposobny ku nauczaniu, złych cierpliwie znaszający; Który by w cichości nauczał tych, którzy się sprzeciwiają, aby im kiedy Bóg dał pokutę ku uznaniu prawdy, Aby opamiętawszy się, wywikłali się z sidła dyjabelskiego, od którego pojmani są ku czynieniu woli jego ( 2 Tm. 2,24-26). Bóg chce, aby wszyscy ludzie doszli do zbawienia i poznania prawdy. Wyrywa z mocy złego i daje uczestnictwo w królestwie swego Syna przez odkupienie i odpuszczenie grzechów (Kol 1,12-14). Chrystus, który jest obrazem Boga niewidzialnego, wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. Bóg upodobał sobie, żeby w Nim zamieszkała cała pełnia boskości na sposób ciała. Wszystko po to, aby przez Niego, co jest na ziemi i na niebie, pojednało się z Bogiem przez krew krzyża Jego. Nawet tych, którzy byli wrogo usposobieni, a uczynki ich były złe. Wszystkich nas pojednał w Jego ziemskim ciele przez śmierć. Dalej jednak musimy trwać w wierze, ugruntowani i stali w nadziei, opartej na Ewangelii (Kol 1,15-23). Starajmy się tedy, abyśmy weszli do onego odpocznienia, żeby kto nie wpadł w tenże przykład niedowiarstwa. Boć żywe jest słowo Boże i skuteczne, i przeraźliwsze nad wszelki miecz po obu stronach ostry, i przenikające aż do rozdzielenia i duszy, i ducha, i stawów, i szpików, i rozeznające myśli i zdania serdeczne. A nie masz żadnego stworzenia, które by nie było jawne przed obliczem jego; owszem wszystkie rzeczy obnażone są i odkryte oczom tego, o którym mówimy. Przetoż mając najwyższego kapłana wielkiego, który przeniknął niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trzymajmyż się tego wyznania. Albowiem nie mamy najwyższego kapłana, który by nie mógł z nami cierpieć krewkości naszych, lecz skuszonego we wszystkiem na podobieństwo nas, oprócz grzechu. Przystąpmyż tedy z ufnością do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i łaskę znaleźli ku pomocy czasu przygodnego (Heb 4,11-16). A Bóg pokoju zetrze szatana pod nogi wasze w 26 rychle. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie z wami. Amen. (Rz 16,20). A temu, który was może utwierdzić według Ewangielii mojej i opowiadania Jezusa Chrystusa, według objawienia tajemnicy od czasów wiecznych zamilczanej, lecz teraz objawionej i przez Pisma prorockie według postanowienia wiecznego Boga ku posłuszeństwu wiary między wszystkimi narody oznajmionej; Temu, samemu mądremu Bogu niech będzie chwała przez Jezusa Chrystusa na wieki. Amen (Rz 16,24-27). Przypis: Jahweh [Jahwe]; znaczenie wg Ap 1,3.8; 4,8; 15,3. 27 DROGA 1982 r. o.n.s. 6018 r. o.s.A. 28