Karina Berkowicz
Transkrypt
Karina Berkowicz
Joanna Chrobak Karina Berkowicz Do wystawy "Korowód" Joanna Chrobak po raz kolejny udowadnia, ¿e jest malark± z wyj±tkow± osobowo¶ci±, charakteryzuj±c± siê niezwyk³± kreatywno¶ci± i indywidualizmem. Na kanwie dzie³ Starych Mistrzów, zw³aszcza niemieckich i flamandzkich z prze³omu XV i XVI w., buduje swój w³asny, niezwykle bogaty w symbole, surrealistyczny w wyrazie ¶wiat. Znan± nam ¶redniowieczno-renesansow± rzeczywisto¶æ ubogaca nieposkromion± wyobra¼ni±. Pos³uguj±c siê dopracowan± technik±, tworzy dzie³a o niebywa³ej sile wyrazu, które nie pozostawiaj± nikogo obojêtnym. Jednych zachwyca realizmem ujêcia, bogactwem barwnym i holbeinowsk± precyzj±, innych po³±czeniem tradycji i nowoczesno¶ci, niejednoznaczno¶ci± symboli oraz si³± imaginacji. Malarka dopieszcza obraz, który zawsze jest przemy¶lany kompozycyjnie, kolorystycznie, a nade wszystko wysublimowany tematycznie. Liczne symbole wprowadzaj± atmosferê tajemniczo¶ci. Intryguj±, poniewa¿ ikonografia nie daje w tym przypadku jasnych odpowiedzi. Cykl zatytu³owany „Korowód” ukazuje zawieszone w bezczasie postaci, o wczesnorenesansowej powierzchowno¶ci, oraz realne i nierealne zwierzêta, stworzenia boskie i jakby piekielne zarazem. Niesamowita wyobra¼nia podpowiada malarce tre¶ci i kompozycje, które napawaj± zachwytem, a jednocze¶nie niepokoj± symbolik± zmutowanych stworzeñ, egzotycznych owoców i kwiatów. ¦wiat tych wyobra¿eñ reprezentuj± przenikaj±ce siê cia³a ludzkie i zwierzêce, przeszyty na wylot koñ czy uskrzydlona kobieta z przybitymi do bioder martwymi zimorodkami. To ¶wiat niespokojny, dziki i nieujarzmiony. Nie uspokaja tego klimatu b³êdnie patrz±ca owca, beznamiêtna, zimna i niema ryba, robactwo wype³zaj±ce spod kory drzewa, osobliwe kameleony, rumak z „ran±” ciêt±, przez któr± prze¶wituje krajobraz czy kot, ze swoim orientalnym wygl±dem i niecierpliwym spojrzeniem. Malarka przedstawia nam nieziemskie piêkno¶ci, niczym feeryczne damy dworu z tajemniczo przymkniêtymi oczami, o smuk³ych twarzach i wysokich czo³ach oraz cia³ach z zaokr±glonymi brzuchami i ma³ymi piersiami, jak u Baldunga Griena czy Lucasa Cranacha. Odziane sk±po, lecz bogato, w przepysznie udrapowane tiule, aksamity, hafty, w misternie upiêtych fryzurach czy nakryciach g³owy. Tkaniny oddane s± z niebywa³± dok³adno¶ci± i lubo¶ci±, podobnie pióra ptaków, ³uska ryb czy skóra p³azów i gadów. A wszystko podkre¶lone matow± czerni± t³a. Pó³nagie nimfy, kusz±ce i niepokoj±ce zarazem, niebezpieczne hedonistki nie ukrywaj±ce swojego erotyzmu, jak ta le¿±ca na grzbiecie konia, zalotnie u¶miechniêta, z kielichem czerwonego wina w d³oni, czy zamieniaj±ca siê w wê¿a uwodzicielka, kusz±ca niczym Ewa pod rajsk± jab³oni±. Inne o zimnych spojrzeniach, niedostêpne, ale dyskretnie rozpalaj±ce zmys³y. Ten przebrzmia³y kanon kobiecego piêkna zosta³ tutaj zabarwiony wspó³cze¶nie. Obrazy przedstawiaj± wspó³istnienie ¶wiata ludzi i dzikiej natury, czasem przenikanie tych dwóch ¶wiatów. Pojawiaj± siê znane z wcze¶niejszych prac artystki postaci ludzkie pozbawione r±k, ale i nowe formy humanoidalne i mityczne, ze skrzyd³ami i rogami, utworzone przez zoomorfizacjê ludzkich postaci. Te fantazyjne formy przywodz± na my¶l centaury, chimery, harpie czy fauny. Nie s± to jednak znane nam z mitologii stworzenia. Artystka kreuje w³asnych bohaterów, których nie znajdziemy w bestiariuszach ani w „Zoologii fantastycznej” Borgesa. Motywem przewodnim serii „Korowód” jest drzewo, które na pierwszy rzut oka niewidoczne, pojawia siê w ka¿dym obrazie. W wiêkszo¶ci z nich artystka wprowadza tak¿e pejza¿, bardzo dyskretny, ¶ciel±cy siê w dole obrazu. Wy¿ej jest ju¿ tylko ciemno¶æ, na tle której przesuwa siê surrealistyczny, barwny pochód. Obcuj±c z obrazami Joanny Chrobak u¶wiadamiamy sobie, ¿e nieustannie têsknimy za ba¶ni± i piêknem w czystej, harmonijnej postaci. A je¶li artysta umie po³±czyæ to piêkno z intryguj±c± wizj± to powstaje malarstwo nowoczesne, bogate w znaki i symbole, ³±cz±ce tradycjê i wspó³czesno¶æ, na wysokim poziomie artystycznym i podobaj±ce siê szerokiej publiczno¶ci. To wydaje siê byæ miar± talentu artystki, która od lat pozostaje wierna wypracowanej przez siebie konwencji. Jednocze¶nie rozwija swoje umiejêtno¶ci warsztatowe i zaskakuje nowymi pomys³ami, czy to reinterpretuj±c znane od wieków tematy czy tworz±c zupe³nie nowe. Dziêki temu jej obrazy ciesz± siê narastaj±cym zainteresowaniem. Karina Berkowicz http://www.joannachrobak.pl Kreator PDF Utworzono 2 March, 2017, 16:18