Nasze Stroje - Strój krakowski
Transkrypt
Nasze Stroje - Strój krakowski
RDZPiT Wrocław Nasze Stroje - Strój krakowski Strój łowicki Strój rzeszowski Strój dolnośląski Strój księstwa warszawskiego Strój krakowski Strój opoczyński Strój lubelski Strój kujawski Strój krakowski Dziewczęta noszą jaskrawe, o żywych kolorach spódnice - zielone, szafirowe, białe - w czerwone kwiaty, suto marszczone. Z przodu biały, koronkowy, aplikowany fartuszek; bluzka biała o rękawach szerokich, długich; gorseciki aksamitne - wiśniowe, szafirowe, czarne - bogato wyszywane złotem, koralikami i cekinami. Sznurowane buciki uzupełniają strój, a w tańcu dziewczyna wygląda jak motyl... Strój chłopaka jest niemniej bogaty i barwny. Granatowe kierezyje suto wyszywane czerwienią, szeroki czerwony kołnierz, wzorzyście wyszyty cekinami opada na ramiona i plecy; koszula biała, pod szyją związana czerwoną tasiemką; szeroki skórzany pas gęsto nabijany ćwiekami, z mnóstwem dźwięczących przy każdym ruchu mosiężnych kółek; spodnie jasne, pasiaste, wpuszczane w czarne ze stalowymi podkówkami buty. Na głowie krakuska okolona czarnym barankiem, z fantazją zsunięta na bakier. No i wreszcie pawie pióro, lub cały pęk tych piór, grających i migoczących w tańcu wszystkimi kolorami tęczy". Pierwszym dostojnikiem z wysokiej półki, który publicznie wystąpił w stroju krakowskim, był - po bitwie pod Racławicami w marcu 1794 roku - gen. Tadeusz Kościuszko, zwany odtąd "Naczelnikiem w sukmanie". Jego portret w chłopskiej, ale noszonej ze szlachecką fantazją przyodziewie szybko trafił na wszystkie kontynenty; ze szczególnym szacunkiem odnoszono się do niego w waszyngtońskim Białym Domu i West Point. Drugim był Wielki Książę Konstanty, brat cara. Choć żonaty z księżną łowicką, nie uległ nigdy jej pasiastym gustom i kazał się sportretować w stroju krakowskim. Prawdziwy zachwyt wywoływał niezmiennie ów strój u cesarza Austro-Węgier Franciszka Józefa I. Monarcha kochał zwłaszcza krakusów na koniach, czyli słynną banderię, która w pełnej gali sukmanowo-rogatywkowej towarzyszyła cesarzowi w czasie jego przejazdu przez krakowskie Błonia we wrześniu 1881 roku, a ćwierć wieku później defilowała przed nim na wiedeńskim Ringu podczas uroczystości z okazji 60 rocznicy wstąpienia FJ I na tron. Franciszek Józef nigdy - nie chcąc wpędzić w kompleksy inne ludy czarno-żółtej monarchii - nie uległ pokusie sportretowania się w stroju krakowskim. Znalazł się w nim dzięki wiernym krakowskim malarzom-apologetom, z czego był wyraźnie zadowolony. Ostatnim malującym Cesarza (z pamięci) w kierezyji i pasiastych spodniach jest krakowski artysta Andrzej Kowalczyk, na co dzień ilustrator dziejów królestwa Danii. W stroju krakowskim, niedługo przed wstydliwą (jedną nogą) przeprowadzką z Krakowa do Warszawy polecił sfotografować się - rozpowszechniając następnie zdjęcie po całej Europie - ponury geniusz z ul. św. Jana - Andrzej Mleczko. -= Źródło =- strona 1 / 1