Od portalu do muru

Transkrypt

Od portalu do muru
Gra paragrafowa
Od portalu do muru
Graj
1
Gra paragrafowa
WPROWADZENIE
Przed Tobą gra książkowa. Jej zasady nie są skomplikowane. Tekst podzielony jest na
ponumerowane części – paragrafy. Nie czytaj ich według kolejności numeracji! W każdym
paragrafie znajduje się odnośnik do jednego lub dwóch paragrafów. Ty podejmujesz decyzję,
do którego numeru chcesz się udać, by czytać dalej. W ten sposób sam decydujesz o rozwoju
akcji. Jednocześnie jesteś czytelnikiem, bohaterem i autorem.
Dalej
2
Gra paragrafowa
Wstęp
Nazywam się
Nicolas. Jestem dwudziestoletnim komputerowcem,
w którego wcielisz się w tej książce. Zanim zaczniesz czytać, musisz wiedzieć,
że nie widzę świata poza komputerami, które są najważniejszą częścią mojego
życia…
Dalej
3
Gra paragrafowa
§1
Siedzisz przy tym komputerze już dwanaście godzin. Ledwo utrzymujesz
głowę przed
monitorem, jesteś skrajnie wycieńczony. Czujesz, że zaraz
zaśniesz snem kamiennym, a przecież masz do zrobienia jeszcze dużo ważnych
rzeczy i musisz przejść wiele poziomów w twojej najnowszej grze. Ale… Po
kolejnej godzinie w rogu pokoju zauważasz fioletową poświatę, która przyciąga
Twoje ciało niczym magnes szpilkę. Pierwszy raz od dawna postanawiasz
opuścić swoje wygodne, obrotowe krzesło i białe biurko, przy którym, przed
rzuceniem studiów, rozwiązywałeś zadania z fizyki kwantowej. Zostawiasz też
i to dziadostwo, które niegdyś nazywałeś ,,Prawdziwym Przyjacielem”. Lgniesz
do tego światła jak ćma do lamp ulicznych. Dotykasz nieznanej ci dotąd
poświaty i… znika Twoja ręka. Zrozumiałeś, że w pokoju pojawił się portal.
Zanurzasz w nim: nogę, drugą rękę, drugą nogę, na końcu głowę i nagle …
… wpadasz do rzeki z czekolady -przejdź do §2
… lecisz w kierunku trzcinowej plaży -przejdź do §3
4
Gra paragrafowa
Wpadasz do rzeki z czekolady.
§2
Spadasz coraz szybciej i szybciej, a twoja głowa jest coraz bliżej brązowej
mazi. Jesteś przerażony. Po chwili słyszysz stłumione PLUSK!
… Przypływają gumisie na tratwie- przejdź do §6
… Próbujesz wypić rzekę z czekolady- przejdź do §4
5
Gra paragrafowa
3. Lądujesz na trzcinowej plaży.
§3
Nic nie widzisz. Może dlatego, że właśnie spadłeś z parunastu metrów
i leżysz obolały na plecach. Gdy otworzyłeś oczy, zorientowałeś się, że jesteś na
plaży pokrytej cukrem trzcinowym, a zamiast wody w rzece jest czekolada.
Rozejrzałeś
się
dokładniej
dookoła.
Zaraz…
Poznajesz
to
miejsce.
To krajobrazy z twojej gry! I doskonale pamiętasz, o co w niej chodzi…
Niedobrze… Musisz się stąd wydostać!
… Próbujesz trzciny- przejdź do §5
… Przypływają gumisie na tratwie- przejdź do §6
6
Gra paragrafowa
Próbujesz wypić rzekę z czekolady.
§4
Kiedy wpadłeś do rzeki, jeszcze nie wiedziałeś, co zrobisz. Teraz jest to
jasne jak słodkości. Ciepła delikatna czekolada chłoszcze cię po twarzy. Ty
jednak, nie zważając na konsekwencje, bierzesz łyk. To, co poczułeś, jest
całkiem ci obce. Słodki smak. Wypijasz kolejny łyk, a potem następny i jeszcze
następny… Po pięciu minutach rzeki trochę ubyło, a ty czujesz się najedzony,
jednak wciąż pijesz. A w chwili, gdy masz wypić kolejny łyk …
… Rozbolał cię brzuch- przejdź do §10
… Przypływają gumisie na tratwie- przejdź do §6
7
Gra paragrafowa
Próbujesz trzciny.
§5
Trzcina wygląda smacznie, postanawiasz ją spróbować. Zrywasz, bierzesz
do ust … Natychmiast wypluwasz! Smakuje okropnie! Jest gorsza niż
najohydniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek jadłeś.
… Przypływają gumisie na tratwie- przejdź do §6
… Rozbolał cię brzuch- przejdź do §10
8
Gra paragrafowa
Przypływają gumisie na tratwie.
§6
Jesteś już bardzo zmęczony, gdy w dali zaczyna majaczyć nieznany
obiekt. Robisz wszystko, by wykrzesać z siebie resztę sił i ruszasz ku niemu.
To tratwa! Jedną ręką dotykasz jej drewnianego brzegu i czujesz, jak ktoś
wciąga cię na pokład.
… Spotykasz gumisie- przejdź do §7
9
Gra paragrafowa
Spotykasz gumisie.
§7
To, co widzisz jest tak przerażające, że aż śmieszne. Przed tobą stoją
misie Haribo we własnej osobie, jeśli można tak powiedzieć o jedzeniu. Żelki
przez chwilę mierzą cię wzrokiem swych owocowych oczu, po czym odzywa się
biały misiek :
- Skąd cię tu licho przywiało?
- Właściwie to przypłynąłem rzeką – odpowiadasz.
- Nie chodzi o ten szczegół, tylko o krainę! – odburkuje Haribos.
- Wpadłem przez portal w moim pokoju – mówisz, udając, że nie zauważasz
jego uszczypliwego tonu.
- Hm…. – mruczy żelek, po czym odwraca się do innych.
Z ich rozmowy nie rozumiesz za wiele. Słyszysz jedynie coś w rodzaju:
,,Wybraniec’’, ,,Jaki obdarty’’ .
- No cóż – mruczy czerwony miś, – pójdziesz teraz z nami.
- Dobrze – odpowiadasz i dajesz się prowadzić misiom ku nieznanemu lądowi.
… Słuchasz opowieści o królestwie- przejdź do §8
… Przygoda z Yetim- przejdź do §9
10
Gra paragrafowa
Słuchasz opowieści o królestwie.
§8
Powiemy ci trochę o naszym królestwie, ale… no… wiesz – powiedział
Haribos niebieski, – historia jest długa. Na początku, czyli jakieś 10 000
kruszonych lat temu, król ,,Żelomiś I’’… bla bla bla bla… i coś tam jeszcze
było dalej…
- A teraz – wskazał na ląd wokół siebie – posłuchaj o teraźniejszości. Panuje tu
król ,,Misiogór III’’ lubiący czekoladojagodowy…
Ty jednak nie dowiesz się, co król lubi, gdyż wśród ,,żelkowych
przyjaciół’’ wybucha kłótnia, z której wynika jedynie to, że Haribosy
zaprowadzą cię teraz do …
… przygody z Yetim- przejdź do §9
... cukierkowego muru- przejdź do §12
11
Gra paragrafowa
Przygoda z Yetim.
§9
Gumisie prowadzą cię na sam szczyt góry zrobionej z ciastek. Wyżej, nad
ciastkami, pojawiają się lody śmietankowe, które pod postacią śnieżynek
spadają na słodkie podłoże. Koło szczytu jest ich po kolana. Gdy doszliście na
wzniesienie, słyszycie krzyk: ,,Pomocy!’’. Gumisie uciekają. Zaczynasz więc
iść do źródła dźwięku i widzisz skaczącego na jednej nodze, miętowego
Yetiego. Zieje od niego świeżością i miętą.
- Co ci się stało ? – pytasz.
Yeti przystaje i mówi:
- Kawałek ciastka wbił mi się w nogę.
Podbiegasz, wieszasz się na okruchu ciastka i ciągniesz, aż ten odrywa się
i spada razem z tobą. Yeti, ciesząc się wielce, woła:
- Bardzo ci dziękuję! Dzięki tobie nie spóźnię się na spotkanie. Ale najpierw
spełnię twoje życzenie.
Zastanawiasz się i mówisz:
- Chciałbym się stąd wydostać.
W odpowiedzi słyszysz:
- Niech będzie.
Yeti bierze cię i rzuca na północ. Przez chwilę widzisz zarys miasta
i lądujesz głową w cukierkowym murze.
12
Gra paragrafowa
… Jesteś w cukierkowym murze- przejdź do §12
Rozbolał cię brzuch.
§10
Coś przekręca się w twoim żołądku. Źle się czujesz. Nagle rozjaśnia ci się
w głowie.
- Ból brzucha – myślisz.- Sam przejdzie.
Po czym… w ostatecznej próbie przerwania bólów postanawiasz dać nurka do
rzeki. Bierzesz wdech i…
… Spotykasz rekina- przejdź do §11
13
Gra paragrafowa
Spotykasz rekina.
§11
…Nurkujesz. Nagle ból znika i otwierasz oczy. Wszystko świetnie
widzisz. Coś musi być w tej rzece, – myślisz – bo tak wszystko widać.
Wynurzasz się. Coś porusza się, jakiś ciemny kształt. To jest rekin. Otwiera
paszczę. Zęby z masy cukrowej, a reszta ciała z cytrynowej polewy – śmieszny
wygląd – złe zamiary. Natychmiast rzucasz się do ucieczki. Płyniesz szybko, ale
rekin jest szybszy, kłapie zębami. Czujesz ból w stopie. Raz i … Kopnąłeś
rekina! W nos! Cieszysz się wygraną i nie zauważasz przeszkody. Walisz głową
w mur.
… W cukierkowym murze- przejdź do §12
14
Gra paragrafowa
W cukierkowym murze.
§12
Po przygodach, jakie przeżyłeś w ciągu ostatnich 3 godzin, jesteś tu. W
cukierkowym murze. DOSŁOWNIE W MURZE!
… ciąg dalszy nastąpi…
A może… ciąg dalszy nie nastąpi…
15