Odp:AURORA PROJECT

Transkrypt

Odp:AURORA PROJECT
AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2012/05/08 10:08
_____________________________________
Naprawiam karygodny b³±d i wieszam moj± pisaninê z naszej wspólnej wycieczki.
Sznurek do filma
http://www.youtube.com/watch?v=dvp7hhnodIY
sznurek do zdjêæ
https://picasaweb.google.com/114720882184215704815/AURORAPROJECTMotorcycleWinterRideToMurmansk
AURORA PROJECT
Ponad rok temu na naszej wspólnej stronie dziwaków lubuj±cych siê w starym ¿elastwie, historii, wynalazkach czêsto
nikomu wcale nieprzydatnych, ¿artach i innych nie bardzo modnych tematach Pastor zak³ada w±tek, którego tytu³
wyt³u¶ci³em powy¿ej.
Zainspirowany zosta³ przez naszego wspólnego znajomego Konrada z Sierakowic. To te¿ dziwak podobny do nas
wol±cy zmoczyæ ty³ek w deszczu jad±c swoim starym MW750, czy pojechaæ bocznymi drogami przez zapad³e wiochy i
w±chaæ zapach suszonego siana, ni¿ lecieæ na jaki¶ motocyklowy spêd obijaæ siê o podpitych bikerów, patrz±c, czy kto¶
przypadkiem nie podlewa jego namiotu.
Temat, wiêc zosta³ podany na tacy wystarczy³o siê czêstowaæ.
Szczegó³y projektu.
Cel:
Zobaczyæ zorzê polarn± z tak bliska, jak to tylko mo¿liwe z siode³ka motocykla. Po drodze zmierzyæ siê z przepraw± po
zamarzniêtej tafli jeziora £adoga, by w koñcu dotrzeæ mo¿liwie jak najdalej na pó³noc Rosji w okolice Murmañska.
Astrolodzy zapowiadaj± niespotykan± od lat aktywno¶æ s³oñca tego roku co przek³ada siê na to co zwiemy potocznie
zorz± polarn±, a zatem zapowiada siê niesamowite widowisko je¶li tylko uda nam siê dotrzeæ do zamierzonego celu i
je¶li chmury nie pokrzy¿uj± nam planów.
Termin:
po³owa lutego 2012 r.
Trasa:
Z Gdyni do Helsinek promem. Stamt±d dostaæ siê na pó³noc i kontynuowaæ jazdê w kierunku Morza Bia³ego i okrêgu
Murmañskiego, a¿ do wyczerpania limitu czasu (ca³a wyprawa musi siê zamkn±æ w terminie 2 tygodni wliczaj±c w to
powrót).
Dzwoni do mnie Pastor i pyta:
- Czyta³e¶ nowy temat ? No i co ? Jedziesz ?
- Nooo, plan kapitalny, ale sam wiesz, roboty tyle, obowi±zki, kasy nie za wiele, a wycieczka wcale tania nie bêdzie
bior±c pod uwagê przede wszystkim termin mówiê.
- Pomy¶l stary Pastor na to.
No i my¶la³em naprawdê.
Chêæ wielka na co¶ nietypowego. Bardzo wielka.
Dumam tak, ¿e jak nie pojadê, a ch³opaki bêd± ju¿ prze¿ywaæ swoj± wielk± przygodê to mnie skrêci, ¿e tak da³em
za wygran±. Jak pojadê z kolei to po naszej domowej kieszeni poleci i w do³ku mnie bêdzie gnie¶æ przez ca³± drogê
¿e wydajê na takie fanaberie.
Moja kochana druga po³ówka na to:
- Czasu jest du¿o jeszcze, damy radê, wa¿ne ¿eby co¶ z ¿ycia mieæ takiego.... specjalnego mówi Agnieszka.
Jedziemy. Jadê z tob±.
Jak napisa³em Pastorowi, ¿e podpisujê siê pod tematem, ale z moj± Ag± to ch³op siê za ³eb z³apa³ i napisa³:
- Nie zabieraj kobiety, bo dobra jeszcze jest i szkoda ¿eby siê popsu³a.
Sprawa siê sama po jakim¶ czasie klaruje.
Pierwotnie w planie mia³em jazdê w³asnym motocyklem (R80GS), ale po pierwsze ch³opaki bardzo mnie od tego
odwodzili, bo to ciê¿ki kloc i bez kosza, a na dodatek z pasa¿erem to by mog³a byæ katorga, a nie przyjemno¶æ. Kropki
nad I dope³nia wiosenny wypadek na mokrej ³acie smo³y (pozdrawiam drogowców), którego efektem jest doszczêtnie
zdemolowany sprzêt, który stawiam na ko³a przez ca³e lato.
Staje na tym, ¿e jadê z Adamem jego zaprzêgiem Agnieszka jest niepocieszona, ale pomimo tego wspiera mnie jak
potrafi w wyjazdowych planach.
Sk³ad siê w miedzy czasie klaruje
- Pastor z Lupusem na jednym zaprzêgu R100GS z kolask± od ruska
- Ja z Adamem w drugim zaprzêgu, te¿ R100GS ale z koszem Velorexa
- Szparag na XT350 z nartami u¿ywanymi do motocykli w szwedzkiej armii, do tego rêczna zmiana biegów i dodatkowa
klamka tylnego hamulca tu¿ nad klamk± sprzêg³a.
Najwiêkszym k³opotem okazuje siê skompletowanie odpowiedniego ubioru, ¶piwora, butów.
Normalne, cywilne motocyklowe szmaty nie bardzo siê nadaj±. Nie da siê pod nie w³o¿yæ zbyt du¿o odpowiednio
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
ciep³ych rzeczy za ciasno.
Przez baaardzo d³ugi czas kompletujê ubrania. Mo¿na oczywi¶cie za jakie¶ chore pieni±dze kupiæ co¶ na skutery
¶nie¿ne, albo jakie¶ pseudo zimowe ciuchy motocyklowe, ale na eksperymenty czasu nie bêdzie i znale¼æ trzeba co¶
naprawdê odpowiedniego i na dodatek za normalne pieni±dze.
Jakim¶ cudem dokopujê siê w necie do firmy Norfin i jednego z niewielu przedstawicieli w PL tego wynalazku.
S± to rosyjskie ubrania dla wêdkarzy pod lodowych (wcale nie nurkuj± we zimnej wodzie, niee, nieee, tylko stoj± na
lodzie i mocz± ma³e kijki w dziurze w lodzie).
Na lodzie wieeeejeeee, ¿e hooohoo... Tak sobie, wiêc g³ówkujê, ¿e kto, jak kto ale oni wiedz± jak siê ubraæ ¿eby by³o
ciep³o i komfortowo.
Negocjujê ceny. Ch³opaki siê pod³±czaj± te¿ nie jest tanio.
Baaa, to najdro¿szy zakup na ten wyjazd spodnie i kurtka z puchu gêsiego 1600 warto jednak by³o.
Drobne rzeczy jak ruska kuchenka benzynowa, materac z Lidla, aluminiowe mena¿ki mia³em.
Bieliznê dosta³em od brata pracuj±cego w Norwegii na budowie.
Dostaj± tam bardzo ciep³± bieliznê z we³ny merynosa. Lupus twierdzi, ¿e nie ma nic lepszego i ma racjê jak nie wiem,
co. Najlepsze s± naturalne materia³y, we³na, gêsi puch, filce ¿adne syntetyki.
Buty ch³opaki wypatruj± w hameryce na wyprzeda¿y w sklepie BHP.
Kupujemy 3 pary ( tylko tyle by³o i nawet pasowa³y rozmiarami) kanadyjskich Baffinów po co¶ oko³o 280 ze³otych za
parê z przesy³k± do PL.
Szparag i Adam bior± Norfiny wcale nie gorsze od kanadyjskich, ale odrobinê dro¿sze.
Tak w ogóle i tak lecimy najtaniej jak to mo¿liwe, bo i po co wydawaæ du¿o jak mo¿na mniej.
Co¶ tam ju¿ mamy, co¶ tam za³atwiamy, ale ze ¶piworami to ju¿ siê robi problem prawdziwy, bo sztuka kosztuje 1300
z³.
Namawiam ch³opów ¿eby poszukaæ sponsoracji jakowej¶ nie wszyscy s± zadowoleni z tego pomys³u.
Pastor szczególnie siê wzdryga przed mediami i rozg³osem. ¦piworki jednak za³atwili¶my najlepsze na ¶wiecie i chyba
ju¿ mu trochê przesz³o mam racjê wielebny ?
Firma Pajak Sport po d³ugich podchodach Lupusa zgadza siê uszyæ nam ¶piwory po tzw. kosztach ale to i tak sporo jak
dla nas.
Wybawia nas z opresji firma INDUSTRIVERKTYG AB, albo inaczej IDG-Tools, która to p³aci ca³± pozosta³± nale¿no¶æ
za ten¿e ekwipunek dodam, ¿e kwota by³a znacz±ca.
Elwood za³atwia ¶rodki smarne od VARIANTa, i na sam koniec taka prawdziwa wisienka na torcie w postaci darmowej
przeprawy z Gdyni do Helsinek dziêki FINNLINES i bardzo mi³ej osobie za³atwiaj±cej wszystko ³±cznie z kabinami (
zawsze p³ywa³em ¶pi±c na wyk³adzinie w korytarzu) w osobie Pana Rafa³a Kwapisza.
Lepiej byæ nie mo¿e chyba myli³em siê.
Interia ¿ywo zainteresowana przez Sambora bardzo chêtnie opublikuje nasze perypetie to siê te¿ ceni.
Kurde chyba robimy co¶ naprawdê durnego, ¿e tak siê nam wszystko udaje.
No mo¿e prawie wszystko, bo Adam kombinuje z zakupem kolców z W³och ma obiecane kolce za po³owê ceny,
czekamy tylko na opony, ¿eby odpowiednio do nich dobraæ d³ugo¶æ kolców.
Opony w koñcu s± i dajemy znaæ Adamowi ¿eby zamawia³ kolce.
Makaroniarze robi± zdziwion± minê, ¿e niby nic nie obiecali i ¿e nie da rady i odsy³aj± nas do jakiego¶ niby swojego
przedstawiciela w naszym kraju gdzie jeden kolec kosztuje co¶ ko³o 1 euro.
Bior±c pod uwagê, ¿e na jeden motocykl potrzeba przynajmniej 250 to sprawa nie wygl±da ró¿owo.
Olewamy makaroniarskie kolce kln±c na czym ¶wiat stoi za takie podej¶cie do sprawy i za³atwiany cos zastêpczego na
miejscu jak siê pó¼niej okaza³o zreszt± wystarczy³y bez problemu, choæ widiowego rdzenia nie posiada³y.
Pozosta³a w zasadzie tylko drobna sprawa wiz, co okazuje siê dla jednej z firm za³atwiaj±cej to na odleg³o¶æ jakim¶
mega problemem. Wykrêcamy siê wiêc, ¿e rezygnujemy z jazdy przez Rosjê i z zaci¶niêtymi zêbami czekamy na
odes³anie paszportów, by pos³aæ je do innych za³atwiaczy.
Dostajemy wizy kurierem 3 dni przed terminem wyjazdu.
Od tego momentu chyba ¿aden z nas spaæ nie mo¿e za specjalnie, nie wspominaj±c o usiedzeniu w pracy w g³owie
tylko jedno i nic wiêcej.
I jak w takich okoliczno¶ciach skupiæ siê na pracy !?
Moje pakowanie dzieñ przed wyjazdem jako¶ mi nie za specjalnie idzie. Nie chcê braæ niepotrzebnych rzeczy, ¿eby
jako¶ siê pomie¶ciæ z tym majdanem na motocyklu, a i tak ca³y czas wydaje mi siê ¿e wszystkiego objêto¶ciowo jest
za du¿o, przy czym masa to drugorzêdna sprawa, do której chyba nikt z nas za specjalnie nie przywi±zuje wagi beemy i
tak dadz± radê poci±gn±æ.
Ale po jak± cholerê ten koc ci±gn±³em ze sob± i dodatkowy polar to nie mam pojêcia.
Jak siê zreszt± pó¼niej okazuje takie rzeczy jak szampon do w³osów, rêcznik, krem, puchowe bambosze do spania i
kilka innych drobiazgów te¿ siê nie przyda³a.
18-go lutego niespiesznie pakujemy manele do baga¿nika auta i z Agnieszk±, oraz Nynkiem jedziemy do Gdyni na
Elwoodow± chatê. Ch³opaki do³±czaj± wieczorkiem poniewa¿ musieli zrobiæ parê stówek ze ¦widnicy.
Po drodze ma³a awaria w Adamowym powozie nie sprawdzony zacisk hamulcowy postanawia samodzielnie zwiedzaæ
¶wiat i odkrêca siê urywaj±c przy okazji pêpowinê w postaci metalowego przewodu hamulcowego.
Przy pomocy tambylców szybko udaje siê usun±æ awariê .
Siedzimy wiêc wieczorkiem z u¶miechniêtymi mordami nad pysznymi sa³atkami ¿ony Elwooda wspomagaj±c
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
zawziêcie polskie browarnictwo.
K³adziemy siê gdzie kto mo¿e do spania, by z samego rana byæ w porcie na odpowiedni± godzinê.
No i mamy wyczekiwany miesi±cami 19 luty 2012 r.
Jeszcze nie bardzo do nas dociera, ¿e w³a¶nie rozpoczyna siê wspania³a przygoda piêciu kumpli w odpowiednim
wieku, których powinno siê raczej kojarzyæ z kapciami i gazet± a nie z motocyklowymi wycieczkami.
Adam przepada z samego rana w Katedrze Oliwskiej na mszy i dosyæ pó¼no stawia siê na zbiórkê do wyjazdu pod
gara¿em.
Pakujemy szybko i byle jak co mamy (poprawimy to na promie) i lecimy w stronê portu by najpierw odebraæ karty
pok³adowe, a nastêpnie zameldowaæ siê do odprawy, której w zasadzie nie ma w ogóle.
Przy doje¼dzie na prom kto¶ jad±c za nami tr±bi i daje magiczne sygna³y.
Zatrzymujemy siê, by dowiedzieæ siê, ¿e ko³o naszego wózka zaczyna kopciæ z pal±cej siê opony.
Nie ma czasu na poprawki siadam do auta by nie obciera³o w koñcu to tylko kilka kilometrów sprawdzimy na cardecku
co siê sta³o.
Wpe³zamy na prom. Szta³ujemy motocykle, rozbieramy siê szybko z ciep³ych ubrañ bo w Gdyni jest temperatura
plusowa i w zasadzie roztopy jak na wiosnê.
Zabieramy co tam komu wydaje siê niezbêdne podczas 23 godzinnej podró¿y ³ajb± nie zapominaj±c oczywi¶cie o
Pastorowej nalewce i kilku naszych krajowych piwach bez których bêdzie siê trzeba obej¶æ jaki¶ czas.
Pakujemy siê do kajut i idziemy na pok³ad nazywany s³onecznym hyhyhyhy, by pomachaæ naszym stoj±cym na jednej z
kej.
Po machaniach, kiwaniach, i po¿egnaniach patrzymy na siebie maj±c za plecami oddalaj±cy siê port i.... w koñcu do
nas dociera, ¿e miesi±ce przygotowañ, setki maili i telefonów zamieniaj± siê w koñcu w prawdziw± przygodê.
No dobra, napiszê, choæ chyba nie powinienem ¶ciskamy siê nawzajem, aleeeee, zaznaczam tak po ch³opsku!
Dalej ma³e zwiedzenie promu, ¿eby wiedzieæ gdzie co jest, ostatnie telefony nim zgubimy zasiêg mijaj±c Hel (to takie
ma³e piek³o J ) i chowamy siê w kabinach pogadaæ, zje¶æ chiñsk± zupkê z Radomia popijaj±c piwem.
Wcze¶niejsze oglêdziny ³ajby pozwoli³y ustaliæ, ¿e mo¿na se na rowerze poje¼dziæ, choæ tak w zasadzie tylko na niby bo
kurde do pod³ogi przykrêcony jest na wprost okna za którym tylko woda, a rower wcale wodny nie jest. Drugie odkrycie
to wieeelka wanna bynajmniej nie do mycia nazywaj± to d¿akuzi i robi to tak jak w domowej wannie normalnie jak siê
b±ka pu¶ci, ale samo bez puszczania, bo to nie ³adnie jest.
Na razie jednak leziemy i upraszamy pana w recepcji o otwarcie pok³adu samochodowego (normalnie to nie jest
mo¿liwe) ¿eby sprawdziæ dlaczego nam siê opona fajczy.
Okazuje siê, ¿e wspornik przyspawany przez Pastora jako¶ nie jest tam gdzie powinien. Nie przewidzia³ ciê¿aru
bambetli i mojego zadka. £apiemy wiêc za m³otek i inne instumenta i t³uk±c usuwamy po prostu przeszkodê powinno
dzia³aæ.
Idziemy wiêc do onej wanny.
Obwieszczam, ¿e w gaciach nie wlize bo potem mog± nie wyschn±æ i z mokrym ty³kiem jechaæ nie bêdê.
Piêknie siê wiêc rêcznikiem owijam i przed samym w¶lizgniêciem do wody, gdzie siedzi ju¿ cz³ek jaki¶ ¶ci±gam i
k³adê obok owijkê. Reszta (poza Adamem, bo wody nie lubi) w³azi w gaciach. Wspaniale ciep³a woda na zimnym
Ba³tyku.
Rytua³ k±pielowo towarzyski sam jako¶ tak siê wyklarowa³. Siedzimy w wannie, nalewka kr±¿y wokó³, tak¿e miêdzy
holendrem, który najpierw grzecznie odmawia, by w koñcu nie czekaj±c na kolej sam ³apaæ za malinówkê. Nastêpnie
sauna i wyj¶cie na mro¼ny pok³ad i tak w kó³ko.
Rozgrzani, zrelaksowani i zadowoleni ( dziêki Finnlines) idziemy posiedzieæ i pogadaæ o codziennych problemach tak
samo jako¶ schodzi na te ¶cie¿ki. Nikt nikogo nie beszta, nie naucza i nie gani. Staramy siê zrozumieæ k³opoty osobiste
i po prosu wys³uchaæ. Nastêpnie wracamy do kabin i zapadamy g³êboko w sen.
Rano za oknami tylko biel i lód zupe³nie inaczej ni¿ w Gdyni. Jemy ¶niadanie , kawa i zbieramy siê na pok³ad
samochodowy do naszych pojazdów, a tam ukrop, ¿e nie daj Bo¿e. Leje siê z nas strumieniami i modlimy siê, o jak
najszybsze otwarcie tego niemal piekarnika, a¿ w koñcu zjawia siê pilot i wyprowadza nas do bram portu ojjjj jaka ulga.
Ma³e przepakowanko, doubieranie siê, fajka ze Szparagiem (jako jedyni jeste¶my pal±cy nie reformowalni w grupie) i
spierniczamy jak tylko najszybciej siê da, by odbiæ od autostrady i wielkiego miasta.
Jest godzina wstecz wzglêdem naszego czasu.
Do rosyjskiej granicy mamy jakie¶ niespe³na 600 km pewnie nie dojedziemy tam dzisiaj mo¿e jutro, ale w koñcu nie
spieszy siê nam zbytnio nie po to tu jeste¶my, by gdziekolwiek siê spieszyæ.
Od zjazdu z promu do wieczora robimy raptem jakie¶ 320 km. W miêdzy czasie jad±c bocznymi ju¿ drogami zupe³nie
po bia³ym zjawiamy siê w jakim¶ ma³ym miasteczku i przezornie robimy ma³e zakupy na kolacjê i jutrzejsze
¶niadanie te popo³udniowe zwyczaje zreszt± bêd± ju¿ codziennie pielêgnowane.
Market ma fajn± nazwê SMARKET w sam raz dla zasmarkanych bikerów z polski.
Napoje kupione niespe³na godzinê temu na postoju okazuj± siê cia³em sta³ym to k³opot (ale taki maluczki) co staje
siê norm± je¶li chodzi o picie sprawê za³atwia topienie ¶niegu w mena¿kach i herbacina.
Ot, takie pierwsze zetkniêcie z podró¿owaniem zim± motocyklem. Przywykn±æ trzeba i tyle.
Zaczyna siê zmierzch, wiêc rozgl±damy siê gdzie tu by siê na noc zatrzymaæ.
Przy drodze jest ma³y zjazd, cos jak parking ale z ogromnymi stertami drewna przygotowanego do wywiezienia. Fajne
miejsce ¿eby rozbiæ namioty i mieæ os³onê od wiatru przy okazji za ¶cian± bali.
Szparag jakim¶ cudem na skraju lasu wypatrzy³ jaki¶ dach co¶ jak szopa, ziemianka.
Lezie wiêc przez ¶nieg do pasa ¿eby sprawdziæ szto eta i..... ryczy za moment eeeee, ch³opaki tu jest nawet grill !!!
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
S³ysza³em kiedy¶ o domkach przetrwania w Finlandii, ale nigdy nie widzia³em.
Na takie co¶ w³a¶nie by³o nam dane trafiæ.
Domki takie w Finlandii spotkaæ mo¿na na pó³nocy, tam gdzie wioski, miasta s± oddalone od siebie i gdzie mieszkañców
jest znacz±co mniej.
To proste wykonane z drewna chaty z paleniskiem i czêsto okopconym czajnikiem. Dooko³a s± ³awki wy³o¿one
styropianem gdzie mo¿na usi±¶æ, lub siê przespaæ.
Zapleczem g³ównego pa³acu jest szopa z drewnem i budka z serduszkiem ... do wiadomo czego piêêêkne warunki
naprawdê.
Pamiêtaæ nale¿y, by opuszczaj±c rano domek poza porz±dkiem zostawiæ w palenisku suche szczapki i zapas drewna,
gdyby kto¶ w kryzysowej sytuacji móg³ wej¶æ i rozpaliæ ogieñ genialne i wspania³e.
Domki takie utrzymuj± miejscowe spo³eczno¶ci drewna nie trzeba szukaæ w lesie.
Wieczorne pichcenie jedzenia na benzynowej kuchence w której topi siê bielutki ¶nieg, i delektowanie siê pierwszym
dobiegaj±cym koñca dniem, ehhhhh magiczne.
K³adziemy siê spaæ. Pomy¶la³em sobie, ¿e przetestujê ruskie puchowe ubrania i k³adê siê bezpo¶rednio na ³awce
w tym czym jestem. Zasypiam, jednak w ¶rodku nocy zaczyna mn± telepaæ jak jasny gwint ( to nic ¿e sople wisz± obok).
Szybko przy ¶wietle latarki wyszarpujê ¶piwór z worka szczêkaj±c zêbami, nie zawracaj±c sobie g³owy nawet
materacem, w samej bieli¼nie podk³adam pod plecy kurtkê i pakujê siê w puchowe cudo. Wystarcza jedna chwila i
jest fantastycznie ciep³o i sucho.
To pierwsza nauczka nie ¶pi siê w tym czego siê u¿ywa podczas dnia. Ubranie nasi±ka potem i nawet o tym nie
wiesz. Niby zimno i mróz, a jednak oddychamy ca³ym cia³em kumuluj±c wystarczaj±ce ilo¶ci wody w odzie¿y by po
jakim¶ czasie poczuæ z tego powodu .... brrrrrrrrr.
We wtorek wstajemy i odpuszczaj±c sobie w zasadzie ¶niadanie pakujemy manele na motocykle i brniemy w ¶niegu
dalej na pó³noc.
Droga jest ju¿ nie tylko z nazwy bia³a jest na tyle du¿o ubitego i ¶wie¿ego ¶niegu, ¿e decydujemy siê na
zakolcowanie opon. Nawet po uzbrojeniu opon nasza prêdko¶æ rzadko przekracza 50km/h. Droga jest bardzo krêta i s±
podjazdy takie nawet po 12%.
Wlatuj±c na tak± górkê nie mo¿na za bardzo siê rozpêdziæ bo licho wie co bêdzie za ni± mo¿e samochód, mo¿e
kolejny zakrêt, albo jeszcze co¶ innego.
Na ka¿dym postoju jeste¶my atrakcj± fotograficzn± (bêdzie tak przez ca³± drogê) . Wje¿d¿amy wreszcie do fiñskiej
czê¶ci Karelii oczywi¶cie wybieraj±c tylko boczne drogi.
Zauwa¿am, ¿e w tej czê¶ci Finlandii jest sporo starych aut £ady Samary, ¯yguli a nawet trafia siê jedna Skoda 105.
Dziwny to widok naprawdê.
Droga jest na tyle fajna, bia³a, równa i pusta, ¿e decydujê siê po raz pierwszy poprowadziæ motocykl z wózkiem dziwne
do¶wiadczenie ale ciekawe. Co mnie zastanawia, to to ¿e za kierownic± jest cieplej ni¿ w wózku mo¿e przez to ¿e trzeba
jednak z kierownic± trochê powalczyæ, a nie tylko siedzieæ plackiem i obserwowaæ okoliczno¶ci przyrody, albo zaj±ce
bielaki.
Wprawiam siê do¶æ szybko w sprzêt i jadê równo ze wszystkimi nie opó¼niaj±c nas w ogóle.
Po drodze pierwszy kontakt z policj±, która zatrzymuje nas raczej z ciekawo¶ci ni¿ z chêci sprawdzenia czegokolwiek po
odpowiedzi sk±d i dok±d jedziemy puszczaj± nas bez legitymowania.
Po tankowaniu niewiele dro¿szym ni¿ w naszym kraju jedziemy podziwiaj±c przepiêkn± zimê tak± prawdziw± z du¿±
ilo¶ci± ¶niegu pokrywaj±cym bia³ymi czapkami wszystko co wystaje z ziemi magiczne widoki, które trzeba po prostu
zobaczyæ.
Nie bêdê siê stara³ opisywaæ zbytnio co siê czuje i jak prze¿ywa mijan± drogê, ludzi, zapachy i inne takie
nienamacalne rzeczy, bo jak Adam twierdzi to jest bardzo osobiste i trudne do przekazania co¶ jak z mi³o¶ci± jest tylko
moja i niech ka¿dy szuka swojej w³asnej.
Zaczyna zmierzaæ ku wieczorowi, wiêc zaczynamy siê rozgl±daæ za jakim¶ miejscem, gdzie bêdziemy spaæ tej nocy.
Rozgl±damy siê za jak±¶ opuszczon± w polu lub lesie szop±, czymkolwiek zreszt± co bêdzie mia³o po prostu kawa³ek
dachu nie mamy jako¶ chêci rozbijaæ namiotów, zreszt± nie bardzo jest gdzie, bo nie ma nawet kawa³ka od¶nie¿onego
pobocza, czy czego¶ na to podobieñstwo, a szykowanie specjalnie zatoczki na motocykle i namioty przekopuj±c ¶nieg
siêgaj±cy do pasa mija siê z celem.
Mijamy jedn± szopê do której nie ma dojazdu, druga, jaki¶ opuszczony dom, robi siê zupe³nie ciemno i nic.
Jad±c obserwujê praw± stronê drogi, Adam lew± i ...... w pewnej chwili daje po heblach dr±c siê jak wariat JEST !
JEST !
Zawracamy i zje¿d¿amy z drogi parê metrów od¶nie¿onym traktem w las, gdzie stoi sobie chatka.
W³a¶ciwie to jej zupe³nie nie widaæ ot taka wieeelka kopa ¶niegu z kominem.
Kopary nam opadaj± po wej¶ciu do ¶rodka jest oczywi¶cie palenisko, czajnik, siekiera, drewno, ale to nie wszystko s±
szpikulce do kie³basek, haki na ubrania, stó³, iiiii nawet ¶wiat³o!!! Normalnie jak dla nas to taki le¶ny Hilton wspania³e.
Rozpalamy ogieñ, Adam paruje jak czajnik, robimy jedzenie i nareszcie odpoczywamy jak zwykle rozmawiaj±c nikomu
jako¶ nie brak internetu czy te¿ telewizji.
Rano z wielkim trudem odpalamy Pastorow± krowê, w której zdech³ rozrusznik, pchaj±c j± wózkiem Adamowego
motocykla nie po raz ostatni zreszt±. Sprz±tamy domek szykuj±c now± porcjê drewna z szopki obok, wpisujemy siê do
ksi±¿ki go¶ci i jedziemy w stronê granicy do której mamy zaledwie oko³o 150km.
Na przej¶ciu granicznym Vartius wszystko za³atwiamy niemal b³yskawicznie. Ludzie mili i pomagaj± nam nawet w
wype³nieniu tych kwitów wszystkich. Ruch ¿aden.
Przestawiamy zegarki o kolejne +2 godziny. Latem jest tylko jedna godzina ró¿nicy wzglêdem Finlandii.
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Mamy wiêc ju¿ +3 wzglêdem czasu polskiego.
Robimy kilka kilometrów i jeste¶my w pierwszym rosyjskim mie¶cie Kostomuksza. Tutaj oczywi¶cie tankujemy paliwo w
cenach dla normalnych ludzi, wymieniamy walutê w Siewerbanku, naprawiam okulary u optyka, robimy zakupy, a
Pastor w tym czasie rozpru³ krowie bebechy by dogadaæ siê z rozrusznikiem .
W sklepie okazuje siê, ¿e ceny niemal wszystkiego poza papierosami s± takie jak w PL lub nawet wy¿sze jak dla mnie
to zaskoczenie a mia³o byæ tak tanio J
Generalnie do¶æ bogato wokó³ i po europejsku bank, sklep czy apteka nie odstaj± wcale od tych w Polsce.
Rozrusznik wreszcie podj±³ wspó³pracê. Jest ju¿ dobrze po po³udniu wiêc czym prêdzej wiejemy z miasta by
poszukaæ miejsca na pierwszy nocleg w Rosji.
Pierwsza wioska po przejechaniu nierównej i pagórkowatej trasy trafia siê dopiero po oko³o 50 km.
Nie jest ³atwo, bo pustawo wszêdzie, ludzi nie widaæ w ogóle. Gdy pukamy do domów zapytaæ o nocleg to albo nikt nie
otwiera, choæ ¶wiat³o siê ¶wieci i firanka rusza, albo nie wiedz± do kogo nas skierowaæ.
W koñcu kto¶ podejmuje temat i dzwoni do znajomego, który ma jakie¶ lokum. Czekamy jeszcze jaki¶ czas na
odpowied¼ rozgl±daj±c siê wokó³ ³adne drewniane domy, skutery ¶nie¿ne niemal pod ka¿dym.
Wioska le¿y nad jeziorem, taka turystyczna miejscówka jak daje siê zauwa¿yæ. Przyje¿d¿aj± tu z racji blisko¶ci granicy
finowie za takich zreszt± te¿ nas na pocz±tku bior±. Rosjanie tu z kolei mieszkaj±cy pracuj± w Finlandii.
Jest w koñcu odpowied¼ zgadzaj± siê nas przyj±æ na noc nie za darmo oczywi¶ci, ale 300 rubli za g³owê to dobra
cena za star± cha³upê z piecem. Gospodarz Walerij w gratisie grzeje nam baniê, ale tylko ja i Lupus siê decydujemy
na wygrzanie ko¶ci reszta potem ¿a³owa³a baaardzo.
Wracamy z bani nad jeziorem w samych gaciach nacieraj±c siê po drodze ¶niegiem. Katar mi min±³ i spa³em jak zabity.
No i mamy czwartek. Wstajemy o 8,00 czasu polskiego = 11,00 tutejszego.
Dzisiaj uda³o nam siê przejechaæ oko³o 300 km.... i to jakich !!!
Ca³y czas 40-50km/h baaaardzo bocznymi, krêtymi i pagórkowatymi drogami. Szybciej niby mo¿na, ale cholera wie co
jest za zakrêtem, albo za wzniesieniem o nachyleniu 12%.
Pod jedne z takich wzniesieñ nie daje rady wdrapaæ siê XT prowadzony tym razem przez Adama. Staje powy¿ej
po³owy pagórka i szans najmniejszych nie ma, ¿eby ruszyæ. Ja jad±c za nim mogê te¿ tylko siê zatrzymaæ, choæ wiem, ¿e
jak to zrobiê to te¿ nie ruszê. Pastor podobnie, bo nie ma jak omin±æ reszty.
No to se tak stajemy, a ja wrzeszczê choæ ruch znikomy na drodze:
- Szybko zje¿d¿ajcie na boki, bo jak co¶ wyleci z naprzeciwka to nas pozamiata.
Wie¼ jednak zjed¼ gdziekolwiek jak pobocza niema tylko zaspy ¶niegu po pas.
Adam piruetem odwraca motocykl ¿eby zjechaæ w dó³ Pastor my¶li ¿e nie daje rady i chce swoj± krow± go ³apaæ na
drodze koniec koñców wszyscy l±dujemy w rowach pe³nych ¶niegu i rechoczemy a¿ nas boki bol±. Gramolimy siê na
drogê i po jakim¶ czasie doje¿d¿amy do miasta dwa sklepy, parê cha³up.
Robimy codzienne zakupy i od razu pod sklepem urz±dzamy na ³awce kuchnio jadalniê. Najlepsza metoda ¿eby
jedzenie nie skamienia³o, to zje¶æ je od razu po kupieniu. Po posi³ku jedziemy dalej by jeszcze tego samego dnia
znale¼æ siê w Kiem.
W samym niemal centrum siedz±c w barze kolejowego dworca przy soliance czekamy na odzew na Adamowy telefon
wykonany do miejscowego bikera Jury Rusieckiego z klubu Paj±ki.
Nie bardzo wiedz± gdzie nas podziaæ, ale jak dla nas ich klubowy gara¿ to bardzo odpowiednie miejsce.
Wieczór spêdzamy na pogawêdkach popijaj±c tutejsze niez³e piwo i jedz±c solon± s³oninê z chlebem.
W nocy trochê myszy harcowa³y hyhyhy. Rano jedziemy do sto³ówki dla kolejarzy ( Jura pracuje na kolei) która
standardem nie odbiega od znanych wszystkim barów wielkiej ¶wiatowej sieci fast foodów.
Dzisiaj wpadamy na g³ówn± magistralê do Murmañska.
Szparag przychorza³ nam trochê wiêc robi za balast w wózku, a Adam zastêpuje go na ³y¿wolocie.
Droga nudna jak flaki z olejem prosto i prosto i prosto. To trochê bia³ego, to b³oto, bo sol± drogê miejscami
niemi³osiernie, to lód z kolei, to koleiny z lodu.
Adamowy zaprzêg po bia³ym lub lodzie jedzie jako¶ ale po czarnym asfalcie to mêka i katorga co¶ chyba ze
zbie¿no¶ci± nie jest do koñca ten tego. Ca³y czas trzeba si³owaæ siê z kier± bo ¶ci±ga jak nie wiem co w prawo. Mo¿e
to taki model do jazdy tylko w prawo?
Po drodze mijamy monument oznajmiaj±cy, ¿e znajdujemy siê na linii Krêgu Polarnego.
Pastor mówi, ¿e tutaj siê robi zwykle zdjêcia, wiêc robimy ma³± sesjê choæ w zasadzie nie ma tu niczego ot taka
symbolika tylko.
Kolejne tankowanie i kolejna solianka i piero¿ki za 13 z³ .
Adam dzisiaj zaskakuje wszystkich i po raz pierwszy od wyjazdu z Anglii za³atwia grubsze sprawy fizjologiczne J
Jako¶ tym razem nie mamy za grosz szczê¶cia je¶li chodzi o nocleg.
Oblatujemy dwie wioski, jaki¶ camping zamkniêty oczywi¶cie o tej porze roku i.....nic.
Do Murmañska trochê jeszcze daleko i ciemno ju¿ siê zrobi³o. Szyby w kaskach zamarzaj± lusterka wsteczne te¿
wiêc ryzykownie by by³o t³uc siê dalej po federalce miêdzy tirami wal±cymi b³otem, które niemal natychmiast zamarza
na wszystkim. Jak by tego by³o ma³o Szparagowy XT ca³y dzieñ przymarza i zdycha co jaki¶ czas filtr powietrza
kompletnie zamarz³, ga¼nik oblodzony i w ogóle k³opoty z paliwem.
Wpadamy do najbli¿szego miasta (nie pamiêtam nazwy niestety) i bierzemy co popadnie.
Popad³o na niby tani hotel taki wczesno - komunistyczny gdzie jeszcze jest co¶ takiego jak eta¿owa czyli pani na
piêtrze siedz±ca za biurkiem i zajmuj±ca siê wydawanie kluczy do pokoi.
W recepcji siê tego nie robi tam tylko paszporty i kasa takie resztki komunistycznego porz±dku pracy.
Hotel mia³ byæ tani, ale tak do koñca nie jest, bo 600 rubli za g³owê (najdro¿szy nocleg naszego wyjazdu) to jak dla nas
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
nie ma³o, jednak Szparag musi siê podleczyæ, a my wysuszyæ ubrania nie ma wyboru.
Winda nieczynna ca³e szczê¶cie ¿e mamy pokoje na czwartym eta¿e po ichnemu pi±tym, bo tu parter liczy siê za
pierwsze piêtro pamiêtam to jeszcze z podstawówki J
Rano jakie¶ marne 15.
Na parterze w hotelowym holu jaki¶ jarmark stragany z butami, kie³bas± i solon± s³onin± wspania³e wykorzystanie
niewykorzystanej przestrzeni do celów korzystnych ka¿dej ze stron.
Trochê k³opotu z odpaleniem starych, styranych wieloma krajami na ca³ym ¶wiecie GSów.
XT odpala jak zawsze od razu, ale zaraz po tym milknie i znów k³opot z marzn±cym ga¼nikiem.
Sprawê za³atwiamy kartonem po butach z hotelowego jarmarku co okazuje siê genialnym pomys³em i pozwala
zapomnieæ o problemie do koñca wyjazdu.
Jak zawsze gdy przemieszczamy siê drog± samochody tr±bi± i pozdrawiaj±, ludzie robi± zdjêcia nawet z chodnika
szybko wyjêt± komórk±, gdy przeje¿d¿amy przez jakie¶ miejscowo¶ci. Ciekawe co my¶l± na nasz widok?!
Kolejny przystanek na zupkê, jajecznicê i gor±c± herbatê.
Ma³y bar w jakim¶ starym domu, wokó³ bloki. Kilku miejscowych, którzy siedz± akurat w barze przy kawie i kanapce
zaczyna krêciæ siê ko³o nas i wypytuje jak zwykle sk±d, dok±d i czy nie zimno nam.
Gdy ju¿ siê ubrali¶my, by jechaæ dalej jeden z nich wybiega (reszta odprawia nas wzrokiem z werandy baru) i z
u¶miechniêt± gêb± wrêcza nam flaszkê dobrej rosyjskiej wódki.
- nienada drug odpowiadam,
- bieri, bieri, na siewierje cho³odno wot ma³adcy odpowiada.
Takie spotkania s± jak dla mnie w³a¶nie tym, czego szukam podczas podró¿y motocyklem.
Dalej droga czarna i nic ciekawego. Kolejny postój i telefon do Siergieja z Murmañska, który prowadzi motohotel zwany
turbaz± to takie miejsce specjalnie dla przybywaj±cych tu motocyklistów.
Meldujemy, ¿e bêdziemy na rogatkach miasta oko³o 18-ej.
Przed wjazdem, jak to jeszcze czasem bywa w Rosji zostajemy zatrzymani na posterunku policji (ju¿ nie milicji). Okazuje
siê, ¿e to Siergiej czeka³ tam na nas i celowo zadysponowa³ to zatrzymanie, by dalej poprowadziæ do siebie.
Najpierw siê przedstawia mówi±c po angielsku, ale szybko prostujemy sprawê i przechodzimy na rosyjski, który choæ ju¿
dawno nieu¿ywany jeszcze siê trochê pamiêta z wiadomych czasów. Takie z nas ju¿ dinozaury brody ju¿ nam te¿
zaczynaj± siwieæ nawiasem mówi±c.
Wstawiamy motocykle do gara¿u. Siergiej oprowadza nas po bazie kapitalne miejsce, przestronne, czyste jest wiêcej
ni¿ nam potrzeba kuchnia, przytulne pokoje, ³azienki, prysznice.
Adam na ochotnika zostaje wys³any z w³a¶cicielem po zwyczajowe zakupy, gdy tymczasem reszta zasiada przy stole
nad herbat± zaprawion± karelskim balsamem dla zdrowotno¶ci.
Wieczór mija szybko i mi³o z kilkoma miejscowymi.
Dla zainteresowanych podajê i polecam Siergiejow± turbazê:
MURMANSK, KOLA, STONE ISLAND
[email protected]
+79600282673
VK.COM id153646193 Witjuk Sjergiej (pisane oczywi¶cie cyrylic±)
Jeszcze tylko z Adamem tu¿ przed snem schodzimy do gara¿u i poprawiamy zbie¿no¶æ wózka i obcinamy szybê w
kolasce bo przes³ania widoki i mo¿liwo¶æ robienia zdjêæ w trakcie jazdy.
No i co z tego ¿e bêdzie wia³o!
W zasadzie cel podró¿y osi±gnêli¶my jednak jak na razie nawet najmniejszego ¶ladu zorzy, zupe³nie nic poza
zachmurzonym niebem, przez które nawet jak by by³a, to i tak nie sposób by cokolwiek dojrzeæ.
Decydujemy, ¿e rano pojedziemy jeszcze dalej do w zasadzie ostatniego miasta na pó³nocy pó³wyspu kolskiego dalej
siê nie da, chyba, ¿e do Norwegii, której granica i miasto Kirkenes bêdzie po drodze od nas o kilka kilometrów, nooo
mo¿e kilkana¶cie.
Rano wytaczamy motocykle i obiecujemy Siergiejowi, ¿e siê jeszcze zjawimy w drodze powrotnej.
Droga niemal pusta. Coraz mniej i mniej drzew w zasadzie same krzaki, które z ka¿dym kilometrem robi± siê mniejsze i
bardziej mizerne. Tutaj w zasadzie ju¿ nic nie chce rosn±æ poza przyja¼ni± motocyklistów.
Zapoljarnyj to górnicze 25 tysiêczne miasteczko zbudowane w latach 60-ych, które w zasadzie nie wygl±da na tak du¿e.
Jedno wiêksze blokowisko znajduj±ce siê tutaj jest w stanie jednak pomie¶ciæ tak± ilo¶æ mieszkañców.
Miejsce jest przera¿aj±co brzydkie, kto¶ z ch³opaków nazwa³ je celnie Mordor nawet teraz zim± gdy niemal wszystko
jest przykryte bia³ym puchem nie wygl±da zachêcaj±co. A¿ trudno sobie wyobraziæ jak wygl±da latem.
Wydobywa siê tutaj rudê cynku, czy jakiego¶ innego niklu, która po wstêpnej obróbce jest kolej± wysy³ana do St.
Petersburga (tu na pó³wyspie kolskim nazywanym Piter) gdzie z wydobytego urobku wytapia siê co¶ tam i dodatkowo
niewielkie ilo¶ci z³ota i srebra.
Wspomniane by³o o rudzie cynku, niklu, ale jako¶ tak po powrocie poduma³em i zastanawia mnie podobieñstwo
pewnego znaku na atomowym lodo³amaczu Lenin stoj±cym w murmañskim porcie i znaku informuj±cym, ¿e
wje¿d¿amy w³a¶nie do miasta Zapoljarnyj.
Czy¿by to, co siê z Zapoljarnej zmarzliny wydobywa popycha³o po morzach atomnego Lenina?
Dziwne te¿ trochê by³o, ¿e stra¿ po¿arna jest wyposa¿ona w broñ paln±. Nie tak± mo¿e jak± znamy ale zawsze
paln± nazywa siê anty strajkowa i z 20 metrów przebija samochód na wylot. Taka dziwna bardzo krótka, czterolufowa.
Kurde, mo¿e nie powinienem o tym pisaæ, sporo tu dziwnych jeszcze pokomunistycznych nalecia³o¶ci przeplecionych ju¿
trochê z europejskim stylem ¿ycia i gromadzeniem dóbr przede wszystkim w postaci nowych samochodów,
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
niedostêpnych jeszcze ca³kiem nie tak dawno temu.
Jest spory mróz. Zostajemy fajnie przyjêci w gara¿u klubowym tutejszego klubu MC.
Naprawiamy motocykle, popijamy i rozmawiamy. Jest co¶ oko³o pó³nocy.
W zasadzie to niemal przypadkowo, bo ju¿ zapomnieli¶my czego tu szukamy, kto¶ (Pastor twierdzi ¿e, to jego zas³uga)
wychodz±c na dwór na niebie zauwa¿a jakie¶ co¶ jak dymek z pobliskiego komina.
Stajemy i tak patrzymy na te co¶, co z ka¿d± chwil± robi siê ja¶niejsze, bardziej zielone i piêknie faluje na niebie.
JEST !!! JEST !!! Specjalnie dla nas mo¿na by rzec w nagrodê za nasz wariacki wyjazd, za ciekn±ce nosy, za czasem
zmarzniête rêce, za zjedzone solianki, za urwany b³otnik, zdech³y amortyzator i sam nie wiem, za co jeszcze. Jest
SIEWIERNOJE SIJANJE i choæ miejscowi twierdz±, ¿e ona taka maljeñkaja to jednak jako niewielu ogl±damy w³a¶nie
b³yszcz±c± przed nami zorzê polarn±.
Jeste¶my tak poruszeni, ¿e nikt nie ma ochoty skorzystaæ z zaproszenia naszych gospodarzy na nocleg w ich
mieszkaniach.
Pewnie, co niektórym ³ezka siê w oku zakrêci³a J
Po przedstawieniu uk³adamy siê gdzie, kto mo¿e na gara¿owej pod³odze i dociera do nas, ¿e nastêpnego dnia czas
wracaæ.
Mamy ju¿ poniedzia³ek rano. Po wpisaniu siê ch³opakom do ksiêgi pami±tkowej wraz z adresami (mo¿e bêdziemy
mieli okazjê siê odwdziêczyæ go¶cin± u nas) jedziemy za samochodem rosyjskich przyjació³ do centrum miasta by znów
w oddziale Siewierbanku wymieniæ gotówkê, kupujemy w sklepie co¶ by podziêkowaæ za go¶cinê i zatrzymujemy siê
jeszcze na zaprawce (stacji benzynowej) na kawê i tankowanie.
¯egnamy siê zwyczajowym mi¶kiem.
Na kolejnym postoju w Titowce czas na ma³± przek±skê, tym czasem Adam na XT-ku jedzie kawa³ek dalej obadaæ
przejezdno¶æ drogi na p³w. Ribaczyj i niestety po powrocie obwieszcza, ¿e tego punktu naszej wyprawy nie zdo³amy
ud¼wign±æ.
Przejecha³ mo¿e z kilometr i dalej niestety droga (je¶li mo¿na to nazwaæ drog± w ogóle) jest przejezdna jedynie dla
pojazdów g±sienicowych i skuterów ¶nie¿nych. Nie damy rady.
Jedziemy wiêc dalej po ma³ych góreczkach. Chmury wisz± na tyle nisko, ¿e chc±c, czy nie mamy z nimi osobisty
kontakt ma³o przyjemne. Mo¿e latem to nie problem, ale zim± maja konsystencjê wisz±cej w powietrzu szadzi szyby
w kaskach momentalnie obrastaj± lodem z podniesion± te¿ nie jest lepiej bo ma³e kawa³ki lodu tak daj± popaliæ naszym
oczom jak piasek. Zdecydowanie zwalniamy.
L±dujemy po raz drugi u Siergieja w turbazie.
Andrzej, lokalny bajker, zabiera nas wieczorem na zwiedzanie Murmañska po japoñsku tzn. szybko do jakiego¶
miejsca godnego uwagi autem, parê zdjêæ i koleje miejsce. Za³atwiamy temat w 2 godziny.
Odwiedzamy w tym czasie centrum z wielgachn± choink± (baaaardzo ³adna) i lodowiskiem wokó³ niej, port Murmañski z
atomnym lodo³amaczem Lenin, który jest ju¿ zamkniêty niestety dla zwiedzaj±cych o tej porze, odwiedzamy pomnik
po¶wiêcony poleg³ym marynarzom okrêtu podwodnego Kursk zrobiony z kiosku (wie¿yczka) zatopionego okrêtu i w
koñcu idziemy siê przywitaæ z Alosz±. To pomnik stoj±cy na pobliskiej górze zwrócony w wiadom± stronê i strzeg±cy
miasta przed zapêdami obcych wojsk.
Oczywi¶cie nie zapominamy o zakupach, które poch³aniamy po powrocie na bazê.
Nastêpnego dnia po po¿egnaniach jedziemy spokojnie pogoda na pocz±tku fajna ale z ka¿dym kilometrem zaczyna
coraz bardziej ¶nie¿yæ i wiaæ, a¿ w koñcu zmienia siê w systematyczn± zamieæ.
Noooo nareszcie aaaale za&&.bi¶cie. Ch³opaki ciesz± siê jak dzieci w ka³u¿y krêcimy filmy.
Szparag jako¶ posiwia³ nie wiem czy to od ¶niegu, czy mo¿e z wra¿enia podczas ³apania przyczepno¶ci jad±c w
pochyle hehehe.
Wia³o na tyle mocno, ¿e podjazdy pod najmniejsze nawet wzniesienia ledwo siê nam udawa³y. Na drodze jedno
wielkie lodowisko a rozpêdzaj±c siê lekko i boksuj±c ko³ami ¿eby w ogóle wgramoliæ siê pod wzniesienia byli¶my
dodatkowo skutecznie hamowani prze wiatr.
Pomimo tego wszystkiego zabawa by³a po pachy ¶niegu na poboczach tyle¿ samo.
Po wyje¼dzie z zadymki Adam daje mi znaki ¿ebym zatrzyma³ siê na poboczu - chce oddaæ Lupusowi fotopstryka.
Zwalniam i zje¿d¿am na bia³e pobocze. Okaza³o siê, ¿e ciut za bardzo, bo ko³o wózka wpada w miêkki ¶nieg i nie
daje siê ju¿ z niego wyprowadziæ walimy w bandê ¶niegu przy oko³o 50km/h.
Jako¶ nikt siê nawet nie wystraszy³ ca³e zdarzenia kwitujemy gromkim ¶miechem, a nastêpnie za pomoc± liny i
Pastorowej krowy wyszarpujemy zaprzêg z zaspy.
W miêdzy czasie zatrzymuje siê auto i mi³y pan pyta czy nic siê nam nie sta³o.
Na postoju spowodowanym kolejnym dojeniem krowy z paliwa kontaktujemy siê z Igorem, którego namiary dostali¶my
wcze¶niej. Zabiera nas do swojego rodzinnego domu, który stoi teraz pusty i wraca ponownie do pracy.
Nastêpny dzieñ up³ywa nam zwyczajnie jedziemy, jedziemy i jedziemy piêknym czarnym syfem chlapie ca³a
drogê. Pastorowi skoñczy³ siê kompletnie amortyzator, o czym nawet by nie wiedzia³ gdyby nie to, ¿e chcia³ siê
pochwaliæ swoim zaprzêgiem i da³ mi siê karn±æ maj±c nadziejê, ¿e wpadnê w zachwyt.
Tym czasem zakomunikowa³em mu, ¿e niby generalnie jest fajnie poza tym, ¿e jechaæ tym nie idzie, bo choæ amor niby
jest, to tak naprawdê go nie ma.
Mog³em nic nie mówiæ to by ch³op siê potem nie stresowa³.
Jeste¶my w gara¿u u D¿esa (Jury Rusieckiego). Nie bardzo wiemy jak dobraæ siê do naszych baga¿y oblepionych na
grubo b³otem, które powy¿ej ilu¶ tam centymetrów powinno odpadaæ, a wcale nie chce.
Tutaj weryfikujê star± ludow± prawdê, ¿e brud poni¿ej 1 cm nie szkodzi, a powy¿ej sam odpada tak mi siê sam jako¶
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
urodzi³ pogrom jednego z mitów Wink
Dostajê sms od mojego operatora ze mam gruuuubo do zap³aty za rozmowy i ze mog± mi zablokowaæ telefon. Pominê
nazwê sieci z wiadomych wzglêdów.
Mamy zrobione co¶ oko³o 3 tys. km do tej pory.
Na noc zajmujemy te same miejsca na gara¿owej pod³odze, co wcze¶niej.
Nastêpnego dnia mamy w planie dojechaæ do Pietrozawodska gdzie bêdzie czeka³ na nas Anton.
Czasu mamy masê, wiêc siê w ogóle siê nie spieszymy, ale i tak po drodze urywamy b³otnik i muszê go trzymaæ
rêk± ¿eby nie odlecia³ Anton ma wróciæ z pracy dopiero ko³o 11-ej wieczorem. Droga jednak jako¶ tak nam g³adko
idzie, ¿e jeste¶my o wiele wcze¶niej Anton o dziwo ju¿ jest i na nas czeka.
Zostawiamy motocykle na strze¿onym parkingu i leziemy poc±c siê po drodze niemi³osiernie do mieszkania Andrieja
jedyny cz³owiek spotkany po drodze nie, je¿d¿±cy na motocyklu z frêdzlami.
Mile spêdzony wieczór u naszych gospodarzy mija nam szybko. Zmêczeni zalegamy w ¶piworach i jedynie Szparag
podtrzymuje towarzystwo do definitywnego osuszenia barku.
Rano Anton jeszcze prowadzi nas do apteki by kupiæ elastyczny banda¿ na Szparagowy nadgarstek i do optyka by
podleczyæ moje okulary, w których wypada jedno szk³o chyba podobnie jak z aparatem musia³o wypa¶æ z wra¿enia jak
spojrza³em na gêbê którego¶ z towarzyszy podró¿y.
Anton na po¿egnanie kupuje nam jeszcze parê flaszek miejscowych specja³ów o odpowiedniej mocy i p³aci za parking
pomimo naszych sprzeciwów. Mam nadziejê, ze uda mu siê przyjechaæ do PL i bêdê móg³ siê odwdziêczyæ nasz±
go¶cinno¶ci±.
Idziemy na parking by odkopaæ spod ¶niegu, który pada³ niemal ca³± noc i nadal nie przesta³, nasze motocykle. Dzisiaj
do przejechania oko³o 250 km.
Z czasem jak zaczynamy siê oddalaæ od miasta zaczyna siê ocieplaæ i nie przestaje padaæ coraz bardziej mokry ¶nieg,
który w koñcu zamienia siê w deszcz i tak ju¿ pozostaje przez ca³y dzieñ. Nie jest to nasz szczyt marzeñ, choæ w
zasadzie nie przemokli¶my, to jednak nasze ubrania s± jak g±bki nasi±kniête wod±. Na plecach i na motocyklach masy
b³ota styra³o nas tych parê kilometrów. Nie maj±c wyj¶cia szukamy miejsca gdzie siê wysuszymy.
Pierwszy camping nieopodal jakiego¶ jeziora z cen± 1000 rubli za osobê sprawia, ¿e wiejemy z miejsca. Drugi jeszcze
szybciej sk³ania do odwrotu bo tu ju¿ ¿±daj± po 1200, a trzecie miejsce z cen± 10000 rubli za osobê wmurowuje nas
jak s³upy soli co oni tam maj± na campingu, ¿e kosztuje dro¿ej ni¿ niemal wszystkie wielogwiazdkowe hotele?
We wsi wynajmujemy domek kempingowy za w miarê odpowiednie pieni±dze. W zasadzie mamy farta, bo w domku ju¿
pali siê w piecu, jest kibelek i kuchenka gazowa.
W³a¶ciciele czekali tego samego wieczoru na go¶ci z Pitera, którzy zrezygnowali w ostatniej chwili.
Nie zastanawiamy siê, wiêc bo co najwa¿niejsze jest gdzie siê w koñcu wysuszyæ.
Moja kurtka ma w sobie z 5 litrów wody.
W³a¶ciciel Iwan by³y wojskowy stacjonuj±cy kiedy¶ w Nowej Soli opowiada o tym ile to wódki z Polakami wypi³ i jak ceni
nasze towarzystwo. Mi³y facet, choæ trochê jakby nawiedzony.
Z bani tym razem korzysta tak¿e Pastor i co¶ mi siê zdaje, ¿e siedzi teraz w domu i kombinuje jak co¶ podobnego zrobiæ
u siebie obok domu mam racjê?
Po nocy i ju¿ w suchych ubraniach przy pomocy elektrodowej spawarki naprawiamy dyndaj±cy b³otnik i popêkany
stela¿ kufrów, dokrêcamy trochê kolców w opony. Dzieñ jest piêkny, s³oneczny z przyjemnym kilkustopniowym
mrozem.
Adam sma¿y jajka na s³oninie przyniesione dla nas na ¶niadanie prze Iwana Pastor d³ubie wybieraj±c kawa³ki s³oniny
hyhyhy.
Jedziemy dzisiaj piêknymi bocznymi drogami, (szkoda tylko, ¿e nie ma gdzie wpa¶æ na soljankê) docieraj±c wieczorem
do ma³ego miasteczka, gdzie za cenê tak± jak u Iwana czyli za 600 rubli za ka¿dego bierzemy pokoje w pensjonacie.
Jest trochê k³opotu z meldunkiem, bo pani twierdzi, ¿e powinni¶my mieæ ju¿ po drodze inne meldunki i ¿e jak ich nie ma
to ona mo¿e mieæ pó¼niej jakie¶ tam k³opoty.
Dzwoni nawet do ichnego imigracyjnego biura ¿eby siê upewniæ czy jej potem nie ukarz± za nas.
Kto¶ z drugiej strony s³uchawki odpowiada, ¿e Polacy mog± nie mieæ meldunku przez 14 dni podczas gdy inne nacje
tylko przez 7.
Pierwsz± rzecz±, któr± robimy po wej¶ciu do pokoi to z zakrêcenie grzejników (u Iwana otworzyli¶my okno) bo jako¶ tak w
pomieszczeniach za gor±co siê robi.
Siedzê wieczorem w pokoju i robiê kolejne notatki, bo pamiêæ mam zawodn±, a szkoda by co¶ umknê³o z tej
niezwyk³ej podró¿y.
W telewizji reklamy niby tego samego, co i u nas, ale jak¿e inaczej podane naprawdê ciekawe.
Nie ma natomiast ju¿ przedwyborczych spotów, które te¿ by³y ciekawym do¶wiadczeniem.
Koñczymy dzieñ na weso³o Szparaga z Pastorem wziê³o na ¶piewanie starych polskich kawa³ków J
- Jaaadê, Jaaadê na motórze, wiaaater mi owiewa twarz J.
Nastêpnego dnia schodzi nam trochê nim siê jako¶ pozbieramy z majdanem i nim motocykle zabrane z parkingu
podstawimy pod gastinice. W koñcu ruszamy i ju¿, ju¿ mamy wyje¿d¿aæ z miasteczka a tu srrrru lizaczek pana
policjanta pokazuje miejsce na poboczu.
O co im chodzi?
A no okazuje siê, ¿e o to ¿e 300 metrów wcze¶niej postawili se ch³opaki radar i stali rejestruj±c prêdko¶æ, która w tym
miejscu wynosi³a 40 km/h. Kuuurde se my¶limy. Szybko nie jechali¶my ale w Adamowym zaprzêgu, który akurat
prowadzi³ nie dzia³a³ ¿aden ze wska¼ników.
Kierowcy zostaj± zaproszeni do £ady Samary na premierê rosyjskiego filmu z polsk± obsad± w rolach g³ównych, która
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
niezbicie dowodzi, ¿e Adamowy sprzêt (inne te¿) wyci±ga nawet 58km/h.
Ada¶ zaczyna kombinowaæ (chyba nawyki zawodowego kierowcy) i winszuje sobie pokazanie legalizacji radaru. Po
okr±g³ych 10 min kopania w schowkach radiowozu znajduje siê niniejsze dokumenty, które s± oczywi¶cie jak najbardziej
ok.
Ada¶ nie daje za wygran± i po chwili mówi:
- a sk±d ja mam wiedzieæ ¿e to akurat od tego radaru, który nam zdjêcie zrobi³? Proszê o weryfikacjê numerów
seryjnych.
Policjant z niezwyk³ym zreszt± spokojem pokazuje mu miejsce obok siebie i jad± do radaru odczytaæ numery.
Wracaj± po chwili kuuuurna maæ to teraz bêdzie jazda nie oszczêdz± nas pewnie w ogóle.
Zaczê³o siê mozolne wype³nianie przez w³adzê papierów. Trwa³o to bez ma³a godzinê.
W koñcu zosta³y wrêczone ze stoickim spokojem mandaty dla kierowców jest jedynka i zera, aleeee aleeee, ile tych
zer ?
Raptem tylko dwa!! Mandaty wynios³y na nasze po 10 z³otych polskich. I po to zmarnowali¶my tyle czasu?
Mandaty tylko kredytowe, ale nie bardzo siê z tego radujemy, bo trzeba je op³aciæ w banku, a mamy w³a¶nie niedzielê i
dzisiaj planowali¶my przekroczyæ granicê i wjechaæ do Finlandii.
Mo¿e siê uda mo¿e system komputerowy nie dzia³a jeszcze do koñca sprawnie i mo¿e nas na granicy nie
zatrzymaj±, ale to tylko takie gdybanie. Nie mamy wyj¶cia jedziemy dalej.
Na granicy bez k³opotu z powodu mandatów, zreszt± to bez ró¿nicy bo mamy jeszcze zamiar kiedy¶ wróciæ na pó³wysep
kolski wiêc i tak je op³acimy po powrocie do domu by nie mieæ k³opotów nastêpnym razem przy wje¼dzie do Rosji.
Rosyjscy pogranicznicy odprawiaj± nas z u¶miechem i w miarê mo¿liwo¶ci szybko nie sprawdzaj± nawet
powierzchownie baga¿y, natomiast finowie ju¿ inaczej.
Trzeba zej¶æ z motocykla, wej¶æ do budynku z paszportem i przej¶æ przez bramkê wykrywaj±c± metale.
Celnicy co prawda nie sprawdzaj± maneli ale przychodzi im do g³owy, ¿e skoro wracamy z Rosji to sprawdz± nas
alkomatem oczywi¶cie jest 0,00 promila.
Opuszczamy granicê w zasadzie w nocy, wiêc z miejsca jak tylko siê trochê oddalili¶my rozgl±damy siê za met± na
nocleg.
Niestety tym razem przekroczyli¶my granicê ju¿ w zasadzie na po³udniu, wiêc jako¶ nie udaje siê znale¼æ ¿adnego
domku przetrwania. Decydujemy siê wiêc na cokolwiek.
Widz±c samotn± stacjê benzynow± kombinujemy gdzie siê ulokowaæ.
Ch³opaki mówi± ¿e weranda baru z ³awkami bêdzie w sam raz, ale jako¶ tak mi siê wydaje, ¿e to nie jest dobry
pomys³, bo rano jak siê za¶pi to mo¿e nas obudziæ w³a¶ciciel, lub co gorsze policja. Licho ich wie jak tu siê podchodzi
do takiego korzystania z barów.
Nieopodal stacji stoi dom i nawet siê jeszcze ¶wiat³a pala wewn±trz, wiêc Adam idzie zapytaæ czy mo¿emy siê rozbiæ
na noc gdzie¶ nieopodal.
Niestety cz³owiek, który otwiera nie radzi sobie w ogóle w ¿adnym innym jêzyku poza tutejszym podobnym wed³ug mnie
do wêgiersko-japoñskiego. Pomimo to uwa¿amy, ¿e (jak siê pó¼niej okaza³o w³a¶ciciel stacji) mieszkañcy zostali
poinformowani o naszej obecno¶ci i znajdujemy ca³kiem fajny plac za wiat± z samochodami, gdzie zaczynamy rozbijaæ
namioty.
Zjawia siê w³a¶ciciel z latark± i stara siê nam pomagaæ przy¶wiecaj±c. Poproszony przynosi wodê w butelkach bo
¶nieg siê do¶æ d³ugo topi, a na herbatê ka¿dy ma ochotê. Konwersacja jako¶ dalej nam nie wychodzi, wiêc co¶ tam
szybko jemy i k³adziemy siê pod dachem gwiazd i namiotów. Piêkny koniec dnia.
¦nieg pod naszymi ty³kami piêknie siê uk³ada nic nie gniecie, jest miêkuchno i tak fajnie skrzypi.
To na pewno nie ostatnia moja noc zim± po namiotem to pewne.
Spa³o siê wspaniale, ciepluchne puchowe ¶piwory bez problemu zabezpieczy³y nas przed mrozem. Trochê szronu od
wewnêtrznej strony namiotu z wydychanej przez ca³± noc wilgoci to nie problem.
Robimy porann± kawê z lodu który zamarz³ w butelce otwieraj±c j± no¿em. Jemy co¶ tam a w³a¶ciciel zaprasza nas do
barku na stacji benzynowej na kolejn± kawê. Mamy poniedzia³ek i jutro odp³ywa nasz prom do Gdyni kuuuurde jak to
szybko minê³o.
Do portu raptem parê kilometrów wiêc w zasadzie nie jedziemy nigdzie, tylko kluczymy po okolicznych bocznych
drogach robi±c zdjêcia i szukaj±c z miejsca mety na ostatni ju¿ nocleg naszej wycieczki.
Zagl±damy niemal w ka¿d± boczna dró¿kê odbiegaj±c± od drogi i w koñcu trafiamy nad jezioro, gdzie stoi przebieralnia
ko³o pla¿y (jest te¿ kibelek) piêkna miejscówka.
Spanie na betonie w ogóle nas jako¶ nie zniechêca najwa¿niejsze, ¿e jest po prostu dach.
Zbieramy jakie¶ badyle na ognisko, obsypujemy doln± czê¶æ przebieralni ¶niegiem ¿eby nie wia³o w nocy i zasiadamy
przy ogniu k³ad±c blisko zamro¿one piwo.
To by³ naprawdê niezapomniany wieczór pe³en refleksji z ostatnich ponad dwóch tygodni wspólnego obcowania pi±tki las,
ognisko, jezioro i herbata z topionego ¶niegu z ig³ami sosnowymi.
Nastêpnego dnia siedzimy jeszcze przy ognisku bo tak jako¶ ¿al i nie chce siê jeszcze wracaæ, jednak chc±c, czy nie,
oko³o 12-ej jedziemy do portu.
Po przybiciu do Gdyni okazuje siê ¿e u nas niemal wiosna. Ja z Adamem po po¿egnaniach ci¶niemy do Mr±gowa, a
reszta zostaje na noc u Elwooda bo maj± do¶æ daleko do domów i pewnie by im niemal ca³a noc zesz³a by tam dotrzeæ.
Z ma³± przygod± w postaci braku paliwa docieramy z Adamem na Mazury i po odespaniu odrobinê d³ugiego wieczoru
dnia nastêpnego zabieramy siê za ma³y remont skrzyni biegów. Schodzi nam do pó¼nego wieczora.
Adam rano jedzie do domu w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie zostawia swojego GS-a i przesiada siê na
w³asnorêcznie wystrugane Moto Guzzi z silnikiem diesla.
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Jedzie do Anglii - do ¿ony, dzieci i pracy (chc± go przyj±æ ponownie bo siê zwolni³ specjalnie z okazji naszej wycieczki)
które czekaj± na niego na wyspach.
Ot taka sobie historyjka.
PODSUMOWANIE
- renifery na pó³nocy chyba wydech³y bo ¿adnego nie spotkali¶my,
- koc siê w ogóle nie przyda³, podobnie jak rêcznik i szampon, nie wspomnê o przyborach do golenia
- ¿adnej gleby, co jest sukcesem bior±c pod uwagê XT-ka przede wszystkim
- tanie rozmowy do Polski za jedyne 11,00z³ netto i bez niepotrzebnego naliczania sekundowego
- wycieczka wcale nie by³a ekstremalna, raczej taka popierdó³ka
- w ogóle nie by³o zimno
- chleb paskudny w cenie 22-25 rubli, paliwo 27-28 rubli, piwo w 1,5l plasticzanej flaszce 75-100 rubli, litr mleka oko³o
40-45 rubli,
- drogie i paskudne wêdliny, szczególnie przestrzegam prze kie³bas± zwan± polskaja, za to s³oninka solona mniam,
mniam
- planowali¶my pojechaæ po zamarznietym morzu Bia³ym na wyspy So³owieckie jakies 40km ale niestety tego roku
jako¶ tak nie ca³kiem zamarz³o a my nie pomy¶lelismy o p³ywakach do motocykli wiêc nie da³o rady
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Elwood - 2012/05/14 23:21
_____________________________________
Bardzo dziêkujemy.
Tu te¿ mo¿na poczytaæ, jak by³o:
http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=12193
Ja rozumiem, ¿e by³o fajnie i ciê¿ko co¶ wymodziæ teraz "nie dla sponsora".
Tu chyba, jaki¶ standard sie ukonstytuowa³, ¿e fajne wydumki po alkowach i lamusach, a czcze na stronê g³ówn± (o
sobie wspominam m.in.).
A mo¿na by³o spakojna, dzien po dniu, chociaz raz na tydzieñ...
Skoro taka praktyka, to ja te¿ sobie znajdê inne miejsce do pisania (i chuj, ¿e nie mam o czym).
Dobranoc!
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2012/05/15 06:05
_____________________________________
Nie wkurwaiaj mnie Darecki. To co napisa³em to napisa³em i nie pod ¿adnym tam jakimkolwiek k±tem - tak mi to
wysz³o.
Tak jak ty to nie potrafiê pisac i tyle.
Czasu te¿ nie mam ¿eby drugi raz zacz±æ to robiæ - teraz to ju¿ kurwa ¿eby nad±¿yæ za wszystkim na pi±t± chodzê do
roboty - mogê wtedy wyj¶æ normalinie o 15-ej i zabraæ siê za to co mam do zrobienia w domu moim i matki.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/05/15 07:48
_____________________________________
Ty sie Lejwód nie sierd¼ - temat wymaga przemy¶lunku, a przemy¶lunek trwaæ musi jesli ma byæ przemy¶lany. :)
Wszystko bêdzie, ale w swoim czasie - i nie "dzieñ po dniu" bo pamiêtniki to s± pasjonuj±ce co najwy¿ej dla panienek
z liceum, tylko inaczej. Po ludzku. No.
:)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Autor: Elwood - 2012/05/15 09:40
_____________________________________
Pamiêtniki te¿ s± "po ludzku" i to jak najbardziej.
Osobi¶cie preferujê dzieñ po dniu, bo ³atwiej pod±¿aæ mi za autorem. Je¶li doda w czasie miêdzy jakie swoje
przemy¶lenia/wydumki - tym lepiej.
Zreszt± wsio rawno. Pamiêtniki - sryki. Pisane ma byæ!
A wkurwiaæ bêdê, dopóki ma³piszony ruchu nie zrobicie, a nie tylko na odpierdol.
I broñ Ciebie Zbyniek, bym krytykowa³ styl. Bardzo mi siê podoba, co napisa³e¶ i tym gorzej dla Ciebie, bo znakomicie
to rokuje (ale warto spacji troche porobiæ tak a`propos interpunkcji, i odstêpów miêdzy poszczególnym przemy¶lunkiem, to
bardziej czytelne dla oka jest).
Pretensyje mam do bezpretensjonalnego przeklejenia i zreszt± sam wisz dok³adnie "w cziom dzie³o" ;)
A Ty Pastorniku mnie tu celebracj± przemy¶lunku nie kad¼. £adnie se to wymysli³! Musi pomy¶leæ, by przemy¶leæ.
Lato idzie £otry!
A latem to... NO!
A ten, co krêci³ filmy, to co? Was chyba za du¿o tam pojecha³o.
Potem z Pamiru wróci mazeniak i nas zanudzi. Ale... nie. Ten, to sprzedaje swoje relacje... Bêdzie egzaltowa³ fotami
ludzi i obrazów, które ju¿ wszyscy widzieli. Foty tez sprzedaje, ale nie wytrzyma, ¿eby siê pochwaliæ.
Zreszt± niech siê chwali, bo siê jeszcze zamknie w sobie.
Dzisiaj se zrobi³em wolne, to bêde krytykowa³, ile wlezie! A krytyka s³uszna, jak nigdy.
P.S.
Nie bêdê pisa³, bo nie pijê alkoholu. Nie pije ju¿ kawy. Brak stymulantów, do tego ewidentne dziury w mózgu, które
zatykam wkurwem na ¶wiat, bo z³y jestem z natury.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/05/15 13:25
_____________________________________
Sram na pamiêtniki. Zacznê se od koñca i co mi zrobisz? :)
Lupus zapisz:
Pamiêtasz pêkanie lodu ?!!
Facet na chwilê zamilk³ i popatrzy³ na mnie pytaj±co. Oczywi¶cie nie skuma³em o co mnie pyta samymi oczami.
Zreszt± gdyby u¿y³ paszczy te¿ bym go nie zrozumia³ mówi³ tylko po fiñsku, a jedyne co mu siê przypomnia³o z
jêzyków obcych to ruki w wierch!. By³ ¶wiadom swojej niemoty, wiêc wzi±³ kawa³ek papieru i nabazgra³ na nim
GOOOULLLL&!!!
Acha - Pewnie mu chodzi o Euro 2012 czy tam inn± pi³karsk± apokalipsê. Ju¿ zacz±³em obmy¶laæ plan konwersacji
wokó³ tego w±tku, ale Fin dopiero siê rozkrêca³ - papierek zacz±³ siê zape³niaæ malunkami, a on sam zacz±³ mówiæ i
wywijaæ figury rêkami. Pop³ynê³a krótka opowie¶æ, o tym ¿e tam (kierunek wskazany rêcznie) za metsa (kilka choinek
na kartce) jest jarvi (niebieska plama za choinkami) - czyli mamy jezioro za lasem. I to jarvi pokryte jest lodem. I ¿e
wzmiankowane jäädytetty järven robi& no w³a¶nie robi: GOOOULLLL&!!!
Normalnie wariat, my¶lê sobie. Ale za to sympatyczny. Na kawê zaprosi³, przy obozie pomaga³, pólkami da³ siê
przejechaæ i w ogóle chcia³ byæ mi³y na swój niemy sposób. Nawet obiad chcia³ postawiæ, ale tego ¿e päivä oznacza darmowe
¿arcie dowiemy siê kiedy ju¿ nas tam nie bêdzie.
Mo¿na mu wybaczyæ. Pokiwa³em wiêc uspokajaj±co uszank±: tak, tak, oczywi¶cie. Jarvi robi gola. Chod¼my siê napiæ.
Nastêpnego wieczora znale¼li¶my wspania³± miejscówkê do spania. Przebieralnia nieczynnego zim± k±pieliska, nad
sporym jeziorem. Wprawdzie ¶ciany zaczyna³y siê dobre 30 cm nad gruntem, a koñczy³y na wysoko¶ci brody, ale
przynajmniej nie trzeba by³o wykopywaæ sobie placu pod namiot. Wykopali¶my tylko jamê na ognisko, a spanie
wymo¶cili¶my sobie na równiutkim betonie w ¶rodku.
Zasiedli¶my wiêc do biesiady przy ognisku, a wtedy jezioro zaczê³o robiæ GOOOULLLL&!!!
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Tego wieczora nie zapomnê nigdy.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/05/15 13:51
_____________________________________
Jak opisaæ d¼wiêk którego nie s³ychaæ? Nie da³o siê te¿ wyczuæ nawet najmniejszych wibracji, nawet le¿±c plackiem na
tafli tego jeziora. TO CO¦ po prostu dawa³o znaæ ¿e jest - za pomoc± jakiej¶ transmisji prosto w ¶rodek rdzenia
krêgowego. Przychodzi³o gdzie¶ z g³êbin, zza horyzontu czy spod lodu i wzbudza³o w cz³owieku jak±¶ wibracjê.
Co¶ jak infrad¼wiêki wydawane przez zamykane o³owiane wrota do ¶rodka ziemi. Co¶ czego nie s³ychaæ, nie widaæ, ani
nie czuæ ale przenika do szpiku ko¶ci.
Umownie nazwali¶my to pêkaniem lodu. Ale ten lód mia³ siê dobrze i wcale nie pêka³.
Za to w nas co¶ siê zmienia³o. Jakby odnawia³o. Odm³adza³o. Analogia do pêkania lodu nie¼le pasowa³a
czuli¶my siê bosko jak pierwsze kwiatki wiosn± :)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Elwood - 2012/05/15 14:04
_____________________________________
O Kriste!
http://www.youtube.com/watch?v=P_elenZRgAA&feature=related
Idê na bicykl.
P.S.
Poza tym to, co uskuteczniasz, jest w³a¶nie pamiêtnikiem. Chronologia to szczegó³.
:)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/05/15 14:05
_____________________________________
Chcia³es to masz ;)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Elwood - 2012/05/15 14:13
_____________________________________
No to Gooouuuulll...!!!
PiszPan!
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/05/15 14:35
_____________________________________
Na kolacjê stosujê stary zimowy patent zupa z kawa³kami sucharów, zalana w po³owie wrz±tkiem z topionego ¶niegu i
w po³owie rusk± gorza³±. ¦wietny patent ¿eby jednym kubkiem siê na¿reæ, napiæ i rozgrzaæ. Po wypiciu po³owy
uzupe³nia³em zawarto¶æ tym, czego akurat organizm wymaga³.
Pierwsze wiosenne kwiatki mia³y wiêc solidny nawóz. :lol:
£ysy w pierwszej kwadrze walczy³ o miejsce z miliardem gwiazd. Ognisko z¿era³o sosnowe ga³êzie, ¶nieg siê
skrzy³, a jezioro gada³o do nas swoim podprogowym basem.
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Raj na ziemi. Dawno nie by³o mi tak dobrze jak tam i wtedy. I nie by³o komarów.
Chyba nie jeden tak odczuwa³em, co ch³opaki?
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2012/05/15 14:54
_____________________________________
Noooo. Pikny by³ wieczór, klimat i wogóle przezajebi¶cie by³o. Tera to se z Nynkiem czasem zim± taki piknik z namiotem
zrobim przynajmniej jednodniowy.
Nie ma jak spanie pod namiotem zim± - nie trza materaca bo ¶nieg tak siê uk³ada ³adnie pod plecami jak ³ó¿ko jakie
ortopedyczne.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2012/05/15 18:02
_____________________________________
Ale¶my siê ze Szparagiem najebali, ohoho...:) Widaæ by³o po nim rano, bo on do wódki ma pó³bêbny, a ja podwójne
p³ywaj±ce z sze¶ciot³oczowymi zaciskami:) Te¿ by³em s³aby, ale nie a¿ tak, ¿eby przegraæ starcie z termosem!
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2012/05/16 07:20
_____________________________________
Nie tylko wy dali¶cie w palnik - ja to ju¿ wcze¶niej jak poczu³em ¿e jak wsta³em to mn± majta³o i trza by³o i¶æ spaæ.
Zreszt± ka¿dy wieczór by³ wyj±tkowy. Pie¶ni o Marynie i pierogach, nocleg w starej chacie i karelski balzam echhhh......
zajebi¶cie by³o.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/05/16 09:04
_____________________________________
adam_r100gs zapisz:
przegraæ starcie z termosem!
Szparag zrobi³ motocyklem dobre 5 tys km po lodzie, a jedynego siniaka nabi³ sobie spadaj±c po pijaku z ³awki na
termos
:laugh:
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2012/05/16 09:26
_____________________________________
£¿esz Pastoru - fcale nie 5 ty¶ bo bite dwa albo trzy dni gni³ w kolasce jak mu wisiory z nosa ciek³y.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2012/05/24 13:50
_____________________________________
Ruskie te¿ maj± swoj± Aurorê :woohoo: :woohoo:
http://olegkapkaevs.livejournal.com/62277.html
============================================================================
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2012/05/24 14:56
_____________________________________
No i czy¿ nie przyjemnie popatrzeæ sobie i pomy¶leæ, ¿e nie tylko my jeste¶my heteroseksualni???? R1200GS z wózkiem
od I¿a - no niez³y melan¿. Zwracam uwagê kolegi uszczypliwego tyle¿ co chudego, ile tamci na siê przyjêli
kilogramów w celach izolacyjnych:))
Nasuwa siê pytanie, czy trafi³a im siê aurora?
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2012/05/24 15:36
_____________________________________
A wogóle to ch³opaków aresztowali w Iraku podczas wyprawy - na ADV jest apel o jak±kolwiek pomoc.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2012/05/24 19:28
_____________________________________
To jest element wyjazdu o którym potem bêdzie siê mówiæ z ¼le ukrywan± dum± przy piwie kolegom. Niech uzbieraj±
materia³ów do dramatyzmu. A przegl±dam sobie te strony o tym jamalskim wyje¼dzie, zerknijcie tam:
http://olegkapkaevs.livejournal.com/61822.html
na dó³ strony, te metooody na kolce... Teraz ogl±da siê to na luzaku:) Fanstastyczne zdjêcia - no i to ogacenie motorów jest klimat. Tylko co z t± zorz±? Muszê doczytaæ.
Zwracam uwagê w linku Zbycha na zdjêcia spod postumentu na Krêgu - i materia³ liter:
http://pics.livejournal.com/olegkapkaevs/pic/009p8h83
Tudzie¿ kask tego go¶cia - skrzy¿owanie kasku motocyklowego z mask± lakiernika:
http://pics.livejournal.com/olegkapkaevs/pic/009eb7yp
Aaaale - buda dla psa rozjeba³a mnie ju¿ do reszty:)))
http://pics.livejournal.com/olegkapkaevs/pic/009fwe0y
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/05/25 08:09
_____________________________________
No co sie czepiasz? Te¿ przyj±³em parêna¶cie kg w celach izolacyjnych przecie¿. Wa¿y³e¶ moje ciuchy? ;)
Ten kask z mask± to na skuter ¶niezny. Nie pomnê producenta, ale widzia³em juz taki.
A wyjazd fajowy tyle ¿e du¿a ekipa bardzo. Ilu ich tam? Liczy³ kto¶?
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/06/14 21:45
_____________________________________
http://www.interia.tv/motoryzacja,4042,0,1,1809011
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2012/06/15 07:14
_____________________________________
No i piknie. Opis ze zdjêciami te¿ bêdzie czy to ju¿ po ptokach ?
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/06/15 09:23
_____________________________________
Ma byæ niezabawem ponoæ.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2012/06/17 16:32
_____________________________________
Brat donosi, ¿e ma s³awnego brata. Znaczy relacja ju¿ je.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/06/17 20:25
_____________________________________
http://motoryzacja.interia.pl/motocykle/news/wariaci-pojechali-zima-do-rosji-na-motocyklach-mamy-to,1809034
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/06/19 11:48
_____________________________________
Aaaaa!!!!!! Jak mog³em zapomnieæ!!!
Niniejszym oficjalnie dziêkujê Pizzeri Italia w Koninie (http://resitalia.konin.pl/) ¿e nas wyprosili, kiedy¶my zrypani jak
psy próbowali cos u nich zje¶æ w drodze powrotnej :laugh:
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Elwood - 2012/06/19 23:38
_____________________________________
Cuchnêli¶cie niewymownie.
Ja by³em przygotowany.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2012/06/20 15:32
_____________________________________
El³ud, co Ty wiesz o cuchniêciu, to ja siê nie k±pa³em ca³y wyjazd a nie oni:>
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Autor: Pastor - 2012/06/21 07:57
_____________________________________
Potwierdzam. Angol tylko co drugi dzieñ przek³ada³ gacie na lew± stronê ¿eby robaki mog³y siê wyrzygaæ :laugh:
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/06/29 10:22
_____________________________________
Przypadkiem nasz³em:
ko³o miasta Zapolarnyj znajduje siê najg³ebszy na ¶wiecie odwiert (SG 3). Odwiert wykonywano od roku 1970-1992 i
wynosi on 12262 m
Ewidentnie to z tej dziury tak cuchnê³o :)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2012/06/29 11:34
_____________________________________
Pastor - we¼ napisz ja to z t± picceri± by³o - tak normalnie powiedzieli ¿e spierdalaæ ?
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/06/29 12:37
_____________________________________
Mniej wiêcej ;) Jak weszlismy to powiedzieli ¿e wszystkie stoliki zarezerwowane, chocia¿ pusto by³o jak u mnie na
koncie :) Oczywi¶cie na stolikach ¿adnych tabliczek nie by³o, ¿e rezerwacja czy co¶ :)
Zjedli¶my sobie kurturarnie w Grubym Benku chyba, tylko czekaæ na ¿arcie musieli¶my na schodkach na zewn±trz :)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/06/29 13:58
_____________________________________
Eee.. polepie to pisanie w wiêkszy kawa³ek i wtedy zapodam. Tak jest bez sensu zgo³a ;)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2012/07/18 15:04
_____________________________________
Polepi³e¶ co¶ Pastoru w koñcu ?
Bo czytac ni ma co i trza takie rzeczy wyszukiwaæ z braku laku :laugh: :laugh:
http://www.advrider.com/forums/showthread.php?t=804730
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2012/07/18 16:01
_____________________________________
No my¶my laski w sk³adzie nie mieli... oczywi¶cie na ca³e szczê¶cie. Oczyma duszy widzê jakiego¶ go¶cia z
niemieckiego TUVu, jak to ogl±da w przerwie w pracy i repetuje broñ na widok tych gespannen:>
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2012/07/19 13:24
_____________________________________
El³ódzie - ty to masz zaskok - na ADV ju¿ dawno powieszony temat Aurora.
http://www.advrider.com/forums/showthread.php?t=783538&highlight=aurora+project+murmansk
Mo¿esz ewentualnie cokolwiek dopisaæ od siebie to temat wróci na pocz±tek strony bo teraz jako¶ w g³êbokiej dupie siê
znalaz³.
Niestety koñca przek³adu ni mom bo t³umocz±cy jako¶ sie opierdala.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2012/07/19 14:55
_____________________________________
Zbychu ¿eby polepiæ to trza miec co. Chwilowo czterobrygadówk± lecimy i zapierdol mam taki ¿e nie ma opcji na lewe
klepanie :unsure:
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Elwood - 2012/07/19 18:16
_____________________________________
Stranger zapisz:
El³ódzie - ty to masz zaskok - na ADV ju¿ dawno powieszony temat Aurora.
http://www.advrider.com/forums/showthread.php?t=783538&highlight=aurora+project+murmansk
...
uuu... ja tam ostatni raz zagl±da³em 3 lata temu.
Nie wiedzia³em, ¿e ¶wiatowo ty¿ leci :)
Ale ¶wiatowo, to ja siê nie wypowiadam, jeno od czasu do czasu wklejam foty na niemieckim OR-ze. I to ty¿ raz na dwa
lata.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Elwood - 2012/07/28 18:21
_____________________________________
Zajrza³em se tu chroni±c siê przed ¿arem lej±cym siê z nieba.
6h na zewn±trz jebie w czerep...
A tu ch³odno...
Zajebista ta pojedzka.
Mirek do tego ¶wietnie dobra³ muzyczkê.
No raz na tydzieñ se zagl±dam... Tak na za¶.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/13 10:47
_____________________________________
Kumpel mi to podes³a³ - przet³umaczony guglem kawa³ek gadki o filmiku z naszej wycieczki z jakiego¶ bodaj
szwedzkiego motoforum adwêczurowego:
£±czy on w sobie ró¿ne ¶wiñstwa Sidecars, narty, Rosja, tl±cych siê papierosów z Europy Wschodniej, zimne i sprawia,
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
¿e film drogi z nim. Z lokalnej muzyki.
To nie mo¿e byæ lepiej!
Nie wiem zazbytnio o co kaman ale pociesznie brzmi :laugh:
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/08/13 10:58
_____________________________________
:laugh: no fakt - pociesznie.
Swoj± droga to chêtnie bym siê dowiedzia³ co swensony o tym pisz±.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/14 06:56
_____________________________________
A co niby mog± pisaæ? Pewnie to samo co wszyscy - ¿e nas pojeba³o :)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/08/14 07:12
_____________________________________
Starsi czytelnicy wytykaja narty Szparaga palcami i mowia do dzieci "o, na takich nartach tata w wojsku jezdzil" :)
A w ogole to cos czuje ze Zbychu sam to powiesil Szwedom, zeby zrobic wrazenie na sponsorze, ze mowi sie o nas. Zle
czy dobrze, byle ze sniegiem!
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/08/14 07:46
_____________________________________
Nic nie powiesi³, nic nie powiesi³.
A we¼cie mi dajcie t± szwedzk± stronê jak to mo¿liwe - pode¶lê moim szwedom bo Adam fajnego pomys³a podda³.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/14 07:52
_____________________________________
Spoko, poprosze funfla zeby ¼ród³o wskaza³ to Ci podesle na mejloze albo w Zakrystii powiesze.
Swoj± drog± to go zapytam jak znalaz³, bo sam ciekawym.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/08/14 09:46
_____________________________________
Jak to jak, ma smaka na Ciebie to niucha, niucha - i wyniuchal. Na pewno to on przez podstawionego Wojtka kupil bude
kosza i teraz sie w niej nakreca przy ruskiej muzyce. Pamietacie reklame Fiata Doblo i jamajskiej ekipy bobslejowej?
Gosciu na pewno tez tak w tej budzie robi, wentylator i kruszenie lodu. I marzy o zajebisssstym wyjezdzie...:>
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Autor: Pastor - 2013/08/14 11:48
_____________________________________
Dawno temu, w epoce fotografii kliszowo-papierzanej, mój dobry kumpel pokazywa³ mi slajdy ze swojego wyjazdu.
Wyjazd by³ bardzo fajny, ale zainteresowa³a mnie sama technika pokazu. Mia³ taki prosty rzutnik wsadza³o siê slajd
do ramki i wy¶wietla³o obraz na ¶cianie. Bana³. Wszyscy znamy taki sprzêt.
By³a jednak pewna ró¿nica w porównaniu do innych sposobów prezentacji fot. Tych na slajdach by³o jakby mniej. To
znaczy ¿e musia³ wybraæ tylko te szczególne zdjêcia. Mo¿e nie koniecznie te najbardziej udane fotograficznie, ale te które
najwiêcej dla niego znaczy³y ¿yciowo. Te które ilustrowa³y co¶ dla niego szczególnego. Takie kamienie milowe.
Niestety zdarzenia nie ujête na fotach odsuwaj± siê wtedy w ciemno¶æ. To w³a¶nie jest najpowa¿niejsza wada
ilustrowania wyjazdów za pomoc± fotografii. To czego nie sfotografowa³e¶ nie istnieje. Dlatego jako¶ nieszczególnie lubiê
fotografiê. Pamiêæ jest lepszym ilustratorem.
A gdyby tak zrobiæ slajdy z pamiêci?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wszystko zaczyna siê jakie¶ 150 mln km od Ziemi.
Nasz ukochany, gigantyczny reaktor termonuklearny ostrzeliwuje czarn±, wieczna pustkê nieustaj±cym strumieniem
na³adowanych cz±stek g³ównie protonów i elektronów. To tzw. wiatr s³oneczny. Wiêkszo¶æ tych niewidzialnych pocisków
leci gdzie¶ w nieskoñczono¶æ kosmosu, ale malutka ich czê¶æ po paru minutach dociera równie¿ w pobli¿e Ziemi.
Na³adowane cz±stki pêdz± z prêdko¶ci± od 300 do 1000 km/s. W pobli¿u naszej planety wy³apywane s± na lasso
ziemskiego pola magnetycznego. Zataczaj±c coraz cia¶niejsze spirale gwa³townie przyspieszaj±, kieruj±c siê w pobli¿e
biegunów magnetycznych. Kiedy docieraj± do krawêdzi atmosfery bywaj± rozpêdzone nawet do 60 tys. km/s.
Wtedy mniej wiêcej 100 km nad ziemi±, wpadaj± na pierwsze cz±stki powietrza i zaczynaj± siê od nich odbijaæ jak kule
we flipperze. Energia tych zderzeñ jest tak wielka, ¿e pobudzone atomy gazu zaczynaj± ¶wieciæ na czerwono i zielono
tlen, na ciemnoczerwono i purpurowo azot itp.
Go³ym okiem dostrze¿emy z do³u zwykle zielonkawe, niebieskawe i bia³e barwy, ale przy intensywniejszych zorzach
bywaj± te¿ cieplejsze odcienie. Ka¿da cz±stka wiatru s³onecznego zaliczy nawet kilkaset odbiæ od cz±stek powietrza
zanim zostanie ca³kowicie wyhamowana. Szlak tych zderzeñ na chwile zap³onie na niebie jak neon. Suma tych neonów
mo¿e z³o¿yæ siê na co¶& na co¶ co mo¿e siê cz³owiekowi ¶niæ do koñca ¿ycia.
A czego¿ siê nie robi by mieæ piêkne sny?
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------No w³a¶nie. Czego¿ siê nie robi&
Kiedy rodzi³a siê Ala stwierdzi³em, ¿e potrzebujê kosza bocznego do krowy. Jedyny sensowny dla mnie powód
posiadania zaprzêgu to mo¿liwo¶æ wo¿enia dzieci. Nie widzia³em i dalej nie widzê innych zalet tego wynalazku, no
mo¿e poza jedn± dobr± stabilno¶ci± na ¶liskim. A skoro ju¿ mo¿na sobie stabilnie poje¼dziæ po ¶liskim, to ¿al z tej
mo¿liwo¶ci nie skorzystaæ. Zorza polarna gdzie¶ tam nad pó³nocnym niebem zamruga³a wtedy zachêcaj±co..
Jako¶ w 2008 kupi³em za stówê kosz od Dniepra. Przegnity z³om bez ko³a. W gondoli ros³a dorodna kêpa pa³ki
wodnej.
W styczniu 2011 ko³o i kilka innych klamotów ju¿ by³o, a ca³a przyczepa zosta³a z³±czona z moj± wiern± krow±. W
miejscu dorodnej kêpy szuwarów zainstalowa³ siê równie dorodny kolega Sambor i pojechali¶my na Elefanta. To by³
pierwszy oficjalny test zaprzêgu.
Jesieni± 2011 zbudowali¶my z Lupusem zamykan± kabinkê z benzynowym ogrzewaniem. Wtedy te¿ przebudowa³em
zaprzêg Adama i dorobi³em Szparagowemu XT-kowi narty.
W tych dwóch ostatnich zdaniach le¿y tak ciê¿ki ³adunek roboty, ¿e powinny byæ wyryte w granicie. Zwyk³y papier jest
za s³aby ¿eby przenie¶æ takie obci±¿enie. Granit jest tu najbardziej adekwatny kojarzy siê z nagrobkiem.
Ka¿d± wycieczkê zaczynam w gara¿u od przygotowañ. Czasem trwaj± rok, czasem wiêcej. To czas w którym ju¿ siê
wycieczk± ¿yje ona ju¿ cieszy, ju¿ daje emocje i chêæ do ¿ycia, mimo ¿e jeszcze siê nie zaczê³a. To prawie równie
piêkny okres jak sama wycieczka.
Jednak ogrom roboty w przypadku TEJ wycieczki prawie zabi³ to piêkno, a niewiele brakowa³o i pewnie zabi³by te¿
mnie.
Jak zwykle pomogli Ludzie.
Przyjaciele.
Na co dzieñ wspiera³ mnie jak zwykle niezast±piony maruda Waldek O Brudnych Pazurach, bez którego marnie bym
poleg³ z robot±. Z odsiecz± ruszy³ te¿ Stary Wilk z M³od± Wilczyc± dokoñczyli Adamowy zaprzêg i przede wszystkim
uspokoili mój zryty beret swoimi ³agodnymi oczami, akurat kiedy zrycie wzmiankowanego beretu siêga³o zenitu.
Dziêki te¿ Szparagowi, który przyby³ odczyniaæ swoje heretyckie motocyklowe gus³a przy przygotowaniu Adamowej
padliny. Przygotowanie wysz³o w miarê skutecznie, ale chóralne wykonanie Guns of Brixton o 3-ciej nad ranem obok
rega³u z nalewkami w piwnicy, na pewno wysz³o nam znacznie lepiej.
No i przede wszystkim dziêki mojej rodzinie. Oni wiedz± za co.
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------Kiedy zeszli¶my na cardeck wrota rufowe promu by³y ju¿ otwarte. Wiêkszo¶æ pojazdów wyjecha³a. Zostali¶my tylko my i
paru maruderów którzy mieli podobne tempo ³adowania klamotów. Na cardecku by³o cholernie gor±co, a my w pe³nej zbroi
musieli¶my czekaæ na pilota, który wyprowadzi nas na ¶wiat przez labirynty uliczek helsiñskiego portu. Tymczasem ów
¶wiat, obramowany prostok±tem promowych wrót wita³ nas s³oñcem i skrz±cym siê ¶niegiem. Nawet skacowanemu
Szparagowi podoba³ siê ten obrazek.
Ka¿dy z nas mia³ ju¿ na sumieniu znacznie dalsze, d³u¿sze i czêsto trudniejsze wycieczki. ¦rednia naszego wieku to
40+ przy czym ten plus jest do¶æ okaza³y. Je¼dzimy te¿ bynajmniej nie od wczoraj i bynajmniej nie tylko wokó³ komina.
Ale ta wycieczka by³a jaka¶ szczególna, choæ w sumie ca³kiem b³acha je¶li chodzi o trasê czy odleg³o¶æ. Fakt zim±
jeszcze nie próbowali¶my, bo Elefanty-sranty i inne zimowe ³ykendowe popierdó³y siê nie licz±.
Najbardziej szczególn± okoliczno¶ci± by³o tu zupe³nie co innego: my sami. O ile znamy siê ju¿ od dawna, to jeszcze
nigdy razem nie podró¿owali¶my.. Z innymi ekipami, lub zupe³nie sami tak, ale w tym sk³adzie jeszcze nie.
Popatrzy³em dyskretnie na te spocone, z lekka skacowane, niedogolone mordy z b³yskiem przygody w ¶lepiach. Je¶li
mia³em wcze¶niej jakiekolwiek obawy jak zagra mechanizm z³o¿ony z tak ró¿nych podzespo³ów, to w tej chwili je
straci³em.
W koñcu ruszyli¶my. Zaczê³o siê!
Przejechali¶my przez wrota promu jak przez ramkê obrazka przedstawiaj±cego z lekka kiczowaty zimowy landszaft. To
by³o trochê jak przej¶cie na drug± stronê lustra.
Z rzeczywisto¶ci do krainy marzeñ. Mimo ¿e ta kraina wygl±da³a zupe³nie zwyczajnie po prostu jak Helsinki zim±, to
gdzie¶ tam na pó³nocy czeka³ na nas wymarzony kosmiczny teatr na niebie.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
¦wiat jakby ¿ywcem wyjêty z bajek o ¦w. Miko³aju przewija siê rado¶nie za plecy. Drogi oczywi¶cie bia³e, ale twarde i
równe. Szparag opanowa³ bez zarzutu technikê jazdy ³y¿wolotem. Zaprzêgi równie¿ ra¼no pr± naprzód. Pod koniec
dnia, nasyceni po pachy widokiem o¶nie¿onych choinek, zaczynamy siê poma³u rozgl±daæ za kawa³kiem miejsca na
obóz.
Gruba¶na warstwa ¶niegu ca³kowicie uniemo¿liwia zjazd z drogi, wiêc szukamy jakiego¶ miejsca gdzie mo¿na by
chocia¿ bezpiecznie zaparkowaæ sprzêt. Place pod namiot wykopiemy bez problemu. Jeste¶my na to przygotowani.
Ko³o skrzy¿owania z jak±¶ boczn± dró¿k± znajdujemy plac prze³adunkowy u¿ywany do zwózki drewna. ¦wietne miejsce
wbijamy siê tam z impetem, a¿ ¶nieg skwierczy na garach. Lupus ³apie za ³opatê i zaczyna robiæ plac, a Szparag
³apie za wacka i idzie siê odlaæ. Po chwili z krzaków dobiega jego g³os Panowie, tu jest nawet grill!! Okaza³o siê ¿e w
dolince jest szopa jedna ze s³awetnych skandynawskich chat przetrwania. Wprawdzie trochê dziurawa, ale za to ma
palenisko, opa³ i wszystko co mo¿emy sobie wymarzyæ w tej g³uszy.
Niebo nam sprzyja. Za chwilê byczymy siê kolektywnie przy ogniu, napawaj±c siê sielankow± atmosfer±.
Magia ognia i lodu zaczyna dzia³aæ. Magia gor±cych parówek i zimnego piwa wkrótce te¿.
To by³a piêkna noc. Pierwsza z ca³ej serii piêknych nocy.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Rano rozrusznik w mojej krowie zakrêci³ po raz ostatni. Przez chwilê my¶la³em, ¿e to jakie¶ zwarcie po wczorajszym
ataku na zaspê, ale sprawa okaza³a siê bardziej skomplikowana. Trudno. Powalczê z tym po rosyjskiej stronie
Karelii. Odpalamy bydlê wspólnymi si³ami na zapych/zaci±g/zapierdol i jedziemy.
Ci±gniemy dalej po fiñskiej stronie na pó³noc. Pomni do¶wiadczeñ z wje¿d¿aniem do Rosji chcemy stawiæ siê na
granicy z samego ranka. Nastêpny ranek wypada nastêpnego dnia, wiêc czeka nas kolejny nocleg w Finlandii.
Gruntownie olewam opisywanie rzeczy trywialnych. Szkoda mi liter na opisy kolejnych noclegów, obiadów czy granic itp.
Problem w tym, ¿e w przypadku tej wycieczki po prostu NIE BY£O rzeczy takich ca³kiem trywialnych. Nastêpny
nocleg& hm.. rzecz niby trywialna jak ka¿dy nocleg, ale jak znale¼æ co¶ o czym siê wie tylko tyle, ¿e wystêpuje w tym
kraju?
Szukali¶my nastêpnej chaty przetrwania. Co¶ jak szukanie reniferów wiadomo ¿e wystêpuj± w Finlandii, ale jak same
pod oczy nie wlez± to siê ich nie znajdzie.
Tak wiêc jechali¶my i wypatrywali¶my& a¿ wypatrzyli¶my. Proste, prawda?
Kolejna noc przy ogniu w ma³ej chatce zagubionej w zawalonej ¶niegiem tajdze. Za darmo.
O ile¿ ubo¿si s± ci, którzy maj± pieni±dze na hotele..
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------cdnap
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/08/14 12:43
_____________________________________
NAAAARESZCIE, KURDE ALE¦ MI HUMOR POPRAWI£ :) DAWAJ DALEJ to jako¶ ten pierdolony dzieñ w robocie
przetrzymam.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/14 14:22
_____________________________________
To masz Tomasz jeszcze ze dwa slajdy srajdy :)
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------Doj¶cie do prawego winkla na pó³ gazu. Potem odwiniecie manety i praca kierownic± ¿eby utrzymaæ galerê po
prawid³owej stronie bia³ej wstêgi, bo na bia³ym ma tendencje do prostowania mimo ³adnego przekoszenia. Lewe
winkle podobnie, ale wej¶cie na wysokich z korekt± zamkniêciem gazu i umiejêtnym szarpniêciem kier± ¿eby
przerzuciæ zaprzêg w lekki lewy po¶lizg. Adam nie ma hamulca na kosz i robi to trochê inaczej pomagaj±c sobie
heblem. Szparag ma zupe³nie inne urz±dzenie i robi wszystko INACZEJ. Zw³aszcza hamuje INACZEJ.
Ale wszyscy maj± fajn± zabawê dodatkowo okraszon± fantastycznym widokiem krêtych, za¶nie¿onych dróg ruskiej
Karelii. Czasem co¶ nie wyjdzie i zabawa zostaje wzbogacona o kolektywne wyci±ganie sprzêtu z zaspy. Zaraz po
uspokojeniu 20 minutowego grupowego napadu ¶miechu oczywi¶cie.
Mijane od czasu do czasu na ¿yletkê KRAZy jakby dyskretnie sugeruj±, ¿e to mo¿e jednak nie do koñca zabawa.
Niemniej jedzie siê cudownie. Cu-do-wnie! Rozrusznik ju¿ naprawili¶my na parkingu w Kostomukszy. Drobna pierdo³a
upalona sprê¿yna docisku szczotek. Zdarza siê w starym sprzêcie. No i dobrze ¿e w starym. Jakby zdarzy³a siê w
jakim¶ nowym, to bym tak ³atwo nie naprawi³. Chwalmy wiêc stare sprzêty i ubóstwo, które nas na nie skazuje moi
drodzy. Ch³opaki na swoich klamotach te¿ wygl±daj± na szczê¶liwych. ¦nieg skrz±cy siê w s³onku, choinki, ¶nieg,
zaj±ce bielaki i ¶nieg. I ¶nieg.
¦nieg potrafi daæ motocykli¶cie wiêcej uciechy ni¿ narciarzowi. Pokazcie mi narciarza który potrafi zadupcaæ stów± pod górê
:)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapada zmierzch. Szukamy jakiego¶ noclegu. W lesie ¶niegu ok metra s³abe widoki na upchanie gdzie¶ sprzêtów z
dala od drogi, zreszt± ju¿ pó¼no i nie chce nam siê kopaæ jam pod namioty. Adam siada na ³y¿wolota, Szparag
odpoczywa w koszu, Zbychu odpoczywa za sterami zaprzêgu. Tylko ja i Lupus nie odpoczywamy.
Z lewej majaczy jaka¶ od¶nie¿ona droga w las. A nawet dwie. Zbychu zostaje, a my robimy zwiad ja jedn±, Angol drug±.
Ta moja okazuje siê wjazdem pod rampê za³adowcz± jakiej¶ piaskowni albo ma³ej kopalni odkrywkowej. Obok
prowadzi stroma droga na górê przebita w ¶niegu szeroka tak akurat na zaprzêg. Znowu okazja do zabawy! £adujemy
siê w ni± rozpêdem. W po³owie zakrêt i musze zwolniæ ¿eby siê zmie¶ciæ, wiêc grawitacja bezlito¶nie wygrywa z
przyczepno¶ci±. Lecimy w dó³. Sprzêg³o, przytulam siê do prawej, pozwalam zaprzêgowi nabraæ rozpêdu w ty³ i dajê
kierê na max w lewo. Lewy kufer wbija siê w zaspê po lewej, a rozpêd elegancko obraca nas w prawo przodem w dó³.
W po³owie obrotu skrêcam na max w prawo i pomagam silnikiem. Za chwile zje¿d¿amy na dó³ pod rampê, tam
zawracam, biorê wiêkszy rozpêd i powtórka. Wyjechali¶my dopiero siê za 6-tym razem. Lupus, który ze swojej Skrzynki
Na Wilki mia³ mniej wiêcej podobny wiruj±co-rozmazany obraz jaki widaæ w okienku w pralce przy praniu bia³ego kitla,
prawie przyp³aci³ te akrobacje pawiem z solianki i mojej nalewki. Ale oczywi¶cie siê nie przyzna³.
Stajemy na le¶nym skrzy¿owaniu na górze, tylko po to by zobaczyæ jak& prosto na nas zsuwa siê powoooluuutku Adam
usi³uj±cy zatrzymaæ Szparga³owego XT-ka. Dotar³ tu t± drug± drog± i teraz wraca z góry ze zwiadu. Przybli¿a siê do nas
w tempie minutowej wskazówki zegara sun±c na zablokowanych ko³ach. Ale nie mo¿e stan±æ. My¶lê sobie, ok oprze
siê o krowê to stanie. Przy tej prêdko¶ci nawet siê nie zachwieje. W sumie sun±³ tak wolno, ¿e pewnie móg³bym
zle¼æ, z³apaæ go rêcznie, a po drodze jeszcze wypaliæ szluga, ale nie palê wiêc mi siê nie chcia³o.
Zadanie z³apania XT-ka powierzy³em wiêc koszowi. £y¿wolot w tempie ¶limaka tr±cego hemoroidami o zardzewia³±
blachê dotar³ w koñcu do nas i dotkn±³ b³otnikiem gondoli. Po prostu dotkn±³. Nie przywali³. Dotkn±³. A miêkki,
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
elastyczny endurowy b³otnik z polietylenu powiedzia³ klik i pêk³ jak szk³o rozsypuj±c siê na kilka czê¶ci.
Chyba siê och³odzi³o.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/08/14 14:31
_____________________________________
£ooooo Matko jak fajne siê czyta - tera to mogê i¶æ do dom a nastêpne odcinki choæ bêdzie mnie korci³o w domu
zostawiê se do poczytania we robocie co by wkurwienie na ten bajzel by³o mniejsze.
Dziêki Pastoru.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/08/14 16:19
_____________________________________
No i znowu sie dowiedzialem, jakie to gowno ten moj gejes. Spox, Pastor - jak go zarzne, pojdzie na zapciasti. Wiecej juz
nim Ci krajobrazu nie zmace. A stal w mokrym garazu przez zime i jest na co popatrzec...:>
Ten blotnik Szparaga - ooo, to dobrze opisane:))
Chlopaki z korpo, czytac i sie uczyc od szeregowego pracownika, jak sie pokonuje trudnosci ktore sie najsampierw
samemu spietrzylo:)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/08/19 07:33
_____________________________________
Poproszê kolejny odcinek co by jako¶ dzieñ w syfie przelecia³.
£ikend by³ przejebany - nawet siê z Lupim nie mielim kiedy spotkaæ - sorry Lupus.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/19 08:45
_____________________________________
Dzisiaj to sie chyba nie uda. Rozruch fabryki mam. :huh:
Ale jak masz chêæ to sam porób jakie¶ "slajdy" :) moze co ciekawego z tego wyjdzie :)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/19 11:36
_____________________________________
Czekam se na rozruch, to i co¶ nap³odzi³em...
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------Gara¿e. Konkretnie ruskie gara¿e. Ze szczególnym ukierunkowaniem na gara¿e motocyklistów na pó³nocy Rosji...
O tym mo¿na by napisaæ bardzo grub± ksi±¿kê, albo nakrêciæ serial taki z tych ambitnych, bez sztucznej klaki w tle.
Próba ujêcia tematu w jednym slajdzie wyjdzie tak jak próba przepuszczenia Niagary przez sedes. We¼mie i siê nie
zmie¶ci.
Pewnie trzeba by zacz±æ od analizy przemian spo³ecznych po rozpadzie sojuza. Kiedy nast±pi³ zgon jednych warto¶ci i
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
narodzi³y siê inne. Z jednej strony zagro¿enie bezrobociem, bied± i alkoholizmem, ale tez wzrost gospodarczy rejonu
obfitego w surowce. Z drugiej otwarcie na zachodni ¶wiat z jego wolno¶ci±, wzorcami oraz oczywi¶cie gówno wartymi
b³yskotkami. Z trzeciej to co siedzi w ludziach od zawsze chêæ bycia razem we wspólnocie. Chêæ realizowania marzeñ.
Nasta³ dla nich czas kiedy marzenia wypatrzone na amerykañskich filmach mo¿na wcieliæ w ¿ycie na lokalnym podwórku.
A zw³aszcza na lokalnym gara¿owisku.
Znam to z koñca lat 80-tych z w³asnego gara¿u. Ale to nie ta skala. Ruskie gara¿e odzwierciedlaj± skalê imperium, w
którym je zbudowano! Po 50-60 m2 powierzchni, ka¿dy z w³asnym piecem, niektóre z potê¿n± piwnica wyryt± w wiecznej
zmarzlinie. Wyposa¿one i udekorowane bogaciej ni¿ bizantyjskie ¶wi±tynie. A w nich Królowie Dróg. L¶ni±ce chromem
czopery i cruisery. Amerykanie maja Route 66, a oni swoj± federalkê M-18 i podskakuj±c na niej na swoich
chromowanych mastodontach nie czuj± siê w niczym gorsi ni¿ bohaterowie hollywoodzkiej kaszany.
Dzi¶ u nas takie wieszaki na frêdzle uchodz± za totalne wie¶niactwo, ale pamiêtam czasy kiedy sam mia³em frêdzle
przy kierze Dniepra z bakiem w kszta³cie trumny. Po prostu my¶la³em, ¿e to tak ma byæ.
Jura z Kiemi zapytany czy na t± ich M-18 nie lepiej by siê nadawa³o jakie¶ spore enduro ni¿ taki pomnik, powiedzia³:
wiesz, pewnie tak, ale tyle lat u nas nie mo¿na by³o mieæ nic ³adnego. A te nasze maszyny s±& ³adne.
Ch³opaki z Kiemi czy Zapoljarnego je¿d¿± razem, wspólnie te¿ prowadz± swoje gara¿owe klubhausy i d³ubi± w
warsztacie. To ich sposób na spêdzanie czasu, którego zw³aszcza zim± im nie brakuje. Tu, na totalnym zadupiu trzeba
co¶ robiæ ¿eby nie zwariowaæ albo nie zachlaæ siê na ¶mieræ.
Zrzeszaj± siê w kluby z w³asnymi barwami itp. Ale nie uwa¿aj± siê dziêki temu za lepszych od innych nie wa¿ne
zrzeszonych czy nie. To po prostu takie samorzutne, szczere i kumpelskie paczki jakie u nas by³y jeszcze w latach 90tych, zanim wkroczy³a ta zachodnia sformalizowana, komercyjna skurwielina z importowanymi zza oceanu strukturami
MC.
A w³a¶ciwie nie wkroczy³a tylko sami na w³asne ¿yczenie j± zaprosili¶my.
Oby ruscy byli m±drzejsi. Oby do ich Gara¿y zawsze mo¿na by³o przyjechaæ jak do dawno nie widzianych kumpli.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------Siedzimy z Paj±kami z Kiemi w klubowym mieszkanku urz±dzonym w piwnicy wyrytej pod gara¿em. Ch³opaki pracuj±
na kolei. To chyba najwiêkszy lokalny pracodawca. Jura robi w biurze zajmuje siê inwestycjami, a jego kumpel w
utrzymaniu ruchu. W miarê ubywania wody rozmownej tematy staj± siê coraz ciekawsze. Jura patrzy d³u¿sz± chwile
na mapê dekoruj±c± ¶cianê. Zdzies! Trafia paluchem w ¶rodek tajgi, spory kawa³ek na po³udniowy wschód od nas.
Szto zdzies? Przecie¿ to ¶rodek czarnej dupy?
No w³a¶nie. Nie ma tam nic. Nie ma dróg, a dostêpu broni± bagna, jeziora, wojskowe poligony i zmutowane komary
nind¿a. Prowadzi tam tylko linia kolejowa, ale nie ma jej na mapie. Na ¿adnej mapie, no mo¿e poza wojskowymi
pokazuj±cymi tajne obiekty. Na koñcu tej linii znajduje spora& parowozownia! A w niej utrzymywane s± w stanie pe³nej
sprawno¶ci lokomotywy parowe i spory zapas wêgla. PAROWOZY! To nie skansen. To strategiczna rezerwa do
podtrzymania transportu na wypadek za³amania siê infrastruktury paliwowej lub energetycznej. W XXI wieku nadal nie
ma nic pewniejszego od XIX wiecznych rozwi±zañ.
Tej nocy bêdzie mi siê ¶ni³o gniazdo stalowych smoków buchaj±cych par±, zagubione gdzie¶ w zimowej tajdze
o¶wietlonej zorz±.
Na niektóre sny trzeba sobie po prostu zapracowaæ.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/08/19 11:51
_____________________________________
Pok³on WIELEBNY - dziêki.
Nie ¶miem nawet kombinowaæ i cos dopisywac - tak jak Ty nie porafiê - uwielbiam za to twoj± pedalska pisaninê.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/08/19 12:18
_____________________________________
Zamawiam slajda z promu - mo¿e byæ z d¿akuzi :laugh:
Kolejnego z przekroczenia magicznego kó³ka.
Mo¿na tak se skakaæ chyba po zdarzeniach co ?
Slajda ze spotkania z cz³owiekiem z innej bajki czyli finem Jocke i spaniem pod namiotem.
Slajda z ogniska i noclegu nad fiñskim jeziorem.
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Slajda z widokiem na Hibiny te¿ - pomy¶lê jeszcze co wincy.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/19 13:38
_____________________________________
Proszsz... ;)
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------Mechanizm z³o¿ony z baaardzo skomplikowanych podzespo³ów. Tak wygl±da ka¿da ekipa na ka¿dej wycieczce. Od
stopnia dopasowania podzespo³ów zale¿y dzia³anie ka¿dego mechanizmu. Od umiejêtnego z³o¿enia i regulacji
wzajemnego dopasowania równie¿.
Czasem czê¶ci musz± mieæ trochê czasu ¿eby siê dotrzeæ. Czasem pasuj± idealnie od razu.
My¶my chyba trafili od razu we w³a¶ciwe tolerancje. Uwertur± do koncertowego monta¿u ca³ego mechanizmu by³a
ma³a, radosna rozpierducha cha³upy El³óda.
Wychlali¶my wszystko co mia³o choæby ¶ladowe ilo¶ci alkoholu. Wy¿arli¶my wszystko co by³o choæby ¶rednio jadalne,
³±cznie z jakim¶ tortem (od Zombiego?) i zimnymi plackami spod szafy. Rozpieprzyli¶my jakie¶ na¶cienne dekoracje,
prawie ut³ukli¶my psa stareñkiego zdechlaka, który jednak wytrzyma³ dzielnie nawet upadek na siebie swojego 100 kg
pana najebanego jak worek wêglem. Niewiele brakowa³o a ut³ukliby¶my te¿ Gospodyniê, kiedy na samym wstêpie
zafundowa³a nam przedstawienie udaj±c rozsierdzon± s±siadkê. No ale wtedy byli¶my jeszcze trze¼wi, wiêc mia³a
szczê¶cie.
Na promie byli¶my ju¿ nie¼le dotarci. Zbychu w swojej opowie¶ci fajnie zauwa¿y³ te nasze rozmowy. Ka¿dy gada³ co¶
o sobie, o swoim ¿yciu. Nie jak w grupach wsparcia dla ¶wirów, gdzie siedzi siê w kó³ku i ka¿dy po kolei musi opowiedzieæ
o swoim wariactwie, tylko tak zwyczajnie. Tak szczerze. A reszta? A reszta to rozumia³a. Ro-zu-mia-³a.
Kiedy ostatnio kto¶ was rozumia³, za wyj±tkiem waszej baby lub psa?
Akt psychicznego ekshibicjonizmu przypieczêtowali¶my tym zwyk³ym, kontynuuj±c najebkê na waleta w promowej
saunie i d¿akuzi. Jak higiena to higiena. Wprawdzie Angol siê trochê wzdraga³, bo jemu woda szkodzi, ale reszta
rado¶nie majta³a wackami puszczaj±c w obieg kolejn± flaszkê w wielkiej wannie z b±belkami.
A mokre gacie sch³y sobie rado¶nie w saunie, zwisaj±c dumnie jak sztandar w³a¶nie zrodzonej przyja¼ni.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Paluch - 2013/08/19 20:22
_____________________________________
Czyta³em i ogl±da³em relacjê z Waszej wycieczki. Ale to jest zupe³nie inny wymiar poznanej ju¿ opowie¶ci. Jak
sabotowaæ rozruch tej fabryki coby¶ czasu na smarowanie mia³ wiêcej? Mam nadziejê, ¿e Twój "rzutnik" ruski bêbnowy
a nie ma³y, listwowy ;). Rzuæ co¶ jeszcze na ³±cza.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/08/20 07:30
_____________________________________
Dzieñ bez slajda to dzieñ stracony - poprosiemy co na rozruch.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/20 07:37
_____________________________________
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------S± rzeczy których nie da siê opisaæ czy opowiedzieæ, mimo ¿e do¶æ dobrze siê je wyczuwa.
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
W tej niemo¿no¶ci werbalizacji niektórych zjawisk jest co¶ pierwotnego. To co¶ siedzi w nas du¿o g³êbiej ni¿ ¶ledziona.
Tak po prostu jeste¶my zakodowani, gdzie¶ w jednym z pierdyliona zakrêtów naszego DNA.
Kiedy cz³ekokszta³tna ma³pa natknê³a siê na krzak gorej±cy po trafieniu piorunem, zdo³a³a tylko wydusiæ z pyska
pe³ne zdumienia ooyyaaapprrflleee&
100 tys. lat pó¼niej, kiedy za¶nie¿one Chibiny niespodziewanie wynurzy³y siê zza prze³êczy, zdo³a³em tylko wydusiæ
z pyska pe³ne zdumienia O JA PIERDOLEEeeeee&
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/20 09:33
_____________________________________
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------S± rzeczy których nie da siê opisaæ& Ale pamiêta siê je do koñca ¿ycia.
S± krainy których nie da siê pomyliæ z innymi. Takie, które ju¿ na zawsze zostan± w pamiêci jak starzy przyjaciele.
Je¶li raz by³e¶ w wysokich górach to potem zdarza siê ¿e nawet przelotna, wychwycona k±tem oka migawka w oknie
wystawowym sklepu z telewizorami, mo¿e obluzowaæ we ³bie lawinê skojarzeñ.
Nie potrafiê opisaæ czym ró¿ni siê obrazek nieba nad Pamirem czy Himalajami od nieba nad Sudetami, ale to CO¦ w
¶rodku cz³owieka wie od razu na co patrzy. Mo¿e to rozrzedzone powietrze, mo¿e k±t padania promieni s³onecznych,
mo¿e sam kolor kosmosu coraz s³abiej tuszowany przez rzedniej±ca atmosferê.. Nie wiem. Ale to pierwotne CO¦ wie
od razu.
Szosa z Murmañska do Zapoljarnego le¿y dalej na pó³noc ni¿ Ojmiakon czy Anchorage, ale dopiero tu tak na prawdê
widaæ tundrê. Golfsztrom robi za kaloryfer podgrzewaj±cy klimat i sprawia ¿e królestwo tajgi siêga dalej na pó³noc ni¿
gdziekolwiek indziej.
Dopiero tam gdzie koñczy siê tajga zaczyna siê Wielkie Nic czyli tundra.
Po raz pierwszy widzia³em tundrê pod koniec zesz³ego wieku. Oczywi¶cie latem. Tundra le¿a³a przykryta niebem jak
szaroniebiesk± ko³dr± i czeka³a. Czeka³a od wieków. Od tysi±cleci. Tylko Ona wie na co.
Teraz tundra uleg³a jakby ca³kowitej.. mineralizacji. Sta³a siê bezkresn± pustyni± usypan± z maleñkich bia³ych
kryszta³ków. Tylko szaroniebieska ko³dra zosta³a taka sama.
I to poczucie oczekiwania te¿ siê nie zmieni³o.
Moje wewnêtrzne CO¦ zapl±tane ogonem lub rogami w podwójn± spiralê DNA, gdzie¶ g³êbiej ni¿ ¶ledziona, od razu
J± rozpozna³o.
Cze¶æ Tundro. Dalej tak czekasz?
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------Dobra, na jaki¶ czas styknie.
:)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/08/20 09:46
_____________________________________
Nie styknie, nie styknie - bo przyjadê i w ryj bêdzie.
Te pisanie twoje to jak bajki na dobranoc tylko ¿e dla peda³ów oczywi¶cie hehehe.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/20 10:35
_____________________________________
Aaaa chujtam ;)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------ The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Wiatr szeptem przegania drobiny ¶niegu nad bia³± pustyni±. Niskie S³oñce celuje d³ugimi cieniami gdzie¶ w dal.
Tylko kreska drogi przebitej p³ugiem wirnikowym daje jaki¶ punkt zaczepienia oczom. Jak cuma trzymaj±ca umys³
ci±gle po tej samej stronie czaszki. Bez niej wylecia³ by w t± przestrzeñ i pogna³ rado¶nie w pizdu by nigdy nie wróciæ.
Mo¿e dowiedzia³ by siê na co czeka Tundra? Mo¿e pods³ucha³ by jak Wiatr szepce ¶nie¿nym kryszta³kom swoje
dobranocki dla starych peda³ów? Kto wie..?
Najmilej jednak przemawia do nas Niebo.
Mówi do nas jednolitym b³êkitem swojej kopu³y.
Mówi do nas o tym czego na nim nie ma.
Mówi ze nie ma na nim chmur.
Obiecuje.
Obiecuje co¶ specjalnie dla nas.
Obiecuje ¿e noc± zobaczymy zorzê..
BO NIE MA CHMUR!!!
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/21 08:08
_____________________________________
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------Mariusz Wilk pisa³ ¿e pow³oka rzeczywisto¶ci tu, na pó³nocy Rosji jest jaka¶ cieñsza. Delikatniejsza. ¯e to co
nierzeczywiste jest tu bli¿ej. Tu¿ za ¶cian±. ¯e daje siê wyczuæ, prawie dotkn±æ tej nierzeczywisto¶ci.
Górnicze miasto Zapoljarnyj jest rzeczywiste a¿ do bólu. Gdyby nie standardowe ¶rodki przeciwbólowe postawione w
gara¿owym klubhausie przez ch³opaków z lokalnego klubu, brzydota tego Mordoru by³aby trudna do zniesienia dla
innostrañców.
Oprócz spo¿ywczych ¶rodków przeciwbólowych jeden z ch³opaków przyprowadzi³ te¿ ¶rodek optyczny& jedn± z
najpiêkniejszych dziewczyn jakie w ¿yciu widzia³em..
Go¶æ ods³u¿y³ swoje w rosyjskiej piechocie morskiej, a teraz pracowa³ w stra¿y po¿arnej. W±tpiê ¿eby mia³ du¿o
roboty. Po¿ary pewnie gas³y na sam jego widok. By³ tak wielki ¿e móg³by uczyæ polarne nied¼wiedzie tañca
towarzyskiego. Tylko i wy³±cznie dlatego ¿aden z nas nie przedsiêwzi±³ ¿adnych prób kurtuazyjnego podrywu jego
dziewuchy. Czterostrza³owy NLW, który dynda³ mu przy pasie dodatkowo umacnia³ nasz szacunek dla rosyjskiej
piechoty morskiej.
Rzeczywisto¶æ gara¿owa nabiera³a wiêc ciep³a w mi³ej i bardzo grzecznej atmosferze.
A na zewn±trz zapada³a noc.
Noc bez chmur.
Ból rzeczywisto¶ci Mordoru zosta³ szybko i skutecznie uleczony. Naprawili¶my parê flaszek i nasze maszyny trochê
te¿. Skumplowali¶my siê z za³og± z Zapoljarnego. I z za³ogantk±.
Ech.. wyobrazi³em j± sobie w d¿akuzi na promie.. i polaz³em na dwór trochê och³on±æ.
Wygramoli³em siê w ¶nie¿n± noc i pocz³apa³em siê odlaæ. Ruskie Gara¿e wyposa¿one s± we wszystko za wyj±tkiem
kibli. Za potrzeb± chodzi siê wiêc po prostu za gara¿e. Latem pewnie nie¼le tu ¶mierdzi, ale zima ma swoje zalety. Za
winkiel prowadzi grupa ¶cie¿ek wydeptanych w ¶niegu. Zasada jest prosta nie wolno doj¶æ do koñca ¶cie¿ki, bo mo¿na
wdepn±æ w minê. Najdalej odchodzi wiêc za³o¿yciel ¶cie¿ki, a ka¿dy nastêpny koñczy kawa³ek bli¿ej. Kiedy
pojemno¶æ ¶cie¿ki zostaje wyczerpana, wytycza siê now± gównostradê.
Po ciemku ciê¿ko by³o mi wybraæ w³a¶ciwy punkt zrzutu, wiêc postanowi³em za³o¿yæ now± ¶cie¿kê. Bohatersko
wgramoli³em siê wiêc na kupê jakiego¶ gruzu zasypan± ¶niegiem, wycelowa³em w kierunku dzia³a fortecznego
widocznego kawa³ek dalej i zacz±³em znaczyæ teren sieci± ¿ó³tych linii.
Dopiero wtedy zauwa¿y³em, ¿e na niebie zaczê³o siê co¶ dziaæ.
Pow³oka rzeczywisto¶ci w³a¶nie zaczyna³a przeciekaæ.
Cz³ekokszta³tna ma³pa patrz±c w niebo wydusi³a z pyska pe³ne zdumienia O JA PIER-DO-LE !!!
To pamiêtliwe CO¦ skitrane g³êbiej ni¿ ¶ledziona, gwa³townie szarpnê³o splotem podwójnej spirali DNA i w³±czy³o
nagrywanie materia³u na przysz³e sny.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------============================================================================
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/08/21 08:20
_____________________________________
gównoszlak :laugh: :laugh:
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/21 11:24
_____________________________________
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------Wielki Muzyk uj±³ w d³onie pa³eczki z linii si³ ziemskiego pola magnetycznego zakoñczone elektronami i protonami
wiatru s³onecznego. Najpierw delikatnie, potem coraz ¶mielej zacz±³ malowaæ nimi symfoniê zielonkawego blasku
graj±c na dzwonkach z atomów azotu i tlenu.
Pow³oka rzeczywisto¶ci zaczê³a siê otwieraæ.
Tundra siê doczeka³a.
My te¿.
To by³ najwa¿niejszy slajd z tej wycieczki.
Najwa¿niejszy.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Facet na chwilê zamilk³ i popatrzy³ na mnie pytaj±co. Oczywi¶cie nie skuma³em o co mnie pyta samymi oczami.
Zreszt± gdyby u¿y³ paszczy te¿ bym go nie zrozumia³ mówi³ tylko po fiñsku, a jedyne co mu siê przypomnia³o z
jêzyków obcych to ruki w wierch!. By³ ¶wiadom swojej niemoty, wiêc wzi±³ kawa³ek papieru i nabazgra³ na nim
GOOOULLLL&!!!
Acha - Pewnie mu chodzi o Euro 2012 czy tam inn± pi³karsk± apokalipsê. Ju¿ zacz±³em obmy¶laæ plan konwersacji
wokó³ tego w±tku, ale Fin dopiero siê rozkrêca³ - papierek zacz±³ siê zape³niaæ malunkami, a on sam zacz±³ mówiæ i
wywijaæ figury rêkami. Pop³ynê³a krótka opowie¶æ, o tym ¿e tam (kierunek wskazany rêcznie) za metsa (kilka choinek
na kartce) jest jarvi (pofalowana plama za choinkami) - czyli mamy jezioro za lasem. I to jarvi pokryte jest lodem. I ¿e
wzmiankowane jäädytetty järven robi& no w³a¶nie robi: GOOOULLLL&!!!
Normalnie wariat, my¶lê sobie. Ale za to sympatyczny. Na kawê zaprosi³, przy obozie pomaga³, pólkami da³ siê
przejechaæ i w ogóle chcia³ byæ mi³y na swój niemy sposób. Nawet obiad chcia³ postawiæ, ale tego ¿e päivä oznacza ¿arcie
dowiemy siê kiedy ju¿ nas tam nie bêdzie.
Mo¿na mu wybaczyæ. Pokiwa³em wiêc uspokajaj±co uszank±: tak, tak, oczywi¶cie. Jarvi robi gola. Chod¼my siê napiæ.
Nastêpnego wieczora znale¼li¶my wspania³± miejscówkê do spania. Przebieralnia nieczynnego zim± k±pieliska, nad
sporym jeziorem. Wprawdzie ¶ciany zaczyna³y siê dobre 30 cm nad gruntem, a koñczy³y na wysoko¶ci brody, ale
przynajmniej nie trzeba by³o wykopywaæ sobie placu pod namiot. Wykopali¶my tylko jamê na ognisko, a spanie
wymo¶cili¶my sobie na równiutkim betonie w ¶rodku.
Zasiedli¶my wiêc do biesiady przy ognisku, a wtedy jezioro zaczê³o robiæ GOOOULLLL&!!!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tego wieczora nie zapomnê nigdy.
Jak opisaæ d¼wiêk którego nie s³ychaæ? Nie da³o siê te¿ wyczuæ nawet najmniejszych wibracji, nawet le¿±c plackiem na
tafli tego jeziora. TO CO¦ po prostu dawa³o znaæ ¿e jest - za pomoc± jakiej¶ transmisji prosto w ¶rodek rdzenia
krêgowego. Przychodzi³o gdzie¶ z g³êbin, zza horyzontu czy spod lodu i wzbudza³o w cz³owieku jak±¶ wibracjê.
Co¶ jak infrad¼wiêki wydawane przez zamykane o³owiane wrota do ¶rodka ziemi. Co¶ czego nie s³ychaæ, nie widaæ, ani
nie czuæ ale przenika do szpiku ko¶ci.
Umownie nazwali¶my to pêkaniem lodu. Ale ten lód mia³ siê dobrze i wcale nie pêka³.
Za to w nas co¶ siê zmienia³o. Jakby odnawia³o. Odm³adza³o. Analogia do wiosennego pêkania lodu nie¼le
pasowa³a czuli¶my siê bosko jak pierwsze kwiatki wiosn±
Na kolacjê stosujê stary zimowy patent zupa z torebki z kawa³kami sucharów, zalana w po³owie wrz±tkiem z
topionego ¶niegu i w po³owie gorza³±. ¦wietny sposób ¿eby jednym kubkiem siê na¿reæ, napiæ i rozgrzaæ. Po wypiciu
po³owy uzupe³niam zawarto¶æ tym, czego akurat organizm wymaga. Metaliczny posmak chemii z kitajskiej zupy
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
burzliwie reaguj±cej z rusk± gorza³±, dope³nia ca³o¶ci wra¿eñ.
Pierwsze wiosenne kwiatki mia³y wiêc solidny nawóz.
£ysy w pierwszej kwadrze walczy o miejsce z miliardem gwiazd. Ognisko z¿era sosnowe ga³êzie, ¶nieg siê skrzy, a
jezioro opowiada nam swoim podprogowym basem tajemnicze historie z dna ¶wiata.
Raj na ziemi. Dawno nie by³o mi tak dobrze jak tam i wtedy. I nie by³o komarów.
Nastêpnego dnia wsiedli¶my na prom i wrócili¶my.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I to by by³o na tyle.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/08/21 12:29
_____________________________________
Ja ci zaraz dam "na tyle".
A moje zamówione slajdy to choooj ?
CO¶ tam naskroba³e¶, zle nie wsio.
Slajd z przekroczenia magicznego kó³ka proszê i dalej
- kolejny z piknego komunistycznego hotelu z malowanymi olejn± kafalkami w ³azience i ró¿ow± desk± do srania,
- nastêpny z przystanku w barze gdzie miejscowi nam flaszkê dali na drogê,
- slajd ze ruskiej bani,
- opowiaskê z zajebi¶cie fajnej zadymce na drodze,
- o powa¿nej rozmowie o sraniu :lol: ,
- o gotowaniu ¿arcia na zapad³ej wsi na ³awce pod sklepem,
Jeszcze pomy¶lê co dalej.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/21 12:45
_____________________________________
Zbychu ja wiem ¿e to spierdolone jest, zw³aszcza te ostatnie, ale w robocie to wiesz jak sie pisze.
Tera troche luzu mia³em, ale ju¿ sie koñczy.
W cha³pie nie popiszê bo mi szkoda czasu przy kompie marnowaæ - wole z dzieciakami albo w warsztacie jak zasn±.
No i w tyrze nawet se nie moge na obrazki popatrzeæ bo pierdolony korpokaganiec na kompie mam.
Kiedy¶ moze wezmê wywale to co tera nap³odzi³em, co¶tam poprawie i zapodam w jednej paczce ¿eby nie by³o tak
rozwalone. Mo¿e z obrazkami te¿.
Ale to kiedy¶.
O co kaman z t± rozmowa o sraniu bo cos nie kojarzê?
Reszte pamiêtam :)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/08/21 13:19
_____________________________________
No by³a gadka o sraniu - kto jak, ile razy i tak w ogóle.
Adam to przeca rekorda pobi³ dowo¿±c bryttolskiego kloca a¿ do Rosji :lol:
Na scie¿kê do srania wynalaz³em lepsze okre¶lenie od Twojego - gównostrada.
We gara¿u gmole robisz dla miêê ? ;)
A ze obrazkami to i ja mam szlaban, ale pikassa mi pomimo blokad dzia³a - mo¿e i u ciê teszsz ?
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/21 13:37
_____________________________________
Stranger zapisz:
Na scie¿kê do srania wynalaz³em lepsze okre¶lenie od Twojego - gównostrada.
Zmienione wedle zyczenia :)
We gara¿u gmole robisz dla miêê ? ;)
A jak niby? Nie mam do czego przypasiæ.
A ze obrazkami to i ja mam szlaban, ale pikassa mi pomimo blokad dzia³a - mo¿e i u ciê teszsz ?
Nichujenki :blush:
Takie cos mi sie robi:
Content blocked by your organization
Reason:
This Websense Category is filtered: Personal Network Storage and Backup
URL:
http://picasaweb.google.pl/TheTCM
Message:
Please refer to your organization's policy on Internet access.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/08/21 13:57
_____________________________________
widzê jakie¶ policy to ty kurde mo¿e w mamrze siedzisz co ?
To z tymi gmolami co bedzie ? Mam ci na zimê moto podstawiæ do gara¿a ? Trochu daleko.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/21 14:14
_____________________________________
Spoko, do zimy to sie co¶ wyduma.
Tymczsem slajda se wyduma³em takiego:
------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Ta Wo³ga to twoja?
- Nie. Brata. Znaczy pami±tka po bracie&
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
-?
- By³ kapitanem ³odzi podwodnej. My³ rano zêby w swojej kwaterze w Siewieromorsku kiedy w pobli¿u wybuch³
magazyn amunicji. Akurat sta³ wtedy przed oknem w ³azience. Zgin±³ na miejscu. Podmuch prawie urwa³ mu g³owê..
Postawny karelski ch³op mówi o tym tak ca³kiem normalnie, bez emocji. Ale nie potrzeba wielkiej wyobra¼ni ¿eby
wiedzieæ ¿e o ¶mierci brata nie mówi siê ³atwo.
Choæby wydarzy³a siê prawie 30 lat temu.
Dok³adnie 14 maja 1984 r. Jedne ¼ród³a podaj± ¿e przyczyn± by³a wi±zka radaru pozahoryzontalnego, inne ¿e pet
upuszczony przez najebanego ciecia.
Przyczyny nie s± jasne tak samo jak skutki. Do dzi¶ nie znana jest liczba ofiar. Mówi siê o 200-300 ale dok³adnych
danych nie zna nikt. Sam fakt katastrofy by³ ¶ci¶le utajniony przez sowieckie w³adze. W sumie nic dziwnego - by³a to
najwiêksza katastrofa, jaka zdarzy³a siê we flocie od czasów II wojny ¶wiatowej.
Poziom strat, zniszczonych w eksplozjach pocisków i amunicji by³ tak wysoki, ¿e przez nastêpne pó³ roku sowiecka flota
przesta³a siê liczyæ jako realna si³a bojowa..
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: mazeno - 2013/08/23 21:23
_____________________________________
13 maja.
rosjanie twierdza nawet, ze 17-ego, bo chcieli tak mocno zamieszac wszystko, zeby nikt nic nie skapowal, ale nie udalo
sie. wg nieoficjalnych przeciekow amerykanskich to byla swego rodzaju zemsta reagana za zamach na jp2 (jako
amerykanskiego sojusznika) - dlatego wlasnie 13-ego (reagan podobno nawet chcial, zeby czernienko o tym sie
dowiedzial, ze to jego osobisty rozkaz).
amerykance prawdopodobnie uzyli jakichs tam laserow czy fal radiowych, ale nie znam sie na szczegolach technicznych,
bardziej mnie interesowala strona historyczna. cala akcja kosztowala podobno krocie (okrutne krocie, mialo to cos
wspolnego z programem "gwiezdnych wojen"), ale reagan sie uparl, przeforsowal w konresie wydatki na cele tajne i
postawil na swoim.
ot, taka ciekawostka.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: AdaM72 - 2013/08/23 22:03
_____________________________________
mazeno zapisz:
13 maja.
rosjanie twierdza nawet, ze 17-ego, bo chcieli tak mocno zamieszac wszystko, zeby nikt nic nie skapowal, ale nie udalo
sie. wg nieoficjalnych przeciekow amerykanskich to byla swego rodzaju zemsta reagana za zamach na jp2 (jako
amerykanskiego sojusznika) - dlatego wlasnie 13-ego (reagan podobno nawet chcial, zeby czernienko o tym sie
dowiedzial, ze to jego osobisty rozkaz).
amerykance prawdopodobnie uzyli jakichs tam laserow czy fal radiowych, ale nie znam sie na szczegolach technicznych,
bardziej mnie interesowala strona historyczna. cala akcja kosztowala podobno krocie (okrutne krocie, mialo to cos
wspolnego z programem "gwiezdnych wojen"), ale reagan sie uparl, przeforsowal w konresie wydatki na cele tajne i
postawil na swoim.
ot, taka ciekawostka.
Kolega, jak widzê, du¿o £ysiaka czyta. Szkoda, ¿e ze szkod± dla choæby pozorów obiektywizmu. Uprzejmie proszê o
filtrowanie prawd historycznych objawionych przez £ysiaka Waldemara. Ma³o ¶cis³y ten autor jest i "na szczegó³ach
technicznych" te¿ siê nie zna.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: mazeno - 2013/08/23 23:57
_____________________________________
zakrystia.
============================================================================
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/08/26 10:02
_____________________________________
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------Karelskie historie dziel± siê na te prawdziwe i na te prawdziwe naprawdê.
Siedzieli we trzech i niespiesznie popijali gorza³ê zak±szaj±c chlebem. Nieskoñczono¶æ za¶nie¿onego lasu wokó³
cha³upy gwarantowa³a spokój. Ca³kowite zadupie choæby nawet chcieli tego wieczora kogo¶ czwartego do flaszki, to nie
byliby w stanie nikogo w okolicy znale¼æ.
Kiedy nagle us³yszeli ciche pukanie do drzwi prawie pospadali z zydli z wra¿enia.
Zachadi!- zagai³ ten, który pierwszy doszed³ do siebie.
Drzwi poma³u, uchyli³y siê& ods³aniaj±c puste podwórko przykryte ¶wie¿ym ¶niegiem.
Od brzegu zamarzniêtej £adogi bieg³ do drzwi rz±d drobnych ¶ladów.
Po chwili na suchych deskach pod³ogi zaczê³y pojawiaæ siê odciski mokrych dzieciêcych stópek.. jeden, drugi, trzeci&
prowadzi³y wprost do sto³u. Do chleba.
Karelia, hyyhyhyhy! KARELIA!!! Hyyyhyhyhy!!! Wyrechota³ spazmatycznie nasz gawêdziarz ten sam ch³op którego
brat zgin±³ w Siewieromorsku zostawiaj±c mu szar± Wo³gê na zakolcowanych oponach.
Fajny facet. Takich prawdziwych historii zna³ ca³± masê. A wszystkie koñczy³ rechotem podduszanej ¿aby i s³owem
KARELIA!
Nie wiem jaki nawóz to sprawia, ale z tej ziemi takie historie wyrastaj± gê¶ciej ni¿ tajga.
I wszystkie s± prawdziwe. Naprawde.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: fazi - 2013/10/09 18:28
_____________________________________
Aurorowicze,
ile kosztuje i jak sie robi taki filmik jaki wy macie? no prawie taki fajny bo materialu z letniej aurory jest w cholere ale z
obrobka to nie dam rady na mojej starej skrzyni....
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/10/10 08:25
_____________________________________
Mirek nam robi³. Obecny tutej zreszt± :)
Zadam Ci na mejla namiar doñ, to se pogadasz. A wogóle to mejla nie zmieni³es czasem, bo pisa³em ostatnio i dupa?
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: fazi - 2013/10/15 00:30
_____________________________________
zadaj mi kontakta wielebny bo mailoza stara tymczasowo niewazna. tak wiec [email protected]
spasiba
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/10/15 09:41
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
_____________________________________
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tylko s³abi nie maj± co nie¶æ Fajny cytat, zw³aszcza jak mu siê nada samodzielne ¿ycie odcinaj±c od kontekstu.
Stawiam flaszkê Mózgojeba temu kto pierwszy wska¿e jego ¼ród³o, bez pomocy gugli ;)
A gdyby tak nie¶æ ze sob± ca³y wszech¶wiat? Czy by³oby siê silniejszym? Najsilniejszym? Na przyk³ad nie¶æ ze sob±
taki ma³y kieszonkowy ¶wiat, pe³en ¿ywych istot. Nie takich durnych jak bakterie w jelitach, tylko m±drzejszych - z
w³asnym jêzykiem, kultur±, histori±, zabytkami, architektur±, technik± itp. Maj±c tyle do niesienia by³oby siê
naprawdê silnym..
¦luzówka w nosie czasem broni siê przed mrozem lekk± nadprodukcj± smarków. Na samym pocz±tku wycieczki Szparag
po¿yczy³ mi kawa³ek frotowej szmaty ¿ebym mia³ czym przetrzeæ szybê w kasku. Przy okazji potê¿nie siê w ni±
wysmarka³em, wiêc ju¿ nie chcia³ jej spowrotem. Nie wiedzia³ co traci..
Szmata zamieszka³a wiêc w du¿ej kieszeni na udzie mojego kombinezonu. By³o jej tam przytulnie i ciep³o. Z czasem
zaprzyja¼nili¶my siê. Smarka³em w ni± ile wlaz³o, wyciera³em bagnet przy kontroli oleju, ¶ciera³em zamarzniête
b³ocko z reflektora, resztki zupy z gara, krew z drobnych skaleczeñ, sól z szyby w kasku i inne tyfusy. Odwdziêcza³a
siê sta³± gotowo¶ci± do wspó³pracy i milutko grza³a mnie w praw± nogê. Grza³a tak silnie, ¿e po jakim¶ czasie
zacz±³em j± podejrzewaæ o skryte prowadzenie jakiej¶ egzotermicznej reakcji rozk³adu tego ca³ego gnoju. Istotnie,
mimo solidnych i regularnych dostaw materii organicznej jak i nieorganicznej, szmata nie robi³a si± jako¶ zauwa¿alnie
brudniejsza. Co¶ ewidentnie musia³o ten syf poch³aniaæ..
Igor mia³ niedaleko gara¿u stary drewniany domek. Nie mieszka³ w nim na sta³e, traktowa³ go raczej jako altankê, ale
wyposa¿y³ we wszystko co trzeba do ¿ycia. Napalili¶my w piecu, zmajstrowali¶my kolacjê, spo¿ytkowali¶my zapas
Karelskiego Balzamu i u³o¿yli¶my siê do spania na pod³odze i rozklekotanym wyrku.
Karelskij Balzam to co¶ w rodzaju nalewki zio³owej. Mo¿e to nawet JEST nalewka zio³owa, trudno powiedzieæ.
Zasadniczy problem w zdefiniowaniu tego specyfiku polega na trudno¶ci w opisie jego dzia³ania. Owszem, wolta¿ ma
do¶æ godziwy, ale podejrzewam ¿e g³ównym czynnikiem robi±cym ba³agan na strychu s± te zio³a. Karelskie zio³a.
Zaleg³em w ¶piworze i po ciemku wyj±³em szmatê do ostatniego smarkniêcia tego wieczoru. W brudnym ga³ganie
zamigota³a iskierka wy³adowania elektrostatycznego. Przyjrza³em siê jej najdok³adniej jak by³em w stanie w ciemnej
izbie.
Najpierw nie widzia³em nic szczególnego, ale kiedy zajrza³em naprawdê g³êboko&
Setki maleñkich miast zagubionych miêdzy górskimi ³añcuchami ze szmacianych fa³d i jêzorami lodowców z
zastyg³ych smarków, w³a¶nie wygasi³o swoje ¶wiat³a. Dla miliardów mieszkañców nastawa³ kolejny dzieñ. A mo¿e noc.
A mo¿e inna pora roku? Okresowo¶æ chowania i wyci±gania szmaty z kieszeni musia³a im narzuciæ cykl ¿yciowy, w którym
robi³o siê na przemian zimno i ciep³o, jasno i ciemno, w którym naprzemiennie nastêpowa³ czas dostawy ¿arcia i
surowców, a potem czas ich wykorzystywania.
Cywilizacje kwit³y kolorowymi plamami pól uprawnych i fabryk, osiedla ³±czy³y nitki dróg, czuæ by³o têtni±ce w tym
¶wiecie rozumne ¿ycie.
Nad±³em siê jak balon i z ca³ej si³y wysmarka³em - tak od serca, rzêsi¶cie i zawiesi¶cie.
Jutro bêdê si³aczem.
Bêdê niós³ w kieszeni ca³y ¶wiat.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/10/15 10:00
_____________________________________
Nareszcie, nareszcie - dziêki Pastoru.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: mazeno - 2013/10/15 12:31
_____________________________________
kurdebalans - i co ja zrobie z mozgojebem.
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
to afrykanski ludwis od tego mostu ponizej, co o nim pisalem w swoim watku na fat (dlubnal ten wierszyk, zdaje sie, po
nepalskich wojazach):
https://lh3.googleusercontent.com/-x7gcbwPJV2Y/TTbCf2XlY6I/AAAAAAAAEFc/va6D9lwdQv8/s800/PB123815.jpg
a tu cala galeryjka nepalska ludwisia:
https://picasaweb.google.com/114788443978196556518/Nepal2011?authkey=Gv1sRgCPv0kvXciOniKA
akurat ten wierszyk zapamietalem skojarzeniowo (tak plus minus oczywiscie), bo byl to wierszyk do nepalskiego
tragarza. mialem tez podeslany od niego jeden tekst - uwaga - proza, ale skasowal juz niestety:
http://ludwik-perney.liternet.pl/tekst/ranki
(link dostalem kiedys od niego z priva)
muzgojeba wypijta se wspolnie za moje zdrowie.
--a twoja historia ze szmata przypomniala mi scene z ferenca molnara, jak bodajze boka wsadzil reke do kieszeni, gdzie
mial rozlany kalamarz.
kurwa - my ciagle jestesmy taki chlopcami z placu broni.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/10/15 14:46
_____________________________________
£oo³ - popacz, cz³ek ani siê spodziewa³, ¿e jak oddaje do prania robocze gacie, to grzebie ca³e cywilizacje razem z
ich swiate³kami widocznymi z kosmosu. podoba³o siê mnie ba³dzo. A akuratnie dzi¶ delikatniu¶ko poci±gn±³em sobie
ba³samu z rana, bo go jeszcze ciutkê mam, wy pijusy, o³ jesss, mam go jeszcze odrobinkê:>
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/10/15 15:02
_____________________________________
Cza pojechaæ i nowe zapasy poczyniæ tego napoju :)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/10/15 16:32
_____________________________________
Niebawem pospieszê zg³osiæ kolegom stosowny projekt we wzmiankowanym przez Ciê temacie.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/10/16 07:01
_____________________________________
mazeno zapisz:
muzgojeba wypijta se wspolnie za moje zdrowie.
Nawet nie wiesz jak sie ciesze ¿e to Ty wygra³e¶ ten k³iz :laugh:
Dostaniesz nagrode specjaln± - miko³aja z czekolady. Znalaz³em niedawno. :)
adam_r100gs zapisz:
A akuratnie dzi¶ delikatniu¶ko poci±gn±³em sobie ba³samu z rana, bo go jeszcze ciutkê mam, wy pijusy, o³ jesss,
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
mam go jeszcze odrobinkê:>
KURWA NIE WIERZE!!!!!!!!!! :ohmy: :ohmy: :ohmy:
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/10/16 15:51
_____________________________________
No to wysy³am Co foto, a Ty je upublicznij, OK?:))
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/10/17 07:45
_____________________________________
Fota pikna :) Udowodni³e¶ ¿e posiadasz butelkê :)
Tylko z upublicznieniem to z korpokompa nie dam rady pomóc.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/10/17 08:32
_____________________________________
Podpytam siê ludzi co do obwodu po faje lataj± - mo¿e balzam siê by da³o nabyæ.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/10/17 14:31
_____________________________________
eee, ale to oszukañstwo:)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/10/20 11:44
_____________________________________
Pastor siê leni, to macie ode mnie:
https://lh4.googleusercontent.com/-zxEMqlF8Pws/UmOkGG-k2vI/AAAAAAAAKkM/svTUhGGy0Ak/s720/IMG-2013101600224.jpg
Zawarto¶æ butelki oryginalna! Mam wys³aæ plik z zapachem/smakiem?
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: mazeno - 2013/10/21 17:04
_____________________________________
a zmolestowalem ludwisia, w wyniku czego mamy linka do tej jego prozy:
http://portalliteracki.pl/artykul,44361.html
a na wypadunek gdyby zmienil - skopie go tu (mysle, ze sie nie obrazi):
Wiesz jak ¶lamazarnie przelewa siê woda w himalajskiej rzece? ¦lamazarnie. Szybciej ni¿ krew z nosa, wolniej ni¿
dziecko, które wyrwa³o siê nadopiekuñczej matce. Stojê na brzegu, kiwam g³ow±, i patrzê na przesuwaj±c± siê
leniwie masê. Przychodzi mi do g³owy jaka¶ piosenka Davida Bowiego (wieczorem, cicho, z radio) i ryksza tocz±ca siê
nieuchronnie przez zat³oczon±, zakurzon± ulicê. Nepalczyk t³umaczy komendy. Prosto, w lewo, w prawo, do ty³u.
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Proste, ³atwe do wykrzyczenia na wypadek, gdyby zakurzon± ulic± mia³a przejechaæ ciê¿arówka. Wsiadamy do pontonu,
chwytam wios³o, na rzece nie jest t³oczno. W prawo, prosto. Na ulicach co rano pal± siê ¶mieci, miasto otoczone górami
nie potrafi siê uwolniæ od kurzu.
Nad rzek± Bogmati p³on± cia³a zmar³ych, popio³y zabiera woda. Wzd³u¿ rzeki wije siê droga, przep³ywamy ko³o
wraku autobusu spad³ na jednym z ostrych zakrêtów, widocznie kierowca mia³ zbyt ma³o klaksonów, albo naciska³ je
niewystarczaj±co energicznie. Pierwszy wir jak skrzy¿owanie. Nie ma ¶wiate³, jest za to policjant dmucha w gwizdek;
ryksze, ma³e taksówki, motory, busy i kolorowe ciê¿arówki jad± jak jecha³y, policjant gwi¿d¿e jak gwizda³; wir targn±³
pontonem, rzeka splunê³a brudn± wod± na nasze kolana. Rykszarz peda³uje dalej, ¶miejemy siê, krzyczymy, ¿eby
przyspieszy³. W lewo, do przodu, wir rozerwa³ asfalt, wje¿d¿amy w dziurê, ty³ pontonu podniós³ siê mocno, kto¶ z
ostatniego rzêdu wpad³ na ¶rodek, trzymaæ wios³a, do przodu! Biedniejsze rodziny kupuj± niedopalone kawa³ki drewna,
biedniejsze cia³a nie zamieniaj± siê ca³e w popió³. Na ulicach nie ma ¶mietników. Wszystko co niepotrzebne l±duje na
ziemi. Sklepikarze rano zmiot± kurz, odpadki i podpal±. Py³ pokrywa ubrania, skórê, wpycha siê do p³uc. Kolejny wir
jest jeszcze wiêkszy. Fala podnios³a przód pontonu, druga uderzy³a w burtê, nie s³yszê komend, nie wiem w któr±
ulicê mam wjechaæ, wszystkie wydaj± siê podobne, ze wszystkich wylewaj± siê trójko³owe taksówki, chude nogi,
skrzypi±ce zêbatki. Szturcha mnie burta ciê¿arówki, jestem w wodzie, krêcê siê jak zamkniêty w pralce, nic nie
mogê zrobiæ - czekam, a¿ skoñczy siê program, ¶ci±gnê choæ sanda³, widzê rozmazane niebo. Za chwilê nabiorê
powietrza.
Prosto, prosto, w lewo, nie wypu¶ci³em wios³a zapomnia³em, ¿e nie wolno go straciæ, ale trzymam kurczowo, mogê
wyci±gn±æ bosakowy hak umieszczony na koñcu drzewca w kierunku pontonu, zaczepiæ o wios³o kogo¶ z za³ogi, maj±
mnie. Szarpniêcie za kapok i l±dujê na ¶rodku ³odzi, rozkoszujê siê powietrzem. Prosto, prosto! Jeszcze dwie osoby
s± w wodzie. Po chwili jedziemy dalej. Zbyt du¿o skrzy¿owañ, klaksonów, kurzu. Ju¿ nie ¶miesz± nas rozklekotane
riksze, ani trójko³owe taksówki. Wychodzimy na brzeg.
Nepalczyk u¶miecha siê zadowolony, ¿e dowióz³ wszystkich do celu. Przy drodze w brudnych garnkach czeka na
nas ry¿, ostry sos i warzywa. Ze smakiem po³ykam ciep³± papkê. Pod przydro¿n± lamp± ogromny paj±k czeka na
ofiary, przeje¿d¿aj±cy autobus wzbija tuman kurzu, kto¶ wy³owi³ mój sanda³ niesamowite, ¶miejemy siê z
niedowierzaniem, wsuwam stopê, zapinam paski, w s³oñcu szybko schnê, skaleczy³em siê w d³oñ, krew jeszcze
nie zakrzep³a, s±czy siê wolno z ranki.
http://perney.pl/
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/10/21 18:07
_____________________________________
Suuuper - do koñca nie wiesz, czy to o ulicy, czy o rzece:))
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/10/22 07:06
_____________________________________
Hooo!! Pierwsza liga! :) Musimy wiosn± z Mirasem wzi±æ ch³opa na Bystrzycê jak bedzie duzy zrzut z zapory - chocby
dla samej relacji ;)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Bies13 - 2013/10/26 09:07
_____________________________________
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/niezwykle-zjawisko-widziane-z-kosmosu/zew1k
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/10/27 09:17
_____________________________________
Ada¶ co tam knujesz co ?
We¼ temat zapodaj ¿eby wiedzieæ i móc siê ewentualnie przygotowaæ.
Bardzo ciekaw jestem - kierunek mam nadziejê wschodni tak ?
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/10/27 10:10
_____________________________________
Nie - pó³nocny:>
Jeszcze nie jeste¶ gotów, to co bêdê smaka robi³. Ja nie El³ód, ¿eby zaczynaæ od propagandy, miast konkretów:)
A tak na powa¿nie to nie ma po¶piechu bo najbli¿sze wakacje to ju¿ mam od dawna zaplanowane, zamiarujê Czarne
dooko³a objechaæ, wiêc mój tajny plan obejmuje lato 15, mamy czas. Ale jeste¶ ujêty w tym planie, nie bój:) Paaaastor
te¿... I jeszcze kto¶ kogo nie mieli¶cie okazji poznaæ - ale ch³op, nie ma stracha:>
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/10/28 07:33
_____________________________________
Kobitê te¿ mo¿na zabraæ ? Latem bedzie ?
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/10/28 09:41
_____________________________________
No có¿ - kobita to zawsze mientki temat, ale co tam, pewnie tak. Chcia³em do Twojego kosza wpieprzyæ Pastorowy
ponton, ale jako¶ to siê rozwi±¿e:)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/10/28 09:45
_____________________________________
Je¶li Je¿ bêdzie gotowy do tego czasu.
Niby jest go du¿o, ale nie wiem czy siê wyrobiê pomimo wszystko.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/10/28 10:23
_____________________________________
P³ywanie bedzie?? Znaczy mam robic ³o¿e pod kajak w miejsce gondoli? Zaczyna brzmiec ciekawie :) Poprosze jaki¶
zarys za³o¿eñ wycieczki na PW.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/10/28 10:30
_____________________________________
Ja teszsz poprosze
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/10/28 10:42
_____________________________________
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Cierpliwo¶ci. Za³o¿enie jest El³ódowe. Wjazd na imprezê maj± pojazdy sprzed 1980:) Bo tak stoi w papirach mojego
dizla:)
A spotykamy siê w Zapoljarnym:))
PS Nie wiedzia³em, Pastor, ¿e masz w planach gondolê do ¡filda:>
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/10/28 10:57
_____________________________________
Noszsz kurwa to jak co do czego betoniark± nie mogê pojechaæ ?
Pierdolê zasady - pojadê giejesem i co mi kto zrobi :whistle:
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2013/10/28 11:51
_____________________________________
Chcia³bym zaznaczyc ¿e moja krowa jest sporo starsza od Êfilda ;)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/10/28 12:04
_____________________________________
o¿esz kurde, no na to nie wpad³em:))
jebiecie mi panowie ca³± koncepcjê:))
a Ty siê Zbychu nie sad¼, bo to nie pedaliada tylko Wyjazd. Betonem to co tam, zabierasz zapasowy wa³ek, wór
³o¿ysk, TIGa, kompletn± elektrykê - i ju¿ masz w dupie awarie, jeste¶ na wszystko gotów. My¶la³em ¿e pójdziesz po
bandzie i pojedziesz Zwi¿em. Ale có¿, postêp, panie, postêp nieub³agany... ludzie miêkn± w oczach:))
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2013/10/28 12:16
_____________________________________
Ty miê tu nie w³a¼ na ambicjê hehehe.
Sprawa prosta - jak posk³adam Je¿ozwierza to nim pojadê, ale jak nie bêdzie gotów to betoniark±.
Zreszt± co to za wyczyn jak Je¿u na japoñskim piecu bêdzie.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2013/10/28 12:17
_____________________________________
Mój dizel te¿ na japoñskim piecu, za to ca³a reszta w³oska. To prawie jak ruska - znaczy lepsze toto od niemieckiej, bo
siê da naprawiæ u ch³opa, ale rocznik robi swoje:)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Elwood - 2013/11/01 14:15
_____________________________________
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Szkoda, ¿e to koniec.
Relacja z samych trzewi. Ma³o kto tak potrafi.
Nie chcia³em muliæ w trakcie.
Jest w niej kilka my¶li/hase³, które sobie przyw³aszczy³em... Ale wzi±³em jak swoje. Nie czujê siê winny.
To skutek bardzo mi bliskiego przekazu.
P.S.
Pastor, mamy 1-szego.
A Ty masz jeden temat do za³atwienia.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2014/07/04 11:09
_____________________________________
Ponad pó³ roku pêk³o od awarii w ¦wi±tyni - w miêdzyczesiu wysmerfowa³em slajda koñcz±cego te rzewne wypocki.
Zapodajê niniejszym:
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------¦nieg skrzy siê w popo³udniowym s³onku, a my stoimy pod szlabanem. Czekamy.
Powoli do³±czaj± siê do nas pojazdy i ludzie tak jak my czekaj±cy na mo¿liwo¶æ wjazdu na prom. Ka¿dy podró¿uje w
swoich sprawach, jedni wyje¿d¿aj± inni wracaj±. Ot dzieñ jak co dzieñ w helsiñskim porcie. Smutni Finowie, grubi
Niemcy w jeszcze grubszych autach, brodaty Francuz z ¿on± i stadem huskych w busie i my.
Z nudów odprawiamy jaki¶ pocieszny cyrk, maj±c za widzów ca³e to towarzystwo zamkniête w autach z ogrzewaniem
w³±czonym na full. Gotujemy sobie zupê na wodzie ze ¶niegu z poboczy, sondujemy g³êboko¶æ ¶mietnika, ca³ujemy
siê z psami brodatego Francuza i takie tam. Ubaw mamy po pachy. Wprawdzie Finów jako¶ nie uda³o siê rozweseliæ, a
Niemcy pewnie do dzisiaj lecz± urazy psychiczne, ale za to nam i huskym jest weso³o.
Wracamy. Powroty generalnie s± do dupy, ale czujê ¿e ten powrót to nie jest taki zwyk³y koniec wycieczki. Zwyk³y
koniec wycieczki jest wtedy kiedy koñczy siê zwyk³a wycieczka. Tym razem nie wracamy tak po prostu do domów, ju¿
obmy¶laj±c plany nastêpnego wyjazdu i zaczynaj±c têskniæ za nastêpn± przygod±.
Wracamy, ale tym razem wieziemy CO¦ ze sob±. Jaki¶ specjalny £ADUNEK. Owszem kilka wagonów fajek i bli¿ej
nieokre¶lony litra¿ ruskiej gorza³y wieziemy równie¿, ale to nie o ten ³adunek mi chodzi. £eb potrafi pomie¶ciæ du¿o
wiêcej ni¿ kosz zaprzêgu. Mo¿e niekoniecznie ruskiej gorza³y, ale dobre my¶li te¿ wymagaj± odpowiedniej
³adowno¶ci.
Jest co¶ bez czego cz³owiek nie jest kompletny. To co¶ siedzi okrakiem gdzie¶ na szczycie piramidy potrzeb Maslowa.
A mo¿e zakopane jest gdzie¶ pod jej fundamentami. A mo¿e gdzie¶ w samym cz³owieku. Mo¿e czai siê po
wewnêtrznej stronie ¼renic i ogl±da przez nie ¶wiat jak przez wielk± szybê. Niewa¿ne gdzie, wa¿ne ze jest wa¿ne.
To co¶ trzeba karmiæ ¿eby ¿y³o. Je¶li zdechnie, zdechn± sny. A przecie¿ Cz³owiek sk³ada siê równie¿ ze swoich snów..
Prom odbi³ od nabrze¿a równo z zachodem S³oñca.
Gapimy siê na oddalaj±ce ¶wiat³a. Jest cicho, je¶li nie liczyæ bulgotu polewanej gorza³y i cichego burczenia maszyn.
Wracamy z potê¿nym zapasem paszy do karmienia snów. Wystarczy na d³ugo.
Mamy o czym ¶niæ. Jeste¶my kompletni. Jeste¶my ukoñczeni.
Ka¿dy zosta³ wskazany Paluchem i us³ysza³ s³owa: OTO CZ£OWIEK
Wracamy.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I to by by³o na tyle.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2014/07/04 14:01
_____________________________________
Rozczuli³em siê, Pastorku - polej!
============================================================================
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2014/07/06 09:39
_____________________________________
Piknie Wielebny, piknie.
Jak kiedy¶ kto¶ m±dry pedzia³ : "Podró¿ to jedyna rzecz na ¶wiecie, która czyni cz³owieka naprawdê bogatym"
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2014/07/06 17:52
_____________________________________
Nono, zaraz zacz±³em siê rozgl±daæ, gdzie te piniundze pochowane mam, ale nie zd±¿y³em nadwyrê¿yæ szyi...
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2014/07/06 19:38
_____________________________________
Skoñczyli siê bogactwa - dlatego kolejn± krucjatê dopinasz ty ³obuzie jeden.
Powiedz mi czy ten D¿in z butelki co to go mamy uwolniæ za parê dni, to ¿yczenie jakie te¿ mo¿e spe³niæ ?
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2014/09/24 14:13
_____________________________________
Hyhyhy.
Brat co w Norwegii pracuje poprosi³ mnie o nasz Aurorowy filmik i link do zdjêæ i opisów bo co¶ tam tydzieñ temu
zdarzy³o mu siê napomkn±æ jakiemu¶ szefowi z jego firmy.
Szefostwo tej firmy te¿ jest motocyklowe. Poza tym jakies pontony, sp³ywy i insze zabawy uprawia.
Zaciekawili siê wiêc nasz± wucieczk± i.......
Dzisiaj brat do mnie przed chwil± dzwoni i mówi, ¿e zadyma z tego powsta³a miêdzynarodowa :woohoo:
Jako ¿e firma w której brat tyra jest zajebi¶cie wielka, to posz³o to we ¶wiat i opar³o siê na jakim¶ najwa¿niejszym
dyrektorze mieszkaj±cym w juesej.
Tera jest pro¶ba co by pozwoliæ im w juesej na wy¶wietlenie filmu na jze¼dzie wszystkich dyrektorów onej firmy.
Chc± tez co by podaæ wiek uczestników, marki moto i takie tam pierdo³y.
Pomy¶la³em se, ¿e mo¿e to byæ fajny kontakt na przysz³o¶æ (je¶li siê z najg³ówniejszym jako¶ dam radê skontaktowaæ),
bo uni czasem te¿ sponsoruj±.
Jak by my jak± kolejn± wycieczkê zimow± wysmerfili to jest szansa byæ mo¿e na jakie wsparcie.
Obaczym co z tego wyniknie.
Ja tam jak Je¿a poklecê to bankowo gdzie¶ zim± pojadê.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2014/09/24 18:17
_____________________________________
Nasz wiek to jedno, ale wedle zachodniej optyki wiek motorów mo¿e ich te¿ zagi±æ:)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2014/09/25 07:09
_____________________________________
Stranger zapisz:
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Tera jest pro¶ba co by pozwoliæ im w juesej na wy¶wietlenie filmu na jze¼dzie wszystkich dyrektorów onej firmy.
Taa.. :sick:
Juz widze jak po pokazie, jeden wzdêty krawacia¿ powie do drugiego: "I co Dzon, dalej jestes za zniesieniem wiz dla
Polaków? Widzia³es jacy to syfiarze?"
;)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2014/09/29 20:35
_____________________________________
Pastoru jak by co wynik³o w temacie, to ubieresz siê w gajer i krawat i polecisz do N albo juesej jako jeden z
uczestników. Wtenczas poka¿esz ¿e¶ czysciutki i z manierami :laugh:
No i to w³a¶nie wcale tak do koñca nie jest wykluczone :whistle:
W zwi±zku z tym ¿e Brat lada dzieñ bêdzie w PL na parê dni urlopu to trolle poprosili o przywiezienie p³yty z filmem i
zdjêciami oraz o pisemn± zgode na wy¶wietlenie.
Zgodê dajecie chyba co ? Ja siê podpiszê za ogó³ jak só¶.
NO i jeszcze jedna sprawa - ma kto mo¿e jeszcze na zbyciu dodatkow± p³ytkê z nadrukiem i fotoalbum ?
Ja mam tylko po jednej szt ju¿, ale ciul - jak nie bêdzie nikt z was mia³ dubleta to oddam swoje a potem po proszê
mazeniaka o dodruk dwóch lub trzech albumów - na allegro mo¿na se zamówiæ.
Czasu jednak nie jest wiele wiêc piszta czy mam czekaæ na przesy³kê.
Kto tam chce mo¿e sobie robiæ ooo tak :sick: na t± ca³± medialno¶æ, ale ja tam nie odpuszczê kontaktu - jeszcze siê
mo¿e nam przydaæ sakiewka tej firmy.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2014/09/30 00:00
_____________________________________
Daj swoj±, a masz ode mnie nufkê:) Ja tu siê nie lansujê, to mam surplusy.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2014/09/30 07:49
_____________________________________
Tych p³ytek to mam chyba kpl jeszcze ;) Wys³aæ?
Albumu nie mam na zbyciu.
Jak bedziesz pisa³ zgode to we¼ tam kaluzule jak± dopisz ¿eby ABSOLUTNIE nie wy¶wietlali tego na tym samym
ekranie, w tym samym powiecie i tego samego miesi±ca co tych peda³ów od Long £ej Costam - no wiesz Czarliego i
Ewana czy jak im tam. Bo to dla heteroseksualnych Polaków by³aby obelga nie do zniesienia. ;)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: bloke - 2014/09/30 22:36
_____________________________________
taaa ch³opaki ³apta kontakty - to zawsze jest dobry pomys³ a jakby¶cie potrzebowali baga¿owego w podró¿y do Juesej
to ja chêtnie no i buty mogê Wam czy¶ciæ aa no i statkiem oczywi¶cie nie samolotem co by ciekawiej by³o (zreszt±
w±tek statkowy te¿ jest na filmie je¶li dobrze pamiêtam -wiêc ju¿ do¶wiadczenie jest) :-).
============================================================================
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2014/10/02 13:20
_____________________________________
Na baga¿owego to Cie nie zatrudnimy, bo bagazy ni mamy ;)
Ale na t³umacza to i owszem. Szykuj siê, mejloze do t³umaczenia dostaniesz niezabawem..
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: bloke - 2014/10/02 16:27
_____________________________________
czekam z niecierpliwo¶ci± :-)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2014/10/06 11:14
_____________________________________
bloke zapisz:
czekam z niecierpliwo¶ci± :-)
Pojsz³o zatem na @adres.pl ;)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2014/10/07 20:05
_____________________________________
£eeee nooo pany - pok³on dla bloke - ¶liczno¶ci te t³umoczenie.
Bardzo dziêkujê w imieniu swoim i koleguf - piêkna robota.
Szkoda tylko ¿e mi siê ostatnia p³yta z mord± Pastora nadrukowan± sierdoli³a podczas nagrywania.
Szczê¶cie ¿e jeszcze Pastora³ ma w zapasie i siê podzieli³ - zd±¿ym.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: mazeno - 2014/10/07 23:09
_____________________________________
zbychu - dajno cynk, jak dojda te albumy, czy cos nie spierdolili, bo jak robilem ostatnio jakies rodzinne, to spady
popieprzyli i mialem bialy marginesik.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2014/10/08 09:19
_____________________________________
A to dodruk robi³e¶, czy jakie¶ zapasy by³y?
Tak ostatnio duma³em nad zrobieniem albumu, tego co¶my kiedys gadali.. Moze zim± do tematu sie wróci. Bedziesz
mia³ wolne moce przerobowe?
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: mazeno - 2014/10/09 10:22
_____________________________________
dodruk.
zacznij przygotowywac materialy.
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2014/10/13 17:59
_____________________________________
Dodruk dla mnie, mój ostatni oddaæ muszê dla norwegów.
Informujê uroczy¶cie, ¿e brat w ramach suprajsu przywióz³ mi od firmy Skanska kondona (przeciw deszczówkê siê
znaczy), oczojebnie ¿arówiasto pomarañczowy polar roboczy i kawa³ jakiego¶ rêkawa czy inszej nogawki - ponoæ
kominiarka taka :laugh: .
Kontakt jednak pewnie jaki¶ pozostanie - po obejrzeniu filmu pewnie co¶ tam w pamiêci im zostanie i w razie W
bêdziem mogli atakowaæ o sponsoring.
Oby nie w postaci kawa³ka nogawki
:woohoo:
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2014/10/14 08:00
_____________________________________
Niemniej nadal twierdzê ¿e mi to lata ko³o nogawki :evil:
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2014/10/16 07:09
_____________________________________
Pany, cos wam to przypomina? :)
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/dziwny-trend-wsrod-rosyjskich-mafiosow-tak-wygladaja-cmentarze/nch8e
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2014/10/16 22:36
_____________________________________
Ale fura na drugim slajdzie:)
Ale i tak nie przebij± tej sztuki z ryflowanej blachy, ko³o ¶luzy nr 11 :)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Paluch - 2014/10/17 11:57
_____________________________________
Skoro o ¶luzie nr 11 to taka ciekawostka ;):
http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/31370,sluza-krostkowo--sluza-nr-11-na-noteci%E2%80%9Ekrostkowo%E2%80%9D.html
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2014/10/27 08:20
_____________________________________
Juz kiedy¶ ich widzia³em, ale mi znowu wpad³o, to przypomne:
https://www.youtube.com/watch?v=kxHhE0NDxIw
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Fajne te miêdzymotocyklowe wiêzi ma³zeñskie z dr±zkiem kierowniczym :)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2014/10/27 19:07
_____________________________________
A to masz i insze dr±¿ki:
https://lh6.googleusercontent.com/-HYCHLM8wVKg/VE6JlD3T-9I/AAAAAAAALQ4/m5beVeLT4hc/s600/rydwandian.jpg
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2014/10/27 20:46
_____________________________________
£aaaaa aale czad :woohoo:
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2014/12/30 23:35
_____________________________________
Taki inny a³rora prod¼ekt - no, na Hondzie, wiêc oby³o siê bez samostartu, ale warte uwagi i tak:
http://www.trf.org.uk/riding-a-c90-through-the-arctic/
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2015/01/03 22:59
_____________________________________
Haaa Ada¶ :silly: Fajne te motorki s± co ?
CT90 A co dopiero mo¿na na CT110 :whistle:
Przypominaj± mi siê czasy Komara i Motorynki - echchch co za lata.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2015/01/07 09:17
_____________________________________
adam_r100gs zapisz:
Taki inny a³rora prod¼ekt - no, na Hondzie, wiêc oby³o siê bez samostartu, ale warte uwagi i tak:
http://www.trf.org.uk/riding-a-c90-through-the-arctic/
Tak± ¡d± to nawet nie wstyd :)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2015/03/20 11:27
_____________________________________
T³ukli¶my siê zim± po pó³nocnej Rosji ¿eby zobaczyc Siewiernoje Sijanie a tu proszê bardzo - wystarczy³o wyj¶æ we
wtorek z cha³upy w nocy
http://mikolajki.wm.pl/68952-254727,Zorza-polarna-nad-Mikolajkami-i-Mragowem,1743857.html
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2015/03/20 18:27
_____________________________________
Tak my¶la³em , kto pierwszy uderzy w t± strunê... tutaj siê gotowa³o na niebie, ale oczywi¶¶¶¶cie - przegapi³em, bo
zmieni³em angielskiego mejla i zapomnia³em o przerejestrowaniu alertów zorzowych. I co Zbyniu - w takich warunkach
pozostaje nam tylko planowaæ kolejny wyjazd...:)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2015/03/21 13:01
_____________________________________
No trzeba by co¶ nowego na zimowo zrobiæ i to bardzo mocno trzeba.
Tylko nie wiem jak z tym bêdzie na t± chwilê. Je¿ le¿y w gruzie i szans najmniejszych na jakiekolwiek prace teraz nie
mam - musi jeszcze pole¿eæ trochê - najgorsze to, ¿e nie wiem ile te trochê bêdzie trwa³o.
Poogl±da³em sobie jeszcze raz ten film co Pastor sznurek poda³ http://www.trf.org.uk/riding-a-c90-through-the-arctic/
Powiem wam, ¿e jestem coraz bardziej zakochany w tym pierdzipêdzie. Przyjdzie czas za jaki¶ czas i nabêdê tak±
motorynkê. T± wiêksz± trochê oczywi¶cie ct110.
Do dzisiaj ¿a³ujê Ada¶ tych dwóch sztuk co jaki¶ czas temu mi linkowa³e¶ - by³y do kupna u was z juesej importu.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2015/03/21 15:48
_____________________________________
Trafi± sie i nastêpne. Wszak to ze ¶wiata o wspólnym jêzyku, wiêc nie taka to znowu zagranica, ta Australia. A filmik to
by³ mój, a nie Pastora, boTRF w adresie to ta banda do której przynale¿ê od paru tygodni. Dzi¶ pojecha³em po raz
pierwszy wuszesnastk± do pracy, przez ³±ki, przez pola... No, by³o parê razy "private" na drodze, ale jako¶ siê
uda³o:> Motur zaliczy³ test:)
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: mazeno - 2015/03/21 19:03
_____________________________________
a ja sie wkurwilem jak sie dowiedzialem (post factum).
a tak sie wkurwilem, ze wczoraj se polazlem w kumplem szukac smreczynskiego stawu w tatrach - fakt, ze "ciut"
naookolo go szukalismy (staw jest 5 minut od schronu w dol. koscieliskiej), wiec w koncu nie znalezlismy, bo dotarlismy
w jego poblize po ciemku i nam sie odechcialo. a generalnie tamtedy (znaczy nasze "naokolo") nie wolno i stad ten
pomysl na poszukiwanie czegos, co jest pod reka i "zgubienie sie". koniec koncow machnelismy w sumie jakies 25 km, a
po drodze znalezlismy lekko przygaszone sloneczko (w ramach "odszkodowania" za zorze).
https://lh3.googleusercontent.com/-oTPN3Ib5djQ/VQ2Xbc8MwlI/AAAAAAAAZTQ/vFRc4kY-Xrk/s600/_MG_7783.jpg
https://lh4.googleusercontent.com/-PfYS_H387uQ/VQ2XcgqoMQI/AAAAAAAAZTg/lImWRgYTvu8/s600/_MG_7785.jpg
https://lh6.googleusercontent.com/-y8I5WJN1FTo/VQ2XkbbDQOI/AAAAAAAAZU4/ajvyaVpl-9w/s600/_MG_7813.jpg
https://lh4.googleusercontent.com/-3h8ydPIy2H4/VQ2Xq8kDMnI/AAAAAAAAZWE/IYIFtz5LeZE/s600/_MG_7827.jpg
https://lh3.googleusercontent.com/-HJFbtwyQ3XM/VQ2XsGl502I/AAAAAAAAZWQ/IEWEMEajSyM/s600/_MG_7832.jpg
https://lh3.googleusercontent.com/-hAG6hFM1O9I/VQ2XvKKJTnI/AAAAAAAAZWw/-rWadzNUWkU/s600/_MG_7838.jpg
https://lh6.googleusercontent.com/-fIOAFYYTiCM/VQ2X5WvTdiI/AAAAAAAAZYg/-MEu57rfo5A/s600/_MG_7855.jpg
https://lh5.googleusercontent.com/-pTbW9G0QgFo/VQ2YKSA2A2I/AAAAAAAAZbg/z6jM-M6wQFo/s600/_MG_7886.jpg
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
https://lh6.googleusercontent.com/-xwyK2YfH6S4/VQ2YK86t84I/AAAAAAAAZbo/QRhz_u8YML4/s600/_MG_7911.jpg
https://lh4.googleusercontent.com/-uBny5oF5EW0/VQ2YO56jBQI/AAAAAAAAZcY/CGwy18tHvMY/s600/_MG_7921.jpg
https://lh5.googleusercontent.com/-J2cwKr0sntw/VQ2YRObHioI/AAAAAAAAZcw/SupCs1u2q40/s600/_MG_7925.jpg
https://lh6.googleusercontent.com/-3_t40Xn54Ko/VQ2YRriK4UI/AAAAAAAAZc8/MdHIHIgQFlg/s600/_MG_7927.jpg
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2015/03/21 21:11
_____________________________________
Mazeniak, ty ksenofobiczny katolu, nie wykorelowa³e¶ krzy¿a z Giewontu, co za nachalna podprogowa
katopropaganda! Doniosê siostrom - i prezydentowi S³upska te¿.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: mazeno - 2015/03/21 22:08
_____________________________________
jakim znowu siostrom?
a co do corela - to jestem homofob. zdecydowanie preferuje ceesa. corel jest dla pedalow.
http://megaprzygoda.pl/_d/heh.gif
zreszta w ogole jestem homofob.
i jestem z tego dumny.
http://megaprzygoda.pl/_d/heh.gif
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2015/03/21 22:56
_____________________________________
Dowiesz siê jakim siostrom w najbli¿sz± ¦rodê:>
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: mazeno - 2015/03/21 23:35
_____________________________________
adas - moge sie nie dowiedziec, bo nie ogladam tv.
wracajac do zacmienia - slyszalem, ze "na dole" widac bylo ewidentne przyciemnienie swiatla. w tatrach tego nie
zauwazylem - byc moze to kwestia swiatla zmultiplikowanego przez odbicie od sniegu, a byc moze kwestia mgielki w
powietrzu "na dole" - tam nie bylo jej widac (tak mi mowili), ale z gory juz tak. a gesta byla na tyle, ze nawet babiej przez
wiekszosc dnia nie bylo widac.
tak bylo widac to pod wieczor - nota bene pojawila sie fantastyczna chmurka, ktora rozproszyla swiatlo - i zrobila sie (jak
juz mowa o homofobii - tfu!) teczowa:
https://lh5.googleusercontent.com/-E6OD5DmnJfo/VQ2YNm4RodI/AAAAAAAAZcI/VWKkmfjX0S0/s600/_MG_7919.jpg
https://lh4.googleusercontent.com/-SYbv_uIHmTY/VQ2YMyqLVFI/AAAAAAAAZcE/M48SoIz1-4E/s600/_MG_7918.jpg
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2015/03/22 10:06
_____________________________________
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Bardzo ciekawy efekt - to aparat tak poprawi³ t± têczowo¶æ, czy go³ym okiem te¿ to by³o widaæ? Tu u nas sierp zrobi³
siê naprawdê mikry - mówili, ¿e by³o 95% - ale nieraz w bury dzieñ jest ciemniej, ni¿ by³o w szczycie zaæmienia.
Teraz pozostaje zacz±æ zbieraæ na bilet - dwa pe³ne zaæmienia, do wyboru-do koloru, zim± i latem, w Argentynie w
odstêpie pó³torarocznym, 2019 i 2020. A dla niecierpliwych, co lubi± byæ macani i indagowani na lotnisku, za dwa lata w
USraju.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: mazeno - 2015/03/22 14:46
_____________________________________
w tzw. realu jeszcze lepiej bylo to widac - chmurka jarzyla sie mocnym swiatlem. zdjecie nie oddaje tego do konca.
technice daleko do natury.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2015/04/10 22:28
_____________________________________
A masz, Zbychu, niechaj narodowie w¿dy postronni znaj±, i¿ nie wszyscy tam gêsi, bo i Hondy maj±:
http://www.trf.org.uk/from-sydney-to-wiltshire-trf-on-an-australian-postie-bike/
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2015/04/12 16:09
_____________________________________
Znam to - ¶ledzi³em pojezdkê na ADV Riders - fajne tam s± zdjêcia i opis.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2016/02/29 12:19
_____________________________________
Tak mi przypadkiem wpad³o, luknijcie na dole na dyskografiê - chodzi o album wydany w 2005 :)
http://rosyjskimetal.blogspot.de/2013/02/folkswagen-finowie-grajacy-rosyjskiego.html
Niestety samego albumu nie nasz³em, ani tym bardziej tego co opiewa :whistle:
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2016/02/29 19:10
_____________________________________
Obiecujê Wam ch³opaki - jak wrócê stamt±d, bêdzie dostawa:>
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2016/03/01 07:33
_____________________________________
Mam nadzieje ¿e siê s³u¿bow± ciê¿arów± wybierasz? :)
============================================================================
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2016/03/01 21:03
_____________________________________
No przecie¿ siê z tym nie kryjê - van, cztery ±dury do ¶rodka i Ho³owczyc znowu powi: Za - siedemset czterdzie¶ci - dwa - kilometry...
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2016/11/18 13:00
_____________________________________
Pany, kurna, od 5 lat nie grzeba³em w tym i posra³em temat z lekka. Albowiem powiesi³em by³em swoje wypocki z
naszej zimowej wycieczki w Artyku³ach coby w jednym kawa³ku by³y. Tylko kurde cos siê skiep¶ci³o i nie mogê
ograniczyæ upublicznienia - od razu widaæ jako gotowiec. We¼cie luknijcie w wolnej chwili czy to siê dobrze wyswietla i
takie tam. Zdjec nie umiem tez osadziæ ani kolejno¶ci zmieniæ - bo na dole listy powinna byæ a na górze jest i takie tam.
Jednego slajda jeszcze do³o¿y³em, ale reszte znacie.
Daj znaka czy wszytsko gra.
Zdrowi¶cie
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2016/11/18 21:34
_____________________________________
No Twoje wypocki - widzê ¿e du¿o, ale zag³êbiê siê w weekend. Za to galeria to klasyczne 404, nie ma takiego
numeru. Wiêc nie wiem o jakich zdjêciach mowa...
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: mazeno - 2016/11/18 23:14
_____________________________________
> galeria to klasyczne 404
no - literki som, obrazkow nietu.
> A gdyby tak zrobiæ slajdy z pamiêci..?
a ja kiedys pomieszalem jedno z drugim. w "starych i nowych tesktach mazeniakowych" jest cos z tego (z nepalu) nazwalem to "migawki z shangri la".
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2016/11/19 16:31
_____________________________________
W tych wypockach nie ma obrazków. Wogóle ¿eby do artyku³u wetkaæ obrazki to trza mieæ czarny pas w te klocki. A ja mam
tylko br±zowy, a i to dzisiaj zniknie bo sobota i idê siê k±paæ ;)
Acha, jeszcze jedno typanie w tym temacie mam do Was, ale to do Zakrystii w w±tku z kamer± poproszê.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: mazeno - 2016/11/21 08:20
_____________________________________
ja mowie o galeri betoniarkowej, nie o wypockach.
============================================================================
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Pastor - 2016/11/21 09:44
_____________________________________
mazeno zapisz:
ja mowie o galeri betoniarkowej, nie o wypockach.
Nie ma galerii betoniarkowej jeszcze. Nie mam pojêcia jak j± odtworzyæ albowiem :dry:
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2016/11/21 19:29
_____________________________________
Ju¿ Ci pisa³em jak! Dawaj has³o i Ci sam otworzê, czy przestrojê.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2016/11/21 20:02
_____________________________________
mazeno - odezwê siê niebawem w temacie mojej galeryji te¿.
Podobnie jak Pastor nie dawam rady.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: mazeno - 2016/11/21 23:45
_____________________________________
ja nie wiem czy na ratowanie starej picasy nie jest juz za pozno - jak nie zrobiles do ktoregos tam, to moze byc kicha.
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: Stranger - 2016/11/22 20:39
_____________________________________
picassa to ju¿ prapa³a, ale zdjêcia s± na góóglach.
Problem w tym ¿eby to dzia³a³o jako¶ - nooo w zasadzie dzia³a ale nie wiem co do czego jeszcze.
Prawdziwy k³opot mam z tym, ¿e logujê siê do zdjêæ ze starego adresu mailowego, który nie istnieje.
Jak chcê otworzyæ te¿ pocztê to mnie wywala ze zdjêæ.
Mam te¿ drugie konto na góóglowni z aktualnym mailem - mo¿e jako¶ przenie¶æ zawarto¶æ ze starego konta na nowe mo¿na
? albo zmieniæ adres mailowy do logowania na starym koncie ?
============================================================================
Odp:AURORA PROJECT - relacja.
Autor: adam_r100gs - 2016/11/23 01:07
_____________________________________
Oj, bêdzie trudno. W zasadzie wszystko jest podpiête pod maila, je¶li go zmieniasz, dostajesz "drug± to¿samo¶æ"... Ale
mo¿e w jakim¶ samouczku faku co¶ znajdziesz.
============================================================================
- The Temple Of Concrete Mixers
MamboBoard Forum Component version: 1.4 Stable
Generated: 2 March, 2017, 06:44