nr 2 - IT Cup
Transkrypt
nr 2 - IT Cup
Niedole komentatora Kaprysy pogody da³y siê we znaki nie tylko ¿eglarzom. Ich ofiar¹ zosta³ równie¿ komentator regat, najpierw pora¿ony pr¹dem z zalanej deszczem aparatury nag³aœniaj¹cej, a nastêpnie zaatakowany przez pragn¹cy odlecieæ parasol. W rezultacie nierównych zmagañ parasol uleg³ po³¹czonym si³om wiatru i ratuj¹cego sprzêt Henryka Mal¹ga... Toast Kiedy Kiedy mocno mocnowiatr wiatrprzywiewa przywiewa Co Co nas nas zreszt¹ zreszt¹ bardzo bardzo gniewa gniewa W W barku barku radoœæ rado æznajdujemy znajdujemy Kiedy Kiedy piwo piwo na nakartki kartkipijemy. pijemy. Wiêc wznieœmy górê Wi c dziœ dzi toast toast wznie my w w gór ¯eby ebydeszczu deszczuprzegnaæ przegnaæchmurê chmur By nas jutro jutro nios³y nios³y fale fale By nas II kaca kacanie nieby³o by³owcale!!! wcale!!! Organizatorzy Patron honorowy Sponsorzy Partnerzy Patroni medialni Gazeta Regatowa drukowana jest na Ricoh Afficio AP 3800C ORGANIZATOR Dzieñ 2. Gazeta Regatowa VIII MIÊDZYNARODOWE ¯EGLARSKIE MISTRZOSTWA POLSKI BRAN¯Y TELEINFORMATYCZNEJ Pi¹tek 20 czerwca 2003 r. ... bo wiatr by³ za silny Pogoda nie wybiera Sêdziowskim wyrokiem Prognoza pogody na dziœ, publikowana przez IMGW, przewidywa³a zachodni wiatr o prêdkoœci oko³o 7 m/s. Tymczasem Eol chyba nie czyta³ prognozy IMGW i dmuchn¹³ na Miko³ajki wiatrem o dwukrotnie wiêkszej prêdkoœci. Na zdjêciu satelitarnym wyraŸnie widzimy, co siê sta³o z wiatrem – centrum g³êbokiego lokalnego ni¿u, które obecnie znajduje siê nad £otw¹, przesunê³o siê w nasz¹ stronê. Silny wiatr przyniós³ ze sob¹ ch³odny front, którego wynikiem by³y nêkaj¹ce nas gwa³towne, na szczêœcie krótkotrwa³e opady. Mo¿liwe jest zreszt¹, ¿e przyczyny by³y zupe³nie inne... Sêdziowskim wyrokiem dzisiejsze wyœcigi nie odby³y siê. Jeszcze do wczesnego popo³udnia ³udziliœmy siê, ¿e bêd¹ jedynie opóŸnione. Niestety nadzieja, jak w ¿yciu bywa... potraktowa³a nas po macoszemu. – By³ zbyt silny wiatr. Przekracza³ 6 stopni w skali Bouforta, czyli wia³ z si³¹ 12-13 metrów na sekundê. Nie mogliœmy przy takiej pogodzie ryzykowaæ. St¹d nasza decyzja o odwo³aniu dzisiejszych wyœcigów – mówi Sêdzia G³ówny regat Igor Rubinkowski. Sêdzia wyjaœnia, ¿e zgodnie z regulaminem, do pó³fina³ów za³ogi wchodz¹ na podstawie wyników wyœcigów czwartkowych. – W historii ITCup nie zdarzy³a siê wczeœniej taka sytuacja. Nigdy nie musieliœmy odwo³ywaæ wszystkich wyœcigów przez ca³y dzieñ – dodaje Igor Rubinkowski. Dzisiejszy zakaz tak¿e indywidualnego wyp³ywania sêdzia t³umaczy nie tylko trosk¹ o zdrowie i ¿ycie uczestników regat, ale tak¿e bezpieczeñstwem sprzêtu. – Gdyby dosz³o do powa¿nego uszkodzenia którejœ z ¿aglówek, pó³fina³y i fina³y sta³yby pod znakiem zapytania. Do pó³fina³ów potrzeba 24 ³odzi, a obecnie mamy ich do dyspozycji 25 – stwierdza sêdzia. Pó³fina³y zostan¹ rozegrane w dwóch grupach I i II. Dziœ wieczorem zosta³ rozlosowany sk³ad grup, a poszczególne za³ogi wylosowa³y ¿aglówki na których bêd¹ siê jutro œciga³y. Na jutro spodziewamy siê poprawy pogody – opady towarzysz¹ce frontowi powinny zmniejszyæ swoj¹ czêstotliwoœæ. Jeœli chodzi o si³ê wiatru, to powinniœmy byæ przygotowani na wiatry o prêdkoœci do 10 m/s, czyli „masywnej pi¹tki”. Swawole w strugach deszczu Trafiony, zatopiony Uczestnikom ITCup atmosferê klasycznych szant przypomnia³ zespó³ Waldemara Mieczkowskiego. Równie¿ jemu nie móg³ przeszkodziæ deszcz. Przemokniêci, ale uœmiechniêci ¿eglarze z wyraŸnym upodobaniem poddali siê wodniackim rytmom. Twardzi zawodnicy Po odwo³aniu dwóch ostatnich wyœcigów eliminacyjnych wyj¹tkowo mocna pozycjê w regatach maj¹ dwie za³ogi CCS. Po zwyciêstwach w obu biegach s¹ liderami grup A i C. W grupie B prowadzi zespó³ HP. Sternik za³ogi CCS 2 Marek Liwski nie opuœci³ tegorocznego ITCup mimo powa¿nej kontuzji, któr¹ odniós³ podczas ubieg³orocznych mistrzostw. Po powrocie z wyœcigów na miejsce zakwaterowania opar³ siê o barierkê na balkonie, ta zaœ runê³a i dyrektor CCS dotkliwie siê po³ama³. – Teraz zadba³em o zakwaterowanie na parterze – mówi z uœmiechem Marek Liwski. – Szczerze mówi¹c moja rehabilitacja trwa do tej chwili. Nie chcia³em Nie tylko pami¹tki Kolekcjonerzy okolicznoœciowych pami¹tek maj¹ okazje uzupe³niæ swoje zbiory o gad¿ety z ITCup. Jednak nie tylko. W biurze regat mo¿na nabyæ atrakcyjny nó¿, w sam raz dla tych, którzy wyszli z domu bez no¿a, poduszkê do snów o ¿eglowaniu czy naftow¹ latarniê do rozjaœnienia mroków nocy w powrotnej drodze z wieczornej imprezy. A dla tych, których marzenia o Pucharze w tym roku siê nie spe³ni¹ – szeroki wybór kufli i innych szklanych naczyñ z logo ITCup. Krzepka szeœædziesiêciolatka Prawie dla wszystkich startuj¹cych w tych regatach ¿eglarzy pok³ad Omegi by³ pierwszym, na jaki wst¹pili w drodze do obecnych ¿eglarskich emocji. Ale co m³odsi z nich mog¹ nawet nie wiedzieæ, ¿e podstawy konstrukcji tej ³ódki, czyli linie teoretyczne kad³uba i plan o¿aglowania, powsta³y przesz³o 40 lat temu. Stworzy³ je w 1940 roku nie¿yj¹cy ju¿ Juliusz Sieradzki, opracowuj¹c projekt ³odzi spe³niaj¹cej wymagania ówczesnej otwartej klasy H. Podstawowymi za³o¿eniami konstrukcji by³y ³atwa budowa i niski koszt, dziêki czemu Omega zyska³a sobie ogromn¹ popularnoœæ. Wyparta z turystycznego ¿eglarstwa przez p³ywaj¹ce domki campingowe, prze¿ywa w ostatnich latach renesans jako ³ódka do dziennych p³ywañ rekreacyjnych. Wróci³a równie¿, po latach przerwy, do regat, chocia¿ zupe³nie odmieniona – produkowana z laminatów jest du¿o l¿ejsza od swoich drewnianych starszych sióstr, dziêki czemu przy silniejszym wietrze potrafi dostarczyæ za³odze ca³kiem sporo adrenaliny. Bardzo mi³a ³ódka – ¿yczmy jej wszyscy stu lat. Ju¿ bli¿ej ni¿ dalej! Chwile emocji mogli prze¿yæ wczoraj wielbiciele hazardu. Ruletkê rozstawi³a firma „Casinos Poland”. Nie brakowa³o chêtnych do sprawdzenia ko³a fortuny. Ka¿dy wygrany ¿eton sprawia³ radoœæ. Przegrani nie musieli odczuwaæ smutku. ¯etony by³y bezp³atne... Swoich si³ w grach mo¿na spróbowaæ równie¿ dzisiaj. Znamy ju¿ numery ³ódek wylosowanych kilkadziesi¹t minut temu do pó³fina³ów. Teraz mo¿na zabawiæ siê w obstawianie jaka bêdzie jutro pogoda. Nic nie powstrzyma ¿eglarza przed zabaw¹. Szczególnie jeœli jest na co dzieñ z bran¿y teleinformatycznej. Dowiód³ tego czwartkowy wieczór. Przemoczeni, w strugach deszczu ale z ochot¹ do swawoli, uczestnicy ITCup dali popis tañców jakiego dawno nie widzia³a miko³ajska Wioska ¯eglarska. Ofiara zabobonu Wczorajsze zachowania wiatru, który nie by³ w stanie utrzymaæ przez d³u¿sz¹ chwilê ani kierunku, ani si³y, sk³oni³y ¿eglarsk¹ braæ do podjêcia drastycznych dzia³añ. ¯eglarska tradycja nakazuje w takim przypadku ofiarowanie Eolowi dziewicy, nic wiêc dziwnego w tym, ¿e regatowa braæ rozbieg³a siê po Miko³ajkach w poszukiwaniu takowej. Efekt by³ piorunuj¹cy – dzisiaj po porannym deszczu zaczê³o wiaæ masywne 5-6 w skali Bouforta. ¯eglarze prosili o 2-3 B, najprzyjemniejszy wiatr dla Omegi. Wszystko wskazuje na to, ¿e chaotycznoœæ poszukiwañ i brak koordynacji ca³ej akcji spowodowa³y z³o¿enie ofiary z dwóch dziewic zamiast jednej. Druga z nich pad³a wiêc ca³kiem niewinnie ofiar¹ ¿eglarskiego zabobonu. Ko³o fortuny Pl¹sy i œpiewy przeplata³y liczne konkursy. Fundatorem wiêkszoœci nagród by³ niezast¹piony „Koneser”. Bezkonkurencyjny w zawodach trafiania kieliszkiem do celu, oczywiœcie po jego kilkukrotnym wczeœniejszym opró¿nieniu, okaza³ siê np. mêski zespó³ Computerlandu. Silniejsi od nawa³nicy Wysokoprocentowe napoje pozwoli³y szybko otrz¹sn¹æ siê z poczucia ch³odu. Rozpali³y tak¿e w wiêkszoœci ¿eglarzy wewnêtrzny ogieñ. Ten zaœ okaza³ siê silniejszy od przeszywaj¹cego wiatru i nawa³nicy deszczu. Nie doœæ tego. Na scenie pojawi³ siê zespó³ „Zejman & Garkumpel”. Ich muzyka zadzia³a³a w iœcie hipnotyczny sposób. Regatowicze jak zaczarowani podjêli rytm ich muzyki. Echo wspólnych œpiewów woda nios³a daleko w Mazury. sobie jednak odmówiæ przyjemnoœci udzia³u w tegorocznym ITCup. W za³odze CCS 2 p³ywa równie¿ ¿ona Marka Liwskiego. – Muszê wszystkie decyzje na ³odzi z ni¹ konsultowaæ – ¿artuje sternik. Marek Liwski wysok¹ pozycjê za³óg CCS w regatach przypisuje szczêœciu. – To fakt, szczêœcie nam sprzyja – stwierdza sternik za³ogi CCS 1 Arkadiusz Zagrajak. – Szkoda, ¿e nie mogliœmy dziœ pop³ywaæ. Przez t¹ pogodê zaczynam myœleæ o partyjce bryd¿a. To moja wielka pasja. – Rozumiem, ¿e wyœcigi dziœ odwo³ano, ale nie rozumiem dlaczego nie mo¿emy pop³ywaæ indywidualnie, dla przyjemnoœci – dodaje Marek Liwski.